Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r. - Strona 66 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-03-22, 19:42   #1951
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Drcrone- a tą czapeczkę to robisz tak ze zdjęcia czymasz "instrukcję"? Bo jeżeli masz instrukcję to ja bardzo proszę o jej przesłanie to może też taką zrobię .
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 19:50   #1952
Isis23
Zakorzenienie
 
Avatar Isis23
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 924
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
no to daje zdjecie

szkoda ze wizaz ma ograniczenia co do kb fotek... małe troche zdjecie, ale tak na oko : to fioletowe to jak dla mnie lawenda, a czerwony krzaczek na 1 planie to najprawdopodobniej jakis klon (mozliwe ze palmowy) szczepiony na pniu
__________________
moje malunki

i moje wypocinki fotograficzne



mama aniołka *28.02.2010- [*] 17.03.2010




Isis23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 19:54   #1953
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez cynamonkowa Pokaż wiadomość
drcron ja wolałabym wcześniej-przed świętami,bo już zaczynam wymiękać puchną mi dłonie,stopy..a brzuch mam wrażenie jakoś się nie opuszcza specjalnie chyba
Myślę,że Mała nie trafi w termin porodu..tylko w dzień kiedy tatuś w pracy będzie a, że tatuś jest strażakiem i co 2dzień nie ma go w domku przez 24godz..to czuję,że Nadia trafi w służbę..i to w nocy tzn.tego się obawiam najbardziej chyba
Więc czekam już niecierpliwie,tym bardziej,że tata ma niedługo kilka dni urlopu a i na święta chciałabym żebyśmy już w domku były.
jest strazakiem ?? moj tak samo ale my mamy juz opracowany plan ja mam do kilku jego kolegow numery telefonow i jak on bedzie na sluzbie a ja zaczne rodzic to zadzwonie do jego przelozonego i do jednego z kolegow co beda na wolnym i pn pojedzie zastapic mojego meza a on do mnie dojedzie do szpitala o ile nie bedzie na wyjezdzie
a drugi to taki ze dwie ostatnbie sluzby w marcu ma wolne i p-otem urlop w kwietni8un wiec moze uda sie trafic

jej jaki zbieg okolicznosci ten sam termin takie same imiona i nasi mezowie strazacy no doslownie az niemozliwe

a dlugo Twoj Tż pracuje w strazy ?? moj konczy juz staz
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 20:00   #1954
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Isis23 - tak bardzo mi przykro. Miałam nadzieję a jednak się nie udało.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 20:00   #1955
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Drcrone- a tą czapeczkę to robisz tak ze zdjęcia czymasz "instrukcję"? Bo jeżeli masz instrukcję to ja bardzo proszę o jej przesłanie to może też taką zrobię .
ja robie tak o patrxac na fotke ale zaczynam od koleczka 5 oczek potem je lacze a p[otem robie takie duze oczka nie wiem jak wytlumaczyc tylko nie mama takiego guzika i bedzie bez jak skoncze to wkleje fotke jeszcze polowa zostala a jak znajde jakas instrukcje na necie tez wkleje ja do tego jeszcze buciki bede robila tez z kokardkami takie malusie
Cytat:
Napisane przez Isis23 Pokaż wiadomość
szkoda ze wizaz ma ograniczenia co do kb fotek... małe troche zdjecie, ale tak na oko : to fioletowe to jak dla mnie lawenda, a czerwony krzaczek na 1 planie to najprawdopodobniej jakis klon (mozliwe ze palmowy) szczepiony na pniu
dziekuje a te pozostale ?? te zolte i te zielone ??
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 20:04   #1956
sismuerte
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość
Ja się przyznam,że w domu chodzę bez majtek,bo mi tak jest najwygodniej,a tak mam takie swoje specjalnie na ciąże kupione 4 pary i je zakładam-nic nie uciska i są super.
Hihi ja też po domu bez majteczek biegałam do czasu aż poczyniłam obserwacje związane z czopem. Stwierdziłam, że nie zauważę kiedy wypadnie i z powrotem w gatkach chodzę
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010:dz iekuje:
Je suis le content l`homme
sismuerte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 20:07   #1957
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

prosze link do forum o czapach szydełkowych

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=79864
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 20:16   #1958
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

drcronik dla mnie odwiedziny do 18 nie wchodza w gre, tez siedze nieraz sama wiec wole jak ktos przyjdzie, czasami jest to meczace owszem ale jednak lubie gosci i nie chce sie ograniczac do odwiedzin do 18 - w moim przypadku nie ma w ogole mowy, oboje jestesmy strasznie towarzyskimi osobami i soobie czegos takiego nawet nie wyobrazam.

co do bielizny po domu latam bez:P a jak gdzies jade to raczej ala bokserki...

