"Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień 2010r. - Strona 19 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-05-05, 12:46   #541
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Wlasnie mam taki zamiar, jeśli dziś w nocy znów się to powtórzy albo dziś jeszcze będzie miała duzo tych kupek, to jadę prywatnie do innego lekarza.

Też mam zamiar zrezygnować z wielu rzeczy, tak jak Ty. A powiedz mi co w takim razie jesz przewaznie? Ja dzis gotuję sobie czerwony barszczyk i nie wiem czy mogę bo tam trochę przypraw musze dolożyć. Bo chyba nie jeszcze tylko gotowanego mięsa i kanapek z szynka? Podaj jakieś przykladowe danie, bardzo proszę!!
barszczyk super może być spróbuj doprawić rosołkiem w kostce albo solą ja daję też ciut kwasku, ale bez cebuli i czosnku
jem też rosół, zupę ziemniaczaną, krupnik, ryżową
na drugie np.makaron z sosem,ziemniaki pulpety i surówka z marchwi i jabłka(tęsknię za kapustą),albo schab gotowany do ziemniaków,czy pierś z kury
do kanapek serek biały i szynka chociaż ostatnio skusiłam sie na dwa plasterki ogórka i pomidora i nic sie nie stało
zjadłam też rzodkiewkę i szczypiorek i też nic,jednak kapusty nie odważyłam się
będę próbować sałatę po jednym liściu tak też robiłam z dżemami
jem też serki danio albo monte
do picia woda , anatol z mlekiem ,
z owoców jem jabłka i banany
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 12:49   #542
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

drcron- my też poprosimy bajeczki. Uśmiechamy się o nie ładnie z Igusiem
nasz mail: mbuskiewicz@gmail.com
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 12:56   #543
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez tylkooliwka Pokaż wiadomość
jaki słodziutki ten Twoj Kubuś

Drcron tez super foteczka Julci
moze porozmawiaj z męzem,powiedz mu co czujesz,ze Ci smutno i czujesz sie samotna wieczorami,moze on tego niezauwaza-to tylko facet jak mu nie wylozysz kawe na lawe to nie zrozumie.
Moze tak jest tylko na poczatku,jak sie ustabilizują zajęcia z malutką to bedziecie mieli wiecej czasu tez dla siebie głowa do góry
Dziekuje dziewczyny za dobre slowa
nie da sie z nim pogadac probowalam juz tyle razy jego tato tez mu ciagle tlumaczy ze ma juz rodzine ze powinien sie ustatkowac a nie jak kawaler sie zachowuje ostatnio nie wytrzymalam Julka cala noc plakala bylam padnieta wieczorem mielismy miec gosci w domu nie posprzatane obiadu nie ma a on mi oznajmia ze jedzie na mecz z chlopakami i szybko prysnal z domu zanim zdazylam cokolwiek powiedziec a i w piecu nie napalone w pokoju zimno jak cholera Julka cieplolubna caly dzien dalej sie drze mi nerwy puszczaja ryczec sie chce ale zem twarda i lez nie pokazuje<placze tylko w ukryciu bo kiedys babcia mi powiedziala ze placza tylko mieczaki >no to sie zdenerwowalam i napisalam mu sms ze jak babcia Julki przyjedzie ja kapac to ja sie z nia pakuje i jedziemy sobie daleko a dziecko bedzie ogladal tylko na zdjeciach pomoglo na jeden dzien a jak wrocil to tlumaczyl ze pojechal dla Julci zeby dla niej pieniazki zarobic < za wygrany mecz dostaja pieniadze > ale ja tak naprawde to gleboko w D...... mam te pieniadze wolalabym zeby z dzieckiem posiedzial bo ja juz nie mam czasami sily ona ciagle na rekach nawet nie mam czasu isc siku zrobic a o wziesciu prysznica to marze takiego dluzszego jak lubie bo teraz to moj prysznic nie trwa nawet 5 minut z umyciem glowy i ogoleniem nog pach i bikini doslownie sprint jestem wykonczona

kurcze to zem sie namarudzila przepraszam ale musialam sie wygadac choc i tak to nc nie pomoglo niedlugo chyba w warjatkowie mnie zamkna choc moj maz ostatnio uwaza ze ja tylko siedze na laptopie albo robie pranie nic wiecej jak tak dalej pojdzie to zostane matka samotnie wychowujaca dziecko bo jesli mam sie meczyc w domu gdzie wszyscy patrza zebym wszystko zrobila zero pomocy no to wole mieszkac sobie sama i bynajmniej jak zrobie to bedzie jak nie to tez bedzie dobrze

---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:52 ----------

dziewczyny a moze macie Skype ?? szybciej by poszlo bo tak to idzie 10 minut jedna bajka zowy rok mnie zastanie zanim wam wysle

moj nick na skype to paula82a wiec prosze napiszcie tam wtedy szybciej sie wysla wiem bo z siostra testowalam

a powiedzcie mi jeszcze czy jak odciagacie mleko po karmieniu to odrazu parzycie laktator ?? bo ja biegam po kazdym odciagnieciu myje ta czesc co do cycka sie przyklada i co odsyssa i ja wygotowywuje a i dwa to czy jak z jednego odciagania mam 90 mleka to moge odciagac po drugim karmienu do tej samej butelki?? czy mam juz nowa dostawic ?? i trzy to czy jak dziecie nie zje wszystkiego mleka odciagnietego to czy moge jej pozniej to samo mleko podac ??
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 12:57   #544
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

drcroniku - jak ja Cię rozumiem z tym chłopem.
Dzisiaj rozmawiam z moim i mówię mu, że nie wiem, jak się z czymś tam wyrobię, bo słabo się ostatnio czuję no i pół nocy nie spałam. A on się pyta dlaczego, to mu mówię, że bujałam małego i go uspokajałam, a on: taaak??? Kur.. w on spał obok i nawet tego nie odnotował. Beznadziejni są... Gdyby nie było mi tak żal dziecka, to bym zostawiła z nim i uciekła na cały dzień. No i gdybym nie umarła z tęsknoty w tym czasie.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 13:06   #545
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
kurcze, ze też ta w aptece nie dała mi tego leku tylko wybrala ten drugi. Po co ja dałam ten lek zanim przeczytałam, że to od 4 miesiąca teraz sę boję, że będzie jeszcze gorzej myslicie ze mogę teraz kupić ten drugi lek i od jutra podawac ten drugi?
Nic się nie stanie to przeciez na biegunkę

---------- Dopisano o 13:01 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ----------

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
slodko spi w tej wodzie jak mu dobrze

to i ja wrzucam zdjecie Julci w kapieli zatytulowane
CO ONI ZE MNA ROBIA?? ZWARIOWALI CZY CO ??
pierwsza kapiel po powrocie ze szpitala kapala babcia i tatus a ja robilam za fotgrafa teraz tatus stoi kolo wanienki i wszystko przygotowywuje a ja kapie sama

a wiecie co tak jakos stosunki miedzy mna a meze zrobily sie troszke ozieble nie wiem dlaczego i w jaki sposob moge to poprawic zle mi tak jakos bardzo z tym kiedys spedzalismy mase czasu ze soba a teraz jak przyjdzie worczor to go nie ma w domu a ja sama siedze albo Julcie tule w ramionach bo placze albo czytam ksiazki czy ogladam tv macie jakis sposob by bylo lepiej ??
Tak to już jest dzidzia jest na pierwszym planie a myt jesteśmy albo wykończone , niewyspane albo zle i zestresowane jednak 24 h jestesmy na czuwaniu a tu jeszcze mąż cię wkur... i tak pewnie będzie przez parę pierwszych miesięcy

---------- Dopisano o 13:06 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------

Tylkooliwka nie wiem czemu on się tak wścieka w foteliku raczej to nie jest pozycja jak usnie mi od razu to ok. ale jak sie zbudzi to od razu chce rzeby go wyjąć
jak był mniejszy też jeździł bez problemu teraz nie dawno tak zaczął
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 13:15   #546
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
Dziękuję Mamuśki za wsparcie i porady

Darusia Oliwka może być przejedzona ... mi pediatra powiedziała że jak pozwalam Marcelowi ciumkać cycka jak smoka to on ciut jeszcze doje i stąd ulewanie... zaprzestał jak nie pozwalałam by cycek mój był smokiem ale kosztem tego że płacze A niestety smoka nadal nie chce

Megi mój totalnie smoczka nie chce więc na pewno są dzieci które smoka mają totalnie w nosie... a walczę już kilka dni. Musimy, tak jak minka napisała, przeczekać ... widocznie smoka się nie nauczą ale może w końcu się uspokoją I łącze się w bólu daj Bóg nie choroby Moja Hanka przeziębiona: katar i kaszel i Marcel w nocy miał mega katar i też się ślini więc i ja dzisiaj mam wizytę u pediatry Oby wszystko dobrze się skończyło !!
moja też się ślini... ale bardziej tak jakby się bawiła tą śliną, czasem nawet bańki robi mam nadzieje, ze to nie oznaka jakiejś choroby

