Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja' - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-02-08, 15:40   #3751
martus9191
Zakorzenienie
 
Avatar martus9191
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 263
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
dzięki
jak 'w Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie'
do Szczebrzeszyna mam 25 km


Pisałyście o terminach matur, u mnie podali tylko w jakich salach piszemy pisemne. Wszystkie w sali gim więc jest nieźle, lubię tam pisac

Idę do fryzjerki fryzurę obgadac Co prawda nie mam pomysłu jeszcze ale może mi coś doradzi

Miłego dnia
__________________
Czas i tak przeminie


01.06.2020
62 kg


01.01.2021
54 kg


cel: 46 kg
martus9191 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 15:48   #3752
mtynai
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez Karmenka Pokaż wiadomość
Już są ?!

Ciekawe kiedy u nas dadzą znać o tym.
Czy jest może jakiś termin, do którego już muszą wywiesić.

Cytat:
Ogłasza szkolny harmonogram części ustnej egzaminów zgodny z terminarzem egzaminów ogłoszonym przez dyrektora CKE, nie później niż 2 miesiące przed terminem rozpoczęcia części pisemnej egzaminu maturalnego, tj. do 4 marca 2010 r.
z informatora o procedurach maturalnych ze strony CKE.




Cytat:
Napisane przez martus9191 Pokaż wiadomość
do Szczebrzeszyna mam 25 km


Pisałyście o terminach matur, u mnie podali tylko w jakich salach piszemy pisemne. Wszystkie w sali gim więc jest nieźle, lubię tam pisac

Idę do fryzjerki fryzurę obgadac Co prawda nie mam pomysłu jeszcze ale może mi coś doradzi

Miłego dnia

angielski też? macie chyba dobry sprzęcior bo u nas jakby nawet te nowe nagłośnienie wystawili.. i ja bym siedziała na końcu (a znając życie i mojego farta to tak by było ) to NIC bym nie usłyszała.
jeszcze podstawa jak podstawa, można zmyślać..
ale dobrze, że u mnie R z angola zdaje jakieś 10 osób w szkole .. to będzie na pewno w klasie

a tak pisemne to pewnie też aula i sala gimnastyczna.

[1=940aaead32a02128bb608a6 b94f04b4806a21ce5_60383a2 a3bc41;17048052]Martyna to u Was tak późno są egzaminy maskara.
u mnie kończą się o 14

[/QUOTE]


u nas zawsze było od 9:00 do 15:00 max.

ale zmienili, żeby uczniowie nie tracili lekcji przez matury (bo zwykle było tak, że te mlodsze klasy.. to miały wiecie.. 1h albo 2h dziennie bo wszyscy nauczyciele na maturach.. to teraz zmienili, że od 12:00 do 18:00 ustne są)




idę się uczyć.
serio, serio.

zajrzę wieczorem ;*
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time.
You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant.

Warren Buffet

Edytowane przez mtynai
Czas edycji: 2010-02-08 o 15:50
mtynai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 16:04   #3753
940aaead32a02128bb608a6b94f04b4806a21ce5_60383a2a3bc41
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 614
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
u nas zawsze było od 9:00 do 15:00 max.

ale zmienili, żeby uczniowie nie tracili lekcji przez matury (bo zwykle było tak, że te mlodsze klasy.. to miały wiecie.. 1h albo 2h dziennie bo wszyscy nauczyciele na maturach.. to teraz zmienili, że od 12:00 do 18:00 ustne są)


idę się uczyć.
serio, serio.

zajrzę wieczorem ;*
kurde to może też u mnie zmienią zobaczymy.
no fakt młodsze klasy to zawsze się cieszyły gdy nadchodziły matury
no ale to nie zmienia faktu że nie chciałabym zdawac w tych godzinach wolę rano.

ja też zmykam się uczyc chociaż chce mi się spac :ziewa:
940aaead32a02128bb608a6b94f04b4806a21ce5_60383a2a3bc41 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 16:41   #3754
effciaa16
Zakorzenienie
 
Avatar effciaa16
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 870
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
doskonale wiem jak to wygląda.
byłam u wujka i ciotki przez okrągły miesiąc.
widziałam ile pracują, jak ciężko.. i jak sobie żyły wypruwają, bo im tak każą.

urlopu mają tyle, co kot napłakał, bodajże przysługuje im 2-4 dni rocznie.
i przlatują do Polski co trzy lata bo inaczej im się nie opłaca.
nie mają ubezpieczenia w pracy.. za każdą wizytę u lekarza się płaci..


mój wujek i ciotka nie mają wykształcenia.
ona pracuje w firmie ze sprzętem medycznym (sprawdza pod mikroskopem skalpele np.), a wujek na frezarkach.. więc w hałasie.
praca ciężka, ale pieniądze (bardzo) duże.


i podziwiam, ze Twoja siostra ma jeszcze czas zwiedzać, tzn. inaczej pewnie kiedy ona była ta au-pair.. i się uczy, studiuje.. będzie miała inną pracę niż moja ciocia i wujek..

ale moja ciocia i wujek byli na jednej (!!!!!) wycieczce odkąd są w USA.
w Nowym Jorku, dwudniowa.
nie mają czasu, ani ochoty.. przy jednym dniu wolnym w tygodniu ..

i oboje stwierdzili po tych 7 latach, że to JUŻ nie cieszy.
że mają wszystko.

i ludziom "z boku" się wydaje, że to fajnie, mają kasę, mają wszystko.. po co narzekać? czy to źle , że się tyle ma? .. no właśnie widocznie źle.
tam właśnie jest ogromnych minusem fakt, że za dużo się pracuje i mało jest urlopów.

na ma Tego swojego Patrick'a to co weekend sobie gdzieś wyjeżdżają. Aczkolwiek zobaczymy jak to teraz będzie. Prawdziwe życie dopiero się zacznie.

jak już pisałam wszystko zależy od tego jak dany człowiek do tego podchodzi. Jeden cieszy się i docenia to do czego się dorobił i każda kolejna rzecz cieszy jednakowo, a inny popada w taką monotonię, ma kasę, na wszystko go stać, po co się cieszyć...?

