Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic. - Strona 41 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-01-16, 10:41   #1201
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

DZIEŃ DOBRY

Wskoczyłam tylko by życzyć Wam miłego, spokojnego dnia

ja sie muszę uczyć i pisac pracę
nie zobaczę sie przez to z TŻ
jest mi zwyczajnie smutno, nie wiem czy dam radę się skupić na nauce

Całuski dla Was

ps. może późnym wieczorem wejde jak już nie będę w stanie nic pojąć
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 10:45   #1202
KroplaDeszczu
Rozeznanie
 
Avatar KroplaDeszczu
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 766
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka172 Pokaż wiadomość
DZIEŃ DOBRY

Wskoczyłam tylko by życzyć Wam miłego, spokojnego dnia

ja sie muszę uczyć i pisac pracę
nie zobaczę sie przez to z TŻ
jest mi zwyczajnie smutno, nie wiem czy dam radę się skupić na nauce

Całuski dla Was

ps. może późnym wieczorem wejde jak już nie będę w stanie nic pojąć
Miłej nauki
Też mam dziś masę roboty, a nic mi się nie chce
KroplaDeszczu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 10:46   #1203
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

ja też się zabieram do nauki
dziś TŻ swoje, ja swoje. idzie chyba z kumplami do baru, ja się spotykam z przyjaciółką
będę miała teraz bardzo ciężki tydzień więc nawet nie wiem czy znajdę czas dla TŻta. będzie miał kupę wolnegoo, się wyszumi
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 10:51   #1204
KroplaDeszczu
Rozeznanie
 
Avatar KroplaDeszczu
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 766
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
ja też się zabieram do nauki
dziś TŻ swoje, ja swoje. idzie chyba z kumplami do baru, ja się spotykam z przyjaciółką
będę miała teraz bardzo ciężki tydzień więc nawet nie wiem czy znajdę czas dla TŻta. będzie miał kupę wolnegoo, się wyszumi
A my w tygodniu zajmowaliśmy się swoimi sprawami, a dziś mamy NASZ dzień
Tylko się spotykamy, ale tak bardzo się stęskniłam.
KroplaDeszczu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 10:53   #1205
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez KroplaDeszczu Pokaż wiadomość
A my w tygodniu zajmowaliśmy się swoimi sprawami, a dziś mamy NASZ dzień
Tylko się spotykamy, ale tak bardzo się stęskniłam.
no nie dziwie się
u nas TŻ nie pozwala na dłuższe rozłąki, bo mówi, że to aż wstyd nie widzieć się przez tydzień nawet na chwilę kiedy mieszkamy 500m od siebie
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 10:55   #1206
KroplaDeszczu
Rozeznanie
 
Avatar KroplaDeszczu
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 766
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
no nie dziwie się
u nas TŻ nie pozwala na dłuższe rozłąki, bo mówi, że to aż wstyd nie widzieć się przez tydzień nawet na chwilę kiedy mieszkamy 500m od siebie
Zazdroszczę, że mieszkacie tak blisko siebie
Macie dużo większe możliwości niż ja i mój Tż
KroplaDeszczu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 11:02   #1207
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez KroplaDeszczu Pokaż wiadomość
Zazdroszczę, że mieszkacie tak blisko siebie
Macie dużo większe możliwości niż ja i mój Tż
to na pewno wiele ułatwia, zawsze to 5 min i jestem u niego.

tak jakoś ostatnio pomyślałam, że wieje nudą w tym naszym związku i faktycznie takie wyjście na piwo z kolegami to zawsze coś ciekawego. chociaż niby co to za zajęcie gadać i pić piwo
chciałam wczoraj TŻta wyciągnąć na dwór żebyśmy ulepili bałwana to mnie zgasił tekstem, że śnieg się nie lepi. na jakiś spacer bym poszła jak za dawnych czasów. albo do kina wyskoczyła, na imprezę jakąś.. oczywiście ja muszę nad tym myśleć. on ma co robić, pójdzie do kolegów i wieczór zapełniony.
ja mam ochotę przeprowadzić się do miasta gdzie studiuję, łatwiej by mi było bliżej poznać ludzi ze studiów, a tak jestem praktycznie sama jak palec, bo moja przyjaciółka w Warszawie i przyjeżdża raz na 2 tygodnie

Edytowane przez Rebelious
Czas edycji: 2010-01-16 o 11:04
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 11:11   #1208
KroplaDeszczu
Rozeznanie
 
Avatar KroplaDeszczu
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 766
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
to na pewno wiele ułatwia, zawsze to 5 min i jestem u niego.

tak jakoś ostatnio pomyślałam, że wieje nudą w tym naszym związku i faktycznie takie wyjście na piwo z kolegami to zawsze coś ciekawego. chociaż niby co to za zajęcie gadać i pić piwo
chciałam wczoraj TŻta wyciągnąć na dwór żebyśmy ulepili bałwana to mnie zgasił tekstem, że śnieg się nie lepi. na jakiś spacer bym poszła jak za dawnych czasów. albo do kina wyskoczyła, na imprezę jakąś.. oczywiście ja muszę nad tym myśleć. on ma co robić, pójdzie do kolegów i wieczór zapełniony.
ja mam ochotę przeprowadzić się do miasta gdzie studiuję, łatwiej by mi było bliżej poznać ludzi ze studiów, a tak jestem praktycznie sama jak palec, bo moja przyjaciółka w Warszawie i przyjeżdża raz na 2 tygodnie
Z moim planuje lepienie bałwana od jakiegoś miesiąca, ale zawsze jak mamy zamiar iść na dwór to jest mróz i nici z zabawy. ostatnio tarzaliśmy sie w śniegu na spacerze i było bardzo fajnie. Za tydzień imprezka. A dziś musimy się nacieszyć sobą w samotności

