Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud. 2009) - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-03-04, 17:14   #3751
kachula27
Zakorzenienie
 
Avatar kachula27
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 9 528
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Cytat:
Napisane przez elalank Pokaż wiadomość
a moze w podpisie wklej taki orazek jak mają dziewczyny, bo on sie bardziej rzuca w oczy
Masz racje Elciu tak własnie zrobiłam
__________________
http://abcslubu.pl/suwak/11_08_2007_7_1_2002_66.png


Mateuszek jest z nami od 03,11,2009

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200911031762.html


Odchudzanko od 28,01,13
Jest mnie mniej o 19,5kg
kachula27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 17:39   #3752
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Cytat:
Napisane przez aniulka8204 Pokaż wiadomość
ZEBRA666 calcium w stanach niedoboru wapnia i stanach alergicznych się stosuje ostatnio doktorka mi to przepisała jak mała miała wysypke na tej buzi ale jak wszystko znikło i zmieniłam te mleko to przestałam to dawac ale ona znów ma wysypke na brzuszku, postanowiłam zmienic oliwke, koleżanka przywiozła mi z penaten i teraz tej spróbuje bo moze to oliwka jest winna ale chce tez jej dać te calcium i niepamiętam chyba po 2 ml 2 razy dziennie mi wtedy kazała, narazie bede dawac 2 razy po 1,5ml i zobacze co bedzie czy znikać zacznie czy nie bo jak nie to normalnie do głowy dostane co chwila coś sie dzieje nie tak
Może faktycznie to oliwka, skoro zmiana mleka nie pomogła. Nie martw się wysypki się pozbędziecie A jak kupki i brzusio malutkiej? Dużo dajesz tego hemoferu? Kurcze my nie bierzemy już tydzień a kupka wczorajsza choć normalnego koloru była jeszcze twardsza, dzisiaj dopiero wyszła taka pół na pół. Mam nadzieję więc, że jutrzejsza będzie już normalna
Cytat:
Napisane przez xpressja Pokaż wiadomość
pięknie

Ale mi marudził od 15 do 17 nosiłam, pić dawałam(jeść dopiero pzred chwilą, bo jadł o 14.30), mówiłam do niego nawet pobujać próbowałam!
Nie bolał go brzuszek, nie napinał się, płakał sobie tak żałośnie zaraz po przebudzeniu i już nie dałam rady go uspokoić. Chwilke zajęła go herbatka ale za chwile był dalszy ryk... Miałam już dość... co chciałam z nim usiąsć bek, jak stałam czy chodziłam był grzeczniejszy i próbował ubranko gryźć. Chyba kupię jutro ten żel na dziąśełka i w razie takich akcji wypróbuję i się przekonam czy go swędzą.
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 17:55   #3753
kachula27
Zakorzenienie
 
Avatar kachula27
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 9 528
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

co tutaj dzis taka cisza????
Szefowa helołłłłłłłłłł
__________________
http://abcslubu.pl/suwak/11_08_2007_7_1_2002_66.png


Mateuszek jest z nami od 03,11,2009

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200911031762.html


Odchudzanko od 28,01,13
Jest mnie mniej o 19,5kg
kachula27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 18:18   #3754
DiTu77
Zakorzenienie
 
Avatar DiTu77
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 10 830
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Cytat:
Napisane przez belladonna78 Pokaż wiadomość
...
A mój synek dzisiaj skonczył 7 tygodni i jest coraz wspanialszy

Też nas wczoraj na spacerze śnieżyca złapała, ale na szczęście miałąm pieluchę tetrową to zasłoniłam wlot budki (bo folii nie wzielam... słonce świeciło jak wychodziliśmy) i maluch suchy dotarł do domu.

Ale on dużo gada!!! w szoku jestem. i śmieje się, i naśladuje ruchy ust, śpiewa prawie
Ależ radość i szczęście bije z tego postu
Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
...


Klikam oczywiscie klikam i na reszte tez klikam

A mi moja mama srawila elektronicza nianie super sprawa klade kamilke w jednym pokoju zamykam i moge spokojnie gotowac tłuc sie ile wlezie a jak kamilka zaplacze odrazu ja w niani slysze, tylko jeden feler tej niani ze musi byc blisko Kamilki bo inaczej nie bedzie slychac ale w sumie w dzien ja klade w wozku i daje tak nianie Załącznik 2918974

...
Ale śpi słodko
i dzięki za kliczki
Cytat:
Napisane przez tarasia Pokaż wiadomość
ja dzisiaj przesunęłam godzinę spaceru na póxniejszą bo wreszcie musiałam posprzatać.
wcześniej zawsze miałam w domu tak czyściutko, wszystko poukładane itp. a odkąd Nila jest na świecie to ciągle w domu burdel A Najgorsze jest to, że powoli sie do tego przyzwyczajam

...
Witaj w klubie
Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Oj robiłam to samo- trzeba umiec sobie aż taki ból zadać ale patrząc na moją koleżanke z sali z piersiami jak kamienie i gorączką- wolałam ten ból i płakać i masować.

strasznie mi przykro! Nie wyobrażam sobie jak można ukraść dziecku wózek!

...
Zaczynam mieć stresa i doła tym zabiegiem na przepukline... Czy dobrą decyzje podjęłam i czy to potem boli, jak ja przetrzymam małego 5 godzin naczczoSmutno mi

A to mój skarbuś
Zebra normalnie
A o zapaleniu coś wiem - przeżyłam 2 razy a 2 razy się nie dałam...
Cytat:
Napisane przez xpressja Pokaż wiadomość
Ale fajnie gada
Cytat:
Napisane przez kachula27 Pokaż wiadomość
........wkoncu dotarłam do rankingu,teraz tylko trzeba sie w nim utrzymac

Cytat:
Napisane przez simpatica Pokaż wiadomość
haaj Mamuśki

za kolejne miesiące


....
ja jutro idę zaleczyć ostatni ubytek i koniec narazie z zebowymi bólami aż do momentu usuwania 8. no właśnie laski - jak myślicie - kiedy mogę iść na zabieg?

