Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV - Strona 56 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-14, 13:09   #1651
jusdan77
Zadomowienie
 
Avatar jusdan77
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Żary
Wiadomości: 1 167
GG do jusdan77
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
Ja bym chciala taki lejacy sie szlafroczek cieniutki.
Kurcze mam ochote na 2 godzinna goraca kapiel z ksiazka w wannie a tu nie mozna No coz wezme troche dluzszy prysznic bez ksiazki
w sumie to niewielka różnica
jusdan77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 13:10   #1652
anoxa
Zakorzenienie
 
Avatar anoxa
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 661
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

farminka a mialam juz pytac o ciebie bo sie ostatnio nie odzywalas przekichane z tymi studiami a nie maz mozliwosci wczesniej na[isac tego egzaminu?

a ja jutro mam usg 4d i szkole rodzenia juz sie nie moge doczekac
mialam jechac do apteki ale mi sie nie chce wychylac z domu przez ta pogode chyba jutro te witaminki kupie bo i tak musze jechac a dzisiaj tylko zelazo wezme ewentualnie normalny zestaw witamin
anoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 13:17   #1653
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

satyny nie lubie wiec szukam bawelny...
podoba mi sie ten ale nie do szpitala :
http://www.allegro.pl/item973995292_...a_tanio_s.html
do szpitala zdecyduje sie na ten za 19 co wkleilam wczesniej bo mimo ze frota to jakas taka licha i cienka no i tani a i tak nie bede w nim chodzic

---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ----------

Cytat:
Napisane przez anoxa Pokaż wiadomość
papateria tez mysle o takich tanich koszulkach i za szlafrokiem musze sie rozejrzec bo moj jest mega gruby kapcie juz mam
właśnie ...kapcie

---------- Dopisano o 11:17 ---------- Poprzedni post napisano o 11:13 ----------

dzidzia u mnie jest chińczyk ,bylam tam raz ale nic nie kupilam ale nie wiem czy tam bedzie 100% bawelna no ale napewno tam, zajrze bo moze akurat ...no i czekam na fote tych pyszności
lilka ide cie wyczaic
papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 13:19   #1654
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

papeteria inicjały KN żeby było prościej hehe
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 13:20   #1655
farminka
Wtajemniczenie
 
Avatar farminka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 407
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez anoxa Pokaż wiadomość
farminka a mialam juz pytac o ciebie bo sie ostatnio nie odzywalas przekichane z tymi studiami a nie maz mozliwosci wczesniej na[isac tego egzaminu?
Muszę zaczekać aż ostatecznie ustalą termin i wtedy najwyżej będę kombinować.Pewnie będę musiała się strasznie prosić znowu,ale może zrobią mi łaskę
farminka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 13:24   #1656
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Lilka___ Pokaż wiadomość
papeteria inicjały KN żeby było prościej hehe
mam masz cenzure na jednym zdjęciu świetne to foto czarno białe już komentowałam no faktycznie masz małe afro ładnie
papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 13:30   #1657
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez farminka Pokaż wiadomość
Muszę zaczekać aż ostatecznie ustalą termin i wtedy najwyżej będę kombinować.Pewnie będę musiała się strasznie prosić znowu,ale może zrobią mi łaskę
Nie no farminka... A nie masz czegoś takiego jak przyspieszenie sesji ze względu na stan zdrowia? Idziesz do dziekanatu, piszesz papierek i potem łachę nie łachę, muszą wyznaczyć Ci szybszy termin zaliczenia.
Ja mam Indywidualną Organizację Studiów i mogę sama z wykładowcą obecnie ustalać terminy egzaminów. Ale z dziekanką moją mam super układy...

