MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r. - Strona 46 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-06-28, 12:18   #1351
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

No to u Daniela nie wystarcza...

Pomasowany, posmyrany termometrem... leży w łóżeczku od godziny ponad i przez sen jęczy i się spina... Śpi i co parę minut napina się na kupkę... a kupki jak nie było tak nie ma.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 12:30   #1352
tygrysek99
Raczkowanie
 
Avatar tygrysek99
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 413
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

a tak wogle to moja Zuzia zapomniała co to sen - wczoraj od 19.50 do 00.30 nie spała dopiero jak mąż drastyczne środki zastosował - wyciągnął smoka i pogasił światło jakoś usnęła choć nie wiem ile tak jeszcze sobie leżała, pobudka na jedzenie o 2.45 i znowu problem z zaśnięciem, to samo rano pobudka o 6, spanie od 7 do 8 i do tej pory brak snu
nie wiem co jej się dzieje, była już kupa i to nie jedna więc problem brzuszka odpada, było jedzenie i picie i przytulanie - wszystko a ona nie myśli spać a ja już nie mam siły tak mnie boli ta pierś - jakoś tak dziwnie od pachy ciągnie........ech ciężkie życie człowieka poczciwego

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:23 ----------

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
J

Zamień się ze mną...

Ja Ci oddam moje krzyki i płacz, gratis dołączę spanie w nocy, a Ty mi oddaj możliwość karmienia i to cieknące mleko.... Stoi?

Odciągnij to coś. Masuj to miejsce w trakcie odciągania, uciskaj... zejdzie to co masz w tym zgrubieniu.
Ja tak mam cały czas odkąd nie karmię, czyli od czwartku. I odciągam toto od czasu do czasu.
stoi
tylko nie wiem czy długo pociągniesz na mokrych bluzkach zalanych spodniach no i o spacerach zapomnij bo w każdej chwili może siknąć - tak miałam zanim zaczęłam odciągać
a do dzisiaj cały czas regularnie odciągałam co trzy godziny po 60 ml z każdej piersi i było dobrze - wkładki dawały radę - dziecko było najedzone a ja zadowolona a teraz nie wiem.....
ale proszę
a odciągam i właśnie to jakieś takie dziwne jest bo mnie boli tak od pachy i zgrubienia nie mam
__________________
Agusiek
tygrysek99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 12:36   #1353
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
No to u Daniela nie wystarcza...

Pomasowany, posmyrany termometrem... leży w łóżeczku od godziny ponad i przez sen jęczy i się spina... Śpi i co parę minut napina się na kupkę... a kupki jak nie było tak nie ma.
Mój znów leży pod skosem na brzuszku u mnie (brzuch do brzucha) a ja siedzę na fotelu, już nam dziś druga kupa tak idzie. Ale pewnie próbowałaś już wszelakich możliwych sposobów. Szkoda że nie ma jednaj uniwersalnej metody
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 12:42   #1354
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
tak mnie boli ta pierś - jakoś tak dziwnie od pachy ciągnie........ech ciężkie życie człowieka poczciwego
Mnie tak bolała parę dni temu lewa pierś. Mocno ją sobie masowałam i odciągnęłam z niej mleko. Pomogło. Bolało jeszcze chwilę, ale teraz jest ok.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 12:49   #1355
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
a tak wogle to moja Zuzia zapomniała co to sen - wczoraj od 19.50 do 00.30 nie spała dopiero jak mąż drastyczne środki zastosował - wyciągnął smoka i pogasił światło jakoś usnęła choć nie wiem ile tak jeszcze sobie leżała, pobudka na jedzenie o 2.45 i znowu problem z zaśnięciem, to samo rano pobudka o 6, spanie od 7 do 8 i do tej pory brak snu
nie wiem co jej się dzieje, była już kupa i to nie jedna więc problem brzuszka odpada, było jedzenie i picie i przytulanie - wszystko a ona nie myśli spać a ja już nie mam siły tak mnie boli ta pierś - jakoś tak dziwnie od pachy ciągnie........ech ciężkie życie człowieka poczciwego

Ale płacze, czy tylko tak leży??



Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
stoi
tylko nie wiem czy długo pociągniesz na mokrych bluzkach zalanych spodniach no i o spacerach zapomnij bo w każdej chwili może siknąć - tak miałam zanim zaczęłam odciągać
a do dzisiaj cały czas regularnie odciągałam co trzy godziny po 60 ml z każdej piersi i było dobrze - wkładki dawały radę - dziecko było najedzone a ja zadowolona a teraz nie wiem.....
ale proszę
a odciągam i właśnie to jakieś takie dziwne jest bo mnie boli tak od pachy i zgrubienia nie mam
No to nie wiem czemu...

Pociągnąć pociągnę, bo i tak mi leci... Pierwsze dni karmiłam butelką, a z cycków leciało. Miałam wrażenie (i chyba nie tylko wrażenie to było) że śmierdzę skwaśniałym mlekiem...

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
Mój znów leży pod skosem na brzuszku u mnie (brzuch do brzucha) a ja siedzę na fotelu, już nam dziś druga kupa tak idzie. Ale pewnie próbowałaś już wszelakich możliwych sposobów. Szkoda że nie ma jednaj uniwersalnej metody
Tak wczoraj leżeliśmy i zasnął, na godzinę. Ale kupy nie było...
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 12:57   #1356
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
No to u Daniela nie wystarcza...

Pomasowany, posmyrany termometrem... leży w łóżeczku od godziny ponad i przez sen jęczy i się spina... Śpi i co parę minut napina się na kupkę... a kupki jak nie było tak nie ma.
A czopka mu zaserwowałaś już dla próby ?
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 13:12   #1357
annLee
Zakorzenienie
 
Avatar annLee
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 9 266
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Kropko-a dawałaś mu może probiotyk BioGaia?niektórzy twierdzą,że tylko on pomaga może warto spróbować skoro Dicoflor nie pomógł?
http://www.biogaia.pl/

u nas Dicoflor chyba pomaga,z kupami nie ma problemu,choć postękać i powkurzać chwilę przed się musi
ale też chyba spanie na brzuchu w nocy(albo i w dzień jeśli widze,że coś ją wierci)słychać bączki i kupsko aż miło.
przyciąganie nóżek do brzuszka,czy spanie na naszych brzuchach,masowanie pleców i brzuszka-ale u nas to naprawdę dość krótka chwila,więc nie wiem co tak naprawdę przyspiesza
fajnie,że Danielek pije wodę-na pewno mu trochę pomoże
szkoda,że nie odbija(ale może nie pije zbyt łapczywie,nie chwyta powietrza i nie potrzebuje tego ) bo zauważyłam,że jak Tośka nie odbije to ją wierci strasznie później,ulewa i tego typu atrakcje ma

co do czupryny,to mnie przy Zu dopiero zaczęły wypadać po ok.6mcach i były wszędzie

Bydgoś-spóźnione,ale najszczersze życzonka!

Margo-ja podaję D+K w kapsułce,napisane jest tam od 2t.ż-3mcy a później samą D chyba do roku albo 2,ale to też zalezy od szybkości zarośnięcia ciemiączka chyba ja po roku chyba przeszłam na tran.
a podaję jak mi sie przypomni
przeważnie z rana przy zmianie pieluchy i wietrzeniu-witaminki,Dicoflor i po ubraniu cyc na popitę

---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------

widziałyście to?
http://www.youtube.com/watch?v=-X0Aa...layer_embedded
__________________
Zu

No2

"tylko nudne kobiety mają
nieskazitelnie czyste domy
"
annLee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 13:13   #1358
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez annLee Pokaż wiadomość
Bydgoś-spóźnione,ale najszczersze życzonka!
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 14:08   #1359
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
...
a ja mam pytanie do mam karmiących i dokarmiających - co z witaminami, podajcie???czy jak się podaje modyfikowane to już nie????
...
a my mamy zalecenie dawać witaminy nawet przy karmieniu pol na pol. a witaminy odstawić tylko jak jest przewaga mleka modyfikowanego albo samo modyf.

i znowu, co lekarz to nowa teoria...
Cytat:
Napisane przez luthien79 Pokaż wiadomość
...tż spisał się na medal, gdyby nie on chyba wylądowałabym w szpitalu psychiatrycznym po takim traumatycznym doświadczeniu Pomagał też później w domu w wyjściu z depresji poporodowej
...
dla małża i dla Ciebie oczywiście
Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
a ja mam już dość moich piersi i tego mleka - wszystko zniosę - krzyk, płacz, nie spanie w nocy ale tego że mi się leje ciurkiem i nie mogę się spokojnie wykąpać nie zdzierżę a teraz do tego doszedł mega ból - no masakra jakaś - boli mnie jedna pierś i jest jakaś taka zgrubiała - co to???? zastój??? czy znowu akcja nawał???? a może jakieś zapalenie - co z tym robić -mam już dość - ja chcę moje małe A!!!!!!!!!!!
miałam tak w jednym cycku... masaż, ciepłe okłady... następnego dnia z wielkim bólem karmiłam małą i na szcęście wyssała to cholerstwo. kanalik pewnie się zapełnił, albo coś w tym stylu.

