|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#721 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
od samiuśkiego początku... i wszyscy mi kwękają "pij dużo mleka i ser jedz, bo wapnia dużo musisz jeść"... za to owoce zabronione ich zdaniem... chociaż tam generalnie co położna to inna opinia, więc mam mętlik we łbie...a zastanawiam się nad arbuzem na przykład. Cytat:
hm... jak to jest z przytulankami po cc? też magiczne 6 tygodni? jakoś bladego pojęcia nie mam... myślałby kto że ledwo urodziłam a już mi takie rzeczy w głowie
|
||
|
|
|
#722 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1998133 8]hej, melduję się legalnie na odchowalni
![]() widziałyście może w necie jakąś w miarę rzetelną listę rzeczy, które można jeść? Wy już tu próbujecie po kilka truskawek i tak dalej... ale tak na początku: jakie warzywa, owoce? co z nabiału? i tak dalej... aaa... i jeszcze jedno... co robić z bolącym cyckami? z sutkami już jakoś sobie radzę, ale jakiś czas po karmieniu robią mi się kamienie i to okropnie ciężkie. ciepłe okłady? zimne? odciągać? mała nie zawsze chce wszystko wyjeśc, jakbym za dużo tego miała? jeszcze nie omieszkam wrzucić zdjęć:[/QUOTE] Witaj i tu ![]() CYCKI - sposób ze szpitala - genialny: PO karmieniu okłady z zamrożonej pieluchy, póki ulgi nie poczujesz- kilka minut czy godzina, jak chcesz. aA PRZED karmieniem ciepły okład. Ew. mega ciepły prysznic. Na mojego nosa to masz nawał, to szybko minie i będzie ok ![]() JEDZENIE: mi wyraźnie położne (szpitalna i domowa) powiedziały: na razie nie jeść kapusty, czekolady, pomarańczy i uważać na truskawki. A tak to wsio jem właściwie. Nabiału dużo. Z owoców - jabłka, banany, morele, brzoskwinie, winogrona, arbuzy można, ale ja nie lubię. Czekam na brzoskwinie i nektarynki świeże, na czereśnie, agrest, porzeczki, jagody ![]() Cytat:
[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1998356 8] hm... jak to jest z przytulankami po cc? też magiczne 6 tygodni? jakoś bladego pojęcia nie mam... myślałby kto że ledwo urodziłam a już mi takie rzeczy w głowie [/QUOTE]Mnie w 2 noc po cc sex z małżem się śnił |
|
|
|
|
#723 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1998356 8]hm... a u nas na oddziale co dzień na śniadanie obrzydliwa zupa mleczna, do tego jeszcze szklanka mleka np do popicia dżemu z chlebem...
od samiuśkiego początku... i wszyscy mi kwękają "pij dużo mleka i ser jedz, bo wapnia dużo musisz jeść"... za to owoce zabronione ich zdaniem... chociaż tam generalnie co położna to inna opinia, więc mam mętlik we łbie...a zastanawiam się nad arbuzem na przykład. [/QUOTE] Co do mleka to jest udowodnione, że fermentacja mleczna może źle wpływać na dziecko. Nie musi, ale może. No i skaza białkowa... Więc tak radzą profilaktycznie. Skoro pijesz i maluchowi nic nie ma, to pij dalej. Arbuza ja bym jadła. ---------- Dopisano o 18:54 ---------- Poprzedni post napisano o 18:51 ---------- [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19984175]Czekam na brzoskwinie i nektarynki świeże, na czereśnie, agrest, porzeczki, jagody ![]() Mnie w 2 noc po cc sex z małżem się śnił Z czereśniami to uważaj, bo ciężkie są cholernie, możesz mieć cyrki i płacze przez kilka dni po czereśniach. Po jednej radzę kosztować. I na co się zdecydowałaś w końcu? |
|
|
|
#724 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Chyba tabsy będą, no ale to muszę do wizyty czekać i na okres.
