Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) - Strona 111 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-22, 11:17   #3301
monia9980
Raczkowanie
 
Avatar monia9980
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 302
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

losie Irsin nie tak mialo to zbrzmiec.ale obejrzyj sie dookola jak mlody facet dowiaduje sie o ciazy dziewczyny to czesto ucike gdzie poieprz rosnie,czy nie lepiej ze jednak twoj tz pracuje i pewnie boi sie jak to bedzie czy da rade utrzymac rodzine,
zreszta znajomych mozna poznac,ja bym sprobowala poki malca niema jeszcze,

a wedlug wykresu skorpionka zaczniemy w sobote 4 miesiac
__________________
"Jeśli czegoś naprawdę gorąco pragniesz,wszystko sprzyja potajemnie Twoim pragnieniom"


http://www.suwaczki.com/tickers/qq87tv73gc29xjvi.png


http://s9.suwaczek.com/201010161765.png

http://www.naobcasach.pl/m.linijka.i.17046.jpg

Edytowane przez monia9980
Czas edycji: 2010-04-22 o 11:23
monia9980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 11:19   #3302
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Gosiaro Pokaż wiadomość
No to jestem po rozmowie.
Biorę zwolnienie od 17stego maja, a do tego czasu będę pracować sobie tak,ze bede miec np. wolny czwartek zupełnie i w tym tygodniu tez piatek, wiec jest ok.

Mnie to wogle caly czas w okolicy cewki moczowej cos swedzi, uplawow podejrzanych nie mam, wyniki moczu dobre, juz sama nie wiem.
Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
Czesc kochane!

Ja juz sie nie moge doczekac wyjazdu do polski! Dzisiaj koncze wczesniej prace i pojde sobie do miasta po pare drobiazgow i juz jutro zaczne sie pakowac. Tz bardzo sie martwi ze latanie nie jest teraz bezpieczne no i ja tez troszenke sie boje ale na pewno nic sie nie wydarzy. A jakos do domku musze sie dostac.

Skorpionek dzieki za ten wykres. Wiec wychodzi ze jestem w szostym miesiacu czyli naproxen odpada . Jak bede w polsce to musze czegos poszukac w aptece. Tz probowal mnie wczoraj rozmasowac ale uciekalam bo za bardzo bolalo. Mialam taka fajna pierwsza polowe ciazy, tak teraz bede musiala sie troszke nacierpiec. Ale co zrobic, widocznie tak musi byc
Super Gosiu, ze tak załatwiłas sprawę, a do 17 maja już w sumie neiwiele czasu, zleci szybko! Mnie z kolei szczypie i boli, ale to ten mój łobuz dzisiaj tam naciska, coś mu sie spodobało, a jak ide siku, to jakby mi pomagał, bo od razu tam naciska jak zwolnię zawó co za uroki
A wyniki tez mam dobre, widocznie tak musi być

Kasiu współczuję bólu, mnie znowu piersiowy tak boli,że nie umiem czasem oddechu złapać, ale mam tam zwyrodnienie, a przez ten słodki ciężar teraz się to pogłebia i bardzo boli, tz mi masuje, ale pomaga na chwile i wraca.
Fajnie, ze loty wznowili i , ze do domku polecisz,uwazaj na siebie kochana!
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 11:53   #3303
irsin
Zakorzenienie
 
Avatar irsin
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 7 028
GG do irsin
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez monia9980 Pokaż wiadomość
losie Irsin nie tak mialo to zbrzmiec.ale obejrzyj sie dookola jak mlody facet dowiaduje sie o ciazy dziewczyny to czesto ucike gdzie poieprz rosnie,czy nie lepiej ze jednak twoj tz pracuje i pewnie boi sie jak to bedzie czy da rade utrzymac rodzine,
zreszta znajomych mozna poznac,ja bym sprobowala poki malca niema jeszcze,

a wedlug wykresu skorpionka zaczniemy w sobote 4 miesiac
monia, ja przez horomony chyba jestem agresywna za bardzo
irsin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 12:01   #3304
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

to zdecydowanie inna bajka;/
4 razy w ciagu roku to dosc duzo, chyba za duzo nawet dla mnie.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 12:03   #3305
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

http://moda.allegro.pl/item100095719...ucha_r_56.html

http://moda.allegro.pl/item100217168...o_malucha.html

http://moda.allegro.pl/item100133954..._56_62_68.html

Kochane właśnie wygrałam te aukcje , podobają wam się?
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 12:09   #3306
monia9980
Raczkowanie
 
Avatar monia9980
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 302
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

spoko,ja tez mam burze hormonow
przed chwilka grad u mnie padal,a jeszcze na dodatek moja "ulubiona" szwagierka (ktorej nie trawie) zawalila mojemu mezowi caly warsztat jakimis kartonikami niewiem co ona robi jakies chalupnictwo czy cos! bo moj tz ma polaczony warsztat z brata warsztatem i maja tez dostep i zamiast tam to u niego to walnela! rozumiem gdyby mial zastoj z fuchami ale kurde ma robote teraz i gdzie zwisc i ustwic te plyty?! kurde mowie Wam czasem z rodzina naprawde najlepiej to sie na zdjeciach wychodzi...

---------- Dopisano o 12:09 ---------- Poprzedni post napisano o 12:07 ----------

fajne ubranka,a te pajace co widac super,
__________________
"Jeśli czegoś naprawdę gorąco pragniesz,wszystko sprzyja potajemnie Twoim pragnieniom"


http://www.suwaczki.com/tickers/qq87tv73gc29xjvi.png


http://s9.suwaczek.com/201010161765.png

http://www.naobcasach.pl/m.linijka.i.17046.jpg
monia9980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 12:15   #3307
skorpionek19
Rozeznanie
 
Avatar skorpionek19
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Widzę, że wykresik się przydał..

Ale zimko na dworku, napisałam CV szwagierce i od razu zaniosłam oby się udało.... teraz pada deszcz i jakby taki drobniutki grad...

Przy okazji wstąpiłam do warzywniaka, kupiłam jabłuszka, pomarańcze i truskawki.. mniam, mniam.... no takiego miałam smaka na truskawki, że musiałam je dorwać, a że trafiłam na promocje (sprawdziłam - świeżutkie) no to mnie jeszcze bardziej ucieszyło

Dzisiaj postanowiłam leniuchować, bo jestem jakaś bardzo zmęczona... kurczaczka upiekłam wczoraj więc dzisiaj tylko ziemniaczki, suróweczka i gotowe..