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
Kurcze, dziewczyny, czemu macie tak gorąco??? Pytam powaznie, bo juz ktoras z kolei pisze o tych 30 stopniach to sie zastanawiac zaczynam czy z nami cos nie tak, bo kapiemy w pokoju, oczywiscie okna zamkniete, ale zero jakiegokolwiek dogrzewania. Woda 37stopni mniej wiecej i jazda do wanny, potem z wanny i jakos nie pomyslalam zeby dogrzewac. W marcu jak sie urodzila to chyba pierwszy tydzien okdrecalismy kaloryfer ale potem juz nie.

darusia, moze nie dopajaj? Gabryska wlasnie sie obudzila i jak piszesz "zjada sobie raczki i mlaska", ale ja wiem ze glodna nie jest bo jadla GODZINE temu, przeciez nie bede jej teraz karmic. A poza moim mlekiem NICZEGO nie dostaje.
ja dogrzewam, ale dlatego, że u nas normalnie jest ok 17 stopni, ale jak dogrzeje do 21-22 to już mi głowa pęka, więc 30 to sobie nie wyobrażam

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
wrocilam z zakupow kupilam sobie spodnie i dwa sweterki

---------- Dopisano o 11:07 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ----------

bede dzisiaj w przychodnii to zapytam.
darusia dowiedz się wszystkiego i daj znać bo jak wjade do sieradza to tez badania muszę porobić małej tylko ja oprócz moczu jeszcze kał. z tego co pamiętam to Eskulap robił kiedyś dużo badań, albo ta przychodnia na Aleja Pokoju, ale to mogą byc przeterminowane informacje

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
Libra ja wierze w te uroki dlatego moja corcia zawsze ma cos czerwonego a w wozku biedrona siedzi

a 30 stopni to duzo ?? jak u nas jest mniej to mala ma odrazu czkawke a klade ja zawsze na przewijaku n reczniku na golaska i ona tak z 15 minut lezy z golym tylkiem


aha pamietacie ten nasz sluz w kupie ?? to byla infekcja przeszla bezobjawowo ale doktor powiedziala ze jak zas sie pojawi to by do niej dzwonic
mama mi mówiła, że też wosk przelewali nade mną i siostrą i też pomogło

a co do tego śluzu co to była za infekcja?? w sensie czego? wiadomo?


Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
dziewczyny, ja już nie wiem co robic... moja ma to rozwolnienie, bo jak sie jej mierzy temperaturę w pupie to sroli taka pianą. Lekarka nie widziala w tym nic złego tylko dała jakiś lek. Nie mam pojęcia co może być przyczyna, moze po prostu zjadłam coś nie tak? Wczoraj np. zjadłam jajka, a przedwczoraj plasterek pomidora i kapustę pekińską w której była oliwa, cytryna i czosnek. Wiem... z tym mogłam przegiąć ale się zapomniałam dopiero jak zjadłam to przemyślałam co w tym było. Może to jest powód? Jak myślicie?
Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
W sumie ma ją chyba (ja zaobserwowalam) od dzisiejszej nocy. A jadlam to przedwczoraj.
Lek to acidolac baby. On jest niby od 4 miesiąca ale ja i tak podałam. Mam nadzieje, że pani doktor wie co robi
Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Wlasnie mam taki zamiar, jeśli dziś w nocy znów się to powtórzy albo dziś jeszcze będzie miała duzo tych kupek, to jadę prywatnie do innego lekarza.

Też mam zamiar zrezygnować z wielu rzeczy, tak jak Ty. A powiedz mi co w takim razie jesz przewaznie? Ja dzis gotuję sobie czerwony barszczyk i nie wiem czy mogę bo tam trochę przypraw musze dolożyć. Bo chyba nie jeszcze tylko gotowanego mięsa i kanapek z szynka? Podaj jakieś przykladowe danie, bardzo proszę!!
Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Ona mi przepisała wlaśnie lacidobaby albo acidolacbaby i ta w aptece dala acidolac baby bo stwierdzila, ze nie trzeba trzymac w lodówce.



Właśnie mialam o to pytać. To moze wlasnie to, bo zaczęlam pić herbatkę hippa na laktację od przedwczoraj. W pierwszy dzień wypiłam 3 a wczoraj jedna albo dwie (nie pamiętam ).
Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Mam taki zamiar, tylko, że boję sie, że coś będzie nie tak bo już zdążyłam jej podać jedną dawkę tego leku powiedzcie, że bedzie dobrze!!
asiulek to tylko probiotyk, nic małej nie będzie. Na tego drugiego co ci przepisała jest napisane, że na biegunki też się daje.
Ja też mam ograniczone jedzenie za względu na małej wysypkę, która pomimo diety dalej nie schodzi ale to już inna kwestia.
Ja nie jem nawet wędlin żadnych, sama piekę pierś indyka albo schab w rękawie do pieczenia. A co do przypraw to mi lekarz pozwolił: sól, pieprz, majeranek, koperek, natka pietruszki. Stopniowo będę wprowadzać inna, ale póki co mi starcza
A o tych herbatkach z Hippa granulowanych dziewczyny kiedyś pisały, że to syf podobno, może lepiej dla laktacji zamów sobie tego Bocianka, albo Karmi
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 13:25   #547
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

drcron no nie wiem co powiedzieć faktycznie przykra sprawa mój to mi pomaga jak przyjedzie na urlop nie moge powiedziec ale w nocy tez nie słyszy jak mały się budzxi i sie pyta "co spał całą noc" ta jasne
ja tez marzę o dłuzszej kąpieli ale niestety tez sprint w łazience albo na raty , mycie głowy z wieczora przeniosłam na rano a depilacje nóg muszę jakos zaplanowac mama sie będzie musiała nim zająć bo to potrwa
kup sobie chustę do noszenia taką długą wiązaną jak ja mam przynajmnie coś zrobisz bo jak zawiążesz malucha to dwie ręce wolne i do toalety tez darady w tym iść, ja to czasem cały dzień chodzę zamotana w tej szmacie jak beduinka ale co zrobic
zastanawiam się kiedy ją wyprać chyba najpierw kupię drugą
obiady gotuję na dwa dni albo mama mi narobi pierogów do zamrażarki
czasem taż nie ma obiadu
u ciebie to może jakas kuracja wstrząsowa by podziałała czy co moze jakbyś naprawdę wyjechała a nie tylko straszyła

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:18 ----------

minka te przyprawy co pisałaś ok. tez mi lekarz mówił
co do tych herbatek to przeczytajcie skład tam sama chemia
kupcie zwykły koperek zaparzany wrzątkiem w saszetkach ja dosładzam glukozą w aptece kupuję bo po cukrze moga być wzdęcia
a na laktację u mnie wystarczy anatol pół na pół z wodą i mlekiem ok 10 kubków dziennie i woda
spadam do ogrodu bo mój bandyta zasnął i tak bedzie spał na dworze do wieczora oczywiście z przerwami i nie przeszkadzają mu warczące kosiarki wokoło i traktorycodzienn ie tyle siedziemy na zewnętrznym
Pa trzymajcie się ciepło i jak najmniej problemów
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 13:28   #548
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Asiulek_23 mój ma rozwolnienia jak wypiję herbatkę taką dla kobiet karmiących HIPP NATAL. Normalnie wtedy taka sraczka za przeproszeniem, i płacz zanim ją zrobi. Położna była jak jedną kupę taką zobaczyła, to powiedziała żebym tego więcej nie piła, a zamiast tego rumiankową sobie piła, ale to i tak jedną dziennie, nie więcej.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 13:32   #549
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Mój też taką pianą robi. Ale widać, że to piana tylko w czasie akcji, a jak już później się spojrzy, to zwykła kupa. Aaaa i to raz dziennie tylko.
U mnie też ta piana jest widoczna tylko jak to widzę, bo w pieluszce wygląda w sumie normalnie.
Właśnie przed chwilą sprawdzałam temperaturę i jak tylko wsadziłam termometr do pupki, od razu poszła piana boję się, że się odwodni choć apetyt ma i sporo ssie.

Jaki termometr radzicie kupić, bo ja już nie chce wkładać jej do pupki. Czy ten do czoła na podczerwień jest ok? Czy lepiej ten w smoczku?

---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Asiulek_23 mój ma rozwolnienia jak wypiję herbatkę taką dla kobiet karmiących HIPP NATAL. Normalnie wtedy taka sraczka za przeproszeniem, i płacz zanim ją zrobi. Położna była jak jedną kupę taką zobaczyła, to powiedziała żebym tego więcej nie piła, a zamiast tego rumiankową sobie piła, ale to i tak jedną dziennie, nie więcej.

