Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;) - Strona 131 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-01-05, 14:29   #3901
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Jest coś takiego jak za duża ilość wypijanej wody ?

Zazdroszczę, jak Ty to robisz ? Ja mam problem z tym straszny

TEraz jeszcze herbatki, kawy przechodzą ale woda to dla mnie męka straszna, a bez tego się nie schudnie więcej
Gdzieś tam kiedyś coś słyszałam że to też niedobrze...ale dlaczgo to nie wiem

Z tym ze ja piję tak dużo ze czasem sie zastanawiam czy nie jestem na coś chora..cukrzycę np...bo ileż można. Ja piję non stop praktycznie. MUSZĘ MIEĆ pod ręką wodę.
Do znajomych u których woda nie zawsze jest..jeżdżę ze swoją
1,5 litra to ja wypijam w nocy i rano podczas przemieszczania się z sypialni do łazienki.
Mąż szału dostaje bo butelki z woda są wszędzie.
I ma dość dźwigania zgrzewek do domu.
Jak jedziemy na zakupy kupujem zawsze 2 zgrzewki. I to nam na tydzień nie wystarcza.
A do tego, oczywiście, w pracy kupuje codziennie 1,5 litra.

No i NICZYM innym nie jestem wstanie ugasić pragnienia.
Soków nie znoszę, wszelkiego gazowanego też nie, (no czasem grzesze kolą Light), herbatę piję jedną dziennie..ostatnio rano z miodem i cytryną bo lepiej mi sie idzie wtedy do pracy, a kawkę tylko jedną małą wieczorem z mężem.

Edytowane przez hania811
Czas edycji: 2010-01-05 o 14:35
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-05, 14:58   #3902
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Gdzieś tam kiedyś coś słyszałam że to też niedobrze...ale dlaczgo to nie wiem

Z tym ze ja piję tak dużo ze czasem sie zastanawiam czy nie jestem na coś chora..cukrzycę np...bo ileż można. Ja piję non stop praktycznie. MUSZĘ MIEĆ pod ręką wodę.
Do znajomych u których woda nie zawsze jest..jeżdżę ze swoją
1,5 litra to ja wypijam w nocy i rano podczas przemieszczania się z sypialni do łazienki.
Mąż szału dostaje bo butelki z woda są wszędzie.
I ma dość dźwigania zgrzewek do domu.
Jak jedziemy na zakupy kupujem zawsze 2 zgrzewki. I to nam na tydzień nie wystarcza.
A do tego, oczywiście, w pracy kupuje codziennie 1,5 litra.

No i NICZYM innym nie jestem wstanie ugasić pragnienia.
Soków nie znoszę, wszelkiego gazowanego też nie, (no czasem grzesze kolą Light), herbatę piję jedną dziennie..ostatnio rano z miodem i cytryną bo lepiej mi sie idzie wtedy do pracy, a kawkę tylko jedną małą wieczorem z mężem.
Nieźle , mnie sie też wydaje że my pijemy full wody, bo oczywiście kupujemy zgrzewkami i butelki walają się wszeędzie, jak u Ciebie, ale jak się zastanowię to jednak mało jest, woda jest wszędzie, przy łóżku, w pracy, ale de gfacto wypijam niewiele. Zauwazyłam, że aby pić więcej wody muszę pić ją ze szklanki nie z butli, jak niektórzy, więc w pracy mam dwa rodzaje ładnych szklanek dla urozmaicenia- wcześniej działało lepiej, teraz znowu słabo- ja jestem wzrokowcem, więc może szklanki wymienię na nowy model ? Sama już nie wiem, ale naprawdę wymyślam przeróżne tricki aby się zmusić do pica wody

Zastanawiam się nad Dietą Niełączenia, tego jeszcze nie próbowałam a tyle osób schudło na niej ?

Edytowane przez dorinka30
Czas edycji: 2010-01-05 o 14:59
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-05, 20:19   #3903
goosia207
Zakorzenienie
 
Avatar goosia207
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 5 521
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cześć

Szkoda, że następne wolne dni tak daleko

Oczywiście moje postanowienie noworoczne takie jak wasze muszę schudnąć

Cytat:
Napisane przez Melodia mgieł nocnych Pokaż wiadomość
Szczęśliwego Nowego Roku dziewczyny!!!!

U mnie ten 2010 zaczął się niefajnie Moją sunię potrącił samochód i jest cała połamana Pędziłam do niej z drugiego końca Polski... A jutro ma operację Kocham ją jak własne dziecko i jestem załamana Trzymajcie proszę za nią mocno kciuki

Oprócz tego znów jestem singielką, ale to na plus Stwierdziłam, że z tej mąki chleba nie będzie... Nie pasujemy do siebie, nie podoba mi się jego podejście do wielu spraw, niektóre jego zachowania, jego kodeks etyczny... Więc zdecydowanie i z miejsca ucięłam tę znajomość

Powiem Wam, że zwątpiłam, że gdzieś istnieje facet dla mnie Szczery, o dobrym sercu, empatyczny Dlatego wznawiam śluby panieńskie I powiem Wam, że sporo moich koleżanek i znajomych nabawiło się alergii na mężczyzn... Zaczynamy wątpić w istnienie dobrych facetów ehh

Haniu, opowiadaj o tym super Sylwku
Trzymam kciuki za psinę
Zerwałaś z Tżtem?


Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość


Cały czas się głowię jak zintensyfikować swoje wysiłki dietetyczne

Nie mam pomysłu jak wlewać w siebie 2 litry wody dziennie, przy tej pogodzie to jest w moim przypadku niemożliwe
Ja też nie mogę w siebie wlewać już tej wody dzisiaj wypiłam max litr

Idę zrobić sobie coś do jedzenia na jutro do pracy
__________________
razem
goosia207 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-05, 22:12   #3904
Poemi
Zakorzenienie
 
Avatar Poemi
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 721
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Mam Wam coś do powiedzenia... Aj!

No i mam już wszystkie bilety na Ostrego . Znaczy dla wszystkich znajomych z którymi chcę iść skombinowałam .

