Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r. - Strona 160 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-27, 09:27   #4771
MadCat
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

I obiecana fotka (jeszcze ze szpitala z telefonu)
__________________
Matylda
21.04.2010

MadCat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 09:39   #4772
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

tak, ale nie moge go dostac juz w 3 aptekach bylam
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 09:41   #4773
gusinek
Rozeznanie
 
Avatar gusinek
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 568
GG do gusinek
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość

PS. Czy smarujecie dzieci jakimś kremem z filtrem na promienie słoneczne?

---------- Dopisano o 14:57 ---------- Poprzedni post napisano o 14:42 ----------


Ankazar, Gusinek - wiecie tak na początku, czyli być pierwszą to źle ale być na końcu to też źle. Ostatni tydzień Wam został a potem to już MAJ
ja napewno bede małego smarowała tylko jeszcze nie wiem czym, ale juz sie przekonałam na własnym nosie ze słonce juz baaardzo opala wiec cos trzeba zakupic, mam nadzieje ze filtry mozna od puierwszych dni zycia?
wiemy ze juz maj a my kwietniowe chcemy byc
ankazar jestes jeszcze?
mad cat GRATULUJE!!!Supe r ze wszystko poszło zgodnie z planem i dobrze sie czujesz

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
witam ja dopiero teraz od rana mam czas do Was napisac bo moje dziecko spac nie chciało
TROLLA2405 urodziła!!!!!!!!!!!!!!!:j upi:
Wiktoria przyszła na śźwiat 23 kwietnia poród Sn
aż 4200g i 54 cm.

Pisze że poród cięzki ale dały radę gorzej potem bo dostała krwotoku i krew jej przetaczali.

GRATUALCJE!!!
jaka duza gratulacje
Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość
To już bym wolała od razu to CC

dzis po nocy jestem juz zdesperowana i jesli nic od soboty nie drgneło a raczej nie to twardo chce cc i to jak najszybciej, bo juz nie spie po nocach przes te nerwy i niepewnosc

mad cat boska laleczka!!!
__________________
mój skarb Bartuś 30.04.2010 3400 57cm

przeczytaj proszę, może Ty potrafisz pomóc

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post35342764

gusinek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 09:52   #4774
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

moim sposobem od dzis jest po jedzeniu na ramie zeby sie odbilo a pozniej spi mi na brzuchu- o ile w ogole spi i nie krzyczy serce bym jej wyrwala zeby ja przestalo bolec...

---------- Dopisano o 09:44 ---------- Poprzedni post napisano o 09:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Darusiaaa my tez przechodzilismy kolki... trwalo u nas dobry miesiac niestety.. nic nie pomagalo SS, termofor, masowanie brzuszka, noszenie, troche lagodzilo pomoc termometrem no ale trzeba bylo przeczekac.. i jakos kolo 2 miesiaca jak reka odjali tak nie mamy do teraz i oby juz zostalo tak.. zycze pwoodzenia bo to straszne jest ale ja sie wkoncu przyzwyczailam ze o danej godzinie u nas bywaly ok 17-21 bedzie i jakos wytrzymywalam...
u nas od niedzieli bez przerwy chyba ze uda sie usnac malej

---------- Dopisano o 09:47 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------

podobno to 6 miesiaca w najczarniejszym scenariuszu te kolki moga trwac oszaleje robie wszystko i nic 1 raz od x lat sie podlamalam ze nie moge pomoc wlasnemu dziecku.

---------- Dopisano o 09:52 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ----------

nasza byla tak krzykiem wymeczona ze w nocy spalla mi na brzuchu od 22 do 5 rano
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 09:57   #4775
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

heloł a my dzisiaj idziemy na 12tą na usg bioderek - cholernie się boję, żeby wszystko wyszło ok nie uśmiecha mi się pieluchować małego, zwłaszcza jak takie ciepło na dworze, przecież "jajka" mu się zagotują ortopedę zaliczymy chyba jutro, ale to na szczęście sąsiad obok nie wiem jak ja sobie poradzę u tego lekarza - sama samiutenka...na dodatek nie mogę wziąć wózka, bo tam są schody i ni pierona się nie wjedzie na 2 piętro...na dodatek jadę samochodem, stanąć będę musiała kawał drogi od gabinetu (bo tam parking wiecznie zajęty...) i jak ja biedna doczłapę z tym cholernym nosidłem??jak mi jest ciężko jak diabli zanosząc małego 50 m z domu do samochodu...mi ręce odpadają od nosidła....ehhh
Co do nocy, to u mnie każda wygląda tak samo kąpiel jest po 19ej, masażyk, jedzonko, beknięcie i odkładam do łóżeczka, zasypia od razu sam i śpi do północy, wtedy go przewijam, karmię i odkładam znowu do łóżeczka - tym razem na brzusiu - śpi do 4-5 nad ranem, wtedy też pielucha i karmienie i zazwyczaj ląduje w naszym łóżku - trzymany za łapkę zasypia od razu i śpi do 7ej i znosu to samo (pielucha, karmienie) i przełączamy się na tryb dzienny - tzn. poranna toaleta, schodzimy na dół, ubieram go ładnie kładę do wózeczka i on sobie tak leży i grucha,prycha, stęka, jęczy, czasem zakwili - bo chce na rączki i się poprzytulać co oczywiście uczyniam z miłą chęcią, później znowu pielucha i jedzonko, witaminka, zabawa na macie, bujanie w bujaku, przytulanie, noszenie, pielucha, jedzenie, spacerek ze 3-4 godzinki (zależy od pogody), powrót tatusia z pracy, zabawa z nim i kąpiel i tak w kółko kolek na szczęście brak Uwielbiam to moje dziecię
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:05   #4776
MadCat
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez gusinek Pokaż wiadomość
dzis po nocy jestem juz zdesperowana i jesli nic od soboty nie drgneło a raczej nie to twardo chce cc i to jak najszybciej, bo juz nie spie po nocach przes te nerwy i niepewnosc

