|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3421 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
![]() ja tez chodze do kosmetyczki -sama nie umiem im kształtu nadać |
|
|
|
|
#3422 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
a ja prawie wcale nie reguluję brwi. no dobra wyrwę kilka włosków raz na parę miesięcy...mam tak cieniutkie łuki, że jeszcze je pogrubiam bardzo delikatnie jasnobrązową kredką. i nikt mi nie wierzy, że nie reguluję
|
|
|
|
#3423 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
No to pospałam sobie chyba z godzinkę...
teraz zmykam coś zjeść..Miłego wieczoru, spokojnej nocy! Pa pa pa pa pa pa...
__________________
Wikulka - 08.11.2005 ![]() Kubuś 23.10.2010 |
|
|
|
#3424 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
)---------- Dopisano o 19:51 ---------- Poprzedni post napisano o 19:49 ---------- Cytat:
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie.. |
||
|
|
|
#3425 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
fajnie, że mieszkasz tak blisko napisz nam proszę coś więcej o sobie![]() A gdzie chodzisz do lekarza i gdzie chcesz rodzić? Ale ja ciekawska jestem ![]() Karolinko fajnie masz, ja muszę przynajmniej raz na tydzień regulować ![]() Kasieńko miłego wieczorku kochana ![]() Ja mam lekki strach przed tą glukozą jutrzejszą, że nie wypiję i zwymiotuję im tam...trzymajcie skarbki kciuki
__________________
♥♥♥ Olusia Filipek Adaś A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it. ღ |
|
|
|
|
#3426 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Nareszcie w domku i wlasnie gotujemy z tz-em kolacje. Tak strasznie mi sie nie chce pakowac ale musze to zrobic i jakos tez zorganizowac mojego tz-a bo on bedzie lecial do mnie w przyszla sobote. Najgorsze jest to ze bede musiala wstac o 4 nad ranem
. Ale odespie to sobie w samolocie no i w domku tez dadza mi spokojnie wypoczac zwazajac na moj stan. Wiecie strasznie nie lubie tego napiecia przed podroza kiedy czlowiek mysli co ma zrobic, spakowac itp. W takiech sytuacjach wrecz mi sie nie chce wyjezdzac nawet jakby to mialby byc wyjazd do jakiegos rajskiego miejsca... Jutro juz wszystko minie a czas pewnie zleci jak szalony podczas pobytu w domku.M25 w ktorym jestes tygodniu? I jak wogole przebiega ci ciaza? Dobrze sie czujesz? |
|
|
|
#3427 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
she ja torbe mialam w sumie nie duza, jak cos chcialam zawsze tz doniosl -byl z nami caly czas, a u mnie sie tylko bralo pampersy dla dzieciulka i chusteczki nawilzajace.
Co do mieszkania z rodzicami, my mieszkamy z moimi ale nikt sie nigdy do niczego nie wtrącał, mama zawsze pyta o zdanie, nigdy nie narzuca zrob tak czy inaczej, podobnie tata, a w pazdzierniku zaczynamy remont poddasza, a tam to juz osobne wejscie, tu w sumie na dole kuchni brakuje bo mamy wspolna, lazienki osobne wiec tez jest fajnie.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3428 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Ale mnie dziś zaszczyt kopnął
Melduję się pierwsza z samego rana ![]() Dziś już na pewno nie będzie tyle pisania, bo większość z Was/nas ma co robić w weekendy ![]() Ja dziś miałam koszmarną noc. Przepłakałam wieczór, aż do 1.00 w nocy. Mężuś chrapał. Zdążył się tylko spytać: a gdzie ty taki katar złapałaś ? Beczałam i beczałam... chyba za wszystkie czasy się wypłakałam ![]() Nagle znalazłam tyle powodów do płaczu, że nie umiałam przestać... Gdyby nie to, że tu pisałyście, że też Was takie dni dopadają, to bym stwierdziła, że coś ze mną nie tak .... Mam za swoje... Od tego płaczu mam oczy jak żaba ![]() Ale to nic... jest tak piękna pogoda, że idę z dziećmi na rowery... Trzeba wykorzystać słoneczko Jak się już obudzicie i tu zajrzycie to mam coś dla Was na rozweselenie. Znalazłam na innym wątku. ![]() "Kiedy rodziłam syna sporo lat temu na Szaserów w Wa-wie leżałam na sali wieloosobowej.Ciągle odbywały sie tam jakies wizyty.A to wizyta lekarska przed wizyta z ordynatorem, potem wizyta z ordynatorem,potem wizyta ze studentami i tak przed południem kilka razy.Oczywiście trzeba było pokazywać brzuchy i wkładki.Tak sie przyzwyczaiłysmy na sali do tych wizyt ,ze juz bez proszenia koszule szły w górę,brzuchy odsłoniete,doły bez majtek.No i razu jednego wchodzi dwóch panów w białych kitlach.No to my fruu koszule w górę.Panowie oczy jak spodki z wrażenia zrobili,zdjęli drzwi i wyszli..Bo tym razem był to pan konserwator z kolegą... " "W gabinecie u gina byłam tak przejęta, że zdjełam bluzkę(spodnie nie) i weszłam na samolot, i tak siedzę z cycami na wierzchu, a on do mnie 'pani pierwszy raz na wizycie?" Zajrzyjcie tu, jest tego więcej
Edytowane przez Weronisia Czas edycji: 2010-04-24 o 09:41 |
|
|
|
#3429 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 216
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Dzien dobry dziewczynki.