Fruwam pod sufitem i rozwalam sobie łeb... Aj! : love:
Poemi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 05:41   #3905
Poemi
Zakorzenienie
 
Avatar Poemi
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 721
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Wstałam! Sama z siebie . Nie mogłam już w łóżku wyleżeć . Dziwne rzeczy się dzieją...
Poemi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 08:31   #3906
jodie
Zakorzenienie
 
Avatar jodie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 589
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

hej!

Poemi jaka radość bije od Ciebie aj

czy któraś z Was zna sie na wynikach badań ??
__________________
...przetrwam każdą burzę ,
diabłu sprzedam duszę ...
jodie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 08:45   #3907
miskowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 155
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez jodie Pokaż wiadomość
hej!

Poemi jaka radość bije od Ciebie aj

czy któraś z Was zna sie na wynikach badań ??

ja troszkę, ale najczęściej masz podane normy obok. To badania krwi?


dziś mi się udało nie zaspać
miskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 08:46   #3908
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez Poemi Pokaż wiadomość
Wstałam! Sama z siebie . Nie mogłam już w łóżku wyleżeć . Dziwne rzeczy się dzieją...
No tak zauroczyłaś się znowu i Cię roznosi
Opowiedz coś o obiekcie zainteresowania

Cytat:
Napisane przez jodie Pokaż wiadomość
hej!

Poemi jaka radość bije od Ciebie aj

czy któraś z Was zna sie na wynikach badań ??
Nie znam się niestety, może poprzez google coś się uda odczytać

A lekarz nie omówił Ci wyników ?


Cześć
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 08:51   #3909
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cześć wszystkim... ale śnieg u mnie sypie.

A dziś już środa - od środy już z górki do weekendu
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 09:03   #3910
Poemi
Zakorzenienie
 
Avatar Poemi
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 721
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez jodie Pokaż wiadomość
hej!

Poemi jaka radość bije od Ciebie aj

czy któraś z Was zna sie na wynikach badań ??
Aż strach się bać . Ja się kiedyś znałam, ale teraz to już chyba nic bym nie potrafiła powiedzieć w tym temacie.

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
No tak zauroczyłaś się znowu i Cię roznosi
Opowiedz coś o obiekcie zainteresowania
Hmm... Jest masakrycznie uzdolniony! Maluje (w next piątek ma wernisaż i będę tam , a potem lecimy na Ostrego), kręci filmy (łaaaaaaaa ) i w ogóle! Robi różne genialne rzeczy! No i świetnie całuje . Gadaliśmy 3 godziny i nagadać się nie mogliśmy . Obydwoje mamy ADHD. No i plany na najbliższe 20 lat .

No i cholernie się boję, że teraz przyszła pora na to żebym to ja się przejechała na jakimś facecie...
Poemi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 09:49   #3911
jodie
Zakorzenienie
 
Avatar jodie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 589
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość



Nie znam się niestety, może poprzez google coś się uda odczytać

A lekarz nie omówił Ci wyników ?


Cześć
cześć

lekarza mam dopiero jutro po pracy przez google probowałam i wychodzą mi w jednym miejscu sprzeczność i zbaraniałam

Cytat:
Napisane przez Poemi Pokaż wiadomość



Hmm... Jest masakrycznie uzdolniony! Maluje (w next piątek ma wernisaż i będę tam , a potem lecimy na Ostrego), kręci filmy (łaaaaaaaa ) i w ogóle! Robi różne genialne rzeczy! No i świetnie całuje . Gadaliśmy 3 godziny i nagadać się nie mogliśmy . Obydwoje mamy ADHD. No i plany na najbliższe 20 lat .

No i cholernie się boję, że teraz przyszła pora na to żebym to ja się przejechała na jakimś facecie...
zapowiada się interesująco
__________________
...przetrwam każdą burzę ,
diabłu sprzedam duszę ...
jodie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 10:30   #3912
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Nieźle , mnie sie też wydaje że my pijemy full wody, bo oczywiście kupujemy zgrzewkami i butelki walają się wszeędzie, jak u Ciebie, ale jak się zastanowię to jednak mało jest, woda jest wszędzie, przy łóżku, w pracy, ale de gfacto wypijam niewiele. Zauwazyłam, że aby pić więcej wody muszę pić ją ze szklanki nie z butli, jak niektórzy, więc w pracy mam dwa rodzaje ładnych szklanek dla urozmaicenia- wcześniej działało lepiej, teraz znowu słabo- ja jestem wzrokowcem, więc może szklanki wymienię na nowy model ? Sama już nie wiem, ale naprawdę wymyślam przeróżne tricki aby się zmusić do pica wody

Zastanawiam się nad Dietą Niełączenia, tego jeszcze nie próbowałam a tyle osób schudło na niej ?
Kup inne szklanki w takim razie.
Ja piję z butli bo z myciem szklanek bym nie nadążała

Ja stosowałam dietę niełączenie długie lata.
Wiele razy na tym schudłam.
Znaczy ja nie wiem dokładnie jakie sa konkretnie zasady tej diety..ja sobie po prostu dawno temu wymyśliłam że nie łączę węglowodanów z żadnymi innymi składnikami poza warzywami (czyli w sumie węgle + węgle)
I tak..jak jadłam kanapke to tylko z warzywami, jak jadłam makaron to tylko z warzywami (np. makaron z sosem pomidorowo-cukiniowym), mięso z warzywami, ryby z warzywami.

Nie powiem - działało...ale teraz wiem że podstawą diety sa białka....które jem 5 razy dziennie czyli do każdego posiłku.
Mam bzika na punkcie zdrowego odżywiania sie..koncentruję sie na 10 przykazaniach zdrowego odzywiania się.
czyli:
1. Jedz co 2-3 godziny.
Robisz to bez względu na wszystko? Nie musisz jeść pełnego dania co 2-3 godziny, ale 6-8 posiłków i przekąsek przestrzegających pozostałych dziewięciu zasad.

