Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ III - Strona 114 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-01-12, 13:42   #3391
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez osobistosc Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny chaialm dolaczyc do Was i podzileic sie radosna nowina ja rowniez zostane mama w tamtym tyg zrobilam test i bylam u gina potwierdzil ciaze
Gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!1111klas ki:

---------- Dopisano o 13:26 ---------- Poprzedni post napisano o 13:24 ----------

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
hej kochane moje.

ja jeszcze w domku na zwolnieniu, leze sobie bo jeszcze jestem strasznie slaba i w sumie krwawie. do pracy wybieram sie w srode jak bede na silach. jestem na dwoch antybiotykach , pokluta po kroplowkach i ogoklnie jaklos wymeczona psychicznie i fizycznie. raz mi sie chce plakac, raz mi sie wydaje z eto byl tylko zly sen. nie wiem ale chyba bardzo bede bala sie drugiej ciazy, sama nie wiem. na razie przez te cale bole szpitale itp widze swiat jak przez mgle i nie umiem sie zebrac zeby wrocic do rzeczywisctosci.

latkoo, kasiu_dublin, scio, aa2, carol, motylku i wszystkie moje kochane dziekuje za pamiec. nie wiecie jednak jak dziwnie sie tu was czyta gdy nagle juz w sumie nie jesem jedna z was. bylam i w sekundzie swiat sie zlamal i nie jestem. widze wasze dzieciaczki i widzie w serduszku mojego ktory byl taki malutki

wiem z eto przejdzie, czasem wydaje mi sie ze juz przechodzi, a tu nagle wraca z potrojna sila

jestescie cudowne i gratuluje wam waszych szczesc z calego serca. trzymajcie za mnie kciuki zeby juz teraz bylo dobrze, zeby mnie juz nie biolalo i zeby zakazenie sie wyleczylo, bo naprawde juz chyba zwariuje

wiem jak sie czujesz chodz nie wiem jak boli ale musisz sie słonko trzymać bo jestes silna czasem kiedy ci zle to popłacz sobie bedzie ci lzej nie ukrywaj uczuc pamietaj ze twój tż również stracił dziecko wspierajcie sie razem i badzcie ze soba

---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Cosmaaaaaaa Pokaż wiadomość
Witajcie
Nie mam chwili zeby nadrobic
Jestem mega zla bo tak mi poustawiali sesje ze nie pojedziemy z TZ do Austrii na narty w tym terminie co ja bym mogla licza sobie prawie dwa razy tyle co normalnie!! A ja nie pojade na tydzien za 1800 euro i jeszcze bez Skipass'u!! Masakra.

Narazie siedze w PL i latam na zajecia... Poprzekladalam sobie kilka na dzienne, bo oglupiec mozna w tym zaocznym tlumie! W srode wracam do domku, juz nie moge sie doczekac. Mimo ze to poki co tylko 4 dni to juz sie bardzo stesknilam za TZ .... Poza tym duzo sie klocilismy przez weekend i jako ze sie pogodzilismy w koncu to brakuje przytulenia....


Pozdrawiam Was, fasolki i jajeczka

heheh dziekujemy za pozdrowionka no zaniedługo bedziesz juz sie kulała po łozku ze swoim tż :P a teraz prosze sie pilnie uczyc
mam nadzieje ze dalej nie palisz trzymam kciuki u mnie1 rocznica bedzie w maju jak rzuciłam to swinstwo i nawet nie wiem kiedy to mineło i az takstrasznie nie bylo rzucic a tak sie tego bałam

---------- Dopisano o 13:31 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

Cytat:
Napisane przez lei83 Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki za wizytę

Wg kalkulatora internetowego termin porodu to 26 sierpień, ciekawe czy lekarz potwierdzi . Już nie mogę doczekać się tej wizyty, bo naprawdę, nie chcę się żalić, ale od tygodnia czuję sie fatalnie. Właściwie z łóżka nie wstaję, mam takie potworne mdłości i nic nie mogę zjeść. To pewnie typowe w ciąży, choć w pierwszej tak nie miałam, ale zaczynam się zastanawiać czy z dzidzią wszystko dobrze, choć nie mam chyba powodów, żeby mysleć źle, ale wiecie jak to jest. Łatwiej mi będzie to znosić jak już będe wiedziała co i jak z maleństwem
zanim wstaniesz rano z łozka sucha bułak i herbatka pomaga na mdłosci ale nie mozesz wtac z łozka musisz to skonsumować prawie na lezaco

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:31 ----------

Cytat:
Napisane przez madziorka_82 Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczyny

Miałam okropnie ciężką noc w pracy. A moja @ już się prawie kończy...dziwne, od soboty. Tak krótko? Nie żebym narzekała Będę miała szybciej okazję wybrać się do ginekologa i dowiedzieć się co to za plama we mnie siedzi. No i przynajmniej już przestało mnie tak boleć. Nie rozumiem tylko tego że trafiłam w owulację (potwierdzoną testami) i się nie udało. Może testy jakieś lipne. To jakieś chore. W życiu nie sądziłam że jest tak trudno zajść w ciążę. Przecież to nie możliwe że udało mi się zajść wtedy kiedy to była ewidentna "wpada", kiedy był taki impuls że poszło się do łóżka nie myśląc o konsekwencjach i potrzebowałam kilku dni żeby oswoić się z myślą że mam w sobie dzidziusia i pomyśleć co dalej. Teraz kiedy chciałam nagle okazało się to niemożliwe. Jakoś dziwnie to wszystko funkcjonuje. Teraz jestem pewna że gdybym kiedyś mając przerwę w tabletkach anty nie wzięła tzw tabletek "po" byłabym dawno mamą. Zdarzyło mi się kilka razy mieć wypadek z prezerwatywą i była wielka panika z mojej strony: ja w ciąży? o nie, nie widzę siebie w takiej sytuacji. Coraz częściej zaczynam myśleć że już nigdy nie będę matką. Mam kilka przeszkód zdrowotnych, kilka potwierdzonych i niepotwierdzonych dolegliwości które mogą mi utrudnić albo nawet uniemożliwić posiadanie potomstwa. Wydaje mi się że mam coraz mniej czasu i to mnie dobija Jeśli wyjdzie na to że choroba którą u mnie podejrzewano, a nawet teoretycznie stwierdzono i w ciemno leczono (tyle że ginekolog powiedział potem że "no, coś tam było ale nie jest pewien, dla pewności można zrobić badania-grubo płatne) jeśli okaże się że mam tą chorobę i rozwinie się ona-nigdy nie zostanę mamą ;( Nie chcę pisać czarnych scenariuszy ale chyba powoli się z tym godzę Idę spać bo zaczynam już Wam tu smucić. To chyba ze zmęczenia...