mad cat boska laleczka!!!
Dziękuję

No to jest plus planowanej cesarki, że wiesz co i jak, ja sobie nie wyobrażam tak siedzieć i czekać. (A mam jeszcze 2 dni do terminu).
Przynajmniej już te "przyjemności" szpitalne mam z głowy.

Mam nadzieję, że szybko Ci się coś ruszy
__________________
Matylda
21.04.2010

MadCat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:08   #4777
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

kurcze u mnie tez tak bylo, jak ja bym chciala by te noce wrocily,nie dlatego ze jestem zmeczoa bo przetrwa sie wszystko ale dlatego zeby tak nie krzyczala, bo placz to nie jest tylko krzyk, jakby chciala powiedziec POMOCY.
Nigdzie nie moge dostac tego cholernego proszku, zaraz zamowie w necie jak jeszcze w 2 aptekach nie znajde.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:23   #4778
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
O Boszzz... Darusia- współczuję no i życzę wytrwałości. Oby przeszło jej jak najprędzej... zebyś znalazła jakiś złoty sposób! Jak ja sie panicznie boję tych kolek. Mam nadzieję, ze moja niunię one ominą Ona bardzo mało płacze ogólnie, chyba dwa razy nam dała taki lepszy koncert trwający jakieś 10 minut i jak sobie pomyślałam o tej kolce to mnie ciarki przeszły. Mi chyba serce pęknie...

U mnie noc średnio spokojna. Niunia jadła o 24-ej i zaraz usnęła. Obudziła się o 3.30, więc przebrałam, nakarmiłam i... mała nie chciała zasnąć :/ Znaczy niby zasypiała ale co chwila zaczynała stękać, wyginać się, robić sie czerwona... i dalej niby spała. I tak co chwila... Czy to mogło być zaparcie? Bo to trwało do 6.45. Nie płakała ale bardzo stękała, chrumkała itd. Zaczęłam jej masować brzuszek okrężnymi ruchami i zginać nóżki do brzuszka i poszedł sruuuut w pieluchę. Prędzej puściła bączka. Czy to mogło być zaparcie??
Ja sprawdzam ten jej brzuszek czy jest twardy ale ja nie potrafię ocenić, bo boję sie za mocno przycisnąć
Teraz się najadła i wreszcie twardo <chyba> usnęła

Dziewczyny "cyckowe "bardzo proszę o pomoc!! Powiedzcie co robicie sobie na obiady? Bo ja już straciłam pomysły co jeść Nie chcę przesadzać z jakimiś frykasami bo boje sie panicznie tej cholernej kolki...
Co jadacie?? Przykładowe posiłki poproszę
ja wposiłkach nie pomoge bo też pomysłów mi brak. jadam albo pulpeciki w sosie koperkowym, jako surówka buraczki lub marchewka gotowana; krupnik ryżowy, rosołek, ryba na parze i sosik śmietanowy, ale nuda. może ktoś coś poda na przykład. ja tu o jedzeniu a synek na rękach kupe produkuje, i już bokiem mu wyszło

