|
|||||||
| Notka |
|
| Dom, mieszkanie, nieruchomości Szukasz domu, mieszkania lub nieruchomości? Masz już upatrzone lokum i czeka cię remont? Dobrze trafiłeś - tutaj wymieniamy się wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#511 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 592
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
Zanka ja stosuję odżywkę w proszku ale to do jednego kwiatka się nie opłaca bo jest duża i droga... ale odżywki do storczyków w płynie można kupić w kwiaciarniach, sklepach ogrodniczych, a nawet marketach budowlanych... ostatnio nawet widziałam w biedronce
tylko pamiętaj z odżywkami też nie można przedobrzyć bo możesz zaszkodzić. Airfix robiłaś już doświadczenia z nasionkami i krzyżówką storczyków?? Ostatnio (niecały miesiąc temu) też spróbowałam i zarazie moja torebka jest w podobnym stadium ciekawe co będzie dalej tylko do sukcesu są potrzebne specjalne warunki i wiedza...
Edytowane przez doriskap Czas edycji: 2010-05-14 o 14:38 |
|
|
|
#512 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
Doriskap witam , próbowałam kilkakrotnie zapylać tego storczyka, jednak teraz już wiem, ze kwiat musi być młody, żeby zdążył sie przekształcić w tą torebke nasienna, inaczej usycha. Narazie nie krzyżowałam żadnego z żadnym , gdyż akurat kiedy wpadłam na ten genialny pomysł,kwitł tylko ten który jest zapylony, więc z kwiatuszka wyjełam te dwie kuleczki , i przeniosłam do kwiatuszka obok
- i się udało. tak obliczyłam że koło sierpnia powinna dojrzeć, więc wtedy się bede zastanawiać, jak coś to mam na allegro sprzedawce który sprzedaje pożywki dla storczyków, lub zrobie sama z tego przepisu który był podany bodajże w części pierwszej tego wątku, no albo też wysieje na kore z lasu, którą wcześniej "posype" mikoryzą w granulkach ja to mam tysiąc pomysłów na minute co bym z nimi wszystkimi chciała zrobic Oj, a jak ja uwielbiam grzebać przy nich hehehe zaraz będziecie się śmiać albo krzyczeć- jak z nudów potrafie je przesadzać co tydzień hahaha
|
|
|
|
#513 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 177
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
Cytat:
![]() kurczasz...macie zupelna racje poprostu zaczelo mi odwalac na pkcie tych slicznotek ok w takim razie dzis przesadzam storki po raz ostatni do podloza-te nowe oczywiscie. tamtych reanimowanych nie ruszam z nesquika...i czekam..z raczkami splecionymi na plecach dopuszczajac sie jedynie do mysli, bron boze do czynow zwiazanych ze storeczkami jak mnie bedzie nosic i zaczna mi chodzic zle mmysli do glowy (o grzebaniu w korzonkach) to za kazdym razem bede siadac przed kompem i czytac forum od deski do deski obiecuje...no i jak juz przesadze to zrobie fotki i wrzuce
__________________
OM 23-12-12 TP wg OM 29-09-13 wg USG 25-09-13 http://babystrology.com/tickers/baby..."180"></embed> |
|
|
|
|
#514 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
NIe martw się, to normalna reakcja na początku.
Też tak ciągle patrzyłam na korzenie, przestawiałam, dziurkowałam, oglądałam. PRZESADZAŁAM Teraz myślę, że przesadzanie to już w ostateczności. Teraz mało się zamuję, nie chodzę nad nimi i lepiej rosną.
__________________
|
|
|
|
#515 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
Zmienniczko chyba możemy sobie podać ręce z tym grzebaniem w naszych roślinkach
No ale jak nie grzebać jak tak korci heheh Ja codzień się dopatruje chorób w storczykach, po to żeby znów móc przy nich pogrzebać <hahaha> a tu jak na złość ( tfu tfu ) żaden nie choruje poważnie ( no prócz tych zdechlaczków których fotki wstawiłam- może ktoś zerknie? czy aby niema co w nich do pogrzebania ?? )
|
|
|
|
#516 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 177
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
zdjecia moich nowych nabytkow
juz przesadzonych do ostatecznego (jak narazie) podloza...
