Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r. - Strona 64 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-03-22, 12:53   #1891
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

No to jak już zajmuje się fotkami to wklejam trzy szufladki ciuszków mojej niuni

i mój dzisiejszy brzusio
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 12:55   #1892
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Izumi Pokaż wiadomość
Aaaa..... . No chyba że tak. Ale i tak faktycznie malutko miejsca. A ten drugi pokój to też wasz? Uf, chociaż tyle. Ale już widzę jaki bałagan będziemy obie mieć na początku .......................
Tak, na szczęście też nasz i jest spory. No cóz, trzeba sobie radzić
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 12:59   #1893
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

włąsnie jestem... hihihi i mam pełne rece roboty...

Mysia GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!

BOSKIE DZIECIACZKI!!!!


A tak na marginesie to mój chrzesniaczek i mojej kuzynki córeczka urodzili sie czarni i kudłaci a teraz są biali dosłownie białe włosy a mała ma do tego kręcone i wyglada jak amorek mały
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 13:40   #1894
sismuerte
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

A ja właśnie wróciłam i biorę się za obiadek. Mam taki fajny przepisik na mielone A na zakupkach zahaczyłam o ciuchland i zakupiłam super narzutkę
Ehh jak mnie dziś męczą skurcze, ale co tam obiad zrobię bo już postanowiłam wcześniej a nie lubię planów zmieniać
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010:dz iekuje:
Je suis le content l`homme
sismuerte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 13:42   #1895
mloda1989
Zakorzenienie
 
Avatar mloda1989
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

sliczne te dzieciaki...a wiktoria rzeczywiscie taka pyziata ja juz chce swoja....
mloda1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:06   #1896
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Wiktoria to taka fajna pyza.

Bartuś to już dzisiaj wygląda na takiego co to będą z nim kłopoty. A do tego ta nastoszona fryzurka.

GRATULACJE DLA NOWYCH MAMUŚ


A do tych rozpakowanych i tych mających dzieci: Co wiecie na temat trondziku niemowlęcego?
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:10   #1897
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Dzień dobry

Co do lunatykowania, to dzisiaj chyba sprzyjający ku temu księżyc czy coś takiego, bo ja w nocy z siebie wariata robiłam, coś mi się przyśniło że już maleństwo z nami i w jakiejś kołysce przy suficie wisi i spadło. Więc światła pozapalałam rabanu narobiłam, a tż na mnie jak na wariata o co mi chodzi
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:14   #1898
sismuerte
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Co do lunatykowania, to dzisiaj chyba sprzyjający ku temu księżyc czy coś takiego, bo ja w nocy z siebie wariata robiłam, coś mi się przyśniło że już maleństwo z nami i w jakiejś kołysce przy suficie wisi i spadło. Więc światła pozapalałam rabanu narobiłam, a tż na mnie jak na wariata o co mi chodzi

Hehe super

A tak wogóle mam pytanie z innej beczki. Czy wie któraś z was kiedy się sadzi tuje??
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010:dz iekuje:
Je suis le content l`homme
sismuerte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:14   #1899
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Dzisiaj miałam wizytę u lekarza, więc na wieczór miła dla męża byłam, bo sobie myślałam że jak coś się zacznie to lekarz zauważy Od trzech dni nie mam apetytu, do tego dzisiaj rozwolnienie, to już sobie myślę że to może już. A lekarz mnie z błędu wyprowadził, będę miała synka teraz z wagą 3650, nic się na poród nie zapowiada, następna wizyta na 12 kwietnia, a zwolnienie już mam do 18 kwietnia, bo z badania to raczej dopiero 19 dostanę skierowania do szpitala i wywołąją
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:15   #1900
Gmyrelka
Wtajemniczenie
 
Avatar Gmyrelka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 2 020
GG do Gmyrelka
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Bartuś mega przystojniak a Wikusia cudna pyzulka GRATULACJE!!!!

