Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV - Strona 41 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-12, 15:46   #1201
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
no leń ze mnie straszny czasem a co do teściowych to moja w szafce z przyprawami ma tylko sól, pieprz i vegetę hehe a głównym zestawem obiadowym u nich jest rosół a na drugie danie odsmażane mięso z rosołu które jest zawsze takie gumiaste że się pogryźć tego nie da masakra ogólnie jak mój mąż całe życie był zywiony czymś takim to teraz ubóstwia moją kuchnię pod niebiosa

A ja jak pytałam Marka co tam u niego w domu na obiad to mówił "Nie mówmy o tym" Zresztą miałam okazję być na komunii jego siostry. Masakra

Edytowane przez anuszka1401
Czas edycji: 2010-04-12 o 15:48
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 15:52   #1202
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Linka24 Pokaż wiadomość
Siala ale co wam sie nie układa???

Chciałam Wam przedstawic Damianka
Cytat:
Napisane przez Linka24 Pokaż wiadomość
Usg robiłam wg OM 26 tydzień a wg Usg 27 tydzień. Ale to tylko jeden taki moment gdzie pokazał twarzyczkę. Później jak doktor go podglądał to sie tak zawstydził, że cały czas zakrywał twarz rączkami i juz nic nie było widac. Zbadał serduszko, i wogóle wszystko. jesteśmy zadowoleni bo synek zdrowiutki i wazy juz 1007g. Tylko czekać
Piękny ten Wasz synunio
Ja już wysiedzieć nie mogę a gdzie tam do 18:45.. no i będę miała normalne usg a nie 4D ale zawsze to coś

A nie układa się... może nie tyle co się nie układa ale czasem czuję, że mam pierwsze duże dziecko do wychowania.
Wiem, ze jest z patologicznej rodziny, babcia jak go wzięła miała już 60lat i wychowała jak potrafiła jednak to nie jest to samo co wychowanie w pełnej, ciepłej rodzinie.
Nie ma takich odruchów i zachowań jakich by każda kobieta oczekiwała, ja jestem wybuchowa i czasem potrafimy się pokłócić mocno o zwykłe rzeczy. Cały czas mam nadzieję, ze szybko dojrzeje i dorośnie, nauczy się jak być dobrym mężem i ojcem.
Chciałabym żeby był po mojej stronie a nie kolegów/brata i miliona innych osób, chciałabym zawsze móc liczyć na niego. Żeby sam z siebie postępował jak należy a nie tylko wtedy jak ja mu powiem.
Stara się pokazać jak mnie kocha ale ogranicza się zawsze do tego samego w kółko co już nie jest miłe... kocham cię, przepraszam, zapomniałem, dobranoc, słodkich snów. To słyszę codziennie w tej samej formie i nie ukrywam, jest to już nudne i takie mechaniczne, bez uczucia jakby.
A może ja mam za duże wymagania.. choć czytając o waszych mężach mam wrażenie że zyję zupełnie w jakimś innym świecie.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 15:57   #1203
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
A nie układa się... może nie tyle co się nie układa ale czasem czuję, że mam pierwsze duże dziecko do wychowania.
Wiem, ze jest z patologicznej rodziny, babcia jak go wzięła miała już 60lat i wychowała jak potrafiła jednak to nie jest to samo co wychowanie w pełnej, ciepłej rodzinie.
Nie ma takich odruchów i zachowań jakich by każda kobieta oczekiwała, ja jestem wybuchowa i czasem potrafimy się pokłócić mocno o zwykłe rzeczy. Cały czas mam nadzieję, ze szybko dojrzeje i dorośnie, nauczy się jak być dobrym mężem i ojcem.
Chciałabym żeby był po mojej stronie a nie kolegów/brata i miliona innych osób, chciałabym zawsze móc liczyć na niego. Żeby sam z siebie postępował jak należy a nie tylko wtedy jak ja mu powiem.
Stara się pokazać jak mnie kocha ale ogranicza się zawsze do tego samego w kółko co już nie jest miłe... kocham cię, przepraszam, zapomniałem, dobranoc, słodkich snów. To słyszę codziennie w tej samej formie i nie ukrywam, jest to już nudne i takie mechaniczne, bez uczucia jakby.
A może ja mam za duże wymagania.. choć czytając o waszych mężach mam wrażenie że zyję zupełnie w jakimś innym świecie.
No wiesz, np. u mnie też nie jest tak "idealnie". My też czasem się kłócimy i jestem pewna, że w każdym normalnym związku są kłótnie. Ja też jestem bardzo wybuchowa, ale znowu marek jest bardzo bardzo spokojny, więc nasze kłótnie wyglądają tak, że ja pokrzyczę, on coś odpowie, a potem przytuli mnie i już po kłótni.
Ja też bym chciała, żeby był bardziej romantyczny, czasem może jakieś kwiatki, wspólne wyjście bez okazji czy jakiś inny spontaniczny gest, ale nic z tego. No, ale wszystkiego mieć nie można. Twój tż też na pewno ma takie cechy, które u niego kochasz, przecież w końcu zdecydowaliście się na bycie razem
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 16:08   #1204
Xawmeli
Rozeznanie
 
