|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3871 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
a ja wciąż w piżamie i nawet w wyrku leżę- Gabi spać w łóżeczku coś dziś nie chce i tak leżę z nią, ale usnąć mi też nie daje. A tu jakiś makijaż trzeba coby potem na spacer iść- na leżąco mam robić
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
|
#3872 | |||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
cierpliwości, wiem ze to cholernie ciezko bo mnie sama nosi ale cóz dzieci nasze uparte siedza do oporu, a pamietasz kiedy miałas ostatnia @? kiedy masz wizyte jakas?
ja mam termin z @ na 23, ale jak sie do 20 nic nie wydarzy to gin kazał dzwonic zeby zobaczyc czy wszystko ok Cytat:
![]() a mnie w nocy to wszystko boli, dół brzucha, cała miednica, jajniki i na dodatek czasem cos tak zakłuje ze oczy wychodza na wierzch wogóle niespokojnie spie ostatnio, budze sie z nadzieja ze rodze Cytat:
Cytat:
my tez obstawiamy wczesniejsze terminy, ale w sumie zadnych zapowiedzi nie ma... z ostatniego usg wyszło ze 18 , licze i marze o tym aby mnie nagle szybko chwyciło tak jak niektóre tutaj dziewczyny ,,bez zapowiedzi" najbardziej boje sie przeterminowania i wywoływania, mnie mojej mamie 2 dni wywoływali tydzien po terminie i ledwo obie uszłysmy z życiem, bo było zagrozenie zycia i matki i dziecka
__________________
mój skarb Bartuś przeczytaj proszę, może Ty potrafisz pomóc https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post35342764 |
|||
|
|
|
#3873 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Zapomniałam dodać w opisie porodu, że jak mi KTG podłączyli, to przy takich mocnych skurczach wychodziło na wyświetlaczu że największa ich moc to 24
, a ten mój mężuś, że co ja tak narzekam że boli skoro tylko takie niewielkie skurcze mam . Jak przyszła położna to jej się spytałam, jak to jest że ja z bólu nie wyrabiam a tu na max 24, to ona mi na to że tak najczęściej zaniża jak się na boku leży , więc jak się mojemu tż oberwało, że mych skurczy nie doceniał .---------- Dopisano o 11:07 ---------- Poprzedni post napisano o 11:04 ---------- Właśnie była u mnie położna na wizycie, każe mi dziecko mąką ziemniaczaną sypać, żeby nie używać chemii . To jej przytaknełam, a i tak swoimi kremikami smaruję , pewnie w poniedziałek pochwali, że mąka podziałała na szpitalne potówki![]() ---------- Dopisano o 11:10 ---------- Poprzedni post napisano o 11:07 ---------- No i dołączam się do tematu kupek , dzisiaj mały się obudził, a 2 godziny wcześniej jadł więc się trochę zdziwiłam, no ale cyca dałam. Tż miał go przebrać i się okazało że pielucha przepuściła i siku i kupę, to przymusowa kąpiel. Bo kupcia do łopatek doleciała . Ale jaki zadowolony był jak brzuszkiem do dołu Tż go w wanience trzymał, normalnie przeszczęśliwy. Bo jak brzuszkiem do góry to płakał.
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#3874 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
A moja teraz zaleciła mi za we wtorek KTG,a potem jeśli się dalej nie rozpakuję to na kolejny wtorek również KTG-mam nadzieję,że tego ostatniego już nie doczekam ![]() A skoro jestesmy już przy "rezerwowaniu" to ja dla Ninki zamawiam tylkooliwki Danielka-no zobaczymy co on na to,ale jak cos to Danielek przystojniak na mego zięcia-słodziak
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#3875 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja ostatni okres mialam 30 czerwca....pierwszy termin porodu na 6 kwietnia, pozniej przesunal na 10 kwietnia z pierwszych usg wychodzilo mi na 13 kwietnia....jutro ide do szpitala ze skierowaniem...tylko znajac zycie nie wezma sie za mnie przed weekendem jesli mnie odesla do domu to jade do szpitala gdzie wczesniej mialam rodzic bo tam wiem ze przyjma i od razu zaczn wywolywac...zwlaszcza ze ja jzu troche po terminie jestem a zadnych skurczy nie mam....tylko wieczorami jak mamy szaleje to tak mnie brzuch boli i przy tym takie klucie w pochwie ... ale po prysznicu jak jzu sie klade zadnych boli nie ma....na wizyte juz nie kazal przychodzic tylko do tego szpitala isc...
