Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-03-08, 12:37   #3931
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

klion cudniaste
jakby pasowaly bielone to bym pobielila, do tego biale listwy przypodlogowe
Ja ostatnio tez zaczelam zalozwac ze kupilam orzechowe drzwi
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 12:38   #3932
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez twin--maid Pokaż wiadomość
U mnie też była taka sytuacja. Mojej siostry chłopak się powiesił i w naszej parafii ksiądz powiedział, że nie pochowa go, w innej parafii też. Na całe miasto 1 ksiądz zgodził się na pogrzeb. Nie rozumiem tego.. przecież problemy w tym momencie robi się rodzinie a nie temu, który odszedł.
OOOOOOOOOOO klask i: dokladnie tak!


250zl za same zapowiedzi? PORAZKA
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 12:43   #3933
twin--maid
Zakorzenienie
 
Avatar twin--maid
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 666
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
250zl za same zapowiedzi? PORAZKA
Ksiądz uzasadniał kwotę tym, że to dla pani od poradni rodzinnej, z którą mieliśmy 1 spotkanie. Podobno pani się ciągle kształci itd. Spotkaniami z księdzem w naszej parafii w ogóle byłam zdenerwowana. Potem jak zaniosłam licencję do parafii, w której braliśmy ślub to się okazało, że ksiądz w protokole pominął moje 2 imię, 2 imię mojego taty, przekręcił nazwisko panieńskie mamy TŻa. Wtedy zaczęło się nerwowe łażenie i poprawianie a był tylko tydzień do ślubu.
__________________
twin--maid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 12:58   #3934
Maggie1983
Zakorzenienie
 
Avatar Maggie1983
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Wiadomości: 3 113
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
Laseczki prosze uswiadomcie mnie

zostalo nam niecale 3 miesiace do slubu. Przed chwila dzwpnilam do kosciola aby spytac kiedy przychodzi sie spisywac protokol i jakiedokumenty sa wymaganae. Ale jak sie spisuje protokol to ksiedzu daje sie jakoas kase?jak to jest z zapowiedziami?od momentu spisania protokolu sa zapowiedzi w kosciele?
i ile sie daje kasiory?

ja jestem zielona w tym temacie
u nas przy spisywaniu protokolu nic nie dawalismy, dalismy tylko na zapowiedzi u mnie 50zl i u tz tez 50zl, a pozniej w tygodniu przed slubem dalismy za slub 500zl! I hmmm nic sie nie martw-wez kase, ale sie nie wyrywaj, bo kasiadz i tak Ci powie "ile sie nalezy" u nas kwoty ktore dalismy byly podyktowane z gory, ze np za zapowiedzi tyle i tyle sie nalezy
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
pomarancze bywalu u mnie zabojcze
aaaaa co do ubrania to dluzsza bluska i spodnie na gumke
bylam w wc ..... gumka mi pekla a jeszcze dzis musze isc do zusu i sie boje, zebym gaci po drodze nie zgubila
__________________
Pod moim sercem,inne bije serce:nieznane,a jakie bliskie i kochane.Pod moim sercem małe rączki dziecka,cichutko pukają do mojego serca.Myślę sobie wtedy:może być wspanialej?Noszę w sobie życie, które Bóg mi daje
Maggie1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 13:03   #3935
aniaaa84
Zadomowienie
 
Avatar aniaaa84
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 1 952
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Dzień dobry witam dziewczyny w dniu naszego święta i życzę żeby nam się darzyło, szczęściło i z dnia na dzień lepiej było proszę się częstować czekoladkami


Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
UWAGA jakas dziewczyna chce przymierzyc suknie.. prosze trzymac kciuki
Trzymam kciuki sprzeda się bo jest "inna" na swój sposób ( inna w sensie ładna)

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
A ja wstawiam zdjęcie moich dzisiejszych pazurków za free
Fajowe u nas nie pomyśleli o takiej akcji, albo jak nic o tym nie wiem

