Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie - Strona 63 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-15, 10:44   #1861
syla2311
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona wyspa
Wiadomości: 293
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Eudaimonia - no to moze bedziesz miala najpiekniejszy prezent na swieta, szykuj sie szykuj, jak bedziesz miala wszystko gotowe to nie bedziesz sie denerwowac - 3mam kciukaski

Patinka - u mnie tez tak jest, ze w jeden dzien maly tak szaleje, caly brzuch sie rusza a na drugi dzien tylko troszke, to normalne chyba ze naprawde nie czujesz ruchow to mozna wtedy sie martwic a tak jest ok
Moj synus dzis ma dzien bardzo aktywny, daje popalic od samego rana

O Jezu kochany jaki sliczny jest ten wizazowy Fipek - sweet gratuluje takiego cudownego malca

A jesli chodzi o usg i wage malca to nie wierzylabym w to , oststnio kolezanka urodzila i w ciazy mowiono jej, ze bedzie bardzo duza corcia, co sie okazalo to nie byla to roznica +/- 400 urodzila dziewczynke ktora miala 2800
I tez te zabobony ze zgaga i wlosami
syla2311 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 10:45   #1862
rybcia2309
Wtajemniczenie
 
Avatar rybcia2309
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 168
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Ja też już nadrobiłam więc piszę syla2311 nie martw się tym płaczem w weekend ja też tak miałam, matko czasami sobie z tym nie radzę.
Sweet ma tak cudnego przystojniaka, że się zakochałam!
Już nie mogę doczekać się swojego!
__________________
Moje słoneczko Filipek! 2010
Moje słoneczko Dominik! 2015
Moje słoneczko w drodze? zrobię na różowo może wywołam dziewczynkę
rybcia2309 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 10:50   #1863
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
polu dzięki;-) czuję się właśnie zupełnie normalnie i jak dla mnie nic na to nie wskazuje. moja koleżanka miała tak nisko główkę już 2 m-ce przed porodem i straszyli ją cały czas że już rodzi, a spokojnie donosiła dokładnie do terminu! tak więc liczę na to, że wytrzymam jeszcze te 3 tc
a chcesz wytrzymać dokładnie do terminiu?bo ja to jakoś od początku sobie powiedziałam,że urodzę ok 38tyg, po połowie mies.
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 10:51   #1864
syla2311
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona wyspa
Wiadomości: 293
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez rybcia2309 Pokaż wiadomość
Ja też już nadrobiłam więc piszę syla2311 nie martw się tym płaczem w weekend ja też tak miałam, matko czasami sobie z tym nie radzę.
Sweet ma tak cudnego przystojniaka, że się zakochałam!
Już nie mogę doczekać się swojego!

musialo samo przejsc, raz napisalam na forum, ale nie chcialam wprowadzac moich smotow na forum wiec siedzialam
Wazne ze juz jest ok, no dobra ja zmykam do fryca, buziolki milego dni.

NIE SZALEC MI TUTAJ, BO ZNOW BEDZIE 10 STRON DO NADROBIENIA:brzy dal:
syla2311 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 10:51   #1865
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

....ale pędzicie..... ciężko nadrobić

Cytat:
Napisane przez kalka Pokaż wiadomość
byłam na brzuszkowym, teraz tu się pochwalę. Oświetlenie mam niebardzo jeszcze, stad plamy Za kilka godzin kończymy 36 tygodni! Pępek jeszcze wklęsły Brzoskwinko mamy już imię. Żadne z tych co na początku. Nasza kruszynka będzie Alicja Małgorzata
Brzuszek śliczny.
Jak to robisz że pępek w 36 tyg wklęsły u mnie już ok 20 wyskoczył na zewnątrz.
Małgorzata to takie ładne imie

Choć przyznam się że ja zawsze miałam z nim problem bo ma za dużo odmian i nigdy nie wiadomo jak się przedstawiać

Cytat:
Napisane przez syla2311 Pokaż wiadomość
Ok, lekcje odrobione, nadrobilam Was kochane, wiec moge sie wypowiedziec w paru kwestiach, bo wiem mniej wiecej o czym gadulilyscie

Po pierwsze primo: GRATULACJE DLA SWEET - WITAM ROWNIEZ MALEGO CZLOWIECZKA FILIPKA - 3MAM KCIUKI NAPEWNO WSZYSTKO SIE ULOZY

Po drugie primo: Piekne macie te brzucholki

Po trzecie: co do tesciow to czasem poprostu trzeba " uderzyc piescia w stol i powiedziec jasno, bywa to trudne, ale gdy sie nie odzywamy to tak jak bysmy dawaly pozwolenie - kawa na lawe i po sprawie a jak sie nie podoba to trudno

Po czwarte: nie chce krytykowac kolezanki co nie jada obiadkow, ale tylko wspomne ze posilek gotowany jest jak najbardziej wskazany w naszym blogoslawionym stanie i poza nim - jesli nie lubisz standardowych obiadow typu schabowy to chociaz jakies miesko gotowane z warzywami na parze - przyjemne z pozytecznym lub inne kombinacje

Po piate: WIATM SERDECZNIE NOWE MAMUSKI

A jesli chodzi o tz co sie wkurza na kazdym kroku o auto to niech sobie baranka strzeli, moze mu przejdzie a Wy sie nie przejmujcie bo to juz wielka przesada, ja to bym chyba golymi rekoma udusila jakby tak sie psychicznie nademna znecal

A jesli chodzi o mnie to dwa ostatnie dni tzn sobotoa i niedziela byly dla mnie koszmarem - mialam takiego dola, ze nie mogla sobie poradzic - wieczorami byl jeden wielki ryk, ale juz od dzisiaj jakos lepiej z czego sie bardzo ciesze i mysle ze to taki przelom byl
Wow Syla niezłą mam pamięć. Ja przeczytam po kolei ale jak nie zaznacze w cytowanych to ciężko mi wrócić do niektórych wypowiedzi.

