Aparaty ortodontyczne cz. IX - Strona 75 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Medycyna estetyczna

Notka

Medycyna estetyczna W tym miejscu znajdziesz pytania i odpowiedzi z zakresu medycyny estetycznej. Wejdź i zobacz jak możesz podnieść jakość swojego życia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-05-31, 20:18   #2221
201604190949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX


NEED HELP
!!!!

Do dziewczyn, które usuwały ósemki!

Dziś o 16 miałam usuniętą lewą dolną ósemkę. Ogólnie niezły hardcore był bo powinnam to zrobić już dawno temu i powinnam dziękować bogu, jahwe, jodzie, że nic mi się z sercem nie stało bo w środku był meksyk z ropą i jakimiś bakteriami.
Zabiję moją orto.
Miałam też oczywiście fajne korzenie. Ale i tak wszystko potrwało max 15min, niech będzie błogosławiona moja kochana pani chirurg.
Ósemka była wyrżnięta do połowy więc żeby ją wydostać trzeba było ciąć dziąsło i kość.

I teraz, 4h później nie wyrabiam z bólu.
Nie jestem w stanie nawet się napić bo nie mogę przełykać.
Ciągle pluję krwią.
Boli mnie nie tylko miejsce po zębie i zawias szczęki ale też cała lewa część żuchwy (kość, nie zęby).
Ciągle przykładam zimne okłady ale średnio pomagają...

Tak powinno być? Wiem, że ósemki są wredne i ciężkie we współpracy ale kurcze...
Trochę się martwię.
No i głodna jestem Zjadłabym coś, napiła się a tu

Dajcie znać co i jak według Was.

201604190949 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 20:33   #2222
Temperance30
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 268
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez 1000days Pokaż wiadomość

NEED HELP
!!!!

Do dziewczyn, które usuwały ósemki!


Ósemka była wyrżnięta do połowy więc żeby ją wydostać trzeba było ciąć dziąsło i kość.

I teraz, 4h później nie wyrabiam z bólu.
Nie jestem w stanie nawet się napić bo nie mogę przełykać.
Ciągle pluję krwią.
Boli mnie nie tylko miejsce po zębie i zawias szczęki ale też cała lewa część żuchwy (kość, nie zęby).
Ciągle przykładam zimne okłady ale średnio pomagają...

Tak powinno być? Wiem, że ósemki są wredne i ciężkie we współpracy ale kurcze...
Trochę się martwię.
No i głodna jestem Zjadłabym coś, napiła się a tu

Dajcie znać co i jak według Was.

tak niestety to normalne - pierwsze 1 - 2 dni są chu...e, boli rana po zębie, szczęka, żuchwa i gardło, ale z każdym dniem będzie lepiej.
Jedzenie - teraz tylko coś w płynie, żeby Ci się do rany nie dostało - najlepiej przez słomkę (słomka ratuje życie ) i tylko po tej stronie, gdzie nie ma rany.
Nie płucz też intensywnie ust przez najbliższe parę dni.
Zimne okłady koniecznie - opuchlizna będzie mniejsza.
Lody dobrze robią
Aha - napoje i jedzenie powinny być chłodne i nie pikantne.

Ja usunęłam wszystkie 4 ósemki, w tym 3 chirurgicznie z kością
Temperance30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 20:35   #2223
karadisa
Raczkowanie
 
Avatar karadisa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Chojnice
Wiadomości: 150
GG do karadisa
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez Lousie Pokaż wiadomość
plastelinę?
nie mówię, że nie warto, sama myję zęby po każdym jedzeniu w miarę możliwości aparat to aparat, zawsze coś tam w zęby wlezie, nie ma się co spierać ale o higienie w ligaturowym to mogą się wypowiedzieć tylko aparatki noszące go ja tam z bezligaturowym nie mam praktycznie żadnych problemów, jesli nie mogę w danym momencie umyć zębów, to wystarczy że przepłuczę sobie szczękę wodą. teoretycznie od razu nic nie ma, a przynajmniej nie widać....
ja z kolei odwrotnie... do dołu jeszcze miesiąć, albo nawet dwa
Z ligaturami jest zupełnie to samo więc higiena to na pewno żadna przewaga Damona.


Cytat:
Napisane przez Lilllith Pokaż wiadomość
Specjalnie dla Ciebie wlasnie przed chwila kochana znalazlam moja asymetrie usmiecham sie tu na jakims zdjeciu to wycielam zabki do tego 2 jest wychylona z luku :P wiec tak jak mowilam mimo wyrwania 4 moze sie nie zmiescic wszystko i zostanie mi drobna asymetria...
ALE ASYMETRIA MASAKRA Ja mam taką samą ale na dole damy radę nie jesteśmy jakimiś beznadziejnymi przypadkami przecież
__________________
APARATKA:
góra: 25-05-2010 dół: 23-06-2010

Edytowane przez karadisa
Czas edycji: 2010-05-31 o 20:39
karadisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 20:36   #2224
betti_888
Wtajemniczenie
 
Avatar betti_888
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 2 101
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez Lilllith Pokaż wiadomość
kochana na gorzej nigdy nie narzekalam na zabki poza ta asymetria a uwierz ze jest duza musialam usunac calego zdrowego zeba z idalnego luku zeby ja przesowac a i tak orto powiedziala ze najprawdopodobniej nie da sie do konca bo nie ma miejsca na tym zdjeciu tego nie widac bo tam to wyginalam usta itd zeby aparat pokazac :P hardcole to mam na dole moje 4 i 5 sa w rownym rzedzie tylko ze 4 leza pod jezykiem :P z przodu kazdy zab w inna strone a do tego kazdy na gorze ma inny ksztalt bo przez te wszystkie lata zdarzyly sie spilowac zeby sie miescily do tego mam tez wade zgryzu. Sama orto powiedziala ze takie stloczenie jakie ja mam to rzadko sie zdarze :P pokazalabym Ci asymetrie moja ale nie bede znow do sasiadki leciec zdjecia robic :P bo mnie wysmieje :P a tu na tym forum nie widzialam u nikogo od 3 watkow takich krzywusow jak ja mam i nie widzialamnikogo z taka asymetria( no jedna osoba byla ale kurcze nie pamietam kto to teraz :/ ) :P wiec jak u mnie da sie to wyprostowac ladnie to da sie u kazdego :P szkoda mi tylko tych wszystkich zdrowych zebow łacznie wszystkich 8 sie pozbede a wszystkie zdrowe

