|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4591 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Konstancin- Jeziorna
Wiadomości: 1 872
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Podczytuje Wasz wątek (termin mam na koniec października ale ciężko było się tu "wbić więc udzielam sie na listopadowym) i wypowiem sie nt. alko i papierosów. Przed ciążą byłam osobą pijącą (jak większośc, nie nałogowo) i palącą i to sporo (paka dziennie slimów mentolowych). Teraz piję troszkę piwka okazjonal;nie (powiedzmy dwa łyczki mniej więcej raz w tyg) i czasami (raz na tydz) zapalę fajkę ale słabiutki mentole. Wiem, że to nie witaminki ale ciężko jest tak diametralnie zmienić przyzwyczajenia. Mojej koleżance też lekarz powiedział, że okazjonalnie można. wiadomo, że dziecku bym tego świństwa nie dała ale chyba natura i na to sie przygotowała i jakoś chroni dziecko?
Nioe schizujcie tak w ciąży bo potem wychowuje się dzieci wychuchane i wydmuchane wiruski! Pracowałam rok temu (w czasie studiów) w markecie to swoje widziałam. Edytowane przez Beata_Batumi Czas edycji: 2010-03-23 o 15:30 |
|
|
|
#4592 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 44
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Nie chcę być źle zrozumiana, NIKOGO NIE NAMAWIAM, żeby pił w ciąży ani nie będę przekonywać, że to zdrowo itd. Po prostu z zasady jestem przeciwniczką wszelkich skrajnych poglądów typu ucinanie rąk jak ktoś pije czy pali w ciąży (bez urazy). Aczkolwiek sama mojej koleżance zwróciłam uwagę, ze chyba przesadza kiedy zamówiła sobie drugie duże piwo, a była już w widocznej ciąży (piła też wcześniej alenie przyznała się). Trochę się próbowała tłumaczyć ale zrobiło się jej głupio i nie wypiła wtedy tego piwa (mam na koncie malutki dobry uczynek
Ale tak jak pisałam wcześniej nie potępiałabym w czambuł każdej ciężarnej, którą widzimy z lampką wina czy papierosem.
|
|
|
|
#4593 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
Pomidorko zabiłaś ni tym kefirem
Edytowane przez IlonaN2 Czas edycji: 2010-03-23 o 15:36 |
|
|
|
|
#4594 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Pomi gratuluję udanej wizyty, fajnie że maluszek zdrowo się rozwija
![]() Kasik taką szefową to normalnie wredny babsztyl pewnie zazdrości jak się komuś fajnie układa, jak mozna tak potraktować kobietę w ciąży flądra jedna ![]() Ja mam 1 kwietnia wizytę, muszę jeszcze badanie moczu zrobić znowu. Mam nadzieję,że moja dziewuszka się ujawni chyba ,że usg nie będę miała
|
|
|
|
#4595 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
nie chwal dnia przed zachodem słońca
-----> wymioty jednak przyszły chyba prędko się ich nie pozbędę a ja tam nie mam kłopotu ani dylematy z alkoholem i papierosami, bo nigdy nie paliłam i nie palę, a alkohol to piłam może 2-3 razy w roku
|
|
|
|
#4596 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
mnie męczyły mdłości od 6 do 12 tyg. a bierzesz jakieś witaminki, część dziewczyn + ja wspierały się wit. B6, mi troche pmagało na mdłości Edytowane przez gabisun Czas edycji: 2010-03-23 o 16:28 |
|
|
|
|
#4597 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
o lekarze co jeden to inny i każdy inaczej mowi,ze rzucac palenie stopniowo,albo natychmiast ja paliłam a jak sie dowiedzialam rzuciłam,ale moze za jakies 2 dni przyszly pierwsze objawy,ze tak odepchneło mnie od faj,ze szok i smierdziały strasznie i zaraz na wymioty to co lekarz ma mi powiedziec nie wazne czy cie odrzuca czy nie masz rzucic stopniowo mnie dobrze ze odrzuciło i sie ciesze,a paliłam 8lat ale nie jak smok tak umiarkowanie a teraz sie czuje wolna i mam nadzieje,ze to nie wroci
