Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) - Strona 114 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-23, 12:25   #3391
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
Weronisia wiem jak to jest kiedy rodzic(e) nie reaguja tak jakbysmy tego pragneli. Wiem ze ci przykro ale twojemu tacie ta zlosc minie a czasem przeprosiny sa wogole nie potrzebne. Czasami zachowanie kogos (odmienne od wczesniejszej reakcji) moze podzialac jak przeprosiny. Daj tacie czas i zobaczysz ze zacznie cie znowu wspierac i wtedy wszystkie smutki i zale znikna
Ja mu zawsze daję czas. On zawsze taki jest, a ja zawsze mu przebaczam
Czas leczy rany...

Fajnie Kasiu, że masz już urlop. Odpoczniesz sobie

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Maluszek chciał Ci dac znać, że z nim wszystko jest i będzie dobrze, żebyś się nie martwiła

A ja becze bez powodu, tak mnie naszło, hormoniska wariuja widocznie, ale w międzyczasie sie śmieję więc wszystko gra, pokopało mnie dzisiaj:
Oj to mi chyba też wariują, bo ciągle mi łzy lecą. Wymalowałam się już. Chcę iść zaraz do sklepu. Ale chyba zdążę się rozmazać od tego beczenia
Ah, te hormonki...
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 12:28   #3392
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Ja mu zawsze daję czas. On zawsze taki jest, a ja zawsze mu przebaczam
Czas leczy rany...

Fajnie Kasiu, że masz już urlop. Odpoczniesz sobie



Oj to mi chyba też wariują, bo ciągle mi łzy lecą. Wymalowałam się już. Chcę iść zaraz do sklepu. Ale chyba zdążę się rozmazać od tego beczenia
Ah, te hormonki...
Wariatki z nas niezłe mnie już lepiej, ale pewnie i tak pobeczę jeszcze dzisiaj
Ja nigdzie nie chodzę więc sie maluje tylko na wizyty u lekarza i jutro na badania a mężuś jeździ na zakupki, właśnie pojechał mi kupić tą glukozę do jutrzejszego badania bleeeeeeeeeeeeee

Kasiu nareszcie odpoczniesz!!!!!!!! Uważaj kochana na siebie
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.


Edytowane przez Carol77
Czas edycji: 2010-04-23 o 12:30
Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 12:29   #3393
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Maluszek chciał Ci dac znać, że z nim wszystko jest i będzie dobrze, żebyś się nie martwiła

A ja becze bez powodu, tak mnie naszło, hormoniska wariuja widocznie, ale w międzyczasie sie śmieję więc wszystko gra, pokopało mnie dzisiaj

---------- Dopisano o 12:14 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------

Karolinko chyba jeszcze nie, niech mała siedzi do 38 tc, powiedz jej, ze nie wolno wcześniej wychodzić

Ja brwi sama reguluję, jak kiedyś mi kosmetyczka zrobiła myślaam, ze ja zabiję
Ja już jej mówie od miesiaca że nie moze jeszcze wychodzić. Ale we wtorek koniec ukrywania sie i leżenia Może na legalu wychodzić

Ja brwi sama nie umiem regulować Boli mnie jak cholera, wyrwe 2 włoski i koniec. a tak jak usiąde na fotelu to obcej babie nie ucieknę z fotela A ona 5 minut i po wszystkim
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 12:31   #3394
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Siedzę tu od rana i beczę tylko...
czas się wziąć do roboty, bo w domu bałagan, zero obiadu... a jeszcze do sklepu muszę iść.
Znikam na razie.
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 12:36   #3395
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Ja już jej mówie od miesiaca że nie moze jeszcze wychodzić. Ale we wtorek koniec ukrywania sie i leżenia Może na legalu wychodzić

Ja brwi sama nie umiem regulować Boli mnie jak cholera, wyrwe 2 włoski i koniec. a tak jak usiąde na fotelu to obcej babie nie ucieknę z fotela A ona 5 minut i po wszystkim
Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Siedzę tu od rana i beczę tylko...
czas się wziąć do roboty, bo w domu bałagan, zero obiadu... a jeszcze do sklepu muszę iść.
Znikam na razie.