---------- Dopisano o 11:11 ---------- Poprzedni post napisano o 11:09 ----------

Swoją drogą ciekawe co u Asi
KroplaDeszczu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 11:14   #1209
szatanica1989
Zakorzenienie
 
Avatar szatanica1989
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 160
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
no nie dziwie się
u nas TŻ nie pozwala na dłuższe rozłąki, bo mówi, że to aż wstyd nie widzieć się przez tydzień nawet na chwilę kiedy mieszkamy 500m od siebie
Heh, my z Tżtem w jednym pokoju mieszkamy xD

W sumie teraz go do pn wieczora nie zobaczę, ale nie martwię się - pouczę się, trochę pobędziemy sami, nie zaszkodzi
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence?
Don't my baby look lonesome when her head is bent?

Piszę.
szatanica1989 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 11:17   #1210
Cocaine essence
Zakorzenienie
 
Avatar Cocaine essence
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 465
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Dzień dobry wszystkim
Jak ja się mało tu udzielam...
Aż wstyd....
__________________
Zwykła noc spędzona w Twoim mózgu.
Obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku.

Cocaine essence jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 11:18   #1211
szatanica1989
Zakorzenienie
 
Avatar szatanica1989
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 160
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez KroplaDeszczu Pokaż wiadomość
Z moim planuje lepienie bałwana od jakiegoś miesiąca, ale zawsze jak mamy zamiar iść na dwór to jest mróz i nici z zabawy. ostatnio tarzaliśmy sie w śniegu na spacerze i było bardzo fajnie. Za tydzień imprezka. A dziś musimy się nacieszyć sobą w samotności

---------- Dopisano o 11:11 ---------- Poprzedni post napisano o 11:09 ----------

Swoją drogą ciekawe co u Asi
Dobrze jest czasami pobyć osobno

Jak Tż poszedł na studia to widywaliśmy się tylko w weekendy, przy czym nie całe, bo w sobotę od mniej więcej 15.00 do 21.00, a w niedzielę z dwie, trzy godziny, i tyle przeżywałam to, że jest daleko, że ma teraz nowe życie, nowych znajomych, ale jakoś przetrwaliśmy, było warto

Muszę mu kupić jakąś ładną koszulkę, albo koszulę będzie co z niego zdzierać
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence?
Don't my baby look lonesome when her head is bent?

Piszę.
szatanica1989 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 11:27   #1212
KroplaDeszczu
Rozeznanie
 
Avatar KroplaDeszczu
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 766
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez szatanica1989 Pokaż wiadomość
Dobrze jest czasami pobyć osobno

Jak Tż poszedł na studia to widywaliśmy się tylko w weekendy, przy czym nie całe, bo w sobotę od mniej więcej 15.00 do 21.00, a w niedzielę z dwie, trzy godziny, i tyle przeżywałam to, że jest daleko, że ma teraz nowe życie, nowych znajomych, ale jakoś przetrwaliśmy, było warto

Muszę mu kupić jakąś ładną koszulkę, albo koszulę będzie co z niego zdzierać
Długo tak żyliście? Chodzi o te spotkania co tydzień?
KroplaDeszczu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 11:45   #1213
szatanica1989
Zakorzenienie
 
Avatar szatanica1989
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 160
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez KroplaDeszczu Pokaż wiadomość
Długo tak żyliście? Chodzi o te spotkania co tydzień?
To było jak Tż poszedł na I rok studiów, ja wtedy byłam w ostatniej klasie liceum. Dobrze, że Toruń wybrał, to mogłam od czasu do czasu się urwać i jechać do niego :p ile się z rodzicami nawalczyłam jak na noc jechać chciałam, tyle kłótni było a ile płaczu jak musiałam wyjechać od niego, to były czasy
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence?
Don't my baby look lonesome when her head is bent?

Piszę.
szatanica1989 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 11:50   #1214
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Reb dobrze że sobie tak pogadaliście i doszliście do takiego wniosku! u nas było tak samo ale później wróciło do normy także musicie to naprawdę wcielić w życie
a z tym załamaniem po egzaminie to zalezy, bo jeśli by sie z nimi wcześniej umówił to okey przecież nie będę mu zmieniać planów, jeśli nie to pewnie zapytałabym go czy nie zostałby dziś ze mną..