co do alkoholu to jestem na nie kategorycznie ponieważ alkohol bardzo łatwo przenika przez łożysko, a wątroba dzieciaczka jest niedojrzała, gorzej radzi sobie z jego przetworzeniem i dlatego alkohol osiąga dużo większe stężenie we krwi dzieciaczka niż we krwi naszej wiadomo kobiety pija zdrowe dzieci rodza ok,ale nie zastanawiaja sie jak dzieci w ich brzuszkach sa pijane ale kazda robi jak chce kazda wie co jest dobre dla malenstwa
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14 ![]() Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie... |
|
|
|
#4598 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
Cytat:
![]() Jeśli chodzi o palenie i picie alkoholu, to przed ciążą paliłam okazjonalnie- czyli przy alkoholu i czasami w nerwach. Od kiedy wiem o ciąży nie zdarzyło mi się sięgnąć po fajkę. Pić alkoholu też nie zamierzam. Nie wierzę jednak w to, że odrobina wina czy kilka łyków piwa może zaszkodzić, szczególnie po pierwszym trymestrze. Dlatego też, niech każdy postępuje zgodnie z własnymi przekonaniami i sumieniem.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r. |
||
|
|
|
#4599 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
|
|
|
|
|
#4600 | |||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() xxSHINeexx, gratulacje!! kasienka1701, nie martw się, ona Ci teraz nic nie może zrobić, ty myśl tylko o swoim maluszku Ja jutro mam wizytę u gina.. Teraz to bardzo lubię te wizyty
__________________
Martynka Edytowane przez Lenka* Czas edycji: 2010-03-23 o 16:54 |
|||
|
|
|
#4601 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Ja się chciałam zameldować, że żyję, nie przeczytałam wszystkich waszych wiadomości, bo kilka dni mnie nie było. Dzisiaj zaliczyłam pierwszą wizytę na NFZ - wszystko z nami w porządku, chociaż aparat do usg był słaby, lekarka przemęczona a ja czekała prawie 3h w poczekalni, bo pani miała niezłą obsówę...
Co do alkoholu i papierosów w ciąży to osobiście myślę, że z dwojga złego mniej zaszkodzi jeden papieros niż jedno piwo. Jednak obie używki są niewskazane i trzeba mieć świadomość tego, że być może robi się w ten sposób krzywdę dziecku - ja osobiście nie darowałabym sobie, gdyby moje dziecko urodziło się chore z tego powodu, że ja nie umiałam sobie odmówić jakiejś bzdury w postaci piwa/wina czy papierosków - chociaż przyznam, że te ostatnie zdarzyło mi się zapalić gdy już wiedziałam o ciąży. Obecnie nie piję i nie palę - da się. Paliłam z małymi przerwami od 1996 roku i skoro mogę wytrzymać, to każdy prawdopodobnie może, pytanie tylko czy chce. Ja uważam, że dla maluszka warto
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
|
|
#4602 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Zapomniałam się jeszcze pochwalic,że moja praca mgr jest już sprawdzona, do poprawy tylko drobne literówki i mogę oprawiać
Lenko powodzenia na jutrzejszej wizycie ![]() Klarissa jak tam nastrój, bo pamiętam że ostatnio coś kiepsko bylo. Teraz pogoda super, więc mam nadzieję,że wszystkim jesiennym mamuskom humorki dopiszą, bo jak mama szczęśliwa to maluszek też U mnie bulgotania nie ma żadnego ,ale dzisiaj poczułam takie jakby przesunięcie, punkięcie i aż gorąco mi się zrobiło. nie da się tego pomylić z niczym innym
|
|
|
|
#4603 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
aż dziw że zdrowe są.... Ja nie mogę sobie darować, że piłam na kilku imprezach, zanim wogóle dowiedziałam sie o ciąży... w sumie to tylko troszke wypiłam ale i tak sie obwiniam. Beata=batumi...z twjego posta wynika że NIEpicie podczas ciąży powoduje to że dzieciaczki są mniej odporne Bo mi sie wydawało że mają na to wpływ raczej sterylne warunki w jakich często matki trzymają maluszki.
