|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4021 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Lubin
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
YouYou gratulacje!!! oj tyle godzin to faktycznei ciezko musialo byc. Ale najwazniejsze ze juz macie kruszynke ze soba.
A u nas pierwsza nocka w domku minela. Bylo ok. Nawet po jedzonku udalo sie synkowi spac od 2 do 6. Bylam w szoku jak sie przebudzilam i zobaczylam ktora godzina, bo w szpitalu mu sie to nie zdazalo W sumie budzil sie tylko dwa razy i godzinke mu zajmowalo jedzenie i ponowne usniecie. Tak wiec spalam jakies 6 godzin, chyba nie jest zle......
|
|
|
|
#4022 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
YouYou gratulacje!!!!
a dla wszystkich mam milego dnia! |
|
|
|
#4023 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Strippi
Gosbaj mi pomagalo smarowanie mlekiem z cyca i wietrzenie oraz bepanthen Addicted ja tez nie mam Kancia dzieki za info Kamyku niestety nie pomoge, ja mam wszystko z Aventa Youyou GRATULUJE !!!!!! ![]() |
|
|
|
#4025 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Youyou GRATULACJE
|
|
|
|
#4026 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 357
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Witam
Gratulacje dla YouYou ![]() ![]() Dzieciaczki cudne Ja wczoraj musiałam wezwać pediatrę na wizytę domową , bo Maja jak mi zasnęła tak spała, że nie mogłam jej dobudzić na karmienie i tak leżała jak nieprzytomna. Gorączki nie miała, ale ma już kilka tygodni katar. Przyjechał wieczorem, osłuchał, wcześniej kazał podać paracetamol no i się ożywiła. Mówił, że pewnie obolała była, bo ma infekcję wirusową: (znowu. Gdyby dalej taka była to jutro badania mamy zrobić, wizyta kontrolna no iczekamy. W nocy było jak zwykle. Teraz znowu zasnęła i śpi bez protestów. Tak źle i tak nie dobrze. Jak marudziła to było źle, jak tak śpi to od razu mi się wydaje podejrzane(i miałam racje, że coś nie tak). Oby jednak skończyło się na infekcji wirusowej. Kamyku jak dla mnie to odrywanie to ból brzuszka. Tak mi mówiła położna. Moja Ida tak miała i Maja też ma. Nam pomagała wtedy suszarka do włosów!!!! i teraz też. Od razu dziecko jest spokojne i zaczyna ssać a potem zasypia. Ona imituje dźwięk z macicy i dziecko się uspokaja. Może spróbujcie?Lila moja Maja na cycu więc ja nie dopajam ---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ---------- Pysiu to ja Ciebie kciuki trzymam żebyś znowu czekać tyle nie musiała. Biegiem masować cycuszki i jeść ananasy
|
|
|
|
#4027 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 955
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Witam Mamusie.
Youyou gratuluję serdecznie i z niecierpliwością czekam na zdjęcia. Pysiu jesteś? Lila ja na cycu i też nie dopajam. Ale jak zaczęłam podawać Olafkowi herbatki, to jeśli była świeżo otwarta butelka, to nie gotowałam, potem już przegotowywałam. Otwarta wodę trzeba zużyć do 24h i po otwarciu trzymać w lodówce. Gospaj ja smarowałam bepanthenem zanim pojawiło się cokolwiek, po każdym karmieniu, aż się sutki przyzwyczaiły i udało mi się uniknąć pęknięć czy krwawień, ale on dobrze goi, więc powinien pomóc. Kamyku najlepiej przymierzyć w sklepie butelkę do podgrzewacza czy pasuje
__________________
- 7,7 kg Edytowane przez malinka118 Czas edycji: 2010-02-07 o 12:11 |
|
|
|
#4028 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
Z tą suszarką to dobry pomysł, bo Paulinka dobrze na nią reaguje, kiedyś przy okazji suszenia moich włosów to wyszło...
