Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-) - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-05-05, 00:12   #2791
xxNiuniaxx
Raczkowanie
 
Avatar xxNiuniaxx
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 420
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Słyszałyście o tej akcji fundacji Odety Moro-Figurskiej "szczęśliwa mama=szczęśliwe dziecko"?
Dziś mignął mi przed oczami billboard z informacją "bezpłatne usg 4D" i datą "15-16 maja"
Ponoć mają być jakieś konsultacje, niestety nie doczytałam gdzie ma to się odbyć.... Może warto skorzystać dla tych mamusiek jeszcze nie rozpakowanych?
xxNiuniaxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 05:31   #2792
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
hehehe to ja juz nic nie wiem mi ginekolog liczy zawsze jakos tak do tylu trzymam kciuki ...no i zobaczymy ktora pierwsza.
Bratka...22 to prawie jak 23 no to bedziemy sie rozpakowywac)))))) jakos lzej jak wiem ze bedziemy to przechodzic razem...oby wyszlo w terminach....
Nie ma sprawy A co do terminu to podpisuję się pod większością. Chciałabym choćby tydzień wcześniej Ale Boguś uparcie siedzi w środku... Może czeka aż mu pokoik skończę, a zakładam że tak będzie w sobotę. No nic zobaczymy
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 07:15   #2793
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
U nas podobnie. Chciałam karmić piersią, ale nie daję rady. Nadia jeszcze złapie i ssa, ale po 5 minutach zasypia lub ssie przez 30-40 minut, zasypia a po pół godzinie budzi się z płaczem, że głodna. Natomiast Iga wogóle nie potrafi złapać (albo ja nie potrafię jej przystawić). Strasznie ją to denerwuje i po 5 minutach walki z nią - bo to jest walka, pręży się, wygina, macha rączkami i krzyczy - nie płacze; KRZYCZY, ja też kończę z płaczem. Strasznie to frustrujące. Więc jedziemy na butli. Inaczej siedziałabym z dziećmi przy piersiach 24 godziny na dobę a i tak byłyby głodne, bo nie mam tyle pokarmu. Staram się ściągać i dawać im z butelki ale nie zawsze mam czas. Też mam czasem wyrzuty sumienia.

Poza tym jakoś dajemy radę. Jest u nas moja mama i baaaardzo nam pomaga. Samej z dwójką na raz byłoby mi naprawdę ciężko. TŻ wraca z pracy po 16 i też nie mam sumienia budzić go w nocy, bo o 6 wstaje do pracy.
Dziewczyny właśnie przechodzą swój pierwszy skok rozwojowy - są marudne, nie chcą spać, upominają się o jedzenie co 2-3 godziny (a już były czterogodzinne przerwy). Nocki są najcięższe, bo z jedną trzeba spędzić ok. godziny na jedzenie, odbijanie itp. Już staram się ich nie przewijać, żeby widziały różnicę midzy nocą a dniem. Ogólnie nie jest źle, całe szczęście nie mamy kłopotów z kolkami. Były małe problemy z brzuszkiem, ale przypuszczam, że to przez próbę zmiany mleka. Wróciliśmy do poprzedniego i brzuszkowe problemy się skończyły.

W czwartek dziewczyny były ważone - Nadia 2300, Iga 2200. Czyli rosną

Pozdrawiam wszystkie rozpakowane mamusie i trzymam kciuki, za szybkie i bezbolesne porody tych, które jeszcze w dwupakach.
No to rosną ci dziewuszki jak na drożdżach A mlekiem się nie martw - my oboje z mężem butlowi i patrz, co z nas wyrosło Wiadomo, że jak najlepiej dla małych chcesz, ale czasem wyżej tyłka nie podskoczysz i tyle. A dziewuszki rosną i to jest dowód na to, że jest im dobrze

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;19028232]


moja siostra- 12 lat- juz w zeszłym roku "miała chlopaka" i wszyscy lajtowo do tego podchodzili, bo to taka tylko sobie dziecinada.


ja- po wizycie u gina- nie mam tak fajnych wieści... Mialam usg i badanie na fotelu- i wszystko jest pozamykane, nic się nie skraca, dzidek jest bardzo wysoko, generalnie do porodu wieki... Ginka się śmiała, że na jej oko ten dzidek majowy nie będzie... Mi tam do śmiechu nie ma... nie chcę przenosić.... chcę urodzić maju.
Bądź co bądź termin kolejnej wizyty mam na 1 czerwca, a w każdej chwili ginka jest dostępna pod komórką i może mnie przyjąć w swoim przydomowym prywatnym .gabinecie.

No i dzidek już jest spory, - kolejny powód dla którego wolałabym wcześnie rodzic, a najdalej w terminie. według dzisiejszych miar, dzidek waży około 3100g... , a to dopiero 36t 4d.... A wymiar główki jak w 38t3d... kurde, czemu to tak jest, że duże kobietki rodza takie maleństwa, a takie małe chuchra jak ja muszą rodzić takie duże dzieciaczki...

a pozytywna wieść jest jedna- ja nic nie przytyłam od ostatniej wizyty.


