|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3511 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Za namową lekarza wieczorkiem się 'poprzytulalismy' , a o 4.30 rano odeszly mi wreszcie wody.Młodego postanowiłam nie przenosić i napastowałam męża już dzień w dzień w 37 tc i młody się urodził 2 tygodnie przed czasem ![]() Tak więc Kardashi... wiesz już co powinnaś robic ![]() Carol dziś rano opowiedziałam mężowi o tym co zrobiła Twoja Ola. Postanowiliśmy jednogłośne ukrócić dzieciom net i te głupkowate filmy na Disney Chanell. Najpierw trochę się buntował na ten Disney Ch. ale jak mu wytłumaczyłam, że dla nas to jest śmieszne, a dla dzieci nie, i że to naśladują i dla nich to jest inny rzeczywisty świat, to w końcu przyznał mi rację. Mąż założy jakąś blokadę na internet, bo dzieci najczęściej siedzą przy kompie gdy nas nie ma. Przy okazji pogadałam z córką. Wypytałam się jej o czym najczęściej gada z koleżankami i co robi w necie. Na razie myslę, że jest OK. Ale ostrzegłam ją przed wchodzeniem na jakieś nieznane strony czy wyskakujące okienka, no i rozmowy z nieznajomymi. Ona wie, że od obcych trzeba z daleka, ale przypomnieć nie zaszkodzi. Raz spotkałam mamę dziecka z klasy Oliwii. Spytała się czemu nie pozwalam Oliwii jechać z nia do domu. Strasznie lało i ta babka zaproponowała, że podwiezie Oliwię do domu, a ta powiedziała, że jej mama nie pozwala Tak więc na coś te nasze rozmowy sie przydają, coś w rych głowach zostaje. Nigdy nie wiadomo kto zaczepi dziecko ...
Edytowane przez Weronisia Czas edycji: 2010-04-27 o 10:17 |
|
|
|
|
#3512 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
dzien dobry kochane
przepraszam ze milcze, ale u nas jest nie za ciekawie, mala od rana od niedzieli non stop krzyczy, wczoraj nie wytrzymalismy trafilismy na dyżur z nią, lekarz ja przebadal, dal skierowanie do szpitala do laryngologa bo powiedzial ze taki krzyk to albo z zapalenia ucha albo z kolki, nawet jest syndrom nazywany ucho-brzucho, pojechalismy ale uszka ma zdrowe wiec zostaje kolka i to taka ze az pediatra sie za glowe zlapala, nie pomaga nic, zadne srodki, oprucz jazdy autem,koszmar przechodzimy, serce bym jej wyrwala zeby ja przestalo bolec, po jedzeniu biore ja na ramie i na brzuch i spi u mnie na brzuchu -przynajmniej wtedy zasypia, chociaz wiaze sie to z tym ze ja nie spie, bo jak z taką kruszynką na brzuchu?w zyciu;/kolka moze sie do pol roku utrzymac, a my dopiero wczoraj mielismy 3 tygodnie.... ---------- Dopisano o 10:18 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ---------- my jak sie rozgladalismy za wozkami tez raon martita nam sie podobala, ale spacerowka popsula nam plany, gleboki super wygladal ale spacerowka nam sie nie podobala, taka jakas dla nas "komunistyczna"byla:P
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3513 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Takie kolki miała moja Oliwia. Płakaliśmy razem z nią. A spała tylko właśnie na moim brzuchu, inaczej nie było mowy. Byliśmy wyczerpani, bo nic jej nie pomagało. Przepłakała 3 m-ce, z czego prawie cały czas byłyśmy w szpitalu, bo miała alergię pokarmową, zapalenie ucha, infekcje w pępku i zapalenie układ moczowego. Aha! I przepuklinę pępkową też. Wyłaził jej straszny bąbel gdy tak krzyczała. Tak więc wiem co przechodzisz i mogę ci tylko współczuć. Nie wiem nawet jak cie pocieszyć, bo się nie da gdy dziecko krzyczy w cierpieniu. Trzymaj się dzielnie. Niedługo będzie po wszyskim Edytowane przez Weronisia Czas edycji: 2010-04-27 o 10:25 |
|
|
|
|
#3514 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Niech mnie ktoś przytuli!!!!
