Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r. - Strona 75 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-03-24, 22:03   #2221
Izumi
Wtajemniczenie
 
Avatar Izumi
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez mezatka07 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Weszlam sie pochwalic, ze i ja mam juz coreczke po drugiej stronie brzuszka 18 marca na swiat przyszla mala Hannah o wadze 3910g
dlugosci nie znam, bo u nas nie mierza.
Porod po 49h naturalnego rodzenia zakonczyl sie cesarka.


Oto foteczki do galerii

Załącznik 2977216Załącznik 2977217Załącznik 2977218Załącznik 2977219

!!!WIELGACHNE GRATULACJE!!!
Piękna jest!
Izumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 22:04   #2222
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Drcrone - wielkie dzięki za linka. Jutro wezmę sie za zrobienie jakiejś

AniaP - a ja byłam już 3 razy na formule1:brzydal :. Super impreza ale trzeba sobie zarezerwować 3 dni. No i zatyczki do uszu.
zatyczki mam he he .. za to Szymek ma juz swoją prywatną formułe
http://www.f1style.pl/produkt/3/101_...uber_2009.html
i mamy autografy Roberta na czapkach , koszulkach .
a formułe to widziałam na zywca tylko na pit lane park ale co się odwlecze wydarzy się później he he . pojedziemy z dziećmi kiedyś


Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
ZRatunek w tym że po porodzie można w dzień nockę odespać razem z dzieckiem, no chyba że nawał gości
Pod warunkiem że się nie ma ganiającego po domu Szymka

Miłej nocy
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 22:05   #2223
Izumi
Wtajemniczenie
 
Avatar Izumi
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
Wróciłam ze spacerku nad morzem... bosko....
a po spacerku bylismy jeszcze na pysznej pizzy i mega wypasionym sosem czosnkowym.. byc moze to mój ostatni raz hihihih

uciekam pod porysznic i spać... bo 1,5 godz. snu dzis "w nocy" czyli od 7 rano to niezbyt duzo....

IZUMI... nie mart sie bedziesz wszystko ładnie w jednym miekjscu kopiowała a mnie najwyzej 3-4 dni nie bedzie wiec jak wróće to liste uzupełnie.... a tobie bede kierowała smsy od dziwczyn w razie co....
Super !!!! Tylko pozazdrościć takiego wieczoru
No to ... ekhem ... czekam na mms'a
Izumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 22:30   #2224
MadCat
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez mezatka07 Pokaż wiadomość

Porod po 49h naturalnego rodzenia zakonczyl sie cesarka.
49h?? Podziwiam Cię i gratuluję!
Ale Twoja córa ma ciemną karnacje.

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość
E tam nie widziałaś he he .. różnica tylko jest w tym że moje dziecko tolerowało wszystko i jak było małe było bezproblemowe . smoczki butelki co się dało pasiło oprócz aventu bo lało się bokami jak pił . Licze na powtórkę z rozrywki i drugie tak samo spokojne .
No wierz mi, że nie widziałam. Najmłodsze dziecko jakie znam miało 2n czy 3 lata. Mówiłam od początku, że ja zielona jestem
Też mam nadzieję na dziecko proste w obsłudze jak Twój Szymek

Ufff zakupy z allegro porobione, jeszcze tylko jakiś zapasik pieluch i rzeczy z apteki i finał (chyba). Ale siostra Tża mi dziś pisała że po pensji chce coś dla małej kupić więc może ją na takie praktyczne zakupy namówię. Na cholerę mi kolejny misiek jak w coś trzeba srać
__________________
Matylda
21.04.2010

MadCat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 22:41   #2225
fasolka73
Rozeznanie
 
Avatar fasolka73
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

mezatka07
GRATULACJE!!!
Ale śliczna córeczka! I też Hanna

Ehhh rozmarzyłam się...
fasolka73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 23:23   #2226
Gmyrelka
Wtajemniczenie
 
Avatar Gmyrelka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 2 020
GG do Gmyrelka
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

mezatka mega wielkie gratulacje!!!! Hania jest przecudna i te czarne włoski

Tak czułam że już jesteś PO Ja już 2 tygodnie bez pessara śmigam (podobnie jak Ty) i nadal cisza
__________________

Gmyrelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 23:46   #2227
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez catro Pokaż wiadomość
Mrówciu a jaki smoczek podajesz?

