|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2161 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Jejku Kobietki czas tak szybko płynie, ze ja nie mam kiedy za wami nadążyć, a tak bym chciala troche podyskutować. Mam nadzieje ze znajde troszke czasu
poki co czytam was kawałkami hihi. buziaki
|
|
|
|
#2162 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Majka232 Ja też się nasłuchałam o problemach z karmieniem piersią, dlatego wylicytowałam sobie za 5 zł (bo używana
) na allegro książkę na temat karmienia. Zawsze może pomóc trochę teorii, może będą tam jakieś sposoby na łagodzenie bólu itd Mi w każdym razie pomaga świadomość posiadania takiej książki "w razie czego".Klarissa Trzymaj się z tą cukrzycą Miło wiedzieć, że nie jestem sama w sprawie karmienia ![]() Pomidora Chodzisz do szkoły rodzenia w naszym szpitalu? Bo ja się właśnie zastanawiam czy iść ... Kupiłam dziś kolejną porcję ciuszków Co prawda kupuję tylko po kilka rzeczy ze względów finansowych, ale jaka to frajda polecam sklep Bartek, nie wiem, czy w waszych miastach też są. Ciuszki nie są najtańsze, ale na pewno tańsze niż np. w 5.10.15, a gatunkowo lepsze. No i bardzo ładne Zauważyliśmy z Tż, że wszystkie ubranka podobają się nam w odcieniach żółtego, nie wiem czemu Ale z drugiej strony to dobrze, bo ja ciuszków nikomu oddawać nie zamierzam (chyba, że siostrze), a jak następny urodzi się chłopiec to też będzie mógł nosić Kupujecie body i śpiochy na 68 cm i więcej, czy już bardziej spodenki i bluzeczki? Edytowane przez bordowa Czas edycji: 2010-06-22 o 20:43 |
|
|
|
#2163 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
hello
bordowa przepraszam ze to napisze ale musze, na prawde wierz mi nie masz pojecia o odciaganiu mleka... i nikt ani nic mi nie powie ze to wygodniejsze niz wyjecie piersi! ja tak robilam nie bo chcialam ale musialam, bo mialam wlasne mleko i nie chcialamdawac sztucznego a mala nie chciala ssac piersi nawet nie proboj sie w to pakowac piers wyjmiesz kiedy zechcesz gdzie zechcesz na poczatku sa problemy ale jak zalapie dziecko to juz pozniej jest ok a odciaganiu napisze jak by komus przyszlo do glowy sie w to bawic: siedzisz po 2 h nad laktatorem, i nie sciagniesz tak jak robi to dziecko... musisz sie niezle nagimastykowac by sciagnac chodz 80 ml mimo ze piersi pelne nie sciagniesz do konca w nocy musisz wstawac co 3 h i scoagac po godzinie bo jak nie zrobisz tego w nocy obudzisz z bolem piersi nie do zniesienia, wiec zaspana siedzisz i sciagasz sie meczysz gdzie w miedzy czasie przylozylabys sobie bobasa pociumka ty pol spiac i hej dlatego nikomu nie polecam tego sposobu! napewno nie z wlasnego wyboru a przy piersi nie jest sie uwiazanym... niby jak? watpie czy ktos przez pierwsze 3 mc po porodzie bedzie chcial chasac poza domem... a pozniej jak dziecko ominie jeden posilek nic mu nie bedzie, dzieci jedza co 3-5 h moja corka np jadla co 4-5 h wiec to sporo czasu by gdzies wyjsc. a jak masz dziecko ze soba to pojdziesz gdzies usiadziesz nakarmisz ( tu dodam ze odciagac nie bedziesz przeciez w toalecie godzine, wiec musisz w domu odciagac i brac ze soba podgrzewacz super nie ? )ciuszki na 68??? mozna kupic ze dwa komplety ale skad wiesz kiedy twoj maluch zalozy te 68? i jakie beda potrzebne... moja corka np urodzila sie 50 cm i 68 minelo sporo czasu zanim zalozyla ---------- Dopisano o 21:10 ---------- Poprzedni post napisano o 21:05 ---------- misq ja tez mam problem juz z pedicure pod koniec ciazy to poszlam sobie do kosmetyczki bo sama nie dawalam rady a chcialam jakos czuc sie zadbana na porodowce
__________________
wiosna!! Edytowane przez Ray Czas edycji: 2010-06-22 o 21:07 |
|
|
|
#2164 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Nigdy nie powiedziałam, że odciąganie jest wygodniejsze.
