Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;) - Strona 20 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-01-08, 09:40   #571
Claris
Zakorzenienie
 
Avatar Claris
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
Poczytałam sobie inne wątki.... mam dziwne wrażenie, że najnormalniejsze osoby na cały Wizażu są tutaj
o taaaa, np. tu http://www.wizaz.pl/forum/showpost.p...postcount=2261 mi się chce jak czytam te jej górnolotne posty
A jedna z dziewczyn z tego wątku to w ogóle wstydzi się, że tu kiedyś pisała i jej relacja z zaręczyn jest na pierwszej stronie więc ja bym ją wytrzasła, po co dziewczyna ma się stresować
Claris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 09:46   #572
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
o taaaa, np. tu http://www.wizaz.pl/forum/showpost.p...postcount=2261 mi się chce jak czytam te jej górnolotne posty
A jedna z dziewczyn z tego wątku to w ogóle wstydzi się, że tu kiedyś pisała i jej relacja z zaręczyn jest na pierwszej stronie więc ja bym ją wytrzasła, po co dziewczyna ma się stresować
na to nie trafiłam ooooooooooj
Kocham być desperatką w takim razie

A ja poczytałam posty na "intymnym" i nasuwają mi się straszne wizje - że przecież są tu młode osoby, a już takie zgorzkniałe i w nic nie wierzące:
1. miłość nie istnieje
2. faceci zdradzają i kłamią
3. nie warto się hajtać, bo i tak będzie rozwód
3. faceta należy przetestować i w żadnym wypadku nie akceptować jego inności ale natychmiast zmieniać jeśli coś nie pasuje
4. ludzie się nawzajem okłamują
5. rodzice guzik mają do powiedzenia i nie należy się liuczyć z ich zdaniem. Z nikogo zdaniem zresztą

No masakra.....

Napisać nicka tej dziewczyny i dopisać - wykasowano z powodu wstydu autorki aaaale z drugiej strony, lepiej odpuścić Pewnie sobie czasem wejdzie na swoje relacje i się sama wzruszy. Ludzi trzeba kochać , co tam
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka

Edytowane przez Gwizdak
Czas edycji: 2010-01-08 o 09:57
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 09:56   #573
pagka
Wtajemniczenie
 
Avatar pagka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 075
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
o taaaa, np. tu http://www.wizaz.pl/forum/showpost.p...postcount=2261 mi się chce jak czytam te jej górnolotne posty
A jedna z dziewczyn z tego wątku to w ogóle wstydzi się, że tu kiedyś pisała i jej relacja z zaręczyn jest na pierwszej stronie więc ja bym ją wytrzasła, po co dziewczyna ma się stresować
Szkoda się takimi przejmować Ja tam wymuszaczką się nie czuję, nigdy nie powiedziałam TŻtowi, że chcę pierścionek, ja tylko o tym cichutko marzę.

A co do dziwnych ludzi, to kiedyś oglądałam wątek gdzie dziewczyny pokazywały swoje zaręczynowe pierścionki i wyskoczyła taka jedna, która mówi, że jakieś tam niesamowite pochodzenie ma i jej TŻ również i że dostała stary pierścionek z giga brylantem i że inne pierścionki się nie liczą, bo pierścień mocy musi być stary, z historią i że w ogóle jest królową świata. No żal mi takich ludzi
__________________
pagka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 09:57   #574
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Motylku on nie ma takiej dobrej pamięci poważnie to musiał być zwykły przypadek i ja wiem ,że on nie patrzy na żadne opisy czy miłosne teksty w internecie bo go to nie interesuje wiem,że możesz teraz napisać ,że tego nie wiem bo nie siedze z nim ciągle ale ja to po prostu wiem. Zdziwiło mnie to,że jest faktycznie takie coś w internecie(aż sprawdziłam) myślałam , że tylko on potrafi takie coś wymyśleć, no ale nie tylko... w każdym razie mi i tak się to podobało czy powiedział to z głowy czy też nie ale dziękuję za zwrócenie na to uwagi

Gwizdak też zauważyłam że na tym wątku co podałaś, osoby nastawione są bardzo pesymistycznie i na życie i na Miłość oraz ludzi

pagka to ja mam koleżankę, która się dowiedziała,że jej Tż chce dać jej zaręczynowy pierścionek ,który jest jakoś w jego rodzinie z pokolenia na pokolenie i powiedziała mu że jak nie dostanie takiego z prawdziwego zdarzenia to go zdradzi...to są dopiero jakieś odłamki...
__________________
Miłość nie zna granic ...

Edytowane przez madziamacius8786
Czas edycji: 2010-01-08 o 09:59
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 09:59   #575
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Nadrobiłam ostatnie 2 strony Jesteście szalone! W wolnych chwilach nadrobię resztę.

