Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV - Strona 72 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-02-08, 22:04   #2131
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
moze butla rozwiaze problem malego wampirka


ja dostaje teraz zasilek z urzedu pracu do czerwca mi beda placic
a malz tez czeka na wyplate i musimy wieksze zakupy zrobic dla malej-bo wszystko sie konczy
ahaaa, takie buty

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
dobra ide
trzymajcie kciuki


ja też zmykam bo mąż wrocil do domu.
do jutra papa
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:05   #2132
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
dobra ide
trzymajcie kciuki
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:09   #2133
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
ja też bym chciała, tylko kto by je później ukatrupił
mi teściu ukatrupi
jeszcze o tym nie wie zakomunikuje mu przy najbliższej okazji
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:10   #2134
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość



dlatego nikomu bym nie dała trzymać dziecka
od początku to powtarzałam i dalej tak uważam
to nie zabawka którą chce się potrzymać

jak ktoś chce to niech sie postara o własne
czyli co nikt nie moze malego wziac na rece??
ja tez jestem ostrozna ale bez przesady
Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
miałam wyłączyć juz lapka ale czytam i odświeżam

czeko dzięki
jednak mnie nie stać
zła jestem bo siorka miała dobry sprzęt i chciała za grosze oddać a ja stwierdziłam, że nie jest mi potrzebny
wiesz jak sama bym sobie go miala kupic to pewnie jakis do 400-500 zł
ale nie.......malz mi kupil na urodziny we wrzesniu bo stwierdzil ze musze miec porzadny

a ja juz 3 dni nie cwiczylam ale od jutra zaczynam ostro
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:23   #2135
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Zuzia o dziwo lubi, może nie kocha ale widać, że podoba się jej
daję jej tylko do spania, nie chcę żeby zbyt szybko znudził się
jak gra muzyczka i w pewnym momencie jest wyciszenie to ona się ogląda na tego konika i sprawdza dlaczego przestało


poczytałam dziś też przepisy na deserki i mam chęc też sama małej robić
proste są a ile kasy w kieszeni
ciekawe jak będę śpiewała jak wrócę do pracy i czasu będzie na wszystko mało


a kiedy wracasz ?

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
zmykam
idę poczytać

dobrej nocki
eee tam nie zmykaj

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
miałam wyłączyć juz lapka ale czytam i odświeżam

czeko dzięki
jednak mnie nie stać
zła jestem bo siorka miała dobry sprzęt i chciała za grosze oddać a ja stwierdziłam, że nie jest mi potrzebny


Wredna pojutrze też zamierzam zrobić pomidorową z ryżem (jutro jeszcze buraczkowa, tylko mięsko jakieś dodam)
jak widzę jak Zuzia chętnie otiwera buźkę to aż chce się gotować

czytaj i odświeżaj dalej

ja mam orbiterka z Biedronki
kosztował koło 300 zł i jest super
ma to wszystko co ten Czeko i jest ładny satynowy

tylko że siedzi w piwnicy

a mój nie bardzo miał ochotę jeść mojej zupki
robił takie miny, że chichrałam jak głupi do sera
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:31   #2136
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

czeko to ładny prezent małż zrobił
mój pewnie też by się zgodził ale ja go sprowadzę na ziemię że jednak nas nie stać bo są ważniejsze wydatki, chociażby nowy fotelik dla Zuzi i kojec


Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
eee tam nie zmykaj
czytaj i odświeżaj dalej

ja mam orbiterka z Biedronki
kosztował koło 300 zł i jest super
ma to wszystko co ten Czeko i jest ładny satynowy

tylko że siedzi w piwnicy

a mój nie bardzo miał ochotę jeść mojej zupki
robił takie miny, że chichrałam jak głupi do sera
no odświeżam
czytam teraz "Cień wiatru" Zafona

to 300 zł to jest do przejścia
potrzebuję trochę ćwiczeń ale ja lubię się wypocić porządnie
na aerobik chodzę ale tylko 2 razy w tyg

hmmm może brokuła było za dużo?
ja dałam go niewiele, żeby Zuzi nie zrazić do niego
ale buraczki zdecydowanie smaczniejsze


Katarzynka uciekła a miała posiedzieć
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:32   #2137
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
mi teściu ukatrupi
jeszcze o tym nie wie zakomunikuje mu przy najbliższej okazji

ciekawe co on na to ?

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
czyli co nikt nie moze malego wziac na rece??
ja tez jestem ostrozna ale bez przesady
no ale kto ma mi go brać na ręce ?
i po co ?

póki jest mały nie widzę takiej potrzeby
co innego jak będzie chodził i sam pchał się na ręce
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:33   #2138
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
Hej dziewczeta.

