Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz.16 - Strona 59 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-26, 17:16   #1741
5a3cc703cdea367dc4857f7c8a4bccc3ed5dc513_63b764c3f051b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 600
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Martoolka87 Pokaż wiadomość
Świetna relacja Aż się wzruszyłam
Fajną Wam niespodziankę rodzice zrobili z tym samochodem A z dzieciaczkami niezły ubaw
Możesz napisać na czym polegały te zabawy (twierdza, przepióreczka)?
Świetnie, że wszystko się udało Jeszcze raz gratulacje
Twierdza polegala na tym ,że wodzirej pytał zgromadzone wokól mnie kobiety czy Pan Młady pytał Was o pozwolenie ??? I one, ze nie! Absolutnie.... I wodzirej a czy oddacie ją Panu Mlodemu?? I one, że nie i robią twierdzę i TŻ biegal chciał sie przedrzeć, ale się nie udało, przekupował ale nic... i zwołał chłopaków i go przerzucili do środka do mnie

A Przepióreczka to w tańcu wodzirej ustawił gości tak, że staliśmy rzędami po 8 osób i trzymaliśmy się za ręce(taki kwadrat) i na hasło zmiana się przekręcało o 90 stopni i chwytało kogos obok za ręce. Jeden męzczyzna był przepiórem i kobieta przepóreczką i musiał ją złapać uciekajaca "korytarzami", ale korytarze się zmianiały bo się przekręcaliśmy.. nie wiem czy jasno wytłumaczyam.. było kilka par i brany był pod uwagę czas.

Był jeszcze walc świetlisty czyli my tańczyliśmy walca ze świeczką (płomieniem naszej miłości), a goście odpalali swoje świeczki od nas, żeby się tą miłością "zarazić" i pote też tańczyli walca

A jeszcze Wam powiem, ze już pod koniec jak tańczyliśmy wolnego to TŻ tak sie bardzo rozczulił, że tak bardzo mnie kocha, że nigdy go takiego nie widziałam, jego mokre oczy wtedy, nie da się tego opisać (teraz już się nie przyznaje do tego... )

Edytowane przez 5a3cc703cdea367dc4857f7c8a4bccc3ed5dc513_63b764c3f051b
Czas edycji: 2010-04-26 o 17:23
5a3cc703cdea367dc4857f7c8a4bccc3ed5dc513_63b764c3f051b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 17:24   #1742
Martoolka87
Zakorzenienie
 
Avatar Martoolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 4 616
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18840508]Twierdza polegala na tym ,że wodzirej pytał zgromadzone wokól mnie kobiety czy Pan Młady pytał Was o pozwolenie ??? I one, ze nie! Absolutnie.... I wodzirej a czy oddacie ją Panu Mlodemu?? I one, że nie i robią twierdzę i TŻ biedal chciał sie przedrzeć, ale się nie udało, przekupował ale nic... i zwołam chłopaków i go przerzucili do środka do mnie

A Przepióreczka to w tańcu wodzirej ustawił gości tak, że staliśmy rzędami po 8 osób i trzymaliśmy się za ręce(taki kwadrat) i na hasło zmiana się przekręcało o 90 stopni i chwytało kogos obok za ręce. Jeden męzczyzna był przepiórem i kobieta przepóreczką i musiał ją złapać uciekajaca "korytarzami", ale korytarze się zmianiały bo się przekręcaliśmy.. nie wiem czy jasno wytłumaczyam.. było kilka par i brany był pod uwagę czas.

Był jeszcze walc świetlisty czyli my tańczyliśmy walca ze świeczką (płomieniem naszej miłości), a goście odpalali swoje świeczki od nas, żeby się tą miłością "zarazić" i pote też tańczyli walca

A jeszcze Wam powiem, ze już pod koniec jak tańczyliśmy wolnego to TŻ tak sie bardzo rozczulił, że tak bardzo mnie kocha, że nigdy go takiego nie widziałam, jego mokre oczy wtedy, nie da się tego opisać (teraz już się nie przyznaje do tego... )[/QUOTE]