Nigdzie nie napisałam, że jak wyjdę gdzieś z dzieckiem to będę je karmić butelką. Że już pominę fakt, że nie użyłam słowa "uwiązana" i nawet nie miałam tego na myśli. Tylko kobieta powie, że nie jest zachwycona faktem karmienia piersią i już tyle niepotrzebnych nieporozumień
Edytowane przez bordowa Czas edycji: 2010-06-22 o 21:13 |
|
|
|
#2165 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
bordowa czepiasz sie slowek teraz
![]() napisalam oglonie dla wszystkich po wnioskach z twoich postow na temat karmienia i m.in tego zdania Cytat:
dlatego napisalam to wszystko tez dla innych osob ktore nie wiedza jeszcze co znaczy karmic bo to pierwsza ciaza, i ustrzec je ze to odciaganie jest niestety bardzo uciazliwe i meczace... jesli ktos nie ma wyjscia ( tak jak ja nie mialam) to jest inna sytuacja, ale miec do wyboru piers albo laktator to glupota jest bawic sie w odciaganie po prostu wolalam kogos ostrzec, a skoro doradzamy w akcesoriach dzieciecych to w karmieniu chyba tez mozna
__________________
wiosna!! |
|
|
|
|
#2166 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Klarissa, współczuję cukrzycy, ale ja podejrzewam że też mogę mieć po tym, jak się czułam po wypiciu glukozy... Przekonam się jutro, jak odbiorę wyniki.
Doradzić mogę tylko to, co każdy inny - przestrzegaj diety i wszystko będzie w porządku Nie ma się czym za bardzo stresować Weronisia, fajnie, że się wypowiedziałaś na temat karmienia, jako doświadczona mama Bólu współczuję i, nie wiem, może przejdź jeszcze do innego lekarza? Może powie co innego i ból minie jeszcze przed porodem? Albo chociaż przepisze coś, co może pomóc Tobie, a małemu nie zaszkodzi? Pomidora, dawno Cie nie było ![]() bordowa, ubranek na 68 nie kupuję i, tymczasowo, nie zamierzam. Nie wiadomo, jakie dziecko się urodzi i kiedy te ciuszki się przydadzą. I nie chodzi mi o oszczędnośc, tylko o to, czy kupować takie ciuszki zimowe, wiosenne, czy może już letnie. A po co potem mają leżec niewykorzystane? Ray, dość ...szczerze... się wypowiedziałaś ale zgadzam się z Tobą w pełni.Jeśli chodzi o moje zdanie w kwestii karmienia. Pomimo opowieści o poranionych sutkach itp, to ja z niecierpliwością czekam, aż mały będzie ssał cycka Nie mam problemów z dotykaniem sutków (niektóre kobiety to drażni), więc maleństwo uwieszone na cycku też nie powinno wzbudzać ...hmm... negatywnych(?) emocji. Moja mam zawsze powtarzała, że karmienie dziecka jest niesamowicie przyjemne Z karmienia piersią wynika wiele pozytywów, zarówno dla maluszka, jak i dla mamy - chociażby szybszy powrót do formy sprzed ciąży. Na temat tego, co szybsze/wygodniejsze, nawet nie ma co się rozpisywać - wyciągasz cyca i karmisz. Koniec. Żadnego bawienia się w odciąganie, podgrzewanie itp., itd. A jeśli chodzi o to, czy karmienie butelką odciągniętym mlekiem, jest karmieniem piersią - dla mnie, zdecydowanie, NIE. Karmi się wprawdzie mlekiem naturalnym, ale nie piersią. I nie ma na ten temat dyskusji. Dziecko nie ma kontaktu z cyckiem=nie jest karmione piersią. Co do zaniku mleka u matki, czy umiejętności ssania piersi, to zostało już dość powiedziane. Takie są fakty. Dokarmiać butelką, jak najbardziej można, ale ...jak wyżej - szybko zniknie i pokarm i odruch ssania cycka. Wiadomo, że decyzja należy do każdej z nas i nikt nie ma prawa krytykować naszych wyborów. Dla mnie jedyna opcją (przy normalnej ilości pokarmu i ssącym dziecku) jest karmienie z cycka. Dopiero jak to nie wypali to będę zmuszona do butelki i całej reszty.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdwn15x5fj0dze.png http://www.suwaczki.com/tickers/k0kd73sb8eg8gpzu.png Edytowane przez ycnan Czas edycji: 2010-06-22 o 21:33 |
|
|
|
#2167 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 042
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Co do odciągania pokarmu, zgadzam się z Ray. Miałam krótką przygodę z tym ustrojstwem, jakim jest laktator. Jest to często bardzo upierdliwe, męczące i stresujące, bo mleko często nie chce płynąć. Trzeba być całkowicie zrelaksowaną, nie zestresowaną by cokolwiek poleciało, a przy dziecku to na pewno niełatwe. Pierś to nie kurek z wodą - najmniejszy stres powoduje, że mleko nie płynie. Ty się tym denerwujesz i tak nakręca się cała spirala frustracji i nerwów.
