Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-) - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-01-19, 10:59   #3931
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kicia069 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a kiedy wy zaczełyście czuć ruchy dzidzia? bo ja według kalkulatora ciążowego mam 18 tc a jeszcze nic nie czuje(czasem coś czuje ale baardzo delikatne i nie wiem czy to to) i jestem załamana strasznie
kochana, masz jeszcze czas na ruchy dzidka, więc się nie stresuj. Jesli to Twoja pierwsza ciąża, to możesz poczuć dzidka nawet dopiero w 23-24 tc.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 11:00   #3932
dafreen
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 855
GG do dafreen
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kicia069 Pokaż wiadomość
ostatnia @ 2 wrzesień, czyli powinien być chyba 18tc??
to sie troszke uspokoiłam bo nie mysle o niczym innym niż o tym zeby poczuć jak sie moja kruszynka rusza a tu czekam i czekam i nic
moim zdaniem 18 tyd i 5 dnień ciąży albo innymi słowy trwa 19 tydzień
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać.....

Bruno już w domku
dafreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 11:26   #3933
velluto
Zadomowienie
 
Avatar velluto
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 831
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
A ja z leniem... Tak mi się nic nie chciało, że szok.


I jak, przeszło?
przeszło
ale ostanio mam faze użalania sie nad sobą, więc leżałam i ryczalam jaka to ja biedna jestem

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Tak sobie wczoraj właśnie gadałam o tym z kumpelą i spytała mnie (ona po dwóch cesarkach) co bym zrobiła mając nieograniczone środki...

I doszłam do wniosku, sama siebie zaskakując, że wydałabym je na poród sn w prywatnej klinice z super obsługą, ale nie na CC.
ja bardziej się boję cc niż sn. Boje sie wszelkich igieł, skalpeli, nacinania, przecinania, kłucia... W sn pewnie tez nie obejdzie sie bez nacinania, ale to zupelnie co innego niż przecięcie mięśni brzucha z wszystkimi warstwami pod nimi Więc mam nadzieję, że będzie mi dane urodzić sn.
velluto jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 11:33   #3934
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość
właśnie się dowiadywałam w szpitalu, u swojego gina i czytałam w kilku gazetach ciążowych, że lekarz, który nas przyjmuje w szpitalu zawsze może odmówić wykonania cc mimo wskazań.... jak dla mnie to paranoja, na jakiej podstawie ktoś kto mnie widzi pierwszy raz w życiu może podjąć taką decyzję??? nie wiem, ale ma takie prawo... problemu nie ma wtedy, kiedy lekarz, który prowadzi naszą ciążę pracuje w szpitalu, wtedy to najczęściej on nas przyjmuje i on nas tnie, ewentualnie lekarz przez niego polecony... a co kiedy gin nie pracuje w żadnym państwowym szpitalu??? istnieje ryzyko, że odeślą Cię z izby przyjęć... albo każą rodzić sn...
Ale jak to działa? Przecież na izbie jest lekarz, który jest tylko na izbie. On odsyła pacjentkę ciężarną na ginekologię. Co on ma do CC? No nie kumam...



Przyjmował mnie internista z podejrzeniem kolki nerkowej. Po usg odesłał mnie na konsultację do gina. I tyle było jego władzy, bo gin uznał że to torbiel i już mnie żaden internista nie oglądał, ani nie miał wpływu na to co się ze mną dzieje.

Chyba, że mówisz o lekarzu przyjmującym pacjentkę na ginekologii już??
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 11:33   #3935
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kicia069 Pokaż wiadomość
ostatnia @ 2 wrzesień, czyli powinien być chyba 18tc??
to sie troszke uspokoiłam bo nie mysle o niczym innym niż o tym zeby poczuć jak sie moja kruszynka rusza a tu czekam i czekam i nic
mamy ten sam termin om
tylko ja mam termin porodu 9.06.

wg mojej ginki to jest 18 tydzień i 6 dzień od zapłodnienia,
natomiast w karcie ciąży przy wczorajszej wizycie mam wpisany 20 tydzień (czyli wg om).

wczoraj mieliśmy usg
wszystko oki, maleństwo waży 328 gram. tylko nie chciało płci ujawnić... niby się wystawiało, ale pani doktor stwierdziła, że nie będzie zgadywać, bo za mało widać. ale za to na monitorku pięknie było widać buziaczek, otwierało i zamykało dziubek jak rybka. zdjęć nawet nie pokażę, bo niestety wyszły nie za ciekawe.

chcielibyśmy się wybrać na 4d, ale nie wiem czy jest sens. domyślam się, że łatwiej będzie określić pleć, niż na takim normalnym, ale co poza tym? lekarz będzie tam sprawdzał jak wyglądają narządy? była któraś? wybieracie się?
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 11:36   #3936
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez velluto Pokaż wiadomość
przeszło
ale ostanio mam faze użalania sie nad sobą, więc leżałam i ryczalam jaka to ja biedna jestem
No tak bywa... Zwłaszcza w ciąży.

Cytat:
Napisane przez velluto Pokaż wiadomość
ja bardziej się boję cc niż sn. Boje sie wszelkich igieł, skalpeli, nacinania, przecinania, kłucia... W sn pewnie tez nie obejdzie sie bez nacinania, ale to zupelnie co innego niż przecięcie mięśni brzucha z wszystkimi warstwami pod nimi Więc mam nadzieję, że będzie mi dane urodzić sn.
Ja się cięcia nie boję. Ale widziałam CC i to wcale ładniej nie wygląda. Słabo mi jak widzę lekarza, który ciągnie to dziecko za głowę jak pluszaka... brr...
Igły i nacinania to nas pewnie spotkają i bez CC. I uroczy masaż szyjki oraz inne cuda.