Co do humoru.... te nasze niedobre hormony
Dobrze że już lepiej jest.

Z tego względu bardzo cieszę się że Tż chodzi ze mną na SR. Tam położna za każdym razem uświadamia tatusiów że ich żony mają prawo do swoich humorów, a oni muszą to z wyrozumiałością znieść. Mam wrażenie że jakoś to zadziałało na mężusia bo jakoś dziwnie pobłażliwie do moich fochów podchodzi

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Hej wpadam jak burza bo muszeleciec do sklepu na zasteowto wyjatkowo

ale wrzuce wam jeszcze malego czlowiekczka

A to jest piekny Filipek
Śliczności

------------------
Dzisiaj w DDTVN mówili że rodzi się w Polsce ostatnio więcej chłopców. Czyli to jednak nie tylko wybryk naszego wąteczku.

Oj będą się nasze chłopaki rozbijać za dziewczyny

-------------------------------
Wczoraj wróciliśmy po 22 z SR nadrobiliśmy 2 zajęcia. Pozwiedzaliśmy sale porodową i jakoś mam nie za dobre odczucia (chyba dlatego że wogóle nie lubie szpitali)
Położna przekazała nam trochę praktycznych informacji. W szpitalu wszystko jest dostępne dla maluszka, tylko trzeba pieluszki mieć no i rzeczy dla siebie.
Mówiła o goleniu. Radziła żeby jednak się samemu nie golić. Najlepiej być ogolonym zaraz przed porodem przez położne, a jak nawet mąż ogoli np dzień przed to już jest nie za dobrze bo gdy rosną włoski pod skórą to jakieś tam bakterie się gromadzą (czy coś takiego ).
Uspokajała nas że nie trzeba się krępować bo położne na prawdę wiele już widziały i nic ich nie zaskoczy
Mówiła o sprawach fizjologicznych podczas porodu o których tu ostatnio rozmawiałyśmy.
Z tą kupką to częsta sprawa i to też po to nam mówi żeby nie czuć się źle.
Położna bez podpytywania mówi o takich krępujących sprawach. Dobrze że mężowie się nasłuchają i nie będą zaskoczeni.

Dostaliśmy też masę próbek. 3 rodzaje proszków do prania, sudocrem, chusteczki nawilżane jakies inne kremy na odparzenia i na problemy z brodawkami. Materiałów jest tyle że chyba narazie wogóle nie będę kupować kosmetyków. Tylko tak jak radziła położna wypróbuje wszystko żeby wiedziec co jest dobre dla dziecka i dla mnie
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 10:52   #1866
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

ale przystojniak z tego Filipka!!!!trzymaj sie sweet.

ktoras pisała że w ostrowie wlkp urodziły sie czworaczki?ale to chyba nie sweet?ona też stamtąd.
ja dzis jak zwykle męczarni cd.,już chyba tak zostanie do konca,ale widze ze nie ja jednana boku bola żebra a na plecach bolą plecy
za chwilke ma byc kurier z płyta od komody, w końcu może tz złozy i zrobimy porzadek i poukładam ciuszki i kosmetyki.
kasya pytałaś o łóżeczko safari,tak to ja kupiłam i ogólnie jest ładne,słodkie z żyrafka ale meble to mój tz stwierdził ze chyba drugi gat.,płyta sie sypie z niej i gdybysmy wiedzieli to nie wiem czy bysmy kupili,ale łóżeczko fajne,moja bratowa ma z klupsia już 4lata i jak oglądałam to jest takie samo wykonanie.mozesz gdzies podjechać do sklepów obejrzeć ,bo widziałam ze juz coraz wiecej ich w sklepach,my jaksie zdecydowaliśmy to nigdziejeszcze nie było.
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 10:59   #1867
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Hej wpadam jak burza bo muszeleciec do sklepu na zasteowto wyjatkowo

ale wrzuce wam jeszcze malego czlowiekczka

A to jest piekny Filipek
Noooo jak piękny nasz pierwszy mężczyzna na wątku!!!!!
Mega słodziak

Sweet gratulacje!!!

---------- Dopisano o 10:59 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------

Dziewczyny, spakujcie sobie torby na spokojnie, lepiej zaplanować i wziąć wszystko co najważniejsze, np. witaminy lub inne leki, bo w szpitalu może być z tym różnie. I przygotujcie się, to niczego nie zapomnicie.
Jak ja się kilka tygodni temu pakowałam w stresie to nikomu nie życzę... Mega chaos, połowa rzeczy niepotrzebna, innych brak.

