Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V - Strona 15 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-29, 22:53   #421
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
moje ulubione ciasto z dziecinstwajak robisz? bo ja zawsze robilam z powidlami, ale wieki juz nie jadlam
My robiliśmy z porzeczką albo agrestem z kompotu. Ewentualnie mój Ł. kocha kwaśne wiśnie .
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 23:01   #422
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez Alguien Pokaż wiadomość
jaaaaa

wiolek z zasilaczem nie ma zartow, tzn to prawda, ze moze od tego pasc plyta glowna, wiec lepiej naprawde wymienic. Kiedys dawno temu mialam wlasnie taka sytuacje - spalil sie zasilacz, ale pociagnal za soba plyte i procesor
no właśnie więc dam na gwarancje póki jeszcze nie jest źle tylk ociekawe czy na gwarancji to mi coś tam naprawią czy dadzą nowy ?

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
W sumie jak masz jeszcze tyle gwarancji to nie ma co kombinować, bo musielibyście otworzyć go i pewnie zerwać plombę, choć uważam, że powinni Ci dać inny na czas naprawy... Sprawdź czy aby nie masz takie klauzuli w gwarancji.
no własnie ja nawet nie mam tej gwarancji zapisanej hihi bo ten komp mi składał znajomy mamy, który ma sklep komputerowy i on nam wszytsko robi i załatwia także raczej nie dostane nic na zastępstwo tym bardziej, że on mi to po cenach hurtowych i nic za to nie brał więc nie mam co wymagać
a zasilacz to kolega otwierał dzisiaj żeby wyczyścić w środku i nie mam żadnych plomb pozakładanych na niczym heh

ale dzięki dziewczyny

Cytat:
Napisane przez Xawmeli Pokaż wiadomość
dobranoc mamusie jutro Was nadrobie bo dziś dzień zakręcony był......eh..........odeb rałam wyniki jak zwykle żelazo leci w dół lekko........
jutro na 9:00 lekarz ...już nie mogę się doczekać....mmmmmmm moja dzidzia kochana.......
no mi tez poleciało ale jakoś nie tak strasznie źle ( chyba ? ) bo w ciągu nie pamiętam czy półtora czy 2 miesięcy z 11.7 na 11.3

ale sobie w przyszłym tygdniu kupie feminatal n bo brałam ten 2 a tam nie było zelaza

---------- Dopisano o 23:01 ---------- Poprzedni post napisano o 22:57 ----------

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
moje ulubione ciasto z dziecinstwajak robisz? bo ja zawsze robilam z powidlami, ale wieki juz nie jadlam
Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
My robiliśmy z porzeczką albo agrestem z kompotu. Ewentualnie mój Ł. kocha kwaśne wiśnie .
buuu okropne jesteście ;( mój piekarnik spala wszytsko w ciągu 15 minut
za cholere nie da się ustawić temperatury
czy daje na 1 czy 9 ( to jakiś francuskiej firmy jest ) to jest tak gorąco że się wszytsko spala
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 23:07   #423
ola_k11
Zadomowienie
 
Avatar ola_k11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 802
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

lazurowa, anuszka ja też po części Was rozumiem. Mój ojciec też był alkoholikiem, tylko z tego rodzaju żuli spod sklepu co to wegrzynka piją! Cuchnął na odległość po pierwsze dlatego że się nie mył a po drugie jego wątroba, trzustka i odszewna juz gniły. Jego życie wyglądało tak, że pił, spał, pil, spał, raz na 3 dni coś zjadł, sr*ł, znow pił, spał itd. Na początku pił z kolegami, w ostatnim stadium swojego życia pił już tylko w domu, butelki trzymał przy łóżku, budzil się żeby się napić, iść do WC i znów spać a jedynie jak się butelki skończyły to szedł do sklepu. Praca? Nie! On był byłym milicjantem, który poszedł na emeryturę wcześniejsza po 15 latach pracy! Jako młody mężczyzna siedział w domu na emeryturze, żony nie było, bo była w pracy, to sobie znalazl kolegow i tak się zaczęło. Żal mi go do dziś, nie czuję nienawiści choć jak żyl, to czasem ją miałam w sobie i prosiłam Boga by go zabrał. Żal mi go, bo nie docenił swojej rodziny: córek, żony; najwazniejsze było co koledzy mu doradzili, to ich się sluchał, jak oni kazali nie dać żonie kasy, to nie dal, bo przeciez nie jest pantoflarzem itd. Zmarnował swoje życie, po części i nasze. Jedyne pocieszenie jest takie, że mama nie była z tego rodzaju kobiet co chodzą, szukają w której melinie teraz jest, nie podawała mu obiadu, nie prała skarpet itd. Miała swoją godność, potrafiła się bronić. Czemu go nie wyrzuciła? Mieszkanie było na niego zapisane a ona nie miala gdzie iść z nami. Jedyne co umiała, to bronić swoją i naszą godność. Na szczęście wyrzuciła go do najmniejszego pokoju i tam gnił przez resztę swojego życia. W sumie nie był złym człowiekiem, zniszczył go alkohol. Jak nie pił miał dobre serce i takiego go kochałam, takiego też chcę pamiętać. Był bardzo chory na 2 lata przed śmiercią, nie pił, naprawdę o nas i o siebie dbał, oczywiście jako ojciec, bo jako mąż nie istnial dla mamy. Był przystojnym mężczyzną i dobrym człowiekiem, gdyby nie alkohol... Mam jakieś miłe wspomnienia z dzieciństwa - z wyjazdów w gory, jak brał mnie na kolanka, jak opowiadał bajki, kupował słodycze... Zmarł w domu, we własnym łóżku. Najprawdopodobniej mial wylew, trzy dni przed śmiercią nie pił, bo źle się czuł, pożegnal się ze mna i z mamą - stał w oknie i na nas patrzył. Wiedział, że umiera. Smutne to i dlatego mi go żal, mamie też czasem...