---------- Dopisano o 10:23 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ----------

czy któraś z was ma może w użyciu pas na pociąży? musze coś zakupić bo już na siebie patrzeć nie mogę zostało mi 8 kg na plusie, i część z tego to fałdka na brzuchumuszę sie z nia rozprawić.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:33   #4779
sismuerte
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
no wiec jestem...eh...
mala tak krzyczala ze nie dalismy rady-znalezlismy sie w przychodnii, badanie brzuszka, gardla, skierowanie do szpitala do laryngologa- z uszkami nc, wiec opcja zostaje tylko jedna-KOLKA i to gigantyczna, pediatra byla zdziwiona ze az tak krzyczy, powiedziala nam ze jesli laryngolog nie zobaczy nic z uszkami t kolka i zyczy nam szczerze powodzenia , bo jej corka miala do 6 miesiaca, jedya opcja -auto albo jazda po "kocich lbach", zamowilismy tez sab simplex, juz nie wiemy co robic przez ten krzyk jej , a skaze tez ma, wiec wczesniej przez mleczko teraz nie wazne czy przed posilkiem czy po posilu czy co-krzyczy w nieboglosy....teraz udalo jej sie usnac i spi...
Boziu współczuje Darusia wiem co przechodzisz - ja wczoraj się zastanawiałam czy z Antkem iść do samochodu czy do pediatry
Drcron ja akurat dziś dentystę odwołuje, bo mały ma takie fazy marudzenia, a miała ze mną jechać koleżanka i się nim zająć - pospacerować po starówce i by był spokuj, ale deszcz leje i pogoda ogólnie do d.... więc rezygnuje, bo wole nie ryzykować. Poczekam aż moja mama wróci za tydzień do Wawy to się nim zajmie w domciu, a ja na spokojnie pojade. Ale dermatologa wczoraj obskoczyłam i było ok - z tym że nie siedziałam w gabinecie tyle co bym musiała spędzić u dentysty

Darusia widze że my to naprawde cały czas mamy te same problemy. I właśnie jak ten mój mały się rozwrzeszczy to jedynie u mnie się jako tako uspokaja, ale i to na chwilkę, a później znowu wrzask - no i u nas to jeszcze widmo sąsiadki z góry co jej mały przeszkadza, ehhh ludzie

Fasolka ja smoka daje jaknajbardziej i w sumie nie rozumiem czemu nie? Przecież dzieci poprzez ssanie się uspakajają

Dziewczynki ja nie ogarniam do końca kto się rozpakował a kto nie - więc tak ogólnie gratuluje wszystkim rozpakowanym a kciuki trzymam za nierozpakowane
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010:dz iekuje:
Je suis le content l`homme
sismuerte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:49   #4780
tylkooliwka
Wtajemniczenie
 
Avatar tylkooliwka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 037
GG do tylkooliwka
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Trolla gratuluje!
Madcat śliczna focia

Pop dziekuje bardzo ale nie bądź kochana taka skromna bo widzialam Cie tez na zdjęciu i wyglądalas kwitnąco

Dziewczyny mam pytanie bo dzisiaj w nocy po jedzonku odlozony do łózeczka zaczal stękac niby jak zawsze ale nie mogl biedny przez to spac bo cos go tam w brzuszku nęci i tak chyba ze 3h do kolejnego karmienia mial(nie wiem bo przysypialam) ogolnie zawsze steka ale teraz jakos wyjątkowo długo,kupy robi,prykac-pryka wiec nie powinien go brzuszek bolec ale skoro tak sie męczy to moze go boli,chociaz nie placze i czy powinnam juz uzyc tych kropelek infacol czy bobotic?czy to jest na takie wlasnie rzeczy?
czy to dziala po jednym podaniu czy trzeba dlugo to stosowac?


i zaczyna mi to robic co pisalyscie,ze je i nagle wyrywa mojego sutka sobie z buzi-ałaaaaaaj!

po historii aneczki zastanawiam sie czy nie isc z nim do lekarza na kontrol,tylko jak mam stac w poczekalni gdzie sa chore dzieci to tez nie bardzo.

ale dzisiaj sie pogoda popsula

Darusia wspolczuje,ze corunia sie tak męczy oby jej sybko przeszło.


Dziewczyny "cyckowe "bardzo proszę o pomoc!! Powiedzcie co robicie sobie na obiady? Bo ja już straciłam pomysły co jeść Nie chcę przesadzać z jakimiś frykasami bo boje sie panicznie tej cholernej kolki...
Co jadacie?? Przykładowe posiłki poproszę
[/QUOTE]
ziemniaki,ryba na parze z ziolami i warzywa gotowane,ziemniaki piers z kurczaka i buraczki,gulasz i kopytka,jadlam juz pierogi z miesem-gotowe,zupy:krupnik,barsz cz bialy,barszcz ukrainski,warzywna,ogolni e jakiekolwiek miesko w sosie i ziemniaczki i np surowka z pekinskiej z kukurydza kons.,natka i jogurt nat.