2. Za każdym razem jedz pełnowartościowe, chude białko.
Czy za każdym razem jesz coś co było zwierzęciem lub pochodzi od zwierzęcia? Jeśli nie, zmień to. Uwaga: Jeśli jesteś wegetarianinem, zasada ta nadal obowiązuje. Potrzebujesz pełnowartościowego białka i musisz znaleźć inne jego źródła.

3. Za każdym razem jedz warzywa.
To prawda, oprócz pełnowartościowego, chudego białka, za każdym razem musisz jeść warzywa (czyli co 2-3 godziny, tak jest?). Gdzieniegdzie możesz dorzucić trochę owoców, ale nie pomijaj warzyw.

4. Jedz węglowodany tylko wtedy kiedy na to zasłużyłeś.
Właściwie, nie wszystkie węglowodany – jedz warzywa i owoce kiedy tylko chcesz, a jeśli chcesz zjeść węglowodany, które nie są owocami ani warzywami (tu zaliczają się cukry proste, ryż, makaron, ziemniaki, chleb, etc.), możesz to zrobić, ale musisz poczekać z nimi do chwili kiedy będziesz już po ćwiczeniach. Tak, te często bardzo przetworzone ziarna są dietetyczną podstawą w Ameryce Północnej, ale choroby serca, cukrzyca i rak to najczęstsze choroby. Między nimi jest zależność! Żeby zatrzymać się w drodze do choroby serca, dobrymi węglowodanami nagradzaj się za porządny trening tuż po nim (twoje ciało najlepiej toleruje węglowodany tuż po wysiłku fizycznym). Przez resztę dnia jedz chude białko i pyszne zestawy warzyw i owoców.

5. Naucz się jak lubić zdrowe tłuszcze
Są 3 rodzaje tłuszczy: nasycone, jednonienasycone oraz wielonienasycone. Zapomnij o powiedzeniu „od jedzenia tłuszczy jest się tłustym”. Jedzenie wszystkich trzech rodzajów w zdrowych proporcjach ( czyli mniej więcej równych ilościach) może znacząco wpłynąć na poprawę stanu zdrowia, a nawet pomóc w pozbyciu się tkanki tłuszczowej! Tłuszcze nasycone powinny pochodzić z produktów odzwierzęcych, a do gotowania możesz też użyć trochę masła i oleju z orzechów kokosowych. Tłuszcze jednonienasycone powinny pochodzić z mieszanek orzechów, oliwek i oleju z oliwek, zaś tłuszcze wielonienasycone – z mieszanek orzechów oraz olejów: lnianego i rybiego.

6. Pozbądź się kalorycznych napojów (w tym soków owocowych)
W rzeczywistości, tym co pijesz powinny być napoje niskokaloryczne. Soki owocowe oraz napoje gazowane i alkoholowe powinny zniknąć z twojej diety. Najlepszy wybór to woda i zielona herbata.

7. Koncentruj się na pełnych posiłkach
Większość tego co spożywasz powinna pochodzić z pełnych posiłków. Czasem przydają się suplementy i koktajle, ale w większości przypadków najlepszym rozwiązaniem będzie kompletny, nisko przetworzony posiłek.

8. Miej swoje „10% jedzenia”Wiem, że przy kilku z powyższych zasad zgrzytałeś zębami. Ale oto klucz: dla optymalnego postępu nie potrzeba 100% stosowania się do zasad. Różnica między 100% a 90% jest minimalna, możesz więc pozwolić sobie na 10% jedzenia lub napojów, które łamią powyższe zasady. Możesz je spożywać w 10% posiłków, dlatego pamiętaj o matematyce i dokładnie oblicz ile to jest 10% posiłków. Na przykład, jeśli jesz 6 posiłków dziennie przez 7 dni, daje to 42 posiłki tygodniowo. 10% z 42 to ok. 4, oznacza to, że przy czterech posiłkach w tygodniu możesz złamać narzucone zasady.

9. Opracuj sposoby przyrządzania jedzenia
Najtrudniejszą częścią zdrowego odżywiania jest konsekwentne przestrzeganie powyższych ośmiu zasad. I w tym miejscu w grę wchodzi przygotowywanie posiłków. Mimo, że wiesz co jeść, gdy nie umiesz tego przyrządzić, twoja dieta spali na panewce już przy pierwszym posiłku.

10. Codzienne wybory dietetyczne zrównoważ zdrową różnorodnością
Spójrzmy prawdzie w oczy, w ciągu tygodnia kiedy jesteś zajęty, nie będziesz spędzał całych godzin przygotowując wysmakowane potrawy. Wtedy będziesz potrzebował zestawu smacznych i prostych do przyrządzenia posiłków, które możesz jeść każdego dnia. Niemniej jednak, każdego dnia lub kilka razy w tygodniu musisz zjeść coś innego, oryginalnego i apetycznego żeby nie dopuścić do zastoju i znudzenia.


Moja podsawa diety to poniższe zasady:
Prawidłowo skomponowany posiłek na redukcji:

Białko + zdrowe tłuszcze + warzywa,
Białko + węglowodany (+ warzywa).

Białko powinno być w każdym posiłku (na redukcji przyjmujemy 2g/kg masy ciała, wartość jaką nam wyszła dzielmy na ilość posiłków, czyli... osoba ważąca 60kg na redukcji powinna jeść 120g białka, dzielimy na 6 posiłków dziennie = 20g białka w każdym.) Warzywa także powinny stanowić dodatek do każdego posiłku... na oko tyle ile zmieści się w jednej szklance Owoce profilaktycznie traktować lepiej jako węgle niewarzywne. Nie łączymy tłuszczy i węglowodanów w jednym posiłku -> dopuszczalne, bezpieczne granice: 10g ww niewarzywnych i 10g tłuszczu - generalnie im mniej, tym lepiej. Pamiętajmy o urozmaicaniu źródeł białka, zdrowych tłuszczy i węglowodanów.
Źródło oczywiście podforum dietetyka
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=195668

http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=199694

hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 10:36   #3913
miskowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 155
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

wow Haniu, widzę, że się naprawdę przykładasz
miskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 10:42   #3914
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez miskowa Pokaż wiadomość
wow Haniu, widzę, że się naprawdę przykładasz
Ja bym powiedziała że jestem świrem.
Do tego dochodzi jeszcze wiedza na temat posiłków około treningowych..co na początku trudno wprowadzić w życie i jest mega upierdliwe.
Od jakiś 10 miesięcy na prawdę stosuję się do tych zasad.
Wiadomo czasami noga mi się podwija i obżeram się na noc...albo nie jem 5 a 4 posiłki.
No i moj główny problem to alkohol.
Bo winko i piwko to ja lubię popijać wieczorami..a to puste kalorie..niestety.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 10:47   #3915
asiuk
Zakorzenienie
 
Avatar asiuk
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cześć!