Studiowałam kiedyś na UJ (Collegium Medicum co prawda) i prawdę mówiąc nie miałam żadnych problemów z formalnościami...
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 13:31   #1658
kashha
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków/Chicago
Wiadomości: 1 510
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Rozmawiałam wczoraj z M. poprosiłam go żeby "dał mi spokój"...
Źle się czuję z sytuacją która ma miejsce... Tak naprawdę nikt nie liczy się z moimi uczuciami, z tym czego ja potrzebuje, a przede wszystkim co czuje...
Przecież był kiedyś dla mnie człowiekiem którego bardzo kochałam... noszę pod sercem jego dziecko więc chociaż z tego tytułu okazałby mi trochę szacunku?? Czy to tak wiele?? A on odwrócił się ode mnie, jego zainteresowanie ogranicza się do napisania smsa "co słychać?" i mówi że on się interesuje... ale nie zapyta kiedy idę na wizytę, nie zaproponuje że może poszedłby ze mną, nie zapyta kiedy mam usg, czy nie pójdzie ze mną do szkoły rodzenia... w tym samym czasie kiedy dowiedział się, że będzie ojcem związał się z kimś innym... czy to jest nienormalne że to mnie boli?? Czy nienormalne jest to że mam żal do niego do tej dziewczyny?? Czy to że potrzebuję jego wsparcia, obecności, rozmowy to tak wiele?? To takie dziwne??
Czy to dziwne że czuję się poniżona takim jego postępowaniem i zachowaniem??
Do tego dochodzą jeszcze inne problemy domowe, mieszkaniowe, z pracą o których nie mam z kim porozmawiać, z których nie mam się komu zwierzyć i nie mam się na kim wesprzeć... czuje się jak korek rzucony na morze który utrzymuje się na powierzchni bo jest korkiem... ale nic po za tym...
Z problemami wszelkiej maści mam sobie radzić sama, ale spijać mleczko i czerpać radość z dziecka chcieliby wszyscy... a teraz kiedy najbardziej ich potrzebuje zostałam sama... nie ma jego rodziców którzy wielce czują się dziadkami, nie ma jego...
Po za tym ta sytuacja z nim jego dziewczyną i ze mną jest tak obłudna, fałszywa, dwulicowa i zakłamana jak mało... do niej się uśmiechają i mówią że będzie wszystko ok bo M. przyprowadził do domu nową dziewczynę i do mnie też bo będą mieli wnuka... przecież tak nie może być... tzn. może jak ktoś się na to godzi, jak komuś taka sytuacja, taka rola odpowiada, ale mnie nie odpowiada... ja tak nie chcę i chyba mam prawo do takiej decyzji??
Dziś nie chcę od niego nic ani jego obecności, ani jego pieniędzy, ani zainteresowania, chcę tylko żeby dał mi i dziecku święty spokój, pozwolił mi w spokoju donosić ciążę, urodzić to dziecko i wychować je... bo wiem, że na nasze porozumienie nie ma już szans i najlepszą i jedyną możliwością wyjścia z tej sytuacji jest to aby każde z nas poszło w swoją stronę...
Ja z góry przyznaję rację, że dziecko potrzebuje ojca, ale nie musi to być ojciecbiologiczny. Po za tym potrzebuje jego obecności na codzień a nie od święta...
__________________
Wojtuś

Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoła i klęka...:
kashha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 13:33   #1659
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

papeteria no to ja, cenzura musiała być bo wszystko mi wyszło hehe
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 13:39   #1660
agravka
Wtajemniczenie
 