Edytowane przez tylkooliwka
Czas edycji: 2010-04-27 o 10:51
tylkooliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:53   #4781
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
no wiec jestem...eh...
mala tak krzyczala ze nie dalismy rady-znalezlismy sie w przychodnii, badanie brzuszka, gardla, skierowanie do szpitala do laryngologa- z uszkami nc, wiec opcja zostaje tylko jedna-KOLKA i to gigantyczna, pediatra byla zdziwiona ze az tak krzyczy, powiedziala nam ze jesli laryngolog nie zobaczy nic z uszkami t kolka i zyczy nam szczerze powodzenia , bo jej corka miala do 6 miesiaca, jedya opcja -auto albo jazda po "kocich lbach", zamowilismy tez sab simplex, juz nie wiemy co robic przez ten krzyk jej , a skaze tez ma, wiec wczesniej przez mleczko teraz nie wazne czy przed posilkiem czy po posilu czy co-krzyczy w nieboglosy....teraz udalo jej sie usnac i spi...
kurcze, mamy bardzopodobnie. sab simplex kupiony jeszcze przed urodzeniem ale jeszcze nie dajemy. przeczytałam że powinno się dawac przed kazdym jedzeniem (w przypadku karmieia piersią). nie mozna oczekiwac ze pomoze po pierwszym podaniu.
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:54   #4782
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

moja tez pryka i kupki przez ostatnie dni normalnie3-4 byly, dzis jeszczenie bylo , oszaleje chyba
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 11:02   #4783
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez sismuerte Pokaż wiadomość
Fasolka ja smoka daje jaknajbardziej i w sumie nie rozumiem czemu nie? Przecież dzieci poprzez ssanie się uspakajają
Mi położna powiedziala, że nie widzi w tym nic złego tylko zeby uwazać czy dziecko przez to nie oducza się prawidlowo ssać piersi. Jesli zaczyna tylko ciumkać to szybko odstawić smoka. Ty karmisz butlą więc nie ma chyba przeciwwskazań. No, niby mówią, ze zgryz się psuje itp ale czy ja wiem??

---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:56 ----------

Cytat:
Napisane przez tylkooliwka Pokaż wiadomość

Dziewczyny mam pytanie bo dzisiaj w nocy po jedzonku odlozony do łózeczka zaczal stękac niby jak zawsze ale nie mogl biedny przez to spac bo cos go tam w brzuszku nęci i tak chyba ze 3h do kolejnego karmienia mial(nie wiem bo przysypialam) ogolnie zawsze steka ale teraz jakos wyjątkowo długo,kupy robi,prykac-pryka wiec nie powinien go brzuszek bolec ale skoro tak sie męczy to moze go boli,chociaz nie placze i czy powinnam juz uzyc tych kropelek infacol czy bobotic?czy to jest na takie wlasnie rzeczy?
czy to dziala po jednym podaniu czy trzeba dlugo to stosowac?
Hmmm... ja własnie miałam dziś to samo... już pisałam o tym rano. Ona nie plakała ale własnie tak stękala, prężyła się, charczała, głowkę odchylała do tyłu... Tez to trwało jakieś 3 godziny. Pomasowałam brzuszek, pryknęla i poszła kupa. Ona ogólnie robi dużo kupek a własnie w nocy zrobiła taka malusią. Co radzicie robić w takich sytuacjach?

Ona ogólnie raczej nie pryka tylko jak robi kupę to słychać takie wielkie bulgotanie w pieluszce... POMÓŻCIE!!
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 11:03   #4784
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
O Boszzz... Darusia- współczuję no i życzę wytrwałości. Oby przeszło jej jak najprędzej... zebyś znalazła jakiś złoty sposób! Jak ja sie panicznie boję tych kolek. Mam nadzieję, ze moja niunię one ominą Ona bardzo mało płacze ogólnie, chyba dwa razy nam dała taki lepszy koncert trwający jakieś 10 minut i jak sobie pomyślałam o tej kolce to mnie ciarki przeszły. Mi chyba serce pęknie...

U mnie noc średnio spokojna. Niunia jadła o 24-ej i zaraz usnęła. Obudziła się o 3.30, więc przebrałam, nakarmiłam i... mała nie chciała zasnąć :/ Znaczy niby zasypiała ale co chwila zaczynała stękać, wyginać się, robić sie czerwona... i dalej niby spała. I tak co chwila... Czy to mogło być zaparcie? Bo to trwało do 6.45. Nie płakała ale bardzo stękała, chrumkała itd. Zaczęłam jej masować brzuszek okrężnymi ruchami i zginać nóżki do brzuszka i poszedł sruuuut w pieluchę. Prędzej puściła bączka. Czy to mogło być zaparcie??
Ja sprawdzam ten jej brzuszek czy jest twardy ale ja nie potrafię ocenić, bo boję sie za mocno przycisnąć
Teraz się najadła i wreszcie twardo <chyba> usnęła