Ale słodziak z tego Twojego TŻta

Nie znałam wcześniej tych zabaw. Ta przepióreczka zapowiada się fajnie A walc musiał na pewno ślicznie wyglądać, ale ja bym się chyba nie odważyła na coś takiego, bo się za dużo naoglądałam na youtube filmików z płonącymi sukniami PMek albo elementami dekoracji
Martoolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 17:26   #1743
5a3cc703cdea367dc4857f7c8a4bccc3ed5dc513_63b764c3f051b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 600
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Martoolka87 Pokaż wiadomość
Ale słodziak z tego Twojego TŻta
Nie znałam wcześniej tych zabaw. Ta przepióreczka zapowiada się fajnie A walc musiał na pewno ślicznie wyglądać, ale ja bym się chyba nie odważyła na coś takiego, bo się za dużo naoglądałam na youtube filmików z płonącymi sukniami PMek albo elementami dekoracji
Spokojnie, mieliśmy duża salę i nikt na nikogo nie wpadał i nic się nie stało
5a3cc703cdea367dc4857f7c8a4bccc3ed5dc513_63b764c3f051b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 17:31   #1744
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18839925]Wieczorem w piątek byliśmy tak spokojni, że zaczeliśmy się sami martwić dlaczego nie ma stresu...noc przespalismy całą do 9 - żadnej bezsenności nie było tylko duże zmęczenie bo cały piątek jescze dowoziliśmy różne rzeczy na salę i ćwiczyliśmy walca.
Na 12 mialam fryzjera, fotograf miał już tam być...i go nie było, ale też luzik bo pomyślalam po co mi zdjęcia z mokrą głową... dotarł już na końcówkę i się usprawiedliwiał, że miał wypadek. Fryzjerka zdziwina dlaczego ja taka spokojna i że dawno tak opanowanej osoby nie widziała. Była jedna chwila stresu jak zobaczyłam fryzurę i nie mogłam się do niej przyzwyczaić bo mi za duzo włosów było więc ją trochę "uklepałam". Wróciłam do damu tam już czekala kosmetyczka i czas na make-up. Potem moja mama i świadkowa, TŻta namawiała, ale nie było obcji nie zgodził się na cokolwiek ( a podobno z 80% facetów się jednak decyduje tylko się nie przyznaja). Fotograf biegał na nami w całym domu i kilka fajnych ujęć zrobił Potem pryszedł moj tata i rodzice TŻta i było błogosławieństwo. W trakcie zobaczyłam talerzyk na stole, ale bez wody....a woda była na komodzie w słoiczku i tak się zaczełam śmiać, jak sobie wyobraziłam, że zaraz nas będą kropić i się zdziwią... nie mogłam się już uspokoić do końca błogosławieństwa. Potem wyszliśmy na zewnatrz, a tam niepodzianka, bo samochód miał być znajomego, a rodzice wiedząc, że bradzo chcieliśmy zabytkowy, ale stwierdziliśmy, że za drogi jak na 2 godziny zamówili nam ten zabytkowy i do końca nie powiedzieli... cudowny "anglik" z szoferem Pięknie to wyglądało. Pojechaliśmy do kościoła. Przed nami stoi mój siestreniec z posuszeczką z obrączkami i TŻta chrześniaczka z koszyczkiem z płatkami. Ksiądz mówi "poproszę młodych do podpisów" a mój siestrzeniec idzie ... i zatrzymamy przez mamę mówi zdziwiony "przecież ksiądz mówił młodych????? " Potem (dalej bez stresowo!!) poszliśmy do ołtarza a chrześniaczka TŻta rzuciła garść płatków a potem się schyliła i zaczela je zbierać nie wytrzymałam i znowu zaczelam się śmiać strasznie...
Doszliśmy do ołtarza w końcu... TŻ bardzo sie rozczulił jak jego brat wyszedł do czytania... widziaam jego oczy ... widok bardzo wzruszający. Przysięga bardzo bezstresowo, z uśmiechem i wpatrzeni w siebie. Nawet znajomi pytali dlaczego się tak uśmiechałam na "i ślubuję Ci wierność...". Potem był pierwszy małżeński pocałunek.
Życzenia trwały bardzo długo bo kościół był naprawdę pełen. Potem natkneliśmy się na 3 bramy i w końcu pojechaliśmy dalej.
Powitanie chlebem i solą i na salę. Najpierw obiad, zaraz potem podziękowaliśmy rodzicom - niezapomniane chwile wzruszenia...Potem wspólny polonez i na koniec goście staneli w koło, a my zatańczyliśmy walca... poszło całkiem fajnie, raz się zawachaliśmy i nadal każde z nas twierdzi, że miał rację co dalej.. myślałam, że będzie duży stres, a tu naprawdę spokojnie poszło. Potem walczyk zapoznawczy i zaczeła się na dobre impreza.
Zleciało bardzo szybko i już był tort i potem zabawy "twierdza", "przepióreczka" i rzucanie welonem i fularem...
Imprezka skończyła się po 5, nie mogłam już chodzić bo okazało się, że mam pęcherze na nogach, a TŻ dalej chciał tańczyć...
Rodzice odwieźli nas do domu i poszliśmy na 2 godziny się przespać...

Było cudownie, wspaniale i bardzo wzruszająco .[/QUOTE]
To super,że było wszystko ok,cudnownie itp Gratuluje raz jeszcze. Relacja super,zazdraszczam tego spokoju. Noi dzieciaczki udane.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 17:33   #1745
dziewczyneczka89
Wtajemniczenie
 
Avatar dziewczyneczka89
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 525
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Ellin_ak Pokaż wiadomość
czy na wieczory panieńskie i kawalerski rozdajecie zaproszenia?
my nie rozdajemy zaproszen tylko po prostu mówimy
Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
Właśnie wczoraj gadaliśmy o kawalerskim i nasz znajomy powiedział,a raczej zażartował że mój tż na wieczorze powinien wyr...bzykać stado panienek ( coś takiego ) Oczywiscie dodał,że żartuje i że tego nie rozumie tzn tego,że faceci mają na kawalerskich imprezach striptizerki itp Tż powiedział,że on kawalerskiego nie potrzebuje/nie chce,ja w sumie panieńskiego też nie,aczkolwiek być może sobie wspólnie mini imprezke zrobimy.
a mój tz organizuje 2 dniowy kawalerski zwariowal. nie wiem co tam sie bedzie dzialo.Ja juz mu pwoiedzialam ze sie nie zgadzam, ale on swoje Powiedzialam mu tylko, zeby lepiej myślał, co robi ...