Latko, Karolinko trzymajcie się dzielnie, już bliżej niż dalej.. dacie radę.. uśmiech waszych bejbików wynagrodzi Wam to chwilowe niedyspozycje..
__________________
Wikulka - 08.11.2005
Kubuś 23.10.2010



skorpionek19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 12:17   #3308
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez monia9980 Pokaż wiadomość
spoko,ja tez mam burze hormonow
przed chwilka grad u mnie padal,a jeszcze na dodatek moja "ulubiona" szwagierka (ktorej nie trawie) zawalila mojemu mezowi caly warsztat jakimis kartonikami niewiem co ona robi jakies chalupnictwo czy cos! bo moj tz ma polaczony warsztat z brata warsztatem i maja tez dostep i zamiast tam to u niego to walnela! rozumiem gdyby mial zastoj z fuchami ale kurde ma robote teraz i gdzie zwisc i ustwic te plyty?! kurde mowie Wam czasem z rodzina naprawde najlepiej to sie na zdjeciach wychodzi...

---------- Dopisano o 12:09 ---------- Poprzedni post napisano o 12:07 ----------

fajne ubranka,a te pajace co widac super,
Z rodziną tak to bywa, my mieszkliśmy dom obok moich rodziców a za razem nad moimi dziadkami. Z dziadkami nie było problemu bo się do niczego nie wtrącali, mają swoje lata i praktycznie nie interesowało ich co i jak robimy, babcia jak żyła to czasem nawet jak przechodziliśmy to pytała czy coś pomóc albo że obiadek ma i czy nie mamy ochoty coś przekąsić jak z pracy wracaliśmy i sami jeszcze nie zdążyliśmy nic ugotować, ale za to rodzice... Pomimo że to dom obok to i tak zawsze ciekawscy, a gdzie byliście, a co kupiliście, a jak wpadała moja mama to zawsze o nie odkurzyłaś, albo o garków nie zmyłać wrrrrr.... No i szybko się ewakułowaliśmy Nie mogła bym mieszkać z rdziną. Jestem chyba za dużą indywidualistką i nie lubie jak ktoś mi się wtrąca

Co do ciuszków to jestem strasznie zadowolona zwłaszcza że strasznie tanio
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 12:17   #3309
skorpionek19
Rozeznanie
 
Avatar skorpionek19
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Latko, ubranka dla dzidzi śliczne!!!
__________________
Wikulka - 08.11.2005
Kubuś 23.10.2010



skorpionek19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 12:20   #3310
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez skorpionek19 Pokaż wiadomość
Widzę, że wykresik się przydał..

Ale zimko na dworku, napisałam CV szwagierce i od razu zaniosłam oby się udało.... teraz pada deszcz i jakby taki drobniutki grad...

Przy okazji wstąpiłam do warzywniaka, kupiłam jabłuszka, pomarańcze i truskawki.. mniam, mniam.... no takiego miałam smaka na truskawki, że musiałam je dorwać, a że trafiłam na promocje (sprawdziłam - świeżutkie) no to mnie jeszcze bardziej ucieszyło

Dzisiaj postanowiłam leniuchować, bo jestem jakaś bardzo zmęczona... kurczaczka upiekłam wczoraj więc dzisiaj tylko ziemniaczki, suróweczka i gotowe..

Latko, Karolinko trzymajcie się dzielnie, już bliżej niż dalej.. dacie radę.. uśmiech waszych bejbików wynagrodzi Wam to chwilowe niedyspozycje..
Hihi rozumiem Cię z tymi truskawkami, ja siedzę właśnie i się nimi zajadam. Praktycznie odkąd jestem w ciąży to cały czas mam na nie ochotę. Najpierw kupowałam takie w sklepach importowane albo morożone no ale musiałam po prostu taką miałam ochotę. A teraz na bazarku mają fajniutkie i świerzutkie i tez co jakiś czas sobie kupuje
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 12:23   #3311
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Gosiaro Pokaż wiadomość
No to jestem po rozmowie.
Biorę zwolnienie od 17stego maja, a do tego czasu będę pracować sobie tak,ze bede miec np. wolny czwartek zupełnie i w tym tygodniu tez piatek, wiec jest ok.

Mnie to wogle caly czas w okolicy cewki moczowej cos swedzi, uplawow podejrzanych nie mam, wyniki moczu dobre, juz sama nie wiem.
a na mocz robilas badania ogolne czy posiew? jesli nie robilas posiewu to zrob, u mnie niby badania moczu okej byly a jak zrobilam posiew to si eokazalo ze mam bakterie, po 2 tygodniach antybiotyku pozbylam sie i jest okej.
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 12:24   #3312
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

latkoo nie dziwie sie ze uciekliscie. Ja bym sie tak zarla z moja mama gdyby mi tak wytykala!!! Po prostu nie znosze czegos takiego. My teraz mieszkamy po sasiedzku z rodzicami tz-a ale oni wogole sie nie wtracaja wiec nam nie przeszkadzaja. Jego mama cudowna kobieta bez zapowiedzi nie przyjdzie a jak jej sie zdazy to przeprasza ze przyszla i wpada doslownie na sekunde. A jego tata przychodzi czasem pogawedzic albo prosi nas o liste zakupow bo np jedzie do supermarketu . No i jak tz gdzies wyjedzie z kolegami i jestem sama w domu to 2 razy dziennie zaglada na sekundke zeby zobaczyc czy zyje i czy czegos nie potrzebuje ze sklepu

A ciuszki sliczne
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 12:27   #3313
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

hehehe , latko zaplacilas za koszulki 8zł? tyle co za przesylke prawie ja biegam od czasu do czasu po lumpkach i polecam jesli ktos nie ma uprzedzenia do takich zakupow.
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 12:33   #3314
monia9980
Raczkowanie
 
Avatar monia9980
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 302
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

my mamy tego pecha mieszkamy w domu z rodzicami meza i jego bratem z rodzina,kazdy ma osobne wejscie,kuchnie i cale mieszkanie ale jakos nie jest super,tymbardziej ze szwagierka starsza ode mnie z 13 lat,ze wsi pochodzi i non stop w polu by siedziala,a potem wraz z tesciowa jaka to ja leniwa bo nie posieje sobie Qwa burakow ktore za 50gr moge kupic!
obie sa jakies tylko pole,pole matko boska!wiec ja niemam za bardzo z kim nawet pogadac jak tz w pracy,moi rodzice z kolei mieszkaja za granica...dobrze ze Wy jestescie

pare razy sie wtracily do wychowania Klaudii,i juz raczej tego nie zrobia ja sobie w kasze dmuchac nie dam.maja do wychowywania swoje dzieci,
szkoda ze w naszych czasach mlode malzenstwa maja pod gorke z wlasnym M,a jesli szansa jest to trzeba sie takim dochodem wykazac ze :OOOOO!
__________________
"Jeśli czegoś naprawdę gorąco pragniesz,wszystko sprzyja potajemnie Twoim pragnieniom"


http://www.suwaczki.com/tickers/qq87tv73gc29xjvi.png


http://s9.suwaczek.com/201010161765.png

http://www.naobcasach.pl/m.linijka.i.17046.jpg

Edytowane przez monia9980
Czas edycji: 2010-04-22 o 12:37
monia9980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 12:34   #3315
irsin
Zakorzenienie
 
