Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV - Strona 19 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-07, 21:27   #541
vette
Zadomowienie
 
Avatar vette
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 988
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez SILVAS Pokaż wiadomość
A zabieram głos w sprawie TWARDNIEJĄCEJ I STAWIAJĄCEJ SIĘ MACICY!!!
Może to grozić skracaniem szyjki i przedwczesnym porodem,czy może któraś z was boryka się z tym problemem,bo często zaczyna mi się stawiać macica ostatnio-kilka razy dziennie i to nie są skurcze braxtona hicksa (czy jak to się tam pisze) tylko twardnienie jak skała i stawianie się,czasami z lekkim pobolewaniem.
Mam ten sam problem. Od lekarza dostalam luteine, nospe i magnez.
Daj znac co powie Twoj lekarz.
vette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 21:29   #542
pszczolka87
Zadomowienie
 
Avatar pszczolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Jasne. Mnie piątek- niedziela oczywiście nie ma, ale poza tym chętnie .
ja pt-niedz jestem w szkole także mi tez pasuje środek tyg Dogadamy się jakoś bliżej końca tygodnia konkretnie
Cytat:
Napisane przez Carmena_ Pokaż wiadomość
dobrze wiedzieć. ale co do czopków to nie robią czasem lewatywy przed porodem? i czemu ja mam się wypróżniać jak mogę to zrobić w szpitalu np. jak mam termin ale jeszcze nie rodzę a muszę iść do szpitala ?
robią, ale lepiej zrobić w domciu sobie niz ktoś obcy ma Ci robić... tzn jak kto woli A poza tym na szkole rodzenia mówił lekarz że można odmówić lewatywy, że to nie jest konieczne.. acha i to nie jest po to żeby nie popuścić (bo to jest zupełnie inne parcie niż na kał) tylko żeby dzieciątko miało lepszą drogę do wyjścia, bo jak coś leży na jelitach to ono ma mniej miejsca... czy coś takiego
__________________
Marcinek jest już z nami!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png
[U]
pszczolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 21:31   #543
entertete
Rozeznanie
 
Avatar entertete
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 751
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Carmena_ Pokaż wiadomość
dobrze wiedzieć. ale co do czopków to nie robią czasem lewatywy przed porodem? i czemu ja mam się wypróżniać jak mogę to zrobić w szpitalu np. jak mam termin ale jeszcze nie rodzę a muszę iść do szpitala ?
No robią. Wiem, że lewatywa to niby normalne, ale jakbym mogła sama to wolę, już tak mam, a mojej koleżance po tych czopkach już nie robili.
entertete jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 21:33   #544
alutka78
Rozeznanie
 
Avatar alutka78
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Nie no nie wierzę...
Zwariowałaś? Nie pobudzaj laktacji przed czasem, bo jakiegoś zapalenia się nabawisz!!!

Ja pospałam w dzień, bo głowa bolała... (któraś miewa takie miesiączkowe migreny? Ja raz w miesiącu niemal wymiotuję z bólu)
Ł. przyniósł z pracy bony na prawie 500zł. Lubię jego firmę.
Poza tym zrobiłam deser Dr. Oetkera, Straciatella i bardzo mi smakował .
Ja mam cos takiego. Ale nie w tak duzym stopniu jak przed ciaza. W 3 miesiacu mialam straszny atak migreny, jak przylozylam zimny oklad na glowe to dzialal zupelnie odwrotnie, bol byl nie do zniesienia.
Przed ciaza pomagal mi tylko zastrzyk na pogotowiu. Odkad na ostrym dyzuze zaczeli patrzec na mnie jak na narkomana zdecydowalam sie na niekonwencjonalne metody leczenia bolu migrenowego czyli nagrzewanie punktow na ciele. Musze Ci powiedziec, ze duzo mi to pomoglo.