e tam nie krakaj ja pol zycia myslałam ze nie bede mama bo nawet jak byla jakas wpadeczka nic z tego a jak naprawde sie poprzytulalismy a ja sprawdziłam kiedy moge to zaraz za 1 razem sie udało czasem organizm nam rozne figle płata jak dobrze ze jest jeszcze inny lekarz i lepiej konsultowac sie u 3 niz ciagle u 1 trzymam kciuki i wiem ze jest wszystko wporzadku czasem stres i czarne myslenie zaburza wszystko

---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 13:36 ----------

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
Witajcie kochane!

Tutaj nareszcie po odwilzy i chodniki sa prawie ze suche. Ogolnie pogoda sie poprawila ale wiatr jest tak mocny i zimny ze az dochodzi do szpiku! Pewnie niedlugo zacznie padac...

Ja jestem cala podekscytowana a zarazem w nerwach przed ta jutrzejsza wizyta u gina. Po prostu masa mysli i uczuc sie przeze mnie przewija, wariuje no . Tz tez widze ze chodzi jak po szpilkach

Ide na sniadanko kochane. Asiu chyba czas sprawdzic obecnosc bo brakuje paru laseczek juz od dluzszego czasu
u mnie za oknem piekna zima zaraz moj brat zrobi fotki tel i wrzuca pokazać no i oczywiscie pokaze jak wyglada mieszkanko mojej Amelki hihi czyli moj brzuszek

---------- Dopisano o 13:42 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
maggie
dzis znalazlam w jej plecaku 3 stare kanapki, ukryla je bo wie ze dostalaby ochrzan, i przez to pewnie bedzie trzeba kupic nowy plecak bo plesn jest ciezka do zniszczenia, ale nie o to chodzi, przez moj brak cierpliwosci postanowila przede mna zataic ze nie zjada sniadania w szkole. moze za duzo jej daje? rano 0 7.30 zjada duza kanapke i pozniej taka sama dostaje do szkoly, a o 12 w szkole ma juz obiad. chce to rozwiazac bo gdzies nam umknela nic porozumienia skoro to zataila. a wszystko przez to ze od blisko 2 mies mam te mdlosci i totalny brak energii i cierpliwosci. ale teraz sie biore w garsc

słuchaj jesli zjada kanapke w domu przed wyjsciem do szkoły to do tego obiadu jej widocznie wystarcza jesli boisz sie ze mała bedzie niedojedzona zamiast tej kanapki daj jej cos wartosciowego ale do wypicia cos w stylu kubusia wiem ze teraz jakis nowy jest i np mleczna kanapke moja bratanica nie je w domu tylko wypija herbate w szkole na 2 lub 3 przerwie zje kołaczyka i potem w domu dopiero obiad
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 13:44   #3392
aa2
Zakorzenienie
 
Avatar aa2
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

[QUOTE=Edzia400;16412758]


u mnie za oknem piekna zima zaraz moj brat zrobi fotki tel i wrzuca pokazać no i oczywiscie pokaze jak wyglada mieszkanko mojej Amelki hihi czyli moj brzuszek



no Edzia dawaj fotkę, brzusia już nam dawno zedna laseczka nie pokazywała, więc sie nie mogę doczekać
aa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 13:48   #3393
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

tutaj widok za okna

a potem dam moje hihih bo musze sobie zrobic sama :p
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 13:53   #3394
Maggie1983
Zakorzenienie
 
Avatar Maggie1983
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Wiadomości: 3 113
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
niezły agent musi być z twojego brata
a ja właśnie obrabowałam tweete-go (czyt. skarbonka) musiałam iść do sklepu i za kiełbaskę mogłam zapłacić kartą, ale musiałam kupić jeszcze ziemniaki a nie mam gotówy w portfelu więc napadłam i wyjełam co potrzeba dobrze ze kiedyś dzieciak koleżanki pokazał mi jak to się robi linijka
no moj brat to jest wyjatkowa osobliwosc on jest 6 lat starszy i jak bylam mala tak ok 5 lat to on mial 11 lat i przyszedl kiedys do mnie i mowi, ze musimy porozmawiac tylko rodzice nie moga sie dowiedziec, bo by go zbili, i powiedzial mi ze jestem adoptowana, ze rodzice nie chcieli mnie, ale musieli mnie wziac z domu dziecka i tak naprawde mnie nie kochaja tylko tak udaja, bo nie chca zeby mi bylo przykro niezle mial pomysly, co a ja taka mala tyle lez wylalam do tej pory w rodzinie sie smiejemy, ze ja to adoptowana jestem nawet w takich zyklych tekstach np moj brat do mnie mowi Ty sie nie odzywaj, bo adoptowana jestes albo mojej mlodszej o 9 lat kuzynce powiedzial, ze jestem niepelnosprawna i ta taka mala przyszla do mojej mamy i zaczela plakac bo Norbert jej powiedzial, ze ja to nie jestem "spelna swoich spraw"
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce:nieznane,a jakie bliskie i kochane.Pod moim sercem małe rączki dziecka,cichutko pukają do mojego serca.Myślę sobie wtedy:może być wspanialej?Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje

Edytowane przez Maggie1983
Czas edycji: 2010-01-12 o 13:55
Maggie1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 13:55   #3395
aa2
Zakorzenienie
 
Avatar aa2
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

: hahaha:no niemoge maggie, niezły z niego agent, siedze włąśnie przy kompie i rechoczeo powiadaj częściej bo poprawiłaś mi humor jak nie wiem
aa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 14:12   #3396
Maggie1983
Zakorzenienie
 
Avatar Maggie1983
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Wiadomości: 3 113
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
: hahaha:no niemoge maggie, niezły z niego agent, siedze włąśnie przy kompie i rechoczeo powiadaj częściej bo poprawiłaś mi humor jak nie wiem
teraz tez sie smiejemy, ale jak bylam taka mala to wiesz jak wylam albo mi rece zwiazywal i rajtki na nogach i mnie wypychal na srodek pokoju wogole to strasznie sie lalismy jak bylismy mali
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce:nieznane,a jakie bliskie i kochane.Pod moim sercem małe rączki dziecka,cichutko pukają do mojego serca.Myślę sobie wtedy:może być wspanialej?Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje
Maggie1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 14:19   #3397
motylek85
Zakorzenienie
 
Avatar motylek85
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Mój Raj na ziemi
Wiadomości: 3 879
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Maggie mnie też rozbawiły twoje historie normalnie pomysły ten twój brat to ma kurdę my z moim to się też strasznie laliśmy:P ale to ja jestem starsza więc najpierw to jemu się obrywało a później no niestety jak to facet zaczął mieć więcej siły więc trzeba było skapitulować
__________________

♥37/40♥
USG: 03.10 - 2090g szczęścia
USG: 22.11
Wizyta: 28.11
motylek85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 14:21   #3398
lei83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Italia
Wiadomości: 46
GG do lei83
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość


-






:26 ----------

zanim wstaniesz rano z łozka sucha bułak i herbatka pomaga na mdłosci ale nie mozesz wtac z łozka musisz to skonsumować prawie na lezaco

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:31 ----------







--------




Dzieki, jutro wypróbuję, wczoraj zjadłam jeszcze w łóżku herbatnika, było lepiej ale na chwilę tylko, no ale przynajmniej mogłam zjeść obiad normalnie, bo potem to już była masakra.
__________________
"... my home is where you are..."

Aniołek 17.09.2008r. [*]
nasz ślub
09.12.2009r.
dwie kreseczki 19.12.2009r.
...zostań z nami fasolko...


http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png


lei83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 14:22   #3399
Cosmaaaaaaa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: We wlasnym niebie ... :)
Wiadomości: 2 912
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość

heheh dziekujemy za pozdrowionka no zaniedługo bedziesz juz sie kulała po łozku ze swoim tż :P a teraz prosze sie pilnie uczyc
mam nadzieje ze dalej nie palisz trzymam kciuki u mnie1 rocznica bedzie w maju jak rzuciłam to swinstwo i nawet nie wiem kiedy to mineło i az takstrasznie nie bylo rzucic a tak sie tego bałam[COLOR=Silver]

Niom ucze sie ucze, nie mam wyjscia sesja sie zbliza wielkimi krokami

Co do palenia to nie pale dalej To juz prawie miesiac- nie wiem jak to wytrwalam, bo wczesniej zycia bez fajki sobie nie wyobrazalam
TZ szczesliwy jak nie wiem co ze popielniczki nie musi calowac Co najlepsze teraz moi dwaj bracia tez rzucaja ! Przekonalo ich to ze mi sie udalo Jeszcze tylko mame przekonac i jej TZ!!


A ten Twoj brat... skad on te pomysly bral?
Cosmaaaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 14:24   #3400
lei83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Italia
Wiadomości: 46
GG do lei83
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Edzia jaką masz piękna zimę . U mnie zero śniegu, zero deszczu, tak jakby wiosennie zaczęło się robić, ale zimno niestety .
__________________
"... my home is where you are..."

Aniołek 17.09.2008r. [*]
nasz ślub
09.12.2009r.
dwie kreseczki 19.12.2009r.
...zostań z nami fasolko...


http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png


lei83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 15:48   #3401
Pamela86
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 780
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez lei83 Pokaż wiadomość
Ja miałam plamienie, też dokładnie w 22 dc, trwało 4 dni. Myślałam, że to @ sie rozkręci, a tu II kreseczki .
O kurcze byłoby superrrrrrrrrr gdybym i ja na tescie zobaczyła 2 krechy może akurat to plamienie to zagnieżdżanie sie zarodka??? wszystko sie okaże za niecały tydzien...
__________________

Pamela86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 16:02   #3402
lei83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Italia
Wiadomości: 46
GG do lei83
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez Pamela86 Pokaż wiadomość
O kurcze byłoby superrrrrrrrrr gdybym i ja na tescie zobaczyła 2 krechy może akurat to plamienie to zagnieżdżanie sie zarodka??? wszystko sie okaże za niecały tydzien...

Trzymam kciuki . Czytałam, że to plamienie implantacyjne nie każda kobieta ma i nie zawsze, ja na przykład w pierwszej ciąży nie miałam, a teraz już się pojawiło, tak więc nie ma reguły.
__________________
"... my home is where you are..."

Aniołek 17.09.2008r. [*]
nasz ślub
09.12.2009r.
dwie kreseczki 19.12.2009r.
...zostań z nami fasolko...


http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png


lei83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 16:04   #3403
Pamela86
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 780
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez AnQś Pokaż wiadomość
No mi lekarz powiedział,że absolutnie żadnych plamień nie powinno byc i mam się natychmiast zgłosic do niego gdybym zaczęła plamic.Ja bym na twoim miejscu zgłosiła to lekarzowi.
Byłam u lekarza dokładnie w 21dc i stwierdził ze wszystko jest ok, na nastepny dzien pojawilo sie skape plamienie, mysle ze albo to przed okresem tak mam albo zaszlam w ciaze i zarodek sie zaczal zagnieżdżac a gin na usg jeszcze nic nie widzial bo moze bylo za wczesnie... takze pozyjemy zobaczymy...