Izumi co do tych odwiedzin w szpitalu to myślę że Twoje zdanie byłoby inne gdybyś miała w domu taką 6-latkę jak ja, która marzyła o rodzeństwie, doczekać się nie może i każdego dnia budzi się zawiedziona z pytaniem "czemu nie urodziłaś?" Wiem że dla niej czekanie te 3 dni w domu nim ujrzy brata będzie straszne ... rzecz jasna jeśli nie będzie można na siłę jej tam nie zaciągne - nie mniej jednak bardzo bym chciała żeby Go mogła zobaczyć już w szpitalu. Na wszelki wypadek Ją przygotowuję że nie wiem czy to będzie możliwe ... tu nie chodzi o spędzenie pół dnia u mnie, a o 10 minut bo sama nie jestem fanką tabunu ludzi u innych kobiet które leżą ze mną na sali ...

Kurcze to lunatykowanie chyba faktycznie od faz księżyca zależy ... bo Hania to ma w określonych dniach - nie to że codziennie Pocieszają mnie te Wasze opowieści o bliskich lunatykach bo wiem że i moja córa z tego wyrośnie - dziękuję

Lawenda lekko przerażająca ta historia z Misią i dziewczynką Ja bym chyba uciekła z tego domu hehehehe

sismuerte myślę że właśnie Lawenda w sprawie tui Ci dopomoże
__________________


Edytowane przez Gmyrelka
Czas edycji: 2010-03-22 o 14:21
Gmyrelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:20   #1901
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Potpytałam też lekarza o olej wiesiołka i liście malin, to powiedział żeby to wsadzić w między inne wierzenia ludowe.Ze to nie działa.
Normalnie pasmo porażek dzisiaj, bo się go pytałąm o znieczulenie ZO ile u nas kosztuje, to on mi na to że u nas nie ma na to szans(za mało anestezjologów), to ja mu że już od 3 tyg mam bolesne skurcze i nic, to pewnie poród masakra będzie, on mi na to że dobrze czuję, bo mam taką szyjkę że będzie sie boleśnie rozwierała i długo
I jeszcze jeden mit, jako że mój synek w brzuchu już 3650 waży, a jeszcze i 3-4 tyg pochodzić mogę, to się go pytam czy to prawda że duże dzieci łatwiej się rodzi(niby grawitacja), no to znowu mi na to że łatwo nie będzie.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:20   #1902
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

dokladnie, ja gdybym miala rodzenstwo miec teraz nawet chcialabym zoobaczyc a co dopiero taka dziewczynka 6 letnia
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:22   #1903
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

W Pile dzieci na poporodową salę mogą wchodzić jak ukończyły 12 lat(choroby zakaźne wieku dziecięcego). Ale koleżanka swoją córę wprowadzała z bombonierką w ręku dla piguł i starczyło.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:22   #1904
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Potpytałam też lekarza o olej wiesiołka i liście malin, to powiedział żeby to wsadzić w między inne wierzenia ludowe.Ze to nie działa.
Normalnie pasmo porażek dzisiaj, bo się go pytałąm o znieczulenie ZO ile u nas kosztuje, to on mi na to że u nas nie ma na to szans(za mało anestezjologów), to ja mu że już od 3 tyg mam bolesne skurcze i nic, to pewnie poród masakra będzie, on mi na to że dobrze czuję, bo mam taką szyjkę że będzie sie boleśnie rozwierała i długo
I jeszcze jeden mit, jako że mój synek w brzuchu już 3650 waży, a jeszcze i 3-4 tyg pochodzić mogę, to się go pytam czy to prawda że duże dzieci łatwiej się rodzi(niby grawitacja), no to znowu mi na to że łatwo nie będzie.
mi ostatnio gin powiedziala ze po szyjce widzi ze porod nie powinien byc masakra i nie powinien nalezec do super ciezkich, ale tez ze duzych dzieci nie rodzi sie latwiej, podobnie jak ktos patrzy na biodra kobiety i mowi: ty to bedziesz miala latwiejszy porod bo masz takie szersze biodra czy cos w tym stylu- tez mit.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:26   #1905
MadCat
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
od kilku dni stracilam apetyt i schudlam 1,5 kg z czego sie bardzo ciesze ale nie wiem czy to bezpieczne dla dziecka ze waga mi spada
Mnie spada tak od 30tc i jest ok. Po prostu mam tak ściśnięty żołądek że nie mogę nic konkretnego zjeść.