Cytat:
Napisane przez SILVAS Pokaż wiadomość
Witam wszystkie mamusie
Mój udział na forum był chyba jednorazowy i to raczej w I części,potem jakoś nie było czasu,ale często was odwiedzałam,czytałam,ale udziału nie brałam
I sprawa ma się tak,że jestem obecnie w 27 tygodniu ciąży,termin na 1o lipca i będzie SYNUSI
A zabieram głos w sprawie TWARDNIEJĄCEJ I STAWIAJĄCEJ SIĘ MACICY!!!
Może to grozić skracaniem szyjki i przedwczesnym porodem,czy może któraś z was boryka się z tym problemem,bo często zaczyna mi się stawiać macica ostatnio-kilka razy dziennie i to nie są skurcze braxtona hicksa (czy jak to się tam pisze) tylko twardnienie jak skała i stawianie się,czasami z lekkim pobolewaniem.
Wybieram się do lekarza jutro i mam nadzieję,że będzie ok. Czy któraś z was dziewczyny już to przechodziła?
Pozdrawiam Wszystkie Przyszłe Mamusie
Witam. Chyba nie pomoge.
__________________
25.02.1997 24.12.2006
20.06.200910.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png
alutka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 21:36   #545
SILVAS
Przyczajenie
 
Avatar SILVAS
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 14
GG do SILVAS
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
witaj ja od stycznia borykam sie z twrdniejacym i bolacym brzuchem i tak mi sie wydaje zo to macica bo wtedy ja tak jakby czuje dokladnie przez skore ale co to stawianie sie macicy to nie wiem w kazdym razie od stycznia biore nospe 3x2 tabletki i na kazdej wizycie gin sprawdza jak tam szyjka. na razie na szczescie jest ok ale jak tylko o nospie zapomne to zaraz brzuch mam twardy
Jeżeli chodzi o tą no-spe to właśnie na rozluźnienie,żeby nie było skurczy i twardnienia brzucha,a co za tym idzie rozwarcia lub skracania szyjki - dlatego lekarz sprawdza szyjkę czy wszystko ok.
To twardnienie to właśnie takie stawianie jakbyś miała piłkę ze skały - takie dziwne uczucie

A jeżeli chodzi o majtki poporodowe to byłam wczoraj na zwiedzani oddziału w szpitalu i rozmawiałam z położną,że te majtki poporodowe raczej nie są wskazane bo krocze trzeba wietrzyć i ranę po ewentualnym nacięciu krocza,żeby wszystko pięknie się goiło i zeby nie doszło do zakażenia - dlatego unika się nawet tych majtek siatkowych żeby nie "kisić" krocza i odchodów poporodowych... echhh,nie brzmi to entuzjastycznie,ale jakoś trzeba przeżyć
SILVAS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 21:42   #546
entertete
Rozeznanie
 
Avatar entertete
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 751
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez SILVAS Pokaż wiadomość

A jeżeli chodzi o majtki poporodowe to byłam wczoraj na zwiedzani oddziału w szpitalu i rozmawiałam z położną,że te majtki poporodowe raczej nie są wskazane bo krocze trzeba wietrzyć i ranę po ewentualnym nacięciu krocza,żeby wszystko pięknie się goiło i zeby nie doszło do zakażenia - dlatego unika się nawet tych majtek siatkowych żeby nie "kisić" krocza i odchodów poporodowych... echhh,nie brzmi to entuzjastycznie,ale jakoś trzeba przeżyć
a mówiła co w zamian? no bo jakoś te podkłady muszą sie trzymać na czymś. Czy jak to wygląda?
No ja piszę, co wiem od znajomej kt. rodziła.
entertete jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 21:42   #547
Carmena_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 325
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
ja pt-niedz jestem w szkole także mi tez pasuje środek tyg Dogadamy się jakoś bliżej końca tygodnia konkretnie