|
|
|
|
#725 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19984620]Chyba tabsy będą, no ale to muszę do wizyty czekać i na okres.[/QUOTE]
Te jednoskładnikowe czy poczekasz na koniec karmienia? Mnie dziś jajnik napieprzał... aż się poryczałam. Ciekawe co to, czy znowu jakieś cuda czy już owu mam. Pół paki nospy zjadłam.
|
|
|
|
#726 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Jednoskładnikowe. Nie chcę pół roku czekać, tym bardziej, że ja bez tabsów mam nieregularny bardzo okres.
|
|
|
|
#727 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19984175]
Strasznie dzielne kobiety jesteście [/QUOTE] A dziękuję Choć jak na nią patrzę, to za każdym razem wydaje mi się, że do kogo innego z rodziny jest podobna Moje to ma nos i uszy, ale brwi i usta po tż. Taka mieszanka wybuchowa nam wyszła![]() Wykorzystam chyba Twoje rady co do cycków Bo ja to na pewno mam nawał. Jak Dorotka leżała na intensywnej terapii, to odciągałam mleko co 3h (średnio 60-80ml z obu piersi). Dzięki temu mam teraz duuuuży zapas mleka w zamrażalniku, ale mimo to mam dużo mleka. Jak nie karmię 4h to mleko ze mnie kapie, niedługo będzie mi lecieć po piętach. A wkładki muszę wymieć średnio co 2h. Strach gdzieś teraz wyjść...W szpitalu bardzo dobrze karmili i od razu normalnie jadłam. Nie jem tylko ciężkostrawnych, wzdymających rzeczy, czekolady, a truskawki tu są jakieś takie sztuczne w smaku, więc nawet nie próbuję ich jeść. I nawet kawę od czasu do czasu wypiję, ale staram się raczej bezkofeinową. A oto śpiąca Dorotka
Edytowane przez hanjah Czas edycji: 2010-06-14 o 19:08 |
|
|
|
#728 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 504
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Lea, Emerald, Hanjah - WIELKIE GRATULACJE DLA WAS KOCHANE!!!!
Wasze dzieciaczki są po prostu prześliczne Hanjah - sporo przeszło w szpitalu Twoje maleństwo, najważniejsze, że już wszystko w porządku Cytat:
Synek cudny Cytat:
Cytat:
Śliczności Mam pytanie do mamuś karmiących sztucznie: ile Wasze maluchy wypijają mleczka i jak często? Moja Lenka w dzień je co ok. 3 godzinki - czasem 80 ml, 90ml ale czasem nawet 120. Po nocy, kiedy to przesypia nawet do 7 godzin bez jedzenia wypija duszkiem te 120. I pytanie do wszystkich: czy udało Wam się zrzucić już pociążowe kg? Wiem, że Szaja bardzo szybko doszła do swojej poprzedniej wagi, a co z resztą? Ja od kilku tygodni stoję w miejscu + 5kg i raczej trzeba będzie zastosować dietę. Acha - czy zauważyłyście u siebie poszerzenie bioder? Ja mam wrażenie, ze moje są widocznie szersze - mam nadzieję, że "dojdą" do siebie wkrótce
|
|||
|
|
|
#729 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19984763]Jednoskładnikowe. Nie chcę pół roku czekać, tym bardziej, że ja bez tabsów mam nieregularny bardzo okres.[/QUOTE]
A ja nadal nic nie wymyśliłam, a bardzo nie chcę tabsów... :/ Aha - przyszła do mnie chusta dziś. Załamka. Za chiny nie umiem jej użyć jak trzeba, oglądam film, przekładam, oglądam, przekładam i nie wychodzi. Jest jakaś dziwna, długa, dziecko jest w niej mocno wygięte, ta poduszka... nie wiem po co jest, bo dzieciak z niej zjeżdża i de facto leży niżej... szukam po forach opinii, szukam rady jak i co... i nie kumam. Nie podoba mi się.
