Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.) cz. V - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-03-08, 15:58   #151
morska
Zadomowienie
 
Avatar morska
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 1 634
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Aha,dodałam dla chętnych w kąciku kulinarnym w klubie,przepis na te roladki mięsne.

Miłego popołudnia
bo to m.in. ja chciałam

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
ja też sie uśmiałam z Twojego mężaale dla Niego.

---------- Dopisano o 13:08 ---------- Poprzedni post napisano o 13:07 ----------


Zaraziłam się od Was,mnie też coś głowa pobolewa
Przekazać brawa? Ee, nie, bo obrośnie w piórka i odleci

No Dziewczyny, przegońcie te bóle głów, a sio

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
jakby sasiadka przeczytala to pewnie by sie zdziwila
Pewnie trochę


Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
padłam
a swoją drogą..zazdroszczę tak kochającego męża i takiego romantyka
Przeca każdy mąż chyba kochający?

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość


Hehe, ja też się uśmiałam Ciekawe kto będzie pierwszy, Małż czy sąsiadka, nie daj Boże sąsiad
__________________
Trollom stop!
...................
morska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 15:58   #152
morska
Zadomowienie
 
Avatar morska
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 1 634
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
nooo ... to przez małza, bo on zawsze do mamusi musi jechać ... a Oni u nas byli od narodzin Bartoszka - 1 raz na chrzcinach juz mnie to powoli denerwuje! Nic sobie nie mogę na weekend zaplanować
A musisz się zgadzać? Może jakiś kompromis - np. co dwa tygodnie?

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
to mnie zaskoczyłaś z tymi kaszkami ...

a małż dał strzał piękny ... ale i tak jest kochany

@ nie zazdroszcze ... to pierwsza?
Moja jak nigdy - bardzo obfita
Dlaczego?