[/QUOTE]

No wiesz, ale różnie różne dzieci podchodzą do tego. Jak obserwuję, co dziewuchy z mojej klasy robią, to normalnie mam ochotę po tyłkach lać
A wieściami od gina nie martw się, ja jeszcze w czwartek słyszałam, że nic się nie dzieje, a wczoraj takie info

Ja 1kg przytyłam, w sumie 9kg na plusie

Cytat:
Napisane przez monikadavvida Pokaż wiadomość
witam dziewczyny mam chwilkę czasu więc piszę
cały poród przeszedł dość szybko - po 3 godzinach mały był już przy mnie
po 4 dobach Jasiek ma się świetnie - co prawda śpi z nami w łóżku, ale próbuję go cały czas przyuczyć do łóżeczka.. w tym celu ma zakupiony smoczek i będziemy próbować. już dzisiaj spory czas przespał w łóżeczku. a tak poza tym to standardowo - je, robi kupkę, śpi i tak w koło
ja nadal obolała, ale jakoś dajemy radę.. szwy ciągną, chwilami aż usiaść nie mogę.. no i mam straszny nawał mleka, piersi popuchnięte, aż zostałam zmuszona odciągnąć sobie dziś trochę bo nie dawałam rady..

a to nasz Jaś
Słodziak Jaki ma nochalek fajny

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość

Komp już działa na szczęście. Ja dziś też fryzjerka zaliczyłam, zakupiłam materiał na ochraniacz do łóżeczka i będę jutro szyła, a książka Szwaji już stoi na regale od tygodnia (razem z kilkoma innymi) i czeka na czas karmienia co by mi go wtedy umilić. Swoją drogą dawno Szwaji nie widziałam, a przydałoby się mieć kolejny autograf w książce
No nie, przeczytałam: książka Szai I zastanawiałam się, jakim cudem książkę popełniłam i o tym nie wiem

Cytat:
Napisane przez xxNiuniaxx Pokaż wiadomość
Słyszałyście o tej akcji fundacji Odety Moro-Figurskiej "szczęśliwa mama=szczęśliwe dziecko"?
Dziś mignął mi przed oczami billboard z informacją "bezpłatne usg 4D" i datą "15-16 maja"
Ponoć mają być jakieś konsultacje, niestety nie doczytałam gdzie ma to się odbyć.... Może warto skorzystać dla tych mamusiek jeszcze nie rozpakowanych?
Słyszałam, u nas była w kwietniu ta akcja, ale nawet nie zajrzałam - tłumy mnie odstraszyły

Za oknem koszmarnie. Leje, wieje. A ja muszę dzisiaj jechać do promotora Tyle, że małż jadąc do pracy mnie podrzuci, ale potem muszę z zadupia Katowic wracać sama :/ A teraz autentycznie boję się sama jechać gdziekolwiek...
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 08:18   #2794
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 19:40 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------

ooo.. Juz któraś osoba mi mówi że sie sypnę dzis w nocy lub jutro..
Nawet Tż mówi że ma takie przeczucie...

Jestem ciekawa czy moj sen okazal sie proroczy
Informuj!!


Cytat:
Napisane przez szalony Buziaczek Pokaż wiadomość
no o 19:41 ----------

witaj! masz ten sam termin co ja i ewciak!!! no to jestem ciekawa, ktora z nas bedzie pierwsza

no właśnie ciekawe która pierwsza ja mam nadzieje że rozpoznam prawdziwe skurcze porodowe i że jak pisze Kardashi też odejdą mi wody płodowe w dużej ilości bo jak będą się sączyć to też nie będę wiedziała czy to na pewno już "to"
Ja tez sie boje, ze nie rozpoznam wod od popuszczenia siuskow

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
na stronie Ikea nie ma już oficjalnie tego regału..., żaden sklep go nie ma...

jest inny - szerszy ale bardziej płytki, przez co cały układ może trochę dziwnie wyglądać. no i jak zabiorę z szerokości ściany, to łóżeczko będzie stało krótszym bokiem do ściany, a nie tak to planowałam.

małż mnie próbuje pocieszać, ale nie wychodzi mu to wcale.
Margos, glowka do gory, wiem co czujesz, tez zepsuto mi koncepcje pokoju, ktora chodzila mi po glowie pare dobrych tygodni, musialam przerzucic sie na inny komplet mebli,w kompletnie innym kolorze, myslalam, ze mnie szlag trafi.
Ogladalam norweska strone Ikei i z serii leksvik znalazlam takie mebelki, ale tu nie widze regalu,
http://www.ikea.com/no/no/catalog/ca.../series/11928/


Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość


to ja nic nie rozumiem, ja mam termin na 23 maj a jestem w 37 tygodniu...kto tu zle liczy? w ubieglym tygofniu moja ginekolog pisala mi 36 tydzien , wiec licze ze ten jest 37...a Ty 38?


a Ty justin w ktorym tygodniu jestes? bo sie okaze ze kazda w innym tygodniu a te same terminy porodu


Ja jestem dokladnie w 37 t i 6 dni czyli w piate zaczynam 38 i 1 dzien

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
U nas podobnie. Chciałam karmić piersią, ale nie daję rady. Nadia jeszcze złapie i ssa, ale po 5 minutach zasypia lub ssie przez 30-40 minut, zasypia a po pół godzinie budzi się z płaczem, że głodna. Natomiast Iga wogóle nie potrafi złapać (albo ja nie potrafię jej przystawić). Strasznie ją to denerwuje i po 5 minutach walki z nią - bo to jest walka, pręży się, wygina, macha rączkami i krzyczy - nie płacze; KRZYCZY, ja też kończę z płaczem. Strasznie to frustrujące. Więc jedziemy na butli. Inaczej siedziałabym z dziećmi przy piersiach 24 godziny na dobę a i tak byłyby głodne, bo nie mam tyle pokarmu. Staram się ściągać i dawać im z butelki ale nie zawsze mam czas. Też mam czasem wyrzuty sumienia.
Sa po prostu cudne!!!! a widze, ze z tym karmieniem nie jest tak rozowo, trzymam zeby sie poprostowaly sprawy z mleczkiem


[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;19028232]


No i dzidek już jest spory, - kolejny powód dla którego wolałabym wcześnie rodzic, a najdalej w terminie. według dzisiejszych miar, dzidek waży około 3100g... , a to dopiero 36t 4d.... A wymiar główki jak w 38t3d... kurde, czemu to tak jest, że duże kobietki rodza takie maleństwa, a takie małe chuchra jak ja muszą rodzić takie duże dzieciaczki...

a pozytywna wieść jest jedna- ja nic nie przytyłam od ostatniej wizyty.