Avatar irsin
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 7 028
GG do irsin
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość
Hihi rozumiem Cię z tymi truskawkami, ja siedzę właśnie i się nimi zajadam. Praktycznie odkąd jestem w ciąży to cały czas mam na nie ochotę. Najpierw kupowałam takie w sklepach importowane albo morożone no ale musiałam po prostu taką miałam ochotę. A teraz na bazarku mają fajniutkie i świerzutkie i tez co jakiś czas sobie kupuje
a u mnie sa takie truskawki, ze ostatnio jak przynioslam do domu to po pol godziny zaczely gnic
irsin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 12:45   #3316
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
latkoo nie dziwie sie ze uciekliscie. Ja bym sie tak zarla z moja mama gdyby mi tak wytykala!!! Po prostu nie znosze czegos takiego. My teraz mieszkamy po sasiedzku z rodzicami tz-a ale oni wogole sie nie wtracaja wiec nam nie przeszkadzaja. Jego mama cudowna kobieta bez zapowiedzi nie przyjdzie a jak jej sie zdazy to przeprasza ze przyszla i wpada doslownie na sekunde. A jego tata przychodzi czasem pogawedzic albo prosi nas o liste zakupow bo np jedzie do supermarketu . No i jak tz gdzies wyjedzie z kolegami i jestem sama w domu to 2 razy dziennie zaglada na sekundke zeby zobaczyc czy zyje i czy czegos nie potrzebuje ze sklepu

A ciuszki sliczne
Teściową też mam suuuuper kobitkę, mieszka 3 przystanki autobusem od nas, ale też nigdy nie wpadnie bez zapowiedzi, co weekend zaprasza nas na obiadek, i wogóle ja np. po pracy zapowie że chciałą by wpaść to pyta czy coś przywieść czy coś potrzebujemy. Naprawdę złota kobieta.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
hehehe , latko zaplacilas za koszulki 8zł? tyle co za przesylke prawie ja biegam od czasu do czasu po lumpkach i polecam jesli ktos nie ma uprzedzenia do takich zakupow.
Te wszystkie rzeczy wylicytowałam u jedej osoby więc za tyle rzeczy 7 zł za przesyłkę to nie jest źle jeśli bym miała za same koszulki zapłacić 7 złotych to pewnie bym nie licytowała

Cytat:
Napisane przez monia9980 Pokaż wiadomość
my mamy tego pecha mieszkamy w domu z rodzicami meza i jego bratem z rodzina,kazdy ma osobne wejscie,kuchnie i cale mieszkanie ale jakos nie jest super,tymbardziej ze szwagierka starsza ode mnie z 13 lat,ze wsi pochodzi i non stop w polu by siedziala,a potem wraz z tesciowa jaka to ja leniwa bo nie posieje sobie Qwa burakow ktore za 50gr moge kupic!
obie sa jakies tylko pole,pole matko boska!wiec ja niemam za bardzo z kim nawet pogadac jak tz w pracy,moi rodzice z kolei mieszkaja za granica...dobrze ze Wy jestescie

pare razy sie wtracily do wychowania Klaudii,i juz raczej tego nie zrobia ja sobie w kasze dmuchac nie dam.maja do wychowywania swoje dzieci,
szkoda ze w naszych czasach mlode malzenstwa maja pod gorke z wlasnym M,a jesli szansa jest to trzeba sie takim dochodem wykazac ze :OOOOO!
Szok, nie wiedziałam że jeszcze po za naszymi babciami są takie kobiety co tylko pole No to Ci współczuje ja też bym chyba nie wyrabiała. Wogóle nie rozmumiem takiego rozmumowania więcej na jakieś nasiona wydadzą niż miały by zapłacić za jakies buraki...
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 13:02   #3317
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez skorpionek19 Pokaż wiadomość
Widzę, że wykresik się przydał..

Ale zimko na dworku, napisałam CV szwagierce i od razu zaniosłam oby się udało.... teraz pada deszcz i jakby taki drobniutki grad...

Przy okazji wstąpiłam do warzywniaka, kupiłam jabłuszka, pomarańcze i truskawki.. mniam, mniam.... no takiego miałam smaka na truskawki, że musiałam je dorwać, a że trafiłam na promocje (sprawdziłam - świeżutkie) no to mnie jeszcze bardziej ucieszyło

Dzisiaj postanowiłam leniuchować, bo jestem jakaś bardzo zmęczona... kurczaczka upiekłam wczoraj więc dzisiaj tylko ziemniaczki, suróweczka i gotowe..

Latko, Karolinko trzymajcie się dzielnie, już bliżej niż dalej.. dacie radę.. uśmiech waszych bejbików wynagrodzi Wam to chwilowe niedyspozycje..
Cytat:
Napisane przez monia9980 Pokaż wiadomość
my mamy tego pecha mieszkamy w domu z rodzicami meza i jego bratem z rodzina,kazdy ma osobne wejscie,kuchnie i cale mieszkanie ale jakos nie jest super,tymbardziej ze szwagierka starsza ode mnie z 13 lat,ze wsi pochodzi i non stop w polu by siedziala,a potem wraz z tesciowa jaka to ja leniwa bo nie posieje sobie Qwa burakow ktore za 50gr moge kupic!
obie sa jakies tylko pole,pole matko boska!wiec ja niemam za bardzo z kim nawet pogadac jak tz w pracy,moi rodzice z kolei mieszkaja za granica...dobrze ze Wy jestescie

pare razy sie wtracily do wychowania Klaudii,i juz raczej tego nie zrobia ja sobie w kasze dmuchac nie dam.maja do wychowywania swoje dzieci,
szkoda ze w naszych czasach mlode malzenstwa maja pod gorke z wlasnym M,a jesli szansa jest to trzeba sie takim dochodem wykazac ze :OOOOO!
Karolinko ciuszki sa piekne i jak dużo!!!!!!!!!!!! Ja zaraz dalej ide buszować, bo okazje są super!!