cukrzyca w ciazy jest bardzo czesto spotykana, po ciazy mija, albo nawet i przed tylko dietke trzeba niestety stosowac, ale my baby jestesmy silne!!
she dasz kochana rade! nie lam sie tylko pomysl sobie ze jakas tam cukrzyca - zaraz ja zabije! i juz! chociaz powiem wam ze sie podlamalam wczoraj sie poplakalam tak dosc ostro, mala tak krzyczala ze mialam ochote jej serce wyrwac swoje, tż tak samo, t straszne kiedy nie ma lekarstwa, sprzedalabym wszystko co mam, zostala nawet bez butow zeby kupic cos co pomoze, ale leku na kolki NIE MA Trzeba je przejsc, tylko czemu tak bolesnie?![]() polecono mi proszek troisty- nie moge dostac w aptekach u mnie zamowie chyba przez neta, mamy juz wszystko,infacol, bobotic, viburcol, wit C, dzis tz wzial recepte tez jakis lek na D...w proszku, pije Hipa koperkowego, NIC NAM NIE POMAGA, czekamy jeszcze na sab simple z Niemiec, chociaz tu w Polsce to odpowiednikiem jest bobotic a nam nie pomaga za bardzo chyba ze po tym mala usnela a nie ze zmeczenia, wtedy jakis efekt by byl....---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ---------- no wlasnie moja lekko wypchnela przepuklinke, mamy obserwowac, zapalenia ucha nie ma na szczescie, juz nie wiem, czy leciec i gdzies jej badania robic czy co;/
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3515 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Darusia, bardzo mi przykro, ze tak cierpicie.... najgorsze jest to, ze tak bardzo ciężko pomóc maleństwu... a ciepłe pieluszki tetrowe przykładaliście jej do brzuszka.. ? moja malutka co prawda nie miała bardzo mocnych kolek, ale były.. i to jej bardzo pomagało.. a do tego sen na moim albo Tz brzuszku.. tak jak Oliwka
__________________
Wikulka - 08.11.2005 ![]() Kubuś 23.10.2010 |
|
|
|
#3516 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
pieluszki i cieple oklady nie pomagaja, Oliwka ma straszne te kolki, jest cala bordowa, trzesa jej sie łapki z bolu,do tego stopnia ze traci oddech czasami....masakra jakas....
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3517 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Oooo... bezdechy... znam to. Postaraj sie do nich nie dopuszczać.
Moja Oliwia miała bezdechy z sinieniem, usta robiły się czarne. na początku wystarczyło wziąć ją na ręcę, albo dmuchnąć jej w twarz, ale póżniej musieliśmy wdmuchiwać jej powietrze do usteczek i naciskać na klatkę, bo nie potrafiła wyjść samodzielnie z bezdechu i robiła się cała sina i sztywna. Była 2 lata pod opieką neurologa. Nie wiadomo skąd te bezdechy się biorą. Oliwia miała lewą komorę serca powiększoną, więc podejrzewali, że może od tego, ale do końca nie wiadomo.... Uważaj na nią Darusiu... |
|
|
|
#3518 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
kurcze ostatnio mowila mi kolezanka o kolce, ze jest jakis cudowny sposob - zadzwonie do niej, moze pomoze cos.
