Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :) - Strona 100 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-01-12, 15:22   #2971
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Ja myślałam, że miesiąc to miesiąc. Jeden ma 30/31 dni. Czyli mój 14 tc to 2 tydzień 4 miesiąca według mojej filozofii. Czy się mylę, bo już nie wiem
__________________
Franiu
Antoś
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 15:27   #2972
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
ja wczoraj robiłam spaghetti no i dzis w pracy na obiadek sobie wzięłam ale taką zabójczą ilość że teraz ruszać się nie mogę.. w ogóle ostatnio mi apetyt dopisuje aż boję się że przytyję za dużo
Ja właśnie wciągam
a ja apetyt też mam... póki co jestem bardzo chuda... a jak pozniej się roztyję... trudno...
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 15:30   #2973
pszczolka87
Zadomowienie
 
Avatar pszczolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

marta_dl mam do Ciebie pytanie To Ty jesteś na zdjęciu w Twoim avatarze? Podejrzewam że masz na imię Marta a masz może siostrę Gosię albo kogoś w rodzinie o tym imieniu? Bo jesteś nieziemsko podobna do mojej koleżanki z Ząbkowic Śląskich !! Nie widać całej Twojej twarzy na zdjęciu ale to co widać to jest poprostu cała Gosia
__________________
Marcinek jest już z nami!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png
[U]
pszczolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 15:31   #2974
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
marta_dl mam do Ciebie pytanie To Ty jesteś na zdjęciu w Twoim avatarze? Podejrzewam że masz na imię Marta a masz może siostrę Gosię albo kogoś w rodzinie o tym imieniu? Bo jesteś nieziemsko podobna do mojej koleżanki z Ząbkowic Śląskich !! Nie widać całej Twojej twarzy na zdjęciu ale to co widać to jest poprostu cała Gosia
JA jestem na zdjęciu, ale z rodzeństwa mi wiadomego posiadam tylko brata A w rodzinie nie mam nikogo o imieniu Gosia.
__________________
Franiu
Antoś
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 15:33   #2975
pszczolka87
Zadomowienie
 
Avatar pszczolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez marta_d1 Pokaż wiadomość
JA jestem na zdjęciu, ale z rodzeństwa mi wiadomego posiadam tylko brata A w rodzinie nie mam nikogo o imieniu Gosia.
To masz sobowtóra bynajmniej z oczu
__________________
Marcinek jest już z nami!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png
[U]
pszczolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 15:35   #2976
idealnecialo
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 254
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Dziewczyny a moze zrobimy tez tabelke z dodatkowymi kilogramami? Tez ciekawie by było, która ile ma na minusie a potem ile na plusie.. Ja nadal marze by nie bylo +22 jak ostatnio.. Jestem na etapie -7kg + 1,5. Czyli 71/70 -ok7 = 63,5kg + 1kg +0,5.. czyli wychodze na 65 teraz.. Ehh Troche mi szybko to..

Za jakis czas odpowiem na wasze wiadomosci.. musze mala uspac i posprzatac -z tym gorzej
idealnecialo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 15:37   #2977
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
To masz sobowtóra bynajmniej z oczu
No to pięknie A kręcone włosy też ma?
__________________
Franiu
Antoś
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 15:38   #2978
pszczolka87
Zadomowienie
 
Avatar pszczolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez idealnecialo Pokaż wiadomość
Dziewczyny a moze zrobimy tez tabelke z dodatkowymi kilogramami? Tez ciekawie by było, która ile ma na minusie a potem ile na plusie.. Ja nadal marze by nie bylo +22 jak ostatnio.. Jestem na etapie -7kg + 1,5. Czyli 71/70 -ok7 = 63,5kg + 1kg +0,5.. czyli wychodze na 65 teraz.. Ehh Troche mi szybko to..

Za jakis czas odpowiem na wasze wiadomosci.. musze mala uspac i posprzatac -z tym gorzej
to chyba tylko ja tutaj nie schudłam na początku tylko od razu zaczęłam tyć. Ja mam 2 kg na + od początku ciąży a jestem w 11 tyg Ale ja też nie wymiotowałam i generalnie nie miałam jakichś problemów jedzeniowych, odrzucało mnie od niektórych rzeczy, ale inne za to jadłam normalnie
__________________
Marcinek jest już z nami!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png
[U]
pszczolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 15:40   #2979
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

JA zaczynałam z 71kg, teraz jest 69kg. Jestem w 14tc. Zobaczymy jak to się dalej potoczy. Musze wkońcu kupić wagę, narazie ważę sie tylko w czasie wizyt u gina.
__________________
Franiu
Antoś

Edytowane przez marta_d1
Czas edycji: 2010-01-12 o 15:42
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 15:41   #2980
pszczolka87
Zadomowienie
 
Avatar pszczolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez marta_d1 Pokaż wiadomość
No to pięknie A kręcone włosy też ma?
(kolor się zgadza) i baaardzo szeroki uśmiech ze ślicznymi prostymi ząbkami
__________________
Marcinek jest już z nami!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png
[U]
pszczolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 15:46   #2981
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
(kolor się zgadza) i baaardzo szeroki uśmiech ze ślicznymi prostymi ząbkami
Zęby mam w miarę proste, ale z przerwą na środku
__________________
Franiu
Antoś
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 15:46   #2982
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

ja tez nie mam wagi w domu ale od piatku bede na bierzaco bo mamy wage w pracy a ja zaczynalam z 62 a na ostatniej wizycie bylo 60 wiec -2
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 15:56   #2983
justynacz80
Rozeznanie
 
