Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic. - Strona 85 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-01-21, 11:37   #2521
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
okazuje mi uczucia, ale na swój sposób.
myśli, że jak mnie zawiezie na uczelnie, albo poczeka na mnie po zajęciach, bądź zrobi inną wydawałoby się prozaiczną rzecz, to ja już widzę, że mnie kocha.
wydaje mi się, że to typowe męskie podejście.
mówi mi komplementy za każdym razem gdy mnie widzi.
mówi, że mnie kocha.
smsy pisze dosyć często, pamięta o moich egzaminach/kolokwiach, zawsze pyta jak poszło - to jeśli chodzi o takie bieżące zainteresowanie co robię, gdzie jestem, jak się czuję. w porównaniu z TŻtem Koszki to bardzo się mną interesuje, także nie mogę narzekać.

nie każdy facet to romantyk, niestety. także nie zrobię z niego romantyka na siłę
poza tym nic nie jest czarne, albo białe. ma swoje zalety, ale ma też wady. a ja kocham go właśnie POMIMO tych wad. i nie oznacza to, że nie jestem w tym związku szczęśliwa.
Aha to zwracam honor. Po prostu to co tu piszesz nie wskazuje na to, ze Twoj TZ okazuje Ci to uczucie i ze jestes z nim szczesliwa. Wyrazaj sie precyzyjniej
MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:40   #2522
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Bujam w oblokach? To chyba Wy nie wiecie jak powinna wygladac milosc i zwiazek. Gdyby moj TZ mi nie odstawial czasem akcji ( jak z tym tancem ostatnio, ale i tak w koncu doszlysmy do wniosku, ze nie ma sie mu co dziwic) to dla mnie bylby idealem. Ja jestem straszna zazdrosnica i mysle, ze gdybym byla bardziej tolerancyjna i wyrozumiala to do paru sytuacji by nie doszlo. Moj TZ dzwoni do mnie kilka razy dziennie podczas gdy widujemy sie tez codziennie. Czasem mnie to meczy, ale milo mi uslyszec, ze nie moze sie doczekac az mnie zobaczy jak wyjdzie z pracy.

Przez pierwsze 6 miesiecy???? Wtedy jest zauroczenie, a pozniej przychodzi ta prawdziwa dojrzala milosc. U mnie gdyby nie te pojedyncze wybryki to im dluzej tym lepiej. Moj TZ mi nawet powiedzial wczoraj, ze przeszkadzalo mu podejscie moich rodzicow do nigo, ale teraz ma juz to kompletnie gdzies i tak jest ze mna szczesliwy Wreszcie

Wiec jesli Twoj facet staral sie przez pierwsze 6 miesiace a pozniej troche sfolgowal to nie znaczy, ze faceci tak maja, tylko ze Twoj tak ma.
Przykro mi, ale jesli Ci to nie przeszkadza, to nie marudaj

z tego co widzę to właśnie większość facetów tak ma, tylko twój się uchował

---------- Dopisano o 11:38 ---------- Poprzedni post napisano o 11:37 ----------

Cytat:
Napisane przez Lagunaaa Pokaż wiadomość
Niedlugo zaczenie sie tu licytacja kto ma lepszego TZ
po co licytacja?
przecież wiadomo, że mój jest najlepszy


---------- Dopisano o 11:40 ---------- Poprzedni post napisano o 11:38 ----------

Cytat:
Napisane przez MadameButterfly6 Pokaż wiadomość
Aha to zwracam honor. Po prostu to co tu piszesz nie wskazuje na to, ze Twoj TZ okazuje Ci to uczucie i ze jestes z nim szczesliwa. Wyrazaj sie precyzyjniej
oj no bo ja głównie piszę o tym co mi nie pasuje. w sumie faktycznie żeby był pełen obraz sytuacji, musiałabym za każdym razem wypisywać, że to i to zrobił źle, ale to i to dobrze
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:40   #2523
MadameButterfly6
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka/Łódź
Wiadomości: 2 962
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
z tego co widzę to właśnie większość facetów tak ma, tylko twój się uchował

---------- Dopisano o 11:38 ---------- Poprzedni post napisano o 11:37 ----------



po co licytacja?
przecież wiadomo, że mój jest najlepszy
Nie no ja znam pare zwiazkow z dlugim stazem, gdzie najpierw bylo zauroczenie i lekki dystans, a teraz uczucie rozkwitlo i koledzy dawno poszli w odstawke.

Nie, moj jest lepszy!!!! :baba : baba:



MadameButterfly6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 11:44   #2524
Lagunaaa
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Co wam powiem to wam powiem ale moj TZ ktorego niebawem poznam bedzie najlepszy
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg

..
Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz...
Lagunaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 12:22   #2525
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

widzę że pora obiadowa i już nikogo nie ma xD

ehe.. a ja włączyłam telefon i opierydlam mojego.. a niech sobie nie myśli że będzie mi tak pisał ze mi się przykro robi... ja jestem wyrozumiała ale do granicy ehe
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 12:23   #2526
dorusss90
Zakorzenienie
 
Avatar dorusss90
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 763
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Widzę że macie zarąbiste tempo dziewczyny a ja przychodzę ponownie do was z nowym problemem...
Poznałam chłopaka i spotykamy się, jest miło fajnie i w ogóle jak się widzimy, pojawiły się też jakieś nieśmiałe wyznania z jego strony, ale ja mu powiedziałam że nie jestem gotowa jeszcze na związek to stwierdził że poczeka ile będę chciała. I mówi że chce ze mną być itp. Ale wczoraj na gg napisał mi że nie wie, i że to nie tak łatwo powiedzieć. Że jak będzie miało coś z tego być to będzie. Kurcze, nie rozumiem go, bo szybko zmienił zdanie ;/ jeszcze wcześniej pięknie mówił, a tu nagle taka zmiana...o co mu może chodzić?? Dodam że krótko się znamy, bo 2 tygodnie, ale na prawdę super nam się ze sobą gada i fajnie spędza wspólnie czas. Pomóżcie bo nie wiem co mam mu powiedzieć i co robić...
__________________

dorusss90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 12:31   #2527
Koszkaa
Zadomowienie
 