No, kochany, kochany

Już druga Ale to i tak dziwne po tylu miesiącach posuchy

~~~~~~~~
Listu jeszcze nie odzyskaliśmy, na razie Mąż na spacerze z synem U sąsiadów też awantury nie słychać, więc może sąsiad na razie listu nie dorwał
A tuż przed spacerem odkryłam, że Tymkowi przebija się nowy ząbek - dolna jedynka do pary
__________________
Trollom stop!
...................
morska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 16:08   #153
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość


Przeca każdy mąż chyba kochający?

podobno

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość

A tuż przed spacerem odkryłam, że Tymkowi przebija się nowy ząbek - dolna jedynka do pary

__________________







aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 16:20   #154
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

idziecie z zabkami jak burza
kazdemu bobaskowi jak grzybki po deszczu
obawiam sie ze na raz kilka pojdzie i wtedy nerwy bede miala na skaraju wyczerpania

Chorującym i te co łamie garść pozytywnych fluidków

Męża wyslalam z mala na spacer, zdazylam obiadek pyszny nam i malej ugotowac i wybralam sie do siostry na kawe.

Mloda ma ostatnia drzemke wlasnie.Bardzo szybko dzien mi minal przez poranna wyprawe.Wcale nie bolalo.Myslalam ze to cos zdecydowanie gorszego.
Wczoraj fatalnie sie czulam.Niby mnie plecy bolaly, niby cos kulo po prawej stronie z tylu i promieniowalo na klate.Zasnac nie moglam i o polnocy tez sie obudzilam.Łyknelam polocard ,powietrzylam sie przy oknie i poszlam spac.Maz mowi ze polocard nie pomaga od 1tabletki i ze pewnie sobie wmowilam, ze po nim bedzie mi ok.
W kazdym razie pomoglo.
Moze cos na tle nerwowym, bo cala ndz nakrecalam sie na meza i wciaz na niego mruczalam no i mysle wciaz nt,pokoju, ze nie przylaza, ze nic nie mowia i pewnie doopa bedzie z tego
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 16:31   #155
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

myslalam, ze TZ przyjedzie i zajmie sie malym a mu w pracy wynikla goowniania sprawa i prosto z przedszkola z Erykiem jedzie tam ehh

nie dam rady dzis z tym malym terrorysta
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 16:41   #156
megi b
Wtajemniczenie
 
Avatar megi b
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 703
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cześć
Wpadłam na chwilę do domu się wykąpać i przespać.
Dziękuję Wam kochane Nawet nie wiecie ile dla mnie znaczy Wasze wparcie...Jesteśmy zupełnie sami z tym wszystkim...

Amelka dalej gorączkuje, bierze antybiotyk który działa na bakterie jakie wyszły dzisiaj w wyniku na posiewu. Dzisiaj raz miała biegunkę i oby już więcej nie było. Na oddziale jest 60 dzieci, szaleje wirus maluchy mają biegunkę i wymioty. Nie mają już miejsc i upychają tak, że dzieciaki się na wzajem zarażają co jakieś wyzdrowieje to znów chore. Niektóre już po 3 tygodnie leżą
Lekarze podejrzewają, że Amelka może mieć tą gorączkę i biegunkę od ząbków bo całe dziąsełka napuchnięte Tak mi jej szkoda, wygląda jak śnięta rybka cały czas na rękach. Na dodatek jeszcze ją tak męczą z tymi wenflonami Boże jak ona płakała...
A myślałam, że zalane mieszkanie to problem jeszcze na dodatek mi się tel. popsuł i wzięłam małża a tu klawiatura padła
Pozdrowionka pa pa

---------- Dopisano o 16:41 ---------- Poprzedni post napisano o 16:40 ----------

A zapomniałam pochwalić za piękny wstęp
Wzruszyłam się
__________________
Pomóżmy Maciusiowi!



Amelka 23.06.2009

Lilianka 19.07.2014



megi b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 16:55   #157
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

hej, nie nadrobię, bo nie mam siły, a musze zrobić obiad jeszcze...


Mam tylko pytanko, bo tak się wczoraj zastanawiałam. Co Wami kieruje odstawiając teraz dzieci od piersi?
Nie pytam z podtekstem ani złośliwie. Tak po prostu
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 16:59   #158
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

ja odstawilam bo maly i tak juz jadl ja tylko nad ranem i to byly takie dwa ciumkniecia i nic wiecej
raczej juz pokarmu nie mialam - ponad tydzien nie karmie, nic nie odciagalam i cycki miekkie flaki

jak czytam tutaj to Wy karmicie w dzien po posilkach itp....moj juz po posilkach tylko herbatka popija a mleko tylko w nocy
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 17:09   #159
magi77
Wtajemniczenie
 
Avatar magi77
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 359
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
myslalam, ze TZ przyjedzie i zajmie sie malym a mu w pracy wynikla goowniania sprawa i prosto z przedszkola z Erykiem jedzie tam ehh

nie dam rady dzis z tym malym terrorysta
oby ten ból szybko minął. Ja też mam dzisiaj terrorystę, tylko mnie głowa nie boli, a i tak ledwo ciągnę

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
Cześć
Wpadłam na chwilę do domu się wykąpać i przespać.
Dziękuję Wam kochane Nawet nie wiecie ile dla mnie znaczy Wasze wparcie...Jesteśmy zupełnie sami z tym wszystkim...

Amelka dalej gorączkuje, bierze antybiotyk który działa na bakterie jakie wyszły dzisiaj w wyniku na posiewu. Dzisiaj raz miała biegunkę i oby już więcej nie było. Na oddziale jest 60 dzieci, szaleje wirus maluchy mają biegunkę i wymioty. Nie mają już miejsc i upychają tak, że dzieciaki się na wzajem zarażają co jakieś wyzdrowieje to znów chore. Niektóre już po 3 tygodnie leżą
Lekarze podejrzewają, że Amelka może mieć tą gorączkę i biegunkę od ząbków bo całe dziąsełka napuchnięte Tak mi jej szkoda, wygląda jak śnięta rybka cały czas na rękach. Na dodatek jeszcze ją tak męczą z tymi wenflonami Boże jak ona płakała...
A myślałam, że zalane mieszkanie to problem jeszcze na dodatek mi się tel. popsuł i wzięłam małża a tu klawiatura padła