Avatar Xawmeli
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: ZACH-POM
Wiadomości: 890
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
no leń ze mnie straszny czasem a co do teściowych to moja w szafce z przyprawami ma tylko sól, pieprz i vegetę hehe a głównym zestawem obiadowym u nich jest rosół a na drugie danie odsmażane mięso z rosołu które jest zawsze takie gumiaste że się pogryźć tego nie da masakra ogólnie jak mój mąż całe życie był zywiony czymś takim to teraz ubóstwia moją kuchnię pod niebiosa

---------- Dopisano o 15:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:42 ----------


a gdzie pod Szczecinem mieszkasz? daleko gdzieś? To jak będziesz się wybierać do Szczecina to daj nam znać na forum to my się zbierzemy i spotkamy się jakoś My wszystkie w ciąży nie pracujące także czas mamy praktycznie cały czas
o tak na wolnym mamy duuuużo czasu..a 4 pity w tym roku składałam taka zapracowana byłam
a mieszkam obok jeziora miedwie....jeździcie tam czasem?

---------- Dopisano o 16:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:58 ----------

http://www.mamazone.pl/tv/film,3889,...FYWUzAodzFBlvQ
coś o kąpieli noworodka........
Xawmeli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 16:16   #1205
kashha
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków/Chicago
Wiadomości: 1 510
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

A u mnie w jednym ze szpitali szkoła rodzenia jest bezpłatna, warunkiem jest tylko zadeklarowanie chęci rodzenia w tym że szpitalu, a z tego co słucham jest tam jedna z lepszych opiek medycznych... niestety nie jest to szpital o którym ja myślałam...
tam gdzie chcę rodzić podjadę jutro i zapytam jak to u nich wygląda... na bezpłatne zajęcia mogłabym iść, ale na płatne nie koniecznie... a po za tym raczej będę chodziła sama...
__________________
Wojtuś

Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoła i klęka...:
kashha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 16:17   #1206
Xawmeli
Rozeznanie
 
Avatar Xawmeli
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: ZACH-POM
Wiadomości: 890
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

wogóle bardzo ciekawe informacje są na tym portalu......
Xawmeli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 16:20   #1207
Basia84
Rozeznanie
 
Avatar Basia84
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: IL
Wiadomości: 691
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

witam! bylismy dzisiaj z mezem na basenie bo oboje mamy wolne, wyszlam sie przebrac patrze a tu pojawila mi sie kreska na razie jest delikatna ale ja myslalam ze mnie to ominie
linka slicznego macie synka super zdjecie
Basia84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 16:22   #1208
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

A ja sie zdrzemnalam wlasnie wstalam TZ wrocil zglodnialam zjadlam jogurcik i chalke
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png

Edytowane przez karolcia228
Czas edycji: 2010-04-12 o 16:25
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 16:54   #1209
idealnecialo
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 254
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Carmena_ Pokaż wiadomość
aż mnie zatkało. naiwny chłopczyk ;D
Widac nie wie jak dobrze umieją udawac

---------- Dopisano o 16:45 ---------- Poprzedni post napisano o 16:44 ----------

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
No to rzeczywiście masz "fajne" wspomnienia. Ojciec dziecka też pytał czy miałam. Nie komentowałam tego bo takie pytania dla mnie są nie na miejscu. To się widzi czy kobieta szczytowała czy nie, a jak baran nie widział, że się nawet nie spociłam to trudno, pozostawiałam te pytania bez odpowiedzi.
Mojemu tez sie czasem zdarza zapytac, ale sadze ze to pewnie dlatego ze czasem nawet jak nie mam a on ma to tak mi "dobrze" mimo ze nie mam O! ze jak on mowi "wyrywam sie", albo mam fajna mine..
To mu akurat wybaczam

---------- Dopisano o 16:48 ---------- Poprzedni post napisano o 16:45 ----------

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
a le typ....to widoczne slaby z niego ogier, jak tylko kurke bo taki maly inters ma ze do kury tylko pasuje
Sądze ze ona mogla go nawet nie poczuc.

Ale tak nie zartując, tylko na powaznie- potem sie balam czy przypadkiem nie byl czyms zakazony :/ grrryyy.. No ale to juz dosc pare lat temu bylo eee z 7, wiec pewnie juz bym wiedziala..