Ja mam podobny problem do Minki i też zaczynam się łamać (brodawki mam w strasznym stanie)

A co do bioderek to ja tez dostałam skierowanie na usg przy wyjsciu ze szpitala (podobno trzeba zrobić miedzy 6 a 8 tyg)
catro mi już na szczęście brodawki się goją, jeszcze lewa boli, ale to już niebo w porównaniu z tym co było. Mi pomogło smarowanie moim mlekiem i zostawienie do wyschnięcia... jak już się porobiły strupki i brodawki przyklejały się do wkładek laktacyjnych to zaczęłam stosować jakiś krem na obolałe brodawki, który poleciła położna w szpitalu... o tyle dobrze, że nie trzeba go zmywać przed karmieniem. Spróbuj, może tobie też to pomoże. Ja bałam się trochę podawać więcej tego smoczka, bo się bałam, że ona głodna a ja jej zatykam usta smokiem teraz już tylko w krytycznych chwilach używam i na chwilę, może jak już mi się laktacja unormuje to zobaczymy co dalej. Póki co strasznie się bronię...

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
ja mam ten sam

mezatka GRATULACJE!!!! współczuje porodu, ale teraz już wszystko będzie pięknie Hannah jest śliczna
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 23:48   #2228
Gmyrelka
Wtajemniczenie
 
Avatar Gmyrelka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 2 020
GG do Gmyrelka
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Izumi właśnie sobie zapisałam numer do Ciebie więc jak coś to ode mnie też się wieści możesz spodziewać Mnie znowu COŚ bierze, ale znając to COŚ zaraz przejdzie
__________________

Gmyrelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 07:07   #2229
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość

Pod warunkiem że się nie ma ganiającego po domu Szymka

Miłej nocy
Ja mam tyle wygodniej że mój synuś do końca czerwca jeszcze do przedszkola chodzi, i z tatą na 7 jedzie. No gorzej będzie z wakacjami , ale może noworodek do tego czasu jakoś godzinowo ze spaniem się ustabilizuje.

---------- Dopisano o 06:58 ---------- Poprzedni post napisano o 06:52 ----------

Cytat:
Napisane przez MadCat Pokaż wiadomość

No wierz mi, że nie widziałam. Najmłodsze dziecko jakie znam miało 2n czy 3 lata. Mówiłam od początku, że ja zielona jestem
Też mam nadzieję na dziecko proste w obsłudze jak Twój Szymek

Ufff zakupy z allegro porobione, jeszcze tylko jakiś zapasik pieluch i rzeczy z apteki i finał (chyba). Ale siostra Tża mi dziś pisała że po pensji chce coś dla małej kupić więc może ją na takie praktyczne zakupy namówię. Na cholerę mi kolejny misiek jak w coś trzeba srać
Ja przed pierwszym dzieckiem to też noworodka na rękach nie miałam, a wszystkie co widziałam to już takie chodzące bez pieluch. Więc pierwsze dni z dzieckiem w domu nie były łatwe, tym bardziej że do SR nie chodziłam żeby ktoś mi coś pokazał.
Jak mnie rodzice przywieźli z dzieckiem ze szpitala(tam w inkubatorze leżał)i sobie od razu poszli, to ja najpierw instrukcję z Pampków czytałam jak dziecko przewinąć, pierwsze kąpiele, to z gazet dla mam, wiecej płaczu i wrzasków z mężem na siebie. Ale jak położna przyszła i pokazała jak najprościej(niestety dopiero po 2 dniach) to już było z górki. A nosiliśmy go w rożku, bo tak nam jakoś na początku inaczej nie wychodziło

---------- Dopisano o 07:07 ---------- Poprzedni post napisano o 06:58 ----------

A tak wogle to Dzień dobry słonko świeci, a ja za chwilkę do krwiopijców idę, ale trzeba co jakiś czas kontrolować.

A właśnie Wy tak na pocztę narzekacie, a mnie wczoraj takie coś spotkało:
Dzwonię do firmy gdzie byłam przez kilka mc zatrudniona dodatkowo na umowę zlecenie, że do dnia dzisiejszego nie otrzymałam PITów, to pani mnie powiadomiła że zostały wysłane, ale jak się okazało na mój stary adres(od lipca inny), zwrot do nich nie wrócił to pewnie jest jeszcze na poczcie. Wiec pojechałam odebrać. A pani mnie powiadamia że zostało już odebrane, że może ktoś z rodziny odebrał, tylko zapomniał mi powiedzieć. Tak, ale tamto mieszkanie to było moje służbowe, i od lipca puste stoi. To ona mi na to że pewnie jakiś sąsiad odebrał, co wiedział że już nie mieszkam tam. Moje Pity, moje dane, a dla niej to zabawne. Ku..a polecony. I co z tym fantem zrobić. Firma przyśle mi nowy na aktualny adres, tylko co z tamtym
Sorki za żalenie , ale Poczta to normalnie państwo w państwie
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 07:53   #2230
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Ja mam tyle wygodniej że mój synuś do końca czerwca jeszcze do przedszkola chodzi, i z tatą na 7 jedzie. No gorzej będzie z wakacjami , ale może noworodek do tego czasu jakoś godzinowo ze spaniem się ustabilizuje.