Avatar justynacz80
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 629
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Oj ja chyba też nie schodłam, a raczej przytyłam. Za tydzień będę u gina to wejdę na wagę, ale obstawiam 2-3 kg na plusie a będę wtedy w 11 tc.
Ja liczyłam miesiące według trzeciej metody: 4 tyg to miesiąc.
Ale w sumie co za różnica, zawsze można liczyć tylko tygodniami

Idealneciało, martwi mnie to, co piszesz. Mam pewne doświadczenia z nerwicą lękową, przechodziłam przez to i widzę pewne podobieństwo z Tobą. Jak pisały dziewczyny, staraj się nie kumulować złych emocji, nie musisz być zaraz opryskliwa i niemiła, można je wyrazić na spokojnie, ale nie tłum niczego w sobie. A jeśli będzie źle zawsze możesz do nas napisać i chociaż trochę się oczyścić
justynacz80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 15:58   #2984
idealnecialo
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 254
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
ja tez nie mam wagi w domu ale od piatku bede na bierzaco bo mamy wage w pracy a ja zaczynalam z 62 a na ostatniej wizycie bylo 60 wiec -2
Wow a jestesmy w tym samym tygodniu.. a ty nadal na - :P.

Cytat:
Napisane przez marta_d1 Pokaż wiadomość
JA zaczynałam z 71kg, teraz jest 69kg. Jestem w 14tc. Zobaczymy jak to się dalej potoczy. Musze wkońcu kupić wagę, narazie ważę sie tylko w czasie wizyt u gina.
Ja 15tydz. Schudlam 7 ale juz 1,5 gore, czyli zaczynam sie rozpedzac niezle

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
to chyba tylko ja tutaj nie schudłam na początku tylko od razu zaczęłam tyć. Ja mam 2 kg na + od początku ciąży a jestem w 11 tyg Ale ja też nie wymiotowałam i generalnie nie miałam jakichś problemów jedzeniowych, odrzucało mnie od niektórych rzeczy, ale inne za to jadłam normalnie
To pewnie dlatego ze nie mialas takich ciekawych imprez. Ja dopiero od przed swiat mam tak ze moge jesc w miare normalnie ale od wielu rzeczy odrzuca. Najciezej chyba przy sniadaniu. Po jak zdjem chlebek popije herbacia to czasem mam wrazenie czy do kibelka nie lecie, ale jakos udaje mi sie jedzenie w sobie zatrzymac. Na szczescie takie powiedzmy same od siebie problemy mdlosciowe mam przed sniadaniem w trakcie lub po, pewnie az sie wchlonie.
Resztte dnia w miare ok, pod warunkiem ze jem to co mnie nie odrzuca i na do mam smaka.. a to przeciez 15 tydz,Wiec tak naprawde jeszcze mdlsoci i problemy jedzieniowe nie przeszly mi..
idealnecialo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 16:00   #2985
justynacz80
Rozeznanie
 
Avatar justynacz80
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 629
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez marta_d1 Pokaż wiadomość
No ja myślę
A właśnie jak juz jesteśmy przy liczbach dzieciątek. Ile dzieci chciały byście mieć? JA bym chciała 3 a może nawet 4. Jak będę mieć warunki mieszkaniowe, to czemu nie.
Ja bym chciała 2. Sama jestem jedynaczką i nie polecam. Uważam, że jest to trochę nie fair w stosunku do dziecka. Powinno mu się zapewnić rodzeństwo i jak najwięcej bliskich osób w życiu.

Alguien GRATULACJE! Ale ja bym się cieszyła dziewczynkę !
justynacz80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 16:10   #2986
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez idealnecialo Pokaż wiadomość
Wow a jestesmy w tym samym tygodniu.. a ty nadal na - :P.
ale to bylo miesiac temu wizyte mam w czwartek wiec sie okaze
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 16:22   #2987
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

ja od początku przytyłam kilogram, a przecież ponad miesiąc leżałam w łóżku to się zdziwiłam ,że nie więcej, bo przecież miałam zero ruchu i też nie wymiotowałam
Ważyłam 55 kg a teraz + 1kg (14 tc)

Edytowane przez papeteria
Czas edycji: 2010-01-12 o 16:26
papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 16:25   #2988
hexa84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 426
GG do hexa84
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

ja w grudniu mialam 2na + a teraz jak pojde to na penwo bedzie wiecej:/apetyt od poczatku mi dopisuje
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/4c58e5b87d.png

1 lipiec 2010 20:10 Lilianka
hexa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 16:28   #2989
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

mnie też apetyt dopisuje, szczególnie ostatnio czasami nawet jak nie jestem głodna a jak czuję głód to już muszę coś zjeść.
papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 16:30   #2990
hexa84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 426
GG do hexa84
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
mnie też apetyt dopisuje, szczególnie ostatnio czasami nawet jak nie jestem głodna a jak czuję głód to już muszę coś zjeść.
doskonale cie rozumiem
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/4c58e5b87d.png

1 lipiec 2010 20:10 Lilianka
hexa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 16:54   #2991
pszczolka87
Zadomowienie
 