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
kliwia bardzo Ci dziękuję za pomoc.
Czytałam na forach o tym Scansolu ale piszą że jest on bardzo toksyczny. I teraz sama nie wiem czy nie śmierdziałoby za bardzo i za długo. latem to jeszcze można otworzyć wszystkie okna , a teraz ...
Mamy pożyczone przeróżne maszynki do szlifowania, ale wczoraj już ich nie włączaliśmy bo było późno i próbowaliśmy papierem ściernym.
No i dopiero posprzątałam po wcześniejszym szlifowaniu (by dopasować drzwi), wszędzie było pełno pyłu z tego drewna i teraz znowu czeka mnie to samo.
Pomalowaliśmy je lakierobejcą w kolorze orzecha włoskiego. Miał być ładny jasny brąz a wyszło typowe wenge.
Klion myslę, że mąż nie odpuści i doprowadzi drzwi do takiego stanu jak pierwotnie zmierzaliście, oby się udało

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Witajcie!

Wszystkiego naj naj!

Mnie oczywiście przez cały weekend nie było, ale już nadrobiłam.

Mi dzisiaj chłopcy w pracy zrobili niespodziankę, bo jest ich koło 20, ustawili się w rządku i kazali całować, a w zamian dostałam od każdego tulipana i ciacho... BOSCY SĄ!

Byłam w sobote na tej biopsji i nie dość, że bolało jak cholera, to teraz też boli i od soboty nie mogę nic nosić w prawej ręce. No ale już to za mną. No i powiedzieli, że najprawdopodobniej to jednak gruczolak jest, ponieważ jest strasznie twardy (gość mnie dźgał 4 razy, bo mu się igła odbijała) i trzeba będzie go wyciąć, albo teraz, albo jak będę planować dzieci.

Poza tym szukaliśmy mieszkania i znalazłam już urządzone, 38m w Zielonkach za 280tys. Wchodzi w grę, więc dzisiaj tam będę dzwonić, czy jest jeszzce dostępne.

Dziewczynki, życzę powodzenia w sprzedawaniu sukni!!! Przetrzecie szlak, a później ja wystawie, jak już zrobimy ten plener
Guciu moja koleżanka jakiś rok temu miała wycinanego guzka, była na badaniu i lekarz podjął decyzję że nie ma co czekać z wycięciem. Operację miała przełom stycznia/lutego a 23 czerwca dowiedziała się, że mamą zostanie dzidziuś się już urodził, a pierś sprawuje się bez zarzutu.
Także może nie zwlekać z decyzją...

a co do mieszkania to cena kosmiczna dla mnie jak za ten metraż, ale to Kraków więc nie ma co porównywać do mojej małej mieścinki to w takim razie za to żeby bylo dostępne

Cytat:
Napisane przez Maggie1983 Pokaż wiadomość
no ja tylko nie na wszystko mam ochote-np miesko jest be, ale od paru dni juz lepiej wchodzi i co mnie najbardziej zdziwilo to to ze czarna herbata mi nie smakuje a ja ja pilam codziennie litrami-teraz tylko zielona lub owocowa i chyba zaczynam czesciej siusiac i spodenki dzis dopielam na sile na ciazowe jeszcze za wczesnie, wiec je rozpielam i zamontowalam gumke, zeby z doopki nie zlecialy i na to dluzszy sweterek, co by nie bylo widac, ze chodze z rozpietym rozporkiem

wrrr juz bym wolala 10 egzaminow zdac niz napisac 1 glupia prace!!!

no te mgieery czlowiek tyle zakuwa, ze chociaz praca moglaby sie sama napisac no to mam nadzieje, ze za tydzien damy same dobre wiesci a Ty jeszcze jestes kinder niespodzianka czy juz wiesz co sie schowalo w brzucholku?
Maggie gdzie Ty byłaś jak Cie nie bylo, opcja z gumką póki co się będzie sprawdzać, moje koleżanki też tak hasały do 7-8 miesiąca, ale na koniec i tak zakupiły jedną parę spodni w lumpku z wszystym pasem z gumy

Magisterką się nie przejmuj, napiszesz. Ja rok temu chciałam sobie odpuścić. Zabrałam się za pisanie 11 maja a 19 czerwca już byłam po obronie. Fakt, że to był miesiąc z życiorysu wyjęty, ale się udało. Ja niestety należę do osób, które zostawiają wszystko na ostatnią chwilę, przynajmniej jeśli chodzi o studiowanie

Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
Laseczki prosze uswiadomcie mnie

zostalo nam niecale 3 miesiace do slubu. Przed chwila dzwpnilam do kosciola aby spytac kiedy przychodzi sie spisywac protokol i jakiedokumenty sa wymaganae. Ale jak sie spisuje protokol to ksiedzu daje sie jakoas kase?jak to jest z zapowiedziami?od momentu spisania protokolu sa zapowiedzi w kosciele?
i ile sie daje kasiory?

ja jestem zielona w tym temacie
My na spisanie protokóły braliśmy wymagane dokumenty, ale jeszcze nie płaciliśmy za mszę ślubną, choć można było.
Zapowiedzi wygłoszone były tylko w mojej parafii, bo ksiądz swtwierdził, że skoro już razem ponad rok mieszkay to moja parafia jest już parafią tz-ta.
Zapowiedzi u mnie musiały wysieć przez 3 niedziele, płaciliśmy 50 zł ( co łaska jest)
Za mszę ślubną płaciliśmy w tygodniu przed ślubem, 350 zł, w tym był już kościelny i organista. Ksiądz był mega zadwolony. To był Klasztor Kapucynów wiec tak jak pisała Kliwia bardzo sympatyczni bracia, przyjmą tyle ile kto da i na ile kogoś stać.
Osobno płaciliśmy za wystrój kościoła.

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
martuch bo on świnia jest i tylko pieniądze dla niego są ważne uważa ssie za niewiadomo kogo on i jego zdanie są najważniejsze
wtedy jak załatwiałam pogrzeb brata to własciwie mama sama do niego weszła ja zostałam na korytarzu z babcia ktora sie słabo poczułai tylko jak zobaczyłam mame zaplakana jak wychodzi z kancelarii powiedziała do mnie pogrzebu nei bedzie jak ja sie wscieklam wpadla do tej kancelarii
zrobiłam taka borute ze i pogrzeb był oczywiscie bez mszy bo jak by inaczej i w koncu brat jest koło dziadka pochowany
powiedziałam ze nei odpuszcze ze do kurii i telewizjiz tym pojde i go wypieprza na zbity pysk z parafii to spotulniał i juz nie byłoproblemu

a jak wychodziłam z mama z tej kancelarii to mu powiedziałam ze wiecej mnei tu nei zobaczy!!1 to powiedział tylko to sie zobaczy

teraz wiem co miał na mysli bo nawet chcąc wziasc slub gdzie indziej i tak musialam do neigo przyjsc po zgodę

tylko ze on z zasady takiej zgody nei daje choc nie ma do tego prawa, mnie dał bo mnie pamiętał
Anika co za pajac!!! Żeby w obliczu takiej tragedii okazać się takim ć....m to jest porażka, a na kazaniu tak trąbią, że przed Bogiem wszyscy są równi...
nie wyobrażam sobie co musieliście przechodzić z rodziną
jak nabardziej popieram fakt, że wykrzyczałaś mu w twarz co sądzisz...niestety trzeba tak robić bo inaczej sektę niektórzy księża stworzą...

dziewczynki miałam telefon z pośredniaka odnośnie wyjazdu do Holandii, babka dzwoni i pyta czy jestem gotowa do wyjazdy za tydzień w srodę
więc mówie, że raz trochę za mało czasu do pozamykania spraw, a dwa że staram się o pracę z meżem, zaznaczyła sobie i powiedziala, że będą szukać i jak coś znajdą dadzą znać.
__________________
05.09.2009
aniaaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 13:06   #3936
MisQa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 722
GG do MisQa
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Maggie - na agrafkę

ja jade odebrac wyniki, oj biore reklamówke i kawałek suchego chleba ze soba... bede chodzic bocznymi ulicami zeby w razie czego nikt nie widział jak haftuje sobie gdzies
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.png