Ja tylko na chwilke. Lena nie schodzi mi dzisiaj z rak. Od 15tej spi u mnie w ramionach, co ja odloze to placz. Jeszcze nigdy tak nie bylo wiec chyba cos jest na rzeczy. Trzy dni temy caly dzien zwracala, pozniej miala biegunke a teraz to i stan podgoraczkowy. jak nic musze isc jutro do lekarza.

Milego wieczoru.

I po co mi byl ten wyjazd na narty. Moze sie jeszcze pozniej odezwe.
Ehh i jak ja was nadrobie
oby to nie było nic poważnego
Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
mój spał od 15 do 18.30
i teraz szaleje, jęczy i spac nie może

ooo i chyba zasnął bo cos cicho w pokoju
no mój Bartosz też niedawno zasnął ... był tak padniety, że nawet kaszki nie chciał jeść tylko kleił się do cyca
Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
ja mam orbiterka z Biedronki
kosztował koło 300 zł i jest super
ma to wszystko co ten Czeko i jest ładny satynowy

tylko że siedzi w piwnicy

a mój nie bardzo miał ochotę jeść mojej zupki
robił takie miny, że chichrałam jak głupi do sera
takie cacko i w piwnicy go trzymasz?
ja proszę małza od miesiaca zeby i rowerek na górę przyniósł, ale jakos sie nie mogę doprosic

__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:38   #2139
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość

hmmm może brokuła było za dużo?
ja dałam go niewiele, żeby Zuzi nie zrazić do niego
ale buraczki zdecydowanie smaczniejsze
tylko jedna mała różyczka z brokuła
wszystkiego dałam "na oko"
ale najwięcej było marchewki, no i mały ziemniaczek

mi smakowało, było słodkie o lekkim posmaku ziemniaka
brokuła nie było czuć ani widać

ale mały spodziewał się chyba czegoś innego
bo zdziwił się bardzo jak posmakował domowej zupki

wyszedł mi tej zupki cały mały słoiczek i mały zjadł równo połowę
resztę niestety musiałam wywalić, bo maczałam w niej łyżeczkę
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:43   #2140
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

no i mi nie zacytowało

Svinecka -

hehe a moja teściowa wczoraj dostała za swoje ... zawsze mówie, ze Bartek ma leżeć, i zeby go nie brali na ręce, póki ładnie sie bawi ... ale moja teściowa juz nie mogła wytrzymać, stanęła nad łóżkiem i mówi do Bartka "no, to juz sobie polezałaeś, chodz babcia Cie ponosi"
I ponisiła go na chwile a zaraz przyszła i mówi, ze on cieżki ... i buch go na łóżko, a Bartosz w płacz ... no to wzieła go spowrotem i"dziadziuś masz, ponos wnuka"

---------- Dopisano o 22:43 ---------- Poprzedni post napisano o 22:40 ----------

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
tylko jedna mała różyczka z brokuła
wszystkiego dałam "na oko"
ale najwięcej było marchewki, no i mały ziemniaczek

mi smakowało, było słodkie o lekkim posmaku ziemniaka
brokuła nie było czuć ani widać

ale mały spodziewał się chyba czegoś innego
bo zdziwił się bardzo jak posmakował domowej zupki

wyszedł mi tej zupki cały mały słoiczek i mały zjadł równo połowę
resztę niestety musiałam wywalić, bo maczałam w niej łyżeczkę
ja kiedys taką zupkę zrobiłam Bartkowi i niebardzo mu smakowąła ... było własnie za dużo marchewki

..........
uciekam spać ... dobranoc
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.

Edytowane przez Ania0104
Czas edycji: 2010-02-08 o 22:41
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:44   #2141
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość

no mój Bartosz też niedawno zasnął ... był tak padniety, że nawet kaszki nie chciał jeść tylko kleił się do cyca

takie cacko i w piwnicy go trzymasz?
ja proszę małza od miesiaca zeby i rowerek na górę przyniósł, ale jakos sie nie mogę doprosic



no cóż mając taki metraż jak mam to musiałabym się czegoś z domu pozbyć żeby postawić orbiterka np.
psa,
łóżka,
ławy,
itd.

hehe widzę, żę Twój też się nie różni wiele od ogółu
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:46   #2142
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
czeko to ładny prezent małż zrobił
mój pewnie też by się zgodził ale ja go sprowadzę na ziemię że jednak nas nie stać bo są ważniejsze wydatki, chociażby nowy fotelik dla Zuzi i kojec


aaa dzisiaj Wercia 1 raz jechala w foteliku tym wiekszym juz (dostalismy Maxi cosi od ciotki z niemiecco prawda uzywany po jej wnuczce ale nie widac)i super jest bo ma oparcie regulowane na siedzaco albo bardzie lezaco jak w tym malym foteliku