---------- Dopisano o 16:49 ---------- Poprzedni post napisano o 16:48 ----------

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
Wiesz co, ja cały czas próbuję go odzyskać. Nie robię nic na siłę. Doszłam do wniosku, że im więcej będę dzwoniła i się narzucała tym bardziej on mnie będzie odrzucał. Spotykamy się czasem. On mi pomaga, ja jemu. Czasem "niechcący" dotknę jego dłoni, pogłaszczę po włosach, jak jest u mnie w domu to robię mu herbatę w jego kubku. Staram żeby czuł, że jest mi bardzo bliski. Może kiedyś zrozumie, że i ja zrozumiałam co jest w życiu najważniejsze.

Ja chcę o tej gliździe zapomnieć, fuj.
Feeee glizdy są ochydne, obślizgłe i brudne.. fujjj


No to zycze zeby szybko zrozumial . Najwazniejsze ze macie ze soba tak dobry kontakt i sie spotykacie.. No i te male ale czule gesty.. Eeee tam opamięta sie chlopak na bank!

---------- Dopisano o 16:53 ---------- Poprzedni post napisano o 16:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Daysy85 Pokaż wiadomość
A jeżeli chodzi o "te" sprawy. To ja i Tż jesteśmy dla siebie pierwsi.
Wieeeeeeeelkie szczęscie!



CHoć moj czasem mi szczerze mowi ze jest "ciekaw" jak by bylo z inna, tzn czy byloby inaczej. Mowi ze ja mam porownanie, a on nigdy nie mial. Ale za chiny nie chce probowac, tylko szczerze mi mowi ze zastanawial sie co moze byc inaczej.
Ja mu znow mowie odwrotnie. Ze za takie porownanie to ja dziekuje. DO konca zycia bede to sobie wyrzucac, bedzie mi zal, ze on nie byl pierwszym, i ogolnie jest mi bardzo ciezko..

---------- Dopisano o 16:54 ---------- Poprzedni post napisano o 16:53 ----------

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Ja dla TZ 2, a on dla mnie 4....ale zawsze wiemy jak to inni i bardziej siebie doceniamy
wow fajne cyferki
idealnecialo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 16:59   #1210
Xawmeli
Rozeznanie
 
Avatar Xawmeli
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: ZACH-POM
Wiadomości: 890
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Augulein--co do tego żelaza...dobrze mi po nim-Sorbifer Durules 100mg jonów żelaza....takie coś mam
Xawmeli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:04   #1211
idealnecialo
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 254
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
widzę że dziś głównym tematem tuta był sex
U nas to było tak... Mój maż jest moim trzecim.. pierwszy to był mój pierwszy poważny związek który trwał prawie 2 lata- pierwsza szalona miłość.. rozstaliśmy się w wakacje na miesiąc... w tym czasie miałam jednorazowy wyskok po którym stwierdziłam że chcę wrócić do mojego
.......................
....................
..................
Wrzucę Wam jutro fotki tych rzeczy od niej jak nie zapomnę
Po 1. Nie zapomnij zrobic fotek ciuchow ale na sobie!:P

Po drugie historia boooooomba.. ajjjjjj chyba sie rozmarzylam.. Normalnie jak z love story jakiejs.. Takie faceta znalezc.. mmmm

Na mojego tez nie narzekam i tez milosc az po wieczonosc, jest naj naj i nikt wiecej!
idealnecialo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:05   #1212
pszczolka87
Zadomowienie
 
Avatar pszczolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Xawmeli Pokaż wiadomość
o tak na wolnym mamy duuuużo czasu..a 4 pity w tym roku składałam taka zapracowana byłam
a mieszkam obok jeziora miedwie....jeździcie tam czasem?

---------- Dopisano o 16:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:58 ----------

http://www.mamazone.pl/tv/film,3889,...FYWUzAodzFBlvQ
coś o kąpieli noworodka........
oj to blisko mieszkasz ale przyznam się szczerze że nad Miedwiem byłam 2 razy tylko choć tak blisko mieszkam
__________________
Marcinek jest już z nami!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png
[U]
pszczolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:08   #1213
idealnecialo
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 254
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez serduszkoiz Pokaż wiadomość
a co do meza to moj jest najcudowniejszy pszczolko niestety
Moooooooooj! jak mozesz sie tak mylic? :P

---------- Dopisano o 17:07 ---------- Poprzedni post napisano o 17:05 ----------

Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
Dotarliśmy do kilku filmów, które nie są ogólnie dostępne (nagrane zaraz po wypadku, jeden z tel. kom.).
daj linki! :P

---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:07 ----------

Cytat:
Napisane przez caprica6 Pokaż wiadomość
Moj TŻ dla mnie 4 a ja dla niego nie wiem, tajemnica Ale jest zdecydowanie najlepszym partnerem
NIe chce zdradzic, czy ty nie chcesz wiedziec?
idealnecialo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:09   #1214
Xawmeli
Rozeznanie
 