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
angielski podstawowy mam 07.05.2010 o godz. 17:10
polak 17.05.2010 o godz. 14:30
angol rozszerzony 18.05.2010 o godz 12:45
o jaa. ale późno ten angielski.

ja tylko znam sale w których piszę testy, tzn. powinnam znać, ale zapomniałam.
Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
angielski też? macie chyba dobry sprzęcior bo u nas jakby nawet te nowe nagłośnienie wystawili.. i ja bym siedziała na końcu (a znając życie i mojego farta to tak by było ) to NIC bym nie usłyszała.
jeszcze podstawa jak podstawa, można zmyślać..
ale dobrze, że u mnie R z angola zdaje jakieś 10 osób w szkole .. to będzie na pewno w klasie

ja bym się wkurzyła jakbym miała mieć w auli, za duże echo tam jest. Ale na szczęście nie miała nigdzie auli.


dzień dobry;*
wkurzyłam się bo nie dosyć, że koleżanka z klasy ma ten sam temat co ja ( powiadomiła mnie dopiero jak oddałam deklaracje?! a mogłabym pomyśleć o zmianie czy coś), to jeszcze pytam ją jakie ma lektury, tak dla pewności, bo już z nią uzgadniałam wcześniej. No i ona zaczyna "Gnój...", ja do niej "Gnój? Kasia mówiłam Ci, że ja mam tą książkę", ona udaje zdziwioną i mówi, że można mieć jedną taką samą. Wkurza mnie takie coś. Bo skoro z nią uzgadniałam coś wcześniej, a ona zmienia to i wpieprza mi się trochę w moją pracę. Mogłaby przyjść i pogadać ze mną.

dobra wyżaliłam się i lecę się uczyć jutro 3 spr.
2 x matma- walec, stożek, i angol.

Justyna


__________________
Dzieciństwo kończy się wtedy, gdy bezpowrotnie przestajemy pytać dlaczego.

effciaa16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 17:10   #3755
star15
Zakorzenienie
 
Avatar star15
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 3 479
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Dzień dobry. ;**

Widzę, że rozwinęła się dyskusja o tym, jak to jest w Stanach i czy kasa daje szczęście. Pamiętam, jak moi dziadkowie po pierwszych kilku miesiącach pobytu w USA ekscytowali się przez telefon, że tam za dniówkę z pracy można iść do restauracji i porządnie się najeść całą rodziną. Potem jakoś przestało ich to tak cieszyć.. wrócili po 6-ciu latach. Mówią, że tu jest znacznie lepiej, że może nie żyje się tak dostatnio, ale ludzie są bardziej ludzcy i nie traktuje się wszystkich anonimowo. I że Polska to Polska, w szerokim znaczeniu tego słowa.

Dostałam dziś zdjęcia ze 100dniówki. nie komentuję tego jak wyszłam. ;p

No, to dałam znać, że żyję i znikam, książki do mnie zalotnie mrugają. ;**
__________________
"Różne momenty wiszą w przestrzeni jak prześcieradła, jak ekrany, na których wyświetla się jakiś moment; świat składa się z takich nieruchomych momentów, wielkich metazdjęć, a my przeskakujemy z jednego na drugi."


Studentka
star15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 20:51   #3756
rehab4181
Zadomowienie
 
Avatar rehab4181
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 124
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez parodia Pokaż wiadomość
Ja swojego tak nie rozpuszczam i ostatnio mu zrobiłam spaghetti z rok temu
A ten kebab robiłam, bardzo dobry, tzn sam sos, panierka, super
mój mi foty robił, że urzęduje w kuchni, bo to coś nowego(antytalent kulinarny ze mnie )
a wyszło to super
Cytat:
Napisane przez effciaa16 Pokaż wiadomość
wkurzyłam się bo nie dosyć, że koleżanka z klasy ma ten sam temat co ja ( powiadomiła mnie dopiero jak oddałam deklaracje?! a mogłabym pomyśleć o zmianie czy coś), to jeszcze pytam ją jakie ma lektury, tak dla pewności, bo już z nią uzgadniałam wcześniej. No i ona zaczyna "Gnój...", ja do niej "Gnój? Kasia mówiłam Ci, że ja mam tą książkę", ona udaje zdziwioną i mówi, że można mieć jedną taką samą. Wkurza mnie takie coś. Bo skoro z nią uzgadniałam coś wcześniej, a ona zmienia to i wpieprza mi się trochę w moją pracę. Mogłaby przyjść i pogadać ze mną.
pisałam wcześniej, że osoba ode mnie z klasy wybrała taki sam temat jak ja, dzień przed oddawaniem deklaracji
więc rozumiem Twoje oburzenie

ed: ale się zdenerwowałam
były współpracownik TŻ z agencji Dj'ów pisze mi, że TŻ to mnie z tą i z tą zdradza, że mam TŻ zapytać jak to fajnie było jak z szefem ich na dziw*i jeździł.
umie popsuć humor
oczywiście, nie uwierzyłam w takie bajki. szef TŻ ma żonę, która ma nowotwór, więc że niby nie ma sumienia? ciekawe co on powie, jak TŻ mu jutro przekaże takie plotki
chłopak bądź, co bądź ma przekichane.

i tak zapraszał mnie do siebie, żebym przyjechała zobaczyć zdjęcia TŻta z tą panną, bo on się z nią koleguje i mu wysyłała.
napisałam: to wyślij mi teraz, co Ci szkodzi.
a on:nie.

brak słów
__________________

bziii ♡.