Edytowane przez kropka75 Czas edycji: 2010-06-14 o 19:23 |
|
|
|
#730 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Kees, mną się nie sugeruj, bo ja zaczynałam z nadwagą i niewiele przytyłam
I tak, biodra mi się poszerzyły - zła jestem, bo mam mniejszy brzuszek niż przed ciążą, a e 90% spodni/spódnic nie wejdę - nie zapnę się ![]() Kropko, spokojnie, dasz radę - poczekaj aż moja przyjdzie to będziemy się wirtualnie wkurzać :d |
|
|
|
#731 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
![]() Cytat:
Biodra niestety spadają szybko, poszerzenie to mi zostało ale w pasie.
|
||
|
|
|
#732 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
witam Kochane
![]() w końcu melduje się na tym forum .Na początku gratulacje dla kolejnych rozpakowanych mamuś, już mało ciężarówek na forum zostało .A ja już myślałam że nigdy się nie odezwę . Podczytywałam Was ostatnio ale nie miałam kiedy odpisać. Strasznie pochłonęło mnie macierzyństwo i pomyśleć że moja niunia w czwartek skończy już miesiąc Ogólnie pierwsze problemy karmieniowe które miałam po porodzie odpukać się zmniejszyły, mała budzi się co 2 - 2,5 godzinki i trochę chętniej je cyca ale niestety trwa to długo bo lubi przysnąć przy karmieniu, potem gdy ją trzymam by się jej odbiło się budzi i znów troszkę possie i czasem takie karmienie trwa godzinę, półtorej. Czasem nie chce w ogóle cyca, odsuwa się i płacze w wniebogłosy i muszę mieć przygotowane odciągnięte mleko by ją dokarmić, bo jest tak niecierpliwa musi już mieć natychmiast bo zaraz wkłada rączkę do buzi. Pisałyście że jak trzymacie dziecko do odbicia to odsuwają główkę - moja też tak robi i to z taką siłą że czasem to się boje o tą jej główkę. W ogóle to jest bardzo silna jak wymachuje nóżkami i rączkami jak przewijam to mam problem żeby ją przewinąć i ubrać. No i najgorsze są wieczory i nocki bo wtedy często boli ją brzuszek po całym dniu, wije się, ma twardy brzuszek - położna środowiskowa która była w zeszłym tyg w czwartek poleciła masaż brzuszka, przyginanie nóżek do brzuszka i ewentualnie kropelki espumisan jeśli masowanie nie pomoże. Podobno kolki trwają do 3 miesiąca więc jest nadzieja że to przejściowe - u nas położna dwa razy się pojawia więc nas czeka jeszcze jej jedna wizyta. W środę idziemy na pierwszą wizytę do pediatry to jeszcze z nią pogadam o tym. Tu mam pytanko do dziewczyn które były już na wizytach - kiedy jest pierwsze szczepienie dzieciątka - oczywiście pomijam to po porodzie. Pisałyście o katarku, moja Wiki też ma od jakiegoś czasu katarek i powiem Wam że pomaga zakraplanie soli morskiej Sterimar nio i Frida też się sprawdza choć też jest walka, niuńka nie lubi wyciągania gilków choć zauważyłam że jak mąż jej wyciąga to jest spokojniejsza. Ponadto położna powiedziała mi że noworodki często się zaśluzowywują jeśli mają uczulenie i kazała mi odstawić mleko i nabiał na jakiś czas i sprawdzić czy katarek minie. W ogóle to ja tez od jakiegoś czasu jestem przeziębiona bo ta pogoda taka zmienna i być może niunia ode mnie coś złapała, hmm zobaczymy co powie pediatra. Niuńka najbardziej lubi jak już mąż wróci z pracy i moi rodzice i wszyscy skupiają uwagę na niej hm po prostu towarzyska jest. Dołączę jeszcze zdjęcia malej i obiecuje teraz odzywać się częściej. Ps mam jeszcze pytanko ile Wam ubyło kg i czy brzuszek macie płaski? Bo ja nie mieszczę się w większość spodni .Chyba muszę znów zacząć ćwiczyć tylko kurcze jak jest chwilka wolnego to albo coś muszę ogarnąć w domu, albo zjeść albo po prostu się zdrzemnąć, nie chce mi się ćwiczyć ![]() Załącznik 3183355 Załącznik 3183356 |
|
|
|
#733 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19985525]
Kropko, spokojnie, dasz radę - poczekaj aż moja przyjdzie to będziemy się wirtualnie wkurzać :d[/QUOTE] Dzieci są dziwne. Młody kwiczał, wzięłam w chustę, w tej dziwnej pozycji na ręce... a jemu pasuje. Gówno tam widzi, jest wygięty jak chińskie osiem, ale mu gra... Odłożyłam w chuście na kanapę i leży... rozgląda się i jest cicho. ![]() Daj głos jak przyjdzie Twoja. |
|
|
|
#734 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;19952311]...