__________________
OM 23-12-12 TP wg OM 29-09-13 wg USG 25-09-13 http://babystrology.com/tickers/baby..."180"></embed> Edytowane przez zmienniczka Czas edycji: 2010-05-14 o 16:59 |
|
|
|
#517 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 177
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
ten pierwszy to oczywiscie moj ukochany
![]() chyba go dobrze wsadzilam co? bardziej zastanawiam sie nad tym 2 ..bialym...czy te korzenie juz tak zostawic? czy to nie dobrze ze tyle wystaje? powinnam go bardziej wyprostowac moze? jak myslicie? a ponizej zdjecia moich zdechlaczkow..z nesquikiem w roli glownej. ostatnio narzekalyscie ze nie widac tych plam na lisciach o ktore mi sie rozchodzilo..te zdjecia sa ostrzejsze o wiele wydaje mi sie..zerknijcie wiec prosze swym fachowym wzrokiem i ocence. zdjecie 1 i 2 - to moj zdechlak kompletnie pozbawiony korzeni, tu chodzilo mi o te zmiany na lisciach (przy "pniu" i na brzegu liscia) zdjecie 3 i 4 - nie podoba mi sie ten lisc, jakby zmienial kolor na fioletowy, poza tym jest jakby zmiety i jakis taki opadly, bez zycia zdjecie 5 - to przy nesquiku to korzen czy moze..2 pedzik? zdjecie 6, 7, 8 - to juz fotki zdechlaka przyjetego pod moja piecze od mamy z 1 korzeniem. chodzi mi o te zmiany na lisciach... i pytanie-co zrobic z pedem bez kwiatow? przyciac czy nie ruszac nic?
__________________
OM 23-12-12 TP wg OM 29-09-13 wg USG 25-09-13 http://babystrology.com/tickers/baby..."180"></embed> Edytowane przez zmienniczka Czas edycji: 2010-05-14 o 17:14 |
|
|
|
#518 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 592
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
Biały z różowym środeczkiem śliczniusi...
Airfix ja tak optymistycznie do tego nie pochodzę bo pewnie z mojego eksperymentu w warunkach domowych nic nie wyjdzie
|
|
|
|
#519 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 177
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
__________________
OM 23-12-12 TP wg OM 29-09-13 wg USG 25-09-13 http://babystrology.com/tickers/baby..."180"></embed> |
|
|
|
#520 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
Cytat:
Cytat:
Po pierwsze czy dałaś je prosto do tych różowych osłonek? Czy są w przeźroczystych doniczkach wsadzone do osłonek? Niestety jak prosto do osłonek to się to nie nadaje, bo osłonki nie mają dziurek od spodu i nie ma dopływu powietrza. Po drugie nie będziesz wiedzieć kiedy podlać, bo nie widać korzeni, a podlewa się znowu gdy korzenie są srebrne. ![]() Korzenie białego zostaw na powierzchni bo z tego co widać to są powietrzne i muszą być na wierzchu. ---------- Dopisano o 17:30 ---------- Poprzedni post napisano o 17:22 ---------- Cytat:
3 i 4 spokojnie, postawi się, to wina dawnych brzydkich korzeni. Ewentualnie możesz owijać mokrym ręcznikiem papierowym. Choć ja mojego spryskiwałam wodą od spodu liścia, bo mi się nie chciało bawić w te ręczniki. 5 - to jest korzeń nowy, zwilżaj go kropelkami wody. ![]() 6, 7, 8 to wygląda jakby coś próbowało liścia, jakiś robaczek Machnęłaś liście tym roztworem z Ludwikiem? Jak nie, to machnij.Pęda nie obcinaj, jak będzie chciał to sam go zasuszy i wtedy obetnij.
__________________
|
|||
|
|
|
#521 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 177
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
Kochaniutka, co nieco o storkach wiem..(podstawy ale sie to zmieni :P ) oczywiscie ze sa w oslonkach wszystkie
nie lubie plastiku i nie moglam na to patrzec bo odstraszaly takie gole.. poza tym jestem straszna estetka, hehe...a co myslisz o reszcie storkow? ---------- Dopisano o 17:34 ---------- Poprzedni post napisano o 17:31 ---------- DZIEKUJE SLICZNIE ZA WSZYSTKIE RADY wczoraj przemylam wszystkie liscie ludwikiem u 4 storkow
__________________
OM 23-12-12 TP wg OM 29-09-13 wg USG 25-09-13 http://babystrology.com/tickers/baby..."180"></embed> |
|
|
|
#522 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
Cytat:
![]() Airfix pooglądaj sobie te zdjęcia http://www.storczyki.pl/?dzial=6&pokaz=uprawa i te http://www.orchidarium.pl/forum/read_thr.php?f=0&r=1013 Może to jakieś bakteryjne plamy, sama nie wiem, oby nie wirusowe.