Ale sie rozpisałam, jak w pamiętniku aż mam łzy w oczach.
Nigdy się tego nie wstydziłam, zawsze o tym mówiłam, bo i tak tego się nie dalo ukryć a uważalam, że ja nie jestem niczemu winna.

A teraz dobre strony
Zrobiłam dziś czekoladowe szyszki i ciasto biszkoptowe z kremem, owocami i galaretką
ola_k11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 23:17   #424
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

dobranoc
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 23:19   #425
ola_k11
Zadomowienie
 
Avatar ola_k11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 802
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

kashha trzymam za Ciebie kciuki!!!
ola_k11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 23:51   #426
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Dobranoc mamusie.
Niech Wam się przyśni coś słodkiego
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 23:58   #427
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez farminka Pokaż wiadomość
niezawsze i nie zdziwiłaś się jak jej zdjęłaś spodenki? Niby blondyneczka z kręconymi włoskami a tu taka niespodzianka
Yyyy nie pamietam juz bo mala bylam, ale lubilam ta lalke ;P

Cytat:
Napisane przez Alguien Pokaż wiadomość
To wkleje kilka moich zdobyczy z tej super przeceny
Sliczne

Cytat:
Napisane przez kashha Pokaż wiadomość
Dziewczyny w końcu Was nadrobiłam....
I od czego tu zacząć...
Problemy lokalowe staramy się rozwiązać jakoś wspólnie z rodzicami M i moją mamą, w grę wchodzi wynajęcie lub kupienie mieszkania... wynajęcie jest prostsze, zakup ma więcej plusów, ale jest też bardziej skomplikowany ze względu na moje obecne układy z M.
Powiem tak, że jego propozycja dla mnie jest w chwili obecnej nie do przyjęcia, fajnie że tak pomyślał, ale... nie wiem co na to jego dziewczyna, czy to aktualne jeszcze... samą mnie to zastanawia, bo momentami mi się wydaje, że ona albo jest baaaaaaaaardzo wyrozumiała jeśli chodzi o jego sytuację, albo jej poprostu nie ma... nie wiem...
Maćkowi na pewne rzeczy pomału otwierają się oczy, już teraz nie ma problemu z tym żeby pogłaskać mnie po brzuchu... nawet nie pyta czy może, poprostu kładzie rękę na brzuchu. Wczoraj kiedy odprowadzał mnie do domu schylił się i pocałował w brzuch... hmmm
Jutro idziemy na badanie glukoza... i po zwolnienie lekarskie...
Po weekendzie zakupy, bo w końcu trzeba zacząć torbę pakować i jeszcze jedno... rodzice M chcą zorganizować wakacje przed moim rozwiązaniem gdzieś w górach, żebym wyjechała, odpoczęła, nie siedziała w mieście... i chyba tyle...
No to niezly zwrot akcji!!! Powiem Ci, ze jak to napisalas to sie bardzo ucieszylam.

Anoxa, ale olbrzymek!!!!!! Ciekawe ile moja mala ma 4 dni roznicy miedzy nami jest tylko.

Muminek chyba zadna z nas nie miala jescze ktg. To dopiero po 36 tyg. lub jak wskazanie jest.
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 00:31   #428
Alguien
Zadomowienie
 
Avatar Alguien
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: NYC
Wiadomości: 769
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

wiolek zasilaczy sie raczej nie naprawia, wiec jesli jest gwarancja, to powinni wymienic na nowy. To zycze powodzenia z cala ta sytuacja i mam nadzieje, ze nie bedziesz zmuszona zniknac stad na dlugie tygodnie

muminek to tylko badanie tetna plodu, watpie by komukolwiek robili ktg bez wiekszej przyczyny

Ide dzis na przedostatnie zajecia w szkole rodzenia. Ciekawe, ile dziewczyn urodzilo, bo one w wiekszosci majowki
Alguien jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 01:31   #429
roztrzepaniec989
Rozeznanie
 
Avatar roztrzepaniec989
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 648
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez Alguien Pokaż wiadomość
Carters to jedna z moich ulubionych marek tutaj. Po pierwsze ciuszki sa przesliczne, po drugie dobre gatunkowo, a po trzecie cena jest na normalna kieszen.


Kochana zaloze sie, ze czesc dziewczyn ma tu wiecej ciuszkow ode mnie Ja wcale az tak duzo nie mam, a kupowalam od razu tez wieksze.