Dziewczyny "cyckowe "bardzo proszę o pomoc!! Powiedzcie co robicie sobie na obiady? Bo ja już straciłam pomysły co jeść Nie chcę przesadzać z jakimiś frykasami bo boje sie panicznie tej cholernej kolki...
Co jadacie?? Przykładowe posiłki poproszę
u mnie mała jest spokojna tylko po zupie mlecznej. Jadam małe ilości mięska gotowanego albo na parze (bez przypraw), ziemniaki, jabłka bez skóry, banany, ser żółty i biały. Moja mała ma bardzo wrażliwy brzuszek i za wszystko co zjem mam odpłacone pare godzin później. Mam nadzieję że to się unormuje bo jestem głodna.
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 11:08   #4785
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

mnie tez mowila ze nie ma nic przeciwko, niby ortodotyczne smoki ale....wiadomo.
moja sie rozstac na poczatku nie chciala a teraz pluje smokiem

---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:04 ----------

do mnie jedzie sab simplex, stosujemy od wczoraj bobotica jeszcze pediatra debridad przepisala i powiedziala ze z innymi lekami mozna stosowac

nie moge tego proszku dostac, poczytalam to jest prosek na przeczyszczenie, macza sie koncowke noza i podaje -zadko zeby nie bylo odwodnienia ale podobno zloty srodek.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 11:11   #4786
machaj
Raczkowanie
 
Avatar machaj
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 495
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

cześć dziewczyny ehh nie miałam czasu na internet przez parę dni bo w niedzielę robiliśmy chrzciny... chyba zaczniemy już oszczędzać na komunie jak za chrzciny zapłaciliśmy ponad 2,5tyś :[ gdybym wiedziała że to tyle będzie kosztować to w domu bym zrobiła... taniej by wyszło nawet wtedy gdybym krzesała do jadalni dokupiła muszę małą pochwalić w kościele prawie cała msze przespała, a jak nie spała to się rozglądała jakaś para co siedziała za nami w ławce co chwile do siebie mówiła "patrz ona śpi, ona ciągle śpi"..

a wczoraj byliśmy na szczepieniach... ehh powiedziałam że już nigdy więcej z nią nie pójdę jak jej kobieta wbiła igłę w udko to popatrzyła z takim wyrzutem i popłakała się...na szczęście zanim wyszliśmy z gabinetu już było po płaczu... mąż coś powiedział że mała tak płacze a pielęgniara stwierdziła że bardzo szybko się uspokoiła i że wcale nie płakała tak dużo.. dobrze że nie płakała bardziej bo mi i tak łezki poleciały ;/

powiedzcie mi co robicie z tymi pneumokokami? bo ja nie wiem szczepić czy nie?;/ nawet nie chodzi o cenę, bo mąż dostanie zwrot z fundacji więc szczepionkę będziemy mieli za darmo... ale nie wiem czy jest to potrzebne... następne kłucie..

hehe i wstawię wam zdj jak wyglądałyśmy z malutką w niedziele... moja mama kupiła jej sukieneczkę i kapelusik.. tyle że mała długaśna strasznie i sukieneczkę przykrótkawą miała po mszy porobiliśmy szybko zdj i przebraliśmy ja w coś wygodniejszego i mniej strojnego chociaż jak widać na zdj nic jej nie przeszkadzało w spaniu.. nawet 'gryzący' kołnierzyk w sukience
machaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 11:15   #4787
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

my sie zdecydowalismy i na pneumo i na rota
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 11:34   #4788
MadCat
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez tylkooliwka Pokaż wiadomość
po historii aneczki zastanawiam sie czy nie isc z nim do lekarza na kontrol,tylko jak mam stac w poczekalni gdzie sa chore dzieci to tez nie bardzo.
To masz jakąś dziwną przychodnie. U nas jest osobne wejście i osobna poczekalnia dla dzieci zdrowych. Pani dr. też dzieci zdrowe przyjmuje w osobnym gabinecie itd.

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
Mam nadzieję że to się unormuje bo jestem głodna.
Szczere kondolencje.

Też się bałam tego jedzenia ale i w szpitalu i położna mówili żeby nie przesadzać, jeść rozsądnie ale w miarę normalnie no chyba że dziecko się okaże wrażliwe.
Teraz jest taka moda na odchudzanie, że podobno laski zaraz po ciąży żyją o chlebie i wodzie a to nie jest dobre ani dla dziecka ani dla matki, stąd poglądy żeby nie przesadzać z dietą.
Ja póki co jem normalnie, tylko piję więcej wody, soku i jogurtu.
No i odpuszczam potrawy typu bigos, fasolka itd ale to wiadomo.
__________________
Matylda
21.04.2010