Czas zacząć nowe, lepsze życie...
MisQa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 13:10   #3937
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
klion cudniaste
jakby pasowaly bielone to bym pobielila, do tego biale listwy przypodlogowe
Ja ostatnio tez zaczelam zalozwac ze kupilam orzechowe drzwi
Ja na początku też chciałam białe drzwi, ale Tż się nie zgadzał. Nie sądzę żeby udało mi się go przekonać. On jest uparty jak osioł
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 13:18   #3938
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Ja na początku też chciałam białe drzwi, ale Tż się nie zgadzał. Nie sądzę żeby udało mi się go przekonać. On jest uparty jak osioł

jak każdy chłop

bynajmniej mój
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 13:20   #3939
aniaaa84
Zadomowienie
 
Avatar aniaaa84
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 1 952
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez twin--maid Pokaż wiadomość
Cześć

Wszystkiego najlepszego z okazji naszego święta

Nam za zapowiedzi w naszej parafii ksiądz powiedział 250zł na co TŻ powiedział, ze nas nie stać na tyle a ksiądz a na ile Was stać... normalnie się targował z TŻem. W końcu daliśmy 150zł.

Protokół spisywaliśmy jakoś 2 miesiące przed ślubem. Wtedy też płaciliśmy za zapowiedzi. Po zapowiedziach w naszej parafii mogliśmy przenieść dokumenty do parafii, w której braliśmy ślub. Tam za zapowiedzi już nie płaciliśmy ale za to ślub kosztował nas 800zł (w moim mieście w zależności od kościoła cena waha się od 700-1000).


---------- Dopisano o 12:35 ---------- Poprzedni post napisano o 12:33 ----------



U mnie też była taka sytuacja. Mojej siostry chłopak się powiesił i w naszej parafii ksiądz powiedział, że nie pochowa go, w innej parafii też. Na całe miasto 1 ksiądz zgodził się na pogrzeb. Nie rozumiem tego.. przecież problemy w tym momencie robi się rodzinie a nie temu, który odszedł.
Twin nieźle Was skasował...a gdybyście dali 50 zł to co nie wywiesiłby zapowiedzi?? co za podejście

wiecie dziewczyny jakie odnoszę wrażenie chodząc do kościoła, że zaczyna się on przeradzać przeradzać w F.H.U. nie generalizuję, ale jak widzę cenniki za określone sakramenty, które coraz częściej tytułowane są jako usługi to mnie trafia a co kiedy kogoś nie stać, nawet na 50 zł to wychodzi na to że musi żyć bez ślubu

paranoja z niektórymi parafiami

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
dlatego nikt niepowinien go oceniac... ani kazdego innego czlowieka... bo od oceniania jest Bog.. tyle.. a taki ksiadz jest dla mnie tragiczny bo zamiast zrozumiec tragedie w rodzinie tragedie przedewszystkim matki ale tez reszty rodziny i wspomoc - tyle mowia o milosierdziu pomocy dobroci... a on jeszcze ci pod nogi klody rzuca... tragediaaa
W 100 % się zgadzam z tym co napisałaś

Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
Maggie - na agrafkę

ja jade odebrac wyniki, oj biore reklamówke i kawałek suchego chleba ze soba... bede chodzic bocznymi ulicami zeby w razie czego nikt nie widział jak haftuje sobie gdzies
MisQa biedna, mam nadzieję, że fasolinka/fasolinek niedługo odpuści z tymi mdłościami
__________________
05.09.2009
aniaaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 13:22   #3940
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

klion powiedz mu ze bielone latwiej przemalowac jak sie znudza za jakis czas i bedzie jasniej od nich
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 13:37   #3941
twin--maid
Zakorzenienie
 
Avatar twin--maid
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 666
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez aniaaa84 Pokaż wiadomość
Twin nieźle Was skasował...a gdybyście dali 50 zł to co nie wywiesiłby zapowiedzi?? co za podejście

wiecie dziewczyny jakie odnoszę wrażenie chodząc do kościoła, że zaczyna się on przeradzać przeradzać w F.H.U. nie generalizuję, ale jak widzę cenniki za określone sakramenty, które coraz częściej tytułowane są jako usługi to mnie trafia a co kiedy kogoś nie stać, nawet na 50 zł to wychodzi na to że musi żyć bez ślubu

paranoja z niektórymi parafiami
Myślę, ze nie dałby nam po prostu licencji do ręki... więc woleliśmy już zapłacić i brać ślub tam gdzie chcemy z normalnym księdzem.
__________________
twin--maid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 13:41   #3942
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
klion powiedz mu ze bielone latwiej przemalowac jak sie znudza za jakis czas i bedzie jasniej od nich
zrobię co będzie w mojej mocy, ale on jak coś postanowi to koniec.
Opowiadałam mojej mamci o tych drzwiach i ona mówi, że nam je kupi, skoro M. sam nie chce ich kupić, ale to nie byłoby zbyt dobre. Tż uznałby że nie wierzę w to, że potrafi je zrobić.
PS. Prawdę mówiąc nie wierzę
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 13:50   #3943
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