Jeden dzien nieobecności mam takie zaległości, że szok!!!!!Ledwo nadrobiłam ![]() Weronisiu ja tez czasami rycze jak bóbr, ale ty masz przynajmniej powd, bo twoj tata cie wyprowadzil z rownowagi, a ja rycze bez powodu najczesciej.Nie smutaj się, bedzie dobrze.To wasza dzidzia i wasze szczescie.Nikomu nic do tego. Dobre te opowiesci hehe.Ja kiedys tez na wizycie u gina zaczelam sciagac sweter, ale na szcescie się opamietalam w pore ![]() Carol ja sobie kupilam koszulę taką jak z twojego linka, fioletową.Jest super!Drugą mam w komplecie ze szlafrokiem, taka na ramiączkach tez na allegro kupilam. Witam M25! My zaraz lecimy do chrzesniaka Tż na urodziny.Musimy jeszce kupic prezent.Nie wiem, co kupic dla 3 latka zupełnie.Mam nadzieję, że w tym sklepie mnie olśni.
__________________
|
|
|
|
#3430 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cześć dziewczynki.. ale tutaj cisza...
Ja dzisiaj w nocy znowu walczyłam ze strasznymi wzdęciami... boże co za ból.... Karolinko - jak po glukozie, mam nadzieję , że dobrze.... Weronisiu, kochanie ... nie smutaj się już tak... a filmiki cudowne... naśmiałam się co niemiara...
__________________
Wikulka - 08.11.2005 ![]() Kubuś 23.10.2010 |
|
|
|
#3431 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Cytat:
![]() Weronisiu kochana, dzisiaj już nie płacz!! A historia super Kasieńko dziękuję za pamięc już po, wypiłam co prawda niedobrze mi było godzinę i jelita w domku mi zastrajkowały na taką ilość glukozy, ale trudno, przeżyję. Wyniki mam w poniedziałek.Od wczoraj mnie zaczął krzyż i jeszcze niżej, dosłownie tam nad pupą boleć jak chodzę, czy leżę. W nocy aż mi na nogę promieniowało, w 1 momencie myślałam, ze to brzuszek i panika, że bóle porodowe mnie biorą, od razu w płacz i leciałam do wc, ale dzisiaj też mnie tak wzięło i do nogi ciągnęło więc to na szczęście nie to, uciski totalne sie zaczynają. Jeszcze w pochwie mnie coś kłuje, br co za paskudne uczucie.Ale się żalę od rana, a tu taki piękny dzionek
__________________
♥♥♥ Olusia Filipek Adaś A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it. ღ |
||
|
|
|
#3432 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Karolinko - trzymaj się kochana, a z tymi bólami nie jesteś sama.. ja też czuję się potwornie... boli mnie cały czas brzuszek- wzdęcia.. do tego krzyż....
Dzisiaj wzięłam się za robienie fasolki po bretońsku - Tż uwielbia , u mnie odpada, wzdęcia, kamienie , to mi jeszcze fasoli brakuje .... ja zrobiłam sobie galaretki z piersi z kurczaka, właśnie wstawiłam do lodóweczki.. muszą stężeć i będę wcinała... już nie mogę się doczekać jak poleję je octem i amku.... no wczoraj wieczorkiem tak mi się chciało kwaśnego, że myslałam , że butelkę octu wypiję.... Teraz zmykam jeszcze wytrzec podłogi i odpoczynek, bo chyba troche przegięłam....a pogoda super, chyba na spacerek z malutka pójdę...