|
|
|
|
#3876 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Co do opłacania położnej na noc to te 300 zł razy trzy nocki - i oczywiście z rączki do rączki jak to ładnie się wyraziła przełożona tych położnych
![]() Ale cóż począć, bez tego bym nie dała rady i by mnie z położnictwa odwieźli na oddział psychiatryczny Oni po prostu żerują na takich sytuacjach
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
|
|
|
#3877 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dzięki dziewczynki za słowa otuchy
Dzisiaj już mi o niebo lepiej i ból cycka zniknął Grudek nie miałam tylko mnie tak rwało ... ale ciepły prysznic plus syna dużo dostawiałam i rano "obudziłam się" bez bólu. I nawet dzisiaj w nocy się nie trzęsłam ![]() Za to syn przesikuje się nadal i już myślałam o tym żeby Mu sisiorka gumą do żucia do jajeczek przykleić Dzisiaj zakupie jakieś inne pieluchy bo oszaleć można ![]() Ania p jesteś moim guru!! Uwierzyć nie mogę że Twój Szymcio ma 1,5 roku a Ty już masz drugiego brzdąca Ja to po Hani sobie odpoczęłam, ale z drugiej strony Ty hurtem odbębnisz pieluchy i całą reszte i bedziesz się cieszyc "wolnością". Drcron Julcia to cała mamusia!! Trzymajcie się dzielnie - będzie dobrze ![]() mloda bądź dzielna ![]() Kurcze i ja muszę spróbować z tą pieluchą czy koszulką bo w dzień syn potrafi dłuuugo spać a w nocy co chwilę się budzi i ciumka cycka lawenda wieeeeeeeeeelkie gratulacje!! I pokaż nam Ignasia ![]() cynamonkowa GRATULACJE!! Czekamy na więcej wieści ![]() I ja załączam swojego Okruszka uśmiechniętego
__________________
Edytowane przez Gmyrelka Czas edycji: 2010-04-15 o 11:59 |
|
|
|
#3878 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Mam pytanko jak wasze szkraby się budzą to najpierw je karmicie czy przebieracie??
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
|
|
|
#3879 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
|
#3880 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 505
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
|
|
|
|
#3881 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Ja najpierw karmię, potem dłuższa przerwa na odbicie, i przebieram. Bo jak się naje to często przy okazji produkcję kupci uruchamia.
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#3882 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Gmyrelka, cóż za uśmiech Czy Ty też masz nieodparte wrażenie, że on się po prostu umie już uśmiechać wbrew wszelkim biologicznym przesłankom?![]() Sismuerte- przebieramy
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
|
#3883 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja najpierw karmie bo inaczej jakbym miala okno otwarte to ludzie by pomysleli ze mloda ze skory oobdzieram
ale ona jest taki glodmor ze jej nawet espumisan smakuje
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3884 | |||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
to 3 mam kciuki za jutrzejsza wizyte w szpitalukurde moj szkrab cos od rana sie nie rusza, wołam budze stukam ugniatam i nic Cytat:
![]() ja tez co prawda bede płaciła za położna 300 ale to za "całość" a nie zeby kazdej z osobna pazerne hieny!!! a nie kobiety Cytat:
boskie
__________________
mój skarb Bartuś przeczytaj proszę, może Ty potrafisz pomóc https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post35342764 |
|||
|
|
|
#3885 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3886 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Matylda
21.04.2010 |
|
|
|
|
#3887 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
na prawde,jak czas na kropelki i poczuje ze sie zbliza cos bo buzki to ja otwiera i czeka wkraplam i zadowolona, podobnie z witaminką D
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3888 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dziewczyny byłam niegrzeczna bo nie wpoiłam sobie wiedzy na temat hemoroidów jak wy pisałyscie bo mnie to nie dotyczyło a teraz ..buuuuuuuuuuu mam..buuuuuuu bo mnie dupsko na nowo zaczeło bolec troche jak siedze no i znalazł się syf jeden!!!
Dziewczyny co sie z tym robi jak się leczy??? co mam zrobic/ ![]() ---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 13:48 ---------- Uwaga!!! Potwierdzam!
Cynamonkowa rozpakowana! GRATULUJĘ!!! NADIA witamy!!!! Waga 4300g i 58 cm cesarka!
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#3889 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 264
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Tu znowu ja, bo Kasia nie ma netu w szpitalu
Mama i synek czują sie dobrze. Pierwsza kupa była już w nocy - aż po pachy ![]() Ignaś jest grzecznym synkiem i noc ładnie przespał, a teraz kasia zaczyna go podszczypywać bo śpi już prawie 4 godziny ![]() Fotkę postaram się zaraz wstawić, ale na razie walczę z kompem, bo u Was na forum to jakoś inaczej działa Tomek
__________________
La_wenda |
|
|
|
#3890 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cynamonkowa i Lawenda gratulacje olbrzymie!!!!!!
Drcron będzie dobrze nie płakusiaj Cytat:
A my po długim spacerku taka dzisiaj piekna pogoda Tak czekamy na foteczkę
Edytowane przez tylkooliwka Czas edycji: 2010-04-15 o 14:31 |
|
|
|
|
#3891 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() gusinek i jak tam u Ciebie?rusza się dzidzia?