No właśnie tą piłam. W ciągu dwóch dni wypiłam 4 albo 5. Może to faktycznie to? Ale to rozwolnienie dość długo już trwa, bo od nocy
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 13:45   #550
Ferrou
Zakorzenienie
 
Avatar Ferrou
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: gdzieś tam...
Wiadomości: 1 515
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
Dziekuje dziewczyny za dobre slowa
nie da sie z nim pogadac probowalam juz tyle razy jego tato tez mu ciagle tlumaczy ze ma juz rodzine ze powinien sie ustatkowac a nie jak kawaler sie zachowuje ostatnio nie wytrzymalam Julka cala noc plakala bylam padnieta wieczorem mielismy miec gosci w domu nie posprzatane obiadu nie ma a on mi oznajmia ze jedzie na mecz z chlopakami i szybko prysnal z domu zanim zdazylam cokolwiek powiedziec a i w piecu nie napalone w pokoju zimno jak cholera Julka cieplolubna caly dzien dalej sie drze mi nerwy puszczaja ryczec sie chce ale zem twarda i lez nie pokazuje<placze tylko w ukryciu bo kiedys babcia mi powiedziala ze placza tylko mieczaki >no to sie zdenerwowalam i napisalam mu sms ze jak babcia Julki przyjedzie ja kapac to ja sie z nia pakuje i jedziemy sobie daleko a dziecko bedzie ogladal tylko na zdjeciach pomoglo na jeden dzien a jak wrocil to tlumaczyl ze pojechal dla Julci zeby dla niej pieniazki zarobic < za wygrany mecz dostaja pieniadze > ale ja tak naprawde to gleboko w D...... mam te pieniadze wolalabym zeby z dzieckiem posiedzial bo ja juz nie mam czasami sily ona ciagle na rekach nawet nie mam czasu isc siku zrobic a o wziesciu prysznica to marze takiego dluzszego jak lubie bo teraz to moj prysznic nie trwa nawet 5 minut z umyciem glowy i ogoleniem nog pach i bikini doslownie sprint jestem wykonczona

kurcze to zem sie namarudzila przepraszam ale musialam sie wygadac choc i tak to nc nie pomoglo niedlugo chyba w warjatkowie mnie zamkna choc moj maz ostatnio uwaza ze ja tylko siedze na laptopie albo robie pranie nic wiecej jak tak dalej pojdzie to zostane matka samotnie wychowujaca dziecko bo jesli mam sie meczyc w domu gdzie wszyscy patrza zebym wszystko zrobila zero pomocy no to wole mieszkac sobie sama i bynajmniej jak zrobie to bedzie jak nie to tez bedzie dobrze

---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:52 ----------

dziewczyny a moze macie Skype ?? szybciej by poszlo bo tak to idzie 10 minut jedna bajka zowy rok mnie zastanie zanim wam wysle

moj nick na skype to paula82a wiec prosze napiszcie tam wtedy szybciej sie wysla wiem bo z siostra testowalam

a powiedzcie mi jeszcze czy jak odciagacie mleko po karmieniu to odrazu parzycie laktator ?? bo ja biegam po kazdym odciagnieciu myje ta czesc co do cycka sie przyklada i co odsyssa i ja wygotowywuje a i dwa to czy jak z jednego odciagania mam 90 mleka to moge odciagac po drugim karmienu do tej samej butelki?? czy mam juz nowa dostawic ?? i trzy to czy jak dziecie nie zje wszystkiego mleka odciagnietego to czy moge jej pozniej to samo mleko podac ??
Drcron, Myślę, ze on może nieświadomie to robi, tak jak napisałaś, poszedł aby mieć kaskę dla Małej. Jasne jest, ze lepiej miec tatusia w domu, ale faceci tak mają, po urodzeniu dziecka włacza im się że muszą pracowac na dziecko aby im zapewnić wszystko co najlepsze - jeszcze im to zostało z prehistorii musicie rozmawiać, wyjaśnij mu że go potrzebujesz, kasa nie jest najwazniejsza, ważne aby spedzał jak najwięcej czasu z dzieckiem, bo później córka np nie będzie chciała z nim spęczać czasu. Albo przestań wykonywać tych wszystkich prac w domu, przestań prać jego przysłowiowe skarpetki. Zajmuj się Małą i swoimi potrzebami. Może potrzebuje tego zimnego kubła wody na głowę. Czasami jest też tak, że do Panów jeszcze nie dotarło że powiększyła się im rodzina - mój to już się umawiał z kolegami na całonocne wybycie z domu czy twierdził że będziemy na grillu najlepiej do 23 a Małego wykąpiemy u znajomych i pójdzie dalej spać zobaczysz że będzie wszystko dobrze

co do odciągania, to laktator myję i polewam wrzącą wodą. i jak odciągałam to z obu piersi do jednej butelki. natomiast z tego co wiem to jeżeli nie zje wszystkiego to nie powinno się drugi raz podawać, ale nie jestem tego pewna.

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
drcroniku - jak ja Cię rozumiem z tym chłopem.
Dzisiaj rozmawiam z moim i mówię mu, że nie wiem, jak się z czymś tam wyrobię, bo słabo się ostatnio czuję no i pół nocy nie spałam. A on się pyta dlaczego, to mu mówię, że bujałam małego i go uspokajałam, a on: taaak??? Kur.. w on spał obok i nawet tego nie odnotował. Beznadziejni są... Gdyby nie było mi tak żal dziecka, to bym zostawiła z nim i uciekła na cały dzień. No i gdybym nie umarła z tęsknoty w tym czasie.
Megi, mój tez nieraz nie odnotowuje że Mały się budzi w nocy. dzisiaj w nocy odstawiłam Małego do łóżeczka i poszłam do ubikacji. Wracam, a TŻ sobie smacznie śpi a dziecko płacze .

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:37 ----------

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
Ja też mam ograniczone jedzenie za względu na małej wysypkę, która pomimo diety dalej nie schodzi ale to już inna kwestia.
Ja nie jem nawet wędlin żadnych, sama piekę pierś indyka albo schab w rękawie do pieczenia. A co do przypraw to mi lekarz pozwolił: sól, pieprz, majeranek, koperek, natka pietruszki. Stopniowo będę wprowadzać inna, ale póki co mi starcza
A o tych herbatkach z Hippa granulowanych dziewczyny kiedyś pisały, że to syf podobno, może lepiej dla laktacji zamów sobie tego Bocianka, albo Karmi
Mój też ma wysypkę ale to skazowa, choć ostatnio pojawiła się na całym ciele i nie wiem od czego. Nie jem już nic na mleku co powoli mnie dobija Jem zupki, mało doprawione, typowe kartoflanki, mięso gotowane lub duszone - schab, szynka, kurczak, ryba; ziemniaki, ryż, kasza, surówki to najczęściej marchewka z jabłkiem, także kapusta pekińska lub sałata z marchewką, kukurydzą. Czasami jem ryż z gotowanymi jabłkami. Na śniadanie czy kolację parówki lub kanapki Jak nie ograniczałam mleka to jadłam nabiał, serki, naleśniki, pierogi ruskie...
Ferrou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 13:59   #551
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
Drcron, Myślę, ze on może nieświadomie to robi, tak jak napisałaś, poszedł aby mieć kaskę dla Małej. Jasne jest, ze lepiej miec tatusia w domu, ale faceci tak mają, po urodzeniu dziecka włacza im się że muszą pracowac na dziecko aby im zapewnić wszystko co najlepsze - jeszcze im to zostało z prehistorii musicie rozmawiać, wyjaśnij mu że go potrzebujesz, kasa nie jest najwazniejsza, ważne aby spedzał jak najwięcej czasu z dzieckiem, bo później córka np nie będzie chciała z nim spęczać czasu. Albo przestań wykonywać tych wszystkich prac w domu, przestań prać jego przysłowiowe skarpetki. Zajmuj się Małą i swoimi potrzebami. Może potrzebuje tego zimnego kubła wody na głowę. Czasami jest też tak, że do Panów jeszcze nie dotarło że powiększyła się im rodzina - mój to już się umawiał z kolegami na całonocne wybycie z domu czy twierdził że będziemy na grillu najlepiej do 23 a Małego wykąpiemy u znajomych i pójdzie dalej spać zobaczysz że będzie wszystko dobrze

co do odciągania, to laktator myję i polewam wrzącą wodą. i jak odciągałam to z obu piersi do jednej butelki. natomiast z tego co wiem to jeżeli nie zje wszystkiego to nie powinno się drugi raz podawać, ale nie jestem tego pewna.



Megi, mój tez nieraz nie odnotowuje że Mały się budzi w nocy. dzisiaj w nocy odstawiłam Małego do łóżeczka i poszłam do ubikacji. Wracam, a TŻ sobie smacznie śpi a dziecko płacze .