__________________
|
|
|
|
|
#4029 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 830
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
![]() KarmazynowyKamyk ja na razie nie mam podgrzewacza, ale ten do samochodu z opisu wygląda nieźle - oczywiście jeśli macie w planach całkiem sporo jeździć. No i teoretycznie pasują do niego wszystkie butelki, na zdjęciu jest nawet TT Cytat:
![]() youyou i serdeczne gratulacjeKancia też miałam przesłać listę, ale widziałam że celka to zrobiła Czy na którejś liście jest numer kocurazab?gosbaj za pierwszą noc. Też bym chciała, żeby Maciek tak długo spał - u niego norma to 2-2,5hmamaidy dobrze, że wezwałaś tego lekarza i żeby Majce jak najszybiej minęła infekcjaCiekawe jak tam ktg pysiamn i czy dziś rozpakuje się jakaś mamuśka? .................. A nad ranem Maćkowi w końcu odpadł kikut ![]() No i dziś w planach pierwszy prawdziwy spacer, bo za oknem piękne słonko, a on od tygodnia już się werandował. No cóż pochrząkiwania przeszły w płacz więc lecę |
||
|
|
|
#4030 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 708
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
Oj się dziewczyna namęczyła, ale napewno dla ujrzenia dzieciaczka było warto Teraz ma już swoje szczęście przy sobie Gratulacje wielkie Mamuśka ![]() addicted to wizaz za kikuta który odpadłPysia za ktggosbaj za pierwszą nockę Asiuulka89 już trzymam za jutro, a teraz szalejcie bo to ostatnie chwile we dwoje, bo od jutra i do końca życia będziecie Mamą i Tatą Super Ja od wczoraj mam takie silniejsze bóle jak na @, ale nic się poza tym nie dzieje. Moja macica zaczyna intensywnie przygotowywać się do porodu Jutro odbiorę wyniki posiewu i krwi i wtedy już mogę rodzić Od wczoraj również zaczynam ciągle myśleć o porodzie i o tym kiedy to nastąpi, wcześniej o tym nie myślałam i powiem Wam , że już wiem co czują Mamuśki które są już po terminie, bo ta niewiedza kiedy to będzie jest najgorsza. Zaczęłam o tym myśleć jak youyou pojechała rodzić bo miała termin 20.02, czyli tak jak ja z usg mam 20.02, więc doszłam do wniosku, że może mi się poród zacząć w każdej chwili Od wczoraj także zaczęły się telefony, czy już rodzimy
__________________
Razem od 10.11.2001
Zaręczeni 18.07.2006 Ślub 04.08.2007 Majka 23.02.2010 http://s2.pierwszezabki.pl/036/0364849d2.png http://suwaczki.maluchy.pl/li-50552.png Edytowane przez kasiorekzeta Czas edycji: 2010-02-07 o 11:57 |
|
|
|
|
#4031 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Mamaidy a jakie bylu u was objawy tej infekcji wirusowej ? biedna malutka
dostala jakies lekarstwa, czy tylko paracetamol ?Pysiu rodzisz ???? ![]() Addicted za pepolaDziewczyny czy jak maluszek oprozni jedna piers, przystawiacie do drugiej i po zakonczonym jedzonku, odciagacie to co zostalo w drugiej piersi ? |
|
|
|
#4032 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 410
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Aldii, dokladnie o to samo chciałam zapytac...moja mała czasami je przez 10 min..a potem zasypia i nie wiem czy to juz wszystko i sciagac, czy nie? Jesli tak to wswzystko? czy tylko troche zeby zmniejszyc napiecvie w piersi?. Jakos nie moge sobie wyobrazic ze sciagam wszystkoi bo to taka studnia bez dna.
Troche zaczynam sie z tym gubic, bo wczoraj juz drugi raz miałm porworny ból i temperatura powyzej 38 stopni, siedziałm , masowałam ze łzami w oczach i sciagałm co sie dało, bo sie boje ze jajkis zastój sie robi. Doradzcie doswiadczone mamy..