Specjalnie dla Ciebie wlasnie przed chwila kochana znalazlam moja asymetrie usmiecham sie tu na jakims zdjeciu to wycielam zabki do tego 2 jest wychylona z luku :P wiec tak jak mowilam mimo wyrwania 4 moze sie nie zmiescic wszystko i zostanie mi drobna asymetria...

to Ty chyba nie widziałaś moich krzywusów... niby takiej wielkiej asymetrii nie było ale i tak były krzywe jak u Qusimoda

Cytat:
Napisane przez whenee Pokaż wiadomość
Lilith
heh no ja proponuje na śniadanie zupę mleczną z jakimś makaronem albo zacierką, ciutke posolić i da się przeżyć. Nie jest to rarytas kuchni polskiej, ale zawsze coś ciepłego. Później jakaś pomidorówka, ogólnie zupka. A tak to jogurciki, deserki

dobre są jeszcze chińskie zupki


Cytat:
Napisane przez tk90 Pokaż wiadomość
czesc mam takie pytanko do was w piatek wybieram sie do chirurga stomatologicznego, zrobi mi cos z warga i wreszcie bede mogl w calej okazalosci pokazac zabki :P no i chcialbym żeby byly idealne ogolnie to mam proste zeby, tylko jedynki tak troche przekrzywione do srodka. Czy sa aparaty tylko na pare zebow? doradzcie cos bo jestem w tym zielony
chyba kiedyś obiło mi się coś takiego o uszy ale nigdy nie widziałam... lepiej idź do orto... on Ci wszystko powie... a co z Twoją wargą nie tak?

Cytat:
Napisane przez dziula881 Pokaż wiadomość



W koncu się doczekałaś chyba całe nasze forum żyło ostatnimi dniami Twoim aparatem Gratuluje Szkoda ze Twoja ortho nie miała tych czerwonych gumek bo strasznie mnie one kuszą i chciałam podpatrzec u Ciebie jak wyglądają


a jak ma nie żyć kiedy całe forum czekało razem z Wenją (nie mogę się odzwyczaić) na jej aparat



a u mnie w klasie już 3 osoby się deklarują że w niedługim czasie będą miały aparat

i mam takie pytanko... czy mając mleczaki można założyć aparat? ktoś miała taką sytuację? bo moja koleżanka była u orto i ten jej powiedział że muszą najpierw jej stałe wyrosnąć (ma 18 lat) ale nie wiem czy ten otro mówił tak bo tak się nie da czy po prostu bał się że sobie nie poradzi
__________________
była aparatka


betti_888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 20:37   #2225
Twitter
Zakorzenienie
 
Avatar Twitter
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lover Silesia
Wiadomości: 4 678
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez 1000days Pokaż wiadomość

NEED HELP
!!!!

Do dziewczyn, które usuwały ósemki!

Dziś o 16 miałam usuniętą lewą dolną ósemkę. Ogólnie niezły hardcore był bo powinnam to zrobić już dawno temu i powinnam dziękować bogu, jahwe, jodzie, że nic mi się z sercem nie stało bo w środku był meksyk z ropą i jakimiś bakteriami.
Zabiję moją orto.
Miałam też oczywiście fajne korzenie. Ale i tak wszystko potrwało max 15min, niech będzie błogosławiona moja kochana pani chirurg.
Ósemka była wyrżnięta do połowy więc żeby ją wydostać trzeba było ciąć dziąsło i kość.

I teraz, 4h później nie wyrabiam z bólu.
Nie jestem w stanie nawet się napić bo nie mogę przełykać.
Ciągle pluję krwią.
Boli mnie nie tylko miejsce po zębie i zawias szczęki ale też cała lewa część żuchwy (kość, nie zęby).
Ciągle przykładam zimne okłady ale średnio pomagają...

Tak powinno być? Wiem, że ósemki są wredne i ciężkie we współpracy ale kurcze...
Trochę się martwię.
No i głodna jestem Zjadłabym coś, napiła się a tu

Dajcie znać co i jak według Was.

Generalnie dól jest zawsze gorszy od góry, ale po kolei.
Cieli Ci dziąsło i kość - po 4 godzinach znieczulenie przeszło, więc teraz może być ała. Niezbędny jest Ketonal - niebieskie cud-tabletki, które uśmierzają koński ból, ale są na receptę, pani chir powinna Ci była wypisać, bo w aptece nie zawsze chcą wydać bez recepty. Pewnie mocno nadwyrężyli Ci zawias i żuchwę dlatego teraz tak rwie.
Po wyrwaniu miałam tampon w miejscu rany i miałam go wypluć po jakimś czasie (20 minut chyba). Na początku sikało na czerwono, ale potem już tylko ślina była różowa. Nie powinno lecieć Ci ciurkiem, bo rana sama z siebie powinna się zasklepiać. Mocno Ci leci posoka?
Ja od momentu wyjścia od chirurga, przez całą drogę do domu miałam przyłożone do policzka warzywa mrożone a potem lód, ale i tak z tego wyrósł ogromny chomol Myślę, że Cię to nie minie (wnioskując ze skali interwencji w paszczę), jutro w lusterku przywitasz Twoje drugie ja
Z jedzeniem był problem, bo nie mogłam rozewrzeć szczęk i zdałam się na zmiksowane zupki, może spróbujesz?
Aaa, antybiotyk masz? Jeśli tam była ropa, może jakiś stan zapalny, to bezpieczniej by było z antybiotykiem chyba.
No i , dasz radę. Ale w razie czego, gdyby coś było nie halo, to dzwoń do pani chir i pytaj u źródła.
__________________
Wymiany kosmetyczne?
Twitter jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 20:41   #2226
sylvi_86
Zakorzenienie
 
Avatar sylvi_86
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez Blondi2989 Pokaż wiadomość
Za dwa dni ściągają mi aparat...
Cóż ja za emocje przeżywam!
Cytat:
Napisane przez paulina.t11 Pokaż wiadomość
Byłam dzisiaj u orto. Zapytałam ją o moje jedynki (bo wydaje mi się, że wciąż za bardzo mi wystają). Powiedziała, że to przez kształtu moich zębów i szczęki. No trudno. I tak wyglądają o niebo lepiej, niż przed aparatem. Dała mi łańcuszek na górę, żeby je spróbować wepchnąć do tyłu.

