MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r. - Strona 5 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-05-26, 19:34   #121
basiak
Raczkowanie
 
Avatar basiak
 
Zarejestrowany: 2003-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 478
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Witam w dniu naszego święta

Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość
basia, bierzemy pięć w jednym, na te sześć w jednym nie chcemy się decydować bo potem trzeba je kontynuować cały czas. rotawirusów nie bierzemy, rozmawialiśmy i z lekarzami i ze znajomymi którzy mają dzieci i nie będziemy się na nie decydować.
My też 5w1, tylko jeszcze decyzji nie podjęłam co do tych zalecanych A na pneumokoki też nie szczepicie?


Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
a jak dobrze wiecie jak byłam w katowicach mąz miał wolne wiec te 2 tyg które miał wolne z nami spedził tylko 7 dni dobrze ze sa weekendy wtedy mamy go cały dzien
Mój był z nami 4 dni po powrocie ze szpitala....z czego 2 to sobota i niedziela Niestety taka praca... Dobrze, że na wykorzystanie tego urlopu dla taty jest 12 mies.

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
dziewczyny które miały sn byliscie juz na kontroli ? jak wyglada taka kontrol i czy z was leci jeszcze bo mi tak lekko uzywam zwykłych podpasek
Ja nie byłam jeszcze. Na wypisie ze szpitala mam zalecenie, że po 8 tyg. dopiero do kontroli, więc mam jeszcze 2 tyg.

I nic już nie leci, normalnie tylko z wkładką chodzę od jakiegoś tygodnia.

Cytat:
Napisane przez pearl4 Pokaż wiadomość
Dzisiaj kończymy 3 tygodnie i z tej okazji mała fotka Rafałka.
Z rzeczy które wiem juz o synu to uwielbia sikac jak sie zmienia pieluche. Czuje wolnosc w kroku i od razu sruuu w powietrze moczem
Rafałek
A co do sikania na wszystko wokół, to chyba wszystkie chłopaki tak mają

Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
Wczoraj moje dziecie skonczylo miesiac
Czy tez macie poczucie, ze czas zapitala jak dziki?
Jeszcze niedawno spotkalysmy sie na poczekalni i dla mnie te 8 miesiecy bylo wiecznoscia a porod abstrakcja a juz mam miesieczne dziecko
Zapitala, zapitala....mnie przez całą ciąże tak zapitalał i teraz też zatrzymać się nie chce...

Cytat:
Napisane przez joanna200 Pokaż wiadomość
Mnie najbardziej bolało jak położna na skurczach sprawdzała rozwarcie..
całą rękę tam wkładała..
Mnie też, mimo faktu, że skurcze i bóle krzyżowe były masakryczne.

----------------------------------------------------------

A mój Szymek chyba zmienił system czuwania w końcu Już dwie noce spał jak człowiek Tylko co cztery godz. sam budzi się na mleczko. A czuwanie przesunęło się na godziny wieczorne, teraz właśnie czuwa już od 17.00. Mam nadzieję, że w nocy będzie spanko. Oby... nie chcę zapeszać
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/wff22n0ayfdjpnfn.png

Szymek 16.04.2010
basiak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-26, 19:38   #122
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez basiak Pokaż wiadomość
A mój Szymek chyba zmienił system czuwania w końcu Już dwie noce spał jak człowiek Tylko co cztery godz. sam budzi się na mleczko. A czuwanie przesunęło się na godziny wieczorne, teraz właśnie czuwa już od 17.00. Mam nadzieję, że w nocy będzie spanko. Oby... nie chcę zapeszać
Mojemu też się odmieniło...
Spał wczoraj jak kamień od 17ej... w nocy budził się na papu co 1,5 - 2 godz. I trzyma go do teraz... co 1,5 godz. szama.
Jak tak będzie drugą noc z rzędu to jutro będę zielona...

W pt. przychodzi do mnie położna. Już się boję...

________

Aaaa
Kobity, kiedy Waszym maluchom odpadły pępuszki?

Moje stworzenie urodziło się 16go, a pępek zgubiło wczoraj, czyli 9go dnia. Trochę wcześnie mi się wydaje...
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-26, 20:01   #123
dafreen
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 855
GG do dafreen
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez pearl4 Pokaż wiadomość
Dzisiaj kończymy 3 tygodnie i z tej okazji mała fotka Rafałka.
proszę jaki przystojniak

Cytat:
Napisane przez anna_paw Pokaż wiadomość
U nas na szczęście po cesarce zakładają szwy rozpuszczalne, także nie trzeba już wracać do szpitala. A o jakiej maści myślicie? Dziewczyny jak z kurczeniem się macicy u was po tych cesarkach? Mam wrażenie, że idzie wolniej niż po sn Wciąż nie wchodzę w normalne ciuchy, a ciążowe na mnie wiszą

