|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2611 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
A co do kwestii pomocy...to ja zawsze twierdze, że nie ma co liczyć na nikogo, bo każdy się zapiera , że bedzie pomagał, a jak przyjdzie co do czego to kazdy jest zajety....
Ja mam prosty przykład, może troche głupi, ale obrazujacy jak moge liczyć na teściów..... Mamy dużego psa....póki mogłam, tj. póki miałam siłe ją utrzymać i nie wywalić się na lodzie to wychodziłam z nią na spacer....no ale od ostatniego miesiąca zauwazyłam, że już nie daje rady z nia wychodzić, bo "kondycja" już nie ta, a poza tym niestety mieszkamy w bloku gdzie jest mnóstwo psów i niestety jak to między psami, nie wszystkie się lubią....a moja suka jak pociągnie to można zwinąć twarzą asfalt ...... ![]() I wszyscy krzycza, że nie moge wychodzić z psem...TŻ ( musze przyznać szczerze) wychodzi cały czas z psem, przed pracą, po pracy itp....ale są sytuacje kiedy nie może, bo musi dłużej zostać w pracy, bo nie wyrobi sie, poza tym psu czasem chce sie wyjść "nagle".... i co wtedy.....ja musze się ubierać i lecieć.....bo mimo, że teściowie w domu, na emeryturze, żadne z psem nie wyjdzie.....a jak ja się ubieram, to tesciowa głupio komentuje, że ja nie mogę wychodzić z psem, to jej mówię, to się pies "zesra", i ona mówi żebym poczekała, ąz TŻ wróci z pracy...więc jej mówię, że wróci za 3 godziny a mi szkoda psa meczyć....i to jest właśnie ta pomoc......teściowa już kilka razy dostałą taki opierdziel od TŻta i co???? ze dwa razy wyszła, a teraz znowu na laurach spoczęła.....i ja tłumaczę mojemu TŻtowi....jesli ona z psem nie potrafi wyjśc, to na pewno dzieckiem bedzie się zajmowała!!!! Juz to widze.....poza tym niech ona lepiej mi się nie wtrąca do dziecka bo ![]() ![]() ....... to tyle z serii narzekania na teściowe
|
|
|
|
#2612 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
To ja jeszcze się pochwalę brzuszkiem na 3 dni przed terminem :)
|
|
|
|
#2613 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
Cytat:
![]() ![]() szybciutko ![]() Cytat:
Zobaczysz wszytsko będzie dobrzeCytat:
Cytat:
__________________
|
|||||
|
|
|
#2614 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 605
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2615 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Dziewczyny w Lidlu będzie tydzień maluszka od 01.02
http://www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.20100201.index http://www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.20100202.index
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
|
|
|
|
#2616 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
o jaaaaaki wieeeelki
__________________
|
|
|
|
#2617 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Gosbaj no zdarza mu się "zabłysnąc"
nie ukrywając, on zdaje sobie sprawę, że jego mama to ciężko strawny człowiek bo teściowa się najbardziej martwi o siebie, a potem o innych, hi hi.....zaczynam być zwolenniczką mówienia TŻtom wprost i na temat co się sadzi o pewnych kwestiach, bez owijania w bawełnę albo kurtuazji, bo nie zrozumieją.....kawa na ławę i tyle....
|
|
|
|
#2618 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
wydajesz mi się być znajoma jak patrzę po twarzy, ale to może omamy kobiety ciężarnej
śliczny brzuszek
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
|
|
|
|
#2619 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Gosbaj ale piękny duuuuuuuuży brzucholek!!!!!!!