MadCat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 11:35   #4789
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
no wiec jestem...eh...
mala tak krzyczala ze nie dalismy rady-znalezlismy sie w przychodnii, badanie brzuszka, gardla, skierowanie do szpitala do laryngologa- z uszkami nc, wiec opcja zostaje tylko jedna-KOLKA i to gigantyczna, pediatra byla zdziwiona ze az tak krzyczy, powiedziala nam ze jesli laryngolog nie zobaczy nic z uszkami t kolka i zyczy nam szczerze powodzenia , bo jej corka miala do 6 miesiaca, jedya opcja -auto albo jazda po "kocich lbach", zamowilismy tez sab simplex, juz nie wiemy co robic przez ten krzyk jej , a skaze tez ma, wiec wczesniej przez mleczko teraz nie wazne czy przed posilkiem czy po posilu czy co-krzyczy w nieboglosy....teraz udalo jej sie usnac i spi...
Kup sobie jeszcze te czopki viburcol i dawaj razem z innymi lekami . Może coś pomogą a to na uspokojenie. spróbować warto . Na temat proszku nic nie wiem

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Dziewczyny "cyckowe "bardzo proszę o pomoc!! Powiedzcie co robicie sobie na obiady? Bo ja już straciłam pomysły co jeść Nie chcę przesadzać z jakimiś frykasami bo boje sie panicznie tej cholernej kolki...
Co jadacie?? Przykładowe posiłki poproszę
Ja jem wszystko Smażone na obiad też . wczoraj miałam pieczarkowa dziś kurczak pieczony i buraczki ziemniaków i dodatków nie jadam bo musze zgubic tyłek

Cytat:
Napisane przez MadCat Pokaż wiadomość
I obiecana fotka (jeszcze ze szpitala z telefonu)
Pięknosci

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Mi położna powiedziala, że nie widzi w tym nic złego tylko zeby uwazać czy dziecko przez to nie oducza się prawidlowo ssać piersi. Jesli zaczyna tylko ciumkać to szybko odstawić smoka. Ty karmisz butlą więc nie ma chyba przeciwwskazań. No, niby mówią, ze zgryz się psuje itp ale czy ja wiem??
Szymek jakoś nie ma popsutego a mam kolezanke stomatologa i mu ząbki oglada

U nas dziś nocka ok ale mały przyłazi do nas koło 4 i się ładuje nam do wyra .. w efekcie nie mam się gdzie ruszyć . nie lubie z nim spać bo to małe a się rozpycha
Pogoda do d... pada i jest zimno bbuu .. mąż jutro do gdyni na delegacje i wróci w piątek . teraz wrócił do pracy po dwóch tyg nieobecności to pewnie następne dwa tygodnie nie będzie go w domu.
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 11:36   #4790
olasia
Zadomowienie
 
Avatar olasia
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 313
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

witajcie mamuski
ja ciagle dochodze do siebie, taka jestem zakrecona...

ciaglac dalej temat hemoroidow i rany wszystkim chetnym szczerze polecam napar z szalwii. ja trzymam kubeczek z naparem w toalecie i za kazdym razem przemywam sobie wszystko wacikami. po kilku dniach hemoriod sie skurczyl i jest juz malutki wcale mi nie przeszkadza, a i rana wydaje sie byc mniej tkliwa. odstawilam ten krem procto cos tam bo jednak draznil zszyte miejsce, moze wroce do niego jak juz sie to zagoi ale na razie nie czuje takiej potrzeby.

i mam maly dylemat, boje sie, ze moje dziecie sie nie najada... ma takie napady w ciagu dnia, kiedy to ssie i ssie... ale najdziwniejsze jest to, ze co 10 -15 minut zmienia sobie cycka, i zastanawiam sie czy to moze znaczyc, ze mam za malo tego pokarmu?
do tego strasznie nie lubie ulewania, przynajmniej raz dziennie uleje mu sie tak porzadnie, ze az noskiem wychodzi mleko... az mnie ciarki przechodza.

wszystkim nowym mamusiom gratuluje!
__________________
Każdemu własna kupa ładnie pachnie, ale nie daj się zwieść

Marcelek moj caly swiat
Laura 39/40 tp 9.03.2015
olasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 11:44   #4791
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
my sie zdecydowalismy i na pneumo i na rota
My też. Nam połozna polecała bardzo. Mowi, ze lepiej nie brac tych 5 w 1 kosztem tamtych szczepionek. Bo dziecko przezyje te wkłucia, wiadomo, im mniej tym lepiej ale kiedyś wszyscy tak szczepili i było dobrze. My bierzemy jednak tez 5 w 1 ale my już wcześniej o tym mysleliśmy i odłożylismy pieniążki.

Jutro idę do pediatry to przy okazji wejde do punktu szczepień to dopytam co i jak konkretnie.

---------- Dopisano o 11:44 ---------- Poprzedni post napisano o 11:37 ----------

Cytat:
Napisane przez MadCat Pokaż wiadomość
To masz jakąś dziwną przychodnie. U nas jest osobne wejście i osobna poczekalnia dla dzieci zdrowych. Pani dr. też dzieci zdrowe przyjmuje w osobnym gabinecie itd.

Dokładnie, u nas jest tak samo...

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość
Szymek jakoś nie ma popsutego a mam kolezanke stomatologa i mu ząbki oglada
No własnie, wiec nie ma się co stresować... teraz te smoczki robią juz dobre.