Avatar agravka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez kashha Pokaż wiadomość
Rozmawiałam wczoraj z M. poprosiłam go żeby "dał mi spokój"...
Źle się czuję z sytuacją która ma miejsce... Tak naprawdę nikt nie liczy się z moimi uczuciami, z tym czego ja potrzebuje, a przede wszystkim co czuje...
Przecież był kiedyś dla mnie człowiekiem którego bardzo kochałam... noszę pod sercem jego dziecko więc chociaż z tego tytułu okazałby mi trochę szacunku?? Czy to tak wiele?? A on odwrócił się ode mnie, jego zainteresowanie ogranicza się do napisania smsa "co słychać?" i mówi że on się interesuje... ale nie zapyta kiedy idę na wizytę, nie zaproponuje że może poszedłby ze mną, nie zapyta kiedy mam usg, czy nie pójdzie ze mną do szkoły rodzenia... w tym samym czasie kiedy dowiedział się, że będzie ojcem związał się z kimś innym... czy to jest nienormalne że to mnie boli?? Czy nienormalne jest to że mam żal do niego do tej dziewczyny?? Czy to że potrzebuję jego wsparcia, obecności, rozmowy to tak wiele?? To takie dziwne??
Czy to dziwne że czuję się poniżona takim jego postępowaniem i zachowaniem??
Do tego dochodzą jeszcze inne problemy domowe, mieszkaniowe, z pracą o których nie mam z kim porozmawiać, z których nie mam się komu zwierzyć i nie mam się na kim wesprzeć... czuje się jak korek rzucony na morze który utrzymuje się na powierzchni bo jest korkiem... ale nic po za tym...
Z problemami wszelkiej maści mam sobie radzić sama, ale spijać mleczko i czerpać radość z dziecka chcieliby wszyscy... a teraz kiedy najbardziej ich potrzebuje zostałam sama... nie ma jego rodziców którzy wielce czują się dziadkami, nie ma jego...
Po za tym ta sytuacja z nim jego dziewczyną i ze mną jest tak obłudna, fałszywa, dwulicowa i zakłamana jak mało... do niej się uśmiechają i mówią że będzie wszystko ok bo M. przyprowadził do domu nową dziewczynę i do mnie też bo będą mieli wnuka... przecież tak nie może być... tzn. może jak ktoś się na to godzi, jak komuś taka sytuacja, taka rola odpowiada, ale mnie nie odpowiada... ja tak nie chcę i chyba mam prawo do takiej decyzji??
Dziś nie chcę od niego nic ani jego obecności, ani jego pieniędzy, ani zainteresowania, chcę tylko żeby dał mi i dziecku święty spokój, pozwolił mi w spokoju donosić ciążę, urodzić to dziecko i wychować je... bo wiem, że na nasze porozumienie nie ma już szans i najlepszą i jedyną możliwością wyjścia z tej sytuacji jest to aby każde z nas poszło w swoją stronę...
Ja z góry przyznaję rację, że dziecko potrzebuje ojca, ale nie musi to być ojciecbiologiczny. Po za tym potrzebuje jego obecności na codzień a nie od święta...
kochana bardzo współczuję Ci sytuacji, tego że zostałaś sama-bez M, ale sama ostatnio pisałaś, że chciał iść na wizytę i chciał się spotkać. Myślę, że Ty go nadal kochasz i chciałabyś, żeby on był z Tobą a nie z tą drugą... może postaraj się o niego zawalczyć? trzymaj się ! jesteśmy z Tobą
agravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 13:47   #1661
madziorek026
Raczkowanie
 
Avatar madziorek026
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 240
GG do madziorek026
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

cześć Dziewczyny.Wkońcu was nadrobiłam ale tak po łebkach. Jakoś ostatnio niemam na nic czasu nawet żeby tu zajrzeć.
Wszystkie brzuszki są śliczne, bez wyjątku.
Co do koszul to ja w poprzedniej ciąży jak szłam do szpitala to miałam dwie i z rozpięciem na środku i chyba teraz też takie kupię bo wtedy mi się sprawdziły.
kashha Ja cię rozumiem w 100% Mój Mąż też niejest biologicznym ojcem mojego syna ale traktuje go jak swojego i nawet niemówi nikomu że tak niejest.A jego biologiczny ..... no cóż czas pokazał że wogóle go nieinteresuje dziecko. Byliśmy dwa lata razem no i jakto się mówi wpadliśmy, bo raczej w wieku 18 lat nikt ciąży nie planuje ale teraz niczego bym nie zmieniła. Jestem młodą mamą małego mężczyzny mam świetnego kochającego męża i kiedyś napewno wam opiszę moją historię. Wiem jedno że nie ten co spłodził jeśt ojcem ale ten co kocha i wychowuje
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/860ianli82cylfil.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87df9httm66ig4.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/038052990.png?4563
madziorek026 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 13:49   #1662
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

