Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic. - Strona 84 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-01-21, 02:15   #2491
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nadrobiłam Szalone jesteście.


A mój TŻ chyba się przejmuje całą tą sytuacją, bo przetrzepał wizaż w poszukiwaniu moich postów. Bo miał nadzieję, że znajdzie coś, co mu pomoże naprawić sytuację cóż, nic nowego się nie dowiedział.

Tylko tyle, że chodzę na medytację, o czym mu nie mówiłam. Ale co było dość oczywiste.

Przykre.
Ale desperat ale dlaczego jest gorzej skoro mialo byc lepiej? bo się pogubiłam.....
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 02:15   #2492
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nadrobiłam Szalone jesteście.


A mój TŻ chyba się przejmuje całą tą sytuacją, bo przetrzepał wizaż w poszukiwaniu moich postów. Bo miał nadzieję, że znajdzie coś, co mu pomoże naprawić sytuację cóż, nic nowego się nie dowiedział.

Tylko tyle, że chodzę na medytację, o czym mu nie mówiłam. Ale co było dość oczywiste.

Przykre.
A Ty jak się trzymasz?
__________________
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 03:01   #2493
E.J.
Zakorzenienie
 
Avatar E.J.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 513
GG do E.J.
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
No racja, dziecko to to nie jest, sam bedzie później żałował..
No widzisz różni są faceci trzeba trafić na odpowiedniego co sie wysili z przyjemnością i napiszę
I tak była niezła akcja, bo napisal mi to wczoraj, ja jakoś się do tego nie odniosłam, dziś też mi coś wspominał ale nie wiedzialam czemu, przytaknelam mu, i dopiero potem, za dłuuuższy czas zajarzyłam, ze może trzeba go jakoś za to pochwalic czy coś w tym stylu...no to napisałam sms, że bardzo mi się to spodobało, że napisal, że nie musiałam sie martwic ani zastanawiac czemu nie pisze, zaraz sms zwrotny "cieszę się, ze ci sie to spodobało " aha....to jednak tego mu brakowalo

---------- Dopisano o 03:01 ---------- Poprzedni post napisano o 02:41 ----------

Ide spac...może się wyśpie do 9 trzymajcie się dobrej nocy grzecznych TŻ
E.J. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 04:21   #2494
garfieldek
Zakorzenienie
 
Avatar garfieldek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: puszka po Pepsi ;>
Wiadomości: 21 351
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

EJ widze, niezle miesza w twoim zyciu EX

tz wlasnie pojechal, ide spac

dobrej nocyy
__________________
PM2014


Wymianka
garfieldek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 07:33   #2495
Fenrira
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 154
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Dzień dobry dziewczynki, przepraszam, nie nadrobię was, ale w tym tygodniu cholera w ogóle czasu nie mam, prawdopodobnie do niedzieli też się nie pojawię...
Teraz też tylko na chwile.

Ja przez TŻta dostane zawału serca, tak po prostu kurcze padnę i przez niego będziecie mi na pogrzeb wkłady od zniczy wysyłać.

Powiem wam jaki numer wczoraj odstawił, rozmawiamy na gg, a ten nagle:

TŻ: "<tu imię>..."
JA: "hmm...?"
TŻ: " wiesz co,
wiem, że trochę może Cię to zaboli
mimo wszystko
ale prosiłaś, żebym Ci powiedział jak to się stanie"
JA: "yhym" <powalałam elokwencją >
TŻ: "mam dziewczynę"
< tym momencie serce mi stanęło, posypały się gromy z nieba, zastanawiam sie która, gdzie jak???>
Ja: "o."
TŻ: "ma smukłą sylwetkę, śliczny mostek
i 22 progi
i ją kocham"
TZ: "i właśnie się przytulamy"

GITARA ELEKTRYCZNA, no do cholery jasnej, ja tu prawie trupem padłam, a ten mi tak o GITARZE...

I jeszcze się pyta, czy może działać tak na dwa fronty, na mnie i na nią, bo nie potrafi jej opuścić...
eh... faceci i ich zabawki...