![]() Może i ja wkleje póxniej, jak się już wygrzebie z wyrka , swój brzuchol na 5 dni przed.....---------- Dopisano o 12:10 ---------- Poprzedni post napisano o 11:58 ---------- a ja myślałam, że urodzę wczesniej, i nie bede musiała iśc jutro do ginki już....a tu chyba nic z tego nie wyjdzie i czeka mnie ostatnia wizyta....gsyby nie to, że do dzisiaj mam zwolnienie, to bym już sobie odpuściła.....ale może dopytam ją co mam robić jesli do 30 nie urodzę....nie wiem mam do szpitala jechać żeby zobaczyli co i jak i czemu nie rodzę, czy co,.....chyba dzisiaj zrobie pare przysiadów..... |
|
|
|
#2620 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
Cytat:
, to już naprawdę szkoda więcej pisać na ten tematDobrze, że chociaż po wizycie wszystko ok Cytat:
My też się trochę martwiliśmy co będzie jak sie poród zacznie w nocy, ale u nas to raptem 8 km. Więc w zależności jak szybko by się toczyła akcja to albo teściowa przyjechałaby taksówką, albo byśmy Michała podrzucili w drodze do szpitala. Na szczęście w odróżnieniu od pierwszego porodu w drugim przypadku akcja porodowa przebiegała dużo wolniej. Po skierowaniu z Polikliniki do szpitala czekałam na przyjęcie na IP, a tż w tym czasie pojechał po moje rzeczy (bo jechaliśmy tylko na ktg, a nie z myślą że mnie zostawią w szpitalu) i po drodze zabrał teściową do nas, żeby odebrała Michała z zerówki i się nim zaopiekowała. gosbaj ja powiem to samo co dziewczyny - duży brzucholek |
|||
|
|
|
#2621 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
ojej ale ogronmy no to sie nie dziwie ze tam siedzi ponad 4kg dzidziolek
![]() ja wlasnie zrobilam sobie kawke i jem babeczke i z wami siedze ![]() widze ze tema tesciowych sie rozwinal.. ogolnie jak czytam te wszystkie wasze opowiesci to az sie za glowe lapie..a potem jak tu sie nie dziwic ze takie kawaly sa o tesciowych no ale poza tym tesciowa jest bombastyczna jak wracamy z Tzetem na weekendy to spimy u nich bo u moich rodzicow hmm niestety nie mam spokoju z tego powodu iz moj ojciec jest alkoholikiem i czesto po wypiciu uwielbia robic awantury o byle gowno wiec porpostu nie mam zamaoru sie stresowac i spimy u tesciow a w dzien siedze w domku no ale jak pisalam wyzej nie mam co narzekac i wiem ze jak bede potrzebowac pomocy z dzidzia czy cos zawsze ja otrzymam..
|
|
|
|
#2622 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
Cytat:
I smieszne jest to ze ten brzucholek mi tak wypchalo tylko do przodu a wciecie w talii zostalo ale to podobno tak jest jak jest boy w brzuszku
|
||
|
|
|
#2623 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
|
|
|
|
|
#2624 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
mama i tesciowa i inne starsze osoby tak mowily Bo jak dla mnie to nie ma reguly, i chyba od kobiety zalezy wiec spokojnie, jak lekarz mowi ze girl to girl
|
|
|
|
|
#2625 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
No ja póki co też mam wcięcie w talii brzuchol do przodu a niby tam ma mieszkać dziewczynka
a może się okaże że tam synek zamieszkał![]() ![]() śmiesznie brzmi pojęcie wcięcie w talii w 9 miesiacu ciazy |
|
|
|
#2626 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
a z tym wcieciem w talii faktycznie smiesznie brzmi, pomyslalby kto ze jakies modelki jestesmy a tak to piszemy ze tylko sie turlamy ze nam ciezko i wogole ale wciecia w talii mamy, a co :d |
|
|
|
|
#2627 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Gosbaj a jak Ty się ogólnie czujesz??? Bo widze, że też " na dniach" już jesteś
ja już nwet się nie denerwuję, już po prostu czekam...co mi zostało..... |
|
|
|
#2628 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
hej dziewczynki
![]() GRATULACJE dla POLI!!!!!!!!!!!!!!! Ale zima na całego, mam nadzieję że szybko przejdzie bo u nas w domu chłodno, dogrzewam sobie farelką, żeby maluszek miał ciepło. Obawiałam się że po porodzie moja mama będzie miała za dużo do powiedzenia, ale nawet jest spokój, przyjdzie ze dwa razy dziennie popatrzy na małego i pójdzie, ale w zasadzie nie ma co pomagać bo starszego dziecka nie mam, a ten cały czas śpi albo je, a nawet jak nie śpi to leży sobie spokojnie tak że go nosić nie trzeba ![]() Natomiast do kąpania przyjeżdżała przez pierwsze dni mama tż, ona jest fajna, ale stwierdzam że nadwrażliwa, boi się np. jak tż podnosi dziecko, jak je kąpie, ona wolałaby sama coś zrobić, żeby on nie zrobił mu krzywdy. Ja uważam że tata powinien się dzieckiem zajmować też a ona mówi że jak dojdę do siebie to ja już sobie sama będę kąpać, a ja chcę żebyśmy razem z tż kąpali. No ale już nie przyjeżdża na szczęście a mały jest spokojny więc daję sobie sama radę nieźle. od dzisiaj tż wrócił do pracy więc sami sobie siedzimy. |
|
|
|
#2629 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
ja czuje sie dobrze, nawet bym powiedziala ze za dobrze. Zadnych boli nie mam nic mi nei dolega i wcale nie czuje ze to juz za pare dni....kilka tygodni temu cos tam mnie pobolewalo i jak wtedy myslalam ze urodze wczesniej tak teraz juz mysle ze sie przeterminuje. Tez juz nie mysle o tym, co ma byc to bedzie....a ty jak sie czujesz??Ja jedyne czym sie martwie to tym ze im dluzej bede w ciazy tym synek bedzie wiekszy a i tak juz jest, jak pisalam ostatnio wazyl 4400g. Cytat:
I super ze maly jest taki spokojny
|
||
|
|
|
#2630 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
teraz na rynku mieszkam.