robią, ale lepiej zrobić w domciu sobie niz ktoś obcy ma Ci robić... tzn jak kto woli A poza tym na szkole rodzenia mówił lekarz że można odmówić lewatywy, że to nie jest konieczne.. acha i to nie jest po to żeby nie popuścić (bo to jest zupełnie inne parcie niż na kał) tylko żeby dzieciątko miało lepszą drogę do wyjścia, bo jak coś leży na jelitach to ono ma mniej miejsca... czy coś takiego
Cytat:
Napisane przez entertete Pokaż wiadomość
No robią. Wiem, że lewatywa to niby normalne, ale jakbym mogła sama to wolę, już tak mam, a mojej koleżance po tych czopkach już nie robili.
nie no wiecie...zawsze marzyła mi się lewatywa w końcu to takie podniecające
a co jeśli np. mam się zgłosic do szpitala bo mi termin mija (ale nie wiadomo kiedy będzie poród) to mam mimo wszystko wciskać te czopki?bo tak myśle przyszłościowo, bo jeśli miałabym rodzic za 3 dni to mi się tam z powrotem uzbiera i na co mi to
__________________
"Bo związki przypominają psychozę maniakalno-depresyjną: od "misiaczka" po "zamknij się!",
od "daj mi kur.wa, święty spokój!" po "kochany króliczku"


maleństwo
Carmena_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 21:44   #548
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez alutka78 Pokaż wiadomość
Ja mam cos takiego. Ale nie w tak duzym stopniu jak przed ciaza. W 3 miesiacu mialam straszny atak migreny, jak przylozylam zimny oklad na glowe to dzialal zupelnie odwrotnie, bol byl nie do zniesienia.
Przed ciaza pomagal mi tylko zastrzyk na pogotowiu. Odkad na ostrym dyzuze zaczeli patrzec na mnie jak na narkomana zdecydowalam sie na niekonwencjonalne metody leczenia bolu migrenowego czyli nagrzewanie punktow na ciele. Musze Ci powiedziec, ze duzo mi to pomoglo.
Ja przed ciążą miewałam tak raz na kilka cykli. Ale jak już przyszło, to wymiotowałam i umierałam cały dzień. Zawsze dzień przed miesiączką lub pierwszego dnia okresu.
Teraz w ciąży zaczęło się dopiero w dniu drugiej spodziewanej miesiączki i towarzyszy do teraz...
Na szczęście przeciwbólówki pomagają, ale chciałabym wiedzieć co za to odpowiada i jak to leczyć.

Na czym polega to nagrzewanie? U jakiegoś specjalisty?
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 21:46   #549
entertete
Rozeznanie
 
Avatar entertete
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 751
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Carmena_ Pokaż wiadomość
a co jeśli np. mam się zgłosic do szpitala bo mi termin mija (ale nie wiadomo kiedy będzie poród) to mam mimo wszystko wciskać te czopki?bo tak myśle przyszłościowo, bo jeśli miałabym rodzic za 3 dni to mi się tam z powrotem uzbiera i na co mi to
eee no, wtedy to chyba poczekaj z czopkami, bo z głodu umrzesz a 2 razy czy ile to nie ma co
To raczej jak już wiesz, że będziesz rodzić (ale nie pytaj mnie jeszcze dokładnie kiedy, bo dopiero bedę się dokształcać z faz porodu

Edytowane przez entertete
Czas edycji: 2010-04-07 o 21:49
entertete jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 21:46   #550
Daysy85
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 069
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cześć.
Zmęczona jestem dziś po pracy nie lubię kończyć o 20
Muszę zaraz się wykąpać i odmienić mój poranny rytuał ... zazwyczaj głowę myję rano ale dziś muszę umyć wieczorem i wyprostować włosy , mam dziwne przeczucie co do jutra , że się nie wyrobię do pracy jak dziś tego nie zrobię.

Mam pytanie.... piszecie tu o czopkach glicerynowych ... bo ja mam taki problem , że załatwiam się raz na 3 może 4 dni ... chciałabym załatwiać się częściej z mniejszym problemem bo póki co to ja po prostu chyba rodzę tą kupkę.
Nie wiecie co mogę użyć żeby było mi "lżej"... bo ja się zastanawiałam nad tymi czopkami ale nie wiem czy wolno je tak sobie stosować...???
Daysy85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 21:48   #551
roztrzepaniec989
Rozeznanie
 
Avatar roztrzepaniec989
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 648
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Xawmeli Pokaż wiadomość
wklejam moją Nadinkę
Śliczności małe

Cytat:
Napisane przez entertete Pokaż wiadomość
a mówiła co w zamian? no bo jakoś te podkłady muszą sie trzymać na czymś. Czy jak to wygląda?
No ja piszę, co wiem od znajomej kt. rodziła.
Podłączam się do pytania - na czym to się ma trzymać, jak nie na gatkach?