właśnie ostatnio sobie czytałam nasze rozmowy w ostatnich dniach przed porodem - i jak mnie głupawka dopadła na dzień przed

...



a u nas cóż:
-- Ola odkryła w lusterku siostre bliźniaczkę i tak fajnie najpierw się uważnie przygląda a potem zaczyna gugać i śmiać się do niej
-- wczoraj pierwszy raz zaśmiała się na głos - niestety krótko - i niestety do Tż a nie do mnie
-- pomysł z tymi fotkami na początku wątku super ale fajnie by było żeby to były zdjęcia takich świeżo urodzonych. Tylko teraz to już chyba za późno bo to sporo roboty a już trochę fotek jest.
-- przerzuciliśmy się na większy rozmiar pampersa
-- no i Ola od 4 dni robi nam pobudki o 3, 4 lub 5 nad ranem na godzinkę zabawy a potem śpi dalej
-- a my z Tż-tem namiętnie przeglądamy katalogi z domkami bo nie możemy sie na projekt zdecydować i już mi te domki zaczynają się mieszać i wszystkie takie do siebie podobne trudny wybór...

no to chyba tyle narazie idę coś zjeść
simpatica - coś rzadko ostatnio tu bywasz. A ostatnio przypomniałam sobie jak się przed porodem umawiałyśmy do szpitala
Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość
...

podziwiam


...
Byłam dziś w mieście i sobie kupiłam 2 sweterki a Sandrze sukieneczkę i buciki
...


I pochwal się zdobyczami...
Cytat:
Napisane przez aniulka8204 Pokaż wiadomość

a moja jak uwidzi kamere albo telefon to przestaje gaworzyć i wpatruje się i nieumie jej nagrać
O to to - moja tak samo...
Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
...
Ale mi marudził od 15 do 17 nosiłam, pić dawałam(jeść dopiero pzred chwilą, bo jadł o 14.30), mówiłam do niego nawet pobujać próbowałam!
Nie bolał go brzuszek, nie napinał się, płakał sobie tak żałośnie zaraz po przebudzeniu i już nie dałam rady go uspokoić. Chwilke zajęła go herbatka ale za chwile był dalszy ryk... Miałam już dość... co chciałam z nim usiąsć bek, jak stałam czy chodziłam był grzeczniejszy i próbował ubranko gryźć. Chyba kupię jutro ten żel na dziąśełka i w razie takich akcji wypróbuję i się przekonam czy go swędzą.
DiTu77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 18:26   #3755
belladonna78
Raczkowanie
 
Avatar belladonna78
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 404
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Cytat:
Napisane przez aniulka8204 Pokaż wiadomość
ZEBRA666 calcium w stanach niedoboru wapnia i stanach alergicznych się stosuje ostatnio doktorka mi to przepisała jak mała miała wysypke na tej buzi ale jak wszystko znikło i zmieniłam te mleko to przestałam to dawac ale ona znów ma wysypke na brzuszku, postanowiłam zmienic oliwke, koleżanka przywiozła mi z penaten i teraz tej spróbuje bo moze to oliwka jest winna ale chce tez jej dać te calcium i niepamiętam chyba po 2 ml 2 razy dziennie mi wtedy kazała, narazie bede dawac 2 razy po 1,5ml i zobacze co bedzie czy znikać zacznie czy nie bo jak nie to normalnie do głowy dostane co chwila coś sie dzieje nie tak

Jeśli używałaś Johnsona to nie używaj teraz Penatenu - to jest dokladnie to samo i ta zmiana nic ci nie da!! A to akurat często uczula
Jeśli się okaże, że to nie jest skaza białkowa, tylko kontaktowa alergia (a skoro mleko bezkrowie nic nie dalo, to może tak być) to koniecznie idź do pediatry i niech malutkiej zmieni mleko na inne, bo po co ma pić bezbiałkowe skoro to nie to...


A ja złapałam mega doła tak jak na początku po porodzie było super z TZtem, tak teraz czuję, że on własciwie uważa, że ja swoją rolę spełniłam... nie przytula mnie, praktycznie się nie całujemy (tylko jakieś cmokanie na dzień dobry/ do widzenia) nie mówiąc już o innych kwestiach. Zawsze czekałam na jego powrót z pracy i na wspólne bycie z dzidziem, ale wcale nie jest tak, że jesteśmy wspólnie - orbitujemy wobec synka a ze sobą nie jesteśmy prawie wcale... strasznie mi smutno... powiedziałam mu o tym przez telefon jak był w pracy, wrócił i jeszcze gorzej się niż zwykle zachowuje - jakbym go obraziła. Wcześniej był miło obojętny a dziś jest zimno obojętny.

I widzisz, DiTU, tyle mojego szczęścia - tzn. ubóstwiam swojego synka (i kocham TZ i wierzę, że wszystko się poukłada) ale dlaczego niby nagle ja przestałam być ważna? to nie jest zazdrość o Bartusia absolutnie, po prostu wiem, że da się pogodzić uczucie do dziecka i jego ojca, a widać mój TZ w drugą stronę tak nie chce/ nie potrafi...
__________________
NAJSŁODSZY SYNEK ŚWIATA


BARTŁOMIEJ URODZIŁ SIĘ 14.01.10 O 12.12

Edytowane przez belladonna78
Czas edycji: 2010-03-04 o 18:29
belladonna78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 18:46   #3756
aniulka8204
Wtajemniczenie
 
Avatar aniulka8204
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: rydułtowy, śląskie
Wiadomości: 2 059
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

dziewczyny Agusia jest napewno lepsza po tym mleku na buzi też niema wysypki jedynie na brzusiu i pleckach, zobacze jak to bedzie dalej, dziś drugi raz posmarowałam ja tą oliwką penaten, a wcześniej niemiałam jonsona tylko kurde niemam nazwy bo naklejka sie zdarła ale kupywałam w aptece niemiecki produkt w takiej niebieskiej butli, jak to nic nieda to zaś do doktorki no formalnie mam juz dość, na co ona może być uczulona?? no chyba nie na mnie