Pytanko do dziewczyn po cc: kiedy i czy bez problemów byłyście się wypróżnić w wc? Mi już w szpitalu pielęgniarka zleciła czopek zaaplikowac, ale bez rezultatu... Więc od wtorku nie byłam w wc... [/QUOTE]cc w środę rano, w sobotę zastrzyk, efekt dopiero dziś... [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19984175]Witaj i tu ![]() CYCKI - sposób ze szpitala - genialny: PO karmieniu okłady z zamrożonej pieluchy, póki ulgi nie poczujesz- kilka minut czy godzina, jak chcesz. aA PRZED karmieniem ciepły okład. Ew. mega ciepły prysznic. Na mojego nosa to masz nawał, to szybko minie i będzie ok ![]() JEDZENIE: mi wyraźnie położne (szpitalna i domowa) powiedziały: na razie nie jeść kapusty, czekolady, pomarańczy i uważać na truskawki. A tak to wsio jem właściwie. Nabiału dużo. Z owoców - jabłka, banany, morele, brzoskwinie, winogrona, arbuzy można, ale ja nie lubię. Czekam na brzoskwinie i nektarynki świeże, na czereśnie, agrest, porzeczki, jagody ![]() ...[/QUOTE] hm, taka opcja mi się podoba ![]() Cytat:
heh, zmykam, trzy godzinki luzu minęły, mała woła i domaga się amciu ![]() bezproblemowej nocy wszystkim życzę |
|
|
|
|
#735 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
![]() oki zmykam kąpać małą, spróbuje odezwać się później Edytowane przez szalony Buziaczek Czas edycji: 2010-06-14 o 19:32 |
|
|
|
|
#736 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
Fajna malutka.
|
|
|
|
|
#737 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
No i od razu zmieściłam się w spodnie sprzed ciąży (jedne nawet na mnie wiszą ).
|
|
|
|
|
#738 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19975917]A ja wredna treserka taty jestem To się napotraf. I wiecie co? Zaskoczenie - zawsze jakoś się daje założyć ubranko :d A Agatka cierpliwie ubieranie znosi, więc nawet nie ma paniki, że krzyczy. Za to małż zdecydowanie lepiej przewija dziecię. My ani fridy na razie, ani gruszki nie używamy - mała ma czyściutki nosek. A takie posapywanie, charkanie - to sapka, normalne u maluszków.[/QUOTE] Mój Tż wczoraj ćwiczył bodziaki przez główkę i całkiem dobrze mu poszło ![]() Cytat:
[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1998133 8]hej, melduję się legalnie na odchowalni ![]() jeszcze nie omieszkam wrzucić zdjęć:[/QUOTE] Witaj ![]() Cytat:
Cytat:
Mi zostało jeszcze tylko 5 kg i z tego co zauważyłam to powolutku sama gubię bez żadnej diety ![]() Cytat:
I dlatego nie kupuję chusty, nie wiedziałabym co z nią zrobić.