Ja właśnie z odżywką po farbowaniu siedzę Pomalowałam sobie odrosty castingiem na poprawę humoru

Daysy z tego, co wiem to te czopki można bezpiecznie stosować, ale mi np. pomogło jedzenie kiwi, truskawek (moja główna zachcianka od 2-3 miesięcy) i picie mleka sojowego(zwykłe też chyba by pomogło - ewentualnie jogurty)
__________________
Zapuszczanie naturalek od 30.12.13

Edytowane przez roztrzepaniec989
Czas edycji: 2010-04-07 o 21:52
roztrzepaniec989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 21:53   #552
Carmena_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 325
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez roztrzepaniec989 Pokaż wiadomość

Ja właśnie z odżywką po farbowaniu siedzę Pomalowałam sobie odrosty castingiem na poprawę humoru
dobrze że mi przypomniałaś! jutro muszę isc sobie kupic jakąs farbę do włosów i właśnie...jeśli chodzi o ten casting-dobre to jest?

EDIT : Daysy ja sram raz na tydzień odkąd pamiętam i żyję
__________________
"Bo związki przypominają psychozę maniakalno-depresyjną: od "misiaczka" po "zamknij się!",
od "daj mi kur.wa, święty spokój!" po "kochany króliczku"


maleństwo

Edytowane przez Carmena_
Czas edycji: 2010-04-07 o 21:54
Carmena_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 21:55   #553
Daysy85
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 069
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Po kiwi nic mnie nie bierze... kiedyś mnie brało po maślance ale wtedy nie byłam w ciąży, a teraz nie mam na nią ochoty!
Truskawki pomagają ale tylko te krajowe od nas z pola... bo już te sprowadzane jadłam nie raz, bo to też moja zachcianka ... w ogóle uwielbiam truskawki... gdybym miała świeże śliwki to było by "okupowanie " na maksa... ale cóż muszę na nie poczekać ... o ile przeżyje to zatoksycznienie organizmu :P
Daysy85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 21:57   #554
b80dbfebcb175f5cc16ebc14ca52adc6494c973a_67996f82093b8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 4 061
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Daysy85!? No szok-spotykamy się teraz na mamusiowym wątku,po tym ślubnym;D
b80dbfebcb175f5cc16ebc14ca52adc6494c973a_67996f82093b8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 21:58   #555
roztrzepaniec989
Rozeznanie
 
Avatar roztrzepaniec989
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 648
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Carmena_ Pokaż wiadomość
dobrze że mi przypomniałaś! jutro muszę isc sobie kupic jakąs farbę do włosów i właśnie...jeśli chodzi o ten casting-dobre to jest?
A na jaki kolor chcesz farbować? U mnie casting się sprawdza - włoski się po nim ładnie błyszczą i głowa nie swędzi tak jak przy większości innych farb - ale słyszałam, że trzeba uważać przy ciemnych kolorach, bo wychodzą ciemniejsze, np. ciemny blond = brąz, przynajmniej na początku.
Cytat:
Napisane przez Daysy85 Pokaż wiadomość
Po kiwi nic mnie nie bierze... kiedyś mnie brało po maślance ale wtedy nie byłam w ciąży, a teraz nie mam na nią ochoty!
Truskawki pomagają ale tylko te krajowe od nas z pola... bo już te sprowadzane jadłam nie raz, bo to też moja zachcianka ... w ogóle uwielbiam truskawki... gdybym miała świeże śliwki to było by "okupowanie " na maksa... ale cóż muszę na nie poczekać ... o ile przeżyje to zatoksycznienie organizmu :P
A z mrożonymi próbowałaś? Ja sobie z nich koktajle robię z bananem i z mlekiem np. i nie dość, że pycha to jeszcze odwiedzam wc w miarę regularnie
__________________
Zapuszczanie naturalek od 30.12.13