Avatar Koszkaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 485
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Fajnie naprodukowałam się i wszystko mi się skasowało
Ale się wkurzyłam
Spróbuję napisać jeszcze raz

Przeczytałam wszystko i Madame dla to forum nie służy do tego, żeby pisać jak mi fajnie i jakiego mam super faceta, tylko żeby napisać jaki mam problem ze sobą lub z nim, aby ktoś mógł mi doradzić w czymś, w czym sama sobie nie mogę dać rady.
Po pierwsze to mój TŻ nigdy nie był romantykiem i nigdy nie będzie. Wiedziałam z jakim człowiekiem się wiąże. Poza tym patrząc na otoczenie, w jakim najczęściej przebywam, wydaje mi się, że takich facetów już naprawdę jest malutko. Poza tym facet to też musi być facet. Nie zniosłabym gdyby do mnie co chwile wydzwaniał, gdyby chodził za mną i powtarzał mi jaka jestem wspaniała i jak on mnie mocno kocha. A już na pewno nie mogłabym zaakceptować, gdyby usiłował zamknąć mnie w złotej klatce i nie pozwolił nigdzie wychodzić, chociażby pobawić się z koleżankami. Wtedy razem byśmy się zakisili.
Różni są ludzie, nie wszyscy mają ten dar, że umieją rozmawiać o swoich uczuciach. Dla niektórych to jest naprawdę trudne. A mój TŻ to już w ogóle ewenement w tej kwestii. I tak dużo z niego wyciągnęłam, mówi mi rzeczy, których nikomu innemu by nie powiedział. Trochę go otworzyłam, nigdy myślę, że nie nastąpi to do końca, bo on już z natury jest taki skryty i nic na to nie poradzę.
Mi się wydaje, że mój to jest taki podobny do faceta Reb. On mi okazuje swoją miłość poprzez to, że mogę zawsze na niego liczyć. Zawsze jak go poproszę, żeby gdzieś pojechać to pojedziemy albo żeby mnie zawiózł to zawiezie, jeśli potrzebuję pomocy to wtedy jest. I dla nich to są największe dowody miłości a nie czułe słówka. Dlatego oni nie rozumieją czasami, że my jednak nawet tych pustych słów potrzebujemy do tego, żeby poczuć się lepiej. Zawsze też zapyta się jak mi poszło zaliczenie, może nie bezpośrednio po tym jak wyjdę z sali, ale wieczorem jak rozmawiamy interesuje go to.
I ja wiem, że to nie jest tak, że co ja do niego nie powiem to on olewa i dalej się nie stara. On poprostu ma takie mechanizmy obronne, wiem o tym, bo już nie raz się o tym przekonałam. Im bardziej naciskam, tym bardziej on się oddala. Ciężko jest z nim rozmawiać, to jest dość specyficzny człowiek i trudno do niego dotrzeć.
Tak poza tym to nie napisałam tutaj po to, żeby usłyszeć, że Twój tak nie robi i jaki on jest wspaniały a mój bee, tylko po to, żeby usłyszeć sugestie jak można zwalczyć ten problem, który rzekomo jest problemem tylko dla mnie i to jest jeszcze gorsze w tym wszystkim.
Wybacz Madame nie lubię oceniać ludzi jak ich nie znam, nie lubię też mówić o kimś negatywnie, kłócić się itd (zawsze się wtedy denerwuję), ale muszę to napisać. Po wielu Twoich wypowiedziach odniosłam wrażenie, że często zachowujesz się jak rozkapryszone dziecko. Tak naprawdę też ciągle coś Ci w tym Twoim TŻcie nie pasuje, nawet to ,że chce Cię w góry zabrać, a Ty gór nie lubisz. Na litość boską Niejedna by chciała gdziekolwiek wyjechać, a Ty mówisz, że nie lubisz gór. Odnoszę też często wrażenie, że lubisz się chwalić, chociażby jaki Twój TŻ jest super, a nasi są gorsi. A jak się nie mylę to Ty w tym wątku już dwa razu prawie się z nim rozstałaś hmm

---------- Dopisano o 12:31 ---------- Poprzedni post napisano o 12:28 ----------