---------- Dopisano o 20:16 ---------- Poprzedni post napisano o 20:13 ----------

a czapeczka super, kurde ja nie umiem robic na drutach poza tym kacperek chyba dziwnie by w takiej wygladal ale gdyby urodzila sie Oliwka to chyba sie naucze na drutach;p
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 20:24   #1959
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Darusia my tez jestesmy towarzyscy uwielbiamy odwiedziny znajomych ja nawet bardziej wole jak do nas przychodza niz jak my gdzies chodzimy ale na ten ostatni miesiac ciazy z,wprowadzilismy taka zasade jak my gdzies idziemy to tez do 20 najdluzej siedzimy i do domku ze wzgledu na to ze ja sie szybko mecze a glupio jest mi polozyc sie przy gosciach wiec siedze i sie mecze a teraz wole tego unikac i na jakis tydzien dwa po porodzie to sie nie zmieni zreszta jak bedzie maluszek to tez bede chciala ograniczyc odwiedziny ze wzgledu na infekcje < chodzi mi o katar kaszel > zeby nie zarazic maluszka
moja siostra w sobote wyladowala z synkiem w szpitalu bo ma jakas infekcje
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 20:27   #1960
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Darusia dla Kacperka proponuje cos takiego
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 20:32   #1961
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
Darusia my tez jestesmy towarzyscy uwielbiamy odwiedziny znajomych ja nawet bardziej wole jak do nas przychodza niz jak my gdzies chodzimy ale na ten ostatni miesiac ciazy z,wprowadzilismy taka zasade jak my gdzies idziemy to tez do 20 najdluzej siedzimy i do domku ze wzgledu na to ze ja sie szybko mecze a glupio jest mi polozyc sie przy gosciach wiec siedze i sie mecze a teraz wole tego unikac i na jakis tydzien dwa po porodzie to sie nie zmieni zreszta jak bedzie maluszek to tez bede chciala ograniczyc odwiedziny ze wzgledu na infekcje < chodzi mi o katar kaszel > zeby nie zarazic maluszka
moja siostra w sobote wyladowala z synkiem w szpitalu bo ma jakas infekcje
aaaa ja myslalam ze ogolnie a nie w ciazy

---------- Dopisano o 20:31 ---------- Poprzedni post napisano o 20:30 ----------

podobnie ja tez mowilam dziewczynom ( przyjaciolkom) zeby nie szalaly jeszcze zdaza dziecko zobaczyc a ja tez potrzebuje spokoju, nauczenia sie siebie z maluszkiem wzajemnie

---------- Dopisano o 20:32 ---------- Poprzedni post napisano o 20:31 ----------

śliczne te czapusie, ale wiesz dla kogos kto sie nie zna na robieniu takich pieknosci to CZARNA MAGIA
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 20:35   #1962
mloda1989
Zakorzenienie
 
Avatar mloda1989
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

ja juz po wizycie...maly wazy jakies 3060g...juz jest bardzo nisko az sie zdziwilam ze juz tam ma glowke...wszystko idzie ksiazkowo nawet termin prawie pokrywa sie z OM bo wyszedl na 07 kwietnia....ja jeszcze pozamykana... co do moich wynikow to jutro musze powsiew zrobic jak tam cos wyjdzie to bedziemy dzialac a jak bedzie ok to po prostu znaczy ze mialam chwilowy kryzys moczowy... dopiero dzisiaj pobral mi wymaz wiec dzidzia tydzien przynajmneij musi siedziec w brzuchu poki wynikow nie dostane...
mloda1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 20:43   #1963
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

polecam artykul
najbardziej podoba mi sie ten fragment
Myszka: „Niestety nie da sie przyspieszyć porodu – maleństwo wie samo, kiedy przyjść na świat. My też cudowaliśmy: seks, spacery, wiesiołek i nic...”.
http://www.ciazowy.pl/artykul,po-ter...=Po%2Bterminie