---------- Dopisano o 22:10 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ----------

[/QUOTE]

Oj, to Malenstwo sporawe, ciesze sie, bo moj tez nie jest za malenki, hihi, bedzie razniej
jak Maksiu w przedszkolu???? juz dawno mialam zapytac.


Cytat:
Napisane przez monikadavvida Pokaż wiadomość
witam dziewczyny mam chwilkę czasu więc piszę
cały poród przeszedł dość szybko - po 3 godzinach mały był już przy mnie
po 4 dobach Jasiek ma się świetnie - co prawda śpi z nami w łóżku, ale próbuję go cały czas przyuczyć do łóżeczka.. w tym celu ma zakupiony smoczek i będziemy próbować. już dzisiaj spory czas przespał w łóżeczku. a tak poza tym to standardowo - je, robi kupkę, śpi i tak w koło
ja nadal obolała, ale jakoś dajemy radę.. szwy ciągną, chwilami aż usiaść nie mogę.. no i mam straszny nawał mleka, piersi popuchnięte, aż zostałam zmuszona odciągnąć sobie dziś trochę bo nie dawałam rady..

a to nasz Jaś
Rewelacyjny porod!!! Jasiu jest przecudny!!!!!!!!!!!!!:lo ve:
Gratuluje
---------------------------------------------------------------------

Kolejny dzien, w dwupaczku sie melduje
Noc spokojna, dobrze przespana, obudzily mnie przez chwile ze dwa silnijesze skurcze, ale zaraz sie uspokoilo.
Wczoraj wieczorem po ciezkim dniu, Malucho skakal mi po szyjce, bolalo jak dziadowski bicz...ale zdolalam zasnac.
Dzisiaj tu piekne sloneczko i wiatr przestal wiac! chyba troche w ogrodku uporzadkuje.
malz wczoraj przeprowadzal dyskusje z synkiem z brzuszku, ze bardzo prosi o wyjscie, bo juz teskni, slodkie to bylo...
a ja zaczelam sie bac! porodu, bolu, pologu, bleee, fe zle mysli, bedzie super hiper
milego dnia, jestem ciekawa czy sie ktoras rozsypala.
Kropka, Iza, Kardashi, Edzia??????????
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 08:19   #2795
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

hello.
dopiero teraz mam jako taki humor, żeby odnieść się do Waszych wczorajszych postów.

Daf - Bruno jest jak skóra zdjęta z Ciebie, niesamowite ma te oczęta

Monika - Jaś też przystojniacha i ma tak słodko zadarty nosek

Sparkly - rosną Ci panny podziwiam, że pomimo opisywanych kłopotów ogarniasz tę dwójkę

Iza - mam nadzieję, że to był falszywy alarm i wszystko jest ok

Kardashi - jak tam proroctwa?

dwa pytanka:
na której ze stanikowych stron znajdę przejrzystą tabelkę z doborem rozmiaru?

czy któraś z Was kupowała w electro.pl?
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 08:20   #2796
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19033417]
Za oknem koszmarnie. Leje, wieje. A ja muszę dzisiaj jechać do promotora Tyle, że małż jadąc do pracy mnie podrzuci, ale potem muszę z zadupia Katowic wracać sama :/ A teraz autentycznie boję się sama jechać gdziekolwiek...[/QUOTE]


Powodzenia na uczelni!!!!!!
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 08:25   #2797
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Justynko, uczelnia pikuś, ja się samodzielnego powrotu obawiam
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 08:34   #2798
Miira
Zadomowienie
 
Avatar Miira
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 346
GG do Miira
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Dzień dobry Mamusie
U nas nic się nie dzieje, ale my mamy czaaaaas Od jutra zaczynamy dopiero 34tc.

Dziewczyny, ale cudne te Wasze kruszynki Już się nie mogę doczekać naszego małego Rozbrykańca

Wczoraj pisałyście o koszmarach. Ja miałam dziś mega koszmar i to tak realistyczny, że hej! Obudziłam się totalnie mokra co ta ciąża robi z człowiekiem

Cytat:
Napisane przez xxNiuniaxx Pokaż wiadomość
Słyszałyście o tej akcji fundacji Odety Moro-Figurskiej "szczęśliwa mama=szczęśliwe dziecko"?
Dziś mignął mi przed oczami billboard z informacją "bezpłatne usg 4D" i datą "15-16 maja"
Ponoć mają być jakieś konsultacje, niestety nie doczytałam gdzie ma to się odbyć.... Może warto skorzystać dla tych mamusiek jeszcze nie rozpakowanych?
Ja też wczoraj widziałam ten plakat na ul.Stawki O ile mnie pamięć nie myli ma to być w Sadyba Best Mall
Aż boje się myśleć, jakie tam tłumy będą ale może się wybierzemy

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość

czy któraś z Was kupowała w electro.pl?
Podbijam pytanie wczoraj byłam na ich stronie i myślę nad nabyciem parowaru philipsa
__________________
I'm running from the light, running from the day to night
Miira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 08:36   #2799
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19033884]Justynko, uczelnia pikuś, ja się samodzielnego powrotu obawiam [/QUOTE]

Zupelnie szczerze to Ci sie nie dziwie, a do tego ta pogoda.
Przy tym i promotor wydaje sie nie taka wielka chmura.
Nie wierze, ze to napisalam, dla mnie spotkania z promotorem byly czasem jak burza gradowa.
mocno trzymam kciuki
Nie urodz nam Kobitko gdzies w drodze.
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 08:36   #2800
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

ja chcę u nich kupić pralkę, bo mają najtaniej
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 08:50   #2801
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Cytat:
Napisane przez xxNiuniaxx Pokaż wiadomość
Słyszałyście o tej akcji fundacji Odety Moro-Figurskiej "szczęśliwa mama=szczęśliwe dziecko"?
Dziś mignął mi przed oczami billboard z informacją "bezpłatne usg 4D" i datą "15-16 maja"
fajna akcja, ale pewnie będą tłumy. no i pewnie tylko w większych miastach.