Dobre ja tam nie lubię kosmetyczek oczywiście nie chce nikogo urazić!!!!!!!!!!a sama po kursach jestem jestem beznadziejnym przypadkiem który wszystko sam robi i nie dopuszcza do siebie nikogo, bo ufam tylko sobie heheheh straszna wredota ze mnie, może dlatego, ze co trafiłam na jakas kosmetyczkę, jak chodziłam to była fatalna, więc sama kursy porobiłam i juz

papa Weronisiu tylko sie nie przemęcz!
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.


Edytowane przez Carol77
Czas edycji: 2010-04-23 o 12:38
Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 12:52   #3396
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Dobre ja tam nie lubię kosmetyczek oczywiście nie chce nikogo urazić!!!!!!!!!!a sama po kursach jestem jestem beznadziejnym przypadkiem który wszystko sam robi i nie dopuszcza do siebie nikogo, bo ufam tylko sobie heheheh straszna wredota ze mnie, może dlatego, ze co trafiłam na jakas kosmetyczkę, jak chodziłam to była fatalna, więc sama kursy porobiłam
i juz

papa Weronisiu tylko sie nie przemęcz!
Ja znów fryzjerkom nie ufam
Farbuje, obcinam i układam sama.. No a kosmetyczkę trzeba znaleźć dobrą.. Ja pierw ja przetestowałam na przyjaciółce, mamie, koleżance.. i sama w końcu poszłam
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 12:59   #3397
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Ja znów fryzjerkom nie ufam
Farbuje, obcinam i układam sama.. No a kosmetyczkę trzeba znaleźć dobrą.. Ja pierw ja przetestowałam na przyjaciółce, mamie, koleżance.. i sama w końcu poszłam
Dobre z tą kosmetyczką
No to artystka jesteś, ja bym chciała umieć sama się obciac, jedynie golę mężusia regularnie maszynką i jak kiedys byl u fryzjerki i to mojej, to mi rece opadly jak zobaczylam jak niedokladnie go ogolila, ja to chyba jestem zboczoną perfekcjonistką na szczescie moje wlosy robi idealnie, tyle,ze teraz sie zastanawiam nad jednym kolorem, bez pasemek, bo mnie juz trafia jak po 4 tyg mam odrosty wielkie, a tak bym zafarbowala i to mniejszym kosztem i spokój, nie wiem tylko jaki odcien blond wybrac i czy mi teraz zlapie jak nalezy, kumpela mi robi zawsze rozjasniaczem pasemka, moze najpierw pojde do niej niech farbnie i od niej bede farby brała.
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 13:16   #3398
Linka24
Wtajemniczenie
 
Avatar Linka24
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Tam, gdzie mi najlepiej;)
Wiadomości: 2 315
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

a wy co? rozisaly się ze hej...!
Linka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 13:39   #3399
skorpionek19
Rozeznanie
 
Avatar skorpionek19
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

A ja tak jeszcze na chwilkę wskoczyłam...
no a ja myślałam, że ze mną jest coś nie tak, że płacz na czubku nosa.. wczoraj miałam płaczliwy dzień.... oj wszystko mnie rozczulało, o wszystko płakałam....
Ogólnie to mnie straszne wzdęcia i zaparcia dopadły... wczoraj wieczorem i dzisiejsza noc to koszmar....nawet moje czopki nie pomogły.... płakałam z bólu a Tż to do pracy niewyspany szedł... biedak... a brzusio tak bolało, taki był twardy, że się przeraziłam...zaczęło mnie coś kuć w podbrzuszu.. no szok... dzisiaj poszłam na wc, trochę ulżyło, ale nadal czuję się taka wzdęta...
__________________
Wikulka - 08.11.2005
Kubuś 23.10.2010



skorpionek19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 13:58   #3400
enis84
Zakorzenienie
 
Avatar enis84
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 487
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

słyszałyście coś o tym że nie można jeść ananasów w ciąży ??
bo ja sobie właśnie kupiłam i tak czytam o tym ananasie a tu pisza na jakimś forum że ananas powoduje poronienie ;/ wierzyć mi sie w to nie chce ;/
co o tym myślicie
enis84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 14:09   #3401
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez enis84 Pokaż wiadomość
słyszałyście coś o tym że nie można jeść ananasów w ciąży ??
bo ja sobie właśnie kupiłam i tak czytam o tym ananasie a tu pisza na jakimś forum że ananas powoduje poronienie ;/ wierzyć mi sie w to nie chce ;/
co o tym myślicie
Co???? Ja jadłam raz ananasa z puszki. Ale nic się dzidzi nie stało
Nigdy o tym nie słyszałam
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 14:11   #3402
enis84
Zakorzenienie
 