Avatar Xawmeli
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: ZACH-POM
Wiadomości: 890
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
oj to blisko mieszkasz ale przyznam się szczerze że nad Miedwiem byłam 2 razy tylko choć tak blisko mieszkam
hehe no widzisz--z dzidzią na spacerek idealnie.....zjadłaś ten obiad?mąż chwalił??
a wogóle byłaś może w tym sklepie na cukrowej dla dziedziaczków co tam maja wszystko??
Xawmeli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:10   #1215
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez idealnecialo Pokaż wiadomość

daj linki! :P
Mój M w tym grzebał a ja nie zapisywałam ich.
Chyba nie chce już do tego wracać...
__________________
HAART.pl blog DIY


hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:11   #1216
idealnecialo
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 254
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Anuszka - jak nam ciaza obumrla, jak bys zobaczyla mojego TZ to bys zrozumiala, plakal nie wiedzial co robic, myslalam ze oszaleje, nie okazywal tego zebym ja nie cierpiala bardziej, ale znajomi mowili ze jak mnie nie byla na 1 noc bo bylam w szpitalu to po prostu nie chcieli go zostawiac samego, wygladalm jak cien...wiem ze przezyl to i teraz bardzo sie ciesy kiedy mala kopnie i pyta czy napewno bedzie oki.
taki kochany i uczuciowy...
idealnecialo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:14   #1217
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

linka śliczny synuś i jaki duży już
niezawsze skoro tamta już była w ciazy to widocznie już kombinował a wine za rozpad zwiazku zwalał na ciebie co za typ az mi ciarki przeszly czytajac te historie
I świetna historia z obecnym
dzidzia za dziś
misiulka no wytrzymały i ja też i sama w to nie wierze ale wcześniej znaliśmy każdy milimetr naszego ciała
vette ja moge sobie wybrac spotkania i chce isc na dwa tematy poród cz 1 i cz 2 i trzeci kapiel noworodka.Zastanawiam się jeszcze nad dialog z dzieckiem i jezyk niemowlat. Jedno spotkanie 25 zł także nie majątek.

Cytat:
Napisane przez Xawmeli Pokaż wiadomość
wogóle bardzo ciekawe informacje są na tym portalu......
zgadzam sie
papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:15   #1218
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

My wlasnie wrocilismy z krotkiego spacerku...ale zimno...masakra...kupilam sobie kamyczki i jem
Spotkalismy tate TZ masakraw piatek mial wyplate dzis juz pusty, dobrze ze w sobote przyszedl podpity to dal nam do skarbonki 200zl juz 2 raz to bedzie dla malej, bo my zbieramy...ale zostawil takie bony co dostaja na zywienie 22 dni robcze razy 6,50zl...dobrze ze zostawil to przynajmniej zostalo mu na jakies wydatki...ja nie wiem jak tak mozna...dobrze ze za pokoj zaplacil...a zarabia z 2500zl szkoda...bo jak sie upije to wiecie koledzy itd. ale dobrze ze przynosi dla wnusi
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png

Edytowane przez karolcia228
Czas edycji: 2010-04-12 o 17:19
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:19   #1219
idealnecialo
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 254
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Linka24 Pokaż wiadomość
Siala ale co wam sie nie układa???

Chciałam Wam przedstawic Damianka
Kochaniuuuuuutki
idealnecialo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:21   #1220
Xawmeli
Rozeznanie
 
Avatar Xawmeli
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: ZACH-POM
Wiadomości: 890
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
linka śliczny synuś i jaki duży już
niezawsze skoro tamta już była w ciazy to widocznie już kombinował a wine za rozpad zwiazku zwalał na ciebie co za typ az mi ciarki przeszly czytajac te historie
I świetna historia z obecnym
dzidzia za dziś
misiulka no wytrzymały i ja też i sama w to nie wierze ale wcześniej znaliśmy każdy milimetr naszego ciała
vette ja moge sobie wybrac spotkania i chce isc na dwa tematy poród cz 1 i cz 2 i trzeci kapiel noworodka.Zastanawiam się jeszcze nad dialog z dzieckiem i jezyk niemowlat. Jedno spotkanie 25 zł także nie majątek.


