"I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic :) - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-12-29, 21:10   #3541
crozee
Zakorzenienie
 
Avatar crozee
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
My raz w rossmanie kupiliśmy. Hmm w sumie żadna różnica, bo z apteki nam parę pękło
z aptek czesciej pekaja, bo mniej ludzi kupuje w aptekach, wiec mniejszy ruch w gumkach jest
moj tz poszedł po gumasy do apteki, a pani, ze nie maja, bo obok supermarket jest (nie chcielismy w supermarkecie kupowac, bo nas tam znaja- tak troche głupio mi by było:P)
Cytat:
Napisane przez P-o-n-y Pokaż wiadomość
Strony... Ja szczerze mowiac nie korzystam ze stron zeby cos sie pouczyc, ewentualnie mam strone z wymową... hmmm... niech no spojrzę w moje zakladki... no nie, nie mam
ja jestem na drugim roku. Pierwszy rok byl masakrą, ale teraz jest jakby nawet gorzej, bo ja poszlam na sciezke pedagogiczna, a umnie jest tak, ze jezeli chcę ja robic bezplatnie, to musze miec drugi kierunek - wiedza o kulturze. no i doszlo mi przedmiotow troche, mam niezly zapieprz... jeszcze lektorat doszedl... jestem do tylu z wiekszoscią przedmiotow, ale mnie sie zwyczajnie nie chce uczyc... w sesji zimowej i poprawkowej bede latała...
mi sie zaczelo podobac, bo czuje ze to jest to, co powinnam robić ;> ale czesto przeklinam ta uczelnie, kierunek, miasto itp :P
Pony, mam nadzieje, ze to przeczytasz.....
tak w ogole, to Wam sie chciałam poradzic dziewczyny... bo chce zmienić ni to kierunek ni to uczelnie. otóż obecnie jestem na filologii angielskiej na uniwersytecie adama mickiewicza w poznaniu i chciałąbym się przeniesc na nauczycielskie kolegium języków obcych przy uniwersytecie adama mickiewicza.....oczywisci e na sekcje angielska. pisząc mature, byłam pewna na 100%, ze pojde własnie na kolegium. wiele osob potem mnie namawiało, zebym jednak poszłą na zwykła filologie, bo wiecej mozliwosci itd... no i tak zrobiłam. tylko, ze filologia ang na uamie jest razem z uniwersytetem warszawskim najlepsza w kraju, poziom jest bardzo wysoki. po prostu jest masakra z nauka przytocze statystyki, ze z 220osob na drugi rok przeszło 70. a ja widze, ze juz mam konkretne problemy wiec bedzie ciezko. nie chce stracic roku, a to wydaje sie byc bardzo realne. chciałabym sie przeniesc po pierwszym semestrze na to kolegium, bo wiem, ze tam jest lżej.... nie chce sie wykonczyc psychicznie i w ogole byc wiecznym studentem;/ no i kolejny argument jest taki, ze kolegium bedzie likwidowane od nastepnego roku- nie bedzie kolejnego naboru. wiec gdyby mi sie nie udało na filologii nie miałabym mozliwosci isc na kolegium, tak jak to robili wszyscy studenci z filologii, ktorzy nie zaliczyli pierwszego roku.w regulaminie studiow jest napisane, ze przeniesienie jest mozliwe dopiero po zaliczonym pierwszym roku, ale to jest sytuacja bez wyjscia bo nie mam pewnosci, ze zdołam zaliczyc, zeby miec szanse sie przeniesc. a znowu gdybym zaliczyła wszystko, to pewnie jednak bym sie nie przeniosła.... dlatego jesli byłoby mozliwe przeniesienie po pierwszym semestrze, tak bym zrobiła.......eh..... studiuje tam moja kolezanka i np my na fonetyke musimys ie na kazde zajecia nagrywac i nam facetka sprawdza to, a oni w ogole nie maja czegos takiego. w ogole nie maja fonetyki, tylko przedmiot, ktory sie nazywa wymowa. albo ja na pierwszym roku mam w 1 semestrze historie anglii, a w II USA, a ona ma przez cały rok historie anglii, a w kolejnym USA... czy moja literature z 1 roku ona ma na drugim... tak wiec po samym rozkladzie przedmiotow widac, ze jest lżej.....
dziewczyny, poradzcie cos wiem, ze to nawet niepewne, czy to przeniesienie bedzie mozliwe, ale chciałabym znać Wasze zdanie, a szczegolnie dziewczyn z filologii
__________________
A & Z
"miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę"