---------- Dopisano o 16:04 ---------- Poprzedni post napisano o 16:03 ----------

Cytat:
Napisane przez lei83 Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki . Czytałam, że to plamienie implantacyjne nie każda kobieta ma i nie zawsze, ja na przykład w pierwszej ciąży nie miałam, a teraz już się pojawiło, tak więc nie ma reguły.
No ja tez tak czytałam, w pierwszej ciazy tez tak nie mialam ale w 6tc stracilam aniolka, moze teraz jest inaczej i to jest to o czym mysle
__________________

Pamela86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 16:58   #3404
lisek15
Zakorzenienie
 
Avatar lisek15
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 3 908
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Witajcie laleczki i fasoleczki

anulka trzymaj się

maggie1983 to fajnego masz brata choć jakbym była na twoim miejscu to nie byłabym szczęśliwa,że własny rodzony brat informuje mnie ,że jestem adoptowana miał pomysły
Ze mnie rodzina się smieje,że jestem od sąsiada. nawet szukałam kiedyś jakiś wspólnych cech i podobieństw. Na szczęście nie jestem

cosmaaaaaa trzymaj tak dalej dasz radę.

---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:49 ----------

Pamela86 to ile jeszcze zostało do twojej @ ??? fajnie będzie usłyszeć,że któreś panience znów się udało Miło będzie to słyszeć
lisek15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 17:54   #3405
LadyMK
Zakorzenienie
 
Avatar LadyMK
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 3 535
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

hej dziewczonki :P
w koncu sie rozkrecilyscie troszke z pisaniem.
Lei opowiedz Mi/Nam jak to się stało, że mieszkasz w pięknej Italii?? I zimno tzn jaka temperatura to jest u Was zakrawająca na zimno?
Ja bylam kiedys na koloniach we Włoszech, ahh... piękności. Cudny kraj.

Ja jestem w 28dc, co oznacza, że jeszcze spokojnie mogę czekać około tygodnia patrząc na moje ostatnie zawirowania z @
__________________
"Potrafię płakać a po chwili w siebie wierzyć, mimo doświadczeń mam cel, aby zwyciężyć"

Szczęściara
LadyMK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 18:10   #3406
Pamela86
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 780
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez lisek15 Pokaż wiadomość
Witajcie laleczki i fasoleczki

anulka trzymaj się

maggie1983 to fajnego masz brata choć jakbym była na twoim miejscu to nie byłabym szczęśliwa,że własny rodzony brat informuje mnie ,że jestem adoptowana miał pomysły
Ze mnie rodzina się smieje,że jestem od sąsiada. nawet szukałam kiedyś jakiś wspólnych cech i podobieństw. Na szczęście nie jestem

cosmaaaaaa trzymaj tak dalej dasz radę.

---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:49 ----------

Pamela86 to ile jeszcze zostało do twojej @ ??? fajnie będzie usłyszeć,że któreś panience znów się udało Miło będzie to słyszeć
W sumie to nie wiem, dzis mija 25dc, jeszcze mi sie nie uregulowała @ po #, ostatnia mialam po 38 dniach ale to pewnie bylo przez zabieg, licze cykl tak około 30-32dni takze jeszcze okolo tygodnia czekania mi zostało, choć sie nie nakręcam bo staranek jako takich nie było, czekaliśmy na pozwolenie od gina, ale nadzieje zawsze moge miec...
__________________

Pamela86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 18:16   #3407
lei83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Italia
Wiadomości: 46
GG do lei83
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez LadyMK Pokaż wiadomość
hej dziewczonki :P
w koncu sie rozkrecilyscie troszke z pisaniem.
Lei opowiedz Mi/Nam jak to się stało, że mieszkasz w pięknej Italii?? I zimno tzn jaka temperatura to jest u Was zakrawająca na zimno?
Ja bylam kiedys na koloniach we Włoszech, ahh... piękności. Cudny kraj.

Ja jestem w 28dc, co oznacza, że jeszcze spokojnie mogę czekać około tygodnia patrząc na moje ostatnie zawirowania z @
Troche mi sie w życiu prywatnym nie ułożyło i po studiach przyjechałam tutaj, w sumie w tym roku minie już 3 lata. Tutaj poznałam mojego obecnego męża i tak sobie żyjemy po swojemu , tzn. bez bez rad rodzinki itp...wiecie jak to jest .
Faktycznie Italia jest piękna, choć w sumie niewiele zwiedzałam, ale podoba mi sie tutaj. Upalne lato, ufff, wtedy można sie nieźle przypiec ( mam złe wspomnienia z pierwszego pobytu nad morzem ), a jeśli chodzi o zimę to nie ma takich mrozów jak w Polsce, chociaz powiem Wam, że w jeszcze nigdy nie zmarzłam tak jak w tym roku, bo przez chwilę był nawet śnieg . Temperatura spadła nawet do -12 z tego co pamiętam, jak na Włochy to bardzo dużo, tymbardziej, że Włosi nie są przystosowani do życia w tak niskich temperaturach. Aktualnie termometr mi pokazuje 6 stopni na plusie, w sumie to niewiele, ale przed chwilą wyszłam sobie na balkon i naprawdę w środku zimy ja czuję już wiosnę , choć mój mąż mówi, że to złudne, bo rano jest baaardzo zimno jak wychodzi do pracy . Może to dlatego, że od kiedy jestem w ciąży wyjątkowo dobrze mi robi pobyt na powietrzu, nawet spacer późno w nocy , potem tak słodko sie śpi ...oczywiście do czasu kiedy musze wstać siku .
__________________
"... my home is where you are..."