Avatar enis84
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 487
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

ja też o tym nie słyszałam, ponoć nie wolno pić soków z ananasów i nie wolno jeść swiezych ananasów, ja zjadłam własnie dwa plasteki takie duze , nie wiem czy to prawda czy jakaś bujda
enis84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 14:15   #3403
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Podobno według medycyny chińskiej ananasowy sok ma sie przyczyniac do pronien. Także piszą gdzieś żeby nie jesć niedojrzałych- no puki nie skosztujesz to zazwyczaj nie wiesz czy jest dojrzały...
Ja nie mogę go jeść ze względu na ostrość soku- bardzo mi podrażnia dziąsła... ale ten z puszki zajadam...
Chyba wszystko w umiarze jest dobre.... przeciez nie bedziesz jadła jednego dziennie codziennie...
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 14:16   #3404
M25
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
Czesc slonka!

Jesli chodzi o wiek w ktorym ludzie decyduja sie na dzieci to wg mnie to nie ma zadnego znaczenia! Czy ma sie 20 czy 30 lat, co to za roznica, najwazniejsze zeby byc gotowym. Ja absolutnie nie potepiam osob ktore zachodza w ciaze w wieku 20 lat, wrecz przeciwnie, podziwiam je ze sa tak dojrzale bo ja w wieku 20 lat mialam jeszcze pustke w glowie i ani myslalam o zamazpojsciu czy dzieciach. Ale z drugiej strony tez nie uwazam ze kobiety ktore decyduja sie na pierwsze dziecko w wieku 30 lat lub pozniej sa glupie czy godne politowania. Rozne scenariusze zycie pisze i tak naprawde jesli jakas para chce dziecka to ich wiek nie powinien nikogo dziwic. No i osoby ktore namawiaja kogos na ciaze lub wrecz przeciwnie dziwia sie ze ktos zaszedl to wlasnie te osoby sa godne politowania. Decyzja o zajsciu nie jest jak decyzja o kupnie aparatu czy cos w tym stylu. Kto decyduje w jakim powinnismy byc wieku. Moja babacia i mama tak mnie wkurzaly bo od dobrych 4 lat mi mowily ze powinnam wyjsc za maz i miec dziecko. A ja je prosilam zeby mi daly spokoj bo nie chcialam wtedy dziecka i nie uwazam ze to bylo zle. Na kazdego przychodzi kiedys pora i nikt nie ma prawa sie wtracac i nam mowic czy za wczesnie lub za pozno. Niech kazdy po prostu pilnuje swojego nosa i cieszy sie szczesciem innych (dla niektorych szczesciem jest zycie bez dzieci i mysle ze nie ma w tym absolutnie nic zlego)
Witam wszytskie przyszłe mamusie

Zgadzam się Kasia z tym co napisałaś, moja mama też już od paru lat mocno naciskała na moje zamążpóście i dziecko. Jednak do tego trzeba dojrzeć, Ja nie wyobrażałam sobie ciąży w czasie studiów lub w czasie pierwszej pracy. Chciałam się rozwijać, bawić się, odkrywać uroki niezależnego życia... a teraz przyszedł czas na małżeństwo i dzidzie i jestem z tego powodu podwójnie szczęśliwa. Większość moich koleżanek już dawno ma dzieci i też sa szczęśliwe. To sprawa bardzo indywidualna, kiedy sie dojrzeje do takiej decyzji a czasami sprawka niespodzianki ;-)
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie..
M25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 14:22   #3405
Linka24
Wtajemniczenie
 
Avatar Linka24
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Tam, gdzie mi najlepiej;)
Wiadomości: 2 315
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

i tak to właśnie jest... czasami takie głupoty piszą na niektórych forach i wątkach że się wszystkiego odechciewa. Tego nie wolno, to zabronione. To trzeba koniecznie mieć. Jak ja się tak naczytam gdzieniegdzie o tym i owym i potem wypytuję koleżanek i kuzynek, to się smieją i mowią że kupno tego czy tego to niepotrzebne wydawanie kasy. Np. kupno laktatora za 80 zł.. gdzie można kupić najzwyczajniejszy w aptece za 13 zł. Lub inne dziwne cuda..I potem ja się denerwuję bo tu piszą tak i tak a jak się popytam swoich to mowią ze "bez przesady " ja chyba muszę przestać oglądac inne fora bo zeświruje i bede się jedynie sugerować poleceniem kuzynek i koleżanek. A to co wyczytam w necie... heh
Linka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 14:24   #3406
enis84
Zakorzenienie
 