małej wczoraj pomylił się dzień z nocą... po spacerze i karmieniu uderzyła w kimę i przespała 6 godzin. chciałam ją delikatnie obudzić, a tu doopa - dziecko śpi jak kamień. rączki i nóżki bezwładne, głaskanie, gadanie, podniesienie na rękach, zdjęcie pieluchy nic nie dało . to spała do 23. a potem czuwanie, zasnęła z wielkim bólem i po 3 rano pobudka...

a od rana sama nie wie co chce... cyc jest dobry na 5 minut, łóżeczko jest be, rączki mamy moga być, ale nie za długo... dom wariatów
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 14:53   #1360
sparkly
Raczkowanie
 
Avatar sparkly
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK / Grudziądz
Wiadomości: 409
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Bydgoś sto lat, sto lat. Troszkę spóźnione, ale szczere

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
A mam pytanie.. czy ktoraś z Was wprowadziła w życie ten Łatwy Plan ??
Nie do końca, bo moje dziewczynki nie dają się tak łatwo namówić na aktywność i sen na zawołanie. Ale karmimy co 3,5 - 4 godzin i tego staram się przestrzegać.

Co do ciążowej burzy włosów - właśnie zaczęłam tracić. Wypadają jak szalone. Wszędzie ich pełno Miałam nadzieję, że nie będą a tu doopa.

Karmię mlekiem modyfikowanym i podajemy dodatkowo witaminy. Z zalecenia lekarza do roku.

Na szczęście nie mamy żadnych problemów kupkowych. Czasami kupki są codziennie, czasami raz na dwa dni, a czasem kilka dziennie. Nie przejmuję się zbytnio jeśli jest co dwa dni o normalnej konsystencji. Podaję dziewczynkom tylko Sab Simplex 3 razy dziennie i jak na razie jest ok. Zanim zaczęłam podawać kropelki Nadia często miała kolki ale teraz jest ok. Zjadła też jedno opakowanie swojego mleka w wersji comfort i od tamtego czasu jakoś się wszystko unormowało.

W piątek byliśmy pierwszy raz z dziewczynkami na grilu u znajomych. Trochę daliśmy ciała, bo za późno się zebraliśmy do domu i minął czas kąpieli więc mieliśmy mały koncert wrzasków i ryków. Oczywiście pokłociliśmy się z TŻ, jak to zwykle bywa w stresowych sytuacjach. W sobotę natomiast zaliczyliśmy urodziny kolegi i już było lepiej bo byliśmy w domu pół godzinki przed kąpielą i odbyła się ona bez żadnych ekscesów.

A miałam zapytać i mi się zapomniało: jedziemy w sierpniu do Polskii obawaim się, że dziewczynki moga cierpieć na chorobę lokomocyjną (ja mam, moja mama ma, moja siostra też). Czy macie może jakieś sposoby na to cholerstwo dla takich maluszków?

Edytowane przez sparkly
Czas edycji: 2010-06-28 o 15:02
sparkly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 15:02   #1361
tygrysek99
Raczkowanie
 
Avatar tygrysek99
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 413
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[QUOTE=kropka75;20316292]
Ale płacze, czy tylko tak leży??



dziś jest była wyjątkowo marudna - na zmianę krzyk płacz i rozglądanie, jedzenie, kupka picie przewijanie i tak zeszło mi ponad 4 godziny a z tym bolącym cyckiem to nawet ciężko mi było w wózku ją kołysać

na razie przeszło - zobaczymy na jak długo

bydgoś ja zrobiłam zimny okład po odciąganiu i trochę mi ulżyło, teraz kapusta - imam się wszystkiego