__________________
Dominik http://www.suwaczek.pl/cache/fc3318da74.png?html Patryk http://www.suwaczek.pl/cache/9c622ad2ca.png?html Patryczkowe kły
|
|
|
|
|
#4604 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 296
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Ja ani nie paliłam,a nie nie piłam, nie palę i nie piję nadal
nie loubię alkoholu,odrzuca mnie, to samo pety (moja mama całe życie pali, fuuuuuuu),przyjaciółka rzuciła papierosy z dnia na dzień, po wykonianiu testu i zobaczenieu 2 kreseczek, teaz już jej nie ciągnie w ogóle, a urodziła dwa tygodnie temu i mówi,z ę na lepsze jej i dziecku to wyszło. z poprzednimi popalała w ciazy i niestety, obydwoje chorowici są.... kasienka1701 - wredna szefowa nie przejmuj się,kobieta ma problemy i sobie z nimi nie radzi i wyżywa się na innych
|
|
|
|
#4605 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
ja swieta tez nie byłam bo ja mam długi okres staranek za sobą ponad 2 lata jak zaczynałam stranko to nie pilam probowałam żucic palenie,ale nie udawało sie,ale po tak długim okresie piłam,paliłam żyłam normalnie ja to czekałam za @,bo nie wierzyłam,ze moge doczekac sie II krech a pamietam był to okres gdzie kolezanka zjechala z zagranicy a nie widziałysmy sie 2lata i co drugi dzien piwko,nawet wiecej,ale ostatni tydzien ostaro dawalysmy,.bo ona wracala juz to drinki nie drinki oj ciezki tydzien,jeszcze dzien przed zrobieniem testu pilysmy ostro,gdybym miała @ jak w zegarku to bym cos podejrzewała,a tu pelen luz nastepnego dnia test II krechy i szok tyle pilam czy nie zaszkodzialam,ale teraz wiem,ze nie,bo nie dochodzi jeszcze do dziecka wazne,ze juz sie nie napilam po tym ![]() aa Pomidorko to dobrze ze synus rosnie ![]() a do alkoholu zdrowie malenstwa najwazniejsze,ale ominmy to zobaczcie jakie sa pijane w brzuszku,wy nie odczówacie,a dzidzia tam pijana na maxa,ale tego nie widac nie czuc to inne podejscie,podejdzcie z drugiej strony a to juz nie tak latwo,a moze jakby ktos dużą beczke wam postawil i kazał wypic byscie miały odlot jak nie wiem i własnie tak czuje sie dziecko,ale dobra koniec z tematem,bo każda wie jak ma robić
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14 ![]() Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie... |
|
|
|
|
#4606 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
![]() ![]() superrrrr sie rozbrykal ![]() ja nie palilam wiec nie mam problemu... alko przed ciaza nie pilam (4 lata ZERO) nawet szampana.. bo mi nie smakuje mimo ze obracam sie w towarzystwie mocno imprezowym.. jak zaszlam w ciaze a jeszcze o tym nie wiedzialam wipilam na 3 imprezach z rzedu po drinku BARDZO MIALAM OCHOTE a podkreslam 4 lata nic... wszyscy sie dziwili... jak sie okazalo ze jestem w ciazy mialam sobie to za zle.. no ale coz nie wiedzialam.... mialam okropnego stresa ze cos bedzie nie tak... poki co jest dobrze... ale napewno do konca ciazy niebede pic... potem pewnie tez nie bo skoro sie tyle bez tego obeszlam to czemu nie.... ale podobnie jak jedna z nas - gdybym pila "okazjonalnie" lampke czy piwko... to jakby sie cos stalo z dzieckiem to mialabym wyrzuty sumienia ze to przezemnie...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
|
#4607 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
No widzę,ze temat nałogowy pięknie się nam rozwinął
No to ja też się wypowiem,a co.... ja nie palę więc ten problem mam z głowy, ale jestem "uzależniona" od winka wytrawnego. Ale nie tak jak myślicie poprostu jeden kieliszek wina do obiadu lub kolacji, nie mniej jednak gdy dowiedziałam się o ciąży to zupełnie rzuciłam alkohol (wino bo innego nie piję) no i wyrzucałam sobie,że zanim się dowiedziałam o dzidzi to ten kieliszeczek był. No a TŻ pali na balkonie i mam z nim spokój ![]() Podobnie jak Szczęśliwa słyszałam o lekarzach, którzy twierdzą,że kieliszek wina lub jeden papieros dziennie to nie katastrofa i jak ktoś nałogowo palił to lepiej nie odstawiać całkowicie papierosów...no nie wiem mnie to nie przekonuje, ale każdy ma swój rozum i sumienie więc niech podejmuje decyzje. Ja tylko czasem się dziwię jak te kobity pijące i palące regularnie, nałogowo zdrowe dzieci rodzą ??? Mój kumpel, który jeździ karetką, opowiadał,ze czasem jak do takiej Pani jadą bo rodzi to ona nawet karty ciąży nie ma bo..... nie zdążyła do lekarza iść