Ja sie zdecydowalam, bo az buzia sie sama usmiecha na takie cuda, no a ceny za cale takie zestawy byly na poziomie $5-$7 !! Grzechem byloby nie kupic
W Pl niestety ceny sporo wyższe i wybór mniejszy, ale też ciężko mi się czasem powstrzymać i kupuję

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj zasłużyłam na Aliskę . I dałam mojemu Ł. wymarzony przez niego prezent, ale nie pytajcie co...
W każdym razie nigdy nie spodziewałabym się od Niego takiej prośby i pragnienia...
Ale fajnie było .

Moja mała od godziny szaleje Aż mnie prawy bok boli od kopniaczków
__________________
Zapuszczanie naturalek od 30.12.13
roztrzepaniec989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 07:16   #430
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Witam, ja dzis juz wstalam, pije kawusie z expresu Musze isc dzis do banku bo dzwonili ze cos dobrego na nas czeka...ciekawe co...
U mnie rano 14 stopni, cieplo
Ciekawa jaka bedzie pogoda
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 08:05   #431
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Hej kochane, u nas też pięknie i ciepło... miałam jechać dzisiaj do szpitala na badania, ale zapomniałam sobie budzika nastawić i jadę we wtorek z rana.
Biorę się więc za pisanie pracy
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 08:31   #432
pilotka f16
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 520
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez kashha Pokaż wiadomość
Dziewczyny w końcu Was nadrobiłam....
I od czego tu zacząć...
Problemy lokalowe staramy się rozwiązać jakoś wspólnie z rodzicami M i moją mamą, w grę wchodzi wynajęcie lub kupienie mieszkania... wynajęcie jest prostsze, zakup ma więcej plusów, ale jest też bardziej skomplikowany ze względu na moje obecne układy z M.
Powiem tak, że jego propozycja dla mnie jest w chwili obecnej nie do przyjęcia, fajnie że tak pomyślał, ale... nie wiem co na to jego dziewczyna, czy to aktualne jeszcze... samą mnie to zastanawia, bo momentami mi się wydaje, że ona albo jest baaaaaaaaardzo wyrozumiała jeśli chodzi o jego sytuację, albo jej poprostu nie ma... nie wiem...
Maćkowi na pewne rzeczy pomału otwierają się oczy, już teraz nie ma problemu z tym żeby pogłaskać mnie po brzuchu... nawet nie pyta czy może, poprostu kładzie rękę na brzuchu. Wczoraj kiedy odprowadzał mnie do domu schylił się i pocałował w brzuch... hmmm
Jutro idziemy na badanie glukoza... i po zwolnienie lekarskie...
Po weekendzie zakupy, bo w końcu trzeba zacząć torbę pakować i jeszcze jedno... rodzice M chcą zorganizować wakacje przed moim rozwiązaniem gdzieś w górach, żebym wyjechała, odpoczęła, nie siedziała w mieście... i chyba tyle...
qurcze powiem tylko: "niezle".. ale mam mieszane uczucia..

Cytat:
Napisane przez idealnecialo Pokaż wiadomość
Dzieki
hmm usztywniany stanik do karmienia.. tez chce! idzie taki w sklepach normalnych dostac?
dziweczyny jak znajdziecie gdzies usztywniane staniki do karmienia to podajcie mi linka - najlepiej tez na priv bo moge przegapic a baaardzo mi zalezy!!!!
cena nie gra roli - bo w takim wiotkim to oszaleje, wiec musze dbac o wlasne cyce i zdrowie psychiczne :P

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Ty nie becz, bo dziecko w łonie matki też płacze.
Pomyśl, że za chwilę sama będziesz mamą i swojemu dziecku dasz wszystko to, czego sama nigdy nie miałaś i będziesz je chronić przed tym, co dla Ciebie jest obrzydliwe i niedopuszczalne. A skoro ochronisz je, to i dla siebie przyniesiesz odrobinę ulgi .
.
pięknie napisałaś! podpisuję się pod tym

Cytat:
Napisane przez idealnecialo Pokaż wiadomość
idealny kolor? mi sie zdawalo ze tak bardzo sie to rzuca w oczy, ze ten blond jest za jasny do tych moich..

Zastanawiam sie czy blędem nie bylo ze chcialam jasniejsze pasemka od mojego koloru, moze efekt jaki chcialam bylby ale po pasemkach ciemniejszych od moich...?
na 100% a nawet na 1000% dzieki Bogu, że nie zrobiłaś samych ciemniejszych pasemek!!!!!
jak umyjesz pare razy włoski kolor Ci sie wyrówna - a jak dalej będziesz źle się czuła z taką jasnością na głowie, to serio mowie - na co drugim bladzie zrob sobie jasną czekoladę i będzie pierwsza klasa!