Monia współczuję kochana, ja bym nie dała rady, w sumie my mieszkamy z moimi rodzicami, tzn z mamą i ojczymem dupkiem, który wpiernicza się do wszystkiego,ale TZ na szczęście sprowadza go na ziemię, szkoda mi mamy, bo ona lata koło niego jak nie wiem,a mnie szlag trafia jak to widze. Dlatego my planujemy postawić swój domek, wziąć kredyt i za jakies 2 latka zacząc budowę, bo ja nie widze tego jak on się calkiem zestarzeje i nie da nam zyc. To jest taki pan i wladca- dla siebie niczego nie zaluje a od nas wymaga. Teraz sobie pojechał do Chorwacji, kupil motor za 30 tys, radio krotkofalowe za 5 tys w lato pewnie zaliczy z 3 rejsy gdzies za granica, nic do jedzenia nie doklada, wszystkie oplaty domowe my robimy, zyje jak panisko,a mama haruje a on tylko przyjemnosci, schodow nawet nie skonczyl w domu i plotu tylko na nas patrzy, a my to mamy w dupce, ja nie bede dokladac jak ma sie mnie za nic. No ale zmierzam do tego,ze tolerujemy sie ostatnio i nie odzywam sie nawet jak cos powie glupiego i mamy siwety spokoj. To sie wyzaliłam

Co do lumpków, to prawda, mozna duzo fajnych rzeczy znależć, la ejak sie nei moze chodzić, to niestety tylko allegro zostaje, dobrze, ze ono jest, bo co my bysmy zrobily

Kasiu nie rób smaku na truskawki i dziękuję kochana za otuchę
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 13:10   #3318
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Karolinko ciuszki sa piekne i jak dużo!!!!!!!!!!!! Ja zaraz dalej ide buszować, bo okazje są super!!

Monia współczuję kochana, ja bym nie dała rady, w sumie my mieszkamy z moimi rodzicami, tzn z mamą i ojczymem dupkiem, który wpiernicza się do wszystkiego,ale TZ na szczęście sprowadza go na ziemię, szkoda mi mamy, bo ona lata koło niego jak nie wiem,a mnie szlag trafia jak to widze. Dlatego my planujemy postawić swój domek, wziąć kredyt i za jakies 2 latka zacząc budowę, bo ja nie widze tego jak on się calkiem zestarzeje i nie da nam zyc. To jest taki pan i wladca- dla siebie niczego nie zaluje a od nas wymaga. Teraz sobie pojechał do Chorwacji, kupil motor za 30 tys, radio krotkofalowe za 5 tys w lato pewnie zaliczy z 3 rejsy gdzies za granica, nic do jedzenia nie doklada, wszystkie oplaty domowe my robimy, zyje jak panisko,a mama haruje a on tylko przyjemnosci, schodow nawet nie skonczyl w domu i plotu tylko na nas patrzy, a my to mamy w dupce, ja nie bede dokladac jak ma sie mnie za nic. No ale zmierzam do tego,ze tolerujemy sie ostatnio i nie odzywam sie nawet jak cos powie glupiego i mamy siwety spokoj. To sie wyzaliłam

Co do lumpków, to prawda, mozna duzo fajnych rzeczy znależć, la ejak sie nei moze chodzić, to niestety tylko allegro zostaje, dobrze, ze ono jest, bo co my bysmy zrobily

Kasiu nie rób smaku na truskawki i dziękuję kochana za otuchę
Karolinko chyba musisz mamę nabuntować nie wyobrażam sobie żeby np. mój mąż pojechał gdzieś sobie a nie dokładał się do życia. Wogóle to dla mnie poronione. Nic by do jedzenia nie dostał wrrr.. Albo razem składamy się na życie a jak coś oszczędzimy to jedziemy a nie jedna strona utzrymuje drugą a tamta tylko przyjemności. Powiem Ci że aż się zbulwersowałąm, biedna ta Twoja mama, i po za tym ja bym powiedziała że do czasu kiedy nie zrobi tego co miał w domu to niech spada nie ma żadnych przyjemności nawet telewizji bym mu nie dała obejrzeć, jak to się mówi najpierw obowiązek później przyjemność.

No a co do ciuszków to ja też siedzę na allegro i szukam nie mogę łazić po second handach więc na allegro szukam okazji. Wiadomo tu trzeba zapłacić za przesyłkę, ale jak się kilka rzeczy kupuje u jedej osoby to płaci się tylko raz a przychodzi więcej rzeczy
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 13:19   #3319
metropolitan
Zadomowienie
 
Avatar metropolitan
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
Czesc kochane!

Ja juz sie nie moge doczekac wyjazdu do polski! Dzisiaj koncze wczesniej prace i pojde sobie do miasta po pare drobiazgow i juz jutro zaczne sie pakowac. Tz bardzo sie martwi ze latanie nie jest teraz bezpieczne no i ja tez troszenke sie boje ale na pewno nic sie nie wydarzy. A jakos do domku musze sie dostac.

Skorpionek dzieki za ten wykres. Wiec wychodzi ze jestem w szostym miesiacu czyli naproxen odpada . Jak bede w polsce to musze czegos poszukac w aptece. Tz probowal mnie wczoraj rozmasowac ale uciekalam bo za bardzo bolalo. Mialam taka fajna pierwsza polowe ciazy, tak teraz bede musiala sie troszke nacierpiec. Ale co zrobic, widocznie tak musi byc

---------- Dopisano o 10:16 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ----------

Jesli chodzi o nasze dzidzie to jak na razie jest 5 dziewczynek i 5 chlopcow takze pol na pol. Metropolitan niedlugo sie pewnie dowie i wtedy gdzies bedzie przewaga
Kasiuniu, dowiem się może już dzisiaj... chociaż boję się że maluszek będzie się wstydził pokazać, bo idzie ze mną na badanie TŻ a oni się jeszcze nie poznali mam wizytę o 17:00 także oczywiście zdam relację wieczorem.
aa, a lataniem się nie przejmuj, przecież można latać w ciąży. będzie dobrze.

Skorpionku, to widzisz ja mam odwrotnie, nic mnie nie piecze a badania mam tak spierniczone bakteriami że szok. pęcherz mnie boli, ale tak od wewnątrz jakby mnie ktoś tłukł w niego, ale to chyba niemożliwe bo nie czuję jeszcze żadnych ruchów bejbika. a przy sikaniu nic mnie nie piecze i nie swędzi.
w ogóle martwię się tym trochę, że nic nie czuję jeszcze dzidzi w brzuszku.
metropolitan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 13:25   #3320
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość
Karolinko chyba musisz mamę nabuntować nie wyobrażam sobie żeby np. mój mąż pojechał gdzieś sobie a nie dokładał się do życia. Wogóle to dla mnie poronione. Nic by do jedzenia nie dostał wrrr.. Albo razem składamy się na życie a jak coś oszczędzimy to jedziemy a nie jedna strona utzrymuje drugą a tamta tylko przyjemności. Powiem Ci że aż się zbulwersowałąm, biedna ta Twoja mama, i po za tym ja bym powiedziała że do czasu kiedy nie zrobi tego co miał w domu to niech spada nie ma żadnych przyjemności nawet telewizji bym mu nie dała obejrzeć, jak to się mówi najpierw obowiązek później przyjemność.