---------- Dopisano o 18:46 ---------- Poprzedni post napisano o 18:38 ----------

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Może faktycznie to oliwka, skoro zmiana mleka nie pomogła. Nie martw się wysypki się pozbędziecie A jak kupki i brzusio malutkiej? Dużo dajesz tego hemoferu? Kurcze my nie bierzemy już tydzień a kupka wczorajsza choć normalnego koloru była jeszcze twardsza, dzisiaj dopiero wyszła taka pół na pół. Mam nadzieję więc, że jutrzejsza będzie już normalna

pięknie

Ale mi marudził od 15 do 17 nosiłam, pić dawałam(jeść dopiero pzred chwilą, bo jadł o 14.30), mówiłam do niego nawet pobujać próbowałam!
Nie bolał go brzuszek, nie napinał się, płakał sobie tak żałośnie zaraz po przebudzeniu i już nie dałam rady go uspokoić. Chwilke zajęła go herbatka ale za chwile był dalszy ryk... Miałam już dość... co chciałam z nim usiąsć bek, jak stałam czy chodziłam był grzeczniejszy i próbował ubranko gryźć. Chyba kupię jutro ten żel na dziąśełka i w razie takich akcji wypróbuję i się przekonam czy go swędzą.

hemoferu już niedaje daje jej ten ferrum lek w syropku, wczoraj zrobiła sama kupke ale dziś było troche gorzej i dałam jej czopka bo widziałam że ciśnie kupke ale az popłakiwała troche bo tak to bym niedała, i jakoś od południa troche zmierzła jest, ale przed chwila usnęła i też ani mleczka nie chciała ani herbatki, ale na leżaczku tż ją pobujał i usnęła,

no ja niestety musze dawać bo ma tą niedokrwistość a przynajmniej kazała mi miesiąc to podawac niewiem jak to przetrwamy a szczególnie Agusia jak przetrwa te kupki
__________________
AGUSIA 31.12.2009r
PAWEŁEK 26.06.20011r
moje dwa szczęścia - ALBUMIK
aniulka8204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 18:54   #3757
DiTu77
Zakorzenienie
 
Avatar DiTu77
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 10 830
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Cytat:
Napisane przez belladonna78 Pokaż wiadomość
Jeśli używałaś Johnsona to nie używaj teraz Penatenu - to jest dokladnie to samo i ta zmiana nic ci nie da!! A to akurat często uczula
Jeśli się okaże, że to nie jest skaza białkowa, tylko kontaktowa alergia (a skoro mleko bezkrowie nic nie dalo, to może tak być) to koniecznie idź do pediatry i niech malutkiej zmieni mleko na inne, bo po co ma pić bezbiałkowe skoro to nie to...


A ja złapałam mega doła tak jak na początku po porodzie było super z TZtem, tak teraz czuję, że on własciwie uważa, że ja swoją rolę spełniłam... nie przytula mnie, praktycznie się nie całujemy (tylko jakieś cmokanie na dzień dobry/ do widzenia) nie mówiąc już o innych kwestiach. Zawsze czekałam na jego powrót z pracy i na wspólne bycie z dzidziem, ale wcale nie jest tak, że jesteśmy wspólnie - orbitujemy wobec synka a ze sobą nie jesteśmy prawie wcale... strasznie mi smutno... powiedziałam mu o tym przez telefon jak był w pracy, wrócił i jeszcze gorzej się niż zwykle zachowuje - jakbym go obraziła. Wcześniej był miło obojętny a dziś jest zimno obojętny.

I widzisz, DiTU, tyle mojego szczęścia - tzn. ubóstwiam swojego synka (i kocham TZ i wierzę, że wszystko się poukłada) ale dlaczego niby nagle ja przestałam być ważna? to nie jest zazdrość o Bartusia absolutnie, po prostu wiem, że da się pogodzić uczucie do dziecka i jego ojca, a widać mój TZ w drugą stronę tak nie chce/ nie potrafi...
Kochana ja myślę, że to jest przejściowe - każdy na swój sposób przeżywa pojawienie się dziecka - jakby nie było jest to całkowicie nowa sytuacja - życie wywraca do góry nogami.... Facet, który zostaje ojcem też przeżywa różne emocje - najważniejsza jest szczera rozmowa... Może Twój Tż boi się przyszłości, może przytłoczyło go trochę ojcostwo, może nie wysypia się w nocy, może brakuje mu Ciebie na wyłączność (z wszystkim co się z tym wiąże) a mały ssak Cię nagle zaanektował... Nie wiem - musicie jakoś sami dojść do ładu, a przede wszystkim dać sobie czas na znalezienie się w nowych rolach - nie tylko partnera ale też matki i ojca...

Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi i nie za bardzo zamotałam



wyszukane dla Ciebie
"Poczucie odsunięcia na drugi plan
To naturalne, że takie uczucie może się pojawić. W pierwszym okresie życia dziecka, matka jest dla niego osobą szczególną i niezastąpioną. Łączy ich bliska i intensywna więź. Obserwując tę bliskość i porozumienie między nimi, czasami możesz czuć się odsunięty na bok.
Relacja ojca i dziecka jest inna, nie opiera się na fizycznej bliskości, wynikającej z karmienia piersią, ale na więzi, która buduje się z czasem.
Szanując tę szczególną więź, która łączy matkę z dzieckiem, zadbaj o czas dla Was dwojga. Na początku może to być trudne ze względu na intensywność opieki nad maluchem, ale niech będzie to chociaż czas na rozmowy, na gesty czułości, mówiące Wam, że oprócz tego, że zostaliście rodzicami, jesteście przede wszystkim kobietą i mężczyzną.

Wspólne bycie rodzicami
Wspólne doświadczenie kochania malucha, opiekowania się nim, radzenia sobie z wyzwaniami bardzo Was łączy, zbliża i wzbogaca relację między Wami. Rozmawiajcie o dziecku, dzielcie się swoją radością, zachwytem, odkryciami, jak to maluch zmienia się z dnia na dzień i jak jego obecność zmienia każde z Was.

