|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2821 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
AniaP, moje dziecię nie michellinek- nóżki nie kiełbaski
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
|
#2822 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() Mad Cat - Co chcesz od tych kolorków .. Ja tam nie trawie np. różowych wózków
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
|
#2823 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Tylko już słyszałam, że "zielony dla dziewczynki jest blee"![]() Ale mam to gdzieś, mnie się podoba, Tżowi też a małej i tak będzie wszystko jedno Osobiście bym z różowym wózkiem nie wyszła na ulicę. Mam uczulenie na róż. A Drakonik ma w podpisie "wyjdź do nas przed świętami" więc może właśnie się życzenie spełnia ![]() Zachciało mi się krokietów i chyba jutro zrobię, macie jakieś fajne pomysły na farsz? Chciałabym pieczarki+coś+ser (byle nie mięso bo nie lubię w krokietach). Tylko właśnie nie wiem co.
__________________
Matylda
21.04.2010 |
|
|
|
|
#2824 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
izazula - Ja też mam "stresa", że sobie nie zdążę farbnąć
Tylko ja mam jeszcze ze 20 dni na to. Obawiam się, że po porodzie to ani mi się nie będzie chciało ani nie będzie siły i czasu a nie chcę jak straszydło wyglądać.[/QUOTE] MadCat - dlatego na wszelki wypadek farbuję co 2 tygodnie
__________________
Żmijka najsłodsza |
|
|
|
#2825 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 157
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#2826 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() mrowak co do tych pieluch, to newborn jest od 2 do 5 kg, a papmers 2 od 3 do 6kg, więc myślę, ze na wage nie ma co patrzec
__________________
Amelka Edytowane przez minka26 Czas edycji: 2010-03-31 o 21:24 |
|
|
|
|
#2827 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
CZEŚĆ DZIEWUSZKI!
![]() Ja zaraz postaram się was ponadrabiać - póki w miarę dobrze się czuję ![]() ALE! Póki co trochę wieści od MADZIWNI !!! Więc tak. Zostawili biedulkę w szpitalu. Skurcze miała na poziomie 80 koło popołudnia. Od kilku godzin główna płęta wynikająca z sms'ków od naszej kochanej Madzi to "boli, ku***, boli" . Ale humor widać jej dopisuje . Na razie oprócz skurczów co 7min (info sprzed kilkunastu minut) to nic więcej się nie dzieje. Po 4ej ma mieć podaną kroplówkę jeśli samo się bardziej nie rozkręci . No i oczywiście ciągle pyta co tam na forum słyszać i czy ktoś się z nią dziś łączy w bólu - czyt. rodzi .(...) A teraz biorę się za czytanie, bo muszę Madzi zdać raport . Jeśli możecie... napiszcie do niej jakiegoś sms'ka, niech bidula o bólu nie myśli
Edytowane przez Izumi Czas edycji: 2010-03-31 o 21:44 |
|
|
|
#2828 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
MadCat moze kapusta do tych krokietow alewtedy nie pasuje ser
mi tez sie bardzo podoba ten kolorek wozka ja uwielbiam roz ale z rozowym wozkiem bym nie wyszla na spacer AniaP wzielam nospe ale na prysznic musze poczekac bo narazie na piecu tylko 40 stopni a ja nie lubie letniej wody musze poczekac az dojdzie do 60 wtedy bede mogla wziasc 30 minut prysznica bo potem zas woda bedzie musiala sie nagrzac
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
#2829 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() Zreszta może dorobicie lasce brata to dla chłopaka też pasuje taki kolorek he he . No to jak wejde z rańca to już bobas nowy powinien być - super ![]() Ide kimac dobrej nocki
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
|
#2830 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Witajcie,
Na początek gratuluję nowym mamusią. Cytat:
Tak piszecie o tym karmieniu że długo Wam schodzi bo to pierś a ja karmię butelką co 3 godziny i trwa to około 40 -50 minut wraz z odbiciem
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr) Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr) |
|
|
|
|
#2831 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja mam pytanie do mam rozpakowanych:
podajecie już dzieciaczkom witaminę D3?? bo ja kilka dni temu zaczęłam podawać, ale Mała jakaś niespokojna jest, podaję wieczorem i w nocy trochę mi stęka, nie wiem czy to od tego czy nie może powinnam rano dawać a może jeszcze się wstrzymać doradźcie coś ![]()
__________________
Amelka |
|
|
|
#2832 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
no ja dzisiaj pytalam w szpitalu polozna... i tez mowila ze to bzdura...bo jak tezet ma uznac dzuecko ktorego jeszcze nie ma....i ze jedyny problem to taki ze ksiazeczka zdrowia bedzie na inne nazwisko ale potem pokazuje sie akt urodzenia i bez problemu zmieniaja...