Cytat:
Napisane przez olasia Pokaż wiadomość


do tego strasznie nie lubie ulewania, przynajmniej raz dziennie uleje mu sie tak porzadnie, ze az noskiem wychodzi mleko... az mnie ciarki przechodza.

wszystkim nowym mamusiom gratuluje!
Oj, mam to samo. Nienawidzę jak jej sie ulewa. raz tylko jej się ulało tak porządnie, ale sie zestresowałam... teraz ulewa jej sie rzadko i w małych ilosciach, mam nadzieje, ze to sie nie zmieni
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 11:52   #4792
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

heloł dziewczyny
ja dalej w dwupaku-choc wczoraj już myślałam,że pojade rodzic-takie fajne bóle miałam,ale niestety przeszły...dzisiaj pojechałam do szpitala i na KTG cisza,rozwarcia zero i szyjka coś tam drgneła

pewnie w tej niepewnosci jest tylko to,że w poniedziałek jadę na wywołanie,a do poniedziałku jeszcze troszkę,więc może wyskoczy ta moja mała sama-aaa waży moje dziecie już 3600

gusinek coś mam przeczucie,że ja to będę majową mamusią;/

madcat ślicznotka z tej Twojej Matyldy
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 12:05   #4793
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Dziewczyny, po czym poznać, że pieluszka już za mała??

---------- Dopisano o 12:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:04 ----------

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość
heloł dziewczyny
ja dalej w dwupaku-choc wczoraj już myślałam,że pojade rodzic-takie fajne bóle miałam,ale niestety przeszły...dzisiaj pojechałam do szpitala i na KTG cisza,rozwarcia zero i szyjka coś tam drgneła

pewnie w tej niepewnosci jest tylko to,że w poniedziałek jadę na wywołanie,a do poniedziałku jeszcze troszkę,więc może wyskoczy ta moja mała sama-aaa waży moje dziecie już 3600

gusinek coś mam przeczucie,że ja to będę majową mamusią;/

madcat ślicznotka z tej Twojej Matyldy
Kochana... nawet jeśli będziesz majowa to i tak będziesz nasza... Nie martw sie
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 12:12   #4794
gusinek
Rozeznanie
 
Avatar gusinek
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 568
GG do gusinek
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość
heloł dziewczyny
ja dalej w dwupaku-choc wczoraj już myślałam,że pojade rodzic-takie fajne bóle miałam,ale niestety przeszły...dzisiaj pojechałam do szpitala i na KTG cisza,rozwarcia zero i szyjka coś tam drgneła

pewnie w tej niepewnosci jest tylko to,że w poniedziałek jadę na wywołanie,a do poniedziałku jeszcze troszkę,więc może wyskoczy ta moja mała sama-aaa waży moje dziecie już 3600

gusinek coś mam przeczucie,że ja to będę majową mamusią;/

madcat ślicznotka z tej Twojej Matyldy
a juz myslałam ze rodzisz, zerkam od rana i Cie nie było, ale widze ze jednak po staremu, ja czekam na 18 jak na zbawienie mam nadzieje ze zapadnie konkretna decyzja bo zwariuje
moj syn w sobote 3800 rosnie jak na drozdzach juz go chce!!!
u mnie bóli zero ale sączy mi sie woda... rano gacie mokre miałam i wczoraj tez, nie jakos strasznie ale to napewno taka przejrzysta woda dzis mu wszystko powiem
__________________
mój skarb Bartuś 30.04.2010 3400 57cm

przeczytaj proszę, może Ty potrafisz pomóc

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post35342764

gusinek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 12:16   #4795
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez gusinek Pokaż wiadomość
a juz myslałam ze rodzisz, zerkam od rana i Cie nie było, ale widze ze jednak po staremu, ja czekam na 18 jak na zbawienie mam nadzieje ze zapadnie konkretna decyzja bo zwariuje
moj syn w sobote 3800 rosnie jak na drozdzach juz go chce!!!
u mnie bóli zero ale sączy mi sie woda... rano gacie mokre miałam i wczoraj tez, nie jakos strasznie ale to napewno taka przejrzysta woda dzis mu wszystko powiem
gusinek no tak jak się soczą wody to się akcja rozkręca-czyli o 18 możliwe,że Cię już w szpitalu zostawią i zacznie się poród i kurka wodna będziesz mamusią kwietniowąoby kochana tak było-trzymam kciuki
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 12:20   #4796
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez gusinek Pokaż wiadomość
a juz myslałam ze rodzisz, zerkam od rana i Cie nie było, ale widze ze jednak po staremu, ja czekam na 18 jak na zbawienie mam nadzieje ze zapadnie konkretna decyzja bo zwariuje
moj syn w sobote 3800 rosnie jak na drozdzach juz go chce!!!
u mnie bóli zero ale sączy mi sie woda... rano gacie mokre miałam i wczoraj tez, nie jakos strasznie ale to napewno taka przejrzysta woda dzis mu wszystko powiem
Oj, coś czuję, że to dziś... najdalej jutro rano
ot, takie przeczucie
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 12:23   #4797
gusinek
Rozeznanie
 
