MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r. - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-06-04, 13:52   #391
sparkly
Raczkowanie
 
Avatar sparkly
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK / Grudziądz
Wiadomości: 409
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Wygląda na bardzo spokojne dzieciątko, taka oaza spokoju.

______

Mamusie... czy Wy nie macie żadnych problemów z maluchowymi pupkami, szyjkami itd?
Ja już nie wiem co robić...
Szyjka małego pod brudką, w tych fałdkach ma co dzień to więcej potówek... Przecieram przegotowaną wodą, dmucham, chucham... i nic. Położna nie kazała tego miejsca wysuszać. Ale mam ochotę posmarować Sudokremem. Na pupce i w jej okolicach to działa.
Poradźcie coś.

I drugi temat... pachwinki i miejsce między ptaszkiem i jajuchami... Wygląda jakby się młody długo moczył w wodzie. Naskórek jest białawy taki, wilgotny, zmacerowany. W pachwinach wygląda jak pękał. Tego też nie kazała wysuszać... raczej smarować linomagiem. Tylko że to nie działa, nic się nie zmienia, nadal to samo. Pomóżcie.

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ----------

Aha - wyczytałam, że na potówki świetna jest kąpiel w mące ziemniaczanej, albo przecieranie skórki wodą z sodą. Próbowała któraś z Was kiedyś??
My mamy problem z szyjkami. Staram się myć po każdym jedzeniu, bo plują i zbiera się tam wyplute mleko, ale i tak mają to miejsce zaczerwienione. Przemywam przegotowaną wodą i spmaruje bepantenem, ale może rzeczywiście spróbuję wodą z płynem do kąpieli.

Używacie zasypek czy też pudrów?

Wczorajsza wycieczka szczepionkowa nie była taka zła. W jednym miejscu ulica i chodnik były w remoncie, ruch wachadłowy a ja z tym wózkiem rozmiarów malucha, Na szczęsście bardzo miły Pan z brygady robotniczej wstrzymał ruch samochodowy i my królewny mogłyśmy przejechać swoją karocą. Tylko upał u nas niemiłosierny i jak wróciliśmy do domu to ja spocona jak mysz, dzieciaki też, chociaż miały ubrane tylko bodziaczki z krótkim rękawkiem i nawet skarpetuchy im po drodze ściągałam.
Zastrzyki przyjęły z płaczem a nawet wrzaskiem - szczególnie ten na pneumokoki (ponoć bardzo bolesny). Nadia była trochę niespokojna później, ale jakoś zasnęła ale Iga bardzo źle to zniosła. Miała temperaturę, chyba bolała ją główka i brzuszek, wymiotowała. W pewnej chwili była blada jak ściana. Była senna ale nie mogła spać bo chyba ją wszystko drażniło i bolało. Podałam jej paracetamol i jakoś zasnęła. Dziś już jest lepiej i odsypia wczorajsze przygody.

Edzia a ten termentiol to jakiś lekarz ci zalecił czy jak?

Aaaa, dostaliśmy wczoraj prezenty od cioci, leżaczki. Takie zwykłe bez bajerów, ale może takie najlepsze. Zobaczymy. Na razie dziewczenki są jakieś za małe do tych leżaczków i głowki im latają na boki.
http://www.boots.com/en/Bright-Start...ouncer_862530/

Edytowane przez sparkly
Czas edycji: 2010-06-04 o 14:00
sparkly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 14:03   #392
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
My mamy problem z szyjkami. Staram się myć po każdym jedzeniu, bo plują i zbiera się tam wyplute mleko, ale i tak mają to miejsce zaczerwienione. Przemywam przegotowaną wodą i spmaruje bepantenem, ale może rzeczywiście spróbuję wodą z płynem do kąpieli.

Używacie zasypek czy też pudrów?

Wczorajsza wycieczka szczepionkowa nie była taka zła. W jednym miejscu ulica i chodnik były w remoncie, ruch wachadłowy a ja z tym wózkiem rozmiarów malucha, Na szczęsście bardzo miły Pan z brygady robotniczej wstrzymał ruch samochodowy i my królewny mogłyśmy przejechać swoją karocą. Tylko upał u nas niemiłosierny i jak wróciliśmy do domu to ja spocona jak mysz, dzieciaki też, chociaż miały ubrane tylko bodziaczki z krótkim rękawkiem i nawet skarpetuchy im po drodze ściągałam.
Zastrzyki przyjęły z płaczem a nawet wrzaskiem - szczególnie ten na pneumokoki (ponoć bardzo bolesny). Nadia była trochę niespokojna później, ale jakoś zasnęła ale Iga bardzo źle to zniosła. Miała temperaturę, chyba bolała ją główka i brzuszek, wymiotowała. W pewnej chwili była blada jak ściana. Była senna ale nie mogła spać bo chyba ją wszystko drażniło i bolało. Podałam jej paracetamol i jakoś zasnęła. Dziś już jest lepiej i odsypia wczorajsze przygody.

Edzia a ten termentiol to jakiś lekarz ci zalecił czy jak?

dobrze ze wsio dobrze poszło i mam nadzieje ze juz dzis Iga lepiej sie czuje a termentiol mi zaleciła połozna i pediatra

co do pudrów i zasypek niet mi powiedziały obie ze to chłopcom sie uzywa dziewczynki niebardzo ze wzgledu na bułeczke


ale wy macie fajne pogody u nas ciagle leje i jest zimno nawet z dzieciem nie ma co wyjsc dzis juz lepiej nawet słonko jest ale chmury dalej deszczowe


oczywiscie ten mały ssaczek znów mi przy cycku wisi

dziewczyny wy tez tak macie jak malucha przystawacie to widzicie usmiech i zadowolenie tak jakby wiedziały ze za chwile mleczko beda pic ??
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 14:03   #393
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
kardashi, bydgoszczanko...piekne macie te Wasze dzidzie))

jak myslicie od czego mogly sie mojemu malemu pojawic takie czerwone male krostki na pupce , wokol odbytu? to uczulenie czy raczej moze potowki od pieluszek?
Mogą być odparzenia. Posmaruj Bepantenem.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

Mamusie... czy Wy nie macie żadnych problemów z maluchowymi pupkami, szyjkami itd?