Avatar pszczolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

muszę Wam się wyżalić... dziś oddaję mojego kotka... znaleźliśmy go 3 miesiące temu (kicia miała wtedy 2 tygodnie) na śmietniku zawiniętego w worek foliowy... była bardzo chora i ledwo co dało się jej oczko wyratować.. i tak miała być tylko na chwilę a do tej pory została... Chcieliśmy ją zatrzymać ale jak zaszłam w ciążę podjęliśmy decyzję że trzeba będzie ją oddać, bo jak dziecko się urodzi to ona będzie jeszcze młodziutka i głupiutka, strach będzie dziecko w towarzystwie kota same zostawić i w ogóle.. Dziś wystawiłam ogłoszenie i myślałam że trochę czasu minie aż się ktoś odezwie a tu już po godzinie telefon... kurcze nawet nie zdążę się pożegnać ale cóż.. stwierdziłam ze im szybciej tym lepiej bo im dłużej u nas będzie tym gorzej będzie się rozstać..
w załączniku zdjęcie naszej ślicznotki- ma oczka jak kot ze shreka nie?
__________________
Marcinek jest już z nami!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png
[U]
pszczolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 16:58   #2992
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez hexa84 Pokaż wiadomość
doskonale cie rozumiem
dobrze, że nie jestem sama...może nie będzie tak tragicznie z tą wagą musimy być dobrej myśli


pszczolka dobrze, że tak szybko się ktoś odezwał, choć napewno troche minie zanim się z tym pogodzisz.Napewno dobrze się nią zajmą, a kotka młoda to szybko przyzwyczai się do nowego domu
papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 16:59   #2993
idealnecialo
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 254
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez justynacz80 Pokaż wiadomość
Idealneciało, martwi mnie to, co piszesz. Mam pewne doświadczenia z nerwicą lękową, przechodziłam przez to i widzę pewne podobieństwo z Tobą. Jak pisały dziewczyny, staraj się nie kumulować złych emocji, nie musisz być zaraz opryskliwa i niemiła, można je wyrazić na spokojnie, ale nie tłum niczego w sobie. A jeśli będzie źle zawsze możesz do nas napisać i chociaż trochę się oczyścić
Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
witajcie
idealnecialo
moim zdaniem potrzeba ci jakies pomocy, moze pomysl o rozmowie ze specjalista, jak bedziesz sie tak dalej zadreczac to sie wykonczysz
Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
mam dokladnie to samo - kula w gardle a czasem odruch na wymioty ktore i tak nie ida...
A dlaczego ty takie tez masz? tez ze stresu?

Cytat:
Napisane przez roztrzepaniec989 Pokaż wiadomość
idealecialo

btw. Mi się podobają zdrobnienia od Liliany: Lili, Lila, ale Liliana wydaje mi się zbyt udziwnione Znacie jakieś imiona, które można tak zdrabniać? Bo mi nic do głowy nie przychodzi...
I jeszcze Lilia Ten skrot przede wszytkim, wiec pewnie nie czesto bym uzywala Liliana czy Lilianna przedzej LiliaChyba nie ma innego imienia

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
idealneciało masz symptomy nerwicy a to już mały krok do depresji.
Kochana spróbuj myśleć choć trochę pozytywnie, bo jak na razie to się strasznie nakręcasz.
Wiem łatwo powiedzieć, ale jak to się mówi po burzy przychodzi spokój.
Masz jedno maleństwo o ile dobrze pamiętam a drugie w drodze.Musisz być dla nich silna .Jesteś młoda babka jeszcze zdążycie się sobą nacieszyć.
Jak Twój TŻ osiądzie z Wami na stałe to pewnie nie raz będziesz miała go po dziurki w nosie No, ale wiadomo na razie robi to dla Waszego dobra.
Mam go i teraz czasem dosc ale przede wszystkim dlatego ze hmm ze przez moj zly humor burcze a potem on na mnie