Pozdrowionka pa pa

---------- Dopisano o 16:41 ---------- Poprzedni post napisano o 16:40 ----------

A zapomniałam pochwalić za piękny wstęp
Wzruszyłam się
Przytulam Was mocno Po części wiem o czym piszesz. Niestety dziecko idzie do szpitala z jednym problemem, a "łapie" kilka innych. Maciek "dzięki" bakterii szpitalnej siedział tam nie dziesięć dni, tylko prawie miesiąc. Mam nadzieję i zaciskam kciuki za szybki powrót do zdrówka i do domu
A jaką bakterię w moczu ma Amelcia?
__________________

Zawsze trzeba mieć nadzieję na lepsze jutro...

MACIEJKA SYNEK KOCHANY
20-07-2009
magi77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 17:17   #160
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
hej, nie nadrobię, bo nie mam siły, a musze zrobić obiad jeszcze...


Mam tylko pytanko, bo tak się wczoraj zastanawiałam. Co Wami kieruje odstawiając teraz dzieci od piersi?
Nie pytam z podtekstem ani złośliwie. Tak po prostu
ja jeszcze karmie wieczorem i nad ranem jak się obudzi, powoli rezygnuję z karmienia, bo mam migreny, a zeby je leczyc, to nie mogę karmic, tak mi neurolog powiedział. i tak czekalam z tym leczeniem 8 miesiecy, ale czego sie nie robi dla dziecka

narazie zostawie karmienie nad ranem a z wieczornego bede rezygnowała, ale powiem wam, ze szkoda mi jak cholera, jakaś taka więź się utworzyła
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 17:20   #161
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Wojtusia a jak je bedziesz leczyc?
ja tez chyba musze isc do neurologa bo nie daje rady z tym cholerstwem

co dziwne, w czasie ciazy mi przesly, ale po porodzie wrocily
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 17:41   #162
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Megi b sciskam was mocno! I trzymam kciuki za sztybki powrot do domu!



Dziewczyny, zaczelo sie...
Antos powyrywal z doniczki trawe dla kotow i z pewnoscia troche zjadl , a nastepnie wzial sobie gazete z polki pod stolikiem i tez troche skonsumowal...

Teraz, gdy mama pojdzie do WC bedzie wkladany do kojca
__________________
O książkach

Edytowane przez mariolasl
Czas edycji: 2010-03-08 o 17:43
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 17:41   #163
Cassandra 23
Zakorzenienie
 
Avatar Cassandra 23
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...małe miasteczko...
Wiadomości: 5 477
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Hej dziewczyny.
Czy ktos o mnie myslał gdy mnie nie było? (chyba nie )
Widze, ze juz na dobre zadomowiłyscie sie w nowej części. Ciesze sie, ze Wam sie podoba. Jeszcze raz wielkie brawa dla Svi.
Mam troche zaległosci w czytaniu, nadrobie wieczorem jak bedzie wolny lapcio.

Magi, dziekuje za życzonka Kochana Dzisiaj mam podwójne święto
__________________
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze
^^^Moje skarby^^^

Jakub 20 czerwca 2009 r.
Blanka
15 września 2011 r
.

Cassandra 23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 17:42   #164
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
Wojtusia a jak je bedziesz leczyc?
ja tez chyba musze isc do neurologa bo nie daje rady z tym cholerstwem

co dziwne, w czasie ciazy mi przesly, ale po porodzie wrocily
wiesz co w sumie dokladnie nie wiem, bo jak byłam u neurologa powiedział, ze są metody, ale mam przyjsc jak przestane karmic, i dostałam tylko doraźnie w razie bólu tabletki. Mówił, cos chyba, że leki takie na stałe się bierze ( znaczy nie wiem czy tak całe życie już??),
A i robiłam tomografie komputerową głowy, od tego zaczęłam, neurolog powiedział mi ze to podstawa, trzeba sprawdzic, czy nie ma zmian w głowie jakichs. Na szczescie mi nic nie wyszło, czyli przyczyna leży gdzie indziej.

Wybierz się i ty do lekarza. Straszny to ból, kto nigdy nie miał migreny to nie zrozumie....

Ps genialny avatarek taki wiosenny

Edytowane przez Wojtusia
Czas edycji: 2010-03-08 o 17:43
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 17:46   #165
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cass gdzies Ty sie podziewala
dzieki

Wojtusia no musze sie wybrac bo nie daje rady, a jeszcze przy dzieciach to w ogole masakra, tylko najpierw do rodzinnego po skierowanie musze sie wybrac

dzieki awatarek groszkowy jak moj nick
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 17:54   #166
Cassandra 23
Zakorzenienie
 
Avatar Cassandra 23
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...małe miasteczko...
Wiadomości: 5 477
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Megi, Kochana bardzo mocno Was przytulam
Tak mi szkoda Amelki, ze tez takie malenstwo musi cierpiec.
Trzymam mocno kciuki zebyscie jak najszybciej wrocili do domu.
Jesli bedziesz chciała pogadac to zawsze mozesz do mnie napisac a nawet zadzwonic. (Nie wiem czy masz mój nr, ja nie ma Twojego )

---------- Dopisano o 17:54 ---------- Poprzedni post napisano o 17:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
Cass gdzies Ty sie podziewala
Wczoraj cały dzien bylismy w Lublinie.
Wstapilismy do galerii Plaza i łazilismy chyba ze 3 godziny. Wziełam buty na obcasach i jak juz wsiadałam do auta myslałam ze nogi mi odpadną. Nawet odcisk mam na duzym palcu
TŻ chciał isc na Krakowskie Przedmiescie ale nie dałabym rady z tymi obolałymi stopami jeszcze tyle spacerowac (wiec wybacz Mariolu nie mam fotek ).
W drodze do domu zajechalismy tez do Makro (zakupy spozywcze, pampersy, kaszki, deserki) i w sumie cały dzien wymaczyłam sie tylko i nic nie odpoczełam
Zakupy tez nieudane bo nie było zadnych promocji, kupiłam tylko szalik i Kubie kurtke.
__________________
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze
^^^Moje skarby^^^

Jakub 20 czerwca 2009 r.
Blanka
15 września 2011 r
.