__________________
"Bronić się przed namiętnością, czy ślepo jej ulec?
Co jest mniej niszczycielskie?
Nie wiem"
Fenrira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 07:54   #2496
Koszkaa
Zadomowienie
 
Avatar Koszkaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 485
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Musze Wam coś napisać jeszcze przed pójściem na uczelnie, bo potrzebuje jak najwięcej opini
Wczoraj przed snem gadałam jeszcze z TŻtem. No i nie wytrzymałam i zaczęłam temat tego, że się nie odzywa. Nie powiem, żeby zakończyło się to sukcesem. Usłyszałam następujące wnioski.
Nie było go cały dzień w domu, więc się nie odzywał.
A co do cholery komórka ma zasięg tylko w jego domu
Spytałam się czy jego zajęcia są tak intensywne, że nie ma chwili, żeby smsa napisać.
Powiedział, że nie są, ale że o tym nie pomyślał, bo wyszedł z założenia, że się uczę
Wytłumaczyłam mu na spokojnie o co mi chodzi, że w ten sposób wykazuje zainteresowanie mną. A nawet jeśli się według niego uczyłam to mógł mnie trochę wesprzeć, że ja potrzebuje tego częstszego kontaktu, że kobiety tak mają, że miło jest czasami dostać nawet głupiego smsa na dobranoc itd.
Wysłuchał powiedział ,,aha no rozumiem".
Tzn chyba powiedział dokładnie coś, że stara się, ale nie potrafi zrozumieć, dlaczego ja potrzebuje tego śmiesznego smsa
No litości ludzie, żadne argumenty do niego nie docierają.
Dla niego jest to bezsensowne i tyle. Jak będzie w domu to się odezwie i dupa i to ma mi wystarczyć?
Kurde no nie mam pojęcia co zrobić.
Gadać już nie będę, bo po co skoro on nic nie rozumie.
Ja widzę wyjścia takie, że albo naprawdę nie odezwę się do niego WCALE przez jakiś dłuższy czas i poczekam jak się zmartwi co się ze mną dzieje. Albo będę się teraz normalnie zachowywać, nie odzywać się nic na ten temat, niech się odzywa tyle ile chce, ja zajmę się swoim życiem i może jak zobaczy, że ja nie tylko siedzę w domu to wtedy się zainteresuje?
Nie wiem dziewczyny, błagam pomocy

Lece na koło, trzymajcie kciuki
__________________
,,Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze.
Żyć swoim życiem nie jest egoizmem"- Anthony de Mello
Koszkaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 08:28   #2497
kamila2006
Zakorzenienie
 
Avatar kamila2006
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 4 896
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

koszka wszystko zalezy od tego jak czesto sa takie dni kiedy sie nie odzywa. sama musisz to okreslic jesli nagminne i czeste to znaczy ze on slabo interesuje sie tobą. zakochany, zainteresowany czlowiek znajdzie ta minutke zbey napisac smsa. nawet siedzac na kiblu (sorki za tak dosadne porownanie ale badzmy szczerzy wyslanie smsa pomiedzy zajeciami, czy przed pojdziem spac nie wymaga ani krzty wysiłku ani energii)

powiem ci jak jest u mnie. tż czesto pisze czesto dzwoni. ale... zawsze jest ale pojawiaja sie dni kiedy np. pierwsyz jego sms w ciagu dnia jest o 18 lub nawet 20!! ( mimo ze ja wysylam z 2-3 smsy w ciagu dnia). i jakie jest jego tlumaczenie? ze nie mial do tego glowy ze byl zalatany, ze w pracy zapieprz, ze przeczytal smsy ale nie mogl odpisac potem zapomnial, zebym zrozumiala ze byl zajety i nie mial nawet chwili pomyslec o niczym innym.

tez sie wtedy wkurzam. ale jak mowie takie dni sa sporadyczne raz na hohoho miesiac moze raz na dwa.

i wazne tez jak czesto ty tego kontaktu oczekujesz. jesli chcesz sms co godzine to faktycznie dosc czesto. w pracy czlowiek mysli o robocie i ja np. nie wymagam smsow z pracy od tż ale milo jest gdy napisz ejak juz wroci

dlatego zobacz sama jak czestro to jest u Ciebie?



---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:23 ----------

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
A do mnie TZ zawital z czekoladka A pozniej wysmarowal mnie balsamem, bo akurat wyszlam spod prysznica Milutko bylo
W ogole powiedzial mi, ze on juz by mogl sie ze mna ozenic, bo wie ze jestem jego ta jedyna miloscia na cale zycie i ze to jest to czego on chce
Hm, ciekawe kiedy ja to poczuje

heh....wydaje mi sie ze to szybkie wyznanie biarac pod uwage wasze ostatnie przejscia. mam wrazenie ze szybko sobie wybaczacie i zapominacie to co złe bardzo szybko
__________________

Biegam tydz: 2/10
Motywacja 100%

http://s7.suwaczek.com/200804173235.png




Edytowane przez kamila2006
Czas edycji: 2010-01-21 o 08:32
kamila2006 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 09:19   #2498
Lagunaaa
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Ja np nie biore sobie do serca takiego gadania "juz teraz moge sie ozenic, bedziesz moja zona" itp itd. Sluszalam juz to nie raz i co?? Skoro taki pewny to niech leci do jubilera kupuje pierscionek i sie oswiadcza (nie mowie ze teraz bo chyba bym sie nie zgodzila )
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg

..
Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz...
Lagunaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 09:20   #2499
mParis
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 68
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Fenrira Pokaż wiadomość
eh... faceci i ich zabawki...