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość



no ale kto ma mi go brać na ręce ?
i po co ?

póki jest mały nie widzę takiej potrzeby
co innego jak będzie chodził i sam pchał się na ręce
no chyba nie powiesz ze nikt nie chce Matiego ponosic........a co ty zabraniasz???

ja daje kazdemu kto chce mala wziac , no chyba ze jest po jedzeniu to nie

---------- Dopisano o 22:46 ---------- Poprzedni post napisano o 22:44 ----------

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość


no cóż mając taki metraż jak mam to musiałabym się czegoś z domu pozbyć żeby postawić orbiterka np.
psa,
łóżka,
ławy,
itd.

hehe widzę, żę Twój też się nie różni wiele od ogółu
albo malza
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:47   #2143
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
hehe a moja teściowa wczoraj dostała za swoje ... zawsze mówie, ze Bartek ma leżeć, i zeby go nie brali na ręce, póki ładnie sie bawi ... ale moja teściowa juz nie mogła wytrzymać, stanęła nad łóżkiem i mówi do Bartka "no, to juz sobie polezałaeś, chodz babcia Cie ponosi"
I ponisiła go na chwile a zaraz przyszła i mówi, ze on cieżki ... i buch go na łóżko, a Bartosz w płacz ... no to wzieła go spowrotem i"dziadziuś masz, ponos wnuka"

---------- Dopisano o 22:43 ---------- Poprzedni post napisano o 22:40 ----------


ja kiedys taką zupkę zrobiłam Bartkowi i niebardzo mu smakowąła ... było własnie za dużo marchewki

..........
uciekam spać ... dobranoc



ale mój zupkę z samej marchewki zajadał


dobranoc
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:50   #2144
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
ciekawe co on na to ?
jeszcze nie wiem ale myślę, że się zgodzi

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
tylko jedna mała różyczka z brokuła
wszystkiego dałam "na oko"
ale najwięcej było marchewki, no i mały ziemniaczek

mi smakowało, było słodkie o lekkim posmaku ziemniaka
brokuła nie było czuć ani widać

ale mały spodziewał się chyba czegoś innego
bo zdziwił się bardzo jak posmakował domowej zupki

wyszedł mi tej zupki cały mały słoiczek i mały zjadł równo połowę
resztę niestety musiałam wywalić, bo maczałam w niej łyżeczkę
marchewka tez jest slodka więc powinno mu smakować
ja dlatego zaczęłam gotować bo słyszałam, że jak dziecko przyzwyczai się do obiadków słoiczkowych to później normalnego nie chce
no i taniej mimo wszystko


teraz już ide naprawdę
małż już woła

dobranoc
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:52   #2145
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość

marchewka tez jest slodka więc powinno mu smakować
ja dlatego zaczęłam gotować bo słyszałam, że jak dziecko przyzwyczai się do obiadków słoiczkowych to później normalnego nie chce
no i taniej mimo wszystko


teraz już ide naprawdę
małż już woła

dobranoc
tak nakrecacie ze jutro tez chyba malej ugotuje
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 22:55   #2146
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Dziewczyny dzieki , mam nadzieje, ze to nie potrwa dlugo.

Jutro musze pojechac kupic warzywa dla malego. Jakos boje sie podawac mu miesa ze sklepu, bo niewiadomo czym faszerowane itp . Te warzywa typu organic zreszta wcale nie wychodza mnie taniej niz sloiczki, ale wiem, ze potrzebuje odmiany, moze tez zechce zjesc cos innego. Dzis mial odruch wymiotny, gdy niania podawala mu jego ulubiony sloiczek Ech..

p4w, mam nadzieje, ze kolejne wizyty u niani przebiegaja lepiej.
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 23:10   #2147
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
no chyba nie powiesz ze nikt nie chce Matiego ponosic........a co ty zabraniasz???

ja daje kazdemu kto chce mala wziac , no chyba ze jest po jedzeniu to nie

---------- Dopisano o 22:46 ---------- Poprzedni post napisano o 22:44 ----------

albo malza

babcia nosi, dziadek się boi
teściowie nie chcą bo też się boją (ale im i tak bym nie dała )

a reszta wara od dziecka
powtarzam jeszcze raz dla mnie dziecko to nie jest zabawka, czy zwierzątko, żeby ktoś się nim bawił

może dziwią Was moje poglądy, ale takie mam
może jestem już stara,
może miałabym inne podejście mając 20 lat
może

z drugiej strony, jak moje koleżanki miały dzieci (nawet jak były młodsze) to też nikt im nie nosił dzieci ot tak sobie dla zabawy, albo dlatego, żeby sobie ponosić





---------- Dopisano o 23:10 ---------- Poprzedni post napisano o 23:01 ----------