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/relgvcqg1m0xundw.png |
|
|
|
#4033 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 788
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Youyou gratulacje
![]() jejku tyle godzin poród.. ja teraz po 3 tygodniach i 2 dniach od porodu to tak sobie myślę, że mój poród wcale nie był taki straszny.. tylko taki łagodny tylko przez pierwsze dni myślałam, że to było straszneee i mówiłam , że to pierwszy i ostatni raz ale w sumie licząc od przebicia wód rodziłam tylko 5h, przebicie wód wzmocniło skurcze, oxy też działała i nawet po odłączeniu, rozwarcie mi szybko postąpiło także jak czytam niektóre opisy porodów to stwierdzam że mój na prawdę był lekki i w porządku moja Niunia już chyba nie ma takich problemów z brzuszkiem bo już nie płacze jak wszystkie potrzeby ma zaspokojone.. przedwczoraj nie robiła kupki ale była spokojna za to wczoraj jak ją przebierałam z siuśków to taką nawaliła, że ja nie wiem gdzie jej się to wszystko zmieściło.. teraz powinna jeść bo właśnie mijają trzy godzinki ale śpi sobie chyba.. bo już czasem udaje jej się obudzić i spokojnie leżeć w łóżeczku.
|
|
|
|
#4034 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 33
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
hejka ![]() U mniwe tez NIC....maly Emek..siedzi w brzuszku nadal a tak ja sie Leniiieee ![]() a maz poszedl z mala na spacerek.....
|
|
|
|
|
#4035 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 485
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Youyou - gratulacje
![]() Wtryniłaś się co prawda w kolejkę, ale trudno Wybaczamy ![]() Cytat:
Ale wychodzi podobnie jak u mnie, bo wg usg na 10.02, a z om 12.02... i ciiiiiiisza... A wszyscy przepowiadali, że wcześniej urodzę |
|
|
|
|
#4036 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
ok wróciłam, zakupy zrobione
wrzucam fotkę ![]() ed: niestety na liście nie ma telefonu do kocurazab
Edytowane przez Kancia Czas edycji: 2010-02-07 o 13:42 |
|
|
|
#4037 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 656
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
kancia dzięki.
you you gratulacje,maleństwo skończe chyba pózniej bo sie własnie budzi |
|
|
|
#4038 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
Pozniej generalnie to juz bedziesz pewnie podczas jednego karmienia karmila tylko z jednej piersi a ta druga bedzie oprozniana co drugie karmienie. Cytat:
Gratki dla youyou!!! Sliczne zdjecie. |
||
|
|
|
#4039 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
celka doradco laktacyjny, pewnie Cie bede męczyc po porodzie bo istny muł ze mnie pod tym kątem
a baba po porodzie szybko się zniechęca jak ciagle coś nie wychodzi
|
|
|
|
#4040 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
|
|
|
|
|
#4041 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
ale mimo to udało Ci się i wiedzę masz
my w szpitalach po porodzie bylismy około miesiąca, przez ten czas słyszłam tyle sprzecznych opinii jak mam karmić, ze moja głowa pękała. Na Kamienskiego kazali mi trzymac dziecko non stop na cycku (zeby pobudzić laktację) co doprowadzilo do tego, ze dziecko bez cycka nie umialo funkcjonować jak pozniej leżelismy na zapalenie płuc ( na Polaka) to tam mi powiedzieli, ze absolutnie nie karmić on stop. Karmic co 3h. Nie wiedziałam co mam robic a nerwy doprowadziły do tego, ze wyglądałam jak chodzące zwłoki, dziecko się darło non stop a ja nie wiedziałam czy jest głodne czy chce ciumkać w koncu dałam mu smoka a mi pokarm zanikł.W domu jeszcze próbowałam karmić ale nie udawało się, mały nie dojadał więc dawałam modyfikowane a piersi produkowały co raz mniej mleka i nawet kilka dni pod rząd z ssakiem na cycku nie uratowały juz laktacji. Edytowane przez Kancia Czas edycji: 2010-02-07 o 14:51 |
|
|
|
#4042 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 138
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
bardotka