witam sloneczka
u nas dzisiaj chlodno i szaro
staram sie wyjsc z mojego dolka, jak ktoras ma wolna łopate to chetnie pozycze
Misiulka
sliczna fryzurka
papeteria
ja wole koszulki rozpinane, z dziurami sie nie sprawdzily, zle mi sie karmilo
Alguien
bedzie dziewczynka
kasandra
a ja uwazam ze kobieta jest stworzona do porodu i jesli nie ma wskazan medycznych to porod silami natury jest dla niej lepszy i dla dziecka. przechodzac przez kanal rodny ma naturalny masaz ktory pobudza wszystkie organy wewnetrzne do dzialania i wydobywa wody plodowe z pluc. ja nie mialam problemow z luzna pochwa. nie wiem jak czesto sie to zdarza. a jesli stan zdrowia nie pozwala to cc oczywiscie jest rewelacyjnym rozwiazaniem.
kasha
przytulam kochana, przykro ze nie uklada sie to po twojej mysli. natomiast nie do konca rozumiem czego oczekujesz od niego. moze stara sie nieudolnie ale dla niego to tez nowa sytuacja.
pilotka
wygladasz slicznie, nie widac 10 kg absolutnie
agravka
ty chudzino, pieknie wygladasz.
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 13:51   #1663
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez madziorek026 Pokaż wiadomość
cześć Dziewczyny.Wkońcu was nadrobiłam ale tak po łebkach. Jakoś ostatnio niemam na nic czasu nawet żeby tu zajrzeć.
Wszystkie brzuszki są śliczne, bez wyjątku.
Co do koszul to ja w poprzedniej ciąży jak szłam do szpitala to miałam dwie i z rozpięciem na środku i chyba teraz też takie kupię bo wtedy mi się sprawdziły.
kashha Ja cię rozumiem w 100% Mój Mąż też niejest biologicznym ojcem mojego syna ale traktuje go jak swojego i nawet niemówi nikomu że tak niejest.A jego biologiczny ..... no cóż czas pokazał że wogóle go nieinteresuje dziecko. Byliśmy dwa lata razem no i jakto się mówi wpadliśmy, bo raczej w wieku 18 lat nikt ciąży nie planuje ale teraz niczego bym nie zmieniła. Jestem młodą mamą małego mężczyzny mam świetnego kochającego męża i kiedyś napewno wam opiszę moją historię. Wiem jedno że nie ten co spłodził jeśt ojcem ale ten co kocha i wychowuje
Jak ja bym chciała żeby jedna osoba to zrozumiała...
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 13:59   #1664
agravka
Wtajemniczenie
 
Avatar agravka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

wkleję Wam zdjęcie mojego deserku, tylko ostrzegam-tylko dla kobiet o mocnych nerwach i nie bijcie
agravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:00   #1665
kashha
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków/Chicago
Wiadomości: 1 510
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez agravka Pokaż wiadomość
kochana bardzo współczuję Ci sytuacji, tego że zostałaś sama-bez M, ale sama ostatnio pisałaś, że chciał iść na wizytę i chciał się spotkać. Myślę, że Ty go nadal kochasz i chciałabyś, żeby on był z Tobą a nie z tą drugą... może postaraj się o niego zawalczyć? trzymaj się ! jesteśmy z Tobą
Tu nie ma o co walczyć... on mnie nie kocha, nie chce ze mną być... związał się z kimś innym...
Jedyne o co chce walczyć to ja i dziecko... nie intersuje mnie to że dla niego to jest "nowa sytuacja" a dla mnie nowa nie jest?? przecież nie rodzę dzieci regularnie od 10 roku życia... dla mnie to też pierwsze dziecko pierwsza taka sytuacja w życiu... a od niego chce tylko tyle żeby zniknął
__________________
Wojtuś

Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoła i klęka...:
kashha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:01   #1666
jusdan77
Zadomowienie
 
Avatar jusdan77
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Żary
Wiadomości: 1 167
GG do jusdan77
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
Jak ja bym chciała żeby jedna osoba to zrozumiała...
...może zrozumie, daj Mu czas.Zresztą póki nie dowiedział sie o dziecku był gotów Ci wybaczyć, może z czasem zrozumie i zaakceptuje i maleństwo
jusdan77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:03   #1667
madziorek026
Raczkowanie
 
Avatar madziorek026
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 240
GG do madziorek026
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez agravka Pokaż wiadomość
wkleję Wam zdjęcie mojego deserku, tylko ostrzegam-tylko dla kobiet o mocnych nerwach i nie bijcie
Ale smaka mi robisz .Ja ostatnio na jedno posiedzenie opędzlowałam pół arbuza. Jakoś tak mi smakują owoce że szok niewżne jakie wszystkie kocham i pożeram
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/860ianli82cylfil.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87df9httm66ig4.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/038052990.png?4563
madziorek026 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:03   #1668
jusdan77
Zadomowienie
 
Avatar jusdan77
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Żary
Wiadomości: 1 167
GG do jusdan77
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez agravka Pokaż wiadomość
wkleję Wam zdjęcie mojego deserku, tylko ostrzegam-tylko dla kobiet o mocnych nerwach i nie bijcie
Wielkie dzięki!!!! Dla kobiet o mocych nerwach powiadasz trzeba było zrobić mniejszą miniaturkę zdjęcia może bym wtedy nie dojrzała
jusdan77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:03   #1669
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