|
|
|
|
#3519 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
![]() Ja jak mam jedną noc super, to kolejna jest koszmarna, duszno mi było, kręgosłup bolał i spac nie szło. Szkoda gadać ![]() Kasiu i Anulko dziękuję Wam bardzo, że tak mnei wspieracie staramy się jak możemy żeby Ola wyrosła na porządnego człowieka i też myślę, ze ta rozmowa dużo jej dała, powiedziała, ze już tak nie zrobi, no ale się okaże, monitoring jest. Wczoraj grała w simsy tylko i robiła zadanie na kompie, mamy tak super program, ze wszystko zapisuje w archiwum a na dodatek my na naszym kompie widzimy co ona robi w danej chwili.Kasiu pieknie, ze jednak Anulka!! Bardzo się ciesze, ze wszystko z nią i z Tobą jest dobrze!!!! I tak będzie! A krzywą zrób dla świętego spokoju! Ja jeszcze nie znam wyników swojej, bo mężuś znowu u klienta dzisiaj, ale jakoś się nei martwię. Anulko skarbie trzymam kciuki żeby to wstrętne plamienie i krwawienie sie już nie pojawiło!!! Myślę, ze wszystko wraca do normy i , z ejuż całkiem niedługo będziecie mogli się starać! Wiesz, że będziesz musiała zwolnić?! Bo praca i przemęczenie mogły miec kolosalny wpływ na poronienie! Teraz musisz wyluzować . Cieszę się, ze terapia Ci pomaga, warto porozmawiać z kimś o swoim życiu, problemach i tym co nas tak bardzo boli. Jestes silna, madra i piękna i dasz rade wszystkiemu i pokonasz wszelkie trudności, ja to wiem ![]() Weronisiu dobrze, że porozmawialiscie z mezemi, że przyznał Ci rację, tak trzymajcie! Moja Ola z obcym a nawet ze znajomym bez mojej wiedzy też nie pojedzie czy pójdzie nigdzie, nie ma szans o to sie nie boję, ale wiesz ona myślała, ze w necie jej nic nei grozi, to już wie, ze się myliła. A swoją core obserwuj, bo dzieciaki tak umieją udawać, ze nam sie w pale nie mieści. Ale bedzie dobrze, ja wierzę, ze już nic zlego się nie stanie u nas, a tymbardziej u Ciebie! Z tym przytulaniem przed porodem, to ja rozmawiałam z mężusiem, ale ten piernik się boi, i nie wiem czy go skusze, będę się starać, bo ja też chce w 38 tc urodzić choćby nei wiem co to go zgwałcę wiem, ze to pomaga, czego Ty jesteś świetnym przykładem![]() Kasieńko Ty masz z tą główką kochaniemoje!! Tak mi Cię żal mnie ostatnio chyba w sobotę bolałą, ale sama przeszła po paru godzinach, chyba te bóle słabną w miarę zaawansowania ciąży. Tego Ci życze z całego serca!Darusiu znam Twój ból, miałam to samo z Olą, wrzeszczała jakby ktoś z niej skórę zdzierał i też miała podejrzenie zapalenia ucha, a potem idiotka pediatra powiedziala mi, ze dziecko jest niedorozwinięte psychiczne i ma zaburzenia i dlatego tak wrzeszczy. Wyobrażasz sobei co ja przeszłam? Miała USG ciemiączka od razu po znajomości i lekarz od razu powiedział, ze mam wiecej do tej pediatry ni eiść. Wszystko było idealnie a ona miała kolki a na dodatek była godna, bo wtedy był cyc tylko. Przeszło jej przed ukończeniem 3 miesięcy, nei słuchaj,tak jak mówi Weronisia, ze to ól roku może potrwac!!! Bzdury! Może w każdej chwili się skończyć, musisz być silna kochana, nie masz innego wyjścia, może ten nowy lek pomoże, oby tak było! Będzie wszystko dobrze, zobaczysz!
__________________
♥♥♥ Olusia Filipek Adaś A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it. ღ |
|
|
|
|
#3520 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
dziekuje
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3521 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
dowiedzialam sie - jej kolezanki corka plakala i piszczala, lekarze dawali jej nawet jakies roztwory na ta kolke,ale nic nie pomagalo.
W aptece polecili jej Espumisan dla dzieci -panie powiedzialy jej ze mozna od razu dawac. |
|
|
|
#3522 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
musze, innej opcji nie ma ale te wrzaski, wy wiecie doskonale co przechodzimy...