Aniołek 17.09.2008r. [*]
nasz ślub
09.12.2009r.
dwie kreseczki 19.12.2009r.
...zostań z nami fasolko...


http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png


lei83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 18:36   #3408
LadyMK
Zakorzenienie
 
Avatar LadyMK
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 3 535
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Lei a to wyjechalas tak w ciemno? Mąż jest Polakiem czy Włochem? W której części Italii mieszkasz? Przepraszam za ciekawość nadmierną:P ale... to Twoje życie musi być interesujące.
Pewnie pięknie mówisz po włosku?
ah..
__________________
"Potrafię płakać a po chwili w siebie wierzyć, mimo doświadczeń mam cel, aby zwyciężyć"

Szczęściara
LadyMK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 18:49   #3409
aa2
Zakorzenienie
 
Avatar aa2
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez LadyMK Pokaż wiadomość
Lei a to wyjechalas tak w ciemno? Mąż jest Polakiem czy Włochem? W której części Italii mieszkasz? Przepraszam za ciekawość nadmierną:P ale... to Twoje życie musi być interesujące.
Pewnie pięknie mówisz po włosku?
ah..

dobrze że pytasz bom ja też ciekawa w dodatku u mnie ostatnio się nic nie dzieje i z miłą chęcią poczytam
lei jak nie masz nic przeciwko to opowiedz
ja bardzo bym chciała zobaczyć włochy , nawet ostatnio mówiłam żeby mnie kiedyś na wycieczkę zabrał
aa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 19:09   #3410
lei83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Italia
Wiadomości: 46
GG do lei83
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez LadyMK Pokaż wiadomość
Lei a to wyjechalas tak w ciemno? Mąż jest Polakiem czy Włochem? W której części Italii mieszkasz? Przepraszam za ciekawość nadmierną:P ale... to Twoje życie musi być interesujące.
Pewnie pięknie mówisz po włosku?
ah..

Nie nie jechałam w ciemno, nigdy bym nie ryzykowała . Mój mąż też jest Polakiem . Mieszkamy mniej więcej w okolicach Rimini . Moje życie wygląda całkiem zwyczajnie powiedziałabym, a języka nadal się uczę, tymbardziej, że tutejsi Włosi mówią dialektem , ale jakoś sobie radzę .

---------- Dopisano o 19:09 ---------- Poprzedni post napisano o 18:53 ----------

Powiem Wam jeszcze dziewczyny, skoro tak jesteśmy przy Italii, że od kiedy zaszłam w ciąże "włoskie" jedzenie wogóle mi nie smakuje, a jak wchodzę do sklepu to mam od razu odruch wymiotny. Wyjątkiem był dzisiejszy obiadek, bo mój mężuś zrobił taką przepyszna pastę, że nie mogłam się najeść, zwłaszcza, że nic mi nie wchodziło przez ostatnie dni. Brakuje mi polskich bułeczek..mmm...twarożku i obiadków mojej mamy, a za sos grzybowy i buraczki ćwikłowe dałabym sie pokroić . Jak to dobrze, że niedługo teściowa przyjeżdza
__________________
"... my home is where you are..."

Aniołek 17.09.2008r. [*]
nasz ślub
09.12.2009r.
dwie kreseczki 19.12.2009r.
...zostań z nami fasolko...


http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png


lei83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 19:15   #3411
LadyMK
Zakorzenienie
 
Avatar LadyMK
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 3 535
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez lei83 Pokaż wiadomość
Nie nie jechałam w ciemno, nigdy bym nie ryzykowała . Mój mąż też jest Polakiem . Mieszkamy mniej więcej w okolicach Rimini . Moje życie wygląda całkiem zwyczajnie powiedziałabym, a języka nadal się uczę, tymbardziej, że tutejsi Włosi mówią dialektem , ale jakoś sobie radzę .

---------- Dopisano o 19:09 ---------- Poprzedni post napisano o 18:53 ----------

Powiem Wam jeszcze dziewczyny, skoro tak jesteśmy przy Italii, że od kiedy zaszłam w ciąże "włoskie" jedzenie wogóle mi nie smakuje, a jak wchodzę do sklepu to mam od razu odruch wymiotny. Wyjątkiem był dzisiejszy obiadek, bo mój mężuś zrobił taką przepyszna pastę, że nie mogłam się najeść, zwłaszcza, że nic mi nie wchodziło przez ostatnie dni. Brakuje mi polskich bułeczek..mmm...twarożku i obiadków mojej mamy, a za sos grzybowy i buraczki ćwikłowe dałabym sie pokroić . Jak to dobrze, że niedługo teściowa przyjeżdza
AAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !! Rimini! akurat tam byłam na koloniach kiedy to było! 10 lat temu zgubiłam tam mój wisiorek- serduszko, od tamtej pory żyje nadzieją że tam wróce w końcu zgubienie musiało mieć jakiś sens
A wczesniej lubilas makaron? i te inne potrawy włoskie. Ja uwielbiam makaron w każdej postaci :P no a najbardziej Lasagne!
achhh podekscytowałam sie;]
Trudny jest język włoski do nauki? Bo brzmieć to on brzmi pięknie... tylko ciekawe jak z nauką.