__________________
Niegrzeczna Mamuśka |
|
|
|
#4608 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
![]() Cytat:
Ja już po wizycie u gin. Wszystko ok. Ale ta nowa położna jest strasznie zakręcona ![]() Dostałam skierowanie na badania do laboratorium i umówiłam się na kolejną wizytę na 15 kwietnia. Na szczęście okazało się, że moja lekara jednak będzie przyjmować w tej przychodni, chociaż rzadziej niż teraz (no ale kobiety w ciąży mają pierwszeństwo przy rejestracji, więc póki co nie mam się co martwić Witaminek mi nie kazała brać (dotychczas wyniki miałam ok). Mam tylko jeść produkty bogate w żelazo i po następnych wynikach zobaczymy co dalej.. To tyle- teraz idę leżeć
|
||
|
|
|
#4609 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 7 364
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Badania przeprowadził The National Institute for Clinical Excellence.
Kobieta ciężarna jeśli ma ochotę może wypić małą dawkę 9-procentowego alkoholu. Naukowcy wyraźnie jednak ostrzegają, że jeśli można, to najlepiej przez pierwsze 3 miesiące ciąży nie pić alkoholu w ogóle. W swoich testach lekarze nie tylko dokładnie zbadali kobiety w ciąży i po urodzeniu, ale także dzieci, których mamy w stanie błogosławionym nie stroniły od alkoholu. Na koniec warto dodać, że także lekarze którzy udowodnili powyższą tezę mówią, że im mniej alkoholu podczas ciąży, tym lepiej. I drugie badania , mowiace zupelnie co innego Według wiceprezes Agencji Katarzyny Łukowskiej, w społeczeństwie jest silnie zakorzenione przeświadczenie, że lampka czerwonego wina nie tylko ciężarnej nie szkodzi, tylko wręcz pomaga. Jej zdaniem, z tym mitem należy skończyć. Łukowska podkreśliła, że w 16 proc. źródłem tego mitu są lekarze. Wiceprezes podkreśliła, że każdy kieliszek wypity przez kobietę w ciąży jest równocześnie "wypijany" przez jej nienarodzone dziecko, a zawartość alkoholu we krwi jest u nich identyczna. Tylko u matki jest on eliminowany z organizmu przez wątrobę, dziecko takiego mechanizmu obronnego, ani żadnego innego nie ma. Dodała, że nie ma takiej dawki alkoholu, którą kobieta w ciąży, niezależnie od tego, w którym jest trymestrze, mogłaby wypić. "Dlatego lepiej być abstynentem" - podkreśliła. PAPPA zwraca uwagę, że szczególnie niebezpieczne jest picie w pierwszych dniach po zapłodnieniu, a więc wtedy, gdy kobieta jeszcze nie wie, że jest w ciąży. Największe uszkodzenia mózgu i układu nerwowego może spowodować alkohol w pierwszych 3-5 tygodniach. Alkohol pity w trzecim trymestrze ciąży może znacząco spowolnić rozwój dziecka, a nawet spowodować przedwczesny poród. W przeciwieństwie do innych wcześniaków, dziecko które miało częsty kontakt z alkoholem w organizmie matki, nigdy tych braków nie nadrobi. Wiceprezes Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego Tomasz Niemiec podkreślał, że zdrowie dzieci może zależeć od stylu życia kobiet. Dodał, że to do lekarza podstawowej opieki medycznej należy poinformowanie kobiety o skutkach picia alkoholu, bo gdy mówi o tym ginekolog, jest już często zbyt późno. Jak podaje PAPPA, w Polsce co roku rodzi się ok. 9 tys. dzieci cierpiących na zaburzenia rozwojowe spowodowane kontaktem z alkoholem w czasie okresu płodowego. Według Agencji, przypadki, kiedy dziecko rodzi się już pijane, są sporadyczne. Poważnym problemem jest natomiast picie alkoholu przez ciężarne