Cytat:
Napisane przez yellowsunshine Pokaż wiadomość
nie dziwie Ci sie kochajmnie.. a TZ zachowuje sie w porzadku ? ehh
No w porządku, tylko wiesz co.. wczoraj mi powiedział? że zadzwoni do swojej przyjaciółki bo w sumie to dawno się nie widzieli.. ja wiem że to tylko przyjaciółka ale wtedy mi się to przypomina..
Też chce sie spotkać z przyjacielem tylko że go nie mam


Koszka mi się wydaje że on poprostu juz z przyzwyczajenia myśli że go atakujesz.. może kiedyś często się czepiałaś i on teraz za każdym razem tak odbiera, poważne rozmowy lepiej na żywo bo fakt na gg źle wszystko można zrozumieć. Uprzedź go może wcześniej że nie będziesz teraz mieć żadnych pretensji ani nie mówisz w złości tylko chcesz powiedzieć co Cię boli
__________________
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 11:54   #1215
m a d e i r a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 325
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka172 Pokaż wiadomość
DZIEŃ DOBRY

Wskoczyłam tylko by życzyć Wam miłego, spokojnego dnia

ja sie muszę uczyć i pisac pracę
nie zobaczę sie przez to z TŻ
jest mi zwyczajnie smutno, nie wiem czy dam radę się skupić na nauce

Całuski dla Was

ps. może późnym wieczorem wejde jak już nie będę w stanie nic pojąć
Dzień Dobry
Ja też nie widze sie z TŻ dzis ani jutro Wyjechał na weekend, szkoła
__________________
...
Otwierał drzwi, przepuszczał ją przodem, a wówczas lekko ocierała się o niego ramieniem i żyła tym do końca dnia.
Albo podawała mu szklankę herbaty i czubkami palców - przypadkowo? - dotykała jego palców, po czym rozmyślała o tym przez całą noc.

Do następnego spotkania.
..
m a d e i r a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 12:09   #1216
Cocaine essence
Zakorzenienie
 
Avatar Cocaine essence
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 465
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Mojego wczoraj wzieło na wspomnienia..
Wspominaliśmy jak to ze sobą zaczynaliśmy.
Najpierw jak byliśmy kumplami, jak piliśmy razem, wialiśmy ze sql.
Potem...
Jak to się urywał od swojej dziewczyny i przychodził do mnie zapalic, bo mnie chłopak rzucił i paliliśmy moje Glamoury na ,,ślimaku".-taki zakręcony zjazd xD
Jak już zerwali i jak spaliśmy razem w moje urodziny, a on nawet się do mnie nie dobierał, bo bał się , że mnie spłoszy.
Jak to wszystko było takie nowe, chociaż znaliśmy się 3 lata.
Jak jeździliśmy nad zalew, jak chodziliśmy na poligon i mu wymiotowałam , bo za dużo wypiłam
Ehh...
__________________
Zwykła noc spędzona w Twoim mózgu.
Obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku.

Cocaine essence jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 12:11   #1217
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez szatanica1989 Pokaż wiadomość
Hm, widzisz, ja wiem, że Ty chcesz z nim skończyć, i tak naprawdę jedyne co chcesz usłyszeć to "zrób to", więc mówię: zrób to. Widzę, że Ci źle, że on Ci nie odpowiada, a skoro to taka uparta pierdoła, to potem będzie tylko gorzej. Nie przemawia do mnie argument: "Nie chciałaś tańczyć to poszedłem do innej", bo pod to można wszystko podłożyć, jak mu czegoś odmówisz to bez problemu poleci do innej, tak?

Jesteście razem długo, ale nie ma sensu tego sztucznie podtrzymywać, mam wrażenie, że jemu jest wszystko jedno, czy jesteś, czy nie, uważa, że robi Ci łaskę nadal z Tobą rozmawiając. Traktuje Cię na zasadzie "niech sobie gada" i tyle, ja bym pokazała mu drzwi. Nie lubię być ignorowana i traktowana jak idiotka.

Nie odpowiada Ci to, jaki jest - nie mam pytań. Przestań czekać, aż coś z tym zrobi, bo wiesz doskonale, że nie zrobi zupełnie nic.

---------- Dopisano o 01:52 ---------- Poprzedni post napisano o 01:48 ----------


Porozmawiam z nim dzis OSTATNI raz, na wiecej juz nie mam sily...
Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
u nas podobnie
można oczywiście zatańczyć z kimś innym (jak na Sylwestrze), ale bez jakiegoś przytulania czy czegoś takiego

---------- Dopisano o 03:17 ---------- Poprzedni post napisano o 03:17 ----------



dla niego to widocznie już zamknięta sprawa. było, minęło. to my kobiety mamy tendencję do roztrząsania wszystkiego on nie przywiązywał do tego wagi, pewnie już nawet nie pamięta czy trzymał ją w pasie czy nie, czy powiedział do niej skarbie, czy nie. dla niego to NIC nie znaczyło, zwykłe głupie żarty.
(coś o tym wiem. mój TŻ też ma kiepskie poczucie humoru )

---------- Dopisano o 03:18 ---------- Poprzedni post napisano o 03:17 ----------



ech, gdyby jakoś spróbował spokojną rozmową bronić swojego, a on po prostu wyskakuje z tekstem, że "być może zrobi to kolejny raz"?
nie wiem, oni jakoś inaczej podchodzą do tego typu rzeczy.
mój TŻ chyba do dziś uważa, że ta akcja na Sylwestrze to była bzdura, że niepotrzebnie się czepiłam, bo przecież teraz nie widuje się z tą dziewczyną i nie ma z nią kontaktu. dobra, ale nie jest tak, że jej już nigdy nie zobaczy.
tylko, że on przynajmniej powiedział, że następnym razem zwróci lasce uwagę jak się będzie do niego lepić w ten sposób.

jeśli macie odmienne racje i żadne nie chce ustąpić to chyba nie ma innego wyjścia jak się rozejść, przynajmniej na jakiś czas. do momentu gdy któreś nie zrozumie swojego błędu. wtedy (o ile nie będzie za późno) może da radę zacząć od nowa.
opcja druga - weźcie się jakoś dogadajcie!
A powiesz mi jak? Myslisz, ze nie probuje???

