|
|||||||
| Notka |
|
| Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3541 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
![]() moj tz poszedł po gumasy do apteki, a pani, ze nie maja, bo obok supermarket jest Cytat:
tak w ogole, to Wam sie chciałam poradzic dziewczyny... bo chce zmienić ni to kierunek ni to uczelnie. otóż obecnie jestem na filologii angielskiej na uniwersytecie adama mickiewicza w poznaniu i chciałąbym się przeniesc na nauczycielskie kolegium języków obcych przy uniwersytecie adama mickiewicza.....oczywisci e na sekcje angielska. pisząc mature, byłam pewna na 100%, ze pojde własnie na kolegium. wiele osob potem mnie namawiało, zebym jednak poszłą na zwykła filologie, bo wiecej mozliwosci itd... no i tak zrobiłam. tylko, ze filologia ang na uamie jest razem z uniwersytetem warszawskim najlepsza w kraju, poziom jest bardzo wysoki. po prostu jest masakra z nauka przytocze statystyki, ze z 220osob na drugi rok przeszło 70. a ja widze, ze juz mam konkretne problemy wiec bedzie ciezko. nie chce stracic roku, a to wydaje sie byc bardzo realne. chciałabym sie przeniesc po pierwszym semestrze na to kolegium, bo wiem, ze tam jest lżej.... nie chce sie wykonczyc psychicznie i w ogole byc wiecznym studentem;/ no i kolejny argument jest taki, ze kolegium bedzie likwidowane od nastepnego roku- nie bedzie kolejnego naboru. wiec gdyby mi sie nie udało na filologii nie miałabym mozliwosci isc na kolegium, tak jak to robili wszyscy studenci z filologii, ktorzy nie zaliczyli pierwszego roku.w regulaminie studiow jest napisane, ze przeniesienie jest mozliwe dopiero po zaliczonym pierwszym roku, ale to jest sytuacja bez wyjscia bo nie mam pewnosci, ze zdołam zaliczyc, zeby miec szanse sie przeniesc. a znowu gdybym zaliczyła wszystko, to pewnie jednak bym sie nie przeniosła.... dlatego jesli byłoby mozliwe przeniesienie po pierwszym semestrze, tak bym zrobiła.......eh..... studiuje tam moja kolezanka i np my na fonetyke musimys ie na kazde zajecia nagrywac i nam facetka sprawdza to, a oni w ogole nie maja czegos takiego. w ogole nie maja fonetyki, tylko przedmiot, ktory sie nazywa wymowa. albo ja na pierwszym roku mam w 1 semestrze historie anglii, a w II USA, a ona ma przez cały rok historie anglii, a w kolejnym USA... czy moja literature z 1 roku ona ma na drugim... tak wiec po samym rozkladzie przedmiotow widac, ze jest lżej.....dziewczyny, poradzcie cos wiem, ze to nawet niepewne, czy to przeniesienie bedzie mozliwe, ale chciałabym znać Wasze zdanie, a szczegolnie dziewczyn z filologii
__________________
A & Z "miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę" Edytowane przez crozee Czas edycji: 2009-12-29 o 21:19 |
||
|
|
|
#3542 | ||
|
Ona przychodzi nocą ;)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
zresztą dzisiaj mu po raz kolejny powiedziałam, że żyjemy jak 50-to latkowie Zresztą doskonale o tym wie, że zapasy się skończyły Nie, sfrustrowana baba ![]() Kurczeee, ale to był też priorytet wszystkie kartki i paczuchy, które rozesłałam tego samego dnia doszły do 24.12 podawałam Ci numer nadania, nie ? Zadzwoń może na pocztę ?Martwię się ![]() Remedios, to dobrze, że z TŻtem wszystko w porządku i przeprosił Na spotkaniu 4-tego ? Jeszcze nie mam grafiku na ten dzien, ale niedzielę mam wolną, to pewnie pn pracujący Cytat:
Nam pękły dwie. Trzecia to fałszywy alarm Jedna pękła na samym czubku a druga jakoś z boku wzdłuż całej długości.Ale - jak widać - dzindziora ni ma. Nooo u nas się scenariusz sprawdził I kiepsko się czuję z tym, że wszystko mu wypominam tzn. stała śpiewka - nigdzie nie wychodzimy, nic nie robimy razem, mijamy się w przedopokoju, etc. Echh.Czyli dzień jak co dzień. Poczekam na Wojewódzkiego, pójdę spać. Jutro dom, praca. Pojutrze dom, praca. Popojutrze samotnie dom. A dnia następnego dom, praca. Widując się już nawet nie w łóżku, bo przecież się przeprowadziłam na wersalkę
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum Edytowane przez *Insane Czas edycji: 2009-12-29 o 21:11 |
||
|
|
|
#3543 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
ins, jak to, spicie osobno??
macie dwa łózka, czy miecz przez srodek??:P
__________________
A & Z "miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę" |
|
|
|
#3544 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
dzięki dziewczyny
Twierdzi, że spał i denerwowało go jak budzik... ![]() jego mama też dzwoniła i tak samo robił, więc może...