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
jeszcze nie wiem ale myślę, że się zgodzi



marchewka tez jest slodka więc powinno mu smakować
ja dlatego zaczęłam gotować bo słyszałam, że jak dziecko przyzwyczai się do obiadków słoiczkowych to później normalnego nie chce
no i taniej mimo wszystko


teraz już ide naprawdę
małż już woła

dobranoc
hehe

ja też tak słyszałam
no i chyba cos w tym jednak jest

ja też już idę,
myć się i spac

dobranoc


Mariolu miałam napisać już kiedyś masz super podpis

Gorgulku śliczny avatarek

pa.
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 23:10   #2148
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość


no cóż mając taki metraż jak mam to musiałabym się czegoś z domu pozbyć żeby postawić orbiterka np.
psa,
łóżka,
ławy,
itd.

hehe widzę, żę Twój też się nie różni wiele od ogółu
czekoladka mnie ubiegła

nooo, bo on nigdy czasu nie ma
Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
aaa dzisiaj Wercia 1 raz jechala w foteliku tym wiekszym juz (dostalismy Maxi cosi od ciotki z niemiecco prawda uzywany po jej wnuczce ale nie widac)i super jest bo ma oparcie regulowane na siedzaco albo bardzie lezaco jak w tym malym foteliku
a jaki ? pokaż ...ja sie przymierzam do kupna i nie wiem jaki wybrać ... jak tylko zroimy rozliczenie i dostane kaske to kupuje włąsnie fotelik
Chociaż małż "dusigrosz" - czasami ... chciał przelać na konto dla Bartusia
Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
ale mój zupkę z samej marchewki zajadał
czyli miał zły dzień
Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
teraz już ide naprawdę
małż już woła

dobranoc
tez miałam isć, i siedzę
tylko, ze mnie nie ma kto zawołać

doranoc
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 23:15   #2149
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
babcia nosi, dziadek się boi
teściowie nie chcą bo też się boją (ale im i tak bym nie dała )

a reszta wara od dziecka
powtarzam jeszcze raz dla mnie dziecko to nie jest zabawka, czy zwierzątko, żeby ktoś się nim bawił

może dziwią Was moje poglądy, ale takie mam
może jestem już stara,
może miałabym inne podejście mając 20 lat
może

z drugiej strony, jak moje koleżanki miały dzieci (nawet jak były młodsze) to też nikt im nie nosił dzieci ot tak sobie dla zabawy, albo dlatego, żeby sobie ponosić



kochana ja tez uwazam ze dziecko to nie zabawka i nikt nie nosi malej dla zabawy
nikt tez nie bierze jej samowolnie tylko jak zapytaja mnie albo sama dam mamie czy bratu bo chce np. isc zjesc
ale nie zdarzylo sie zebym zabraniala, a mala chetnie wyciga raczki jak ktos chce ja wziac


uciekam juz sie myc -dobranoc

---------- Dopisano o 23:15 ---------- Poprzedni post napisano o 23:11 ----------

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość

a jaki ? pokaż ...ja sie przymierzam do kupna i nie wiem jaki wybrać ... jak tylko zroimy rozliczenie i dostane kaske to kupuje włąsnie fotelik
Chociaż małż "dusigrosz" - czasami ... chciał przelać na konto dla Bartusia
kurde nawet nie wiem musze jutro isc do auta zobaczyc i zrobie fotke
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 23:17   #2150
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
nie wiem, moze zlikwiduje mu jedna drzemke w dzien a wieczorem zaczne go klasc wczesniej?

nie wiem juz sama
ale na noc daje butle a on i tak sie budzi co chwila a ok 12-1 to juz na jedzenie
ale dzis sprobuje mu w nocy robic butle, moze jak zje o tej 12-1 to pospi chociaz do 5?
a w ciagu dnia ile takich drzemek po40min?

a ja myslalam ze flache to mu robilas za kazdym razem i ze mimo to pobudki byly czeste
Wyczytalam ze jak jest skok rozwojowy to rowniez mozna zauwazyc zdecydowanie wiekszy apetyt
Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
dobra ide
trzymajcie kciuki


Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
ja mam orbiterka z Biedronki
kosztował koło 300 zł i jest super
ma to wszystko co ten Czeko i jest ładny satynowy

tylko że siedzi w piwnicy
tak myslalam ze i to masz

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Katarzynka uciekła a miała posiedzieć
no wlasnie
ale maz zadzwonil ze jest w drodze do domu i ze jest bardzo glodny wiec szykowalam mu kolacje,potem pranko mialam do rozwieszenia a jak wrocil, to rozumiecie...musialam wysluchac jak to fatalnie sie czuje jaki jest umierajacy i ze "jak przezyje do jutra to bedzie dobrze"
A potem przypadl mi spacer z psem no i moje dziecko obudzilo sie na mleczko, no ja nie moge...walnie 240 i odplywa, a o 19wypila naprawde gesta kaszke(za duzo mi sie sypnelo) i myslalam ze na cala noc ją to zasycilo.
Looknela kątem oka męza i miala mu tyle do powiedzenia ze mialam obawy ze zabawie z nia dluzej,a on do niej tez gadal, wiec trzeba bylo wkroczyc do akcji i dac mu burę