Avatar enis84
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 487
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
Podobno według medycyny chińskiej ananasowy sok ma sie przyczyniac do pronien. Także piszą gdzieś żeby nie jesć niedojrzałych- no puki nie skosztujesz to zazwyczaj nie wiesz czy jest dojrzały...
Ja nie mogę go jeść ze względu na ostrość soku- bardzo mi podrażnia dziąsła... ale ten z puszki zajadam...
Chyba wszystko w umiarze jest dobre.... przeciez nie bedziesz jadła jednego dziennie codziennie...
dla mnie to jakaś masakra jest, niedługo nic nie będzie można jeść kobietom w ciąży, zjadłam te dwa plastry a reszte zostawie mężusiowi, mam nadzieję że po tych dwóch plastrach nic się nie stanie, aż mnie z tego wszystkiego brzuch zaczął boleć
a tu kawałek tekstu z jakiegoś artykułu na temat ananasów, dla nieuświadomionych tak jak ja :

Niedojrzałe owoce i sok z liści (który ma właściwości przeciwrobacze) są zakazane kobietom ciężarnym, mogą bowiem spowodować poronienia. Istnieją jednak doniesienia, że spożywanie ananasa może przyśpieszyć wywołanie opóźnionego porodu.
enis84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 14:26   #3407
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez enis84 Pokaż wiadomość
słyszałyście coś o tym że nie można jeść ananasów w ciąży ??
bo ja sobie właśnie kupiłam i tak czytam o tym ananasie a tu pisza na jakimś forum że ananas powoduje poronienie ;/ wierzyć mi sie w to nie chce ;/
co o tym myślicie
ja tylko slyszalam ze jak juz jest czas rodzic to zeby zjesc ananasa bo przyspieszy porod, ale nie wieze ze moze spowodowac poronienie.

Cytat:
Napisane przez M25 Pokaż wiadomość
Witam wszytskie przyszłe mamusie

Zgadzam się Kasia z tym co napisałaś, moja mama też już od paru lat mocno naciskała na moje zamążpóście i dziecko. Jednak do tego trzeba dojrzeć, Ja nie wyobrażałam sobie ciąży w czasie studiów lub w czasie pierwszej pracy. Chciałam się rozwijać, bawić się, odkrywać uroki niezależnego życia... a teraz przyszedł czas na małżeństwo i dzidzie i jestem z tego powodu podwójnie szczęśliwa. Większość moich koleżanek już dawno ma dzieci i też sa szczęśliwe. To sprawa bardzo indywidualna, kiedy sie dojrzeje do takiej decyzji a czasami sprawka niespodzianki ;-)
Witaj M25. Gratuluje ciazy i zycze duuuuzo zdrowka. Moze chcialabys sie do nas dolaczyc?
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 14:33   #3408
Linka24
Wtajemniczenie
 
Avatar Linka24
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Tam, gdzie mi najlepiej;)
Wiadomości: 2 315
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Enis przymuj do siebie z dystansem wszystko to co wyczytasz na necie bo naprawdę nam nic już nie będzie wolno. A przypominam znane stwierdzenie CIĄŻA TO NIE CHOROBA!!!
Linka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 14:34   #3409
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Kochane zapomniałam wam napisać wcześniej i teraz mi się przypomniało.
Rozmawiałam z moją ginekolog o tych bankach komórek macierzystych. I ogólnie powiedziała mi że jeśli oczywiście ma się fuuuull kasy i nie wiadomo na co wydać to można sobie wykupic, ale że to tylko dobry marketing z ich strony, a tak naprawdę to te komórki praktycznie nie są wykorzystywane, nawet do przeszczepów tych białaczkowych. Byłam w mega szoku. I oni się bardzo reklamują bo mają z tego świetny zysk najpierw opłata wstępna, później za pobranie (powiedziałą że pobranie i transport są tak proste że praktycznie nie wie za co biorą te pieniądze) no i później sporo kasy co roku.
Powiedziała że lepiej zainwestować w znieczulenie bo kobiecie łatwiej się rodzi
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 14:54   #3410
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

dyskusja o ananasie zaostrzyła zachciankowy apetyt mojego brzuszka...
Ostatnio przez nasze mieszkanie przeszło tornado o nazwie Ola i Brzusio.... i wymiotło wszystko co miało w sobie czekolade Jak do 30 tc miałam nie pochamowany apetyt na owoce, tak teraz czekolada pod każdą postacią....