Ale mam uczucie, że jakby jednak było CC, to mi coś tym odebrane będzie...
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 11:40   #3937
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ale jak to działa? Przecież na izbie jest lekarz, który jest tylko na izbie. On odsyła pacjentkę ciężarną na ginekologię. Co on ma do CC? No nie kumam...
kropka, nie wiem jak to dokładnie działa, ale juz kilka razy natknęłam się na forum (nie wiem, czy na naszym, czy na gazecie) na wypowiedzi kobiet, które miały zalecenie do cc (przede wszystkim od okulisty), a jak się zaczęła przedterminowa akcja porodowa to w szpitalu to zalecenie olano i kobiety urodziły sn.

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1655978 3]
wczoraj mieliśmy usg
wszystko oki, maleństwo waży 328 gram. tylko nie chciało płci ujawnić... niby się wystawiało, ale pani doktor stwierdziła, że nie będzie zgadywać, bo za mało widać. ale za to na monitorku pięknie było widać buziaczek, otwierało i zamykało dziubek jak rybka. zdjęć nawet nie pokażę, bo niestety wyszły nie za ciekawe.
[/QUOTE]
grunt, że dzidek zdrowy.
szkoda, że płci nie ujawnił- mały uparciuch.
Ja 4d nie miałam i mieć nie będę. po pierwsze- nie mam nigdzie w pobliżu możliwości z takiego usg skorzystać, po drugie- oprócz usg z nfz chodzę też prywatnie do innego lekarza, który ma bardzo dobry sprzęt usg i super na nim wszystko widać.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 11:40   #3938
araczki
Zadomowienie
 
Avatar araczki
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 382
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Dziękuje za kciukasski )
juz po wizycie.. iii na oko gina dziewczyyynkaaa!!!! Cieszę sie niesamowicie..! pierwszy raz intuicja mnie zawiodła..
Wszystko jest ok, malutka strasznie ruchliwa, na dzień dobry pokazała pupkę, ma dłuugie nózki, serduszko pięknie bije! Ahhh..
Lea, Słońce, możesz na głownej zmienić na Blankę

i juz pluje sobie w brode że nie kupiłam tej śliczniej lnianej koszuleczki dla dziewczynki..
Gratulacje Blanki

Cytat:
Napisane przez Jola00 Pokaż wiadomość
Witam kochane


Dawno mnie nie było,mieliśmy troszkę problemów na szczęście wszystko się poukładało
Od Wigilii moja dzidzia rozrabia,codziennie czuję ruchy
Jutro po południu mamy usg połówkowe. Mam nadzieję,że poznamy płeć Poproszę więc o kciuki na jutro
Wieczorkiem przekażę Wam wieści
Witaj, kciuki zacisniete
Dobrze, ze sprawy sie wyprostowaly.
Teraz czekamy na wiesci po wizycie

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Mnie gin mówił, żebym coś zjadła przed badaniem na krzywą
OO, a mi pani w rejestracji powiedziala abym byla na czczo. Nawet dopytywalam ponownie bo nie bylam pewna czy dobrze zrozumialam po ichniemu ale potwierdzila, nawet z woda nie za bardzo kazala szalec.
Ale jestem po badaniu.
2,5 h tam spedzilam. Najpierw pobieranie krwi + 2 kubki napoju, po godzinie znow krew i po kolejnej godzine raz jeszcze pobieranie krwi. Dobrze, ze na przeciwko labolatorium jest centrum handlowe. Wyszlam z 3 bodziakami (na 62) i para spiochow czerwonych z motywem z muminkow

Cytat:
Napisane przez velluto Pokaż wiadomość
przeszło
ale ostanio mam faze użalania sie nad sobą, więc leżałam i ryczalam jaka to ja biedna jestem .
Aj, rozumiem....
Ja mam podobne akcje. Smuce sie, placze, dumam, boje sie....po prostu szal emocji.
Ale to mija, do nastepnego razu



Cytat:
Napisane przez velluto Pokaż wiadomość
ja bardziej się boję cc niż sn. Boje sie wszelkich igieł, skalpeli, nacinania, przecinania, kłucia... W sn pewnie tez nie obejdzie sie bez nacinania, ale to zupelnie co innego niż przecięcie mięśni brzucha z wszystkimi warstwami pod nimi Więc mam nadzieję, że będzie mi dane urodzić sn.
a ja panicznie boje sie porodu sn ale tez cc a raczej bolu po nim...nie wiem jak urodze, boje sie po prostu wszystkiego, bolu, lekarza, ludzi tam, obcego miejsca, pobytu w szpitalu. Dla mnie to jakies zupelnie irracjonalne.
__________________
IF MOMMA AIN'T HAPPY
AIN'T NOBODY HAPPY

körö körö kirkkoon
araczki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 11:48   #3939
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;16559923]kropka, nie wiem jak to dokładnie działa, ale juz kilka razy natknęłam się na forum (nie wiem, czy na naszym, czy na gazecie) na wypowiedzi kobiet, które miały zalecenie do cc (przede wszystkim od okulisty), a jak się zaczęła przedterminowa akcja porodowa to w szpitalu to zalecenie olano i kobiety urodziły sn.
[/QUOTE]
Ja rozumiem.
Jeśli to jest decyzja lekarza dyżurnego na porodówce.