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Mój tż ma tak samo bardzo często w nocy zrywa się gwałtownie, tak, że ja się budzę. I zaczyna coś do mnie mówić ale tak bez ładu i składu
Mój tak samo tylko,że częściej się budzi i coś do siebie mamrocze niż się zrywa. Bardzo mnie to wkurza no ale co zrobić
Ale z tego co pamiętam mój ojciec miał podobnie, zwłaszcza jak mu się zdarzało pracować albo coś bardzo przeżywał to mamrotał więcej.
Także widocznie oni tak mają

Widzę że wszyscy Tżowie mieli ciężki weekend Mój też sprzątał i to jakiego powera dostał, aż miło Ale on ogólnie lubi sprzątać i często go "nachodzi" i do tego lubi "po swojemu" czyli "spadaj babo,sam zrobię" - i tym sposobem mam wolne

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
a w ta srode to ja nie wiem, 0n zeświruje.
Mój Tż się strasznie boi porodu, ja się tak bałam wcześniej, dokąd nie zostało ustalone CC. On się boi jakiegokolwiek, boi się, że coś się nam stanie itd. Ciągle mi powtarza "co ja będę robił w domu jak Ty będziesz w szpitalu" - to mu powiedziałam żeby porządnie pomył podłogi, okna, łazienkę itd. przygotował wszystko na nasze wyjście To mu czas zajmie a poza tym będzie pewnie po 3 razy dziennie w szpitalu i nie sądzę żeby miał czas się nudzić czy martwić ale on jest pewny że będzie chodził z kata w kąt
I oczywiście samego czekania na korytarzu w czasie jak mi będą robić CC też się boi okropnie. W ogóle to ja nie wiem co on taki cykor nagle


Gratulacje dla nowych mamuś Dopiero 22 marca a my już mamy TYLE dzieciaków na świecie.

O kurde, 22 marca, oświeciło mnie, za miesiąc CC

Cytat:
Napisane przez sismuerte Pokaż wiadomość
Czy wie któraś z was kiedy się sadzi tuje??
Pewnie nasza ogrodniczka Lawenda będzie wiedziała
__________________
Matylda
21.04.2010

MadCat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:27   #1906
Isis23
Zakorzenienie
 
Avatar Isis23
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 924
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez sismuerte Pokaż wiadomość
Hehe super

A tak wogóle mam pytanie z innej beczki. Czy wie któraś z was kiedy się sadzi tuje??

iglaki w sumie mozna sadzic cały sezon ale najlepiej sadzic albo wiosna albo póznym latem/ jesienia...
no i zalezy czy masz tuje z bryła korzeniowa czy tzw kopane z gruntu (czasem mozna spotkac w marketach, wtedy tuja ma korzen owiniety w jute albo worek foliowy).. takie z bryła korzeniowa (w pojemniku) mozna sadzic cały sezon i powinny sie ładnie przyjąć, te kopane z gruntu lepiej sadzic wiosna albo jesienia
__________________
moje malunki

i moje wypocinki fotograficzne



mama aniołka *28.02.2010- [*] 17.03.2010




Isis23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:27   #1907
Gmyrelka
Wtajemniczenie
 
Avatar Gmyrelka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 2 020
GG do Gmyrelka
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

pl_madzia ja tez mam dzisiaj wizytę i mam nadzieję nie usłyszeć takich wieści jak Ty Wybacz heheheeh
A co do wielkości dziecka to coś w tym jest, że duże łatwiej bo mniej się w kanale rodnym wierci bo miejsca nie ma ... Moja szwagierka (kawał kobiety swoją drogą) urodziła 2 m-ce temu synka 2,700 i wszystko jej porozrywał ... godzine pod narkozą po porodzie ją "składali" w całość. A masa osób (w tym ja) urodziła 3,5-4kg dziecko bez problemów. Głowa do góry!! Nie nastawiaj się! Może gin specjalnie Cię tak nastraszył bo lepiej jest się MIŁO rozczarować