[QUOTE=Maggie1983;17716167
bylam w wc ..... gumka mi pekla a jeszcze dzis musze isc do zusu i sie boje, zebym gaci po drodze nie zgubila [/QUOTE]
to taka na gumke od majtek biala niepeknie

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
zrobię co będzie w mojej mocy, ale on jak coś postanowi to koniec.
Opowiadałam mojej mamci o tych drzwiach i ona mówi, że nam je kupi, skoro M. sam nie chce ich kupić, ale to nie byłoby zbyt dobre. Tż uznałby że nie wierzę w to, że potrafi je zrobić.
PS. Prawdę mówiąc nie wierzę
poczekaj czy zrobi czy nie moze jednak...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 14:09   #3944
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
poczekaj czy zrobi czy nie moze jednak...
poczekam, poczekam, nie mam wyboru.

zjadłam już większość ptasiego mleczka które dostałam od szefa. Jest mi już tak niedobrze, że nie mogę, ale jem dalej. Człowiek to jest jednak głupi. Może jest tu jakiś psycholog na forum który mi to wyjaśni.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 14:11   #3945
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

jestem juz

TZ pojechał i normalnie az mi łezka poleciała masakra normalnie. głupia baba ze mnie, nie wiem czemu płaczę. ech...

mąz zapomniał chyba, ze dzis dzien kobiet bo nawet życzen nie dostałam i mu nic nie przypomniałam. pewnie w pracy ktos cos wspomni

Cytat:
Napisane przez aniaaa84 Pokaż wiadomość
dziewczynki miałam telefon z pośredniaka odnośnie wyjazdu do Holandii, babka dzwoni i pyta czy jestem gotowa do wyjazdy za tydzień w srodę
więc mówie, że raz trochę za mało czasu do pozamykania spraw, a dwa że staram się o pracę z meżem, zaznaczyła sobie i powiedziala, że będą szukać i jak coś znajdą dadzą znać.
ooo super my tez ostatnio tak nagle wyjeźdzalismy. w srode sie dowiedzielismy i w niedziele juz był wyjazd
a z jakiego biura i co to miała byc za praca??
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 14:11   #3946
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cześć

Wszystkiego naj z okazji naszego święta

Stawiam a dla niepijących soczek
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 14:22   #3947
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
Cześć

Wszystkiego naj z okazji naszego święta

Stawiam a dla niepijących soczek
cześć

ja to dzis z nudów sie chyba piwa napiję wieczorem moze szybciej mi się zaśnie

aaa i zaczynam tez dzis czwarty i ostatni tom "zmierzchu" czyli" przed świtem"
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 14:39   #3948
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
Cześć

Wszystkiego naj z okazji naszego święta

Stawiam a dla niepijących soczek

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
cześć

ja to dzis z nudów sie chyba piwa napiję wieczorem moze szybciej mi się zaśnie

aaa i zaczynam tez dzis czwarty i ostatni tom "zmierzchu" czyli" przed świtem"
za to najgrubszy
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 14:41   #3949
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość

za to najgrubszy
oj tak, 715 stron przynajmiej będę miała co robić wieczorami
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 14:45   #3950
aniaaa84
Zadomowienie
 
Avatar aniaaa84
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 1 952
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
poczekam, poczekam, nie mam wyboru.