__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:01   #1868
Madziulka83
Zadomowienie
 
Avatar Madziulka83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Austria-Wiedeń
Wiadomości: 1 125
GG do Madziulka83
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Witam!

I znowu pojawiły się śliczne brzuszki
Nawet już świąteczne

Wczoraj to nawet nie miałam czasu cokolwiek napisać... Wstałam dopiero po 10 i na szybcika wszytsko robiłam, żeby zdarzyć na kurs Jak przyjechałam to przegryzłam cosik i przeprasowałam jeszcze koszulę i spodenki, za niedługo przyjechał mąż i znouw pojechaliśmy. Wczoraj w restauracji była taka impreza przedświąteczna z firmy męża. Kawał drogi od nas, troche ponad godzinę... Tak, że wróciliśmy do domu po 24 I nawet nie stawałam dziś na wagę Jak wracaliśmy to nie mogłam już usiedzieć w samochodzie, mały strasznie mi naciskał na pęcherz i krzyże też bolały. Hmm, zresztą coś dziś mnie też dół brzucha lekko pobolewa...

Dziś ostatni dzień kursu, ale to zleciało, dostanę certyfikat I idziemy jeszcze grupą do kawiarni.

Przede wszystkim Sweet WIIIIIEEEEELLLLKKKKIEEEEE E GRATULACJE!!!!!! WRACAJCIE SZYBCIUTKO DO DOMKU!!! I JAKI PRZYSTOJNIAK

Kamyczku dobrze, że Twoje ciśnienie się poprawiło U mnie z tą głową to na pewno nie kwestia wyskiego ciśnienia, bo ja mam przewaznie w okolicach 98/65. Kiedyś czułam, że głowę mi rozsadzi i było mi gorąco, serce waliło jak szalone i miałam wtedy 124/85! Więc nie chcę myśleć jakbym się czula, jakby miało być takie jak u Ciebie...

To ja też ujawnię znowu mój brzusio
__________________
Szymuś 10.01.2010

Edytowane przez Madziulka83
Czas edycji: 2009-12-15 o 11:04
Madziulka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:04   #1869
filka2
Zadomowienie
 
Avatar filka2
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

lilla witaminy i lekarstwa?ja bym o czymś takim nie pomyslałaa jakie?myslisz ze bedziemy witamin w ciagu 3dni lub tyg potrzebować?
no ja tak sie zbieram ale może na dniach sie spakuje i w drugą torbe Ade.
filka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:06   #1870
Madziulka83
Zadomowienie
 
Avatar Madziulka83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Austria-Wiedeń
Wiadomości: 1 125
GG do Madziulka83
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

No ale przydałoby się jeszcze zdjęćka załaczyć 36 tydzień i 0 dni Już coraz bliżej......
__________________
Szymuś 10.01.2010
Madziulka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:08   #1871
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Dziewczyny jestem taka wk****** #$%#$$$

Powiem wam, że ludzie to są nienormalni

Zamówiliśmy meble kuchenne, teraz na weekend maja być montowane wczoraj tż zadzwonił do tego faceta o coś się zapytać a on przy okazji powiedział mu, ze jak juz dzwoni to ma dla niego informacje, że blat, który zamówiliśmy nie dojedzie na czas, że on wybrał inny
tż nie chciał mnie denerwować wczoraj bo cos się kiepsko czułam powedził mi o tym dzisiaj, więc zadzwoniłam do tego faceta i się pytam czy ja ten nowy blat wcześnij zobacze ciśnienie juz mi skoczyło pewnie do 200 a on do mnie że jak bardzo chce to do mnie dzisiaj podjedzie, mówie wam, że go tu dzisiaj rozniose, ja siedzialam nad tymi probnikami z blatami 2 dni i wybralam tylko dwa wiec jestem pewna ze inny mi sie nie spodoba, zreszta jesli chodzi o urzadzanie wnetrz jestem perfekcjonistka i wszytsko musi byc idealnie, dla mnie nie istnieje zwrot "nie da sie"
No co za palant

Na dodatek lodówka, którą wybraliśmy bedzie dopiero po nowym roku, może w lutym bo jest tylko i wylacznie na zamowienie we wszystkich sklepach Chyab prędzej sami byśmy ja z Włoch sprowadzili

Normalnie płakać mi się chce......
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:10   #1872
kasya82
Raczkowanie
 
Avatar kasya82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 132
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Hej wpadam jak burza bo muszeleciec do sklepu na zasteowto wyjatkowo

ale wrzuce wam jeszcze malego czlowiekczka

A to jest piekny Filipek

gratuluje Sweet mały słodziak

filka2 dzięki za odpowiedz ja u siebie mam tylko dwa sklepy z łóżeczkami, ale niestety tego safari tam nie ma, więc nie mam jak pooglądać na żywo

eudaimonia mi na SR mówili żeby wypowiedzi o szpitalach na internecie nie brać sobie za bardzo do serca, bo wiadomo najczęściej piszą to osoby niezadowolone a zadowoleni mało kiedy napiszą coś pozytywnego a na pewno też tacy są
kasya82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:11   #1873
eudaimonia
Rozeznanie
 