[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18839925]Wieczorem w piątek byliśmy tak spokojni, że zaczeliśmy się sami martwić dlaczego nie ma stresu...noc przespalismy całą do 9 - żadnej bezsenności nie było tylko duże zmęczenie bo cały piątek jescze dowoziliśmy różne rzeczy na salę i ćwiczyliśmy walca.
Na 12 mialam fryzjera, fotograf miał już tam być...i go nie było, ale też luzik bo pomyślalam po co mi zdjęcia z mokrą głową... dotarł już na końcówkę i się usprawiedliwiał, że miał wypadek. Fryzjerka zdziwina dlaczego ja taka spokojna i że dawno tak opanowanej osoby nie widziała. Była jedna chwila stresu jak zobaczyłam fryzurę i nie mogłam się do niej przyzwyczaić bo mi za duzo włosów było więc ją trochę "uklepałam". Wróciłam do damu tam już czekala kosmetyczka i czas na make-up. Potem moja mama i świadkowa, TŻta namawiała, ale nie było obcji nie zgodził się na cokolwiek ( a podobno z 80% facetów się jednak decyduje tylko się nie przyznaja). Fotograf biegał na nami w całym domu i kilka fajnych ujęć zrobił Potem pryszedł moj tata i rodzice TŻta i było błogosławieństwo. W trakcie zobaczyłam talerzyk na stole, ale bez wody....a woda była na komodzie w słoiczku i tak się zaczełam śmiać, jak sobie wyobraziłam, że zaraz nas będą kropić i się zdziwią... nie mogłam się już uspokoić do końca błogosławieństwa. Potem wyszliśmy na zewnatrz, a tam niepodzianka, bo samochód miał być znajomego, a rodzice wiedząc, że bradzo chcieliśmy zabytkowy, ale stwierdziliśmy, że za drogi jak na 2 godziny zamówili nam ten zabytkowy i do końca nie powiedzieli... cudowny "anglik" z szoferem Pięknie to wyglądało. Pojechaliśmy do kościoła. Przed nami stoi mój siestreniec z posuszeczką z obrączkami i TŻta chrześniaczka z koszyczkiem z płatkami. Ksiądz mówi "poproszę młodych do podpisów" a mój siestrzeniec idzie ... i zatrzymamy przez mamę mówi zdziwiony "przecież ksiądz mówił młodych????? " Potem (dalej bez stresowo!!) poszliśmy do ołtarza a chrześniaczka TŻta rzuciła garść płatków a potem się schyliła i zaczela je zbierać nie wytrzymałam i znowu zaczelam się śmiać strasznie...
Doszliśmy do ołtarza w końcu... TŻ bardzo sie rozczulił jak jego brat wyszedł do czytania... widziaam jego oczy ... widok bardzo wzruszający. Przysięga bardzo bezstresowo, z uśmiechem i wpatrzeni w siebie. Nawet znajomi pytali dlaczego się tak uśmiechałam na "i ślubuję Ci wierność...". Potem był pierwszy małżeński pocałunek.
Życzenia trwały bardzo długo bo kościół był naprawdę pełen. Potem natkneliśmy się na 3 bramy i w końcu pojechaliśmy dalej.
Powitanie chlebem i solą i na salę. Najpierw obiad, zaraz potem podziękowaliśmy rodzicom - niezapomniane chwile wzruszenia...Potem wspólny polonez i na koniec goście staneli w koło, a my zatańczyliśmy walca... poszło całkiem fajnie, raz się zawachaliśmy i nadal każde z nas twierdzi, że miał rację co dalej.. myślałam, że będzie duży stres, a tu naprawdę spokojnie poszło. Potem walczyk zapoznawczy i zaczeła się na dobre impreza.
Zleciało bardzo szybko i już był tort i potem zabawy "twierdza", "przepióreczka" i rzucanie welonem i fularem...
Imprezka skończyła się po 5, nie mogłam już chodzić bo okazało się, że mam pęcherze na nogach, a TŻ dalej chciał tańczyć...
Rodzice odwieźli nas do domu i poszliśmy na 2 godziny się przespać...