zjadłam już większość ptasiego mleczka które dostałam od szefa. Jest mi już tak niedobrze, że nie mogę, ale jem dalej. Człowiek to jest jednak głupi. Może jest tu jakiś psycholog na forum który mi to wyjaśni.
Klion ja mam tak samo jak już kupię/dostanę coś słodkiego to jem dopóki jest, a potem pretensje do siebie samej.
Wczoraj tak właśnie z drażami było, zjadłam rano kilka, ale po południu jak się dossałam to paczka poszła. Z boku to co najmniej tak wyglądało jakbym w życiu słodyczy nie widziała

jeśli chodzi o słodkie grzeszki to dziś usprawiedliwione jesteśmy

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
jestem juz

TZ pojechał i normalnie az mi łezka poleciała masakra normalnie. głupia baba ze mnie, nie wiem czemu płaczę. ech...

mąz zapomniał chyba, ze dzis dzien kobiet bo nawet życzen nie dostałam i mu nic nie przypomniałam. pewnie w pracy ktos cos wspomni



ooo super my tez ostatnio tak nagle wyjeźdzalismy. w srode sie dowiedzielismy i w niedziele juz był wyjazd
a z jakiego biura i co to miała byc za praca??
Madzia jak dla mnie to troche za szybko, nawet nie wiem co to za pośredniak bo na paru stronkach wypełnialiśmy formularze. A poza tym Pani przedstawiła się z imienia nazwiska i tyle i zaraz pytała czy jadę. A jak jej wytłumaczyłam jaka jest sytuacja to już mi umknęło dopytać co to za praca.
Gdybym tak jak Wy jechała w sprawdzone miejsce to też bym się nie wahała, ale my jedziemy pierwszy raz więc nic na hop siup tylko na spokojnie

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
aaa i zaczynam tez dzis czwarty i ostatni tom "zmierzchu" czyli" przed świtem"
Ja kończę "Księżyc w nowiu" i na dodatej czytam "Ps. Kocham Cię" i wieciej jakie jaja ksiązka kupiona w empiku i brakuje mi 5 rozdziałów a dwa są powtórzone...ale paragonu już nie ma więc lipa z reklamacji
__________________
05.09.2009
aniaaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 14:51   #3951
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

madzia ja ost zesc w ciagu 2 dni przecvzytalam

Wiecie co cos wam powiem, bo sie troche zastanawiam, bo nie wiem co zorbic.
Maz ma znajomego, facet w wieku moich rodzicow, i on ma dom z ogromna dzialka.
Nie znam szczegolow rozmiarowych, ale bylam tam kilka razy i dzialeczka calkiem fajna i bardzo cicha okolica.
I tak, znajomy sie spytal tz czy by nie znalazl osoby chetnej do kupna tego domu, ale z zatrzymaniem lokatora do jego smierci. To sie jakos tam fachowo po prawniczemu nazywa - slużebnośc chyba.
W kazdym razie, zaczelam sie zastanawiac czy my z mezem nie wezmiemy tego domu. Dom jest calkowicie do remontu, choc ma dzialajaca wode i prad. ale tam wsadzic granat i od nowa wszytsko zaczac by trzeba bylo.
Nie wiem za ile on by to chcial. ALe na pewno bylaby szansa na splate tego domu w ratach. Wiec gdybym tylko dostala prace byloby to mozliwe. Dokonczylibysmy remnot mieszkania, i zaczeli remont domu. Dotego ten znajomy moglby pomagac przy czesci prac.

Dom ma na parterze 3 pokoje kuchnie i lazienke malutka.
A na gorze 2 albo 3 pokoje rowniez.
piekny ogrod z oczkiem wodnym, garaz, szambo niestety - obawiam sie ze to tez by trzeba bylo wymeinic.

I tak sie zastanawiam czy nie zlozyc oferty. a taki dom, jak sie placi raz na rok za wywoz sciekow - bo do kanalizacji sie miasto nie poczuwa by podlaczyc, no i podatek od gruntow, plus prad, ktory zujemy, to nie tak wiele jak kupic mieszkanhie, remontowac 10 lat, i sprzedac

Jak myslicie? ciekawa oferta?
A co do lokatora, ja go nazywam starym hipisem, bardzo sympatyczny czlowiek. Nie naduzywa alkoholu, tylko duzo pali fajek
Moj maz lubi do niego chodzic na sluchanie płyt heh
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 14:52   #3952
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
poczekam, poczekam, nie mam wyboru.