Z dwojga różnych hobbystycznych zajęć, jednak za bardziej rozwijające uważam granie na gitarze niż malowanie paznokci.
mParis jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 10:18   #2500
Lagunaaa
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Z dwojga różnych hobbystycznych zajęć, jednak za bardziej rozwijające uważam granie na gitarze niż malowanie paznokci.
Kto co lubi
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg

..
Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz...
Lagunaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 10:31   #2501
garfieldek
Zakorzenienie
 
Avatar garfieldek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: puszka po Pepsi ;>
Wiadomości: 21 351
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

fen no niezle z ta gitara hehh ja to bym chyba tez zawalu dostala
__________________
PM2014


Wymianka
garfieldek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 10:44   #2502
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez garfieldek Pokaż wiadomość
fen no niezle z ta gitara hehh ja to bym chyba tez zawalu dostala
ja to samo... czytam i czytam i taka mina a czytam do końca i w śmiech ehe..boski jest

a ja właśnie gadam z moim i tłukę do łba że jednego przedmiotu nie poprawi żeby w końcu wziął i poprawił tą biologię..
a ten: 'oj kochanie'
ja: 'no i wieczne oj kochanie'
on: ' a jak inaczej?
ja: ' eh.. co ja z tobą mam...'
on: ' samo szczęście kochanie'

popatrzyłam zaczęłam się śmiac i co więcej dodac?
że mnie wkurza bo się nie uczy ehe i tak mu nie przetłumaczę..
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 10:55   #2503
Koszkaa
Zadomowienie
 
Avatar Koszkaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 485
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez kamila2006 Pokaż wiadomość
koszka wszystko zalezy od tego jak czesto sa takie dni kiedy sie nie odzywa. sama musisz to okreslic jesli nagminne i czeste to znaczy ze on slabo interesuje sie tobą. zakochany, zainteresowany czlowiek znajdzie ta minutke zbey napisac smsa. nawet siedzac na kiblu (sorki za tak dosadne porownanie ale badzmy szczerzy wyslanie smsa pomiedzy zajeciami, czy przed pojdziem spac nie wymaga ani krzty wysiłku ani energii)

powiem ci jak jest u mnie. tż czesto pisze czesto dzwoni. ale... zawsze jest ale pojawiaja sie dni kiedy np. pierwsyz jego sms w ciagu dnia jest o 18 lub nawet 20!! ( mimo ze ja wysylam z 2-3 smsy w ciagu dnia). i jakie jest jego tlumaczenie? ze nie mial do tego glowy ze byl zalatany, ze w pracy zapieprz, ze przeczytal smsy ale nie mogl odpisac potem zapomnial, zebym zrozumiala ze byl zajety i nie mial nawet chwili pomyslec o niczym innym.

tez sie wtedy wkurzam. ale jak mowie takie dni sa sporadyczne raz na hohoho miesiac moze raz na dwa.

i wazne tez jak czesto ty tego kontaktu oczekujesz. jesli chcesz sms co godzine to faktycznie dosc czesto. w pracy czlowiek mysli o robocie i ja np. nie wymagam smsow z pracy od tż ale milo jest gdy napisz ejak juz wroci

dlatego zobacz sama jak czestro to jest u Ciebie?