Ad. kredyt - u nas nie da się inaczej. Nawet w tych bardziej zamożnych rodzinach nikt nie trzyma na koncie 400 000 zł na mieszkanie. Nie mówię o elicie finansowej. Moim zdaniem, jak kogoś stać na spłatę kredytu bez większych wyżeczeń, to już jest luksus. A dostać kredyt, spłacać raty w terminie i mimo wszystko wyjechać na wakacje czy pójść do restauracji, to jest moim zdaniem sztuka dla klasy średniej
Ad. intercyza - nigdy o tym nie myslałam. Raczej nie mamy takiej potrzeby.
Ad. konta - w tej chwili mamy 3 tzn. jedno wspólne na dom i dwa osobiste. Po ślubie będziemy mieć chyba 2 - jedno oszczędnościowe a drugie bieżące.
Ad. domów rodzinnych - u mnie było naprawdę normalnie. Nikt się nie kłócił, nikt nie pił, z mamą jestem na stopie przyjacielskiej, z tatą też. W domu nie było dużo kasy (mama nauczycielka, tata elektryk + dodatkowe fuchy po pracy), ale ja nie miałam wielkich wymagań. Jeździliśmy na rodzinne wakacje, chodziliśmy razem na pizzę czy rowery, w weekendy organizowalimy turnieje siatkówki. Naprawdę jestem bardzo wdzięczna za to moim rodzicom, mimo że nie otrzymam od nich ani mieszkania w dużym mieście ani 200 000 na początek.
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 10:11   #576
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Ech, fatalnie się czuję, głowa bardziej boli z każdą minutą toteż idę do łóżka, może uda mi się usnąć (choć wcale mi się nie chce...). Dobranoc


P.S. Jutro wielkie otwarcie w Szczebrzeszynie. TŻ KOŃCZY DELEGACJĘ!!!!!!! chwaliłam się tym już, ale nikt się nie cieszył ze mną, więc chwalę się jeszcze raz, żebyście miały okazję
cieszymy sie razem z toba

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość


Coś Ty, ja maniaczka nart pierwszy raz w tym sezonie narty na nogach będę miała i pójdę na kawę, z całą ogromną sympatią do Ciebie nie przeszłoby to u mnie ale zgadamy się mam nadzieję wkrótce we Wro, ale po sesji, bo po nadchodzącym weekendzie jestem uziemiona w książkach do czasu bliżej nieokreślonego co Ty na to?
ja myslalam o spotkaniu jak juz beziecie po nartach ale tez ne wiem czy nocujecie w szklarskiej no w kazdym razie jak bedziecie na dluzej to mozna cos pomyslec - a we wrocku to jak najbardziej mozna sie spotkac kiedys

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
Poczytałam sobie inne wątki.... mam dziwne wrażenie, że najnormalniejsze osoby na cały Wizażu są tutaj
no baaaa. pewnie,ze najfajniejsze

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Ad. domów rodzinnych - u mnie było naprawdę normalnie. Nikt się nie kłócił, nikt nie pił, z mamą jestem na stopie przyjacielskiej, z tatą też. W domu nie było dużo kasy (mama nauczycielka, tata elektryk + dodatkowe fuchy po pracy), ale ja nie miałam wielkich wymagań. Jeździliśmy na rodzinne wakacje, chodziliśmy razem na pizzę czy rowery, w weekendy organizowalimy turnieje siatkówki. Naprawdę jestem bardzo wdzięczna za to moim rodzicom, mimo że nie otrzymam od nich ani mieszkania w dużym mieście ani 200 000 na początek.
u mnie tez bylo normalnie - bez nadmiaru alkoholu, bijatyk, wyzwisk itp.... bardzo normalna rodzine mam.... niestety nie na tyle, by mogli zapewnic mi mieszkanie wiec pewnie w przyszlosci bez kredytu sie nie obejdzie....
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 10:12   #577
Choji
Zakorzenienie
 
Avatar Choji
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
hehe, ale mi TŻ wiadomość zostawił
(zaraz Was nadrobię )

Gulasz chyba w takim razie idzie do wywalenia :/ chyba się wekowanie nie udało mam nadzieję, że go nie zatrułam
Ins, wiadomość super, normalnie nie poznaję Twojego chłopa oby tak dalej, a nawet na jeszcze lepsze;p

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
no widzisz, a jego matka je codziennie 3 obiady (do czego się przyznała na pierwszym moim spotkaniu jej), wygląda jak cztery Ilsy z żółtym czymś na głowie a on i tak woli jej kuchnię (która się składa z tego co przyniesie ze stołówki szkoły, w której pracuje oraz z mięsa robionego na 5 sposobów, tj. z pięcioma różnymi sosami Knorra). Ja na razie wiele nie gotuję bo mama mnie wygania ale jak coś to mi wychodzi.
(tak, jestem wstrętna ale naprawdę jest dla mnie niemiła i wizaż to miejsce gdzie mogę się wyżyć bez ryzyka)
ja jak mieszkałam w Kraku też gotowałam sobie sama, i Tż chwalił. Ale skończyło się to jak wróciłam do domu. Teraz nie lubię walczyć o kuchnię. Tym bardziej że moi rodzice lubią w większości potrawy za którymi ja nie przepadam. Ale gdy tylko uda mi się jakoś na swoje wyjść to znów będę szaleć w kuchni