Edytowane przez rehab4181
Czas edycji: 2010-02-08 o 20:56
rehab4181 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:05   #3757
Weronika112
Zadomowienie
 
Avatar Weronika112
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 660
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Co tu tak cicho ?

Wszystkie się uczą ?

Czy co ?

__________________

I'd like to talk
But you know i hate
All ordinary words
Weronika112 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:49   #3758
Claaire
Wtajemniczenie
 
Avatar Claaire
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 394
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

No ja sie uczę po prostu nie wyrabiam
Tyle tego jest..
Wpadnę jutro i napisze coś więcej
__________________
Stań się słońcem, a wszyscy Cię zobaczą.
F.Dostojewski
Claaire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 21:58   #3759
201604200942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez rehab4181 Pokaż wiadomość
ed: ale się zdenerwowałam
były współpracownik TŻ z agencji Dj'ów pisze mi, że TŻ to mnie z tą i z tą zdradza, że mam TŻ zapytać jak to fajnie było jak z szefem ich na dziw*i jeździł.
umie popsuć humor
oczywiście, nie uwierzyłam w takie bajki. szef TŻ ma żonę, która ma nowotwór, więc że niby nie ma sumienia? ciekawe co on powie, jak TŻ mu jutro przekaże takie plotki
chłopak bądź, co bądź ma przekichane.

i tak zapraszał mnie do siebie, żebym przyjechała zobaczyć zdjęcia TŻta z tą panną, bo on się z nią koleguje i mu wysyłała.
napisałam: to wyślij mi teraz, co Ci szkodzi.
a on:nie.

brak słów

dlaczego on to robi?


Poszłam dzisiaj z moim chłopakiem do mojego starego gimnazjum. Idę sobie tak do szkoły, z naprzeciwka idzie grupka dzieciaczków, koleżanki i koledzy mojej młodszej siostrzyczki. I przed nimi się wyłożyłam. Mój chłopak zamiast mi pomóc wstać jeszcze stal nade mną i się śmiał. Ja nie miałam siły wstać, smiałam się a te dzieci jak gdyby nigdy nic, idą dalej.
Ale jak już wróciłam do domu Młoda o wszystkim wiedziała. Przyszła do niej jakaś kolezanka i się poskarżyła. Kurczę, wszędzie mogłam się przewrócić, tylko nie przed szkołą na oczach tych dzieci

Edytowane przez 201604200942
Czas edycji: 2010-02-08 o 22:02
201604200942 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:02   #3760
Weronika112
Zadomowienie
 
Avatar Weronika112
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 660
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez Claaire Pokaż wiadomość
No ja sie uczę po prostu nie wyrabiam
Tyle tego jest..
Wpadnę jutro i napisze coś więcej
Ja to samo mam.
Taki młyn...
Teraz mija 3 godzina, odkąd siedzę nad angielskim. A jeszcze biologia.

Jak tak dalej będziemy kujonkować, to roztrzaskamy te maturki w pięć minut na 100 % .


Rehab - dobrze, że masz zaufanie do swojego Tżta. W końcu to podstawa dobrego związku .
__________________

I'd like to talk
But you know i hate
All ordinary words
Weronika112 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:09   #3761
rehab4181
Zadomowienie
 
Avatar rehab4181
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 124
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez SamaraMorganx Pokaż wiadomość

dlaczego on to robi?


Poszłam dzisiaj z moim chłopakiem do mojego starego gimnazjum. Idę sobie tak do szkoły, z naprzeciwka idzie grupka dzieciaczków, koleżanki i koledzy mojej młodszej siostrzyczki. I przed nimi się wyłożyłam. Mój chłopak zamiast mi pomóc wstać jeszcze stal nade mną i się śmiał. Ja nie miałam siły wstać, smiałam się a te dzieci jak gdyby nigdy nic, idą dalej.
Ale jak już wróciłam do domu Młoda o wszystkim wiedziała. Przyszła do niej jakaś kolezanka i się poskarżyła. Kurczę, wszędzie mogłam się przewrócić, tylko nie przed szkołą na oczach tych dzieci
może mści się na TŻcie?
przez to, że ten "miły" kolega gra imprezy na boku, został wyrzucony z firmy.

biedna
jak TŻ się przewróci, to pokaż mu jak Ty się głośno śmiejesz
a jego spałujemy
Cytat:
Napisane przez Weronika112 Pokaż wiadomość
Rehab - dobrze, że masz zaufanie do swojego Tżta. W końcu to podstawa dobrego związku .
gdybym nie miała, to bym już oszalała
__________________

bziii ♡.
rehab4181 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:16   #3762
201604200942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez rehab4181 Pokaż wiadomość
może mści się na TŻcie?
przez to, że ten "miły" kolega gra imprezy na boku, został wyrzucony z firmy.

biedna
jak TŻ się przewróci, to pokaż mu jak Ty się głośno śmiejesz
a jego spałujemy

gdybym nie miała, to bym już oszalała
no i co, myśli, że Ty zostawisz swojego chłopaka, bo on Ci coś nagada?

Sama go przewrócę, jak będzie jakiś tłumek
201604200942 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 23:09   #3763
mtynai
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez rehab4181 Pokaż wiadomość

ed: ale się zdenerwowałam
były współpracownik TŻ z agencji Dj'ów pisze mi, że TŻ to mnie z tą i z tą zdradza, że mam TŻ zapytać jak to fajnie było jak z szefem ich na dziw*i jeździł.
umie popsuć humor
oczywiście, nie uwierzyłam w takie bajki. szef TŻ ma żonę, która ma nowotwór, więc że niby nie ma sumienia? ciekawe co on powie, jak TŻ mu jutro przekaże takie plotki
chłopak bądź, co bądź ma przekichane.

i tak zapraszał mnie do siebie, żebym przyjechała zobaczyć zdjęcia TŻta z tą panną, bo on się z nią koleguje i mu wysyłała.
napisałam: to wyślij mi teraz, co Ci szkodzi.
a on:nie.