---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:23 ----------




heh....wydaje mi sie ze to szybkie wyznanie biarac pod uwage wasze ostatnie przejscia. mam wrazenie ze szybko sobie wybaczacie i zapominacie to co złe bardzo szybko
Tzn wygląda to tak. Codziennie się odezwie. Czasami napisze tego smsa w ciągu dnia co słychać, niekiedy zadzwoni, czasami odzywa się jak wróci z uczelni, potem po treningu. Ale przeważnie wraca z uczelni 17-18 i wtedy dopiero się odzywa. On nie zaprzecza, że nie ma czasu napisać. Sam mówi, że ma ten czas tylko po prostu nie pomyśli o tym żeby napisać Nie wiem dlaczego, wydaje mi się, że on po prostu wie, że ja i tak siedze w domu to po co ma się interesować?
Wszystko zależy od dnia.
Ja bym chciała np. tego smsa w ciągu dnia, a wieczorem np. przez telefon pogadać. Nie oczekuje meldowania się co godzine
No nie wiem, liczbowo mu to przedstawić?
Tyle, że wtedy te smsy pewnie będą wymuszone, a wiadomo, że wolałabym, aby to była jego inicjatywa, żebym wiedziała, że on tego chce. On to wszystko rozumie zupełnie inaczej niż ja. Dla niego to nie jest nic dziwnego i dziwi się, że ja się go o to czepiam
No po prostu nie umiem mu tego przetłumaczyć. Po co on ma w dzień się do mnie odzywać jak jest zajęty, skoro możemy sobie wszystko wieczorem powiedzieć
Już sama nie wiem.
Kurcze, czuję że jest to sytuacja bez wyjścia. Pozostaje mi to zaakceptować, ale marne są szanse, żeby tak się stało.
Chyba jednak najlepszym sposobem będzie znaleźć sobie zainteresowania, tak jak mówiłam zapisuję się na tańce i fitness oraz poszukam pracy. Może jak sama będę zalatana tak jak on inaczej do tego podejdę? A może jak on zobaczy, że jednak nie siedzę cały czas w domu to się zainteresuje?
Może bez sensowne są moje ciągłe uwagi na ten temat i egzekwowanie tego kontaktu.
Chciałabym, żeby wypowiedziało się na ten temat jak najwięcej osób, bo już naprawdę czuję się bezradna i chciałabym wiedzieć czy to może dlatego, że ja się nudzę i on ma obraz mnie takiej kluchy siedzącej w domu, którą nie trzeba się interesować czy to on jest jakiś aspołeczny
I po co ja to tak wszystko przeżywam?
Ciężko mi, a on pewnie nawet o tym nie myśli.
Planuje w ten weekend odmówić mu spotkania (pierwszy raz w moim życiu), bo pewnie znowu w ostatniej chwili je zaproponuje, więc powiem mu, że mam inne plany. Niech wie, że nie jestem na każde jego zawołanie. I nie mogę tym razem ja proponować tego spotkania, nie moge

Mało Was tu teraz, idę się przespać, bo znowu mnie nauka czeka, a wieczorem chciałabym wyjść z koleżankami, bo już się duszę od tego kiszenia w domu. Wpadnę później, liczę na Wasz odzew kobitki. Przepraszam, że Was nie nadrobiłam, wybaczcie
__________________
,,Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze.
Żyć swoim życiem nie jest egoizmem"- Anthony de Mello
Koszkaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 10:57   #2504
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Lagunaaa Pokaż wiadomość
Ja np nie biore sobie do serca takiego gadania "juz teraz moge sie ozenic, bedziesz moja zona" itp itd. Sluszalam juz to nie raz i co?? Skoro taki pewny to niech leci do jubilera kupuje pierscionek i sie oswiadcza (nie mowie ze teraz bo chyba bym sie nie zgodzila )
No ale u mnie jest troche inna sytuacja. Jestesmy ze soba 5 lat i on juz nie raz proponowal mi zareczyny, ale ja caly czas odmawialam i odmawiam nadal, wiec nie pojdzie do jubilera i nie padnie na kolana tylko po to, zbey uslyszec: NIE.
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:12   #2505
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

.

Edytowane przez Rebelious
Czas edycji: 2014-07-02 o 19:11
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:14   #2506
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Koszkaa Pokaż wiadomość
Tzn wygląda to tak. Codziennie się odezwie. Czasami napisze tego smsa w ciągu dnia co słychać, niekiedy zadzwoni, czasami odzywa się jak wróci z uczelni, potem po treningu. Ale przeważnie wraca z uczelni 17-18 i wtedy dopiero się odzywa. On nie zaprzecza, że nie ma czasu napisać. Sam mówi, że ma ten czas tylko po prostu nie pomyśli o tym żeby napisać Nie wiem dlaczego, wydaje mi się, że on po prostu wie, że ja i tak siedze w domu to po co ma się interesować?
Wszystko zależy od dnia.
Ja bym chciała np. tego smsa w ciągu dnia, a wieczorem np. przez telefon pogadać. Nie oczekuje meldowania się co godzine
No nie wiem, liczbowo mu to przedstawić?
Tyle, że wtedy te smsy pewnie będą wymuszone, a wiadomo, że wolałabym, aby to była jego inicjatywa, żebym wiedziała, że on tego chce. On to wszystko rozumie zupełnie inaczej niż ja. Dla niego to nie jest nic dziwnego i dziwi się, że ja się go o to czepiam
No po prostu nie umiem mu tego przetłumaczyć. Po co on ma w dzień się do mnie odzywać jak jest zajęty, skoro możemy sobie wszystko wieczorem powiedzieć
Już sama nie wiem.
Kurcze, czuję że jest to sytuacja bez wyjścia. Pozostaje mi to zaakceptować, ale marne są szanse, żeby tak się stało.
Chyba jednak najlepszym sposobem będzie znaleźć sobie zainteresowania, tak jak mówiłam zapisuję się na tańce i fitness oraz poszukam pracy. Może jak sama będę zalatana tak jak on inaczej do tego podejdę? A może jak on zobaczy, że jednak nie siedzę cały czas w domu to się zainteresuje?
Może bez sensowne są moje ciągłe uwagi na ten temat i egzekwowanie tego kontaktu.
Chciałabym, żeby wypowiedziało się na ten temat jak najwięcej osób, bo już naprawdę czuję się bezradna i chciałabym wiedzieć czy to może dlatego, że ja się nudzę i on ma obraz mnie takiej kluchy siedzącej w domu, którą nie trzeba się interesować czy to on jest jakiś aspołeczny
I po co ja to tak wszystko przeżywam?
Ciężko mi, a on pewnie nawet o tym nie myśli.
Planuje w ten weekend odmówić mu spotkania (pierwszy raz w moim życiu), bo pewnie znowu w ostatniej chwili je zaproponuje, więc powiem mu, że mam inne plany. Niech wie, że nie jestem na każde jego zawołanie. I nie mogę tym razem ja proponować tego spotkania, nie moge

