|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1891 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
No to jak już zajmuje się fotkami to wklejam trzy szufladki ciuszków mojej niuni
![]() i mój dzisiejszy brzusio
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#1892 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
|
#1893 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
włąsnie jestem... hihihi i mam pełne rece roboty...
Mysia GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!! BOSKIE DZIECIACZKI!!!! A tak na marginesie to mój chrzesniaczek i mojej kuzynki córeczka urodzili sie czarni i kudłaci a teraz są biali dosłownie białe włosy a mała ma do tego kręcone i wyglada jak amorek mały
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#1894 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
A ja właśnie wróciłam i biorę się za obiadek. Mam taki fajny przepisik na mielone
A na zakupkach zahaczyłam o ciuchland i zakupiłam super narzutkę Ehh jak mnie dziś męczą skurcze, ale co tam obiad zrobię bo już postanowiłam wcześniej a nie lubię planów zmieniać
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
|
|
|
#1895 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
sliczne te dzieciaki...a wiktoria rzeczywiscie taka pyziata
ja juz chce swoja....
|
|
|
|
#1896 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Wiktoria to taka fajna pyza.
Bartuś to już dzisiaj wygląda na takiego co to będą z nim kłopoty. A do tego ta nastoszona fryzurka. GRATULACJE DLA NOWYCH MAMUŚ A do tych rozpakowanych i tych mających dzieci: Co wiecie na temat trondziku niemowlęcego?
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr) Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr) |
|
|
|
#1897 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dzień dobry
Co do lunatykowania, to dzisiaj chyba sprzyjający ku temu księżyc czy coś takiego, bo ja w nocy z siebie wariata robiłam, coś mi się przyśniło że już maleństwo z nami i w jakiejś kołysce przy suficie wisi i spadło. Więc światła pozapalałam rabanu narobiłam, a tż na mnie jak na wariata o co mi chodzi
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#1898 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Hehe super ![]() A tak wogóle mam pytanie z innej beczki. Czy wie któraś z was kiedy się sadzi tuje??
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
|
|
|
|
#1899 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dzisiaj miałam wizytę u lekarza, więc na wieczór miła dla męża byłam, bo sobie myślałam że jak coś się zacznie to lekarz zauważy
Od trzech dni nie mam apetytu, do tego dzisiaj rozwolnienie, to już sobie myślę że to może już. A lekarz mnie z błędu wyprowadził, będę miała synka teraz z wagą 3650, nic się na poród nie zapowiada, następna wizyta na 12 kwietnia , a zwolnienie już mam do 18 kwietnia, bo z badania to raczej dopiero 19 dostanę skierowania do szpitala i wywołąją
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#1900 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Bartuś mega przystojniak
Izumi co do tych odwiedzin w szpitalu to myślę że Twoje zdanie byłoby inne gdybyś miała w domu taką 6-latkę jak ja, która marzyła o rodzeństwie, doczekać się nie może i każdego dnia budzi się zawiedziona z pytaniem "czemu nie urodziłaś?" Wiem że dla niej czekanie te 3 dni w domu nim ujrzy brata będzie straszne ... rzecz jasna jeśli nie będzie można na siłę jej tam nie zaciągne - nie mniej jednak bardzo bym chciała żeby Go mogła zobaczyć już w szpitalu. Na wszelki wypadek Ją przygotowuję że nie wiem czy to będzie możliwe ... tu nie chodzi o spędzenie pół dnia u mnie, a o 10 minut bo sama nie jestem fanką tabunu ludzi u innych kobiet które leżą ze mną na sali ... Kurcze to lunatykowanie chyba faktycznie od faz księżyca zależy ... bo Hania to ma w określonych dniach - nie to że codziennie Pocieszają mnie te Wasze opowieści o bliskich lunatykach bo wiem że i moja córa z tego wyrośnie - dziękuję ![]() Lawenda lekko przerażająca ta historia z Misią i dziewczynką Ja bym chyba uciekła z tego domu hehehehesismuerte myślę że właśnie Lawenda w sprawie tui Ci dopomoże
__________________
Edytowane przez Gmyrelka Czas edycji: 2010-03-22 o 14:21 |
|
|
|
#1901 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Potpytałam też lekarza o olej wiesiołka i liście malin, to powiedział żeby to wsadzić w między inne wierzenia ludowe.Ze to nie działa.