Ale nie jarzę jakim cudem może o tym decydować lekarz z izby przyjęć. /Który często jest chirurgiem, gastrologiem albo stażystą nawet./
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 11:49   #3940
xxNiuniaxx
Raczkowanie
 
Avatar xxNiuniaxx
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 420
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Mam do Was pytanie... słyszy się, że poród cc jest bezpieczniejszy dla dziecka, mniejsze ryzyko itp... A jak to jest z mamą? Jak wygląda ten wątek porównując sn i cc?
Macie linki do jakiś artykułów na ten temat? Ja nic nie mogłam znaleźc...
Z góry dzięki
xxNiuniaxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 11:51   #3941
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez xxNiuniaxx Pokaż wiadomość
Mam do Was pytanie... słyszy się, że poród cc jest bezpieczniejszy dla dziecka, mniejsze ryzyko itp... A jak to jest z mamą? Jak wygląda ten wątek porównując sn i cc?
Macie linki do jakiś artykułów na ten temat? Ja nic nie mogłam znaleźc...
Z góry dzięki
Z mamą jest tak samo. O porodzie sn zadecydowała natura, bynajmniej nie po to by skrzywdzić matkę lub dziecko. CC to operacja, poważna.

Inna rzecz to powikłania, te mogą się zdarzyć zawsze.

Ps. Spytaj lekarza. Sieć nie jest dobrym miejscem do szukania info na ten temat.

Edit.
Przypomniało mi się... kiedyś tak szukałam czegoś o porodach i natknęłam się na fajny komentarz. Kobieta pisała, że miała pierwszy poród sn, drugi CC, oba ciężkie bardzo, a jej podsumowanie na koniec brzmiało mniej więcej "ogólnie nie polecam rodzenia".
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2010-01-19 o 11:54
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 11:54   #3942
kees26
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 504
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Kardas, gratuluję dziewczynki
Jola, za wizytę

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
ja miałam ostatnią @ 11 września. mam teraz na suwaczku 18 tc z paroma dniami, czyli według dziewczyn 19 tydzień.
pierwsze ruchy poczułam, mając na liczniku równo 17tc, ale to są "motylki", "rybki", "puknięcia", a nie takie typowe kopanie.
nie daj się zwariować poradnikom, że to musi być już. doczekasz się na pewno i to już niedługo
Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość
moim zdaniem 18 tyd i 5 dnień ciąży albo innymi słowy trwa 19 tydzień
Dziewczyny, a jak liczy Wam lekarz? Ja, gdy podaję, że mam np. 20 tydzień+6 dzień to wg mojej ginki jestem w 20 tc a nie w 21tc. Nie wiem, czy lekarze też różnie stosują te obliczenia...Poza tym któraz z dziewczyn tu na forum słusznie zauważyła, że jak kończysz 30 lat to za miesiąc, 2 miesiące itd. nadal masz 30 lat a nie 31....Sama nie wiem, ja stosuję się do obliczeń mojej ginki.


[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1655978 3]
wczoraj mieliśmy usg
wszystko oki, maleństwo waży 328 gram. tylko nie chciało płci ujawnić... niby się wystawiało, ale pani doktor stwierdziła, że nie będzie zgadywać, bo za mało widać. ale za to na monitorku pięknie było widać buziaczek, otwierało i zamykało dziubek jak rybka. zdjęć nawet nie pokażę, bo niestety wyszły nie za ciekawe.
[/QUOTE]

Najważniejsze, że dzidzia zdrowa

Wczoraj w końcu wyegzekwowałam od mojego męża decyzję co do uczestnictwa w szkole rodzenia - powiedział, że skoro mi zależy, to zapisujemy się
Babeczki, od kiedy zaczynacie chodzić do szkoły rodzenia?
kees26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 11:59   #3943
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez xxNiuniaxx Pokaż wiadomość
Mam do Was pytanie... słyszy się, że poród cc jest bezpieczniejszy dla dziecka, mniejsze ryzyko itp... A jak to jest z mamą? Jak wygląda ten wątek porównując sn i cc?
Macie linki do jakiś artykułów na ten temat? Ja nic nie mogłam znaleźc...
Z góry dzięki

tak jak pisze kropka ale spróbuj poczytac to http://www.rodzicpoludzku.pl/Porod/Cesarskie-ciecie.html

i wcae nie prawda jest ze cc jest bezpieczniejsze dla dziecka tzn tylko kiedy jest niemozliwy poród sn
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014

Edytowane przez Edzia400
Czas edycji: 2010-01-19 o 12:00
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 12:00   #3944
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ja rozumiem.
Jeśli to jest decyzja lekarza dyżurnego na porodówce.

Ale nie jarzę jakim cudem może o tym decydować lekarz z izby przyjęć. /Który często jest chirurgiem, gastrologiem albo stażystą nawet./
przypuszczam, że lekarz przyjmujący o tym nie decyduje. Przecież jak już akcja porodowa się rozpoczęła, to pacjentka jest z miejsca przekazywana na ginekologię, tam jest badana i dopiero tam odpowiedni lekarze podejmują decyzję co dalej- tak przynajmniej powinno być.

Cytat:
Napisane przez xxNiuniaxx Pokaż wiadomość
Mam do Was pytanie... słyszy się, że poród cc jest bezpieczniejszy dla dziecka, mniejsze ryzyko itp... A jak to jest z mamą? Jak wygląda ten wątek porównując sn i cc?
Macie linki do jakiś artykułów na ten temat? Ja nic nie mogłam znaleźc...
każda kobieta jest inna, każda inaczej zniesie i poród sn i cc.
Moja przyjaciółka tak panicznie bała się porodu, że wyjechała do Hiszpanii, gdzie sobie cc zażyczyła. I do teraz żałuje. Blizna długo jej się goiła, potem jakieś dzikie mięso jej zaczęło od środka narastać, musiała to usunąć, non stop ją blizna boli, szarpie, uwiera...