Było cudownie, wspaniale i bardzo wzruszająco .[/QUOTE]
dziekujemy za relacje super, ze wszystko sie udalo czekamy na fotki
__________________
Mąż i żona
They lived happily ever after ...
dziewczyneczka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 17:34   #1746
Martoolka87
Zakorzenienie
 
Avatar Martoolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 4 616
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Idę pobawić się zszywaczem... skserowałam dziś ankiety do magisterki - 70 razy 7 stron i teraz muszę to wszystko pospinać
Do później
Martoolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 17:36   #1747
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18840508]Twierdza polegala na tym ,że wodzirej pytał zgromadzone wokól mnie kobiety czy Pan Młady pytał Was o pozwolenie ??? I one, ze nie! Absolutnie.... I wodzirej a czy oddacie ją Panu Mlodemu?? I one, że nie i robią twierdzę i TŻ biegal chciał sie przedrzeć, ale się nie udało, przekupował ale nic... i zwołał chłopaków i go przerzucili do środka do mnie

A Przepióreczka to w tańcu wodzirej ustawił gości tak, że staliśmy rzędami po 8 osób i trzymaliśmy się za ręce(taki kwadrat) i na hasło zmiana się przekręcało o 90 stopni i chwytało kogos obok za ręce. Jeden męzczyzna był przepiórem i kobieta przepóreczką i musiał ją złapać uciekajaca "korytarzami", ale korytarze się zmianiały bo się przekręcaliśmy.. nie wiem czy jasno wytłumaczyam.. było kilka par i brany był pod uwagę czas.

Był jeszcze walc świetlisty czyli my tańczyliśmy walca ze świeczką (płomieniem naszej miłości), a goście odpalali swoje świeczki od nas, żeby się tą miłością "zarazić" i pote też tańczyli walca

A jeszcze Wam powiem, ze już pod koniec jak tańczyliśmy wolnego to TŻ tak sie bardzo rozczulił, że tak bardzo mnie kocha, że nigdy go takiego nie widziałam, jego mokre oczy wtedy, nie da się tego opisać (teraz już się nie przyznaje do tego... )[/QUOTE]
Też nieznałam tych zabaw.
A co do wzruszenia Twego męża,to cudnie.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 17:39   #1748
dziewczyneczka89
Wtajemniczenie
 
Avatar dziewczyneczka89
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 525
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18840508]Twierdza polegala na tym ,że wodzirej pytał zgromadzone wokól mnie kobiety czy Pan Młady pytał Was o pozwolenie ??? I one, ze nie! Absolutnie.... I wodzirej a czy oddacie ją Panu Mlodemu?? I one, że nie i robią twierdzę i TŻ biegal chciał sie przedrzeć, ale się nie udało, przekupował ale nic... i zwołał chłopaków i go przerzucili do środka do mnie

A Przepióreczka to w tańcu wodzirej ustawił gości tak, że staliśmy rzędami po 8 osób i trzymaliśmy się za ręce(taki kwadrat) i na hasło zmiana się przekręcało o 90 stopni i chwytało kogos obok za ręce. Jeden męzczyzna był przepiórem i kobieta przepóreczką i musiał ją złapać uciekajaca "korytarzami", ale korytarze się zmianiały bo się przekręcaliśmy.. nie wiem czy jasno wytłumaczyam.. było kilka par i brany był pod uwagę czas.

Był jeszcze walc świetlisty czyli my tańczyliśmy walca ze świeczką (płomieniem naszej miłości), a goście odpalali swoje świeczki od nas, żeby się tą miłością "zarazić" i pote też tańczyli walca

A jeszcze Wam powiem, ze już pod koniec jak tańczyliśmy wolnego to TŻ tak sie bardzo rozczulił, że tak bardzo mnie kocha, że nigdy go takiego nie widziałam, jego mokre oczy wtedy, nie da się tego opisać (teraz już się nie przyznaje do tego... )[/QUOTE]
u nas tez sa takie zabawy na weselach
fajnie, ze Tz jest taki romantyczny widac , ze Cie kocha

---------- Dopisano o 17:39 ---------- Poprzedni post napisano o 17:37 ----------

zaczyna grzmieć u mnie a ja sie strasznie boje burz (moja fobia)
__________________
Mąż i żona
They lived happily ever after ...
dziewczyneczka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 18:00   #1749
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Ellin_ak Pokaż wiadomość
Ja mam ochotę potańczyć gdzieś jak szalona, a Tż tego nie lubi więc robimy z dziewczynami taki wypad do klubu pogibać się. Tym bardziej, że mamy kolację a nie wesele i kiedyś trzeba się wytańczyć. Tżtowi świadkowa robi imprezkę- pewnie ze znajomymi gdzieś będą na piwku siedzieć. Co śmieszne- mój świadek idzie z nim
Aha,no to spoko. Dla każdego coś miłego.




Cytat:
Napisane przez Martoolka87 Pokaż wiadomość
Idę pobawić się zszywaczem... skserowałam dziś ankiety do magisterki - 70 razy 7 stron i teraz muszę to wszystko pospinać
Do później
No to życze powodzenia.


Na reszte potem odpowiem,bo musze iśc wstawić coś na ruszt.


CD



Cytat:
Napisane przez dziewczyneczka89 Pokaż wiadomość
a mój tz organizuje 2 dniowy kawalerski zwariowal. nie wiem co tam sie bedzie dzialo.Ja juz mu pwoiedzialam ze sie nie zgadzam, ale on swoje Powiedzialam mu tylko, zeby lepiej myślał, co robi ...
Oho,to się niezła 2 dniowa imprezka szykuje. No widzisz uparciuch twój tż. I bardzo dobrze mu powiedziałaś.