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
a mi się właśnie marzy pracować góra na pół etatu i witać go zapachem ciasta i oczywiście ładnie umalowana. Ideał sprzed ponad pół wieku, pomyliłam epokę.
(...)
Z tego co gotuje moja przyszła teściowa to nie wiem czy cokolwiek mi smakuje ale z M. robimy naprawdę pyszne dania, sushi, tortillę, pizzę niedługo mamy zrobić, ciasteczka były robione już .
Też bym tak chciała, więc nie jesteś jedyną która chce epokę pomylić. Nie wyobrażam sobie nie pracować.

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Isla, no właśnie się zastanawiam nad tym, ale ja mam okulary w razie czego i nie pomaga. Tzn. teraz je założyłam i czekam, może przestanie (w sumie chyba przestaje...), ale różnie to bywa. A że głowa od pogarszania się wzroku boli to ja wiem, bo przerabiam temat od lat. Tak samo jest ze źle dobranymi okularami. Póki co nie mogę się zebrać na kontrolę u okulisty, którą mam odbywać co 6 miesięcy... ostatnio byłam 4 lata temu
To wybierz się ale już. Szkodzisz sobie tylko!!

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Dziewczyny, no właśnie, jakie macie podejście do intercyzy?
Ja się teraz zaczęłam zastanawiać i sobie uświadomiłam, że chyba źle rozumiałam to pojęcie
Intercyza? jedynie w przypadku jakiegoś biznesu cobyśmy w przypadku fiaska nie zostali z niczym (takie jest moje zdanie), nie wiem jak Tż się na to zaopatruje. W innym przypadku jest to wykluczone.

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
to ja się jeszcze Was tak na szybko zapytam jak się odnosicie do spraw majątkowych po ślubie...???
Jakie wyjście rozważacie bo ja już sama nie wiem...
1. czy zrobić dwa konta na swoje wydatki i 3-cie na "dom",
2. czy tylko jedno wspólne,
3. czy może tak jak jest teraz tylko dwa oddzielne każdy ma swoje a wydatki na dom itp uzgadniamy kto co płaci itp....?

nadrobię jak wrócę
jestem jeszcze za inną opcją. Jedno takie bieżące (opłaty itd), drugie typowo oszczędnościowe. No i wiadomo że wspólne.

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Oczywiście, że dają dwie karty do konta wspólnego
Tylko wyrobienie jest płatne i często druga karta ma opłatę roczną, około 25zł rocznie - przynajmniej w moim banku - BPH.
Nie przeniosłaś się do PeKaO (czy jak to się tam pisze)? Mnie automatycznie przenieśli przy tej fuzji.

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość

P.S. Jutro wielkie otwarcie w Szczebrzeszynie. TŻ KOŃCZY DELEGACJĘ!!!!!!! chwaliłam się tym już, ale nikt się nie cieszył ze mną, więc chwalę się jeszcze raz, żebyście miały okazję
Ja się cieszę. Oby szybko go nigdzie nie wysłali. A jak już mają wysyłać to blisko!

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
Poczytałam sobie inne wątki.... mam dziwne wrażenie, że najnormalniejsze osoby na cały Wizażu są tutaj
A to Ty myślałaś że może na innym są jeszcze fajne? O Ty....

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
o taaaa, np. tu http://www.wizaz.pl/forum/showpost.p...postcount=2261 mi się chce jak czytam te jej górnolotne posty
A jedna z dziewczyn z tego wątku to w ogóle wstydzi się, że tu kiedyś pisała i jej relacja z zaręczyn jest na pierwszej stronie więc ja bym ją wytrzasła, po co dziewczyna ma się stresować
Jej chyba brakuje kolejnego bana za obrażanie Nas. Nie chce niech nie czyta. Już kiedyś nas obrażała i skończyło się nie najlepiej dla niej, i z tego co pamiętam miało się skończyć całkowitym banem jakby była powtórka. Dlaczego nie potrafią uszanować czyjejś decyzji dotyczącej pobytu na wątku na którym się chce być? Przecież jej nikt nie wyśmiewa...A że nie zna się na żartach to nie musi tego obwieszczać na cały świat i robić z siebie wielkiej damy bo ona jest zaręczona (przynajmniej kiedyś była). czy któraś z was tak poważnie nazywa siebie zazdrośnicą? Bo ja nie, jedynie w żartach. i jestem tu bo są tu super osoby i nawet gdyby wątek zmienił nazwę na np. 'seksoholiczki, 'alkoholiczki' czy coś jeszcze innego to dalej bym była bo jestem tu dla ludzi....