Zresztą prawda jest taka że nie ma reguły co do dzieci, porodów, ciąż itp Każda jest inna i każdy poród także To tak jak mojej szwagierce powiedzieli że skoro Jej mama 2 dzieci przenosiła to Ona też przenosi, a urodziła w 36tc i dziecie za wcześniaka uznane
__________________


Edytowane przez Gmyrelka
Czas edycji: 2010-03-22 o 14:32
Gmyrelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:31   #1908
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

ten twój lekarz który twierdzi że liscie malin i wiesoołek to wierzenia ludów chyba jakis p[okrecony.. wierzenia ludów to np. ze pepowina się okreci wkoło dzieck ajak matka nosi korale itd.

ale przeciez to nic wymyslonego tylko naturalne zioła.. wiec jak moga nie działac i jak on moze mówic że wierzenia ludów... ale czubek dla mnie.

A liscie i wiesołek nie przyspiesza nie wywołuje tylko sprawia że szyjka jest bardziej elastyczna i nie boli tak.
więc co .. mazaż jego zdaniem tez wierzenia ludów...
Po prostu nie na kazda kobiete to działa tak samo jak okcytocyna na wywołanie nie na kazda kobiete działa i trzeba CC tylko.


Mi 6 dni zostało a ja juz chce... nawwet T. codziennie maltretuje ale juz nie pod katem nasienia i przyspieszenia... tylko Po seksiku spie jak dzidzia i tylko raz wstaje do Wc... sen błogi mnie ogarnia i tak całą noc moge przespac bez bólów
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:31   #1909
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

moj tez , widze ten stres po nim chociaz on chce to ukryc, ale im blizej tym bardziej to widac jak mowi o tym, jak mysli, jak patrzy na brzuch przed kazdym zasnieciem i tak dalej nawet ostatnio powiedzial ze chyba bedzie tesknil ze przytula sie do niego brzuch a pozniej ja;D
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:32   #1910
tylkooliwka
Wtajemniczenie
 
Avatar tylkooliwka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 037
GG do tylkooliwka
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Witam mamuśki
u nas zmagań ciąg dalszy,dzisiaj od rana dzwonilam po lekarzach i ile osob tyle opinii,wczoraj zrobilismy poziom bilirubiny i spadl tylko z 10,7 na 9,4.Zadzwonilam do poloznej bo nie wiem czy moge karmic juz piersia czy nie,ona mowi ze jak bardzo chce karmic to moge zrobic mieszane,troche piersi troche sztucznego i za kilka dni znowu poziom sprawdzic(przeciez go nie bede kuła co 4 dni oni oszaleli chyba!!!!)pomyslala m ze pojde do pediatry oczywiscie nie ma numerkow,mozna przyjsc i pytac czy dr przyjmie,wiec dzwonie jeszcze do lekarza innego zeby sie poradzic-ten mnie troche nastraszyl zeby hospitalizowac maluszka,bo nigdy nic nie widomo ale to byl lekarz taki ogolny,wiec sie wkurzylam i szukam dobrego pediatry prywatnie,trafilam na necie na opinie o jedej pani dr-jeeezu co za kobieta ok 70 lat ale taka smieszna,wszystko mi cierpliwie wyjasnila,powiedziala ze mam wrocic do piersi bo nie ma nic lepszego,podawac glukoze i mowi do mnie "córka nie martw sie wszystko bedzie dobrze"
od razu człowiekowi lzej na duchu a juz bylam sklonna jechac do szpitala.
Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Cześć Kochane
Maluszek trochę dał mi się dzisiaj we znaki - ale odsypialiśmy to później razem - mam wrażenie, że on więcej śpi w naszym łóżku niż ja.
A ja mam pytanie do mamuś, które karmią piersią: przestrzegacie restrykcyjnie diety laktacyjnej?
Ja póki co tak, ale szczerze powiem, że zaczynam mieć dość.