---------- Dopisano o 20:43 ---------- Poprzedni post napisano o 20:37 ----------

Darusia tylko w ciazy tak normalnie to u nas drzwi sie nie zamykaja zwlaszcza w wekendy urzadzamy duze grile dla znajomych z miasta

Mloda jak dobrze ze wszystko na wizycie wyszlo dobrze mam nadzieje ze jutrzejszy posiew tez wyjdzie bez zarzutow
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 20:45   #1964
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

mloda fajnie ze po wizycie ok

drcronik to widze ze tak samo jak u nas, grille latem na 20 osob jak nie lepiej to podstawa albo ognisko bo tata z mezem zrobili takie super miejsce i kije kupili i w ogole
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 20:48   #1965
la_wenda
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 264
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość

a ja mam pytanie odnosnie tui i innych kolorowych krzaczkow czy jesli wstawie zdjecie to czy bys dala rade rozpoznac co tam za drzewka sa ?? najbardziej podobaja mi sie takie fioletowe < przypuszczam ze to wrzos albo lawenda ale chyba zaduze > i takie czerwone drzewko bo ja pomyslalam ze chyba zaczne cos dzialac puki ladnie i cieplo tylko meza zagonie do przekopania
Cytat:
Napisane przez Isis23 Pokaż wiadomość
tylko nie bijcie....wiem ze pytanie do lawendy, ale pozwole sobie (znowu) odpowiedziec: wrzucaj fotki, jakby co to bede pomagac w rozpoznawaniu.. co 2 głowy to nie 1
nie ma sprawy, ja przecież wyłączności nie mam i też mogę czegoś nie wiedzieć
drcron według mnie to fioletowe to kocimiętka (taka bylina), jeżeli zdjęcie zrobione jest w innym kraju możliwości jest więcej. Jakość zdjęcia nie pozwala na 100% pewność ale ten krzaczek na pniu to albo faktycznie jakiś klon ale może to być pienna róża, rozpoznanie pozostałych roslin przy tej jakości zdjęcia jest trudne - każdy krzew to kilka możliwości.

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
dziekuje a te pozostale ?? te zolte i te zielone ??
__________________
La_wenda
la_wenda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 20:56   #1966
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez la_wenda Pokaż wiadomość
nie ma sprawy, ja przecież wyłączności nie mam i też mogę czegoś nie wiedzieć
drcron według mnie to fioletowe to kocimiętka (taka bylina), jeżeli zdjęcie zrobione jest w innym kraju możliwości jest więcej. Jakość zdjęcia nie pozwala na 100% pewność ale ten krzaczek na pniu to albo faktycznie jakiś klon ale może to być pienna róża, rozpoznanie pozostałych roslin przy tej jakości zdjęcia jest trudne - każdy krzew to kilka możliwości.
no nic ale i tak jestem bardzo wdzieczna
a co bys polecala bo ja sobie wymyslilam ze takie cudo zrobie przed domem < jak kury mi tam wejda to je zjem > jakie roslinki by pasowaly do tych fioletowych ?? dla mnie kurcze to czarna magia jelsi chodzi o roslinki
a i jeszcze mam takie pytanko tylko bardziej ogrodnicze
ja uwielbiam mloda marcheweczke i ogoreczki i salate i wymysl;ilam sobie ze z drugiej strony ogrodu Tz skopie mi taki kwadrat a ja tam sobie posieje warzywka i wiem ze jest taka biala folia < jakby fizelina czy cos takiego > taka gabkowa ktora trzyma cieplo ale przepuszcza wode czy wiecie moze co to jest ??
przepraszam ze to pytania nie na temat ciazy i dzieciaczkow no ale mam nadzieje ze mi wybaczycie
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 21:10   #1967
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
Za to mam inny... otóż moja Hania lunatykuje... czy ktoś wie jak temu zaradzić?? Teraz np byłam na dole, ona na chwile zeszła - ja mówie "idź spać" no to poszła. Po pół h wchodzę do jej pokoju a Ona ma balkon otwarty I mam mega piekielnego stresa że Ona może sobie coś zrobić ... podobno lunatycy nie zrobią sobie krzywdy ale mało to zabawne jest ... Kurka wiem że to forum mamuś marcowo-kwietniowych a nie październikowych 2003 ale może doradzicie coś
O kurde ja bym chyba zawału dostała . mam nadzieję że to nic groźnego ale na tem balkon pewnie lepiej coś zamontować