Ze mną na sali też leżała laska po cc- bardzo długo dochodziła do siebie, darła się z bólu przy próbach siadania- masakra jakaś.

Moja szwagierka teraz w lipcu miała cc- po 24 godzinach wstała bez problemu, bez grymasu na twarzy- i wszystko super.

Tak samo różnie przechodzą kobiety poród sn- nie ma żadnej reguły.

A medyczne komplikacje- to już nie pomogę. Musisz poszukać na necie.
Ale przypuszczam, że i przy cc i przy sn jest dużo możliwości.

Musisz poczytać i wybrać to, co według Ciebie dla Ciebie będzie najlepsze.
Ale ja wychodzę z założenia , że nie ma co panikować, tak nas natura stworzyła, że sn jest ok.
Jeśli jesteś prawidłowo zbudowana, dzidek jest prawidłowo ułożony, nie ma żadnych innych przeciwwskazań, to jestem zdania, że powinno się rodzić sn. Pomyśl sama, nie może to być takie straszne, w innym wypadku żadna kobieta nie zdecydowałaby się na drugie dziecko.

Edytowane przez 38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Czas edycji: 2010-01-19 o 12:01
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 12:03   #3945
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
Kardas, gratuluję dziewczynki
Jola, za wizytę





Dziewczyny, a jak liczy Wam lekarz? Ja, gdy podaję, że mam np. 20 tydzień+6 dzień to wg mojej ginki jestem w 20 tc a nie w 21tc. Nie wiem, czy lekarze też różnie stosują te obliczenia...Poza tym któraz z dziewczyn tu na forum słusznie zauważyła, że jak kończysz 30 lat to za miesiąc, 2 miesiące itd. nadal masz 30 lat a nie 31....Sama nie wiem, ja stosuję się do obliczeń mojej ginki.




Najważniejsze, że dzidzia zdrowa

Wczoraj w końcu wyegzekwowałam od mojego męża decyzję co do uczestnictwa w szkole rodzenia - powiedział, że skoro mi zależy, to zapisujemy się
Babeczki, od kiedy zaczynacie chodzić do szkoły rodzenia?

Ja tez z tego jestem głupia wiem ze dzis mam 24 tydz wiec chyba zaczynam 25 :|


chciałabym u mnie moge wybrac lekcje za kazda płace 20 zł teraz maja poczatki a ja chce chodzic tylko na same o porodzie musze tam zadzwonic i popytać

lecem kochane gotowac obiadek papap
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 12:07   #3946
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;16559923]...
grunt, że dzidek zdrowy.
szkoda, że płci nie ujawnił- mały uparciuch.
Ja 4d nie miałam i mieć nie będę. po pierwsze- nie mam nigdzie w pobliżu możliwości z takiego usg skorzystać, po drugie- oprócz usg z nfz chodzę też prywatnie do innego lekarza, który ma bardzo dobry sprzęt usg i super na nim wszystko widać. [/QUOTE]
no grunt
a ja właśnie stwierdziłam, że skoro mam płacić i tak za dodatkowe prywatne usg, to można by raz zaszaleć, bo to w sumie i fajnie wygląda (dostaniemy na płytce, taka tam pamiątka), i ktoś mi gdzieś kiedyś mówił, że tam lekarz może wszystko dokładniej obejrzeć niż na choćby najlepszym "zwykłym" usg. dlatego właśnie pytam ile w tym prawdy, ale pytam chyba tylko żeby sumienie uciszyć, bo wczoraj zobaczyłam w przychodni zdjęcia takich berbeci powieszone na ścianach i się zakochałam . cuda
Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
...

Dziewczyny, a jak liczy Wam lekarz? Ja, gdy podaję, że mam np. 20 tydzień+6 dzień to wg mojej ginki jestem w 20 tc a nie w 21tc. Nie wiem, czy lekarze też różnie stosują te obliczenia...Poza tym któraz z dziewczyn tu na forum słusznie zauważyła, że jak kończysz 30 lat to za miesiąc, 2 miesiące itd. nadal masz 30 lat a nie 31....Sama nie wiem, ja stosuję się do obliczeń mojej ginki.




Najważniejsze, że dzidzia zdrowa
...
no właśnie mi liczy tak jak pisałam wyżej. w karcie ciązy w skrócie wpisuje wizytę "w tygodniu x", czyli jeśli 19 tydzień i 5 dni, to w ciągu trwania 20 tygodnia. ale np przy usg zapisuje wyraźnie 19 tydzień i 5 dni.

zgoda, że nie powiem np. moje małe ma 5 miesięcy, bo ono jest w trakcie 5 miesiąca. a o sobie dla odmiany nie powiem że jestem w 24 roku życia, tylko powiem że skończone mam 23.

to wszystko umowne, nie ma co się kłócić, bo lekarze też chyba różnie to liczą...
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 12:11   #3947
velluto
Zadomowienie
 
Avatar velluto
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 831
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1655978 3]
wczoraj mieliśmy usg
wszystko oki, maleństwo waży 328 gram. tylko nie chciało płci ujawnić... niby się wystawiało, ale pani doktor stwierdziła, że nie będzie zgadywać, bo za mało widać. ale za to na monitorku pięknie było widać buziaczek, otwierało i zamykało dziubek jak rybka. zdjęć nawet nie pokażę, bo niestety wyszły nie za ciekawe.