Cytat:
Napisane przez dorusss90 Pokaż wiadomość
Widzę że macie zarąbiste tempo dziewczyny a ja przychodzę ponownie do was z nowym problemem...
Poznałam chłopaka i spotykamy się, jest miło fajnie i w ogóle jak się widzimy, pojawiły się też jakieś nieśmiałe wyznania z jego strony, ale ja mu powiedziałam że nie jestem gotowa jeszcze na związek to stwierdził że poczeka ile będę chciała. I mówi że chce ze mną być itp. Ale wczoraj na gg napisał mi że nie wie, i że to nie tak łatwo powiedzieć. Że jak będzie miało coś z tego być to będzie. Kurcze, nie rozumiem go, bo szybko zmienił zdanie ;/ jeszcze wcześniej pięknie mówił, a tu nagle taka zmiana...o co mu może chodzić?? Dodam że krótko się znamy, bo 2 tygodnie, ale na prawdę super nam się ze sobą gada i fajnie spędza wspólnie czas. Pomóżcie bo nie wiem co mam mu powiedzieć i co robić...
Hmm ja bym chyba ominęła te jego słowa. W sensie nic na nie nie odpowiadała. Co ma być to będzie. Nie jesteś gotowa to nie pakuj się w związek. I masz rację, że się nie spieszysz, bo wiesz, że czasami faceci szukają dziewczyny do jednego. Jeśli będzie mu zależało to jakoś to się między Wami z czasem rozkręci. Jeśli nie i on odpuści no to trudno. Narazie rozmawiajcie normalnie i spotykajcie jak dotychczas i rozkwitanie uczucia pozostaw swojemu biegowi, nic nie przyspieszaj
__________________
,,Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze.
Żyć swoim życiem nie jest egoizmem"- Anthony de Mello
Koszkaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 12:32   #2528
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez dorusss90 Pokaż wiadomość
Widzę że macie zarąbiste tempo dziewczyny a ja przychodzę ponownie do was z nowym problemem...
Poznałam chłopaka i spotykamy się, jest miło fajnie i w ogóle jak się widzimy, pojawiły się też jakieś nieśmiałe wyznania z jego strony, ale ja mu powiedziałam że nie jestem gotowa jeszcze na związek to stwierdził że poczeka ile będę chciała. I mówi że chce ze mną być itp. Ale wczoraj na gg napisał mi że nie wie, i że to nie tak łatwo powiedzieć. Że jak będzie miało coś z tego być to będzie. Kurcze, nie rozumiem go, bo szybko zmienił zdanie ;/ jeszcze wcześniej pięknie mówił, a tu nagle taka zmiana...o co mu może chodzić?? Dodam że krótko się znamy, bo 2 tygodnie, ale na prawdę super nam się ze sobą gada i fajnie spędza wspólnie czas. Pomóżcie bo nie wiem co mam mu powiedzieć i co robić...
moim zdaniem najlepsze co możesz powiedziec to: 'wybacz. bądź moim przyjacielem narazie. Jest miło fajnie się z tobą czas spędza itd. ale ja jeszcze nie jestem gotowa. spróbuj zrozumiec i nie odsuwaj się ode mnie'

miałam raz podobną sytuację.. z moim byłym. po 3 tyg od zerwania z innym chciał mnie pocałowac ok zgodziłam się.
mówiłam mu że mimo pocałunku nie wiem czy bedziemy razem ze mu nie obiecuje ani nic. Mówiłam i co z tego? On potem zaczął jaki on to nie jest beznadziejny skoro mimo że go pocałowałam nie chce z nim byc.. ze musi byc glupi idiota itd. po prostu zaczął sie użalać nad soba. chcac nie chcac musiałam się zgodzic na związek. wymusił ode mnie. Było mi z tym źle. Źle to mało powiedziane. Bardzo źle. No cóż zerwałam i nie żałowałam. uwolniłam się od czegoś do czego byłam zmuszana..
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 12:35   #2529
jagaaaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar jagaaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 211
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Koszkaa Pokaż wiadomość
Musze Wam coś napisać jeszcze przed pójściem na uczelnie, bo potrzebuje jak najwięcej opini
Wczoraj przed snem gadałam jeszcze z TŻtem. No i nie wytrzymałam i zaczęłam temat tego, że się nie odzywa. Nie powiem, żeby zakończyło się to sukcesem. Usłyszałam następujące wnioski.
Nie było go cały dzień w domu, więc się nie odzywał.
A co do cholery komórka ma zasięg tylko w jego domu
Spytałam się czy jego zajęcia są tak intensywne, że nie ma chwili, żeby smsa napisać.
Powiedział, że nie są, ale że o tym nie pomyślał, bo wyszedł z założenia, że się uczę
Wytłumaczyłam mu na spokojnie o co mi chodzi, że w ten sposób wykazuje zainteresowanie mną. A nawet jeśli się według niego uczyłam to mógł mnie trochę wesprzeć, że ja potrzebuje tego częstszego kontaktu, że kobiety tak mają, że miło jest czasami dostać nawet głupiego smsa na dobranoc itd.
Wysłuchał powiedział ,,aha no rozumiem".
Tzn chyba powiedział dokładnie coś, że stara się, ale nie potrafi zrozumieć, dlaczego ja potrzebuje tego śmiesznego smsa
No litości ludzie, żadne argumenty do niego nie docierają.
Dla niego jest to bezsensowne i tyle. Jak będzie w domu to się odezwie i dupa i to ma mi wystarczyć?
Kurde no nie mam pojęcia co zrobić.
Gadać już nie będę, bo po co skoro on nic nie rozumie.
Ja widzę wyjścia takie, że albo naprawdę nie odezwę się do niego WCALE przez jakiś dłuższy czas i poczekam jak się zmartwi co się ze mną dzieje. Albo będę się teraz normalnie zachowywać, nie odzywać się nic na ten temat, niech się odzywa tyle ile chce, ja zajmę się swoim życiem i może jak zobaczy, że ja nie tylko siedzę w domu to wtedy się zainteresuje?
Nie wiem dziewczyny, błagam pomocy

Lece na koło, trzymajcie kciuki
najpierw zrób tak

a jak dalej będzie sie dziwnie zachowywał bo nie pisze itp. to przestań sie do niego odzywać i zobaczymy