Minęły 3 tygodnie z ogonkiem i ze mnie już prawie nic nie leci.
na bliznę ja polecam contratubex, albo taniszy odpowiednik cepan... aczkolwiek na temat tego drugiego nic nie wiem, ja po pierwszej cc i po dwóch kolejnych operacjach używałam contratubexu i blizny w zasadzie nie było widać w ogóle

szwów nie miałam zdejmowanych, zaszywali mnie jakoś od środka

jestem 3,5 tygodnia po porodzie i nie mam już brzucha, w większość rzeczy już wchodzę łącznie z dzinsami, bardziej niż brzuch blokuje mnie póki co miednica, kości jeszcze mi się nie poschodziły

ze mnie już nic nie leci, czyścioch w końcu jestem

Cytat:
Napisane przez basiak Pokaż wiadomość
My też 5w1, tylko jeszcze decyzji nie podjęłam co do tych zalecanych A na pneumokoki też nie szczepicie?
na pneumokoki też nie póki co, nie mamy styczności z małymi dziećmi, zaszczepimy jak Bruno będzie szedł do przedszkola, w tej chwili według mnie nie ma to sensu

Bruno też sika w różnych kierunkach, ostatnio przy przewijaniu nasikał sobie w oko

czuwa głównie wieczorem, śpi w nocy ok. 4 h w dzień je co 3

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Aaaa
Kobity, kiedy Waszym maluchom odpadły pępuszki?

Moje stworzenie urodziło się 16go, a pępek zgubiło wczoraj, czyli 9go dnia. Trochę wcześnie mi się wydaje...
nam odpadł w 16 dniu
najlepszego Mamusie kochane
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać.....

Bruno już w domku
dafreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-26, 20:08   #124
kees26
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 504
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Witajcie kochane ,

Meldujemy się z Lenką w nowym wątku

Wszystkie dzieciaczki z tego wątku są po prostu bosssskie

Czytam Was i widzę, że większość maluszków ma podobne zachowania/dolegliwości.

ulewanie - moja córcia niestety ulewa często, prawie po każdym karmieniu. Strasznie się tym martwię, bo na boczku kłaść nie można póki nie zostaną sparwdzone bioderka u ortopedy (za 2 tygodnie mamy wiztytę), a jak jej układam główkę na boczku, starając się zmieniać raz w jedną raz w drugą, to zawsze preferuje jedną stronę - położna ostrzegała mnie, abym tego pilnowała, bo mała może dostać przykurczu szyjnego od leżenie stale w tej samej pozycji
Póki co podniosłam z jednej strony materac pod kątem ok. 30 stopni, żeby w nocy się nie zachłysnęła.

odbijanie - mimo, że pionizuję małą po karmieniu prawie zawsze to prawie nigdy jej się nie odbija

kąpiel - Lence łuszczy się skóra, zwłaszcza na rączkach i nózkach - mimo stosowania oliatum. Pediatra zaleciła nam dodatkowo smarowanie ciałka po kąpieli emulsji Atoperal baby i wogóle całej serii - jest o niebo lepiej! Jeszcze kilka dni i skórka będzie gładziutka

Cytat:
Napisane przez joanna200 Pokaż wiadomość
Mam pytanie do dziewczyn rodzących naturalnie..
Ile goiło się wam krocze? Tzn. kiedy przestało boleć i w ogóle?
Ja jestem ponad 2 tygodnie po porodzie. Krocze bolało jak diabli do momemntu ściągnięcia szwów przez położną w 7 dobie po porodzie. Od tego momentu jest lepiej z każdym dniem. Wciąż wyczuwam szwy wewnętrzne, które mogą się rozpuszczać nawet do 6 tygodni. Ogólnie krocze już nie boli , jest tylko taki mały dyskomfort.



Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Kobity, kiedy Waszym maluchom odpadły pępuszki?

Moje stworzenie urodziło się 16go, a pępek zgubiło wczoraj, czyli 9go dnia. Trochę wcześnie mi się wydaje...
Moja Lenka urodziła się 10 maja a pępuszek nadal uparcie się trzyma. Wczoraj położna powiedziała, że lada dzień powinien odpaść.

Dzisiaj dopadła mnie jakaś taka niemoc - po raz pierwszy. Uroniłam parę łez. Mała płakała pól godziny a ja nie wiedziałam co jej jest. Strasznie mi jej szkoda było . Okazało się jednak, że pomimo, iż jadła pół godzinki wcześniej była po prostu głodna...Ech, z tym karmieniem na żądanie to nigdy nic nie wiadomo

Wklejam foteczkę Lenki z wczorajszej kąpieli
kees26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-26, 20:09   #125
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Aaaa
Kobity, kiedy Waszym maluchom odpadły pępuszki?

Moje stworzenie urodziło się 16go, a pępek zgubiło wczoraj, czyli 9go dnia. Trochę wcześnie mi się wydaje...
Luizie odpadł 14 dni po porodzie.

Jak nic się nie dzieje, to chyba dobrze. W szpitalu mówili, że po 10-14 dniach odpada.

Wasze dzieci tez mają takie dziwne pępki, jakby ich za dużo było??

Luizka po spacerze spała 3,5 h ja też się zdrzemnęłam

kees, Lenka jest słodka
Mi też zawsze jest szkoda naszej kruszynki jak płacze, ale mąż zawsze mnie uspakaja. No bo przecież, to jest jej sposób komunikowania się.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.