__________________
|
|||||
|
|
|
#739 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
No a do mnie dzwoniła pani doktor z wynikami cytologii, będę miała krioterapię robioną, już się boję, jak nie urok to ...
__________________
|
|
|
|
|
#740 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Wolny.
To też hormony. Biorąc hormony mam antykoncepcję na sto fajerek, bo nie mam libido, poziom zainteresowania seksem równy zero. To bardzo skuteczny środek, owszem ale bez sensu...
|
|
|
|
#741 | ||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
duża panna.
![]() Cytat:
w nocy co 2,5-3,5 godziny. Raz podaje pierś, raz TŻ karmi moim pokarmem odciągniętym. no to sporo przeszliście już po porodzie. Ale śliczna Dorotka Cytat:
Ja mam na plusie jeszcze 6 kg. Na razie noszę spódnicę na gumce.Cytat:
Twoja relacja nie zachęca. Cytat:
![]() czekam aż mi szwy lekarz zdejmie, żeby móc pas założyć. Kobiety po cc jak długo kleiłyście opatrunek na ranę?
|
||||
|
|
|
#742 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Mnie na następny dzień kazali odkleić.
|
|
|
|
#743 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
aha... a mi kazali zaklejać przez tydzień, codziennie nowy opatrunek...
![]() kropka, zapodaj fotkę z chustą na sobie z Danielkiem w środku.
Edytowane przez 38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 Czas edycji: 2010-06-14 o 21:25 |
|
|
|
#744 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 68
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;19988950]
Kobiety po cc jak długo kleiłyście opatrunek na ranę? [/QUOTE]Ja miałam tylko jedną nockę, następnego dnia kazali ściągnąć i wietrzyć ranę. Cytat:
A dziś wazyłam małą. Z najniższej zanotowanej szpitalnej wagi 2660 Baśka na dzień dzisiejszy ma 4060. Już jest co ponosić na rączkach Ech... z 20kg które przytuliłam w czasie ciązy zostało 7kg i nadal chodzę w ciażowych spodniach z elastycznym pasem
|
|
|
|
|
#745 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
![]() Biodra za to szerokie, poznaje po spodniach bo wchodze ale ciezko si edopiac ![]() No Buziaczku jestes w koncu Wiktoria słodko wyglada w tym reczniczku czy tam kocyku...po prostu przeeeeslicznie![]() emerald ,hanjah ...ucalujcie ode mnie Wasze słodziaki eh no nic co jeden szkrabik to fajniejszy ![]() A ja odstawilam nabial i mimo to mały nadal rzezi w nosu, nadal jakas wysypka, nie wiem juz co mu dolega...a moze po prostu tak ma
|
|
|
|
|
#746 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
Co do smoczka to nie wiem jak jest z TT bo Mały nie umiał pić z tej butelki więc ją odstawiłam i zmieniłam na NUKa i sprawa wygląda tak, że do herbatki mam smoczek od 0-6 mies. rozm. S a do mleka rozm. M z troszkę większym otworem. Wcześniej miałam też ten najmniejszy i Młody też się męczył przy mleku.
__________________
|
|
|
|
|
#747 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Zurich
Wiadomości: 1 580
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
hej!