Co do Hajji to z tego co pamiętam to miała się przeprowadzać do nowego mieszkania- może nie ma jeszcze internetu podpiętego. Miała też mieszkać chwilę u Tż

Swoją drogą powariowałyście. nie było mnie tu przez noc a wy tyle naprodukowałyście...W takim tempie do końca roku dojdziemy do 100 części;P
__________________
Otwieraj śmiało nowe rozdziały życia





Choji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 10:31   #578
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Matko Bosko...Ta Madmuazelle to mi naprawdę wygląda na zawistną,zgorzkniałą Starą Pannę...w sumie nigdy się nie wie kto tu pisze-może ma 50 lat,nikt jej nie %$%*&@ i wylewa na wizażu swoje frustracje?

Swoją drogą jak ona to widzi?
Tak to jest na świecie ułożone,że po pewnym czasie związku ludzie rozmawiają o wspólnym spędzeniu życia.Czy jej zdaniem wymuszaniem są rozmowy o przyszłości i o tym,co facet planuje/zamierza?

I nie wiem czemu jej się wydaje dziwne,że takie zaręczyny mogą zaskoczyć?Oczywistym jest,że kobieta na pewnym etapie związku może spodziewać się zaręczyn (jakby tak nie było to byłby to związek z bardzo krótkim stażem i to ludzi,którzy nie rozmawiają ze sobą otwarce).Mi mój TŻ już po 3 miesiącach znajomości mówił,że chciałby,żebym została jego żoną.Ale młodzi byliśmy i głupio,żeby mi wtedy klękał z pieszczonkiem
W tym wypadku element zaskoczenia stanowi data tych zaręczyn,to czy mężczyzna się postara,żeby ten moment pozostał w pamięci wybranki...


TAK MADMUAZELLE TO DO CIEBIE- BO NA PEWNO TO PRZECZYTASZ.Przemyśl to sobie i zejdź już z Nas.
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 10:32   #579
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Choji ja też nie czuję się zazdrośnicą albo wymuszaczką ..nie wiem co w tym dziwnego czekać na dzień ,w którym można zacząć spełniać marzenia, no ale niektórych to widocznie boli...


ja dziewczynki uciekam na to koło...proszę trzymajcie kciuki o 11:30
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 10:35   #580
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Choji, niee, ja w BPH jestem

Co do rodziny, to u mnie nie było grama normalności ale mam nadzieję, że swój własny dom stworzę całkowicie normalny

A co do kredytów - mam takie samo zdanie, co Carmi
Chociaż w chwili obecnej jest to dla mnie nieosiągalne i branie jakiegokolwiek kredytu byłoby olbrzymim ryzykiem - to myślę, że jakbyśmy mieli z TŻtem pewną sytuację finansową, zapewniony taki dochód, że bez bólu odłożymy np. 500-1000zł na ratę - to nie widziałabym problemu. O ile byłaby to sytuacja pewna...

A - no i ja się nie czuję wymuszaczką nie wałkuję codziennie o to TŻta, nie stawiam ultimatum i w ogóle mało desperacji we mnie jest, mało terroryzmu
I cieszę się niezmiernie, że mój TŻ potrafi te tematy poruszyć sam - tak znikąd. To mnie przynajmniej utwierdza w przekonaniu, że o tym myśli i że nie musimy się bać o tym mówić
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 10:35   #581
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez Choji Pokaż wiadomość
Nie przeniosłaś się do PeKaO (czy jak to się tam pisze)? Mnie automatycznie przenieśli przy tej fuzji.
BPH istnieje dalej,ale wiele placówek przekształcili w Pekao S.A.
Takze niekiedy jest się dalej klientem BPH,a niekiedy już Pekao.
Mam dość,bo przez tę fuzję moja Mami ma więcej pracy (jest Menadżerem).
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 10:37   #582
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
BPH istnieje dalej,ale wiele placówek przekształcili w Pekao S.A.
Takze niekiedy jest się dalej klientem BPH,a niekiedy już Pekao.
Mam dość,bo przez tę fuzję moja Mami ma więcej pracy (jest Menadżerem).
No to ja chyba zostałam jednak z BPH
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 10:44   #583
Choji
Zakorzenienie
 
Avatar Choji
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Ja wiem że tak zrobili. U mnie niestety placówkę w której byłam przenieśli do PeKaO. Nie opłacało mi się znów przenosić do BPH, tym bardziej że bankomaty które do nich należały przejęło PeKaO, i miałabym problemy z bez opłatowym wybraniem kasy.