brak słów
na takich ludzi brak słów, dokładnie.

skąd ja to znam w obydwie strony.
rok temu, a w zasadzie to już półtora roku temu, jak tylko Tż pojechał na studia.. codziennie rozmawialiśmy na msn/skype około godzine dziennie.
i kilka razy się zdarzyło, że z fikcyjnego konta na nk albo smsem od 'życzliwego nieznajomego' dostawałam wiadomość, że Tż gdzieś baluje z jakimiś lachonami (gdzie mój Tż nie lubi imprez, nie chodzi do klubów) właśnie w TYM czasie kiedy gadaliśmy sobie w najlepsze przez skype, widząc się na ekranach monitorów

tak samo Tż dostawał jakieś wypociny na nk, że WŁAŚNIE teraz jestem u jakiegoś amanta gdzieś (a byłam u Tż w Gdańsku, razem z nim czytałam te wiadomości i się brechtaliśmy tak, że był rotfl po podłodze konkretny)

albo ludzie mają jakieś lewe informacje, albo sobie wymyślają.
I gdyby nie to, że jest właśnie zaufanie..to mogłoby być inaczej.
ale już się nauczyliśmy, że NAJPIERW wyjasniamy sprawy między sobą, a dopiero później zaczynamy weryfikować te plotki.

Cytat:
Napisane przez Weronika112 Pokaż wiadomość
Co tu tak cicho ?

Wszystkie się uczą ?

Czy co ?


a no nawet ja ! Cud nad Wisłą !

Cytat:
Napisane przez SamaraMorganx Pokaż wiadomość

dlaczego on to robi?


Poszłam dzisiaj z moim chłopakiem do mojego starego gimnazjum. Idę sobie tak do szkoły, z naprzeciwka idzie grupka dzieciaczków, koleżanki i koledzy mojej młodszej siostrzyczki. I przed nimi się wyłożyłam. Mój chłopak zamiast mi pomóc wstać jeszcze stal nade mną i się śmiał. Ja nie miałam siły wstać, smiałam się a te dzieci jak gdyby nigdy nic, idą dalej.
Ale jak już wróciłam do domu Młoda o wszystkim wiedziała. Przyszła do niej jakaś kolezanka i się poskarżyła. Kurczę, wszędzie mogłam się przewrócić, tylko nie przed szkołą na oczach tych dzieci

szybki przepływ informacji

Cytat:
Napisane przez rehab4181 Pokaż wiadomość
może mści się na TŻcie?
przez to, że ten "miły" kolega gra imprezy na boku, został wyrzucony z firmy.
całkiem możliwe , ale bez sensu.
może chciał Ci coś zrobić? wiesz to namawianie żebyś przyjechała zobaczyć te zdjęcia, a wysłać nie chciał

no dobra, ja zawsze rozpatruję najgorszy scenariusz..
ale wiesz, może ma chłopak w glowie jakąś chorą wizję, nie można takim typom wierzyć

tylko durny, że pomyślał, że nie pogadasz o tym z Tż tylko od razu polecisz jakieś zdjęcia oglądać.
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time.
You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant.

Warren Buffet
mtynai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 23:18   #3764
201604200942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
na takich ludzi brak słów, dokładnie.

skąd ja to znam w obydwie strony.
rok temu, a w zasadzie to już półtora roku temu, jak tylko Tż pojechał na studia.. codziennie rozmawialiśmy na msn/skype około godzine dziennie.
i kilka razy się zdarzyło, że z fikcyjnego konta na nk albo smsem od 'życzliwego nieznajomego' dostawałam wiadomość, że Tż gdzieś baluje z jakimiś lachonami (gdzie mój Tż nie lubi imprez, nie chodzi do klubów) właśnie w TYM czasie kiedy gadaliśmy sobie w najlepsze przez skype, widząc się na ekranach monitorów

tak samo Tż dostawał jakieś wypociny na nk, że WŁAŚNIE teraz jestem u jakiegoś amanta gdzieś (a byłam u Tż w Gdańsku, razem z nim czytałam te wiadomości i się brechtaliśmy tak, że był rotfl po podłodze konkretny)

albo ludzie mają jakieś lewe informacje, albo sobie wymyślają.
I gdyby nie to, że jest właśnie zaufanie..to mogłoby być inaczej.
ale już się nauczyliśmy, że NAJPIERW wyjasniamy sprawy między sobą, a dopiero później zaczynamy weryfikować te plotki.



szybki przepływ informacji
a wiesz chociaż kto takie wiadomości d Ciebie albo Twojego Tżta wysyłał?
do mojego chłopaka kiedyś ktoś zadzwonił, podał się za mojego kolegę (kiedyś, kumplowałam się z takim chłopakiem, wiele osób myślało, że coś tam do siebie mamy) i powiedział mojemu chłopakowi, żeby mnie zostawił, bo on będzie o mnie walczył
Chłopak sie wkurzył, bo uwierzył, że to ten kolega, ale on przysięgał, ze takich rzeczy by nie robił, zresztą ja mu wierzę.
Parę lat tamu, gdy rozstaliśmy się z moim chłopakiem, też ktoś do niego zadzwonił, podał się za mnie i prosił go, by do mnie wrócił

gdybym się dowiedziała kto robi sobie takie "żarty" to bym go chyba rozszarpała.
201604200942 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 23:24   #3765
parodia
Zakorzenienie
 
Avatar parodia
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: /
Wiadomości: 6 452
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
powodzenia Ci życzę z tym wstawaniem o 4:00
Szczególnie jak się chodzi spać tak jak ja, no nie?
Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
z informatora o procedurach maturalnych ze strony CKE.
Elegancko, to 4 marca przyjdziemy do szkoły, to będzie wisiało u mnie się nikt nie spieszy, moja szkoła ma zdrowe podejście
Ale dyrektorka powiedziała, że nam ładnie "porozstrzeliwają angielski P i R", a ja (dwa ang i niemiecki P, a co, jak matura, to na hardkora ) to już w ogóle pod szczególną ochroną
Cytat:
Napisane przez effciaa16 Pokaż wiadomość
ja bym się wkurzyła jakbym miała mieć w auli, za duże echo tam jest. Ale na szczęście nie miała nigdzie auli.