---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:59 ---------- zazdroszcze-u nas nie pomogl;/mamy infacol, espumisan, viburcol, bobotic, dzis jeszcze bedzie debridad, herbatke koperkowa pije i lipa;/
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3523 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
![]() mam nadzieje, ze szybko jej przejdzie ![]() biedactwo malenkie |
|
|
|
|
#3524 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
teraz lezy po jedzeniu u mnie nabrzuchu i spi
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3525 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Darusia kochanie tak mi przykro ze malutka tak cierpi
. Pamietam ze moj mlodszy brat mial koleczki i nam wszystkim serca pekaly kiedy on tak strasznie plakal. No i tak jak u skorpionka mial przykladane cieple tetrowki ale tez nie do konca to pomagalo. No jakos musicie przez to przebrnac i wtedy zaczniecie sie cieszyc malenstwem. Na niektore z nas moze to niestety trafic.Anulka ciesze sie ze na chwile ustapilo to krwawienie. Trzymam kciuki za pomyslne wiesci od lekarza . I mam nadzieje ze sie szybko uporasz z tymi 'duchami' przeszlosci. Wiesz ja mam bardzo podobnie jak ty ze kiedy przeskrobalam cos to mama wyzywala mnie od najgorszych, zabraniala wszystkiego co mozliwe a teraz sie dziwi ze nie umiemy ze soba normalnie o czyms dyskutowac. Ale starego drzewa nie przesadzisz, nawet jakby jej teraz psycholog powiedzial ze to jak ze mna rozmawiala kiedy mialam 15-18 lat ma duzy wplyw na nasza komunikacje teraz to by go wysmiala. Takze trzeba jakos z tym zyc i dalej ich kochac.Weronisia super sposob na wywolanie porodu . Zaraz mi sie przypomina ten serial 'Przyjaciele' . Mam nadzieje ze mi sie uda skusic jakos mojego tz-a ![]() kardashi czyzbys juz tam cos probowala zdzialac? Carol szkoda ze masz takie trudne nocki. Kurcze nie wiem jak ja bym funkcjonowala gdybym nie mogla sie normalnie wyspacac Edytowane przez Kasia_Dublin Czas edycji: 2010-04-27 o 11:39 |
|
|
|
#3526 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 216
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Darusiu biedna ta Oliwka twoja, a wy razem z nia!Co za cholerstwo te kolki!A może udałoby ci się ten sab simplex dostać gdzieś.Tzn u nas nie sprzedają, ale moze ktos ma ze znajomych zebys mogla wypróbować?
W weekend byliśmy u rodzinki i obiecali nam kosz wiklinowy, bo podobno jucz 8 dzieci się na nim wychowało i pora żeby znowu poszedł w obieg Poza tym zaproponowali nam wozek, ale krecili przy tym,że nie maja śmiałości bo taki juz podniszczony i wogle.Pokazali go musze przyznać, że bardzo mi sie spodobal.wiadomo ma slady uzytkowania, ale bez przesady.Jestem przesczesliwa, że nas wydatek duzy ominie.Jest to Mutsy Urna Rider http://www.90n.pl/sklep/product/p/70...ider,next.html.Gondola i spacerówka w jednym.
__________________
|
|
|
|
#3527 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
juz do nas jedzie sam simplex, a na razie uzywamy tez bobotic-polski odpowiednik
---------- Dopisano o 12:53 ---------- Poprzedni post napisano o 12:51 ---------- super ze wozek macie z glowy, my koszmamy ale ani raz jszcze nie uzylismy
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3528 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Miałam czekac z tym to wizyty w czwartek.. A pozniej że nie bede czekac.. ale i tak musze czekac na napastowanie Tża bo jest w pracy i wróci dopiero w piątek.. ![]() No ale akurat.. Zobaczymy ile mała przybrała, czy spokojnie może już wychodzić.. i w piatek zaczniemy wyganianie Darusia bieedna Oliwka.. ![]() Kurde te kolki straszne są.. Ale może jest jakiś sposób jeszcze by mineły.. Zaczynamy dziś 38 tydzien ---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:54 ---------- Cytat:
![]() To ten z ruchomą całą osią tak ? fajny, fajny ![]()
|
||
|
|
|
#3529 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 216
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Jejku teraz spojrzałam że zamiast napisac Mutsy Urban rider to napisałam Urna Rider.Jakby sie tak nazywał to bym go nie chciała hehhe
Darusiu trzymam kciuki zeby simplex pomogl Kardashi to owocnego i milego wyganiania!