Cassandra 23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 19:30   #167
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Megi szczerze życzę błyskawicznej poprawy i powrotu do domu
Na czas pobytu w szpitalu dużo sil i silnego wsparcia ze strony męża.Nam pozostaja tylko slowa i cieple mysli

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zaczelo sie...
Antos powyrywal z doniczki trawe dla kotow i z pewnoscia troche zjadl , a nastepnie wzial sobie gazete z polki pod stolikiem i tez troche skonsumowal...

Teraz, gdy mama pojdzie do WC bedzie wkladany do kojca
jak przy odswierzaniu strony rzuciło mi sie bylam prawie pewna ze odpadacie z konkursu i ze jest ząbek, a tu inna niespodzianka, a tyle co pisalas ze zaczał sie przesuwac a tu prosze...Nic innego jak gromkie brawa sie nalezą


Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość

dzieki awatarek groszkowy jak moj nick
kolorek dostalas jako awansik organizatorki, czy w opcjach mozna ustawic?

Dziecko mi sie rozpłakało na dobre pół godziny.Ni z tego ni z owego przy zmianie pampersa niesamowita histeria, płacz ,łkanie,zanoszenie sie krzyk.Ani jej nie ubrałam do końca tylko takiego golasa nosiłam, tuliłam.Czas mijał i nic spokojniejsza nie była, już zaczęłam sie nerwowa robić, myśleć, czy głodna czy chora czy co się dzieję.Myślę głodna odpada,spragniona tymbardziej, temp brak, no to może wyczekiwane zęby...Nie bardzo dzióbek chciala otworzyć, ale się udało.W międzyczasie zadzwoniłam do siory wciąż powtarzając "powtórz, nie zrozumialam,nie uslyszalam" Wjechała-wracała akurat ze sklepu, i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki żel musiał zadziałać bo była już rozpromieniona i uchachana od ucha do ucha.
Bolesne ząbkowanie
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 19:35   #168
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cass kochana, przyjmij najserdeczniejsze zyczenia zdrowia i morza milosci

Odpoczywaj i swietuj

Czuje sie poruszona, ze w ogole pamietalas o zdjeciach , szkoda, ze zakupy nieudane i w dodatku wrocilas jeszcze pokiereszowana

---------- Dopisano o 19:35 ---------- Poprzedni post napisano o 19:32 ----------

Katt, obawiam sie, ze konkurs wygramy
Na razie ciesze sie jak glupia z umiejetnosci Malutka
Biedna Laurka
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 19:53   #169
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cass składam serdeczne życzenia z okazji imieninek
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 19:54   #170
viki_22_83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Świdnik koło Lublina
Wiadomości: 430
GG do viki_22_83
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

ja rowniez sie melduje na nowym watku dziekuje za umieszczenie mnie w opisie i widze ze musze dac sie poznac blizej zeby i mnie fajniej opisac w kolejnym watku o ile synio mi da wogole siasc do kompa ostatnio to mam tyle biegania przy nim i do tego noce gorsze sie zrobiły - NIEWIEM JAK I NIEUMIEM syna nauczyc przesypiac noc chciałabym poznac mame ktora nauczyła swoje dziecko tego - moze by mi pomogła ehhh
za 9 dni 7 miesiaczek jutro jak sie uda to pojdziemy do pani doktor i mam nadzieje ruszymy ze szczepieniami bo wiosna idzie a u nas wynik szczepien - 0 az wstyd Pozatym mimo ze malucha nie da sie zniechecic do stania a teraz do poruszania sie kroczek po kroczku przy meblach to musze pochwalic ze slicznie je kazda potrawe od mamusi (oczywiscie tfu tfu zeby nie zapeszyc) i wcina chrupki kukurydziane -jego nowa atrakcja kulinarna. I czekamy z TŻ na kolejne ząbki- oby wyszły szybko bo moze dlatego synio marudny i ciagle na raczki chce albo to taki etap - ehhh.

Tak wogole dzis TŻ pomył rano naczynia i nawet malucha przebral i nakarmil - troche mi wstyd było zwłaszcza za naczynia bo poczulam sie jakbym byla leniwa ale potem olśnienie 8 marca przeciez
wiec prezent i powiem ze bardzo miły mogłoby tak byc codziennie

dobra ja zmykam miłej nocki wszystkim zycze i zapraszam na stronke Gabrysia (link nizej) i wszystkiego naj w dniu kobietek wszystkim mamuskom i maluszkom płci żeńskiej i od GABRYSIA
__________________


GABRYŚ -mój mały mężczyzna - 5 latek
17. 08.2009

ALICJA mały motylek
16.07.2014
viki_22_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 20:02   #171
Tulipfever
Rozeznanie
 
Avatar Tulipfever
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 803
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
Po czwarte - kamień spadł mi z serca, jak zaczęła pojawiać się wysypka. Nota bene cieszyliśmy się jak głupki , no i Maciek został Panem Wysypką. Trochę nas zdezorientowała ta biegunka, szczególnie, że to sam śluz był. Później temperatura szalała z 39 spadała do 35 i znowu rosła i spadała. Ha, ale na szczęście to trzydniówka Pan Wysypka ma się lepiej. Już łobuzuje, bo tak to miałam najgrzeczniejsze dziecię na świecie. Siedział sobie bidulina w jednym miejscu, bawił się jedną zabawką, nawet nie kwęknął. Teraz już nie posiedzi 5 minut w jednym miejscu, zabawki latają po całym łóżeczku i jojczenie też już jest czyli mój dzidź zdrów jak ryba
Noce jeszcze kiepawe, bo nam płacze, ale cieszę się, że wraca do formy.

Dołączam bonus - ja i Pan Wysypka oglądamy samoloty
Ogromnie sie ciesze

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
dziewczyny ja się załamię - kolejna niania nie odbiera telefonu - miała się odezwać za 2 tygodnie, które w weekend minęły - nie odezwała się, więc ja zadzwoniłam i nic
nikt nie chce się zająć moim Skarbem
wszystkie znaki wskazują mi, ze mam zostać Matką Polką, a nie chodzić do pracy
Wspolczuje Moze jeszcze kogos zapytaj, moze ktos moze polecic?

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
a Ty wracasz do pracy? czy dalej będziesz pracować w domu?
Do pracy W domu bede rowniez pracowac, ale wowczas Aneczka bedzie ze mna.