8.06 ŚCIĄGAM!!!
alez ja Wam zazdroszcze no
sylvi_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 20:47   #2227
natewa
Rozeznanie
 
Avatar natewa
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 844
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez Lilllith Pokaż wiadomość
kochana na gorzej nigdy nie narzekalam na zabki poza ta asymetria a uwierz ze jest duza musialam usunac calego zdrowego zeba z idalnego luku zeby ja przesowac a i tak orto powiedziala ze najprawdopodobniej nie da sie do konca bo nie ma miejsca na tym zdjeciu tego nie widac bo tam to wyginalam usta itd zeby aparat pokazac :P hardcole to mam na dole moje 4 i 5 sa w rownym rzedzie tylko ze 4 leza pod jezykiem :P z przodu kazdy zab w inna strone a do tego kazdy na gorze ma inny ksztalt bo przez te wszystkie lata zdarzyly sie spilowac zeby sie miescily do tego mam tez wade zgryzu. Sama orto powiedziala ze takie stloczenie jakie ja mam to rzadko sie zdarze :P pokazalabym Ci asymetrie moja ale nie bede znow do sasiadki leciec zdjecia robic :P bo mnie wysmieje :P a tu na tym forum nie widzialam u nikogo od 3 watkow takich krzywusow jak ja mam i nie widzialamnikogo z taka asymetria( no jedna osoba byla ale kurcze nie pamietam kto to teraz :/ ) :P wiec jak u mnie da sie to wyprostowac ladnie to da sie u kazdego :P szkoda mi tylko tych wszystkich zdrowych zebow łacznie wszystkich 8 sie pozbede a wszystkie zdrowe

Specjalnie dla Ciebie wlasnie przed chwila kochana znalazlam moja asymetrie usmiecham sie tu na jakims zdjeciu to wycielam zabki do tego 2 jest wychylona z luku :P wiec tak jak mowilam mimo wyrwania 4 moze sie nie zmiescic wszystko i zostanie mi drobna asymetria...
No dobra no, zwracam honor z tą asymetrią Na tamtej focie nie było tego zupełnie widać. Ja mam ciut mniejszą, ale to pewnie ja jestem tą osobą, której zdjęcia widziałaś, a nie pamiętasz czyje to były
To teraz będę Cię bacznie obserwować i molestować o regularne wstawienie zdjęć
Jeśli już kiedyś pisałaś to wybacz, ale tak mnie zastanawiam, skoro dół jest takim wyzwaniem to dlaczego orto założyła Ci najpierw górę?
natewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 21:03   #2228
201604190949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez Temperance30 Pokaż wiadomość
tak niestety to normalne - pierwsze 1 - 2 dni są chu...e, boli rana po zębie, szczęka, żuchwa i gardło, ale z każdym dniem będzie lepiej.
Jedzenie - teraz tylko coś w płynie, żeby Ci się do rany nie dostało - najlepiej przez słomkę (słomka ratuje życie ) i tylko po tej stronie, gdzie nie ma rany.
Nie płucz też intensywnie ust przez najbliższe parę dni.
Zimne okłady koniecznie - opuchlizna będzie mniejsza.
Lody dobrze robią
Aha - napoje i jedzenie powinny być chłodne i nie pikantne.

Ja usunęłam wszystkie 4 ósemki, w tym 3 chirurgicznie z kością
Cytat:
Napisane przez Twitter Pokaż wiadomość
Generalnie dól jest zawsze gorszy od góry, ale po kolei.
Cieli Ci dziąsło i kość - po 4 godzinach znieczulenie przeszło, więc teraz może być ała. Niezbędny jest Ketonal - niebieskie cud-tabletki, które uśmierzają koński ból, ale są na receptę, pani chir powinna Ci była wypisać, bo w aptece nie zawsze chcą wydać bez recepty. Pewnie mocno nadwyrężyli Ci zawias i żuchwę dlatego teraz tak rwie.
Po wyrwaniu miałam tampon w miejscu rany i miałam go wypluć po jakimś czasie (20 minut chyba). Na początku sikało na czerwono, ale potem już tylko ślina była różowa. Nie powinno lecieć Ci ciurkiem, bo rana sama z siebie powinna się zasklepiać. Mocno Ci leci posoka?
Ja od momentu wyjścia od chirurga, przez całą drogę do domu miałam przyłożone do policzka warzywa mrożone a potem lód, ale i tak z tego wyrósł ogromny chomol Myślę, że Cię to nie minie (wnioskując ze skali interwencji w paszczę), jutro w lusterku przywitasz Twoje drugie ja
Z jedzeniem był problem, bo nie mogłam rozewrzeć szczęk i zdałam się na zmiksowane zupki, może spróbujesz?
Aaa, antybiotyk masz? Jeśli tam była ropa, może jakiś stan zapalny, to bezpieczniej by było z antybiotykiem chyba.
No i , dasz radę. Ale w razie czego, gdyby coś było nie halo, to dzwoń do pani chir i pytaj u źródła.

Dzięki dziewczyny
Ło jesu, to ja z jednej strony jestem uspokojona a z drugiej nieszczęśliwa, że to tak musi być.

Jedzenie typu Monte i Actimel mam przygotowane Ogólnie miałam już cztery zęby wyrywane więc wiem co i jak ale z czymś takim jak teraz spotykam się po raz pierwszy, stąd mój niepokój.

Co do Ketonalu, to mam, forte nawet aleeee... niestety on u mnie praktycznie nie działa Osiąga tylko tyle, że mnie usypia natychmiast, ale nawet przez sen boli.
Dlatego jadę na Pyralginach, słabsze, ale działają choć trochę.

No fakt, krew nie sika, tylko co jakiś czas pluję taką czerwoną śliną.

Warzywa W sumie... Obok kliniki jest jakiś spożywczak to następnym razem kupię. Hm... Brokuły

Ogólnie wsiorbałam mleko czekoladowe i uznaję to za niezły wyczyn

No cóż... Czyli leżeć, siorbać, przykładać i łykać....