Wstałam dziś nieco później i pojechałam do pracy następnym autobusem. Wczoraj, mimo zmęczenia, nie umiałam zasnąć. Zrobiłam sobie melisę, trochę pomogło, ale w nocy się budziłam.
Nerwy mnie zżerają, choć wiem, że po części sama się nakręcam.
Obiecałam, że Was nie będę tym tematem zanudzać. Napiszę więc w skrócie: mamy starszą sąsiadkę, którą opiekuje się teściowa. Ta kobieta nie ma już rodziny, mieszka sama w dużym domu. Ten dom, wraz z działką (niedużą) ma być własnością mojego męża i jego brata. Ja o tym domu marzę od wielu lat, nim brat TŻ w ogóle zaczął spotykać się ze swoją obecną żoną. W czerwcu mają ślub kościelny i muszą wykombinować jakieś lokum. Padło na ten dom, choć sąsiadka jeszcze żyje Zaproponowali nam, żebyśmy zrobili razem w tym domu dwa mieszkania (odrębne).
Dom ma ponad 100 lat, jest cały z cegły - typowo śląski. Ja bardzo cenię taką architekturę, oni - niekoniecznie... Będą chcieli wyremontować go najmniejszym kosztem, choć jeszcze niedawno chcieli kupować działkę, budować się i jeszcze mieszkanie kupić (do remontu!)
Nie biorą zbyt poważnie moich umiejętności i wiedzy, wymyślają, ich zdaniem dobre, porąbane układy funkcjonalne. Dla nich ten dom-mieszkanie jest być może tymczasowe, dla nas "od zawsze" było marzeniem mieszkania tam już na stałe.
Nie mam sił odpierać wszystkich argumentów i walczyć o swoje, za dużo sił będzie mnie to kosztować.

Jeśli się nie zgodzimy razem z nimi remontować, oni to zrobią całkiem po swojemu, czyli zniszczą cenną architekturę. Jeśli będziemy razem to robić, to niekoniecznie moje argumenty do nich dotrą, tym bardziej, że nie wszystkie będą "najtańszą opcją". No i wtedy wspólnie zniszczymy to wszystko, czego ja sobie nie wybaczę

Dobra, tyle na ten temat (kupno działki przedłużyło się w czasie z powodów organizacyjnych i jeszcze możemy zrezygnować. Ten dom, o którym piszę, miał pozostać niewyremontowany do śmierci sąsiadki, więc nie myśleliśmy, że teraz byłoby możliwe jakiekolwiek działanie).

Uff.
__________________
my

Ewunia

Staś

bloguję
asiuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 10:50   #3916
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Haniu ja to wszystko wiem, 10 przykazań znam na pamięć , przestrzegam w 90 %, raczej zdrowo się odżywiam, mam pewną alergię na białko w postaci serków białych, wiejskich itp. bo za dużo tego jadłam w ostatnim czasie ale można jeść inne białko więc spoko

Ja mimo wszystko potrzebuję jakichś zmian, tzn. chciałabym znaleźć dietę konkretną na której mogą dalej redukować masę ciała, bo te zdrowe zasady to już stosuję od klku lat .

Wiem jedno, jeśli wyeliminuję chleb i wszystkie produkty mączne to schudnę tyle ile chcę- ale ja nie wytrzymam dłużej niż miesiąc bez chleba, pizzy i makaronu i tak kółko się zamyka-

Edit
No i moją bolączką jest też wypijany alkohol Niestety.

Edytowane przez dorinka30
Czas edycji: 2010-01-06 o 10:52
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 11:09   #3917
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Haniu ja to wszystko wiem, 10 przykazań znam na pamięć , przestrzegam w 90 %, raczej zdrowo się odżywiam, mam pewną alergię na białko w postaci serków białych, wiejskich itp. bo za dużo tego jadłam w ostatnim czasie ale można jeść inne białko więc spoko

Ja mimo wszystko potrzebuję jakichś zmian, tzn. chciałabym znaleźć dietę konkretną na której mogą dalej redukować masę ciała, bo te zdrowe zasady to już stosuję od klku lat .

Wiem jedno, jeśli wyeliminuję chleb i wszystkie produkty mączne to schudnę tyle ile chcę- ale ja nie wytrzymam dłużej niż miesiąc bez chleba, pizzy i makaronu i tak kółko się zamyka-

Edit
No i moją bolączką jest też wypijany alkohol Niestety.
Dori ile ważysz teraz i do jakiej wagi chcesz dojść??
Mi sie wydaje że dietą już nic nie wskórasz. Powinnaś popracować nad przyrostem mięśni..aby zwiększyć metabolizm. To pozwoli Ci jeść normalnie, a będziesz chudła.
Wiem po sobie....bieżnia i pilates zdziałały cuda.
Teraz już wiem że bez aktywności fizycznej odchudzanie nie ma sensu.
Spalasz w większośc mięśnie..tluszcz pozostaje prawie nietknięty (szczegolnie w twoim przypadku gdzie tkanki tłuszczowej nie masz zbyt dużo)
Niejedzenie węgli to strzał w kolano....to podstawa diety. Trzeba je jeść tylko zdrowe i w pietrwszej częsci dnia..a jak w drugiej to tylko po ćwiczeniach.