zgadzam sie
u mnie szkoła rodzenia jest darmowa i ja sobie wybrałam poszczególne tematy, na które chcę iść i poszłam.....właśnie na poród i wszystko z tym związane, na kąpiel noworodka--na dialogu nie byłam bo położna mówiła(jak z nią otwarcie rozmawiałyśmy), że każda mama rozpoznaje indywidualnie czy bejbe głodne czy chce się tylko przytulić.......niesamowi te to jest!! mmmm
Xawmeli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:22   #1221
idealnecialo
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 254
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
U mnie wygladalo to tak:
Dawno, dawno temu ok.5 lat poszlam z dziewczynami do klubu. Przed wejsciem juz zwrocilam uwage na pewnego mlodzienca, ktorego nie chcieli wpuscic bo mial sportowe obuwie Ja jednak weszlam ubolewajac, ze go tam nie bedzie. Bawilam sie srednio do momentu gdy nie ujzalam go calego w srodku. Bardzo sie ucieszylam, on podszedl do mnie i spytal sie czy bede jego zona, w zartach mu odpowiedzialam, ze czemu nie w koncu meza nie mam Od tamtej pory bylismy nierozlaczni, o kazdej porze dnia i nocy wiedzialam, ze to jest to. On byl najcudowniejsza osoba jaka kolwiek w zyciu spotkalam, traktowal mnie jak ksiezniczke(ja w najsmielszych mazeniach nigdy nie snilam o takim traktowaniu!) Jakby ktos mnie sie zapytal wtedy kogo jestem bardziej pewna jego czy wlasnej, rodzonej matki to bez wachania bym odpowiedziala JEGO! Planowalismy dzieci oraz slub, czekalismy na podpisanie mojej umowy na czas nieokreslony tylko. Wszystko bylo jak w bajce przez rok az do pewnego lutowego, mojego wylotu w delegacje 3 dniowa. Ja bylam w Poznaniu on pojechal gdzies na impreze. Nastepnego dnia dzwonilam aby dowiedziec sie jak bylo, nie odbieral telefonu...Dziwil mnie ten fakt gdyz zawsze byl dla mnie w 100% potrafil o 3 w nocy odebrac telefon ode mnie i opowiedziec mi bajke na dobranoc aby mi sie lepiej spalo(do dzis uwielbiam bajki i to mnie uspokaja). W koncu poznym popoludniem odebral. Czulam, ze cos nie tak, po powrocie do Wawy spotkalismy sie uslyszalam tylko, ze bardzo mnie kocha i zawsze bedzie, ale nie mozemy byc razem, ze jestem zbyt egoistyczna, samolubna jedynaczka i on tak dluzej nie moze.
Plakalam, blagalam pierwszy miesiac -7kg wagi. Zwolnienia lekarskie, miliony papierosow wypalonych, nieprzespane noce, szybka jazda z oczami zalanymi lzami. Drugi miesiac wyjscie do ludzi na sile, do klubu bach on tam z inna... 3 miesiac wiadomosc, ze jest w 3 miesiacu ciazy z nim...2 lata przypadkowe romanse, "zwiazki"1,2 miesieczne pustka.
2 lata z hakiem odbior mieszkania, urzadzanie, nawiazywanie znajomosci z sasiadami, niedzielny obiad u nowej sasiadki i nieznajomy on. Duzo alko i on. Nastepny dzien spotkanie z nim, po kilku godzinach juz wiedzielismy a moze i nie wiedzielismy, ale propozycja moja padla juz czy zamieszka ze mna, on zdziwiony ogromnie, ale kto nie ryzykuje ten nie ma a wiadomo spontany sa najlepsze, zgodzil sie i tak o to w 3 nasza rocznice odkad jestesmy razem a zarazem mieszkamy bedziemy mieli dzidzie najwiekszy skarb na swiecie. Wiadomo czasem sie klocimy, czasem bardzo sie klocimy, ale jestesmy szczesliwi jestesmy razem i mysle, ze zadne z nas nie wyobraza sobie zycia innego, bez drugiej osoby.[COLOR="Silver"]
Wow.. coraz lepsze tu historie
idealnecialo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:24   #1222
bajka1807
Zakorzenienie
 
Avatar bajka1807
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Xawmeli Pokaż wiadomość
hehe no widzisz--z dzidzią na spacerek idealnie.....zjadłaś ten obiad?mąż chwalił??
a wogóle byłaś może w tym sklepie na cukrowej dla dziedziaczków co tam maja wszystko??
ja bylam w tej hurtowni. jedyne czym moga sie pochwalic to iloscia posiadanych modeli wozkow. reszta jest w sumie taka nijaka. napewno nie maja jakichs fajnych ciuszkow. jak dla mnie boboland i bebe club na slonecznym wygrywa bo na cukrowej to jakos biednie jezeli chodzi o asortyment
__________________
02.08.2010 Blanka
23.08.2013
Amelka
Mel B 14/14 ✓
bajka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:31   #1223
Xawmeli
Rozeznanie
 
Avatar Xawmeli
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: ZACH-POM
Wiadomości: 890
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez bajka1807 Pokaż wiadomość
ja bylam w tej hurtowni. jedyne czym moga sie pochwalic to iloscia posiadanych modeli wozkow. reszta jest w sumie taka nijaka. napewno nie maja jakichs fajnych ciuszkow. jak dla mnie boboland i bebe club na slonecznym wygrywa bo na cukrowej to jakos biednie jezeli chodzi o asortyment
właśnie chodzi mi o wózki..słyszałam, że jak się na właściciela tam trafi tooooooooo on godzinkę rozmawia i dyskutuje co i jak chcemy..czyli po wózek można tam podjechać zobaczyć myślę......ej Ty wszędzie byłaś no
a ile lat ma Twój luby? tamci byli starsi dużo wsumie nie dużo.... a ten?
Xawmeli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:31   #1224
alutka78
Rozeznanie
 