Widzę, że poruszacie temat antykoncepcji...ja najchętniej zdecydowalabym sie na zalozenie spirali ale nie wiem czy sa takie dozwolone przy karmieniu pogadam o tym z gin na wizycie po pologu. Jesli nie to Cerazette. Swoja drogą - naprawde nie wyobrazam sobie miec wiecej dzieci![]() Dzisiaj odwiedziłam nas pierwszy raz położna środowiskowa (Wit w czwartek skonczy 4 tygodnie ). Wizyta moim zdaniem mocno przydługa - 3 godziny! W tym czasie nie dowiedzialam sie nic czego bym nie wiedziala, ale było też kilka "kwiatków": uslyszalam ze dziecko dopajac koniecznie woda z glukoza (karmię piersią), nie jeść nabiału na wszelki wypadek (hmm), szczepic na wszytsko od skojarzonych, przez rota na pneumokokach i ospie skonczywszyZapowiedziala sie na jeszcze 2 wizyty - myslicie ze mozna odmowic? W sensie czy nie zglosza tego do jakies opieki społecznej etc? Co do kg pociążowych u mnie już nic nie zostało - ważę 52kg czyli dokladnie tyle co na 1 wizycie potwierdzajacej fasolkę przyczynily sie do tego pewnie stres, dlugi pobyt w szpitalu no i żarłoczny prawie 4 kg noworodek, ktory mam wrazenie wysysa ze mnie wsyztsko![]() Brzuch wyglada jak przed ciaza, ale mam jeszcze krechę. Dieta karmiącej to u mnie: -kawa bezkofeinowa zamiast zwyklej -herbata zielona, ziolowa albo prawdziwa owocowa -odmawiam sobie: czekolady, orzechow i wzadymajacych warzyw -doprawiam ziolami, rezygnuje z ostrzejszych przypraw -uwazniej czytam sklad na opakowaniu, czyli zadnych glutaminianow, wzmacniaczy i mozliwie jak najmniej konserwantow -nie ograniczam nabialu -truskawki - kilka dziennie (a oczami pożeram całe kilogramy) -jem wiekszosc owocow (surowe) I to tyle. Syn poki co ani bolow brzuszka, ani wysypek nie ma. |
|
|
|
#748 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19979524]Jaka księżniczka w sukienusi!
A co masz za wózek - strasznie mały się wydaje?[/QUOTE] jumper z tako albo moja tak rosnie ![]() ---------- Dopisano o 22:22 ---------- Poprzedni post napisano o 22:19 ---------- [1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1998133 8]hej, melduję się legalnie na odchowalni ![]() wczoraj tatuś przywiózł mnie i Liwkę do domciu. jesteśmy wniebowzięte bo już miałyśmy dość tego szpitala... niestety ubolewam, że nie mogę się pochwalić stwierdzeniem iż poród to pestka, niesamowite przeżycie... jak dla mnie to szkoda gadać... choć posiadanie córci jest niesamowitym przeżyciem oczywiście ![]() muszę Was koniecznie przeczytać od dechy do dechy... a tymczasem pytanko mam puki pamiętam... widziałyście może w necie jakąś w miarę rzetelną listę rzeczy, które można jeść? Wy już tu próbujecie po kilka truskawek i tak dalej... ale tak na początku: jakie warzywa, owoce? co z nabiału? i tak dalej... aaa... i jeszcze jedno... co robić z bolącym cyckami? z sutkami już jakoś sobie radzę, ale jakiś czas po karmieniu robią mi się kamienie i to okropnie ciężkie. ciepłe okłady? zimne? odciągać? mała nie zawsze chce wszystko wyjeśc, jakbym za dużo tego miała? jeszcze nie omieszkam wrzucić zdjęć:[/QUOTE] laktatorem odciagaj ale tylko tyle az poczujesz ulge bo jak je wydoisz do konca bedzie sie wiecej produkowało co do jedzenia mozesz od poczatku próbowac jesc byle nie potraw tuczacych i wydymjacych a malenstwo boskie poprostu ![]() ---------- Dopisano o 22:26 ---------- Poprzedni post napisano o 22:22 ---------- dzielna mamusia a dorotka poprostu aniol teraz juz wszystko dobrze na szczescie gratulacje dla całej rodzinki