agravka
masz szczescie ze za mna nie chodza truskawki

lece po dziecie do przedszkola
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:06   #1670
kashha
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków/Chicago
Wiadomości: 1 510
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
kasha
przytulam kochana, przykro ze nie uklada sie to po twojej mysli. natomiast nie do konca rozumiem czego oczekujesz od niego. moze stara sie nieudolnie ale dla niego to tez nowa sytuacja.
.
noszę pod sercem jego dziecko więc chociaż z tego tytułu okazałby mi trochę szacunku?? Czy to tak wiele?? A on odwrócił się ode mnie, jego zainteresowanie ogranicza się do napisania smsa "co słychać?" i mówi że on się interesuje... ale nie zapyta kiedy idę na wizytę, nie zaproponuje że może poszedłby ze mną, nie zapyta kiedy mam usg, czy nie pójdzie ze mną do szkoły rodzenia... w tym samym czasie kiedy dowiedział się, że będzie ojcem związał się z kimś innym... czy to jest nienormalne że to mnie boli?? Czy nienormalne jest to że mam żal do niego do tej dziewczyny?? Czy to że potrzebuję jego wsparcia, obecności, rozmowy to tak wiele?? To takie dziwne??
Czy to dziwne że czuję się poniżona takim jego postępowaniem i zachowaniem??
***
Myślę, że oczekuje tego czego każda z nas oczekuje od ojca swojego dziecka... albo lepiej będzie powiedzieć oczekiwałam... po 6 miesiącach już nie czuje potrzeby oczekiwać od niego czegokolwiek
__________________
Wojtuś

Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoła i klęka...:
kashha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:07   #1671
jusdan77
Zadomowienie
 
Avatar jusdan77
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Żary
Wiadomości: 1 167
GG do jusdan77
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Idę dokończyć mój kapuśniaczek mniam, moja ulubiona zupka
jusdan77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:07   #1672
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez jusdan77 Pokaż wiadomość
...może zrozumie, daj Mu czas.Zresztą póki nie dowiedział sie o dziecku był gotów Ci wybaczyć, może z czasem zrozumie i zaakceptuje i maleństwo
Tak, wiem, że tutaj może pomóc tylko czas. Nic na siłę. Teraz już wiem co jest w życiu najważniejsze. Może potrzebowałam takiej lekcji.

Kassha- mimo wszystko uważam, że będzie dobrze, że wszystko się poukłada- wierzę w to i wiem, że bez M. czy z nim będziecie jeszcze szczęśliwi- Ty i Wojtuś.
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:11   #1673
agravka
Wtajemniczenie
 
Avatar agravka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

kashha a Ty go kochasz? dlaczego się rozstaliscie? moim zdaniem on nieudolnie probuje sie Wami zainteresowac...tak ja mowi itakasia
moze daj mu szanse? moze jeszcze cos sie uda z tego posklejac?
agravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:11   #1674
madziorek026
Raczkowanie
 
Avatar madziorek026
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 240
GG do madziorek026
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Lilka mam pytanko>Byłaś może już w tym Maluchu tam w tym nowym centrum za rynkiem?? Bo ja chcę się wybrać ale niewiem czy warto.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/860ianli82cylfil.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87df9httm66ig4.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/038052990.png?4563
madziorek026 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:17   #1675
kashha
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków/Chicago
Wiadomości: 1 510
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez agravka Pokaż wiadomość
kashha a Ty go kochasz? dlaczego się rozstaliscie? moim zdaniem on nieudolnie probuje sie Wami zainteresowac...tak ja mowi itakasia
moze daj mu szanse? moze jeszcze cos sie uda z tego posklejac?

Rozstaliśmy się bo ON MNIE NIE KOCHA, NIE CHCE ZE MNĄ BYĆ, NIE WIDZI NASZEJ WSPÓLNEJ PRZYSZŁOŚCI

Po za tym jest z kimś kto wygląda na to jest dla niego ważny...

To są jego słowa do tej osoby:
Chce sie Toba chwalic... chce byc z Ciebie dumny...
Chce zebys widziala ze wsrod innych najwazniejsza
jestes Ty... chce z Toba dzielic wszystko...
i chce byc tez kims takim dla Ciebie
Dobranoc Aniolku
To nie ja mu nie daje szansy to on nie dał szansy ani mnie ani dziecku

Jak mam o niego walczyć?? Skoro on walczy o inną kobietę??
__________________
Wojtuś

Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoła i klęka...:
kashha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:21   #1676
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość
ja też musze mniej bo 230 ale i tak dla mnie dużo ;/ i to przez to że mam rente bo jakbym bez renty się rozliczała to bym dostała zwrot 50 zł ;/
Ja też przez rentę

---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:20 ----------

Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
karolcia b. ładnie wyglądasz!!!