__________________
Wikulka - 08.11.2005 ![]() Kubuś 23.10.2010 |
|
|
|
#3433 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Hej dziewczynki
![]() Ale cisza dziś ![]() Ja byłam sobie na działeczce Tż dokańczał łózeczko a ja leżakowałam na słoneczku Zjedliśmy sobie kiełbaskę z grilla.. mm pyycha ![]() Kupiliśmy w końcu przewijak w takim kolorze jak chciałam i wanienkę no i wkładki do stanika Zaraz zamówię reszte rzeczy na all co mi brakuje i zostanie karuzela, leżaczek i kosmetyki
|
|
|
|
#3434 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
---------- Dopisano o 18:43 ---------- Poprzedni post napisano o 18:38 ---------- Cytat:
ciągłe mdłości i wymioty, nie mówiąc już o zaparciach i zmęczeniu. Tak bardzo już się nie mogę doczekać, aż zacznę się lepiej czuć i cieszyć tą ciążą... bo na razie poznałam ja tylko od tej gorszej strony ;-)
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie.. |
||
|
|
|
#3435 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Kasieńko to męczymy się razem, współczuję kochana, bo najlepiej wiem jak to wszystko boli! Mnie teraz troszke wzdęcia ucichły, ale miałam takie skurcze, ze myślałam, ze oszaleję, teraz tez bolą, ale mniej. Ta glukoza dała mi w kość, gastrolog mi mówił, ze słodycze, to zabojstwo dla moich jelit, ale badanie musiałam zrobić. Na dodatek głowa sie dołączyła, chyba z miesiąc mnie nie bolała. Fasolka pycha, ale też nie dla mnie, ostatnio mam arobiła i pazerna sie skusiłam na 2 łyżki i odchorowałam... teraz choćbym miała straszną ochote, nie zjem, koniec. Pogoda rzeczywiście piękna, Ola na rowerze jeździła z dziadkiem. Kardashi no pięknie spędziłaś czas, a kiełbaska mniam, ale tez bym jej nie mogła zjeść teraz, przed ciążą czasami sobie pozwoliłam, ale bez skórki. M25 ja rodziłam córkę w Bogucicach-z resztą tam mieszkałam 25 lat ale 12 lat tam było koszmarnie i tak też poród wspominam, koszmar, teraz podobno jest lepiej i mam nadzieję,ze potraktują Cię tam po ludzku. Ja chodzę do dr Kozy, który kiedyś tam przyjmował. Teraz n aMariackiej, a rodzić będę na Łubinowej, wg mnie najlepszy wybór.Współczuję samopoczucia kochana, ja nie miałam mdłości ani wymiotów, ale za to krwawienia z polipa przez 2 miesiące i leżenie. Teraz jestem w 28 tc i dalej sie oszczędzam, bo się męcze strasznie, brzuś się spina. Zaparcia tez mam straszne, do tego zespół jelita drażliwego który 7 miesiąc jest nieleczony, ale już bliżej niż dalej. A Tobie wszystko przejdzie, zobaczysz, już 12 tc więc powinno mijać. Będziesz się cieszyć niedługo kopiącym bejbikiem, zobaczysz!
__________________
♥♥♥ Olusia Filipek Adaś A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it. ღ |
|||
|
|
|
#3436 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Byłam z malutką na spacerku.... zaliczyłyśmy watę cukrową
a teraz padam z nóg.. no i zaczęło boleć mnie głowa, aż mi niedobrze.... nie wiem czy to zmęczenie , czy bóle migrenowe... koszmar... tak więc Karolinko nie jesteś sama..Taka czasami sobie myślę, jak to mnie boli, tamto mnie boli.., że czuję się jak babcia 70-letnia... a może i nawet nie to.. bo moja babcia w wieku 78 lat nie skarżyła się praktycznie na nic, tylko zawroty głowy... ale pomarudzić trzeba... ![]()
__________________
Wikulka - 08.11.2005 ![]() Kubuś 23.10.2010 |
|
|
|
#3437 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Heloł wieczorkiem
![]() Postanowiłam się dotlenić, żeby zwalczyć ból głowy. Pojechałam z dziećmi na rowery. Cudnie. Kondycja już nie taka niestety, więc musieliśmy wracać ku zmartwieniu dzieci. Zrobiło mi się słabo i szumiało mi w głowie - chyba po tej kawie ![]() Poza tym straszny upał, a my w dżinsach. Wróciłam do domku i się zdrzemnełam na balkonie. I znowu mnie boli... |
|
|
|
#3438 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
M25 - witam Cię serdecznie.. trzymaj się dzielnie, niedługo zaczynasz 2 trymestr, a wtedy mdłości, straszne zmęczenie powinno ustąpić...