kobiety, najczęściej wykształcone i wcale nie ze środowisk patologicznych, które nie zdają sobie sprawy, że nawet sporadyczne picie może bardzo zaszkodzić dziecku. Płodowy Zespół Alkoholowy (FAS) jest w Polsce częstszy niż zespół Downa - alarmuje PAPPA. Naukowcy uważają, że z powodu kontaktu płodu z alkoholem dzieci chorują później m.in. na ADHD, mają wady serca, nerek, problemy z widzeniem i ze słyszeniem. Takie dzieci - według Małgorzaty Kleckiej ze Stowarzyszenia Zastępczego Rodzicielstwa - mimo zmiany środowiska, dobrej opieki - są trudne w wychowaniu i trudno je zmienić. Z reguły nie radzą sobie w życiu i trafiają do więzień, szpitali psychiatrycznych i innych zakładów opieki. czyli każda z nas musi wybrać to co nakazuje jej sumienie Edytowane przez kasiasiar Czas edycji: 2010-03-23 o 19:13 |
|
|
|
#4610 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Czyli temat powinien już byc zamknięty, już wszystko wiemy
A z tym FAS wiekszość zaburzeń jest raczej takich emocjonalno-psychologicznych i myslę że duże znaczenie ma i wpływ ma też wychowywanie się w patologicznej rodzinie niż to że wypite kilka lampek wina spowoduje,że dziecko później wyląduje w więzieniu. wiadomo że alkohol i palenie szkodzi, wyobraźcie sobie maluszka w kłębach dymu ale niestety często kobiety bardzo o siebie dbają całą ciązę a dzieci rodzą się chore Mnie zawsze uczono, że najlepiej od razu rzucić palenie, pierwsze słyszę że takie nagłe odstawienie może być szkodliwe nonsens! już jeden dzien bez palenia to ulga dla płuc i układu krążenia, a także żołądka. Palenia nie znoszę, zbyt wiele jest chorób spowodawanych paleniem, a najbardziej mnie wnerwia jak ktoś pali na przystanku i na mnie dym leci Mialam taki przypadek,że kobieta miała chorobę Burgera ( choroba naczyń, której głównym czynnikiem wywołującym jest właśnie palenie, nie występuje u niepalących) nastapiła martwica nogi i musiei amputować. Kobieta była w szpitalu, bez nogi, stała o kuli na balkonie i dalej paliła
|
|
|
|
#4611 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 7 364
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
ja jeszcze dodam, że nigdy, ale to nigdy nie spotkalam się z twierdzeniem, że lampka wina wypita w ciąży nie szkodzi
za to slyszałam o dobrym wpływie czerwonego wina na endometrium i , że zalecane jest starającym sie o zajście w ciążę |
|
|
|
#4612 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
Fajnie, że już masz pracę gotową ![]() Co do nałogów- ja nigdy nie paliłam, ale za to bardzo lubię czerwone winko i nie raz miałam na nie ochotę.. No ale nie piję, mój mąż też nie, żeby mnie nie kusić
__________________
Martynka |
|
|
|
|
#4613 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
no fajnie teraz to sie zmartwiłam na maxa po tym artykule
ja nie wiedzac duzo wypilam i co narazilam dziecko a zapewniali mnie,ze nie ma co sie martwic w tym okresie wazne,ze jak sie dowiedzialm i ze juz nie bede pic a tu widze,ze calkiem cos innego no to teraz bede zyla w zmartwieniu bo nie podaruje sobie jakby cos sie dziecku stalo
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14 ![]() Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie... |
|
|
|
#4614 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
my na początku naszych staranek zrezygnowaliśmy z alkoholu, ja nic nie piłam bo ciągle myślałam, że może właśnie jestem w ciąży.. i wszystko było podporządkowane jednemu tematowi. W końcu odpuściliśmy i w ostatnim cyklu przestałam obsesyjnie myśleć o foliku i o tym który jest dzień cyklu, spędzaliśmy romantyczne wieczory przy winku..wyluzowaliśmy się oboje i właśnie wtedy się udało
__________________
Martynka |
|
|
|
|
#4615 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Ja kontynuować wątku palenia/picia nie będę. Każdy ma swój rozum i sumienie. A na patologię nic nie poradzimy.