---------- Dopisano o 06:58 ---------- Poprzedni post napisano o 06:52 ----------



Ja przed pierwszym dzieckiem to też noworodka na rękach nie miałam, a wszystkie co widziałam to już takie chodzące bez pieluch. Więc pierwsze dni z dzieckiem w domu nie były łatwe, tym bardziej że do SR nie chodziłam żeby ktoś mi coś pokazał.
Jak mnie rodzice przywieźli z dzieckiem ze szpitala(tam w inkubatorze leżał)i sobie od razu poszli, to ja najpierw instrukcję z Pampków czytałam jak dziecko przewinąć, pierwsze kąpiele, to z gazet dla mam, wiecej płaczu i wrzasków z mężem na siebie. Ale jak położna przyszła i pokazała jak najprościej(niestety dopiero po 2 dniach) to już było z górki. A nosiliśmy go w rożku, bo tak nam jakoś na początku inaczej nie wychodziło

---------- Dopisano o 07:07 ---------- Poprzedni post napisano o 06:58 ----------

A tak wogle to Dzień dobry słonko świeci, a ja za chwilkę do krwiopijców idę, ale trzeba co jakiś czas kontrolować.

A właśnie Wy tak na pocztę narzekacie, a mnie wczoraj takie coś spotkało:
Dzwonię do firmy gdzie byłam przez kilka mc zatrudniona dodatkowo na umowę zlecenie, że do dnia dzisiejszego nie otrzymałam PITów, to pani mnie powiadomiła że zostały wysłane, ale jak się okazało na mój stary adres(od lipca inny), zwrot do nich nie wrócił to pewnie jest jeszcze na poczcie. Wiec pojechałam odebrać. A pani mnie powiadamia że zostało już odebrane, że może ktoś z rodziny odebrał, tylko zapomniał mi powiedzieć. Tak, ale tamto mieszkanie to było moje służbowe, i od lipca puste stoi. To ona mi na to że pewnie jakiś sąsiad odebrał, co wiedział że już nie mieszkam tam. Moje Pity, moje dane, a dla niej to zabawne. Ku..a polecony. I co z tym fantem zrobić. Firma przyśle mi nowy na aktualny adres, tylko co z tamtym
Sorki za żalenie , ale Poczta to normalnie państwo w państwie
dzien dobry
to prawda slonko pieknie swieci ale tez strasznie wieje mialam isc do ogrodu ale sobie odpuszcze dzisiaj jade po tuje by posadzic je pod plotem mam nadzieje ze w wekend bedzie ladna pogoda

co do poczty to szkoda slow ja wczoraj wyslaalm do siostry priorytet i znajac zycie zas bedzie szedl dwa tygodnie rece opadaja a jelsi moge ci cos poradzic to idz na poczte i zglos skarge listy polecone powinny byc doreczane do osoby dla ktorej sa przeznaczone i listonosz nie ma prawa zostawic u sasiadow wiec jedyne co zostaje to skarga na listonosza zlozona na poczcie
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 08:12   #2231
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
dzien dobry
to prawda slonko pieknie swieci ale tez strasznie wieje mialam isc do ogrodu ale sobie odpuszcze dzisiaj jade po tuje by posadzic je pod plotem mam nadzieje ze w wekend bedzie ladna pogoda

co do poczty to szkoda slow ja wczoraj wyslaalm do siostry priorytet i znajac zycie zas bedzie szedl dwa tygodnie rece opadaja a jelsi moge ci cos poradzic to idz na poczte i zglos skarge listy polecone powinny byc doreczane do osoby dla ktorej sa przeznaczone i listonosz nie ma prawa zostawic u sasiadow wiec jedyne co zostaje to skarga na listonosza zlozona na poczcie
Zgłosiłam to do firmy skąd mi przysyłali te PITy najpierw niech oni skargę składają, a ja za tydzień.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 08:59   #2232
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Witam. Ja właśnie wróciłam z badań. dziś udało mi się dowieźć siuśki Nie zagubiłam po drodze
Piękna pogoda, aż chce sie żyć. Wracałam w rozpiętej kurtce wiosennej. Pięknie...