Justyna
My chyba będziemy pisać angielski na sali, a kto się nie zmieści, to w klasach. Ale jest dobrze nagłośnienie

Za konkurs? To poproszę jutro wszystkie od 9

Dorota, a jak Tż? Mówiłaś mu?
Ja to już lepiej się nie będę wypowiadać na temat takich rzeczy. U mnie o już grubsza sprawa się ciągnie dość długo, od lipca. Eh, nieważne

Chyba już pójdę. Jak pomyślę, że budzik na 4:30 tak, tak, mądra Justynka stwierdziła, że jak ma wyjechać z domu za 10 5, to wystarczy, jak wstanie wpół do, może nawet za 20
__________________


Edytowane przez parodia
Czas edycji: 2010-02-08 o 23:26
parodia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 23:52   #3766
Weronika112
Zadomowienie
 
Avatar Weronika112
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 660
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez parodia Pokaż wiadomość
Za konkurs? To poproszę jutro wszystkie od 9
Będę kciukała .

Zmęczona jestem tą maturą.
Dobrze, że w szkole przygotowania do studniówki.


Wracam do książek.
Kolorowych, Żbikowych ;**
__________________

I'd like to talk
But you know i hate
All ordinary words

Edytowane przez Weronika112
Czas edycji: 2010-02-09 o 00:05
Weronika112 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 00:35   #3767
mtynai
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez SamaraMorganx Pokaż wiadomość
a wiesz chociaż kto takie wiadomości d Ciebie albo Twojego Tżta wysyłał?
do mojego chłopaka kiedyś ktoś zadzwonił, podał się za mojego kolegę (kiedyś, kumplowałam się z takim chłopakiem, wiele osób myślało, że coś tam do siebie mamy) i powiedział mojemu chłopakowi, żeby mnie zostawił, bo on będzie o mnie walczył
Chłopak sie wkurzył, bo uwierzył, że to ten kolega, ale on przysięgał, ze takich rzeczy by nie robił, zresztą ja mu wierzę.
Parę lat tamu, gdy rozstaliśmy się z moim chłopakiem, też ktoś do niego zadzwonił, podał się za mnie i prosił go, by do mnie wrócił

gdybym się dowiedziała kto robi sobie takie "żarty" to bym go chyba rozszarpała.
nie mam pojęcia.
pewnie jakieś nieogarnięte dziecko, które nie ma swojego życia to się cudzym zajmuje.


daj spokój, to już żałosne.
jakby Tż Twojego głosu nie znał

Cytat:
Napisane przez parodia Pokaż wiadomość
Szczególnie jak się chodzi spać tak jak ja, no nie?


Za konkurs? To poproszę jutro wszystkie od 9

Dorota, a jak Tż? Mówiłaś mu?
Ja to już lepiej się nie będę wypowiadać na temat takich rzeczy. U mnie o już grubsza sprawa się ciągnie dość długo, od lipca. Eh, nieważne

Chyba już pójdę. Jak pomyślę, że budzik na 4:30 tak, tak, mądra Justynka stwierdziła, że jak ma wyjechać z domu za 10 5, to wystarczy, jak wstanie wpół do, może nawet za 20
haha, tak jak ja teraz.
idę zaraz spać, a budzik na 5:00 bo muszę skończyć prezentację maturalną nie chciało mi się teraz
tzn. pisałam jakieś dwie godziny. Mam dwie strony A4 czcionką 10.
nie mam zakończenia i w rozwinięciu opisanego J.R.R. Tolkiena "Silmarillion" coś wykombinuję rano.

I tak się polonistce nie spodoba, więc o czym ja mowię i tak mi napoprawia i nakreśli bo coś nie będzie schematyczne (moja G. ma temat o totalitaryzmie.. i coś tam napisała od siebie.. jakiś punkt w planie szczegółowym.. coś nieschematycznego, a baba już jej zaznaczyła wielki znak zapytania, że to niepotrzebne )

w ogóle dzisiaj doszłysmy z G. do wniosku (w sumie to już dawno do takiego wniosku doszłyśmy), że nas ograniczają w tej prezentacji maturalnej ale co poradzić



Justyna,


a z tym to już w ogóle masz hardkor.



idę spać Krówki ;*
(ale zjadłabym sobie krówki z Lidla )
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time.
You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant.

Warren Buffet
mtynai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 07:12   #3768
mtynai
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

na bank, że wstałam o 5:00
ledwo o 6:00 przymuszona wizją, ze dzisiaj muszę oddać ten projekt prezentacji.

i tak mam tą prezentację z takiej konkretniej , że nie pytajcie.


dzień dobry i miłego dnia ;*
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time.
You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant.