emerald kanalik mi się nie zapchał bo jak odciągam to sika z całą werwą
a z tymi witaminami - faktycznie co lekarz to inaczej
__________________
Agusiek
tygrysek99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 15:12   #1362
luthien79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 37
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
a ja mam już dość moich piersi i tego mleka - wszystko zniosę - krzyk, płacz, nie spanie w nocy ale tego że mi się leje ciurkiem i nie mogę się spokojnie wykąpać nie zdzierżę a teraz do tego doszedł mega ból - no masakra jakaś - boli mnie jedna pierś i jest jakaś taka zgrubiała - co to???? zastój??? czy znowu akcja nawał???? a może jakieś zapalenie - co z tym robić -mam już dość - ja chcę moje małe A!!!!!!!!!!!
Tygrysku, ja od wczoraj mam zapalenie lewej piersi. Najpierw straszny ból od rana, potem pojawiło się mocne zaczerwienienie całego dołu piersi, a na koniec gorączka 38.4. Znajomy gin kazał małą przystawiać co 1.5 godz., 20min przed karmieniem gorący okład z pieluchy, zaraz po okałdy z liści kapusty. Gdyby gorączka nie ustąpiła w ciągu 24godz wtedy antybiotyk. Na szczęście pomogło Pierś nadal boli, ale dużo mniej i nie ma gorączki. Tylko dziecko już ma dosyć ssania prawie pustej piersi Chyba żuchwa ją boli od tego mielenia języczkiem. Jagódka to mój mały Ulgix
Jeżeli nie masz gorączki, zaczerwienienia, zgrubień to może wystarczy tylko częściej małą przystawiać do chorej piersi, ewentualnie kapusta do stanika i tylko czekaj na ulgę

Acha, właśnie doczytałam że przeszło. Oby sie więc moje rady nigdy nie przydały

Edytowane przez luthien79
Czas edycji: 2010-06-28 o 15:21
luthien79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 15:26   #1363
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
Bydgoś sto lat, sto lat. Troszkę spóźnione, ale szczere



A miałam zapytać i mi się zapomniało: jedziemy w sierpniu do Polskii obawaim się, że dziewczynki moga cierpieć na chorobę lokomocyjną (ja mam, moja mama ma, moja siostra też). Czy macie może jakieś sposoby na to cholerstwo dla takich maluszków?


Myślisz, że takie maleństwa będą źle się czuły?
Nie wiem, co można w razie czego im podać.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 16:08   #1364
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

a u mnie znów dołek.
Ewcia ok - pięknie zjada, problemy brzuszkowe na razie minęły, sypia w nocy co najmniej 3h między karmieniami, w dzień też więcej spania niż aktywności. anioł po prostu.

to ze mną coś nie tak. położna dziś przyszła ściągać szwy i zauważyła, że ciągle utrzymuje mi się obrzęk nóg, a do tego ciśnienie mam wysokie (dziś 150/100). natychmiast kazała zgłosić się do lekarza. sama też tam pojechała i uprzedziła, że będę, więc wpuszczono mnie bez kolejki, choć siekiery latały w powietrzu...
mam skierowanie na usg jamy brzusznej i badania krwi. z wynikami mam się znów zgłosić do lekarza I kontaktu.
tak mnie to przytłacza, bo chciałabym nie być zalezna od innych, sama sobie radzić, śmigać na spacery, siedzieć w ogrodzie, a nie biegać od lekarza do lekarza...
mam wielkie wpsarcie ze strony małza, pomaga we wszystkim, sam chciałby wszystko przy małej robić, ale widzę, że on też goni resztkami sił, bo jeszcze ten remont dachu ma na głowie...

i na dodatek okazało się, że ŻADNE spodnie sprzed ciąży nie wchodzą mi przez biodra, co mnie załamało do reszty, bo nie miałam się w co ubrac do lekarza (ciążowe się suszą...). masakra.
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 16:31   #1365
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość


A tak w ogóle, to NK już mnie wkurza. Czytałyście nowy regulamin? Ja blondynka nie przeczytałam, zaakceptowałam i doopa....teraz mają prawa autorskie do moich fotek

ja spóznione ale szczere Sto lat Sto lat

oo jacie ja tez nie poczytałam tylko zaakceptowałam

co do kupek to my mamy bardzo czesto i bardzo czesto sa pierdki

---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:15 ----------

Cytat:
Napisane przez luthien79 Pokaż wiadomość
Nas już całe osiedle kojarzy, a i dwa sąsiednie też
nasz zna całe misato bo kazde wyjscie na spacer konczy sie ze ja mala mam na rekach siostra lub tż pcha wózek tylko wjade do domu mała spi az miło nie wiem o co chodzi bo w wózku w domu spi chyba nie lubi byc na podwórku

---------- Dopisano o 16:28 ---------- Poprzedni post napisano o 16:18 ----------

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
No to u Daniela nie wystarcza...