zjadłam już większość ptasiego mleczka które dostałam od szefa. Jest mi już tak niedobrze, że nie mogę, ale jem dalej. Człowiek to jest jednak głupi. Może jest tu jakiś psycholog na forum który mi to wyjaśni.
ja też
Cytat:
Napisane przez aniaaa84 Pokaż wiadomość
Klion ja mam tak samo jak już kupię/dostanę coś słodkiego to jem dopóki jest, a potem pretensje do siebie samej.
Wczoraj tak właśnie z drażami było, zjadłam rano kilka, ale po południu jak się dossałam to paczka poszła. Z boku to co najmniej tak wyglądało jakbym w życiu słodyczy nie widziała
no i dobrze! trzeba jeść, póki jest! A jeszcze później może ochota minąć, i co by wtedy było...
Cytat:
Napisane przez aniaaa84 Pokaż wiadomość
Ja kończę "Księżyc w nowiu" i na dodatej czytam "Ps. Kocham Cię" i wieciej jakie jaja ksiązka kupiona w empiku i brakuje mi 5 rozdziałów a dwa są powtórzone...ale paragonu już nie ma więc lipa z reklamacji
Mi się chyba najbardziej podobał "Zmierzch" i "Zaćmienie" - miałam ubaw po pachy ze wzajemnych wyzwisk Edwarda i Jacoba
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 14:57   #3953
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Aniu rozumiem cię. choc my jak pierwszy raz jechalismy to w ogóle w cimno bez pracy, bez mieszkania o matko, jaka ja byłam kiedys odwazna. dopiero na miejscu poszlismy do maklera aby wynając mieszkanie a tu zonk (trzeba pracowac najpierw) wiec poszlismy do biura holenderskiego a tu bach mieszkanko od ręki (super warunki) praca dla TZ juz od nastepnego dnia, ja czekałam 2 tygodnie, bo jak to zwykle bywa lepiej urodzic sie facetem bo oni zawsze wczesniej zaczynają pracą, później konczą ech...
a na ile chcecie jechac??

my to jeszcze pewnie max 5 miesiący będziemy tu a moze i mniej w sumie gdyby nie plany fasolkowe to pewnie zostalibysmy dłuzej, ale nie chce tu zachodzic w ciązę , nie chce tu byc w ciązy ani rodzic.

a z ksiązką niezłe jaja. ale wiesz, ja kiedys kupiłam ksiązke i miała to samo co ty i napisałam do wydawnicta, niestety nie miałam paragonu, a oni i tak mi ją wymienili tylko kazali na drugi raz miec paragon.

---------- Dopisano o 14:57 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ----------

kliwai oferta bardzo kusząca. najlepiej zapytajcie sie o powierzchnię działki, o cenę. musicie sie tez udac do urzedu gminy/miasta aby zobaczyc plan zagospodarownia (czy on przypadkiem tego nie sprzedaje bo ma tam za jakis czas jakas fabryka powstac w sąsiedztwie. potem popatrz na otoczenie itp. warto tez sie przejechac i zobaczyc ile sama działka by kosztowała, bo rozumie, ze tutaj tez dom wyburzacie i zaczynacie budowę od nowa.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 14:59   #3954
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Wiecie co dziewczyny...z księżmi niektórymi to tak jest.. Jak moja babcia zmarła 2 lata temu to tato poszedł załatwiać mszę (babcia czyli mama mojej mamy i inna parafia niż moja). Ksiądz tatę przegonił bo niby babcia księdza nie przyjmowała przez 3 lata. I owszem babcia księdza nie przyjmowała bo była po wylewie i nie poruszała się sama to po pierwsze, po drugie dwa razy w czasie wizyty duszpasterskiej babcia była w szpitalu. Dopiero jak ciocia poszła (siostra babci) i zrobiła awanture no i oczywiście ładnie zapłaciła to z łasą mszę odprawił


