|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#511 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 432
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
ide na spacer z psem a potem na herbatke do taty i oczywiscie cos słodkiego do tego
![]() a miałam rano jechac na glukoze ale stwierdzxiłam,ze niema co zaczynac sobie takim niedobrym badaniem tygodnia hihihihi i pojade w srode chyba buzka ide z tym moim wariatem kochanym
__________________
RADUŚ JUŻ Z NAMI!!! ![]() ![]() : jupi:![]() ![]() :j upi:![]() http://www.suwaczki.com/tickers/qq87i09k53acoskv.png PROSZĘ ZOBACZ I PODPISZ SIĘ http://uniteddogs.com/stopkillingdogs |
|
|
|
#512 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
![]() trzeba uważać wiadomo ale okienko raz dwa i już gorzej jak bym musiała węgiel nosić z piwnicy ![]()
|
|
|
|
|
#513 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
![]() Ja zaczęłam 24 tydzień i mam na plusie 5 kg. Bidulko, taka piękna pogoda a Ty nie dość że uwiązana w domu to jeszcze pisanie pracy No coś TY, gdzie niby te 10 kg? Szczuplutka jesteś, nic nie widać
__________________
Pozdrawiam, Ewcia Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r. |
|
|
|
|
#514 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 87
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Witam mamusie
Dziekuje wszystkim za gratki dla mojej kruszynki ![]() ![]() Dodam ze jak nie znalismy plci to mowil ze woli dziewczynke![]() Zuziczka i dash-wracajcie szybciutko do zdrowia a i jeszcze Ty Dominiczku zdrowiej malwina-gratulacje kopniaczka Mpiku-zazdroszcze weekendu,slicznie wygladacie ![]() ---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:09 ---------- a ja 26tc i prawie 7kg na +
|
|
|
|
#515 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
Możemy wierzyć w przesądy nie "zaglądać w dziurkę od klucza" i takie tam a możemy żyć jak zdrowe cieszące się ciążą kobiety |
|
|
|
|
#516 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
cześć dziewuszki
A i odebrałam dzisiaj wyniki glukozy 71,5 a po godzinie 128 hmmmm...mam nadzieję,ze nie są jakieś straszne...się okaże
__________________
Niegrzeczna Mamuśka |
|
|
|
#517 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
|
|
|
|
|
#518 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 432
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
Atakujesz mnie i oceniasz,ze siedze cały dzień na dupie,i na wizażu czy coś,sorry ale co chcesz uzyskać obrażając kogoś???.Jak można tak chamsko kogoś oceniać.Pozatym nie pisałam do Ciebie.Kilka stron wcześniej wyraziłam swoje zdanie na temat wczasów w ciepłych krajach w ciąży ,bo 3 lata temu pojechała znajoma z mężem,zdrowa,silna,młoda dziewczyna i niestety...2 dni po powrocie dostała silnego krwotoku spowodowanego zmianą klimatu i przeciążeniem przy lądowaniu(lekarz to stwierdził)i poroniła.Cóż,Ty wiesz wszystko lepiej i chyba lubisz obrażać ludzi,gdy tylko mają inne niż Ty zdanie.
