|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3391 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
klas ki:![]() ---------- Dopisano o 13:26 ---------- Poprzedni post napisano o 13:24 ---------- Cytat:
wiem jak sie czujesz chodz nie wiem jak boli ale musisz sie słonko trzymać bo jestes silna czasem kiedy ci zle to popłacz sobie bedzie ci lzej nie ukrywaj uczuc pamietaj ze twój tż również stracił dziecko wspierajcie sie razem i badzcie ze soba ![]() ---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:26 ---------- Cytat:
heheh dziekujemy za pozdrowionka no zaniedługo bedziesz juz sie kulała po łozku ze swoim tż :P a teraz prosze sie pilnie uczyc mam nadzieje ze dalej nie palisz trzymam kciuki u mnie1 rocznica bedzie w maju jak rzuciłam to swinstwo i nawet nie wiem kiedy to mineło i az takstrasznie nie bylo rzucic a tak sie tego bałam---------- Dopisano o 13:31 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ---------- Cytat:
ale nie mozesz wtac z łozka musisz to skonsumować prawie na lezaco---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:31 ---------- Cytat:
e tam nie krakaj ja pol zycia myslałam ze nie bede mama bo nawet jak byla jakas wpadeczka nic z tego a jak naprawde sie poprzytulalismy a ja sprawdziłam kiedy moge to zaraz za 1 razem sie udało czasem organizm nam rozne figle płata jak dobrze ze jest jeszcze inny lekarz i lepiej konsultowac sie u 3 niz ciagle u 1 trzymam kciuki i wiem ze jest wszystko wporzadku czasem stres i czarne myslenie zaburza wszystko---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 13:36 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 13:42 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ---------- Cytat:
słuchaj jesli zjada kanapke w domu przed wyjsciem do szkoły to do tego obiadu jej widocznie wystarcza jesli boisz sie ze mała bedzie niedojedzona zamiast tej kanapki daj jej cos wartosciowego ale do wypicia cos w stylu kubusia wiem ze teraz jakis nowy jest i np mleczna kanapke moja bratanica nie je w domu tylko wypija herbate w szkole na 2 lub 3 przerwie zje kołaczyka i potem w domu dopiero obiad
__________________
Amelcia http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014 |
|||||||
|
|
|
#3392 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
[QUOTE=Edzia400;16412758]
u mnie za oknem piekna zima zaraz moj brat zrobi fotki tel i wrzuca pokazać no i oczywiscie pokaze jak wyglada mieszkanko mojej Amelki hihi czyli moj brzuszek ![]() no Edzia dawaj fotkę, brzusia już nam dawno zedna laseczka nie pokazywała, więc sie nie mogę doczekać ![]() |
|
|
|
#3393 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
tutaj widok za okna
![]() a potem dam moje hihih bo musze sobie zrobic sama :p
__________________
Amelcia http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014 |
|
|
|
#3394 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Wiadomości: 3 113
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
on jest 6 lat starszy i jak bylam mala tak ok 5 lat to on mial 11 lat i przyszedl kiedys do mnie i mowi, ze musimy porozmawiac tylko rodzice nie moga sie dowiedziec, bo by go zbili, i powiedzial mi ze jestem adoptowana, ze rodzice nie chcieli mnie, ale musieli mnie wziac z domu dziecka i tak naprawde mnie nie kochaja tylko tak udaja, bo nie chca zeby mi bylo przykro niezle mial pomysly, co a ja taka mala tyle lez wylalam do tej pory w rodzinie sie smiejemy, ze ja to adoptowana jestem albo mojej mlodszej o 9 lat kuzynce powiedzial, ze jestem niepelnosprawna i ta taka mala przyszla do mojej mamy i zaczela plakac bo Norbert jej powiedzial, ze ja to nie jestem "spelna swoich spraw"
__________________
Edytowane przez Maggie1983 Czas edycji: 2010-01-12 o 13:55 |
|
|
|
|
#3395 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
|
|
|
|
#3396 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Wiadomości: 3 113
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
albo mi rece zwiazywal i rajtki na nogach i mnie wypychal na srodek pokoju wogole to strasznie sie lalismy jak bylismy mali
|
|
|
|
|
#3397 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Mój Raj na ziemi
Wiadomości: 3 879
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Maggie mnie też rozbawiły twoje historie
normalnie pomysły ten twój brat to ma kurdę my z moim to się też strasznie laliśmy:P ale to ja jestem starsza więc najpierw to jemu się obrywało a później no niestety jak to facet zaczął mieć więcej siły więc trzeba było skapitulować
__________________
♥ ♥ ♥ ♥37/40♥
USG: 03.10 - 2090g szczęścia USG: 22.11 Wizyta: 28.11 |
|
|
|
#3398 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
Dzieki, jutro wypróbuję, wczoraj zjadłam jeszcze w łóżku herbatnika, było lepiej ale na chwilę tylko, no ale przynajmniej mogłam zjeść obiad normalnie, bo potem to już była masakra.