Avatar alutka78
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
A ja wklejam obiecane zdjęcia
1. Czapeczki - po lewej nie wiązane, po prawej wiązane i buciki z ciuchacza za 7zł.
2. Ogrodniczki z ciuchacza - też chyba 7 zł.
3. Spodnie - półśpioszki.
4. Bluzeczki
5. Ubranko na chrzest - nie miałam w planach kupować ale w ciuchaczu było za jedyne 13 zł, więc nawet jakby się urodziła jednak dziewczynka to nie szkoda wydać takiej kasy
6. Pierwsza bluza z ciuchacza - 11zł.
7. Bluzeczka z ciuchacza za 6 zł.
8. Pajace
9. Body - urzekły mnie "jestem perełką tatusia"
10. Body - zakupione w Kauflandzie za 20zł - 3 sztuki. Dwie z tego zdjęcia i pasiaste z poprzedniego.
Jakie boskie.
Cytat:
Napisane przez Linka24 Pokaż wiadomość
Siala ale co wam sie nie układa???

Chciałam Wam przedstawic Damianka
Dzien dobry Panu!!! Witamy Cie !!! JAki slodziutki!!!
Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
My wlasnie wrocilismy z krotkiego spacerku...ale zimno...masakra...kupilam sobie kamyczki i jem
Spotkalismy tate TZ masakraw piatek mial wyplate dzis juz pusty, dobrze ze w sobote przyszedl podpity to dal nam do skarbonki 200zl juz 2 raz to bedzie dla malej, bo my zbieramy...ale zostawil takie bony co dostaja na zywienie 22 dni robcze razy 6,50zl...dobrze ze zostawil to przynajmniej zostalo mu na jakies wydatki...ja nie wiem jak tak mozna...dobrze ze za pokoj zaplacil...a zarabia z 2500zl szkoda...bo jak sie upije to wiecie koledzy itd. ale dobrze ze przynosi dla wnusi
Dobrze, ze dla wnusi przynosi.
__________________
25.02.1997 24.12.2006
20.06.200910.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png
alutka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:40   #1225
Alguien
Zadomowienie
 
Avatar Alguien
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: NYC
Wiadomości: 769
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
Cześć,
nie mogę sie jakoś przestawić na normalne funkcjonowanie...
Na europejskich forach przeważa współczucie i żal oraz ogromne zdziwienie dlaczego polskie władze latały 20 letnim samolotem.

Na amerykańskich (przynajmniej na tych do których dotarliśmy) przeważały teorie spiskowe. "Wiemy kto ma w tym interes", "Polskie władze w rosyjskim samolocie, po rosyjskiej naprawie, na rosyjskiej ziemi" itp.

Dotarliśmy do kilku filmów, które nie są ogólnie dostępne (nagrane zaraz po wypadku, jeden z tel. kom.).
To prawda akurat - jak slucham tutejszej tv, to wszedzie zadaja pytania nt udzialu rosyjskiej strony w tej tragedii. Na zszczescie wiekszosc ekspertow burzy ta teorie. Spojrzmy prawdzie w oczy - mieli duza presje czasu, okropne warunki atmosferyczne i nieprzystosowane lotnisko...wiecej wiedziec nie trzeba...

Cytat:
Napisane przez Misiulka1 Pokaż wiadomość
Ale dzisiaj się wkurzyłam...
Od tego my tu jestesmy, zeby sie wyzalic. A takich burakow to juz zreformormowac sie nie da! lepszej koncowki dnia zycze

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
PS. Alguien, ja byłam w piątek na wizycie, ale nie usg. Połówkowe mam dziś.
Przytyłam 4 kilo w 20t2d.
Szyjka ok, macica duża jak na ten czas, dziecko bardzo ruchliwe, nie chciało dać zmierzyć tętna.
to jednak dobrze mi sie cos zdawalo, ze ktoras w piatek szla
za dzisiaj

Cytat:
Napisane przez Xawmeli Pokaż wiadomość
Augulein--co do tego żelaza...dobrze mi po nim-Sorbifer Durules 100mg jonów żelaza....takie coś mam
to chyba do mnie
no wlasnie macie jakies inne te zelaza w pl, inne dawki i oznaczenia w ogole, wiec nie mam porownania. Biore od czwartku to moje i narazie wszystko jest ok, oby tak dalej...