__________________
The show must go on...
|
|
|
|
#3545 | |
|
Ona przychodzi nocą ;)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
|
#3546 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
__________________
The show must go on...
|
|
|
|
|
#3547 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
__________________
A & Z "miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę" |
|
|
|
|
#3548 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 478
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
|
|
|
|
#3549 |
|
Ona przychodzi nocą ;)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
E nie no, to jest moja decyzja, że śpię osobno. TŻ chce, żebym z nim spała.
I nie robię tego ze złośliwości, czy żeby go ukarać
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
#3550 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 12 378
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
a my zawsze w aptece się zaopatrywaliśmy i ino raz nam się zsunęła z tego co pamiętam
ale to przez to że rozmiar był nie ten ![]() też bym chętnie spała osobno ale u mnie nie ma takiej opcji bo jak raz chciałam tak zrobić to mnie przywlókł z powrotem do łóżka i jeszcze ochrzan dostałam że mam się nie ważyć spać w innym łóżku niż on ![]() TŻ ma dziś imieniny więc kupił winko i teraz mamy zamiar zasiąść do "miłość na wybiegu" a w prezencie dostał................... płyn do spryskiwacza w samochodzie bo się dokumentnie skończył wczoraj ![]() no to paaaaa ślicznotki moje
__________________
Hello!
I'm the Fitness Fairy. I've just sprinkled motivation dust on you. Now go and move your ass! This sh.it is expensive! ![]() |
|
|
|
#3551 | |
|
Ona przychodzi nocą ;)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
![]() Mój mnie nie przynosi TŻ ma obsesję na punkcie tego, żeby tylko w aptece kupować. Ale zdarzyło mi się i w spożywczaku i w Rossmannie, nie widzę różnicy.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
|
#3552 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
![]() fajny prezent...
__________________
The show must go on...
|
|
|
|
|
#3553 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
nikt nie zauwazył mojego postu ;-(
__________________
A & Z "miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę" |
|
|
|
#3554 |
|
Ona przychodzi nocą ;)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
kochana, ja nie mam pojęcia
nie byłam nigdy na studiach, nie wiem jak to wygląda i nie znam się na filologii hehh ![]() Ale jest tu kilka dziewczyn, to poczekaj
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
#3555 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
crozee, które kończyłaś liceum ? Szczerze mówiąc to teraz po prostu chcą, żeby człowiek miał wyższe, nieważne czy na zaocznych czy na prywatnej uczelni albo jakimś małym oddzialiku w Ostrowie czy Kaliszu. A jak ojciec mojego chłopaka jako logistyk miał przyjąć kogoś to przyszło tyle CV i każde takie samo... w końcu wybierał po buziach
Ins, jak u nas jest źle i narzekam to on jest zły i smutny i robi się błędne koło. Wiem, że podawanie ręki wkurza ale może zamiast fukać, nie przypominaj o niczym, nie wypominaj tylko chwal dobre rzeczy. Mój po dawce optymizmu jest kochany. Ale to zupełnie inny typ człowieka niż Twój. |
|
|
|
#3556 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 478
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
|
|
|
|
#3557 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 534
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
Moim zdaniem nie powinnas zmieniac uczelni... W sensie isc do kolegium... Zawsze lepiej patrzą na uczelnie panstwową... Ja tez mialam takie zalamanie na pierwszym semetrze, chcialam rezygnowac bez walki ze studiow... ale poszło. wcale nie tak latwo nie zdać, naprawde probuj do momentu, kiedy wyczerpiesz wszystkie szanse, naprawde!
|
|
|
|
|
#3558 | |
|
Ona przychodzi nocą ;)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
Tylko on się dziwi, czemu taka smutnawa chodzę, i tak dalej. No to mu mówię. Zresztą czuję się straaasznie sfrustrowana, brak mi jakiegokolwiek działania (noo, pracy nie będę nazywać działaniem), jakiś zmian na lepsze, żeby coś się wokół nas zaczęło dziać. Siedzę między czterema ścianami, czekam na TŻta i zawsze sobie obiecuję - "to będzie ten dzień kiedy pójdziemy na spacer/zjemy razem obiad/obejrzymy film/pogramy w karty/spędzimy fajną noc" i zawsze potem się wściekam na swoją naiwność, bo TŻ wraca, zje i idzie spać ![]() I w wieku 20 lat mam głupie wrażenie, że już nic więcej mnie w życiu nie spotka takie marudzenie, wiem a ja chcę mu uświadomić, że żyjemy jak małżeństwo 50-letnie. I po ślubie nic się nie zmieni.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
|
#3559 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
__________________
The show must go on...