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
|
|
|
|
|
#2631 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Jeszcze mam internet więc korzystam ile się da
Gratulacje dla nowych mamuś joli i poliJoli i malinka śliczne dzieciaczki Kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty ![]() Ulcia oj bidulka, mam nadzieję że za drugim razem się uda ![]() addicted to wizaz Adasiowi też łuszczyła się skórka na dłoniach i stópkach, pomogły kąpiele w oilatum i smarowanie oliwką. Podobno to od wód płodowych skórka się przesuszyła mamaidy pozostaje Ci tylko uparcie wkładać smonia do pyszczka, nawet jak będzie wypluwać. Adaś też wypluwa- raczej mu wypada bo widocznie smok dla niego jest zbyt ciężki filka2 całą ciążę udało mi się uniknąć rozstępów, a tu nagle pojawiło się dużo mleka i mam mega rozstępy na biuście brzoskwinia też mam problem z bluzkami, jeszcze w ciąży udało mi się upolować 2 bluzki h&m mama w lumpiku, bo tak to one są strasznie drogie ale jak życie ułatwiają![]() Cytat:
![]() Nie pamiętam, która pisała o wypluwaniu cyca. Adaś robi podobnie, jakby przez moment zapominał jak się ssie. Przeczytałam, że może to wynikać z dekoncentracji lub że jest bardzo głodny. Wtedy wkładam mały palec do buzi by skupić jego uwagę i przypomnieć mu o ssaniu ![]() celka2000 aż brak mi słów. Jedno co mi przychodzi do głowy to pytanie, czy zawsze teściowa faworyzowała siostrę tżta?? jemu to nie przeszkadza?? zebra za PiotrusiaSweet_Jelly mam nadzieję, ze Twój tż troszkę się opamięta )gosbaj ciąża Ci służy a brzuszek wielgaśny ![]() ja prałam i prasowałam ochraniacz i jest wsio ok.Pliwa za usg ![]() Azzis ja nie byłam u okulisty, bo jakbym chciała pójść państwowo to chyba ruski rok musiałabym czekać ![]() ---------------- A my mamy mały kryzys nocny. Młody śpi od 19 do 24, ale potem od 2 budzi się co dwie godziny i w cale nie wisi na cycku tylko na prawdę je. Ręce mi opadają, a raczej suty po kim on taki żerty. Musze coś z tym zrobić, bo juz padam na cyce, tylko nie wiem co![]() A oto żart weekendu: W weekend mieliśmy pierwszych gości spoza rodziny. Odwiedził nas dobry przyjaciel. Tż dumny tata przewija syna, mówi do kolegi ile jemy, o której wstajemy ( kto wstaje ten wstaje Myślałam, ze mi puszczą zwieracze
|
|
|
|
|
#2632 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
ech hej laski ja mialam dzisiaj chyba najciezsza noc w zyciu wstalam o 3 rano i zrobilo mi sie niedobrze poszlam do lazienki posiedzialam chwile pogonila mnie biegunka a zaraz po niej mdlosci zaczelam wymiotowac sama zolcia z zolodka zrobilo mi sie slabo po zwymiotowaniu nie moglam nabrac powietrza zaczelam swiszczec TZ sie obudzi i przylecial a ja madra zamknelam drzwi od lazienki i stal pod drzwiami i dobijal sie ze mam otworzyc a ja na zamiane wymiotowalam i probowalam nabrac powietrza i na chiny nie moglam i juz wogole slabo mi sie zrobilo w koncu dotarlam do drzwi ten wpadl i zaczal krzyczec ze drzwi zamykam a on sie denerwowal bo slyszlam ze nie moglam odddychac ponoc tak glosno probowalam nabrac powietrza siadl na wanne i sie trzas caly i mu slabo sie zrobilo biedny sie zestresowal a ja juz do rana nie moglam usnac zreszta TZ tez bo co chwile patrzal czy oddycham i sie nie wyspal do pracy,ale powiem wam ze tak sie wystraszylam jak nigdy w zyciu od razu patrzalam czy maly sie rusza chyba dlatego nie moglam zasnac ale poki co rusza sie duzo.