__________________
"... my home is where you are..." Aniołek 17.09.2008r. [*] nasz ślub 09.12.2009r. dwie kreseczki 19.12.2009r. ...zostań z nami fasolko... http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png |
|
|
|
|
#3399 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: We wlasnym niebie ... :)
Wiadomości: 2 912
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
sesja sie zbliza wielkimi krokami ![]() Co do palenia to nie pale dalej To juz prawie miesiac- nie wiem jak to wytrwalam, bo wczesniej zycia bez fajki sobie nie wyobrazalam TZ szczesliwy jak nie wiem co ze popielniczki nie musi calowac Co najlepsze teraz moi dwaj bracia tez rzucaja ! Jeszcze tylko mame przekonac i jej TZ!! ![]() A ten Twoj brat... skad on te pomysly bral? |
|
|
|
|
#3400 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Edzia jaką masz piękna zimę
. U mnie zero śniegu, zero deszczu, tak jakby wiosennie zaczęło się robić, ale zimno niestety .
__________________
"... my home is where you are..." Aniołek 17.09.2008r. [*] nasz ślub 09.12.2009r. dwie kreseczki 19.12.2009r. ...zostań z nami fasolko... http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png |
|
|
|
#3401 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 780
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
wszystko sie okaże za niecały tydzien...
__________________
|
|
|
|
|
#3402 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
Trzymam kciuki . Czytałam, że to plamienie implantacyjne nie każda kobieta ma i nie zawsze, ja na przykład w pierwszej ciąży nie miałam, a teraz już się pojawiło, tak więc nie ma reguły.
__________________
"... my home is where you are..." Aniołek 17.09.2008r. [*] nasz ślub 09.12.2009r. dwie kreseczki 19.12.2009r. ...zostań z nami fasolko... http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png |
|
|
|
|
#3403 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 780
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
---------- Dopisano o 16:04 ---------- Poprzedni post napisano o 16:03 ---------- No ja tez tak czytałam, w pierwszej ciazy tez tak nie mialam ale w 6tc stracilam aniolka, moze teraz jest inaczej i to jest to o czym mysle
__________________
|
|
|
|
|
#3404 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 3 908
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Witajcie laleczki i fasoleczki
anulka trzymaj się maggie1983 to fajnego masz brata choć jakbym była na twoim miejscu to nie byłabym szczęśliwa,że własny rodzony brat informuje mnie ,że jestem adoptowana Ze mnie rodzina się smieje,że jestem od sąsiada. nawet szukałam kiedyś jakiś wspólnych cech i podobieństw. Na szczęście nie jestem cosmaaaaaa trzymaj tak dalej ---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:49 ---------- Pamela86 to ile jeszcze zostało do twojej @ ??? fajnie będzie usłyszeć,że któreś panience znów się udało |
|
|
|
#3405 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 3 535
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
hej dziewczonki :P
w koncu sie rozkrecilyscie troszke z pisaniem. Lei opowiedz Mi/Nam jak to się stało, że mieszkasz w pięknej Italii?? I zimno tzn jaka temperatura to jest u Was zakrawająca na zimno? Ja bylam kiedys na koloniach we Włoszech, ahh... piękności. Cudny kraj. Ja jestem w 28dc, co oznacza, że jeszcze spokojnie mogę czekać około tygodnia patrząc na moje ostatnie zawirowania z @
__________________
"Potrafię płakać a po chwili w siebie wierzyć, mimo doświadczeń mam cel, aby zwyciężyć" Szczęściara |
|
|
|
#3406 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 780