No więc ze ani ananasa ani czekolady nie ma to otworzyłam puszkę brzoskwiń
A jutro pojedziemy na zakupki i odnowimy zapasy..
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 15:02   #3411
irsin
Zakorzenienie
 
Avatar irsin
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 7 028
GG do irsin
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez enis84 Pokaż wiadomość
dla mnie to jakaś masakra jest, niedługo nic nie będzie można jeść kobietom w ciąży, zjadłam te dwa plastry a reszte zostawie mężusiowi, mam nadzieję że po tych dwóch plastrach nic się nie stanie, aż mnie z tego wszystkiego brzuch zaczął boleć
a tu kawałek tekstu z jakiegoś artykułu na temat ananasów, dla nieuświadomionych tak jak ja :

Niedojrzałe owoce i sok z liści (który ma właściwości przeciwrobacze) są zakazane kobietom ciężarnym, mogą bowiem spowodować poronienia. Istnieją jednak doniesienia, że spożywanie ananasa może przyśpieszyć wywołanie opóźnionego porodu.
ile to czlowiek moze sie dowiedziec

ale to pewnie trzeba zjesc z 10 ananasow!
ja wlasnie mam w domu swiezego, ale sprawdzilam - i dojrzalego mam!


Dzisiaj wyssali ze mnie dwie fiolki krwi!
irsin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 15:10   #3412
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość
Kochane zapomniałam wam napisać wcześniej i teraz mi się przypomniało.
Rozmawiałam z moją ginekolog o tych bankach komórek macierzystych. I ogólnie powiedziała mi że jeśli oczywiście ma się fuuuull kasy i nie wiadomo na co wydać to można sobie wykupic, ale że to tylko dobry marketing z ich strony, a tak naprawdę to te komórki praktycznie nie są wykorzystywane, nawet do przeszczepów tych białaczkowych. Byłam w mega szoku. I oni się bardzo reklamują bo mają z tego świetny zysk najpierw opłata wstępna, później za pobranie (powiedziałą że pobranie i transport są tak proste że praktycznie nie wie za co biorą te pieniądze) no i później sporo kasy co roku.
Powiedziała że lepiej zainwestować w znieczulenie bo kobiecie łatwiej się rodzi

Ja też sporo o tym czytałam....

I wiecie co znalazłam.... okazuje się że w tej krwi i w łozysku naukowcy znajdują śladowe ilości około 300 substancji chemicznych, nieżadko toksycznych.... tak zanieczyściliśmy ziemie, że nasze dzieci rodzą się już z chemią w organizmie.... no ale w każdym bądz razie ....nie wiadomo czy te krew za 10-15 lat którykolwiek lekarz poda... ... a za każdy rok musisz płacić, tak na prawde "wróżąc z fusów" może lepiej badać dziecko regularnie, i wydać tę kasę na profilaktyke i zdrowy tryb zycia?
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 15:35   #3413
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez skorpionek19 Pokaż wiadomość
A ja tak jeszcze na chwilkę wskoczyłam...
no a ja myślałam, że ze mną jest coś nie tak, że płacz na czubku nosa.. wczoraj miałam płaczliwy dzień.... oj wszystko mnie rozczulało, o wszystko płakałam....
Ogólnie to mnie straszne wzdęcia i zaparcia dopadły... wczoraj wieczorem i dzisiejsza noc to koszmar....nawet moje czopki nie pomogły.... płakałam z bólu a Tż to do pracy niewyspany szedł... biedak... a brzusio tak bolało, taki był twardy, że się przeraziłam...zaczęło mnie coś kuć w podbrzuszu.. no szok... dzisiaj poszłam na wc, trochę ulżyło, ale nadal czuję się taka wzdęta...
Cytat:
Napisane przez M25 Pokaż wiadomość
Witam wszytskie przyszłe mamusie