|
|
|
|
#2633 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
majkela buahahahaahha no zabiłas mnie i tekstem i stwierdzeniem
a tak apropos to mnie to ciemiączko stresowało okropnie ahhhh
|
|
|
|
#2634 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 605
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Dziewczyny podziwiam Was, że z takim spokojem czekacie na poród, który macie za kilka dni...
Ja co prawda mam jeszcze miesiąc, ale jak sobie o nim pomyślę, to mi się słabo robi... Próbowałam oglądać na necie jakieś filmiki z porodu, ale średnio mi poszło Po prostunie mogę tego oglądać, zaraz mi słabo
__________________
|
|
|
|
#2635 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
o widzisz, wiec moze z osiedla sie znamy albo ze szkoly. Ja chodzilam do SP11 a pozniej jeszcze do IVLO. I nie liczac 5 lat studiow gdzie mieszkalam we Wroclawiu to caly czas jestem w Lubinie. Wczesniej na Sowiej a teraz na Orlej
|
|
|
|
#2636 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
elcia a po co drzwi zamykasz
? bo rozumiem, ze na jakiś zamek skoro Tz nie mogł wejsc?
|
|
|
|
#2637 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Brzoskwinka i jak samej Ci się siedzi z maluszkiem?
dajesz sobie radę? Majkela powaliłaś mnie na brzuch normalnie Gosbaj no ja też czuję się normalnie....jedyne co mi dolega to zatwardzenie jutro muszę jechać do ginki na ostatnią wizytę i po l4...i tak się zastanawiam bo da mi pewnie do 30 tak jak mam termin, a co potem....chyba internistę będę ścigała....może spróbuję trochę się poruszać, przysiady, schody, spacer....bo już chciałabym żeby coś ruszyło....widocznie maluchom nie spieszy się na ten mróz No kobietko Ty masz sporego syncia w brzuszku więc pewnie będą Cię monitorowali co do wagi jesli w terminie nie urodzisz....a będziesz rodziła naturalnie czy przez CC...?? bo z taką wagą to, nie wiem zalezy od szpitala, ale chyba bardziej skłaniają się ku CC....
|
|
|
|
#2638 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
no jakis taki odruch mam ze zamykam na klucz bo my nie mieszkamy sami tylko ze wspollokatorami i w dzien zamykam zeby mi nikt nie wszedl no i w nocy to juz odruch ze zamykam ale od dziisaj mam zakaz zamykania |
|
|
|
|
#2639 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
elcia aha rozumiem
no to juz nie zamykaj bo Tz kiedy idziesz na jaks wizyte bo juz po terminie jestes może sie w koncu organizm oczyszcza
|
|
|
|
#2640 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
Cytat:
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:31.











szybciutko 
bo teściowa się najbardziej martwi o siebie, a potem o innych, hi hi.....zaczynam być zwolenniczką mówienia TŻtom wprost i na temat co się sadzi o pewnych kwestiach, bez owijania w bawełnę albo kurtuazji, bo nie zrozumieją.....kawa na ławę i tyle....





, to już naprawdę szkoda więcej pisać na ten temat
?

Myślałam, ze mi puszczą zwieracze