I drugi temat... pachwinki i miejsce między ptaszkiem i jajuchami...

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ----------

Aha - wyczytałam, że na potówki świetna jest kąpiel w mące ziemniaczanej, albo przecieranie skórki wodą z sodą. Próbowała któraś z Was kiedyś??
Problemów z szyjką nie mamy. Jak pupka była trochę czerwona to smarowałam Bepanthenem i pomagało. Teraz raz dziennie tez smaruje profilaktycznie.

Jajeczek nie mam

Taką kąpiel zalecają też lekarze, ale ja nie stosowałam nigdy. Luiza miała od naswietlania w szpitalu wysypke na całym ciele i babka od noworodków posmarowała ją całą Octaniseptem - pomogło.



Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
a jak u was wygladało to werandowanie,nie mam balkonu ani werandy
Jest tak ciepło, że możesz wyjść.
Otwórz szeroko okno.


Cytat:
Napisane przez kaszpirek Pokaż wiadomość


Na samą myśl o kolejnej nocy już mnie skręca z żalu.
I tak mysle o tym espumisanie.
Tylko mam pytanie.Dziewczyny Wy dałyście dzieciaczką po konsultacji z lekarzem?Czy nie jest to konieczne?
Nie konsultowałam.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Daniel mówi, że rumianek jest do chrzanu.


Edzia, też to zauważyłam, od razu się jej oczy śmieją jak widzi cycucha .

Jesteśmy po spacerze, gorąco jest u nas, mamusia się trochę opaliła
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.

Edytowane przez bydgoszczanka
Czas edycji: 2010-06-04 o 14:13
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 14:43   #394
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;19770802]bo jest kim. [/QUOTE]


Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Ja jeszcze nie ubierałam,ale dzisiaj patrzyłam i już będą dwie dobre. Założę pewnie body, bo fajnie trzymają pieluchy.



Śliczna

U nas jest marudzenie od godziny co chwilę kupy robi , może to po rumianku


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Urocza.


Oj.
To teraz już nie wiem, pić ten rumianek czy nie?

U nas dziś dzień bez kopru... i bez rewelacji ale lepiej niż wczoraj i przedwczoraj.
Nawet spacerek spokojny zaliczyliśmy. I śpimy sobie już na noc, od 21ej... po kąpieli.


Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Hej, noc była spokojna. Tradycyjnie pobudka o 2 i o 5.30

Przedstawiam moją pannę ( jutro kończy 7 tygodni)
Jeeju już 7 tygodni?! Ale to szybko leci!
A jaka Luiza kruszynka

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19777684]No jest kim się chwalić


[/QUOTE]



Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
dziewczyny wy tez tak macie jak malucha przystawacie to widzicie usmiech i zadowolenie tak jakby wiedziały ze za chwile mleczko beda pic ??
Taa..

Taki rozdziawiony usmiech a jak sobie leży jak je.. Jedną nózkę sobie zgina w kolanku i stawia, druga prosta, jedna rączka sobie przy główce kładzie.. Widać że jej dobrze


A ja dziś obudziłam się z gorączką. W nocy mi się zrobił zastój w prawej piersi. Myślałam że umrę. Na dodatek tak mi zimno bylo i nie mialam sił że nie wstawałam kilka godzin z łózka. Dobrze że nie bylam sama bo nawet nie mialam siły przystawić małej..
Ale już jest dobrze, tylko głowa mnie boli.

Małej przeszły problemy kupkowe. Spała całą noc, tylko dwa razy się obudzila, zjadla i od razu spala. nie pręży sie już, nie stęka.. caale szczęście..

Ja smaruje szyjkę i paszki kremem oilatum, w sumie nie wiem po co, ale potówek nie ma.. a wczesniej miała..
na pupce odparzen nie mamy, smaruje rano i wieczorem alantanem i narazie jest ładna pupka
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 14:57   #395
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cześć dziewczyny

Czytam sobie, co piszecie i chciałabym odradzić stosowanie Tormentiolu u takich malutkich dzieciaczków.

Przeczytajcie sobie ten post: http://www.wizaz.pl/forum/showpost.p...&postcount=759

Pozdrawiam
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 15:55   #396
kaszpirek
Raczkowanie
 
Avatar kaszpirek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 321
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

bydgoś dzięki
W sumie to wcześniej poleciałam do apteki i zakupiłam,nie podawałam,czekałam na rozwój sytuacji.
Ale tyle co wyszła od nas pani lekarka,która przyszła z pierwszą wizytą i sama poleciła espumisan
Zapisała też maść i kropelki na ropiejące oczka,przemywałam wcześniej rumiankiem,ale nie pomagało

Tak to chłopinka nasza zdrowiutka,odruchy wszystkie prawidłowe
kaszpirek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 16:27   #397
kees26
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 504
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Witajcie mamuśki

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
I chwalimy sięęę
Ale śliczności!

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Przedstawiam moją pannę ( jutro kończy 7 tygodni)
I kolejna pięknisia

Cytat:
Napisane przez kaszpirek Pokaż wiadomość
Któraś pisała,że nagrała na dyktafon,ale u mnie dyktafonu niet,wiec suszara chodziła chyba z pół godziny

Zasnął i ból sie skończył,bo przespał do rana.Z małymi przerwami na cyca pospaliśmy do 10
To my z mężem nagraliśmy na dyktafon i całe szczęście, bo nam się ta suszarka po pół godzinie przepaliła


Dziewczyny, ja mam problem z karmieniem....Nie wiem, czy mała ma tak duże potrzeby a ja tak mało pokarmu, że po jakimś czasie zaczyna płakać przy cycku - troszku pociągnie i przestaje-płacz, pociągnie i przestaje - płacz....Jak coś mam w drugim cycu to dostawiam i jeśli mleko jest to ciągnie dalej i jest spokój a jak nie ma to po prostu płacze jakby ją kto ze skóry odzierał. Wcześniej myślałam, ze to gazy i dlatego tak wyrywa się i pręży a ona po prostu się denerwuje, bo nic nie leci. Wczoraj odciągałam laktatorem i przez pół godziny machania odciągnęłam....jedną łyżeczkę Nacisnęłam cyca i nic nie poleciało...
Od kilku dni podaję córeczce co któreś karmienie Bebilon, zawsze jak się napije tego Bebilonu to jest spokojna i łądnie zasypia. A po cycku zaraz jest głodna, ciągle czegoś szuka, nerwowa jest. Już sama nie wiem, co robić, MOJE DZIECKO SIĘ NIE NAJADA MOIM MLEKIEM! Mam wyrzuty sumienia, chciałam ją karmić choć rzez 2-3 miesiące a w takim wypadku muszę dokarmiać sztucznym mlekiem.
Czy któraś z Was też przez to przechodzi?