__________________
|
|
|
|
#3530 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
śliczny jest ten mutsy! a jaki byś miała kolorek?
kardashi od piątku działaj dziewczyno! darusiuu, współczuję maleństwu i wam....
|
|
|
|
#3531 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 216
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Kolorek granatowy. Metropolitan a co tam u was?
__________________
|
|
|
|
|
#3532 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Tam, gdzie mi najlepiej;)
Wiadomości: 2 315
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Ja tak niesmiało... Nikt mnie nie wspomina nikt za mna nie tęskni
![]() Kość dupna mnie boli tak, że nie moge nawet usiedzieć przy kompie, ech.. |
|
|
|
#3533 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 216
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Linka ja tez mam z ta kością nieciekawie.W dodatku tak mnie kark bolał wczoraj , że szok! Nawet miałam plany,ze wybieram się do masażysty bo oszaleje, ale dzisiaj już mi przeszło i pewnie póki znowu nie zaboli to odpuszcze masazyste
__________________
|
|
|
|
#3534 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Tam, gdzie mi najlepiej;)
Wiadomości: 2 315
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
teraz go nie ma jest w pracy a przydałby mi sie..
|
|
|
|
|
#3535 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Ale fatalna dzisiaj pogoda
. No ale jutro juz ma sie rozpogodzic wiec licze ze tak wlasnie bedzie.Gosiu wozeczek wyglada superasnie! No i nowy egzemplarz naprawde drogi ale jak mozesz skozystac po kims to super oszczednosc! Linka mnie jak narazie dupka oszczedza ale ten kark jest bez litosci. No i bylam w aptece z zapytaniem o masci przeciwbolowe ktore ewentualnie moglabym uzywac i niestety nic nie maja dla kobiet w ciazy. Tak wiec musimy zacisnac zeby i czekac na rozwiazanie. kardashi dzialaj dzialaj . Ja juz sie nie moge doczekac kolejnej kruszynki
|
|
|
|
#3536 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
naprawdę fajniutki ten wózek, ja już go wcześniej oglądałam kiedyś i mi się bardzo podoba, ale jest drogi jakbym miała nowy kupić. w ogóle wczoraj zapodałam TŻ-towi pomysł żeby kupić tą maritę używaną i powiedział, że absolutnie jego dziecko nie będzie jeździć używanym wózkiem po niewiadomo kim..... no co za chłop... nie przegada się go normalnie. jak mi dalej będzie tak podskakiwał to mu już powiedziałam, że i tak pójdę do sklepu i kupię maritę i już potem nie będzie miał wyjścia.
ja wam powiem, że tak parę razy już chyba poczułam bejbika, tak bardzo nisko w brzuszku kilka takich kopnięć bardzo delikatnych, ale teraz to już sama nie wiem, bo np. dzisiaj nic nie czuję, czy to jest normalne? gin mi powiedziała, że mogę jeszcze nie czuć no i mam się nie przejmować... ale ja już bym tak chciała... co to moje dziecko takie nieśmiałe jest???