---------- Dopisano o 19:15 ---------- Poprzedni post napisano o 19:13 ----------

ps dziś w południe kolezanka urodziła śliczną Liwie mmmmmmmm
__________________
"Potrafię płakać a po chwili w siebie wierzyć, mimo doświadczeń mam cel, aby zwyciężyć"

Szczęściara
LadyMK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 19:24   #3412
lei83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Italia
Wiadomości: 46
GG do lei83
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Rimini jest piękne, Cattolica, Pesaro...oj, sama zatęskniłam za latem . W tym roku chyba raczej sie nie opalę, ale nadrobię za rok . Makarony uwielbiałam od zawsze, lasagne nie bardzo, ale tylko dlatego, że raz sie zatrułam i od tego czasu w ustach nie miałam. Za to penne i tagliatelle uwielbiam . Włoski jako język nie jest trudny, ale jak w nauce każdego języka najważniejsza jest systematyczność, a ja zaczęłam się uczyć, potem wyjechałam do Polski, potem znowu trochę w Italii, także to nie bardzo służyło nauce. Rozumiem prawie wszystko, czasem mam tylko problem, kiedy nie jestem pewna czy poprawnie coś powiem, wtedy wolę się nie odzywać, a to własnie jest błąd, bo trzeba mówic, mówic i jeszcze raz mówić Ja ostatnio czytam sobie książki po włosku, co prawda dopiero druga, ale jakos mi to idzie
__________________
"... my home is where you are..."

Aniołek 17.09.2008r. [*]
nasz ślub
09.12.2009r.
dwie kreseczki 19.12.2009r.
...zostań z nami fasolko...


http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png


lei83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 19:32   #3413
LadyMK
Zakorzenienie
 
Avatar LadyMK
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 3 535
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Lei cudownieeeeee, ucz się ucz;] Jacy są Włosi? a jakie Włoszki? Włosi to z tego co się słyszy to z natury podrywacze;> a jak jest z Włoszkami? Dużo tam Polaków jest? Sorrki, że męczę
__________________
"Potrafię płakać a po chwili w siebie wierzyć, mimo doświadczeń mam cel, aby zwyciężyć"

Szczęściara
LadyMK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 20:00   #3414
lei83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Italia
Wiadomości: 46
GG do lei83
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez LadyMK Pokaż wiadomość
Lei cudownieeeeee, ucz się ucz;] Jacy są Włosi? a jakie Włoszki? Włosi to z tego co się słyszy to z natury podrywacze;> a jak jest z Włoszkami? Dużo tam Polaków jest? Sorrki, że męczę

Włosi generalnie robia dużo "szumu" wokół siebie, chyba za sprawą tej gestykujacji , lubią być w centrum uwagi. Ostatnio dosżłam do wniosku, że ich życie kręci sie wokół jedzenia, potrafią o tym rozmawiać na okrągło, ale oni wychodza z założenia, że "przy stole człowiek sie nie starzeje" (co najwyżej tyje ), więc nie ma się co dziwić . Ogólnie lubią się bawić, obchodzą dziwne święta, np. festa della castagna ( święto kasztana), basilica, la festa dei cornuti ( święto rogaczy ) itp. Włosi może i są podrywaczami, ale raczej tylko dużo mówią, choć ja w tej kwestii niewiele wiem, tyle co z obserwacji, bardziej niebezpieczni są np. Albańczycy czy Marokini, których tutaj nie brakuje. Naprawdę trzeba uważać, nawet w biały dzień. Włosi dużo czasu spędzają w barach, zostawiając swoje kobiety w domach, jakby bar był miejscem tylko dla facetów. Potrafia tam siedziec godzinami, rozmawiać, czytać gazety czy oglądać mecze. Tutaj gdzie mieszkam jest dość dużo Polaków. Fajnie,bo mam naprawdę kilku dobrych znajomych, ale jest też i druga strona medalu, bo różnie to bywa z rodakami na obczyźnie. To smutne, ale trzeba uważać, bo niestety zawiść i zazdrość ludzka potrafią zepsuć wszystko. Czasem lepiej zwrócić sie o pomoc do obcego niż do "swojego". Krótko mówiąc pobyt tutaj nauczył mnie jednego, że nie można bezgranicznie ufać każdemu, bo na początku troche idealistką byłam

---------- Dopisano o 20:00 ---------- Poprzedni post napisano o 19:58 ----------

gestykulacji miało być, poprawiam się więc
__________________
"... my home is where you are..."

Aniołek 17.09.2008r. [*]
nasz ślub
09.12.2009r.
dwie kreseczki 19.12.2009r.
...zostań z nami fasolko...


http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png


lei83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 20:18   #3415
motylek85
Zakorzenienie
 
Avatar motylek85
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Mój Raj na ziemi
Wiadomości: 3 879
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

jeju ale tu fajne rzeczy opowiadasz aż chciałoby się tam teraz być mmm może kiedyś wybierzemy się tam z mężusiem byłoby wspaniale
__________________

♥37/40♥
USG: 03.10 - 2090g szczęścia
USG: 22.11
Wizyta: 28.11
motylek85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 20:38   #3416
LadyMK
Zakorzenienie
 
Avatar LadyMK
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 3 535
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez motylek85 Pokaż wiadomość
jeju ale tu fajne rzeczy opowiadasz aż chciałoby się tam teraz być mmm może kiedyś wybierzemy się tam z mężusiem byłoby wspaniale
to musimy się umówić na wycieczke do Włoch heheh z dzidziulami;]
Lei a na jakim poziomie tam jest życie? a jakie są Włoszki?
Jak byłam w Anglii teraz na Sylwestra to właśnie dużo mówiono na temat PAkistańców, itd tzw Ciapaki.
Czyli Lei mieszkasz gdzieś nad pięknym morzem?
ps a tam sklepów polskich nie ma żadnych? (odnośnie tych serków;] )

właśnie ubijam schaby (rowerek) uhh..
__________________
"Potrafię płakać a po chwili w siebie wierzyć, mimo doświadczeń mam cel, aby zwyciężyć"

Szczęściara
LadyMK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-12, 22:28   #3417
Pepus
Wtajemniczenie
 
Avatar Pepus
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: ♥ tam gdzie świeci Słońce ♥
Wiadomości: 2 885
GG do Pepus
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez LadyMK Pokaż wiadomość
właśnie ubijam schaby (rowerek) uhh..
normalnie boki zrywam!
Cześć Laseczki!
Ja właśnie czekam na @ i zaczynam starania
__________________