---------- Dopisano o 19:19 ---------- Poprzedni post napisano o 19:15 ---------- No to widzę Weronisiu, że Ty już 3-cia na tym wąteczku w dniu dzisiejszym z bólem głowy.... może po tej nieprzespanej, przepłakanej nocy tak źle się czujesz... a jeśli to migrena to współczuję kochana.... a kawka z cytrynką, jak ostatnio dopadły cię bóle migrenowe to ja piłas i pisałaś, ze chyba Ci własnie ona pomogła...
__________________
Wikulka - 08.11.2005 ![]() Kubuś 23.10.2010 |
|
|
|
#3439 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Dzisiaj mamy dzień z bólami głowy
chyba to nagłe ocieplenie zrobiło swoje! Bidulki![]() Kasiu ja też się czuje jak stara babuleńka, którą wszystko boli i wszystko jej nawala, ehh a tu dopiero człowiek po 30 tce, ale ciąża robi swoje, to nie choroba, ale wywołuje paskudne dolegliwości które co najgorsze nie możemy zwalczać tak jak przed nią, ale wszystko dla maluszków, wytrzymamy i damy rade, a pomarudzic trzeba i wyzalić sie sobie wzajemnie, bo to pomaga. Idź kotus sie połóż i nie rób już nic dzisiaj! Weronisiu ale Ty odważna jesteś, ja w ciąży za żadne skarby świata na rower nie wsiąę, bałabym się. Ty lepiej tez uważaj, bo spaść łatwo a Ty musisz dbać o siebie i maluszka! Poza tym to za duży wysiłek dla organizmu, spaceruj lepiej kochana!
__________________
♥♥♥ Olusia Filipek Adaś A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it. ღ |
|
|
|
#3440 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Zmykam dziewczynki odpocząć... Wy też odpoczywajcie, Trzymajcie się ciepluchno
__________________
Wikulka - 08.11.2005 ![]() Kubuś 23.10.2010 |
|
|
|
#3441 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
no i w poniedziałek koniecznie napisz jak wynik. Z tymi bólami to też biedactwo masz co nie miara stersów. No ale najważniejsze że wszystko dobrze Cytat:
mhhhh ale mam ochotę na iełbaskę z grilla No i najważniejsze że już prawie wszystko masz i że gotowe i czeka na dzidzię ![]() A ja dziś nadal odpoczywam, wprawdzie już nie leże cały czas, ale tylko po domku chodzę, brzuszek troszkę się stawia, wzięłam lek który przepisała mi gin. jakiś mocniejszy rozkurczowy i po nim lepiej, bo na nospę jakoś nie chce brzuś reagować. Po za tym zaczęłam się martwić, bo od paru dni wszystko mnie swiędzi.... Nie jest tak że na raz wszystko, tylko swędzi mnie najpier ręka, podrapie za chwilę swędzi mnie noga, za chwilę pośladek. Trochę mnie to martwi.
|
||
|
|
|
#3442 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
![]() A jaki dostałaś ten lek silniejszy ? Moze taki jak ja miałam..
|
|
|
|
|
#3443 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
dam Wam od razu znać jaki wynik. Oby był dobry ehh masakra powiem Ci, strachu sie najem co niemiara, dobrze, ze 4 maj niedaleko i wizyta, bo ja juz do głowy dostaję, ale przecież my mamy tak maksymalnie wszystko ponaciągane, ściśnięte, ze boli po kolei wszystko.Mnie też się stawia, a nospa niewiele daje, ale teraz to te skurcze będą nas nawiedzać, bo macica sie przygotowuje, a my niestety czujemy to bardziej niż inne kobietki. Ja poprosze lekarza o inny lek, jaki Ty bierzesz? Kotuś z tym swędzeniem to powiedz lekarzowi, ja ostatnio wstawiałam ten paskudny artykuł o tym swędzeniu, najlepiej jakby Cię skierowała na te badania wątroby na wszelki wypadek. Trzymam kciuki żeby to było nic takiego kochana ![]() Kasiu wypoczywaj słonko, ja też zaraz się kładę , te jelita mnie bolą jakbym sie zatruła dosłownie, wredna glukoza. Miłego wieczorku skarby słodkich snow i spokojnej nocki![]()
__________________
♥♥♥ Olusia Filipek Adaś A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it. ღ Edytowane przez Carol77 Czas edycji: 2010-04-24 o 20:29 |
|
|
|
|
#3444 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Witajcie!