Pamiętam, ile się namęczyłam z elektrycznym laktatorem, a gdybym miała ręczny, to chyba nie robiła bym nic innego, tylko pompowała ![]() Oczywiście, wiele mam sobie jakoś radzi na co dzień, ale ja to zostawiałam na szczególne wypadki, jak np. ważne wyjście. Jeszcze, co do poranionych brodawek, to jeśli dziecko nie ma jeszcze zębów, to rany na nich są spowodowane złym przystawieniem do piersi. Warto zorientować się co do obecności w szpitalu poradni laktacyjnej i w razie problemów tam dzwonić, a najlepiej pojechać z maleństwem. Warto też jeszcze w szpitalu, przed wyjściem pobrać kilka lekcji od położnych.
__________________
Życie na czas? Czas na życie! Edytowane przez Ineczka33 Czas edycji: 2010-06-22 o 21:40 |
|
|
|
#2168 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
bo to dziewczyny tak jest:
nie zapomne nigdy jak mialam malej chrzest i czlowiek zabiegany, goscie a tu dziecko glodne... normalnie poszlabys do pokoju usiadla nakarmial dziecko w 30 min i spokoj a ja musialam pilnowac sie co do godziny by na czas odciagnac mleko... i w dodatku musialam tak kombinowac by miec zawsze zapasowa porcje bo co jak dziecku wczesniej sie zachce jesc??? wiec jak odcignelam dajmy w godzine mleko, za godzine dziecko musialo jesc zjadlo to ja zaraz po jego posilku znow musialam godzine odciagac by miec "w razie co" na nastepne karmienie. w efekcie do odciaganie i karmienia trwalo non stop... godzina przerwy potem godzina odciagania karmienie i tak w kolko a nie daj boshe jak przysnelam w nocy.... cycki tak bolaly ze ledwo latator dal rade sie przylozyc tak twarde byly dlatego jak slysze ze ktos proboje odciagac bo mysli ze to wygodniej to mi sie zapla czerwone swiatlo by ostrzec przed tym o tyle juz koniec mojego wywodu ![]() moze komus to da do myslenia ale mysle ze warto znac takie informacje tez
__________________
wiosna!! |
|
|
|
#2169 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 487
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
a ja tam bym chciała bardzo karmić piersią, napewno przez pierwsze kilka miesiecy jeśli bede miała taką mozliwosc bede chciała to robić, chyba ,że mnie sytuacja zmusi do karmienia butelką albo jesli nie bede miala tresciwego pokarmu
wydaje mi się też że jest łatwiej chociaż pewnie przekonam się na własniej skórze jak każda z nas |
|
|
|
#2170 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 87
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Widze ze dyskusja na temat karmienia. Ja jak pewnie wszystkie przyszle mamusie tez planuje karmic cycem,ale juz sie tego boje,poniewaz moje nieszczesne brodawki sa praktycznie wklesle
,wiec z poczatku bede probowac karmic z silikonowa nakladka,mam nadzieje ze sie uda bo inaczej dzidzia nie bedzie miala czego chwycic.Moze ktoras mamusia miala juz ten problem i cos moze doradzic? |
|
|
|
#2171 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Nie jestem jakaś strasznie załamana bo od początku ciąży wiedziałam, że mam zbyt wysoki cukier. Jutro idę się zarejestrować do poradni.Mam tylko nadzieję, że nie zaszkodzi to mojemu maluszkowi. Szczęsliwa dostanę glukometr i będę musiała mierzyć sobie poziom cukru. MisQa no ja też mam problem ze stopami ![]() ycnan ja miałam normę do 7,8 a poziom mój to 8,2 i 8,7 za drugim badaniem. niuniuniau ja lubię to, że jest tak posprzątane i super czyściutko wszędzie
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() Edytowane przez Klarissa Czas edycji: 2010-06-22 o 22:03 |
|||||||
|
|
|
#2172 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lubin (Nie LubLin ;))
Wiadomości: 1 952
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Ja laktator kupilam na wszelki wypadek.