Także dziewczynki w dwupaku - jedzcie, ile wlezie i same zakazane później rzeczy, bo będzie Wam tego brakowało! (ja dzisiaj zjadłam kilka biednych kanapek z serem i 2 banany)
megi no ja staram sie jesc te rzeczy gotowane i rzeczywiscie nie jem nic smażonego(ale za to juz wygladam jak przed ciaza i wchodze we wszystkie ciuszki)ale jak na cos mam ochote bardzo tzn jakas bardziej tłusta kielbaske lub slodycz to troszke zjem.sórówke z pekinskiej np jem z jogurtem nat. zupy typu barszcz biały barszcz czerwony wszelkie jarzynowe krupnik itp.

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
megi dieta mamy karmiącej nie musi być jakaś super restrykcyjna ... na co np masz ochotę a tego nie jesz?? Zaleca się wprowadzanie różnych pokarmów stopniowo żeby w razie alergii czy innych dolegliwości móc zdiagnozować przyczynę ... Już raz pisałam że na mnie babka na dietetyce pediatryczne spojrzała jak na wariatkę jak powiedziałam że karmiąc Hanię nie jadłam smażonego ... więc wygląda na to że wg dietetyków i pediatrów można jeść wszystko a tylko na niektóre rzeczy uważać i obserwować reakcję dziecka Więc może niepotrzebnie masz rygorystyczną dietkę ... (swoją drogą ma ona swoje plusy bo waga leci na łeb na szyję)

Zmierzyłam ciśnienie i po dwóch kawach dzisiaj mam 119/70 więc u mnie raczej problem wysokiego ciśnienia nie występuje ...

Za to mam inny... otóż moja Hania lunatykuje... czy ktoś wie jak temu zaradzić?? Teraz np byłam na dole, ona na chwile zeszła - ja mówie "idź spać" no to poszła. Po pół h wchodzę do jej pokoju a Ona ma balkon otwarty I mam mega piekielnego stresa że Ona może sobie coś zrobić ... podobno lunatycy nie zrobią sobie krzywdy ale mało to zabawne jest ... Kurka wiem że to forum mamuś marcowo-kwietniowych a nie październikowych 2003 ale może doradzicie coś
miło to czytac co do diety a z tym lunatykowaniem to rzeczywiscie śmiesznie ale niefajnie w sensie chyba małobezpiecznie,niestety nie znam zadnej recepty na to

Brawo dla Wiktorii i Bartusia witam na świecie!!!!!

Cytat:
Napisane przez martuko Pokaż wiadomość
a ja sie przerazilam bo mialam wstac w nocy odciagnac mleczko i nic z tego - spalam jak zabita. Mialam nastawiony budzik, ale go chyba nie slyszalam; wczorajszej nocy obudzilam sie przed nim, ale widac bylam zbyt zmeczona dzis... Chyba z mezem bedziemy spac po pol nocki, bo sie boje ze do dzieci sie nie obudze... Jak Wy sobie radzicie z wstawaniem w nocy???
Martuko mnie nawet budzi jego takie dziwne odgłosy a jak jest głodny to juz potrafi sie nieźle rozedrzec wiec nie da sie nie obudzic słodziutkie te Twoje malenstwa

[1=749d3470e67da5a340716cf 11c99d98c9d41692a_5eab587 331573;18052105]Wiśnie mam w zamrażarce, gotuję kompot.
Brukselka, fasolka - też z mrożonek
Domowa drożdżówka - już dwa razy mama piekła
Biała kiełbasa - zaraz będę jeść

Pomidora z marketu - odpuszczam teraz, ale te działki będę jeść.[/QUOTE]
o takie konkrety lubie ja tez juz jadłam białą gotowaną.