Mało Was tu teraz, idę się przespać, bo znowu mnie nauka czeka, a wieczorem chciałabym wyjść z koleżankami, bo już się duszę od tego kiszenia w domu. Wpadnę później, liczę na Wasz odzew kobitki. Przepraszam, że Was nie nadrobiłam, wybaczcie
eh.. miałam podobnie z byłym. Rozmawialismy koło 22 kilka esów. W sobotę nic bo wielki pan nie miał czasu wziąśc telefonu do ręki i w niedzielę się widzieliśmy po 3 godz. Brakowało telefonów rozmów itd. Tęskniłam jak cholera. I co? Mimo kłótni nic się nie zmieniało. W końcu raz była niedziela i wysyłałam esy czy się widzimy. Nie dobiłam się do niego czy się widzimy. Jedna niedziela odpadła powiedziałam że mam go gdzieś znajdę sobie inne towarzystwo skoro on nie ma czasu. Potem w poniedziałek wytłumaczył się że nie mógł napisać bo się uczył (uczyć i zero esa?) no i że się wkurzył kiedy mu napisałam że sobie innego znajdę. Źle zrozumiał. Pokłóciliśmy się o to że on się nie odzywa i że ma mnie gdzieś (swoją drogą nieźle wybuchłam). po tyg w dzień kobiet stwierdził że to nie ma szans na przetrwanie. Zerwał 2 tyg przed okrągłą rocznicą...

on myśli pewnie o tobie.. ale czasem wymyślenie żeby się odezwał kosztuje go za dużo.


edit: a ja właśnie wyłączyłam telefon po odebraniu takiego esa od mojego: ' a ktoś powiedział że ja ci ufam?'
a dokładnie to było tak:
on-' no i koleżanka też z ciebie fajna'
ja- no ponoc tak.. skoro ludzie mi tak ufają, że przychodzą do mnie i u mnie szukają pomocy'
on- a kto powiedział że ja ci ufam?

ja taaaaaaaaaaaaaaaaakie oczy i pomyślałam: mam cie w duszy. ciekawe co zrobisz?

Edytowane przez magda1706
Czas edycji: 2010-01-21 o 11:20
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:14   #2507
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

.

Edytowane przez Rebelious
Czas edycji: 2014-07-02 o 19:08
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:15   #2508
Lagunaaa
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
No ale u mnie jest troche inna sytuacja. Jestesmy ze soba 5 lat i on juz nie raz proponowal mi zareczyny, ale ja caly czas odmawialam i odmawiam nadal, wiec nie pojdzie do jubilera i nie padnie na kolana tylko po to, zbey uslyszec: NIE.
A mam takie pytanie: po co z nim jestes?? Skoro nie wiazesz z nim przyszlosci... bo przeciez zareczyny nie oznaczaja juz teraz slubu. Tzn jak dla mnie to rok po zareczynach slub, no ale np nie boisz sie ze skoro tak mu ciage odmawiasz to w koncu da sobie z tym spokoj..
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg

..
Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz...
Lagunaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:18   #2509
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Koszka no troche dziwna sytuacja... Ja sobie nie wyobrazam, zeby moj facet sie mna nie interesowal i nie okazywal mi uczuc, co z niego za chlop?! Czy tak sie zachowuje zakochany mezczyzna? Czujesz ta milosc od niego? Czujesz sie kochana i doceniona? Czujesz, ze on nie moze bez Ciebie zyc i swiata poza Toba nie widzi?