Linka sliczna fotka
Basia to my z mezem mamy takie same spostrzezenia patrzac czasem na inne pary, malzenstwa. Dlaczego tych dwoje ludzi nadal jest ze soba, skoro tak zle sie traktuja albo widac z daleka, ze cos tam sie nie uklada? To wielkie szczescie spotkac swoja druga polowke i jest dokladnie tak jak to sie mowi, ze pasuje sie wtedy do siebie idealnie jak dwie polowki jablka.

Mam znajoma, ktora wkrotce wychodzi za maz, a caly czas nie jest pewna, czy to ten facet, mimo ze sa ze soba chyba jakies 5 lat. Ja nie mialam cienia watpliwosci ani razu, a teraz wszystko doslownie razem robimy. Nie wyobrazam sobie innej sytuacji niz miedzy mna a mezem - czulosc na kazdym kroku (teraz kilka razy dziennie jeszcze moj brzuszek zostaje zasypywany miloscia), troska o siebie, wzajemna pomoc i zgoda we wszystkim. Nasza historia jest w ogole jak z hollywodzkiego filmu, bo ja mieszkalam w Polsce, a moj maz w Stanach, a taka milosc nam sie trafila
Alguien jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:50   #1226
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Ciuszki mi przyszly z allegro Pozniej wrzuce fotki, ale podobaja mi sie bardzo.
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:51   #1227
Daysy85
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 069
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cześć.
Wróciłam z pracy po 16 i ugotowałam zupkę kalafiorową... jakoś tam mi się zachciało, już strasznie dawno jej nie jadłam...

Super historie tu opisałyście... Ja jestem trochę zmęczona, i nie chce mi się pisać mojej historii tak ze szczegółami...
Napiszę tylko tyle ja miałam 15 lat a Tż 16. jak Tż miał 17 lat zmarł jego tata i za jakiś czas zaczęły się problemy , bo Tż znalazł sobie "kolegę- tatę" sporo starszego od niego.
Zaczęły się imprezy picie itd a ja siedziałam w domu. Pomimo tego jak zaczął mnie traktować i tak bardzo go kochałam.
Jednak sytuacja się skomplikowała , postanowiłam odejśc od niego bo najważniejsi byli koledzy. potem się zeszliśmy i za jakiś czas znów" kolega-tata" zaczął nakręcać Tż itd. Znowyu się rozstaliśmy, z tym , że teraz on to bardzo przeżył. Załamany siedział w domu. Płakał itd. W końcu zgodziłam się na spotkanie , żeby z nim pogadać. A to było w lipcu 2008 a zaręczyliśmy się w sylwestra 2007/2008.
W lipcu wiedziałam że to będzie na pewno koniec, że nie chce go znać że ja już dłużej nie wytrzymam życia w trójkącie z "kolegą-tatą"
Ale on powiedział mi kilka ważnych rzeczy zaczął przepraszać, powiedział dokładnie za co żałuje zdał sobie sprawę z tych rzeczy , które mnie raniły itd.
powiedzial że muszę zostać jego żoną bo nie może życ beze mnie ...
I zgodziłam się. Slub nasz był 22,08,2009.
Zamieszkaliśmy razem od 1 sierpnia .
Widzę jak bardzio się zmianił, a raczej , że nie jest już pod wpływem tego kolegi.
Ja od sierpnia nie wiem co to znaczy sprzątać , czy odkurzać w domu. Jak jestem zmęczona Tż myje naczynia, nastawia pranie, teraz jak się upierze to nawet nie pozwala mi wieszać tego prania.
Dopiero po ślubie zobaczyłam jak naprawdę mocno mnie kocha.
Ja go bardzo kocham od samego początku, wiele łez wylałam i bardzo się nacierpiałam... ale teraz widzę, że było warto walczyć o tę miłośc.

Ciucholandy

mam pytanie, czy Wy chodzice do jakiś specjalnych ciuchaczów dla dzieci, czy kupujecie w ciuchaczach dla dorosłych, w których są ubranka dziecięce.
U mnie nie ma takich specjalnych dla dzieci.
Daysy85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:54   #1228
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Daysy85 Pokaż wiadomość
Cześć.
Wróciłam z pracy po 16 i ugotowałam zupkę kalafiorową... jakoś tam mi się zachciało, już strasznie dawno jej nie jadłam...