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
Olencja no nie mów ,że jesz brukselke i fasolke , też mam w słoiku fasolke ale bje sie zjeść
Fasolke szparagowa mozna jesc,a jakie jesz smazone np kotlet w panierce?zjdlabym schabika,ale panierka to chyba niekoniecznie

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
włąsnie jestem... hihihi i mam pełne rece roboty...

A tak na marginesie to mój chrzesniaczek i mojej kuzynki córeczka urodzili sie czarni i kudłaci a teraz są biali dosłownie białe włosy a mała ma do tego kręcone i wyglada jak amorek mały
Mojemu tez juz jasnieja włoski pewnie bedzie taki blondynek siwusek my jak bylismy mali to tez mielismy takie jasne włoski

Drcron trzymaj sie,widze,ze niefajne masz objawy-wspolczuje dobrze,ze malenstwo jest juz na wylocie,wszystko bedzie dobrze
tylkooliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:32   #1911
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
pl_madzia ja tez mam dzisiaj wizytę i mam nadzieję nie usłyszeć takich wieści jak Ty Wybacz heheheeh
A co do wielkości dziecka to coś w tym jest, że duże łatwiej bo mniej się w kanale rodnym wierci bo miejsca nie ma ... Moja szwagierka (kawał kobiety swoją drogą) urodziła 2 m-ce temu synka 2,700 i wszystko jej porozrywał ... godzine pod narkozą po porodzie ją "składali" w całość. A masa osób (w tym ja) urodziła 3,5-4kg dziecko bez problemów. Głowa do góry!! Nie nastawiaj się! Może gin specjalnie Cię tak nastraszył bo lepiej jest się MIŁO rozczarować
Dzieki za pocieszenie
Pierwszego synka rodziłam to miał 3450 i było strasznie ale szybko, więc przy drugim jak łatwiej, to może nie będzie tak źle.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:36   #1912
Gmyrelka
Wtajemniczenie
 
Avatar Gmyrelka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 2 020
GG do Gmyrelka
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Dzieki za pocieszenie
Pierwszego synka rodziłam to miał 3450 i było strasznie ale szybko, więc przy drugim jak łatwiej, to może nie będzie tak źle.
Źle na pewno nie będzie Super będzie zobaczysz!! Moja Hania 3,5kg i dramatu nie było, ale staram się nie nastawiać że teraz będzie lepiej bo kto to może wiedzieć Ciekawe co mi dzisiaj gin powie
__________________

Gmyrelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:44   #1913
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez sismuerte Pokaż wiadomość
Hehe super

A tak wogóle mam pytanie z innej beczki. Czy wie któraś z was kiedy się sadzi tuje??
Z tym pytaniem to do Lawendy

A ja już zaczynam się stresować przed wizytą. Boze, ile mnie te wizyty nerwow kosztują. Na poczatku, tak do 30 tygodnia to chodziłam z usmiechem na twarzy bo zawsze bylo wszystko ok, książkowo. A od pobytu w szpitalu jak wszystko zaczęło się chrzanić to mam pietra jak nie wiem co Oj... mam nadzieję, że maleństwo moje trochę przybrało na wadze Stressss...
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 14:59   #1914
tylkooliwka
Wtajemniczenie
 
Avatar tylkooliwka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 037
GG do tylkooliwka
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Wiktoria to taka fajna pyza.

Bartuś to już dzisiaj wygląda na takiego co to będą z nim kłopoty. A do tego ta nastoszona fryzurka.