Męski baby blues

Trudności emocjonalne, z jakimi musi zmagać się współczesny ojciec, nie są łatwiejsze od trudnych doświadczeń młodych mam. Badania wykazują, że również mężczyźni doświadczają baby bluesa, a nawet depresji poporodowej. W takiej sytuacji spotykają się z jeszcze mniejszym zrozumieniem otoczenia niż kobiety. "


Będzie dobrze
DiTu77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 19:09   #3758
angelusia194
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 36
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

cześć... byłyśmy dzsiaj u szczepienia mała nawet nie zapłakała... nic mi nie mówcie o facetach bo mam mojego dosyć... jesteśmy małżeństwem od lipca ale nie mieszkamy razem bo on nie chce się do mnie przeprowadzić,a ja do niego nie pójde bo z teściową na łeb dostane... ona twierdzi że wszystko robie żle przy dziecku wię same rozumiecie... a do dziecką mąż też rzadko przyjeżdża raz w tygodniu... poprostu masakra!!!!!!! no i równeż nie pamiętam kiedy ostatnio mnie przytulal lub pocałował a o seksie to już nie wspomne...

---------- Dopisano o 19:09 ---------- Poprzedni post napisano o 19:07 ----------

Cytat:
Napisane przez DiTu77 Pokaż wiadomość
Kochana ja myślę, że to jest przejściowe - każdy na swój sposób przeżywa pojawienie się dziecka - jakby nie było jest to całkowicie nowa sytuacja - życie wywraca do góry nogami.... Facet, który zostaje ojcem też przeżywa różne emocje - najważniejsza jest szczera rozmowa... Może Twój Tż boi się przyszłości, może przytłoczyło go trochę ojcostwo, może nie wysypia się w nocy, może brakuje mu Ciebie na wyłączność (z wszystkim co się z tym wiąże) a mały ssak Cię nagle zaanektował... Nie wiem - musicie jakoś sami dojść do ładu, a przede wszystkim dać sobie czas na znalezienie się w nowych rolach - nie tylko partnera ale też matki i ojca...

Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi i nie za bardzo zamotałam



wyszukane dla Ciebie
"Poczucie odsunięcia na drugi plan
To naturalne, że takie uczucie może się pojawić. W pierwszym okresie życia dziecka, matka jest dla niego osobą szczególną i niezastąpioną. Łączy ich bliska i intensywna więź. Obserwując tę bliskość i porozumienie między nimi, czasami możesz czuć się odsunięty na bok.
Relacja ojca i dziecka jest inna, nie opiera się na fizycznej bliskości, wynikającej z karmienia piersią, ale na więzi, która buduje się z czasem.
Szanując tę szczególną więź, która łączy matkę z dzieckiem, zadbaj o czas dla Was dwojga. Na początku może to być trudne ze względu na intensywność opieki nad maluchem, ale niech będzie to chociaż czas na rozmowy, na gesty czułości, mówiące Wam, że oprócz tego, że zostaliście rodzicami, jesteście przede wszystkim kobietą i mężczyzną.

Wspólne bycie rodzicami
Wspólne doświadczenie kochania malucha, opiekowania się nim, radzenia sobie z wyzwaniami bardzo Was łączy, zbliża i wzbogaca relację między Wami. Rozmawiajcie o dziecku, dzielcie się swoją radością, zachwytem, odkryciami, jak to maluch zmienia się z dnia na dzień i jak jego obecność zmienia każde z Was.

Męski baby blues

Trudności emocjonalne, z jakimi musi zmagać się współczesny ojciec, nie są łatwiejsze od trudnych doświadczeń młodych mam. Badania wykazują, że również mężczyźni doświadczają baby bluesa, a nawet depresji poporodowej. W takiej sytuacji spotykają się z jeszcze mniejszym zrozumieniem otoczenia niż kobiety. "


Będzie dobrze
ale nie raz próbowałam się do niego przytulić jak mała usnęłłą ale on jest taki obojętny...
__________________
[...] miłość po prostu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj.

Paulo Coelho — Czarownica z Portobello


Kamila Magdalena 20.11.2009r
angelusia194 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 19:33   #3759
Maria2008
Zadomowienie
 
Avatar Maria2008
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 351
GG do Maria2008
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

U mnie z cycem juz lepiej już jest dobrze

z tym wózkiem to współczuje brak słów
Maria2008 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 19:56   #3760
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Witam mamuski, wlasnie wrocilam z aerobiku bylo za***iaszczo takiego ruchu mi trzeba bylo, ale jutro wam powiem czy bede w stanie sie ruszyc uciekam teraz pod prysznic, potem kapac mala i bede was nadrabiac
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 20:07   #3761
belladonna78
Raczkowanie
 
Avatar belladonna78
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 404
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Cytat:
Napisane przez DiTu77 Pokaż wiadomość
Kochana ja myślę, że to jest przejściowe - każdy na swój sposób przeżywa pojawienie się dziecka - jakby nie było jest to całkowicie nowa sytuacja - życie wywraca do góry nogami.... Facet, który zostaje ojcem też przeżywa różne emocje - najważniejsza jest szczera rozmowa... Może Twój Tż boi się przyszłości, może przytłoczyło go trochę ojcostwo, może nie wysypia się w nocy, może brakuje mu Ciebie na wyłączność (z wszystkim co się z tym wiąże) a mały ssak Cię nagle zaanektował... Nie wiem - musicie jakoś sami dojść do ładu, a przede wszystkim dać sobie czas na znalezienie się w nowych rolach - nie tylko partnera ale też matki i ojca...

Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi i nie za bardzo zamotałam



wyszukane dla Ciebie
"Poczucie odsunięcia na drugi plan
To naturalne, że takie uczucie może się pojawić. W pierwszym okresie życia dziecka, matka jest dla niego osobą szczególną i niezastąpioną. Łączy ich bliska i intensywna więź. Obserwując tę bliskość i porozumienie między nimi, czasami możesz czuć się odsunięty na bok.
Relacja ojca i dziecka jest inna, nie opiera się na fizycznej bliskości, wynikającej z karmienia piersią, ale na więzi, która buduje się z czasem.
Szanując tę szczególną więź, która łączy matkę z dzieckiem, zadbaj o czas dla Was dwojga. Na początku może to być trudne ze względu na intensywność opieki nad maluchem, ale niech będzie to chociaż czas na rozmowy, na gesty czułości, mówiące Wam, że oprócz tego, że zostaliście rodzicami, jesteście przede wszystkim kobietą i mężczyzną.

Wspólne bycie rodzicami
Wspólne doświadczenie kochania malucha, opiekowania się nim, radzenia sobie z wyzwaniami bardzo Was łączy, zbliża i wzbogaca relację między Wami. Rozmawiajcie o dziecku, dzielcie się swoją radością, zachwytem, odkryciami, jak to maluch zmienia się z dnia na dzień i jak jego obecność zmienia każde z Was.

Męski baby blues
Trudności emocjonalne, z jakimi musi zmagać się współczesny ojciec, nie są łatwiejsze od trudnych doświadczeń młodych mam. Badania wykazują, że również mężczyźni doświadczają baby bluesa, a nawet depresji poporodowej. W takiej sytuacji spotykają się z jeszcze mniejszym zrozumieniem otoczenia niż kobiety. "


Będzie dobrze
Dzięki kochana za wsparcie i miłe słowa... u nas to jeszcze inaczej jest chyba - bo doszłam do tego, o co najprawdopodobniej chodzi... TZ jest niesamowicie zaangażowany w synka, uwielbia go tak jak ja - i nie do końca potrafi sobie poradzić z faktem, że w sposób naturalny przez pierwsze miesiące Bartek jest bliżej mnie, emocjonalnie i fizycznie, że to ze mną spędza gros czasu i że do mnie najmocniej się uśmiecha, że on go nie może nakarmić itd. Niby wie, że tak po prostu jest, ale... Trochę to rozumiem, z drugiej strony co mogę na to poradzić? być gorszą mamą? no przecież nie! A ja też potrzebuję miłości od niego i wsparcia, bo nie zawsze jest łatwo... Tak więc on raczej więcej synka by chciał niż mnie, bo ja go nie odsunęłam i nie staram się zawłaszczać tej relacji dla siebie, tak czasami wychodzi. Ech pożaliłam się - sorki...

Cytat:
Napisane przez angelusia194 Pokaż wiadomość
cześć... byłyśmy dzsiaj u szczepienia mała nawet nie zapłakała... nic mi nie mówcie o facetach bo mam mojego dosyć... jesteśmy małżeństwem od lipca ale nie mieszkamy razem bo on nie chce się do mnie przeprowadzić,a ja do niego nie pójde bo z teściową na łeb dostane... ona twierdzi że wszystko robie żle przy dziecku wię same rozumiecie... a do dziecką mąż też rzadko przyjeżdża raz w tygodniu... poprostu masakra!!!!!!! no i równeż nie pamiętam kiedy ostatnio mnie przytulal lub pocałował a o seksie to już nie wspomne...


ale nie raz próbowałam się do niego przytulić jak mała usnęłłą ale on jest taki obojętny...
O ja cie - no to naprawdę masz kiepsko to znaczy, że ojciec twojej córci widzi ją raz na tydzień? ale czemu? daleko mieszkacie? Może nie powinnam, ale zapytam to po co braliście ślub w takiej sytuacji? kurczę, naprawę trudna sytuacja
__________________
NAJSŁODSZY SYNEK ŚWIATA


BARTŁOMIEJ URODZIŁ SIĘ 14.01.10 O 12.12
belladonna78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 20:26   #3762
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 328
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

czesc mamusie

po pierwsze wstrzasnelo mna to co napisala Ela. ja nie rozumiem jak mozna ukrasc komus wozek. poprostu nie rozumiem az takiego chamstwa. widzac wozek od razu czlowiek mysli: o niemowlak czy noworodek! do glowy by mi nie przyszlo aby komus cokolwiek ukrasc a tym bardziej malemu dziecku..
z drugiej strony moze faktycznie jakis budowlaniec ukradl myslac: na mieszkanie ich stac to i na wozek tez bedzie
Elus zgloscie koniecznie kradzierz na policje.

po drugie.. Belladonno ty moja kochana z tz tez podobnie przechodzilismy pojawienie sie na swiecie pierwszego syna.. rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa.. tylko u nas nie bylo fochow ale obydwoje chcielismy poprawic relacje
wam tez sie uda napewno. Bartus dopiero niedawno sie urodzil i byc moze obydwoje potrzebujecie wiecej czasu i wiecej zrozumienia.. ja trzymam kciuki bo widac ze jestes fajna, kochajaca mama i zona

Angelusiu dlaczego ze soba nie mieszkacie?? bo on nie chce u ciebie a ty u niego?? jesli tak to wynajmijcie cos i zamieszkajcie na swoim.
nie wyobrazam sobie sytuacji kiedy tz nie uczestniczylby w zyciu synow no ale zycie rozne scenariusze pisze.. natomiast ty jako matka powinnas dac dziecku to co najlepsze nawet jesli to trudne.
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..









kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 20:30   #3763
DiTu77
Zakorzenienie
 
Avatar DiTu77
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 10 830
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Cytat:
Napisane przez angelusia194 Pokaż wiadomość
cześć... byłyśmy dzsiaj u szczepienia mała nawet nie zapłakała... nic mi nie mówcie o facetach bo mam mojego dosyć... jesteśmy małżeństwem od lipca ale nie mieszkamy razem bo on nie chce się do mnie przeprowadzić,a ja do niego nie pójde bo z teściową na łeb dostane... ona twierdzi że wszystko robie żle przy dziecku wię same rozumiecie... a do dziecką mąż też rzadko przyjeżdża raz w tygodniu... poprostu masakra!!!!!!! no i równeż nie pamiętam kiedy ostatnio mnie przytulal lub pocałował a o seksie to już nie wspomne...