Mężatka- GRATULACJE!! Piękna Hanna

Cytat:
Napisane przez MadCat Pokaż wiadomość
Ooo ja tam wole stadion bez względu na pogodę (widać, że mnie chłopy wychowały).
Mój Tż też wielki kibic. Z rodzicami mieszkał przy samiutkim stadionie a ja go biednego na drugi koniec miasta porwałam (całe 3km). My ogólnie żużel, piłkę nożną (ale nie na poziomie lokalnym) kochamy i oglądamy co się da.
Asia ale co do drużyn to się raczej nie dogadamy
Ja nawet nie chciałam poruszać tematu drużyn hehehe...
Ale wiesz, ja nie z tych zagorzałych bo ja przyjezdna. Mieszkam tu zaledwie od ponad 3 lat a prędzej niewiele miałam z żużlem wspolnego. Troche mnie tu nakręcili, wprowadzili ale nie żyję tym aż tak bardzo jak większość rodowitych Torunian. Np. mój mąż Ale kocham tą atmosferę na stadionie i... zapach Nie wspomnę już teraz, jak mamy nowy piękny full wypas stadion
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 09:16   #2233
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Witam
U nas też pięknie słońko świeci i jest cieplutko.
Wczoraj z mężem od 16 siedzieliśmy na dworku,on rąbał drzewo,a ja się kręciłam,tak po 18 weszliśmy do domku i przez te ponad 2 godziny nic,a nic nie zmarzłam-fajnie już ciepło.
Dzisiaj też poczekam do 12 wezmę lapka i na tarasie sobie w słońcu posiedzę.

A teraz robie sernik mniam...

Dzisiaj zaczynamy 36<hura>
mężatka gratuluje,córcia śliczna
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 09:18   #2234
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Z pieluch to ja narazie kupiłam jedna paczke jedynek do szpitala, a potem to już na bieżąco. Chyba że jednak lepiej mieć zapas

Ze spaniem to jest tak, jak jesteśmy w ciąży to każdy mówi żeby wyspać się na zapas, tylko kurna nie wiem jakim cudem, jak mam problemy z biodrami, więc muszę bok co chwila zmieniać, a zmienić to już nie jest tak prosto, bo cały brzuchol też musi się przekręcić. Do teko 2-5 wizyt w toalecie co noc. I to że ja się rozbudzę to mało, a czasem młody sie tak rozbudzi że przez godzinę mi żebra skopuje, jeszcze trochę się nabawię choroby sierocej, bo jak się lekko bujam to idzie spać, a głaskanie go pobudza.
Ratunek w tym że po porodzie można w dzień nockę odespać razem z dzieckiem, no chyba że nawał gości
Boziu jak mi tęskno do spaniu na brzuszku
Do tego dochodzi jeszcze zgaga i "wypływające" jedzonko z kwasem żołądkowym no i co za tym idzie spanie na siedząco, otoczona ogromną ilością poduszek. Nie da się wyspać na zapas
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 09:26   #2235
Gmyrelka
Wtajemniczenie
 
Avatar Gmyrelka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 2 020
GG do Gmyrelka
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Witajcie brzuchatki

Ja znowu pół nocy miałam skurcze żartownisie, które jakoś po drugiej ucichły Mam nadzieję że jak się zacznie na serio to mi wody odejdą bo te skurcze w konia mnie robią i nie wiem czy alarmować Tżta

Co tam Baobabku u Ciebie i Kubusia??
__________________

Gmyrelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 09:47   #2236
cynamonkowa
Raczkowanie
 
Avatar cynamonkowa
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 307
GG do cynamonkowa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Witajcie Dziewczyny
U mnie dziś wiosenne słonko,ale ja dosłownie padam po dzisiejszej nocy..no przez te bolące biodra nie mogę dosłownie spać kręcę się z boku na bok i tak przez całą noc,na dodatek ok.6ej zupełnie nie mogę nawet przysnąć-już któryś dzień z rzędu..i weź się kobieto wyśpij na zapas jak radzą inni

anakazar chęci mi na sernik narobiłaś tak wielkiej, że nie wiem czy się za robotę dziś nie wezmę

mezatka07 - WIELKIE GRATULACJE!!!
Twoje 49h mnie przeraziło,ale jak widać wszystko da się przeżyć..

Dziewczyny głowy do góry - damy radę
cynamonkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 09:52   #2237
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość

jak fajnie ze juz do nas wrocilas
a powiedz gdzie bylas w szpitalu walbrzych czy swidnica ??
leżałam w Świdnicy ... stanowczo za długo
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 09:56   #2238
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

ja też dziś słabo wyspana, bo mój tż wrócil z pracy o 1 w nocy i był tak rozbudzony, że nie mógl zasnąć wiec ja też sie męczyłam. No a dzis rano na krewkę szłam. też mam problem ze znalezieniem miejsca. Co ja bym dała, zeby móc połozyć się na brzuchu
A na zapas nie da się wyspać, nie ma takiej opcji nawet jakbyśmy spały po 12 godzin na dobę
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 10:01   #2239
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
leżałam w Świdnicy ... stanowczo za długo
tam tez bedziesz rodzila ??
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 10:03   #2240
la_wenda
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 264
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

WItam!

