|
|
#5041 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 226
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
dziewczyny pomocy!
napisał właśnie co ja mam robic? |
|
|
|
#5042 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 159
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
a co napisal????
__________________
- żyje swoim życiem - dbam o siebie )- spełniam marzenia - kształcę się dalej w mojej dziedzinie awans |
|
|
|
#5043 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 226
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
co u mnie ! jak sie czuje !
|
|
|
|
#5044 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Cytat:
---------- Dopisano o 21:44 ---------- Poprzedni post napisano o 21:43 ---------- Teraz go nagle to obchodzi? Olej. Oni nie są normalni.
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
|
|
|
|
|
#5045 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 159
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Ewcia....... ja bym odpisala krotko i neutralnie ale za godzine, a najlepiej jutro!
ale mnie nie sluchaj!!!! musze doczytac dokladniej, jak to bylo u Ciebie Oni lubia sprawdzac czy cos jeszcze w nas jest........
__________________
- żyje swoim życiem - dbam o siebie )- spełniam marzenia - kształcę się dalej w mojej dziedzinie awans Edytowane przez wietrzyyyk Czas edycji: 2010-05-02 o 21:48 |
|
|
|
#5046 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 226
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
juz mi sie chce wyć wcale sie lepiej nie czuje jak napisał wcale!
jeszcze mi gorzej |
|
|
|
#5047 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Ja już nie wytrzymam... Rozkleiłam się i wyję nad klawiaturą.. Znowu te spazmy
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#5048 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 159
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
:-( :-( :-(
ratunku!!!!!! boli!!!!!!
__________________
- żyje swoim życiem - dbam o siebie )- spełniam marzenia - kształcę się dalej w mojej dziedzinie awans |
|
|
|
#5049 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 226
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Cytat:
---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ---------- Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]()
|
||
|
|
|
#5050 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Dowiedziałam się teraz od naszej wspólnej znajomej, że ją wczoraj pocieszał telefonicznie przez pół nocy... Nie jestem zazdrosna, bo ona jest moją kumpelą, nie o to chodzi. Niszczy mnie to, że on jej pomógł, mi w TAKIEJ sytuacji nie... Jakim ja musze być śmieciem..
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
|
|
|
|
#5051 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 608
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
ja jestem ciekawa, kiedy mojego ruszy. już nie chodzi mi o wielkie come back, tylko jakąś nutkę zainteresowania. bo wygląda na to, że chce zapomnieć o istnieniu kogoś takiego jak ja... i za nic nie poczuc sie odpowiedzialnym
|
|
|
|
#5052 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 226
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Przestań! On jest śmieciem !
|
|
|
|
#5053 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Działdowo/Gdańsk
Wiadomości: 200
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Joko. Ja też się zastanawiam kiedy mój się zainteresuje czy w ogóle żyje ;] kawał czasu razem a jego nawet nie interesuje jak się trzymam ;/
__________________
"Uroda nie stanowi o niczym, gdy nie jest urodą serca" |
|
|
|
#5054 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 226
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
wyjezdza jutro na 3 miesiace za granice...
nieee to wszsytko mnie przerasta! Edytowane przez ewcia1822 Czas edycji: 2010-05-02 o 22:33 |
|
|
|
#5055 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 159
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Dobranoc, milo bylo u Was goscic.
Wiem, ze nie warto marnowac zdrowia i czasu, nie warto i to mowie do kadnej z nas!!!!! Nie warto! Wyleczymy sie z toksycznych zwiazkow! Wyleczymy sie wszystkie. Sprobuje zasnac...... i obudzic sie "nowa" w moim suwaczku jeszcze odliczanie... niech to........ dobranoc!
__________________
- żyje swoim życiem - dbam o siebie )- spełniam marzenia - kształcę się dalej w mojej dziedzinie awans Edytowane przez wietrzyyyk Czas edycji: 2010-05-02 o 22:22 |
|
|
|
#5056 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z Polski
Wiadomości: 774
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Dziewczyny głowa do góry
Dobranoc
__________________
|
|
|
|
#5057 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
ale sie tu porobiło olaboga... moj sie tez mna od rozstania nie zainteresował
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
|
|
|
|
#5058 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 226
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
A mój sie odezwał nawet zadzwonił!