Edytowane przez bydgoszczanka
Czas edycji: 2010-05-26 o 20:12
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-26, 20:23   #126
dafreen
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 855
GG do dafreen
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
ulewanie - moja córcia niestety ulewa często, prawie po każdym karmieniu. Strasznie się tym martwię, bo na boczku kłaść nie można póki nie zostaną sparwdzone bioderka u ortopedy (za 2 tygodnie mamy wiztytę), a jak jej układam główkę na boczku, starając się zmieniać raz w jedną raz w drugą, to zawsze preferuje jedną stronę - położna ostrzegała mnie, abym tego pilnowała, bo mała może dostać przykurczu szyjnego od leżenie stale w tej samej pozycji
Póki co podniosłam z jednej strony materac pod kątem ok. 30 stopni, żeby w nocy się nie zachłysnęła.
Dzisiaj dopadła mnie jakaś taka niemoc - po raz pierwszy. Uroniłam parę łez. Mała płakała pól godziny a ja nie wiedziałam co jej jest. Strasznie mi jej szkoda było . Okazało się jednak, że pomimo, iż jadła pół godzinki wcześniej była po prostu głodna...Ech, z tym karmieniem na żądanie to nigdy nic nie wiadomo

Wklejam foteczkę Lenki z wczorajszej kąpieli
Lenka prześliczna i mamy taki sam ręcznik

co do leżenia na boczku, to u mnie własnie zalecali układanie malucha na boczku, raz jednym raz drugim... i bądź tu człowieku mądry...

a niemoc to miałam w pierwszych dwóch tygodniach, ryczałam jak głupia z Mąłym, bez Małego... teraz jak Bruno płacze bo coś go boli to mnie też od razu łzy płyną, z mojej własnej niemocy, bo nie zawsze umiem mu pomóc
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać.....

Bruno już w domku
dafreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-26, 21:15   #127
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Mam pytanie do Kropki. Jak skutecznie pobrać małemu mocz na posiew by próbka się nadawała ??
Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Nadal są takie woreczki ale po ostatnim badaniu wyszło, że próbka źle pobrana, teraz szukam jakiegoś skuteczniejszego sposobu.
Może ja będę mogła pomóc, bo mój synek niestety miał zakażenie układu moczowego i co miesiąc pobieramy mocz kontrolnie.

Trzeba kupić jałowy pojemnik na mocz . Najpierw myję Małemu siusiaka i pupkę wodą z płynem do kąpieli (odciągam ile się da napletek, no ale mój jest starszy), potem przecieram wacikiem z czystą wodą. Odkażam Octeniseptem i czekamy - Kuba leży na naszym łóżku na podkładzie jednorazowym z Rossmanna. Najlepiej, jak są 2 osoby, jedna zajmuje dziecko, zabawia, druga czyha na siusiu . Jak synek zaczyna siusiać, Małż czeka ok. 2 sekundy (żeby pobrać środkowy strumień moczu), dopiero wtedy nadstawia pojemnik i łapie siku. Na posiew wystarczy naprawdę minimalna ilość. Zakręcamy pojemnik i do labu.

Trzeba pamiętać, żeby pojemnik odkręcić, ale nie zdejmować pokrywki do momentu, kiedy zaczynamy łapać siku.

Powodzenia, u chłopców i tak jest łatwiej, niż u dziewczynek
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-26, 21:46   #128
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Aaaa
Kobity, kiedy Waszym maluchom odpadły pępuszki?

Moje stworzenie urodziło się 16go, a pępek zgubiło wczoraj, czyli 9go dnia. Trochę wcześnie mi się wydaje...
Nie jest to za wcześnie, mojemu też koło 1o-tego dnia odpadł.
Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość

Wklejam foteczkę Lenki z wczorajszej kąpieli
Jaką ma słodką minkę
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Może ja będę mogła pomóc, bo mój synek niestety miał zakażenie układu moczowego i co miesiąc pobieramy mocz kontrolnie.

Trzeba kupić jałowy pojemnik na mocz . Najpierw myję Małemu siusiaka i pupkę wodą z płynem do kąpieli (odciągam ile się da napletek, no ale mój jest starszy), potem przecieram wacikiem z czystą wodą. Odkażam Octeniseptem i czekamy - Kuba leży na naszym łóżku na podkładzie jednorazowym z Rossmanna. Najlepiej, jak są 2 osoby, jedna zajmuje dziecko, zabawia, druga czyha na siusiu . Jak synek zaczyna siusiać, Małż czeka ok. 2 sekundy (żeby pobrać środkowy strumień moczu), dopiero wtedy nadstawia pojemnik i łapie siku. Na posiew wystarczy naprawdę minimalna ilość. Zakręcamy pojemnik i do labu.

Trzeba pamiętać, żeby pojemnik odkręcić, ale nie zdejmować pokrywki do momentu, kiedy zaczynamy łapać siku.