Reasumując..moim zdaniem każda dieta jaką zastosujesz bedzie tylko chwilowym sukcesem....nic nie wskórasz nie budując masy mięśniowej i podkręcając metabolizmu...szczególnie , że jesteś tak jakby z roku na rok starsza....i tylko aktywnośc fizyczna utaruje Cię przed spowolnieniem przenmiany materii.

Edytowane przez hania811
Czas edycji: 2010-01-06 o 11:11
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 11:14   #3918
zuzaneczka
Zakorzenienie
 
Avatar zuzaneczka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 675
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

cześć
ale sypie za oknem!!! zima na całego - dobrze że nie muszę wychodzić z domu

Haniu wielki szacun co do opisu 10 przykazań

Ja podobnie jak Dori mam teraz problem z piciem wody mineralnej - chodzi o to że jest dla mnie za zimna, ale za to piję dużo herbaty a zieloną to nałogowo.

Próbuję wrócić do dawnej wagi i stopniowo mi się to udaje - wystarczyło, że zastąpiłam poranne kanapki jogurtem naturalnym z płatkami. W ogóle prawie nie jem pieczywa, a o bułeczkach to całkiem zapomniałam. Porzuciłam też słodycze - kiedyś codziennie był przynajmniej jeden batonik Alkoholu nie piję od roku - no ostatnio trafiły się w sumie ze 3 kieliszki winka.
Mam jednak inny problem - prawie nie odczuwam głodu i generalnie za mało jem - 2-3 razy dziennie i to niewiele.
Powrócił problem wypadających włosów - w ciąży przestały, zrobiło się ich więcej a teraz lecą garściami dziwne to bo tak naprawdę w ciąży nie odżywiałam się jakoś super zdrowo.
No i muszę jakoś ujędrnić ciałko. Pasowałoby poćwiczyć, ale nie bardzo mam siły i czas przy obecnym trybie życia na zajęcia w klubie. Ehhh

Ale zostało mi 4 kg do zbicia żeby mieć wagę sprzed ciąży
__________________
.
.

Marzenia się spełnią. Czekają tylko na właściwy moment.
zuzaneczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 11:23   #3919
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Dori ile ważysz teraz i do jakiej wagi chcesz dojść??
Mi sie wydaje że dietą już nic nie wskórasz. Powinnaś popracować nad przyrostem mięśni..aby zwiększyć metabolizm. To pozwoli Ci jeść normalnie, a będziesz chudła.
Wiem po sobie....bieżnia i pilates zdziałały cuda.
Teraz już wiem że bez aktywności fizycznej odchudzanie nie ma sensu.
Spalasz w większośc mięśnie..tluszcz pozostaje prawie nietknięty (szczegolnie w twoim przypadku gdzie tkanki tłuszczowej nie masz zbyt dużo)
Niejedzenie węgli to strzał w kolano....to podstawa diety. Trzeba je jeść tylko zdrowe i w pietrwszej częsci dnia..a jak w drugiej to tylko po ćwiczeniach.

Reasumując..moim zdaniem każda dieta jaką zastosujesz bedzie tylko chwilowym sukcesem....nic nie wskórasz nie budując masy mięśniowej i podkręcając metabolizmu...szczególnie , że jesteś tak jakby z roku na rok starsza....i tylko aktywnośc fizyczna utaruje Cię przed spowolnieniem przenmiany materii.
Masz rację, tylko ćwiczenia mogą coś jeszcze u mnie ruszyć, ja ważę niewiele jak na swój wzrost, nawet według wskaźników to niedowaga więc może nie będę się przyznawać bo mnie ktoś zbeszta.
Wiem, że jest ok, jestem szczupła, ale ja chcę być chuda i to jest już chore i siedzi w mojej głowiei to problem bardziej psychiczny niż jakikolwiek inny, na zasadzie wspomnienia sprzed lat .
Nie mogę zaakceptowac tego, że wiek spowalnia mój metabolizm

Cytat:
Napisane przez zuzaneczka Pokaż wiadomość
cześć
ale sypie za oknem!!! zima na całego - dobrze że nie muszę wychodzić z domu

Haniu wielki szacun co do opisu 10 przykazań

Ja podobnie jak Dori mam teraz problem z piciem wody mineralnej - chodzi o to że jest dla mnie za zimna, ale za to piję dużo herbaty a zieloną to nałogowo.

Próbuję wrócić do dawnej wagi i stopniowo mi się to udaje - wystarczyło, że zastąpiłam poranne kanapki jogurtem naturalnym z płatkami. W ogóle prawie nie jem pieczywa, a o bułeczkach to całkiem zapomniałam. Porzuciłam też słodycze - kiedyś codziennie był przynajmniej jeden batonik Alkoholu nie piję od roku - no ostatnio trafiły się w sumie ze 3 kieliszki winka.
Mam jednak inny problem - prawie nie odczuwam głodu i generalnie za mało jem - 2-3 razy dziennie i to niewiele.
Powrócił problem wypadających włosów - w ciąży przestały, zrobiło się ich więcej a teraz lecą garściami dziwne to bo tak naprawdę w ciąży nie odżywiałam się jakoś super zdrowo.
No i muszę jakoś ujędrnić ciałko. Pasowałoby poćwiczyć, ale nie bardzo mam siły i czas przy obecnym trybie życia na zajęcia w klubie. Ehhh

Ale zostało mi 4 kg do zbicia żeby mieć wagę sprzed ciąży
Jeju, Zuza 4 kg tylko Ci zostało, toż to pełen sukces, kobieto gratulacje !
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 11:30   #3920
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Asiuk ja trochę nie rozumiem.
Po pierwsze dlaczego sąsiadka przepisuje twojemu TŻ i jego bratu cały dom?!?! No ale to akurat nie moja sprawa
Ten dom jest już przepisany??
Oficjalnie polowa nalezy do TŻ połowa do jego brata??
Jak tak trzeba walczyć.
Skoro to tez jego własność to ma prawo ingerować w to jak ten dom bedzie wyglądał.
Przedstaw swoje pomysły i spokojnie z nimi przedyskutujcie ta sprawę.
Czy oni planują mieszkać w tym domu dłużej..czy tu tymczasowe rozwiązanie..może warto by było pomyśleć o spłacie ich części.
Skoro kasę na działke macie a oni może nie do końca chcą tam mieszkać.

generalnie sprawa dla mnie jakaś zagmatwana i zupełnie niejasna i nielogiczna




Cytat:
Napisane przez zuzaneczka Pokaż wiadomość
cześć
ale sypie za oknem!!! zima na całego - dobrze że nie muszę wychodzić z domu

Haniu wielki szacun co do opisu 10 przykazań

Ja podobnie jak Dori mam teraz problem z piciem wody mineralnej - chodzi o to że jest dla mnie za zimna, ale za to piję dużo herbaty a zieloną to nałogowo.