Edytowane przez crozee
Czas edycji: 2009-12-29 o 21:19
crozee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:10   #3542
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
Ins, przecież on teraz nie pójdzie po gumkę bo się boi że po takiej aferze go pogonisz. Powinnaś dać znaki że masz ochotę ale nic nie kupować ^^
Eeee tam, dobrze o tym wie zresztą dzisiaj mu po raz kolejny powiedziałam, że żyjemy jak 50-to latkowie
Zresztą doskonale o tym wie, że zapasy się skończyły

Cytat:
Napisane przez Antii89 Pokaż wiadomość
Aaaaa separacja.
Nie, sfrustrowana baba

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Ins nieee Ale Mama mówi,że polecone zawsze długo idą.No to czekam
Kurczeee, ale to był też priorytet wszystkie kartki i paczuchy, które rozesłałam tego samego dnia doszły do 24.12 podawałam Ci numer nadania, nie ? Zadzwoń może na pocztę ?
Martwię się

Remedios, to dobrze, że z TŻtem wszystko w porządku i przeprosił
Na spotkaniu 4-tego ? Jeszcze nie mam grafiku na ten dzien, ale niedzielę mam wolną, to pewnie pn pracujący

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
gdyby nam kiedyś pękła to by kazał od razu przejść na tabsy a jak to wyglada jak pęka, jest dziura na czubku czy rozwala się na kształt prostokąta ?
ale raz jak w Cosmo przeczytałam, że facetowi jest lepiej jak się mu wleje kropelkę żelu nawilżającego takiego intymnego do gumki to się zsunęła i on wyszedł a gumka powiewała sobie z dziurki
przecież piszą na każdym opakowaniu, aby prezerwatywę aplikować na suchego członka

Nam pękły dwie.
Trzecia to fałszywy alarm
Jedna pękła na samym czubku a druga jakoś z boku wzdłuż całej długości.

Ale - jak widać - dzindziora ni ma.



Nooo u nas się scenariusz sprawdził TŻ już w łóżku nyna jak dziecko. Trochę się do mnie potulił. Nie jest zadowolony z tego, że śpimy osobno.
I kiepsko się czuję z tym, że wszystko mu wypominam tzn. stała śpiewka - nigdzie nie wychodzimy, nic nie robimy razem, mijamy się w przedopokoju, etc. Echh.

Czyli dzień jak co dzień. Poczekam na Wojewódzkiego, pójdę spać. Jutro dom, praca. Pojutrze dom, praca. Popojutrze samotnie dom. A dnia następnego dom, praca.
Widując się już nawet nie w łóżku, bo przecież się przeprowadziłam na wersalkę
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum

Edytowane przez *Insane
Czas edycji: 2009-12-29 o 21:11
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:12   #3543
crozee
Zakorzenienie
 
Avatar crozee
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

ins, jak to, spicie osobno?? macie dwa łózka, czy miecz przez srodek??:P
__________________
A & Z
"miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę"
crozee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:14   #3544
_Remedios
Zadomowienie
 
Avatar _Remedios
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

dzięki dziewczyny
Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
A czemu odrzucał połączenia?
Biedna, współczuję
Twierdzi, że spał i denerwowało go jak budzik...
jego mama też dzwoniła i tak samo robił, więc może...
__________________
The show must go on...
_Remedios jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:16   #3545
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez crozee Pokaż wiadomość
ins, jak to, spicie osobno?? macie dwa łózka, czy miecz przez srodek??:P
No mamy jedną sofę dwuosobową i drugą taką starą wersalkę, czy inne cudo. Nie rozkłada się w ogóle, twarde, wysokie i słuzyło jako podstawka pod torebkę i moje ciuchy. Teraz służy mi za łóżko
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:18   #3546
_Remedios
Zadomowienie
 