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Wstawie za to zagadke:
zdjecie 1: co to?
zdjecie 2: rozwiazanie
Slodka zagadka

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
A u nas..uwaga uwaga..drugi ząb to po pierwsze a po drugie...uwaga uwaga...mała nauczyła się pełzać pierwsze gdzie poszła? no pod biurko z kablami od kompa oczywiście nic ja tak nie interesuje jak kabelki To ma po tacie dla uściślenia
Huraa

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
Amelka dalej gorączkuje, bierze antybiotyk który działa na bakterie jakie wyszły dzisiaj w wyniku na posiewu. Dzisiaj raz miała biegunkę i oby już więcej nie było. Na oddziale jest 60 dzieci, szaleje wirus maluchy mają biegunkę i wymioty. Nie mają już miejsc i upychają tak, że dzieciaki się na wzajem zarażają co jakieś wyzdrowieje to znów chore. Niektóre już po 3 tygodnie leżą
Lekarze podejrzewają, że Amelka może mieć tą gorączkę i biegunkę od ząbków bo całe dziąsełka napuchnięte Tak mi jej szkoda, wygląda jak śnięta rybka cały czas na rękach. Na dodatek jeszcze ją tak męczą z tymi wenflonami Boże jak ona płakała...
A myślałam, że zalane mieszkanie to problem jeszcze na dodatek mi się tel. popsuł i wzięłam małża a tu klawiatura padła
Pozdrowionka pa pa
Bidulko, nie wiem, co powiedziec, mocno sciskam i wierze, ze niebawem sie skoncza te problemy

Chorowitkom wszystkim zdrowia zycze

Kochane, ja tylko przelotem, nie mam na nic czasu, latam jak opetana U nas wszystko super, Ania coraz ladniej je zupki, jest cudowna. Postaram sie jutro wpasc. Dobrej nocy mamusie!
__________________
Kocham mojego Meza
Kocham moja Coreczke
Ania 28.08.2009
Tulipfever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 20:16   #172
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

kat kolorek jako nowy status

Cass wszystkiego najlepszego z okazji imienin
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 20:56   #173
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Hej wieczornie
popijam lampke bialego wina w koncu nasz dziendostalam od malza roze i Wercia tez dostala ihhihi

byla u mnie kolezanka w odwiedzinach ale chwile posiedziala bo maz do niej zadzwonil ze musi jechac kupic grzejnik jakis bo piec im nawalil i maja zimno w domu brrrr

tż dzisiaj kapal Weronike yyyy byl wielki placz i musialam przejac paleczke, jak moja mama ja kapie to tez placze.........
chyba za bardzo jest przywiazana do mnie


Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
zrobilam dzis malemu kisiel z bobofruta z biszkoptami bananowymi - ale hicior - jadl az mu sie uszy trzesly
musze zrobic kiedys
ja dalam dzisiaj malej jablko tarte ale jej nie smakujeze sloiczka zje
sprobuje z bananem zmiksowac moze polubi

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
j






A u nas..uwaga uwaga..drugi ząb to po pierwsze a po drugie...uwaga uwaga...mała nauczyła się pełzać pierwsze gdzie poszła? no pod biurko z kablami od kompa oczywiście nic ja tak nie interesuje jak kabelki To ma po tacie dla uściślenia
za zabek i postepy

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
sliczne czapeczki

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość

A w ogóle zapomniała się pochwalić, że ściełam włosy i to sporo. Z tyłu już do łopatek mi sięgały, a teraz za ucho. Robię wiosenne porządki
fotkaaaaa tesciowo !!!

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Gratulacje dla Martynki!

Ja tak bardzo pobieżnie nadrabiam. Powiem tylko, że Zosia około 10 rano miała już 38,4 temp. Siedze w pracy jak na szpilkach. Jak do jutra jej nie przejdzie to idę do lekarza.
Do tego mnie rozkłada dokumentnie, ledwo siedzę. Nic nie mogę robić, katar dosłownie kapie mi na biurko
kurcze nadal ma temp.? szkoda mi jej

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość

Właściwie to już bylo wszystko ok, dopóki Bartek nie zaczął pełzać /na poczatku odpychał sie tylko jedna ręka i jedną nogą/ i pani rehabilitantka stwierdziła, ze znów wychodzi na jaw to, ze ma silniejsze mieśnie z jednej strony i trzeba ćwiczyc
No i jeszcze nie prostował rak w łokciach i podpierał sie na piąstkach ... ale teraz już wszystko ładnie robi i w środę sie okarze, co pani neurolog powie.
Szczerze mówiąc to mam juz dość tej rehabilitacji, bo przecież każde dziecko się rozija w swoim tempie, a pani rehabilit. by chciała, zeby On robił jak w ksiażkach
moze nie powinnas sie az tak przejmowac, nie wszystkie dzieci rozwijaja sie ksiazkowo

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
idziecie z zabkami jak burza
kazdemu bobaskowi jak grzybki po deszczu
obawiam sie ze na raz kilka pojdzie
ja sie obawiam ze u nas tez tak bedzie

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość

Amelka dalej gorączkuje, bierze antybiotyk który działa na bakterie jakie wyszły dzisiaj w wyniku na posiewu. Dzisiaj raz miała biegunkę i oby już więcej nie było. Na oddziale jest 60 dzieci, szaleje wirus maluchy mają biegunkę i wymioty. Nie mają już miejsc i upychają tak, że dzieciaki się na wzajem zarażają co jakieś wyzdrowieje to znów chore. Niektóre już po 3 tygodnie leżą
Lekarze podejrzewają, że Amelka może mieć tą gorączkę i biegunkę od ząbków bo całe dziąsełka napuchnięte Tak mi jej szkoda, wygląda jak śnięta rybka cały czas na rękach. Na dodatek jeszcze ją tak męczą z tymi wenflonami Boże jak ona płakała...
A myślałam, że zalane mieszkanie to problem jeszcze na dodatek mi się tel. popsuł i wzięłam małża a tu klawiatura padła
Pozdrowionka pa pa
trzymaj sie Megii zycze duzo zdrowka Amelce
Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość


Dziewczyny, zaczelo sie...
Antos powyrywal z doniczki trawe dla kotow i z pewnoscia troche zjadl , a nastepnie wzial sobie gazete z polki pod stolikiem i tez troche skonsumowal...