__________________
|
|
|
|
|
#523 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 145
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
To ja sie przypomnę bo widzę, że chyba zginęłam w potoku postów
![]() Chodzi o ślimaki: Wczoraj wieczorem dorwałam 3 małe :/ (wcześniej jednego sporego, bez muszli) Mam zamiar wziąć tą miltonię i przepłukać jej korzenie, stąd moje pytanie: czy podobnie jak u falków - zdrowe korzenie to zielone, ewentualnie jakieś jasne (białe) czy np. brązowe (ale nie zgniłe) też są ok? Podłoże może być drobniejsze niż u phalenopsis? Obcinanie zgniłych korzeni nie zaszkodzi roślinie? Cięcia zasypywać cynamonem? Można od razu podlać, czy lepiej odczekać? Bo jeśli chodzi o storczyki inne niż falki, to jestem zielona. |
|
|
|
#524 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
Ja również
__________________
|
|
|
|
#525 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 145
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
|
|
|
|
#526 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 592
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
T się zazieleniło
bo mino, że bardzo bym chciała pomóc to o miltoniach wiem mniej niż nic... kolejna zielona heheA co do ślimaków to jest plaga na ogrodzie... ale żeby i w doniczkach ja na jabłuszko wyłapałam 2 wstręciuchy w dendrobium ostatnio... mam nadzieje, że na tym się skończy...
Edytowane przez doriskap Czas edycji: 2010-05-14 o 18:08 |
|
|
|
#527 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 177
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
dolaczam sie do was a, i juz prawdopodobnie wiem co to za plamy te na mamy storku-takie jakby wygryzione przez robaczka znalazlam na tej str http://www.storczyki.pl/?dzial=6&pokaz=uprawa (zdjecia ponizej)pisza tam "Na storczykach zdarzają się objawy przypominające infekcje, ale w rzeczywistości są to zmiany fizjologiczne. Mogą być powodowane np. niewłaściwym nawożeniem, nieodpowiednią wodą itp. Ustępują samoczynnie, po wyeliminowaniu przyczyn ich wystąpienia. Poniższe zdjęcia ilustrują różne przypadki takich chorób." wiec jestem dobrej mysli
__________________
OM 23-12-12 TP wg OM 29-09-13 wg USG 25-09-13 http://babystrology.com/tickers/baby..."180"></embed> Edytowane przez zmienniczka Czas edycji: 2010-05-14 o 18:22 |
|
|
|
#528 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 177
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
za to te na moim to te z oparzenia slonecznego jak te ktore znalazlam tu http://www.orchidarium.pl/forum/read_thr.php?f=0&r=1013
co powinnam z nimi zrobic skoro juz wiem co to jest? wyciac i zasypac cynamonem? czy zostawic? podkreslam ze na moim umiejscowilo sie blizej "pnia".przemyslcie dobrze odpowiedz bo to ten storek bez korzeni ktory sie reanimuje w nesquiku... nie moge go stracic..tymbardziej ze ma nowy ped... ![]() Ariena..nie zbijaj sie, wsadzilam w plastikach do oslonek
__________________
OM 23-12-12 TP wg OM 29-09-13 wg USG 25-09-13 http://babystrology.com/tickers/baby..."180"></embed> Edytowane przez zmienniczka Czas edycji: 2010-05-14 o 18:38 |
|
|
|
#529 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
Cytat:
![]() Zmienniczka sama nie wiem co zrobić z tymi plamami... Ale może to tylko oparzenie i nie trzeba wycinać hmm. To może jak się nie będzie poszerzać to nie wycinaj.