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:37 ----------



Mój też ma wysypkę ale to skazowa, choć ostatnio pojawiła się na całym ciele i nie wiem od czego. Nie jem już nic na mleku co powoli mnie dobija Jem zupki, mało doprawione, typowe kartoflanki, mięso gotowane lub duszone - schab, szynka, kurczak, ryba; ziemniaki, ryż, kasza, surówki to najczęściej marchewka z jabłkiem, także kapusta pekińska lub sałata z marchewką, kukurydzą. Czasami jem ryż z gotowanymi jabłkami. Na śniadanie czy kolację parówki lub kanapki Jak nie ograniczałam mleka to jadłam nabiał, serki, naleśniki, pierogi ruskie...

mi lekarz kazał odstawić wędliny i całe gotowe kupowane mięso, bo często pędzą to na mleku, sprawdzam wszystkie etykiety czy nie ma nawet śladowych ilości mleka... wysypka na buzi już praktycznie zeszła, została troche na karku, podbródku i rączkach, za to na nóżkach ma takie niewidoczne krostki a ich nie było jak jadłam nabiał sama nie wiem, teraz poprałam wszystko w płatkach mydlanych i zobaczymy jak wróce do polski to zrobie badania na pasożyty, grzyby i bakterie, warto też zrobić badania czy dziecko rzeczywiście potrzebuje wit. D bo czytałam, że jak jest przedawkowywana to też może powodowac wysypkę
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 14:09   #552
Ferrou
Zakorzenienie
 
Avatar Ferrou
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: gdzieś tam...
Wiadomości: 1 515
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
mi lekarz kazał odstawić wędliny i całe gotowe kupowane mięso, bo często pędzą to na mleku, sprawdzam wszystkie etykiety czy nie ma nawet śladowych ilości mleka... wysypka na buzi już praktycznie zeszła, została troche na karku, podbródku i rączkach, za to na nóżkach ma takie niewidoczne krostki a ich nie było jak jadłam nabiał sama nie wiem, teraz poprałam wszystko w płatkach mydlanych i zobaczymy jak wróce do polski to zrobie badania na pasożyty, grzyby i bakterie, warto też zrobić badania czy dziecko rzeczywiście potrzebuje wit. D bo czytałam, że jak jest przedawkowywana to też może powodowac wysypkę

Akurat z wędlinami to nie mam problemu, bo moi rodzice sami wędzą... gorzej z tymi parówkami :/ na buzi nadal ma taką jakby kaszkę, ma takie przesuszone placki, na szczęscie to powoli znika... z uszu to skóra schodzi mimo codziennego smarowania, a na reszcie ciała ma takie czerwone krostki... ale nie są to potówki, a kilka dni temu wysypalo mu brzuszek i udka. Od początku piorę jego rzeczy w tym samym proszku, nie stosuję płynu do płukania aby nie było zbyt dużo tej chemii. Pewnie coś zjadłam co mu zaszkodziło, kilka razy pozowliłam sobie na coś innego typu dwa chipsy czy kilka paluszków... ehh...

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:08 ----------

kurcze, juz niedługo to na samej wodzie i sucharkach zostaniemy...
Ferrou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 14:18   #553
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
Akurat z wędlinami to nie mam problemu, bo moi rodzice sami wędzą... gorzej z tymi parówkami :/ na buzi nadal ma taką jakby kaszkę, ma takie przesuszone placki, na szczęscie to powoli znika... z uszu to skóra schodzi mimo codziennego smarowania, a na reszcie ciała ma takie czerwone krostki... ale nie są to potówki, a kilka dni temu wysypalo mu brzuszek i udka. Od początku piorę jego rzeczy w tym samym proszku, nie stosuję płynu do płukania aby nie było zbyt dużo tej chemii. Pewnie coś zjadłam co mu zaszkodziło, kilka razy pozowliłam sobie na coś innego typu dwa chipsy czy kilka paluszków... ehh...

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:08 ----------

kurcze, juz niedługo to na samej wodzie i sucharkach zostaniemy...
no to masz super z tymi wędlinami, zazdroszcze no parówki to pewnie sam syf, dają tam co chcą, też lubie od czasu do czasu, ale póki co sobie daruję. a co do proszku to tez od początku miałam ten sam, ale pediatra mówił, że jadłam też wszystko na początku a reakcja pojawiła sie po 4 tyg. to samo może być z proszkiem, skóra mogła zareagować po czasie, dlatego w nadziei piorę wszystko w płatkach bo bardzo bym chciała żeby to nie był skaza tylko np. ten proszek
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 14:28   #554
MadCat
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Przy karmieniu piersią żółtaczka może się utrzymywać nawet do 3 miesięcy. Moja skończyła miesiąc i nadal jest żółta. Ma 8 bilirubiny. Na szczęście z tendencją do spadku, co tydzień ma mniej. Ale powolutku schodzi.
No tak, racja
Ja się właśnie tej żółtaczki bałam najbardziej, pewnie dlatego że tak ją było widać.
Moja na butli już w 100% bo fabryka zamknięta już na amen.

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
to i ja wrzucam zdjecie Julci w kapieli zatytulowane
CO ONI ZE MNA ROBIA?? ZWARIOWALI CZY CO ??
Nie chcę nic mówić ale czy jej się podoba kąpiel z tak malutką ilością wody? Bo np. nam w szpitalu pokazywali i moja tak lubi (zero płaczu) że tylko buzia spod wody wystaje.

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
Dziekuje dziewczyny za dobre slowa
nie da sie z nim pogadac probowalam juz tyle razy jego tato tez mu ciagle tlumaczy ze ma juz rodzine ze powinien sie ustatkowac a nie jak kawaler sie zachowuje
Może on się po prostu nie umie odnaleźć w nowej sytuacji. Faceci dziwnie reagują.
__________________
Matylda
21.04.2010

MadCat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 14:31   #555
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

ponawiam pytanie co do termometru!! Jaki polecacie- byle nie taki do pupci
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 14:40   #556
machaj
Raczkowanie
 
Avatar machaj
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 495
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

dziewczyny ja na początku jadłam tylko wybrane produkty.. teraz jem wszytko.. mała miała wysypkę a teraz prawie po niej śladu nie ma.. pytałam 2 panie pediatryczki i mówiły że to z czasem zejdzie że to od hormonów.. tyle że ona jeszcze miała skórkę przesuszoną, aż jej z uszu schodziła;/ jedna kazała mi kupić krem z oilatum i po 2ch dniach stosowania kremu mała ma buzie jak pupcia niemowlaka (teraz już wiem dlaczego się mówi 'jak pupcia niemowlaka' a nie buźka )
i my też dogrzewamy przed kąpielą.. tak ok 25-27st mamy.. tyle że ja straszny zmarzluch jestem i mi sie wydaje że jej jest tak zimno jak mi...
teraz siedze z nia na werandzie (ona w wózku a ja na taborecie z komputerem na kolanach..) bo na dworze pada.. a ona nie chce mi spać w domu.. wczoraj cały dzień prześmiała sie i przegadał (oczywiście trzeba było z nią gadać bo sama ze sobą to 5 minut i ryk)... a jak spała to góra 15 minut... a teraz już 2 godziny śpi przy otwartym oknie..
a dziś udało jej sie złapać za zabawkę wiszącą nad nią hehe chociaż nie wiem ile w tym było łapania a ile przypadkowego zaczepienia łapka fajna jest jak tak próbuje tymi swoimi rączkami w zabawki uderzać... a dziś to nawet 5 przybiła swojemu odbiciu w lustrze
takie pocieszne te nasze dzieciaczki nic tylko je zjeść hehe a jak będą zbuntowanymi nastolatkami to pewnie będziemy żałować, że ich nie zjadłyśmy jak były małe
machaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 14:54   #557
aixa
Rozeznanie
 
Avatar aixa
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 918
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez dusiaka Pokaż wiadomość

Jak Wy sobie radzicie w takich sytuacjach, jak uspokajacie rozdarciucha u lekarza, w wózku (nie chciałam jej wyjmować na ulicy bo dziś zimno)?
Wczoraj byłam w takiej własnie sytuacji. U lekarza w poczekalni ok.10osób z dziećmi. Nuda a moja Lenka zaczęła najpierw stękać, wiercić się krzywić a potem dawaj czadu. Tak się darła że nie wiedziałam jak ją uspokoić a wszyscy oczywiście się na nas gapili. Wstyd mi było, że nie mogłam uspokoić własnego dziecka. Ale ona tak ma jak się rozedrze to na dobre i nic wtedy nie pomaga. Kołysałam ją na rękach i zagadywałam jakoś" a zobacz jakie światełko, aaaaa lalala, kto to tak płacze "i takie tam gadki do noworodka

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
Nakarm ja przed kapielą... ja tak robię . ale nie takj do konca tylko daje jej cyca jak juz widze błoga minke to na przewijak i zaczynamy czynności pielegnacyjno myjące
tego też próbowaliśmy, ale nadal płacze
Cytat:
Napisane przez klaudusk_a Pokaż wiadomość
moja mała też nie lubi kąpieli. krzyczy wtedy w niebogłosy
Chociaż ty jedyna masz taki sam problem. Łączę się razem w bólu.

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
ja wiedziałam, a u nas wizyta za friko, bo w szpitalu na skierowanie

Śliczna Twoja Lenka

aixa, przede wszystkim przed kąpielą to Wy dwoje się uspokójcie, może włączcie podczas niej jakąś muzykę, może woda jednak za ciepła? a może wkładajcie ją jakoś inaczej, np zaczynając od stópek?
Zawsze wkładamy od stópek. Może i racja jak wiemy co za chwilę nas czeka to sami jesteśmy zdenerwowani. A z muzyką jeszcze nie próbowaliśmy
Cytat:
Napisane przez MadCat Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj składałam. Dałam ksero dowodów (mojego i Tża), ksero aktu urodzenia, wniosek o becikowe i zaświadczenie od lekarza. Nie musiałam mieć żadnego papierka, że Tż się nie stara bo taka rubryczka była we wniosku i ją wypełniłam. Wszystko trwało ze 3 minuty. Tż i ja też nie jesteśmy małżeństwem ale to akurat nie ma znaczenia dla MOPSu.