Dzięki jeszcze raz za rozwianie moich obaw

A! Zapomniałam. Antybiotyk brałam, obowiązkowo. Mam wadę serca i jestem wyedukowana, że jeśli tylko jest ryzyko upuszczenia krwi to antybiotyk jest niezbędny.
201604190949 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 21:30   #2229
Lilllith
Rozeznanie
 
Avatar Lilllith
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Miedzypiekle
Wiadomości: 860
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez karadisa Pokaż wiadomość


ALE ASYMETRIA MASAKRA Ja mam taką samą ale na dole damy radę nie jesteśmy jakimiś beznadziejnymi przypadkami przecież
no mam nadzieje

Cytat:
Napisane przez betti_888 Pokaż wiadomość

to Ty chyba nie widziałaś moich krzywusów... niby takiej wielkiej asymetrii nie było ale i tak były krzywe jak u Qusimoda



a jak ma nie żyć kiedy całe forum czekało razem z Wenją (nie mogę się odzwyczaić) na jej aparat



i mam takie pytanko... czy mając mleczaki można założyć aparat? ktoś miała taką sytuację? bo moja koleżanka była u orto i ten jej powiedział że muszą najpierw jej stałe wyrosnąć (ma 18 lat) ale nie wiem czy ten otro mówił tak bo tak się nie da czy po prostu bał się że sobie nie poradzi
widziałam :P przynajmniej tak mi sie wydaje :P no a jak mieliscie nie czekac skoro ja tu panike siałam ze go wogole miec nie bede :P hehe :P kocham was teraz jestesmy prawie jak rodzina

Cytat:
Napisane przez natewa Pokaż wiadomość
No dobra no, zwracam honor z tą asymetrią Na tamtej focie nie było tego zupełnie widać. Ja mam ciut mniejszą, ale to pewnie ja jestem tą osobą, której zdjęcia widziałaś, a nie pamiętasz czyje to były
To teraz będę Cię bacznie obserwować i molestować o regularne wstawienie zdjęć
Jeśli już kiedyś pisałaś to wybacz, ale tak mnie zastanawiam, skoro dół jest takim wyzwaniem to dlaczego orto założyła Ci najpierw górę?

nie bylo widac bo wargi rozdziawiałam zeby bylo zeby mocno widac i aparat :P he he :p bede co wizyte wstawiac zdjecia jak bede miała aparat a nie mam dolu najpierw z wlasnego wyboru :p miałam miec zakladane 2 naraz :p ale nie zdarzylabym wyrwac wszystkich zebow na czas wiec z racji ze przede wszystkim chce sie tej asymetri pozbyc i dolu nie widac przy usmiechaniu i mowieniu za bardzo sama wybralam gore najpierw z tego co sie orientuje zeby latwiej jest wyrownac jesli stoja kod kątem niz przesowac o takie odleglosci wieksze :P wiec podejrzewam ze i tak leczenie tej asymetrii potrwa dluzej niz prostowanie dolu :p mysle ze za 2 lata juz beda proste :P

ja nie wiem jak tu u niektorych po 1 dniu widac jakas roznice :p u mnie po 2 nic :P i pol zebow powoli ustaje dzis nawet zjadlam ubite ziemniaki ( no co prawde tego to gryzc nie trzeba :P ) z kurczakiem tylko ze kurczaka dusilam 2 h i byl taki miekki ze jezykiem go rozpackałam u ustach he he :p a tak standardowo to jem litr mleka dziennie z platkami, 2 duze kefiry z sokiem ( tym syropem do rozrabiania z woda ) rosół z kluskami lanymi / pomidorówka ze smietana i ryzej w ilosciach jak dla wojska , lody ( ) i caly czas jogurty :P ja nawet czasu zebow nie mam myc bo caly czas jem :/ tzn pije :P na bank schudne
__________________
Odcieli aniołom skrzydła... bo dawały im wolność.

Aparatka sobie jestem
Góra->28.05.10 Dół->14.08.10
Koszta - 3860

Lilllith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 21:42   #2230
betti_888
Wtajemniczenie
 
Avatar betti_888
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 2 101
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez Lilllith Pokaż wiadomość
no mam nadzieje



widziałam :P przynajmniej tak mi sie wydaje :P no a jak mieliscie nie czekac skoro ja tu panike siałam ze go wogole miec nie bede :P hehe :P kocham was teraz jestesmy prawie jak rodzina




nie bylo widac bo wargi rozdziawiałam zeby bylo zeby mocno widac i aparat :P he he :p bede co wizyte wstawiac zdjecia jak bede miała aparat a nie mam dolu najpierw z wlasnego wyboru :p miałam miec zakladane 2 naraz :p ale nie zdarzylabym wyrwac wszystkich zebow na czas wiec z racji ze przede wszystkim chce sie tej asymetri pozbyc i dolu nie widac przy usmiechaniu i mowieniu za bardzo sama wybralam gore najpierw z tego co sie orientuje zeby latwiej jest wyrownac jesli stoja kod kątem niz przesowac o takie odleglosci wieksze :P wiec podejrzewam ze i tak leczenie tej asymetrii potrwa dluzej niz prostowanie dolu :p mysle ze za 2 lata juz beda proste :P

ja nie wiem jak tu u niektorych po 1 dniu widac jakas roznice :p u mnie po 2 nic :P i pol zebow powoli ustaje dzis nawet zjadlam ubite ziemniaki ( no co prawde tego to gryzc nie trzeba :P ) z kurczakiem tylko ze kurczaka dusilam 2 h i byl taki miekki ze jezykiem go rozpackałam u ustach he he :p a tak standardowo to jem litr mleka dziennie z platkami, 2 duze kefiry z sokiem ( tym syropem do rozrabiania z woda ) rosół z kluskami lanymi / pomidorówka ze smietana i ryzej w ilosciach jak dla wojska , lody ( ) i caly czas jogurty :P ja nawet czasu zebow nie mam myc bo caly czas jem :/ tzn pije :P na bank schudne

mnie jak już zęby przestały boleć to skusiłam się na chipsy i jadłam je ponad godzine... mierzyłam czas
__________________
była aparatka


betti_888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 21:44   #2231
201604190949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Lilllith, powspółczuj mi
Ja też chce pomidorową... i kurczaczka!