Normalnie pasmo porażek dzisiaj, bo się go pytałąm o znieczulenie ZO ile u nas kosztuje, to on mi na to że u nas nie ma na to szans(za mało anestezjologów), to ja mu że już od 3 tyg mam bolesne skurcze i nic, to pewnie poród masakra będzie, on mi na to że dobrze czuję, bo mam taką szyjkę że będzie sie boleśnie rozwierała i długo I jeszcze jeden mit, jako że mój synek w brzuchu już 3650 waży, a jeszcze i 3-4 tyg pochodzić mogę, to się go pytam czy to prawda że duże dzieci łatwiej się rodzi(niby grawitacja), no to znowu mi na to że łatwo nie będzie.
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#1902 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
dokladnie, ja gdybym miala rodzenstwo miec teraz nawet chcialabym zoobaczyc a co dopiero taka dziewczynka 6 letnia
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1903 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
W Pile dzieci na poporodową salę mogą wchodzić jak ukończyły 12 lat(choroby zakaźne wieku dziecięcego). Ale koleżanka swoją córę wprowadzała z bombonierką w ręku dla piguł i starczyło.
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#1904 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
|
#1905 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Cytat:
Ale z tego co pamiętam mój ojciec miał podobnie, zwłaszcza jak mu się zdarzało pracować albo coś bardzo przeżywał to mamrotał więcej. Także widocznie oni tak mają ![]() Widzę że wszyscy Tżowie mieli ciężki weekend Mój też sprzątał i to jakiego powera dostał, aż miło Ale on ogólnie lubi sprzątać i często go "nachodzi" i do tego lubi "po swojemu" czyli "spadaj babo,sam zrobię" - i tym sposobem mam wolne![]() Mój Tż się strasznie boi porodu, ja się tak bałam wcześniej, dokąd nie zostało ustalone CC. On się boi jakiegokolwiek, boi się, że coś się nam stanie itd. Ciągle mi powtarza "co ja będę robił w domu jak Ty będziesz w szpitalu" - to mu powiedziałam żeby porządnie pomył podłogi, okna, łazienkę itd. przygotował wszystko na nasze wyjście To mu czas zajmie a poza tym będzie pewnie po 3 razy dziennie w szpitalu i nie sądzę żeby miał czas się nudzić czy martwić ale on jest pewny że będzie chodził z kata w kąt![]() I oczywiście samego czekania na korytarzu w czasie jak mi będą robić CC też się boi okropnie. W ogóle to ja nie wiem co on taki cykor nagle ![]() Gratulacje dla nowych mamuś O kurde, 22 marca, oświeciło mnie, za miesiąc CC ![]() Pewnie nasza ogrodniczka Lawenda będzie wiedziała
__________________
Matylda
21.04.2010 |
||
|
|
|
#1906 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 924
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
iglaki w sumie mozna sadzic cały sezon ale najlepiej sadzic albo wiosna albo póznym latem/ jesienia... no i zalezy czy masz tuje z bryła korzeniowa czy tzw kopane z gruntu (czasem mozna spotkac w marketach, wtedy tuja ma korzen owiniety w jute albo worek foliowy).. takie z bryła korzeniowa (w pojemniku) mozna sadzic cały sezon i powinny sie ładnie przyjąć, te kopane z gruntu lepiej sadzic wiosna albo jesienia
__________________
moje malunki ![]() ![]() i moje wypocinki fotograficzne ![]() mama aniołka *28.02.2010- [*] 17.03.2010 |
|
|
|
|
#1907 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
pl_madzia ja tez mam dzisiaj wizytę i mam nadzieję nie usłyszeć takich wieści jak Ty
Wybacz heheheehA co do wielkości dziecka to coś w tym jest, że duże łatwiej bo mniej się w kanale rodnym wierci bo miejsca nie ma ... Moja szwagierka (kawał kobiety swoją drogą) urodziła 2 m-ce temu synka 2,700 i wszystko jej porozrywał ... godzine pod narkozą po porodzie ją "składali" w całość. A masa osób (w tym ja) urodziła 3,5-4kg dziecko bez problemów. Głowa do góry!! Nie nastawiaj się! Może gin specjalnie Cię tak nastraszył bo lepiej jest się MIŁO rozczarować ![]() Zresztą prawda jest taka że nie ma reguły co do dzieci, porodów, ciąż itp Każda jest inna i każdy poród także To tak jak mojej szwagierce powiedzieli że skoro Jej mama 2 dzieci przenosiła to Ona też przenosi, a urodziła w 36tc i dziecie za wcześniaka uznane
__________________
Edytowane przez Gmyrelka Czas edycji: 2010-03-22 o 14:32 |
|
|
|
#1908 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ten twój lekarz który twierdzi że liscie malin i wiesoołek to wierzenia ludów chyba jakis p[okrecony.. wierzenia ludów to np. ze pepowina się okreci wkoło dzieck ajak matka nosi korale itd.