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3407 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
, tzn. bez bez rad rodzinki itp...wiecie jak to jest .Faktycznie Italia jest piękna, choć w sumie niewiele zwiedzałam, ale podoba mi sie tutaj. Upalne lato, ufff, wtedy można sie nieźle przypiec ( mam złe wspomnienia z pierwszego pobytu nad morzem ), a jeśli chodzi o zimę to nie ma takich mrozów jak w Polsce, chociaz powiem Wam, że w jeszcze nigdy nie zmarzłam tak jak w tym roku, bo przez chwilę był nawet śnieg . Temperatura spadła nawet do -12 z tego co pamiętam, jak na Włochy to bardzo dużo, tymbardziej, że Włosi nie są przystosowani do życia w tak niskich temperaturach . Aktualnie termometr mi pokazuje 6 stopni na plusie, w sumie to niewiele, ale przed chwilą wyszłam sobie na balkon i naprawdę w środku zimy ja czuję już wiosnę , choć mój mąż mówi, że to złudne, bo rano jest baaardzo zimno jak wychodzi do pracy . Może to dlatego, że od kiedy jestem w ciąży wyjątkowo dobrze mi robi pobyt na powietrzu, nawet spacer późno w nocy , potem tak słodko sie śpi ...oczywiście do czasu kiedy musze wstać siku
__________________
"... my home is where you are..." Aniołek 17.09.2008r. [*] nasz ślub 09.12.2009r. dwie kreseczki 19.12.2009r. ...zostań z nami fasolko... http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png |
|
|
|
|
#3408 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 3 535
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Lei a to wyjechalas tak w ciemno? Mąż jest Polakiem czy Włochem? W której części Italii mieszkasz? Przepraszam za ciekawość nadmierną:P ale... to Twoje życie musi być interesujące.
Pewnie pięknie mówisz po włosku? ah..
__________________
"Potrafię płakać a po chwili w siebie wierzyć, mimo doświadczeń mam cel, aby zwyciężyć" Szczęściara |
|
|
|
#3409 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
dobrze że pytasz bom ja też ciekawa w dodatku u mnie ostatnio się nic nie dzieje i z miłą chęcią poczytam![]() lei jak nie masz nic przeciwko to opowiedz ![]() ja bardzo bym chciała zobaczyć włochy , nawet ostatnio mówiłam żeby mnie kiedyś na wycieczkę zabrał |
|
|
|
|
#3410 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
Nie nie jechałam w ciemno, nigdy bym nie ryzykowała . Mój mąż też jest Polakiem . Mieszkamy mniej więcej w okolicach Rimini . Moje życie wygląda całkiem zwyczajnie powiedziałabym, a języka nadal się uczę, tymbardziej, że tutejsi Włosi mówią dialektem , ale jakoś sobie radzę .---------- Dopisano o 19:09 ---------- Poprzedni post napisano o 18:53 ---------- Powiem Wam jeszcze dziewczyny, skoro tak jesteśmy przy Italii, że od kiedy zaszłam w ciąże "włoskie" jedzenie wogóle mi nie smakuje, a jak wchodzę do sklepu to mam od razu odruch wymiotny. Wyjątkiem był dzisiejszy obiadek, bo mój mężuś zrobił taką przepyszna pastę, że nie mogłam się najeść, zwłaszcza, że nic mi nie wchodziło przez ostatnie dni . Brakuje mi polskich bułeczek..mmm...twarożku i obiadków mojej mamy, a za sos grzybowy i buraczki ćwikłowe dałabym sie pokroić
__________________
"... my home is where you are..." Aniołek 17.09.2008r. [*] nasz ślub 09.12.2009r. dwie kreseczki 19.12.2009r. ...zostań z nami fasolko... http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png |
|
|
|
|
#3411 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 3 535
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