Przyłączam się do gratulacji dla dzielnej Mężatki, wymęczyłaś się dziewczyno ale dobrze , że już córcia jest na świecie i to taka śliczna!!

U mnie też dzisiaj słonecznie ale wiatr taki, że głowę chce urwać.
Wczoraj było cudnie, parę godzin spędziłam spacerując po ogrodzie i szkółce, aż się pracownicy śmiali, że ich nadzoruję.

Na wtorkowej wizycie dowiedziałam się, że mam już 1 cm rozwarcia, szyjka jest skrócona, miękka i elastyczna czyli wszystko gotowe. Dzidziuś ma się dobrze, serduszko ładnie bije, wyniki mam dobre więc pozostaje czekać aż się mały zdecyduje. Mam tylko zwracać uwagę na ruchy i w razie jakichkolwiek wątpliwości jechać do szpitala na KTG. Mam już chyba nerwicę od tego wczuwania się w ruchy, na szczęście póki co dzieciątko jest dość aktywne. Wczoraj jak wystawiłam brzuszek do słonka to to myślałam, że zaraz wyskoczy.

Muszę się zebrać w sobie i trochę posprzątać i przygotowac pokój gościnny bo mi się na weekend teściowie zapowiedzieli. Szczerze mówiąc miałam nadzieję, że się wstrzymają z wizytą aż urodzę. Ech...no ale przecież nie powiem im żeby nie przyjeżdżali bo tżowi byłoby przykro. Jakoś trzeba przecierpieć.

No i do tego dzisiaj znowu na urzędy, mam nadzieję, że ostatni raz. Trzymajcie kciuki pliiiis.
__________________
La_wenda

Edytowane przez la_wenda
Czas edycji: 2010-03-25 o 10:04
la_wenda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 10:25   #2241
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
tam tez bedziesz rodzila ??
sama nie wiem teraz to ja juz nic nie wiem wiem natomiast że wolałabym urodzić SN

Znajoma urodziła w Świdnicy dziś w nocy SN i jest zadowolona ...

---------- Dopisano o 10:25 ---------- Poprzedni post napisano o 10:19 ----------

Mężatka07
GRATULACJE
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc

Edytowane przez aneczkkaa
Czas edycji: 2010-03-25 o 10:21
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 10:32   #2242
jucha
Wtajemniczenie
 
Avatar jucha
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 1 931
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
Witajcie brzuchatki

Ja znowu pół nocy miałam skurcze żartownisie, które jakoś po drugiej ucichły Mam nadzieję że jak się zacznie na serio to mi wody odejdą bo te skurcze w konia mnie robią i nie wiem czy alarmować Tżta

Co tam Baobabku u Ciebie i Kubusia??
haha mam to samo póki co
od weekendu - jak zaczną się ok. 20-ej, tak po 23-ej zanikają....niestety
ale od wczoraj mam śluz z takimi paseczkami krwi jakby...więc coś już więcej się dzieje
tak bym już chciała - na wczoraj miałam I-y termin z OM
jucha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 10:37   #2243
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
sama nie wiem teraz to ja juz nic nie wiem wiem natomiast że wolałabym urodzić SN

Znajoma urodziła w Świdnicy dziś w nocy SN i jest zadowolona ...

---------- Dopisano o 10:25 ---------- Poprzedni post napisano o 10:19 ----------

Mężatka07
GRATULACJE
w swidnicy ponoc bardzo dobrze robia cc moj znajomy ginek ze szpitala w walbrzychu polecal wlasnie ze jelsi cc to tylko swidnica no i opieka tam tez jest dobra ja jednak zostaje przy swiebodzicach z checia bym juz poszla no ale moja szyjka nie chce sie zrobic elastyczna ani mieciutka rozwarcie jest krotka tez jest ale skubana nadal twarda i nie pozostaje mi nic innego jak tylko czekac bo przed terminem nic nie zrobimy nawet prosby nie pomagaly wczoraj na wizycie
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 10:38   #2244
jucha
Wtajemniczenie
 
Avatar jucha
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 1 931
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

właśnie wyczytałam:
Cienkie różowe „niteczki” w śluzie to efekt pękania pojedynczych naczynek krwionośnych – proces naturalny podczas skracania i rozwierania się szyjki macicy. Oznacza, że już tylko godziny dzielą cię od porodu. Jeśli jednak drobinki krwi pojawiły się po stosunku seksualnym czy badaniu ginekologicznym, oczekiwanie może się przedłużyć.

ja mam tak od wczoraj i co
jucha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 10:45   #2245
Isis23
Zakorzenienie
 