chcielibyśmy się wybrać na 4d, ale nie wiem czy jest sens. domyślam się, że łatwiej będzie określić pleć, niż na takim normalnym, ale co poza tym? lekarz będzie tam sprawdzał jak wyglądają narządy? była któraś? wybieracie się?[/QUOTE]
super, że wszystko ok

Moj gin ma tez usg 4D i podczas ostaniego badania przełaczal kilka razy na to 4D. Ale skupiał sie głównie na pokazaniu twarzy maluszka, żadnej diagnostyki medycznej w tym nie było. Wszystkie pomiary i dokładne ogledzieny Małej zrobił na zwykłym usg. Nie wiem czy zawsze tak jest, ale po tym moim usg wynika, że to usg 4D to taki "bajer"

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
No tak bywa... Zwłaszcza w ciąży.

Ja się cięcia nie boję. Ale widziałam CC i to wcale ładniej nie wygląda. Słabo mi jak widzę lekarza, który ciągnie to dziecko za głowę jak pluszaka... brr...
Igły i nacinania to nas pewnie spotkają i bez CC. I uroczy masaż szyjki oraz inne cuda.

Ale mam uczucie, że jakby jednak było CC, to mi coś tym odebrane będzie...
Kuzynka męża, która studiuje medycyne tez brała udział w cc. Jak mi potem opowiadała, jak to robią aż mi sie słabo robiło
Masaż szyjki mysle, że dam rade wytrzymać. Najbardziej boję sie próznociągu i kleszczy Więc bardzo bym chciala, żeby mała nie zatrzymała sie nigdzie po drodze tylko sprawnie przeszła na drugą stronę
Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
OO, a mi pani w rejestracji powiedziala abym byla na czczo. Nawet dopytywalam ponownie bo nie bylam pewna czy dobrze zrozumialam po ichniemu ale potwierdzila, nawet z woda nie za bardzo kazala szalec.
Ale jestem po badaniu.
2,5 h tam spedzilam. Najpierw pobieranie krwi + 2 kubki napoju, po godzinie znow krew i po kolejnej godzine raz jeszcze pobieranie krwi. Dobrze, ze na przeciwko labolatorium jest centrum handlowe. Wyszlam z 3 bodziakami (na 62) i para spiochow czerwonych z motywem z muminkow
czyli nie ma tego złego, co by...
pochwal sie ciuszkami
Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
Aj, rozumiem....
Ja mam podobne akcje. Smuce sie, placze, dumam, boje sie....po prostu szal emocji.
Ale to mija, do nastepnego razu
dokładnie! do nastepnego razu

Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
a ja panicznie boje sie porodu sn ale tez cc a raczej bolu po nim...nie wiem jak urodze, boje sie po prostu wszystkiego, bolu, lekarza, ludzi tam, obcego miejsca, pobytu w szpitalu. Dla mnie to jakies zupelnie irracjonalne.
ja też boje sie szpitala i personelu obojetnego na mnie, moj ból i strach dlatego napewno będę miała opłaconą poleconą połozną. To wbrew logice i wszelkim zasadom, ale daje spore poczucie bezpieczeństwa i nadzieje, że może nie będzie tak tragicznie

Edytowane przez velluto
Czas edycji: 2010-01-19 o 13:16
velluto jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 12:13   #3948
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;16560360]przypuszczam, że lekarz przyjmujący o tym nie decyduje. Przecież jak już akcja porodowa się rozpoczęła, to pacjentka jest z miejsca przekazywana na ginekologię, tam jest badana i dopiero tam odpowiedni lekarze podejmują decyzję co dalej- tak przynajmniej powinno być. [/QUOTE]
Dlatego zapytałam Daf o czym mówimy, bo ona pisała o "lekarzu, który nas przyjmuje w szpitalu" a to nie jest lekarz ginekolog, dlatego się zdziwiłam i pytałam czy mowa o lekarzu przyjmującym, czyli o izbie przyjęć, czy o lekarzu już na ginekologii czy położnictwie, czyli tym do którego nas ten przyjmujący wysłał.

Bo że położnik może mieć w D4 zalecenia innego gina to wiem. Choć to też przykre, ale cóż... tak to działa. Pacjentka idzie do innego lekarza, to jest na niego skazana. On też ma studia i specjalizację, więc też chce być mądry. Jak chce rodzić wg zaleceń pierwszego, powinna rodzić u tego pierwszego - to to widzą.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 12:20   #3949
velluto
Zadomowienie
 
Avatar velluto
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 831
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Przypomniało mi się... kiedyś tak szukałam czegoś o porodach i natknęłam się na fajny komentarz. Kobieta pisała, że miała pierwszy poród sn, drugi CC, oba ciężkie bardzo, a jej podsumowanie na koniec brzmiało mniej więcej "ogólnie nie polecam rodzenia".
a ja mam w glowie kometarz jakiejś położne, że gdyby matka natura uznała, że porody przez cc są lepsze, to każada z nas miałaby w brzuchu suwak
Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a jak liczy Wam lekarz? Ja, gdy podaję, że mam np. 20 tydzień+6 dzień to wg mojej ginki jestem w 20 tc a nie w 21tc. Nie wiem, czy lekarze też różnie stosują te obliczenia...Poza tym któraz z dziewczyn tu na forum słusznie zauważyła, że jak kończysz 30 lat to za miesiąc, 2 miesiące itd. nadal masz 30 lat a nie 31....Sama nie wiem, ja stosuję się do obliczeń mojej ginki.