Edytowane przez madmuazelle
Czas edycji: 2010-04-26 o 18:02
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 18:02   #1750
chilanes
Zakorzenienie
 
Avatar chilanes
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 11 099
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
marii,hm ja jak chilanes napisze,nie w moim stylu.Chociaż,złe też nie są.


Eh,ja mam dylemat z tymi zaproszeniami.Czekam teraz na odpowiedz ze strony kogoś z allegro.Mieliśmy kuzynce tż posłać liste gości na maila,plus projekt ale jak mam czekać na jej odpowiedz,to niewiem czy faktycznie nam te zaproszenie w swojej drukarni zrobią.Gdybyśmy byli na miejscu to o innnego,inny byłby kontakt tzn realny.A tak fajne są zaproszenia na allegro i stwierdzilismy,że nie będziemy kuzynce pupy zawracać zaproszeniami.Tyko jest jeden problem,nie mieszkam w polsce i niewiem czy moja mama może odebrać za mnie paczke.Chyba może,co??Choć napisałam do usługi z allegro,ale chyba nie potrzebnie bo zapytałam czy moge upoważnić wysyłke na imie i nazwisko mamy,adres ten sam,który mam podany jako dane na allegro.







za Wasze rozdane zaproszenia.
Jak to się mówi,przezeorny zawsze za/ubezpieczony.
dziękujemy,d ziękujemy
Też nam lżej Kolejna sprawa z głowy
Cytat:
Napisane przez toskaKrk Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Wiecie ja to jakoś pecha przyciągam
Od piątku mam mdłości i inne dolegliwości ze strony przewodu pokarmowegoa to najgorszy z możliwych momentów na takie akcje



Jestem ciekawa jednej kwestii dot. urlopu wychowawczego
Żeby nie było, że coś póki co to tylko ciekawość
Żeby mieć prawo do urlopu wych. trzeba mieć 6 miesięcy stażu pracy-czy do tego stażu wlicza się czas zwolnienia lekarskiego w ciąży i/lub urlop macierzyński?




W naszym zajeździe obsługa przygotowując powitanie do obu kieliszków wlewa wodę
Żeby PM wódka nie zaszkodziła gdy np. mają puste żołądki bo z nerwów nie jedli
z tego co wiem to liczy się okres przepracowany, a nie przesiedziany na zwolnieniu, a tym bardziej nie macierzyński.
Cytat:
Napisane przez Ellin_ak Pokaż wiadomość
czy na wieczory panieńskie i kawalerski rozdajecie zaproszenia?
Absolutnie nie, po co? Powiadamiamy ustnie (osobiście lub telefonicznie), tzn Świadkowie powiadamiają ludzi z wykonanej przez Młodych list
Cytat:
Napisane przez Ellin_ak Pokaż wiadomość
Ja mam ochotę potańczyć gdzieś jak szalona, a Tż tego nie lubi więc robimy z dziewczynami taki wypad do klubu pogibać się. Tym bardziej, że mamy kolację a nie wesele i kiedyś trzeba się wytańczyć. Tżtowi świadkowa robi imprezkę- pewnie ze znajomymi gdzieś będą na piwku siedzieć. Co śmieszne- mój świadek idzie z nim
tak, ja też chcę się "pogibać" Tż tego nie lubi
[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18839224]No ja właśnie wpadłam i na szyko napiszę Wam reracje bo biegniemy jeszcze na zakupy i pakowanie bo jutro wylot do Egiptu
Powiem tylko, że było cudownie.... na resztę chwilkę poczekajcie już piszę w następnym poście...[/QUOTE]
to dobrze, że było cudownie
Miłego wyjazdu poślubnego
__________________
chilanes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 18:04   #1751
agator74
Rozeznanie
 
Avatar agator74
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 693
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

a ja znam ten konkurs z przepiorka
wow swietna relacja normalnie wielkie oklaski za ten spokoj: oklaski:

fajnie z tymi dzieciaczkami
ja tez bym chciala zeby ktos u nas niosl obraczki ale sa sami chlopcy w rodzinie, no zobaczymy
__________________
ślubowaliśmy 28.08.2010

Kubuś jest już z nami 19.03.2012
agator74 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 18:05   #1752
dziewczyneczka89
Wtajemniczenie
 
Avatar dziewczyneczka89
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 525
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość


Oho,to się niezła 2 dniowa imprezka szykuje. No widzisz uparciuch twój tż. I bardzo dobrze mu powiedziałaś.
Ja mu ufam, tylko , ze jak sie pije alkohol to różne rzeczy przychodza do glówki zwłaszcza jak sie ma takich zwariowanych kolegów ... mam nadzieje , ze jakos przeżyje
__________________
Mąż i żona
They lived happily ever after ...
dziewczyneczka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 18:15   #1753
chilanes
Zakorzenienie
 