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość

Ty karmisz piersią więc Ci łatwiej bo możesz poić dziecko pośrednio przez Ciebie. Ja daję małej PLANTEX oraz herbatkę z rumianku lub z kopru włosokiego. Ale takie co sama zaparzam a nie te HIPPO bo te są z cukrem. Możesz też kupić w aptece BOBOTIC (mi go zaleciła pediatra z poradni wcześniaka i noworotka) i dawać np. tak jak ja daję 2 krople 3 razy dziennie. Mi pomaga.

A moja mała dzisiaj zrobiła kupę jak się kompała czyli do wanny.
A u nas kupa to wielkie święto
Z hipp są tez takie w saszetkach ekspresówki i te cukru nie mają

Cytat:
Napisane przez martuko Pokaż wiadomość
witajcie dwupaczki, trojpaczki i mamuski
Probuje cos napisac, ale nie wiem czy sil mi starczy. Mmoje skrzatki ciagle w szpitalu, Wojtus ma juz 2 kg, ale Asia jeszcze nie, wiec czekamy na nia. Sa jeszcze resztki żółtaczki, mam nadzieje ze minie calkiem, skore faktycznie maja jeszcze troche jakby sniada, bardziej niz niektore dzieci na oddziale. Bede musiala zapytac jakoi maja poziom bilirubiny..


Na razie rzucil mi sie w oko temat usypiania niemowlat.. A macie moze sposoby zeby dziciatko rozbudzic??? Bo moje kiepsko jedza i musze je wybudzac do jedzenia, probuje podszczypywac, smyrac po uszku, ale robie to delikatnie i nie na dlugoo to starcza. W domu pewniejuz nie beda takie senne i dadza popalic. no le trudno.
Izaizula, Ty jeszcze sie nie rozpadlas??? JAk brzuszek, urosl?? No i tez ciekawa jestem wagi Twoich skarbkow...

NO to jeszcze przedstawiam Asie i Wojtusia ( lepsze zdjecia zrobie jak beda w domu ale poki co to takie szpitalne....)
Piekne skrzaty a rozbudza się w dość brutalny sposób .Trzeba dziecko rozebrać jak się mu zrobi zimno to się obudzi . Niezbyt to pewnie dla niego miłe ale tak w szpitalach się wybudza dzieciaczki co mają np. silną żółtaczkę . tak normalnie pewnie wystarczy troszkę rozebrać tylko

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
Spadek wagi wróży nadchodzący poród także bądź czujna Ja dzisiaj w nocy sikałam z 20 razy Moja mama się śmieje że to chyba już dziś, ale jak już pisałam - mam wszystkie objawy nadchodzącego porodu prócz jego samego

W ogóle to szalenie mnie zastanawia czy wpuszczą moją Hanię na oddział żeby mogła braciszka zobaczyć ... czy dopiero po wyjściu ze szpitala będzie Jej to dane?? Jak sądzicie??
Tak gdzie ja będę do 12 roku życia nie wpuszczają