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość

wyszedł mi tej zupki cały mały słoiczek i mały zjadł równo połowę
resztę niestety musiałam wywalić, bo maczałam w niej łyżeczkę
tzn oblizana przez ciebie?
czy tą co mu dawalas?

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
ja daje kazdemu kto chce mala wziac , no chyba ze jest po jedzeniu to nie
ja tez, nawet 11letniej siostrze, ktorej naprawde wszystko zgrabnie idzie.Tylko ze schodow mala jej znosze, bo sama prosi, ale jakby nie prosila to bym jej nie pozwolila bo schodach ze szkrabem łazic.

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
teraz już ide naprawdę
małż już woła

dobranoc
ja tez, tylko o łazienke zahaczę

No i jutro nie bede miala co czytac, ehhh a tak lubie z kawunia sie rozsiasc z mala od 6
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny



Edytowane przez katarzynka00
Czas edycji: 2010-02-08 o 23:21
katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-08, 23:19   #2151
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Aniu pytalam malza i mowi ze taki fotelik mamy
http://www.90n.pl/sklep/product/p/27...si,priori.html
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 00:51   #2152
morska
Zadomowienie
 
Avatar morska
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 1 634
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Dziewczyny, ząbek nam się przebija! Dolna jedynka Wyraźnie już go widać na dziąśle, ale numer A Tymek w związku z tym nawet nie dał nam jakoś specjalnie popalić (tylko normalnie ), czy może jeszcze wszystko przede mną?

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
nie chcialam nikogo straszyc

u nas bylo tak ze mala miala katar 2 tygodnie i nie bylo poprawy wiec okazalo sie ze zalega na zatokach i dopiero antybiotyk pomogl
Daj spokój, dobrze, że napisałaś, bo mi nawet nie przyszło do głowy coś takiego u dziecka jak zapchane zatoki Wolę wiedzieć czego można się w życiu spodziewać A ja na chorobach się nie znam, bo oprócz sezonowych przeziębień nic mnie nigdy nie nęka W ogóle nie wiem gdzie są te zatoki.. (chyba, że na mapie ). Muszę się dokształcić

Czyli miała katar? Bo wcześniej pisałaś, że nic Jej z nosa nie leciało.
To ok, Tymek nie ma kataru, czyli nie może mieć zapchanych zatok?

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
próbowałam i się nie da

a mój woli świetlika
chociaż jak zobaczył konika to aż buzię otworzył i w momencie chwycił Mańka i próbował wsadzić do buzi
To niedobrze A może pytaj w tych przychodniach co jakiś czas, przecież dzieci w końcu osiągają taki wiek, że trzeba je przepisać do "dorosłego" lekarza, może się w końcu coś zwolni?

Maniek, Gucio Macie wszystko ponazywane?

Mój też próbował się wgryźć w konika, ale coś nie bardzo ten konik jest do tego poręczny, pewnie dlatego nie został obdarowany uczuciem
Poza tym Tymek od jakiegoś już czasu woli zabawki plastikowe - albo je gryzie, albo wali jedną o inne lub o ściany, blaty czy co tam jest pod ręką, im głośniej tym lepiej - to taki człowiek-demolka

---------- Dopisano o 00:51 ---------- Poprzedni post napisano o 00:18 ----------

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
czytam teraz "Cień wiatru" Zafona
I jak? Bo ja ją mam w domu chyba ze 3 lata i jeszcze nie zebrałam się do przeczytania

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
hehe a moja teściowa wczoraj dostała za swoje ... zawsze mówie, ze Bartek ma leżeć, i zeby go nie brali na ręce, póki ładnie sie bawi ... ale moja teściowa juz nie mogła wytrzymać, stanęła nad łóżkiem i mówi do Bartka "no, to juz sobie polezałaeś, chodz babcia Cie ponosi"
I ponisiła go na chwile a zaraz przyszła i mówi, ze on cieżki ... i buch go na łóżko, a Bartosz w płacz ... no to wzieła go spowrotem i"dziadziuś masz, ponos wnuka"
No jakbym widziała moją Mamę Przychodzi i nie zniesie, że Tymek leży i się bawi, musi Go podnieść, a za chwilę marudzi, że już nie może A On waży już 10 kg w końcu. I Mama nic się nie nauczy, za każdą wizytą to samo

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
ja dlatego zaczęłam gotować bo słyszałam, że jak dziecko przyzwyczai się do obiadków słoiczkowych to później normalnego nie chce
no i taniej mimo wszystko
Ee, jak się przyzwyczai, to się je odzwyczai I przyzwyczai do nowego
__________________
Trollom stop!
...................
morska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 07:16   #2153
Tulipfever
Rozeznanie
 
Avatar Tulipfever
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 803
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
uuu niefajnie
ale strachu musialas sie najesc
a Ania nie trzyma jeszcze sztywno glowki czy to taki niefortunny zbieg okolicznosci?