okazalo sie ze w tym moim wymazie to jakies grzybki byly....a z tym cala ciaze sie zmagam i nic nie pomaga...nawet teraz naystatynie jestem... ---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:24 ---------- ale wiecie co tylko weszlam do szpitala i poczulam ten szpitalny zapach pomyslalam ze bede tu musiala byc kilka dni to od razu mialam nogi z waty.....masakra jakas....a jak na porodowke weszlam na sale to jeszcze gorzej ehh |
|
|
|
#2833 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cześć
![]() Cytat:
Cytat:
![]() No właśnie chyba zrobię z kapustą ![]() Masz jeszcze te skurcze? Cytat:
Tak źle koleżance życzyć Jedno to mi na prawdę wystarczy.---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:48 ---------- Pop - Tak też właśnie zrobię. W końcu Twoja Oliwka była tyle w szpitalu i Wam to w niczym nie przeszkadza jeśli chodzi o papiery to mnie tym bardziej nie powinno.
__________________
Matylda
21.04.2010 |
|||
|
|
|
#2834 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
MadCat chyba ucichly
tak jak pisalam to falszywy alarm jak wzielam nospe to mialam tylko jeden skurcz i cisza narazie wiec klade sie spac ![]() tesciu sie pyta , bo ja sobie kursuje po schodach bo jak chodze to one tak nie bola > czy juz ma sei szykowac do wyjazdu hehe a ja go ciagle uswiadamiama ze jeszcze panele i ciasta i mozemy jechac hihi Izumi jeszcze godzinka i bedziesz mogla spokojnie rodzic bo bedziesz miala < na psikusa tesciowej > KWIETNIOWEGO szkraba ![]() a ja sie chwile z Madzia polaczylam w bolu ale juz pzreszlo hihi kurcze czy by nie moglo zlapac od razu i bym bynajmniej wiedziala ze mam jechac i ze to juz a tak to te falszywe alarmy mnie dobija
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
#2835 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
---------- Dopisano o 00:19 ---------- Poprzedni post napisano o 00:17 ---------- I Madziwnia mi napisała: " K...a umieram". Biedactwo. Ale wiemy, że to jednak da radę przeżyć - wbrew pozorom.
__________________
Iguś 09-03-2010 http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzi09k0n9lq2xz.png Kaliniaczek 30-03-2013 http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhnfv4n6dc.png |
|
|
|
|
#2836 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
SMS OD MADZIWNI:
"Urodziłam o 2.05 Michasia ma 3400g i 54cm. Boli strasznie. Ale siłami natury. Darłam się strasznie. Idę spać nie mam sił"GRATULACJE DLA MADZI I MICHASI |
|
|
|
#2837 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
madzia - olbrzymie gratulacje!!!!!!!!!!!
__________________
Iguś 09-03-2010 http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzi09k0n9lq2xz.png Kaliniaczek 30-03-2013 http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhnfv4n6dc.png |
|
|
|
#2838 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
[QUOTE=Izumi;18276529]SMS OD MADZIWNI:
"Urodziłam o 2.05 Michasia ma 3400g i 54cm. Boli strasznie. Ale siłami natury. Darłam się strasznie. Idę spać nie mam sił"GRATULACJE DLA MADZI I MICHASI
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
#2839 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
---------- Dopisano o 07:46 ---------- Poprzedni post napisano o 07:39 ---------- Cytat:
A jednak na 1 kwietnia
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
||
|
|
|
#2840 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
MADZIWNIA - OGROMNE GRATULACJE !!!!!!
![]() No to Michasia trafiła centralnie w 01.04 ![]() Ps.swoją drogą wiedziałam,że jak dziś rano tu do Was zajrzę to będzie o jedną Kruszynkę więcej na tym świecie ![]() Ps.2. śniło mi się,że mnie mąż z kościoła do szpitala wiózł zaczynam się bać,bo czasem "stety" lub niestety mam sprawdzające się sny a jeśli Nadia zechce się kurczowo trzymać terminów..to poród w święta jak nic - oby nie w kościele![]() Słonecznego dnia babeczki!! u mnie chyba dziś będzie szaro za oknem ![]()
__________________
|
|
|
|
#2841 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
U mnie teraz na termometrze +20 stopni , tylko że słońce go grzeje.