Avatar gusinek
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 568
GG do gusinek
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

ankazar i asiulek obyście miały racje kobieca intuicja ponoć czesto działa
__________________
mój skarb Bartuś 30.04.2010 3400 57cm

przeczytaj proszę, może Ty potrafisz pomóc

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post35342764

gusinek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 12:23   #4798
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

aniumamy viburcol
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 12:23   #4799
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, po czym poznać, że pieluszka już za mała??

---------- Dopisano o 12:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:04 ----------



Kochana... nawet jeśli będziesz majowa to i tak będziesz nasza... Nie martw sie
Po pierwsze zawartoścv częsciej niż zwykle opuszcza pieluche , na nóżkach może być odciśnieta gumka ta od pieluchy . Czasami dzieciaczki jak mają grubsze girki to trzeba używać większe mimo że wagowo dzieć mały . Ew metoda prób błędów zakładasz większą i patrzysz czy wam pasi

gusienek - na porodówke sio !!
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 12:27   #4800
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
O Boszzz... Darusia- współczuję no i życzę wytrwałości. Oby przeszło jej jak najprędzej... zebyś znalazła jakiś złoty sposób! Jak ja sie panicznie boję tych kolek. Mam nadzieję, ze moja niunię one ominą Ona bardzo mało płacze ogólnie, chyba dwa razy nam dała taki lepszy koncert trwający jakieś 10 minut i jak sobie pomyślałam o tej kolce to mnie ciarki przeszły. Mi chyba serce pęknie...

U mnie noc średnio spokojna. Niunia jadła o 24-ej i zaraz usnęła. Obudziła się o 3.30, więc przebrałam, nakarmiłam i... mała nie chciała zasnąć :/ Znaczy niby zasypiała ale co chwila zaczynała stękać, wyginać się, robić sie czerwona... i dalej niby spała. I tak co chwila... Czy to mogło być zaparcie? Bo to trwało do 6.45. Nie płakała ale bardzo stękała, chrumkała itd. Zaczęłam jej masować brzuszek okrężnymi ruchami i zginać nóżki do brzuszka i poszedł sruuuut w pieluchę. Prędzej puściła bączka. Czy to mogło być zaparcie??
Ja sprawdzam ten jej brzuszek czy jest twardy ale ja nie potrafię ocenić, bo boję sie za mocno przycisnąć
Teraz się najadła i wreszcie twardo <chyba> usnęła

Dziewczyny "cyckowe "bardzo proszę o pomoc!! Powiedzcie co robicie sobie na obiady? Bo ja już straciłam pomysły co jeść Nie chcę przesadzać z jakimiś frykasami bo boje sie panicznie tej cholernej kolki...
Co jadacie?? Przykładowe posiłki poproszę
ja jem przewaznie ziemniaki albo makaron do tego miesko gotowane albo duszone i surowke albo buraki albo marchewke albo salate
wczoraj zrobilam sobie takie kulki z ziemniakow maki bialego sera polane roztopionym maslem i posypane cukrem ale chyba Julce nie podpasowaly bo cala noc byla marudna nadal jest w dodatku jestem sama z nia w domku a ona od wczoraj wieczora zasypia na 5 minut budzi sie i placze rece mi opadaja na ktorych cala noc ja trzymalam wykoncze sie chyba a wczoraj tak ja chwalilam ze taka grzeczna jest
Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Ja mam synka to dużo łatwiej z tymi workami. Ale najważniejsze to dziecię umyć wodą, a nie chusteczkami, żeby składnik z chusteczek na badaniu nie wychodził. No i druga sprawa to często sprawdzać jak już woreczek przyklejony, bo jak będzie w woreczku siusiu, a prucz tego w pieluszce będzie kupcia, to najlepiej kolejny woreczek przykleić bo inadzej kupcia może się dostać do woreczka, i też wyniki badań nie te.
U niemowlaka za dużej różnicy nie ma czy poranny mocz, czy w innej porze, bo dziecko i tak co te np 3 -4 godziny je, i tak samo siusia. U nas to inaczej
Jak nie wyjdzie z woreczkiem to musisz kupić zwykły pojemnik, rozebrać córcie troszkę zmarznie tak jak przed kąpielą , musisz trzymać jak do wysadzania, a małż niech łapie siuisu do pojemniczka.
dziekuje mam nadzieje ze dam rade bo to wyzsza technika jazdy no ale sprobujemy mam andzieje ze sie uda bo jak nie to beda ja cewnikowac
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.