Warren Buffet
mtynai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 10:40   #3769
malenstwo5
Wtajemniczenie
 
Avatar malenstwo5
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 597
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

hej ;*
__________________
<3

malenstwo5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 11:40   #3770
KaasiaaK
Zakorzenienie
 
Avatar KaasiaaK
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 6 901
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

heloł

codziennie Was podczytuję, wiem o czym piszecie, ale nie potrafię się wbić w rozmowę
może to i lepiej xd ograniczę ten diabelski komputer i wezmę się za nałukę
pierwszy tydzień ferii praktycznie cały przebimbałam ;] muszę się wreszcie wziąć za coś...
ech, no nic pogoda świetna, trzeba się z domu ruszyć ;]


miłego dnia
__________________
konsekwentnie dążyć do celu(ów)..;-)
KaasiaaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 13:18   #3771
201604200942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
daj spokój, to już żałosne.
jakby Tż Twojego głosu nie znał


w ogóle dzisiaj doszłysmy z G. do wniosku (w sumie to już dawno do takiego wniosku doszłyśmy), że nas ograniczają w tej prezentacji maturalnej ale co poradzić
no, dlatego od razu odłożył telefon. To znaczy nie rozłączył się tylko odłożył go dzieś na bok "niech mu kasa poleci"

to znaczy w czym konkretnie ograniczają?
Cytat:
Napisane przez KaasiaaK Pokaż wiadomość
ech, no nic pogoda świetna, trzeba się z domu ruszyć ;]
u mnie mróz. Wyszłam na chwilę do biblioteki i modliłam się żeby wrócić jak najszybciej do domu
201604200942 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 13:32   #3772
KaasiaaK
Zakorzenienie
 
Avatar KaasiaaK
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 6 901
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez SamaraMorganx Pokaż wiadomość
u mnie mróz. Wyszłam na chwilę do biblioteki i modliłam się żeby wrócić jak najszybciej do domu
u mnie też na minusie temperatura, ale słooooooooońceeeeeeeeeee jest
__________________
konsekwentnie dążyć do celu(ów)..;-)
KaasiaaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 13:57   #3773
martus9191
Zakorzenienie
 
Avatar martus9191
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 263
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
angielski też? macie chyba dobry sprzęcior bo u nas jakby nawet te nowe nagłośnienie wystawili.. i ja bym siedziała na końcu (a znając życie i mojego farta to tak by było ) to NIC bym nie usłyszała.
jeszcze podstawa jak podstawa, można zmyślać..
ale dobrze, że u mnie R z angola zdaje jakieś 10 osób w szkole .. to będzie na pewno w klasie

a tak pisemne to pewnie też aula i sala gimnastyczna.

Słychac wszystko bardzo dobrze, a jak tam rozszerzeni to nie wiem :P

Cytat:
Napisane przez KaasiaaK Pokaż wiadomość
heloł

codziennie Was podczytuję, wiem o czym piszecie, ale nie potrafię się wbić w rozmowę
może to i lepiej xd ograniczę ten diabelski komputer i wezmę się za nałukę
pierwszy tydzień ferii praktycznie cały przebimbałam ;] muszę się wreszcie wziąć za coś...
ech, no nic pogoda świetna, trzeba się z domu ruszyć ;]


miłego dnia
Mam to samo xD


Kurczę skończyłam lekcje o 13 i wpadłam tylko do domu cos zjesc, a teraz wracam do szkoły na próbę Gaudeamus Igitur Muszę jeszcze do fryzjerki skoczyc no i biola jutro a ja ciągle nic nie umiem Dobra potem może pocytuję bo teraz spadam do szkoły

Miłego dnia
__________________
Czas i tak przeminie


01.06.2020
62 kg


01.01.2021
54 kg


cel: 46 kg
martus9191 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 15:04   #3774
Karmenka
Zakorzenienie
 
Avatar Karmenka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 9 258
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Dżem dobry

Cytat:
Napisane przez parodia Pokaż wiadomość

Dorota, a jak Tż? Mówiłaś mu?
Ja to już lepiej się nie będę wypowiadać na temat takich rzeczy. U mnie o już grubsza sprawa się ciągnie dość długo, od lipca. Eh, nieważne
Ciągle się to ciągnie ?

Na 9.15 miałam, pospałam sobie.

I interpretowaliśmy na polskim Jadwigę Leśmiana
Doszliśmy do wniosku, że jej motto życiowe brzmiało: 'dać się zaliczyć'

Na inf grałam w need for speeda i fajnie było, zawsze przegrywałam.
__________________
bloguje
Karmenka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 15:18   #3775
Claaire
Wtajemniczenie
 
Avatar Claaire
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 394
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez effciaa16 Pokaż wiadomość
t
o jaa. ale późno ten angielski.

ja tylko znam sale w których piszę testy, tzn. powinnam znać, ale zapomniałam.
Całkiem fajnie wiecie, bo ja jeszcze na temat matur nie wiem kompletnie nic
Ale jeśli chodzi o ang, to nie można go pisać w dużych salach.

Cytat:
Napisane przez Weronika112 Pokaż wiadomość
Ja to samo mam.
Taki młyn...
Teraz mija 3 godzina, odkąd siedzę nad angielskim. A jeszcze biologia.

Jak tak dalej będziemy kujonkować, to roztrzaskamy te maturki w pięć minut na 100 % .
Ehh szczerze mówiąc moja nauka nijak się ma do matury, bo czuje że i tak nic nie wiem czas mi tak szybko leci, że ja zdąże tylko lektury przeczytać, bo mam ich straszny natłok ostatnio. No tak, czytam lekturę, zrobię matmę, angielski i już nie mam czasu na resztę, bo najzwyczajniej w świecie dzień mi się kończy...

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
i kilka razy się zdarzyło, że z fikcyjnego konta na nk albo smsem od 'życzliwego nieznajomego' dostawałam wiadomość, że Tż gdzieś baluje z jakimiś lachonami (gdzie mój Tż nie lubi imprez, nie chodzi do klubów) właśnie w TYM czasie kiedy gadaliśmy sobie w najlepsze przez skype, widząc się na ekranach monitorów
.