|
|
|
|
#3537 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#3538 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#3539 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Karolinko ja do dzisiaj Filusia czuję raz mocniej, raz słabiej, a to już 29 tydzień o djutra. To normalne, nasze maluszki śpią i ruszają się tak, ze nei czujemy, meżus czuje jak rękę przyłoży a ja nie, przyzwyczjamy się też do tych delikatnych ruchów i ich nie czujemy. Nie martw się. Mój szaleniec dzisiaj jakiś spokojny, ale jak się położyłam na prawym boku, to sie odezwał, ze mam się obrócić jak wstałam to on śpi znowu
to takie już przekorne stworzonka o własnem charakterku![]() Ja się dzisiaj znowu wkur....łam, tak maksymalnie, wiecie, ze mamy własną działalność, now ięc mieliśmy sporo vatu do zwrotu i od początku były pisma, ze maja go zaliczyć na poczet podatków a nie nam oddawać, no więc przylazły motyki z urzedu skarbowego-inaczej ich nie nazwę, Łukasz akurat byl u klienta, Mama je wpuściła a nie powinna była, powinna była im powiedziec, ze mnie nei ma i ,ze maja si eumowic, bo to ic zasrany obowiazek. No ale mam je wpuściła i te motyki zaczeły mi wymachiwać legitymacjami i mowic,ze na kontrole przyszły. No to już się wkurzyłam i mówię, ze musza sie umowic, a one, ze nie i ze musza dostac dokumenty. No to ja ,ze nie dostana, bo ja nie jestem ksiegowa, a ksiegowego nie ma-meza. To zaczely sie wymadrzac az w koncu ojczym wyskoczyl i je opierdizlil co one sobie mysla, ze mnie nie wolno denerwowac. Dzisiaj sie za mna wstawil-szok. No i te motyki weszly, kazaly jakis papier podpisac,ze byly i w koncu powiedzialam,ze jutro maz moze dokumenty im zawiesc. No to laskawie sie zgodzily, ale wredne byly jak szlag. Łukasz juz donaczelniczki dzwonil i skarge na nei złozyl, dzisiaj bedzie siedzialw nocy i przygotowywal papiery zeby sie nie dowalili do niczego. ehh mowie Wam brzuch mnie zaczal bolec i twardniec, az sie wystraszylam. Na szczescie nospe wzielam i jest lepiej ale powiedzialam,ze do konca ciazy nie chce widziec zadnych urzedasow, bo si eza bardzo denerwuje. Po tej akcji podjelismy decyzje z mezem,ze od wakacji zakladamy spolke w UK i nie bedziemy placic polskich podatkow,a dane dostarczamy droga elektroniczna wiec zadnego problemu nie ma.Tam podatki sa nizsze, a odpowiednik zusu to 500zł a nie tak jak u nas ponad 700. Tylko musimy zdrowotne bezposrednio do nfztu placic, jeszcze nie wiem jak to zalatwic,ale mezus pozalatwia. Ja nie wiem w tym naszym panstwie tylko zdzieraja z nas kase i doprowadzaja do bialej goraczki. Musiałam się wyzalic ![]() Linka ja pamiętam o Tobie! Kochana współczuję bólu kości dupnej, mnie omija jeszcze, ale czasami też lekko boli, mnie brzuś i kręgosłup piersiowy najbardziej no i jelita. No i kłuje mnie w dole brzusia ,ale to mały coś tam robi, bo jak jest spokojny to nic nie boli. A jak tam spinanie brzusia dalej masz tak samo?? U mnie troszke mocniej, ale częstotliwość taka sama. Juz za tydzień mam wizytę
__________________
♥♥♥ Olusia Filipek Adaś A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it. ღ |
|
|
|
#3540 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
dzień dobry dziewczynki....
jestem po szkole rodzenia z tz...ćwiczyliśmy oddechy i pozycje do porodu- postanowiłam kupić tę wielką piłkę.... bo jak robilismy takie ćwiczenie - ze ja sobie się opierałam na piłce a mąż masował mi dół pleców....to uwierzcie chyba od 6mcy tak się nie czułam.... wreszcie plecy były takie jak dawniej...... Już nie mogę się doczekać tej wizyty jutro... jestem strasznie ciekawa z czym się bedzie wiązała ta moja cukrzyca, jak mi każą jeść, i czy bede musiała sie kłuć w palce i mierzyć poziom cukru(wolałabym tego uniknąć) Darusia przesyłam tonę pozytywnych fluidów A poniżej załączam pasiastego brzuchala... |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:26.









i to taka ze az pediatra sie za glowe zlapala, nie pomaga nic, zadne srodki, oprucz jazdy autem,koszmar przechodzimy, serce bym jej wyrwala zeby ja przestalo bolec, po jedzeniu biore ja na ramie i na brzuch i spi u mnie na brzuchu -przynajmniej wtedy zasypia, chociaz wiaze sie to z tym ze ja nie spie, bo jak z taką kruszynką na brzuchu?w zyciu;/






choćby nei wiem co to go zgwałcę