Cytat:
Napisane przez KroplaDeszczu Pokaż wiadomość
Madame, uważam, że jeżeli z nim zostaniesz to będziesz się tylko męczyć. Zwykły taniec ok, ale przytulaniec w moim związku z kimś obcym odpada. Jest zarezerwowany tylko i wyłącznie dla nas. Pójdzie bez Ciebie na imprezę, nie możesz być pewna co robi, bo Ciebie nie ma a on ma ochotę na przytulanki i nawinie się jakaś koleżanka, wytrzymasz tę niepewność? Widzi, że naprawdę się tym przejmujesz, a nie może sam z siebie przeprosić? Przepraszam na odczepnego jest bezwartościowe. Gdyby żałował, przyznał się do błędu, zaproponował poprawę-radziłabym, żeby wybaczyć i zapomnieć. Ale skoro on nie bierze pod uwagę tego, że Ciebie to zachowanie rani, patrzy tylko na to co mu się chce to nie wiem, czy warto wybaczać.
Nikt nie podejmie za Ciebie decyzji, ale przemyśl to, żebyś później nie żałowała.
Dzieki za wskazowki Wykorzystam dzis z rozmowie z nim i jesli nie pomoze... to adieu.

Cytat:
Napisane przez yellowsunshine Pokaż wiadomość

Zgadzam sie z pogrubionym.
droga Madame, jesli czujesz, ze powinnas to skonczyc, ze chcesz tego to zrob to bo nie ma co, sztucznie udawac.
Dobrze wiesz, ze gdybys nie chciala, to po prostu po tej sytuacji i tak by Ci to przez mysli tak nie przechodzilo... nie podoba mi sie to co zrobil Twoj facet, ale to nie wszystko co "wisi"nad waszym zwiazkiem. Rozumiem, ze to az 5 lat zwiazku, ale Madame kazdy szuka swojego szczescia w roznych momentach zycia i przez rozny okres czasu. To, ze my Ci cos podpowiemy to jedno, ale to TY podejmiesz decyzje, nie my. I tym czym najbardziej powinnas sie sugerowac w tak waznej sprawie, to tylko i wylacznie Twoje uczucia i to czy chcesz tego.
Opinie moga Ci pomoc ocenic sytuacje, niestety, tak duzy krok jak rozstanie nalezy do Twojej decyzji.
Dam Waz znac dzisiaj wieczorem chyba co i jak.... Ale mam glupie wrazenie, ze bedzie tak jak zawsze czyli: dobra przestan, nie przesadzaj.

Ehhh...
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 12:15   #1218
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Czyli uwazasz, ze powinnam z nim tanczyc nawet jesli nie mam ochoty? I ze jesli ja z nim nie zatancze to moze sobie zatanczyc z inna bo ja nie chce?



Nie wiem czy mozna nawzac to obmacywaniem, no trzymal ja w pasie, ale mi to nie odpowiada. Mowi, ze mial straszna ochote zatanczyc przy tej piosence, a ja go olałam przy wszystkich... Ehhhh.....

Aha, powiedzial mi, ze widac ze juz go nie kocham i ze chyba szukam pretekstu, zeby z nim zerwac...

A i ze nie bedzie wiecznie mi ustepowal i bral winy na siebie.

Tak czytam wszystko co piszesz i probuje pojac jego zachowanie. Hmm, z jednej strony jest dupkiem, bo ciagle probuje postawic na swoim z tym tancem (chociaz jak dla mnie to nic zlego, ze z kims tanczy, ale ja jestem tolerancyjna), ale z drugiej ma troche racji. Po pierwsze na poczatku twierdzilas, ze ja obmacywal (pewnie pod wplywem nerwow), teraz piszesz, ze tylko trzymal ja w pasie...Zaloze sie, ze to zachowanie mialo sprawic, zebys zaczela zalowac, ze z nim nie tanczysz. Podzialalo? Na pewno, sama widzisz jaka jestes o to zla.

Co do czerwonego - ma chlopak racje niestety. Sama to wiesz.

Niebieskie - pisalam Ci o tym wczesniej, ze tak wlasnie rozumiem jego zachowanie. Ewidentnie widac, ze chlopak jest znudzony Twoim obrazaniem sie i jego przepraszaniem, itp. Chociaz akurat w tej sytuacji wina lezy po jego stronie i nie powienien wywolywac w Tobie poczucia winy. Wydaje mi sie, ze on tez nie do konca jest sczzesliwy w tym zwiazku, meczy go to wszystko. Zakochany facet nie ma zwykle pretensji o to, ze czasem musi przeprosic za swe zachowanie, ktore nie spodobalo sie partnerce. Do tej pory przepraszal - wszystko bylo dla Ciebie ok, a teraz sie zbuntowal.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
No bo powiedzial w zartach, on ma takie beznadziejne zarty jak wypije i ma z tego taki ubaw..... Wkurza mnie to niezmiernie. Mysli, ze jest fajny, a tak naprawde jest zalosny....

No jak mu powiedzialam, ze mogl chociaz przeprosic to przeprosil....
I zadowalaja Cie takie wymuszone, nieszczere przeprosiny? Nie sadze.