Hah ludzie są naprawdę świetni, też skądś znam takie sytuacje.
Nie raz zdarzało się, że koledzy Tż wmawiali mu, że widzieli mnie na jakiejś dyskotece albo jak sobie szłam z chłopakiem. Wątpie jednak, żeby byli wiarygodnym źródłem, skoro sama takich wydarzeń nie pamiętam



Kupiłam sobie dziś testy z WOSu i mam zamiar je robić.
W ogóle tyle sobie zaplanowałam na ferie, że masakra
To wszystko mi się kompletnie nie podoba
__________________
Stań się słońcem, a wszyscy Cię zobaczą.
F.Dostojewski
Claaire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 15:53   #3776
effciaa16
Zakorzenienie
 
Avatar effciaa16
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 870
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

hej
nawet nie wiem co cytować
Rozumiem, wszystkie zapracowane.

umieram, znowu temperatura na minusie. Rano było -18, włosy mi zamarzły, i widziałam dziewczynę jak miała mega zamarznięte rzęsy

dzisiaj na ang. chłopacy jak zwykle szaleli. Nie wiem skąd oni biorą niektóre hasła. Omawiamy jak się powinno zakańczać listy no i Krzysiu się odzywa:
-Pani profesor pani mi skreśliła w liście "see you", porkee?" (z bólem w głosie)
na to ona " ". Albo na jakiejś tam lekcji pytają się jej jak jest po angielsku pasztetowa. to są takie apacze.

dobra idę coś zjeść, zabiorę się za matmę i WOS.
__________________
Dzieciństwo kończy się wtedy, gdy bezpowrotnie przestajemy pytać dlaczego.

effciaa16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 15:56   #3777
rehab4181
Zadomowienie
 
Avatar rehab4181
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 124
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez SamaraMorganx Pokaż wiadomość
no i co, myśli, że Ty zostawisz swojego chłopaka, bo on Ci coś nagada?

Sama go przewrócę, jak będzie jakiś tłumek
chyba tak myśli

no to niech Twój TŻ zaczyna się bać
Cytat:
Napisane przez parodia Pokaż wiadomość
Dorota, a jak Tż? Mówiłaś mu?
Ja to już lepiej się nie będę wypowiadać na temat takich rzeczy. U mnie o już grubsza sprawa się ciągnie dość długo, od lipca. Eh, nieważne
mówiłam.
powiedział, żeby go olać, bo większych głupot nie mógł wymyślić i to robimy
chcesz pogadać?
Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
na takich ludzi brak słów, dokładnie.

skąd ja to znam w obydwie strony.
rok temu, a w zasadzie to już półtora roku temu, jak tylko Tż pojechał na studia.. codziennie rozmawialiśmy na msn/skype około godzine dziennie.
i kilka razy się zdarzyło, że z fikcyjnego konta na nk albo smsem od 'życzliwego nieznajomego' dostawałam wiadomość, że Tż gdzieś baluje z jakimiś lachonami (gdzie mój Tż nie lubi imprez, nie chodzi do klubów) właśnie w TYM czasie kiedy gadaliśmy sobie w najlepsze przez skype, widząc się na ekranach monitorów

tak samo Tż dostawał jakieś wypociny na nk, że WŁAŚNIE teraz jestem u jakiegoś amanta gdzieś (a byłam u Tż w Gdańsku, razem z nim czytałam te wiadomości i się brechtaliśmy tak, że był rotfl po podłodze konkretny)

albo ludzie mają jakieś lewe informacje, albo sobie wymyślają.
I gdyby nie to, że jest właśnie zaufanie..to mogłoby być inaczej.
ale już się nauczyliśmy, że NAJPIERW wyjasniamy sprawy między sobą, a dopiero później zaczynamy weryfikować te plotki.


całkiem możliwe , ale bez sensu.
może chciał Ci coś zrobić? wiesz to namawianie żebyś przyjechała zobaczyć te zdjęcia, a wysłać nie chciał

no dobra, ja zawsze rozpatruję najgorszy scenariusz..
ale wiesz, może ma chłopak w glowie jakąś chorą wizję, nie można takim typom wierzyć

tylko durny, że pomyślał, że nie pogadasz o tym z Tż tylko od razu polecisz jakieś zdjęcia oglądać.
ludzka zazdrość nie zna granic

nie wiem o co mu chodzi z tym przyjazdem ale i tak się nie wybieram
Cytat:
Napisane przez Karmenka Pokaż wiadomość
Na inf grałam w need for speeda i fajnie było, zawsze przegrywałam.
ja miałam w 1. i 2. klasie inf
teraz już nie
często graliśmy w cs'a

dobry dzień ;*
dostaliśmy dzisiaj foty i film ze studniówki
tragedia

dostałam 2- ze sprawdzianu z niemca, bÓ
nie lubię go!

muszę odpocząć i za coś się wezmę ..

miłego;*

P.S. Justyna trzymałam o 9 . jak Ci poszło?
P.P.S.mieliśmy dzisiaj prelekcje z panem policjantem. pokazywał nam zdjęcia ciał ludzkich po wypadkach - pieszych, kierowców i pasażerów.
takie ostrzeżenie.
jeden chłopak ze zdjęć, gdy zobaczyć tira jadącego naprzeciwko - oczy mu wyszły tak na wierzch i zmarł z takimi
__________________

bziii ♡.
rehab4181 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 16:15   #3778
KaasiaaK
Zakorzenienie
 
Avatar KaasiaaK
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 6 901
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez effciaa16 Pokaż wiadomość
umieram, znowu temperatura na minusie. Rano było -18, włosy mi zamarzły, i widziałam dziewczynę jak miała mega zamarznięte rzęsy
to nie jest śmieszne ;D mi kiedyś zamarzła jedna rzęsa :P
a na drugi dzień miałam całe rzęsy oszronione xd