To jest wygodne KIEDY TRZEBA GDZIES WYJSC Bo nie oszukujmy sie, nie wszedzie mozna wyciagnac piers i nakarmic dziecko. Sa takie miejsca, gdzie po prostu nie da sie i trzeba wczesniej naszykowac butelke.Tez jestem za tym, ze karmienie piersia jest wygodniejsze. Juz nie chodzi nawet o proces odciagania. Ale dodatkowy czas na mycie butelek/laktatora Czy sterylizowanie.
|
|
|
|
#2173 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Ray ja tez mysle ze to o wiele rostsze wyjąć cyca niż ściągać laktatorem
enis84 ja tez bym cycuchem chciała karmic ile to zaoszczedzonego czasu na przygotowywanie posilku, pieniedzy na kaszki, mleczka no i wygoda Bordowa ja tez dzisaiaj wpadłam w szał zakupów, wydałam praktycznie wszystkie pieniazki ktore zaoszczedzilismy dla dzieckaale oplacalo sie rozek, kocyk, 2 butelki, 2 reczniczki, 2 czapeczki, pieluchy flanelowe i tetrowe, i zamowilam paczke u sprzedawcy z allegro ze stanikami do karmienia ( nie wiem czy nie za wczesnie bo w sumie nie wiem jakiej cyce beda wielkosci ale... tanie były) podkłady poporodowe, majciochy, osłonki na piersi, krem z ziajki do brodawek, szczotke, gaziki, termometr kąpielowy,gruszkę do nosa a nawet pas poporodowy, tez mam nadzieje ze trafilam w rozmiar. Pozniej wiem ze nie bede miala czasu na zakupy ani glowy bo z kim ja dziecko zostawie??? ale sie cieszę.... tyle rzeczy... Klarissa ale fajnie ze juz po remonciku, jeszcze po malowaniu zawsze jest tak świeżo w domku...
__________________
06.06.2009 OLA |
|
|
|
#2174 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Ja rowniez uwazam ze karmienie piersia jest wygodniejsze zawsze sie smialam ze jedzenie mam przy sobie i w razie czego to mleczko do kawy rowniez
Mimo wszystko ze trzeba bardzo uwazac na to co sie je, to karmienia piersia wychodzi taniej i chyba przyjemniej. A butelka no to roznie bywa, moja siostrzenica nie tknela sie nawet butelki tak samo jak smoczka tylko cycuch. I co najlepsze siostra przestala ja karmic dopiero teraz a ma 2 latka!! I zawsze jak ja przyjezdzam do domu to przychodzi do mnie i mowi: ciociu cycy Niuni wklada reke pod bluzke i chce zebym jej cycka dala bo mama juz nie daje a do tego takie slodkie minki robi ze szok |
|
|
|
#2175 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lubin (Nie LubLin ;))
Wiadomości: 1 952
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
Powinnas porozmawiac z polozna i sie wszystkiego dowiedziec, moze akurat poradzi jakies cwiczenia przed porodem?