Próbuję wrócić do dawnej wagi i stopniowo mi się to udaje - wystarczyło, że zastąpiłam poranne kanapki jogurtem naturalnym z płatkami. W ogóle prawie nie jem pieczywa, a o bułeczkach to całkiem zapomniałam. Porzuciłam też słodycze - kiedyś codziennie był przynajmniej jeden batonik Alkoholu nie piję od roku - no ostatnio trafiły się w sumie ze 3 kieliszki winka.
Mam jednak inny problem - prawie nie odczuwam głodu i generalnie za mało jem - 2-3 razy dziennie i to niewiele.
Powrócił problem wypadających włosów - w ciąży przestały, zrobiło się ich więcej a teraz lecą garściami dziwne to bo tak naprawdę w ciąży nie odżywiałam się jakoś super zdrowo.
No i muszę jakoś ujędrnić ciałko. Pasowałoby poćwiczyć, ale nie bardzo mam siły i czas przy obecnym trybie życia na zajęcia w klubie. Ehhh

Ale zostało mi 4 kg do zbicia żeby mieć wagę sprzed ciąży
Włosy Ci lecą bo hormony szaleją..a nie z powodu złego odżywiania się.
Poza tym dziecko z Ciebie wyżera wszystko co najlepsze..wiec też możesz tracić włoski...no i kilogramy

4 kg do wagi sprzed ciąży to na prawdę malutko.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 11:34   #3921
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Asiuk zgadzam sie z Hanią, też nic nie zrozumiałam, jakieś to wszystko mega zagmatwane jest

I najwazniejsze, dom miał być przepisany po śmierci tej właścicielki, wieć jakim cudem już jest dzielona skóra na niedźwedziu skoro kobiecina sobie żyje ....Chcą mieszkac tam razem z nią , czy jak ?
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 11:35   #3922
zuzaneczka
Zakorzenienie
 
Avatar zuzaneczka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 675
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Włosy Ci lecą bo hormony szaleją..a nie z powodu złego odżywiania się.
Poza tym dziecko z Ciebie wyżera wszystko co najlepsze..wiec też możesz tracić włoski...no i kilogramy

4 kg do wagi sprzed ciąży to na prawdę malutko.
dziecko nie wyżera bo nie karmię piersią, a co do włosów boję się że będzie to samo co miałam 4 lata temu - też tak leciały
chyba muszę wrócić do jakiś tabletek witaminkowych, ehhh


Asiuk też nie rozumiem dlaczego już dzielicie się domem skoro właścicielka żyje, a w ogóle macie pewność że dom trafi w "wasze ręce"? umowa umową ale ....

Może trochę nie na temat, ale znam taki przypadek - kobieta była sama ( nie miała męża, dzieci a co za tym idzie wnuków) a miała niezły mająteczek. Rodzina się nią nie interesowała w ogóle, ani nie opiekowała tylko jeden z jej uczniów, bezinteresownie. Kiedy dożyła sędziwych lat i w główce troszkę zaczęło się jej mieszać i było wiadomo że jej dni są policzone zjawił się jakiś bratanek czy coś w tym stylu. Mimo że od lat nie interesował się cioteczką to nagle otoczył ją troską i opieką, licząc na majątek. Ponieważ kobiecina miała już kłopoty z pamięcią namieszał jej w głowie, wmówił jej że ten uczeń czyha na jej majątek, jest złym człowiekiem, chce ją skrzywdzić itp.
Załatwił nawet sądowy zakaz zbliżania się do niej temu uczniowi. Wyobraźcie sobie rozgoryczenie tego człowieka, on akurat nie liczył na spadek po kobiecie - naprawdę od wielu wielu lat wspierał ją, interesował się, pomagał. A na koniec nie mógł się z nią nawet pożegnać i być na pogrzebie.

To straszne co się dzieje z ludźmi jak pojawia się możliwość jakiś spadków.

Asiuk i tu nie mam na myśli porównania Was do tego gościa tyle że mam wrażenie że dzielicie się czymś co jeszcze nie jest Wasze? Może wcale ten dom nie trafi do rodziny TŻ tylko odnajdzie się jakiś pociotek tej sąsiadki?
__________________
.
.

Marzenia się spełnią. Czekają tylko na właściwy moment.

Edytowane przez zuzaneczka
Czas edycji: 2010-01-06 o 11:47
zuzaneczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 11:47   #3923
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Masz rację, tylko ćwiczenia mogą coś jeszcze u mnie ruszyć, ja ważę niewiele jak na swój wzrost, nawet według wskaźników to niedowaga więc może nie będę się przyznawać bo mnie ktoś zbeszta.
Wiem, że jest ok, jestem szczupła, ale ja chcę być chuda i to jest już chore i siedzi w mojej głowiei to problem bardziej psychiczny niż jakikolwiek inny, na zasadzie wspomnienia sprzed lat .
Nie mogę zaakceptowac tego, że wiek spowalnia mój metabolizm
No ja właśnie wiem że Ty cierpisz raczej na niedowagę
Dori nigdzie nie jest powiedziane, że z wiekiem metabolizm ma zwalniać...można go nawet zwiększyć..tylko trzeba ćwiczyć.!!!!