Pomasowany, posmyrany termometrem... leży w łóżeczku od godziny ponad i przez sen jęczy i się spina... Śpi i co parę minut napina się na kupkę... a kupki jak nie było tak nie ma.
tak teraz mysle a to napewno na kupke??

moja jak spi strasznie sie przeciaga i to z dzwiekiem z boku to wyglada na prezenie z marudzeniem bardzo czesto tak robi i tylko przez sen spi długo kupki ma czesto wiec nie zwracam az na to tak uwagi

ps miała o 15 jesc i spi dalej a mi cycki rozsadza

---------- Dopisano o 16:31 ---------- Poprzedni post napisano o 16:28 ----------

Cytat:
Napisane przez annLee Pokaż wiadomość

hahah dobry jest
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 17:26   #1366
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
A czopka mu zaserwowałaś już dla próby ?
Nie posiadam.

Cytat:
Napisane przez annLee Pokaż wiadomość
Kropko-a dawałaś mu może probiotyk BioGaia?niektórzy twierdzą,że tylko on pomaga może warto spróbować skoro Dicoflor nie pomógł?
http://www.biogaia.pl/

u nas Dicoflor chyba pomaga,z kupami nie ma problemu,choć postękać i powkurzać chwilę przed się musi
ale też chyba spanie na brzuchu w nocy(albo i w dzień jeśli widze,że coś ją wierci)słychać bączki i kupsko aż miło.
przyciąganie nóżek do brzuszka,czy spanie na naszych brzuchach,masowanie pleców i brzuszka-ale u nas to naprawdę dość krótka chwila,więc nie wiem co tak naprawdę przyspiesza
fajnie,że Danielek pije wodę-na pewno mu trochę pomoże
szkoda,że nie odbija(ale może nie pije zbyt łapczywie,nie chwyta powietrza i nie potrzebuje tego ) bo zauważyłam,że jak Tośka nie odbije to ją wierci strasznie później,ulewa i tego typu atrakcje ma
Innego nie próbowałam.

U nas to chyba problem z przestawieniem... Z mojego mleka kupa szła sama co posiłek. Teraz to się zbiera i zagęszcza, jelita są w szoku.

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2031848 6]

a od rana sama nie wie co chce... cyc jest dobry na 5 minut, łóżeczko jest be, rączki mamy moga być, ale nie za długo... dom wariatów [/QUOTE] Jak u nas. I to właśnie najbardziej mnie wkurza... że figę wiadomo.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
a u mnie znów dołek.
Ewcia ok - pięknie zjada, problemy brzuszkowe na razie minęły, sypia w nocy co najmniej 3h między karmieniami, w dzień też więcej spania niż aktywności. anioł po prostu.

to ze mną coś nie tak. położna dziś przyszła ściągać szwy i zauważyła, że ciągle utrzymuje mi się obrzęk nóg, a do tego ciśnienie mam wysokie (dziś 150/100). natychmiast kazała zgłosić się do lekarza. sama też tam pojechała i uprzedziła, że będę, więc wpuszczono mnie bez kolejki, choć siekiery latały w powietrzu...
mam skierowanie na usg jamy brzusznej i badania krwi. z wynikami mam się znów zgłosić do lekarza I kontaktu.
tak mnie to przytłacza, bo chciałabym nie być zalezna od innych, sama sobie radzić, śmigać na spacery, siedzieć w ogrodzie, a nie biegać od lekarza do lekarza...
mam wielkie wpsarcie ze strony małza, pomaga we wszystkim, sam chciałby wszystko przy małej robić, ale widzę, że on też goni resztkami sił, bo jeszcze ten remont dachu ma na głowie...

i na dodatek okazało się, że ŻADNE spodnie sprzed ciąży nie wchodzą mi przez biodra, co mnie załamało do reszty, bo nie miałam się w co ubrac do lekarza (ciążowe się suszą...). masakra.
Chyba za dużo byś chciała od razu... Daj sobie trochę czasu, dopiero urodziłaś dziecko...

za wyniki i ciśnienie

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
nasz zna całe misato bo kazde wyjscie na spacer konczy sie ze ja mala mam na rekach siostra lub tż pcha wózek tylko wjade do domu mała spi az miło nie wiem o co chodzi bo w wózku w domu spi chyba nie lubi byc na podwórku

---------- Dopisano o 16:28 ---------- Poprzedni post napisano o 16:18 ----------

tak teraz mysle a to napewno na kupke??
Może za dużo ma wrażeń na dworze jak na ten etap.