Cytat:
Napisane przez hexa84 Pokaż wiadomość
idealnecialo.- słonko jesli ciebie to wszytsko meczy te jego wyjazdy, strach przed tym wszytskim co Was czeka powiedz mu o tym, jak wraca a ty sie nie potarfisz cieszyc tez mu o tym powiedz nawet wykrzycz-dzidzia jaka ma byc i tak bedzie. jesli zbiera sie w tobie tyle emocji wyjdz na dwor wez snieg zrob sniezki i rozbijaj o sciane wyobraz sobie ze to wszytsko to co cie wqrza jak w pewnym momencie poczujesz ze chce sie plakac poplacz sie ulzy ci.mozesz oczywiscie tez narzekac tu na forum my cie zawsze wysluchamy-moze idealnie nie bedziemy potrafily doradzic ale nawet wysluchanie bardzo pomaga.ja jak juz naprwde nie moge wytrzymac bo moj tz mnie az tak wqrzy to biore zacisne piesc i go w ramie pukne ile mam sily(mam meza ok100kg wagi wiec go nie polamie ja teraz waze54kg) a on wtedy zaczyna sie smiac ze widac ze zaciskam zeby i mam strasznie smieszna mine wtedy tez sie zaczynam smiac i wsyztsko przechodzi. jesli chodzi o porod kazda z nas sie boi moj Michal powiedzial ze nie bedzie ze mna na porodowce bo on sie boi a jak go nie bedzie a ja umre? strasznie sie boje tez.jesli chodzi o wage tez sie martwie ze nie zrzuce,ale jzu wymyslilam ze jak juz przestane karmic to wtedy zainwestuje 70zl w tablekti po ktorych nie ma efektu jojo i naprawde sie sprawdzaja w zrzucaniu zbednych tabletek-nazywaja sie zelixa15 sa na recepte i pare moich koleznek je stosowalo.wiec nie mart sie moja droga i tlum emocji-nie wolno bo potem sa gule w gradle.a jesli chodzi o rwelanium to moja glupia sasiadka o ktorej juz pisalam ze niby plci teraz mi gin nie zdradzi bo nawet by pataka nie bylo widac brala w ciazy ten lek.ale ona to nalogowo brala!! i ma jakies takie przychalsniete i przyczajone dziecko-wiec lepiej idz sie kochana gdzies wyzyc i nie bierzniepotrzebnych lekow.bedzie odbrze zawsze masz tu nas!!!!
Dzieki serdeczne. Dobrze ze mam was.. moge sie ze wszystkiego wygadac..
Zawsze toche lzej.
Ja nawet jak nie mysle to sam w sobie ten stres jest.. te sprawy nie znikaja, nie mysle a gula rosnie:/. Grrrry
Oj to bym musiala mojego ostro pobic. Mowilam mu co czuje, nie chce za wiele tez mu mowic, tzn nie zrobic z tego natloku informacji, zazaleń itd.. bo jemu tez nie latwo, a on potem sie martwi i jeszcze moze sie zamyslec w czasie jazdy albo pracy i bam nieszczescie gotowe. Lepiej jak nie musi za bardzo sie martwic jeszcze mna. Bo juz praca sie martwi i splata i innymi rzeczami. No ale tak czy siak wie co we mnie siedzi. O guli tez wie.

zelixa15 i podobne daja podobno bardzo wiele złych skutkow.. No i zeby dostac to powinno sie miec spora nadwage, ktorej nie idzie normalnie zwalczyc np dieta i cwiczeniami. No chyba ze masz znajoma lekarke

Cytat:
Napisane przez jusdan77 Pokaż wiadomość
idealneciało - Ja pierwsze ruchy w pierwszej ciąży czułam w 18- 19 tygodniu, nie pamiętam konkretnego dnia bo na początku nie byłam pewna czy to to, nawet lekarka powiedziała że szkoda bo na podstawie tego oblicza się datę porodu a urodziłam 10 dni po terminie ( miałam na 21 października 2004 a urodziłam 01.11.2004- Wszystkich Świętych
Heh ja we Wszystkich Swietych, ale w 2006 r. pierwszy raz poczulam ruchy pierwszej dzidzi hehe fajna data co nie
No to widze ze tez fajnie po terminie urodzilas.. Liczysz ze teraz moze sie udac przed terminem?Heh mi sie marzy choc pare dni.. bym nie musiala sie klasc przed porodem. Wole zaczac "rodzic" tzn skurcze miec w domu, a jak sie zacznie na ostro to na trakt.. Byloby mi latwiej jechac po prostu rodzic, a nie jeszcze wyczekiwac to dodatkowo mnie dołowało.. No widzisz czyli ruchy 18-19 + 20 tyg tez nie wychodził Ci porod..

Cytat:
Napisane przez marta_d1 Pokaż wiadomość
idealneciało jeśli chodzi o tyło zgięcie to ja też mam. Jestem prawie pewna, że jeśli to masz to już na stałe. Ale wiele kobiet ma ten sam problem i gin nigdy mi nie powiedział, że należny się martwic. Moja koleżanka już 3 dzieciaczków urodziła z tyło zgięciem.
No moja mama tez urodzila 3ke nasza z tylozgieciem. I wszystko bylo ok. No przy mnie zaczelo sie mamie odklejac lozysko wiec musiala na podtrzymaniu lezec, a po terminie wywolywac, bo tak niezle ją podtrzymano ze sama nie chcialam wyjsc.
No i nadal ma tylozgiecie.. A co najlepsze (ale w tamtych czasach roznie bywalo) powiedziala ze jej nitk nie kazal lezec na brzuchu wypoczywac czy cos. Tylko ze mna ale to przez to odklejanie.
No ale np w pierwszej ordynator do ktorego chodzil, nakazywal, lezec na brzuchu,odpoczywac, bo do 4go miesiaca macica moze sie "zamknąc" i chyba poronic"? nie wiem jakies dziwne to bylo no ale na poczatku 4go powiedzial ze sie wyproscila.
A teraz ten ginek nie mowil o zagrozeniu ze mozna stracic czy cos. A ja nie pytalam. Tylko mu powiedzialam ze w 1wszej mialam lezec jak najczesciej na brzuchu, a on ze tak bo wtedy przyciaganie ziemskie dodatkwo pomaga sie jej wyproscic.. Na przedostatnim badaniu powiedzial ze troche sie wyproscila ale niewiele.. A na ostatnim tydz temu powiedzial znow ze jeszcze sie nie wyproscila, i pytal kiedy w 1wszej sie wyproscilam pow ze na poczatku 4 go. I sie dziwil ze jeszcze jest zgieta..
Za tydz sie zapytam koniecznie czy cos dzidzi zagrazało i czy nadal zagraza przez to tylozgiecie..