Zgadzam się Kasia z tym co napisałaś, moja mama też już od paru lat mocno naciskała na moje zamążpóście i dziecko. Jednak do tego trzeba dojrzeć, Ja nie wyobrażałam sobie ciąży w czasie studiów lub w czasie pierwszej pracy. Chciałam się rozwijać, bawić się, odkrywać uroki niezależnego życia... a teraz przyszedł czas na małżeństwo i dzidzie i jestem z tego powodu podwójnie szczęśliwa. Większość moich koleżanek już dawno ma dzieci i też sa szczęśliwe. To sprawa bardzo indywidualna, kiedy sie dojrzeje do takiej decyzji a czasami sprawka niespodzianki ;-)
Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość
Kochane zapomniałam wam napisać wcześniej i teraz mi się przypomniało.
Rozmawiałam z moją ginekolog o tych bankach komórek macierzystych. I ogólnie powiedziała mi że jeśli oczywiście ma się fuuuull kasy i nie wiadomo na co wydać to można sobie wykupic, ale że to tylko dobry marketing z ich strony, a tak naprawdę to te komórki praktycznie nie są wykorzystywane, nawet do przeszczepów tych białaczkowych. Byłam w mega szoku. I oni się bardzo reklamują bo mają z tego świetny zysk najpierw opłata wstępna, później za pobranie (powiedziałą że pobranie i transport są tak proste że praktycznie nie wie za co biorą te pieniądze) no i później sporo kasy co roku.
Powiedziała że lepiej zainwestować w znieczulenie bo kobiecie łatwiej się rodzi
Kasieńko znam ten ból skarbie, ja też miałam taka noc z powodu wzdęć, z reszta każdej mnie męcza jak nie wiem, a odkąd musz eżelazo brać jest jeszcze gorzej powiem ginkowi o zmianie, tak jak mi She radziła. Teraz jeszcze masażyku brzuszka i jelit nie moge zrobić, bo macica sięga pod żebra, modle się tylko żeby kolki nie dostać, bo wtedy nie wiem co by było, od razu pogotowie.

M25 witaj kochana, widze, ze śłazaczka a skąd jeżeli można zapytać? I oczywiście gratuluję dzidziolka w brzuszku!

Karolinko ja właśnie też zrezygnowałam z tego powodu z tych komórek macierzystych, a pamiętasz jak chcieliśmy je pobrać, ale to nie ma sensu, kupa kasy a w razie czego można skorzystac z czyichś więc to też jest dobre rozwiązanie a kasę trzeba płacić.

A co do ananasa to słyszałam te bzdury, ja jadłam i nic sie nie stało, ale też sok mi pali język dosłownie i nie bardzo moge

---------- Dopisano o 15:35 ---------- Poprzedni post napisano o 15:34 ----------

Ja już staram sie nei czytać tych wszystkich bzdur, bo bym oszlała, jem to co jadłam, prócz nabiału bo nietolerancja laktozy wzrosła i wszystko jest ok
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 15:36   #3414
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
Ja też sporo o tym czytałam....

I wiecie co znalazłam.... okazuje się że w tej krwi i w łozysku naukowcy znajdują śladowe ilości około 300 substancji chemicznych, nieżadko toksycznych.... tak zanieczyściliśmy ziemie, że nasze dzieci rodzą się już z chemią w organizmie.... no ale w każdym bądz razie ....nie wiadomo czy te krew za 10-15 lat którykolwiek lekarz poda... ... a za każdy rok musisz płacić, tak na prawde "wróżąc z fusów" może lepiej badać dziecko regularnie, i wydać tę kasę na profilaktyke i zdrowy tryb zycia?
No właśnie, podobno nawet teraz bardzo rzadko jej używają bo żadko się zgadza wszystko i że nawet łatwiej jest znaleść dawcę szpiku niż wykożystać tą krew. Ja już miałam znaleziony bank z którym chciałąm podpisać umowę, dzwoniłam tam wszystkiego się dowiedziałam jak i co, ale teraz szczerze wam powiem że raczej nie zdecyduje się na ten bank. To trzeba co roku płacić spore pieniądze, a praktycznie nie ma żadnej pewności że to wogóle może pomóc kiedykolwiek i komukolwiek.
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 15:44   #3415
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Matko jak mi dzisiaj czas pedzi, szok! Dzisiaj jedna z moich kolezanek ma ostatmi dzien pracy i przenosi sie do innej firmy do Brukseli. Troszke mi przykro ze wyjezdza bo jest jedna z blizszych mi osob tutaj, ale co zrobic, najwazniejsze ze jest szczesliwa. Za chwile robimy jej pozegnanie. Mam nadzieje ze ktos przyniosl ciasto
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 15:54   #3416
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

no to jak już zeszłyśmy na tematy medyczne...
Myślicie o szczepieniach?( trzeba się nad tym zastanowić wcześniej , bo niejednokrotnie kosztują sporo)
Tu w Irlandi wszystkie szczepionki sa kojazone , od 6w1 do 3w 1 także za darmo sa pneumokoki i meningokoki.