Avatar Isis23
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 924
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez jucha Pokaż wiadomość
właśnie wyczytałam:
Cienkie różowe „niteczki” w śluzie to efekt pękania pojedynczych naczynek krwionośnych – proces naturalny podczas skracania i rozwierania się szyjki macicy. Oznacza, że już tylko godziny dzielą cię od porodu. Jeśli jednak drobinki krwi pojawiły się po stosunku seksualnym czy badaniu ginekologicznym, oczekiwanie może się przedłużyć.

ja mam tak od wczoraj i co
u mnie te niteczki pojawiły sie tydzien przed...
__________________
moje malunki

i moje wypocinki fotograficzne



mama aniołka *28.02.2010- [*] 17.03.2010




Isis23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 11:28   #2246
MadCat
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Ja przed pierwszym dzieckiem to też noworodka na rękach nie miałam, a wszystkie co widziałam to już takie chodzące bez pieluch. Więc pierwsze dni z dzieckiem w domu nie były łatwe, tym bardziej że do SR nie chodziłam żeby ktoś mi coś pokazał.
Jak mnie rodzice przywieźli z dzieckiem ze szpitala(tam w inkubatorze leżał)i sobie od razu poszli, to ja najpierw instrukcję z Pampków czytałam jak dziecko przewinąć, pierwsze kąpiele, to z gazet dla mam, wiecej płaczu i wrzasków z mężem na siebie. Ale jak położna przyszła i pokazała jak najprościej(niestety dopiero po 2 dniach) to już było z górki. A nosiliśmy go w rożku, bo tak nam jakoś na początku inaczej nie wychodziło
No to mnie pocieszyłaś Ja też do SR nie chodziłam bo mnie odstraszyli od tego pomysłu. No ale jakoś trzeba dać radę. Mam nadzieję, że w szpitalu zrobią jakiś przyspieszony kurs co i jak

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
za chwilkę do krwiopijców idę, ale trzeba co jakiś czas kontrolować.
Ooo to widzę że dzisiaj zbiorowo się kłujemy, też już byłam

Z tą poczta to Cię fajnie załatwili, że też byle komu dają, wolno im dać tylko innej osobie zameldowanej pod tym samym adresem.
Nie zapeszając moja listonoszka po zebraniu opierd*** i po złożeniu skargi zrobiła się cholernie milutka i przynosi wszystko bez gadania.
Nawet paczkę z UK dała mimo, że nie trzeba było jej kwitować więc mogła sobie wziąć teoretycznie

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
mam nadzieje ze w wekend bedzie ladna pogoda
No właśnie podobno ma być brzydko.

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Ja właśnie wróciłam z badań. dziś udało mi się dowieźć siuśki Nie zagubiłam po drodze
Ooo następna, wiedziałam

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Ja nawet nie chciałam poruszać tematu drużyn hehehe...
Ale wiesz, ja nie z tych zagorzałych bo ja przyjezdna. Mieszkam tu zaledwie od ponad 3 lat a prędzej niewiele miałam z żużlem wspolnego. Troche mnie tu nakręcili, wprowadzili ale nie żyję tym aż tak bardzo jak większość rodowitych Torunian. Np. mój mąż Ale kocham tą atmosferę na stadionie i... zapach Nie wspomnę już teraz, jak mamy nowy piękny full wypas stadion
Ja mam taki "pogląd" że każdy sobie może być fanem czego chce, słuchać dowolnej muzyki,wyznawać dowolną religię, mieć dowolną orientację, kolor skóry itd. Zwisa mi to. Także moja droga spokojnie A na Apatorka to mogę powyzywać na stadionie Stadion faktycznie Wam dopieścili, była od nas ekipa (znajomych) w tym roku i im się podobało bardzo.
Ale i tak nasze Lwy mają najlepszych kibiców
__________________
Matylda
21.04.2010

MadCat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 11:33   #2247
tylkooliwka
Wtajemniczenie
 
Avatar tylkooliwka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 037
GG do tylkooliwka
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

witam cieplutko

Ale dzisiaj sie fajnie czuje,prawie sie wyspalam,zmiękłam,bo o 2 wzielam malego do naszego łóżka i jak sie budzil to tylko cyca podstawilam i dalej spac-jaka różnica-czuje sie jakbym cala noc spala a tak to czlowiek sie wybudza,bierze z lóżeczka,1h karmienia póxniej odłozyc,polozyc sie i jeszcze kilka razy wstac bo dziecko cos sobie marudzi albo sie wybudza.... i tak chociaz ze 2,3 razy to czlowiek caly dzen nieprzytomny chodzi.