Młoda dzis zrobila scene o niekapek.Zrobilam siostrzencowi w nim pic, tylko ze z ta pierwsza nakretka, co duzo leci i jak to zobaczyla to dala popis.Krzyk,placz, czerwona buzia,raczki i nozki proste
znow myslalam ze sie zwine ze smiechu.Z siora szczeki nam opadly
Czy to przypadek czy swiadome zachowanie?
Trzyma sztywno, tylko spadla jej grzechotka i probowal siegnac po nia jedna reka, druga trzymajac Aneczke. Mnie tez strasznie irytuje, gdy ludzie podnosza mi Aneczke "zeby sobie potrzymac", gdy im sie znudzi odkladaja, po czym Ania zaczyna plakac, to jest haslo "ona jest zmeczona/glodna/zabkuje" Tak jak mowisz Eleeri, dziecko to nie zabawka.

Co do tej sceny z niekapkiem Kasiu, wydaje mi sie calkiem prawdopodobne, ze bylo to swiadome zachowanie. Ania gdy widzi swoja butelke to az sie trzesie. Nie wiem, co by zrobila, gdybym te butelke dala innemu dziecku. Chyba by rzucila sie z pazurkami

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
dobra ide
trzymajcie kciuki


Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
hehe a moja teściowa wczoraj dostała za swoje ... zawsze mówie, ze Bartek ma leżeć, i zeby go nie brali na ręce, póki ładnie sie bawi ... ale moja teściowa juz nie mogła wytrzymać, stanęła nad łóżkiem i mówi do Bartka "no, to juz sobie polezałaeś, chodz babcia Cie ponosi"
I ponisiła go na chwile a zaraz przyszła i mówi, ze on cieżki ... i buch go na łóżko, a Bartosz w płacz ... no to wzieła go spowrotem i"dziadziuś masz, ponos wnuka"
No pieknie Biedny tesc

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Jutro musze pojechac kupic warzywa dla malego. Jakos boje sie podawac mu miesa ze sklepu, bo niewiadomo czym faszerowane itp . Te warzywa typu organic zreszta wcale nie wychodza mnie taniej niz sloiczki, ale wiem, ze potrzebuje odmiany, moze tez zechce zjesc cos innego. Dzis mial odruch wymiotny, gdy niania podawala mu jego ulubiony sloiczek Ech..
Ja tez bede Ani kupowala miesko od prywatnych To w sklepach jest koszmarne...
Mam nadzieje, ze juz dzisiaj bedzie lepiej

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ząbek nam się przebija! Dolna jedynka Wyraźnie już go widać na dziąśle, ale numer A Tymek w związku z tym nawet nie dał nam jakoś specjalnie popalić (tylko normalnie ), czy może jeszcze wszystko przede mną?
Gratulacje!
U Ani tez (tfu tfu) zabkowanie przemija znosnie. Mam nadzieje, ze tak zostanie.

Dzien dobry!
Jak dzisiaj spaly Wasze dzieci?
U nas mrozy powrocily, znowu jest w okolicach 0 stopni. Ja juz chce wiosne

---------- Dopisano o 07:16 ---------- Poprzedni post napisano o 07:15 ----------

Dla kochanego Marcelka moc calusow i usciskow od cioci
__________________
Kocham mojego Meza
Kocham moja Coreczke
Ania 28.08.2009
Tulipfever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 08:04   #2154
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ząbek nam się przebija! Dolna jedynka Wyraźnie już go widać na dziąśle, ale numer A Tymek w związku z tym nawet nie dał nam jakoś specjalnie popalić (tylko normalnie ), czy może jeszcze wszystko przede mną?