Załączam kilka fotek mojej córci.
kees26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 16:43   #398
sparkly
Raczkowanie
 
Avatar sparkly
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK / Grudziądz
Wiadomości: 409
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość


Dziewczyny, ja mam problem z karmieniem....Nie wiem, czy mała ma tak duże potrzeby a ja tak mało pokarmu, że po jakimś czasie zaczyna płakać przy cycku - troszku pociągnie i przestaje-płacz, pociągnie i przestaje - płacz....Jak coś mam w drugim cycu to dostawiam i jeśli mleko jest to ciągnie dalej i jest spokój a jak nie ma to po prostu płacze jakby ją kto ze skóry odzierał. Wcześniej myślałam, ze to gazy i dlatego tak wyrywa się i pręży a ona po prostu się denerwuje, bo nic nie leci. Wczoraj odciągałam laktatorem i przez pół godziny machania odciągnęłam....jedną łyżeczkę Nacisnęłam cyca i nic nie poleciało...
Od kilku dni podaję córeczce co któreś karmienie Bebilon, zawsze jak się napije tego Bebilonu to jest spokojna i łądnie zasypia. A po cycku zaraz jest głodna, ciągle czegoś szuka, nerwowa jest. Już sama nie wiem, co robić, MOJE DZIECKO SIĘ NIE NAJADA MOIM MLEKIEM! Mam wyrzuty sumienia, chciałam ją karmić choć rzez 2-3 miesiące a w takim wypadku muszę dokarmiać sztucznym mlekiem.
Czy któraś z Was też przez to przechodzi?

Załączam kilka fotek mojej córci.
Wiem co czujesz. Ja próbowałam karmić piersią moje dziewczyny, ale niestety po wielu perypetiach, łzach, nerwach i frustracji skończyliśmy na butli i teraz wszystkie trzy jesteśmy zadowolone. Dziewczyny najedzone a ja spokojna. Początkowo też miałam wyrzuty sumienia, ale minęły. Pomogły mi dziewczyny z naszego forum i obiektywne spojrzenie na całą sytuację. Nie każdy może karmić piersią. Starałam się jak mogłam i zawsze chcę dla moich dzieci jak najlepiej. Musisz spojrzeć na to z tej strony. Próbuj dalej, ale nie katuj się niepotrzebnymi wyrzutami sumienia. Myślę, że lepiej dla Lenki że jest najedzona mlekiem modyfikowanym niż głodna na piersiowym. Buziaki

Wiele z Was stosuje espumisan dla niemowląt. Ja stosuję Bobotik http://www.i-apteka.pl/product-pol-1...ople-30ml.html
Tez mają w składzie simetikon. Czy to jest lek na wzdęcia czy na kolki. Bo te "cudowne" kropelki na kolki z Niemiec - Sab-simplex też to mają. Czy może wzdęcie to to samo co kolka??
Jaką dawkę podajecie dzieciakom i ile razy dziennie?

Edytowane przez sparkly
Czas edycji: 2010-06-04 o 17:09
sparkly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 16:59   #399
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
kardashi, bydgoszczanko...piekne macie te Wasze dzidzie))

jak myslicie od czego mogly sie mojemu malemu pojawic takie czerwone male krostki na pupce , wokol odbytu? to uczulenie czy raczej moze potowki od pieluszek?
Odparzenia? Agatka miała wokół samego odbytu, smarowałam i do teraz smaruję sudocremem, ale tylko okolice, nie całą pupkę.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

Mamusie... czy Wy nie macie żadnych problemów z maluchowymi pupkami, szyjkami itd?
Ja już nie wiem co robić...
Szyjka małego pod brudką, w tych fałdkach ma co dzień to więcej potówek... Przecieram przegotowaną wodą, dmucham, chucham... i nic. Położna nie kazała tego miejsca wysuszać. Ale mam ochotę posmarować Sudokremem. Na pupce i w jej okolicach to działa.
Poradźcie coś.

I drugi temat... pachwinki i miejsce między ptaszkiem i jajuchami... Wygląda jakby się młody długo moczył w wodzie. Naskórek jest białawy taki, wilgotny, zmacerowany. W pachwinach wygląda jak pękał. Tego też nie kazała wysuszać... raczej smarować linomagiem. Tylko że to nie działa, nic się nie zmienia, nadal to samo. Pomóżcie.

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ----------

Aha - wyczytałam, że na potówki świetna jest kąpiel w mące ziemniaczanej, albo przecieranie skórki wodą z sodą. Próbowała któraś z Was kiedyś??
To białe w pachwinkach położna zaleciła natłuszczać choćby oliwką zwykłą - tak samo każde miejsce, gdzie skóra schodzi - to jeszcze po porodzie może tak być

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
No i odkryłam wczoraj że jednak noworodkom się odbija!! jakbym tę położna ze szpitala doorwała to nie powiem wam co bym jej zrobiła
Mały wczoraj wieczorem marudny od 21,do 23:30 wkońcu zasnoł,ale jak się obudził o 2:30 to jadł,niby zasypiał,budził się kwękał,itd do 5!!!wkoncu zasnoł przy cycu nawet nie wiem kiedy no i go nie odłożyłam tylko spał z nami,i obudziłam sie o 9:30 no i tu niespodzianka,zjadł.przeb rałam i poszedł lulu...czemu w nocy jest taki nadaktywny zawsze w okolicach właśnie 3!!przeciez podobno nie odróżniają dni od nocy...??Dziewczyny śliczne te wasze maluszki,wstawię zdjęcie jak już jakieś ładne zrobimy
i postanowiłam w niedzielę wyjsć...hmmm a jak u was wygladało to werandowanie,nie mam balkonu ani werandy
A po cholerę chcesz werandować? Ładnie jest (byleby nie padało i łba nie urywało), wychodzisz i tyle.