Edytowane przez 201604190949
Czas edycji: 2010-05-31 o 21:48
201604190949 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 21:49   #2232
Lilllith
Rozeznanie
 
Avatar Lilllith
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Miedzypiekle
Wiadomości: 860
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez betti_888 Pokaż wiadomość

mnie jak już zęby przestały boleć to skusiłam się na chipsy i jadłam je ponad godzine... mierzyłam czas
nie jem chipsow ani czekolady

Cytat:
Napisane przez 1000days Pokaż wiadomość
Lilllith, powspółczuj mi
Ja też chce pomidorową...
wspolczuje wspolczuje przede mna sa jeszcze osemki dolne ale narazie orto nic nie mowila, a dentystka powiedziała ze moze nie bedzie trzeba ich usowac jak nie wyrosna do konca tylko beda tak jak sa chociaz nie wiem czy nie wolałabym sie ich pozbyc na wszelki wypadek chodz do mnie ja sie podziele pomidoroweczka mam jeszcze garnek jeden taki 6 litrowy na jutro a kurczaczka jak chcesz to Ci przemiele jezykiem i wciagniesz przez slomke :P
__________________
Odcieli aniołom skrzydła... bo dawały im wolność.

Aparatka sobie jestem
Góra->28.05.10 Dół->14.08.10
Koszta - 3860

Lilllith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 21:56   #2233
wiolafrytka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 046
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

HEJA
ja dziś po raz pierwszy chyba odkąd nosze aparat zaczynam doświadczać bólu z nim związanym wrrr może wreszcie się coś zaczyna dziać
wiolafrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 22:01   #2234
201604190949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez Lilllith Pokaż wiadomość
nie jem chipsow ani czekolady



wspolczuje wspolczuje przede mna sa jeszcze osemki dolne ale narazie orto nic nie mowila, a dentystka powiedziała ze moze nie bedzie trzeba ich usowac jak nie wyrosna do konca tylko beda tak jak sa chociaz nie wiem czy nie wolałabym sie ich pozbyc na wszelki wypadek chodz do mnie ja sie podziele pomidoroweczka mam jeszcze garnek jeden taki 6 litrowy na jutro a kurczaczka jak chcesz to Ci przemiele jezykiem i wciagniesz przez slomke :P
Ani chipsów, ani czekolady... I ta się dziwi, że jest chuda

Już zmolestowałam matkę i też będę miała pomidorową A co!
Kurczaczka też, ale gotowanego ble
201604190949 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 22:07   #2235
Lilllith
Rozeznanie
 
Avatar Lilllith
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Miedzypiekle
Wiadomości: 860
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez 1000days Pokaż wiadomość
Ani chipsów, ani czekolady... I ta się dziwi, że jest chuda

Już zmolestowałam matkę i też będę miała pomidorową A co!
Kurczaczka też, ale gotowanego ble
nie jem chipsow bo mam problemy z zoladkiem jak jem chipsy nie wiem czemu w sumie ale bardzo mnie mdli pozniej :/ a czekolady nie jem bo mam pozniej syf na syfie na buzi a aktualnie ja lecze u dermatologa wiec zrezygnowalam z czekolady ale za to duzo frytem jem i ogolnie duze ilosci jedzonka :P tzn jadlam teraz to chyba z glodu umre...

a czemu gotowanego? ?? gotowany nie jest taki mieciutki jak duszony ... wrzuc na patelnie przypraw i zalej woda zeby 1/3 kuraka pod woda byla i dus 2 h :P tez zdrowo a jest o niebo lepszy :P
__________________
Odcieli aniołom skrzydła... bo dawały im wolność.

Aparatka sobie jestem
Góra->28.05.10 Dół->14.08.10
Koszta - 3860

Lilllith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 22:23   #2236
Alice in Wonderland
Wtajemniczenie
 
Avatar Alice in Wonderland
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 2 042
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez 1000days Pokaż wiadomość

NEED HELP
!!!!

Do dziewczyn, które usuwały ósemki!

Dziś o 16 miałam usuniętą lewą dolną ósemkę. Ogólnie niezły hardcore był bo powinnam to zrobić już dawno temu i powinnam dziękować bogu, jahwe, jodzie, że nic mi się z sercem nie stało bo w środku był meksyk z ropą i jakimiś bakteriami.
Zabiję moją orto.
Miałam też oczywiście fajne korzenie. Ale i tak wszystko potrwało max 15min, niech będzie błogosławiona moja kochana pani chirurg.
Ósemka była wyrżnięta do połowy więc żeby ją wydostać trzeba było ciąć dziąsło i kość.

I teraz, 4h później nie wyrabiam z bólu.
Nie jestem w stanie nawet się napić bo nie mogę przełykać.
Ciągle pluję krwią.
Boli mnie nie tylko miejsce po zębie i zawias szczęki ale też cała lewa część żuchwy (kość, nie zęby).
Ciągle przykładam zimne okłady ale średnio pomagają...

Tak powinno być? Wiem, że ósemki są wredne i ciężkie we współpracy ale kurcze...
Trochę się martwię.
No i głodna jestem Zjadłabym coś, napiła się a tu

Dajcie znać co i jak według Was.

HEY!
nie zaluj sobie tabletek przeciw bolowych
zimne oklady i jeszcze raz zimne oklady
staraj sie nic nie jesc, az krew przestanie leciec, aby wykluczyc ewentualny suchy zebodol
jak juz to pij wode, ale staraj sie nie jesc rzeczy ktore" zabrudza" lepiej niech sie ladnie wszystko tam porobi przez noc
no i LODY WODNE to pocieszenie takie, jak mailam zamrazalnik pelen lodow wodnych
bedzie dobrze, zobaczysz, z kazdym dniem lepiej u mnie po pierwszej8mce po tygodniu moglam juz jesc spokojnie, a po drugiej, po 3 dniach, a wiec spoko
__________________
23.12.2014
23.04.2016
Alice in Wonderland jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 22:51   #2237
Alice in Wonderland
Wtajemniczenie
 
Avatar Alice in Wonderland
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 2 042
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Tadam pochwale sie wam troszke

w piatek bylam na pierwszej upragnionej wizycie kontrolnej od lutego
ortodontka powiedziala, ze fajnie sie prostuja, a wiec okay

dodatkowo mocniejszy drucik, grubszy, czy jak to sie profesjonalnie mowi
ale MA MOC odrazu bylo "ciagniecie" jak zalozyla, zapytala sie, czy odczuwam zmiane, a ja ze TAAK
czym predzej pobieglam do domciu aby spalaszowac pierozki i pomidorowa, bowiem wiedzialam, ze nie bede mogla pozniej swobodnie gryzc i faktycznie tak bylo -jest- 3dzien (mija), ale jednak zabki bola, nie moge swobodnie przezuwac, ale wiem ze to kwestia czasu, (jeszcze pare dni) aaa z reszta i tak cieszy mnie ten bol po wizycie- wiem, ze dziaaaala

z lewej strony mam pierscien, zalozono mi, bowiem niestety zamek mial tendencje do odpadania, musze teraz wosk przyczepiac, bowiem straznie jezyk mi drazni

a tak to all ok, fajnie ze idzie to jakos do przodu
__________________
23.12.2014
23.04.2016
Alice in Wonderland jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 22:56   #2238
manjushka
Raczkowanie
 