---------- Dopisano o 19:09 ---------- Poprzedni post napisano o 19:07 ----------


ale nie raz próbowałam się do niego przytulić jak mała usnęłłą ale on jest taki obojętny...
że jest taka dzielna...
A sytuacja faktycznie nie do pozazdroszczenia - kurcze nawet nie wiem co poradzić
Cytat:
Napisane przez Maria2008 Pokaż wiadomość
U mnie z cycem juz lepiej już jest dobrze

z tym wózkiem to współczuje brak słów

Cytat:
Napisane przez pietrusia Pokaż wiadomość
Witam mamuski, wlasnie wrocilam z aerobiku bylo za***iaszczo takiego ruchu mi trzeba bylo, ale jutro wam powiem czy bede w stanie sie ruszyc uciekam teraz pod prysznic, potem kapac mala i bede was nadrabiac
zakwasiki się szykują
Cytat:
Napisane przez belladonna78 Pokaż wiadomość
Dzięki kochana za wsparcie i miłe słowa... u nas to jeszcze inaczej jest chyba - bo doszłam do tego, o co najprawdopodobniej chodzi... TZ jest niesamowicie zaangażowany w synka, uwielbia go tak jak ja - i nie do końca potrafi sobie poradzić z faktem, że w sposób naturalny przez pierwsze miesiące Bartek jest bliżej mnie, emocjonalnie i fizycznie, że to ze mną spędza gros czasu i że do mnie najmocniej się uśmiecha, że on go nie może nakarmić itd. Niby wie, że tak po prostu jest, ale... Trochę to rozumiem, z drugiej strony co mogę na to poradzić? być gorszą mamą? no przecież nie! A ja też potrzebuję miłości od niego i wsparcia, bo nie zawsze jest łatwo... Tak więc on raczej więcej synka by chciał niż mnie, bo ja go nie odsunęłam i nie staram się zawłaszczać tej relacji dla siebie, tak czasami wychodzi. Ech pożaliłam się - sorki...



O ja cie - no to naprawdę masz kiepsko to znaczy, że ojciec twojej córci widzi ją raz na tydzień? ale czemu? daleko mieszkacie? Może nie powinnam, ale zapytam to po co braliście ślub w takiej sytuacji? kurczę, naprawę trudna sytuacja
bella to dokładnie to - syndrom odsunięcia - to On jest zazdrosny o to, że masz taki kontakt z synkiem, co jest oczywiście naturalne - w tym wieku to matka jest dla dziecka najważniejsza i jeśli nawet nie dajesz mu tego odczuć, to jest to nieuniknione że może sie poczuć zazdrosny i odsunięty, bo teraz to Wy z synkiem tworzycie bardziej całość (jeśli wiesz co mam na myśli), chociażby z racji karmienia... To, że Twój Tż tak się zachowuje świadczy o sile miłości jaką darzy synka i to jest dobra strona tej sytuacji. Kiedy synek zacznie poznawać świat tata poczuje się bardzo ważny i potrzebny i będzie zacieśniał więź z synkiem... Tak jak napisałam, moim zdaniem to minie niedługo odnajdziecie się w swoich rolach: mamy i taty - tak to widzę
DiTu77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 20:40   #3764
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Aniulka a jakie czopki podajesz?

Kurde nie wiem co mysleć. Wczoraj Piotruś popłakiwał cisnąc kupke i była normalnego koloru ale twardsza. Dzisiaj była już jakby początek taki jak wczoraj a reszta normalna. Był marudny znaim ją zaczął robić i dostał flache i od razu się uspokoił więc nie wiem czy to nie marudził przez głód sam a nie zbliżającą się kupkęale jak już zaczęła iść to robił ją już lajtowo( na mnie, bo przez tą marudność przed kupką i gazikach nie ubrałam mu pampersa i karmilismy się bez). Tak, że ofajtał mi całe czerwone sexi dresy, w których śmiagam tak po domu. Osiurał mnie już milion razy ale żeby kupą potraktować to pierwszy raz

Dziewczyny jak już temat Tż- tów i relacji z nimi to ja chyba jestem akurat ta wredniejsza. Najpierw Piotruś przysłonił mi śiwat, a że mnustwo się działo niefajnych rzeczy z jego zdrówkiem to wogóle nie w głowie mi był Tż. Potem zaczął mnie na potęgę drażnić tym, że nie zajmował się wogóle dzieckiem tylko jak przychodził z pracy grał na konsoli a obowiązki domowe swoje czy dziecko- nic a nic. Teraz lepiej z jego zainteresowaniem dzieckiem to jakos oddaliliśmy się od siebie na tyle, że będzie potrzeba sporo starań z obu stron żeby się poprawiło... No i on musi dorosnąć, bo jak na razie dziecko zmieniło nasze życie ale odczuwam to głównie ja, on by chciał żeby jego wolny czas nadal był jego wolnym czasem.
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 20:40   #3765
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Cytat:
Napisane przez belladonna78 Pokaż wiadomość
Dzięki kochana za wsparcie i miłe słowa... u nas to jeszcze inaczej jest chyba - bo doszłam do tego, o co najprawdopodobniej chodzi... TZ jest niesamowicie zaangażowany w synka, uwielbia go tak jak ja - i nie do końca potrafi sobie poradzić z faktem, że w sposób naturalny przez pierwsze miesiące Bartek jest bliżej mnie, emocjonalnie i fizycznie, że to ze mną spędza gros czasu i że do mnie najmocniej się uśmiecha, że on go nie może nakarmić itd. Niby wie, że tak po prostu jest, ale... Trochę to rozumiem, z drugiej strony co mogę na to poradzić? być gorszą mamą? no przecież nie! A ja też potrzebuję miłości od niego i wsparcia, bo nie zawsze jest łatwo... Tak więc on raczej więcej synka by chciał niż mnie, bo ja go nie odsunęłam i nie staram się zawłaszczać tej relacji dla siebie, tak czasami wychodzi. Ech pożaliłam się - sorki...
Kochana, współczuję ci sytuacji i mam nadzieję, że niedługo wszystko się ułoży między całą waszą trójką.
Ja co prawda nie mam problemów z tztem, ale też jeśli chodzi o karmienie, to zazwyczaj jak on jest już w domu to odciągam mleko i on karmi małą. I też często "oddaję" mu Sandrę pod opiekę, wtedy robię w domu to, czego nie dałam rady wcześniej, a on bawi się z małą, przewija, kąpie. Może wynika to moje pidejście trochę z tego, że chciałabym chociaż trochę pozwolić mu przeżyć to, czego ja doświadczam jak jestem z córcią sama. Zarówno radość, ale też i często zmęczenie i frustrację. Dzięki temu rozumiemy siebie lepiej.
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"