|
|
|
|
|
#2176 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
ale się naprodukowałyście
Miałam 3 strony do nadrobienia.... ![]() Jestem po usg 3d, a właściwie 2d bo moja bejbica przyłożyła sobie rękę do głowy (to już kolejny raz), lekarz włączył głowicę i lipa... wszystko zasłonięte skutecznie ale za to poprosiłam o dokładne zbadanie bejbiakowej i okazało się, że jest zdrowiusia, urosła od ostatniego badania 160 gr, jeżeli chodzi o parametry jest niemal idealna. Cieszę się i teraz mogę w pełni odetchnąć z ulgą i przestać świrować, ze coś nie tak.Trafiłam też na fajne ciuszki w H&M i moja szafa wzbogaciła się o 2 pary lnianych spodni i 2 pary bawełnianych (z innego sklepu). Jestem strasznie zadowolona. W Smyku genialna wyprzedaż, ale nie miałam siły oglądać ciuszków. Następnym razem ![]() No i jutro lezę do pracy bo mi obca baba miesza w moim wydziale i opowiada bzdury szefowi szefów, który nakręcił się jak zegarek i bzdury powtarza. Dziś dzwonił, że tu terminy gonią, deadline w tym tygodniu, grube miliony do wzięcia, a moim ludzie mówią, że to nie tak...Ubiorę się ładnie i powędruję zobaczyć co i jak. A jak okaże się, ze baba miesza to pójdę do niej i powiem kilka słów... Nienawidzę jak ktoś wchodzi w nieswoją działkę.. No to czytam dalej. Jak widzę wielka dyskusja o karmieniu Poczytamy, zobaczymy
|
|
|
|
#2177 | |||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
Póki co- jestem bardzo zadowolona. Owszem, chciałam lżejszy, ale reszta pasuje. Oczywiście na pewno wyjdzie coś w trakcie użytkowania, ale na dzień dzisiejszy- polecam ![]() ---------- Dopisano o 23:16 ---------- Poprzedni post napisano o 23:13 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 23:25 ---------- Poprzedni post napisano o 23:16 ---------- Cytat:
Teraz, zwłaszcza na zachodzie- karmi się dzieci już po urodzeniu kubeczkiem. Takim małym z dziubkiem. Ale właściwie nie karmi, tylko poi- bo w ten sposób się wodę podaje. Mleko- z tego co wiem- jest za gęste i nie powinno się maluchowi tak podawać.- przynajmniej na początku... Klarissko kochana nie martw się trzymam, wszystko się unormuje. Dużo czytałam, bo mam też cukier na granicy- po 2 h 140 jak w pysk strzelił. teraz cukrzyca ciążowa nie jest już takim problemem- jak kiedyś. Co ważne- aby obniżyć indeks glikemiczny spożywanych produktów, tzn jeść te z niższym. Często - tak piszą dziewczyny na innych forach, które to przechodziły- po jakimś czasie stosowania takiej diety- samo przechodzi.Radzę poczytaj o metodzie odżywiania Michalea Montiqniaca. Ja wprowadziłam wiele zasad tego żywienia i uważam, że póki co- to wystarczy. W czwartek mam gina- zobaczymy, co powie. Za chwilę Dzien Taty kupiliśmy mężowi karteczkę i koszulkę Lecha Moja dzidzia się tak do Niego wyrywa, że uznałam, iż na pewno chce Mu dać prezencik ![]() ---------- Dopisano o 23:35 ---------- Poprzedni post napisano o 23:25 ---------- elenka gratuluję zakupów ja czekam na wypłatkę i też kilka rzeczy dokupię na razie basta ![]() Pomi dobrze, że jesteś bo się martwiłam ![]() Moja mama dziś wleciała do domu i krzyczy: biegnę do tego sklepu tam i tam. A ja pytam- a co się stało? A Ona na to: stałam na przystanku i patrzę a tam w oknie śpioch z napisem:50 % Mamy i 50% Taty ![]() I Babcia już go musi mieć
|
|||
|
|
|
#2178 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lubin (Nie LubLin ;))
Wiadomości: 1 952
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Napisalam dluuugi post i mi go zjadlo
![]() No coz. Raz jeszcze. Przypominam: dla tych, ktore jeszcze nie mialy robionej krzywej cukrowej: Poproscie lekarza o 75g, bo wtedy podobno mniej bledow wychodzi i pamietajcie, zeby w czasie badania NIE CHODZIC. Bo zbijecie cukier i nici z badania. Cale 2h trzeba siedziec lub lezec, wtedy wynik bedzie wiarygodny. Klarisso - Jak dostaniesz glukometr - pamietaj, zeby przez pare dni jesc wszystko i sprawdzac (po 1h i po 2h) po czym skacze Ci cukier. Troche poklujesz palce, ale od razu mowie, ze warto. Mi np. po slodyczach w ogole cukier nie skacze, i wiem ze moge sie objadac. Tak samo smietana, owoce czy nawet biale pieczywo. Ale np. kielbasa z grilla czy fast food baaardzo mi podwyzsza cukier. Tak wiec wcale nie trzeba sie trzymac diety, tylko sprawdzac co dla NAS jest dobre tak mi polecila lekarka i tak robie.