Cytat:
Napisane przez la_wenda Pokaż wiadomość
To ja też o duchach.
Jak Michalina miała 4 latka i jeszcze zdarzało jej się lunatykować to zrobiła taki numer. Było juz rano i całkiem jasno ona spała jeszcze i to bardzo twardo. Ja się kręciłam po sypialni coś tam robiłam a ona nagle obudziła się jak sprężynka wyskoczyła z łóżka i wybiegła do salonu wołając 'mamusiu, mamusiu gdzie jest ta dziewczynka!?!' Ja zdębiałam, poszłam za nią a ona wraca do sypialni siada na łóżku, już taka normalna obudzona i pyta jeszcze raz 'gdzie jest ta dziewczynka, musi gdzieś tu być' i rozgląda się dookoła. Przytuliłam ją powiedziałam, że miała sen, że śniła jej się dziewczynka i na tym temat się skończył. Po paru godzinkach byłyśmy obie w ogrodzie, skąd widać okno od jej pokoiku. Michalina biega, bawi się i nagle łapie mnie za rękę, pokazuje swoje okno i woła 'mamusiu widzisz! tam! ta dziewczynka! ta sama!'
W oknie oczywiście nikogo nie było.
Szok, normalnie szósty zmysł. Nasz dom ma ok 120 lat, kto wie co tu się kiedyś działo.
Kiedyś na jednym forum przeczytałam historie która bardzo utkwiła mi w pamięci użytkownik tasiuncia z forum Polki . Pisze skąd żeby nie było że coś kopiuje tak sobie
"heh wiecie co ja jestem pewna, że widzą duchy!!!Mieszkam obok cmentarza (wiem może nie za ciekawie ale już sie przyzwyczaiłam) jest to stary cmentarz z lat 1800-1920 już nieczynny z okna widać nagrobki i krzyże. W kwietniu 2007 urodziłam Kubusia przez wiele miesięcy mały wpatrywał sie w okno i uśmiechał, kiedy skonczył 8 miesiecy już nawet myślałam o przeprowadzce bo Kubuś co wieczór przed snem a kładł sie w okolicach godziny 22-22:30(wiem późno!) machał do okna!!! Bardzo mnie to przerażało ale mój racjonalny mąż stwierdził "że dzieci tak mają" i przeprowadzkę wybił mi z głowy kiedy Kuba miał 10 miesięcy przełamałam sie i poszliśmy na spacer na cmentarz i synuś mijając nagrobek 16 miesiecznego chłopczyka zaczął klaskać i uśmiechać się robić papa i ogólnie był pobudzony, nawet nie wiecie jak szybko wróciliśmy do domu! Wieczorem po powrocie Kubuś znów pomachał w okno. Mój strach minął po jednym wydarzeniu, mianowicie właśnie mijał 11 dzień ukończenia przez mojego brzdąca pierwszych urodzin mały dostał gorączki i strasznie płakał, wezwaliśmy lekarza a on przyszedł i bez słowa chciał dziecku zrobić zastrzyk i wtedy to się stało okno otworzyło sie tak, że potłukła się szyba a lekarzowi ręce zaczęły sie trząść i nie był w stanie zrobić zastrzyku,wezwał pielęgniarkę ta przeprowadziła wywiad alergiczny i aż zbladła biorąc do rąk lek, który chciał podać lekarz to była jakaś pochodna ibuprofenu zawierająca kw.fenylopropionowy na który Kubuś jest uczulony!! Ta historia, którą razem z moim aniołkiem przeżyliśmy uświadomiła mi, że dzieci widzą duchy co więcej porozumiewają się z nimi i są przez nie chronione! Szkoda tylko, że nie mam komu podziękować ale 1 listopada zapalę świeczki na grobie naszego małego kolegi! "

Historia jest niesamowita


Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Wiktoria to taka fajna pyza.

Bartuś to już dzisiaj wygląda na takiego co to będą z nim kłopoty. A do tego ta nastoszona fryzurka.

GRATULACJE DLA NOWYCH MAMUŚ


A do tych rozpakowanych i tych mających dzieci: Co wiecie na temat trondziku niemowlęcego?
San schodzi a jak się robi jakas ropna krostka mozesz posmarować lekko sudokremem sama krostkę szybko się zasuszy

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
a ja mam pytanie: hmmm no bo z cycka to wiadomo maluch je tyle ile chce, ale że ja z tych odciągających to się zastanawiać zaczęłam, bo mój Kubuś zjada 60 ml odciągniętego mleka co 3,5-4 godziny czy to nie za dużo?? wcześniej jadł 30-40 ml jednorazowo, a od wczoraj zjada mi po 60 jak mu nie dam to się drze w niebogłosy
a tak wogóle to dzień dobry - piszę tego posta od 11 rano
?
To nie jest za dużo mój wypijał po ok 2 tyg grubo ponad 100ml . W szpitalu w 3 dobie 30-40 aż lekarki nie wierzyły że tyle potrafi zjeść .