Avatar _Remedios
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
No mamy jedną sofę dwuosobową i drugą taką starą wersalkę, czy inne cudo. Nie rozkłada się w ogóle, twarde, wysokie i słuzyło jako podstawka pod torebkę i moje ciuchy. Teraz służy mi za łóżko
dzisiaj zajmij sofę
__________________
The show must go on...
_Remedios jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:19   #3547
crozee
Zakorzenienie
 
Avatar crozee
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
No mamy jedną sofę dwuosobową i drugą taką starą wersalkę, czy inne cudo. Nie rozkłada się w ogóle, twarde, wysokie i słuzyło jako podstawka pod torebkę i moje ciuchy. Teraz służy mi za łóżko
Tobie??? To on powinien spac na wersalce a Ty na sofie :P
__________________
A & Z
"miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę"
crozee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:19   #3548
Kania21
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 478
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
No mamy jedną sofę dwuosobową i drugą taką starą wersalkę, czy inne cudo. Nie rozkłada się w ogóle, twarde, wysokie i słuzyło jako podstawka pod torebkę i moje ciuchy. Teraz służy mi za łóżko
To się z nim może zamień, bo to Ty powinnaś mieć wygodnie
Kania21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:20   #3549
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

E nie no, to jest moja decyzja, że śpię osobno. TŻ chce, żebym z nim spała.
I nie robię tego ze złośliwości, czy żeby go ukarać źle mi się zasypia, bo zwyczajnie mam "chcicę" jak chłop obok. Spokojniej mi się śpi samej. Przynajmniej się nie wkurzam na noc i nie zasypiam zła i sfrustrowana
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:21   #3550
Grapefrutka
Zakorzenienie
 
Avatar Grapefrutka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 12 378
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

a my zawsze w aptece się zaopatrywaliśmy i ino raz nam się zsunęła z tego co pamiętam ale to przez to że rozmiar był nie ten

też bym chętnie spała osobno ale u mnie nie ma takiej opcji bo jak raz chciałam tak zrobić to mnie przywlókł z powrotem do łóżka i jeszcze ochrzan dostałam że mam się nie ważyć spać w innym łóżku niż on

TŻ ma dziś imieniny więc kupił winko i teraz mamy zamiar zasiąść do "miłość na wybiegu" a w prezencie dostał................... płyn do spryskiwacza w samochodzie bo się dokumentnie skończył wczoraj
no to paaaaa ślicznotki moje
__________________
Hello!
I'm the Fitness Fairy.
I've just sprinkled
motivation dust on you.
Now go and move your ass!
This sh.it is expensive!
Grapefrutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:23   #3551
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka Pokaż wiadomość
a my zawsze w aptece się zaopatrywaliśmy i ino raz nam się zsunęła z tego co pamiętam ale to przez to że rozmiar był nie ten

też bym chętnie spała osobno ale u mnie nie ma takiej opcji bo jak raz chciałam tak zrobić to mnie przywlókł z powrotem do łóżka i jeszcze ochrzan dostałam że mam się nie ważyć spać w innym łóżku niż on

TŻ ma dziś imieniny więc kupił winko i teraz mamy zamiar zasiąść do "miłość na wybiegu" a w prezencie dostał................... płyn do spryskiwacza w samochodzie bo się dokumentnie skończył wczoraj
no to paaaaa ślicznotki moje
to miłego picia winka i najlepszego dla TŻta

Mój mnie nie przynosi zresztą ja mu się nie daję nosić, czy brać na ręce, jeszcze mi się facet połamie

TŻ ma obsesję na punkcie tego, żeby tylko w aptece kupować. Ale zdarzyło mi się i w spożywczaku i w Rossmannie, nie widzę różnicy.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:23   #3552
_Remedios
Zadomowienie
 
Avatar _Remedios
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka Pokaż wiadomość
a my zawsze w aptece się zaopatrywaliśmy i ino raz nam się zsunęła z tego co pamiętam ale to przez to że rozmiar był nie ten

też bym chętnie spała osobno ale u mnie nie ma takiej opcji bo jak raz chciałam tak zrobić to mnie przywlókł z powrotem do łóżka i jeszcze ochrzan dostałam że mam się nie ważyć spać w innym łóżku niż on