No a co do ciuszków to ja też siedzę na allegro i szukam nie mogę łazić po second handach więc na allegro szukam okazji. Wiadomo tu trzeba zapłacić za przesyłkę, ale jak się kilka rzeczy kupuje u jedej osoby to płaci się tylko raz a przychodzi więcej rzeczy

Kochana nie da się jej przekonać i dlatego szlag jasny mnie tarfia, ona jest za dobra i powtarza,ze nie umie inaczej-dla mnie to glupie gadanie, ja bym takiego gnoj...ka dawno wywalila i pokazala mu kto tutaj rzadzi. Mama od poczatku pozwolila sobie wejsc na glowe, ja tego goscia nie trawilam od poczatku, ale tolerowalam ze wzgl na mame, bo ona jest njukochansza osoba na swiecie, ale powiem Ci tak mi jej zal i tak czasami jestem na nia wsciekla,ze nie wiem. No ,ale co zrobic kochana, glowa muru nie przebijesz, mam nadzieje,ze sie to samo rozwiaze i modle sie zeby mam zyla 100 lat i jego przezyla. Dlatego tez mame ze soba zabieramy jak juz bedziemy miec sowj domek, ona cierpi, zali sie a robi dalej swoje, ehh szkoda słow po prostu.

Teraz sie wkur...am pokopany bank mi wydzwania,ze mamniedoplate 300 zl na samochod i dal sprawe do windykacji, noz kurde, opierniczylam ich jak szlag,dostana pismo,ze sie nei pozbieraja gnojki jedne, ja ne wiem czlowiek caly czas placi raty przed terminem a raz si ezdarzylo,ze mamy niedoplate i takie numery, ale jestem wsciekla.

Ja tak samo robie z tymi ciuszkami, nie umiem juz si edoczekac tych co kupilam

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ----------

Cytat:
Napisane przez metropolitan Pokaż wiadomość
Kasiuniu, dowiem się może już dzisiaj... chociaż boję się że maluszek będzie się wstydził pokazać, bo idzie ze mną na badanie TŻ a oni się jeszcze nie poznali mam wizytę o 17:00 także oczywiście zdam relację wieczorem.
aa, a lataniem się nie przejmuj, przecież można latać w ciąży. będzie dobrze.

Skorpionku, to widzisz ja mam odwrotnie, nic mnie nie piecze a badania mam tak spierniczone bakteriami że szok. pęcherz mnie boli, ale tak od wewnątrz jakby mnie ktoś tłukł w niego, ale to chyba niemożliwe bo nie czuję jeszcze żadnych ruchów bejbika. a przy sikaniu nic mnie nie piecze i nie swędzi.
w ogóle martwię się tym trochę, że nic nie czuję jeszcze dzidzi w brzuszku.
Kochana nie stresuj się, ze ruchów nie czujesz, ja w 1 ciąży po 20 tc dopiero czułam, jeszcze maluch da Ci w kość trzymam mocno kciuki za wizytę i czekam na relację
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 13:34   #3321
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Alee śliczne paaajacee

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
hehehe , latko zaplacilas za koszulki 8zł? tyle co za przesylke prawie ja biegam od czasu do czasu po lumpkach i polecam jesli ktos nie ma uprzedzenia do takich zakupow.
Ja własnie mam uprzedzenie do lumpków

U mnie dziwna pogoda.. Rano lał deszcz, pozniej śnieg z deszczem, grad a teraz świeci słonce


Mm.. truuskawkii
Ja przynajmniej raz w tygodniu jem na obiad kluski z trruskawkami. ale mrożonymi, bo takie normalnie dla mnie w zime smaku nie mają.. a teraz sa jeszcze za drogie by je tak zmiażdżyć
Jak byłam w szpitalu to jadłam Pyszne były.. i arbuzy
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 13:43   #3322
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez metropolitan Pokaż wiadomość
Kasiuniu, dowiem się może już dzisiaj... chociaż boję się że maluszek będzie się wstydził pokazać, bo idzie ze mną na badanie TŻ a oni się jeszcze nie poznali mam wizytę o 17:00 także oczywiście zdam relację wieczorem.
aa, a lataniem się nie przejmuj, przecież można latać w ciąży. będzie dobrze.

Skorpionku, to widzisz ja mam odwrotnie, nic mnie nie piecze a badania mam tak spierniczone bakteriami że szok. pęcherz mnie boli, ale tak od wewnątrz jakby mnie ktoś tłukł w niego, ale to chyba niemożliwe bo nie czuję jeszcze żadnych ruchów bejbika. a przy sikaniu nic mnie nie piecze i nie swędzi.
w ogóle martwię się tym trochę, że nic nie czuję jeszcze dzidzi w brzuszku.
To czekamy z niecierpliwością na wieści co tam u Ciebie w brzuszku siedzi nie martw się jak się ułozy dupką to lekarz porusza brzuszkiem i pokarze co tam ma

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Kochana nie da się jej przekonać i dlatego szlag jasny mnie tarfia, ona jest za dobra i powtarza,ze nie umie inaczej-dla mnie to glupie gadanie, ja bym takiego gnoj...ka dawno wywalila i pokazala mu kto tutaj rzadzi. Mama od poczatku pozwolila sobie wejsc na glowe, ja tego goscia nie trawilam od poczatku, ale tolerowalam ze wzgl na mame, bo ona jest njukochansza osoba na swiecie, ale powiem Ci tak mi jej zal i tak czasami jestem na nia wsciekla,ze nie wiem. No ,ale co zrobic kochana, glowa muru nie przebijesz, mam nadzieje,ze sie to samo rozwiaze i modle sie zeby mam zyla 100 lat i jego przezyla. Dlatego tez mame ze soba zabieramy jak juz bedziemy miec sowj domek, ona cierpi, zali sie a robi dalej swoje, ehh szkoda słow po prostu.

Teraz sie wkur...am pokopany bank mi wydzwania,ze mamniedoplate 300 zl na samochod i dal sprawe do windykacji, noz kurde, opierniczylam ich jak szlag,dostana pismo,ze sie nei pozbieraja gnojki jedne, ja ne wiem czlowiek caly czas placi raty przed terminem a raz si ezdarzylo,ze mamy niedoplate i takie numery, ale jestem wsciekla.