Teraz, gdy mama pojdzie do WC bedzie wkladany do kojca
rozrabiaka

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość



Dziecko mi sie rozpłakało na dobre pół godziny.Ni z tego ni z owego przy zmianie pampersa niesamowita histeria, płacz ,łkanie,zanoszenie sie krzyk.Ani jej nie ubrałam do końca tylko takiego golasa nosiłam, tuliłam.Czas mijał i nic spokojniejsza nie była, już zaczęłam sie nerwowa robić, myśleć, czy głodna czy chora czy co się dzieję.Myślę głodna odpada,spragniona tymbardziej, temp brak, no to może wyczekiwane zęby...Nie bardzo dzióbek chciala otworzyć, ale się udało.W międzyczasie zadzwoniłam do siory wciąż powtarzając "powtórz, nie zrozumialam,nie uslyszalam" Wjechała-wracała akurat ze sklepu, i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki żel musiał zadziałać bo była już rozpromieniona i uchachana od ucha do ucha.
Bolesne ząbkowanie
u nas sa dokladnie te same akcje i wtedy jestem cala nerwowa w srodku bo zal mi malej
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 21:01   #174
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

czeko, jak czesto sie to u was zdarza?
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 21:09   #175
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
czeko, jak czesto sie to u was zdarza?
teraz jest dosc w miare
ostatni raz mala miala taki atak placzu tydzien temu ale bylo tak ze przez 2 tygodnie tak miala kilka razy dzienniewidoczn ie cos tam sie dzialo i ucichlo znowu
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 22:41   #176
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Wstawie za to zagadke:
zdjecie 1: co to?
zdjecie 2: rozwiazanie
Czyżby Antoś bawił się z mamą w chowanego?

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
A u nas..uwaga uwaga..drugi ząb to po pierwsze a po drugie...uwaga uwaga...mała nauczyła się pełzać pierwsze gdzie poszła? no pod biurko z kablami od kompa oczywiście nic ja tak nie interesuje jak kabelki To ma po tacie dla uściślenia
Gratki i ząbków i pełzania.Zdolna Martynka




Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Ja mamusia chłopczyka,ale słodkie te czapeczki

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Ja tak bardzo pobieżnie nadrabiam. Powiem tylko, że Zosia około 10 rano miała już 38,4 temp. Siedze w pracy jak na szpilkach. Jak do jutra jej nie przejdzie to idę do lekarza.
Do tego mnie rozkłada dokumentnie, ledwo siedzę. Nic nie mogę robić, katar dosłownie kapie mi na biurko

aby choróbsko szybko Was puściło

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
postaram sie Cie nie zawieźć
He,he liczę na to

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
@ nie zazdroszcze ... to pierwsza?
Moja jak nigdy - bardzo obfita


no właśnie sie ciagle zastanawiam czy odstawić ... mam straszzny problem z cerą i dopóki będę karmic to nic nie mogę na nią brać ... i jeszcze ten nieszczęsny paznokiec - kiedys Wam pisałam, ze dermatolog mi pow że to grzybica, potem okazało się, ze wcale nie, a teraz zrobiłam badania i wyszło, ze to drożdzyca - powinnma wziąść antybiotyk, ale podczas karmienia piersia też nie mogę /podobno to nie jest zaraźliwe - inaczej już bym nie karmiła/
I tak sie męczę, ale to wszystko dla Bartoszka
Czy jest jeszcze jakaś mamusia która karmi piersią i @ nie dostała?
W sumie chyba nie ma się czym martwić,po pierwszym porodzie też późno dostałam

Nie zazdroszczę sytuacjibędąc przed takim wyborem pewnie też bym się zastanawiała
Bartoszek nawet nie wie jak mamusia się poświęca

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
co do karmienia piersia....ja juz nie karmie ponad tydzien i tez mam wyrzuty sumienia, pocieszam sie, ze przeciez juz by mnie pogryzl no ale troche mi brakuje
Kiedyś wreszcie przychodzi ten moment u jednych szybciej u drugich później.
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 23:06   #177
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Ja mówię dobranoc
Mam nadzieję, ze jutro więcej popiszę
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 23:23   #178
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

dostałam rózyczkę od Bartusia, i tulipana od małza

ojjjj chyba wykrakałam to bezbolesne ząbkowanie - zanim zasnął było 2 godziny marudzenia i dopeiro Panadol pomógł
Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Gratulacje dla Martynki!

Ja tak bardzo pobieżnie nadrabiam. Powiem tylko, że Zosia około 10 rano miała już 38,4 temp. Siedze w pracy jak na szpilkach. Jak do jutra jej nie przejdzie to idę do lekarza.
Do tego mnie rozkłada dokumentnie, ledwo siedzę. Nic nie mogę robić, katar dosłownie kapie mi na biurko
dla Zosi, i mam nadzieje,że gorączka już przepędzona
a Ty się kuruj!
Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
a daleko mają?

Pochwalę się jak będą, chrzciny w tą niedzielę

Dzięki za wyjaśnienie. Widać, że Baruś robi postępy i dobrze
Zgadzam się z tym, że każde dziecko robi postępy w swoim czasie. Sama wiem to po Maciulku i wizycie u Pani rehab. Też chciała książkowo.

Wspaniała z Ciebie Mamusia przez duże "M"

---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:46 ----------

Miramejku, hop, hop gdzie jesteś ???
baaaaardzo daleko - całe 5 km

ok, to czekam

dziekuje

własnie- gdzie Miramej się podziewa?
Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
co do karmienia piersia....ja juz nie karmie ponad tydzien i tez mam wyrzuty sumienia, pocieszam sie, ze przeciez juz by mnie pogryzl no ale troche mi brakuje
ja też sobie tak mówiłam, ze jak już będzie miał zęby i zacznie mnie gryźc to koniec karmienia ... a Bartosz mnie ugryzł raz i teraz juz nie gryzie
Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
A musisz się zgadzać? Może jakiś kompromis - np. co dwa tygodnie?