TŻ ma dziś imieniny więc kupił winko i teraz mamy zamiar zasiąść do "miłość na wybiegu" a w prezencie dostał................... płyn do spryskiwacza w samochodzie bo się dokumentnie skończył wczoraj
no to paaaaa ślicznotki moje
miłego wieczorku
fajny prezent...
__________________
The show must go on...
_Remedios jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:24   #3553
crozee
Zakorzenienie
 
Avatar crozee
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

nikt nie zauwazył mojego postu ;-(
__________________
A & Z
"miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę"
crozee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:25   #3554
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez crozee Pokaż wiadomość
nikt nie zauwazył mojego postu ;-(
kochana, ja nie mam pojęcia nie byłam nigdy na studiach, nie wiem jak to wygląda i nie znam się na filologii hehh

Ale jest tu kilka dziewczyn, to poczekaj
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:26   #3555
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

crozee, które kończyłaś liceum ? Szczerze mówiąc to teraz po prostu chcą, żeby człowiek miał wyższe, nieważne czy na zaocznych czy na prywatnej uczelni albo jakimś małym oddzialiku w Ostrowie czy Kaliszu. A jak ojciec mojego chłopaka jako logistyk miał przyjąć kogoś to przyszło tyle CV i każde takie samo... w końcu wybierał po buziach więc zamiast martwić się rozkładem zajęć to zajmij się dobrym podkładem i jeśli ma Ci być lżej to się przenoś

Ins, jak u nas jest źle i narzekam to on jest zły i smutny i robi się błędne koło. Wiem, że podawanie ręki wkurza ale może zamiast fukać, nie przypominaj o niczym, nie wypominaj tylko chwal dobre rzeczy. Mój po dawce optymizmu jest kochany. Ale to zupełnie inny typ człowieka niż Twój.
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:26   #3556
Kania21
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 478
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez crozee Pokaż wiadomość
nikt nie zauwazył mojego postu ;-(
Ja zauważyłam, ale nie studiuję filologii:/
Kania21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:27   #3557
P-o-n-y
Zakorzenienie
 
Avatar P-o-n-y
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 534
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez crozee Pokaż wiadomość
z aptek czesciej pekaja, bo mniej ludzi kupuje w aptekach, wiec mniejszy ruch w gumkach jest
moj tz poszedł po gumasy do apteki, a pani, ze nie maja, bo obok supermarket jest (nie chcielismy w supermarkecie kupowac, bo nas tam znaja- tak troche głupio mi by było:P)

Pony, mam nadzieje, ze to przeczytasz.....
tak w ogole, to Wam sie chciałam poradzic dziewczyny... bo chce zmienić ni to kierunek ni to uczelnie. otóż obecnie jestem na filologii angielskiej na uniwersytecie adama mickiewicza w poznaniu i chciałąbym się przeniesc na nauczycielskie kolegium języków obcych przy uniwersytecie adama mickiewicza.....oczywisci e na sekcje angielska. pisząc mature, byłam pewna na 100%, ze pojde własnie na kolegium. wiele osob potem mnie namawiało, zebym jednak poszłą na zwykła filologie, bo wiecej mozliwosci itd... no i tak zrobiłam. tylko, ze filologia ang na uamie jest razem z uniwersytetem warszawskim najlepsza w kraju, poziom jest bardzo wysoki. po prostu jest masakra z nauka przytocze statystyki, ze z 220osob na drugi rok przeszło 70. a ja widze, ze juz mam konkretne problemy wiec bedzie ciezko. nie chce stracic roku, a to wydaje sie byc bardzo realne. chciałabym sie przeniesc po pierwszym semestrze na to kolegium, bo wiem, ze tam jest lżej.... nie chce sie wykonczyc psychicznie i w ogole byc wiecznym studentem;/ no i kolejny argument jest taki, ze kolegium bedzie likwidowane od nastepnego roku- nie bedzie kolejnego naboru. wiec gdyby mi sie nie udało na filologii nie miałabym mozliwosci isc na kolegium, tak jak to robili wszyscy studenci z filologii, ktorzy nie zaliczyli pierwszego roku.w regulaminie studiow jest napisane, ze przeniesienie jest mozliwe dopiero po zaliczonym pierwszym roku, ale to jest sytuacja bez wyjscia bo nie mam pewnosci, ze zdołam zaliczyc, zeby miec szanse sie przeniesc. a znowu gdybym zaliczyła wszystko, to pewnie jednak bym sie nie przeniosła.... dlatego jesli byłoby mozliwe przeniesienie po pierwszym semestrze, tak bym zrobiła.......eh..... studiuje tam moja kolezanka i np my na fonetyke musimys ie na kazde zajecia nagrywac i nam facetka sprawdza to, a oni w ogole nie maja czegos takiego. w ogole nie maja fonetyki, tylko przedmiot, ktory sie nazywa wymowa. albo ja na pierwszym roku mam w 1 semestrze historie anglii, a w II USA, a ona ma przez cały rok historie anglii, a w kolejnym USA... czy moja literature z 1 roku ona ma na drugim... tak wiec po samym rozkladzie przedmiotow widac, ze jest lżej.....
dziewczyny, poradzcie cos wiem, ze to nawet niepewne, czy to przeniesienie bedzie mozliwe, ale chciałabym znać Wasze zdanie, a szczegolnie dziewczyn z filologii
Szczerze?
Moim zdaniem nie powinnas zmieniac uczelni... W sensie isc do kolegium... Zawsze lepiej patrzą na uczelnie panstwową...
Ja tez mialam takie zalamanie na pierwszym semetrze, chcialam rezygnowac bez walki ze studiow... ale poszło. wcale nie tak latwo nie zdać, naprawde probuj do momentu, kiedy wyczerpiesz wszystkie szanse, naprawde!
P-o-n-y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:30   #3558
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość

Ins, jak u nas jest źle i narzekam to on jest zły i smutny i robi się błędne koło. Wiem, że podawanie ręki wkurza ale może zamiast fukać, nie przypominaj o niczym, nie wypominaj tylko chwal dobre rzeczy. Mój po dawce optymizmu jest kochany. Ale to zupełnie inny typ człowieka niż Twój.
Ale to nie chodzi o to, że mu specjalnie dokuczam.
Tylko on się dziwi, czemu taka smutnawa chodzę, i tak dalej. No to mu mówię. Zresztą czuję się straaasznie sfrustrowana, brak mi jakiegokolwiek działania (noo, pracy nie będę nazywać działaniem), jakiś zmian na lepsze, żeby coś się wokół nas zaczęło dziać.
Siedzę między czterema ścianami, czekam na TŻta i zawsze sobie obiecuję - "to będzie ten dzień kiedy pójdziemy na spacer/zjemy razem obiad/obejrzymy film/pogramy w karty/spędzimy fajną noc" i zawsze potem się wściekam na swoją naiwność, bo TŻ wraca, zje i idzie spać
I w wieku 20 lat mam głupie wrażenie, że już nic więcej mnie w życiu nie spotka
takie marudzenie, wiem ale tak się czuję. Ale jemu chyba tak dobrze, nie widzi potrzeby zmiany a ja chcę mu uświadomić, że żyjemy jak małżeństwo 50-letnie. I po ślubie nic się nie zmieni.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:31   #3559
_Remedios
Zadomowienie
 
Avatar _Remedios
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez P-o-n-y Pokaż wiadomość
Szczerze?
Moim zdaniem nie powinnas zmieniac uczelni... W sensie isc do kolegium... Zawsze lepiej patrzą na uczelnie panstwową...
Ja tez mialam takie zalamanie na pierwszym semetrze, chcialam rezygnowac bez walki ze studiow... ale poszło. wcale nie tak latwo nie zdać, naprawde probuj do momentu, kiedy wyczerpiesz wszystkie szanse, naprawde!
ja też bym radziła walczyć, chyba, że na prawdę nie czujesz się na siłach... to już sama zdecydujesz
__________________
The show must go on...
_Remedios jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:31   #3560
Kania21
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 478
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez P-o-n-y Pokaż wiadomość
Szczerze?
Moim zdaniem nie powinnas zmieniac uczelni... W sensie isc do kolegium... Zawsze lepiej patrzą na uczelnie panstwową...
Ja tez mialam takie zalamanie na pierwszym semetrze, chcialam rezygnowac bez walki ze studiow... ale poszło. wcale nie tak latwo nie zdać, naprawde probuj do momentu, kiedy wyczerpiesz wszystkie szanse, naprawde!
Teraz jak wszesł system boloński, licencjat możesz zrobić w kolegium,a potem najwyżej magisterkę na UM. Skoro nie dajesz rady to po co masz się męczyc i zawalać rok, a potem nie miec co ze sobą zrobić, bo kolegium przestanie istnieć? Swoją drogą, wiesz dlaczego je zamykają?
Kania21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:32   #3561
Choji
Zakorzenienie
 