Babeczki, od kiedy zaczynacie chodzić do szkoły rodzenia?
moj gin liczy tak samo jak twoj. 20tc + 5 dzien to dla niego 20 tydzień. Ja zaczelam liczyc tak samo, choc wcześniej liczyłam tak, że to byl 21 tydzień.
U mnie polecaja szkołe rodzenia od 30tc, ale nie wiem czy nie pojde kilka tygodni wczesniej

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;16560360]
Pomyśl sama, nie może to być takie straszne, w innym wypadku żadna kobieta nie zdecydowałaby się na drugie dziecko. [/QUOTE]
Dokładnie! Moja babcia skwitowała poród krótko - "choroba niepamiętliwa"
velluto jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 12:30   #3950
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez velluto Pokaż wiadomość
a ja mam w glowie kometarz jakiejś położne, że gdyby matka natura uznała, że porody przez cc są lepsze, to każada z nas miałaby w brzuchu suwak
W sumie racja, bardzo logiczne.

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:25 ----------

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;16560360]
A medyczne komplikacje- to już nie pomogę. Musisz poszukać na necie.
Ale przypuszczam, że i przy cc i przy sn jest dużo możliwości. [/quote]
Opcji jest mnóstwo. Ale nie ma co zakładać najgorszego, inaczej nie mogłybyśmy z domu wyjść, bo przecież nas coś może przejechać za progiem...

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;16560360]
Pomyśl sama, nie może to być takie straszne, w innym wypadku żadna kobieta nie zdecydowałaby się na drugie dziecko. [/QUOTE] Tys prowda.

Teraz jeszcze mamy komfort, środki przeciwbólowe, męża obok, specjalistów... A nasze babcie miały często po 5-9 dziecisków i rodziły bez znieczulenia, basenów, masaży i prysznica, często same albo z sąsiadką... Nie przeszkadzało im to mieć kolejnych dzieci...


Ale nie ma co namawiać. Niech każdy robi jak uważa, mamy wybór jakiś zawsze.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 12:44   #3951
dafreen
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 855
GG do dafreen
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ale jak to działa? Przecież na izbie jest lekarz, który jest tylko na izbie. On odsyła pacjentkę ciężarną na ginekologię. Co on ma do CC? No nie kumam...



Przyjmował mnie internista z podejrzeniem kolki nerkowej. Po usg odesłał mnie na konsultację do gina. I tyle było jego władzy, bo gin uznał że to torbiel i już mnie żaden internista nie oglądał, ani nie miał wpływu na to co się ze mną dzieje.

Chyba, że mówisz o lekarzu przyjmującym pacjentkę na ginekologii już??
mówię o lekarzu ginekologu na izbie przyjęć... ja mam w tej chwili do czynienia tylko ze szpitalami połozniczo-ginekologicznymi póki co nawet jak się Ola rodziła i zgłosiłam się na izbę przyjęć w normalnym szpitalu to nawet mnie nie obejrzeli tylko od razu stwierdzili "to se Pani wejdzie na 3 piętro tymi schodami, tam jest połoznictwo..."

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1655978 3]mamy ten sam termin om
tylko ja mam termin porodu 9.06.

wg mojej ginki to jest 18 tydzień i 6 dzień od zapłodnienia,
natomiast w karcie ciąży przy wczorajszej wizycie mam wpisany 20 tydzień (czyli wg om).

wczoraj mieliśmy usg
wszystko oki, maleństwo waży 328 gram. tylko nie chciało płci ujawnić... niby się wystawiało, ale pani doktor stwierdziła, że nie będzie zgadywać, bo za mało widać. ale za to na monitorku pięknie było widać buziaczek, otwierało i zamykało dziubek jak rybka. zdjęć nawet nie pokażę, bo niestety wyszły nie za ciekawe.

chcielibyśmy się wybrać na 4d, ale nie wiem czy jest sens. domyślam się, że łatwiej będzie określić pleć, niż na takim normalnym, ale co poza tym? lekarz będzie tam sprawdzał jak wyglądają narządy? była któraś? wybieracie się?[/QUOTE]

4D z punktu widzenia diagnostycznego nie ma żadnego znaczenia, to raczej taki bajer dla rodziców, bo dzidka fajnie widać i można mu porobić zdjęcia i nagrać filmik. diagnostykę robi się w 2D. ale pamiątka fajna, u mnie gin robi zawsze taki mix, mierzy sobie wszystko w normalnym, a jak niunio coś fajnego robi to przełącz nam na 3D i robi zdjęcia, nagrywa film

Cytat:
Napisane przez xxNiuniaxx Pokaż wiadomość
Mam do Was pytanie... słyszy się, że poród cc jest bezpieczniejszy dla dziecka, mniejsze ryzyko itp... A jak to jest z mamą? Jak wygląda ten wątek porównując sn i cc?
Macie linki do jakiś artykułów na ten temat? Ja nic nie mogłam znaleźc...
Z góry dzięki
ja jestem po cc, i teraz też będę je miała nie ma tu niestety reguły, powikłania u mamy mogą być i po porodzie sn i po cc... ja miałam infekcję w szwie i przez miesiac brałam antybiotyki w zastrzykach; dziś zostałą mi tylko cieniutka blizna , w zasadzie niewidoczna ale szew dalej ciągnie np. na zmianę pogody a i w tej ciąży czuje dyskomfort, brzuch rośnie a mnie jakby ktoś wszystko rozrywał w środku na tym szwie... dochodzi się wolniej do siebie, masz przecięte mieśnie brzucha więc trudniej się wyprostować, nie można dźwigać... często pokarm pojawia się później...