Tż ma skręconą nogę w kolanie. Się przez najbliższe dwa tyg pewnie nie zobaczymy (o ile ja nie przyjadę), bo mu rodzicielka nie pozwoli. Ale do pracy będzie mógł chodzić znając życie (pomimo L4) (no i faktu że jakby poszedł na L4 w jego pracy to mógłby już nie wracać, bo na jego stanowisku byłby kto inny). Teraz będzie umierający wg. jego rodziny, pomimo tego że jakoś już dwa tyg z tą nogą przechodził, bo mu się do lekarza ruszyć nie chciało...No ale do pracy będzie mógł chodzić a do mnie nie ;/

---------- Dopisano o 10:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:42 ----------

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
No to ja chyba zostałam jednak z BPH
Oni jakieś pismo mieli Ci obowiązek wysłać jak cię przenosili. Że Cię będą przenosić, a jak się z tym nie zgadzasz to możesz z ich usług zrezygnować (czy jakoś tak).
__________________
Otwieraj śmiało nowe rozdziały życia





Choji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 10:52   #584
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Ale mnie ostatnio wszystko wkurza...

---------- Dopisano o 10:52 ---------- Poprzedni post napisano o 10:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Choji Pokaż wiadomość
Ja wiem że tak zrobili. U mnie niestety placówkę w której byłam przenieśli do PeKaO. Nie opłacało mi się znów przenosić do BPH, tym bardziej że bankomaty które do nich należały przejęło PeKaO, i miałabym problemy z bez opłatowym wybraniem kasy.

Tż ma skręconą nogę w kolanie. Się przez najbliższe dwa tyg pewnie nie zobaczymy (o ile ja nie przyjadę), bo mu rodzicielka nie pozwoli. Ale do pracy będzie mógł chodzić znając życie (pomimo L4) (no i faktu że jakby poszedł na L4 w jego pracy to mógłby już nie wracać, bo na jego stanowisku byłby kto inny). Teraz będzie umierający wg. jego rodziny, pomimo tego że jakoś już dwa tyg z tą nogą przechodził, bo mu się do lekarza ruszyć nie chciało...No ale do pracy będzie mógł chodzić a do mnie nie ;/

---------- Dopisano o 10:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:42 ----------



Oni jakieś pismo mieli Ci obowiązek wysłać jak cię przenosili. Że Cię będą przenosić, a jak się z tym nie zgadzasz to możesz z ich usług zrezygnować (czy jakoś tak).

Wysyłali,ale tylko jeśli dana placówka była likwidowana( w sensie została przeistoczona w Pekao). Jak już mówiłam-zostało trochę placówek BPHu i może akurat ta Insane sie zachowała.

Ins a dostałaś przelew?
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 10:53   #585
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Ale mnie ostatnio wszystko wkurza...
co sie stalo motylku?
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 10:57   #586
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Motylku, tak, oczywiście - dostałam

Noo ja żadnego powiadomienia do wyrażenia zgody nie dostałam. Więc chyba sie uchowałam w BPH

Aż normalnie nie mogę uwierzyć, ze zaraz będe musiała się zbierać do pracy

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:55 ----------

aaaa w ogóle...

Śniło mi się, że TŻ się oświadczył

Ale... zamiast pierścionka ofiarował od razu... obrączkę. Zdziwiłam się, dlaczego powiedział, że nie wiedział, że to trzeba pierścionek, myślał, że obrączki się kupuje

Ale nie przejmowałam się tym wcale a wcale, zaczęliśmy przygotowania....
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 11:05   #587
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Motylku, tak, oczywiście - dostałam

Noo ja żadnego powiadomienia do wyrażenia zgody nie dostałam. Więc chyba sie uchowałam w BPH

Aż normalnie nie mogę uwierzyć, ze zaraz będe musiała się zbierać do pracy

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:55 ----------

aaaa w ogóle...

Śniło mi się, że TŻ się oświadczył

Ale... zamiast pierścionka ofiarował od razu... obrączkę. Zdziwiłam się, dlaczego powiedział, że nie wiedział, że to trzeba pierścionek, myślał, że obrączki się kupuje

Ale nie przejmowałam się tym wcale a wcale, zaczęliśmy przygotowania....

Lepiej tego nie pisz,bo zaraz Cię Sama Wiesz Kto obsmaruje,że wymuszasz,bo Ci się śni

Arrakis aaa booo Teściowie sobie znowu ubzdurali kolejną salę,która być może jest ładna,ale słyszałam o niej niepochlebne opinie i dlatego odrzuciłam ją z mojej listy na samym początku.
Ja chcę już mieć zamówioną salę i zespół i mieć to z głowy.Nie chce mi się o tym myśleć.
Od samego momentu Naszych zaręczyn Rodzice Nas poganiali,że mamy szukać,codziennie pytali co znaleźliśmy...Nic dziwnego,że jestem już zmęczonaA jak widać nikt nie bierze pod uwagę tego,że ja już 2 miesiące temu znalazłam najlepsze opcje jakie można było-bo ciągle mi dokładają swoje pomysły,które dawno już odrzuciłam.