__________________
|
|
|
|
|
#530 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 371
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
kasiarzynek ja to też zielona w sprawie miltonii
. Wiem tylko, że lubią być częściej polewane, ziemia drobniejsza niż do falków bo dłużej trzyma wilgoć. Niestety co do korzeni czy obcinać to nie mam pojęcia. Jak są bardzo zgnite to można się pokusić ale coś mi mówi że tu nie ma takiej potrzeby.Co do ślimaków to wiem że one dość szybko składają jaja w podłożu więc wymiana chyba byłaby najlepszym rozwiązaniem. Oe podgryzają korzenie w które pózniej bardzo szybko może się wdać zakażenie grzybicze. Ja bym zapobiegawczo popryskała korzenie czymś na grzyba. Edytowane przez Monii... Czas edycji: 2010-05-14 o 20:13 |
|
|
|
#531 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Spod maszyny do szycia
Wiadomości: 20 689
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
He he to ja następna zielona dołączam do waszego zielonego grona zieleniaków
|
|
|
|
#532 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 371
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
Miało być kolorowo a nie sama zieleń
|
|
|
|
#533 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 177
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
wklejcie swoje storki to i bedzie kolorowo
ja juz to dzis zrobilam... choc u mnie kolorowo pol na pol bo 2 zakwitly a u 2 reanimowanych same liscie...dziewczyny...tak juz z innej beczki..my tu o leczeniu storkow a i mnie leczenie by sie przydalo..wprawdzie zadnych oparzen, grzybow, tudziez innych wirusow nie posiadam ale psychol sie ze mnie zrobil jak same zauwazylyscie...na nadopiekunczosci sie psychoza nie konczy...zagladam na forum srednio co 2 godz zeby sprawdzic co nowego naskrobalyscie.. nie moge .....
__________________
OM 23-12-12 TP wg OM 29-09-13 wg USG 25-09-13 http://babystrology.com/tickers/baby..."180"></embed> Edytowane przez zmienniczka Czas edycji: 2010-05-14 o 21:03 |
|
|
|
#534 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 145
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
W końcu wiosna, to i zieleń w koło
![]() Monii... - no właśnie też mniej więcej na tym kończy się moja wiedza. No cóż, wyjmę z doniczki, przepłuczę, zobaczę co tam w środku jest i się pomyśli co dalej. Lepiej coś działać niż łapać ślimaki. ![]() Chociaż dzisiaj żadnego nie złapałam... Może się zorientowały co się święci. |
|
|
|
#535 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Spod maszyny do szycia
Wiadomości: 20 689
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
Cytat:
![]() ![]() A tak na poważnie, to chyba jedyne wyjście, wyciągnij z doniczki i cama oceń co tam się dzieje |
|
|
|
|
#536 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
Ariena dziękuje ślicznie za te linki, szkoda że te wszystkie choroby liści do siebie podobne, kruca fuks :P Jak wirusowe to trzeba obciąc...hmm a jakbym tak zrobiła, poobcinała te zainfekowane liście? czy długo taki storek się może odbijać?
Czy ktoś może zerknąć jeszcze na fotke -keika mojego? liść się zrobił jakby fioletowy, pomarszczony, nie chciałabym stracić mojego pierwszego storczykowego dziecka
|
|
|
|
#537 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 177
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
Cytat:
..daj mi troche szczescia, choc przez chwilke...
__________________
OM 23-12-12 TP wg OM 29-09-13 wg USG 25-09-13 http://babystrology.com/tickers/baby..."180"></embed> |
|
|
|
|
#538 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 26
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
moje cymbidium ma robala taki jasny krótki i podgryza bulwy tak jakby ziemia się zapadała. co to? co z tym zrobić, jaki środek użyć?
|
|
|
|
#539 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Spod maszyny do szycia
Wiadomości: 20 689
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
Zrób mu brosowanie
|
|
|
|
#540 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Dom, mieszkanie, nieruchomości
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:50.



tylko do sukcesu są potrzebne specjalne warunki i wiedza...


- i się udało. tak obliczyłam że koło sierpnia powinna dojrzeć, więc wtedy się bede zastanawiać, jak coś to mam na allegro sprzedawce który sprzedaje pożywki dla storczyków, lub zrobie sama z tego przepisu który był podany bodajże w części pierwszej tego wątku, no albo też wysieje na kore z lasu, którą wcześniej "posype" mikoryzą w granulkach 
jak mnie bedzie nosic i zaczna mi chodzic zle mmysli do glowy (o grzebaniu w korzonkach) to za kazdym razem bede siadac przed kompem i czytac forum od deski do deski
Teraz myślę, że przesadzanie to już w ostateczności. Teraz mało się zamuję, nie chodzę nad nimi i lepiej rosną. 






ja na jabłuszko wyłapałam 2 wstręciuchy w dendrobium ostatnio... mam nadzieje, że na tym się skończy...

. Wiem tylko, że lubią być częściej polewane, ziemia drobniejsza niż do falków bo dłużej trzyma wilgoć. Niestety co do korzeni czy obcinać to nie mam pojęcia. Jak są bardzo zgnite to można się pokusić ale coś mi mówi że tu nie ma takiej potrzeby.