__________________
Amelcia http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014 |
|
|
|
#749 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 382
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Wpadlam na szybkiego dzisiaj
![]() hanjah, emerald i buziaczek, witajcie na odchowalni. Dzieciaczki sa cudne. Dorotka hanjah, bidulka przeszla swoje ale teraz bedzie juz tylko dobrze ![]() Malwina wlasnie zasnela a ja myslalam, ze ja zamkne w szafie dzisiaj. Cyrk wieczorny nie ma konca, probowalam wszystkiego a ta ryczy przed spaniem jak 5- cio latek conajmniej. To nie kolki, nie kapiel, nie karmienie, nie wiem o co jej chodzi...musi sie chyba wybeczec... Jutro mam wizyte u poloznej + lekaz dla mnie + lekaz dla malej. He he, wczoraj minelo 6 tygodni od porodu wiec mam jutro rozmawiac o antykoncepcji.. Ja tez nie wiem co wybrac (tabletki, plastry, jakis gumowy krazek)... Dzisiaj wazylam sie rano i mam rowniutko tyle kg co przed ciaza Ale chcialabym zrzucic jeszcze 6 conajmnie... W piatek weszlam w dzinsy przedciazowi i sie zapiely wiec nie jest zle ale biodra ciagle sa ciut szersze.zmykam spac. dobranoc
__________________
IF MOMMA AIN'T HAPPY AIN'T NOBODY HAPPY körö körö kirkkoon |
|
|
|
#750 | |||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
![]() W sukienusi wygląda bosko [1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;1998133 8]hej, melduję się legalnie na odchowalni ![]() :[/QUOTE] Witaj, śliczna córunia ![]() Dużo obie przeszłyście, ale jesteście silne dziewczyny Też stwierdzam, że Dorotka jest do Ciebie podobna ![]() [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;19984620]Chyba tabsy będą, no ale to muszę do wizyty czekać i na okres.[/QUOTE] Mnie lekarz proponował Mirenę, ale nie chcę. O tabsach też mówiliśmy, ale też nie chcę. Zostaje gumka ![]() Cytat:
Biodra u mnie zostały na swoim miejscu, mieszczę się we wszystko Brzuszek został trochę wystający, ale zawsze taki był ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Trzymam kciuki Cytat:
Luiza znowu poszła szybciej spać Postawiłam jej parę dni temu na przewijaku takiego pluszowego żółwika. Jak ją przewijam to patrzy na niego, dotyka i prawie piszczy. A jak przy tym macha rączkami i nóżkami Chyba się jej podoba .No i dzisiaj mamunię osikała podczas karmienia. Poleciało jakoś bokiem ![]() Spokojnej nocy
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą? Z terrorystą można negocjować. ![]() |
|||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:37.




od samiuśkiego początku... i wszyscy mi kwękają "pij dużo mleka i ser jedz, bo wapnia dużo musisz jeść"... za to owoce zabronione ich zdaniem... chociaż tam generalnie co położna to inna opinia, więc mam mętlik we łbie...


Tak się baliśmy że ją stracimy
Bo ja to na pewno mam nawał. Jak Dorotka leżała na intensywnej terapii, to odciągałam mleko co 3h (średnio 60-80ml z obu piersi). Dzięki temu mam teraz duuuuży zapas mleka w zamrażalniku, ale mimo to mam dużo mleka. Jak nie karmię 4h to mleko ze mnie kapie, niedługo będzie mi lecieć po piętach. A wkładki muszę wymieć średnio co 2h. Strach gdzieś teraz wyjść...



bardzo zachwalany gadzet, a ja zanim coś nią zdziałam to niezle sie musze napracować 


Mi już w szpitalu pielęgniarka zleciła czopek zaaplikowac, ale bez rezultatu... Więc od wtorku nie byłam w wc...
To się napotraf. I wiecie co? Zaskoczenie - zawsze jakoś się daje założyć ubranko :d A Agatka cierpliwie ubieranie znosi, więc nawet nie ma paniki, że krzyczy. 