ale przeciez to nic wymyslonego tylko naturalne zioła.. wiec jak moga nie działac i jak on moze mówic że wierzenia ludów... ale czubek dla mnie. A liscie i wiesołek nie przyspiesza nie wywołuje tylko sprawia że szyjka jest bardziej elastyczna i nie boli tak. więc co .. mazaż jego zdaniem tez wierzenia ludów... Po prostu nie na kazda kobiete to działa tak samo jak okcytocyna na wywołanie nie na kazda kobiete działa i trzeba CC tylko. Mi 6 dni zostało a ja juz chce... nawwet T. codziennie maltretuje ale juz nie pod katem nasienia i przyspieszenia... tylko Po seksiku spie jak dzidzia i tylko raz wstaje do Wc... sen błogi mnie ogarnia i tak całą noc moge przespac bez bólów
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#1909 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
moj tez , widze ten stres po nim chociaz on chce to ukryc, ale im blizej tym bardziej to widac
jak mowi o tym, jak mysli, jak patrzy na brzuch przed kazdym zasnieciem i tak dalej nawet ostatnio powiedzial ze chyba bedzie tesknil ze przytula sie do niego brzuch a pozniej ja;D
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1910 | |||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Witam mamuśki
u nas zmagań ciąg dalszy,dzisiaj od rana dzwonilam po lekarzach i ile osob tyle opinii,wczoraj zrobilismy poziom bilirubiny i spadl tylko z 10,7 na 9,4.Zadzwonilam do poloznej bo nie wiem czy moge karmic juz piersia czy nie,ona mowi ze jak bardzo chce karmic to moge zrobic mieszane,troche piersi troche sztucznego i za kilka dni znowu poziom sprawdzic(przeciez go nie bede kuła co 4 dni oni oszaleli chyba!!!! )pomyslala m ze pojde do pediatry oczywiscie nie ma numerkow,mozna przyjsc i pytac czy dr przyjmie,wiec dzwonie jeszcze do lekarza innego zeby sie poradzic-ten mnie troche nastraszyl zeby hospitalizowac maluszka,bo nigdy nic nie widomo ale to byl lekarz taki ogolny,wiec sie wkurzylam i szukam dobrego pediatry prywatnie,trafilam na necie na opinie o jedej pani dr-jeeezu co za kobieta![]() od razu człowiekowi lzej na duchu a juz bylam sklonna jechac do szpitala. Cytat:
)ale jak na cos mam ochote bardzo tzn jakas bardziej tłusta kielbaske lub slodycz to troszke zjem.sórówke z pekinskiej np jem z jogurtem nat. zupy typu barszcz biały barszcz czerwony wszelkie jarzynowe krupnik itp.Cytat:
![]() Brawo dla Wiktorii i Bartusia witam na świecie!!!!!Cytat:
słodziutkie te Twoje malenstwa[1=749d3470e67da5a340716cf 11c99d98c9d41692a_5eab587 331573;18052105]Wiśnie mam w zamrażarce, gotuję kompot. Brukselka, fasolka - też z mrożonek Domowa drożdżówka - już dwa razy mama piekła Biała kiełbasa - zaraz będę jeść Pomidora z marketu - odpuszczam teraz, ale te działki będę jeść.[/QUOTE] o takie konkrety lubie Cytat:
![]() Cytat:
![]() Drcron trzymaj sie,widze,ze niefajne masz objawy-wspolczuje dobrze,ze malenstwo jest juz na wylocie,wszystko bedzie dobrze |
|||||
|
|
|
#1911 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() Pierwszego synka rodziłam to miał 3450 i było strasznie ale szybko, więc przy drugim jak łatwiej, to może nie będzie tak źle.