Avatar manjushka
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 50
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez Lousie Pokaż wiadomość
no widzisz, super!
gratuluję i czekamy niecierpliwie, aż do nas dołączysz
Diękuję Już sama umieram z niecierpliwości Pewnie dzień po założeniu będę krzyczeć, że już chcę, żeby mineli te dwa lata s tym żelastwem ale narazie jestem ciekawa swego wyglądu w takiej biżuterii


1000days, wiesz, mój mąż jest właśnie tydzień po dłutowaniu, dzisiaj miał zdejmowane szwy. Najgorsze były pierwsze 3 dni, wyglądał jak półchomik ))))))))) I tu wszyscy doradzają zimne oklady, a u niego po przyłożeniu lodu było naodwrót gorzej, opuchlizna się zwiększyła, więc zaczeliśmy grzać ))))))))) robił kompres z wódki i owijał się ciepłym szalikiem i było lepiej.
Nie zazdroszce ci wyglądu! Wyobrażam jak dziewczynie przezyć te wyglądowe perturbacje. Ja mam szczęście, że mi dawno wylazły wszystkie 4 prawie na raz i całkowicie bez żadnych zatryzmań.

A ja wtedy mam pytanie do tych, co usuwali normalne dolne ósemki - czy jakaś opuchlizna się pojawia??? Bo podobno jest gorzej niż przy górnych...

Edytowane przez manjushka
Czas edycji: 2010-05-31 o 23:05
manjushka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 23:00   #2239
dziula881
Raczkowanie
 
Avatar dziula881
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 253
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez 1000days Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny
Ło jesu, to ja z jednej strony jestem uspokojona a z drugiej nieszczęśliwa, że to tak musi być.

Co do Ketonalu, to mam, forte nawet aleeee... niestety on u mnie praktycznie nie działa Osiąga tylko tyle, że mnie usypia natychmiast, ale nawet przez sen boli.
Dlatego jadę na Pyralginach, słabsze, ale działają choć trochę.

.
Jeżeli nie działa na Ciebie ketonal ( ketoprofen ) to zapewne tez ibuprofen nie zadziała czyli wszystkie ibupromy itp

Moge polecić preparaty z Paracetamolem ale sam może byc tez za słaby dlatego może w połączeniu z kodeiną np Efferalgan Codein lub Paracetamol z kodeiną i kofeiną ( Solpadeina). Te dwa ostatnie leki są musujące więc naprawde szybko działąją

Nie przesadzaj tylko z ich ilością bo kodeina działa łagodnie spazmolitycznie czyli rozkurczowo również na naczynia krwionośne więc może troszke zwiekszyc krwawienie ( Ale NIE musi ). Ja brałam solpadeine po wyrwaniu zębów i mi bardzo pomogła

No to się wymądrzyłam swoją wiedzą zdobytą w wielkich bólach na swoich studiach ;p Mam nadzieje ze w koncu przestanie boleć
__________________
Ślub - 14.09.2013
dziula881 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 23:09   #2240
Świniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar Świniaczek
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdzieś tam na końcu świata :)
Wiadomości: 2 946
GG do Świniaczek
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez 1000days Pokaż wiadomość

NEED HELP
!!!!

Do dziewczyn, które usuwały ósemki!

Dziś o 16 miałam usuniętą lewą dolną ósemkę. Ogólnie niezły hardcore był bo powinnam to zrobić już dawno temu i powinnam dziękować bogu, jahwe, jodzie, że nic mi się z sercem nie stało bo w środku był meksyk z ropą i jakimiś bakteriami.
Zabiję moją orto.
Miałam też oczywiście fajne korzenie. Ale i tak wszystko potrwało max 15min, niech będzie błogosławiona moja kochana pani chirurg.
Ósemka była wyrżnięta do połowy więc żeby ją wydostać trzeba było ciąć dziąsło i kość.

I teraz, 4h później nie wyrabiam z bólu.
Nie jestem w stanie nawet się napić bo nie mogę przełykać.
Ciągle pluję krwią.
Boli mnie nie tylko miejsce po zębie i zawias szczęki ale też cała lewa część żuchwy (kość, nie zęby).
Ciągle przykładam zimne okłady ale średnio pomagają...

Tak powinno być? Wiem, że ósemki są wredne i ciężkie we współpracy ale kurcze...
Trochę się martwię.
No i głodna jestem Zjadłabym coś, napiła się a tu

Dajcie znać co i jak według Was.

Ja po dokładnie tej samej ósemce, czyli lewej dolnej myślałam, że umrę Jak zaczęło mi puszczać znieczulenie to co chwilę miałam napady płaczu, które usiłowałam zniwelować tabletkami przeciwbólowymi, jakbym miała broń palną w domu, to przysięgam, że palnęłabym sobie w łeb W końcu po 7 godzinnych mękach od 16 zaczęło boleć poszłam spać ok 23, tylko i wyłącznie dlatego, że byłam już nieprzytomna od ilości tabletek, bo bolało nadal Ogólnie to miałam ponad tydzień temu tą ósemkę wyrywaną, a ryjak mnie do teraz pobolewa Już wolałam jak mi inny chirurg prawą dolną ósemkę wyrywał pół godziny i nie było to przyjemne, bo znieczulenie było za słabe , ale później mnie paszcza w ogóle nie bolała, a ostatnią wyrywał inny, zajęło mu to 5 minut i facet ma szczęście, że nie mam pamięci do twarzy, bo bym mu chyba nogi z tyłka powyrywała za rozwalenie mi połowy dzioba, ponadrywał chyba wszystko co tylko się dało Ale na następny dzień, jak już ewentualnie mogłam coś powiedzieć to zaczęłam się cieszyć, że to już ostatnia.
Jeśli poród boli jeszcze bardziej (w co wątpię , a jestem naprawdę wytrzymała na ból), co się okaże przy pierwszym kiedyś tam , to ograniczam się do jednego dziecka

EDIT: Ja wołałam Tramal
__________________
W świni siła! W świni moc!