Powodzenia, u chłopców i tak jest łatwiej, niż u dziewczynek
Dzięki, to będziemy próbować
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-26, 21:55   #129
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Dzięki, to będziemy próbować
Trzymam kciuki, żeby się udało , bo czasem dzieci niepotrzebnie dostają antybiotyki, przez źle pobrany mocz.
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 09:46   #130
joanna200
Rozeznanie
 
Avatar joanna200
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 951
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Hej dziewczyny.. a powiedzcie mi, czy możemy jeść lody? Bo mam straszną ochotę a nie wiem..
__________________

joanna200 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 10:35   #131
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez joanna200 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.. a powiedzcie mi, czy możemy jeść lody? Bo mam straszną ochotę a nie wiem..
Ja jem. Nigdy za bardzo nie przepadałam za lodami a teraz to je uwielbiam Mój mąż robi takie pyyyyszne desery lodowo-owocowo-galaretkowo-śnieżkowe

Luizka z Tatusiem i kruszynka po kąpieli.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 12:47   #132
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość

Luizka z Tatusiem i kruszynka po kąpieli.
Słodka. I podobna do taty.

Ja lodów jeszcze nie jadłam. Mam opory ze względu na moje migdały... bo ani czosnku ani cebuli jeszcze nie jem... i jak zaczną boleć to nie będę wiedziała co robić. Ale ochotę mam straszną...

---------- Dopisano o 12:46 ---------- Poprzedni post napisano o 12:42 ----------

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Wasze dzieci tez mają takie dziwne pępki, jakby ich za dużo było??

Daniel ma pięknie zawiązany pępuszek. Dopiero co kikutek odpadł, a już pępek jest wklęsły... Mocno musieli zaciągnąć. Bardzo mi się podoba.

---------- Dopisano o 12:47 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ----------

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość

Wklejam foteczkę Lenki z wczorajszej kąpieli
O rany, jakie fajne, duże oczyska.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 14:45   #133
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Ja jem. Nigdy za bardzo nie przepadałam za lodami a teraz to je uwielbiam Mój mąż robi takie pyyyyszne desery lodowo-owocowo-galaretkowo-śnieżkowe

Luizka z Tatusiem i kruszynka po kąpieli.
Córcia podobna do Tatusia
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki, żeby się udało , bo czasem dzieci niepotrzebnie dostają antybiotyki, przez źle pobrany mocz.
Już jesteśmy po jednym antybiotyku więc chciałabym uniknąć następnego.
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 15:34   #134
basiak
Raczkowanie
 
Avatar basiak
 
Zarejestrowany: 2003-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 478
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Aaaa
Kobity, kiedy Waszym maluchom odpadły pępuszki?

Moje stworzenie urodziło się 16go, a pępek zgubiło wczoraj, czyli 9go dnia. Trochę wcześnie mi się wydaje...
U nas w 13 dniu. A jak odpadł to chyba dobrze, znaczy, że się dobrze goił, cieszyć się trzeba
A wogóle to u mnie w szpitalu jedna położna mówiła, że nawet po 6 dniach może odpaść.

Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość
co do leżenia na boczku, to u mnie własnie zalecali układanie malucha na boczku, raz jednym raz drugim... i bądź tu człowieku mądry...
U mnie to samo, chyba mamy do czynienia z jakąś warszawską szkołą bo w kwestii układania dzieci na brzuchu mnie też zalecali to samo co Daf, a innym dziewczynom zupełnie odwrotnie

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Trzeba kupić jałowy pojemnik na mocz . Najpierw myję Małemu siusiaka i pupkę wodą z płynem do kąpieli (odciągam ile się da napletek, no ale mój jest starszy), potem przecieram wacikiem z czystą wodą. Odkażam Octeniseptem i czekamy - Kuba leży na naszym łóżku na podkładzie jednorazowym z Rossmanna. Najlepiej, jak są 2 osoby, jedna zajmuje dziecko, zabawia, druga czyha na siusiu . Jak synek zaczyna siusiać, Małż czeka ok. 2 sekundy (żeby pobrać środkowy strumień moczu), dopiero wtedy nadstawia pojemnik i łapie siku. Na posiew wystarczy naprawdę minimalna ilość. Zakręcamy pojemnik i do labu.

Trzeba pamiętać, żeby pojemnik odkręcić, ale nie zdejmować pokrywki do momentu, kiedy zaczynamy łapać siku.

Powodzenia, u chłopców i tak jest łatwiej, niż u dziewczynek
A ja mam pytanie odnośnie pogrubionego. Pryskasz na siusiaka, czy na wacik i przecierasz??

Kees i Bydgoś wasze dziewczynki cudne
A ja chciałam napisać, że Luizka do mamy podobna , ale chyba jestem przegłosowana

------------------------------
Dziewczyny karmiące butlą, co lekarze mówili wam na temat podawania witaminy K i D3 dzieciom karmionym sztucznie? Ja spotkałam się z dwiema opiniami:
1. nie podawać wogóle
2. podawać tylko D3


Ja też wam pokażę mojego pokąpielowego skarba, dawno się nie chwaliłam
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/wff22n0ayfdjpnfn.png

Szymek 16.04.2010
basiak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 15:50   #135
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez basiak Pokaż wiadomość

Ja też wam pokażę mojego pokąpielowego skarba, dawno się nie chwaliłam
Jaki fajny maluszek.