Edytowane przez roztrzepaniec989
Czas edycji: 2010-04-07 o 22:03
roztrzepaniec989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 22:01   #556
Carmena_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 325
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

roztrzepaniec no właśnie ja mam ciemny brąz ale nieco w trakcie ciąży mi się rozjaśnił i chcę zakupić ciemny brąz w nadziei że wyjdzie prawie czarny ale nie taki kruczo tylko z brąz refleksami
__________________
"Bo związki przypominają psychozę maniakalno-depresyjną: od "misiaczka" po "zamknij się!",
od "daj mi kur.wa, święty spokój!" po "kochany króliczku"


maleństwo
Carmena_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 22:01   #557
madziorek026
Raczkowanie
 
Avatar madziorek026
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 240
GG do madziorek026
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

cześć mamusie! Ja dzisiaj pół dnia przespałam a drugie pół spędziłam z moim 7-latkiem na wędrówkach rowerowych.
Jeśli chodzi o te majtki poporodowe to ja kupiłam je ale po porodzie wolałam zwykłe bawełniane niż te bo jakoś tak się dziwnie w nich czułam( jak w pampersie). Mi osobiście się wydaje że lepsze są takie z bawełny, ale to już każdy według siebie wybiera.
Co do skurczy to teraz też "jade" na no-spie, ale w pierwszej ciąży nie pomagało i dostałam fenoterol.
Ogólnie mamusie wszystkie brzuszki macie słodziudkie i jak tak patrze na was to wydaje mi się że ja taki wielki mam......
No i pokarze wam mój 23tyg. olbrzymek
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/860ianli82cylfil.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87df9httm66ig4.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/038052990.png?4563
madziorek026 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 22:02   #558
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez entertete Pokaż wiadomość
mi też koleżanka radziła 2, w tym jedną bez wypasu
Któraś dziewczyna tu pisała jeszcze o okołoporodowych rzeczach dla nas,
więc ja dowiedziałam się, że oprócz dwóch koszul, kosmetyków itp. warto zabrać:
- apap
- majtki jednorazowe (lub jakieś siatkowe, jeszcze nie wiem jak to wygląda)
- podkłady poporodowe
- wodę mineralną, coś słodkiego małego
- tantum rosę lub coś w tym stylu

a przed kupić sobie czopki glicerynowe i zaaplikować w domu przed wyjazdem do szpitala

Oto rzeczy niezbędne na porodówce (wg mojej listy)

Koszule nocne (ok. 3 sztuki), wyłącznie z naturalnych materiałów, najlepiej głęboko rozpinane lub ze specjalnymi rozcięciami pod biustem, żeby nie trzeba ich było zadzierać do karmienia; Nie zabierajcie piżam, nawet jeśli wolicie je od koszul, bo i tak nie pozwolą wam ich nosić na porodówce;


Szlafrok – nie za gruby, bo na oddziałach położniczych jest zwykle dość ciepło;


Wygodne kapcie do chodzenia po szpitalu i gumowe klapki pod prysznic;


Skarpetki;


Ręczniki – co najmniej jeden kąpielowy i jeden do wycierania krocza; Krocze można osuszać także ręcznikiem papierowym;

Pieluchy jednorazowe dla dorosłych (ok. 2 paczki) – po porodzie krocze mocno krwawi, zwykłe podpaski nie wystarczą;


Majtki jednorazowe przepuszczające powietrze – warto mieć, choć nie we wszystkich szpitalach wolno ich używać, w związku z tym, że powietrze musi mieć ciągły bezpośredni dostęp do rany;

Ceratka pod pupę – niektóre mamy twierdzą, że była im bardzo przydatna w utrzymaniu higieny na łóżku po porodzie;

Przybory toaletowe, których używasz na co dzień, w tym płyn do higieny intymnej; Możesz zabrać również płyn wspomagający gojenie się rany, np. Tantum Rosa;