kiedy to było! 10 lat temu zgubiłam tam mój wisiorek- serduszko, od tamtej pory żyje nadzieją że tam wróce w końcu zgubienie musiało mieć jakiś sens![]() A wczesniej lubilas makaron? i te inne potrawy włoskie. Ja uwielbiam makaron w każdej postaci :P no a najbardziej Lasagne! achhh podekscytowałam sie;] Trudny jest język włoski do nauki? Bo brzmieć to on brzmi pięknie... tylko ciekawe jak z nauką. ---------- Dopisano o 19:15 ---------- Poprzedni post napisano o 19:13 ---------- ps dziś w południe kolezanka urodziła śliczną Liwie mmmmmmmm
__________________
"Potrafię płakać a po chwili w siebie wierzyć, mimo doświadczeń mam cel, aby zwyciężyć" Szczęściara |
|
|
|
|
#3412 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Rimini jest piękne, Cattolica, Pesaro...oj, sama zatęskniłam za latem
. W tym roku chyba raczej sie nie opalę, ale nadrobię za rok . Makarony uwielbiałam od zawsze, lasagne nie bardzo, ale tylko dlatego, że raz sie zatrułam i od tego czasu w ustach nie miałam. Za to penne i tagliatelle uwielbiam . Włoski jako język nie jest trudny, ale jak w nauce każdego języka najważniejsza jest systematyczność, a ja zaczęłam się uczyć, potem wyjechałam do Polski, potem znowu trochę w Italii, także to nie bardzo służyło nauce. Rozumiem prawie wszystko, czasem mam tylko problem, kiedy nie jestem pewna czy poprawnie coś powiem, wtedy wolę się nie odzywać, a to własnie jest błąd, bo trzeba mówic, mówic i jeszcze raz mówić Ja ostatnio czytam sobie książki po włosku, co prawda dopiero druga, ale jakos mi to idzie
__________________
"... my home is where you are..." Aniołek 17.09.2008r. [*] nasz ślub 09.12.2009r. dwie kreseczki 19.12.2009r. ...zostań z nami fasolko... http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png |
|
|
|
#3413 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 3 535
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Lei cudownieeeeee, ucz się ucz;] Jacy są Włosi? a jakie Włoszki? Włosi to z tego co się słyszy to z natury podrywacze;> a jak jest z Włoszkami? Dużo tam Polaków jest? Sorrki, że męczę
__________________
"Potrafię płakać a po chwili w siebie wierzyć, mimo doświadczeń mam cel, aby zwyciężyć" Szczęściara |
|
|
|
#3414 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
Włosi generalnie robia dużo "szumu" wokół siebie, chyba za sprawą tej gestykujacji , lubią być w centrum uwagi. Ostatnio dosżłam do wniosku, że ich życie kręci sie wokół jedzenia, potrafią o tym rozmawiać na okrągło, ale oni wychodza z założenia, że "przy stole człowiek sie nie starzeje" (co najwyżej tyje . Ogólnie lubią się bawić, obchodzą dziwne święta, np. festa della castagna ( święto kasztana), basilica, la festa dei cornuti ( święto rogaczy ![]() ---------- Dopisano o 20:00 ---------- Poprzedni post napisano o 19:58 ---------- gestykulacji miało być, poprawiam się więc
__________________
"... my home is where you are..." Aniołek 17.09.2008r. [*] nasz ślub 09.12.2009r. dwie kreseczki 19.12.2009r. ...zostań z nami fasolko... http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png |
|
|
|
|
#3415 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Mój Raj na ziemi
Wiadomości: 3 879
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
jeju ale tu fajne rzeczy opowiadasz
aż chciałoby się tam teraz być mmm może kiedyś wybierzemy się tam z mężusiem byłoby wspaniale
__________________
♥ ♥ ♥ ♥37/40♥
USG: 03.10 - 2090g szczęścia USG: 22.11 Wizyta: 28.11 |
|
|
|
#3416 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 3 535
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
Lei a na jakim poziomie tam jest życie? a jakie są Włoszki? Jak byłam w Anglii teraz na Sylwestra to właśnie dużo mówiono na temat PAkistańców, itd tzw Ciapaki. Czyli Lei mieszkasz gdzieś nad pięknym morzem? ps a tam sklepów polskich nie ma żadnych? (odnośnie tych serków;] ) właśnie ubijam schaby (rowerek) uhh..