Avatar eudaimonia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 571
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez pola25 Pokaż wiadomość
a chcesz wytrzymać dokładnie do terminiu?bo ja to jakoś od początku sobie powiedziałam,że urodzę ok 38tyg, po połowie mies.
nie, tak tyko do 1 stycznia czyli może być w 39
__________________
Idę tam, gdzie idę. Nie idę, gdzie nie idę.
Idę tam, gdzie lubię. Nie idę, gdzie nie lubię.
------------------------------------------------
--> Adaś <--jest z nami od 08.01.2010

eudaimonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:12   #1874
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
właśnie nie wiem! komentarze na np "rodzić po ludzku" są przerażające!! a poza tym to szpital uniwersytecki i średnio bym chciała aby przy moim porodzie asystował tabun studentów
i nie bardzo wiem co mam zrobić z tym środowym badaniem. niby powinnam iść i sprawdzić, zwłaszcza, że już mi założyli kartę.. ale z drugiej strony wolałabym jechać tam gdzie sobie sama wybrałam - warunki o niebo lepsze! no i nie wiem bo jeśli pójdę i mnie tam zostawią?? a jak nie pójdę i będzie zle? ech... zadzwonie do mojej giny i zapytam co robić
Ja bym poszła do szpitala tego i sprawdziła co wyjdzie. Nawet jak Ci powiedzą że masz zostać a nie ma żadnej akcji ani nic to przecież nie musisz się zgadzać. Podpisujesz im na papierku że na własne żadanie nie zostajesz i tyle. Jedziesz wtedy tam gdzie chcesz.
A co do studentów, to to, że jest to szpital uniwersytecki nie znaczy, że ich obecność jest obowiązkowa. Możesz się na to nie zgodzić aby byli obecni i muszą to uszanować. Nie każda kobieta chce aby jej badanie obserwowało 10 studentów lub co gorsza jeszcze ją badali... (choć musza się jakoś uczyć...).


[QUOTE=gooha3;15867646Brzu szek śliczny.
Jak to robisz że pępek w 36 tyg wklęsły u mnie już ok 20 wyskoczył na zewnątrz.
[/QUOTE]

Ja też nie mam pępka na wierzchu Nie jest już całkiem wklęsły, ale jeszcze troszkę mu brakuje aby nawet zrównać się ze skóra


Ja już mam poprasowane ciuszki Małej z ostatniego prania - ale była wieeeeeeeeelka kupa teraz tylko je poskładać i na półkę Zaraz wstawię kolejne pranie.. Ojej, ile tego wszystkiego jest
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:14   #1875
pola25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

ślicznie Madziulka!!!!!!

ja uciekam, bo mi sie mózg lasuję od siedzenia przed kompem ponad 2h.nie piszcie za dużo)
pola25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:20   #1876
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez filka2 Pokaż wiadomość
lilla witaminy i lekarstwa?ja bym o czymś takim nie pomyslałaa jakie?myslisz ze bedziemy witamin w ciagu 3dni lub tyg potrzebować?
no ja tak sie zbieram ale może na dniach sie spakuje i w drugą torbe Ade.
Ja miałam Nospę, Magnez, żelazo i feminatal - leżałam kilka dni a w szpitalu dostawałam tylko Fenoterol i Isoptin - w pierwszym dniu pielęgniarka mnie zapytała, czy mam własny Fenoterol - mega skandal!!! Powiedziałm, że owszem ale mają mi swój podawać - banda!!!
Także lepiej mieć i oczywiście informować lekarza o tym, co sie przyjmuje i czy nadal poiwnno się je brać. Natomiast nie liczyłabym zbytnio na gratisowe szpitalne dostawy żelaza, magnezu czy potasu. A wydaje mi się, że po porodzie nadal trzeba je przyjmować (ja muszę przyjmować regularnie Magnez całe życie z uwagi na serce).
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:21   #1877
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Hej wpadam jak burza bo muszeleciec do sklepu na zasteowto wyjatkowo

ale wrzuce wam jeszcze malego czlowiekczka

A to jest piekny Filipek
Słodziak z niego Wspaniale, że wszytsko z nim już dobrze... Czekamy na Was Sweet Pozdrowienia dla szczęśliwego tatusia

Nie mam szans Was nadrobić widzę tylko, że nowa mamusia się pojawiła tak, że witam serdecznie:F Byłam zajęta realziacją bonów Tż-ta tak, że do kupienia zostały nam rzeczy do apteczki, 2 koszule do szpitala, klapki pod prysznic... a reszta już wyglada na to, że jest
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:23   #1878
majkela12
Zadomowienie
 
Avatar majkela12
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Dzień dobry
Cytat:
Napisane przez KarmazynowyKamyk Pokaż wiadomość
A dzisiaj rano miałam ciśnienie 135/90, popołudniu już tylko 130/90, więc leki działają...

Ja ostatnio mam jakieś chwilowe wahania ciśnienia i kołatanie serducha (ale rzadko) to miałam 135/100 Musze powiedzieć ginowi najbliższej wizycie...