__________________
RADUŚ JUŻ Z NAMI!!! ![]() ![]() : jupi:![]() ![]() :j upi:![]() http://www.suwaczki.com/tickers/qq87i09k53acoskv.png PROSZĘ ZOBACZ I PODPISZ SIĘ http://uniteddogs.com/stopkillingdogs |
|
|
|
|
#519 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Ja w końcu zgrałam zdjęcia z aparatu i przed chwilką cyknęłam zdjęcia mojego brzuszka
![]() Miałam się fotografować min. raz w m-cu, ale jakoś zapomniałam ![]() Tak więc internetowy debiut mojego brzucha
__________________
Żona mojego męża to fajna babka |
|
|
|
#520 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Zdjęcia - 22t3d
O nie, dodało się 2 razy (edytowałam)
__________________
Żona mojego męża to fajna babka Edytowane przez Majka232 Czas edycji: 2010-06-07 o 12:54 |
|
|
|
#521 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 432
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Majka ale zgrabniutki ten Twój brzusio
__________________
RADUŚ JUŻ Z NAMI!!! ![]() ![]() : jupi:![]() ![]() :j upi:![]() http://www.suwaczki.com/tickers/qq87i09k53acoskv.png PROSZĘ ZOBACZ I PODPISZ SIĘ http://uniteddogs.com/stopkillingdogs |
|
|
|
#522 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
świetny brzusio też zaraz może pokaże swojego tuścioszka
![]() to piżama czy dresik świetny kolorek i wogóle
|
|
|
|
#523 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Oj, przestań
Cytat:
Brzuszek pokaż koniecznie
__________________
Żona mojego męża to fajna babka |
|
|
|
|
#524 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
Cześć dziewczyny Nadrobie Was troszke pózniej bo narazie musze w mieszkaniu troche ogarnąc bo jak zwykle po weekendzie nic na swoim miejscu nie lezy ![]() CELLARIS daj znać szybciutko co na to Twoj lekarz bo ja juz tutaj pisałam z Eveliouses ze mamy podobnie. mnie tez czasami tak ciagnie w dole brzucha a najgozej sie zasiedziec i wstac tak szybko czy obrócic sie z boku na bok przy spaniu mi polozna powiedziala ze to wina coraz ciezszego brzuszka i wogole wzrastajacej w szybkim tempie wagi ( w moim przypadku) dlatego ciekawa jestem co Tobie powiedza. Trzymam kciuki za wizyte Dziewczyny czy któraś boryka się z infekcjami??, temat pewnie milion razy poruszany na wątku, ale mam nadzieje ze nie zanudze swoimi obawami. Miałam grzybice juz dwa razy
|
|
|
|
|
#525 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 222
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
hej kobietki
przepraszam ze dopiero sie odzywam ale brak u siebie neta robi swoje a dzis jestem u mamy i szybko pisze bo na 14 ide do pana doktorka. ciekawe jak tam wyniki po glukozie i wogole czy da l4 bo planowo juz koniec urlopu a juz ostatnio chcial mi dac.cos mowil ze po 20tyg to daje bez problemu.a tu prosze 24tc wg mnie a wg jego ostatniego wpisu to 25.ten lekarz...ale nie narzekam. musze potem nadrobic wasze wpisy bo jz widze ze 3 czesc watku sie otwarla mam nadzieje ze dobrze u was wszystkich? i wypoczete po dlugim wekendziku? mnie ta pogoda dobija niby 2tyg urlopu a dopiero ostatnio lepiej mi bylo, bo jak padalo to bardziej mi ten brzusio ciazyl i ciagnal od dolu.bu
|
|
|
|
#526 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
heee a to mój brzuchaaaaallllll 19tydzień 3 dzień
|
|
|
|
#527 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
malwina1204 - to jest niby tłuścioszek?
Bardzo ładny i zgrabny
__________________
Żona mojego męża to fajna babka |
|
|
|
#528 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
a w czym wy mamuski bedziecie chodzic w lato chodzi mi o dół bo wczoraj było tak goraco miałam takie getry do kolanek a co jeszcze?? amcie jakies propozycje pewnie jakies sukienki jak narazie nic na lato na dół nie mam
|
|
|
|
#529 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 222
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
dziewczyny trzymajcie kciuki zeby bylo ok z tymi wynikami.please.buziacki potem dam znac
|
|
|
|
#530 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
![]() Ewcia - powodzenia! Trzymam kciuki
__________________
Żona mojego męża to fajna babka |
|
|
|
|
#531 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 108
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Dziękuję dziewczyny za ponowne, miłe przywitanie.