Muszę się pochwalić że dostałam od tż ogromną puchę ciastek takich z Lambertz i aż szkoda ich jeść takie ładne
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 15:02   #3955
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Wiecie co dziewczyny...z księżmi niektórymi to tak jest.. Jak moja babcia zmarła 2 lata temu to tato poszedł załatwiać mszę (babcia czyli mama mojej mamy i inna parafia niż moja). Ksiądz tatę przegonił bo niby babcia księdza nie przyjmowała przez 3 lata. I owszem babcia księdza nie przyjmowała bo była po wylewie i nie poruszała się sama to po pierwsze, po drugie dwa razy w czasie wizyty duszpasterskiej babcia była w szpitalu. Dopiero jak ciocia poszła (siostra babci) i zrobiła awanture no i oczywiście ładnie zapłaciła to z łasą mszę odprawił


Muszę się pochwalić że dostałam od tż ogromną puchę ciastek takich z Lambertz i aż szkoda ich jeść takie ładne
ech ci księza aż szkoda słow czasami.

no ja tylko czekam az męzul sie dowie, ze dzis dzien kobiet a on swojej zonie nie złozył zyczen (kit z prezentem, ale ja czekałam na życzenia )
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 15:02   #3956
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

madzia nie, dom bysmy remontowali + ewentualnie dobudowywali cos. O ile by się dalo Bo dom ma swoj klimat. Troche na taki wiejski domek moznaby go zrobic.
Z decupagowymi meblami w sordku i pokrowcami na krzesla w krtake. Jesli wiesz co mam na mysli.

a co do zagospodarowania, to on chce to sprzedac z mozliwoscia mieszkania tam, bo nie ma rodziny ani nikogo, generalnie jest troche pokrzywdzony przez los. A dom stoi na dzialach juz z pelnym zagospodarowaniem, tam juz nic innego nie bedzie, bedzie marina na zalewie, ale to kawalek od domu

Dowiem sie wszytskiego o tej dzialce i powierzchniach i bede wiedziec za ile to kupic.

Edytowane przez kliwia
Czas edycji: 2010-03-08 o 15:03
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 15:04   #3957
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
madzia nie, dom bysmy remontowali + ewentualnie dobudowywali cos. O ile by się dalo Bo dom ma swoj klimat. Troche na taki wiejski domek moznaby go zrobic.
Z decupagowymi meblami w sordku i pokrowcami na krzesla w krtake. Jesli wiesz co mam na mysli.

a co do zagospodarowania, to on chce to sprzedac z mozliwoscia mieszkania tam, bo nie ma rodziny ani nikogo, generalnie jest troche pokrzywdzony przez los. A dom stoi na dzialach juz z pelnym zagospodarowaniem, tam juz nic innego nie bedzie, bedzie marina na zalewie, ale to kawalek od domu

Dowiem sie wszytskiego o tej dzialce i powierzchniach i bede wiedziec za ile to kupic.
aaaa to juz rozumiem cos sie zamotałam wczesniej

a ile ten gosciu ma lat??

dowiedz sie dowiedz, bo oferta wygląda na kuszącą
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 15:09   #3958
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

lat ma 55
ale nie przeszkadzaloby mi mieszkanie z nim w razie co
Poki co mamy mieskzanie w bloku , moze je sprzedamy kiedys <lol> ;]

Aaa i w tym domu jest taki kredens- bilbioteczka baaaaardzo stara i piekna zawsze sie na nia gapie jak tam jestem
Bo z domem wszytskie meble bysmy kupili, co prawda polowa do spalenia, ale sa tez perelki

Edytowane przez kliwia
Czas edycji: 2010-03-08 o 15:11
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 15:10   #3959
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
lat ma 55
ale nie przeszkadzaloby mi mieszkanie z nim w razie co
Poki co mamy mieskzanie w bloku , moze je sprzedamy kiedys <lol> ;]
no i jaki kompfrt by był. mieszkanie w domku to juz inna bajka niz blok dlatego jak jakas dobra okazja to ja bym łapała
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 15:14   #3960
ania20m
Wtajemniczenie
 
Avatar ania20m
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Wielkopolska:)
Wiadomości: 2 193
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XVI

Dziewczyny wy ożywałyście kiedykolwiek mleka w proszku? gdzie moge takie kupić jakiej marki? nie mam pojęcia jak to wygląda a chciałam zrobić blok czekoladowy pomocy!
__________________


Kubusiowy zakątek zapraszam
http://jakubowskiimama.blogspot.com/
ania20m jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.