Cytat:
Napisane przez Alguien Pokaż wiadomość
Wiesz, kupowalam wczoraj w outlecie, wiec tam mieli nieco starsze modele, ale wygladaja podobnie do tych:
http://www.motherhood.com/Product.as...tegory_Id=MC13
http://www.motherhood.com/Product.as...tegory_Id=MC13
http://www.motherhood.com/Product.as...tegory_Id=MC13
a czy ktoś wie, gdzie w PL można takowe kupić... bo mi sie marzy

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
No wiesz... facet jak facet...ale mój facet głośno zwykle takich fantazji nie wymawiał
normalnie intrygujesz mnie kobieto :P

Cytat:
Napisane przez jusdan77 Pokaż wiadomość
Wstyd sie przyznać, że o tej porze jeszcze podjadam ale mam pyszne ciacho z rabarbarem i nie mogę się powstrzymać
Chce ktoś?
o MAMO.. już jest rabarbar?? zaraz wyślę męża na targ niech mi kupi


Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
kupilam truskawki, nie chce robic ciasta z galaretka, ale moze jakies kruche albo drozdzowe? co proponujecie?
A moze coś takiego?
http://www.cincin.cc/index.php?showt...5&st=0&start=0


Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
lazurowa, anuszka ja też po części Was rozumiem. Mój ojciec też był alkoholikiem, tylko z tego rodzaju żuli spod sklepu co to wegrzynka piją! Cuchnął na odległość po pierwsze dlatego że się nie mył a po drugie jego wątroba, trzustka i odszewna juz gniły. Jego życie wyglądało tak, że pił, spał, pil, spał, raz na 3 dni coś zjadł, sr*ł, znow pił, spał itd. Na początku pił z kolegami, w ostatnim stadium swojego życia pił już tylko w domu, butelki trzymał przy łóżku, budzil się żeby się napić, iść do WC i znów spać a jedynie jak się butelki skończyły to szedł do sklepu. Praca? Nie! On był byłym milicjantem, który poszedł na emeryturę wcześniejsza po 15 latach pracy! Jako młody mężczyzna siedział w domu na emeryturze, żony nie było, bo była w pracy, to sobie znalazl kolegow i tak się zaczęło. Żal mi go do dziś, nie czuję nienawiści choć jak żyl, to czasem ją miałam w sobie i prosiłam Boga by go zabrał. Żal mi go, bo nie docenił swojej rodziny: córek, żony; najwazniejsze było co koledzy mu doradzili, to ich się sluchał, jak oni kazali nie dać żonie kasy, to nie dal, bo przeciez nie jest pantoflarzem itd. Zmarnował swoje życie, po części i nasze. Jedyne pocieszenie jest takie, że mama nie była z tego rodzaju kobiet co chodzą, szukają w której melinie teraz jest, nie podawała mu obiadu, nie prała skarpet itd. Miała swoją godność, potrafiła się bronić. Czemu go nie wyrzuciła? Mieszkanie było na niego zapisane a ona nie miala gdzie iść z nami. Jedyne co umiała, to bronić swoją i naszą godność. Na szczęście wyrzuciła go do najmniejszego pokoju i tam gnił przez resztę swojego życia. W sumie nie był złym człowiekiem, zniszczył go alkohol. Jak nie pił miał dobre serce i takiego go kochałam, takiego też chcę pamiętać. Był bardzo chory na 2 lata przed śmiercią, nie pił, naprawdę o nas i o siebie dbał, oczywiście jako ojciec, bo jako mąż nie istnial dla mamy. Był przystojnym mężczyzną i dobrym człowiekiem, gdyby nie alkohol... Mam jakieś miłe wspomnienia z dzieciństwa - z wyjazdów w gory, jak brał mnie na kolanka, jak opowiadał bajki, kupował słodycze... Zmarł w domu, we własnym łóżku. Najprawdopodobniej mial wylew, trzy dni przed śmiercią nie pił, bo źle się czuł, pożegnal się ze mna i z mamą - stał w oknie i na nas patrzył. Wiedział, że umiera. Smutne to i dlatego mi go żal, mamie też czasem...

Ale sie rozpisałam, jak w pamiętniku aż mam łzy w oczach.
Nigdy się tego nie wstydziłam, zawsze o tym mówiłam, bo i tak tego się nie dalo ukryć a uważalam, że ja nie jestem niczemu winna.

A teraz dobre strony
Zrobiłam dziś czekoladowe szyszki i ciasto biszkoptowe z kremem, owocami i galaretką
strasznie smutna ta historia...
dobrze, że miałyście Mamę, która z tego co piszesz była dla Was oparciem..