Już totalnie odechciało mi się tego ślubu...nooo może nie tyle ślubu co wesela.
TŻ się ciągle kłóci z Rodzicami...W ogóle kicha jak nie wiem.
Jeszcze Nas na dzisiaj zaprosili do siebie bo przyjedzie do nich ten Pan od ich zespołu i znowu będą kłótnie;(
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 11:08   #588
Gleniusia
Zakorzenienie
 
Avatar Gleniusia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 3 012
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Dzień dobry

No rzeczywiście szok, że ktoś się tak wyśmiewa (mowa o madmuazelle), i to za naszymi plecami

Osobiście nie uważam, żebyśmy były jakieś niepełnosprytne tylko dlatego, że marzymy sobie cichutko w duszy o zaręczynach...przecież to naturalne, jeśli się kogoś kocha to po jakimś czasie myśli się o wspólnym życiu

i też nie mamy na tym punkcie obsesji, a że czasem sobie żartujemy na temat zespołu sztywnych kolan to co z tego? jak ktoś nie chce, nie musi czytać!

Zła jestem, bo nie lubię jak ktoś się naśmiewa z czyichś marzeń. To bardzo nieładnie
__________________
MY
Zaręczeni!
Nasz ślubik
Karinka
Maleństwo




"Bez Ciebie dzisiejsze wzruszenia byłyby tylko martwym naskórkiem dawnych uniesień..."
Gleniusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 11:11   #589
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Lepiej tego nie pisz,bo zaraz Cię Sama Wiesz Kto obsmaruje,że wymuszasz,bo Ci się śni

Arrakis aaa booo Teściowie sobie znowu ubzdurali kolejną salę,która być może jest ładna,ale słyszałam o niej niepochlebne opinie i dlatego odrzuciłam ją z mojej listy na samym początku.
Ja chcę już mieć zamówioną salę i zespół i mieć to z głowy.Nie chce mi się o tym myśleć.
Od samego momentu Naszych zaręczyn Rodzice Nas poganiali,że mamy szukać,codziennie pytali co znaleźliśmy...Nic dziwnego,że jestem już zmęczonaA jak widać nikt nie bierze pod uwagę tego,że ja już 2 miesiące temu znalazłam najlepsze opcje jakie można było-bo ciągle mi dokładają swoje pomysły,które dawno już odrzuciłam.

Już totalnie odechciało mi się tego ślubu...nooo może nie tyle ślubu co wesela.
TŻ się ciągle kłóci z Rodzicami...W ogóle kicha jak nie wiem.
Jeszcze Nas na dzisiaj zaprosili do siebie bo przyjedzie do nich ten Pan od ich zespołu i znowu będą kłótnie;(
eee tam, niech sobie mówią co chcą, nie czuję się wymuszaczką

kurcze, przekichane macie z tymi rodzicami
nic do nich nie dociera. Ale obstawajcie przy swoim, to w końcu Wasze wesele!!
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 11:19   #590
katarakta
Zadomowienie
 
Avatar katarakta
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Wizaż mój drugi dom
Wiadomości: 1 486
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Dzień dobry
Odnośnie tłustych włosów to mam na myśli niemyte przez 2 dni (bo ja w 98%myję je codziennie nawet jak w domu siedze).

Muszę się pochwalić, że dzisiaj rano waga pokazała mi 69,5kg
Oszalałam na tym punkcie i ważę się 2 razy dziennie rano i wieczorem i już wiem, że wieczorem nie powinnam mieć więcej niż 70kg. Jestem z siebie dumna.
__________________
1 - 2 - 3
katarakta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 11:24   #591
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Lepiej tego nie pisz,bo zaraz Cię Sama Wiesz Kto obsmaruje,że wymuszasz,bo Ci się śni

Arrakis aaa booo Teściowie sobie znowu ubzdurali kolejną salę,która być może jest ładna,ale słyszałam o niej niepochlebne opinie i dlatego odrzuciłam ją z mojej listy na samym początku.
Ja chcę już mieć zamówioną salę i zespół i mieć to z głowy.Nie chce mi się o tym myśleć.
Od samego momentu Naszych zaręczyn Rodzice Nas poganiali,że mamy szukać,codziennie pytali co znaleźliśmy...Nic dziwnego,że jestem już zmęczonaA jak widać nikt nie bierze pod uwagę tego,że ja już 2 miesiące temu znalazłam najlepsze opcje jakie można było-bo ciągle mi dokładają swoje pomysły,które dawno już odrzuciłam.