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość
pediatra moze wypisac skierowanie na USG ale w państwowych nie zawsze daj a takie skierowanie . Bo twierdzą ze to nie potrzebne musisz spytać . My mamy tylko i wyłącznie Bmki . są sprzedawane jako auta po pracownikach jak najbardziej .



spróbuj pomidora i tyle jak ja karmiłam niby krótko ale zawsze nie wiedziałam że nie można pomidora i normalnie je jadłam nawet na kanapki i małemu nic nie było . Spróbuj ALe najlepiej na śniadanie np. do kanapki bo jakby był jakiś cyrk to nie będziesz miała go w nocy . Może być ból brzuszka jak coś ew. wysypka czy suche policzki takie chropowate . tak się zwykle to objawia . ale jak nie spróbujesz się nie dowiesz zupe pomidorową też jadłam
dzieki Ania,wlasnie dzisiaj zrobie takie ala spagetti z sosem pomidorowym i zobacze,ale mowisze,ze az tak szybko jest reakcja??wlasnie bylam ciekawa ile trzeba czekac na objawy,czyli jak sa jakies to prawie odrazu po karmieniu?

co do bioderek,wlasnie musze wypytac pediatry jak bede teraz na szczepieniach,bo to usg to dostaja dzieci tylko ze wskazaniem czy kazde powinno miec zrobione?

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
ja mam pytanko do mam karmiących piersią, czy podałyście dzieciaczkom smoczki??
ja podałam w kryzysowym momencie, jak Mała wisiała na piersi cały dzień, a mi już z bólu krwawiły brodawki... teraz już tak nie potrzebuje, więc staram się nie dawać, zwłaszcza, że poczytałam, że przy karmieniu piersią nie powinno się podawać, bo maluszek inaczej ssie smoka a inaczej cyca i istnieje zagrożenie, że potem nie będzie chciał jeść z piersi... w sumie już sama nie wiem ile w tym prawdy... pytałyście może położną, albo pediatrę? ja mam wizytę dopiero za tydzień i chyba do tego czasu się wstrzymam
tak minka ja dalam smoczka,naszczescie on czesto go wypluwa ale juz sie troche przyzwyczail,wlasnie zauwazylam,ze mi inaczej piers ssie,tak jakby sam sutek czasami a to boli i teraz jak przeczytalam ze to ma wplyw to wlasnie smoczek juz chowam głeboko do szuflady-nie ma
na spacerek tez mu dawalam smoczek,myslalam ze przez to sie tak powietrza nie nałyka.
urocza Twoja Amelka

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Ja mam skierowanie na badanie bioderek wypisane już w szpitalu. I kazali mi je zrobić w 8 tyg od wyjśći ze szpitala czyli w następnym tygodniu.

Mi nitki nie wystają więc nie wiem ile czasu się rozpuszczają. Ale pamiętam że zalecana jest wizyta i gin tok 6 tyg. po CC

Mrowak - ja też chętnie przeczytam te pytania i odpowiedzi.

Danielek jest naprawdę przytulaśny
A ostatnio zwróciłam uwagę na jedna rzecz u siebie. Nigdy nie chciałam wychodzić za mąż bo nie byłam gotowa na myślenie o sobie w liczbie mnogiej. A teraz jak coś mówię o Oliwce to: my zjedliśmy, my zrobiliśmy kupkę, my idziemy się kąpać itp itd.
no wlasnie-jak to się poglądy na świat zmieniają

musze sie koniecznie zapisac do gina tylko czekam na pieniazki bo juz ponad miesiac nic z zusu nie przyszlo
Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
Z tego co pamiętam było o temperaturze ktora powinna niepokoic i niemowlaka- odp. 38 stopni

Czy przetwory w occie (chodzilo o buraczki) mogą poowodowac problemy z kupką, bo tak wydedukowalam sobie-odp. mogą

Czy juz podawac wit D-odp. tak

czy może spać czasem na boczku zamiast na plecach, bo tak lubi-odp. tak

Wiecej grzechow nie pamiętam

A Twoje cudeńko śliczne!

Idę jutro do fryzjera

Minka, dziękuję Ci bardzo- takie słowa to miód na poporodowe serducho A Twoja Amelka do zjedzenia gotowa

Moja Gabcia przespała dziś w nocy ciągiem UWAGA: 7,5 godziny z jedną 5 min przerwą! Aż się zaczęłam bać, ale pediatra powiedziała, że skoro się najadła to i dobrze spała. Nie martwić się.

Na problemy z kupką polecam podawanie wody- u nas przeczyszcza genialnie i koperek idzie w odstawkę poki co.

Łaćznie z wizyta u pediatry i spacerem małą była dziś poza domem 2 godziny. Spała spała i spała.

Minka, ja podałam smoka. Miałam wielkie wyrzuty sumienia na poczatku, teraz nie mam juz żadnych! Gabrysia pieknie je z piersi wiec o nic sie nie obawiam.

moge jesc arbuza????????
7,5h ale szczęściara!!! mówilas ze mialas pół strony pytan ale dobre i to

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
Wróciłam ze spacerku nad morzem... bosko....
a po spacerku bylismy jeszcze na pysznej pizzy i mega wypasionym sosem czosnkowym.. byc moze to mój ostatni raz hihihih

uciekam pod porysznic i spać... bo 1,5 godz. snu dzis "w nocy" czyli od 7 rano to niezbyt duzo....