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Witam, ja dzis juz wstalam, pije kawusie z expresu Musze isc dzis do banku bo dzwonili ze cos dobrego na nas czeka...ciekawe co...
U mnie rano 14 stopni, cieplo
Ciekawa jaka bedzie pogoda
czesc! u nas tez pięknie - ja oczywiście nadal w pracy.. ale pocieszam się, że przede mną 3 dni weekendu i spanie i grilowanie
uciekam do roboty - buziaki Kochane
pilotka f16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 08:35   #433
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Hej mamuśki! Piękny dzień. Jem śniadanko, a przed pracą musimy kupić prezent ślubny. Nie mam zielonego pojęcia co? Wiem, że lepsza byłą by kasa, ale nie mamy teraz na tyle pieniędzy. Jeszcze musimy zapłacić 4000 podatku!!Masakra! To państwo i jego podatki mnie dobija.
Dziś idę ostatni raz do szkoły rodzenia. Będziemy kapać maluszka. Szkoda, że TŻ w pracy, bo by się nauczył.
__________________
Franiu
Antoś
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 08:42   #434
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
lazurowa, anuszka ja też po części Was rozumiem. Mój ojciec też był alkoholikiem, tylko z tego rodzaju żuli spod sklepu co to wegrzynka piją! Cuchnął na odległość po pierwsze dlatego że się nie mył a po drugie jego wątroba, trzustka i odszewna juz gniły. Jego życie wyglądało tak, że pił, spał, pil, spał, raz na 3 dni coś zjadł, sr*ł, znow pił, spał itd. Na początku pił z kolegami, w ostatnim stadium swojego życia pił już tylko w domu, butelki trzymał przy łóżku, budzil się żeby się napić, iść do WC i znów spać a jedynie jak się butelki skończyły to szedł do sklepu. Praca? Nie! On był byłym milicjantem, który poszedł na emeryturę wcześniejsza po 15 latach pracy! Jako młody mężczyzna siedział w domu na emeryturze, żony nie było, bo była w pracy, to sobie znalazl kolegow i tak się zaczęło. Żal mi go do dziś, nie czuję nienawiści choć jak żyl, to czasem ją miałam w sobie i prosiłam Boga by go zabrał. Żal mi go, bo nie docenił swojej rodziny: córek, żony; najwazniejsze było co koledzy mu doradzili, to ich się sluchał, jak oni kazali nie dać żonie kasy, to nie dal, bo przeciez nie jest pantoflarzem itd. Zmarnował swoje życie, po części i nasze. Jedyne pocieszenie jest takie, że mama nie była z tego rodzaju kobiet co chodzą, szukają w której melinie teraz jest, nie podawała mu obiadu, nie prała skarpet itd. Miała swoją godność, potrafiła się bronić. Czemu go nie wyrzuciła? Mieszkanie było na niego zapisane a ona nie miala gdzie iść z nami. Jedyne co umiała, to bronić swoją i naszą godność. Na szczęście wyrzuciła go do najmniejszego pokoju i tam gnił przez resztę swojego życia. W sumie nie był złym człowiekiem, zniszczył go alkohol. Jak nie pił miał dobre serce i takiego go kochałam, takiego też chcę pamiętać. Był bardzo chory na 2 lata przed śmiercią, nie pił, naprawdę o nas i o siebie dbał, oczywiście jako ojciec, bo jako mąż nie istnial dla mamy. Był przystojnym mężczyzną i dobrym człowiekiem, gdyby nie alkohol... Mam jakieś miłe wspomnienia z dzieciństwa - z wyjazdów w gory, jak brał mnie na kolanka, jak opowiadał bajki, kupował słodycze... Zmarł w domu, we własnym łóżku. Najprawdopodobniej mial wylew, trzy dni przed śmiercią nie pił, bo źle się czuł, pożegnal się ze mna i z mamą - stał w oknie i na nas patrzył. Wiedział, że umiera. Smutne to i dlatego mi go żal, mamie też czasem...

Ale sie rozpisałam, jak w pamiętniku aż mam łzy w oczach.
Nigdy się tego nie wstydziłam, zawsze o tym mówiłam, bo i tak tego się nie dalo ukryć a uważalam, że ja nie jestem niczemu winna.

A teraz dobre strony
Zrobiłam dziś czekoladowe szyszki i ciasto biszkoptowe z kremem, owocami i galaretką
Olu, aż się popłakałam ze wzruszenia ....
__________________
HAART.pl blog DIY


hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 08:46   #435
Misiulka1
Zadomowienie
 
Avatar Misiulka1
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 1 579
GG do Misiulka1
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

jusdan77 ciasto o tej porze o nie mnie nie skusisz, to już rabarbar można kupić?
basienka kończ szybciutko tą pracę bo na dworze coraż ładniej aż żal w domu siedzieć.
ola_k11 Twoja historia o tacie przypomniała mi moją - bardzo podobnie u mnie było - ale mimo, że taty już nie ma 10 lat to dalej nie mogę o nim mówić bo che mi się płakać bo jaki był taki był ale ja byłam jego ukochaną córeczką.

U mnie też ładne słoneczko i cieplutko, już po sniadanku, zaraz się pomaluję, ładnie ubiorę żeby się poczyć jeszcze lepiej i jadę do UM zawieść deklarację na podatek od grunty pewnie jeszcze źle wypełniłam . Mała dzisiaj w nocy spała bardzo ładnie to chyba przez to, ze ostatnio bardzo buszowała, aż zaczęłam się martwić ale jak wstała to odrazu zaczęła buszować a teraz jeszcze na dodatek ma czkawkę
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37df9h12fl2n2e.png

29tc - 1230g
33tc - 1919g
37tc - 2538g
40t3d - 3440g, 54cm

http://www.suwaczki.com/tickers/xnw4pc0z1lc1asm8.png

Edytowane przez Misiulka1
Czas edycji: 2010-04-30 o 08:50
Misiulka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 08:46   #436
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Pakuję się od rana ...
M wyszedł do pracy. Muszę to jakoś opanować.