Już totalnie odechciało mi się tego ślubu...nooo może nie tyle ślubu co wesela.
TŻ się ciągle kłóci z Rodzicami...W ogóle kicha jak nie wiem.
Jeszcze Nas na dzisiaj zaprosili do siebie bo przyjedzie do nich ten Pan od ich zespołu i znowu będą kłótnie;(
kurcze przechlapane nic nie dociera - moze pozalatwiajcie sami z TZtem, powplacajcie zaliczki i tesciowej powiedzcie ze juz za pozno bo wplaciliscie tam juz....

moj brat tak zrobil - jego tesciowa ich namawiala na inna sale a on z narzeczona poszli zamowili, zaplacili zaliczke i byl koniec tematu
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 11:32   #592
Gleniusia
Zakorzenienie
 
Avatar Gleniusia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 3 012
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Motylku, dacie radę, to Wasz dzień i będzie taki, jak chcecie

http://www.youtube.com/watch?v=ueZz1X--fG4
kocham ten film, zawsze mnie wzrusza, ta piosenka tak samo...
__________________
MY
Zaręczeni!
Nasz ślubik
Karinka
Maleństwo




"Bez Ciebie dzisiejsze wzruszenia byłyby tylko martwym naskórkiem dawnych uniesień..."
Gleniusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 11:33   #593
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez Choji Pokaż wiadomość

A to Ty myślałaś że może na innym są jeszcze fajne? O Ty....
nie absolutnie. prostu czytałam inne wątki
Motylek, noo.... będzie gitarra Nie tacy teście straszni....

A ja tam apropos wymuszania i zazdroszczenia powiem tak:

Tak, rozmawiam ze swoim partnerem na temat naszej wspólnej przyszłości, bo jest moim partnerem i z kim niby bym miała o tym rozmawiać?

Nie, nie naciskam na niego i nigdy nie naciskałam. Wszelkie nasze ustalenia, rozmowy, propozycje są wspólne.

Nie, nie czekam jak trusia z podkulonym ogonem aż Mój Mężczyzna się ogarnie, ponieważ w związku obie osoby powinny na siebie wpływać, żeby się rozwijać (naszym zdaniem - moim i tż). On mnie motywował i motywuje do różnych rzeczy, które czasem są ciężkie, ale też niezbędne i ja jego też. Się wspieramy wzajemnie i tak nam jest dobrze. Nie jestem też zdania, że facet się albo deklaruje, albo nie i jak się nie deklaruje, to należy go zostawić na ten tychmiast, bo się czas tylko marnuje. To nie jest partnerstwo tylko egoizm wtedy.

Jestem zazdrośnicą i się z tego cieszę - zazdroszczę dziewczynom które urządzają mieszkania, jeżdżą na fajne wakacje, czy planują ślub, ponieważ sama też bym tak chciała. Jest to dla mnie jakąś tam motywacją do działania. Nie jest to zawiść. Natomiast nikomu nie zazdroszczę ani faceta, ani oświadczyn, ani związku, ponieważ sama jestem z tym najlepszym na świecie

Liczę się ze zdaniem innych osób. Tych, z których zdaniem warto się liczyć
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka

Edytowane przez Gwizdak
Czas edycji: 2010-01-08 o 11:45
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 11:36   #594
Basiek19
Zakorzenienie
 
Avatar Basiek19
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 828
GG do Basiek19 Send a message via Skype™ to Basiek19
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
Basiu ja bym wzięła ten staż zawsze to nowe doświadczenie i w CV można wpisać
Staż na pewno zrobię tylko jeszcze nie wiem gdzie

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
Motylku hehe to jestem w szoku, widocznie musiał to być przypadek bo ja nie widziałam takich tekstów na internecie ani na żadnych opisach po prostu przyszło mi do głowy,że się go zapytam i byłam ciekawa jego odpowiedzi a jego odpowiedź też była przypadkowa bo rozmawialismy przez tel więc on nie miał czasu szukać na internecie co miałby powiedzieć czysty przypadek )
Właśnie mi się przypomniało, wczoraj już chciałam zacytować,ale chyba tę wiadomość usunęło? Wydaje mi się, że Twój Tż znał ten tekst już wcześniej

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
No to widocznie Twój TŻ widział już ten tekścik,bo to co zacytowałaś to kropka w kropkę to z internetu
__________________
Basiek19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 11:38   #595
pagka
Wtajemniczenie
 
Avatar pagka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 075
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Lepiej tego nie pisz,bo zaraz Cię Sama Wiesz Kto obsmaruje,że wymuszasz,bo Ci się śni
Sama Wiesz Kto To brzmi groźnie
Cytat:
Napisane przez katarakta Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Odnośnie tłustych włosów to mam na myśli niemyte przez 2 dni (bo ja w 98%myję je codziennie nawet jak w domu siedze).