Cytat:
Napisane przez rehab4181 Pokaż wiadomość
P.P.S.mieliśmy dzisiaj prelekcje z panem policjantem. pokazywał nam zdjęcia ciał ludzkich po wypadkach - pieszych, kierowców i pasażerów.
takie ostrzeżenie.
jeden chłopak ze zdjęć, gdy zobaczyć tira jadącego naprzeciwko - oczy mu wyszły tak na wierzch i zmarł z takimi
nam kiedyś taki film puszczali.. brrr okropne... dziewczyna jakaś miała głowę na pół rozciętą. niektórych sytuacji nie dało się oglądać...
__________________
konsekwentnie dążyć do celu(ów)..;-)
KaasiaaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 16:50   #3779
201604200942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Cytat:
Napisane przez effciaa16 Pokaż wiadomość

umieram, znowu temperatura na minusie. Rano było -18, włosy mi zamarzły, i widziałam dziewczynę jak miała mega zamarznięte rzęsy

ja pamiętam jak niedawno rano było bardzo mroźno. Pierwsza historia, wiadomo ludzie się spóźniają, wszyscy, którzy przychodzili mieli czerwone nosy, policzki. Historyk patrzy na tych biednych zmarzluchów i mówi: "gdzie wyście chodzili, że tacy opaleni?"
Cytat:
Napisane przez rehab4181 Pokaż wiadomość
P.P.S.mieliśmy dzisiaj prelekcje z panem policjantem. pokazywał nam zdjęcia ciał ludzkich po wypadkach - pieszych, kierowców i pasażerów.
takie ostrzeżenie.
jeden chłopak ze zdjęć, gdy zobaczyć tira jadącego naprzeciwko - oczy mu wyszły tak na wierzch i zmarł z takimi
ech, nienawidzę takich zdjęć. Nie chodzi tu o to nawet o to, że nie mogę ich oglądać czy coś. Nie o to chodzi. Tylko po prostu czasem zastanawiam się czy sama chciałabym oglądać gdzieś w internecie (wiem, że są jakieś strony z takimi zdjęciami z wypadków- nie mam pojęcia po co takie strony się tworzy) zdjęcia moich bliskich, nawet niekoniecznie bliskich, ale znajomych, po takim wypadku.
201604200942 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 17:09   #3780
star15
Zakorzenienie
 
Avatar star15
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 3 479
Dot.: Maturzystki 2010 cz. V - 'nikt nie ma takiej nadziei jak ja'

Dzień dobry Prosięta. ;**

Cytat:
Napisane przez effciaa16 Pokaż wiadomość
umieram, znowu temperatura na minusie. Rano było -18, włosy mi zamarzły, i widziałam dziewczynę jak miała mega zamarznięte rzęsy

dzisiaj na ang. chłopacy jak zwykle szaleli. Nie wiem skąd oni biorą niektóre hasła. Omawiamy jak się powinno zakańczać listy no i Krzysiu się odzywa:
-Pani profesor pani mi skreśliła w liście "see you", porkee?" (z bólem w głosie)
na to ona " ". Albo na jakiejś tam lekcji pytają się jej jak jest po angielsku pasztetowa. to są takie apacze.

dobra idę coś zjeść, zabiorę się za matmę i WOS.

Ja tak mam zawsze jak piankę na włosy nałożę, sztywnieje momentalnie na mrozie i sopelki się robią.

Ewa, porkee idziesz?

Cytat:
Napisane przez rehab4181 Pokaż wiadomość
P.P.S.mieliśmy dzisiaj prelekcje z panem policjantem. pokazywał nam zdjęcia ciał ludzkich po wypadkach - pieszych, kierowców i pasażerów.
takie ostrzeżenie.
jeden chłopak ze zdjęć, gdy zobaczyć tira jadącego naprzeciwko - oczy mu wyszły tak na wierzch i zmarł z takimi
Ech.. ja słyszałam, że jak się na teorię chodzi na kursie prawka, to takie zdjęcia/filmy często pokazują. W ramach ostrzeżenia i takiego wstrząsu, większość potem mówi: oo nie, to ja wolę jeździć wolno! i właśnie o to autorom chodzi. [a że potem u niektórych te postanowienia idą w las to inna sprawa. ]
Mówię podobno, bo ja w kwestii prawa jazdy jestem w ciemnogrodzie..

Cytat:
Napisane przez SamaraMorganx Pokaż wiadomość

ja pamiętam jak niedawno rano było bardzo mroźno. Pierwsza historia, wiadomo ludzie się spóźniają, wszyscy, którzy przychodzili mieli czerwone nosy, policzki. Historyk patrzy na tych biednych zmarzluchów i mówi: "gdzie wyście chodzili, że tacy opaleni?"

ech, nienawidzę takich zdjęć. Nie chodzi tu o to nawet o to, że nie mogę ich oglądać czy coś. Nie o to chodzi. Tylko po prostu czasem zastanawiam się czy sama chciałabym oglądać gdzieś w internecie (wiem, że są jakieś strony z takimi zdjęciami z wypadków- nie mam pojęcia po co takie strony się tworzy) zdjęcia moich bliskich, nawet niekoniecznie bliskich, ale znajomych, po takim wypadku.


Myślę, że rodzina i przyjaciele raczej nie oglądają tych zdjęć, chociaż jeśli tak, to faktycznie nie jest to dla nich komfortowe.


Edit: przypomniała mi się moja nauczycielka, która 2 lata w LO uczyła mnie ang. (i Bogu dzięki, że już nie uczy ), jak kiedyś siedzimy na angielskim, a jednego kolegi nie ma - ale za to widzimy przez okno jak leci w samej bluzie (środek zimy!). Wleciał na lekcję w samym jej środku, żadnego przepraszam za spóźnienie, usiadł, a ona zamiast go opierniczyć, że tak się zachował to z maminą troską w głosie: Danielku, trzeba było powiedzieć, dałabym Ci swoje paltko i nie musiałbyś marznąć.
[i nie, to nie była ironia, tylko prawdziwa troska ]

__________________
"Różne momenty wiszą w przestrzeni jak prześcieradła, jak ekrany, na których wyświetla się jakiś moment; świat składa się z takich nieruchomych momentów, wielkich metazdjęć, a my przeskakujemy z jednego na drugi."


Studentka

Edytowane przez star15
Czas edycji: 2010-02-09 o 17:12
star15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.