Avatar chilanes
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 11 099
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez dziewczyneczka89 Pokaż wiadomość
Ja mu ufam, tylko , ze jak sie pije alkohol to różne rzeczy przychodza do glówki zwłaszcza jak sie ma takich zwariowanych kolegów ... mam nadzieje , ze jakos przeżyje
jak to mówią: swojemu Tż ufam! Nie ufam Jego kolegom...
__________________
chilanes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 18:21   #1754
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez dziewczyneczka89 Pokaż wiadomość
Ja mu ufam, tylko , ze jak sie pije alkohol to różne rzeczy przychodza do glówki zwłaszcza jak sie ma takich zwariowanych kolegów ... mam nadzieje , ze jakos przeżyje
No ma się rozumieć,że mu ufasz.Apropo tego,że się różne rzeczy mówi/robi po alkoholu,to właśnie leci Pierwsza Miłość ( ) i w poprzednim odcinku był kawalerski,który nagrywali na kamere i Pan Młody powiedział podczas libacji już powiedział,nie żencie się wszyscy.
Noi Pani Młoda ten filmik oglądneła i jest zła,cóż się dziwić.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 18:31   #1755
dziewczyneczka89
Wtajemniczenie
 
Avatar dziewczyneczka89
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 525
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
No ma się rozumieć,że mu ufasz.Apropo tego,że się różne rzeczy mówi/robi po alkoholu,to właśnie leci Pierwsza Miłość ( ) i w poprzednim odcinku był kawalerski,który nagrywali na kamere i Pan Młody powiedział podczas libacji już powiedział,nie żencie się wszyscy.
Noi Pani Młoda ten filmik oglądneła i jest zła,cóż się dziwić.
wlasnie wiem tez to czasem ogladam od czasu do czasu tak jak chilanes napisala : jemu ufam , ale jego kolegom nie. Ale od niego duzo zalezy, co zrobi
Ja tez zamierzam robic panienski, ale napewno nie 2 dniowy. I tez sie zastanawiam gdzie... pewnie do jakiegos baru a potem do klubu. Albo p na kregle najpierw
__________________
Mąż i żona
They lived happily ever after ...
dziewczyneczka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 18:38   #1756
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez chilanes Pokaż wiadomość
jak to mówią: swojemu Tż ufam! Nie ufam Jego kolegom...
Tyż prawda.


Wiecie co??Jemy obiad i coś czuje,że ziemniaki ( purre ) są jałowe.Tż powiedział,dałem przyprawe.A ja na to,ale to nie Ty,tylko ja zapomniałam wode posolić.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 18:40   #1757
Kulkaaga
Wtajemniczenie
 
Avatar Kulkaaga
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Wybrzeże
Wiadomości: 2 738
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18839925]Wieczorem w piątek byliśmy tak spokojni, że zaczeliśmy się sami martwić dlaczego nie ma stresu...noc przespalismy całą do 9 - żadnej bezsenności nie było tylko duże zmęczenie bo cały piątek jescze dowoziliśmy różne rzeczy na salę i ćwiczyliśmy walca.
Na 12 mialam fryzjera, fotograf miał już tam być...i go nie było, ale też luzik bo pomyślalam po co mi zdjęcia z mokrą głową... dotarł już na końcówkę i się usprawiedliwiał, że miał wypadek. Fryzjerka zdziwina dlaczego ja taka spokojna i że dawno tak opanowanej osoby nie widziała. Była jedna chwila stresu jak zobaczyłam fryzurę i nie mogłam się do niej przyzwyczaić bo mi za duzo włosów było więc ją trochę "uklepałam". Wróciłam do damu tam już czekala kosmetyczka i czas na make-up. Potem moja mama i świadkowa, TŻta namawiała, ale nie było obcji nie zgodził się na cokolwiek ( a podobno z 80% facetów się jednak decyduje tylko się nie przyznaja). Fotograf biegał na nami w całym domu i kilka fajnych ujęć zrobił Potem pryszedł moj tata i rodzice TŻta i było błogosławieństwo. W trakcie zobaczyłam talerzyk na stole, ale bez wody....a woda była na komodzie w słoiczku i tak się zaczełam śmiać, jak sobie wyobraziłam, że zaraz nas będą kropić i się zdziwią... nie mogłam się już uspokoić do końca błogosławieństwa. Potem wyszliśmy na zewnatrz, a tam niepodzianka, bo samochód miał być znajomego, a rodzice wiedząc, że bradzo chcieliśmy zabytkowy, ale stwierdziliśmy, że za drogi jak na 2 godziny zamówili nam ten zabytkowy i do końca nie powiedzieli... cudowny "anglik" z szoferem Pięknie to wyglądało. Pojechaliśmy do kościoła. Przed nami stoi mój siestreniec z posuszeczką z obrączkami i TŻta chrześniaczka z koszyczkiem z płatkami. Ksiądz mówi "poproszę młodych do podpisów" a mój siestrzeniec idzie ... i zatrzymamy przez mamę mówi zdziwiony "przecież ksiądz mówił młodych????? " Potem (dalej bez stresowo!!) poszliśmy do ołtarza a chrześniaczka TŻta rzuciła garść płatków a potem się schyliła i zaczela je zbierać nie wytrzymałam i znowu zaczelam się śmiać strasznie...
Doszliśmy do ołtarza w końcu... TŻ bardzo sie rozczulił jak jego brat wyszedł do czytania... widziaam jego oczy ... widok bardzo wzruszający. Przysięga bardzo bezstresowo, z uśmiechem i wpatrzeni w siebie. Nawet znajomi pytali dlaczego się tak uśmiechałam na "i ślubuję Ci wierność...". Potem był pierwszy małżeński pocałunek.
Życzenia trwały bardzo długo bo kościół był naprawdę pełen. Potem natkneliśmy się na 3 bramy i w końcu pojechaliśmy dalej.
Powitanie chlebem i solą i na salę. Najpierw obiad, zaraz potem podziękowaliśmy rodzicom - niezapomniane chwile wzruszenia...Potem wspólny polonez i na koniec goście staneli w koło, a my zatańczyliśmy walca... poszło całkiem fajnie, raz się zawachaliśmy i nadal każde z nas twierdzi, że miał rację co dalej.. myślałam, że będzie duży stres, a tu naprawdę spokojnie poszło. Potem walczyk zapoznawczy i zaczeła się na dobre impreza.
Zleciało bardzo szybko i już był tort i potem zabawy "twierdza", "przepióreczka" i rzucanie welonem i fularem...
Imprezka skończyła się po 5, nie mogłam już chodzić bo okazało się, że mam pęcherze na nogach, a TŻ dalej chciał tańczyć...
Rodzice odwieźli nas do domu i poszliśmy na 2 godziny się przespać...