Psiak leży smutny bo wie, że coś się święci. Pewnie myśli, że ją zostawimy i stąd taki nastrój. Patrzy na mnie tymi swoimi oczami i wydaje się mówić "po co to? co ty robisz? a było tak fajnie"
__________________
HAART.pl blog DIY


hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 08:47   #437
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

No niestety ale narazie muszę klepać... mam nadzieję, że pójdzie mi z górki jak skończę ten jeden podrozdział... na pewno na weekend majowy będę brać laptopa i dziobać
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 09:12   #438
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Ja umylam wloski, wyprostowalam, pomalowalm sie, jeszcze mysle co by tu zalozyc na wyjscie...

Jakis dol mnie zlapal....smutno mi sie zrobilo...
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 09:22   #439
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

cześć dziewczyny
Mój Tż pił wczoraj po pracy bo stawiali " śliwowice" z okazji urodzin kumpla. Jak przyszedł do domu funkcjonował w miare..do czasu przeniósł swoje "bety"do dużego (żeby mi nie smrodzić ) wykąpał się no a potem to już był zgon...trzy godziny(do 2:00) ściskał muszle, pogubiłam się w liczeniu ile razy i powiem wam że stracha się najadłam bo jak już leżał to powietrze łapał co chwile , miałam drzwi z sypialni otwarte i tylko nasłuchiwałam czy oddycha jeszcze ......... już myślałam, że pogotowie bede wzywać, ale w końcu zasnął.
Oj nie prędko się chyba teraz napije....dziś zrobie obiad po mojemu czyli jak karolcia spaghetti z brokułami jeszcze z serkiem żółtym zrobie...jemu ugotuje rosół...może zje

jusdan
co do spania to ja śpie tak jak mi wygodnie (pomijając fakt że nie jest mi ostatnio wygodnie ) spania na plecach nie unikałam jak mi bylo dobrze, ale ostatnio już mi się ciężej oddycha i nie wytrzymuje w tej pozycji ..chyba dołożę dodatkową poduchę i co ciekawe na lewym boku jest mi mniej wygodnie niż na prawym
marta no faktycznie z tymi weselami
alguien piękne ciuszki
Cytat:
Napisane przez Lilka___ Pokaż wiadomość
papeteria to wychodzi na to, że ja muszę spać na stojąco bo na lewym boku nie potrafię bo mnie serce później boli(ciśnie), może spróbuję z poduszką między nogami
też tak mam będziemy jak te kury na grzędzie
Cytat:
Napisane przez jusdan77 Pokaż wiadomość
Wiecie na co mam ochotę......na karkówkę z grilla, taką dobrze wypieczoną i w specjalnej przyprawie do karkówki i z sosem czosnkowym albo ziemniaczki z ogniska z masełkiem albo z solą, dobrze że już sezon się zaczyna
ziemniaczki
Cytat:
Napisane przez marta_d1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy bolą Was pachwiny? Ja jak troszke dłużej posiedzę, to normalnie nie mogę chodzić.
bolały mnie kilka razy, ponoć normalne zjawisko
__________________
Moja wymianka mineralna

papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 09:29   #440
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Witam w ten piękny dzień
Ja już po śniadanku, zaraz muszę iść do sklepu po chleb bo ludzie będą wariować dzisiaj z zakupami, a później sprzątanko.
papeteria wiem coś o śliwowicy hehe mój jak kiedyś się napił to też spał w drugim pokoju tyle, że z nogami na łóżku, a głową na ziemi bo mu tak pękała, a wcześniej w kibelku na kafelkach dopóki się jej nie pozbył
hd udanego weekendu
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 09:44   #441
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny
Mój Tż pił wczoraj po pracy bo stawiali " śliwowice" z okazji urodzin kumpla. Jak przyszedł do domu funkcjonował w miare..do czasu przeniósł swoje "bety"do dużego (żeby mi nie smrodzić ) wykąpał się no a potem to już był zgon...trzy godziny(do 2:00) ściskał muszle, pogubiłam się w liczeniu ile razy i powiem wam że stracha się najadłam bo jak już leżał to powietrze łapał co chwile , miałam drzwi z sypialni otwarte i tylko nasłuchiwałam czy oddycha jeszcze ......... już myślałam, że pogotowie bede wzywać, ale w końcu zasnął.
Oj nie prędko się chyba teraz napije....dziś zrobie obiad po mojemu czyli jak karolcia spaghetti z brokułami jeszcze z serkiem żółtym zrobie...jemu ugotuje rosół...może zje
wow, miałaś przygody...
__________________
HAART.pl blog DIY


hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 09:46   #442
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj zasłużyłam na Aliskę . I dałam mojemu Ł. wymarzony przez niego prezent, ale nie pytajcie co...
W każdym razie nigdy nie spodziewałabym się od Niego takiej prośby i pragnienia...
Ale fajnie było .
rety.....ale mnie zaintrygowałaś ...nie wiem czemu ale tylko jedno mi na myśl przychodzi
__________________
Moja wymianka mineralna

papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 09:49   #443
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez Lilka___ Pokaż wiadomość
hd udanego weekendu
mam nadzieję, że mimo zapowiedzi pogodynek pojawi się słońce.
M kupił hamak abym mogła leniuchować
Spakowałam kilka książek
__________________
HAART.pl blog DIY