Edytowane przez gucia6
Czas edycji: 2010-03-04 o 20:47
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 21:01   #3766
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 328
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Guciu moim zdaniem super ja teraz tez czasem zamykam sie w lazience (majac nadzieje na relaks w wannie jak dzien byl stresujacy) i zostawiam chlopcow z tz ale niestety relaks jest niemozliwy bo Adrian stoi pod lazienka i krzyczy ze chce do mamy, jedyna opcja aby tz zobaczyl jak to jest sam na sam z chlopcami jak ja mam gdzies wyjsc. niestety ja to chodze tylko do lekarzy bez dzieci bo szkoda mi zostawiac tz samego.. w koncu on duzo pracuje wiec tez chce aby odpoczal..
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..









kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 21:03   #3767
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

właśnie dostałam zdjęcia od teściów. Fakt, że u nich po trzęsieniu ziemi było w miarę ok, ale aż mnie ciarki przechodzą, jak sobie pomyślę, że planowaliśmy być w Chile właśnie w tym okresie czasu. Generalnie masakra

Nocleg po pierwszych wstrząsach
Załącznik 2920194

resztki naczyń Załącznik 2920195

trochę dziur w drogach Załącznik 2920196Załącznik 2920197
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 21:08   #3768
tarasia
Wtajemniczenie
 
Avatar tarasia
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: góry
Wiadomości: 2 471
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Cytat:
Napisane przez xpressja Pokaż wiadomość
super gadułka!

zziewczynki pochwalcie się zabawkami ktore kupiłyście dzieciakom. Co się u was sprawdziło ? Ja chce cos wreszcie wybrac ale nie mogę się zdecydować
__________________
NASZ ŚLUB
w dniach
w latach



tarasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 21:23   #3769
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Cytat:
Napisane przez tarasia Pokaż wiadomość
super gadułka!

zziewczynki pochwalcie się zabawkami ktore kupiłyście dzieciakom. Co się u was sprawdziło ? Ja chce cos wreszcie wybrac ale nie mogę się zdecydować
u nas sprawdza się kostka babydream z Rossmanna. Sandra jest nią zachwycona. W środku ma dzwoneczek, szeleszczące wypustki, lusterko, gryzaczki i jest obszyta materiałami o różnej teksturze
Załącznik 2920298
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 21:25   #3770
brombusia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 3 847
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Heloł

Nie pisałam, bo miałam dzisiaj bardzo pracowity dzień
Przyjechała Mama ze swoim "chłopakiem" , więc rano jeszcze sprzątałam, potem pojechaliśmy do cioci na urodziny a z Filusiem została Teściówka
Zahaczyłam jeszcze o Real i tam dużo fajnych promocji jest.
Kupiłam Pampersy, 186 sztuk za 95 zł. I szczeniaczka uczniaczka za 129 zł więc cena jak na allegro a do tego była piramidka z kółeczkami gratis
Jeszcze słoiczki z deserkami 3 szt za 4 zł z hakiem, ale były tylko dwa rodzaje: jabłka z brzoskwiniami i krem z jabłek z suszonymi śliwkami .
I jeszcze dwie kaszki ryżowe z nestle kupiłam z jabłkami i z malinami
Także jak któraś ma blisko do reala to polecam

Gucia ale zdjęcia, szok, dobrze że Twojej rodzince nic się nie stało
A jaki masz śliczny awatar, Sandrusia w tej opasce wygląda przecudnie

Eluś, ale się zdenerwowałam, normalnie takich ludzi to
Same brzydkie słowa mi się cisną na klawiaturę

Co do TŻ i ojcostwa, to ja się trochę bałam jak to będzie, ale na razie jest w porządku, mamy co prawda mniej czasu dla siebie, ale to przecież było wiadomo, skoro pojawił sie ktoś trzeci Mój mąż jest wspaniałym ojcem, Mały za nim jest bardzo, jak wraca z pracy to staram się nie obarczać go obowiązkami domowymi, tylko ja robie co tam trzeba a on zajmuje się synem.
I tak jest dobrze, chociaż nie mogę narzekać i tak mi w domu dużo pomaga, ale wolę np. sama pozmywać, a żeby on mógł "potatusiować" A w weekendy mam fulll wypas, bo się z nim bawi, przewija, ja tylko cycka dam, a tak mogę zajmować się sobą
__________________

brombusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 21:29   #3771
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

szefowa wróciła
Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Gucia ale zdjęcia, szok, dobrze że Twojej rodzince nic się nie stało
A jaki masz śliczny awatar, Sandrusia w tej opasce wygląda przecudnie
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 21:33   #3772
karenina19
Zakorzenienie
 
Avatar karenina19
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Niedersachsen
Wiadomości: 6 895
Send a message via Skype™ to karenina19
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Cytat:
Napisane przez tarasia Pokaż wiadomość
zziewczynki pochwalcie się zabawkami ktore kupiłyście dzieciakom. Co się u was sprawdziło ? Ja chce cos wreszcie wybrac ale nie mogę się zdecydować

Expresjja malutka super gadulka!

Gucia niezle zdjecia
Kurcze, wyczytalam gdzies, ze to trzesienie ziemi bylo tak silne, ze przesunelo nawet troche os ziemi i dzien przez to jest nawet krotszy Niesamowite...

Aha - avatarek masz przecudowny!!