Ja tak samo robie z tymi ciuszkami, nie umiem juz si edoczekac tych co kupilam

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ----------



Kochana nie stresuj się, ze ruchów nie czujesz, ja w 1 ciąży po 20 tc dopiero czułam, jeszcze maluch da Ci w kość trzymam mocno kciuki za wizytę i czekam na relację
No to naprawdę ciężko jeśli mama nie chce słuchać, ale wogle co za gość z tego typa. W głowie mi się nie mieści. A może wy mu uprzykrzycie życie i się zmieni

Nic mi już nie wspominaj o bankach, ja na ten bank co udzielił nam kredytu na mieszkanie to już nie mam nerwów. Najpier zgubili nasze pismo i nie złożyli do sądu o wpis do hipoteki, i misieliśmy płacić dodatkowe ubezpieczenia a to co 3 miesiące 1,5 zł i to 2 razy płaciliśmy przez nich, złożyłam pismo i odpisali że jak będzie już ten wpis (bo łaskawie już złożyli) to nam zwrócą, a teraz okazało się jeszcze że do urzędu skarbowego jakiś niekąpletny wniosek złożyli i na dodatku za późno i ściga mnie urząd skarbowy bo PCC nie uzupełniopne a ja nawet niewiedziałam że bank coś takiego wysłał. Słów mi brakuje.

---------- Dopisano o 13:43 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Alee śliczne paaajacee



Ja własnie mam uprzedzenie do lumpków

U mnie dziwna pogoda.. Rano lał deszcz, pozniej śnieg z deszczem, grad a teraz świeci słonce


Mm.. truuskawkii
Ja przynajmniej raz w tygodniu jem na obiad kluski z trruskawkami. ale mrożonymi, bo takie normalnie dla mnie w zime smaku nie mają.. a teraz sa jeszcze za drogie by je tak zmiażdżyć
Jak byłam w szpitalu to jadłam Pyszne były.. i arbuzy
Czyli coś jest z tymi truskawkami że tyle z nas ma na nie ochotę

U mnie też pogoda paskudna
Słońce , deszcz, grad i straaaaaaaaaaaszne wiatrzysko brrrr
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 13:44   #3323
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

moja mala ma mase ciuszkow w lumpka i to takich ze szok, zwaszcza ze 3/4 z metkami byly ja zreszta sama tez chodze i nieraz sie spotykam z tym ze kolezanki sie pytaja gdzie cos kupilam, czy spodnie, czy torbe czy bluzke, a jak slysza to zawsze sie wsciekaja ze one nie umieja szukac chyba albo sa slepe.
Torbe D&G kupilam nowiutka za 30zł .... wiec nie komentuje
A jak mam wydac nieraz 200zl na spodnie to tez wole isc do lumpka i kupic za to z 7par;p
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 13:47   #3324
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość
To czekamy z niecierpliwością na wieści co tam u Ciebie w brzuszku siedzi nie martw się jak się ułozy dupką to lekarz porusza brzuszkiem i pokarze co tam ma


No to naprawdę ciężko jeśli mama nie chce słuchać, ale wogle co za gość z tego typa. W głowie mi się nie mieści. A może wy mu uprzykrzycie życie i się zmieni

Nic mi już nie wspominaj o bankach, ja na ten bank co udzielił nam kredytu na mieszkanie to już nie mam nerwów. Najpier zgubili nasze pismo i nie złożyli do sądu o wpis do hipoteki, i misieliśmy płacić dodatkowe ubezpieczenia a to co 3 miesiące 1,5 zł i to 2 razy płaciliśmy przez nich, złożyłam pismo i odpisali że jak będzie już ten wpis (bo łaskawie już złożyli) to nam zwrócą, a teraz okazało się jeszcze że do urzędu skarbowego jakiś niekąpletny wniosek złożyli i na dodatku za późno i ściga mnie urząd skarbowy bo PCC nie uzupełniopne a ja nawet niewiedziałam że bank coś takiego wysłał. Słów mi brakuje.
Powiem Ci kochana, ze on jest niereformowalny, taki wredny typ a jego matka skonczona małpa, jeszce go podburza. Na niego jest sposob taki,ze musimy sie wyprowadzic a wtedy on sobie palcem do dupy nie trafi, bo ma 2 lewe rece, nawet jesc nie zrobi sobie sam, niemowiac o sprzataniu i innych obowiazkach. Ja kolo niego nie latam i mam go serdecznie gdzies, powiem Ci,ze on nawet wybrzydza jak ten sam obiad jest 2 dni! Ja juz zapowiedzialam mamie,ze jak urodze, to bede ja gotowac z powrotem i bede gotowac przynajmniej na 3 dni i bedzie to samo i np zupa i koniec, a on musi miec miecho codziennie. Mowie Ci z takim typem mieszkac, dobrze,ze ja teraz umiem sie powstrzymac i sie zamykam, nie odzywam i nie denerwuje, bo szkoda zdrowia. Trzeba zyc swoim zyciem i olewac jego i robic swoje.

To tez macie przeboje, kurde jestem zla jakosa az mi si eplakac chce, a klienci tez maja w dupie terminy zaplat, do 21 powinnam miec wplaty a oni sobie placa jak chca. Czlowiek musi si euzerac z takimi skubancami.
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 13:47   #3325
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

cześc dziewczynki....
Według kalendarza na eDziecko zaczynam dziś 32 tydzień... czyli już 8my miesiąc ?!?.... matko juz tylko 8tygodni ?!?

Poszłam dziś ochoczo na pierwsze zajęcia... jest takie piękne słońce...... Ale niestety brzuch twardnieje, i boli podbrzusze....więc chyba powtórka z rozrywki.....

Kurcze na prawde musze przez weekend usiąść i popracować nad zaliczeniami , pracami..i zacząć kończyć drugi licencjat...... bo jak tak ma byc czesciej to wiecej bedę spedzać w łóżku i na kanapie niż poza domem....



Co do zakupów, czy to na allegro, czy w skepie czy w lumpku.... Niesamowita przyjemność co? ja ostatnio prała te wszystkie malusie rzeczy, to chyba sie poryczałam z 10 razy zanim zostały wysuszone, wyprasowane i schowane..... no bo to takie rozczulające te małe rękawki, skarpetki.....


A co do Torby do szpitala.... to moja jest ogromna !!!Wasza też?
Ja mam taką sporą torbę , wypchaną - a jeszcze musze wepchać pieluszki... no i becik....
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 13:51   #3326
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
cześc dziewczynki....
Według kalendarza na eDziecko zaczynam dziś 32 tydzień... czyli już 8my miesiąc ?!?.... matko juz tylko 8tygodni ?!?