Edytowane przez hd2005
Czas edycji: 2010-04-30 o 09:50
hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 09:56   #444
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez Alguien Pokaż wiadomość
wiolek zasilaczy sie raczej nie naprawia, wiec jesli jest gwarancja, to powinni wymienic na nowy. To zycze powodzenia z cala ta sytuacja i mam nadzieje, ze nie bedziesz zmuszona zniknac stad na dlugie tygodnie

muminek to tylko badanie tetna plodu, watpie by komukolwiek robili ktg bez wiekszej przyczyny

Ide dzis na przedostatnie zajecia w szkole rodzenia. Ciekawe, ile dziewczyn urodzilo, bo one w wiekszosci majowki
dziękuje bardzo i też mam nadzieję bo nie wiem co ja bym robiła całymi dniami

Cytat:
Napisane przez marta_d1 Pokaż wiadomość
Hej mamuśki! Piękny dzień. Jem śniadanko, a przed pracą musimy kupić prezent ślubny. Nie mam zielonego pojęcia co? Wiem, że lepsza byłą by kasa, ale nie mamy teraz na tyle pieniędzy. Jeszcze musimy zapłacić 4000 podatku!!Masakra! To państwo i jego podatki mnie dobija.
Dziś idę ostatni raz do szkoły rodzenia. Będziemy kapać maluszka. Szkoda, że TŻ w pracy, bo by się nauczył.
4000 ? a nie 400 ? o maaaasaaakra toż to ponad 4 moje wypłaty heh

Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
Pakuję się od rana ...
M wyszedł do pracy. Muszę to jakoś opanować.

Psiak leży smutny bo wie, że coś się święci. Pewnie myśli, że ją zostawimy i stąd taki nastrój. Patrzy na mnie tymi swoimi oczami i wydaje się mówić "po co to? co ty robisz? a było tak fajnie"
kochany psiaczek słodko to musi wyglądać

papeteria no to chłop się biedny namęczył odechce mu się pewnie na jakiś czas

hd to gdzie to znowu jedziecie ? tak jak kiedyś na mazury jak kojarze ? tez miałam kiedyś hamak u dziadków w domu był niby na metalowym stelazu ale dziadek go powiesił między 2 drzewami bo na stelarzu to się wywracał ciągle
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 09:59   #445
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
mam nadzieję, że mimo zapowiedzi pogodynek pojawi się słońce.
M kupił hamak abym mogła leniuchować
Spakowałam kilka książek
Ja tez mam nadzieje ze bedzie ladna pogoda Wlasnie sie wyszykowalalm, za jakas chwilke bede ruszac bo za nim sie doczlapie do promu to minie troszke czasu
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 10:04   #446
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

cześć dziewczyny

Ja jestem dziś po badaniach, morfologia, mocz i hbs Zapłaciłam 26zł, więc nie tak tragicznie Wyniki mam do odbioru we wtorek. To dopiero moja druga morfologia i badanie moczu w tej ciąży, myślę, że to trochę dziwne, bo chyba większość z Was ma co miesiąc?? A no i w końcu mogę zjeść bułę

ola smutne to co piszesz, mojego ojca nigdy nie było mi żal,gdy pił, bo nie jest mi żal alkoholików i pijaków, ale jak zachorował na raka to było i tak okropne przeżycie. I jego śmierć- myślałam, że nie będę płakać, a jednak... Mimo wszystko okrutna prawda jest taka, że lepiej nam, kiedy go nie ma.

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ----------

Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość
4000 ? a nie 400 ? o maaaasaaakra toż to ponad 4 moje wypłaty heh
To tak jak moje A ja narzekałam, że muszę zapłacić 550

---------- Dopisano o 10:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ----------

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny
Mój Tż pił wczoraj po pracy bo stawiali " śliwowice" z okazji urodzin kumpla. Jak przyszedł do domu funkcjonował w miare..do czasu przeniósł swoje "bety"do dużego (żeby mi nie smrodzić ) wykąpał się no a potem to już był zgon...trzy godziny(do 2:00) ściskał muszle, pogubiłam się w liczeniu ile razy i powiem wam że stracha się najadłam bo jak już leżał to powietrze łapał co chwile , miałam drzwi z sypialni otwarte i tylko nasłuchiwałam czy oddycha jeszcze ......... już myślałam, że pogotowie bede wzywać, ale w końcu zasnął.
Oj nie prędko się chyba teraz napije....dziś zrobie obiad po mojemu czyli jak karolcia spaghetti z brokułami jeszcze z serkiem żółtym zrobie...jemu ugotuje rosół...może zje
Fuj No, bo sliwowica właśnie tak działa, to cholerstwo strasznie mocne jest! Rosołek dobra rzecz na kaca
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 10:07   #447
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny

Ja jestem dziś po badaniach, morfologia, mocz i hbs Zapłaciłam 26zł, więc nie tak tragicznie Wyniki mam do odbioru we wtorek. To dopiero moja druga morfologia i badanie moczu w tej ciąży, myślę, że to trochę dziwne, bo chyba większość z Was ma co miesiąc?? A no i w końcu mogę zjeść bułę

ola smutne to co piszesz, mojego ojca nigdy nie było mi żal,gdy pił, bo nie jest mi żal alkoholików i pijaków, ale jak zachorował na raka to było i tak okropne przeżycie. I jego śmierć- myślałam, że nie będę płakać, a jednak... Mimo wszystko okrutna prawda jest taka, że lepiej nam, kiedy go nie ma.