A powiedzcie mi dziewczyny ile czekałyście na ta kasę od momentu złożenia papierów? Bo ciekawa jestem a się nie zapytałam nawet
.
W decyzji będzie napisane kiedy pieniądze wpłyną na konto. U nas zawsze wypłacają 15go każdego miesiąca. Ja złożyłam ostatniego kwietnia i 15go maja ma wpłynąć kasa na konto.

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
warto też zrobić badania czy dziecko rzeczywiście potrzebuje wit. D bo czytałam, że jak jest przedawkowywana to też może powodowac wysypkę
ale wtedy ona jest na całym ciałku czy tylko na buzi??? bo ja daję wit.D i moja Lenka ma krostki na buźce.

Jak tak czytam o tych waszych wspaniałych kąpielach dziecci i oglądam zdjęcia spokojnych błogich twarzyczek podczas kapieli to mnie szlag trafia dlaczego moja się tak drze. Może jej się kiedyś spodoba kąpanie.
Moja w foteliku samochodowym od razu zasypia. A jak tylko odpalę auto to śpi jak zabita na szczęście uffff
Drcron sytuacja z męzem wymaga szczerej rozmowy. Jeśli nie będzie poprawy ja bym mu wylała kupeł zimniej wody na łeb poprzez spakowanie walizek i krótki wyjazd do rodziców. Może jak zostanie na klika dni sam w domu odczuje wasz brak i się zmieni Trzymam kciuki za Was. Mój tż dużo mi pomaga, jak nie ma obiadu(a zdarza się to bardzo często) to sam dzwoni czy coś kupić potem przychodzi, zakasuje rękawa myje stertę naczyń i sam gotuje dla nas obiad bez słowa niezadowolenia. Ale żeby nie było tak słodko to też nie odnotowuje płaczu dziecka w nocy. Chyba że mała rozedrze się na całego.
Ferrou jaki twój synek grzeczny podczas oliwkowania. Zazdraszczam

---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:49 ----------

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
ponawiam pytanie co do termometru!! Jaki polecacie- byle nie taki do pupci
asiu niestety nie pomogę, ja mierzę elektronicznym w pupę

Cytat:
Napisane przez machaj Pokaż wiadomość

fajna jest jak tak próbuje tymi swoimi rączkami w zabawki uderzać... a dziś to nawet 5 przybiła swojemu odbiciu w lustrze
moja Lenka uwielbia patrzeć w nasze odbicie w lustrze, śmieje się do niego ale nie wiem co sobie myśli wtedy, że ma dwie mamy i siostrę?
__________________
Lenka 12.03.2010 CC
http://www.suwaczki.com/tickers/ug378u69qhqma25s.png

Maja 27.04.2017 CC
aixa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 15:05   #558
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez aixa Pokaż wiadomość
asiu niestety nie pomogę, ja mierzę elektronicznym w pupę
Ja po dzisiejszych przejściach mam już traumę jeśli chodzi o mierzenie w pupie

Ona teraz zaczęła puszczać sporo bączków, nie wiem czy to dobrze, czy źle?? A w ogóle t jakaś marudna dziś jest albo spi albo marudzi lekko popłakując a czasem nawet głośno co jej się rzadko zdarzało. Zwykle albo spala albo leżała grzecznie...
Nie wiem co robić... czy dziś iść do jakiegoś innego lekarza czy czekać do jutra i obserwować czy jest poprawa. Ale boję się nocy

Powiedzcie, co się robi jak w nocy się dzieje coś niepokojącego np właśnie gorączka? Dzwonić po pogotowie??
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 15:12   #559
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Powiedzcie, co się robi jak w nocy się dzieje coś niepokojącego np właśnie gorączka? Dzwonić po pogotowie??
Mi w przychodni powiedziała pediatra na pierwszej wizycie, że jakby co to w nocy można do przychodni, bo jest tam dyżur lekarza. Zawsze możesz zadzwonić do swojej pediatry/przychodni i zapytać.

Moje dziecię właśnie zasnęło - Boże jaki on marudny - nic mu się dzisiaj nie podoba. Mój chorowitek.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 15:16   #560
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Mi w przychodni powiedziała pediatra na pierwszej wizycie, że jakby co to w nocy można do przychodni, bo jest tam dyżur lekarza. Zawsze możesz zadzwonić do swojej pediatry/przychodni i zapytać.

Moje dziecię właśnie zasnęło - Boże jaki on marudny - nic mu się dzisiaj nie podoba. Mój chorowitek.
No właśnie w mojej przychodni dyżury są tylko do 18-tej a dalej nie wiem co robić w razie czego... pewnie pogotowie, co??
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 15:20   #561
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez aixa Pokaż wiadomość
Mój tż dużo mi pomaga, jak nie ma obiadu(a zdarza się to bardzo często) to sam dzwoni czy coś kupić potem przychodzi, zakasuje rękawa myje stertę naczyń i sam gotuje dla nas obiad bez słowa niezadowolenia. Ale żeby nie było tak słodko to też nie odnotowuje płaczu dziecka w nocy. Chyba że mała rozedrze się na całego.
hehehe mamy tego samego męża może??? mój też mi pomaga we wszystki i jeszcze nawet raz nie zamruczał, że coś mu nie pasuje, czegoś mu się nie chce itp....butelki wymyje, posprząta po całym dniu ( a po mnie sprzątać to minimum godzina na jeden pokój), pranie nastawi, rozwiesi, objad zrobi (to akurat kiepsko mu wychodzi, ale doceniam jego chęci), no generlanie wszystko zrobi, ale tak było zawsze, nawet jak nie byłam w ciąży to mi pomagał we wszystkim dlatego nerwy mnie łapią jak czytam o takich tżrach jak Draconika - ja bym mu dała popalić

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Ja po dzisiejszych przejściach mam już traumę jeśli chodzi o mierzenie w pupie

Ona teraz zaczęła puszczać sporo bączków, nie wiem czy to dobrze, czy źle?? A w ogóle t jakaś marudna dziś jest albo spi albo marudzi lekko popłakując a czasem nawet głośno co jej się rzadko zdarzało. Zwykle albo spala albo leżała grzecznie...
Nie wiem co robić... czy dziś iść do jakiegoś innego lekarza czy czekać do jutra i obserwować czy jest poprawa. Ale boję się nocy

Powiedzcie, co się robi jak w nocy się dzieje coś niepokojącego np właśnie gorączka? Dzwonić po pogotowie??
rozumiem Twój strach, ale na prawdę nie panikuj tak!! Jak nie m temperatury to nie jest powód do latania po lekarzach chyba obserwuj małą, dawaj jej te leki co masz przepisane i nie myśl że będzie źle. Biegunka na pewno minie, jeśli to wina czegoś co zjadłaś...ja bym chyba tylko zaczęła dopajać na wypadek wszelki....uszy do góry Wercia na pewno szybko dojdzie do siebie
Gmyrelka - kto Ci powiedział że usg bioderek do 3 miesiąca???mi radiolog powiedział, że 6-7 tydzień się robi usg, a w razie gdy wyjdzie coś nie tak, to kontroluje się do 3 miesiąca właśnie, ale że pierwsze usg musi być 6-7 tydzień
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 16:06   #562
MadCat
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez aixa Pokaż wiadomość
W decyzji będzie napisane kiedy pieniądze wpłyną na konto. U nas zawsze wypłacają 15go każdego miesiąca. Ja złożyłam ostatniego kwietnia i 15go maja ma wpłynąć kasa na konto.
Kochana o jakiej mówisz decyzji? Bo pierwsze słyszę. Dostałam tylko świstek wielkości pudełka zapałek, że papiery przyjęte tego i tego dnia, podpis, pieczątka i nikt mi nic o decyzji nie mówił. Oświeć mnie
__________________
Matylda
21.04.2010

MadCat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 16:12   #563
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość

rozumiem Twój strach, ale na prawdę nie panikuj tak!! Jak nie m temperatury to nie jest powód do latania po lekarzach chyba obserwuj małą, dawaj jej te leki co masz przepisane i nie myśl że będzie źle. Biegunka na pewno minie, jeśli to wina czegoś co zjadłaś...ja bym chyba tylko zaczęła dopajać na wypadek wszelki....uszy do góry Wercia na pewno szybko dojdzie do siebie
Gmyrelka - kto Ci powiedział że usg bioderek do 3 miesiąca???mi radiolog powiedział, że 6-7 tydzień się robi usg, a w razie gdy wyjdzie coś nie tak, to kontroluje się do 3 miesiąca właśnie, ale że pierwsze usg musi być 6-7 tydzień
Ja co chwila jak taka wariatka mierzę jej temperaturę bo wciąż mi się wydaje, ze jest gorąca. No i w nocy miała gorączkę. A jak jest na cycu to tez sie dopaja?? Ja ja często dostawiam do cycka ale właśnie przed chwila mi sporo ulala dwa razy, nie wiem nawet czy to nie były wymioty bo tak nagle spora ilość znalazła się u mnie za stanikiem w czasie gdy ją trzymałam w pionie opartą o moje ramie. Takie zważone mleko...