Ja nie rozumiem. Po co byc w zwiazku, w ktorym druga osoba sie nami nie interesuje? Nie pyta jak nauka, jak sie czujesz, jak Ci minal dzien, co akurat robisz. Kurde nawet glupi sms : mysle o Tobie albo tesknie za Toba i juz jest czlowiekowi milej. Zupelnie inaczej sie patrzy na swiat. Powiedz mu, ze skoro mu na Tobie zalezy to niech sie postara troche i wysili.
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:19   #2510
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez kamila2006 Pokaż wiadomość
koszka wszystko zalezy od tego jak czesto sa takie dni kiedy sie nie odzywa. sama musisz to okreslic jesli nagminne i czeste to znaczy ze on slabo interesuje sie tobą. zakochany, zainteresowany czlowiek znajdzie ta minutke zbey napisac smsa. nawet siedzac na kiblu (sorki za tak dosadne porownanie ale badzmy szczerzy wyslanie smsa pomiedzy zajeciami, czy przed pojdziem spac nie wymaga ani krzty wysiłku ani energii)

powiem ci jak jest u mnie. tż czesto pisze czesto dzwoni. ale... zawsze jest ale pojawiaja sie dni kiedy np. pierwsyz jego sms w ciagu dnia jest o 18 lub nawet 20!! ( mimo ze ja wysylam z 2-3 smsy w ciagu dnia). i jakie jest jego tlumaczenie? ze nie mial do tego glowy ze byl zalatany, ze w pracy zapieprz, ze przeczytal smsy ale nie mogl odpisac potem zapomnial, zebym zrozumiala ze byl zajety i nie mial nawet chwili pomyslec o niczym innym.

tez sie wtedy wkurzam. ale jak mowie takie dni sa sporadyczne raz na hohoho miesiac moze raz na dwa.

i wazne tez jak czesto ty tego kontaktu oczekujesz. jesli chcesz sms co godzine to faktycznie dosc czesto. w pracy czlowiek mysli o robocie i ja np. nie wymagam smsow z pracy od tż ale milo jest gdy napisz ejak juz wroci

dlatego zobacz sama jak czestro to jest u Ciebie?



---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:23 ----------




heh....wydaje mi sie ze to szybkie wyznanie biarac pod uwage wasze ostatnie przejscia. mam wrazenie ze szybko sobie wybaczacie i zapominacie to co złe bardzo szybko
tylko kurcze jest różnica między zapieprzaniem w pracy przez 8 czy 10h dziennie, a przebywaniem w towarzystwie świergoczących koleżanek na uczelni. przecież wiadomo co się robi na wykładach i na zajęciach - pogaduchy, granie w karty, w statki, cokolwiek tylko NIE słuchanie wypocin profesora.
także uważam, że na uczelni nie jest problemem znaleźć chwilkę na napisanie smsa. chyba, że jakieś intensywne zajęcia, bo kolokwium, bo coś tam i przez 1,5h nie ma czasu. ale nie przez kilka godzin. najbardziej mnie dziwi, że czasem TŻ ma ponad godzinę przerwy i jest tak zajęty, że nie ma kiedy odpisać. i czym się wtedy zajmuje? bo nawet w nauce trzeba robić przerwy. ciekawa jestem kto mu tak dupę zawraca swoją osobą oprócz mnie
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:20   #2511
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Lagunaaa Pokaż wiadomość
A mam takie pytanie: po co z nim jestes?? Skoro nie wiazesz z nim przyszlosci... bo przeciez zareczyny nie oznaczaja juz teraz slubu. Tzn jak dla mnie to rok po zareczynach slub, no ale np nie boisz sie ze skoro tak mu ciage odmawiasz to w koncu da sobie z tym spokoj..

A dla mnie zareczyny oznaczaja slub, a ja na to gotowa nie jestem. Mi jest tak dobrze, po co sie zareczac? Co to zmieni? Jelsi sie kochamy to i tak ze soba bedziemy. Nie rozumiem tej obecnej mody na "obraczkowanie". Uwazam ze mam na to czas. A to wcale nie znaczy, ze go nie kocham i nie chce z nim byc.
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:23   #2512
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

.

Edytowane przez Rebelious
Czas edycji: 2014-07-02 o 19:08
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:24   #2513
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
jak tak czytam to widzę, że mam podobne zarzuty pod adresem mojego TŻta że nie potrafi okazywać uczuć, że nie angażuje się tak jak ja, czasem nie widać, że mu zależy. ale póki co nie przeszkadza mi to aż tak strasznie i widzę, że jak go coś najdzie to się stara