![]() Co do mnie to od początku kwietnia jestem na L4 i będę już na nim do końca ciąży, bo strasznie puchłam, podczas siedzenia 8h w pracy. Praca typowo siedząca, bez ruchu, przy komputerze także inaczej się nie dało, bo niczego w zastępstwie w pracy nie mogli mi zaproponować. W międzyczasie delikatnie podplamiałam. Ale, że to po stosunku bywało, więc lekarka zakazała zbliżeń. Niestety mimo jej zaleceń pewnego dnia miałam niezłe krwawienie, coś jak 2-3 dnia miesiączki. Wkładka to było za mało. Było to w poniedziałek. Mojej ginki nie było, więc zaczekałam do wtorku (siedziałam jak na szpilkach) i wtedy jak najszybciej do niej poleciałam, mimo, że krwawienie było już słabsze. Ta zajżała, obejżała, niestety źródła krwawienia nie znalazła, a że wg niej krwawienie było duże (za duże), więc od razu dała skierowanie do szpitala, gdzie mnie położyli. W szpitalu papaweryna w tyłek, nospa zwykla i duphaston dosustnie. Poleżałam parę dni, krwawienie ustało i wypisali do domu z lekami. W karcie przeczytałam rozpoznanie "niedokrwistość ciężarnych" (i tak jak wcześniej hemoglobina była u mnie jak przed ciążą tak po tym krwawieniu spadła "na łeb, na szyję") oraz "zagrażający poród przedwczesny". Wypisali do domu z lekami i dodatkowo z żelazem. Niestety od tamtej pory , mimo bycia ciągle na lekach (nospa forte 3xdziennie i luteina "dowcipna" - max dawka; moja ginka duphaston zmieniła na luteinę, bo wg niej szybciej i lepiej działa) bywały incydenty plamień, szyjka mi się skraca (ale na szczęście jeszcze jest zamknięta), mały już centralnie ułożony główką w dół (wcześniej był bardziej ukosem) no i ginka dopatrzyłą się (mimo leków) skurczy, także teraz nospę forte biorę 4x dziennie (a i tak macica ciągle mi sie stawia). Hemoglobina mimo żelaza nie wzrosła, więc teraz co drugi dzień jeżdżę na zastrzyki. Do tego doszły mi wycieki siary w nocy (muszę luźny stanik i wkładki laktacyjne kupić), pod prawą piersią mnie tak boli (i nie wiem co, skora, mięśnie, czy żebra), że mam wrażenie, że ktoś mi w tym miejscu rozgrzane żelazko przykłada. Ból niezależny od pozycji. Nawet dotknąć się nie mogę. Krzyż mi też siada i cała miednica do kompletu (pod brzuchem, spojenie łonowe, panewki biodrowe), tak, że nie dam rady chodzić; chodzę przygarbiona i na ugiętych nogach. Ale jak rozchodzę to w ciągu dnia jest ok. Najgorzej rano i wieczorem. No i z tego względu mogę mieć właśnie cesarkę. ![]() Mieliśmy w rodzinie 3 imprezy, ale tylko na jednej byliśmy, bo na dwóch pierwszych nie byłam w stanie. Przed nami jeszcze jedna, w połowie lipca i coś czuję, że też na niej nie będziemy, a mąż bardzo prosi. No ale jak ślub 40 km ode mnie, wesele 30 km od kościoła, a z sali do mnie jeszcze 20 km to ja wysiadam. ![]() Moja waga. Duuuuża. Ale mieszczę się w spodnie sprzed ciąży z "tłustszych" lat, a wtedy ważyłam tyle ile teraz, ale wtedy nie byłam w ciąży, więc chyba nie jest tak źle. No i niestety, ale mój organizm ma tendencję do zatrzymywania wody, więc uważam, że moja waga nie jest zbyt obiektywna. ![]() Porządki. Z racji, że mój chłop pracuje 6 dni w tygodniu po 10h, jesteśmy sami, znaczy tylko na siebie możemy liczyć, więc sama muszę sprzątać. Właśnie mam się zabrać za mycie okien. Umyłabym w 2 pokojach (wolę mycie okien jak mycie naczyń, hehe). Odkurzani e zostawiam mężowi, bo ciąganie odkurzaczem kończy się u mnie twardnieniem brzucha, a wolę tego sobie darować. Niestety mój małżonek tak "kocha" porządki domowe, że o zwykłe odkurzenie dywanów muszę go prosić bite 2 tygodnie. I ciągle słyszę "jutro". Wpienia mnie to na maxa, bo w zasadzie w domu nic nie robi. Nawet głupi spacer wieczorem z psem to dla niego problem. Niestety rozmowy na spokojnie nic nie dają. Złoszczenie się w połączeniu z płaczem daje rezultaty na baaaaardzo krótko. Używałąm już wszelkich argumentów. Niestety mój mąż jest niereformowalny w tej kwestii.![]() Nie pisałam, nie pisałam, to teraz żem się rozpisała.