idę na ostatnie egzaminy.. w końcu!
będę za nie długo

Edytowane przez jagaaaaa
Czas edycji: 2010-01-21 o 12:37
jagaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 12:36   #2530
m a d e i r a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 325
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez dorusss90 Pokaż wiadomość
Widzę że macie zarąbiste tempo dziewczyny a ja przychodzę ponownie do was z nowym problemem...
Poznałam chłopaka i spotykamy się, jest miło fajnie i w ogóle jak się widzimy, pojawiły się też jakieś nieśmiałe wyznania z jego strony, ale ja mu powiedziałam że nie jestem gotowa jeszcze na związek to stwierdził że poczeka ile będę chciała. I mówi że chce ze mną być itp. Ale wczoraj na gg napisał mi że nie wie, i że to nie tak łatwo powiedzieć. Że jak będzie miało coś z tego być to będzie. Kurcze, nie rozumiem go, bo szybko zmienił zdanie ;/ jeszcze wcześniej pięknie mówił, a tu nagle taka zmiana...o co mu może chodzić?? Dodam że krótko się znamy, bo 2 tygodnie, ale na prawdę super nam się ze sobą gada i fajnie spędza wspólnie czas. Pomóżcie bo nie wiem co mam mu powiedzieć i co robić...
Powiedziałaś że nie chcesz jeszcze się wiązać to co on ma robić?
Tylko czekać. Przecież Cie nie zmusi, dlatego napisał 'jak bedzie miało coś być to bedzie'. Po prostu przyznał Ci racje.
Nie myśl od razu ze zmienił zdanie, daj sobie i jemu czas. Tym bardziej że (jak dobrze rozumiem) to to jest nowa znajomość.
__________________
...
Otwierał drzwi, przepuszczał ją przodem, a wówczas lekko ocierała się o niego ramieniem i żyła tym do końca dnia.
Albo podawała mu szklankę herbaty i czubkami palców - przypadkowo? - dotykała jego palców, po czym rozmyślała o tym przez całą noc.

Do następnego spotkania.
..
m a d e i r a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 12:39   #2531
Koszkaa
Zadomowienie
 
Avatar Koszkaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 485
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez jagaaaaa Pokaż wiadomość
najpierw zrób tak

a jak dalej będzie sie dziwnie zachowywał bo nie pisze itp. to przestań sie do niego odzywać i zobaczymy



idę na ostatnie egzaminy.. w końcu!
będę za nie długo
Dzięki
Teraz tylko pozostaje to wcielić w życie, co może być najtrudniejsze
Zanim on w ogóle zauważy, że ja np. nie siedzę cały czas w domu, to trochę czasu minie

Ehh a niedawno tak chwaliłam, że nawet się tak nie kłócimy jak zawsze jak jest sesja. Jednak zawsze musi być coś nie tak przez te egzaminy
__________________
,,Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze.
Żyć swoim życiem nie jest egoizmem"- Anthony de Mello
Koszkaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 12:45   #2532
dorusss90
Zakorzenienie
 
Avatar dorusss90
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 763
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez m a d e i r a Pokaż wiadomość
Powiedziałaś że nie chcesz jeszcze się wiązać to co on ma robić?
Tylko czekać. Przecież Cie nie zmusi, dlatego napisał 'jak bedzie miało coś być to bedzie'. Po prostu przyznał Ci racje.
Nie myśl od razu ze zmienił zdanie, daj sobie i jemu czas. Tym bardziej że (jak dobrze rozumiem) to to jest nowa znajomość.
Tak, ale skoro mówił że się zakochał od pierwszego wejrzenia i że kocha, pisał mi to dużo razy to chyba coś to dla niego znaczy, bo dla mnie wiele. To do czegoś zobowiązuje, to nie tylko puste słowa. Jak się widzimy to jest jakiś buziak, jakieś przytulenie, jest miło, ale ja nie wiem co mam teraz myśleć...czuje jakby on się mną bawił, a niebawem rzuci
__________________

dorusss90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 12:46   #2533
garfieldek
Zakorzenienie
 
Avatar garfieldek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: puszka po Pepsi ;>
Wiadomości: 21 351
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

koszka gratuluje odwagi, bo ja jak narazie nie inicjuje tej rozmowy z tZ-te, choc wiem, ze by sie przydala, ale boje sie kolejnej klotni....

Oni chyba po prostu tego nie rozumieja nie wiem jakich argumentow uzyc, zeby go przekonac????


Narazie olewam sprawe....
__________________
PM2014


Wymianka
garfieldek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 13:00   #2534
Koszkaa
Zadomowienie
 
Avatar Koszkaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 485
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez garfieldek Pokaż wiadomość
koszka gratuluje odwagi, bo ja jak narazie nie inicjuje tej rozmowy z tZ-te, choc wiem, ze by sie przydala, ale boje sie kolejnej klotni....

Oni chyba po prostu tego nie rozumieja nie wiem jakich argumentow uzyc, zeby go przekonac????


Narazie olewam sprawe....
Niestety kochana jak wiesz nie pomogę Ci
Mamy ten sam problem.
Ja też narazie olewam.
Niby powiedziałam, ale wiesz to była taka rozmowa, że już zaczęły się moje wypominania ehh
__________________
,,Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze.
Żyć swoim życiem nie jest egoizmem"- Anthony de Mello
Koszkaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 13:10   #2535
m a d e i r a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 325
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez dorusss90 Pokaż wiadomość
Tak, ale skoro mówił że się zakochał od pierwszego wejrzenia i że kocha, pisał mi to dużo razy to chyba coś to dla niego znaczy, bo dla mnie wiele. To do czegoś zobowiązuje, to nie tylko puste słowa. Jak się widzimy to jest jakiś buziak, jakieś przytulenie, jest miło, ale ja nie wiem co mam teraz myśleć...czuje jakby on się mną bawił, a niebawem rzuci
To moze specjalnie tak powiedział.
Moze pomyslał 'musze troche przystopować bo mi sie dziewczyna wystraszy...jak coś poczuje i bedzie chciała być ze mną to powinna zrobić pierwszy krok'
__________________
...
Otwierał drzwi, przepuszczał ją przodem, a wówczas lekko ocierała się o niego ramieniem i żyła tym do końca dnia.
Albo podawała mu szklankę herbaty i czubkami palców - przypadkowo? - dotykała jego palców, po czym rozmyślała o tym przez całą noc.