Co do usg bioderek to u nas tez mówia, że do 3 miesiaca trzeba zrobić to pierwsze i ja jestem zapisana dopiero na połowę czerwca Chyba zadzwonie gdzieś i pójde prywatnie bo tak to się nie doczekam...
ech... co za dzień... dalabym wszystko, żeby tylko moje dziecie bylo zdrowe
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 16:32   #564
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Asiulek - życzę zdrowia Twojej małej. Mam nadzieję że szybko minie jej choroba. A jeżeli chodzi o to czy pójść do lekarza czy nie to tak naprawdę sama musisz zadecydować bo na odległość to trudno cokolwiek radzić. Ale z jednej strony nie można panikować a z drugiej strony ważny jest Twój spokój.
A bioderka to faktycznie pierwsze USG robi się 6-8 tydzień kiedy jeszcze nie wszytsko tam skostniało a potem następna kontrola po ok. 3 miesiącach.


Darusia - a jak tam u Ciebie minęło popołudnie. Spokojniej?

Mój TZ to przy Waszych prawdziwy anioł. Ja potrafie go zostawić samego z mała na cały dzień. Dodatkowo w weekendy to on śpi z mała w pokoju a ja w innym abym mogła się wyspać. A w tygodniu jak nie śpi z małą to i tak ma ją na nasłuchu bo ma przy sobie elektroniczną niańkę. Gdy wraca do domu z pracy to zdejmuje garnitur, myje ręce i zajmuje się małą do 22-iej, czyli do jej spania. A je mam wolne.
Oczywiście też gotuje. Ostatnio nawet sam zrobił lody waniliowe. A ja i tak mam do niego pretensje
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)


Edytowane przez P0P70
Czas edycji: 2010-05-05 o 16:36
P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 16:38   #565
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
drcroniku - jak ja Cię rozumiem z tym chłopem.
Dzisiaj rozmawiam z moim i mówię mu, że nie wiem, jak się z czymś tam wyrobię, bo słabo się ostatnio czuję no i pół nocy nie spałam. A on się pyta dlaczego, to mu mówię, że bujałam małego i go uspokajałam, a on: taaak??? Kur.. w on spał obok i nawet tego nie odnotował. Beznadziejni są... Gdyby nie było mi tak żal dziecka, to bym zostawiła z nim i uciekła na cały dzień. No i gdybym nie umarła z tęsknoty w tym czasie.
ja tez nieraz mysle ze mu zostawie Jule ale ona i muj cycuń sa nierozlaczni wiec po 30 minutach by sie zawyla czesto jest tak ze w pokoju siedze ja i Tz ja sie nie odzywam to jula lezy spokojnie on do niej gada ale jak tylko wyjde z pokoju i stane za drzwiami to jest ryk niesamowity jakby czula ze mnie tam nie ma
moj spi w pokoju obok bo ja pale swiatlo a mu przeszkadza wiec poszedl tam gdzie tv jest ale czesto w nocy jest pierwszy przy lozku zanim ja sie obudze
nie chce zeby byla tak mocno ze mna zwiazana i z moimi raczkami bo nawet wys...ać sie nie bede mogla spokojnie tak jak moja siostra syna nawet do wc bierze bo on ryczy
Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
Nic się nie stanie to przeciez na biegunkę

---------- Dopisano o 13:01 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ----------


Tak to już jest dzidzia jest na pierwszym planie a myt jesteśmy albo wykończone , niewyspane albo zle i zestresowane jednak 24 h jestesmy na czuwaniu a tu jeszcze mąż cię wkur... i tak pewnie będzie przez parę pierwszych miesięcy

---------- Dopisano o 13:06 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------

Tylkooliwka nie wiem czemu on się tak wścieka w foteliku raczej to nie jest pozycja jak usnie mi od razu to ok. ale jak sie zbudzi to od razu chce rzeby go wyjąć
jak był mniejszy też jeździł bez problemu teraz nie dawno tak zaczął
to czuwanie mnie wykancza ale kocham ja nad zycie i nie wyobrazam sobie by moglo byc inaczej
Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
moja też się ślini... ale bardziej tak jakby się bawiła tą śliną, czasem nawet bańki robi mam nadzieje, ze to nie oznaka jakiejś choroby



ja dogrzewam, ale dlatego, że u nas normalnie jest ok 17 stopni, ale jak dogrzeje do 21-22 to już mi głowa pęka, więc 30 to sobie nie wyobrażam



darusia dowiedz się wszystkiego i daj znać bo jak wjade do sieradza to tez badania muszę porobić małej tylko ja oprócz moczu jeszcze kał. z tego co pamiętam to Eskulap robił kiedyś dużo badań, albo ta przychodnia na Aleja Pokoju, ale to mogą byc przeterminowane informacje



mama mi mówiła, że też wosk przelewali nade mną i siostrą i też pomogło

a co do tego śluzu co to była za infekcja?? w sensie czego? wiadomo?












asiulek to tylko probiotyk, nic małej nie będzie. Na tego drugiego co ci przepisała jest napisane, że na biegunki też się daje.
Ja też mam ograniczone jedzenie za względu na małej wysypkę, która pomimo diety dalej nie schodzi ale to już inna kwestia.
Ja nie jem nawet wędlin żadnych, sama piekę pierś indyka albo schab w rękawie do pieczenia. A co do przypraw to mi lekarz pozwolił: sól, pieprz, majeranek, koperek, natka pietruszki. Stopniowo będę wprowadzać inna, ale póki co mi starcza
A o tych herbatkach z Hippa granulowanych dziewczyny kiedyś pisały, że to syf podobno, może lepiej dla laktacji zamów sobie tego Bocianka, albo Karmi
ja nie stosuje przypraw jem jalowo bardziej juz sie chyba nie da
mowila ale nie pamietam cos na r ale jak sluz z kaszlem czy kichaniem zas sie pojawi to zeby do niej dzwonic i do szpitala jechac
Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
Drcron, Myślę, ze on może nieświadomie to robi, tak jak napisałaś, poszedł aby mieć kaskę dla Małej. Jasne jest, ze lepiej miec tatusia w domu, ale faceci tak mają, po urodzeniu dziecka włacza im się że muszą pracowac na dziecko aby im zapewnić wszystko co najlepsze - jeszcze im to zostało z prehistorii musicie rozmawiać, wyjaśnij mu że go potrzebujesz, kasa nie jest najwazniejsza, ważne aby spedzał jak najwięcej czasu z dzieckiem, bo później córka np nie będzie chciała z nim spęczać czasu. Albo przestań wykonywać tych wszystkich prac w domu, przestań prać jego przysłowiowe skarpetki. Zajmuj się Małą i swoimi potrzebami. Może potrzebuje tego zimnego kubła wody na głowę. Czasami jest też tak, że do Panów jeszcze nie dotarło że powiększyła się im rodzina - mój to już się umawiał z kolegami na całonocne wybycie z domu czy twierdził że będziemy na grillu najlepiej do 23 a Małego wykąpiemy u znajomych i pójdzie dalej spać zobaczysz że będzie wszystko dobrze

co do odciągania, to laktator myję i polewam wrzącą wodą. i jak odciągałam to z obu piersi do jednej butelki. natomiast z tego co wiem to jeżeli nie zje wszystkiego to nie powinno się drugi raz podawać, ale nie jestem tego pewna.



Megi, mój tez nieraz nie odnotowuje że Mały się budzi w nocy. dzisiaj w nocy odstawiłam Małego do łóżeczka i poszłam do ubikacji. Wracam, a TŻ sobie smacznie śpi a dziecko płacze .