|
|
|
|
#2179 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 112
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
http://www.allegro.pl/item1089053065...ow_100_ml.html |
|
|
|
|
#2180 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
witam z rana
![]() nareszcie się wyspałam pierwszy raz od kilku tygodni ![]() a śnił mi się sexik z TZ-em.... no no, niezła dyskusja tu była... heh... ja też zamierzam jak najdłużej cycem karmić, ale czasem będę musiała wyjść i chcę na te chwilę ściągnąć małemu pokarm... nawet nie myślałam by non stop ściągać czy od razu na mleko z pudełka przechodzić jeszcze tylko dziś pracę przeżyć i jutro mojego skarba małego zobaczę w końcu, bo usg mam... jeju jak ja nienawidzę państwowej służby zdrowia... ![]() miłego dnia
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.pngCzas zacząć nowe, lepsze życie... |
|
|
|
#2181 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
MisQa Fajne są takie sny
A jak się urzeczywistniają to już całkiem fajnie ![]() Ja dziś tradycyjnie wstałam kwadrans po 5 żeby wyprawić Tż do pracy Już się nie kładłam spać, chociaż zasnęłam dopiero po 1. Od pół godziny robię już pranie i mam na dziś kilka ambitnych planów ![]() Pamiętałam, że od dziś przez 3 dni nie mam ciepłej wody, ale i tak na dziś zaplanowałam mycie głowy ... No i zalałam się trochę przez noc (ahh kochane piersi ...) i bez kąpieli ani rusz. Chyba będę musiała w kilku garach na raz zagrzać wodę i się wykąpać. Zapomniałam rano złożyć Tżtowi życzenia z okazji Dnia Ojca, ale jak tylko wróci wieczorem z pracy będzie na niego czekać koszulka Już widzę jak będzie się cieszył ![]() Wczoraj przyszedł mój tata i złożył mi biurko i regał na książki do pokoju małej Wysprzątam tam dziś i zacznę w końcu urządzać Tzn. z mebli, które udało nam się dostać, czyli wszystko "z innej parafii" Jeszcze jakiejś komody brak no i łóżeczko jest nadal u cioci. Ale przynajmniej uruchomię drugi pokój Tata miał niezły ubaw z Tż, bo pół godziny ciął szafkę pilarką (wiecie, jaki to okropny hałas?) a on się nawet nie obudził No ale jak on potrafi w karetce spać, jadąc na sygnałach ...
|
|
|
|
#2182 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Hej mamusie...witam z rańca..
Widze że dyskusja na temt karmienia była?? Otóz ja karmiłam 3 m-c i nie wyobrazam sobie jak przetrwałabym ten okres gdybym musiała zaprzyjaźnić się z kaltatorem ![]() Odciąganie co chwila byłaby dla mnie trauma...(nawet laktatora nie miałam i sobie poradziłam przy nawale) TAk to prawie na śpąco wycągalam małego z łozeczka dawałam cyca i wsio ..czasem jak byłam naprawde zmęczona to nawet nie pamiętałam tych nocnych karmień.... a były bo tża pytałamNiestety jak Domś zasmakował buteleczki coraz gorzej było z cycem..odrzucił Go sam... później przeszłam na modyfikowane...przyznam się choć może mnie zlinczujecie, że z własnej wygody, bo mogłam odciągać własne mleko...Domik lepiej się najadał i dłuzej spał.....Dałam mu butle np z kleikiem (od 4mc) i miałam spokuj do północy....No i chyba wtedy skończyły też sie problemy z brzuszkiem, bo puki cycem karmiłamto ciągle jakies wzdęcia były..na szczescie kolki nas omineły..... Dla mnie karmienie nie było jakimś wspanioałym przezyciem... Przecież nie tylko tak okazuje sie maluszkowi miłość.. Jak dwałam mu butle to Go przytulałam i mysle że to nie odczuł braku piersi...z resztą sam ja odrzucił wybierając silikon aventu ![]() Jestem ciekawa jak teraz będzie... bordowa..jeśli chodzi