wczoraj mieliśmy "poważną" rozmowę przez smsy.
tak, wiem, że to NIEpoważne, ale nie było innej możliwości.
napisałam mu co czuje - że ostatnio mam wrażenie, że jestem tylko zmartwieniem dla niego, że męczę go "swoim gadaniem", że najlepiej się czuje na uczelni wśród znajomych, bo oni potrafią go rozśmieszyć, a ja mu tylko psuję humor.
oczywiście zaprzeczył, że wcale na uczelni nie jest taki wesoły, że najbardziej się cieszy jak widzi mnie radosną, że tylko ze mną może sobie pogadać, że jestem najważniejsza i że to trudny okres i "wspierajmy się nawzajem, a nie dołujmy. powinno jedno drugie ciągnąć ku górze". święte słowa
Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
to chyba normalne. człowiek dojrzewa, przyzwyczaja się do bycia z kimś. ale podobno miłość powinna zmieniać na lepsze
mój TŻ też się zmienił przez te 2 lata, nie jest już takim romantykiem, nie lata za mną, nie skacze z radości na mój widok, nie pisze non-stop, nie potrzebuje widywać się codziennie. już nie jestem tak absolutnie na pierwszym miejscu w jego życiu.
i czasem mam wrażenie, że w drugą stronę to dalej funkcjonuje - on nadal jest u mnie numerem 1 bez względu na wszystko - a nie do końca tak powinno być.
Rebe ja to sie Tobie strasznie dziwie. Ze pozwalasz na to wszystko. Twoj TZ okazuje Ci uczucia i interesuje sie Toba raz na jakis czas albo kiedy Ty zaczynasz z nim "powazna rozmowe". Raz na jakis czas ma "przeblysk" albo dzien dobroci. Ja bym tak nie mogla. On jest dla Ciebie calym swiatem, A Ty? Juz chyba sobie odpuscil, bo wie ze Ty i tak swiata poza nim nie widzisz, nie zostawisz go wiec po co ma sie starac? A jesli nawet bedziesz chciala odejsc, to poplacze sie , stwierdzi, ze zaslugujesz na kogos lepszego itp. albo powie, ze przesadzasz... I jeszcze Ty go przepraszasz, ze go meczysz, ze Cie musi wysluchiwac....

Ale niestety tak to juz podobno nieraz jest, ze jak jedna osoba sobie odpuszcza to druga probuje robic w tym zwiazku za dwoje i wmawiac sobie, ze jest szczeliwa, ze jest ok itp.
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:26   #2514
Myszunia19
Zakorzenienie
 
Avatar Myszunia19
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 241
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

witajcie.
wczoraj moze troszke zdenerwowana byłam - przepraszam.
napisalam tzowi tego smsa wczoraj, moze byl ostry ale zadzwialal juz rano mialam smsa z przeprosinami
Myszunia19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:27   #2515
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
A dla mnie zareczyny oznaczaja slub, a ja na to gotowa nie jestem. Mi jest tak dobrze, po co sie zareczac? Co to zmieni? Jelsi sie kochamy to i tak ze soba bedziemy. Nie rozumiem tej obecnej mody na "obraczkowanie". Uwazam ze mam na to czas. A to wcale nie znaczy, ze go nie kocham i nie chce z nim byc.
z tym również się zgadzam
moim zdaniem zaręczyny powinny nastąpić już w momencie planowania ślubu, czyli powiedzmy zamawiamy salę na przyszły rok i zaręczamy się.

nie widzę sensu zaręczania się i chodzenia z pierścionkiem przez 4 czy 5 kolejnych lat, bo ja przynajmniej tyle zamierzam jeszcze czekać. powtarzam - ZAMIERZAM wiadomo różnie to w życiu bywa.

poza tym Madame ty nawet chyba jeszcze 20 lat nie masz prawda?
ja dopiero 19 i uważam, że za wcześnie nawet na zaręczyny
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:28   #2516
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
za bardzo bujasz w obłokach
od początku istnienia wątku tłuczemy, że miłość nie oznacza tego, że nie można żyć bez danej osoby i świata się poza nią nie widzi.
facet tak reaguje na samym początku, przez pierwsze 6 miesięcy. wtedy chyba najsilniej działają emocje - jest wpatrzony w kobietę jak w obrazek, zrobi dla niej wszystko, zaniedbuje kolegów i tak dalej (przynajmniej mój tak miał).
potem to się normuje i już nie jest jak w komediach romantycznych.

- to tak cię złapałam za słówko
a ogólnie to zgadzam się. powinien facet wykazać więcej zainteresowania.. nie wiem czym tłumaczyć jego zachowanie.
Bujam w oblokach? To chyba Wy nie wiecie jak powinna wygladac milosc i zwiazek. Gdyby moj TZ mi nie odstawial czasem akcji ( jak z tym tancem ostatnio, ale i tak w koncu doszlysmy do wniosku, ze nie ma sie mu co dziwic) to dla mnie bylby idealem. Ja jestem straszna zazdrosnica i mysle, ze gdybym byla bardziej tolerancyjna i wyrozumiala to do paru sytuacji by nie doszlo. Moj TZ dzwoni do mnie kilka razy dziennie podczas gdy widujemy sie tez codziennie. Czasem mnie to meczy, ale milo mi uslyszec, ze nie moze sie doczekac az mnie zobaczy jak wyjdzie z pracy.