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:37 ----------



Mój też ma wysypkę ale to skazowa, choć ostatnio pojawiła się na całym ciele i nie wiem od czego. Nie jem już nic na mleku co powoli mnie dobija Jem zupki, mało doprawione, typowe kartoflanki, mięso gotowane lub duszone - schab, szynka, kurczak, ryba; ziemniaki, ryż, kasza, surówki to najczęściej marchewka z jabłkiem, także kapusta pekińska lub sałata z marchewką, kukurydzą. Czasami jem ryż z gotowanymi jabłkami. Na śniadanie czy kolację parówki lub kanapki Jak nie ograniczałam mleka to jadłam nabiał, serki, naleśniki, pierogi ruskie...
ja nie lubie dwa dni z rzedu jesc to samo ale czasem nie mam wyboru
a dzisiaj mialam miec krupnik na obiad ale tesc dorzucil do gotowej zupy kawalki wedzonego boczku i dupa ja juz nie jadlam ale byl jeszccze griowany losos z wczorajszej kolacji i ugotowalam ryz i salata

a ja mam chuste nawet zdjecia juz wklejalam jak ja wiaze ale plecy mi wysiadaja caly dzien taszczac Jule na brzuchu nie daje rady niedlugo bede laski potrzebowala bo przygabiona bede chodzila
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 17:14   #566
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
drcroniku - jak ja Cię rozumiem z tym chłopem.
Dzisiaj rozmawiam z moim i mówię mu, że nie wiem, jak się z czymś tam wyrobię, bo słabo się ostatnio czuję no i pół nocy nie spałam. A on się pyta dlaczego, to mu mówię, że bujałam małego i go uspokajałam, a on: taaak??? Kur.. w on spał obok i nawet tego nie odnotował. Beznadziejni są... Gdyby nie było mi tak żal dziecka, to bym zostawiła z nim i uciekła na cały dzień. No i gdybym nie umarła z tęsknoty w tym czasie.
to moj tz rzy tych waszych zloty- 3 dni pytal czy na pewno 3 maja na ryby bedzie mogl pojechac na 4 godzinki a wrocil i powiedzial ze pierdzieli nie jezdzi nigdzie bo myslal ze sie zateskni, w nocy mi pomaga albo pol dnia ja mam czas sobie cos kupic isc sie umyc czy cokolwiek robic, ciagle pomaga jak umie.

---------- Dopisano o 17:07 ---------- Poprzedni post napisano o 17:06 ----------

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Asiulek - życzę zdrowia Twojej małej. Mam nadzieję że szybko minie jej choroba. A jeżeli chodzi o to czy pójść do lekarza czy nie to tak naprawdę sama musisz zadecydować bo na odległość to trudno cokolwiek radzić. Ale z jednej strony nie można panikować a z drugiej strony ważny jest Twój spokój.
A bioderka to faktycznie pierwsze USG robi się 6-8 tydzień kiedy jeszcze nie wszytsko tam skostniało a potem następna kontrola po ok. 3 miesiącach.


Darusia - a jak tam u Ciebie minęło popołudnie. Spokojniej?

Mój TZ to przy Waszych prawdziwy anioł. Ja potrafie go zostawić samego z mała na cały dzień. Dodatkowo w weekendy to on śpi z mała w pokoju a ja w innym abym mogła się wyspać. A w tygodniu jak nie śpi z małą to i tak ma ją na nasłuchu bo ma przy sobie elektroniczną niańkę. Gdy wraca do domu z pracy to zdejmuje garnitur, myje ręce i zajmuje się małą do 22-iej, czyli do jej spania. A je mam wolne.
Oczywiście też gotuje. Ostatnio nawet sam zrobił lody waniliowe. A ja i tak mam do niego pretensje
bylysmy na spacerku i na usg bioder wynik? szeroko pieluchowac lewe bioderko na 5 z minusem , czworke z plusem jak to ujal lekarz;/ fuck

---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:07 ----------

takto mala grzeczna , je co4 gdzinki zobaczymy jak dalej bedzie

---------- Dopisano o 17:09 ---------- Poprzedni post napisano o 17:08 ----------

ale to nie wsio- za chwilke jak nakarmie i odbijemy napisze wam co zrobilam!!!!!!

---------- Dopisano o 17:14 ---------- Poprzedni post napisano o 17:09 ----------

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Ja po dzisiejszych przejściach mam już traumę jeśli chodzi o mierzenie w pupie

Ona teraz zaczęła puszczać sporo bączków, nie wiem czy to dobrze, czy źle?? A w ogóle t jakaś marudna dziś jest albo spi albo marudzi lekko popłakując a czasem nawet głośno co jej się rzadko zdarzało. Zwykle albo spala albo leżała grzecznie...
Nie wiem co robić... czy dziś iść do jakiegoś innego lekarza czy czekać do jutra i obserwować czy jest poprawa. Ale boję się nocy

Powiedzcie, co się robi jak w nocy się dzieje coś niepokojącego np właśnie gorączka? Dzwonić po pogotowie??
jade do przychodnii ktora jest otwarta 24h - tam gdzie ja jestem zapisana tak jest, tam gdzie oliwka do 20 tylko
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 18:01   #567
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
Akurat z wędlinami to nie mam problemu, bo moi rodzice sami wędzą... gorzej z tymi parówkami :/ na buzi nadal ma taką jakby kaszkę, ma takie przesuszone placki, na szczęscie to powoli znika... z uszu to skóra schodzi mimo codziennego smarowania, a na reszcie ciała ma takie czerwone krostki... ale nie są to potówki, a kilka dni temu wysypalo mu brzuszek i udka. Od początku piorę jego rzeczy w tym samym proszku, nie stosuję płynu do płukania aby nie było zbyt dużo tej chemii. Pewnie coś zjadłam co mu zaszkodziło, kilka razy pozowliłam sobie na coś innego typu dwa chipsy czy kilka paluszków... ehh...

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:08 ----------

kurcze, juz niedługo to na samej wodzie i sucharkach zostaniemy...
moja Julcia tez miala cala buzke wysypana kolo ustek i na brodzie i na nozce jednej i troszke na pleckach takie male krostki czerwone ale odstawilam calkiem nabial i pozchodzily jej ma tylko na nodze

Cytat:
Napisane przez MadCat Pokaż wiadomość
No tak, racja
Ja się właśnie tej żółtaczki bałam najbardziej, pewnie dlatego że tak ją było widać.
Moja na butli już w 100% bo fabryka zamknięta już na amen.


Nie chcę nic mówić ale czy jej się podoba kąpiel z tak malutką ilością wody? Bo np. nam w szpitalu pokazywali i moja tak lubi (zero płaczu) że tylko buzia spod wody wystaje.


Może on się po prostu nie umie odnaleźć w nowej sytuacji. Faceci dziwnie reagują.
Julka nie narzeka my kapiemy w takiej ilosci wody ze wzgledu na ten pepuszek co sie nie chcial goic a teraz juz dolewac bedziemy wiecej wody
Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
ponawiam pytanie co do termometru!! Jaki polecacie- byle nie taki do pupci
ja mam z gietka koncowka mierze pod paszka

a czy wy mierzycie codziennie temperature ??

Cytat:
Napisane przez aixa Pokaż wiadomość
Wczoraj byłam w takiej własnie sytuacji. U lekarza w poczekalni ok.10osób z dziećmi. Nuda a moja Lenka zaczęła najpierw stękać, wiercić się krzywić a potem dawaj czadu. Tak się darła że nie wiedziałam jak ją uspokoić a wszyscy oczywiście się na nas gapili. Wstyd mi było, że nie mogłam uspokoić własnego dziecka. Ale ona tak ma jak się rozedrze to na dobre i nic wtedy nie pomaga. Kołysałam ją na rękach i zagadywałam jakoś" a zobacz jakie światełko, aaaaa lalala, kto to tak płacze "i takie tam gadki do noworodka


tego też próbowaliśmy, ale nadal płacze

Chociaż ty jedyna masz taki sam problem. Łączę się razem w bólu.


Zawsze wkładamy od stópek. Może i racja jak wiemy co za chwilę nas czeka to sami jesteśmy zdenerwowani. A z muzyką jeszcze nie próbowaliśmy

W decyzji będzie napisane kiedy pieniądze wpłyną na konto. U nas zawsze wypłacają 15go każdego miesiąca. Ja złożyłam ostatniego kwietnia i 15go maja ma wpłynąć kasa na konto.


ale wtedy ona jest na całym ciałku czy tylko na buzi??? bo ja daję wit.D i moja Lenka ma krostki na buźce.

Jak tak czytam o tych waszych wspaniałych kąpielach dziecci i oglądam zdjęcia spokojnych błogich twarzyczek podczas kapieli to mnie szlag trafia dlaczego moja się tak drze. Może jej się kiedyś spodoba kąpanie.
Moja w foteliku samochodowym od razu zasypia. A jak tylko odpalę auto to śpi jak zabita na szczęście uffff
Drcron sytuacja z męzem wymaga szczerej rozmowy. Jeśli nie będzie poprawy ja bym mu wylała kupeł zimniej wody na łeb poprzez spakowanie walizek i krótki wyjazd do rodziców. Może jak zostanie na klika dni sam w domu odczuje wasz brak i się zmieni Trzymam kciuki za Was. Mój tż dużo mi pomaga, jak nie ma obiadu(a zdarza się to bardzo często) to sam dzwoni czy coś kupić potem przychodzi, zakasuje rękawa myje stertę naczyń i sam gotuje dla nas obiad bez słowa niezadowolenia. Ale żeby nie było tak słodko to też nie odnotowuje płaczu dziecka w nocy. Chyba że mała rozedrze się na całego.
Ferrou jaki twój synek grzeczny podczas oliwkowania. Zazdraszczam

---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:49 ----------


asiu niestety nie pomogę, ja mierzę elektronicznym w pupę


moja Lenka uwielbia patrzeć w nasze odbicie w lustrze, śmieje się do niego ale nie wiem co sobie myśli wtedy, że ma dwie mamy i siostrę?
on tez gotuje obiad ale jak mu powiem zeby to zrobil choc bylo kilka dni ze sam od siebie wszystko robil ale to minelo nieststy

a pytalas lekarza o ta wit. D

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
No właśnie w mojej przychodni dyżury są tylko do 18-tej a dalej nie wiem co robić w razie czego... pewnie pogotowie, co??
ja bym pojechala do szpitala na oddzial dzieciecy napewno bardziej pomoga niz na pogotowiu

Cytat:
Napisane przez MadCat Pokaż wiadomość
Kochana o jakiej mówisz decyzji? Bo pierwsze słyszę. Dostałam tylko świstek wielkości pudełka zapałek, że papiery przyjęte tego i tego dnia, podpis, pieczątka i nikt mi nic o decyzji nie mówił. Oświeć mnie
ja nawet swistka nie dostalam

a powiedzcie mi do kiedy mam czas zeby zlozyc pisemko ze chce miec przedluzony maciezynski o dwa tygodnie ?? czy jest na to jakis okres czy spokojnie moge czekac do konca i dopiero pod koniec zlozyc ??