A twoj gin cos ci mowi? ze juz sie wypraszcza, albo ze juz calkiem sie wyproscila czy specjalnie nie wspominam o tym, nie robi z tego sprawy?



COS mi sie zdaje ze znow jakies cytaty sie nie dodały:/
Ktos wspominal o wybraniu sie do lekarza. Tak tak musze isc., Chodzialam do psycholog. z powodu obzerania sie slodyczami do bolu, przez stres itp.
Przestalam bo zaszlam w ciaze, a potem bylam w szpitalu, potem nie bylam w stanie siedziec, bo slabo, przez swieta wiadomo i powiedzialam ze napisze smsa w styczniu kiedy bedzie Pani miala czas. No ale teraz znow duzo rzeczy mam do zrobienia, jechania zalatwienia w urzedach, notariuszach itp. A tylko w czwartki do niej jezdzilam,wiec ten tydz chyba jescze sobie odpuszcze, musze to okuladac, a jak bedzie wiekszy spokoj to zapytam kiedy bym mogla znow przyjsc.
idealnecialo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 17:02   #2994
hexa84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 426
GG do hexa84
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
muszę Wam się wyżalić... dziś oddaję mojego kotka... znaleźliśmy go 3 miesiące temu (kicia miała wtedy 2 tygodnie) na śmietniku zawiniętego w worek foliowy... była bardzo chora i ledwo co dało się jej oczko wyratować.. i tak miała być tylko na chwilę a do tej pory została... Chcieliśmy ją zatrzymać ale jak zaszłam w ciążę podjęliśmy decyzję że trzeba będzie ją oddać, bo jak dziecko się urodzi to ona będzie jeszcze młodziutka i głupiutka, strach będzie dziecko w towarzystwie kota same zostawić i w ogóle.. Dziś wystawiłam ogłoszenie i myślałam że trochę czasu minie aż się ktoś odezwie a tu już po godzinie telefon... kurcze nawet nie zdążę się pożegnać ale cóż.. stwierdziłam ze im szybciej tym lepiej bo im dłużej u nas będzie tym gorzej będzie się rozstać..
w załączniku zdjęcie naszej ślicznotki- ma oczka jak kot ze shreka nie?
nie portafie zrozumiec jak ktos moze byc tak okrutny i tak potraktowac zwierzaka.przykro mi ze musisz go oddac mimo ze ja nie przepadam za kotami( delikatnie mowiac)to potrafie sobie wyobrazic ja juz go polubilas,ja juz tez sie martwie co bedzie z moja zazdrosna sunia czy nie bede musiala dac jej rodzicom jak urodze
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/4c58e5b87d.png

1 lipiec 2010 20:10 Lilianka
hexa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 17:06   #2995
idealnecialo
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 254
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez justynacz80 Pokaż wiadomość
Ja bym chciała 2. Sama jestem jedynaczką i nie polecam. Uważam, że jest to trochę nie fair w stosunku do dziecka. Powinno mu się zapewnić rodzeństwo i jak najwięcej bliskich osób w życiu.
Ja 2 a jeszcze jedno na starosc heh nie no tak po 30stce, ale chyba mojemu sie to nie widzi. No ale moze bedzie w przyszlosci nas stac na jeszcze jednego dzidziaczka. A moze trzeci sam przyjdzie, tak jak 1 i 2

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
ale to bylo miesiac temu wizyte mam w czwartek wiec sie okaze
E tam wiecej niż 1 kg przez miesiac wiecej nie bedziesz miala nie ma szans.

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
muszę Wam się wyżalić... dziś oddaję mojego kotka... znaleźliśmy go 3 miesiące temu (kicia miała wtedy 2 tygodnie) na śmietniku zawiniętego w worek foliowy... była bardzo chora i ledwo co dało się jej oczko wyratować.. i tak miała być tylko na chwilę a do tej pory została... Chcieliśmy ją zatrzymać ale jak zaszłam w ciążę podjęliśmy decyzję że trzeba będzie ją oddać, bo jak dziecko się urodzi to ona będzie jeszcze młodziutka i głupiutka, strach będzie dziecko w towarzystwie kota same zostawić i w ogóle.. Dziś wystawiłam ogłoszenie i myślałam że trochę czasu minie aż się ktoś odezwie a tu już po godzinie telefon... kurcze nawet nie zdążę się pożegnać ale cóż.. stwierdziłam ze im szybciej tym lepiej bo im dłużej u nas będzie tym gorzej będzie się rozstać..
w załączniku zdjęcie naszej ślicznotki- ma oczka jak kot ze shreka nie?
Ale slodziutki.. No wyglada jakby zjadl kłaczek . Napewno bedzie mu dobrze u nowych wlascicieli.. ale i tak najwazniejsza dzidzia. My w rodzinnym domu tez oddalismy kota.. bo ... chodzil na gołebie od mojego taty
idealnecialo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 17:52   #2996
jusdan77
Zadomowienie
 
Avatar jusdan77
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Żary
Wiadomości: 1 167
GG do jusdan77
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

idealneciało - Ja na szczęście będąc po terminie nie leżałam w szpitalu, tylko co 2 dni musiałam chodzić na oddział żeby sprawdzili wody płodowe,KTG , i w ogóle czy wszystko w porządku.Za każdym razem jak szłam to mówili że wody czyściutkie i wszystko ok a jak po 2 dniach rodziłam to wody były zielone a mała jak ją wyjęli wyglądała jak rozwrzeszczany ufoludek-taka zielona ale i tak dla mnie najcudowniejsza aż się z radości rozpłakałam jak mi ją na piersi położyli.A szczerze mówiąc mam cichą nadzieję że tym razem urodzę wcześniej albo w terminie bo najgorsze jest to czekanie jak termin mija a tu nic, no a zresztą pod koniec ciąży to już chyba każdy ma tak dość że chce jak najszybciej mieć to za sobą, bo fizycznie ciężko

Aha i umów się koniecznie z tą Panią, na pewno będzie Ci łatwiej!!!