Ja natomiast zastanawiam się nad rotawirusami.... wiem że obie dawki trzeba podać do 6mca(pierwszą chyba do 8tygodni)
A zastanawiam się dlatego że chce posłać małego do złobka...a wiem że tu regularnie dzieci w przedszkolach maja rózne "brzuszkowe epidemie" ... więc może warto? Skoro nie muszę płacić za inne...
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 16:32   #3417
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

wróciłam
mam piekne brwi Byłam w sklepie, narobiłam zapasów budyni, kupiłam sobie pistacje i kaszkę bananową, małej majteczki i dwie pieluszki tetrowe do szpitala. I zapomniałam kupić wanienki

A cod o ananasa.. myślę że to trochę ściema nie można brac na serio tego wszystkiego co mozna a co nie bo się okaże że kobieta w ciązy moze pic tylko wode.. Chociaz i pewnie i ta ma w sobie chemie

A co do szczepień.. Na pewno zaszczepię na pneumokoki.. nad rotawirusami się zastanowię
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 16:52   #3418
skorpionek19
Rozeznanie
 
Avatar skorpionek19
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Wróciłyśmy właśnie ze szczepienia.. ufff.. ale było krzyku.. po tym ostatnim zapaleniu płuc i całej serii bolesnych zastrzyków , malutka nawet nie chciała się dać rozebrać do zbadania.. ale jakoś się udało... cała przychodnia nas słyszała, ale co tam.....

A jeśli chodzi o ananasy, to ja jadłam je na początku ciąży i nic się nie stało.. nawet nie słyszałam o tym, że nie wolno...

---------- Dopisano o 16:52 ---------- Poprzedni post napisano o 16:48 ----------

Kardashi- zapewne wyglądasz ślicznie, widzę, że pełne przygotowania do powitania malutkiej... no tak córeczka musi zobaczyć piękną, zadbaną mamusię...

A ja wracając z małą ze szczepienia zaopatrzyłam się znowu w pyszne truskawki i winogronko
__________________
Wikulka - 08.11.2005
Kubuś 23.10.2010



skorpionek19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 17:08   #3419
metropolitan
Zadomowienie
 
Avatar metropolitan
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

dzięki dziewczynki, i dzidzia też dziękuje za pozdrowienia

Carol, ja też tak mam , że wolę sama koło siebie robić, a do kosmetyczki tonajwyżej od święta. A pazury to tylko sama.

Kardashi, widzę że odżyłaś kobito po tej regulacji. jednak takie rzeczy poprawiają humorek

Weronisiu, ale lipa z tym twoim tatą. a niech cię przeprosi, co to znaczy że nie przeprasza?? mój jest identyczny, ale za coś takiego to bym powiedziała mu że jak nie przeprosi to nie mamy o czym rozmawiać!

jeśli chodzi o te komórki macierzyste, to dla mnie to jest taki pic na wodę, że szok. ktoś robi na tym niezłą kasę, a ludziom to niestety da się wszystko wmówić. ze szczepieniami to też nie ma co przesadzać, bo potem dziecko może zachorować i jeszcze ciężej przejść chorobę. ale to dla mnie na razie odleglejszy temat i jak przyjdzie co do czego, to zapytam się lekarza żeby mi poradził. bo na forach to nie ma co, bo jak widzicie, ananas powoduje poronienia! słuchajcie mam pomysł, może kobiety, które nie chcą mieć dzieci powinny zacząć go stosować jako tabletki po stosunku, zamiast postinoru na przykład

ale enis, nie dziwię ci się że się martwisz, bo w ciąży wszystkie się za bardzo przejmujemy, ale ja właśnie dlatego już nie czytam tych bzdur. nie przejmuj się, na pewno 2 plasterki ci nie zaszkodziły, ja sama wcinałam niedawno ananasa z puchy i mi bardzo smakował
metropolitan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-23, 17:17   #3420
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

No pewnie że odżyłam
W końcu wyszłam z domu do ludzi, po 10 dniach w szpitalu i teraz tygodniu w domu

Kurde tak sie najadłam pistacji że mi niedobrze..
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.