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
Oj, to Malenstwo sporawe, ciesze sie, bo moj tez nie jest za malenki, hihi, bedzie razniej
jak Maksiu w przedszkolu???? juz dawno mialam zapytac.
tak, bedzie raźniej.

Maksiu w przedszkolu- ma wrażenie- lepiej. Oficjalne pożegnanie się i zostawienie go w przedszkolu wciąż nie wychodzi, on mnie nie chce wypuścić do domu, tak błagalnie prosi: "Mamusiu zostań tu ze mna"...
więc codziennie chwilkę z nim zostaje, a po 10 minutach jak on jest zajęty zabawą- ja uciekam. Wtedy on nawet tego nie zauważa, albo jest chwilkę smutny, a zaraz potem bawi się dalej. A potem, jak go odbieram i idziemy do domu, to opowiada jk bylo fajnie, czym się bawił, co pani z nimi robiła, w co się bawili, itp. itd. Więc generalnie chyba mu się w przedszkolu podoba, tyle, że ten moment rozstania, "zamknięcia drzwi" jest dla niego wciąż zbyt trudny...
A ja jestem dobrej myśli, mam nadzieję, że będzie coraz lepiej.
I że nie pochrzani się jak już dzidek bdzie na świecie, przedszkole i nowy członek rodziny to sporo nowości jak na 2,5 laka, ale mam nadzieję, że Maksiu jakoś to ogarnie.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 09:14   #2802
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;19034247]tak, bedzie raźniej.

Maksiu w przedszkolu- ma wrażenie- lepiej. Oficjalne pożegnanie się i zostawienie go w przedszkolu wciąż nie wychodzi, on mnie nie chce wypuścić do domu, tak błagalnie prosi: "Mamusiu zostań tu ze mna"...
więc codziennie chwilkę z nim zostaje, a po 10 minutach jak on jest zajęty zabawą- ja uciekam. Wtedy on nawet tego nie zauważa, albo jest chwilkę smutny, a zaraz potem bawi się dalej. A potem, jak go odbieram i idziemy do domu, to opowiada jk bylo fajnie, czym się bawił, co pani z nimi robiła, w co się bawili, itp. itd. Więc generalnie chyba mu się w przedszkolu podoba, tyle, że ten moment rozstania, "zamknięcia drzwi" jest dla niego wciąż zbyt trudny...
A ja jestem dobrej myśli, mam nadzieję, że będzie coraz lepiej.
I że nie pochrzani się jak już dzidek bdzie na świecie, przedszkole i nowy członek rodziny to sporo nowości jak na 2,5 laka, ale mam nadzieję, że Maksiu jakoś to ogarnie. [/QUOTE]

Da sobie rade, dzielny Chlopczyk z niego. Zazwyczaj przy wyjsciu mamusi dziecko jest smutnawe, ale jesli potem sie bawi i jest zadowolony to wszystko jest jak powinno byc. No i ma dopiero 2,5 roczku a jak dzielnie stresik znosi. Pieknie!! oby tak dalej.
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 09:14   #2803
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
...
ech, nawet sie nie obejrzymy a nasze tegoroczne dzieciaczki zaczna przyprowadzac do domu swoje pierwsze milosci, nie martw sie na zapas, moze to takie tylko 'chodzenie'.
...
ciekawe jak mój małżon to przeżyje...
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19024661]...
2. Po wizycie u gina - szyjka piknie się skraca, rozwiera i mogę rodzić kiedy chcę Mało tego - wg gina czop też mi już odszedł, czyli to co obserwuję od kilku dni to właśnie to ...
[/QUOTE]
no to na co czekasz? do dzieła
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19024661]...
7. Z pracy miłe info dzisiaj dostałam - ponieważ jestem powyżej 35 dni na l4, należy mi się socjalna zapomoga i kazali mi wydać stówę na żarcie i kosmetyki i mi zwrócą Fajnie...[/QUOTE]
mry mry mry... manna z nieba
Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
...

Dziewczyny, wy tez juz sie boicie porodu? bo ja chyba powoli zaczynam wpadac w panike
twarda jestem , porodu się nie boję... tylko szpitala... muszę się tam wybrać i oglądnąć jak to wygląda, co każą zabrać na porodówkę... i już przed tym stresa mam...
Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
...Więc jedziemy na butli. Inaczej siedziałabym z dziećmi przy piersiach 24 godziny na dobę a i tak byłyby głodne, bo nie mam tyle pokarmu. Staram się ściągać i dawać im z butelki ale nie zawsze mam czas. Też mam czasem wyrzuty sumienia.
...
no przestań... tak, ja teraz jestem mądra, bo to dopiero przede mną... ale na chłopski rozum - o co te wyrzuty sumienia? tak nie można. nie ma się czym dołować. mleka z rękawa nie wytrzaśniesz, dzieci też nie ma co zmuszać. a maleństwa śliczne
[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;19028232]...
Maksiu dziś rano pytał, kiedy braciszek wyjdzie z brzuszka, to mu powiedziałam, że dziś jade do lekarki, to się spytam...
Wracam do domu, a on mnie pyta: " Gdzie masz braciszka?"
no to odpowiadam, że w brzuszku, a on na to: "Nie wyjęła pani doktor braciszka?" On się już tak niecierpliwi.......[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez monikadavvida Pokaż wiadomość
...
a to nasz Jaś
cudo