__________________
Bąbel http://tickers.baby-gaga.com/p/dev238prs__.png http://image.lafemmebonita.com/c/av1092696.jpg Edytowane przez Limeta Czas edycji: 2010-06-07 o 13:23 |
|
|
|
#532 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Limeta - powinnaś bardzo dużo odpoczywać. Na Twoim miejscu zrezygnowałabym z mycia okien, nie warto się forsować, bo teraz dzidzia jest najważniejsza i Twoje zdrowie również. Zrób Tż-towi grafik zajęć np. poniedziałek odkurzanie, wtorek - mycie okien itd. On na pewno rozumie, że nie możesz się przemęczać i Ci pomoże. Życzę dużo zdrówka!
__________________
Żona mojego męża to fajna babka |
|
|
|
#533 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
) a tak to mam sporą kolekcję sukieneczek. Najgorzej, że teraz mój biust już nie wygląda tak atrakcyjnie na początku, co z tego, że duży jak niestety pełno na nim żyłek i malutkich krostek, które mnie w tej ciąży prześladują... ;( a większość letnich kiecek ma wielgachne dekolty... Dziewczynki - coraz bliżej naszego remontu, już się nie mogę doczekać...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
|
|
|
#534 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 108
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
![]() Wiem, że powinnam odpoczywać, ale jeśli JA tego nie zrobię to NIKT tego nie zrobi... A że już wześniej nie miałam sił na sprzątanie, więc teraz to mam niezły syf w domu. Mąż wychodzi z założenia, że on nie musi nic w domu robić, bo on w robocie się na robi i jest już zmęczony jak przyjeżdża do domu. Jemu nawet ciężko po sobie talerz lub kubek umyć. Nie zrobiłam.
__________________
Bąbel http://tickers.baby-gaga.com/p/dev238prs__.png http://image.lafemmebonita.com/c/av1092696.jpg |
|
|
|
|
#535 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 615
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
|
|
|
|
#536 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
|
|
|
|
|
#537 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 112
|
Cześć Dziewczyny!
Czytam Was już od dawna, ale dotąd nie jakoś nie było okazji się przedstawić. Jestem w 21 tc, termin mam na 17 październik i wszystko wskazuje na to, że będzie dziewczynka Ciążę przechodzę prawie bezobjawo, czasem więzadła dadzą znać o sobie. Brzusio już dumnie wystaje, a kopniaki i fikołki maleństwa wyczuwam od ok. 3 tygodni. Czasem też te kopniaki widać na brzuchu i to jest najcudowniejsza rzecz Często dopada mnie też niekontrolowany płacz, np. ostatnio w tv pokazują powodzian i jak tylko zobaczę gdzieś dzidzię, nie żeby mu się coś stało tylko że ono pewnie teraz takie nieszczęśliwe, i od razu cała jestem zalana łzami. Nawet szkoda się powstrzymywać, swoje wybeczeć muszę. To może jeszcze coś o sobie. Mam 3o lat, mieszkam w Radomsku (woj. łódzkie, ale dość blisko Częstochowy). Z Tż 4 dni temu świętowaliśmy 10 rocznicę ślubu Bardzo lubię Was czytać. To taki internetowy klub wsparcia i tak na luzie można podagać o rzeczach w tej chwili chyba dla nas najważniejszych. A mowił Wam ktoś, że strasznie dużo piszecie? Ledwie nadążam, uff.![]() Pozdrawiam angelikaw - tak chyba po sąsiedzku mieszkamy. |
|
|
|
#538 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 615
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Malwinko no brzusio pierwsza klasa, śliczny jest i taki duży
![]() ---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 13:49 ---------- Cytat:
Alicia4 witamy w gronie październikowych mamusiek . Ja 13.06 mam pierwszą rocznicęGratuluję oczywiście ruchów małej. Ja pierwsze delkiatne poczułam w Dzień Matki a teraz czekam na jakiś konkretny zdecydowany znak od mojego urwisa .Maluszek to wasze pierwsze dzieciątko? Pochwal się swoją kruszynką i dołącz zdjęcia. |
|
|
|
|
#539 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 1 206
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
...a moj gin mowi ze to zostanie do konca ciazy i ze wiele kobiet tak ma...tylko szkoda ze nie chce przyznac ze mam grzybice..mam nadzieje ze nie zostanie mi to na cale zycie..bo jak sie naczytalam na ten temat to wiele kobiet ma nawracajce infekcje...Ja zmieniam wkladki 2 razy dziennie...a myslalam ze jak juz okres zanikl to nic nie bede musiala stosowac a tu masz...nie lubie tego stosowac ale musze..w nocy to chociaz bez majtek mozna spac...A dziewczyny wam tez tak leci siara?...uzywacie wkladek laktacyjnych..bo ja sie zastanawiam nad kupnem..bo troche mi leci i musze zmieniac pizamke co tydzien a juz niedlugo to pewnie co 2 dni... Ja tez mam duzy brzuszek..tak mi sie wydaje...jak patrze na wasze zdjecia to wy jestescie takie szczuplutkie...ja waze jakies 64kg i od czasu ciazy przytylamok.4-5kg...a mierze jakies 162cm.... A tak poza tym to mam lenia okropnego..nawet nie chce mi sie czasem obiadu gotowac...i juz w nic sie nie mieszcze nawet po domu nie mam w czym chodzic..trzeba sie wybrac na jakies zakupy ![]() A mala kopie ;-) fajne uczucie...
__________________
Malgosia Edytowane przez Lisica1 Czas edycji: 2010-06-07 o 14:16 |
|
|
|
|
#540 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
Cytat:
A u lekarza na pewno będzie ok. Niewielki brzusio- ale fajny. Ja jak narazie nie, ale kilka dziewczyn walczy. Podobno jest to normalne, że w ciąży łatwiej o infekcję. Z profilu wydaje się malutki ale z przodu dosyć pękaty ![]() Cytat:
kupiłam na allegro jakiś czas temu białe rybaczki ciążowe z pasem i się sprawdzają, trafiłam wtedy promocje za 25 zł. Mam tez cienkie jeansowe rybaczki ciążowe i ze 2 sukienki w które brzuchal się zmieści. Cytat:
No to się nieźle nastresowałaś w tej ciąży Czy te okna naprawdę wymagają mycia? Ja bym je zostawiła na jesień. A męża goń do roboty ile się da, może w końcu zrozumie? Mój mi bardzo pomaga. Teraz trwa u mnie remont, ja jestem tymczasowo po za domem ze względu na kurz i zapach farby. Mąż sam sobie radzi i jeszcze karmi mojego tatę i sprząta na bieżąco po remoncie. Dziś pojadę zobaczyć jak się posuwają prace. A jutro przyjedzie na kilka godzin moja mama żeby pomóc przy sprzątaniu, bo ona nie może znieść myśli, że ja mam robić duże porządki po remoncie np. myć okna. Każe mi tylko odpoczywać, ta nadopiekuńczość jest męcząca, ale to ze względu na moje wcześniejsze poronienie i na to że ona sama 3 ciąże miała zagrożone. Cytat:
![]() alicia4 witamy na wątku, rozgość się
__________________
Pozdrawiam, Ewcia Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r. Edytowane przez Szczęśliwa Czas edycji: 2010-06-07 o 14:24 |
|||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:45.







tylko na spokojnie sobie to bierz kochana







mi polozna powiedziala ze to wina coraz ciezszego brzuszka i wogole wzrastajacej w szybkim tempie wagi ( w moim przypadku) dlatego ciekawa jestem co Tobie powiedza. Trzymam kciuki za wizyte