Cytat:
Napisane przez gosbaj Pokaż wiadomość
A no i dowiedzielismy sie ze prawdopodobnie 30.12 bedziemy podpisywac umowe kredytowa i na poczatku stycznia bedziemy juz wlascicielami naszego nowego mieszkanka Po cichu licze ze w lutym uda nam sie juz tam wprowadzic na gotowe
super.

Cytat:
Napisane przez brzoskwinia82 Pokaż wiadomość
U mnie chyba jutro ruszy coś z tym remontem (przynajmniej mam taką nadzieję) więc do południa sobie popakuję rzeczy z kuchni w pudła i pozabezpieczam co się da przed kurzem, bo to będzie szpachlowanie i malowanie, a ja mam w domu praktycznie same otwarte przestrzenie i kurz się będzie roznosił po całym domu. No i pasuje mi też jakąś tanią sofę dwuosobową kupić bo jak nie to chyba na krześle barowym będę małego karmić
No to kciuki za szybki remont

kwiat kalafiora

Cytat:
Napisane przez syla2311 Pokaż wiadomość

Ajjj zapomnialam sie pochwalic ze wykonalam misje - wszystkie ciuszki dla malego wyprane i wyprasowane - dzis dokonczylam


Cytat:
Napisane przez oliviaoO Pokaż wiadomość
witam z rana
ja jeszcze śpiąca, za oknem ewidentnie mroźno, ale zaraz trzeba się ubierać i lecieć na uczelnię dziś tylko na dwa wykłady, bo po 11 jadę do szpitala na usg przepływowe i ktg. a za tydzień na kolejne ktg i przedświąteczna wizyta u gina dobrze, że jeszcze tylko jutro, pojutrze i wreszcie odeśpię to co się od października przez szkołę nie wyspałam
No to i odezwij się po.

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
ale wrzuce wam jeszcze malego czlowiekczka
A to jest piekny Filipek
Wchodzę na wizaz a tu takie słodkości piękny.

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
ja też jestem po nieprzespanej nocy...głównie przez zastanawianie się czy dzidzia się rusza czy nie rusza...nie wiem co się stało,ale wczoraj tylko rano mi wypychała boczki...póżniej pamiętam miała czkawkę..czułam jej wiercenia wieczorkiem koło 18-19 i na kibelku,ale były dużo spokojniejsze niż zazwyczajpóżniej wzięłam kąpiel,po 22 Tż mi masował brzuch i zazwyczaj o tej porze mi wybrzuszał brzuch na wszystkie boki a tym razem nic jak poszliśmy spać położyłam rękę i czułam tylko delikatne przesuwanie...i znowu tak jakby czkawkę:/ nie powiem..coś mi tam czasami pykało,ale nie było żadnego wybrzuszania-nie wiem,czy dałby radę jakoś zmienić pozycje czy coteraz też nie wybrzusza nic,tylko czasami jakieś piknięcia choć specjalnie zjadłam parę słodkich pierników
a jak dzisiaj??? rusza się leniuszek???

Euadaimonia to gratulować czy pocieszać Może po tej "przygodzie" tż się opamięta ale dobrze,że to nic poważnego.

Cytat:
Napisane przez Madziulka83 Pokaż wiadomość
No ale przydałoby się jeszcze zdjęćka załaczyć 36 tydzień i 0 dni Już coraz bliżej......
Fajny brzuszek

bardotka_a tylko się nie denerwuj.
-------------
U mnie dzisiaj bz, szykuje się dzień jak co dzień. Może pójdę do mamci pomogę jej posprzątać na święta... Musze sobie znaleźć jakieś zajęcie bo oszaleję
__________________
majkela12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:26   #1879
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Kancia - to miło ze strony synusia, że dał ci podrzemać. Jak próbuję sie zdrzmnąć przy swoim a on zauważy, to zaraz mówi "mama otwórz oczy, nie śpij"

Cytat:
Napisane przez SugarbabyLove Pokaż wiadomość
Jak sie czujecie.?? ja nawet dobrze choć w nocy dokuczały mi bóle jajników.
Jak już wstałam z łóżka to dobrze

Cytat:
Napisane przez xmila Pokaż wiadomość
U nas wszystko jest ok, tylko nastrój kiepski, więc nie piszę. Ale czytam regularnie.
Może jak trochę poczytasz, to się humor poprawi

Cytat:
Napisane przez Sensuel Pokaż wiadomość
lila...no to faktycznie,6 dni to już tuż tuż.Ja to chyba jajo zniosę w tym czasie.A ostatnio mi się śniło,że był już 19 luty tj.termin porodu i położyłam się na łóżku czekając na skurcze.Bo skoro termin jest to i poród powinien się zacząć .Normalnie moje sny to ostatnio masakra jakaś.


Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Hej wpadam jak burza bo muszeleciec do sklepu na zasteowto wyjatkowo

ale wrzuce wam jeszcze malego czlowiekczka

A to jest piekny Filipek

A ty jeszcze pracujesz???

eudaimonia - no to miałaś wczoraj przeżycie, ale przynajmniej tż milszy
A torbę lepiej mieć spakowaną - najgorzej się zabrać, a potem to już całkiem sprawnie idzie

patinka -
tylko spokojnie, czasami te nasze dzidki mają leniwsze dni.
A może już teraz jest bardziej aktywny?