Avatar Choji
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez _Remedios Pokaż wiadomość
Echhh, jest dziś jakiś okropny dzień... Pisałam Wam kiedyś o chorobie mojego taty... Jeszcze mój dziadek także ma raka i mimo, że początkowo wszystko szło bardzo dobrze, że aż zadziwiająco to niestety okazuje się, że nie i dziadek jest praktycznie na wykończeniu... Chyba po mału nie daję sobie już z tym rady...
dasz radę
__________________
Otwieraj śmiało nowe rozdziały życia





Choji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:33   #3562
Kania21
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 478
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Ale to nie chodzi o to, że mu specjalnie dokuczam.
Tylko on się dziwi, czemu taka smutnawa chodzę, i tak dalej. No to mu mówię. Zresztą czuję się straaasznie sfrustrowana, brak mi jakiegokolwiek działania (noo, pracy nie będę nazywać działaniem), jakiś zmian na lepsze, żeby coś się wokół nas zaczęło dziać.
Siedzę między czterema ścianami, czekam na TŻta i zawsze sobie obiecuję - "to będzie ten dzień kiedy pójdziemy na spacer/zjemy razem obiad/obejrzymy film/pogramy w karty/spędzimy fajną noc" i zawsze potem się wściekam na swoją naiwność, bo TŻ wraca, zje i idzie spać
I w wieku 20 lat mam głupie wrażenie, że już nic więcej mnie w życiu nie spotka
takie marudzenie, wiem ale tak się czuję. Ale jemu chyba tak dobrze, nie widzi potrzeby zmiany a ja chcę mu uświadomić, że żyjemy jak małżeństwo 50-letnie. I po ślubie nic się nie zmieni.
Zamiast się wkurzać może wreszcie zacznie Cię słuchac. Jesteś młoda i nie dziwne, ze chcesz gdzieś wyjść i porobić coś innego. jesli On nie odczuwa takiej potrzeby to mółgłby zrobić to dla Ciebie. I nie żałuj Go, niech się pomęczy.
Kania21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:35   #3563
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez Kania21 Pokaż wiadomość
Zamiast się wkurzać może wreszcie zacznie Cię słuchac. Jesteś młoda i nie dziwne, ze chcesz gdzieś wyjść i porobić coś innego. jesli On nie odczuwa takiej potrzeby to mółgłby zrobić to dla Ciebie. I nie żałuj Go, niech się pomęczy.
Ale też nie chodzi mi o to, żeby go męczyć
Robi z siebie starca, a uważam, że po 30-tce nie należy jeszcze leżeć w domu i czekać na śmierć
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:39   #3564
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Ins pójdę jutro na pocztę.Bo wczoraj i dzisiaj w pracy No nie przejmuj się
Jak jest polecony to zawsze jest reklamacja no nie?
A może jakiś kurs by Ci troszkę urozmaicił to życie?

Crozee zostań na państwowej,bo Ci w tyłek dam!
Prywatne nigdy nie będą się równać państwowym!
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:40   #3565
Choji
Zakorzenienie
 
Avatar Choji
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Crozee, ciężko coś doradzić. Z jednej strony powinnaś spróbować, może nie będzie tak źle. Z drugiej, skoro czujesz że sobie nie radzisz to może faktycznie spróbujesz zmienić?