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Dlatego zapytałam Daf o czym mówimy, bo ona pisała o "lekarzu, który nas przyjmuje w szpitalu" a to nie jest lekarz ginekolog, dlatego się zdziwiłam i pytałam czy mowa o lekarzu przyjmującym, czyli o izbie przyjęć, czy o lekarzu już na ginekologii czy położnictwie, czyli tym do którego nas ten przyjmujący wysłał.

Bo że położnik może mieć w D4 zalecenia innego gina to wiem. Choć to też przykre, ale cóż... tak to działa. Pacjentka idzie do innego lekarza, to jest na niego skazana. On też ma studia i specjalizację, więc też chce być mądry. Jak chce rodzić wg zaleceń pierwszego, powinna rodzić u tego pierwszego - to to widzą.
a jak ten pierwszy nie pracuje w szpitalu ?? mój gin nie pracuje w żadnym szpitalu, ma podpisaną umowę jako firma medyczna i dlatego będę rodziła w św. zofii
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać.....

Bruno już w domku
dafreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 13:20   #3952
tygrysek99
Raczkowanie
 
Avatar tygrysek99
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 413
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

a ja jeszcze nie wiem jak będę rodzić
wiem tylko tyle że się boję naturalnego bo mam skłonności astmatyczne (astma na tle nerwowym) i jak mnie złapie w trakcie to po balu - z lekarzem na tej wiycie mam zamiar to omówić

a co do cc - mam koleżankę ma dwójkę dzieci urodzonych przez cc i fajnie mówiła że gdyby miała rodzić naturalnie to w życiu by się nie zgodziła a tak rach pach i już - ale to były je słowa i tak jak dziewczyny wcześniej pisały każdy organizm jest inny i inaczej reaguje....
a o porodach póki co nie czytam i nie oglądam bo się tylko nakręce....
__________________
Agusiek
tygrysek99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 13:38   #3953
kicia069
Zadomowienie
 
Avatar kicia069
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 059
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1655978 3]mamy ten sam termin om
tylko ja mam termin porodu 9.06.

wg mojej ginki to jest 18 tydzień i 6 dzień od zapłodnienia,
natomiast w karcie ciąży przy wczorajszej wizycie mam wpisany 20 tydzień (czyli wg om).
[/QUOTE]


według moich obliczen termin tez mam na 9.06 ale mój gin mi wpisał 8.06, może akurat bedziemy rodzić w tym samym dniu choc ja i tak mam jakieś przeczucie ze urodze troszke wczesniej niż mam termin, nie wiem czemu


a mi sie ostatnio ciągle śni ze rodze i najciekawsze ze za każdym razem chłopaka jak mi sie marzy dziewczynka tez macie takie dziwne sny?
kicia069 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 13:47   #3954
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość
mówię o lekarzu ginekologu na izbie przyjęć... ja mam w tej chwili do czynienia tylko ze szpitalami połozniczo-ginekologicznymi póki co
No i wszystko jasne.

Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość
a jak ten pierwszy nie pracuje w szpitalu ?? mój gin nie pracuje w żadnym szpitalu, ma podpisaną umowę jako firma medyczna i dlatego będę rodziła w św. zofii
No to przekichane.

To co on robi, tylko usg i badania?

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:43 ----------

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
a ja jeszcze nie wiem jak będę rodzić
wiem tylko tyle że się boję naturalnego bo mam skłonności astmatyczne (astma na tle nerwowym) i jak mnie złapie w trakcie to po balu ...
Dostaniesz lek, to żaden problem.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
a co do cc - mam koleżankę ma dwójkę dzieci urodzonych przez cc i fajnie mówiła że gdyby miała rodzić naturalnie to w życiu by się nie zgodziła a tak rach pach i już - ale to były je słowa i tak jak dziewczyny wcześniej pisały każdy organizm jest inny i inaczej reaguje....
a o porodach póki co nie czytam i nie oglądam bo się tylko nakręce....
Czy tylko mnie nie interesuje zdanie znajomych, które mają tyyyyle super opinii o CC, masę krytycznych uwag do porodu sn, a nigdy sn nie rodziły?

---------- Dopisano o 13:47 ---------- Poprzedni post napisano o 13:45 ----------

Cytat:
Napisane przez kicia069 Pokaż wiadomość
a mi sie ostatnio ciągle śni ze rodze i najciekawsze ze za każdym razem chłopaka jak mi sie marzy dziewczynka tez macie takie dziwne sny?
Mnie się śniło raz. I miałam w tym śnie chłopczyka. I mam.
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2010-01-19 o 13:48
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 13:51   #3955
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kicia069 Pokaż wiadomość
według moich obliczen termin tez mam na 9.06 ale mój gin mi wpisał 8.06, może akurat bedziemy rodzić w tym samym dniu choc ja i tak mam jakieś przeczucie ze urodze troszke wczesniej niż mam termin, nie wiem czemu

...
ten termin to pewnie kwestia długości cyklu, jeśli cykl dłuższy, to i dzień zapłodnienia późniejszy, więc chyba i porodu też. pamiętam że mi też wychodziła jakaś inna data wg tych kalkulatorów dziwnych, a inną podała ginka. jej wersji sie trzymam.

moje młode jak na razie coś większe niż ustawa przewiduje i termin mi się przesunął na 2.06., ale to jeszcze różnie może być

---------- Dopisano o 13:51 ---------- Poprzedni post napisano o 13:47 ----------

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
...