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ----------



To tak jak moje A ja narzekałam, że muszę zapłacić 550

---------- Dopisano o 10:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ----------



Fuj No, bo sliwowica właśnie tak działa, to cholerstwo strasznie mocne jest! Rosołek dobra rzecz na kaca
Ja robiłam chyba z 2 razy i mocz tez jakos tak, teraz na wizyte mam zrobic mocz bo ostanio sama morfologie
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 10:19   #448
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez muminek88 Pokaż wiadomość
a da sie z domem na glowie i takim malym szkrabem??jak tak to prosze recepte??:P
oj kochana jak nie raz wymieniasz co robiłaś to mam wrażenie jakbyś miała motorek w pupie
jakbyś nie miała wyjścia to musiałabyś zwolnić a i zobaczyłabyś że świat się nie zawalił.
Nie mówię tu o synku którym trzeba się zająć, ale o czynnościsch domowych

---------- Dopisano o 08:13 ---------- Poprzedni post napisano o 08:10 ----------

siala dobrze ze sie zorientowalas z tymi wozkami...ja niestety malo wiem na temat vulcano...szukam fajnego używanego ...doczytałam ze jednak jedo
kasha miło z ich strony z tym wyjazdem , jeżeli ich intencje sa szczere to super i życze ci zeby ci się poukładało w sprawach lokalowych
anoxa no to super waży (pół kilo więcej od mojego a mamy dzień różnicy) i super, że wszystko ok.
itakasia no cudna okazja z tymi spodenkami
ja lubie robić pedicure, ale też jeszcze nie mam sprzętu, najbardziej to lubie ścierać pięty frezarką a potem maseczka i parafina i stópki jak pupcia niemowlaka

---------- Dopisano o 08:17 ---------- Poprzedni post napisano o 08:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Lilka___ Pokaż wiadomość
papeteria wiem coś o śliwowicy hehe mój jak kiedyś się napił to też spał w drugim pokoju tyle, że z nogami na łóżku, a głową na ziemi bo mu tak pękała, a wcześniej w kibelku na kafelkach dopóki się jej nie pozbył
to mamy te same doświadczenia

---------- Dopisano o 08:18 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ----------

alguien te staniki bardzo w moim stylu...
xawmeli za wizyte
bajka to drugie łóżeczko ile dałaś za zakupy ? termometr, pieluchy ?
ola a za te szyszki i ciasto

---------- Dopisano o 08:19 ---------- Poprzedni post napisano o 08:18 ----------

Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
wow, miałaś przygody...
noooo, ale on miał większe
Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
M kupił hamak abym mogła leniuchować
Spakowałam kilka książek
super
wiolek napewno
anuszka mocz i morfologie jak dotąd miałam 3 czy 4 razy a to 30tc.
__________________
Moja wymianka mineralna


Edytowane przez papeteria
Czas edycji: 2010-04-30 o 10:30
papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 10:22   #449
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość

hd to gdzie to znowu jedziecie ? tak jak kiedyś na mazury jak kojarze ? tez miałam kiedyś hamak u dziadków w domu był niby na metalowym stelazu ale dziadek go powiesił między 2 drzewami bo na stelarzu to się wywracał ciągle
Tym razem Podlasie
Mamy tam stary przedwojenny drewniany domek, który remontujemy od kilku lat. Teraz jeżdzimy tam rzadziej bo mój stan nie zawsze pozwala na takie podróże.

Staramy się pomalutku odnawiać stare meble, półki, krzesła itd. Wszystko we własnym zakresie
Pokaże Wam kilka naszych zmian

Stół i krzesła w kuchni. Okazało się, że stół pamięta dzieciństwo naszej babci...
Załącznik 3069719 Załącznik 3069720

Stare krzesła do jadalni - stare krzesła z lat 60tych dostały nowe wdzianka.
Materiał znalazłam w ciucholandzie To były angielskie zasłony
Załącznik 3069748 Załącznik 3069749

Lustro do łazienki. Kupiłam w IKEA lustro za 30 zł i ozdobiłam je
Załącznik 3069751 Załącznik 3069750
__________________
HAART.pl blog DIY



Edytowane przez hd2005
Czas edycji: 2010-04-30 o 10:27
hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-30, 10:24   #450
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

ja dostaję skierowanie na morfologię na każdej wizycie

---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:22 ----------

byłam w sklepie ludzie oszaleli, kupują jakby koniec świata był
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.