Do następnego spotkania.
..
m a d e i r a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 13:12   #2536
garfieldek
Zakorzenienie
 
Avatar garfieldek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: puszka po Pepsi ;>
Wiadomości: 21 351
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Aaaa dziewczyny, dzisiaj DZIEN BABCI, nie zapomnijcie
__________________
PM2014


Wymianka
garfieldek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 13:14   #2537
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez E.J. Pokaż wiadomość
Ale desperat ale dlaczego jest gorzej skoro mialo byc lepiej? bo się pogubiłam.....
On się stara, żeby było lepiej. Podobno. Ja mam to w nosie, bo wciąż jestem na niego wściekła, i nie czuję potrzeby zbliżania się do niego znów. A on twierdzi, że bardzo chce to naprawić, więc liczył, że na wizażu napisałam czego oczekuję od niego i co bym chciała, żeby zmienił. Przeliczył się.

Przy okazji znalazł to, że chodzę na medytację w środy. Bo ja mu nie opowiadam co robię, tylko np. mówię "wrócę późno". Nie mam ochoty mu się wywnętrzać.

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
A Ty jak się trzymasz?

Dziękuję, że pytasz Ja się trzymam dobrze, spływa to po mnie trochę..zajmuję sobie czas tańcem brzucha, medytacją, spotkaniami z przyjaciółkami, nauką itp.
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 13:18   #2538
Lagunaaa
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tam gdzie diabeł mówi dobranoc ];->
Wiadomości: 2 419
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Koszkaa Pokaż wiadomość
Wybacz Madame nie lubię oceniać ludzi jak ich nie znam, nie lubię też mówić o kimś negatywnie, kłócić się itd (zawsze się wtedy denerwuję), ale muszę to napisać. Po wielu Twoich wypowiedziach odniosłam wrażenie, że często zachowujesz się jak rozkapryszone dziecko. Tak naprawdę też ciągle coś Ci w tym Twoim TŻcie nie pasuje, nawet to ,że chce Cię w góry zabrać, a Ty gór nie lubisz. Na litość boską Niejedna by chciała gdziekolwiek wyjechać, a Ty mówisz, że nie lubisz gór. Odnoszę też często wrażenie, że lubisz się chwalić, chociażby jaki Twój TŻ jest super, a nasi są gorsi. A jak się nie mylę to Ty w tym wątku już dwa razu prawie się z nim rozstałaś hmm
popieram. Tez takie odnosze wrazenie



Cholerko jak Ci idzie szimi (czy jak to sie pisze) na tancu brzucha?
__________________
53,5 kg (8.09.10) 51,0 kg(2.11.10)......50,0 kg

..
Podejdź jeśli chcesz,
pokochaj jeśli potrafisz...

Edytowane przez Lagunaaa
Czas edycji: 2010-01-21 o 13:20
Lagunaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 13:25   #2539
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Koszkaa Pokaż wiadomość
Dzięki
Teraz tylko pozostaje to wcielić w życie, co może być najtrudniejsze
Zanim on w ogóle zauważy, że ja np. nie siedzę cały czas w domu, to trochę czasu minie

Ehh a niedawno tak chwaliłam, że nawet się tak nie kłócimy jak zawsze jak jest sesja. Jednak zawsze musi być coś nie tak przez te egzaminy
u mnie nie jest aż tak źle jak podczas mojej matury. wtedy byłam potworem, nie wiem jak on to wytrzymał
teraz marudzę trochę, ale pocieszamy się nawzajem i jakoś staramy się przeczekać.
mimo to są nerwy, napięcie i zawsze się znajdzie powód do sprzeczki
ale i tak nie jest tak tragicznie jak myślałam

życzę powodzenia jeśli chodzi o tą nową metodę dotarcia do TŻta. ale kurcze, przez jakiś czas już było w porządku

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ----------

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Dziękuję, że pytasz Ja się trzymam dobrze, spływa to po mnie trochę..zajmuję sobie czas tańcem brzucha, medytacją, spotkaniami z przyjaciółkami, nauką itp.
też tak chcę!
u mnie póki co tylko nauka, ale od przyszłego semestru planuję eskalację (skąd ja znam takie głupie słowa?) mojej przemiany - zacznę regularnie chodzić na aerobik (teraz mi sesja przechodziła), spotykać się z koleżankami, uczyć się będę systematycznie udzielać się w naszym kochanym wątku i jeszcze podszkolę umiejętności kulinarne.
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 13:28   #2540
dorusss90
Zakorzenienie
 
Avatar dorusss90
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 763
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez m a d e i r a Pokaż wiadomość
To moze specjalnie tak powiedział.
Moze pomyslał 'musze troche przystopować bo mi sie dziewczyna wystraszy...jak coś poczuje i bedzie chciała być ze mną to powinna zrobić pierwszy krok'
Kurde, nie wiem bo go przecież krótko znam. Ale co powinnam teraz zrobić? Czekać i zrobić pierwszy krok? A jak mi ucieknie?
__________________

dorusss90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 13:28   #2541
KochajMniie
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 406
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Koszkaa Pokaż wiadomość
Niestety kochana jak wiesz nie pomogę Ci
Mamy ten sam problem.
Ja też narazie olewam.
Niby powiedziałam, ale wiesz to była taka rozmowa, że już zaczęły się moje wypominania ehh
Koszka, tak z tego pierwszego postu wywnioskowałam że on myśli że jesteś na każde jego zawałowanie w tym sensie, że jak on napiszę to Ty zawsze odpiszesz że czekasz na niego przy tym telefonie i nie ma problemu, a on to już nie koniecznie itd.. ale już po drugim to chyba masz racje taki typ faceta. Doceń to że swoje uczucia wyraża w czynach a nie koniecznie w słowach.. jasne, że mógłby pisać częściej ale sama mówisz, interesuje się Tobą jak zadzwoni, kiedy potrzebujesz go bo jest Ci ciężko jest przy Tobie, doceń to, pomoże Ci, doceń to, bo chyba od faceta wymygać nie można wszystkiego ( niestety) moze faktycznie 1 esa mógłby napisać, poświęcić się już i napisać jemu by korona z głowy nie spadła a dla Ciebie by t wystarczyło może, bo kiedy zapiszesz się na to co mówisz, czy pójdziesz do pracy to może też nie będziesz myśleć o tym non stop