Isis - wysyłam Ci wiadomość na PW
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 21:22   #1968
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość
O kurde ja bym chyba zawału dostała . mam nadzieję że to nic groźnego ale na tem balkon pewnie lepiej coś zamontować



Z hipp są tez takie w saszetkach ekspresówki i te cukru nie mają



Piekne skrzaty a rozbudza się w dość brutalny sposób .Trzeba dziecko rozebrać jak się mu zrobi zimno to się obudzi . Niezbyt to pewnie dla niego miłe ale tak w szpitalach się wybudza dzieciaczki co mają np. silną żółtaczkę . tak normalnie pewnie wystarczy troszkę rozebrać tylko



Tak gdzie ja będę do 12 roku życia nie wpuszczają



Kiedyś na jednym forum przeczytałam historie która bardzo utkwiła mi w pamięci użytkownik tasiuncia z forum Polki . Pisze skąd żeby nie było że coś kopiuje tak sobie
"heh wiecie co ja jestem pewna, że widzą duchy!!!Mieszkam obok cmentarza (wiem może nie za ciekawie ale już sie przyzwyczaiłam) jest to stary cmentarz z lat 1800-1920 już nieczynny z okna widać nagrobki i krzyże. W kwietniu 2007 urodziłam Kubusia przez wiele miesięcy mały wpatrywał sie w okno i uśmiechał, kiedy skonczył 8 miesiecy już nawet myślałam o przeprowadzce bo Kubuś co wieczór przed snem a kładł sie w okolicach godziny 22-22:30(wiem późno!) machał do okna!!! Bardzo mnie to przerażało ale mój racjonalny mąż stwierdził "że dzieci tak mają" i przeprowadzkę wybił mi z głowy kiedy Kuba miał 10 miesięcy przełamałam sie i poszliśmy na spacer na cmentarz i synuś mijając nagrobek 16 miesiecznego chłopczyka zaczął klaskać i uśmiechać się robić papa i ogólnie był pobudzony, nawet nie wiecie jak szybko wróciliśmy do domu! Wieczorem po powrocie Kubuś znów pomachał w okno. Mój strach minął po jednym wydarzeniu, mianowicie właśnie mijał 11 dzień ukończenia przez mojego brzdąca pierwszych urodzin mały dostał gorączki i strasznie płakał, wezwaliśmy lekarza a on przyszedł i bez słowa chciał dziecku zrobić zastrzyk i wtedy to się stało okno otworzyło sie tak, że potłukła się szyba a lekarzowi ręce zaczęły sie trząść i nie był w stanie zrobić zastrzyku,wezwał pielęgniarkę ta przeprowadziła wywiad alergiczny i aż zbladła biorąc do rąk lek, który chciał podać lekarz to była jakaś pochodna ibuprofenu zawierająca kw.fenylopropionowy na który Kubuś jest uczulony!! Ta historia, którą razem z moim aniołkiem przeżyliśmy uświadomiła mi, że dzieci widzą duchy co więcej porozumiewają się z nimi i są przez nie chronione! Szkoda tylko, że nie mam komu podziękować ale 1 listopada zapalę świeczki na grobie naszego małego kolegi! "

Historia jest niesamowita




San schodzi a jak się robi jakas ropna krostka mozesz posmarować lekko sudokremem sama krostkę szybko się zasuszy



To nie jest za dużo mój wypijał po ok 2 tyg grubo ponad 100ml . W szpitalu w 3 dobie 30-40 aż lekarki nie wierzyły że tyle potrafi zjeść .


Isis - wysyłam Ci wiadomość na PW
jej jak to czytalam to mialam ciarki
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 21:24   #1969
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

nie prawdopodobna historia ale ja czasami w takie cos wierze.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 21:25   #1970
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Isis... nie wiem co powiedzieć Przykro mi to mało powiedziane
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 21:36   #1971
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 505
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

schemat sztucznego żywienia niemowląt:
1 miesiąc: 7 x 90-110 ml + witaminy
2 miesiac: 6 x 110-130 ml jw.
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 21:40   #1972
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Jak Eryk miał wysypke, to przez 2 tyg., więc lekarka najpierw że pewnie na coś co jem jest uczulony, a jak już całkowicie dietę zmieniłam dalej miał byłam z nim u dermatologa, i niektóre dzieci tak mają, nie smarować oliwką, położna mi radziła miejscowo sudokremem ale nie działało, a lekarka dermatolog zapisała Balneum, do kupienia w aptece i w np rossmannie. Po pierwszym użyciu już była skóra gładsza, a po tygodniu śladu nie było po wysypce. Teraz też zawsze mam pod ręką ten krem, pomaga na uczulenia, wysypkę u dzieci, a jakie po nim gładziutkie dłonie
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 21:42   #1973
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

glonojad i żabka u mnie w akwarium, coś się ostatnio zaprzyjaźnili
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 21:44   #1974
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