Co do tz'tow naszych i w ogole...ja powiem wam, ze zawsze troche sie obawialam, ze rodzicielstwo zmieni nasz zwiazek z pary zakochanych w sobie ludzi w zespol zadaniowy "mama-tata"...
Nie wiedzialam tez jak pogodze milosc co meza i do malenstwa, bo z charakteru jestem taka, ze nie musze robic wszystkiego, ale jak juz za cos sie zabieram to daje z siebie 100%.
No i mielismy swoje trudne momenty - pamietacie pewnie jak pisalam, ze sie poklocilismy i jak bylo zle...ale - jak kropcia napisala - rozmowa rozmowa...czasami trzeba zmusic siebie albo druga strone do otworzenia sie, ale oplaca sie, bo wiele niewypowiedzianych malych rzeczy potrafi urosnac do wielkich rozmiarow tylko dlatego, ze nie zostaly skonfrontowane z rzeczywistoscia...
Moj malz kocha jak wariat naszego synka, ale widze, ze chce i potrzebuje byc ze mna...nawet czasami jak ledwo siedze ze zmeczenia zawsze staram sie spedzic z nim jakis czas w ciagu dnia...
Takze mielismy swoje trudne momenty - niektore byly naprawde ciezkie, ale sie udalo i teraz mysle, ze nasz zwiazek jest mocniejszy o te doswiadczenia...
A malym zajmuje - nie ukrywajmy - glownie ja. W tygodniu tz jest z nim moze godzinke dziennie...ja tez kapie i usypiam maluszka...

Trzymam kciuki mocno, zeby sie wam wszystko ulozylo dziewczynki, bo jestescie fajnymi kobietkami


A tak w ogole to jestem troche smetna, bo tz powiedzial mi, ze dostal propozycje pracy w Indiach na 3 lata i to baaaardzo dobra propozycja....ja nie chceeeeeeeeeeeeeeeee..... ..........


Brombi gdzie ty sie podziewasz????
No tak, ja tu pisze a szefowa juz jest...

Gucia a u nas w Rossmannie nie ma takiej kostki!!
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel...
"The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone"


Edytowane przez karenina19
Czas edycji: 2010-03-04 o 21:36
karenina19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 21:35   #3773
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 328
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Tarasiu gratuluje KKV ciesze sie ze jestes w klubie jeszcze Kachulke musimy miec

z zabawek... hmm... przede wszystkim mata i karuzelka.. poza tym przyczepilam malemu w lozeczku grzechotki do wozka wiec je sobie potrzasa..
duzo grzechotek mamy i maly je lubi.. szeleszczace ksiazeczki
krowka do ukladania http://www.bangla.babyonline.pl/dla-...anka-p2791.htm czy pluszowy pociag http://www.bangla.babyonline.pl/zaba...miki-p2782.htm uczace kluczyki ktore dostal ostatnio http://www.zabawki-fisher-price.pl/p...uczyki,55.html

bardzo podoba mu sie mlynek do kulek sensorycznych co kupilam chrzesnicy.. tak sie cieszyl jak swiecily swiatelka i graly melodyjki
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..









kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 21:38   #3774
domi7ks
Zakorzenienie
 
Avatar domi7ks
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Kropko Kachulka juz jest w klubie

kurde mialam tyle pisac a cos weny nie mam
__________________
pierwszy Skarb- 22.12.2009
drugi Skarb-8.12.2011

domi7ks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 21:41   #3775
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 328
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Brombi szczeniaczek uczniaczek super zabawka
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..









kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 21:46   #3776
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Mam nadzieję, że wszystkim się poukłada Widać trzeba troche czasu jeszcze...

Gucia ale zdjęcia !

Fajna ta kostka... droga?
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 21:49   #3777
karenina19
Zakorzenienie
 
Avatar karenina19
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Niedersachsen
Wiadomości: 6 895
Send a message via Skype™ to karenina19
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Kropcia a mozna gdzies prez neta kupic te zabawki Smiki??
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel...
"The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone"

karenina19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 21:54   #3778
kropka241
Zakorzenienie
 
Avatar kropka241
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 328
GG do kropka241 Wyślij wiadomość przez MSN do kropka241
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
Kropko Kachulka juz jest w klubie

kurde mialam tyle pisac a cos weny nie mam
a bo ja patrze na podpis przy banerku czy jest kkv a liste leciec bede zaraz wiec obczaje nowosci

Cytat:
Napisane przez karenina19 Pokaż wiadomość
Kropcia a mozna gdzies prez neta kupic te zabawki Smiki??
kochana ja nigdy ie kupowalam przez neta tylko zawsze w smyku
__________________
Mężczyzna pozostaje zazwyczaj bardzo długo pod wrażeniem, jakie zrobił na kobiecie..









kropka241 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 22:00   #3779
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Cytat:
Napisane przez karenina19 Pokaż wiadomość

Gucia a u nas w Rossmannie nie ma takiej kostki!!
a internet mamy?
http://www.rossmannversand.de/Deskto...60163&id=82861

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Fajna ta kostka... droga?
w Niemczech jest za ok 6 euro, zgaduję, że w Polsce może być w okolicach 20-25zł
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-04, 22:02   #3780
karenina19
Zakorzenienie
 
Avatar karenina19
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Niedersachsen
Wiadomości: 6 895
Send a message via Skype™ to karenina19
Dot.: Wszystkie maluszki są już z nami-przygodę z Odchowalnią zaczynamy ( list.-grud.

Cytat:
Napisane przez kropka241 Pokaż wiadomość
kochana ja nigdy ie kupowalam przez neta tylko zawsze w smyku

Szkoda, ze nie mam gdzies tu takiego Smyka...

Kurcze, siedze i czekam na wieczorne karmienie malego a tak mi sie spac chce... ale lepiej sie nie bede kladla, bo wczoraj tak przysnelam kolo 22.00 i jak sie obudzilam o 22.50 na mleka dla malego to taka bylam zaspana, ze prawie z nim zasnelam na rekach...

A i prosze o kciuki jutro, bo na 8 do dentysty ide...
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel...
"The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone"

karenina19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.