Edytowane przez Świniaczek
Czas edycji: 2010-05-31 o 23:15
Świniaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 23:52   #2241
CatchyKathy
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 2 631
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez 1000days Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny
Ło jesu, to ja z jednej strony jestem uspokojona a z drugiej nieszczęśliwa, że to tak musi być.

Jedzenie typu Monte i Actimel mam przygotowane Ogólnie miałam już cztery zęby wyrywane więc wiem co i jak ale z czymś takim jak teraz spotykam się po raz pierwszy, stąd mój niepokój.

Co do Ketonalu, to mam, forte nawet aleeee... niestety on u mnie praktycznie nie działa Osiąga tylko tyle, że mnie usypia natychmiast, ale nawet przez sen boli.
Dlatego jadę na Pyralginach, słabsze, ale działają choć trochę.

No fakt, krew nie sika, tylko co jakiś czas pluję taką czerwoną śliną.

Warzywa W sumie... Obok kliniki jest jakiś spożywczak to następnym razem kupię. Hm... Brokuły

Ogólnie wsiorbałam mleko czekoladowe i uznaję to za niezły wyczyn

No cóż... Czyli leżeć, siorbać, przykładać i łykać....

Dzięki jeszcze raz za rozwianie moich obaw

A! Zapomniałam. Antybiotyk brałam, obowiązkowo. Mam wadę serca i jestem wyedukowana, że jeśli tylko jest ryzyko upuszczenia krwi to antybiotyk jest niezbędny.
Bidna

Ale przejdzie za kilka dni Ja po dwóch ketonalach w ciągu 24h czułam się naćpana, naj*bana i inne takie Ale działały dość, nawet do 6 godzin, jak już zaczynałam czuć swędzenie w gębie to wiedziałam, że przestaje działać

Jak się leży dłuższy czas, to można wykitować. Ja leżałam 7 dni (tyle co szłam do toalety i kuchni, niestety rodzice po rozwodzie, mama mieszka w Wiedniu, nie miał kto się mną zająć ;( ) kolejne 7 dni już trochę wychodziłam nawet - przez ten czas oglądnęłam 2/3 kabaretów na pewnej www i 6 serii Seksu w wielkim mieście

Edytowane przez CatchyKathy
Czas edycji: 2010-05-31 o 23:53
CatchyKathy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-01, 07:37   #2242
Paulaa1994
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Sławków
Wiadomości: 54
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

No więc przyszłam się Wam wyżalić...
Wczoraj byłam na pierwszej wizycie kontrolnej od założenia aparatu, już sobie tydzien przed myslałam nad kolorem gumek, a tu co? Pani ortodontka powiedziała, że tym razem żadnych gumeczek nie zakładamy, zostaje sam metal. Dlaczego? W czym te gumki przeszkadzaja? Bo z tego co tutaj czytam, to raczej na kazdej wizycie Wam je zakładają.
Paulaa1994 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-01, 07:59   #2243
natewa
Rozeznanie
 
Avatar natewa
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 844
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Paulaa, zapewne masz ligatury, tylko metalowe Nie mógł zostać sam metal, bo łuk musi być czymś przymocowany do zamków
Z tego co wiem metalowe ligatury (czyli okręcone wokół zamków druciki) są po prostu mocniejsze od gumek=> aparat może silniej działać.
Ja zwykle po wymianie łuku na grubszy dostaję przez powiedzmy dwie wizyty gumki, a pod później właśnie te metalowe - wydaje mi sę, że to jest jakby dla podtrzymania już osiagniętego efektu, taka stabilizacja przed następnym etapem.
natewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-01, 08:49   #2244
karton
Zakorzenienie
 
Avatar karton
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 022
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez CatchyKathy Pokaż wiadomość
Bidna

Ale przejdzie za kilka dni Ja po dwóch ketonalach w ciągu 24h czułam się naćpana, naj*bana i inne takie Ale działały dość, nawet do 6 godzin, jak już zaczynałam czuć swędzenie w gębie to wiedziałam, że przestaje działać

Jak się leży dłuższy czas, to można wykitować. Ja leżałam 7 dni (tyle co szłam do toalety i kuchni, niestety rodzice po rozwodzie, mama mieszka w Wiedniu, nie miał kto się mną zająć ;( ) kolejne 7 dni już trochę wychodziłam nawet - przez ten czas oglądnęłam 2/3 kabaretów na pewnej www i 6 serii Seksu w wielkim mieście
Cytat:
Napisane przez 1000days Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny
Ło jesu, to ja z jednej strony jestem uspokojona a z drugiej nieszczęśliwa, że to tak musi być.

Jedzenie typu Monte i Actimel mam przygotowane Ogólnie miałam już cztery zęby wyrywane więc wiem co i jak ale z czymś takim jak teraz spotykam się po raz pierwszy, stąd mój niepokój.

Co do Ketonalu, to mam, forte nawet aleeee... niestety on u mnie praktycznie nie działa Osiąga tylko tyle, że mnie usypia natychmiast, ale nawet przez sen boli.
Dlatego jadę na Pyralginach, słabsze, ale działają choć trochę.

No fakt, krew nie sika, tylko co jakiś czas pluję taką czerwoną śliną.

Warzywa W sumie... Obok kliniki jest jakiś spożywczak to następnym razem kupię. Hm... Brokuły

Ogólnie wsiorbałam mleko czekoladowe i uznaję to za niezły wyczyn

No cóż... Czyli leżeć, siorbać, przykładać i łykać....

Dzięki jeszcze raz za rozwianie moich obaw

A! Zapomniałam. Antybiotyk brałam, obowiązkowo. Mam wadę serca i jestem wyedukowana, że jeśli tylko jest ryzyko upuszczenia krwi to antybiotyk jest niezbędny.