o ciuszki na 68 to jestem zdanie że nie ma to jak bodziak..koszulki to ciągle poprawiać trzeba, bo wyłażą ze spodenek. Domik do tej pory nosi body i mam ich mnustwo... nie lubię jak wychodza mu gołe plecki..no chyba że upał jest to koszulki nosimy.. ![]() I myśle że to wcale nie jest za wcześnie na rozmiar 68.jak Ray pisała..Założe się że Ona miała pełną rozmiarówkę przed porodem ![]() .ja wyciągnełam ciuszki 56, 62,68..juz mam je wyprane i czekaja na prasowanie... Mam tez pare ciuszków niby 68 a takie maluśkie sa jak 62..tak więc jak masz możliwość to kupuj.. Poczekają w komodzie... Z Domikiem to milam wszystko poprane i poukładane nawet w razmiarach 80..później miałam wygodnie bo chowałam mniejsze ciuszki z górnej szuflady i wkładałam te z niższej (większe). Oczywiscie tych duzych rozmiarów miaam malutko, ale dokupiłam z 2 paczki na allero i jak do tej pory mi starcza..ba nawet takie na 2 latka (92) juz czekaja na Domisia..choć jeszcze mieści się w niektóre 80.
__________________
Dominik http://www.suwaczek.pl/cache/fc3318da74.png?html Patryk http://www.suwaczek.pl/cache/9c622ad2ca.png?html Patryczkowe kły
|
|
|
|
#2183 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
aaneczka1984 Dzięki za rady w sprawie ciuszków
W sumie masz rację z tymi bodami ![]() Właśnie - nie dla każdej mamy karmienie piersią to niesamowite przeżycie A mam jeszcze pytanie, pewnie trochę głupie, ale od tego jesteście, żeby pomóc, no nie? Co się zakłada do bodów takiemu niemowlakowi? Bo do śpiochów to kaftanik i już, a do bodów? Chodzi mi o nóżki. Bo mówiłyście, że rajstopki to po paru miesiącach, bo dzieci nie lubią ...
|
|
|
|
#2184 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
tak mi sie wydaje...
__________________
06.06.2009 OLA |
|
|
|
|
#2185 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Malopolskie
Wiadomości: 2 236
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
moja kuzynka powiedzila mi aby kaftanikow nie kupowac bo sa malo praktyczne- zwijaja sie pod spiochami. Lepiej zakladac body a na to spiochy. Ja kaftanikow kupilam wiec tylko dwie sztuki, bo ponoc malo praktyczne. Ale moze wypowiedza sie mamusie, ktore maja juz doswiadczenie.
Ja sie np zastanawiam od jakiego czasu (rozmairu) dziecko nosic moze dzinsiki, bluzy itp. Bo wiadomo ze dla niemowlaka to lepsze sa spiochy, body, pajace. A od jakiego rozmairu kupuje sie juz takie bardziej normalne ubranka? Mam jeszcze jedno pytanie- wiekszosc ciuszkow kupowalam 62. Ile wiec najlepiej kupic tych najmniejszych i co dokladnie? Po ile sztuk tych najmniejszych wy macie? Edytowane przez waniliaania2009 Czas edycji: 2010-06-23 o 07:51 |
|
|
|
#2186 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
Można je zakładać na wierzch, a nie pod spód, wtedy się nie zwijają
|
|
|
|
|
#2187 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#2188 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Chcę się czymś z Wami dziewczyny podzielić. Nigdy tu o tym nie mówiłam, ale jak zaszłam w ciążę to wcale mi się to nie podobało, dopiero w 4 czy 5 miesiącu zaczęłam uśmiechać się do mojego brzucha. Na początku nie chciałam tego dziecka (ale nigdy nie pomyślałam o usunięciu, broń Boże!). Ale to już mam za sobą i nie chcę tego wspominać. teraz ogarnął mnie chyba jakiś szał