dzisiaj stuka 36 tydzień... zaczynam coraz poważniej trząść portkami

trzeci dzień z rzędu mała piłuje mi w szyjkę... i cieknie ze mnie jak nie wiem - to chyba nie wody, bo całą ciążę ze mnie to cieknie, tylko wcześniej było mniej... a teraz, czasem się zastanawiam czy się aby nie posikałam...
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 10:03   #2804
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Czesc Dziewczyny no ja jak narazie jeszcze w dwupaku ale wybieram sie do szpitala dzis noc ciezka
o 3 po wizycie w wc na papierze krew no i na wkładce tez skurcze nieregularne ale sa dodatkowo wyniuchałam ze chyba mi sie sączą lekko wody przezroczysty płyn lekko swiecący o słodkawym zapachu (co do zapachu tu nie jestem pewna bo mam zapachowe wkładki ) ale one by az tak zapachu moczu nie zmieniły

lepiej to sprawdzic no i niepodoba mi sie ta krew (niby tak powinno być ale...) tż wzioł wolne i jedziemy trzymajcie kciuki papapa dam jakby co znać jak sie rozwineła akcja
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 10:13   #2805
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny no ja jak narazie jeszcze w dwupaku ale wybieram sie do szpitala dzis noc ciezka
o 3 po wizycie w wc na papierze krew no i na wkładce tez skurcze nieregularne ale sa dodatkowo wyniuchałam ze chyba mi sie sączą lekko wody przezroczysty płyn lekko swiecący o słodkawym zapachu (co do zapachu tu nie jestem pewna bo mam zapachowe wkładki ) ale one by az tak zapachu moczu nie zmieniły

lepiej to sprawdzic no i niepodoba mi sie ta krew (niby tak powinno być ale...) tż wzioł wolne i jedziemy trzymajcie kciuki papapa dam jakby co znać jak sie rozwineła akcja
trzymac kciuki na powrót do domu z Amelcią, jak rozumiem?
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 10:14   #2806
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Edzia - trzymam kciuki
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 10:38   #2807
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Ja tez sie boje poroduaaaaaaaaaaa, tylko spokoj mnie uratuje, tylko spokoj

---------- Dopisano o 10:38 ---------- Poprzedni post napisano o 10:38 ----------

Edzia, daj czadu i wracajz Amelka! Bedzie dobrze
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 10:49   #2808
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Edzia - no ja mam nadzieję też, że wrócisz już z Amelką!!!! Wkońcu to jej czas!!!
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 10:57   #2809
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny no ja jak narazie jeszcze w dwupaku ale wybieram sie do szpitala dzis noc ciezka
o 3 po wizycie w wc na papierze krew no i na wkładce tez skurcze nieregularne ale sa dodatkowo wyniuchałam ze chyba mi sie sączą lekko wody przezroczysty płyn lekko swiecący o słodkawym zapachu (co do zapachu tu nie jestem pewna bo mam zapachowe wkładki ) ale one by az tak zapachu moczu nie zmieniły

lepiej to sprawdzic no i niepodoba mi sie ta krew (niby tak powinno być ale...) tż wzioł wolne i jedziemy trzymajcie kciuki papapa dam jakby co znać jak sie rozwineła akcja
Edziaaaa! Zaczęłam panikować.. może to cię uspokoi jeśli się denerwujesz
No, nie denerwuj się (bo robię to już ja), bierz torbę i ródź jak nie ma przeszkód Ja tu o wszystko zadbam
Oszaleję chyba
Ale kciuki trzymam
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 11:18   #2810
marhalczar
Zadomowienie
 
Avatar marhalczar
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Madryt / Lublin
Wiadomości: 1 035
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Witajcie dziewczyny po mojej jednodniowej nieobecnosci!

...... nadal jestem w dwupaczku i mala nawet nie ma ochoty na przyjscie przed czasem na swiat ale to i lepiej i dla mnie wygodnie . Wieczorem mala tak skakala w brzuszku, tak sie wiercila, ze az tatus sie przestraszyl...doslownie bylo widac jej cala dlon i paluszki, jest bardzo aktywna...to chyba po tatusiu chociaz i mnie niczego nie brakuje


Wczoraj malarz dokonczyl malowanie pokoiku dla Amelii i efekty sa super , dzisiaj postaramy sie ulokowac mebelki, zawiesic zaslony w okna, obrazy etc..., maz musi ppojechac po pólke do IKEA (pewnie w piatek) i tez ja zawiesi wkrótce. Tak sie ciesze, ze juz wszystko zostanie zrobione tak jak nalezy.

Równiez wczoraj pojechalam dokupic na wieksze lózko piekna, dwukolorowa i obustronna bawelniana narzute w kolorach pasujacych do wystroju pokoju oraz jeszcze jedna podusie z Disneya. Dla niuni kupilam male kolorowe wieszaczki do szafy oraz naturalne gabki do kapania.
Od znajomej, od tej samej , od której dostalam kolyske do naszej sypialni, dostalam jeszcze reklamówke ciuszków po jej córeczce Kayli... wiec teraz szafa bedzie jeszcze bardziej wypelniona....
__________________
2-5-09...odtąd dwoje...
.... od 27-5-10 juz troje, a od czerwca 2012-czworo ...

Edytowane przez marhalczar
Czas edycji: 2010-05-05 o 11:25
marhalczar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 11:23   #2811
marhalczar
Zadomowienie
 
Avatar marhalczar
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Madryt / Lublin
Wiadomości: 1 035
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

..reszta ciuszków , które dostalam od kolezanki...
__________________
2-5-09...odtąd dwoje...
.... od 27-5-10 juz troje, a od czerwca 2012-czworo ...
marhalczar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 11:31   #2812
marhalczar
Zadomowienie
 
Avatar marhalczar
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Madryt / Lublin
Wiadomości: 1 035
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Cytat:
Napisane przez KBKatarynka Pokaż wiadomość
Hej hej Kochane usprawiedliwiam moją nieobecność. Ano synuś mi się urodził jestem równie szczęśliwa, co zmęczona ALE to uczucie trzymania okruszka w ramionach jest NIE DOOPISANIA i warte każdego wysiłku, bólu itd.!!!! Mały ur. 30 kwietnia 2010r.godz. 2:33 w nocy, waga: 3265g, wz. 55cm szczęścia. No i na imię zdecydowaliśmy się w końcu-BOGUMIŁEK a wołamy MIŁEK całuję Was wszystkie ogromnie i do usłyszonka.