__________________
"Potrafię płakać a po chwili w siebie wierzyć, mimo doświadczeń mam cel, aby zwyciężyć" Szczęściara |
|
|
|
|
#3417 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cześć Laseczki! Ja właśnie czekam na @ i zaczynam starania
__________________
|
|
|
|
#3418 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
. Koniec roku 2008 i początek 2009 to był ten wielki bum na zwolnienia, kryzys dał się we znaki, wiele fabryk wokół upadło, ludzie zostali bez pracy. Większość dostała zasiłki, ale w tej chwili już ten czas zasiłkowy się kończy, pracy jak nie było tak nie ma ( a przynajmniej nie wszyscy, którzy ja stracili znaleźli ponownie), więc teraz to chyba przyjdzie im kraść, żeby wyżywić rodzinę. Najwięcej jest tu chyba Marokinów, oni mają dość liczne rodziny, bo im więcej mają dzieci tym większe ulgi i pieniądze od państwa. Taki przykład z życia: rok temu chciałam zapisać się na kurs językowy organizowany przez urząd pracy, sponsorowany przez Unię. Wszystko ładnie pięknie, już miał sie zacząć, więc poszłam do tego urzędu, pytam co i jak i okazało się, że niestety nie mogę uczestniczyć w tym kursie, jako, że mam obywatelstwo polskie a kurs jest jedynie dla osób spoza Unii, czyli dla Marokinów na przykład. Wkurzyłam sie na maksa, bo to przecież paranoja jakaś, żeby unia wykładała kasę no to, żeby szkolić osoby spoza unii. To taki przykład z absurdalnych ( niektórych oczywiście) przepisów włoskich, pomijam już to, że w niektórych urzędach żeby coś załatwić to trzeba mieć anielską cierpliwość do przeprawy z urzędnikami. Co do Włoszek, to słyszałam, że starsze potrafią nieźle dać w kość opiekunkom . Powiem Wam, że nie widziałam jeszcze Włoszki, typowej blondynki, chyba dlatego wszystkie straniery mają takie powodzenie u Włochów. Dla mnie wszystkie Włoszki są takie same,ten sam typ urody, ale nie jestem mężczyzną ,więc opinia może nie być obiektywna . Nie specjalnie dbają o siebie, oczywiście nie chciałabym nikogo przez to urazić, ale to potwierdzone przez Włocha - mężczyznę, więc musi coś w tym być .Do morza muszę sobie dojechać, ale z autem to żaden problem . Jest w okolicy jeden polski sklep,a właściwie mały sklepik, ale nie ma tam wszystkich produktów, serków w każdym razie nie widziałam jak byłam ostatnio, bardziej takie rzeczy o dłuższym terminie spożycia. Mimo wszystko chyba sie tam przejadę i sprawdzę, a nóż widelec
__________________
"... my home is where you are..." Aniołek 17.09.2008r. [*] nasz ślub 09.12.2009r. dwie kreseczki 19.12.2009r. ...zostań z nami fasolko... http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png |
|
|
|
|
#3419 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Wiadomości: 3 113
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
jak tylko @ przyjdzie to daj znac kiedy nastepna to wtargam Cie na liste wyzej ![]() Cytat:
---------- Dopisano o 08:20 ---------- Poprzedni post napisano o 08:16 ---------- Dziewczynki, co z Wami czy my czasem o czyms nie wiemy ![]() ![]() Niutek (Ola, lat 31) - 28 cykl starań, kolejna @05.01.2010 Sas ( Monika, lat 25) - 3 cykl starań, kolejna @ 08.01.2010 |
||
|
|
|
#3420 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 3 535
|
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ
Cytat:
Oj super opowiadasz to fakt, achhh aż się przeniosłam tam na chwilę w Twoje rejony. Ogólnie to wiadomo, że Polki najładniejsze na Świecie (i Ukrainki, choć słyszałam, że Ukrainki ładniejsze ale to nasze sąsiadki, więc im wybaczam )Cytat:
Miło, że zaczynasz starania ![]() Ja dziś rano zrobiłam test, choć o wiele za wcześnie (29dc, a ja ostatnio mam @ w 35-39dc) ale byłam po prostu ciekawa jak sprawują się te testy za 1zł z allegro
__________________
"Potrafię płakać a po chwili w siebie wierzyć, mimo doświadczeń mam cel, aby zwyciężyć" Szczęściara |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:44.





w tamtym tyg zrobilam test i bylam u gina potwierdzil ciaze
klas ki:

w tym terminie co ja bym mogla licza sobie prawie dwa razy tyle co normalnie!! A ja nie pojade na tydzien za 1800 euro i jeszcze bez Skipass'u!! Masakra. 
Będę miała szybciej okazję wybrać się do ginekologa i dowiedzieć się co to za plama we mnie siedzi. No i przynajmniej już przestało mnie tak boleć. Nie rozumiem tylko tego że trafiłam w owulację (potwierdzoną testami) i się nie udało. Może testy jakieś lipne. To jakieś chore. W życiu nie sądziłam że jest tak trudno zajść w ciążę. Przecież to nie możliwe że udało mi się zajść wtedy kiedy to była ewidentna "wpada", kiedy był taki impuls że poszło się do łóżka nie myśląc o konsekwencjach i potrzebowałam kilku dni żeby oswoić się z myślą że mam w sobie dzidziusia i pomyśleć co dalej. Teraz kiedy chciałam nagle okazało się to niemożliwe. Jakoś dziwnie to wszystko funkcjonuje. Teraz jestem pewna że gdybym kiedyś mając przerwę w tabletkach anty nie wzięła tzw tabletek "po" byłabym dawno mamą. Zdarzyło mi się kilka razy mieć wypadek z prezerwatywą i była wielka panika z mojej strony: ja w ciąży? o nie, nie widzę siebie w takiej sytuacji. Coraz częściej zaczynam myśleć że już nigdy nie będę matką. Mam kilka przeszkód zdrowotnych, kilka potwierdzonych i niepotwierdzonych dolegliwości które mogą mi utrudnić albo nawet uniemożliwić posiadanie potomstwa. Wydaje mi się że mam coraz mniej czasu i to mnie dobija 
on jest 6 lat starszy i jak bylam mala tak ok 5 lat to on mial 11 lat i przyszedl kiedys do mnie i mowi, ze musimy porozmawiac tylko rodzice nie moga sie dowiedziec, bo by go zbili, i powiedzial mi ze jestem adoptowana, ze rodzice nie chcieli mnie, ale musieli mnie wziac z domu dziecka i tak naprawde mnie nie kochaja tylko tak udaja, bo nie chca zeby mi bylo przykro
niezle mial pomysly, co 
wogole to strasznie sie lalismy jak bylismy mali 




skad on te pomysly bral?

czy my czasem o czyms nie wiemy 