Poszłam dziś ochoczo na pierwsze zajęcia... jest takie piękne słońce...... Ale niestety brzuch twardnieje, i boli podbrzusze....więc chyba powtórka z rozrywki.....

Kurcze na prawde musze przez weekend usiąść i popracować nad zaliczeniami , pracami..i zacząć kończyć drugi licencjat...... bo jak tak ma byc czesciej to wiecej bedę spedzać w łóżku i na kanapie niż poza domem....



Co do zakupów, czy to na allegro, czy w skepie czy w lumpku.... Niesamowita przyjemność co? ja ostatnio prała te wszystkie malusie rzeczy, to chyba sie poryczałam z 10 razy zanim zostały wysuszone, wyprasowane i schowane..... no bo to takie rozczulające te małe rękawki, skarpetki.....


A co do Torby do szpitala.... to moja jest ogromna !!!Wasza też?
Ja mam taką sporą torbę , wypchaną - a jeszcze musze wepchać pieluszki... no i becik....
Ja jeszcze sie nei pakuje do szpitala, dopeiro w czerwcu, termin mam na 17 lipiec, może 2 tyg wczesniej wyjsc maly ale to i atk w czerwcu wystarczy. A pewnie tez bede miala wielka torbe, na szczescie do szpitala mamy 10 min autem wiec jakbym cos zapomniala, to mezus dowiezie
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 13:51   #3327
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 13:43 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------


Czyli coś jest z tymi truskawkami że tyle z nas ma na nie ochotę

U mnie też pogoda paskudna
Słońce , deszcz, grad i straaaaaaaaaaaszne wiatrzysko brrrr
Ja i bez ciąży mogłabym wcinać trrruskawy non stop
A jeszcze te od mojego Tzaaa..
Piękne, soczyste, czerrrwone i słodziutkieee!!
Ale jeszcze trochę

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
cześc dziewczynki....
Według kalendarza na eDziecko zaczynam dziś 32 tydzień... czyli już 8my miesiąc ?!?.... matko juz tylko 8tygodni ?!?

Poszłam dziś ochoczo na pierwsze zajęcia... jest takie piękne słońce...... Ale niestety brzuch twardnieje, i boli podbrzusze....więc chyba powtórka z rozrywki.....

Kurcze na prawde musze przez weekend usiąść i popracować nad zaliczeniami , pracami..i zacząć kończyć drugi licencjat...... bo jak tak ma byc czesciej to wiecej bedę spedzać w łóżku i na kanapie niż poza domem....



Co do zakupów, czy to na allegro, czy w skepie czy w lumpku.... Niesamowita przyjemność co? ja ostatnio prała te wszystkie malusie rzeczy, to chyba sie poryczałam z 10 razy zanim zostały wysuszone, wyprasowane i schowane..... no bo to takie rozczulające te małe rękawki, skarpetki.....


A co do Torby do szpitala.... to moja jest ogromna !!!Wasza też?
Ja mam taką sporą torbę , wypchaną - a jeszcze musze wepchać pieluszki... no i becik....
Ja mam taką torbe która mój brat zabrał na 2 tygodniowe kolonie
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 14:05   #3328
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Ja jeszcze sie nei pakuje do szpitala, dopeiro w czerwcu, termin mam na 17 lipiec, może 2 tyg wczesniej wyjsc maly ale to i atk w czerwcu wystarczy. A pewnie tez bede miala wielka torbe, na szczescie do szpitala mamy 10 min autem wiec jakbym cos zapomniala, to mezus dowiezie
No ja mam termin na 23 czerwca..... Ale lekarz powiedziała ze mam sie spakować wcześniej.... najlepiej już, bo jak mam takie przeboje to bede musiała coraz więcej leżeć...a gdyby się okazało że bedą mnie musieli położyć na jakiś czas to tym bardziej...
Zwłaszcza że jak nie masz mamy ani siostry pod ręką to jesteś skazana na TZ ta... i o ile on jest kochany i na pewno by dał rade sam wszystko zapakować to ja wiem że jemu na przykład kolory nie robia róznicy.... a ja sobie wszystko ładnie spakowałam i już mam.- wiem że wcześnie... najwyzej jak doczekam do końcówki , to wszystko wyjme, przepłukami przeprasuje ...
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 14:09   #3329
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
moja mala ma mase ciuszkow w lumpka i to takich ze szok, zwaszcza ze 3/4 z metkami byly ja zreszta sama tez chodze i nieraz sie spotykam z tym ze kolezanki sie pytaja gdzie cos kupilam, czy spodnie, czy torbe czy bluzke, a jak slysza to zawsze sie wsciekaja ze one nie umieja szukac chyba albo sa slepe.
Torbe D&G kupilam nowiutka za 30zł .... wiec nie komentuje
A jak mam wydac nieraz 200zl na spodnie to tez wole isc do lumpka i kupic za to z 7par;p
Powiem Ci ża ja też się strasznie denerwuje bo ja nie potrafię w lumpkach nic znaleść, nie wiem czy w złe dni szukałam, czy po prostu nie potrafie znaleść. Koleżankę mam taką co zawsze coś fajnego znajdzie, a ja pójdę do tego samego sklepu i
No ale chociaż na allegro mi łatwiej

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Powiem Ci kochana, ze on jest niereformowalny, taki wredny typ a jego matka skonczona małpa, jeszce go podburza. Na niego jest sposob taki,ze musimy sie wyprowadzic a wtedy on sobie palcem do dupy nie trafi, bo ma 2 lewe rece, nawet jesc nie zrobi sobie sam, niemowiac o sprzataniu i innych obowiazkach. Ja kolo niego nie latam i mam go serdecznie gdzies, powiem Ci,ze on nawet wybrzydza jak ten sam obiad jest 2 dni! Ja juz zapowiedzialam mamie,ze jak urodze, to bede ja gotowac z powrotem i bede gotowac przynajmniej na 3 dni i bedzie to samo i np zupa i koniec, a on musi miec miecho codziennie. Mowie Ci z takim typem mieszkac, dobrze,ze ja teraz umiem sie powstrzymac i sie zamykam, nie odzywam i nie denerwuje, bo szkoda zdrowia. Trzeba zyc swoim zyciem i olewac jego i robic swoje.