Gartulacje z okazji narodzin synka!!!!

---------- Dopisano o 11:30 ---------- Poprzedni post napisano o 11:29 ----------

Cytat:
Napisane przez angkorcz Pokaż wiadomość
witajcie mamuskinadal 2 in 1 a tylko 10 dni zostalo
w weekend moj szwagier sie wyprowadziltakze zwolnil pokoj dla nikosia rozpakowalismy juz wszystko z pudel maz pomalowal pokoik i jest juz tak dzidziusiowonawet dzisaj w nocy idac do wc weszlam do tego pokoiku spr czy malego w lozeczku niema hahahatakze nikos juz moze wychodzic chociaz moze to byc i jutro w moje urodzinki haha
ale macie dzieciaczki wspaniale a wy jestescie najlepszymi mamami na swiecie klask i:brzusio mi twardnieje czesto i ta moja rwa kulszowa dokucza mam nadzieje ze po urodzeniu przejdzie mam tego dosyc tak jakby ktos wbijal duza igle w posladek i cala strona dretwieje czasami na kibelek siasc nie moge tak jakbym na igle siedziala a co do dretwienia rak i nog mam zdretwiale i popuchniete od 10 tyg ciazy i juz nieschodzi niby wszystko ok pierwsze co to spr czy aby w moczu bialka nie mam i niebylo teraz na zgieciach stop mam juz wrzyniete tak jakby ktos nozem przejechal po zgieciach ale mam nadzieje ze to przejdzie po ciazy
w piatek moi rodzice przyjezdzaja i mamuska przy po rodzie z tz beda mam nadzieje ze ich niewygonie a maz najbardziej boi sie zebym go niewyzywala hhhazobaczymy caluski mamuski
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!!

---------- Dopisano o 11:31 ---------- Poprzedni post napisano o 11:30 ----------

Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość
to ja Wam Brunka pokaże
Sliczny chlopczyk!!
__________________
2-5-09...odtąd dwoje...
.... od 27-5-10 juz troje, a od czerwca 2012-czworo ...
marhalczar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 11:32   #2813
Marta1122
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 523
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Cytat:
Napisane przez basiak Pokaż wiadomość
Potwierdzam - bolało jak cholera. W sumie nie wiem czy bardziej, bo nie mam porównania ale nawet położne i lekarze mówili, że boli bardziej, więc chyba tak jest. I wszyscy mnie chwalili, że taka dzielna jestem przy tej oksytocynie...
mi wczoraj gin powiedizal że to nieprawda..może nie chciał mnie stresować...

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;19028232]
ja- po wizycie u gina- nie mam tak fajnych wieści... Mialam usg i badanie na fotelu- i wszystko jest pozamykane, nic się nie skraca, dzidek jest bardzo wysoko, generalnie do porodu wieki... Ginka się śmiała, że na jej oko ten dzidek majowy nie będzie... Mi tam do śmiechu nie ma... nie chcę przenosić.... chcę urodzić maju.
Bądź co bądź termin kolejnej wizyty mam na 1 czerwca, a w każdej chwili ginka jest dostępna pod komórką i może mnie przyjąć w swoim przydomowym prywatnym .gabinecie.

No i dzidek już jest spory, - kolejny powód dla którego wolałabym wcześnie rodzic, a najdalej w terminie. według dzisiejszych miar, dzidek waży około 3100g... , a to dopiero 36t 4d.... A wymiar główki jak w 38t3d... kurde, czemu to tak jest, że duże kobietki rodza takie maleństwa, a takie małe chuchra jak ja muszą rodzić takie duże dzieciaczki...

a pozytywna wieść jest jedna- ja nic nie przytyłam od ostatniej wizyty. [/QUOTE]

ja też wczoraj mialam wizyte..bakteria jeszcze troszke w w moczu jest-jeszcze jeden Monural mam sobie wypić,wymaz pobrany w piatek wynik.Robił mi usg, Haneczka waży już 3381g ciesze sie bo silna bedzie ale z drugiej strony czy podołam siłami natury??ja mała tez jestem i drobna..50kg wagi przed ciążą no i nic sie nie szykuje jeszcze do porodu..łożysko już nie za młode, wody są,i jak tak będzie do 10 maja ciszaa-mój termin porodu, to 12 maja mam przyjsc do szpitala na ktg.

monikadavvida Jaś

Edzia trzymam kciuki!!!!
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b735966895.png

niunia jest z nami!:confuse d:

8.08.2009 10 rocznica znajomości i nasz ślub
Marta1122 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 11:34   #2814
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny no ja jak narazie jeszcze w dwupaku ale wybieram sie do szpitala dzis noc ciezka
o 3 po wizycie w wc na papierze krew no i na wkładce tez skurcze nieregularne ale sa dodatkowo wyniuchałam ze chyba mi sie sączą lekko wody przezroczysty płyn lekko swiecący o słodkawym zapachu (co do zapachu tu nie jestem pewna bo mam zapachowe wkładki ) ale one by az tak zapachu moczu nie zmieniły

lepiej to sprawdzic no i niepodoba mi sie ta krew (niby tak powinno być ale...) tż wzioł wolne i jedziemy trzymajcie kciuki papapa dam jakby co znać jak sie rozwineła akcja
trzymam kciuki za szczesliwe i szybkie rozwiazanie
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 11:47   #2815
marhalczar
Zadomowienie
 