Było cudownie, wspaniale i bardzo wzruszająco .[/QUOTE]


Guska - piękna relacja, jeszcze raz wszystkiego naj no i miłego wypoczynku w Egipcie
__________________
Szymek 26.04.2012
Kulkaaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 18:40   #1758
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez dziewczyneczka89 Pokaż wiadomość
wlasnie wiem tez to czasem ogladam od czasu do czasu tak jak chilanes napisala : jemu ufam , ale jego kolegom nie. Ale od niego duzo zalezy, co zrobi
Ja tez zamierzam robic panienski, ale napewno nie 2 dniowy. I tez sie zastanawiam gdzie... pewnie do jakiegos baru a potem do klubu. Albo p na kregle najpierw
No to,oby tż był grzeczny bo inaczej Noi spoko pomysł na panieński.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 18:47   #1759
madziulka_
Zakorzenienie
 
Avatar madziulka_
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 102
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Guśka-świetna relacja, jeszcze o jakieś foteczki prosimy
Gratuluję świeżo upieczonej mężatce!!!
I gratki za opanowanie sytuacji

Woda s.-Ty to masz uczucia z tą kiełbaską
__________________



madziulka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 18:53   #1760
chilanes
Zakorzenienie
 
Avatar chilanes
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 11 099
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

woda ma uczucia do kiełbasy?

dobra Lachony lecę zrobić pizzę, bo się mojej mamuśce domowej zachciało
__________________
chilanes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 19:00   #1761
Martoolka87
Zakorzenienie
 
Avatar Martoolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 4 616
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
No to życze powodzenia.
A dziękuję Już się z tym ustrojstwem uporałam, ale namęczyłam się z tym nieziemsko... Ja nie wiem jak to się dzieje, że kilka zszywek wychodzi super, a nagle się przestają zaginać jak należy No ale najważniejsze, że już skończyłam. Teraz muszę te ankiety porozdawać

Cytat:
Napisane przez chilanes Pokaż wiadomość
jak to mówią: swojemu Tż ufam! Nie ufam Jego kolegom...
Święta racja Mam dokładnie tak samo

Aaa.. jeszcze Wam zapomniałam zdać relację z wizyty w sklepie, wiec piszę teraz:
Odebraliśmy spodnie TŻta z podwiniętymi nogawkami, dokupiliśmy jeszcze jedną koszulę i buty (jednak trochę inne niż chcieliśmy, bo tamte rozmiarowo inaczej wypadały i były na TŻta za duże). Wklejam fotkę poniżej
I jeszcze podpytałam panią na jaki węzeł wiążą tam krawaty, bo chciałam sobie w necie poszukać, a ona na to, że to taki ich sklepowy węzeł No ale była na tyle miła, że mi pokazała jak trzeba to wiązać i ten różowy krawat też TŻtowi po powrocie do domu przewiązałam na taki węzeł (również wrzucam fotkę)
Martoolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 19:01   #1762
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez madziulka_ Pokaż wiadomość
Woda s.-Ty to masz uczucia z tą kiełbaską
Cytat:
Napisane przez chilanes Pokaż wiadomość
woda ma uczucia do kiełbasy?
Musze doczytac,co takiego woda zrobiła z kiełbasą.