|
|
|
|
|
#3560 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 478
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
|
|
|
|
|
#3561 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
dasz radę
|
|
|
|
|
#3562 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 478
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
|
|
|
|
|
#3563 | |
|
Ona przychodzi nocą ;)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
![]() Robi z siebie starca, a uważam, że po 30-tce nie należy jeszcze leżeć w domu i czekać na śmierć
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
|
#3564 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Ins pójdę jutro na pocztę.Bo wczoraj i dzisiaj w pracy
No nie przejmuj się Jak jest polecony to zawsze jest reklamacja no nie?![]() A może jakiś kurs by Ci troszkę urozmaicił to życie? Crozee zostań na państwowej,bo Ci w tyłek dam! ![]() Prywatne nigdy nie będą się równać państwowym!
__________________
|
|
|
|
#3565 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Crozee, ciężko coś doradzić. Z jednej strony powinnaś spróbować, może nie będzie tak źle. Z drugiej, skoro czujesz że sobie nie radzisz to może faktycznie spróbujesz zmienić?
Ins, nie zostawiaj wszystkiego dla Tż. Miej też własne życie. Spotykaj się z dziewczynami, wychodź gdzieś. Tam gdzie mieszacie są fajne miejsca nawet na spacer samemu może jak zobaczy że nie kręci się wszystko wokół niego zacznie doceniać czas z Tobą? może gdy nie będzie miał ciebie 24/24 tylko dla siebie zacznie odczuwać Twój brak? Zwłaszcza jak opowiesz mu jak było tu czy tam
|
|
|
|
#3566 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 478
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
|
|
|
|
|
#3567 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
remedios...przykro mi z powodu dziadka ;(
aleks śliczny pierścionek....ale nie ma zaęczyn?? może jeszcze powie że to właśnie ten? motylku - a widzisz!! jest dobrze bardzo się cieszę!!!!!!!! Ins - zero seksu mówisz? a wytrzymasz jestem w domku już i nie mam pomysłu co by tu porobić:/ zauważyłyście jaka się tu produkcja uaktywniła? normalnie nie wyrabiam
|
|
|
|
#3568 |
|
Ona przychodzi nocą ;)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Motylku, marzeniem jest kurs językowy, ale to kosztuje niestety sporą kasę
nie musisz specjalnie iść na pocztę, zadzwonić możesz Choji, to nie chodzi o to, że nie mam co z sobą zrobić, ale że chciałabym ten czas spędzić razem zresztą jemu by to nie przeszkadzało, jakbym sobie coś tam znalazła, chyba nawet by się ucieszył - mniej marudzenia ![]() Prawdopodobnie prędzej zauważyłby brak obiadu
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
#3569 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 478
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
|
|
|
|
|
#3570 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic
Cytat:
M. mówi że go wkurza jak sobie coś zakładam w stylu 'on na pewno się spóźnia bo kupuje mi kwiaty' i później jest rozczarowanie. Trzeba werbalizować pragnienia a nie się wkurzać że nie dochodzą do skutku. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:17.






przytocze statystyki, ze z 220osob na drugi rok przeszło 70. a ja widze, ze juz mam konkretne problemy wiec bedzie ciezko. nie chce stracic roku, a to wydaje sie byc bardzo realne. chciałabym sie przeniesc po pierwszym semestrze na to kolegium, bo wiem, ze tam jest lżej.... nie chce sie wykonczyc psychicznie i w ogole byc wiecznym studentem;/ no i kolejny argument jest taki, ze kolegium bedzie likwidowane od nastepnego roku- nie bedzie kolejnego naboru. wiec gdyby mi sie nie udało na filologii nie miałabym mozliwosci isc na kolegium, tak jak to robili wszyscy studenci z filologii, ktorzy nie zaliczyli pierwszego roku.w regulaminie studiow jest napisane, ze przeniesienie jest mozliwe dopiero po zaliczonym pierwszym roku, ale to jest sytuacja bez wyjscia 
zresztą dzisiaj mu po raz kolejny powiedziałam, że żyjemy jak 50-to latkowie 
wszystkie kartki i paczuchy, które rozesłałam tego samego dnia doszły do 24.12
? Zadzwoń może na pocztę 









13.03.2008
a ja chcę mu uświadomić, że żyjemy jak małżeństwo 50-letnie. I po ślubie nic się nie zmieni.