Kobieto nie rób sobie tego i nie wprowadzaj jakiś drastycznych diet..bo w Twoim przypadku będzie to równoznaczne ze znacznym obcięciem dostarczanych kalorii..to natomiast spowoduje, że owszem schudniesz..ale stracisz mięśnie, to znowu spowoduje że spowolnisz metabolizm...więc gdy tylko zaczniesz jeść normalnie natychmiast sie otłuścisz.
Dojdziesz do tego że będziesz musiała jeśc sałatę i tuńczyka żeby nie przytyć!!!!

Poza tym jesteś pewna że taka chuda będziesz ładna i seksowna?? jestes pewna że mąż nie pomyśli sobie "kurcze mam w domu kij od miotły"?!?!?

---------- Dopisano o 11:47 ---------- Poprzedni post napisano o 11:43 ----------

Cytat:
Napisane przez zuzaneczka Pokaż wiadomość
dziecko nie wyżera bo nie karmię piersią, a co do włosów boję się że będzie to samo co miałam 4 lata temu - też tak leciały
chyba muszę wrócić do jakiś tabletek witaminkowych, ehhh
Ah no tak ..zapomniałam ze nie karmisz.
W takim razie to na pewno gospodarka hormonalna. W ciąży nie byłam co prawda..ale każda znana mi kobieta-a dużo ostatnio takich znam-kilka miesięcy po porodzie straciła połowę włosów.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 11:53   #3924
zuzaneczka
Zakorzenienie
 
Avatar zuzaneczka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 675
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Poza tym jesteś pewna że taka chuda będziesz ładna i seksowna?? jestes pewna że mąż nie pomyśli sobie "kurcze mam w domu kij od miotły"?!?!?
Dori ja Ciebie widziałam tylko na zdjęciach z Waszego spotkania i muszę powiedzieć że wyglądasz na szczupłą. A skoro piszesz że grozi Ci niedowaga to może przystopuj? Dlaczego chcesz chudnąć jeszcze?

a odnośnie mężów i ciałka - mój był zachwycony mną po ciąży - miałam trochę więcej ciałka i stwierdził że jest się do czego przytulić i jestem taka mięciutka


Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Ah no tak ..zapomniałam ze nie karmisz.
W takim razie to na pewno gospodarka hormonalna. W ciąży nie byłam co prawda..ale każda znana mi kobieta-a dużo ostatnio takich znam-kilka miesięcy po porodzie straciła połowę włosów.
to mnie nie pocieszyło chlip chlip ... no nic zacznę suplemencić witaminizować itp. może pomoże... szkoda tylko bo miałam fantastyczne włosy w ciąży - czasem to sobie myślę że chciałabym jakieś takie tabletki hormonalne które utrzymywałyby u mnie stan jak w drugim trymestrze ciąży. Czułam się wtedy wspaniale - cudowne samopoczucie, cera, włosy, energia!
__________________
.
.

Marzenia się spełnią. Czekają tylko na właściwy moment.
zuzaneczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 12:00   #3925
asiuk
Zakorzenienie
 
Avatar asiuk
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Dziewczyny:
- sąsiadka na tamten świat jeszcze się nie wybiera, ale już prawie nic nie widzi, nie wychodzi w ogóle z domu i zajmuje tylko jeden pokój w nim, więc raczej wprowadziłaby się do nas
- początkowo dom i działka miały być po połowie przekazane TŻ i jego bratu po jej śmierci, teraz podobno zgodziła się przepisać wszystko już teraz - nie jako spadek po jej śmierci. Wtedy TŻ i jego brat już teraz byliby właścicielami
- jeśli nie zgodzimy się razem remontować, to oczywiście będziemy domagać się zwrócenia nam połowy wartości domu i działki
- szwagier twierdzi, że mają tam zamiar mieszkać przynajmniej przez najbliższe 10 lat, ale co będzie naprawdę, tego nie wie nikt Oni myślą jednak o kupnie działki (75 zł/m, jest obok tej "naszej", o której myśleliśmy, jest trochę tańsza), więc pewnie nie będą chcieli inwestować w remont tego starego domu, tylko zrobić go tak, żeby po prostu był jako tako do mieszkania.

Wiem, że także mamy dużo do powiedzenia w sprawie tego domu, tylko umówmy się: trzech laików i ja to dość spore obciążenie psychiczne (mój TŻ jeszcze spoko, już ma trochę bardziej wyrobiony gust przeze mnie )
__________________
my

Ewunia

Staś

bloguję
asiuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 12:01   #3926
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
No ja właśnie wiem że Ty cierpisz raczej na niedowagę
Dori nigdzie nie jest powiedziane, że z wiekiem metabolizm ma zwalniać...można go nawet zwiększyć..tylko trzeba ćwiczyć.!!!!

Kobieto nie rób sobie tego i nie wprowadzaj jakiś drastycznych diet..bo w Twoim przypadku będzie to równoznaczne ze znacznym obcięciem dostarczanych kalorii..to natomiast spowoduje, że owszem schudniesz..ale stracisz mięśnie, to znowu spowoduje że spowolnisz metabolizm...więc gdy tylko zaczniesz jeść normalnie natychmiast sie otłuścisz.
Dojdziesz do tego że będziesz musiała jeśc sałatę i tuńczyka żeby nie przytyć!!!!

Poza tym jesteś pewna że taka chuda będziesz ładna i seksowna?? jestes pewna że mąż nie pomyśli sobie "kurcze mam w domu kij od miotły"?!?!?