Kosmetyki do delikatnego makijażu – po porodzie może przydać wam się jakiś maskujący podkład (popękane naczynka) i trochę różu (bladość), będziecie wyglądać ładniej i czuć się lepiej; Ale używajcie ich z umiarem, pełny makijaż w szpitalu wyglądałby trochę niestosownie;

Biustonosze do karmienia (wystarczą dwa na zmianę);


Wkładki laktacyjne;


Krem na popękane brodawki – niestety, może się przydać już w szpitalu;


Jasieczek do podtrzymywania główki dziecka podczas karmienia;


Papier toaletowy, na wypadek, gdyby w szpitalnej toalecie akurat zabrakło;

Ładowarka do telefonu komórkowego, jeżeli zamierzacie używać go w szpitalu;
Coś do czytania (książka, gazeta, poradnik młodej mamy), słuchania (CD player, IPod), notowania (zeszyt i długopis), żeby nie nudzić się, gdy malec będzie spał, a zdrowy noworodek śpi prawie cały czas;

Ubrania na wyjście ze szpitala – warto mieć tu na uwadze, że nie od razu po porodzie zmieścicie się w te sprzed ciąży, trzeba wziąć zapas na ciągle jeszcze pokaźny brzuch.
__________________
HAART.pl blog DIY



Edytowane przez hd2005
Czas edycji: 2010-04-07 o 22:04
hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 22:05   #559
Carmena_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 325
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

madziorek rzeczywiście olbrzymek

hd za listę. bo jak tak zaczęłyśmy ten temat to się zastanawiałam kiedy się za nią wezmę a pewnie połowę ominę bo się nie znam
__________________
"Bo związki przypominają psychozę maniakalno-depresyjną: od "misiaczka" po "zamknij się!",
od "daj mi kur.wa, święty spokój!" po "kochany króliczku"


maleństwo
Carmena_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 22:07   #560
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Daysy85 Pokaż wiadomość
Cześć.


Mam pytanie.... piszecie tu o czopkach glicerynowych ... bo ja mam taki problem , że załatwiam się raz na 3 może 4 dni ... chciałabym załatwiać się częściej z mniejszym problemem bo póki co to ja po prostu chyba rodzę tą kupkę.
Nie wiecie co mogę użyć żeby było mi "lżej"... bo ja się zastanawiałam nad tymi czopkami ale nie wiem czy wolno je tak sobie stosować...???
Każda ingerencja w organizm wiąże się z konsekwencjami.
Po pierwsze ostrzegam- to uzależnia.
Po drugie, jelita się rozleniwiają i potem to już w ogóle trudno wrócić do normalnego trybu.
Po trzecie- 3-4 dni to nic strasznego. Swego czasu załatwiałam się raz na 2 tygodnie.
Po 4. polecam po każdym posiłku zjeść świeżą paprykę, ogórka, pomidora- cokolwiek z warzyw wysokoresztkowych i dużo pić w dzień. Wystarczy dostarczyć organizmowi błonnika i zadziała jak szczoteczka.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 22:11   #561
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Carmena_ Pokaż wiadomość
madziorek rzeczywiście olbrzymek

hd za listę. bo jak tak zaczęłyśmy ten temat to się zastanawiałam kiedy się za nią wezmę a pewnie połowę ominę bo się nie znam
proszę bardzo
__________________
HAART.pl blog DIY


hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 22:11   #562
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez madziorek026 Pokaż wiadomość
Ogólnie mamusie wszystkie brzuszki macie słodziudkie i jak tak patrze na was to wydaje mi się że ja taki wielki mam......
No i pokarze wam mój 23tyg. olbrzymek
Ja ma większy, ale część to tłuszczyk .