Cytat:
Napisane przez kaszpirek Pokaż wiadomość
Hej.

Za nami kolejna męcząca noc.Mały zasnął po płaczu i wyginaniu o 21,pospał ładnie,bo do 00.30.No i potem się zaczęło...Płacz,wręcz ryk,wyginanie itdNie pomaało nic,noszenie na rękach,masowanie brzuszka,kładzenie na brzuszku,dopajanie.W końcu wpadłam na pomysł z suszarką.Zaczęło pomagać,ale szybko mnie oświeciło,że tu chodzi o dzwięk
Któraś pisała,że nagrała na dyktafon,ale u mnie dyktafonu niet,wiec suszara chodziła chyba z pół godziny

Zasnął i ból sie skończył,bo przespał do rana.Z małymi przerwami na cyca pospaliśmy do 10

Na samą myśl o kolejnej nocy już mnie skręca z żalu.
I tak mysle o tym espumisanie.
Tylko mam pytanie.Dziewczyny Wy dałyście dzieciaczką po konsultacji z lekarzem?Czy nie jest to konieczne?

Miłego i spokojnego dnia życze
Wypróbuj Espumisan. Nam go położna podpowiedziała, teoretycznie od 1 miesiąca jest, ale powiedziała, że noworodkom też się go podaje - 3x dziennie 5 kropel, ale ja w środku nocy po karmieniu też kilka podaję.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Daniel mówi, że rumianek jest do chrzanu.
ooooo taki młody i mówi

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
My mamy problem z szyjkami. Staram się myć po każdym jedzeniu, bo plują i zbiera się tam wyplute mleko, ale i tak mają to miejsce zaczerwienione. Przemywam przegotowaną wodą i spmaruje bepantenem, ale może rzeczywiście spróbuję wodą z płynem do kąpieli.

Używacie zasypek czy też pudrów?

Wczorajsza wycieczka szczepionkowa nie była taka zła. W jednym miejscu ulica i chodnik były w remoncie, ruch wachadłowy a ja z tym wózkiem rozmiarów malucha, Na szczęsście bardzo miły Pan z brygady robotniczej wstrzymał ruch samochodowy i my królewny mogłyśmy przejechać swoją karocą. Tylko upał u nas niemiłosierny i jak wróciliśmy do domu to ja spocona jak mysz, dzieciaki też, chociaż miały ubrane tylko bodziaczki z krótkim rękawkiem i nawet skarpetuchy im po drodze ściągałam.
Zastrzyki przyjęły z płaczem a nawet wrzaskiem - szczególnie ten na pneumokoki (ponoć bardzo bolesny). Nadia była trochę niespokojna później, ale jakoś zasnęła ale Iga bardzo źle to zniosła. Miała temperaturę, chyba bolała ją główka i brzuszek, wymiotowała. W pewnej chwili była blada jak ściana. Była senna ale nie mogła spać bo chyba ją wszystko drażniło i bolało. Podałam jej paracetamol i jakoś zasnęła. Dziś już jest lepiej i odsypia wczorajsze przygody.

Edzia a ten termentiol to jakiś lekarz ci zalecił czy jak?

Aaaa, dostaliśmy wczoraj prezenty od cioci, leżaczki. Takie zwykłe bez bajerów, ale może takie najlepsze. Zobaczymy. Na razie dziewczenki są jakieś za małe do tych leżaczków i głowki im latają na boki.
http://www.boots.com/en/Bright-Start...ouncer_862530/
Nie używam zasypek/pudrów.
Uściskaj beksy małe od wizażowej ciotki
A leżaczki tej firmy szalenie mi się podobają, bardzo fajne wzory mają


Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość


Dziewczyny, ja mam problem z karmieniem....Nie wiem, czy mała ma tak duże potrzeby a ja tak mało pokarmu, że po jakimś czasie zaczyna płakać przy cycku - troszku pociągnie i przestaje-płacz, pociągnie i przestaje - płacz....Jak coś mam w drugim cycu to dostawiam i jeśli mleko jest to ciągnie dalej i jest spokój a jak nie ma to po prostu płacze jakby ją kto ze skóry odzierał. Wcześniej myślałam, ze to gazy i dlatego tak wyrywa się i pręży a ona po prostu się denerwuje, bo nic nie leci. Wczoraj odciągałam laktatorem i przez pół godziny machania odciągnęłam....jedną łyżeczkę Nacisnęłam cyca i nic nie poleciało...
Od kilku dni podaję córeczce co któreś karmienie Bebilon, zawsze jak się napije tego Bebilonu to jest spokojna i łądnie zasypia. A po cycku zaraz jest głodna, ciągle czegoś szuka, nerwowa jest. Już sama nie wiem, co robić, MOJE DZIECKO SIĘ NIE NAJADA MOIM MLEKIEM! Mam wyrzuty sumienia, chciałam ją karmić choć rzez 2-3 miesiące a w takim wypadku muszę dokarmiać sztucznym mlekiem.
Czy któraś z Was też przez to przechodzi?

Załączam kilka fotek mojej córci.
Kees, spokojnie = wprowadzaj butlę. Czasem jest mało pokarmu i tyle, a mam wrażenie, że dla córci jest ważniejsze, by brzuszek był pełen, niż to, czy jest on pełen twojego mleka czy butlowego Jesteś dobrą mamą, jak najlepiej chcesz, ale samej siebie przecież nie przeskoczysz, prawda? Głowa do góry!