Edytowane przez jusdan77
Czas edycji: 2010-01-12 o 18:01
jusdan77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 17:54   #2997
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

idealneciało nic mi gin nie mówił, ja też nie pytałam. Ale napewno by mi powiedziała, jesli byłby to jakis problem. Może nie ma sie co martwić na zapas.
Dziewczyny ja wrócę do tego obliczania jaki miesiąc i w ogóle. Mnie martwi tylko jena rzecz. Jestem w 14 tc czyli według mnie 2 trymestr, 4 miesiąc. Więc zaczęłam używać kosmetyków na rozstępy które sa od 4 miesiąca. No i teraz sie martwię czy ja to dobrze obliczyłam i nie zaszkodzę fasolce?!
__________________
Franiu
Antoś

Edytowane przez marta_d1
Czas edycji: 2010-01-12 o 17:58
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 18:16   #2998
kasandra82
Wtajemniczenie
 
Avatar kasandra82
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 289
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez Alguien Pokaż wiadomość
Dopiero jestem z powrotem dziewczyny!
Milo mi, ze tak bardzo na mnie niektore z Was czekaly
A wlasciwie to na wiesci, ktore przynosze. No wiec tak...
Z dzidzia wszystko w porzadku, dalej usg pokazuje, ze to 18 tydzien, wiec wszystko sie zgadza. Te bulgotania w brzuchu i jakby takie babelki to wlasnie ruchy dziecka doktor mi wytlumaczyl I powiedzial, ze skoro juz to odczuwam, to calkiem niedlugo powinnam poczuc prawdziwe kopniaki. Niestety pech chcial, ze byla inna kobieta niz zawsze od usg i byla bardzo niesympatyczna Pierwszy raz mi sie tutaj zdarzylo, ze ktos z personelu medycznego byl niemily. Nic nie mowila, nie tlumaczyla, robila tylko swoje i jeszcze tak mocno mi naciskala na brzuch, ze az bolalo. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu powiedziala, ze to dziewczynka
Nie wiem, jak to opisac, tak bardzo nastawialam sie na chlopca, ze z tego wszystkiego rozryczalam sie jak glupia Czulam jakby wielkie rozczarowanie, nie potrafie tego racjonalnie wytlumaczyc. W sumie caly dzien dzisiaj juz nie mialam zbytnio humoru, wiec nawet nic nie kupilismy, mimo iz bylismy na zakupach. Mam nadzieje, ze oswoje sie szybko z ta informacja, bo sama jestem soba dzisiaj zdziwiona, ze tak mocno zareagowalam
Dziekuje za Wasze kciuki i ze jestescie tutaj
No to super ze wszystko w porzadku Ja sie coraz bardziej stresuje usg polowkowym, mino ze jeszcze mam 6 tygodni, bo wiem ze tez zaczne plakac jak powiedza mi ze to dziewczynka. nastawilismy sie z mezem na chlopca, zreszta od kilku lat mowimy o synku, oboje jakos tak podswiadomie czujemy ze lepiej bedzie pasowal do naszej rodzinki
Alguien a z jakiej dzielniecy Nowego Jorku jestes? Bo jeszcze sie okaze ze sie znamy Ja mieszkalam na Midwood przez dwa lata. I powiedz mi jeszcze w ktorym szpitalu rodzisz?