A na zdjęciu z boku wyglądasz, jakbyś go sobie dokleiła- tak śmiesznie cień padł .
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 22:11   #563
roztrzepaniec989
Rozeznanie
 
Avatar roztrzepaniec989
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 648
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Carmena_ Pokaż wiadomość
roztrzepaniec no właśnie ja mam ciemny brąz ale nieco w trakcie ciąży mi się rozjaśnił i chcę zakupić ciemny brąz w nadziei że wyjdzie prawie czarny ale nie taki kruczo tylko z brąz refleksami
To ja bym wzięła brąz zwykły na Twoim miejscu, bo jeśli dobrze kojarzę z wątku fryzjerskiego to on właśnie tak wychodzi, coś a'la ciemna czekoladka. Albo coś z numerkiem 4 na początku
__________________
Zapuszczanie naturalek od 30.12.13
roztrzepaniec989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 22:12   #564
Daysy85
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 069
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

[1=b80dbfebcb175f5cc16ebc1 4ca52adc6494c973a_67996f8 2093b8;18426393]Daysy85!? No szok-spotykamy się teraz na mamusiowym wątku,po tym ślubnym;D[/QUOTE]


Super !!! Bardzo się cieszę

A propos tych majtek siatkowych i bawełnianych ... to ja słyszałam , że w niektórych szpitalach są całkowicie zabronione majtki i tylko ewentualnie te siatkowe są dozwolone. Moja mam jak mnie rodziła mówiła, że pielęgniarki dawały trochę (TROCHE!!!) ligniny i bez majtek się chodziło. A jak już któraś tą ligninę zabrudziła to już inny problem, a na korytarzu leżały takie skrzepy , które wypadały innym paniom i one tego nie zauważyły... lub nie chciały tego sprzątnąć, albo nie mogły się schylić lub kucnąć z bólu...
Daysy85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 22:15   #565
Carmena_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 325
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez roztrzepaniec989 Pokaż wiadomość
To ja bym wzięła brąz zwykły na Twoim miejscu, bo jeśli dobrze kojarzę z wątku fryzjerskiego to on właśnie tak wychodzi, coś a'la ciemna czekoladka. Albo coś z numerkiem 4 na początku
hmmm...a nie wyjdzie za jasny?bo podobają mi się czarne włosy ale na mnie zawsze wychodzą kroczo czarne i sztuczne dlatego kupuję ciemny brąz żeby nie było takiego aż efektu. ale może ten zwykły brąz jak mówisz to nie jest zły pomysł

---------- Dopisano o 22:15 ---------- Poprzedni post napisano o 22:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Daysy85 Pokaż wiadomość
Super !!! Bardzo się cieszę

A propos tych majtek siatkowych i bawełnianych ... to ja słyszałam , że w niektórych szpitalach są całkowicie zabronione majtki i tylko ewentualnie te siatkowe są dozwolone. Moja mam jak mnie rodziła mówiła, że pielęgniarki dawały trochę (TROCHE!!!) ligniny i bez majtek się chodziło. A jak już któraś tą ligninę zabrudziła to już inny problem, a na korytarzu leżały takie skrzepy , które wypadały innym paniom i one tego nie zauważyły... lub nie chciały tego sprzątnąć, albo nie mogły się schylić lub kucnąć z bólu...
fuuuuuuuuuuj.mogłaś tego nie pisac
__________________
"Bo związki przypominają psychozę maniakalno-depresyjną: od "misiaczka" po "zamknij się!",
od "daj mi kur.wa, święty spokój!" po "kochany króliczku"


maleństwo
Carmena_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 22:16   #566
madziorek026
Raczkowanie
 
Avatar madziorek026
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 240
GG do madziorek026
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Opowiem wam coś śmiesznego.Mój mąż ma chyba urojoną ciążę.Ja niemam zachcianek a on potrafi sobie wieczorem piec steki z karczku bo ma smak na pieczyste, w pracy ma ksywkę "ciężarna" bo mu brzuszek rośnie, a ostatnio to już całkiem.....przychodzi i pokazuje mi swoje uda ,a tam...........rozstępy mi się nie zrobiły (rzadne nowe,bo mam z poprzedniej ciąży)a on biedak. Teraz tylko się boi że jak ja będę rodzić to on też będzie miał bóle porodowe.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/860ianli82cylfil.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87df9httm66ig4.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/038052990.png?4563
madziorek026 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 22:22   #567
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez madziorek026 Pokaż wiadomość
cześć mamusie! Ja dzisiaj pół dnia przespałam a drugie pół spędziłam z moim 7-latkiem na wędrówkach rowerowych.
Jeśli chodzi o te majtki poporodowe to ja kupiłam je ale po porodzie wolałam zwykłe bawełniane niż te bo jakoś tak się dziwnie w nich czułam( jak w pampersie). Mi osobiście się wydaje że lepsze są takie z bawełny, ale to już każdy według siebie wybiera.
Co do skurczy to teraz też "jade" na no-spie, ale w pierwszej ciąży nie pomagało i dostałam fenoterol.
Ogólnie mamusie wszystkie brzuszki macie słodziudkie i jak tak patrze na was to wydaje mi się że ja taki wielki mam......
No i pokarze wam mój 23tyg. olbrzymek
faaajny i duzy jak na 23 tc