Sparkly bardzo mądrze niżej napisała:

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
Wiem co czujesz. Ja próbowałam karmić piersią moje dziewczyny, ale niestety po wielu perypetiach, łzach, nerwach i frustracji skończyliśmy na butli i teraz wszystkie trzy jesteśmy zadowolone. Dziewczyny najedzone a ja spokojna. Początkowo też miałam wyrzuty sumienia, ale minęły. Pomogły mi dziewczyny z naszego forum i obiektywne spojrzenie na całą sytuację. Nie każdy może karmić piersią. Starałam się jak mogłam i zawsze chcę dla moich dzieci jak najlepiej. Musisz spojrzeć na to z tej strony. Próbuj dalej, ale nie katuj się niepotrzebnymi wyrzutami sumienia. Myślę, że lepiej dla Lenki że jest najedzona mlekiem modyfikowanym niż głodna na piersiowym. Buziaki

A myśmy dzisiaj na spacerze podeszli do przychodni zważyć Agatkę, przy wyjściu ze szpitala ważyłą 3,09kg, a dzisiaj prawie 3,5 - 2 tygodnie od wyjścia Czyli mimo dalej zażółconej lekko skóry tyje, że tak powiem

No i słonko wreszcie jest! Gdyby nie to, że królewna zaczęła ryczeć za cycolkiem, to byśmy chodzili dłużej niż 2 godziny. Co prawda, byliśmy w takiej okolicy, że spokojnie mogłam karmić, nikt by nie widział

A w Biedronce znów fajne 3paki bodziaków są, 15zł, i super albumy foto po 12zł, kupiłam 4 Na fotki maluszki dla nas, dla teściów, dla mojej mamy i dla chrzestnej
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 17:00   #400
kaszpirek
Raczkowanie
 
Avatar kaszpirek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 321
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

kees a pijesz herbatke laktacyjna?
Ja w szpitalu przez pierwsze 2 dni nie mialam prawie wcale pokarmu,maly lecial na wadze i pediatra kazala mi zaczac pic herbatke.Po paru godzinach pokarm juz byl
W domu przestalam ja pic,z obawy przed nawalem pokarmu.I po paru dniach znow mialam wrazenie,ze Maly nie najada sie,mi szczegolnie z prawej piersi nic nie lecialo.Od wtedy pije regularnie,tyle ile kaza i pokarm mamMoze u Ciebie jest tak samo?
kaszpirek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 17:22   #401
kees26
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 504
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

szaja, sparkly - kochane jesteście, dziękuję

kaszpirek - tak, piję tę herbatkę, ale przeważnie 1xdziennie. Spróbuję pić 2x - może to coś pomoże
kees26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 17:32   #402
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość

Dziewczyny, ja mam problem z karmieniem....

Załączam kilka fotek mojej córci.
Najważniejsze, żeby córcia nie była głodna
Śliczny szkrabek

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość


Tez mają w składzie simetikon. Czy to jest lek na wzdęcia czy na kolki. Bo te "cudowne" kropelki na kolki z Niemiec - Sab-simplex też to mają. Czy może wzdęcie to to samo co kolka??
Jaką dawkę podajecie dzieciakom i ile razy dziennie?
Wszystkie tego typu krople maja Simeticon, ale w różnych stężeniach. Sab Simplex ma go najwięcej, bo aż 70 mg na 1 ml i dlatego pewnie są takie dobre. Ja podaje Espumisan 3-4 razy dziennie po 7 kropli.

Dziękuję w imieniu Luizki
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 17:48   #403
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

U nas dzisiaj cały dzień walka o cyca, oczywiście Agatka wygrywa w końcu za każdym razem. Nie wiem jak ja jej unormuję te godziny jedzenia. Pocieszam się myślą że jak się zmęczy to nockę może spokojnie prześpi.

A co do tormentiolu to się wczoraj z męża siostrą pokłóciłam o niego bo przecież jak ona twierdzi: "jakoś do tej pory był dobry dla dzieci", a ja też ostatnio gdzieś słyszałam że nie wolno, zresztą nawet na ulotce pisze.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 18:44   #404
sparkly
Raczkowanie
 
Avatar sparkly
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK / Grudziądz
Wiadomości: 409
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Dziewczyny, sadzacie już dzieci w tych leżaczkach? Bo mnie się wydaje, że moje sa jakieś za małe. Tak wiszą w tym leżaczku zamiast siedzieć. I szyjki mają takie ściśnięte
sparkly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 19:04   #405
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Ja na kilka minut, ale nasz jest bardziej leżący niż ten co pokazałaś. Dzisiaj córeczka z 5 min. sobie poleżała, a ja w tym czasie bawiłam się jej stópkami Podobało się jej.

Kurcze, nie mogę się powstrzymać
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 19:20   #406
kaszpirek
Raczkowanie
 
Avatar kaszpirek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 321
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

I nie powstrzymuj sie

Wyglądacie pięknie
I dresiaki Małej są boskie
kaszpirek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 20:11   #407
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
co do potówek to lżej dziecie ubierac i w razie czego nakryć kocykiem
Ja już nie mogę go lżej ubierać, w samym bodziaku jest.

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;19781637]sudokrem bym sobie odpuściła,to jednak chemia.
Ale odrobina mąki ziemniaczanje dodana do kąpieli nie zaszkodzi, a na pewno pomoże. Maksiu raz miał odparzony tyłek, to wtedy nie tylko mąke do kąpieli dodawałam, ale bezpośrednio na pupcię mu sypałam i na to pampersa zakładałam- pomogło bardzo szybko. [/QUOTE]
Sudokrem nam działa, ale na pupce. Jak wróciliśmy ze szpitala mieliśmy tam parę potówek, zeszły w dwa dni, kilka smarowań i po sprawie.

Ale szyjka jest przyklejona, tam nie ma dostępu powietrza w tych fałdkach...

Jutro się wykąpiemy w mące, zobaczymy. Dziś zapomniałam. :/

Tylko dalej nie wiem co to jest w tych pachwinkach.