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
On się stara, żeby było lepiej. Podobno. Ja mam to w nosie, bo wciąż jestem na niego wściekła, i nie czuję potrzeby zbliżania się do niego znów. A on twierdzi, że bardzo chce to naprawić, więc liczył, że na wizażu napisałam czego oczekuję od niego i co bym chciała, żeby zmienił. Przeliczył się.

Przy okazji znalazł to, że chodzę na medytację w środy. Bo ja mu nie opowiadam co robię, tylko np. mówię "wrócę późno". Nie mam ochoty mu się wywnętrzać.

Dziękuję, że pytasz Ja się trzymam dobrze, spływa to po mnie trochę..zajmuję sobie czas tańcem brzucha, medytacją, spotkaniami z przyjaciółkami, nauką itp.
To tak w sumie jesteście w jednym pkt i nie wiadomo co będzie

Jak ja kocham Twoje podejście do niektorych spraw naprawdę, jakbym takie miała świat byłby piękniejszy
__________________
KochajMniie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 13:34   #2542
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Koszkaa Pokaż wiadomość
Fajnie naprodukowałam się i wszystko mi się skasowało
Ale się wkurzyłam
Spróbuję napisać jeszcze raz

Przeczytałam wszystko i Madame dla to forum nie służy do tego, żeby pisać jak mi fajnie i jakiego mam super faceta, tylko żeby napisać jaki mam problem ze sobą lub z nim, aby ktoś mógł mi doradzić w czymś, w czym sama sobie nie mogę dać rady.
Po pierwsze to mój TŻ nigdy nie był romantykiem i nigdy nie będzie. Wiedziałam z jakim człowiekiem się wiąże. Poza tym patrząc na otoczenie, w jakim najczęściej przebywam, wydaje mi się, że takich facetów już naprawdę jest malutko. Poza tym facet to też musi być facet. Nie zniosłabym gdyby do mnie co chwile wydzwaniał, gdyby chodził za mną i powtarzał mi jaka jestem wspaniała i jak on mnie mocno kocha. A już na pewno nie mogłabym zaakceptować, gdyby usiłował zamknąć mnie w złotej klatce i nie pozwolił nigdzie wychodzić, chociażby pobawić się z koleżankami. Wtedy razem byśmy się zakisili.
Różni są ludzie, nie wszyscy mają ten dar, że umieją rozmawiać o swoich uczuciach. Dla niektórych to jest naprawdę trudne. A mój TŻ to już w ogóle ewenement w tej kwestii. I tak dużo z niego wyciągnęłam, mówi mi rzeczy, których nikomu innemu by nie powiedział. Trochę go otworzyłam, nigdy myślę, że nie nastąpi to do końca, bo on już z natury jest taki skryty i nic na to nie poradzę.
Mi się wydaje, że mój to jest taki podobny do faceta Reb. On mi okazuje swoją miłość poprzez to, że mogę zawsze na niego liczyć. Zawsze jak go poproszę, żeby gdzieś pojechać to pojedziemy albo żeby mnie zawiózł to zawiezie, jeśli potrzebuję pomocy to wtedy jest. I dla nich to są największe dowody miłości a nie czułe słówka. Dlatego oni nie rozumieją czasami, że my jednak nawet tych pustych słów potrzebujemy do tego, żeby poczuć się lepiej. Zawsze też zapyta się jak mi poszło zaliczenie, może nie bezpośrednio po tym jak wyjdę z sali, ale wieczorem jak rozmawiamy interesuje go to.
I ja wiem, że to nie jest tak, że co ja do niego nie powiem to on olewa i dalej się nie stara. On poprostu ma takie mechanizmy obronne, wiem o tym, bo już nie raz się o tym przekonałam. Im bardziej naciskam, tym bardziej on się oddala. Ciężko jest z nim rozmawiać, to jest dość specyficzny człowiek i trudno do niego dotrzeć.
Tak poza tym to nie napisałam tutaj po to, żeby usłyszeć, że Twój tak nie robi i jaki on jest wspaniały a mój bee, tylko po to, żeby usłyszeć sugestie jak można zwalczyć ten problem, który rzekomo jest problemem tylko dla mnie i to jest jeszcze gorsze w tym wszystkim.
Wybacz Madame nie lubię oceniać ludzi jak ich nie znam, nie lubię też mówić o kimś negatywnie, kłócić się itd (zawsze się wtedy denerwuję), ale muszę to napisać. Po wielu Twoich wypowiedziach odniosłam wrażenie, że często zachowujesz się jak rozkapryszone dziecko. Tak naprawdę też ciągle coś Ci w tym Twoim TŻcie nie pasuje, nawet to ,że chce Cię w góry zabrać, a Ty gór nie lubisz. Na litość boską Niejedna by chciała gdziekolwiek wyjechać, a Ty mówisz, że nie lubisz gór. Odnoszę też często wrażenie, że lubisz się chwalić, chociażby jaki Twój TŻ jest super, a nasi są gorsi. A jak się nie mylę to Ty w tym wątku już dwa razu prawie się z nim rozstałaś hmm
to faktycznie są bardzo podobni.
mój TŻ jest bardzo specyficznym człowiekiem, niezbyt wylewnym, dlatego ciężko do niego dotrzeć. poza tym ma ciężki charakter.