Uch, nie pocieszacie mnie dziewczyny
Pierwsze co zrobiłam po telefonie do chirurga i umówieniu się na wyrywanie zatrzymanej dolnej prawej ósemki na piątek - to wejście na Wizaż i natknęłam się na Wasze posty, średnio optymistyczne...
Z jednej strony pocieszam się myślą, że mojego tatę np ominęła cała ta opuchlizna, ketonale, ból itp - z drugiej strony mój wrodzony pesymizm każe mi sądzić, że na pewno dołączę do klubu cierpiących

no nic, jak będzie źle to pewnie się pojawię smęcić
__________________
instagram: @uttterly
karton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-01, 11:28   #2245
yourenglish
Raczkowanie
 
Avatar yourenglish
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 452
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Moj nowy nabytek - kolorowe wyciagi.

Czeka na mnie 3 separacja, ktora na dodatek ponosze 2 tygodnie - mam miec zakladane dodatkowe pierscienie. Ehh, a ja sie tak cieszylam, ze to juz koniec tego zlego...
__________________
"Good communication is as stimulating as black coffee and just as hard to sleep after"

Anne Morrow Lindbergh


APARATka

Góra 09 czerwca 2009
Dół 02 października 2009

yourenglish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-01, 11:53   #2246
CatchyKathy
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 2 631
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez yourenglish Pokaż wiadomość
Moj nowy nabytek - kolorowe wyciagi.

Czeka na mnie 3 separacja, ktora na dodatek ponosze 2 tygodnie - mam miec zakladane dodatkowe pierscienie. Ehh, a ja sie tak cieszylam, ze to juz koniec tego zlego...

Skąd masz, skąd masz??

Ja mam brzydkie białe
CatchyKathy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-01, 11:55   #2247
karadisa
Raczkowanie
 
Avatar karadisa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Chojnice
Wiadomości: 150
GG do karadisa
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez yourenglish Pokaż wiadomość
Moj nowy nabytek - kolorowe wyciagi.

Czeka na mnie 3 separacja, ktora na dodatek ponosze 2 tygodnie - mam miec zakladane dodatkowe pierscienie. Ehh, a ja sie tak cieszylam, ze to juz koniec tego zlego...
Fajnie, że masz różne kolory A po co te dodatkowe pierścienie?
__________________
APARATKA:
góra: 25-05-2010 dół: 23-06-2010
karadisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-01, 11:55   #2248
anusiaa81
Raczkowanie
 
Avatar anusiaa81
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 201
GG do anusiaa81
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez yourenglish Pokaż wiadomość
Moj nowy nabytek - kolorowe wyciagi.

Czeka na mnie 3 separacja, ktora na dodatek ponosze 2 tygodnie - mam miec zakladane dodatkowe pierscienie. Ehh, a ja sie tak cieszylam, ze to juz koniec tego zlego...

Ja tez wczoraj miałam zakładane dodatkowe pierścienie, a separacje miałam tydzień i powiem szczerze że bolała tylko kilka dni, a potem było tylko takie nieprzyjemne uczucie,że coś między zębami tkwi i podczas jedzenia czułam jak gumki bardziej się wciskają.

A to moje zębiska na początku i wczoraj
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00861.jpg (25,3 KB, 74 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00991.jpg (22,8 KB, 70 załadowań)
__________________
góra aparat bezligaturowy 15-02-2010
dół 31-05-2010
koniec przygody z aparatem 21-11-2012

foto #1752



.....bo każdy ma swojego anioła
i jest dla kogoś aniołem...

Edytowane przez anusiaa81
Czas edycji: 2010-12-06 o 22:00
anusiaa81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-01, 12:28   #2249
Twitter
Zakorzenienie
 
Avatar Twitter
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lover Silesia
Wiadomości: 4 678
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Cytat:
Napisane przez yourenglish Pokaż wiadomość
Moj nowy nabytek - kolorowe wyciagi.

Czeka na mnie 3 separacja, ktora na dodatek ponosze 2 tygodnie - mam miec zakladane dodatkowe pierscienie. Ehh, a ja sie tak cieszylam, ze to juz koniec tego zlego...
Pierwsze wow: to tak wyglądają wyciągi?! I naciągają się aż tak, że można japę rozewrzeć? Człowiek to jednak całe życie jest guupi , ale się uczy.
Drugie wow: ale masz białe zębiska, ładnie im w aparacie i w takich gumeczkach
Trzecie to już pytanie: do czego służy ta stalowa krzyżówka, którą masz na zębach, obok aparatu? Te takie romby?

Cytat:
Napisane przez anusiaa81 Pokaż wiadomość
Ja tez wczoraj miałam zakładane dodatkowe pierścienie, a separacje miałam tydzień i powiem szczerze że bolała tylko kilka dni, a potem było tylko takie nieprzyjemne uczucie,że coś między zębami tkwi i podczas jedzenia czułam jak gumki bardziej się wciskają.

A to moje zębiska na początku i wczoraj
Nie wiem jaka jest różnica czasowa w tych zdjęciach, ale efekt leczenia jest naprawdę piękny!
__________________
Wymiany kosmetyczne?
Twitter jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-01, 12:46   #2250
yourenglish
Raczkowanie
 
Avatar yourenglish
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 452
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX

Wszystko po kolei:

wyciagi mam od orto. Dostalam przezroczyste z domieszka kolorowych i powiedzialam:"Jak ja bym chciala miec wszystkie kolorowe!" I dostalam! Wraz z dodatkowycm szydelkiem do zakladania wyciagow. Jesli ktos jeszcze nie ma - polecam z calego serca. Przyznam, z ta kombinacja wyciagow, ktora mam teraz bym sobie bez niego nie poradzila (wczesniej w sekudne zakladalam palcami nawet bez lustra)

dodatkowe pierscienie zamiast luku podniebiennego. Maja sluzyc utrzymaniu szostek w miejscu.

Co do "stalowej krzyzowki" to musialam sobie zerknac na zdjatko bo nie zrozumialam od razu co ja takiego tam mam. To drut ligaturowy. Orto bierze kawalek i nakreca nim takie osemki. Prawie zawsze go dostaje. Mysle, ze jest po to, by nie powstawaly szpary.

A co do wygladu zebow... Przyznam, ze ostatnio jestem coraz bardziej niezadowolona z ich wygladu. Orto sie juz nawet nie pytam co bedzie z ich ksztaltem czy tam symetria. Wiem, ze mamy wyrownac zgryz, a na reszte juz machnelam reka.
__________________
"Good communication is as stimulating as black coffee and just as hard to sleep after"

Anne Morrow Lindbergh


APARATka

Góra 09 czerwca 2009
Dół 02 października 2009

yourenglish jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Medycyna estetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-05-28 18:27:36


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.