![]() youyou ![]() gratulacje dla obu dzielnych mamuś! pysia miała jechać na KTG dziś z tego co pamiętam..?może ją przetrzymają troche a może rodzi ![]() Kamyku ja mam taki podgrzewacz: http://www.allegro.pl/item863489663_863489663.html butelki TT wchodza bez problemu (w tym najszerszym miejscu butelka 150ml tez cała wejdzie a w tych innych z tego co wiedziałam na zdjęciach wystaje) w tej chwili nie widzę takiego podgrzewacza na allegro ale pojawiają się dość regularnie z tego co pamiętam mam wieści od castili - nadal jest w 2pacu i małemu nie wydaje się być spieszno do wyjścia a ja jak taki mały połamaniec dziś, od 3 dni sprzątam, wczoraj żółwia przeniosłam z całym terrarium do drugiego pokoju (musiałam sobie zrobić miejsce na łóżeczko) i stąd takie a nie inne efekty - w nocy i dziś rano nie mogłam się z łóżka podnieść ![]() miłej niedzieli dziewczyny! ahhhhh - zapomniałabym, Wasze dzieciaczki są przeurocze |
|
|
|
#4043 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 655
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
ale tu dziś ciszaaaaa
![]() Pyśka gdzie jestes ide wstawić ziemniaczki do gotowania, dziś standardzik, ziemniaczki i kotlet z piersi kuraka ![]() Asiulka o ktorej jedziesz na oddział ![]() jesuuuuuuuu ja tez bym juz chciała tak na luzie wiedziec, ze ide, pojsc urodzic i miec spokój Edytowane przez Kancia Czas edycji: 2010-02-07 o 15:06 |
|
|
|
#4044 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Kancia thx za foto
Youyou wcale nie widac, ze taki porod mialas.Samo szczescie wypisane na twarzy Celka thx Pyska juz pewnie na porodowce lezy
Edytowane przez aldii Czas edycji: 2010-02-07 o 15:13 |
|
|
|
#4045 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 81
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Witajcie Mamuśki!
Niestety juz zupełnie teraz nie mam czasu, żeby Was podczytywać tak częśto jak kiedyś. Teraz mam do wyboru: albo drzemka, albo rozrywka. Często wybieram to pierwsze. ![]() Gratulacje dla wszystkich Maleństw i ich Mamuś. Mój ma teraz kryzys 3 tygodnia- tak twierdzi położna. Sam nie wie, czego by chciał- czy jeść , czy spac. A poza tym mam jakieś problemy z trawieniem od 3 dni. Pręzy się , stęka i ryczy przerażliwie ,az serce pęka.Jada bardzo systematycznie, co 1,5 co 2 h. Tradycyjnie zasypia przy cycu, pewnie czasami traktuje pierś jak smoczek, ale nie chcę narazie wprowadzać smoczka, zobaczymy czy się uda. |
|
|
|
#4047 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 498
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
youyou GRATULACJE!!
![]() A ja sobie właśnie wróciłam z KTG i co? I mam skurcze przepowiadające Więc nie znam dnia ani godziny porodu ![]() I z TŻtem się pokłóciłam to może z nerwów urodzę wcześniej?
__________________
Amelia |
|
|
|
#4048 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Cytat:
Karmic nim dziecko przy nastepnym karmieniu?? Wylewac? Zamrazac?Po prostu nie widze sensu w takiej praktyce. Bo albo napedzamy niepotrzebnie laktacje (np. zamrazajac to co zostalo) albo zamiast piersia karmimy niepotrzebnie butelka/kubeczkiem/strzykawka itd... A tak w ogole to pozniej czym karmic podczas nastepnego karmienia? Jesli obie piersi sa zupelnie wypompowane a dzidzius chce jesc za 1.5-2 godz.? Latwiej jest jak sie w jednej piersi zrobi duuzo, a w drugiej mniej. Wtedy zaczynamy od tej pelnej, dzidzia sie naje i z glowy. A do nastapnego karmienia ta druga sie zrobi pelna i wowczas zaczynamy od niej. A tak to moim zdaniem obie sie napelniaja polowicznie ![]() A moze to miala byc metoda przy zastojach w piersi (zeby uniknac zapalenia)? Zaintrygowalas mnie. Ale jeszcze nie widzialam, zeby mamusie po kazdym karmieniu sciagaly pokarm (niektore kobiety praktycznie nigdy nie sciagaly pokarmu, nie wiedza jak sie to robi i nie mialy laktatora a karmily dluuugo piersia).---------- Dopisano o 15:56 ---------- Poprzedni post napisano o 15:53 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#4049 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 776
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Celka mowily, ze jak nie odciagniemy, to cyc naprodukuje tylko tyle ile dzidzia upila (np. 20).Bo te 20, to jest sygnal, ze takie jest zapotrzebowanie.I nie odciagajac zmniejszymy tym samym laktacje.