Nie powiem Ci co powinnas zrobic - sama musisz to wiedziec. Ale czytajac to, co piszesz, widze, ze masz go dosc, meczysz sie, niby probujesz jeszcze z jednej strony ratowac to, ale z drugiej tak naprawde nie chcesz i tylko szukasz preteksu, zeby to zakonczyc. A od nas jakby oczekujesz potwierdzenia slusznosci swojej decyzji.
Chcialas kiedys, zebym napisala obiektywnie jak to wyglada - ja tak to widze.
Co bys nie zrobila - powodzenia
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 12:16   #1219
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Cocaine essence Pokaż wiadomość
Mojego wczoraj wzieło na wspomnienia..
Wspominaliśmy jak to ze sobą zaczynaliśmy.
Najpierw jak byliśmy kumplami, jak piliśmy razem, wialiśmy ze sql.
Potem...
Jak to się urywał od swojej dziewczyny i przychodził do mnie zapalic, bo mnie chłopak rzucił i paliliśmy moje Glamoury na ,,ślimaku".-taki zakręcony zjazd xD
Jak już zerwali i jak spaliśmy razem w moje urodziny, a on nawet się do mnie nie dobierał, bo bał się , że mnie spłoszy.
Jak to wszystko było takie nowe, chociaż znaliśmy się 3 lata.
Jak jeździliśmy nad zalew, jak chodziliśmy na poligon i mu wymiotowałam , bo za dużo wypiłam
Ehh...
Ehh nie ma to jak wspomnienia nie? poznawanie się i wgl..

Ja właśnie wczoraj oglądałam zdjęcia sprzed półtora roku, wspominałam.. co się z nami stało..
__________________
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 12:18   #1220
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez *wanilia* Pokaż wiadomość
Widzę jak jest naprawdę. Nie jestem na tyle klotliwa zeby szukać sobie kogoś do kłotni kiedy z TŻ jest wszystko ok. Nie sprawia mi to żadnej przyjemnośći.
Ja Twoja agresje widzę i tyle. I nie bede przeprowadzać sondy wsród innych zazdrośnic czy one tez to widzą. To było skierowane tylko i wyłacznie do Ciebie. Nie musze mieszać w to nikogo innego.

Co do mojej odwagi coż... raczej za odważną się nie uważam. Aczkolwiek wyrazić swoje zdanie potrafię. I w tej kwestii wygląda tak jak napisałam wyżej.

A to co pogrubiłam świadczy tylko o tym czemu sama zaprzeczasz. Twoja ironia na temat tego co napisałam naprawdę nie pomaga. Raczej odwrotnie. To mnie tylko upewniło ze sobie czegoś nie ubzdurałam.
Nie, nie zaprzeczam, to tylko pokazało, ze współczuje Twojemu facetowi,bo na pewno go też tak atakujesz bezpodstawnie na zasadzie "bo wg mnie miałeś to powiedziec tak i tak, a nie tak jak to zrobiłeś" Powtarzam - tak było tylko wyrażenie swojego zdania i nic wiecej, widzisz coś innego? Twoja sprawa, nie moja Na pewno nie ja mam problemy ze sobą i z rozumieniem innych. Miło było Cię poznac papa
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 12:24   #1221
szatanica1989
Zakorzenienie
 
Avatar szatanica1989
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 160
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
A powiesz mi jak? Myslisz, ze nie probuje???



Dzieki za wskazowki Wykorzystam dzis z rozmowie z nim i jesli nie pomoze... to adieu.



Dam Waz znac dzisiaj wieczorem chyba co i jak.... Ale mam glupie wrazenie, ze bedzie tak jak zawsze czyli: dobra przestan, nie przesadzaj.

Ehhh...
Kochana, nie daj z siebie robić jelenia, pokaż że masz jaja i umiesz bronić swojego zdania.

Twój związek z tego opisu mi przypomina taką relację mama-dziecko. Dziecko na widok zabawek w sklepie szarpie za rękaw, prosi "Kup mi", płacze, krzyczy, a matka robi swoje, mówi "nie" i wie, że nie należy zwracać uwagi na kaprysy dziecka, bo mu przejdzie, przecież to tylko dziecko.

Zgadnij, kto w Twoim związku odgrywa rolę "matki"...
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence?
Don't my baby look lonesome when her head is bent?