Muszę się pochwalić, że dzisiaj rano waga pokazała mi 69,5kg
Oszalałam na tym punkcie i ważę się 2 razy dziennie rano i wieczorem i już wiem, że wieczorem nie powinnam mieć więcej niż 70kg. Jestem z siebie dumna.
Nie tylko nie powinnaś się ważyć 2 razy dziennie, ale też nie powinnaś się ważyć dzień w dzień. Raz na tydzień wystarczy, wiem, że to łatwo tak mówić, ale spróbuj, w końcu przy odchudzaniu niezbędna jest silna wola
A przy okazji gratuluję straconych kilogramów
__________________
pagka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 11:38   #596
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Co do włosów - to u mnie dużo zależy od szamponu. Ale ogólnie myję co drugi dzień, w zasadzie co 1,5 dnia
Zauważyłam, że jak myłam włosy codziennie, to były w coraz gorszej kondycji. Z początku były świeże cały dzień, a potem np. już wieczorem były takie sobie.
Chyba zaburzałam sobie jakąś tam pracę gruczołów, bo nigdy nie miałam włosów przetłuszczających się - prędzej suche

Jak szampon jest delikatny, to spokojnie przez dwa dni mam spoko czuprynę, a nawet trzeciego dnia tragedii nie ma, ale to już muszę być bardzo chora. Bo nie lubię tak długo nie myć głowy - nawet jeśli wydaje mi się, że kłaki są czyste, to mam dziwne wrażenie, że przecież nie mogą być - na pewno jest w nich masa niefajnych rzeczy no i muszę myć

Poza tym, to wszystko wina wszechobecnej chemii. Popytajcie dziadków, a nawet Waszych rodziców - kiedyś myło się łeb raz na tydzień i włosy były mocne, spręzyste i wcale nie tłuste
Pamiętam rady mojej babci - jajka i ocet - to najwięksi przyjaciele włosów w wieku 80-kilku lat ma włosy takie, jakich ja NIGDY nie miałam a jest po chemioterapii!!
Ale nie odwazyłam się jeszcze zastosować jej rad
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 11:40   #597
Claris
Zakorzenienie
 
Avatar Claris
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez Gleniusia Pokaż wiadomość
Dzień dobry

No rzeczywiście szok, że ktoś się tak wyśmiewa (mowa o madmuazelle), i to za naszymi plecami

Osobiście nie uważam, żebyśmy były jakieś niepełnosprytne tylko dlatego, że marzymy sobie cichutko w duszy o zaręczynach...przecież to naturalne, jeśli się kogoś kocha to po jakimś czasie myśli się o wspólnym życiu

i też nie mamy na tym punkcie obsesji, a że czasem sobie żartujemy na temat zespołu sztywnych kolan to co z tego? jak ktoś nie chce, nie musi czytać!

Zła jestem, bo nie lubię jak ktoś się naśmiewa z czyichś marzeń. To bardzo nieładnie
Już tu to milion razy było tłumaczone tej pani, ale ona dalej swoje wie. Szkoda sobie strzępić języka. Jak to się mówi "mówić do słupa, a słup jak dupa" tyle w tej kwestii
Claris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 11:42   #598
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
Już tu to milion razy było tłumaczone tej pani, ale ona dalej swoje wie. Szkoda sobie strzępić języka. Jak to się mówi "mówić do słupa, a słup jak dupa" tyle w tej kwestii


Ja znam wersję - mów do dupy, to Cię osra

Nie wiem, czy nie wygwiazdkuje mi

Ostatnio tak TŻtowi powiedziałam jak mnie wkurzył, to leżał i kwiczał ze śmiechu chyba nie znał
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 11:42   #599
katarakta
Zadomowienie
 
Avatar katarakta
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Wizaż mój drugi dom
Wiadomości: 1 486
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Cytat:
Napisane przez pagka Pokaż wiadomość
Sama Wiesz Kto To brzmi groźnie

Nie tylko nie powinnaś się ważyć 2 razy dziennie, ale też nie powinnaś się ważyć dzień w dzień. Raz na tydzień wystarczy, wiem, że to łatwo tak mówić, ale spróbuj, w końcu przy odchudzaniu niezbędna jest silna wola
A przy okazji gratuluję straconych kilogramów
Wiem, że nie powinnam, ale nie potrafię się powstrzymać

Gwizdak A mogę mieć niedyskretne pytanie?
...
...
...
Który rocznik jesteś (bo pisałaś, że szczęśliwy)
__________________
1 - 2 - 3
katarakta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-08, 11:43   #600
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zazdrośnice, czyli rozprawka na temat Zespołu Sztywnych Kolan, rozdział XI ;)

Dziewczyny a teraz jest fuzja BPH z GE Money Bank, z tym, że przejmującym jest GE, ale BPH ma większą siłę przebicia. Jednym słowem będzie przeciaganie liny :P

Motylku zobaczysz, nie będzie tak źle. W końcu przebieże się miarka i teściowa będzie musiała usłyszeć co naprawdę o tym myslicie. I może zrozumie, że to Wasz ślub, Wasze życie i Wasz dzień.

Dzisiaj na śniadanko zjadłam pyszną owsiankę z jogurtem nat. i połówka banana. Zakochałam się w tym jedzonku więc będę od tej pory zdrowiej zaczynać dzień
A w weekend mam zamiar lekko zgrzeszyć i zrobić taką pizzę http://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_...a/przepis.html
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.