Przez pierwsze 6 miesiecy???? Wtedy jest zauroczenie, a pozniej przychodzi ta prawdziwa dojrzala milosc. U mnie gdyby nie te pojedyncze wybryki to im dluzej tym lepiej. Moj TZ mi nawet powiedzial wczoraj, ze przeszkadzalo mu podejscie moich rodzicow do nigo, ale teraz ma juz to kompletnie gdzies i tak jest ze mna szczesliwy Wreszcie

Wiec jesli Twoj facet staral sie przez pierwsze 6 miesiace a pozniej troche sfolgowal to nie znaczy, ze faceci tak maja, tylko ze Twoj tak ma.
Przykro mi, ale jesli Ci to nie przeszkadza, to nie marudaj
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:28   #2517
Lagunaaa
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
A dla mnie zareczyny oznaczaja slub, a ja na to gotowa nie jestem. Mi jest tak dobrze, po co sie zareczac? Co to zmieni? Jelsi sie kochamy to i tak ze soba bedziemy. Nie rozumiem tej obecnej mody na "obraczkowanie". Uwazam ze mam na to czas. A to wcale nie znaczy, ze go nie kocham i nie chce z nim byc.
W sumie masz racje ten piersionek i tak nic nie zmieni
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg

..
Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz...
Lagunaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:30   #2518
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
z tym również się zgadzam
moim zdaniem zaręczyny powinny nastąpić już w momencie planowania ślubu, czyli powiedzmy zamawiamy salę na przyszły rok i zaręczamy się.

nie widzę sensu zaręczania się i chodzenia z pierścionkiem przez 4 czy 5 kolejnych lat, bo ja przynajmniej tyle zamierzam jeszcze czekać. powtarzam - ZAMIERZAM wiadomo różnie to w życiu bywa.

poza tym Madame ty nawet chyba jeszcze 20 lat nie masz prawda?
ja dopiero 19 i uważam, że za wcześnie nawet na zaręczyny

Za niecaly miesiac bedzie 20... Kobiecie sie wieku nie wypomina Ale poki co mam 19. I tez mam takie zdanie jak Ty.
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:35   #2519
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Rebe ja to sie Tobie strasznie dziwie. Ze pozwalasz na to wszystko. Twoj TZ okazuje Ci uczucia i interesuje sie Toba raz na jakis czas albo kiedy Ty zaczynasz z nim "powazna rozmowe". Raz na jakis czas ma "przeblysk" albo dzien dobroci. Ja bym tak nie mogla. On jest dla Ciebie calym swiatem, A Ty? Juz chyba sobie odpuscil, bo wie ze Ty i tak swiata poza nim nie widzisz, nie zostawisz go wiec po co ma sie starac? A jesli nawet bedziesz chciala odejsc, to poplacze sie , stwierdzi, ze zaslugujesz na kogos lepszego itp. albo powie, ze przesadzasz... I jeszcze Ty go przepraszasz, ze go meczysz, ze Cie musi wysluchiwac....

Ale niestety tak to juz podobno nieraz jest, ze jak jedna osoba sobie odpuszcza to druga probuje robic w tym zwiazku za dwoje i wmawiac sobie, ze jest szczeliwa, ze jest ok itp.
okazuje mi uczucia, ale na swój sposób.
myśli, że jak mnie zawiezie na uczelnie, albo poczeka na mnie po zajęciach, bądź zrobi inną wydawałoby się prozaiczną rzecz, to ja już widzę, że mnie kocha.
wydaje mi się, że to typowe męskie podejście.
mówi mi komplementy za każdym razem gdy mnie widzi.
mówi, że mnie kocha.
smsy pisze dosyć często, pamięta o moich egzaminach/kolokwiach, zawsze pyta jak poszło - to jeśli chodzi o takie bieżące zainteresowanie co robię, gdzie jestem, jak się czuję. w porównaniu z TŻtem Koszki to bardzo się mną interesuje, także nie mogę narzekać.

nie każdy facet to romantyk, niestety. także nie zrobię z niego romantyka na siłę
poza tym nic nie jest albo czarne albo białe. ma swoje zalety, ale ma też wady. a ja kocham go właśnie POMIMO tych wad. i nie oznacza to, że nie jestem w tym związku szczęśliwa.

Edytowane przez Rebelious
Czas edycji: 2010-01-21 o 13:32
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:37   #2520
Lagunaaa
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Niedlugo zaczenie sie tu licytacja kto ma lepszego TZ
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg

..
Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz...
Lagunaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.