---------- Dopisano o 22:22 ---------- Poprzedni post napisano o 22:19 ----------

Cytat:
Napisane przez madziorek026 Pokaż wiadomość
Opowiem wam coś śmiesznego.Mój mąż ma chyba urojoną ciążę.Ja niemam zachcianek a on potrafi sobie wieczorem piec steki z karczku bo ma smak na pieczyste, w pracy ma ksywkę "ciężarna" bo mu brzuszek rośnie, a ostatnio to już całkiem.....przychodzi i pokazuje mi swoje uda ,a tam...........rozstępy mi się nie zrobiły (rzadne nowe,bo mam z poprzedniej ciąży)a on biedak. Teraz tylko się boi że jak ja będę rodzić to on też będzie miał bóle porodowe.
mojemu sie na brzuchu rozstepy zrobily
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 22:22   #568
Daysy85
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 069
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez madziorek026 Pokaż wiadomość
Opowiem wam coś śmiesznego.Mój mąż ma chyba urojoną ciążę.Ja niemam zachcianek a on potrafi sobie wieczorem piec steki z karczku bo ma smak na pieczyste, w pracy ma ksywkę "ciężarna" bo mu brzuszek rośnie, a ostatnio to już całkiem.....przychodzi i pokazuje mi swoje uda ,a tam...........rozstępy mi się nie zrobiły (rzadne nowe,bo mam z poprzedniej ciąży)a on biedak. Teraz tylko się boi że jak ja będę rodzić to on też będzie miał bóle porodowe.

Pociesz męża nie jest sam.
Mój ma zachcianki na słodycze... to znaczy zawsze je lubił ale teraz to jakieś apogeum. Ma często zgagę,dużo częściej niż kiedyś i najlepsze jest to że za 10 minut będzie już na mnie "krzyczał" żebyśmy ścielili łózko bo on już musi iść spać, a kiedyś to do 12 lub 1 w nocy siedział i to ja go zaganiałam do spania.
Brzuch mu też urósł :P


Carmena to było 30 lat temu jak rodziła mojego brata... ze mną było inaczej bo miała cesarkę, ale raczej lepiej nie było ale to jest mega długa historia. Począwszy od tego , że rodząca powinna mieć ze sobą wyposażenie szpitala itd , na odzywkach , traktowaniu i całej reszcze skończywszy.
Daysy85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 22:23   #569
madziorek026
Raczkowanie
 
Avatar madziorek026
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 240
GG do madziorek026
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
faaajny i duzy jak na 23 tc

---------- Dopisano o 22:22 ---------- Poprzedni post napisano o 22:19 ----------



mojemu sie na brzuchu rozstepy zrobily
wiem właśnie że duży i jak tak na wasze brzuszki patrzę to się czuję taka gruba
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/860ianli82cylfil.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87df9httm66ig4.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/038052990.png?4563
madziorek026 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 22:25   #570
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

ogladam YCD a potem uciekam lulu bo meczacy dzien jutro. musze naszykowac i uprasowac nam rzeczy na wyjazd. musze kupic mezowi jakas torbe do szpitala na rzeczy. potem wizyta u gin wracajac podrzucic zwolnienei do pracy i w droge do warszawy... mam nadzieje ze moj brzuch jakos to zniesie bo juz po dzisiejszych zakupach mnie boli troche
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.