---------- Dopisano o 19:50 ---------- Poprzedni post napisano o 19:36 ----------

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
My mamy problem z szyjkami. Staram się myć po każdym jedzeniu, bo plują i zbiera się tam wyplute mleko, ale i tak mają to miejsce zaczerwienione. Przemywam przegotowaną wodą i spmaruje bepantenem, ale może rzeczywiście spróbuję wodą z płynem do kąpieli.
I jak ten bepanthen, nie pomagał?

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
dziewczyny wy tez tak macie jak malucha przystawacie to widzicie usmiech i zadowolenie tak jakby wiedziały ze za chwile mleczko beda pic ??
Mój jak chce am to jak mały ptaszek wygłodniały, nic tylko dziobem lata w lewo i w prawo.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Mogą być odparzenia. Posmaruj Bepantenem.

Problemów z szyjką nie mamy. Jak pupka była trochę czerwona to smarowałam Bepanthenem i pomagało. Teraz raz dziennie tez smaruje profilaktycznie.
To może ja te pachwinki bepanthenem potraktuję?

---------- Dopisano o 20:00 ---------- Poprzedni post napisano o 19:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Czytam sobie, co piszecie i chciałabym odradzić stosowanie Tormentiolu u takich malutkich dzieciaczków.

Przeczytajcie sobie ten post: http://www.wizaz.pl/forum/showpost.p...&postcount=759

Pozdrawiam
To dlatego mnie tak w aptece przepytywali dla kogo chcę ten Linomag. Jak powiedziałam że dla noworodka to dostałam zielony.

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja mam problem z karmieniem....Nie wiem, czy mała ma tak duże potrzeby a ja tak mało pokarmu, że po jakimś czasie zaczyna płakać przy cycku - troszku pociągnie i przestaje-płacz, pociągnie i przestaje - płacz....Jak coś mam w drugim cycu to dostawiam i jeśli mleko jest to ciągnie dalej i jest spokój a jak nie ma to po prostu płacze jakby ją kto ze skóry odzierał. Wcześniej myślałam, ze to gazy i dlatego tak wyrywa się i pręży a ona po prostu się denerwuje, bo nic nie leci. Wczoraj odciągałam laktatorem i przez pół godziny machania odciągnęłam....jedną łyżeczkę Nacisnęłam cyca i nic nie poleciało...
Od kilku dni podaję córeczce co któreś karmienie Bebilon, zawsze jak się napije tego Bebilonu to jest spokojna i łądnie zasypia. A po cycku zaraz jest głodna, ciągle czegoś szuka, nerwowa jest. Już sama nie wiem, co robić, MOJE DZIECKO SIĘ NIE NAJADA MOIM MLEKIEM! Mam wyrzuty sumienia, chciałam ją karmić choć rzez 2-3 miesiące a w takim wypadku muszę dokarmiać sztucznym mlekiem.
Czy któraś z Was też przez to przechodzi?
Tylko pamiętaj, że jak dokarmiasz to nie produkujesz... Jeśli dajesz modyfikowane to wtedy walcz ze swoim i ściągaj ile wlezie. Inaczej nie ma produkcji mleczka w cycuchach.

I może herbatkę laktacyjną nabądź.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19786438]
To białe w pachwinkach położna zaleciła natłuszczać choćby oliwką zwykłą - tak samo każde miejsce, gdzie skóra schodzi - to jeszcze po porodzie może tak być [/quote]


[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19786438]
Wypróbuj Espumisan. Nam go położna podpowiedziała, teoretycznie od 1 miesiąca jest, ale powiedziała, że noworodkom też się go podaje - 3x dziennie 5 kropel, ale ja w środku nocy po karmieniu też kilka podaję.
[/QUOTE]
Szkoda, że to kroplomierza nie ma... strasznie kijowo się to dozuje. Jak to robisz?

---------- Dopisano o 20:11 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
Dziewczyny, sadzacie już dzieci w tych leżaczkach? Bo mnie się wydaje, że moje sa jakieś za małe. Tak wiszą w tym leżaczku zamiast siedzieć. I szyjki mają takie ściśnięte
Mnie też się maluchy wydają za małe jeszcze...

Tak samo w fotelikach samochodowych. Zastanawiam się gdzie to bezpieczeństwo przy tych podkurczonych nóżkach, jak ten pas wtedy działa w ogóle? Na moje oko to takie maleństwo wyleci spomiędzy tych pasów przy nagłym hamowaniu...

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19788828]Ja na kilka minut, ale nasz jest bardziej leżący niż ten co pokazałaś. Dzisiaj córeczka z 5 min. sobie poleżała, a ja w tym czasie bawiłam się jej stópkami Podobało się jej.

Kurcze, nie mogę się powstrzymać [/QUOTE]
Mój też lubi stópkowanie... Mój mąż często robi masiu masiu, a mały z rozdziawioną buzią chłonie tę przyjemność.

Śliczne zdjęcie.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 21:50   #408
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
Dziewczyny, sadzacie już dzieci w tych leżaczkach? Bo mnie się wydaje, że moje sa jakieś za małe. Tak wiszą w tym leżaczku zamiast siedzieć. I szyjki mają takie ściśnięte
Leżaczka jeszcze nie mamy, ale czytałam, że od trzeciego miesiąca powinno się dzieci w nie wkładać.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19788828]Ja na kilka minut, ale nasz jest bardziej leżący niż ten co pokazałaś. Dzisiaj córeczka z 5 min. sobie poleżała, a ja w tym czasie bawiłam się jej stópkami Podobało się jej.

Kurcze, nie mogę się powstrzymać [/QUOTE]

Śliczne obydwie
My też lubimy po stópkach małą całować
Ja jeszcze robię miziu miziu po szyjce i wtedy Lusia dzióbek otwiera.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

To może ja te pachwinki bepanthenem potraktuję?


Szkoda, że to kroplomierza nie ma... strasznie kijowo się to dozuje. Jak to robisz?
Wypróbuj.
U mnie jest kroplomierz, nakapię na łyżeczkę i tak podaję.

Czy Wasze dzieci tez mają jeszcze taki meszek na twarzy?
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 22:00   #409
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
Załączam kilka fotek mojej córci.