Pepus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-13, 00:14   #3418
lei83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Italia
Wiadomości: 46
GG do lei83
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez LadyMK Pokaż wiadomość
to musimy się umówić na wycieczke do Włoch heheh z dzidziulami;]
Lei a na jakim poziomie tam jest życie? a jakie są Włoszki?
Jak byłam w Anglii teraz na Sylwestra to właśnie dużo mówiono na temat PAkistańców, itd tzw Ciapaki.
Czyli Lei mieszkasz gdzieś nad pięknym morzem?
ps a tam sklepów polskich nie ma żadnych? (odnośnie tych serków;] )

właśnie ubijam schaby (rowerek) uhh..
Z tego co wiem, to najlepiej ( wieksze zarobki!!) są na pólnocy, a im bardziej na południe tym jest już gorzej, my mieszkamy tak mniej więcej w środkowej części, więc nie jest źle . Koniec roku 2008 i początek 2009 to był ten wielki bum na zwolnienia, kryzys dał się we znaki, wiele fabryk wokół upadło, ludzie zostali bez pracy. Większość dostała zasiłki, ale w tej chwili już ten czas zasiłkowy się kończy, pracy jak nie było tak nie ma ( a przynajmniej nie wszyscy, którzy ja stracili znaleźli ponownie), więc teraz to chyba przyjdzie im kraść, żeby wyżywić rodzinę. Najwięcej jest tu chyba Marokinów, oni mają dość liczne rodziny, bo im więcej mają dzieci tym większe ulgi i pieniądze od państwa. Taki przykład z życia: rok temu chciałam zapisać się na kurs językowy organizowany przez urząd pracy, sponsorowany przez Unię. Wszystko ładnie pięknie, już miał sie zacząć, więc poszłam do tego urzędu, pytam co i jak i okazało się, że niestety nie mogę uczestniczyć w tym kursie, jako, że mam obywatelstwo polskie a kurs jest jedynie dla osób spoza Unii, czyli dla Marokinów na przykład. Wkurzyłam sie na maksa, bo to przecież paranoja jakaś, żeby unia wykładała kasę no to, żeby szkolić osoby spoza unii. To taki przykład z absurdalnych ( niektórych oczywiście) przepisów włoskich, pomijam już to, że w niektórych urzędach żeby coś załatwić to trzeba mieć anielską cierpliwość do przeprawy z urzędnikami.
Co do Włoszek, to słyszałam, że starsze potrafią nieźle dać w kość opiekunkom . Powiem Wam, że nie widziałam jeszcze Włoszki, typowej blondynki, chyba dlatego wszystkie straniery mają takie powodzenie u Włochów. Dla mnie wszystkie Włoszki są takie same,ten sam typ urody, ale nie jestem mężczyzną ,więc opinia może nie być obiektywna . Nie specjalnie dbają o siebie, oczywiście nie chciałabym nikogo przez to urazić, ale to potwierdzone przez Włocha - mężczyznę, więc musi coś w tym być .

Do morza muszę sobie dojechać, ale z autem to żaden problem. Jest w okolicy jeden polski sklep,a właściwie mały sklepik, ale nie ma tam wszystkich produktów, serków w każdym razie nie widziałam jak byłam ostatnio, bardziej takie rzeczy o dłuższym terminie spożycia. Mimo wszystko chyba sie tam przejadę i sprawdzę, a nóż widelec
__________________
"... my home is where you are..."

Aniołek 17.09.2008r. [*]
nasz ślub
09.12.2009r.
dwie kreseczki 19.12.2009r.
...zostań z nami fasolko...


http://s5.suwaczek.com/20100826254353.png


lei83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-13, 08:20   #3419
Maggie1983
Zakorzenienie
 
Avatar Maggie1983
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Wiadomości: 3 113
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez Pepus Pokaż wiadomość
normalnie boki zrywam!
Cześć Laseczki!
Ja właśnie czekam na @ i zaczynam starania
fajosko, ze juz zaczynacie, bedzie nas wiecej to bedziemy miec wieksza sile przebicia jak tylko @ przyjdzie to daj znac kiedy nastepna to wtargam Cie na liste wyzej
Cytat:
Napisane przez lei83 Pokaż wiadomość
Z tego co wiem, to najlepiej ( wieksze zarobki!!) są na pólnocy, a im bardziej na południe tym jest już gorzej, my mieszkamy tak mniej więcej w środkowej części, więc nie jest źle . Koniec roku 2008 i początek 2009 to był ten wielki bum na zwolnienia, kryzys dał się we znaki, wiele fabryk wokół upadło, ludzie zostali bez pracy. Większość dostała zasiłki, ale w tej chwili już ten czas zasiłkowy się kończy, pracy jak nie było tak nie ma ( a przynajmniej nie wszyscy, którzy ja stracili znaleźli ponownie), więc teraz to chyba przyjdzie im kraść, żeby wyżywić rodzinę. Najwięcej jest tu chyba Marokinów, oni mają dość liczne rodziny, bo im więcej mają dzieci tym większe ulgi i pieniądze od państwa. Taki przykład z życia: rok temu chciałam zapisać się na kurs językowy organizowany przez urząd pracy, sponsorowany przez Unię. Wszystko ładnie pięknie, już miał sie zacząć, więc poszłam do tego urzędu, pytam co i jak i okazało się, że niestety nie mogę uczestniczyć w tym kursie, jako, że mam obywatelstwo polskie a kurs jest jedynie dla osób spoza Unii, czyli dla Marokinów na przykład. Wkurzyłam sie na maksa, bo to przecież paranoja jakaś, żeby unia wykładała kasę no to, żeby szkolić osoby spoza unii. To taki przykład z absurdalnych ( niektórych oczywiście) przepisów włoskich, pomijam już to, że w niektórych urzędach żeby coś załatwić to trzeba mieć anielską cierpliwość do przeprawy z urzędnikami.
Co do Włoszek, to słyszałam, że starsze potrafią nieźle dać w kość opiekunkom . Powiem Wam, że nie widziałam jeszcze Włoszki, typowej blondynki, chyba dlatego wszystkie straniery mają takie powodzenie u Włochów. Dla mnie wszystkie Włoszki są takie same,ten sam typ urody, ale nie jestem mężczyzną ,więc opinia może nie być obiektywna . Nie specjalnie dbają o siebie, oczywiście nie chciałabym nikogo przez to urazić, ale to potwierdzone przez Włocha - mężczyznę, więc musi coś w tym być .