~~~~~~~~
Listu jeszcze nie odzyskaliśmy, na razie Mąż na spacerze z synem U sąsiadów też awantury nie słychać, więc może sąsiad na razie listu nie dorwał
A tuż przed spacerem odkryłam, że Tymkowi przebija się nowy ząbek - dolna jedynka do pary
no wąłsnie - kompromis ... mój małz ego nie uznaje w tej sprawie ... no chyba, ze wypadnie nam jakis wyjazd
A tescie zawsze tak marudzą, ze Bartoszka nie widza caaaały tydzień i jeszcze mają jakieś wąty jak czasem usnie u nich - bo przyjechał do babci i śpi? no litosci



Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
myslalam, ze TZ przyjedzie i zajmie sie malym a mu w pracy wynikla goowniania sprawa i prosto z przedszkola z Erykiem jedzie tam ehh

nie dam rady dzis z tym malym terrorysta

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
Cześć
Wpadłam na chwilę do domu się wykąpać i przespać.
Dziękuję Wam kochane Nawet nie wiecie ile dla mnie znaczy Wasze wparcie...Jesteśmy zupełnie sami z tym wszystkim...

Amelka dalej gorączkuje, bierze antybiotyk który działa na bakterie jakie wyszły dzisiaj w wyniku na posiewu. Dzisiaj raz miała biegunkę i oby już więcej nie było. Na oddziale jest 60 dzieci, szaleje wirus maluchy mają biegunkę i wymioty. Nie mają już miejsc i upychają tak, że dzieciaki się na wzajem zarażają co jakieś wyzdrowieje to znów chore. Niektóre już po 3 tygodnie leżą.
Lekarze podejrzewają, że Amelka może mieć tą gorączkę i biegunkę od ząbków bo całe dziąsełka napuchnięte. Tak mi jej szkoda, wygląda jak śnięta rybka. cały czas na rękach. Na dodatek jeszcze ją tak męczą z tymi wenflonami Boże jak ona płakała...
A myślałam, że zalane mieszkanie to problem, jeszcze na dodatek mi się tel. popsuł i wzięłam małża a tu klawiatura padła
Pozdrowionka pa pa
cześć Megi ... duuuużo siły Wam zyczę i Amelce też biedna!
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 23:23   #179
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zaczelo sie...
Antos powyrywal z doniczki trawe dla kotow i z pewnoscia troche zjadl , a nastepnie wzial sobie gazete z polki pod stolikiem i tez troche skonsumowal...

Teraz, gdy mama pojdzie do WC bedzie wkladany do kojca
no skoro koty jedzą to On też musiał spróbować

Cytat:
Napisane przez viki_22_83 Pokaż wiadomość
ja rowniez sie melduje na nowym watku dziekuje za umieszczenie mnie w opisie i widze ze musze dac sie poznac blizej zeby i mnie fajniej opisac w kolejnym watku o ile synio mi da wogole siasc do kompa ostatnio to mam tyle biegania przy nim i do tego noce gorsze sie zrobiły - NIEWIEM JAK I NIEUMIEM syna nauczyc przesypiac noc chciałabym poznac mame ktora nauczyła swoje dziecko tego - moze by mi pomogła ehhh
za 9 dni 7 miesiaczek jutro jak sie uda to pojdziemy do pani doktor i mam nadzieje ruszymy ze szczepieniami bo wiosna idzie a u nas wynik szczepien - 0 az wstyd Pozatym mimo ze malucha nie da sie zniechecic do stania a teraz do poruszania sie kroczek po kroczku przy meblach to musze pochwalic ze slicznie je kazda potrawe od mamusi (oczywiscie tfu tfu zeby nie zapeszyc) i wcina chrupki kukurydziane -jego nowa atrakcja kulinarna. I czekamy z TŻ na kolejne ząbki- oby wyszły szybko bo moze dlatego synio marudny i ciagle na raczki chce albo to taki etap - ehhh.

Tak wogole dzis TŻ pomył rano naczynia i nawet malucha przebral i nakarmil - troche mi wstyd było zwłaszcza za naczynia bo poczulam sie jakbym byla leniwa ale potem olśnienie 8 marca przeciez
wiec prezent i powiem ze bardzo miły mogłoby tak byc codziennie

dobra ja zmykam miłej nocki wszystkim zycze i zapraszam na stronke Gabrysia (link nizej) i wszystkiego naj w dniu kobietek wszystkim mamuskom i maluszkom płci żeńskiej i od GABRYSIA
hmmm nie pomogę bo nie znam sposobu na nauczenie dziecia przesypiania całej nocy

a Wy jeszcze nie szczepiliscie ani razu???
dla męża!
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-08, 23:32   #180
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
A tuż przed spacerem odkryłam, że Tymkowi przebija się nowy ząbek - dolna jedynka do pary
ale fajnie

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
obawiam sie ze na raz kilka pojdzie i wtedy nerwy bede miala na skaraju wyczerpania

Wczoraj fatalnie sie czulam.Niby mnie plecy bolaly, niby cos kulo po prawej stronie z tylu i promieniowalo na klate.Zasnac nie moglam i o polnocy tez sie obudzilam.Łyknelam polocard ,powietrzylam sie przy oknie i poszlam spac.Maz mowi ze polocard nie pomaga od 1tabletki i ze pewnie sobie wmowilam, ze po nim bedzie mi ok.
W kazdym razie pomoglo.
Moze cos na tle nerwowym, bo cala ndz nakrecalam sie na meza i wciaz na niego mruczalam no i mysle wciaz nt,pokoju, ze nie przylaza, ze nic nie mowia i pewnie doopa bedzie z tego
Też sie tego obawiamOby nie szły wszystkie na raz,chyba,że jakos łagodnie

Kasia,pierwszy raz Ci się tak działo wczoraj?Moze wypadałoby przejść się do jakiegos lekarza?