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
jakaś masakra!! Ja nie wiem jak Ty to znosisz.... Wiecie co? Jak ja czytam czasami o Waszych problemach z facetami to tak sobie myślę że mój to chyba aniołem jest... naprawdę... i nie wiem jak mogę czasem na niego narzekać... Wczoraj np mieliśmy jechać do moich rodziców na obiad po pracy... no i mój mąż kazał mi jechać samej bo powiedział że chce posprzątać całe mieszkanie bo ja teraz nie mogę się przemęczać ( a ja ostatnio mu marudziłam że śmierdzi u nas zwierzętami w dużym pokoju-kotem i psem- i że nie będę tam siedzieć bo mi się na wymioty zbiera) no a on by chciał abym ja z nim usiadła przed telewizorem i żebyśmy się przytulili i jakiś film obejrzeli... No i jak wczoraj wróciłam to oprócz tego że dom błyszczał to pranie było zrobione, pies wykąpany- poprostu skarb ten mój Wojtuś
To masz tak jak ja, moj maz to osoba lubiaca ludzi, radosna i spokojna, bardzo czula i kochajaca Pochwale go a co, moze moje dobre mysli dotra do niego do pracy i wywolaja usmiech. W sobote na urodziny kupil mi dwa bukiety kwiatow, jeden dla mnie a drugi dla dzidziusia Tak sie cieszy ze bedzie tata, oglada sklepy internetowe z zabawkami, ubrankami, czyta gazety dla mlodych mam. A co ciekawe, to w dniu w ktorym sie poznalismy on stal obrocony tylem i go nie widzialam, popatrzylam na niego i uslyszalam w glowie glos 'to twoj przyszly maz", dziwne co? Tylko nie myslcie ze mam jakies urojenia lub inne takie, poprostu zawsze mialam duzo przeczuc, sny ktore sie sprawdzaly, potrafie wyczuc na odleglosc jak ktos sie w danej chwili czuje, itp.
Cytat:
Napisane przez marta_d1 Pokaż wiadomość
No ja myślę
A właśnie jak juz jesteśmy przy liczbach dzieciątek. Ile dzieci chciały byście mieć? JA bym chciała 3 a może nawet 4. Jak będę mieć warunki mieszkaniowe, to czemu nie.
Mysle ze poprzestaniemy na jednym, chociaz kto wiec moze za kilka lat zapragniemy drugie dziecko, ale wiecej niz 1-2 nie chcemy.
Cytat:
Napisane przez hexa84 Pokaż wiadomość
wiecie co tak sie zaczylam zastanawiac jak sie liczy te tygodnie a dokladnie jak to sie ma przelozenia na miesiace i znalazlam cos takiego
Wg ksiażki "W oczekiwaniu na dziecko":
1-4 tydz.-I miesiąc
5-8 tydz.-II
9-13 tydz.-III
14-17 tydz.-IV
18-22 tydz.-V
23-27 tydz.-VI
28-31 tydz.-VII
32-35 tydz.-VIII
36-40 tydz.-IX

A dlaczego 3 i 5 miesiac maja po piec tygodni?

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
mi zostal sos do spaghetti wiec nafaszerowalam nim makaron zalalam beszamelem i posypalam serem
Ja dzisiaj robie bigos, a wczoraj mielismy mlode ziemniaczki w sosie smietanowym. Bardzo lubie pichcic a szczegolnie ostatnio mnie wzielo, nie wiem dlaczego, moze to jest ten syndrom co sie nazywa "wiciem gniazda"?

Cytat:
Napisane przez idealnecialo Pokaż wiadomość
Dziewczyny a moze zrobimy tez tabelke z dodatkowymi kilogramami? Tez ciekawie by było, która ile ma na minusie a potem ile na plusie.. Ja nadal marze by nie bylo +22 jak ostatnio.. Jestem na etapie -7kg + 1,5. Czyli 71/70 -ok7 = 63,5kg + 1kg +0,5.. czyli wychodze na 65 teraz.. Ehh Troche mi szybko to..

Za jakis czas odpowiem na wasze wiadomosci.. musze mala uspac i posprzatac -z tym gorzej
Przed ciaza wazylam 59 kg a waga wczoraj pokazala 63 kg. Co ciekawe wszystko poszlo mi w brzuch, bo ani biodra ani pupa mi nie urosla, a brzuchol mam juz taki duzy ze zaczynaja mi w sklepie ustepowac pierwszenstwa Panowie kurierzy jak zawsze zostawiali paczki pod domem tak teraz wnosza do mieszkania, a jak mielismy w niedziele stluczke to facet (ten co go stuknelismy) powiedzial ze on nie bedzie dzwonil do naszej ubezpieczalni i ze nic nie chce kasy bo widzi ze dzidzius w drodze i nam bardziej przydadza sie pieniazki Jak tak to ja moge byc zaciazona przez caly czas
Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
muszę Wam się wyżalić... dziś oddaję mojego kotka... znaleźliśmy go 3 miesiące temu (kicia miała wtedy 2 tygodnie) na śmietniku zawiniętego w worek foliowy... była bardzo chora i ledwo co dało się jej oczko wyratować.. i tak miała być tylko na chwilę a do tej pory została... Chcieliśmy ją zatrzymać ale jak zaszłam w ciążę podjęliśmy decyzję że trzeba będzie ją oddać, bo jak dziecko się urodzi to ona będzie jeszcze młodziutka i głupiutka, strach będzie dziecko w towarzystwie kota same zostawić i w ogóle.. Dziś wystawiłam ogłoszenie i myślałam że trochę czasu minie aż się ktoś odezwie a tu już po godzinie telefon... kurcze nawet nie zdążę się pożegnać ale cóż.. stwierdziłam ze im szybciej tym lepiej bo im dłużej u nas będzie tym gorzej będzie się rozstać..
w załączniku zdjęcie naszej ślicznotki- ma oczka jak kot ze shreka nie?
Jej szkoda mi tego kotka bo pewnie juz sie do Was przyzwyczail. My tez mamy mlodego kocurka, ma 8 mcy ale nie wyobrazam sobie go oddac, poprostu jak sie dziecko urodzi bedziemy mu obcinac pazurki i pilnowac zeby do lozeczka malego nie wchodzil.