Chyba sobie krzesełko na balkon wystawię i trochę się wygrzeję, to mi przeziębienie minie( jak ja nienawidze kataru
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#2842 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Madziwnia- Gratulacje!!!!
Silna babeczka z Ciebie, więc musiałaś dać radę
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#2843 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 927
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() A ja dzis pół nocy nie spałam. Po tym wczorajszym masażu szyjki zwijam się z bólu. Od 4ej nad ranem co 10-15 minut mam takie bóle, że wyć się chce. Bolą aż na plecach w pasie. Nospy nie pomogły. Trochę mniej boli jak TŻ masuje. Teraz są częściej, za to krótsze, tak ze 30 sekund. Drcron - Ty też tak miałaś, prawda? I przeszło? Muszę teraz zaweiźć TŻ do pracy, dziś jego pierwszy dzień, obiecałam mu. Było by trochę niezręcznie, gdyby za kilka godzin musiał się zwolnić i śmigać do szpitala.
__________________
02.04.2010 Marriage is a relationship in which one person is always right, and the other is a husband ![]() Dzienniki budowy: http://forum.muratordom.pl/showthrea...ghlight=anatol http://www.anatol.mojabudowa.pl/ |
|
|
|
|
#2844 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
madzia gratulacje
fajnie urodzic 1 kwietnia;dA mnie jak męczyły od 30 tyg skurczo-kłucia tak od tygodnia czuję się jak nowonarodzona,nic nie boli-jakbym w ciąży nie była. Mój mąż od dzisiaj rzuca palenie,mam nadzieję,że wytrzyma. U mnie słonko pięknie świeci,tylko chyba jest zimno.
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
#2845 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
|
#2846 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Buuu u wszystkich słońce
u mnie wczoraj wieczorem tak padało, grzmiało i błyskało,że pewnie słońce się nie pojawi no i chyba zimno jest(jeszcze nosa z domu nie wystawiłam)..mam nadzieję,że aura się dziś u mnie jednak zmieni
__________________
|
|
|
|
#2847 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() Cytat:
![]() U nas słoneczko, więc zapowiada się ładny dzień. Mam nadzieję, że tak jak wczoraj. Bo u nas było pięknie
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
||
|
|
|
#2848 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() Właśnie zamówiłam mały zapasik pampersów,kurcze nie wiedziałam czy huggiesy czy pampersa,więć wzięłam te i te.
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley Edytowane przez anakazar Czas edycji: 2010-04-01 o 08:37 |
|
|
|
|
#2849 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Madziwnia wielkie, przeogromne GRATULACJE!!!!
Śniło mi się dzisiaj że urodziłaś Dziewczynki tym końcem skurczów i napinania brzucha się nie przejmujcie Miałam to samo. Jak miałam pessar to non stop miałam bóle i napinania, a jak mi lekarz zdjął to nastała CISZA. Mogłam biegać, schylać się, łazić na spacery i NIC ... Do czasu Także bądźcie pewne że to cisza przed burzą Kurcze ja swojemu Precelkowi nie daję żadnych witamin, nikt mi nic nie powiedział Dzisiaj zadzwonię do chrzestnej pediatry Asiulek pisałaś że marzysz o odejściu wód jako oznaka rozpoczynającej się akcji porodowej. Powiem Ci że mi z Hanią odeszły dużo przed, a teraz przebiła mi położna chwile przed partymi i z mych obserwacji wynika, że dziecko które dłużej jest w wodach jest bardziej "kształtne", mniej poodciskane i opuchnięte
__________________
Edytowane przez Gmyrelka Czas edycji: 2010-04-01 o 09:04 |
|
|
|
#2850 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Pozatym Madziwnia gratulacje ![]()
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:50.




Mam nadzieję że się to wszystko unormuje, bo czasem chce co pół godziny a czasem śpi nawet 4 ...

Tylko już słyszałam, że "zielony dla dziewczynki jest blee"

Myślałam że po tym specyfiku już nie trzeba smarować ... a może ja go za mało dodałam
Dzisiaj spróbuje z tym dwufazowym płynem z Bubchen.
kąpałam małego od poczatku w samym oilatum i był trasznie suchy, to teraz dalej go tak kąpię to myję go żelem z hippa a potem natłuszczam trochę oliwką całe ciałko i jest ok już. Także jak dla mnie to oilatum to trochę pic na wodę...







Tak źle koleżance życzyć
A jednak na 1 kwietnia