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Wow Syla niezłą mam pamięć. Ja przeczytam po kolei ale jak nie zaznacze w cytowanych to ciężko mi wrócić do niektórych wypowiedzi.
To podobnie jak ja, tylko jak mam do nadrobienia kilka stron to nie nie zawsze chce mi wszystko zacytować, co jest bardzo wkurzające
A i prezenciki na SR fajne - a SR to płatna?

Cytat:
Napisane przez Madziulka83 Pokaż wiadomość
No ale przydałoby się jeszcze zdjęćka załaczyć 36 tydzień i 0 dni Już coraz bliżej......
Oj widać że już coraz bliżej, bo brzucholek spory
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:27   #1880
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

oj ja dopiero się obudziłam... po wczorajszej imprezie spałam jak zabita
Tylko biodra mnie bolą masakrycznie


Widzę że mamuśki robią się na bóstwa przed świętami Czekamy więc na fotorelacje po wizytach u fryzjerów


Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Youyou no i wiedzialam, ze jak sie poloze to mnie cos ominie gardelka bola po imprezce ??
nie bolą nic a nic, my jesteśmy zaprawione w boju


Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Hej wpadam jak burza bo muszeleciec do sklepu na zasteowto wyjatkowo

ale wrzuce wam jeszcze malego czlowiekczka

A to jest piekny Filipek
Och jaki słodki!!!!:lo ve: Ale już zazdroszczę sweet ze ma takiego przystojniaka przy sobie

eudaimonia no to dobrze że ten twój chłop co nieco pojął
A Ty się kobieto pakuj i zaciskaj nogi jak nie chcesz w grudniu urodzić
ja nie chcesz rodzić w tym szpitalu to ja bym pojechała do tego Twojego i niech tam Ci zrobią badania, przynajmniej usłyszysz drugą wersję o swoim stanie

patinka - jak czujesz przeciąganie to w porzadku, mój Filip też czasami jest bardzo leniwy i nie daje o sobie znać prawie w ogóle..

bardotka co do nart to my z TŻ też z tego powodu cierpimy, jakby nie ciąża to na pewno byśmy pojechali poszaleć

a co do kuchni ja bym chyba nie będzie mi obcy facet wybierał blatu do mojej kuchni wiem że potem patrząc na niego tylko bym się wkurzała, a mała szansa żeby wybrał akurat ten twój drugi ulubiony...
ech same problemy z tymi remontami..
Ja też wczoraj zamawiałam drzwi i miałam nadzieję że w tym roku będa a tu facet napisał że czas oczekiwania do 6 tygodni



Madziulka kwitnąco wyglądasz
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:28   #1881
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez bardotka_a Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem taka wk****** #$%#$$$

Powiem wam, że ludzie to są nienormalni

Zamówiliśmy meble kuchenne, teraz na weekend maja być montowane wczoraj tż zadzwonił do tego faceta o coś się zapytać a on przy okazji powiedział mu, ze jak juz dzwoni to ma dla niego informacje, że blat, który zamówiliśmy nie dojedzie na czas, że on wybrał inny
tż nie chciał mnie denerwować wczoraj bo cos się kiepsko czułam powedził mi o tym dzisiaj, więc zadzwoniłam do tego faceta i się pytam czy ja ten nowy blat wcześnij zobacze ciśnienie juz mi skoczyło pewnie do 200 a on do mnie że jak bardzo chce to do mnie dzisiaj podjedzie, mówie wam, że go tu dzisiaj rozniose, ja siedzialam nad tymi probnikami z blatami 2 dni i wybralam tylko dwa wiec jestem pewna ze inny mi sie nie spodoba, zreszta jesli chodzi o urzadzanie wnetrz jestem perfekcjonistka i wszytsko musi byc idealnie, dla mnie nie istnieje zwrot "nie da sie"
No co za palant

Na dodatek lodówka, którą wybraliśmy bedzie dopiero po nowym roku, może w lutym bo jest tylko i wylacznie na zamowienie we wszystkich sklepach Chyab prędzej sami byśmy ja z Włoch sprowadzili

Normalnie płakać mi się chce......
Bardotka nie dziwię się Twojemu wk.......u. Nienawidzę jak ktoś tak postępuje!!! Co za banda amatorów!!!
A co do perfekcjonizmu, to czasem potrfaię zastanawiać się 15 minut nad serkiem lub środkiem do czyszczenia łazienki ale ciężko się takim ludziom żyje, więc doskonale Cię rozumiem.
Boję się tylko, co będzie jak Dzidzia przyjdzie na świat i będę nadal chciała wszystko robić sama, bo ja to zrobię najlepiej a raczej nie dam ze wszystkim rady, poza tym nie chcę być taka samodzielna Jak ja bym chciała, aby nie przeszkadzało mi w życiu wiele drobnych rzeczy.... że nie posprzątane, że zmywarka może być włączona "później"....