Ja wpadam tak na chwilke. Dolecialam bez problemu (tylko ta pobudka o 4 nad ranem koszmarna). Pogoda jak narazie baaardzo mi sie podoba . Kupilam sobie wreszcie aparat fotograficzny . Ale przyleci za tydzien a ja bede miala mase spotkan ze znajomymi itp wiec czas zleci jak szalony. No nic kochane bede sie starala zagladac. Tymczasem zycze milej nocki |
|
|
|
#3445 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
![]() Dobranoc kobietki
|
|
|
|
|
#3446 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Ja tez jeździłam na rowerze
![]() W październiku.. czyli ok 10 tygodnia. Ja uważam, że jeżeli kobiecie nic nie jest, to czemu ma rezygnować ze swojej aktywności Niech jeździ, pływa jeżeli jej stan zdrowia na to pozwala ![]() ![]() I Weronisiu zazdraszczam przejażdżki rowerowej.. Tez bym sobie pośmigała.. i nawet mógłby mnie tylek boleć od siodełka
Edytowane przez kardashi Czas edycji: 2010-04-24 o 23:02 |
|
|
|
#3447 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Kasia, zazdroszcze Ci, że tak "zrzyłaś" się z TZ, ja niestetety sama robie wszystko zeby sie oddalic- nie wiem dlaczego
|
|
|
|
|
#3448 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Dzień dobry dziewczynki w ten niedzielny, słoneczny poranek!!
A ja nawet pomimo bólu głowy spałam całkiem nieźle... no poza tym , że o 1.00 w nocy zrobiłam się bardzo głodna... no nie mogłam sobie dać rady.. wstałam i zjadłam małą galaretkę z kurczaczka.. no tak mi się chciało, ze szok.. zjadłam, napiłam się gorącej herbatki i poszłam dalej spać.... ![]() ![]() A jak zasnęłam to śniło mi się, że jeździłam rowerem... (czytałam wczoraj wpis Weroniki).. no i jeszcze jakieś bzdury .... Kasiu, super, ze miałaś szczęśliwą podróż.. życzę udanego pobytu, mega odpoczynku, wspaniałych spotkań.. A jeśli chodzi o Tż to ja Ciebie rozumiem, jak pojechałam w wakacje z córeczką do mamy ( 17 km od domku) to jak już wyjechałam to teskniłam... ale nie martw się kochana, szybciutko minie te kilka dni i niebawem się spotkacie.. Karolinko nie martw sie kochanie, z dzidziulka wszystko dobrze.. zobaczysz to samo powie Ci lekarz.. a te kilka dni szybciutko minie i znowu zobaczysz swojego Filusia - wiercipietę Irsin.. nie smuć się ... zobaczysz, jeszcze wszystko się ułoży... trzymam kciuki.. Weronisiu no to pupa kilka dni poboli... a jak Twoja głowa? bo mnie w nocy strasznie bolała, a teraz rano jest troszkę lepiej.... jesli chodzi o jazdę rowerem to ja w pierszej ciąży też wybrałam się na przejazdzkę rowerem z Tż, ale potem strasznie źle się czułam i powiedziałam sobie , ze w ciąży koniec jazdy rowerem.. ale to jest indywidualna sprawa, kto jak się czuje i ta jazde znosi....
__________________
Wikulka - 08.11.2005 ![]() Kubuś 23.10.2010 |
|
|
|
#3449 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
[QUOTE=irsin;18809117]ja chyba pojde na basen w koncu
Witam wszystkie Panie Ja mam zamiar wrócić na fitness w 2 trymestrze, oczywiście wszystko w miarę możliwości i zgodnie z zaleceniami dla kobiet w ciąży. W 1 trymestrze musiałam zrezygnować z ćwiczeń z powodu dużego zmęczenia i wymiotów, ale bardzo mi brakuje wysiłku fizycznego
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie.. |
|
|
|
#3450 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Ja tez sie tak wybierałam.. i nie doszłam na ten basen.. bo później już musiałam leżec.. [QUOTE=M25;18811977] Cytat:
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:29.






nie można brac na serio tego wszystkiego co mozna a co nie bo się okaże że kobieta w ciązy moze pic tylko wode.. Chociaz i pewnie i ta ma w sobie chemie 





. Ale odespie to sobie w samolocie no i w domku tez dadza mi spokojnie wypoczac zwazajac na moj stan. Wiecie strasznie nie lubie tego napiecia przed podroza kiedy czlowiek mysli co ma zrobic, spakowac itp. W takiech sytuacjach wrecz mi sie nie chce wyjezdzac nawet jakby to mialby byc wyjazd do jakiegos rajskiego miejsca... Jutro juz wszystko minie a czas pewnie zleci jak szalony podczas pobytu w domku.