_________

A ja z innej beczki...

Czego się spodziewać po wizycie położnej? Co sprawdza, o co pyta, czym mi ciśnienie podniesie?
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 15:55   #136
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Słodka. I podobna do taty.
.
Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Córcia podobna do Tatusia

.
Większość mówi, że do mnie.

Cytat:
Napisane przez basiak Pokaż wiadomość





Kees i Bydgoś wasze dziewczynki cudne
A ja chciałam napisać, że Luizka do mamy podobna , ale chyba jestem przegłosowana



Ja też wam pokażę mojego pokąpielowego skarba, dawno się nie chwaliłam


Fajny krasnal z Szymka

Znowu pospałam w ciągu dnia, ale ta pogoda tak przymula. Pochmurno jakoś dzisiaj.

kropka, położna u mnie oglądała głównie dziecko, ważyła. Pytała się o jedzenie - jak często je. Ja miałam parę pytań do niej i sobie pogadałyśmy o diecie, pielęgnacji dziewczynki, pępka.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.

Edytowane przez bydgoszczanka
Czas edycji: 2010-05-27 o 15:57
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 16:03   #137
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez basiak Pokaż wiadomość
Dziewczyny karmiące butlą, co lekarze mówili wam na temat podawania witaminy K i D3 dzieciom karmionym sztucznie? Ja spotkałam się z dwiema opiniami:
1. nie podawać wogóle
2. podawać tylko D3


Ja też wam pokażę mojego pokąpielowego skarba, dawno się nie chwaliłam
Maksiu był butelkowy, z polecenia pediatry podawałam mu kompleks witamin- CebionMulti.

uroczy kapturek.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
J
A ja z innej beczki...

Czego się spodziewać po wizycie położnej? Co sprawdza, o co pyta, czym mi ciśnienie podniesie?
ja pamiętam jak mnie położna odwiedziła pierwszy raz gdy urodziłam Maksia, na 4 dzień po wyjściu ze szpitala, a ja w piżamie i leżałam sobie z dzidkiem na łóżku z rozoranym , poprutym kroczem... Pierwsze co mi powiedziała, to że mam się ubrać, a nie w piżamie, to wtedy szybciej do formy wrócę, bo piżamowe mamy to takie rozlazłe, itd.
Inne cenne rady:
-mam małego przystawiać do piersi na żądanie, ja mam złe podejście do karmienia piersią, jesli jest taka potrzeba to 20godzin na dobę mam dziecko przy cycku trzymać.
-mam cały czas kroczę wietrzyć, leżeć bez bielizny i wietrzyć.
-mam się po każdym siku podmywać tantum rose.
-i skoro jest taka ładna pogoda, to powinnam z małym kilka godzin dziennie na podwórku spędzać...

Te wszystkie zalecenie wzięte razem były dla mnie tak niedorzeczne i sprzeczne, że powiedziałam jej, że w takim układzir, wedle tego co mówi musiałabym z gołą dupą położyć się na ogródku z małym przy cycku i ustawić zraszacz ogrodowy z dodatkiem tantum rose, żeby mi regularnie w krocze psikał. ... więc się kobieta odczepiła.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 16:16   #138
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Już jesteśmy po jednym antybiotyku więc chciałabym uniknąć następnego.
Bardzo dobrze Cię rozumiem

Cytat:
Napisane przez basiak Pokaż wiadomość
A ja mam pytanie odnośnie pogrubionego. Pryskasz na siusiaka, czy na wacik i przecierasz??
Na siusiaka i okolice , mój Synek nie prostestuje.
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 16:17   #139
dafreen
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 855
GG do dafreen
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Luizka z Tatusiem i kruszynka po kąpieli.
jaka Słodzinka, mnie też się wydaje podobno do tatusia

Cytat:
Napisane przez basiak Pokaż wiadomość
Dziewczyny karmiące butlą, co lekarze mówili wam na temat podawania witaminy K i D3 dzieciom karmionym sztucznie? Ja spotkałam się z dwiema opiniami:
1. nie podawać wogóle
2. podawać tylko D3


Ja też wam pokażę mojego pokąpielowego skarba, dawno się nie chwaliłam
wit. K butelkowym dzieciom nie podajemy wcale, wit. D w kapsułkach podaję co drugi dzień
jaki śliczny facecik

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Czego się spodziewać po wizycie położnej? Co sprawdza, o co pyta, czym mi ciśnienie podniesie?
u mnie położna obejrzała cycki, obejrzała szew, obmacała brzuch czy się macica złazi, pytała o karmienie, ale nie negowała butli, obejrzała małego, odpowiedziała na pytania, podpowiedziała coś od siebie co robić jak brzuszek boli, jak ćwiczyć z małym itp, zostawiała na wszelki wypadek telefon do siebie... generalnie pozytywnie mnie zaskoczyła, bo taka normalna była, ale to chyba rzadkość