To tez macie przeboje, kurde jestem zla jakosa az mi si eplakac chce, a klienci tez maja w dupie terminy zaplat, do 21 powinnam miec wplaty a oni sobie placa jak chca. Czlowiek musi si euzerac z takimi skubancami.
Ja bym nie wytrzymała z kimś takim, jak by mi ktoś powiedział że jak to obiad drugi dzień taki sam, to tależ bym mu zabrała i powiedziała, to nie jedz. Bidulko współczuje Tobie i Twojej matuli że z nim wytrzymijecie. Naprawdę jak piszesz to aż mnie krew zalewa. Ja już bym mu dała szkołę. Nerwus ze mnie straszny i dlatego

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
cześc dziewczynki....
Według kalendarza na eDziecko zaczynam dziś 32 tydzień... czyli już 8my miesiąc ?!?.... matko juz tylko 8tygodni ?!?

Poszłam dziś ochoczo na pierwsze zajęcia... jest takie piękne słońce...... Ale niestety brzuch twardnieje, i boli podbrzusze....więc chyba powtórka z rozrywki.....

Kurcze na prawde musze przez weekend usiąść i popracować nad zaliczeniami , pracami..i zacząć kończyć drugi licencjat...... bo jak tak ma byc czesciej to wiecej bedę spedzać w łóżku i na kanapie niż poza domem....



Co do zakupów, czy to na allegro, czy w skepie czy w lumpku.... Niesamowita przyjemność co? ja ostatnio prała te wszystkie malusie rzeczy, to chyba sie poryczałam z 10 razy zanim zostały wysuszone, wyprasowane i schowane..... no bo to takie rozczulające te małe rękawki, skarpetki.....


A co do Torby do szpitala.... to moja jest ogromna !!!Wasza też?
Ja mam taką sporą torbę , wypchaną - a jeszcze musze wepchać pieluszki... no i becik....
Ja jeszcze torby nie spakowałam, ale też coś czuje że moja będzie ogromna. Ja to nawet jak na weekend wyjeżdżaliśmy to zabierałam ogromną walizkę taką na kółkach bo musiałam mieć wyszystko do szpitala też pewnie duużo zabiorę, zwłaszcza że jeszcze rzeczy dla dzidzulka trzeba zabrać
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-22, 14:49   #3330
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość
Powiem Ci ża ja też się strasznie denerwuje bo ja nie potrafię w lumpkach nic znaleść, nie wiem czy w złe dni szukałam, czy po prostu nie potrafie znaleść. Koleżankę mam taką co zawsze coś fajnego znajdzie, a ja pójdę do tego samego sklepu i
No ale chociaż na allegro mi łatwiej


Ja bym nie wytrzymała z kimś takim, jak by mi ktoś powiedział że jak to obiad drugi dzień taki sam, to tależ bym mu zabrała i powiedziała, to nie jedz. Bidulko współczuje Tobie i Twojej matuli że z nim wytrzymijecie. Naprawdę jak piszesz to aż mnie krew zalewa. Ja już bym mu dała szkołę. Nerwus ze mnie straszny i dlatego


Ja jeszcze torby nie spakowałam, ale też coś czuje że moja będzie ogromna. Ja to nawet jak na weekend wyjeżdżaliśmy to zabierałam ogromną walizkę taką na kółkach bo musiałam mieć wyszystko do szpitala też pewnie duużo zabiorę, zwłaszcza że jeszcze rzeczy dla dzidzulka trzeba zabrać

Wiesz, ja go nie obsługuje, omijam wrecz z daleka, a jestem taka zlosliwa,ze jak np robie placki ziemniaczane, to on lubi takie mocno przypieczone, a ja na zlosc robie jasne i zawsze marudzi a ja siedze cicho i tyle. Nie chce mi sie z im juz kłocic powiem Ci kochana, ze 20 lat wystarczy, ale jak przegina to si eodzywami jestem wredna maksymalnie, albo jak cos sie do wychowania Oli wtraca, to dostaje od razu. Łukasz najlepiej sobie z nim radzi, teraz pan jest na niego obrazony, bo Lukasz mu powiedzial,ze na przyjemnosci ma kase ale zeby mamie dac do domu to juz nie. Od nas sie odpieprzyl,bo wsyztko placimy my, a prad w zimie byl kolo500 zł , teraz 100 mniej iinne oplaty. Dlatego Łukasz chce jak najszybciej sie wyniesc na swoje, teraz czekamy jak bedzie marudzil jak Filipek bedzie plakal, bo jemu koszula u dupy zawadza, ale jak on halasuje to jest dobrze. Czasmi powiem Ci,ze z bezsilnosci chce mi sie plakac, szkoda mi mamy najbardziej, bo dala sie zapedzic w kozi rog, my i tak sie wyniesiemy i zostanie pan na wlosciach i doprowadzi te dom do ruiny, bo nawet po sobie nie umie posprzatac. Powiem Ci,ze jestesmy najszczesliwsi jak wyjezdza, tera go nei ma i jest cudownie. Koniec zali, nie chce Cie kochana denerwowac, ja mam podobne usposobienie do Twojego i mnie roznosi czasami,ale to nie moj chlop, moj jest najukochanszy.

She to moze ja sie tez wczesniej spakuje moze kolo 17 czerwca, tak na wszelki wypadek ja tez wole sama,wiem co mam i wiem,ze mezus by pienie sobie poradzil,ale wole sama, a pewnie bedzie tak,ze ja bede mowic co ma spakowac a on bedzie pakowal. Ja chyba wezme walizke heheeh ale w sumie, najwiecej miejsca pieluchy zajma i rożek bo ciuszki malenkie, po 3 kompleciki( w sumie by 2 wystarczyly, bo na 2 dobę sie wychodzi,ale chca 3) boje sie tylko zeby mi oddali m oje ubranka, dlatego bede albo ja albo maz przy kapieli w szpitalu zeby brudne od razu zabrac, nie wiem jak bedzie cieplo, ale i tak wezme bodziaki z krotkim rekawkiem, pajace i skarpetusie no i musze niedrapki miec, bo w szpitalu nie obetna pzaurkow, wymawiaja sie zakazeniem, brednie totalne, moja kuzynka 2 lata temu rozila, to tez jej zakazali do 2 tyg obcinac, a maly maila tak dlugie pazury,ze szok, wiec ja jak wrocila ze szpitaka od razu mu pbcielam, bo ona sie bala i bylo cudnie, nie musial miec niedrapek, z reszta Oli tez obcielam od razu i Filusiowi tez obetnepo co ma sie dzieckomeczyc w tych niedrapkach, a tak ma luzik jeszcze te podklady wstretne trzeba zabrac, podklady na lozko, majtki wielorazowe siateczkowe, reczniki, plyny i koszule ktorych nie mam jeszcze, no i t-sjirt do rodzenia, bo nowej kosuli nie mam zamiaru wyrzucacKurde w sumie to wszystko duzo miejsca zajmie teraz sobie z tego zdalam sprawe, masakra!!!!!!!!!
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.