[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19788828]
Kurcze, nie mogę się powstrzymać [/QUOTE]
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-04, 22:56   #410
sparkly
Raczkowanie
 
Avatar sparkly
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK / Grudziądz
Wiadomości: 409
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
I jak ten bepanthen, nie pomagał?


Szkoda, że to kroplomierza nie ma... strasznie kijowo się to dozuje. Jak to robisz?



Mnie też się maluchy wydają za małe jeszcze...

Tak samo w fotelikach samochodowych. Zastanawiam się gdzie to bezpieczeństwo przy tych podkurczonych nóżkach, jak ten pas wtedy działa w ogóle? Na moje oko to takie maleństwo wyleci spomiędzy tych pasów przy nagłym hamowaniu...

Bepanten pomagał na początku, teraz jakoś przestał. Cały czas zaczerwienione

Dozowanie - może strzykawką? Ja czasem podaję Bobotic strzykawką jak zapomnę do butli. Wolę tak niż łyżeczką.

Moje dziewczyny w fotelikach te pasy mają między piętami zamiast w kroku.
sparkly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-05, 09:37   #411
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość


Szkoda, że to kroplomierza nie ma... strasznie kijowo się to dozuje. Jak to robisz?


Małż wlewa, ja trzymam główkę

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość


Czy Wasze dzieci tez mają jeszcze taki meszek na twarzy?
Mają

Dziękujemy za pochwały fotki

Dziewczyny, do kiedy układacie maluszki na boczku do spania?

Noc koszmarna - nie spałam 1-5, głowa mnie bolała strasznie, mała marudziła, jak wreszcie o 5 oderwała się od cyca, odłożyłam do łóżeczka, a ta znów marudzenie - na szczęście małż wziął ją na chwilę do łóżka, utulił, zasnęła i do 8 spała. Teraz nakarmiona, odłożyłam ale coś marudzi znów :/
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-05, 09:40   #412
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19797906]M

Dziewczyny, do kiedy układacie maluszki na boczku do spania?

Noc koszmarna - nie spałam 1-5, głowa mnie bolała strasznie, mała marudziła, jak wreszcie o 5 oderwała się od cyca, odłożyłam do łóżeczka, a ta znów marudzenie - na szczęście małż wziął ją na chwilę do łóżka, utulił, zasnęła i do 8 spała. Teraz nakarmiona, odłożyłam ale coś marudzi znów :/[/QUOTE]

Ja układam czasami, ale Luiza juz potrafi się przewrócić na wznak.

Cos chyba było z ciśnieniem, bo mnie też cały dzień bolała głowa.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-05, 09:59   #413
kaszpirek
Raczkowanie
 
Avatar kaszpirek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 321
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Witam po w miarę przespanej nocy
Późnym wieczorem było trochę wrzasku i prężenia się,ale w końcu chyba kropelki podziałaly i Brunio zasnął
W nocy jeszcze "dopoiłam" espumisanem,gdy zaczął się wyprężać.
A więc: KROPELKI ZBAWIENNE
Teraz też grzecznie śpi.
kaszpirek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-05, 10:52   #414
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Czyli prócz nakładek na sutki kolejnym artykułem 1 potrzeby jest Espumisan Nic tam pieluchy czy ciuszki
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-05, 11:41   #415
liliputek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Najstarsze miasto w Polsce;]
Wiadomości: 457
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Melduje sie na nowym watku jako szscesliwa mama 4-dniowej Milenki. Na razie nie mam za bardzo czasu, ale jak tylko go znajde z pewnoscia nadrobie caly watek. Mala caly czas prawie na cycu wisi, dobrze ze mam przynajmniej pokarm, ale nie ukrywam-bywa to uciazliwe. Mam nadzieje, ze juz niedlugo unormuje sie sytuacja i Milenak bedzie sie budzila regularnie co-powiedzmy-3 godziny a nie tak jak teraz co pol godziny lub godzine. Milenka jest wspaniala, nie wiedzialam, ze mozna tak mocno pokochac takiego Malutkiego czlowieczka jak sie tylko go zobaczy.
liliputek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-05, 12:28   #416
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez liliputek Pokaż wiadomość
Melduje sie na nowym watku jako szscesliwa mama 4-dniowej Milenki. Na razie nie mam za bardzo czasu, ale jak tylko go znajde z pewnoscia nadrobie caly watek. Mala caly czas prawie na cycu wisi, dobrze ze mam przynajmniej pokarm, ale nie ukrywam-bywa to uciazliwe. Mam nadzieje, ze juz niedlugo unormuje sie sytuacja i Milenak bedzie sie budzila regularnie co-powiedzmy-3 godziny a nie tak jak teraz co pol godziny lub godzine. Milenka jest wspaniala, nie wiedzialam, ze mozna tak mocno pokochac takiego Malutkiego czlowieczka jak sie tylko go zobaczy.
Witaj i gratuluję

Mąż z Łukim wybyli na zawody karate a my zostałyśmy same. Położyłam Luizę do wózka i wystawiłam na balkon, bo muszę chatę ogarnąć. Jutro mamy gości.

Coś do poczytania http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/...rodzicow_.html
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.

Edytowane przez bydgoszczanka
Czas edycji: 2010-06-05 o 12:42
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-05, 12:54   #417
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
U mnie jest kroplomierz, nakapię na łyżeczkę i tak podaję.

Czy Wasze dzieci tez mają jeszcze taki meszek na twarzy?
Takie dziwactwo kapiące to ja też mam w tych kropelkach. Mnie chodziło o coś co bardziej mierzy krople. W sensie że jest kontrola nad tym ile wlewam, a tu nie ma, czasem poleci wolno, czasem pyk pyk i od razu 5 wpadnie... taka mini pipetka by się przydała w zakrętce.

Mój ma mnóstwo, brzoskwinka taka.

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość

Moje dziewczyny w fotelikach te pasy mają między piętami zamiast w kroku.
Ano właśnie.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19797906]

Dziewczyny, do kiedy układacie maluszki na boczku do spania?