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;19617467]
ja pamiętam jak mnie położna odwiedziła pierwszy raz gdy urodziłam Maksia, na 4 dzień po wyjściu ze szpitala, a ja w piżamie i leżałam sobie z dzidkiem na łóżku z rozoranym , poprutym kroczem... Pierwsze co mi powiedziała, to że mam się ubrać, a nie w piżamie, to wtedy szybciej do formy wrócę, bo piżamowe mamy to takie rozlazłe, itd.
Inne cenne rady:
-mam małego przystawiać do piersi na żądanie, ja mam złe podejście do karmienia piersią, jesli jest taka potrzeba to 20godzin na dobę mam dziecko przy cycku trzymać.
-mam cały czas kroczę wietrzyć, leżeć bez bielizny i wietrzyć.
-mam się po każdym siku podmywać tantum rose.
-i skoro jest taka ładna pogoda, to powinnam z małym kilka godzin dziennie na podwórku spędzać...

Te wszystkie zalecenie wzięte razem były dla mnie tak niedorzeczne i sprzeczne, że powiedziałam jej, że w takim układzir, wedle tego co mówi musiałabym z gołą dupą położyć się na ogródku z małym przy cycku i ustawić zraszacz ogrodowy z dodatkiem tantum rose, żeby mi regularnie w krocze psikał. ... więc się kobieta odczepiła.[/QUOTE]



my po spacerku, Bruno śpi jeszcze
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać.....

Bruno już w domku
dafreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 16:46   #140
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
kropka, położna u mnie oglądała głównie dziecko, ważyła. Pytała się o jedzenie - jak często je. Ja miałam parę pytań do niej i sobie pogadałyśmy o diecie, pielęgnacji dziewczynki, pępka.
No i to mi gra...

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;19617467]
ja pamiętam jak mnie położna odwiedziła pierwszy raz gdy urodziłam Maksia, na 4 dzień po wyjściu ze szpitala, a ja w piżamie i leżałam sobie z dzidkiem na łóżku z rozoranym , poprutym kroczem... Pierwsze co mi powiedziała, to że mam się ubrać, a nie w piżamie, to wtedy szybciej do formy wrócę, bo piżamowe mamy to takie rozlazłe, itd.
Inne cenne rady:
-mam małego przystawiać do piersi na żądanie, ja mam złe podejście do karmienia piersią, jesli jest taka potrzeba to 20godzin na dobę mam dziecko przy cycku trzymać.
-mam cały czas kroczę wietrzyć, leżeć bez bielizny i wietrzyć.
-mam się po każdym siku podmywać tantum rose.
-i skoro jest taka ładna pogoda, to powinnam z małym kilka godzin dziennie na podwórku spędzać...

Te wszystkie zalecenie wzięte razem były dla mnie tak niedorzeczne i sprzeczne, że powiedziałam jej, że w takim układzir, wedle tego co mówi musiałabym z gołą dupą położyć się na ogródku z małym przy cycku i ustawić zraszacz ogrodowy z dodatkiem tantum rose, żeby mi regularnie w krocze psikał. ... więc się kobieta odczepiła.[/QUOTE]
No właśnie tak czytam i po każdym kolejnym zdaniu dumam jak się ma do poprzedniego, bo absurd wychodzi...

Pomysł dobry miałaś tylko nadal nie wiem jak jednocześnie można być ubranym i wstać.

---------- Dopisano o 16:46 ---------- Poprzedni post napisano o 16:44 ----------

Cytat:
Napisane przez dafreen Pokaż wiadomość

u mnie położna obejrzała cycki, obejrzała szew, obmacała brzuch czy się macica złazi, pytała o karmienie, ale nie negowała butli, obejrzała małego, odpowiedziała na pytania, podpowiedziała coś od siebie co robić jak brzuszek boli, jak ćwiczyć z małym itp, zostawiała na wszelki wypadek telefon do siebie... generalnie pozytywnie mnie zaskoczyła, bo taka normalna była, ale to chyba rzadkość
No to miło...

Ciekawe jaka moja będzie.

A mieszkanie te panie oglądają? Gdzie dziecko śpi itd?
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 17:02   #141
dafreen
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 855
GG do dafreen
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

[/COLOR]
No to miło...

Ciekawe jaka moja będzie.

A mieszkanie te panie oglądają? Gdzie dziecko śpi itd?
u mnie nie zglądała po kątach, zresztą łóżeczko stoi w naszym pokoju i widać je od razu. ale generalnie nie zaglądała nigdzie, nawet do łazienki nie wchodziła, ręce myła preparatem bakteriobójczym
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać.....