Piszę.
szatanica1989 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 12:29   #1222
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Koszkaa Pokaż wiadomość
Jeju popadłam wczoraj w takiego doła, że już nie miałam nawet siły do Was napisać.
Rozmawiałam z TŻtem przez telefon, a że byłam zła na naukę, bo nic nie rozumiem i nie umiem to się na nim wyżyłam
Miałam mu delikatnie zwrócić uwagę, a wyszły jak zwykle moje pretesje
Jak mu powiedziałam o tym, że tak się wkurzył na gg, że się zapytałam o której do domu wrócił to oczywiście zaczął się wypierać, żebym się nie wygłupiała, bo skąd ja mogę wiedzieć jakim on tonem pisał na gg. No dobra w pewnym sensie ma rację, ale z drugiej strony widzę jak pisze do mnie zawsze, a jak zabrzmiało to wczoraj. Zazwyczaj nie pisze do mnie ,,czaisz", no ale już to darowałam. Pewnie głupio mu było się przyznać, że wyżył się na mnie za to że 3 dzień z rzędu jadł ten sam obiad i tyle
Ale oczywiście się rozkręciłam. Zaczęłam się dopytywać czemu mi w nocy na smsa nie odpisał. Coś tam zarzuciłam, że pewnie sobie jakieś panienki wzięli z kolegą, dlatego tak się zbulwersował. Powiedział, że sam by na to nie wpadł Wyobraźnia zaczęła działać
Potem nawiązałam do tego ,,kodeksu" co mu kiedyś dałam, żeby go sobie przeczytał. Że znowu zaczyna się to samo, że się nie chce ze mną wcześniej umawiać, tylko na ostatnią chwilę.
Oczywiście on nic sensownego nie powiedział, już później nawet mnie nie słuchał
Skończyłam więc tą rozmowę. I napisałam mu na gg ,,Tak ciężko się domyślić, że chciałam, żebyś się ze mną miło pożegnał"
to powiedział, że jak znowu się czepiam o to i o tamto, to jemu się odechciewa
Kurcze trochę to źle zabrzmiało. Potem załagodziłam sytuację, powiedziałam że jestem załamana tą nauką itd. To mnie pocieszał trochę.
Ale najgorsze jest to, że każde moje słowo z jakąś uwagą, on bierze jako atak na niego i moje pretensje :/ Czy ja już nie mogę mu zwrócić uwagi tak, żeby on nie myślał, że znowu marudzę i coś mi nie pasuje? Mam w tym momencie straszny dylemat, bo obawiam się, że jak zacznę jakikolwiek temat, że coś mi nie pasuje, to on właśnie będzie to tak odbierał.
Może i miałam wczoraj ton pretensjonalny to fakt.
Co ja mu mogę powiedzieć, żeby dotarło do niego, że to nie są pretensje i żeby on tak tego nie odbierał?
Do pogrubionego - wg mnie jest źle i to bardzo miedzy Wami: Ty się wyżywasz na nim, on na Tobie... a przecież zwiazek nie na tym polega
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 12:29   #1223
Cocaine essence
Zakorzenienie
 
Avatar Cocaine essence
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 465
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
Ehh nie ma to jak wspomnienia nie? poznawanie się i wgl..

Ja właśnie wczoraj oglądałam zdjęcia sprzed półtora roku, wspominałam.. co się z nami stało..
Mój chłopak jest moim niedoszłym z kiedyś.
Więc u nas to nie było na zasadzie poznawania się itd
Byliśmy już prawie razem( tylko ja miałam 15 lat, on 16), kiedy to on poszedł do innej, potem byliśmy znajomymi, ja bez kitu NIC do niego nie czułam wtedy, a on do mnie tak, chociaż był z tamtą.
Ja w październiku xD zaczełam być z moją wielką miłością, która mnie rzucila w kwietniu dwa dni wcześniej zagadał do mnie mój aktualny, po tym jak nie odzywał sie do mnie kilka miesięcy. U niego też sie psuło i tak zostaliśmy później parą

Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
Nie, nie zaprzeczam, to tylko pokazało, ze współczuje Twojemu facetowi,bo na pewno go też tak atakujesz bezpodstawnie na zasadzie "bo wg mnie miałeś to powiedziec tak i tak, a nie tak jak to zrobiłeś" Powtarzam - tak było tylko wyrażenie swojego zdania i nic wiecej, widzisz coś innego? Twoja sprawa, nie moja Na pewno nie ja mam problemy ze sobą i z rozumieniem innych. Miło było Cię poznac papa
Czy mogę zapytać o co chodzi?
__________________
Zwykła noc spędzona w Twoim mózgu.
Obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku.

Cocaine essence jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 12:40   #1224
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Cocaine essence Pokaż wiadomość
Mój chłopak jest moim niedoszłym z kiedyś.
Więc u nas to nie było na zasadzie poznawania się itd
Byliśmy już prawie razem( tylko ja miałam 15 lat, on 16), kiedy to on poszedł do innej, potem byliśmy znajomymi, ja bez kitu NIC do niego nie czułam wtedy, a on do mnie tak, chociaż był z tamtą.
Ja w październiku xD zaczełam być z moją wielką miłością, która mnie rzucila w kwietniu dwa dni wcześniej zagadał do mnie mój aktualny, po tym jak nie odzywał sie do mnie kilka miesięcy. U niego też sie psuło i tak zostaliśmy później parą


Czy mogę zapytać o co chodzi?
Hehe normalnie przeznaczenie i tyle

Madame
zobacz co się z Tobą teraz dzieje, jak Ty to przeżywasz, cierpisz przez to, a on jak kamień! tak nie zachowuje się facet któremu zależy by jego partnerka nie cierpiała i to z takiego powodu.
Dziewczyny mają racje, czyli że co.. jak nie spełnisz jego prośby to on pójdzie do innej bo ona to zrobi?
Jak Ci odpowie żebyś nie przesadzała to już naprawdę ręce opadaja.. reakcja jego będzie powalająca na to wszystko co zamierzasz mu powiedzieć. masz jeszcze trochę czasu, poczytaj to ci Ci dziewczyny wcześniej pisały przeanalizuj pomyśl czy to ma sens , czy kiedy zdarzy się coś nieodpowiedniego też będzie unosił się honorem i powie "nie przesadzaj" a na Twoje "potrzebuje przerwy" odpowie " no dobra,a to co robimy jutro, idziemy na spacer?" nie wiem, ale z tego co piszesz to Cię trochę zlewa i myśli że w końcu Ci przejdzie, ale decyzja należy do Ciebie
__________________

Edytowane przez KochajMniie
Czas edycji: 2010-01-16 o 12:42
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 12:41   #1225
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Tak czytam wszystko co piszesz i probuje pojac jego zachowanie. Hmm, z jednej strony jest dupkiem, bo ciagle probuje postawic na swoim z tym tancem (chociaz jak dla mnie to nic zlego, ze z kims tanczy, ale ja jestem tolerancyjna), ale z drugiej ma troche racji. Po pierwsze na poczatku twierdzilas, ze ja obmacywal (pewnie pod wplywem nerwow), teraz piszesz, ze tylko trzymal ja w pasie...Zaloze sie, ze to zachowanie mialo sprawic, zebys zaczela zalowac, ze z nim nie tanczysz. Podzialalo? Na pewno, sama widzisz jaka jestes o to zla.