Noc koszmarna - nie spałam 1-5, głowa mnie bolała strasznie, mała marudziła, jak wreszcie o 5 oderwała się od cyca, odłożyłam do łóżeczka, a ta znów marudzenie - na szczęście małż wziął ją na chwilę do łóżka, utulił, zasnęła i do 8 spała. Teraz nakarmiona, odłożyłam ale coś marudzi znów :/[/QUOTE]
My czasami, jak mały jest na kanapie albo jak leży do mnie przyklejony w łóżku, wtedy układam pleckami do siebie. Nie zostawiam na noc na boku i nie kładę tak, gdy nie mam na oku malucha.

O, kolejna faza marudkowania?

U nas noc ok, trochę kwękania było rano, po 6 to już na całego. Dałam Espumisan, pospał pół godziny... Nie widzę jakiegoś specjalnego działania tych kropelek.

Właśnie zaliczyliśmy 1,5 godz. spacerku. Byliśmy najbardziej rozebranym dzieciaczkiem na dworze. Upał, pełne słońce, więc ubraliśmy bodziaczka na pampersa, na szłapki skarpety, cieniutka czapeczka i wio... w wózku była jeszcze pieluszka tetrowa do osłony przed słońcem albo do przykrycia nóżek, zależnie od kierunku padania słoneczka...
Po drodze zaś minęliśmy trzy dzieciaczki (starsze od Daniela) ubrane jak na mróz. Jedno było w dresie, a spod bluzy wystawał kaftanik, drugie w śpiochach i spodniach ogrodniczkach, a u góry na długim rękawku koszulki była jeszcze kamizelka na krótki, trzecie miało sweterek na koszulce i spodenki na śpiochach...

I nie wiem, czy to ja zwariowałam czy Ci ludzie...

Cytat:
Napisane przez liliputek Pokaż wiadomość
Melduje sie na nowym watku jako szscesliwa mama 4-dniowej Milenki. Na razie nie mam za bardzo czasu, ale jak tylko go znajde z pewnoscia nadrobie caly watek. Mala caly czas prawie na cycu wisi, dobrze ze mam przynajmniej pokarm, ale nie ukrywam-bywa to uciazliwe. Mam nadzieje, ze juz niedlugo unormuje sie sytuacja i Milenak bedzie sie budzila regularnie co-powiedzmy-3 godziny a nie tak jak teraz co pol godziny lub godzine. Milenka jest wspaniala, nie wiedzialam, ze mozna tak mocno pokochac takiego Malutkiego czlowieczka jak sie tylko go zobaczy.
Witamy.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-05, 14:10   #418
annLee
Zakorzenienie
 
Avatar annLee
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 9 266
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Kropko-co do ubierania dzieci to jeszcze nie raz Cię pewni rodzice zadziwią poza polarowymi dresami jeszcze czapki,kocyki i osłonki np
co do potówek i odparzeń to Zu rzadko miała-ale ona zimowa,więc trochę inaczej
nam na wszelkie problemy skórne pomagało:
-przemywanie/kąpiel z mąką ziemniaczaną albo kalium(fioletowe
granulki)
-częste wietrzenie tychże miejsc

na pewno smarowanie czymś z panthenolem też pomaga

Kees-laktator nigdy nie odciągnie tyle co ssak.MOże mała ma jakiś skok albo kryzys laktacyjny Cię dopadł? Chwyta całą brodawkę? Wyciąga wszystko do końca? A może po prostu musi odbic w trakcie-zagazowana się czuje? Smoczek widzę w użyciu,więc to chyba nie silna potrzeba ssania zawsze możesz skonsultować z jakąś panią z poradni laktacyjnej,może rozwieje Twoje wątpliwości? Stres niestety w tym wszystkim nie pomaga
ale przede wszystkim jeśli masz ochotę wprowadzić butlę to nie miej wyrzutów sumienia-tyle dzieciaków je i żyją i są szczęśliwe,a to przecież najważniejsze


ale piękne te Wasze dzieciaczki
a moja łajza jakoś się nie spieszy

powiedzcie mamuśki-te którym wody chlusnęły-na stojąco czy leżąco się to stało? naprawdę nie da się tego powstrzymać?
mnie poprzednio nie odeszły to nie wiem a trochę schizuję wychodząc z domu czy do pracy
__________________
Zu

No2

"tylko nudne kobiety mają
nieskazitelnie czyste domy
"
annLee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-05, 14:14   #419
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

Po drodze zaś minęliśmy trzy dzieciaczki (starsze od Daniela) ubrane jak na mróz. Jedno było w dresie, a spod bluzy wystawał kaftanik, drugie w śpiochach i spodniach ogrodniczkach, a u góry na długim rękawku koszulki była jeszcze kamizelka na krótki, trzecie miało sweterek na koszulce i spodenki na śpiochach...

I nie wiem, czy to ja zwariowałam czy Ci ludzie...


Witamy.
Chyba ludzie wariują. Wczoraj spotkałam się na spacerze z koleżanką, która ma roczne dziecko. Luiza miała na sobie tylko bodziaka, skarpetki i cieniutką czapę a jej córka długi rękawek, rajstopki cienkie i spódniczkę. I ona do mnie z tekstem, że mała jest za lekko ubrana. Dodam, że na dworze było 25 stopni. No i zaczęła jej sprawdzać czy ma ciepły nosek i kark. Wszystko było ciepłe Powiedziałam jej, że dzieciaka nie mam zamiaru przegrzewać.

annLee, mnie nie odeszły ani przy Łukim, ani teraz. też się bałam, że to może nastąpić gdzieś poza domem.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.

Edytowane przez bydgoszczanka
Czas edycji: 2010-06-05 o 14:16
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-05, 14:25   #420
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
... taka mini pipetka by się przydała w zakrętce.

I nie wiem, czy to ja zwariowałam czy Ci ludzie...
taka mini pipetkę kupiłam w aptece za bodajże 1,5zł.

a co się ubierania dzieciaczków tyczy, to zdecydowanie tamci ludzie sa nie poważni.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
annLee, mnie nie odeszły ani przy Łukim, ani teraz. też się bałam, że to może nastąpić gdzieś poza domem.
ja też schizuję, że gdzieś w miejscu publicznym i wody odejdą.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.