Na pewno.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 17:37   #1367
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość


Ale to się nie wkłada do jelita gdzieś tam, tylko w sam odbyt.
Co do termometru to jak przeczytałam jakie komlikacje miało dziecko po zastosowaniu tej metody to mi sie odechciało.
Próbowałm znaleść tą informacje ale nie znalazlam.

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
Młody mi się budzi. Już pychol otwarty zaczyna latać, co znaczy mama daj cyca. Zmykam karmić głodomora zanim się rozryczy
Uwielbiam ten widok

Stwierdzam, że Pampersy 1 są do kitu.Podrazniły małej brzuszek.Maja taką jakby taśmę z przodu i ona zciera małej skórę.Huggisy sa milsze i delikatniejsze.No i rozmiar 1 jest mniejszy od Pampersów 1.

Mam pytanie.
Ile zapłace za te szczepionki w pl?
Dyfteryt, tężec, koklusz, polio, Haemophilus influenzae typu b (Hib) oraz zakażenie pneumokokowe.

nazwa szczepionki: DTaP/IPV/Hib i PCV


Okazało sie, że przed wyjazdem nie zdążę zrobić ich w uk bo mała nie będzie miała jeszcze 6 tyg. A wracamy jak skończy 10 tyg.
Połozna w uk stwierdziła, ze musze je zrobić między 6 a 8 tyg życia.

Margo ja mam to samo.
Bojówki ciążówki, koszulki sprzed ciąży włoże ale brzuch wystajacy i sflaczały nie wygląda interesująco.

Edytowane przez Darianna25
Czas edycji: 2010-06-28 o 17:55
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 17:39   #1368
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
a u mnie znów dołek.
Ewcia ok - pięknie zjada, problemy brzuszkowe na razie minęły, sypia w nocy co najmniej 3h między karmieniami, w dzień też więcej spania niż aktywności. anioł po prostu.

to ze mną coś nie tak. położna dziś przyszła ściągać szwy i zauważyła, że ciągle utrzymuje mi się obrzęk nóg, a do tego ciśnienie mam wysokie (dziś 150/100). natychmiast kazała zgłosić się do lekarza. sama też tam pojechała i uprzedziła, że będę, więc wpuszczono mnie bez kolejki, choć siekiery latały w powietrzu...
mam skierowanie na usg jamy brzusznej i badania krwi. z wynikami mam się znów zgłosić do lekarza I kontaktu.
tak mnie to przytłacza, bo chciałabym nie być zalezna od innych, sama sobie radzić, śmigać na spacery, siedzieć w ogrodzie, a nie biegać od lekarza do lekarza...
mam wielkie wpsarcie ze strony małza, pomaga we wszystkim, sam chciałby wszystko przy małej robić, ale widzę, że on też goni resztkami sił, bo jeszcze ten remont dachu ma na głowie...

i na dodatek okazało się, że ŻADNE spodnie sprzed ciąży nie wchodzą mi przez biodra, co mnie załamało do reszty, bo nie miałam się w co ubrac do lekarza (ciążowe się suszą...). masakra.
margo dolki to normalna sprawa jeszcze z ta burza hormonow...jeszcze niedawno ja tu sie wyplakiwalam na forum z moja chwilowa depresja, teraz kazdy gorszy dzien znosze lepiej, bo wczesniej kazdy problem nawet najmniejszy wydawal mi si ekoncem swiata ...no i beczalam na zawolanie...
bedzie lepiej , wiem ze to standardowe ale na prawde...z kazdym dniem bedzie Ci latwiej...niestety musimy zmagac sie z tymi hustawkami nastrojow...eh ...
a co do Twojego zdrowka to pamietaj ze nie mozesz zaniedbac, bo jak Ty bedziesz niedomagac to i Ewcia niezadowolona bedzie...mam nadzieje ze po badaniach okaze sie ze wszystko okej...
kciuki trzymam
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 17:56   #1369
egorska85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 132
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

My wczoraj cały dzień nad morzem.Jak wróciliśmy do domu to już tak fajnie nie było bo taki był skwar i duchota,że mała nie mogła usnąć,A BYŁA W SAMYCH BODZIAKACH.