Czy tylko mnie nie interesuje zdanie znajomych, które mają tyyyyle super opinii o CC, a nigdy sn nie rodziły?

...
moje znajome są lepsze. one tylko cesarki, a w ogóle nie rodziły. i nawet się nie zanosi...

a mi się córcie śnią...

i rozstępy... ostatnio we śnie brzuch miałam cały poorany na czerwono, szrama obok szramy. i na samym środku do tego krwista rana (alergia, która ostatnio mi pięknie zeszła i już prawie śladu nie ma), obudziłam się zlana potem i poleciałam do łazienki szukać panicznie rozstępów...
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 13:52   #3956
dafreen
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 855
GG do dafreen
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
No to przekichane.

To co on robi, tylko usg i badania?[COLOR=Silver]

Czy tylko mnie nie interesuje zdanie znajomych, które mają tyyyyle super opinii o CC, a nigdy sn nie rodziły?
on jest sam w sobie firmą medyczną. ma podpisaną umowę ze szpitalem i na tej podstawie jego pacjentki są przyjmowane w tym szpitalu, a on wynajmuje od szpitala salę operacyjną jak musi zrobić cc, czy odebrać poród... tylko że w tym wypadku koszt wynosi 4500 zł...

ja miałam cc i nie wcale go nie wychwalam , tak jak pisałysmy każdy ma jakiś wybór i musi sam zdecydować... ja nie lubię tylko jak ktoś potępia kobietę za cc, bo to niby wygodniej itd... ja nie zauważyłam żeby mi było wygodniej jak Olę rodziłąm.... w tej chwili wygodniej mi chyba o tyle, że jak się Młody nie będzie spieszył to bede znała dokładnie dzięń i godzinę... mogę się psychicznie przygotować....
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać.....

Bruno już w domku
dafreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 14:19   #3957
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1656274 9]
moje znajome są lepsze. one tylko cesarki, a w ogóle nie rodziły. i nawet się nie zanosi... [/quote] Można i tak.

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1656274 9]
i rozstępy... ostatnio we śnie brzuch miałam cały poorany na czerwono, szrama obok szramy. i na samym środku do tego krwista rana (alergia, która ostatnio mi pięknie zeszła i już prawie śladu nie ma), obudziłam się zlana potem i poleciałam do łazienki szukać panicznie rozstępów... [/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość
on jest sam w sobie firmą medyczną. ma podpisaną umowę ze szpitalem i na tej podstawie jego pacjentki są przyjmowane w tym szpitalu, a on wynajmuje od szpitala salę operacyjną jak musi zrobić cc, czy odebrać poród... tylko że w tym wypadku koszt wynosi 4500 zł...
Też ładne sianko.

To odpowiadając na Twoje pytanie: a co jak lekarz nie pracuje w żadnym szpitalu...?

To pewnie by w razie innego zdania w temacie porodu lekarz szpitalny orzekł, że jak stać było na prywatnego lekarza, to i stać na poród 4500. Zwłaszcza gdy chce się mieć poród wg zaleceń tamtego gina...

W przychodniach już takie zdania padają, jak się po skierowanie albo receptę idzie.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 14:21   #3958
basiawlg
Organizatorka
 
Avatar basiawlg
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 806
GG do basiawlg
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość

a jak ten pierwszy nie pracuje w szpitalu ?? mój gin nie pracuje w żadnym szpitalu, ma podpisaną umowę jako firma medyczna i dlatego będę rodziła w św. zofii
Ja mam taką samą sytuację mój gin nie pracuje w żadnym szpitalu pracuje w klinice ale tam się nie odbiera porodów i jedynie na co mogę liczyć to na ustawione położne
basiawlg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 14:29   #3959
dafreen
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 855
GG do dafreen
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Też ładne sianko.

To odpowiadając na Twoje pytanie: a co jak lekarz nie pracuje w żadnym szpitalu...?

To pewnie by w razie innego zdania w temacie porodu lekarz szpitalny orzekł, że jak stać było na prywatnego lekarza, to i stać na poród 4500. Zwłaszcza gdy chce się mieć poród wg zaleceń tamtego gina...

W przychodniach już takie zdania padają, jak się po skierowanie albo receptę idzie.
i co przyjmuje się, że takie zlecenie to jest pic na wodę??? bo lekarz prywatny??? tylko w takim wypadku musi się liczyć również z tym, że jak zmieni decyzję prowadzącego i jego zlecenie na cc, a kobiecie coś się stanie przy porodzie sn to będzie pociągnięty do odpowiedzialności i przynajmniej ja ubiegałabym się o odszkodowanie zarówno od niego jako osoby jak i od szpitala...
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać.....

Bruno już w domku
dafreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-01-19, 14:31   #3960
tygrysek99
Raczkowanie
 
Avatar tygrysek99
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 413
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. II :-)

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
No i wszystko jasne.


No to przekichane.

To co on robi, tylko usg i badania?

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:43 ----------

Dostaniesz lek, to żaden problem.


Czy tylko mnie nie interesuje zdanie znajomych, które mają tyyyyle super opinii o CC, masę krytycznych uwag do porodu sn, a nigdy sn nie rodziły?

---------- Dopisano o 13:47 ---------- Poprzedni post napisano o 13:45 ----------


Mnie się śniło raz. I miałam w tym śnie chłopczyka. I mam.

ja o tej dziewczynie w sensie bardziej ironicznym....bo to taka skrajna opinia...
__________________
Agusiek
tygrysek99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.