Mój też próbował się wgryźć w konika, ale coś nie bardzo ten konik jest do tego poręczny, pewnie dlatego nie został obdarowany uczuciem
Poza tym Tymek od jakiegoś już czasu woli zabawki plastikowe - albo je gryzie, albo wali jedną o inne lub o ściany, blaty czy co tam jest pod ręką, im głośniej tym lepiej - to taki człowiek-demolka


Ee, jak się przyzwyczai, to się je odzwyczai I przyzwyczai do nowego


u mnie zabawa wygląda podobnie

w to trudno mi uwierzyc, i u mnie by nie przeszlo, u siostry 2'ki tez, wiec to nie to ze moja wybredna jakas jednostka tylko dzieci tak maja.
Juz wspominalam jak sloiki kazde fuj mimo wielu prob, desery tez,herbatki i reszta, a jak obiady domowe zaczela jesc to juz w ogole byl hałas na widok sloika.Inie bylo tam zadnego nadskakiwania nad dzieciakiem, wydziwiania
Ja wolę dawac sloiki i przejsc calkowicie na gotowanie obiadow.
Takie male a jak widac swoj rozumek maja.

Svinecko i Unholy, Angy czy wy tez moglybyscie potwierdzic ze z pierwszym dzieckiem to sie cacka, chucha i dmucha a przy drugim nie ma sie tyle czasu itp?w sensie juz sie tak nie pielegnuje i juz sie czlowiek tak bardzo nie martwi i wszystkim nie przejmuje itp, ma juz dystans do roznych spraw i inne podejscie w niektorych kwestiach niz przy pierwszym dziecku?


Cytat:
Napisane przez Tulipfever Pokaż wiadomość
Trzyma sztywno, tylko spadla jej grzechotka i probowal siegnac po nia jedna reka, druga trzymajac Aneczke. Mnie tez strasznie irytuje, gdy ludzie podnosza mi Aneczke "zeby sobie potrzymac", gdy im sie znudzi odkladaja, po czym Ania zaczyna plakac, to jest haslo "ona jest zmeczona/glodna/zabkuje" Tak jak mowisz Eleeri, dziecko to nie zabawka.


Dzien dobry!
Jak dzisiaj spaly Wasze dzieci?
U nas mrozy powrocily, znowu jest w okolicach 0 stopni. Ja juz chce wiosne
teraz rozumiem, jak do tego doszlo.Nie ładnie i nieodpowiedzialnie zachowal sie wujek.
Przyznacie same ze dla nas zaden figiel, bo nie takie rzeczy jedna reka sie robi jak dziecko jest noszone, ale dla niewprawionych wlasnie tak sie to moze konczyc


No wlasnie nam sie spalo wybornie do 7:30
ale w nocy piła jeszcze jedno mleczko, czyli ok 23jak bylam jeszcze na chodzie i jakos ok 3
teraz wstalysmy, i pomyslalam ze pewnie nie wypije jak sie tak zapchala noca, to pewnie nie przetrawila i nie jest glodna, ale licze,licze godziny i jednak wypadaloby dac, ale zmixowalam jej tylko 150ml, ktore sama miala wypic w leżaczku i wypila do dna, ale o wiecej nie krzyczala, tak wiec sukces, nie wylałam mleka
Nie wiem dlaczego nie znosze az tak bardzo wylewac takich ilosci jak zostawia-60-90ml
Drzemnac juz nie pojde, bede sie krecic po domku

---------- Dopisano o 08:04 ---------- Poprzedni post napisano o 07:52 ----------

a wczoraj nie bylo starosciny, pewnie imprezowala
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny



Edytowane przez katarzynka00
Czas edycji: 2010-02-09 o 08:00
katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 08:47   #2155
marysia_258
Zadomowienie
 
Avatar marysia_258
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 1 086
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Hejuszka
Wpadłam się przywitać
Lecę na jakieś pyszne śniadanko i poranną toaletę małej zrobić
Nie chce nic mówić ale odkąd wstała leży sobie na łóżku i bawi się grzechotkami. Ja już całe mieszkanie posprzątałam
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20080607650113.html

MAJA
21.08.2009
BARTOSZ
23.09.2013
marysia_258 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 08:59   #2156
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cześć, ale jestem niewyspana....
Antek wstał o 5.30Owszem, leżałam w łóżku, ale spać to raczej nie dałąm rady. Szczególnie, że co i rusz przekręcał się na brzuch i wpakowywał się w dziwne pozy w swoim łózku na przykład w poprzek napierając na szczebelki. Taką sobie zabawę urządzał, a potem kwękał, żebym mu zabawki podawała

Kasiu, z drugim jest rzeczywiście inaczej. Tak jak napisałaś przede wszystkim ma się dystans do pewnych spraw. Przejmuję się tak samo jak pierwszym, tyle że nie "wpadam w panikę" jak cos się dzieje. Raz już większość rzeczy przerabiałam i wiem z czym co jeść
A Angy, to chyba Zosię ma pierwszą. Pewnie miałaś na myśli AnnGe