Widzac na swoim przykladzie, to cos w tym jest.Jak karmie troche jednym, troche drugim, to przy kolejnym karmieniu jakos mniej jest w tych moich piersiach i musze dokarmic.A jak sie naje porzadnie z jednego to jest ok.Teraz juz sama jestem ciekawa jak one nam mowily.Zadzwonie w tygodniu do SR i dopytam, bo mam skleroze
|
|
|
|
#4050 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
|
Dot.: Brzuchy nisko-to już blisko - Mamusie styczniowo-lutowe 2010 cz.V
Witam niedzielnie
Nie odzywałam się, bo w czwartek do wizyty nie miałam czasu, po wizycie nie mogłam dostać się do domu - ale opiszę później, jak Was nadrobię , w piątek pożyczyłam modem siostrze i właśnie go odzyskałam Spróbuję Was nadrobić, ale to nie jest takie proste, bo troszku naprodukowałyście ![]() A wogóle to pierwszy raz odpowiadam na posty wielocytując. Ciekawe czy mi się uda ![]() Cytat:
No, ale po mojej czwartkowej wizycie myślę, że moje Dziecię nie będzie czekało do końca lutego, gdyż już się tam zaczęło rozwierać ![]() Następną wizytę mam 17 lutego - o ile dotrwam to zobaczymy jak to się tam bujnie przez ten czas. ************************* ***** Cytat:
Trzymam kciuki abyś szybciutko doszła do siebie po porodzie ************************* ** Cytat:
![]() Żeby to tak dało radę z tymi przepowiadaniami, to z chęcią bym tak zrobiła, ale myślę że to po prostu podwójny zbieg okoliczności ![]() ************************* ***** Cytat:
************************* ** Cytat:
No, ale najważniejsze, że masz już to z głowy. *********************** No to nadrabiam dalej
|
|||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:23.



W sumie budzil sie tylko dwa razy i godzinke mu zajmowalo jedzenie i ponowne usniecie. Tak wiec spalam jakies 6 godzin, chyba nie jest zle......




, bo Maja jak mi zasnęła tak spała, że nie mogłam jej dobudzić na karmienie i tak leżała jak nieprzytomna. Gorączki nie miała, ale ma już kilka tygodni katar. Przyjechał wieczorem, osłuchał, wcześniej kazał podać paracetamol no i się ożywiła. Mówił, że pewnie obolała była, bo ma infekcję wirusową: (znowu. Gdyby dalej taka była to jutro badania mamy zrobić, wizyta kontrolna no iczekamy. W nocy było jak zwykle. Teraz znowu zasnęła i śpi bez protestów. Tak źle i tak nie dobrze. Jak marudziła to było źle, jak tak śpi to od razu mi się wydaje podejrzane(i miałam racje, że coś nie tak). Oby jednak skończyło się na infekcji wirusowej.
i teraz też. Od razu dziecko jest spokojne i zaczyna ssać a potem zasypia. Ona imituje dźwięk z macicy i dziecko się uspokaja. Może spróbujcie?
żebyś znowu czekać tyle nie musiała. Biegiem masować cycuszki i jeść ananasy






Jutro odbiorę wyniki posiewu i krwi i wtedy już mogę rodzić 

a baba po porodzie szybko się zniechęca jak ciagle coś nie wychodzi
w koncu dałam mu smoka a mi pokarm zanikł.