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
|
#1912 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Super będzie zobaczysz!! Moja Hania 3,5kg i dramatu nie było, ale staram się nie nastawiać że teraz będzie lepiej bo kto to może wiedzieć Ciekawe co mi dzisiaj gin powie
__________________
|
|
|
|
|
#1913 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
A ja już zaczynam się stresować przed wizytą. Boze, ile mnie te wizyty nerwow kosztują. Na poczatku, tak do 30 tygodnia to chodziłam z usmiechem na twarzy bo zawsze bylo wszystko ok, książkowo. A od pobytu w szpitalu jak wszystko zaczęło się chrzanić to mam pietra jak nie wiem co Stressss...
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
|
#1914 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
jak superowo jest wrocic do karmienia piersia ---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1915 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
mrowak wysłała nowe focie gabisi.. boziu ona jest Przesłodka a jakie ma ustaaaaaaaaaa
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#1916 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
|
|
|
|
#1917 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
cudooooooooooo
---------- Dopisano o 15:29 ---------- Poprzedni post napisano o 15:28 ---------- u mnie tez nie ma zzo
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1918 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Isis dziękuję Ci serdecznie za podpowiedź w sprawie tujek
![]() Apropo demencji u ciężarnych to właśnie kończe robić pyszne kotleciki mielone z kaszą i właśnie sobie uświadomiłam co one takie nie trzymające się kupy....bo zapomniałam jajek dodać ![]()
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
|
|
|
#1919 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Madziwnia, dzięki Ci dobra kobieto za wstawienie fotek
a my po 16 jedziemy do przychodni gin po papier na becikowe i zwolnienie na TZta (można brać nawet jak się nie jest małżeństwem!) Jedziemy tez zostawic im fotkę Gabulca bo wieszają sobie na tablicy Mysia, witajcie osobno Izumi, mizianie, kizianie, zjadanie stópersów odbywa się non stop poza nocą- nie bój nic- ona już na wpół zjedzona ![]() PoP jaki trądzik masz na myśli- takie pojedyńcze krostki ropne? Dziś czytałam, żeby nic z tym nie robić, samo zniknie, pojawia sie zwykle tam, gdzie maluch się przegrzewa. tylkooliwka 9,4 to przecież śliczny wynik jest!! A nie jest? Dla rozpakowanych i nie tylko- jako przekąskę jak się jeść chce polecam te małe marcheweczki- mogłabym je jeść non stop.
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#1920 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Piękna... nic tylko schrupać
![]() Mrowaczku kochany- widzę, że masz taki wozek jak ja i już wypróbowany. I jak się jeździ?? Próbowalas w obu wersjach? Znaczy z odblokowanym i zablokowanym kołem?? Bo mój z odblokowanym to trochę "lata" mam wrażenie Ale próbowałam tylko w pokoju. Za dużego pola do popisu nie miałam
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:46.






.......................
Antoni Stanisław 30.03.2010






i schudlam 1,5 kg z czego sie bardzo ciesze 


)pomyslala m ze pojde do pediatry oczywiscie nie ma numerkow,mozna przyjsc i pytac czy dr przyjmie,wiec dzwonie jeszcze do lekarza innego zeby sie poradzic-ten mnie troche nastraszyl zeby hospitalizowac maluszka,bo nigdy nic nie widomo ale to byl lekarz taki ogolny,wiec sie wkurzylam i szukam dobrego pediatry prywatnie,trafilam na necie na opinie o jedej pani dr-jeeezu co za kobieta
I mam mega piekielnego stresa że Ona może sobie coś zrobić ... podobno lunatycy nie zrobią sobie krzywdy ale mało to zabawne jest ... Kurka wiem że to forum mamuś marcowo-kwietniowych a nie październikowych 2003 