---------- Dopisano o 11:47 ---------- Poprzedni post napisano o 11:43 ----------


Ah no tak ..zapomniałam ze nie karmisz.
W takim razie to na pewno gospodarka hormonalna. W ciąży nie byłam co prawda..ale każda znana mi kobieta-a dużo ostatnio takich znam-kilka miesięcy po porodzie straciła połowę włosów.
Haniu ze wszystkim masz rację, mówię że to problem mój psychiczny jest i tylko wyłącznie mój, bo mąż nie chce słuchać że chcę być chuda jak kiedyś, bo jemu się to wcale nie podobało
Ja sobie po cichu sam opracowuję strategię jak stracić jeszcze kg i to trwale
Zawsze zwracam uwagę na kobiety -wieszaki, pisałam Wam kiedyś że Kręglicka jest dla mnie idałem Ostatnio w szkole u Tomka poznałam matkę- wieszak totalny, oczywiście spytałam jak ona to robi (nie powstryzmałam się ), sądząc raczej że ona tak ma mimo wieku podobnego do mojego, a ona że odchudza sie wiecznie, nie je prawie nic, od 17 żadnych posiłków itp. załamałam się- kolejna wariatka znaczy się. Zrobiłam zdjęcie na wigilii w szkole, a mąz powiedział że ona wygląda jak zombie a mnie się podoba, choć twarz wyraźnie wychudzona i zmęczona
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 12:12   #3927
zuzaneczka
Zakorzenienie
 
Avatar zuzaneczka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 675
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
Dziewczyny:
- sąsiadka na tamten świat jeszcze się nie wybiera, ale już prawie nic nie widzi, nie wychodzi w ogóle z domu i zajmuje tylko jeden pokój w nim, więc raczej wprowadziłaby się do nas
- początkowo dom i działka miały być po połowie przekazane TŻ i jego bratu po jej śmierci, teraz podobno zgodziła się przepisać wszystko już teraz - nie jako spadek po jej śmierci. Wtedy TŻ i jego brat już teraz byliby właścicielami
- jeśli nie zgodzimy się razem remontować, to oczywiście będziemy domagać się zwrócenia nam połowy wartości domu i działki
- szwagier twierdzi, że mają tam zamiar mieszkać przynajmniej przez najbliższe 10 lat, ale co będzie naprawdę, tego nie wie nikt Oni myślą jednak o kupnie działki (75 zł/m, jest obok tej "naszej", o której myśleliśmy, jest trochę tańsza), więc pewnie nie będą chcieli inwestować w remont tego starego domu, tylko zrobić go tak, żeby po prostu był jako tako do mieszkania.

Wiem, że także mamy dużo do powiedzenia w sprawie tego domu, tylko umówmy się: trzech laików i ja to dość spore obciążenie psychiczne (mój TŻ jeszcze spoko, już ma trochę bardziej wyrobiony gust przeze mnie )
ale macie świadomość, że przepisanie domu na Was to także spory wydatek finansowy? nie jest to taka prosta sprawa dostać dom i to jeszcze na spółkę,
najpierw zastanowiłabym się jak to ugryźć
__________________
.
.

Marzenia się spełnią. Czekają tylko na właściwy moment.
zuzaneczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 12:23   #3928
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Haniu ze wszystkim masz rację, mówię że to problem mój psychiczny jest i tylko wyłącznie mój, bo mąż nie chce słuchać że chcę być chuda jak kiedyś, bo jemu się to wcale nie podobało
Ja sobie po cichu sam opracowuję strategię jak stracić jeszcze kg i to trwale
Zawsze zwracam uwagę na kobiety -wieszaki, pisałam Wam kiedyś że Kręglicka jest dla mnie idałem Ostatnio w szkole u Tomka poznałam matkę- wieszak totalny, oczywiście spytałam jak ona to robi (nie powstryzmałam się ), sądząc raczej że ona tak ma mimo wieku podobnego do mojego, a ona że odchudza sie wiecznie, nie je prawie nic, od 17 żadnych posiłków itp. załamałam się- kolejna wariatka znaczy się. Zrobiłam zdjęcie na wigilii w szkole, a mąz powiedział że ona wygląda jak zombie a mnie się podoba, choć twarz wyraźnie wychudzona i zmęczona
Dori dobrze że lubisz jeść bo zaczęłabym sie o Ciebie martwić.
Wiesz że takie myślenie to pierwszy krok do anoreksji

A niejedzenie po 17 to masakra jak dla mnie.
Takie odżywianie się prędzej czy później doprowadzi to fatalnych skutków ubocznych.

A Twoj mąż ma rację..takie chude kobiety wyglądają jak Zombie Cera szarzeje, zmarszczki wyłażą...no tragedia.

Cytat:
Napisane przez zuzaneczka Pokaż wiadomość
ale macie świadomość, że przepisanie domu na Was to także spory wydatek finansowy? nie jest to taka prosta sprawa dostać dom i to jeszcze na spółkę,
najpierw zastanowiłabym się jak to ugryźć
Dokładnie.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 12:32   #3929
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Dori dobrze że lubisz jeść bo zaczęłabym sie o Ciebie martwić.
Wiesz że takie myślenie to pierwszy krok do anoreksji

A niejedzenie po 17 to masakra jak dla mnie.
Takie odżywianie się prędzej czy później doprowadzi to fatalnych skutków ubocznych.

A Twoj mąż ma rację..takie chude kobiety wyglądają jak Zombie Cera szarzeje, zmarszczki wyłażą...no tragedia.


Dokładnie.
wIEM, wiem ale rzeczywiście kocham jeść, więc anoreksja mi nie grozi

Najważniejsze jest dla mnie pogodzić się, że wieszakiem już nigdy nie będę i tyle Może kiedyś się uda takie myślenie uzyskać, póki co staram się przynajmniej sobie nie szkodzić.
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-06, 12:45   #3930
zuzaneczka
Zakorzenienie
 
Avatar zuzaneczka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 675
Dot.: Wymarzony pierścionek część XVII :)- saga nie tylko o pierścionkach;)

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
wIEM, wiem ale rzeczywiście kocham jeść, więc anoreksja mi nie grozi

Najważniejsze jest dla mnie pogodzić się, że wieszakiem już nigdy nie będę i tyle Może kiedyś się uda takie myślenie uzyskać, póki co staram się przynajmniej sobie nie szkodzić.
ja tam też nie uważam że bycie wieszakiem jest fajne ciało to jeszcze ale najczęściej towarzyszy temu wychudzona, szara, twarz, podkrążone oczy - nic fajnego!
trochę krągłości trzeba mieć bo to kobiece

a przy okazji jak tak chudniesz to biust Ci nie maleje?
__________________
.
.

Marzenia się spełnią. Czekają tylko na właściwy moment.
zuzaneczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.