To jest chore jest mi jeszcze gorzej! do tego powiedział zebym nie czekała na niego jak na chłopaka tylko bardziej jak na przycjaciela kolegę... i tak normalnie ze mną gadał! on mysli ze po mnie to jak po kaczce wszystko spływa! Zaraz mnie coś trafi ! juz mi nawet sie płakać nie chce tylko jestem wściekła! |
|
|
|
#5059 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 545
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
a mój dziś poprosił o możliwość powrotu...
nie zgodziłam się dupsko się wyszalało (ale w sensie melanżowania a nie kobiet niestety "it's too late to apologize" ![]() 12-ego będzą 3 miesiące od rozstania kurcze... to straszne, ale było mi go dziś żal był taki podekscytowany, szczęśliwy (wszystko wynikło z pewnych sytuacji, ale nie będe się wdawać w szczegóły ) bo był przekonany, że ja chce tego samego...a tu zaskoczenie. Kurcze, zależy mi na nim, chciałabym mu pomóc bo wiem, że jest zagubiony i nie chodzi o nas, ale o charakter (ma "zryta" psychikę tak jak ja:/- oboje jesteśmy DDA). Ale cóż ja mogę...nie wiem... pokomplikował mi to wszystko ![]() dawno się tu nie udzielałam, ale od czasu do czasu Was czytam... mnie jednak ten wątek pomaga - co przykre - tylko wtedy, gdy muszę się wygadać, bo nie zaglądam tu, gdy jest mi...ok...bo tylko sie dobijam czytając Wasze posty... nie wiem co będzie dalej, ale te niecałe 3 miechy już mi udowodniły, ze nie nalezy myśleć, co będzie bo będzie dobrze i Ten Na Górze NAPRAWDĘ wie co robi heh
__________________
happines depends upon ourselves Edytowane przez czaroownica87 Czas edycji: 2010-05-02 o 23:21 |
|
|
|
#5060 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 608
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
znowu mi się śnił. bardzo go kocham
widziała któraś z Was film pt. "Pamiętnik"? Co prawda główny motyw filmu mnie nie dotyczy, ale moje relacje z eks były takie jak w tym filmie.... tak bardzo wierzyłam, że to było prawdziwe uczucie...Jutro mam kolokwium ;( nic nie umiem, nic. jak tu się skupić?... |
|
|
|
#5061 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 226
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Sunset u mnie to samo jutro mam zaliczenia w czwartek egzamin...
Ehhh... a mój eks mi namieszał w głowie heh jak to dziwnie brzmi mój eks :/ Tak naturalnie ze mną rozmawiał spokojnie ja cala roztrzęsiona ale to się wytnie... co tam moje uczucia... "jak wrócę za 2-3 miesiace spotkamy sie i porozmawiamy spokojnie, chce bysmy się przyjaźnili itp..." Pytał czy będzie mógł czasami zadzwonic na skype czy na komórke ... jak zapytałam czy mam czekac jak na chłopaka czy przyjaciela powiedział ze raczej to drugie :/ i znowu wyłam całą noc ... A co do filmu Pamiętnik Świetny... Przepiękny też bym taką miłość chciała spotkać Edytowane przez ewcia1822 Czas edycji: 2010-05-03 o 09:35 |
|
|
|
#5062 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 608
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
mam ochotę do niego pojechać, żeby powiedział mi to w twarz....
ale nie powinnam.. wiem, że nie powinnam.. napisał sms-a, bo stchórzył....ewcia, wiem, że to ciężkie, ale przynajmniej ma Cię w poważaniu... nie udaje, że nie istniejesz... |
|
|
|
#5063 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 658
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
źle mi tak dzisiaj, pada i pada....cisza.ehhh
|
|
|
|
#5064 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 226
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
On Ci napisał ?