IZUMI... nie mart sie bedziesz wszystko ładnie w jednym miekjscu kopiowała a mnie najwyzej 3-4 dni nie bedzie wiec jak wróće to liste uzupełnie.... a tobie bede kierowała smsy od dziwczyn w razie co....
Madziwnia no Tobie to sie baty należą ładnie to tak sie chwalic kolezankom,którym nic niewolno i jeszcze daleko do morza mają???no ładnie???

Cytat:
Napisane przez MadCat Pokaż wiadomość
Dzięki Asiu
Tak też myślałam. W ogóle to pieluch mam mało. Tych 3-6 jedno opakowanie 42 szt. No i tyle samo 2-5.
Mam zamiar dokupić w najbliższych dniach 3-6 ale nie wiem ile. Ktoś poradzi? Wiem, że ciężko określić ale tak w przybliżeniu? Szkoda żeby mi potem zostały.

Aha i jeszcze jedno pytanie: ile butelek kupić? Bo właśnie zamawiam. Chciałam na początek 2szt TT 260ml. Nie wiem jeszcze jak będę karmiła.
A silikonowe osłonki na piersi działają? Czy szkoda kasy?
MadCat mi pomogły te nakładki silikonowe na początku bo miałam małe sutki i nie miał jak złapac,a przez nie udalo mi sie karmic i po kilku dniach odstawilam ale na bolące sutki nic nie pomagaja,bo ten silikon jest tak cieniutki,ze i tak boli.

Cytat:
Napisane przez mezatka07 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Weszlam sie pochwalic, ze i ja mam juz coreczke po drugiej stronie brzuszka 18 marca na swiat przyszla mala Hannah o wadze 3910g
dlugosci nie znam, bo u nas nie mierza.
Porod po 49h naturalnego rodzenia zakonczyl sie cesarka.


Oto foteczki do galerii

Załącznik 2977216Załącznik 2977217Załącznik 2977218Załącznik 2977219
mezatka 49h???????matko boska-biedulka nasza i jeszcze cesarka-dzielna jestes a córeczka przeurocza-Gratuluję

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Ja mam tyle wygodniej że mój synuś do końca czerwca jeszcze do przedszkola chodzi, i z tatą na 7 jedzie. No gorzej będzie z wakacjami , ale może noworodek do tego czasu jakoś godzinowo ze spaniem się ustabilizuje.

---------- Dopisano o 06:58 ---------- Poprzedni post napisano o 06:52 ----------



Ja przed pierwszym dzieckiem to też noworodka na rękach nie miałam, a wszystkie co widziałam to już takie chodzące bez pieluch. Więc pierwsze dni z dzieckiem w domu nie były łatwe, tym bardziej że do SR nie chodziłam żeby ktoś mi coś pokazał.
Jak mnie rodzice przywieźli z dzieckiem ze szpitala(tam w inkubatorze leżał)i sobie od razu poszli, to ja najpierw instrukcję z Pampków czytałam jak dziecko przewinąć, pierwsze kąpiele, to z gazet dla mam, wiecej płaczu i wrzasków z mężem na siebie. Ale jak położna przyszła i pokazała jak najprościej(niestety dopiero po 2 dniach) to już było z górki. A nosiliśmy go w rożku, bo tak nam jakoś na początku inaczej nie wychodziło
no to mieliscie przeboje hehe
tylkooliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 11:51   #2248
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Ciekawe co u Simuerte?? Bo przecież miała takie cyrki...
Wiadomo coś?? Bo może przeoczyłam??

---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------

Cytat:
Napisane przez MadCat Pokaż wiadomość
Ale i tak nasze Lwy mają najlepszych kibiców
Hmmm... no niech Ci będzie
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 11:52   #2249
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

witam
a ja mam dzisiaj super humorek pewnie bede zagladac podczytywac ale czasu malo bo mężuś ma urlopik
teraz mam chwilke bo poszedl zanieść babci listwy na działke
Pogoda jest przecudna zero wiatru, sloneczko...
Obowoazki podzielone- ja sprzatam pokoj, małżuś łazienke a pozniej idziemy na spacerek nad rzeczke i moze W KONCU jakies fotki z brzuchem bede miala:P
a teraz uciekam, trzymajcie sie cieplutko
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 11:57   #2250
fasolka73
Rozeznanie
 
Avatar fasolka73
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Darusiaaaa , widzisz dzidzia tak zwleka, bo fotki chce jeszcze
fasolka73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.