Cytat:
Napisane przez chilanes Pokaż wiadomość
dobra Lachony lecę zrobić pizzę, bo się mojej mamuśce domowej zachciało
Smacznego
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 19:15   #1763
Martoolka87
Zakorzenienie
 
Avatar Martoolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 4 616
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
Musze doczytac,co takiego woda zrobiła z kiełbasą.
Woda się wzruszyła, bo jej się kiełbasa przypaliła
Martoolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 19:29   #1764
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez kubusewa Pokaż wiadomość
Na tych weselach na któych ja byłam: powitanie jest na progu sali (u nas jest przrz rodziców) chlebem solą i wódką .. rzucasz kieliszkami z wódki
POtem TZ Cie powinien wniesc na sale i powitanie przez zespół i toast szampanem .. któych nie rzucacie (niektorzy sobie specjalnie kupuja kieliszki szampnowe zeby potem meic pamiatke) i kolo PM siedzi jej swiadek wiec jezeli Twoim swiadkiem jest dziewczyna to ona siada a kolo niej jej partner
a po stronie TZ siada jego swiadek (z reguly facet) i jego partnerka
Hejka
Klikam do was z łóżeczka
Zdycham sobie coraz bardziej ... już mnie tak dusi, ze wytrzymać nie mogę ...

Kubusewa, u nas identycznie - będziemy rzucać kileiszkami z wódki/wody.
Ale koło mnie będzie siedziała moja mama a koło TZta jego rodzice.
A co do usadzenia świadków,to się zobaczy ...
[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18839925] /...../

Było cudownie, wspaniale i bardzo wzruszająco .[/QUOTE]

Guśka, moje gratulacje - szczęścia, szczęścia, szczęścia na nowej drodze życia ...
Świetna relacja O tych zabawach nigdy nie słyszałam

No i miłego wypoczynku w Egipcie zazdroszczę troszkę

Co do panieńskiego, to my raczej nie będziemy mieć U nas to po prostu bez sensu
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 19:30   #1765
woda sodowa
Wtajemniczenie
 
Avatar woda sodowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 289
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez madziulka_ Pokaż wiadomość

Woda s.-Ty to masz uczucia z tą kiełbaską
Cytat:
Napisane przez chilanes Pokaż wiadomość
woda ma uczucia do kiełbasy?
Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
Musze doczytac,co takiego woda zrobiła z kiełbasą.
Cytat:
Napisane przez Martoolka87 Pokaż wiadomość
Woda się wzruszyła, bo jej się kiełbasa przypaliła
Ja nie nadazam za wasym tokiem myslenia
woda sodowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 19:42   #1766
Martoolka87
Zakorzenienie
 
Avatar Martoolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 4 616
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Hejka
Klikam do was z łóżeczka
Zdycham sobie coraz bardziej ... już mnie tak dusi, ze wytrzymać nie mogę ...
A u lekarza byłaś? Kuruj się Bidulko

Eeej... jakaś laska mnie podrywa Wczoraj dostałam sms o treści "Hej piękny! Ty się za daleko nie zagalopowałeś? Co Ty gadasz za bzdury?" A dziś mi głuchacza puściła
W sumie z tym, że to jest laska to tylko takie moje domysły... równie dobrze może to być jakiś gej

Edytowane przez Martoolka87
Czas edycji: 2010-04-26 o 19:44
Martoolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 19:44   #1767
lusmarija
Wtajemniczenie
 
Avatar lusmarija
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 277
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Gusia gratuluje, fajna relacja, bardzo miło się to czytało
to teraz szczęśliwego życia i udanego wypoczynku
__________________
* ... bo w marzenia trzeba wierzyć ...


lusmarija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 19:51   #1768
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez woda sodowa Pokaż wiadomość
Ja nie nadazam za wasym tokiem myslenia
Ja czasmi również.




Cytat:
Napisane przez Martoolka87 Pokaż wiadomość
Eeej... jakaś laska mnie podrywa Wczoraj dostałam sms o treści "Hej piękny! Ty się za daleko nie zagalopowałeś? Co Ty gadasz za bzdury?" A dziś mi głuchacza puściła
W sumie z tym, że to jest laska to tylko takie moje domysły... równie dobrze może to być jakiś gej
To masz niezłe wzięcie u jakieś panienki.




Cytat:
Napisane przez Martoolka87 Pokaż wiadomość
Woda się wzruszyła, bo jej się kiełbasa przypaliła
O matko kochana.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 20:09   #1769
lusmarija
Wtajemniczenie
 
Avatar lusmarija
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 277
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Martoolka87 Pokaż wiadomość
W sumie z tym, że to jest laska to tylko takie moje domysły... równie dobrze może to być jakiś gej
a kogo byś bardziej wolała
__________________
* ... bo w marzenia trzeba wierzyć ...


lusmarija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 20:09   #1770
metkaa
Zakorzenienie
 
Avatar metkaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 679
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Guska bardzo ładna relacja, dobrze ze wszystko sie udało, przyjemnego wypoczynku,

Cytat:
Napisane przez dziewczyneczka89 Pokaż wiadomość
zaczyna grzmieć u mnie a ja sie strasznie boje burz (moja fobia)
nie jestes sama, tez bardzo sie boje burz, a u nas tez grzmi

Martoolka87 krawat normalnie identyczny jak mojego tz na poprawinach
metkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.