---------- Dopisano o 13:33 ---------- Poprzedni post napisano o 13:32 ----------

Cytat:
Napisane przez garfieldek Pokaż wiadomość
Aaaa dziewczyny, dzisiaj DZIEN BABCI, nie zapomnijcie
już kupiłam kwiatka i ptasie mleczko


miały być o 12 wyniki egzaminu z logiki, a się okazało, że profesor części prac nie sprawdził w tym mojej. muszę czekać do 16, a zaraz zwariuję. nie mogę się skupić na nauce, a w sobotę mam najważniejszy egzamin. grrr

---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:33 ----------

Cytat:
Napisane przez dorusss90 Pokaż wiadomość
Kurde, nie wiem bo go przecież krótko znam. Ale co powinnam teraz zrobić? Czekać i zrobić pierwszy krok? A jak mi ucieknie?
jego strata
nic na siłę.
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 13:35   #2543
garfieldek
Zakorzenienie
 
Avatar garfieldek
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: puszka po Pepsi ;>
Wiadomości: 21 351
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

reb dasz rade, chociaz wiem, ze czekanie jest wkurzajace

dorusss jesli mu naparwde zalezy, to tak szybko nie zwieje
__________________
PM2014


Wymianka
garfieldek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 13:37   #2544
dorusss90
Zakorzenienie
 
Avatar dorusss90
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 763
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez garfieldek Pokaż wiadomość
reb dasz rade, chociaz wiem, ze czekanie jest wkurzajace

dorusss jesli mu naparwde zalezy, to tak szybko nie zwieje
To robić pierwszy krok w stylu: "spróbujmy" ??
__________________

dorusss90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 13:43   #2545
Koszkaa
Zadomowienie
 
Avatar Koszkaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 485
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Rebelious Pokaż wiadomość
u mnie nie jest aż tak źle jak podczas mojej matury. wtedy byłam potworem, nie wiem jak on to wytrzymał
teraz marudzę trochę, ale pocieszamy się nawzajem i jakoś staramy się przeczekać.
mimo to są nerwy, napięcie i zawsze się znajdzie powód do sprzeczki
ale i tak nie jest tak tragicznie jak myślałam

życzę powodzenia jeśli chodzi o tą nową metodę dotarcia do TŻta. ale kurcze, przez jakiś czas już było w porządku

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ----------



też tak chcę!
u mnie póki co tylko nauka, ale od przyszłego semestru planuję eskalację (skąd ja znam takie głupie słowa?) mojej przemiany - zacznę regularnie chodzić na aerobik (teraz mi sesja przechodziła), spotykać się z koleżankami, uczyć się będę systematycznie udzielać się w naszym kochanym wątku i jeszcze podszkolę umiejętności kulinarne.
No było w porządku dopóki znowu się nie zaczęłam czepiać
Bo u mnie to też jest tak i pod tym względem jestem straszna, że jak w czymś tam już jest dobrze to zawsze się doczepie do czegoś innego I niestety taka jest prawda. Czepialska baba ze mnie i tyle. Albo jak np. jest dobrze z tym odzywaniem, jeden dzień jest gorzej to ja już potrafię się doczepić, bo jeden dzień nie było tak jak chciałam
Też bywam straszna. No i w efekcie wychodzi tak jak on mówi, że on się stara a ja i tak zawsze znajdę coś co on robi źle, to jemu się już też czasami odechciewa. Bo po co ma się starać jak ja i tak tego nie doceniam. Czy się stara czy nie to ja i tak się czepiam

Zadzwoniłam teraz do tego durnia, bo jeszcze by pomyślał, że mam focha za wczoraj Uczy się, bo ma zaliczenie dzisiaj. No i zapytał się jak mi dzisiaj poszło

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
Koszka, tak z tego pierwszego postu wywnioskowałam że on myśli że jesteś na każde jego zawałowanie w tym sensie, że jak on napiszę to Ty zawsze odpiszesz że czekasz na niego przy tym telefonie i nie ma problemu, a on to już nie koniecznie itd.. ale już po drugim to chyba masz racje taki typ faceta. Doceń to że swoje uczucia wyraża w czynach a nie koniecznie w słowach.. jasne, że mógłby pisać częściej ale sama mówisz, interesuje się Tobą jak zadzwoni, kiedy potrzebujesz go bo jest Ci ciężko jest przy Tobie, doceń to, pomoże Ci, doceń to, bo chyba od faceta wymygać nie można wszystkiego ( niestety) moze faktycznie 1 esa mógłby napisać, poświęcić się już i napisać jemu by korona z głowy nie spadła a dla Ciebie by t wystarczyło może, bo kiedy zapiszesz się na to co mówisz, czy pójdziesz do pracy to może też nie będziesz myśleć o tym non stop



To tak w sumie jesteście w jednym pkt i nie wiadomo co będzie

Jak ja kocham Twoje podejście do niektorych spraw naprawdę, jakbym takie miała świat byłby piękniejszy
No właśnie ja nie potrafie doceniać. To moja straszna wada. Ale dobrze, w zasadzie dzięki Wam to zauważyłam. Nikt nigdy mi czegoś takiego nie powiedział, a ja uważałam to za oczywiste, że jak np. coś dla mnie zrobi to jestem mu wdzięczna za to. Niestety sama na swoich błędach się nie uczę. Tak samo jak on myśli, że mam piękne oczy a mi tego nie mówi, bo to oczywiste dla niego (ale ja od niego wymagam, żeby mówił), tak samo ja pewne rzeczy myślę, a nie mówię, bo wydają mi się oczywiste. Ehh ciężka jest ta praca nad własnym charakterem
Tak tak muszę się zaprzeć i zrobić wszystko co planowałam, jedynie z pracą może być ciężko, bo chciałam już coś zacząć w swoim kierunku szukać, a to może być trudne. Ale szukać trzeba, samo nic nie przyjdzie.
Dziękuję za odpowiedzi
__________________
,,Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze.
Żyć swoim życiem nie jest egoizmem"- Anthony de Mello
Koszkaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 13:46   #2546
m a d e i r a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 325
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez dorusss90 Pokaż wiadomość
Kurde, nie wiem bo go przecież krótko znam. Ale co powinnam teraz zrobić? Czekać i zrobić pierwszy krok? A jak mi ucieknie?
Jak kocha to poczeka