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#3892 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
grrrrrrrrr a ja od 2 dni jestem uziemiona bo pada deszcz i jest zaledwie 8 stopni
Dziewczyny ja już nie wyrabiam z dietą ale się najem... a tak bym zjadła kotlecika jakiegoś smażonego....jakąś zupkę ogórkową lub pomidorwą...a za wieś maca to bym się dała pokroić
__________________
K & I |
|
|
|
#3893 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 389
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
czesc dziewczyny
GRATULACJE DLA NOWOROZPAKOWANYCH ORAZ KCIUKI ZA JESZCZE CZEKAJACYCH Z BRZUCHOLKAMI u nas wszytsko w porzadku.malutka ladnie przybiera na wadze...w przeciagu dwoch i pol tygodnia przybrala 730g jedynym problemem u nas jest wiecznie zatkany nos... ja juz doszlam do siebie...a porodu juz nie pamietam ![]() jeszcze nie wstawialam zdjecia mojej Ksiezniczki....tu jak ma juz 4dni
__________________
MOJA PRINCESSA 26.03.2010 http://s6.suwaczek.com/201003261565.png ADRIANEK 11.10.2011 NASZ SLUB 11.08.2012 |
|
|
|
#3894 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
A dieta wpływa na mnie tak, że chyba niedługo zniknę. Ja z natury jestem chuderlak, a teraz to już powoli oświęcim
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
|
|
|
|
#3895 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Baobabku a czemu Ty masz tak restrykcyjną dietę?? Bo Kubuś ulewał i wymiotował??
sismuerte ja już wiele razy pisałam że jem absolutnie wszystko za wyjątkiem czosnku, smażonej cebuli, kapuchy i papryki póki co. Dla przykładu dzisiaj zjadłam: śniadanie - kanapka z wędliną i serem żółtym+pomidor, kanapka z miodem i serem białym. II śniadanie - banan i kawka obiad - zupa pieczarkowa, ziemniaki+kotlet schabowy+surówka z marchwi i jabłka.Natalala widzę Cię na pasku Napisz co u Ciebie i jak się chowa mała Czekoladka słodka
__________________
Edytowane przez Gmyrelka Czas edycji: 2010-04-15 o 16:58 |
|
|
|
#3896 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 495
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Baobabku a to dlaczego się katujesz taką dieta?;/ ja normalnie jem smażone mięsko lub ryby.. małej nic po tym nie jest.. a dziś zrobiłam na obiad szpagetti (jak to mówi pani profesor u mnie na studiach)... po soku pomarańczowym też małej nic nie było.. po czekoladzie chyba też nie... (po 2 michałkach mała dostała wysypki na brzuszku- może to od orzeszków)... ehh a nasze maleństwo zaskoczyło nas w nocy bardzo.. po kąpieli popiła troszkę.. położyliśmy ją spać (ok 20-20.30) a ta obudziła sie przed 4... za to w dzień jej się nie chce spać.. rano jeszcze trochę pospała a tak to tylko na rekach chce sie nosić i obserwować lub ewentualnie spać przy cycu ehh tak to jest jak babcie nauczą nosić dziecko na rękach...
|
|
|
|
|
#3897 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
|
|
|
|
#3898 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3899 | ||||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
duza córa![]() a co do niechcianych dupnych lokatorów to ja czytałam jak biedna Darusia sie meczyła i jej współczułam i jednoczesnie radowałam sie ze ja nigdy nic takiego nie miałam i radosc moja trwała krótko spanikowałam strasznie i zaraz do apteki i pani poleciła procto-glyvenol drogie bo 38zł ale po 4 dniach smarowania 2 razy dziennie znikło takze mi pomogło, ale obawiam sie ze po porodzie moga znowu zawitac po parciu grrr Cytat:
dobrze ze wszystko okCytat:
zapis wyszedł dobry ale podczas ktg ruchów nie czułam dopiero teraz mój mały urwis cos sie rusza, ale jestem juz spokojna Cytat:
__________________
mój skarb Bartuś przeczytaj proszę, może Ty potrafisz pomóc https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post35342764 |
||||
|
|
|
#3900 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
mojej michasi starsznie skórka schodzi ale połozna powiedziała że tak ma być.. że dziecko "zrzuca jak wąż" skórke.. i ja myje tylko w Oilatum i niczym nie smaruje..
Czyzby powinnam?
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:01.




Julcie draconową i Gabusię mrówkową







, a ten mój mężuś, że co ja tak narzekam że boli skoro tylko takie niewielkie skurcze mam
. Jak przyszła położna to jej się spytałam, jak to jest że ja z bólu nie wyrabiam a tu na max 24, to ona mi na to że tak najczęściej zaniża jak się na boku leży
, więc jak się mojemu tż oberwało, że mych skurczy nie doceniał
Antoni Stanisław 30.03.2010