No i jak już przy fotkach to zdjęcie z dzisiaj, już mam 116 w pasie, i +24kg na wadze
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 21:48   #1975
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

madzia no co ty?!! gdzie te 24 kg chyba w brzuszku!! super wyglaDASZ
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 21:48   #1976
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

http://www.sfora.pl/U-kobiet-w-ciazy...slabiej-a18377
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 21:53   #1977
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
glonojad i żabka u mnie w akwarium, coś się ostatnio zaprzyjaźnili
a moze niebawem bedziesz miala glono-żabki u nas sie mnoza na potege gubiki nie chce ktos malych gubikowatych rybek ?? bo nasza gubiczka zas w ciazy jest

a co do tych kg to wcale ich nie widac

a moja znajoma dzis stwierdzila ze ja brzuch to juz prawie na kolanach nosze

skonczylam czapusie ide zrobic zdjecie tylko nie mam guzika zeby go przyszyc i narazie wstawie bez a jutro kupie to doszyje
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 21:53   #1978
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
madzia no co ty?!! gdzie te 24 kg chyba w brzuszku!! super wyglaDASZ
Niestety po całości poszło, ale potem wybiegam (takie marzenie)
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 21:54   #1979
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Jak Eryk miał wysypke, to przez 2 tyg., więc lekarka najpierw że pewnie na coś co jem jest uczulony, a jak już całkowicie dietę zmieniłam dalej miał byłam z nim u dermatologa, i niektóre dzieci tak mają, nie smarować oliwką, położna mi radziła miejscowo sudokremem ale nie działało, a lekarka dermatolog zapisała Balneum, do kupienia w aptece i w np rossmannie. Po pierwszym użyciu już była skóra gładsza, a po tygodniu śladu nie było po wysypce. Teraz też zawsze mam pod ręką ten krem, pomaga na uczulenia, wysypkę u dzieci, a jakie po nim gładziutkie dłonie
Balneum jest też chyba emulsja do kąpieli bo to w sumie to samo co oilatum i cała reszta . też na parafinie. a Ty miałas balsam czy krem jakiś ?

darusiaa - u mnie w rodzinie było kilka dziwnych histori mimo ze mój tata np. jest niewierzacy to sam miał stracha bo podobno dziadek dał znać czy jest życie pozagrobowe . i dziwne rzeczy działy sie u nas w domu . Potem pracował w starym muzeum i tam też były dziwne cyrki ale za dużo by pisać . ogólnie jak on nie strachliwy i zawsze sobie robił jaja z takich rzeczy to już przestał . Coś w tym musi czasem być
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 21:55   #1980
roza26
Raczkowanie
 
Avatar roza26
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 320
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Izumi Pokaż wiadomość
jAKI PRZYSTOJNIAK!!! CUDNY! Ale będzie śliczne zdjęcia na pierwszej stronie Madziwnia to będzie mieć pełne ręce roboty jak się pojawi, tyle dzieciaczków....

Róża, gratulacje, naprawdę. Młody słodki A charakterek po mału się ujawnia?

---------- Dopisano o 12:45 ---------- Poprzedni post napisano o 12:43 ----------



Aaaa..... . No chyba że tak. Ale i tak faktycznie malutko miejsca. A ten drugi pokój to też wasz? Uf, chociaż tyle. Ale już widzę jaki bałagan będziemy obie mieć na początku .......................

---------- Dopisano o 12:48 ---------- Poprzedni post napisano o 12:45 ----------




Hihi, biedactwo z Ciebie ;d Jeszcze musisz wszystkich uspokajać ;d. Hihi.
A ja wam powiem że mój TŻ już się doczekać nie może. Chodzi za mną i mówi do brzuszka, że jest gotowy i czeka na swojego synka i że w każdej chwili młody może wychodzić jeśli ma ochotę Widać że strasznie czeka na małego . Oczywiście bardzo mnie to cieszy
Izumi mój maluszek jest narazie spokojny i grzeczny-odpukać nie mam co narzekac!Problem ma tylko z odbiciem po jedzeniu i wtedy troszke marudzi bo brzuszek go boli ale jakos dajemy rade!Jutro juz konczy 2tyg-ale ten czas leci
__________________
Moje kochanie już ze mnąBardzo Cię kocham synku
roza26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.