Ins, nie zostawiaj wszystkiego dla Tż. Miej też własne życie. Spotykaj się z dziewczynami, wychodź gdzieś. Tam gdzie mieszacie są fajne miejsca nawet na spacer samemu może jak zobaczy że nie kręci się wszystko wokół niego zacznie doceniać czas z Tobą? może gdy nie będzie miał ciebie 24/24 tylko dla siebie zacznie odczuwać Twój brak? Zwłaszcza jak opowiesz mu jak było tu czy tam
__________________
Otwieraj śmiało nowe rozdziały życia





Choji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:42   #3566
Kania21
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 478
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Ale też nie chodzi mi o to, żeby go męczyć
Robi z siebie starca, a uważam, że po 30-tce nie należy jeszcze leżeć w domu i czekać na śmierć
No wiem, że nie o to chodzi. Ale skoro Go męczy to że chodzisz struta, a jest to spowodowane Jego zachowaniem to w takim razie musi się pomęczyć dla Waszego dobra i spróbowac zmienić. wyszło mi masło maślane
Kania21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:45   #3567
frezyjka85
Zakorzenienie
 
Avatar frezyjka85
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

remedios...przykro mi z powodu dziadka ;(
aleks śliczny pierścionek....ale nie ma zaęczyn?? może jeszcze powie że to właśnie ten?
motylku - a widzisz!! jest dobrze bardzo się cieszę!!!!!!!!
Ins - zero seksu mówisz? a wytrzymasz ?

jestem w domku już i nie mam pomysłu co by tu porobić:/

zauważyłyście jaka się tu produkcja uaktywniła? normalnie nie wyrabiam
frezyjka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:45   #3568
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Motylku, marzeniem jest kurs językowy, ale to kosztuje niestety sporą kasę
nie musisz specjalnie iść na pocztę, zadzwonić możesz

Choji, to nie chodzi o to, że nie mam co z sobą zrobić, ale że chciałabym ten czas spędzić razem zresztą jemu by to nie przeszkadzało, jakbym sobie coś tam znalazła, chyba nawet by się ucieszył - mniej marudzenia
Prawdopodobnie prędzej zauważyłby brak obiadu
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:45   #3569
Kania21
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 478
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez Choji Pokaż wiadomość
Crozee, ciężko coś doradzić. Z jednej strony powinnaś spróbować, może nie będzie tak źle. Z drugiej, skoro czujesz że sobie nie radzisz to może faktycznie spróbujesz zmienić?

Ins, nie zostawiaj wszystkiego dla Tż. Miej też własne życie. Spotykaj się z dziewczynami, wychodź gdzieś. Tam gdzie mieszacie są fajne miejsca nawet na spacer samemu może jak zobaczy że nie kręci się wszystko wokół niego zacznie doceniać czas z Tobą? może gdy nie będzie miał ciebie 24/24 tylko dla siebie zacznie odczuwać Twój brak? Zwłaszcza jak opowiesz mu jak było tu czy tam
Też tak uważam. On ma komputer Ty koleżanki, choćby z wizażu.
Kania21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-12-29, 21:46   #3570
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: "I koszule Ci prać albo okna Ci myć..." - X jubileuszowe poczynania zazdrośnic

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Ale to nie chodzi o to, że mu specjalnie dokuczam.
Tylko on się dziwi, czemu taka smutnawa chodzę, i tak dalej. No to mu mówię. Zresztą czuję się straaasznie sfrustrowana, brak mi jakiegokolwiek działania (noo, pracy nie będę nazywać działaniem), jakiś zmian na lepsze, żeby coś się wokół nas zaczęło dziać.
Siedzę między czterema ścianami, czekam na TŻta i zawsze sobie obiecuję - "to będzie ten dzień kiedy pójdziemy na spacer/zjemy razem obiad/obejrzymy film/pogramy w karty/spędzimy fajną noc" i zawsze potem się wściekam na swoją naiwność, bo TŻ wraca, zje i idzie spać
I w wieku 20 lat mam głupie wrażenie, że już nic więcej mnie w życiu nie spotka
takie marudzenie, wiem ale tak się czuję. Ale jemu chyba tak dobrze, nie widzi potrzeby zmiany a ja chcę mu uświadomić, że żyjemy jak małżeństwo 50-letnie. I po ślubie nic się nie zmieni.
ja bym to nazwała depresją. Ale deprimu nie bierz bo nie działa, to jakiśtam wyciąg z dziurawca jest
M. mówi że go wkurza jak sobie coś zakładam w stylu 'on na pewno się spóźnia bo kupuje mi kwiaty' i później jest rozczarowanie. Trzeba werbalizować pragnienia a nie się wkurzać że nie dochodzą do skutku.
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.