Do morza muszę sobie dojechać, ale z autem to żaden problem. Jest w okolicy jeden polski sklep,a właściwie mały sklepik, ale nie ma tam wszystkich produktów, serków w każdym razie nie widziałam jak byłam ostatnio, bardziej takie rzeczy o dłuższym terminie spożycia. Mimo wszystko chyba sie tam przejadę i sprawdzę, a nóż widelec
pieknie opowiadasz i dziekuje za dane na pw -juz uzupelniam

---------- Dopisano o 08:20 ---------- Poprzedni post napisano o 08:16 ----------

Dziewczynki, co z Wami czy my czasem o czyms nie wiemy

Niutek (Ola, lat 31) - 28 cykl starań, kolejna @05.01.2010
Sas ( Monika, lat 25) - 3 cykl starań, kolejna @ 08.01.2010
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce:nieznane,a jakie bliskie i kochane.Pod moim sercem małe rączki dziecka,cichutko pukają do mojego serca.Myślę sobie wtedy:może być wspanialej?Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje
Maggie1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-13, 08:52   #3420
LadyMK
Zakorzenienie
 
Avatar LadyMK
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 3 535
Dot.: Starające się i będące już w ciąży - rozmowy o wszystkim co nas martwi - CZĘŚĆ

Cytat:
Napisane przez lei83 Pokaż wiadomość
Z tego co wiem, to najlepiej ( wieksze zarobki!!) są na pólnocy, a im bardziej na południe tym jest już gorzej, my mieszkamy tak mniej więcej w środkowej części, więc nie jest źle . Koniec roku 2008 i początek 2009 to był ten wielki bum na zwolnienia, kryzys dał się we znaki, wiele fabryk wokół upadło, ludzie zostali bez pracy. Większość dostała zasiłki, ale w tej chwili już ten czas zasiłkowy się kończy, pracy jak nie było tak nie ma ( a przynajmniej nie wszyscy, którzy ja stracili znaleźli ponownie), więc teraz to chyba przyjdzie im kraść, żeby wyżywić rodzinę. Najwięcej jest tu chyba Marokinów, oni mają dość liczne rodziny, bo im więcej mają dzieci tym większe ulgi i pieniądze od państwa. Taki przykład z życia: rok temu chciałam zapisać się na kurs językowy organizowany przez urząd pracy, sponsorowany przez Unię. Wszystko ładnie pięknie, już miał sie zacząć, więc poszłam do tego urzędu, pytam co i jak i okazało się, że niestety nie mogę uczestniczyć w tym kursie, jako, że mam obywatelstwo polskie a kurs jest jedynie dla osób spoza Unii, czyli dla Marokinów na przykład. Wkurzyłam sie na maksa, bo to przecież paranoja jakaś, żeby unia wykładała kasę no to, żeby szkolić osoby spoza unii. To taki przykład z absurdalnych ( niektórych oczywiście) przepisów włoskich, pomijam już to, że w niektórych urzędach żeby coś załatwić to trzeba mieć anielską cierpliwość do przeprawy z urzędnikami.
Co do Włoszek, to słyszałam, że starsze potrafią nieźle dać w kość opiekunkom . Powiem Wam, że nie widziałam jeszcze Włoszki, typowej blondynki, chyba dlatego wszystkie straniery mają takie powodzenie u Włochów. Dla mnie wszystkie Włoszki są takie same,ten sam typ urody, ale nie jestem mężczyzną ,więc opinia może nie być obiektywna . Nie specjalnie dbają o siebie, oczywiście nie chciałabym nikogo przez to urazić, ale to potwierdzone przez Włocha - mężczyznę, więc musi coś w tym być .

Do morza muszę sobie dojechać, ale z autem to żaden problem. Jest w okolicy jeden polski sklep,a właściwie mały sklepik, ale nie ma tam wszystkich produktów, serków w każdym razie nie widziałam jak byłam ostatnio, bardziej takie rzeczy o dłuższym terminie spożycia. Mimo wszystko chyba sie tam przejadę i sprawdzę, a nóż widelec
Przepraszam, że dopiero odpowiadam, ale o tej porze (po północy) już sobie spałam:P
Oj super opowiadasz to fakt, achhh aż się przeniosłam tam na chwilę w Twoje rejony.
Ogólnie to wiadomo, że Polki najładniejsze na Świecie (i Ukrainki, choć słyszałam, że Ukrainki ładniejsze ale to nasze sąsiadki, więc im wybaczam)

Cytat:
Napisane przez Pepus Pokaż wiadomość
normalnie boki zrywam!
Cześć Laseczki!
Ja właśnie czekam na @ i zaczynam starania
Pepulinko... no co... jeździć trzeba, się namachałam wczoraj. Ale na razie nie ryzykuje z wejściem na wagę:P
Miło, że zaczynasz starania

Ja dziś rano zrobiłam test, choć o wiele za wcześnie (29dc, a ja ostatnio mam @ w 35-39dc) ale byłam po prostu ciekawa jak sprawują się te testy za 1zł z allegro
__________________
"Potrafię płakać a po chwili w siebie wierzyć, mimo doświadczeń mam cel, aby zwyciężyć"

Szczęściara
LadyMK jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.