Cytat:
Napisane przez idealnecialo Pokaż wiadomość



Ktos wspominal o wybraniu sie do lekarza. Tak tak musze isc., Chodzialam do psycholog. z powodu obzerania sie slodyczami do bolu, przez stres itp.
Przestalam bo zaszlam w ciaze, a potem bylam w szpitalu, potem nie bylam w stanie siedziec, bo slabo, przez swieta wiadomo i powiedzialam ze napisze smsa w styczniu kiedy bedzie Pani miala czas. No ale teraz znow duzo rzeczy mam do zrobienia, jechania zalatwienia w urzedach, notariuszach itp. A tylko w czwartki do niej jezdzilam,wiec ten tydz chyba jescze sobie odpuszcze, musze to okuladac, a jak bedzie wiekszy spokoj to zapytam kiedy bym mogla znow przyjsc.
Pociesze Cie bo wiem co przechodzisz Zaburzenia zywienia sa straszna choroba czesto ukrywana przed bliskimi. Ja swojego czasu chorowalam na bulimie, przez rok ukrywalam to przed mezem, a bylo mi latwo bo mieszkalismy sami. Mialam wtedy duzo problemow, nie bylismy malzenstwem, tesknilam za krajem, ciagle brakowalo nam pieniedzy. I tak sie meczylam az do dnia kiedy zdecydowalam sie powiedziec o tym tztowi, on sie zachowal bardzo dzielnie i powiedzial ze wierzy ze poradzimy z tym sobie. Mialam motywacje ze poradze sobie dla niego i powiem Ci ze im dluzej nie wymiotowalam tym czulam sie silniejsza, pozatym nasze zycie zaczelo sie zmieniac na lepsze, dobra praca, slub, wieksze mieszkanie, zaczelam na nowo cieszyc sie zyciem Teraz jest dobrze ale wiem ze choroba moze wrocic.Twoje komplulsywne objadanie sie tez ma pewnie podloze w psychice, wiele teraz przechodzisz, same ciezkie chwile i malo wsparcia, jednak zycze Ci sily i wierze ze niedlugo bedzie lepiej Dasz sobie rade!
__________________



kasandra82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 18:21   #2999
eleonoremio
Rozeznanie
 
Avatar eleonoremio
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Jawor
Wiadomości: 629
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

siemka dziewczyny ja jak zawsze do tyłu, na stazu mam przechlapane 0 czasu dla siebie i tak się szykuje do marca bo w podatkach jestem i w nowym roku wszystkim w mieście się decyzje podatkowe wysyła itp takie rzeczy co chwile coś mam zrobić. W domu tez za bardzo czasu nie mam na siedzenie na necie. zaczyna mnie powoli wkurzać to ciągłe zmęczenie. Już 12 tydzień a ja mam coraz gorzej i dochodzi zdenerwowanie.

Jeśli chodzi o kilogramy to od początku tyłam i tylko tyje tez mnie to wkurza chyba zaczęłam się robić nieznośna
Przed zajściem w ciąże ważyłam 54 kilogramy a 1-go grudnia na pierwszej wizycie miałam już 57 :/ masakra 15go idę na kolejną wizytę. Aż się boję!! gruba będę :/
Ale wiem co mnie gubi, jem duzo po południu bo w pracy nie mam czasu standardowo zjem 2 jabłka przez 8 godzin i nie raz kanapkę. Rano jakies szybkie śniadanie i jak wracam to tylko myśle o obiedzie i sie nawpieprzam jak głupia. A nie raz o zgrozo jescze mnie nachodzi na kolacje po 20 !
Ale muszę to zmienic:/ ale jak zwykle wyjdzie tylko pewnie gadanie.


Jeśli chodzi o płeć to obstawiam dziewczynkę, nie wiem jakieś przeczucie, bo tak to mi obojętnie co będzie byle zdrowe.
Wkurza mnie jak nie którzy już przylepiają mi łatkę " cześć dziewczynki" głównie teściowa, bez sensu ja sobie mogę czuć że to córka ale bez dyskryminacji

Jeśli chodzi o wózek to nie wiem jeszcze jaki kupimy na razie nie mamy za bardzi środków finansowych są inne wydatki więc nie chcę planowac bo nie wiadomo jaka kwotę bęziemy mogli przeznaczyć. Ale tak z doświadczenia nie kupie wielofunkcyjnego bo się nie opłaca tak z mojego doświadczenia.

Musze kończyc znowu nie popiszę trzymajcie sie pa
__________________
Czekamy
https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqtqywd83r0zcb.png
Już z nami
Sebastian 2007
Sara 2010
Sylwia 2017

Kruszynka[*]29.11.20127 tyg.
Maleństwo[*]18.12.201310tyg.
eleonoremio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 18:22   #3000
kasandra82
Wtajemniczenie
 
Avatar kasandra82
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 289
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010!!! :)

Cytat:
Napisane przez marta_d1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja wrócę do tego obliczania jaki miesiąc i w ogóle. Mnie martwi tylko jena rzecz. Jestem w 14 tc czyli według mnie 2 trymestr, 4 miesiąc. Więc zaczęłam używać kosmetyków na rozstępy które sa od 4 miesiąca. No i teraz sie martwię czy ja to dobrze obliczyłam i nie zaszkodzę fasolce?!
Wedlug mnie dobrze obliczylas, ja tez tak licze Jestes w 4 mc, czyli mozesz sie smarowac specyfikami dla kobiet w ciazy, ktorych wiekszosc jest dozwolona po 3 mc. Ja np jestem w 12 tc (3 mc), wiec od nastepnego tc tez bede sie juz smarowala maziajkami
__________________



kasandra82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.