Avatar marhalczar
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Madryt / Lublin
Wiadomości: 1 035
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
U nas podobnie. Chciałam karmić piersią, ale nie daję rady. Nadia jeszcze złapie i ssa, ale po 5 minutach zasypia lub ssie przez 30-40 minut, zasypia a po pół godzinie budzi się z płaczem, że głodna. Natomiast Iga wogóle nie potrafi złapać (albo ja nie potrafię jej przystawić). Strasznie ją to denerwuje i po 5 minutach walki z nią - bo to jest walka, pręży się, wygina, macha rączkami i krzyczy - nie płacze; KRZYCZY, ja też kończę z płaczem. Strasznie to frustrujące. Więc jedziemy na butli. Inaczej siedziałabym z dziećmi przy piersiach 24 godziny na dobę a i tak byłyby głodne, bo nie mam tyle pokarmu. Staram się ściągać i dawać im z butelki ale nie zawsze mam czas. Też mam czasem wyrzuty sumienia.

Poza tym jakoś dajemy radę. Jest u nas moja mama i baaaardzo nam pomaga. Samej z dwójką na raz byłoby mi naprawdę ciężko. TŻ wraca z pracy po 16 i też nie mam sumienia budzić go w nocy, bo o 6 wstaje do pracy.
Dziewczyny właśnie przechodzą swój pierwszy skok rozwojowy - są marudne, nie chcą spać, upominają się o jedzenie co 2-3 godziny (a już były czterogodzinne przerwy). Nocki są najcięższe, bo z jedną trzeba spędzić ok. godziny na jedzenie, odbijanie itp. Już staram się ich nie przewijać, żeby widziały różnicę midzy nocą a dniem. Ogólnie nie jest źle, całe szczęście nie mamy kłopotów z kolkami. Były małe problemy z brzuszkiem, ale przypuszczam, że to przez próbę zmiany mleka. Wróciliśmy do poprzedniego i brzuszkowe problemy się skończyły.

W czwartek dziewczyny były ważone - Nadia 2300, Iga 2200. Czyli rosną

Pozdrawiam wszystkie rozpakowane mamusie i trzymam kciuki, za szybkie i bezbolesne porody tych, które jeszcze w dwupakach.

Sliczne dziewczynki !!!

To normalne, ze na poczatku jest trudno ....ale nie trzeba sie poddawac!!!
Trzeba poswiecic czas i miec cierpliwosc..okolo 2-4 tyg ssanie powinno byc uregulowane. Nalezy pamietac, ze zoladek dziecka po urodzeniu jest bardzo maly okolo 5 ml pojemnosci , dlatego tez czesto upominaja sie o jedzenie, karmic zatem trzeba wg zapotrzebowania dziecka i w czasie jakim kazde z nich potrzebuje.... karmienie wg zegarka nie dziala i nie jest zalecane.
Z drugiej strony, a by dziecko nauczylo sie ssac i do tego momentu nie nalezy dawac dziecku smoczka ani mleka z butelki poniewaz forma ssania jest kompletnie inna , co utrudnia dziecku nauke ssania z piersi.
Musisz równiez zwrócic uwage na to w jaki sposób dziecko obejmuje sutek (poprawnie tak jak na zalaczonej fotce). Mam nadzieje, ze bedziesz cierpliwa i uda ci sie karmic je piersia.
Pd. Na pozostalych fotkach najwygodniejsze pozycje do karmienia blizniat

Aby zwiekszyc produkcje mleka przez organizm nalezy piersi stymulowac...skoro male nie ssia poprawnie, równiez nie stymuluja odpowiednio piersi. Zalecam po kazdym karmieniu stymulacje za pomoca laktatora-im wieksza stymulacja tym wieksza produkcja mleka.

Powodzenia!

---------- Dopisano o 11:47 ---------- Poprzedni post napisano o 11:44 ----------

Cytat:
Napisane przez monikadavvida Pokaż wiadomość
witam dziewczyny mam chwilkę czasu więc piszę
cały poród przeszedł dość szybko - po 3 godzinach mały był już przy mnie
po 4 dobach Jasiek ma się świetnie - co prawda śpi z nami w łóżku, ale próbuję go cały czas przyuczyć do łóżeczka.. w tym celu ma zakupiony smoczek i będziemy próbować. już dzisiaj spory czas przespał w łóżeczku. a tak poza tym to standardowo - je, robi kupkę, śpi i tak w koło
ja nadal obolała, ale jakoś dajemy radę.. szwy ciągną, chwilami aż usiaść nie mogę.. no i mam straszny nawał mleka, piersi popuchnięte, aż zostałam zmuszona odciągnąć sobie dziś trochę bo nie dawałam rady..

a to nasz Jaś
Radzilabym zamiast odciagania mleka (co powoduje jeszcze wieksza stymulacje do produkcji mleka) zastosowac dwa razy dziennie masaze piersi od zewnatrz do srodka, pod prysznicem z ciepla woda. na poczatku odczuwasz ból ale po kilkudniowych sesjach przechodzi i zmniejszy sie produkcajmleka i piersi przestana bolec. Równiez po masazu na sucho mozna zastosowac worek z ciepla woda lub pooduszke elektryczna.
__________________
2-5-09...odtąd dwoje...
.... od 27-5-10 juz troje, a od czerwca 2012-czworo ...