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
Cześć Wpadłam na chwilę do domu się wykąpać i przespać.
Dziękuję Wam kochane Nawet nie wiecie ile dla mnie znaczy Wasze wparcie...Jesteśmy zupełnie sami z tym wszystkim...

Amelka dalej gorączkuje, bierze antybiotyk który działa na bakterie jakie wyszły dzisiaj w wyniku na posiewu. Dzisiaj raz miała biegunkę i oby już więcej nie było. Na oddziale jest 60 dzieci, szaleje wirus maluchy mają biegunkę i wymioty. Nie mają już miejsc i upychają tak, że dzieciaki się na wzajem zarażają co jakieś wyzdrowieje to znów chore. Niektóre już po 3 tygodnie leżą
Lekarze podejrzewają, że Amelka może mieć tą gorączkę i biegunkę od ząbków bo całe dziąsełka napuchnięte Tak mi jej szkoda, wygląda jak śnięta rybka cały czas na rękach. Na dodatek jeszcze ją tak męczą z tymi wenflonami Boże jak ona płakała...
A myślałam, że zalane mieszkanie to problem jeszcze na dodatek mi się tel. popsuł i wzięłam małża a tu klawiatura padła
Pozdrowionka pa pa
Megi bardzo Ci współczuję i trzymam aby Amelka szybko wróciła do zdrowia.
Ściskam Was obie

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość

Dziewczyny, zaczelo sie...
Antos powyrywal z doniczki trawe dla kotow i z pewnoscia troche zjadl , a nastepnie wzial sobie gazete z polki pod stolikiem i tez troche skonsumowal...

Teraz, gdy mama pojdzie do WC bedzie wkladany do kojca

He,he ale sobie Antoś radziTeraz będzie wymagał ciągłej uwagi

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Magi, dziekuje za życzonka Kochana

Dzisiaj mam podwójne święto
Cass kochana w Dniu Twego Święta życzę Ci:dużo zdrówka,miłości,codzienni e uśmiechu na twarzy,spełnienia najskrytszych marzeń tych małych i dużych,pociechy z Kubusia i zadowolenia z męża

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Dziecko mi sie rozpłakało na dobre pół godziny.Ni z tego ni z owego przy zmianie pampersa niesamowita histeria, płacz ,łkanie,zanoszenie sie krzyk.Ani jej nie ubrałam do końca tylko takiego golasa nosiłam, tuliłam.Czas mijał i nic spokojniejsza nie była, już zaczęłam sie nerwowa robić, myśleć, czy głodna czy chora czy co się dzieję.Myślę głodna odpada,spragniona tymbardziej, temp brak, no to może wyczekiwane zęby...Nie bardzo dzióbek chciala otworzyć, ale się udało.W międzyczasie zadzwoniłam do siory wciąż powtarzając "powtórz, nie zrozumialam,nie uslyszalam" Wjechała-wracała akurat ze sklepu, i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki żel musiał zadziałać bo była już rozpromieniona i uchachana od ucha do ucha.
Bolesne ząbkowanie
Biedna Laurka
Aż sama jestem tym wszystkim przerażona

Cytat:
Napisane przez viki_22_83 Pokaż wiadomość
ja rowniez sie melduje na nowym watku dziekuje za umieszczenie mnie w opisie i widze ze musze dac sie poznac blizej zeby i mnie fajniej opisac w kolejnym watku o ile synio mi da wogole siasc do kompa ostatnio to mam tyle biegania przy nim i do tego noce gorsze sie zrobiły - NIEWIEM JAK I NIEUMIEM syna nauczyc przesypiac noc chciałabym poznac mame ktora nauczyła swoje dziecko tego - moze by mi pomogła ehhh
za 9 dni 7 miesiaczek jutro jak sie uda to pojdziemy do pani doktor i mam nadzieje ruszymy ze szczepieniami bo wiosna idzie a u nas wynik szczepien - 0 az wstyd Pozatym mimo ze malucha nie da sie zniechecic do stania a teraz do poruszania sie kroczek po kroczku przy meblach to musze pochwalic ze slicznie je kazda potrawe od mamusi (oczywiscie tfu tfu zeby nie zapeszyc) i wcina chrupki kukurydziane -jego nowa atrakcja kulinarna. I czekamy z TŻ na kolejne ząbki- oby wyszły szybko bo moze dlatego synio marudny i ciagle na raczki chce albo to taki etap - ehhh.
A czemu do tej pory się nie zaszczepiliście?Mieliście jakieś przeciwskazania?Przeprasz am jeśli wcześniej pisałaś,ale nie pamiętam?

Miramejku co z Tobą?Co z Wami?

Dobry wieczór!!!
U nas popołudnie minęło w miarę dobrzeBartoszek nawet grzeczny
Wkurzyłam sie za to na nauczycielkę Damiana od przyrodyDwa tygodnie temu pisali sprawdzian i ona dziś przyszła i oznajmiła,że zgubiła owe sprawdziany i jutro muszą napisać jeszcze razNo kurcze czyja to wina?Ona chyba nie wie z czego żyje
Musiałam Damiana przepytać tego materiału jeszcze raz
U mnie na termometrze,już jest -15,a rano dzisiaj było -16.Jakoś przy tej pogodzie ciężko się skoncentrować na tym,że do wiosny nie daleko

Spokojnej nocki

---------- Dopisano o 23:32 ---------- Poprzedni post napisano o 23:29 ----------

Ania,a jednak dotrzymałaś słowa
__________________
D i B








Edytowane przez sylka79
Czas edycji: 2010-03-08 o 23:30
sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.