Bruno już w domku
dafreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 20:14   #142
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Dziewczyny, o wątku zapomniałam Kropko, dzięki za przypomnienie
Za to teraz się mnie nie pozbędziecie

DIETA - nie stosuję Na razie nie jem tylko truskawek, pomarańczy, kapusty i czekolady - dostaliśmy ze szpitala kartkę z zaleceniami dietetycznymi, opracowanymi przez tamtejszą położną, obserwowałam, co nam tam do jedzenia dają - i ogólnie rzecz biorąc, jeśli dziecię nie jest z zagrożenia alergicznego, to starać się jeść większość rzeczy i tyle. Wiadomo, że jedzenie 3 dni z rzędu grochu nawet nam zaszkodzi Ale wczoraj i dzisiaj jadłam jarzynową z fasolką i brukselką - jest ok. Jako przekąski wcinam belriso, biszkopty, z owoców - jabłka, banany, bo na razie nie ma jeszcze sezonówek, a np. winogron nie lubię, piję bobofruty z malin, gołąbki zeżarłam po prostu bez kapusty, a jutro np. zapiekankę robię - makaron, mięso mielone z szynki, sos pomidorowy, kukurydza. Na pieczywo kładę wędlinę, ser żółty/topiony, dżem, szczypiorek itp. Nie zamierzam katować się gotowanymi kurczakami, rozdyźdanym ryżem i warzywami na parze - nie lubię i już.
W szpitalu np. do jedzenia była botwinka, rosół z makaronem/ryżem, szczawiowa, ogórkowa, kasza gryczana, pieczeń w sosie, rybka w sosie białym jakimś, buraczki, marchewka, kartofle... Pasztet, dżemy, parówki, serki topione, wędlina, ser żółty, płatki na mleku. Do tego piję wodę mineralną, czasem herbatkę z żurawiny, dzisiaj skusiłam się na kawę 3in1, ale niespecjalnie mi smakowała Racze odpuszczę na razie. Aha, pomidora jadłam i ok też

Dopajanie - na razie nie dopajam, młodej starcza cycuś Do dzisiaj w szoku jestem, szczerze mówiąc, że piersią karmię - tym samym idealnie obalam teorię, że karmienie rodzi się w głowie - z moim wcześniejszym, obojętnym podejściem nie powinnam raczej mieć pokarmu

ULEWANIE - Agatka czasem uleje, czasem nie, nie ma to nic wspólnego z odbijaniem Prawie zawsze sobie odbije, po karmieniu biorę ją na ramię na chwilę, zaraz odbija, po czym potrafi pozbyć się skutecznie mleka na mamunię Nie są to wymioty.

Krechę na brzuchu i wokół pępka mam nadal.

Maluszka pręży się przy kupie - wczoraj przy ściąganiu szwów pytałam o to, położna jak na wariatkę spojrzała i mówi: a pani byłoby wygodnie robić kupę w takiej pozycji? No i wiem, że każdy maluszek takie cyrki wyczynia, wygibasowo-dźwiękowe, nie boli go to, ale jest mu niewygodnie i tyle.

Szwy cc ściągnięte wczoraj, małż zza drzwi usłyszał tylko: o cholera jasna... Kobieta jednym szarpnięciem wyrywała nić, zabolało czy raczej zapiekło może od pisrytusu Ale jest ok, ładnie się goi Ogólnie do wagi sprzed ciąży po 10 dniach zostal mi 1kg, mam nadzieję więcej zrzucić. Macica bardzo ładnie się kurczy, pewnie, że brzuszek jeszcze jest, ale malutki.

Kąpiel - dzisiaj nie kąpaliśmy, tak nam się dzień ułożył, że nie daliśmy rady o stałej porze (18-18:30), a nie chcemy godzin przesuwać. Poza tym codziennie kąpiemy. Do wody dodajemy płyn Perfecta Baby.

Sucha skóra - to, co się łuszczy, powinno się złuszczyć wg położnej, bo to pierwsza warstwa naskórka, jeszcze płodowa. Nie martwić się, tylko nawilżyć oliwką i tyle, by do głębszych pęknięć nie dopuścic.

Gruczoł Barthollina - Kropko, miałam to kiedyś, dostalam coś co popularnie zwie się czarną maścią, pomogł0. Nie pamiętam oficjalnej nazwy

Nocki - karmienie ok. 22, potem 2, potem 5, i tę poranną porę lubię bardzo, bo córę zostawiam już z nami i dosypiamy na spokojnie Godziny +/- pół godziny, rzecz jasna.

Stanik - noszę, na noc ściągam, chociaż kilka nocy w nim spałam też. Wkładki też noszę, sutki mają miękko No i nakładek na sutki używam do karmienia - wybawienie

Pępek jest jeszcze.

Położna jutro 8-9 przychodzi, zdam relację Ale dzisiaj zadzwoniła, jak ze spaceru wracaliśmy, to się ucieszyła, że spacerujemy

Lody - można jak najbardziej, unikać tych czekoladowych - ogólnie czekolady unikać na razie.