GRATULACJE DLA NOWYCH MAMUŚ


A do tych rozpakowanych i tych mających dzieci: Co wiecie na temat trondziku niemowlęcego?
Pop ja nie wiem ale moj ma takie krostki na buzi jakby potóweczki,pytalam sie poloznej powiedziala zeby sie nie przejmowac rzadko ktore niemowle nic nie ma na buziaczku,a te wszytkie niedoskonalosci same znikna.

jak superowo jest wrocic do karmienia piersia

---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ----------

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Z tym pytaniem to do Lawendy

A ja już zaczynam się stresować przed wizytą. Boze, ile mnie te wizyty nerwow kosztują. Na poczatku, tak do 30 tygodnia to chodziłam z usmiechem na twarzy bo zawsze bylo wszystko ok, książkowo. A od pobytu w szpitalu jak wszystko zaczęło się chrzanić to mam pietra jak nie wiem co Oj... mam nadzieję, że maleństwo moje trochę przybrało na wadze Stressss...
Asiulek nie stresuj sie-bedzie dobrze,dlaczego by mialo nie przybrac na wadze,napewno rosnie-nie ma to jak u mamy w brzusiu
tylkooliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 15:26   #1915
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

mrowak wysłała nowe focie gabisi.. boziu ona jest Przesłodka a jakie ma ustaaaaaaaaaa
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 15:28   #1916
sismuerte
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Potpytałam też lekarza o olej wiesiołka i liście malin, to powiedział żeby to wsadzić w między inne wierzenia ludowe.Ze to nie działa.
Normalnie pasmo porażek dzisiaj, bo się go pytałąm o znieczulenie ZO ile u nas kosztuje, to on mi na to że u nas nie ma na to szans(za mało anestezjologów), to ja mu że już od 3 tyg mam bolesne skurcze i nic, to pewnie poród masakra będzie, on mi na to że dobrze czuję, bo mam taką szyjkę że będzie sie boleśnie rozwierała i długo
I jeszcze jeden mit, jako że mój synek w brzuchu już 3650 waży, a jeszcze i 3-4 tyg pochodzić mogę, to się go pytam czy to prawda że duże dzieci łatwiej się rodzi(niby grawitacja), no to znowu mi na to że łatwo nie będzie.
Jak to????
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010:dz iekuje:
Je suis le content l`homme
sismuerte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 15:29   #1917
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

cudooooooooooo

---------- Dopisano o 15:29 ---------- Poprzedni post napisano o 15:28 ----------

u mnie tez nie ma zzo
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 15:42   #1918
sismuerte
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Isis dziękuję Ci serdecznie za podpowiedź w sprawie tujek

Apropo demencji u ciężarnych to właśnie kończe robić pyszne kotleciki mielone z kaszą i właśnie sobie uświadomiłam co one takie nie trzymające się kupy....bo zapomniałam jajek dodać
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010:dz iekuje:
Je suis le content l`homme
sismuerte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 15:43   #1919
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Madziwnia, dzięki Ci dobra kobieto za wstawienie fotekA że słodka... nie będę zaprzeczać


a my po 16 jedziemy do przychodni gin po papier na becikowe i zwolnienie na TZta (można brać nawet jak się nie jest małżeństwem!)
Jedziemy tez zostawic im fotkę Gabulca bo wieszają sobie na tablicy I jedziemy razem z nią, a ja po raz pierwszy po porodzie usiądę za kółkiem-wreszcię

Mysia, witajcie osobno

Izumi, mizianie, kizianie, zjadanie stópersów odbywa się non stop poza nocą- nie bój nic- ona już na wpół zjedzona

PoP jaki trądzik masz na myśli- takie pojedyńcze krostki ropne? Dziś czytałam, żeby nic z tym nie robić, samo zniknie, pojawia sie zwykle tam, gdzie maluch się przegrzewa.

tylkooliwka 9,4 to przecież śliczny wynik jest!! A nie jest?

Dla rozpakowanych i nie tylko- jako przekąskę jak się jeść chce polecam te małe marcheweczki- mogłabym je jeść non stop.
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 15:43   #1920
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Piękna... nic tylko schrupać

Mrowaczku kochany- widzę, że masz taki wozek jak ja i już wypróbowany. I jak się jeździ?? Próbowalas w obu wersjach? Znaczy z odblokowanym i zablokowanym kołem?? Bo mój z odblokowanym to trochę "lata" mam wrażenie Ale próbowałam tylko w pokoju. Za dużego pola do popisu nie miałam
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.