Jak ktoś mi mówił, że mam się nie martwić, bo jak usłyszę serduszko, zobaczę małą na usg to poczuję prawdziwą miłość. Myślałam sobie "taaa jasne". No i faktycznie, dzięki temu się matką nie poczułam Może trochę na to późno, bo jestem już pod koniec 7 miesiąca, ale w końcu zaczęłam tak naprawdę i w pełni cieszyć się z maleństwa. Jeszcze niedawno myślałam sobie "ehh tylko raz byliśmy z Tż na wakacjach, a teraz już nie pojedziemy ... Chyba, że z małą, ale to co innego ..." a teraz nie mogę się już doczekać! No nic, skończę na tym, bo kto jak kto, ale Wy wiecie, o jakiej radości mówię, więc nie muszę Wam tłumaczyć Musiałam się tylko z kimś tym podzielić, a że Tż w pracy to padło na Was
|
|
|
|
#2189 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
Witajcie od rana, przy niezbyt miłej kawie... nienawidzę rozpuszczalnej bez mleka, a to mi skwaśniało
![]() Mężuś się ucieszył z koszulki i z karteczki, nie ma to jak pierwsza z okazji Dnia Ojca a Mały to Go oczywiście od rana skopał, takie "męskie" życzenia ![]() Słonko pięknie świeci, kolejny dzien biegania (budowa, urzędy, pranie, sprzątanie). Nie wiem, jak daję radę. Z ostatniego usg mam termin na 13.08... matko jedyna. W piątek jadymy do Sierakowa i zostajemy do niedzieli. Pabluś wykupił noclegi z pełnym wyżywieniem ( w końcu ciężarną ma), ciekawam jak będzie. Całodniowe wyżywienie za całe 30zł
|
|
|
|
#2190 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz
tak..półśpiochy, spodenki, skarpetki..no i śpioszki przeciez można
Cytat:
Kaftanik to można założyć na bodziaka i spioszki w chłodniejsze dni..a te koszulki to nie wiem po co są..mam ich z 3 szt i to od siostry i bratowej..no i w wyprawce jedna była...ale nie zakłądałam Domikowi.. jestem fanką bodziakowów ![]() Co do dzinsików to mżna zakłądac od urodzenia..ale są straaasznie niewygodne dla dzidka..ja mam jedna parę od 3 mc..wczesniej nie używałam.później to tylko na wyjazdy do rodziny..Teraz już Domik duzwy więc dzinsów ma mnustwo, ale i tak wybieram takie mięciutkie, .. Cytat:
Kochana, nie matrw się wiele kobiet tak miało... Ja też , może nie w ciązy z Domisiem, ale teraz..bo choć i ta ciąża jest planowana, to jak juz zaszłam w ciąze to jakieś wątpliwości mnie naszły czy nie za wcześnie, czy dam rade... kazdy ma prawo do wątpliwości, bo dziecko zmienia życie o 360 stopni
__________________
Dominik http://www.suwaczek.pl/cache/fc3318da74.png?html Patryk http://www.suwaczek.pl/cache/9c622ad2ca.png?html Patryczkowe kły
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:12.




poki co czytam was kawałkami hihi. buziaki

) na allegro książkę na temat karmienia. Zawsze może pomóc trochę teorii, może będą tam jakieś sposoby na łagodzenie bólu itd
Co prawda kupuję tylko po kilka rzeczy ze względów finansowych, ale jaka to frajda





,wiec z poczatku bede probowac karmic z silikonowa nakladka,mam nadzieje ze sie uda bo inaczej dzidzia nie bedzie miala czego chwycic.Moze ktoras mamusia miala juz ten problem i cos moze doradzic?

bo mi obca baba miesza w moim wydziale i opowiada bzdury szefowi szefów, który nakręcił się jak zegarek i bzdury powtarza. Dziś dzwonił, że tu terminy gonią, deadline w tym tygodniu, grube miliony do wzięcia, a moim ludzie mówią, że to nie tak...
trzymam, wszystko się unormuje. Dużo czytałam, bo mam też cukier na granicy- po 2 h 140 jak w pysk strzelił. teraz cukrzyca ciążowa nie jest już takim problemem- jak kiedyś. Co ważne- aby obniżyć indeks glikemiczny spożywanych produktów, tzn jeść te z niższym. Często - tak piszą dziewczyny na innych forach, które to przechodziły- po jakimś czasie stosowania takiej diety- samo przechodzi.