Fotki dzieciowe - cudne te nasze maluchy są I teraz pięknie widać, jak dzieci różnią się od siebie, szok


Poniżej Agatka, jako ten kurczaczek spóźniony wielkanocny
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 20:38   #143
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19623334]
Poniżej Agatka, jako ten kurczaczek spóźniony wielkanocny [/QUOTE]
aleś się rozpisała.
a to co najlepsze- czyli kurczaczka uroczego- na koniec zostawiłaś.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 20:55   #144
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Nic to, że dresik na 62 Akurat wczoraj chłodno było, to na bodziaka nałożyłam.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 21:01   #145
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;19617467]
ja pamiętam jak mnie położna odwiedziła pierwszy raz gdy urodziłam Maksia,
Te wszystkie zalecenie wzięte razem były dla mnie tak niedorzeczne i sprzeczne, że powiedziałam jej, że w takim układzir, wedle tego co mówi musiałabym z gołą dupą położyć się na ogródku z małym przy cycku i ustawić zraszacz ogrodowy z dodatkiem tantum rose, żeby mi regularnie w krocze psikał. ... więc się kobieta odczepiła.[/QUOTE]



Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość


A mieszkanie te panie oglądają? Gdzie dziecko śpi itd?
U mnie nie oglądała specjalnie. Łóżeczko stoi w sypialni, papiery wypisywała w "salonie", a do łazienki poszła umyć ręce i tym spsobem większość mieszkania widziała

U mnie jeszcze w drugim miesiącu przychodzi pielęgniarka środowiskowa i ta pewnie sprawdza jakie są warunki.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19623334]Dziewczyny, o wątku zapomniałam

Nie zamierzam katować się gotowanymi kurczakami, rozdyźdanym ryżem i warzywami na parze - nie lubię i już.



Poniżej Agatka, jako ten kurczaczek spóźniony wielkanocny [/QUOTE]

No właśnie miałam też Ci przypomnieć wczoraj, ale zapomniałam

Ja lubię gotowanego kurczaka z ryżem i do tego biały sos z rodzynkami. Warzywa jem smażone ( kupuję mrożonki - Dania na patelnię).

Agatka - słodziak

Dzisiaj miziałam Luizkę po szyjce i ona tak fajnie się uśmiechała
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 21:09   #146
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
U mnie jeszcze w drugim miesiącu przychodzi pielęgniarka środowiskowa i ta pewnie sprawdza jakie są warunki.
a czemu tak? to tylko Was tak jest czy w całej Polsce? po co ona?
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 21:12   #147
dafreen
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 855
GG do dafreen
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19623334]
Poniżej Agatka, jako ten kurczaczek spóźniony wielkanocny [/QUOTE]

cudny kurczaczek
__________________
..... przyjaciele są jak anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła nie chcą już dłużej latać.....

Bruno już w domku
dafreen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 22:42   #148
basiak
Raczkowanie
 
Avatar basiak
 
Zarejestrowany: 2003-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 478
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19623334]Dziewczyny, o wątku zapomniałam Kropko, dzięki za przypomnienie
Za to teraz się mnie nie pozbędziecie [/QUOTE]

Cześć mamusiu ślicznego kurczaczka

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19623334]Gruczoł Barthollina - Kropko, miałam to kiedyś, dostalam coś co popularnie zwie się czarną maścią, pomogł0. Nie pamiętam oficjalnej nazwy [/QUOTE]

Ichtiolowa???


Mam kolejne pytanie do mam butelkowych , a może do cyckowych też
Czy wasze dzieci podczas jedzenia wydają jakieś dziwne dźwięki? Stęknie, sapanie, pochrapywanie, chrząkanie, "chrumkanie", itp...?
Szymek różniste wydaje, szczególnie jak już zaspokoi pierwszy głód i zaczynam się zastanawiać czy z nim ok wszystko.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/wff22n0ayfdjpnfn.png

Szymek 16.04.2010
basiak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 23:07   #149
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Tak Basiu, ichtiolowa właśnie, dzięki

Agatka sapie, cmoka, siorbie - no cała gama, z czego cmokanie mega głośne chwilami najlepsze

Ok, pożarłyśmy, idziem spać
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 01:29   #150
sparkly
Raczkowanie
 
Avatar sparkly
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK / Grudziądz
Wiadomości: 409
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez basiak Pokaż wiadomość
Dziewczyny karmiące butlą, co lekarze mówili wam na temat podawania witaminy K i D3 dzieciom karmionym sztucznie? Ja spotkałam się z dwiema opiniami:
1. nie podawać wogóle
2. podawać tylko D3


Ja też wam pokażę mojego pokąpielowego skarba, dawno się nie chwaliłam
Ja daję preparat witaminowy Dalavit, ale on zawiera D2 a K nie ma wcale. Witaminę K dziewczyny miały podaną zaraz po urodzeniu w zastrzyku.

A skarb przecudny

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;19617467]
Te wszystkie zalecenie wzięte razem były dla mnie tak niedorzeczne i sprzeczne, że powiedziałam jej, że w takim układzir, wedle tego co mówi musiałabym z gołą dupą położyć się na ogródku z małym przy cycku i ustawić zraszacz ogrodowy z dodatkiem tantum rose, żeby mi regularnie w krocze psikał. ... więc się kobieta odczepiła.[/QUOTE]



A my dziś złożyliśmy wnioski o paszporty dla dziewczyn, bo w sierpniu wybieramy się do ojczyzny, dziewczęta dziadkom przedstawić. Całe szczęście, że nie musieliśmy ich targać ze sobą i że moja mama jest z nami i mogła z nimi zostać, bo taka wyprawa to byłby koszmar.

A tu nasze skarby
1. od lewej: Iga, Nadia
2. Iga
3. Nadia
sparkly jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.