Co do czerwonego - ma chlopak racje niestety. Sama to wiesz.

Niebieskie - pisalam Ci o tym wczesniej, ze tak wlasnie rozumiem jego zachowanie. Ewidentnie widac, ze chlopak jest znudzony Twoim obrazaniem sie i jego przepraszaniem, itp. Chociaz akurat w tej sytuacji wina lezy po jego stronie i nie powienien wywolywac w Tobie poczucia winy. Wydaje mi sie, ze on tez nie do konca jest sczzesliwy w tym zwiazku, meczy go to wszystko. Zakochany facet nie ma zwykle pretensji o to, ze czasem musi przeprosic za swe zachowanie, ktore nie spodobalo sie partnerce. Do tej pory przepraszal - wszystko bylo dla Ciebie ok, a teraz sie zbuntowal.


I zadowalaja Cie takie wymuszone, nieszczere przeprosiny? Nie sadze.

Nie powiem Ci co powinnas zrobic - sama musisz to wiedziec. Ale czytajac to, co piszesz, widze, ze masz go dosc, meczysz sie, niby probujesz jeszcze z jednej strony ratowac to, ale z drugiej tak naprawde nie chcesz i tylko szukasz preteksu, zeby to zakonczyc. A od nas jakby oczekujesz potwierdzenia slusznosci swojej decyzji.
Chcialas kiedys, zebym napisala obiektywnie jak to wyglada - ja tak to widze.
Co bys nie zrobila - powodzenia
Ja juz nie mam sily... Pamietam, ze bylo tak, ze jak wracalismy z tej imprezy po tej bojce, to mu wybaczylam to ze mowil Skarbie do innej i pocieszalam go i spr czy nic mu sie nie stalo. Wracalismy przytuleni i zakochani. A na drugi dzien rano, jak wytrzezwialam wszystko mi sie przypomnialo i zaczelam mu wyrzucac. Pamietam, ze on zaczal mnie przepraszac i powiedzial ze juz tak nie zrobi itp... Im bardziej ja zaczelam drazyc temat i wu wyjasniac o co mi dokladnie chodzi tym wieksze pretensje do mnie mial i tak zaczelo sie jego obecne zachowanie...
Chcialabym zeby bylo dobrze.... Ale on ciagle uwaza, ze nie zrobil nic zlego. Tlumaczylam, wyjasnialam, nie da sie mu udowodnic winy...

Cytat:
Napisane przez szatanica1989 Pokaż wiadomość
Kochana, nie daj z siebie robić jelenia, pokaż że masz jaja i umiesz bronić swojego zdania.

Twój związek z tego opisu mi przypomina taką relację mama-dziecko. Dziecko na widok zabawek w sklepie szarpie za rękaw, prosi "Kup mi", płacze, krzyczy, a matka robi swoje, mówi "nie" i wie, że nie należy zwracać uwagi na kaprysy dziecka, bo mu przejdzie, przecież to tylko dziecko.

Zgadnij, kto w Twoim związku odgrywa rolę "matki"...

Doskonale o tym wiem. Nawet tez mu to powiedzialam, ze zachowal sie dziecinnie... A on na to: wiem. I koniec tematu



A tak w ogole dziewczyny to jestem zalamana.... Moja mama wrocila do wczorajszej sytuacji kiedy zastala mnie placzaca... Oczywiscie doskonale wie, ze to przez niego, tylko przez niego placze. Probowala ze mnie wyciagnac o co poszlo, ale jej nie powiedzialam. Natomiast ona powiedziala mi, ze jest jej przykro kiedy ja placze i ze sie wtedy meczy... Ze nie powinnam plakac przez zadnego faceta. I ze jezeli jeszcze raz zobaczy ze taka sytuacja ma miesjce, to wezmie sprawy w swoje rece...
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 12:42   #1226
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Cocaine essence Pokaż wiadomość

Czy mogę zapytać o co chodzi?
Jak najbardziej Już wyjaśniam:
Na ten post odpisałam jak jak widac poniżej: Cytat:
Napisane przez Red Lipstick
Co wy mowicie? Krecenie na boku, oszukiwanie i inne "patologie" to jest wina naszych fochow? W zyciu bym czegos takiego nie stwierdzila. Jezeli facet czuje sie zmeczony zwiazkiem to po pierwsze rozmawia z partnerką. Po drugiej, jezeli rozmowa nie przynosi skutkow stawia sprawe jasno: albo cos ze soba zrobisz, albo koniec miedzy nami bo ja juz wysiadam. TAK zrobilby kochajacy, DOJRZALY facet. A nie krecil na boku, bo ma czepliwą laskę, litości. Wydaje mi sie, na sile probujecie usprawiedliwiac tżtow, co jest zupelnie bez sensu.

Jeszcze troche i jak ktoras z was zdradzi tz (czego żadnej oczywiscie nie zycze), to zostanie za to przeproszony ( w koncu jestem taka fosiasta i niedobra) i dostanie druga szanse. W sumie juz podobne przypadki sie pojawily.