Super historie tu opisałyście... Ja jestem trochę zmęczona, i nie chce mi się pisać mojej historii tak ze szczegółami...
Napiszę tylko tyle ja miałam 15 lat a Tż 16. jak Tż miał 17 lat zmarł jego tata i za jakiś czas zaczęły się problemy , bo Tż znalazł sobie "kolegę- tatę" sporo starszego od niego.
Zaczęły się imprezy picie itd a ja siedziałam w domu. Pomimo tego jak zaczął mnie traktować i tak bardzo go kochałam.
Jednak sytuacja się skomplikowała , postanowiłam odejśc od niego bo najważniejsi byli koledzy. potem się zeszliśmy i za jakiś czas znów" kolega-tata" zaczął nakręcać Tż itd. Znowyu się rozstaliśmy, z tym , że teraz on to bardzo przeżył. Załamany siedział w domu. Płakał itd. W końcu zgodziłam się na spotkanie , żeby z nim pogadać. A to było w lipcu 2008 a zaręczyliśmy się w sylwestra 2007/2008.
W lipcu wiedziałam że to będzie na pewno koniec, że nie chce go znać że ja już dłużej nie wytrzymam życia w trójkącie z "kolegą-tatą"
Ale on powiedział mi kilka ważnych rzeczy zaczął przepraszać, powiedział dokładnie za co żałuje zdał sobie sprawę z tych rzeczy , które mnie raniły itd.
powiedzial że muszę zostać jego żoną bo nie może życ beze mnie ...
I zgodziłam się. Slub nasz był 22,08,2009.
Zamieszkaliśmy razem od 1 sierpnia .
Widzę jak bardzio się zmianił, a raczej , że nie jest już pod wpływem tego kolegi.
Ja od sierpnia nie wiem co to znaczy sprzątać , czy odkurzać w domu. Jak jestem zmęczona Tż myje naczynia, nastawia pranie, teraz jak się upierze to nawet nie pozwala mi wieszać tego prania.
Dopiero po ślubie zobaczyłam jak naprawdę mocno mnie kocha.
Ja go bardzo kocham od samego początku, wiele łez wylałam i bardzo się nacierpiałam... ale teraz widzę, że było warto walczyć o tę miłośc.

Ciucholandy

mam pytanie, czy Wy chodzice do jakiś specjalnych ciuchaczów dla dzieci, czy kupujecie w ciuchaczach dla dorosłych, w których są ubranka dziecięce.
U mnie nie ma takich specjalnych dla dzieci.
U mnie sa ubranka w takim ogolnym ciucholandzie, nie ma oddzielnego dla dzieci
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 17:56   #1229
Xawmeli
Rozeznanie
 
Avatar Xawmeli
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: ZACH-POM
Wiadomości: 890
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Alguien Pokaż wiadomość
To prawda akurat - jak slucham tutejszej tv, to wszedzie zadaja pytania nt udzialu rosyjskiej strony w tej tragedii. Na zszczescie wiekszosc ekspertow burzy ta teorie. Spojrzmy prawdzie w oczy - mieli duza presje czasu, okropne warunki atmosferyczne i nieprzystosowane lotnisko...wiecej wiedziec nie trzeba...


Od tego my tu jestesmy, zeby sie wyzalic. A takich burakow to juz zreformormowac sie nie da! lepszej koncowki dnia zycze


to jednak dobrze mi sie cos zdawalo, ze ktoras w piatek szla
za dzisiaj


to chyba do mnie
no wlasnie macie jakies inne te zelaza w pl, inne dawki i oznaczenia w ogole, wiec nie mam porownania. Biore od czwartku to moje i narazie wszystko jest ok, oby tak dalej...

Linka sliczna fotka
Basia to my z mezem mamy takie same spostrzezenia patrzac czasem na inne pary, malzenstwa. Dlaczego tych dwoje ludzi nadal jest ze soba, skoro tak zle sie traktuja albo widac z daleka, ze cos tam sie nie uklada? To wielkie szczescie spotkac swoja druga polowke i jest dokladnie tak jak to sie mowi, ze pasuje sie wtedy do siebie idealnie jak dwie polowki jablka.

Mam znajoma, ktora wkrotce wychodzi za maz, a caly czas nie jest pewna, czy to ten facet, mimo ze sa ze soba chyba jakies 5 lat. Ja nie mialam cienia watpliwosci ani razu, a teraz wszystko doslownie razem robimy. Nie wyobrazam sobie innej sytuacji niz miedzy mna a mezem - czulosc na kazdym kroku (teraz kilka razy dziennie jeszcze moj brzuszek zostaje zasypywany miloscia), troska o siebie, wzajemna pomoc i zgoda we wszystkim. Nasza historia jest w ogole jak z hollywodzkiego filmu, bo ja mieszkalam w Polsce, a moj maz w Stanach, a taka milosc nam sie trafila
Augulein Ty się ze mnie nie śmiej ja już chyba wcześniej też tak do Ciebie napisałam......no analfabetka i już
oj bo sobie taki nick wymyśliłaś jakiś
Xawmeli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 18:42   #1230
Alguien
Zadomowienie
 
Avatar Alguien
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: NYC
Wiadomości: 769
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Xawmeli Pokaż wiadomość
Augulein Ty się ze mnie nie śmiej ja już chyba wcześniej też tak do Ciebie napisałam......no analfabetka i już
oj bo sobie taki nick wymyśliłaś jakiś
rozbawilas mnie Alguien po hiszpansku znaczy po prostu 'ktos'
Alguien jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.