Nie możesz się denerwować - myśl o Dzidzi
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:28   #1882
bardotka_a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Jedzie do mnie pan "profesjonalista" od kuchni a jestem tak podminowana ze chyba zaraz urodze

Mała tak mnie kopie.... staram sie opanowac ale sie nie da

Trzymajcie kciuki zebym go nie uszkodziła
bardotka_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:29   #1883
lila12
Zadomowienie
 
Avatar lila12
 
Zarejestrowany: 2002-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 437
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez Madziulka83 Pokaż wiadomość
No ale przydałoby się jeszcze zdjęćka załaczyć 36 tydzień i 0 dni Już coraz bliżej......
Jaki śliczny brzusio!!!!!!
__________________
Mój Bartuś 21 grudzień 2009
lila12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:30   #1884
addicted to wizaz
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

bardotka

Cytat:
Napisane przez kasya82 Pokaż wiadomość
eudaimonia mi na SR mówili żeby wypowiedzi o szpitalach na internecie nie brać sobie za bardzo do serca, bo wiadomo najczęściej piszą to osoby niezadowolone a zadowoleni mało kiedy napiszą coś pozytywnego a na pewno też tacy są
Nam tez mówili dokładnie tak samo

zebra - a chociaż kupiłaś coś tż za te jego bony
addicted to wizaz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:35   #1885
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

filipek prześliczny Gratuluje! :roz a:
youyou- no musimy sie ustroić jak choineczki na święta
OO widze tutaj śliczny brzusio..
Patrzcie na mój z mikołajek :


__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:44   #1886
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Addiced hmmm on tam sobie wrzucał głównie do koszyka to co lubi:P kaweki 3 w 1, słodycze jakieś i deserki, kiełbache, szklanki takie wielkie na kawe:P Starlismy się brac to co potrzebne... meiliśmy supcio ksozyk miała być na kosmetyki synka ale ta w kasie taka niedorobiona była, że musiałabym sobie lecieć wymieniac, bo kodu nie było na nim:\ i an kilku innych rzeczach więc wkurzyłam sie i powiedziałam, ze nie będę tego brała... Bez jaj zaś lecieć po całym sklepie i szukać gdzie co było!!!

Sugar jak już pisałam śliczny brzusio i klimatowa fotka
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:47   #1887
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Addiced hmmm on tam sobie wrzucał głównie do koszyka to co lubi:P kaweki 3 w 1, słodycze jakieś i deserki, kiełbache, szklanki takie wielkie na kawe:P Starlismy się brac to co potrzebne... meiliśmy supcio ksozyk miała być na kosmetyki synka ale ta w kasie taka niedorobiona była, że musiałabym sobie lecieć wymieniac, bo kodu nie było na nim:\ i an kilku innych rzeczach więc wkurzyłam sie i powiedziałam, ze nie będę tego brała... Bez jaj zaś lecieć po całym sklepie i szukać gdzie co było!!!

Sugar jak już pisałam śliczny brzusio i klimatowa fotka
No niestety taki urok supermarketów wiem coś o tym pracowałam kiedyś w realu.. straszny młyn tymbardziej przed świętami..
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:50   #1888
patinka_
Zakorzenienie
 
Avatar patinka_
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość


a jak dzisiaj??? rusza się leniuszek???
Cytat:
Napisane przez addicted to wizaz Pokaż wiadomość


patinka -
tylko spokojnie, czasami te nasze dzidki mają leniwsze dni.
A może już teraz jest bardziej aktywny?

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość

patinka - jak czujesz przeciąganie to w porzadku, mój Filip też czasami jest bardzo leniwy i nie daje o sobie znać prawie w ogóle..
jak leżałam na boku to coś tam czułam,teraz siedzę na łóżku oparta o poduszki i ciszaaa...ruszanie czułam owszem,tylko tak jak mówię-zazwyczaj właśnie rano i wieczorem chciał mi rozwalić brzuch od kopnięć a teraz to takie delikatne tylko w nocy już miałam wizję,że może jest okręcony pępowiną albo coś-tfu,tfu!
a tak w ogóle to mam schizę z tą pępowiną,myślicie że jak gin robi usg to widzi od razu czy pępowiny nie ma na szyji?czy musiałby się bardzo jakoś przyjrzeć...w ogóle to zauważyłam,że czasami to mi tak tylko brzuch podskoczy i nie wiem czy to kopnięcie jakoś do środka czy on tak podskakuje dziwnie? nie wiem, w jakieś dziwne schizy wchodzę....
__________________
patinka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 11:51   #1889
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

Sugar ta laska w kasie nic nie wiedziała, myliła się i np. pory brałam i pisałao na stoisku, że są na sztuki a ona, że samemu tzreba warzyć- poprostu co nie wiedziała zamiast się dowiedzieć szła na łatwizne a nawet ludzi w kolejce nie było za nami, wogóle luz był, bo późnym wieczorem tam byliśmy. I tym mnie wkurzyła, bo u nas w marketach jak coś to same ruszaja tyłki po coś, bo wiedzą gdzie co jest przynajmniej... Zresztą druga z nią stała i jej tłumaczyła jak się pomyliła i mogła to załatwić spokojnie bez starchu, że uciekniemy
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-15, 12:00   #1890
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz. IV Wielkie Zimowe Rozpakowywanie

hej kochane , dzis byłam na badaniach (krew, mocz, waserman)
teściowa wstawiła mi pranie a jak zaklepałam sobie pasowanie

coś w dole brzucha mnie ciągnie , może dlatego ze luteine zawsze brałam przed 10godz a dziś dopiero teraz sobie zaaplikowałam
a moze ten ból jest normalny
dzis ma przyjaciółka na kawe przyjechać
na obiadek mam spagetti ( wiem że mam nic nie robić , ale obiad akurat dziś sama zrobię bo boję sie co by teściowej wyszło )


Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
ale wrzuce wam jeszcze malego czlowiekczka

A to jest piekny Filipek
jaki śliczny , boze jaki urodny
i oczywiście musiałam się popłakać
Cytat:
Napisane przez eudaimonia Pokaż wiadomość
a teraz o wczorajszym wieczorze. tuż po wczorajszym opisaniu wam samochodowych przygód poczułam lekkie ciągnięcie w podbrzuszu i takie lekkie napieranie na brzuch, ale zaznaczam, że naprawdę lekkusieńkie. powiedziałam o tym tżetowi a on stwierdził, że jedziemy do szpitala. z początku nie chciałam, bo w sumie często pisałyście o takich pobolewaniach i że ponoć to normalne. tak mi marudził nad uchem, więc w końcu się zgodziłam. oczywiście samochód nie działał, więc stwierdziliśmy, że nie pójdziemy do szpitala w którym chcę rodzić, a do szpitala obok którego mieszkam, czyli szpitala uniwersyteckiego który mimo iż ma najlepszą opiekę, najlepszy sprzęt i w ogóle jest naj choć niestety traktowanie pacjentów i warunki są koszmarne!! tak więc było ostatnim szpitalem w kolejce który brałam pod uwagę, ale skoro miało to być tylko badanie uspokajające to czemu nie?
najpierw zrobiono mi KTG - wszystko było ok. potem przyszedł bardzo miły lekarz, który zarządził badanie. stwierdził, że główka jest już super nisko a szyjka miękka i że najprawdopodobniej już mnie tam zostawi!!!!! szok!! przecież ja niespakowana, jeszcze kilku rzeczy nie mam, a do tego nie ten szpital przecież!!!! dr zawołał jeszcze jedną lekarkę. ona też mnie zbadała. stwierdziła, że mogę zostać, ale główka się jeszcze odbija lekko więc mogę ewentualnie przyjść na badanie za 2 dni i zobaczymy co i jak. ufff.. ale najpierw jeszcze USG, w którym wyszła waga dzidzi na ok 2700 (choć wiadomo, że +/- 400) i wód całkiem sporo, łożysko dalej II/III - tak więc wychodzę. Na koniec lekarz stwierdził, że mam wielką szansę na dzidzię grudniową, a byłam pewna, że mam jeszcze tyyyle czasu!! ale ja tam wierzę w ten styczeń jednak
a dziś bezwzględnie się pakuję - lepiej być przygotowaną na wszystko!
choć z drugiej strony nie bardzo wiem, czemu zrobiono w tym szpitalu taką panikę. wydaje mi się, ze skoro wszystkie badania są dobre, a tylko główka nisko, to przecież nie ma powodu przyspieszać czegokolwiek.. jak się zacznie to przecież ich znajdę
a najlepiej tż - po tych wydarzeniach chuchał i dmuchał na mnie. o samochodzie było już co najwyżej w żartach

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ----------
o kurcze to rzeczywiście może sie spakuj lepiej być przygotowanym na wszystko

ja też powoli kompletuję wszystko a potem buch do torby
Cytat:
Napisane przez Madziulka83 Pokaż wiadomość
No ale przydałoby się jeszcze zdjęćka załaczyć 36 tydzień i 0 dni Już coraz bliżej......
śliczny brzusio i śliczna mamusia
Cytat:
Napisane przez SugarbabyLove Pokaż wiadomość
filipek prześliczny Gratuluje! :roz a:
youyou- no musimy sie ustroić jak choineczki na święta
OO widze tutaj śliczny brzusio..
Patrzcie na mój z mikołajek :

śliczna mamusia , ale to juz pisałam na zdjęciowym

---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ----------

Cytat:
Napisane przez patinka_ Pokaż wiadomość
jak leżałam na boku to coś tam czułam,teraz siedzę na łóżku oparta o poduszki i ciszaaa...ruszanie czułam owszem,tylko tak jak mówię-zazwyczaj właśnie rano i wieczorem chciał mi rozwalić brzuch od kopnięć a teraz to takie delikatne tylko w nocy już miałam wizję,że może jest okręcony pępowiną albo coś-tfu,tfu!
a tak w ogóle to mam schizę z tą pępowiną,myślicie że jak gin robi usg to widzi od razu czy pępowiny nie ma na szyji?czy musiałby się bardzo jakoś przyjrzeć...w ogóle to zauważyłam,że czasami to mi tak tylko brzuch podskoczy i nie wiem czy to kopnięcie jakoś do środka czy on tak podskakuje dziwnie? nie wiem, w jakieś dziwne schizy wchodzę....
moja Mała też w którąs niedziele prawie cały dzień spała , dopiero wieczorem dała czadu

ale moze jak maluszek nie rusza sie już dłuższy czas to moze jedz to sprawdzić będziesz spokojniejsza
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.