Ile u Ciebie juz mineło od zerwania u mnie 2 tygodnie i jest wsumie lepiej nadal źle ale nie tak jak na początku... Wiesz teraz sobie mysle ze moze lepiej zeby mnie miał gdzieś... Bo zaczełam sobie robić nadzieje ze mi pisze ze mówi ze wyjezdza ze moze jednak cos jeszcze da sie ratować... Ale potem powiedział że chce byc moim przyjacielem... ---------- Dopisano o 09:54 ---------- Poprzedni post napisano o 09:52 ---------- Od kiedy jestem sama wolę jak pada... Nie nawidziłam zawsze deszczu a teraz... co mi tam i tak siedzę sama w domu z nikim na spacer nie pójdę... :/ |
|
|
|
#5065 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 43
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Cześć dziewczyny
U mnie mija dziś 3 tydzień od zerwania. Zerwałam ja, ale to jemu przestało zależeć, przez co czuję się jak porzucona. Nie płaczę, nie boli już.. Tylko czasem wspominam. Próbowałam to ratować, a jakże. Chciałam rozmawiać, ale On nie chciał. Po rozstaniu napisałam raz jedyny czego żałuję okropnie. Przebrnąć te chwile pomagało mi właśnie to forum i bliscy. Codziennie Was czytałam i dziękuję za to że jesteście ![]() Naprawdę nie ma po co pisać do byłych i tracić szacunek do siebie Brzmi banalnie, ale po pewnym czasie można spojrzeć na siebie z dumą i powiedzieć "dałam radę"Życzę Wam dużo siły
|
|
|
|
#5066 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 226
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Gorzej jak jedno kocha nadal a drugie już nie to wtedy trudno się ogarnąć...
|
|
|
|
#5067 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 608
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Tydzień temu, w niedzielę najpierw mi powiedział świeżo po kłótni "że się rozchodzimy, bo do siebie nie pasujemy i że za bardzo się kochamy, że ktoś to musi w końcu zrobić". Ja mu na to, że to jego decyzja, nie moja. Nie pisałam, nie błagałam, tylko we wtorek pojechałam do niego po prostu, żeby mu dodać otuchy, bo myślałam, że zwyczajne w nas zwątpił, ale że miłość do mnie nie pozwoli mu odejść. Nie ryczałam, nie prosiłam, po prostu próbowałam go spokojnie przekonać. Powiedział, że pomyśli. Zapytałam, czy możemy się przytulić. Pozwolił. Zapytałam, czy mnie kocha. Powiedział, że pewnie, ze tak. Pocałował mnie w czoło, uśmiechnął się. Poszłam sobie, z wielką nadzieję. Już się cieszyłam.
Po 2 godzinach wysłałam sms-a, że obiecuję, że go nie zawiodę. I wtedy mi odpisał, że nie zmieni zdania. Od tamtego dnia, napisałam do niego 2 razy nie oczekując odpowiedzi, a potem w końcu zaczęłam go prosić, żeby mi to powiedział, albo, żeby napisał raz jeszcze, żebym miała pewność, żebym nie miała nadziei. tak też mu napisałam uczciwie. Cisza.... Powolutku do mnie dociera, że jest po prostu konsekwentny... I że ma gdzieś to, że ja nie mogę uwierzyć, bo to mój problem. Edytowane przez sunset girl Czas edycji: 2010-05-03 o 10:11 |
|
|
|
#5068 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 43
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Cytat:
Po pierwszym moim rozstaniu zawaliłam rok na studiach, tak bardzo się nie mogłam ogarnąć. I teraz pytam siebie czy było warto.. Odpowiedz jest oczywista. Dlatego ogarnij się, dla siebie
|
|
|
|
|
#5069 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 226
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Cytat:
Nie odzywa się pewnie z tego samego powodu co mój eks... nie chce ci robić nadziei pewnie za jakiś czas się odezwie do Ciebie i na spokojnie porozmawiacie... wiem jak to cholernie boli czuję sie tak samo jak ty może Cię to pocieszy , popłakuje co chwile ale powoli dochodzi do mnie ze to nie ma sensu nie da sie zmusić do miłości... Czasami jednak mam wrazenie ze to sen... bo niestety nadal go kocham |
|
|
|
|
#5070 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 608
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 8 :(
Myślałam też, że ma większą klasę.
Uważam, że sam przebieg rozstania ma bardzo duży wpływ na pogodzenie się z tym faktem. Myślałam, że się ze mną pożegna. Że podziękuje. Myślałam tak, bo ciągle mówił, że mnie kocha. Głupia ja. To sie chyba nie zdarza. Takie rozstania z klasą. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:34.




)