Zmieniając temat: Wklejam zdjęcie porannego brzusia Rośnie skurczybyk niesamowicie teraz Ale się w końcu zebrać muszę i niech mi mężuś robi zdjęcia. A tso! ![]() Już się nie mogę doczekać wyczuwalnych ruchów dzieciaczka. Właśnie zaczęłam 15 tydzień i czeeekam na jakieś znaki z brzucha ![]() Mamcia dostrzegła, że z prawej mam bardziej wypchany brzuch i powiedziała, że może tam siedzi maluch, a to znaczy, że dziewczynka. Także się nie dowiedziałam jaka płeć ![]() Mama twierdzi też, że jak pierwszy kopniak czuje się z prawej, to będzie córa. Ale to już jakiś przesąd a nie wiedza ^^ |
|
|
|
#4616 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 7 364
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
ojej Dra przepraszam, nie chcialam nikogo wpedzic w poczucie winy
ani przestraszyć wiele z nas zapaliło czy wypilo piwko czy winko nie wiedząc jeszcze o tym, że jestesmy w ciązy... to nie znaczy jeszcze, że na pewno będzie cos nie tak i dziecko będzie chore itp... Lenka u nas było podobnie przez kilka miesięcy pilnowałam się ze wszystkim, dieta, alkoholem, folikiem, mierzeniem temp itp- i nie wychodziło. Póxniej wyjechalismy na wycieszkę, zapomnialam termometru i folika , popijalam czasem winko( malo bo ja ogólnie nie lubie alkoholu) i udalo sie
Edytowane przez kasiasiar Czas edycji: 2010-03-23 o 20:26 |
|
|
|
#4617 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
![]() Cytat:
a co do staranek to ja przez rok to tez dbalam o siebie,moze palenia nie rzucilam,ale nie pilam,bo zawsze myslalam,a moze sie udalo,ale pozniej przez nastepny rok normalnie żylam,az w koncu sie udalo jakbym zaszla do roku to by bylo ok,ale nie kazdemu jest dane tak w krótkim czasie zajscie w ciaze a ja czekalam ponad 2 lata,ale musze byc dobrej mysli,ze dzidzia bedzie zdrowa
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14 ![]() Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie... |
||
|
|
|
#4618 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
---------- Dopisano o 20:35 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#4619 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
ja poczulam z prawej
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
|
#4620 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy-MAMUSIE WRZEŚNIOWO-PAŹDZIERNIKO
Cytat:
![]() A brzucho prześliczny |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:19.




Ale tak jak pisałam wcześniej nie potępiałabym w czambuł każdej ciężarnej, którą widzimy z lampką wina czy papierosem.



wredny babsztyl pewnie zazdrości jak się komuś fajnie układa, jak mozna tak potraktować kobietę w ciąży flądra jedna
chyba ,że usg nie będę miała
chyba prędko się ich nie pozbędę 











ale niestety często kobiety bardzo o siebie dbają całą ciązę a dzieci rodzą się chore