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:44 ----------

Cytat:
Napisane przez dorusss90 Pokaż wiadomość
To robić pierwszy krok w stylu: "spróbujmy" ??
Tylko pod warunkiem że naprawde tego chcesz. Nie rób tego ze strachu ze Ci facet ucieknie Myśl przede wszystkim o sobie
__________________
...
Otwierał drzwi, przepuszczał ją przodem, a wówczas lekko ocierała się o niego ramieniem i żyła tym do końca dnia.
Albo podawała mu szklankę herbaty i czubkami palców - przypadkowo? - dotykała jego palców, po czym rozmyślała o tym przez całą noc.

Do następnego spotkania.
..
m a d e i r a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 13:53   #2547
dorusss90
Zakorzenienie
 
Avatar dorusss90
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 763
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez m a d e i r a Pokaż wiadomość
Jak kocha to poczeka

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:44 ----------


Tylko pod warunkiem że naprawde tego chcesz. Nie rób tego ze strachu ze Ci facet ucieknie Myśl przede wszystkim o sobie
Wiesz co ja sobie tak myślę, że on się chyba pospieszył z tym wyznaniem, że się zauroczył i teraz nie wie jak z tego wybrnąć...no nie wiem. Ja na prawdę chcę z nim być, ale jakiś miesiąc temu zerwałam z chłopakiem...zastanawiam się co mu powiedzieć jutro jak się spotkamy
__________________

dorusss90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 13:54   #2548
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Lagunaaa Pokaż wiadomość

Cholerko jak Ci idzie szimi (czy jak to sie pisze) na tancu brzucha?
A które? Klasyczne mi idzie dobrze, biustu zaczynam łapać, chociaż nie lubię, a egipskie jest bardzo trudne i mam wrażenie, że idzie kiepsko, ale ponoć wygląda całkiem ok

Cytat:
Napisane przez KochajMniie Pokaż wiadomość
To tak w sumie jesteście w jednym pkt i nie wiadomo co będzie

Jak ja kocham Twoje podejście do niektorych spraw naprawdę, jakbym takie miała świat byłby piękniejszy
No nie wiadomo Ale to w sumie zależy ode mnie. Od niego zależy tylko to, czy po raz kolejny nawali czy nie.

I moje podejście nie jest wcale takie fajne, uwierz
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 14:01   #2549
m a d e i r a
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 325
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez dorusss90 Pokaż wiadomość
Wiesz co ja sobie tak myślę, że on się chyba pospieszył z tym wyznaniem, że się zauroczył i teraz nie wie jak z tego wybrnąć...no nie wiem. Ja na prawdę chcę z nim być, ale jakiś miesiąc temu zerwałam z chłopakiem...zastanawiam się co mu powiedzieć jutro jak się spotkamy
Wiesz co, ja na Twoim miejscu powiedziałabym mu ze chce czasu. Narazie spotykałabym sie bardziej na stopie koleżeńskiej. A potem... co bedzie to bedzie
__________________
...
Otwierał drzwi, przepuszczał ją przodem, a wówczas lekko ocierała się o niego ramieniem i żyła tym do końca dnia.
Albo podawała mu szklankę herbaty i czubkami palców - przypadkowo? - dotykała jego palców, po czym rozmyślała o tym przez całą noc.

Do następnego spotkania.
..
m a d e i r a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 14:01   #2550
Rebelious
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 588
Dot.: Epoka Lodowcowa IV- Era zazdrośnic.

Cytat:
Napisane przez Koszkaa Pokaż wiadomość
No było w porządku dopóki znowu się nie zaczęłam czepiać
Bo u mnie to też jest tak i pod tym względem jestem straszna, że jak w czymś tam już jest dobrze to zawsze się doczepie do czegoś innego I niestety taka jest prawda. Czepialska baba ze mnie i tyle. Albo jak np. jest dobrze z tym odzywaniem, jeden dzień jest gorzej to ja już potrafię się doczepić, bo jeden dzień nie było tak jak chciałam
Też bywam straszna. No i w efekcie wychodzi tak jak on mówi, że on się stara a ja i tak zawsze znajdę coś co on robi źle, to jemu się już też czasami odechciewa. Bo po co ma się starać jak ja i tak tego nie doceniam. Czy się stara czy nie to ja i tak się czepiam

Zadzwoniłam teraz do tego durnia, bo jeszcze by pomyślał, że mam focha za wczoraj Uczy się, bo ma zaliczenie dzisiaj. No i zapytał się jak mi dzisiaj poszło
mój też kierował często pod moim adresem takie zarzuty - "ja się staram, a ty i tak zawsze czegoś się czepisz. nie możesz żyć bez problemów, więc wynajdujesz je sobie".
wreszcie coś mnie tknęło i teraz się pilnuję.
chwalę go za każdym razem gdy coś dobrze zrobi (np. wczoraj za to, że poczekał na mnie rano). staram się nie czepiać, ale też niezły numer ze mnie więc bywa ciężko staram się być jak najwspanialsza dla niego, bo mam nadzieję, że odpłaci się tym samym

dobrze, że rozwiałaś jego wątpliwości
ja mojego pogoniłam do sklepu po kwiatka dla babci.
Rebelious jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.