Przepraszam dziewczyny za gorzkie slowa, ale nie moge uwierzyc w to co czytam.


zgadzam się w 100%.
Edytuję bo mi się mój przypomniał - co z tego, że powiedział, że wysiada od mojego czepiania, fochania, wymagania skoro i tak to była jego wina bo się przestał starać, więc są wyjatki od tej reguły. "

W odp. uslyszałam, ze
Cytat:
Bez urazy ale Twoje posty ostatnio działają mi na nerwy.
Inne dziewczyny doradzaja,a u Ciebie ja wyczuwam tylko agresje. Juz w ktorymś poscie z kolei skierowaną w moją stronę..
no i cóż....odp. tej osoby chyba już widziałaś...
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 12:44   #1227
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
Hehe normalnie przeznaczenie i tyle

Madame
zobacz co się z Tobą teraz dzieje, jak Ty to przeżywasz, cierpisz przez to, a on jak kamień! tak nie zachowuje się facet któremu zależy by jego partnerka nie cierpiała i to z takiego powodu.
Dziewczyny mają racje, czyli że co.. jak nie spełnisz jego prośby to on pójdzie do innej bo ona to zrobi?
Jak Ci odpowie żebyś nie przesadzała to już naprawdę ręce opadaja.. reakcja jego będzie powalająca na to wszystko co zamierzasz mu powiedzieć. masz jeszcze trochę czasu, poczytaj to ci Ci dziewczyny wcześniej pisały przeanalizuj pomyśl czy to ma sens , czy kiedy zdarzy się coś nieodpowiedniego też będzie unosił się honorem i powie "nie przesadzaj" a na Twoje "potrzebuje przerwy" odpowie " no dobra,a to co robimy jutro, idziemy na spacer?" nie wiem, ale z tego co piszesz to Cię trochę zlewa i myśli że w końcu Ci przejdzie, ale decyzja należy do Ciebie
Mowilam mu juz nie raz, ze sie mna w ogole nie przejmuje.... Uslyszalam w odpowiedzi, ze jakby on mial sie wszystkim przejmowac to juz dawno by zglupial... Powiem mu dzis to wszystko co pisalyscie mi, i jesli nie podziala to ja nie mam juz innego wyjscia....
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 12:47   #1228
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Wlasnie slucham non stop "naszej" piosenki o zazdrosci (Hey ) Nie ze wzgledu na przeslanie, ale uwielbiam ja po prostu jako utwor
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 12:52   #1229
Cocaine essence
Zakorzenienie
 
Avatar Cocaine essence
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 465
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
Jak najbardziej Już wyjaśniam:
Na ten post odpisałam jak jak widac poniżej: Cytat:
Napisane przez Red Lipstick
Co wy mowicie? Krecenie na boku, oszukiwanie i inne "patologie" to jest wina naszych fochow? W zyciu bym czegos takiego nie stwierdzila. Jezeli facet czuje sie zmeczony zwiazkiem to po pierwsze rozmawia z partnerką. Po drugiej, jezeli rozmowa nie przynosi skutkow stawia sprawe jasno: albo cos ze soba zrobisz, albo koniec miedzy nami bo ja juz wysiadam. TAK zrobilby kochajacy, DOJRZALY facet. A nie krecil na boku, bo ma czepliwą laskę, litości. Wydaje mi sie, na sile probujecie usprawiedliwiac tżtow, co jest zupelnie bez sensu.

Jeszcze troche i jak ktoras z was zdradzi tz (czego żadnej oczywiscie nie zycze), to zostanie za to przeproszony ( w koncu jestem taka fosiasta i niedobra) i dostanie druga szanse. W sumie juz podobne przypadki sie pojawily.

Przepraszam dziewczyny za gorzkie slowa, ale nie moge uwierzyc w to co czytam.


zgadzam się w 100%.
Edytuję bo mi się mój przypomniał - co z tego, że powiedział, że wysiada od mojego czepiania, fochania, wymagania skoro i tak to była jego wina bo się przestał starać, więc są wyjatki od tej reguły. "

W odp. uslyszałam, ze no i cóż....odp. tej osoby chyba już widziałaś...
A mogłabys mi podać stronę , na jakiej są te posty, bo przegapiłam chyba, a widzę, że kopiowalaś, to pewnie wiesz, a mi by łatwiej było się ,,wczytać" o co tam chodziło.
__________________
Zwykła noc spędzona w Twoim mózgu.
Obce ciała, psychicznie nadzy razem w łóżku.

Cocaine essence jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-16, 12:54   #1230
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

hej Dziewczyny

Poczytuję od jakiegoś czasu cichcem wasz wątek
Ostatnio miewam napady "zazdrosności" i jak czytam o tym, co wy wyprawiacie i jaki to ma wpływ na wasze związki, to mi od razu przechodzi

Wciągnęłam się w historię Madame Butterfly, no i w końcu nie wyrobiłam i MUSZĘ się wypowiedzieć

Madame, ja na miejscu Twojego chłopaka już dawno uciekłabym z krzykiem
Czego Ty tak właściwie od niego oczekujesz? Bo jak dla mnie to już nic do niego nie czujesz, nic już nie chcesz poza zerwaniem, a że nie chcesz z nim zerwać "z Twojego powodu", to szukasz pretekstu, żeby to była jego wina
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.