---------- Dopisano o 18:01 ---------- Poprzedni post napisano o 17:58 ----------

my z Julcia zapisane jestesmy w przychodni przyszpitalnej i tam 24 h mozna jechac ale jak by cos sie dzialo to i tak bym jechala do walbrzycha do szpitala dzieciecego sa tam lepsi lekarze no chyba zeby nasza Pani doktor byla na dyzurze ale t wczesniej bym do niej dzwonila
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 18:56   #568
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

ja jestem wlasnie w zdrowiu zapisana tzn nie ja tylko mala , ale przez cala sutuacje zapomnialam zapytac o to usg ciemiaczkowe, bede polozna jutro lub w piatek to zapytam a teraz UWAGA UWAGA!!!

JESTEM PO PROSTU GENIUSZEM!!!!

Tak wiec wchodze do przychodnii, mala placze , panie w recepcji staraja sie jak najszybciej wszystkie papierki mi wydac i ide do kasy zaplacic, powiedzialy ze mam isc do pokoju 4, wiec wchodze czeka w korytazu z 15 osob pytam kto ostatni do pokoju 24 a tam cisza wiec sobie usiadlam i siedze;D
przychodzi lekarz pyta kto do niego ja na to ze ja mala pod pache w nosidelku wchodze a tam taki maly gabinecik on sie pyta czy ja u niego po raz 1 ja mowie ze tak ale ja to przyszlam z dzieckiem na usg a on do mnie sie usmiecha, ale to chyba gabinet obok bo ja jestem psychiatrą!!!! Czujecie.? a ja czerwona jak burak mowie ooo nieee i w śmiech:P
Byly bardzo mile Panie akurat mialy wchodzic i obie mnie przepuscily z mala ale ewidentnie reszcie ludzi w kolejce sie to srednio podobalo.

---------- Dopisano o 18:56 ---------- Poprzedni post napisano o 18:52 ----------

my dzis od tesciowej dotalismy taka jakby firaneczke biala w takie malusienkie rozowe rozycki do lozeczka, wepchnelam pod materac i zalozylam z racji ze lozeczko bez szyflady teraz 100 razy lepiej bo moge tam trzymac wszystko a nikt nie widzi
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 19:20   #569
catro
Rozeznanie
 
Avatar catro
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 796
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Co do bioderek to potwierdzam - ja byłam w 6 tygodniu, a lekarz i tak marudził, że trzeba było szybciej
U nas wszystko ok, ale i tak kazał jak najczęściej kłaść małą na brzuszku, żeby miała nóżki "na żabkę", następna wizyta za 3 miesiące


Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
dziewczyny, ja już nie wiem co robic... moja ma to rozwolnienie, bo jak sie jej mierzy temperaturę w pupie to sroli taka pianą. Lekarka nie widziala w tym nic złego tylko dała jakiś lek. Nie mam pojęcia co może być przyczyna, moze po prostu zjadłam coś nie tak? Wczoraj np. zjadłam jajka, a przedwczoraj plasterek pomidora i kapustę pekińską w której była oliwa, cytryna i czosnek. Wiem... z tym mogłam przegiąć ale się zapomniałam dopiero jak zjadłam to przemyślałam co w tym było. Może to jest powód? Jak myślicie?
Asiu a może jadłaś pieczarki? Podobno po nich może być pienista kupa

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
Dziekuje dziewczyny za dobre slowa
nie da sie z nim pogadac probowalam juz tyle razy jego tato tez mu ciagle tlumaczy ze ma juz rodzine ze powinien sie ustatkowac a nie jak kawaler sie zachowuje ostatnio nie wytrzymalam Julka cala noc plakala bylam padnieta wieczorem mielismy miec gosci w domu nie posprzatane obiadu nie ma a on mi oznajmia ze jedzie na mecz z chlopakami i szybko prysnal z domu zanim zdazylam cokolwiek powiedziec a i w piecu nie napalone w pokoju zimno jak cholera Julka cieplolubna caly dzien dalej sie drze mi nerwy puszczaja ryczec sie chce ale zem twarda i lez nie pokazuje<placze tylko w ukryciu bo kiedys babcia mi powiedziala ze placza tylko mieczaki >no to sie zdenerwowalam i napisalam mu sms ze jak babcia Julki przyjedzie ja kapac to ja sie z nia pakuje i jedziemy sobie daleko a dziecko bedzie ogladal tylko na zdjeciach pomoglo na jeden dzien a jak wrocil to tlumaczyl ze pojechal dla Julci zeby dla niej pieniazki zarobic < za wygrany mecz dostaja pieniadze > ale ja tak naprawde to gleboko w D...... mam te pieniadze wolalabym zeby z dzieckiem posiedzial bo ja juz nie mam czasami sily ona ciagle na rekach nawet nie mam czasu isc siku zrobic a o wziesciu prysznica to marze takiego dluzszego jak lubie bo teraz to moj prysznic nie trwa nawet 5 minut z umyciem glowy i ogoleniem nog pach i bikini doslownie sprint jestem wykonczona

kurcze to zem sie namarudzila przepraszam ale musialam sie wygadac choc i tak to nc nie pomoglo niedlugo chyba w warjatkowie mnie zamkna choc moj maz ostatnio uwaza ze ja tylko siedze na laptopie albo robie pranie nic wiecej jak tak dalej pojdzie to zostane matka samotnie wychowujaca dziecko bo jesli mam sie meczyc w domu gdzie wszyscy patrza zebym wszystko zrobila zero pomocy no to wole mieszkac sobie sama i bynajmniej jak zrobie to bedzie jak nie to tez bedzie dobrze
Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
drcroniku - jak ja Cię rozumiem z tym chłopem.
Dzisiaj rozmawiam z moim i mówię mu, że nie wiem, jak się z czymś tam wyrobię, bo słabo się ostatnio czuję no i pół nocy nie spałam. A on się pyta dlaczego, to mu mówię, że bujałam małego i go uspokajałam, a on: taaak??? Kur.. w on spał obok i nawet tego nie odnotował. Beznadziejni są... Gdyby nie było mi tak żal dziecka, to bym zostawiła z nim i uciekła na cały dzień. No i gdybym nie umarła z tęsknoty w tym czasie.
Dziewczyny współczuję przejść z chłopami. Niektórym to naprawdę kubeł zimnej wody by się przydał


Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Mój TZ to przy Waszych prawdziwy anioł. Ja potrafie go zostawić samego z mała na cały dzień. Dodatkowo w weekendy to on śpi z mała w pokoju a ja w innym abym mogła się wyspać. A w tygodniu jak nie śpi z małą to i tak ma ją na nasłuchu bo ma przy sobie elektroniczną niańkę. Gdy wraca do domu z pracy to zdejmuje garnitur, myje ręce i zajmuje się małą do 22-iej, czyli do jej spania. A je mam wolne.
Oczywiście też gotuje. Ostatnio nawet sam zrobił lody waniliowe. A ja i tak mam do niego pretensje
No i słusznie - doprawdy mógłby się bardziej postarać i zrobić choćby czterosmakową roladę, a nie tak na łatwiznę
__________________
Ola - 07.03.2010



catro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-05, 19:34   #570
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: "Wszystkie sie rozpakowały- czas się sprawdzić w roli MAMY" - marzec/kwiecień

Cytat:
Napisane przez catro Pokaż wiadomość

Asiu a może jadłaś pieczarki? Podobno po nich może być pienista kupa
A wiesz, ze jadłam... ale przedwczoraj i to śladowe ilości bo smażyłam pokrojone na obiad i tylko smakowałam czy dobrze doprawione. Więc chyba by nie podziałało aż tak?
Na razie mala zrobiła ostatnią kupkę o 16-tej i chyba nie była pienista. Ale niestety troszkę jakby zielonkawa i z jakimś takim śluzem... cos czuje, ze to alergia na białko bedzie jednak ech... zobaczymy jaka będzie noc, a jutro śmigam znów do pani doktor
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.