Edytowane przez marhalczar
Czas edycji: 2010-05-05 o 11:52
marhalczar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 11:53   #2816
velluto
Zadomowienie
 
Avatar velluto
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 831
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
W czwartek dziewczyny były ważone - Nadia 2300, Iga 2200. Czyli rosną
słodkie maluszki najważniejsze ze rosną i są zdrowe
Cytat:
Napisane przez monikadavvida Pokaż wiadomość
ja nadal obolała, ale jakoś dajemy radę.. szwy ciągną, chwilami aż usiaść nie mogę.. no i mam straszny nawał mleka, piersi popuchnięte, aż zostałam zmuszona odciągnąć sobie dziś trochę bo nie dawałam rady..

a to nasz Jaś
przystojniaczek

widzę, że wiekszość rozpakowanych mamuś musi sciagac mleczko, więc bez laktatora ani rusz

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
czy któraś z Was kupowała w electro.pl?
my kupowaliśmy coś w tym sklepie, to było w zeszłym roku i teraz już nie pamietam dokładnie co, możliwe że lodówkę, bo dostaliśmy gratis taki notesik na magnes z ich logo nie było żadnych problemów
Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny no ja jak narazie jeszcze w dwupaku ale wybieram sie do szpitala dzis noc ciezka
o 3 po wizycie w wc na papierze krew no i na wkładce tez skurcze nieregularne ale sa dodatkowo wyniuchałam ze chyba mi sie sączą lekko wody przezroczysty płyn lekko swiecący o słodkawym zapachu (co do zapachu tu nie jestem pewna bo mam zapachowe wkładki ) ale one by az tak zapachu moczu nie zmieniły

lepiej to sprawdzic no i niepodoba mi sie ta krew (niby tak powinno być ale...) tż wzioł wolne i jedziemy trzymajcie kciuki papapa dam jakby co znać jak sie rozwineła akcja
Edziu widzę, że córa w końcu się zdecydowała trzymam kciuki za szybkie rozpakowanie
Cytat:
Napisane przez Marta1122 Pokaż wiadomość
ja też wczoraj mialam wizyte..bakteria jeszcze troszke w w moczu jest-jeszcze jeden Monural mam sobie wypić,wymaz pobrany w piatek wynik.Robił mi usg, Haneczka waży już 3381g ciesze sie bo silna bedzie ale z drugiej strony czy podołam siłami natury??ja mała tez jestem i drobna..50kg wagi przed ciążą no i nic sie nie szykuje jeszcze do porodu..łożysko już nie za młode, wody są,i jak tak będzie do 10 maja ciszaa-mój termin porodu, to 12 maja mam przyjsc do szpitala na ktg.
gratuluje dużej córci

a ja wczoraj złapałam mega doła przeraża mnie nie tyle wizja porodu, ale tego co będzie potem, czy dam sobie radę, czy będę umiała.... i to siedzenie w domu juz chyba trochę mnie przytłacza mam plan ogranąć się konkretnie z domowymi zaległymi obowiązkami i w przyszłym tygodniu wybywam do rodziców na kilka dni
velluto jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 12:08   #2817
Miira
Zadomowienie
 
Avatar Miira
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 346
GG do Miira
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Cytat:
Napisane przez Marta1122 Pokaż wiadomość
mi wczoraj gin powiedizal że to nieprawda..może nie chciał mnie stresować...
A nam na szkole rodzenia położna mówiła, że to prawda że bardziej boli. Bo to ingerencja w organizm "z zewnątrz", powoduje nienaturalne jakby obce skurcze i to bardziej boli.
Gdzie leży prawda? Jak zwykle pewnie na środku
__________________
I'm running from the light, running from the day to night
Miira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 12:11   #2818
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Witajcie.

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;19028232]
moja siostra- 12 lat- juz w zeszłym roku "miała chlopaka" i wszyscy lajtowo do tego podchodzili, bo to taka tylko sobie dziecinada.


Maksiu dziś rano pytał, kiedy braciszek wyjdzie z brzuszka, to mu powiedziałam, że dziś jade do lekarki, to się spytam...
Wracam do domu, a on mnie pyta: " Gdzie masz braciszka?"
no to odpowiadam, że w brzuszku, a on na to: "Nie wyjęła pani doktor braciszka?" On się już tak niecierpliwi....

[/QUOTE]

Ja sie stresuje a ona do mnie z tekstem "już nie jestem twoją mała dziewczynką"
Ona podchodzi do tego lajtowo.Wczoraj z nią gadałam tak na poważnie i raczej głupoty jej nie w głowie.

Ale słodziak z tego Maksia.

monikadavvida ale gosciu

Edzia trzymam i czekam na wieści.


sparkly super niunie masz

Moja noc niestety do udanych nie nalezy.Zachciało mi sie sexu i tylko na ochocię się skończyło.Brzuch tak się stawiał, ze każde dotknięcie męża do przyjenmych nie należało.

Ponadrabiałam i ide się położyć spać.
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 12:29   #2819
jamaicaP
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 874
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

hej
Edzia bedziesz nastepna? kciuki zacisniete

ja za 4 godziny pędzę na usg
mam stresik bo moze dowiem sie czcy nosze chlopczyka czy dziewoję

a Wy kochane jak obstawiacie?

a wogole mialam dzis koszmarny sen, obudzilam sie o 4 i balam sie zasnac z powrotem, ale o 7 jeszcze sie zdrzemnelam godzinke...
snilo mi sie ze urodzilam dzidzię-chyba dziewczynke i bylo swietnie polozylam dziecko na chwiile na blacie w kuchni.... i... ( o mamuniu to okropne....) ono spadlo półkę nizej i.... odpadla dziecku glowka jak lalce!! masakryczny straszny i okropny sen
az mi wstyd ze cos takiego mi sie przysnilo...

Edytowane przez jamaicaP
Czas edycji: 2010-05-05 o 12:32
jamaicaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 12:31   #2820
Marta1122
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 523
Dot.: Mamusie MAJOWO- CZERWCOWE 2010. cz. IV :-)

Darianna u mnie też tylko na wielkiej ochocie sie skończyło..brzuch bolał jak na okres a nawet bardziej..i tam w środku też bolało..
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b735966895.png

niunia jest z nami!:confuse d:

8.08.2009 10 rocznica znajomości i nasz ślub
Marta1122 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.