Idę chyba sobie delikatniusią kawkę strzelić, bo na spanie mojego rannego ptaszka się nie zapowiada, także trochę się pokrzątam. Może listonosz coś dzisiaj przyniesie.
A ma mnie już dosyć. Przed weekendem wysyłał młodego listonosza od paczek, który jeździ samochodem, żeby mi polecone w kop. bąbelk. przynosił. Dwa dni strajkował, a wczoraj sam przyniósł i jakoś mniej był rozmowny niz kiedyś Ale zapowiedziałam mu, ze już kończę

---------- Dopisano o 08:59 ---------- Poprzedni post napisano o 08:57 ----------

Sto lat dla Marcelka - daj kochanie pospać Mamusi
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 09:16   #2157
Tulipfever
Rozeznanie
 
Avatar Tulipfever
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 803
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość


Svinecko i Unholy, Angy czy wy tez moglybyscie potwierdzic ze z pierwszym dzieckiem to sie cacka, chucha i dmucha a przy drugim nie ma sie tyle czasu itp?w sensie juz sie tak nie pielegnuje i juz sie czlowiek tak bardzo nie martwi i wszystkim nie przejmuje itp, ma juz dystans do roznych spraw i inne podejscie w niektorych kwestiach niz przy pierwszym dziecku?

Przyznacie same ze dla nas zaden figiel, bo nie takie rzeczy jedna reka sie robi jak dziecko jest noszone, ale dla niewprawionych wlasnie tak sie to moze konczyc

Angy ma chyba dopiero jedno dziecko- Zosie.
Moja siostra ma dwojke i faktycznie, tak jak mowisz, ma wiekszy luz. Wie juz czego mniej wiecej oczekiwac, co sie moze zdarzyc, nie wpada w panike, jest spokojniejsza. Poza tym starsze dziecko czesto moze pomoc, co dla mamusi jest jak zbawienie

Ostatnio moja mama byla w szoku, bo jedna reka trzymalam Aneczke, druga szykowalam butelke i jeszcze broda trzymalam telefon, bo rozmawialam z tesciowa. Pikus

Aneczka przebudzila sie i zaczela wzywac mame nowym dzwiekiem- robieniem baniek. W ciagu dnia nauczyla sie tak ze mna rozmawiac. Wyglada to mniej wiecej tak:

ja:brrr brrr!
Ania: a brrrr! a brrr!!
ja: a brrr? brr brr?
Ania: aaaa bruuuum, brrrum brrum!



Nakarmilam corcie, alez mnie dziabnela tymi zabkami A ostre to to jak nozyki. Teraz lezy w lozeczku i rozmawia sama ze soba. Pewnie rozmysla, co na siebie dzisiaj wlozyc

U Was nadal tak zimno? Snieg nadal lezy?
__________________
Kocham mojego Meza
Kocham moja Coreczke
Ania 28.08.2009
Tulipfever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 09:23   #2158
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

racja pomerdalam, mialo byc AnnGe
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 09:31   #2159
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Marcelku kochany bądź dobry dla Mamy, całusów moc które sprawią ,że prześpisz całą noc!!



Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ząbek nam się przebija! Dolna jedynka Wyraźnie już go widać na dziąśle, ale numer A Tymek w związku z tym nawet nie dał nam jakoś specjalnie popalić (tylko normalnie ), czy może jeszcze wszystko przede mną?


Daj spokój, dobrze, że napisałaś, bo mi nawet nie przyszło do głowy coś takiego u dziecka jak zapchane zatoki Wolę wiedzieć czego można się w życiu spodziewać A ja na chorobach się nie znam, bo oprócz sezonowych przeziębień nic mnie nigdy nie nęka W ogóle nie wiem gdzie są te zatoki.. (chyba, że na mapie ). Muszę się dokształcić

Czyli miała katar? Bo wcześniej pisałaś, że nic Jej z nosa nie leciało.
To ok, Tymek nie ma kataru, czyli nie może mieć zapchanych zatok?





widocznie ma katarek po mnie taki ze nie leci jej z nosa tylko odrazu zapchany i wlasnie to mnie zmylilo bo nic jej nie kapalo z noska
w dzien oddychala fajnie a w nocy ja meczylo i dlatego sie tak budzila

---------- Dopisano o 09:31 ---------- Poprzedni post napisano o 09:29 ----------

Cytat:
Napisane przez Tulipfever Pokaż wiadomość



U Was nadal tak zimno? Snieg nadal lezy?
oj lezy i to sporo a do tego sypie
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-02-09, 09:39   #2160
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Rosną nam bobasy rosną, wnet raczkować będą wiosną (07 -08. 2009r) cz. IV

Marci tyle co tobie winszowałam i znów swietujesz, ale ten czas leci
Tak wiec snu,duzo snu i wytchnienia dla mamy
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.