a ja idę trochę posprzątac i wstawić pralkę

zmieniliśmy decyzje co do wózków i wybieramy między jedo fyn 4 ds a baby active jet i chyba wybierzemy ten drugi model - jakoś bardziej mi się podoba, może dlatego że sa kolory fajniejsze
o taki
http://allegro.pl/item986612890_woze...6_kolorow.html
podoba mi się albo p4-picasso albo neo n1

dobra zmykam się wziąć za robotę
Mnie się podoba ten jedo Bo ja nie chcę z małymi kółkami i nie chcę ze skrętnymi
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:22   #1677
agravka
Wtajemniczenie
 
Avatar agravka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

kochana nie wiem co Ci napisac... może jak on chce się spotkać, jak tylko napisze, staraj się nawiązywać z nim kontakt i pokaz mu siebie taką, jaką byłaś kiedy byliscie razem, moze zateskni? moze z tamta jest tylko zeby o Tobie zapomnieć?moze przestraszyl sie wiadomosci o dziecku i dlatego Cie zostawil...nie wiem... gnojek, ale wyglada na to ze byl czegos wart skoro z nim bylas i masz jego dziecko pod sercem. a z drugiej strony moze warto sie od niego oddalic i zapomniec jak najszybciej?nie wiem...
agravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:24   #1678
kashha
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków/Chicago
Wiadomości: 1 510
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez agravka Pokaż wiadomość
kochana nie wiem co Ci napisac... może jak on chce się spotkać, jak tylko napisze, staraj się nawiązywać z nim kontakt i pokaz mu siebie taką, jaką byłaś kiedy byliscie razem, moze zateskni? moze z tamta jest tylko zeby o Tobie zapomnieć?moze przestraszyl sie wiadomosci o dziecku i dlatego Cie zostawil...nie wiem... gnojek, ale wyglada na to ze byl czegos wart skoro z nim bylas i masz jego dziecko pod sercem. a z drugiej strony moze warto sie od niego oddalic i zapomniec jak najszybciej?nie wiem...

Też mam te dylematy... ale nie chce być tą trzecią...
Był taki czas że M był dla mnie wszystkim... a teraz chce uciec gdzie pieprz rośnie i jeszcze dalej tak żeby nigdy mnie nie znalazł...
__________________
Wojtuś

Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoła i klęka...:
kashha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:24   #1679
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość

Kurcze, ja pod ręką poczułam zaraz pierwszego dnia, gdy łaskotki zamieniły się na kopy. Tydzień później mój Ł. A jednak mam trochę ciała :P.

Ja pod reką wcale nie poczułam, bo nie przykładam rąk do brzucha Dziwne co? Ale wolę czuć od środka W ogóle jak najmniej trzymam się za brzuch, wcale go nie głaszczę, bo położna mówi, że to niedobrze. W ogóle ja jestem jakaś dziwna, bo jak widzę kobietę wysoko w ciąży która non stop glaszcze się po brzuchu to mnie to strasznie denerwuje....
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 14:26   #1680
farminka
Wtajemniczenie
 
Avatar farminka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 407
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Nie no farminka... A nie masz czegoś takiego jak przyspieszenie sesji ze względu na stan zdrowia? Idziesz do dziekanatu, piszesz papierek i potem łachę nie łachę, muszą wyznaczyć Ci szybszy termin zaliczenia.
Ja mam Indywidualną Organizację Studiów i mogę sama z wykładowcą obecnie ustalać terminy egzaminów. Ale z dziekanką moją mam super układy...

Studiowałam kiedyś na UJ (Collegium Medicum co prawda) i prawdę mówiąc nie miałam żadnych problemów z formalnościami...
Ja też jestem na Collegium Medicum Nie słyszałam o czymś takim jak to przyspieszanie sesji ani w regulaminie czegoś takiego nie znalazłam,ale może popytam jeszcze... Co do indywidualnej organizacji studiów to rozważam taką opcję na przyszły rok,ale obawiam się,że u mnie w praktyce to nie zadziała albo sie nie zgodzą.Nie słyszałam żeby ktokolwiek u mnie na wydziale tak to załatwił

Cytat:
Napisane przez agravka Pokaż wiadomość
wkleję Wam zdjęcie mojego deserku, tylko ostrzegam-tylko dla kobiet o mocnych nerwach i nie bijcie
Chyba jednak nie mam mocnych nerwów.Oddawaj
farminka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.