Co do samego porodu to miałam kilka niespodzianek.CZTERY DNI PO PORODZIE POŁOŻNA WYSŁAŁA MNIE DO SZPITALA BO MIAŁAM ZA WYSOKIE CIŚNIENIE.PO KILKU GODZINACH LEKARZ STWIERZIŁ ,ŻE BĘDZIEMY WYWOŁYWAĆ PORUD I DOSTAŁAM TABLETKĘ.NAD RANEM MIAŁAM BADANIE EKG I OKAZAŁO SIĘ ,ŻE MAŁEJ TĘTNO SŁABNIE,WIĘC SZYBKO ZAWIEŻLI MNIE NA PORODÓWKĘ I PRZEBILI WODY.7GODZIN PÓŻNIEJ PORÓD NIE POSTĘPOWAŁ JAK POWINIEN WIĘC LEKARZ PODJĄŁ DECYZJĘ O CESARCE ,BO MIALAM MAŁE ROZWARCIE I JESZCZE CONAJMNIEJ 8 GODZIN BY TRZEBA BYŁO CZEKAĆ DO CAŁKOWITEGO.zABRALI MNIE NA SALĘ OPERACYJNĄ I PRZYGOTOWALI DO ZABIEGU,NA KONIEC POŁOŻNA MÓWI ,ŻE JESZCZ RAZ SPRAWDZI MI ROZWARCIE I TU NIESPODZIANKA 10 CM!!!!! WSZYSCU W SZOKU I MÓWIĄ ,ŻĘ BĘDĘ RODZIĆ SN,A JA NA TO ,ŻE NIC NIE CZYJĘ BO JESTEM ZNIECZULONA DO CESARKI))PIELĘGNIARKA MÓWIŁA MI KIEDY MAM SKURCZA JA PARŁAM I 25 MINUT PÓZNIEJ NASZE MALEŃSTWO BYLO JUŻ Z NAMI.NIESTYTY LEKARZ POMÓGŁ JEJ PRZYSSAWKĄ ALE NA SZCZĘŚCIE WSZYSTKO BYŁO OK.CO SIĘ PÓZNIEJ OKAZAŁO MAŁA MIAŁA PEPOWINĘ 2 OKRĘCONĄ WOKÓŁ SZYI.TAK WYGLĄDAŁ MÓJ PORÓD.

MUSZĘ SIĘ WAM POCHWALIĆ ,ŻE MOJA CÓRCIA PRZESPAŁA 7,5 GODZINY BEZ PRZERWY NA KARMIENIE(OCZYWIŚCIE W NOCY TO BYŁO) USNĘŁA O 21.30 I OBUDZIŁA SIE DOPIERO OK.5 RANO W SZOKU BYŁAM NORMALNIE.
__________________
Nasz dzień: 01.08.2009 godz.16.00!!!
egorska85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 18:46   #1370
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Co do termometru to jak przeczytałam jakie komlikacje miało dziecko po zastosowaniu tej metody to mi sie odechciało.
Próbowałm znaleść tą informacje ale nie znalazlam.
Tę metodę stosuje się tak samo jak pomiar temp. Jakie komplikacje można mieć po zmierzeniu temp. w odbycie?
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 18:51   #1371
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość

to ze mną coś nie tak. położna dziś przyszła ściągać szwy i zauważyła, że ciągle utrzymuje mi się obrzęk nóg, a do tego ciśnienie mam wysokie (dziś 150/100). natychmiast kazała zgłosić się do lekarza. sama też tam pojechała i uprzedziła, że będę, więc wpuszczono mnie bez kolejki, choć siekiery latały w powietrzu...
mam skierowanie na usg jamy brzusznej i badania krwi. z wynikami mam się znów zgłosić do lekarza I kontaktu.
tak mnie to przytłacza, bo chciałabym nie być zalezna od innych, sama sobie radzić, śmigać na spacery, siedzieć w ogrodzie, a nie biegać od lekarza do lekarza...
mam wielkie wpsarcie ze strony małza, pomaga we wszystkim, sam chciałby wszystko przy małej robić, ale widzę, że on też goni resztkami sił, bo jeszcze ten remont dachu ma na głowie...

.
Kochana, lepiej sprwdzić, czy wszystko dobrze.
Trzymam kciuki żeby było ok

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
ja spóznione ale szczere Sto lat Sto lat


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

U nas to chyba problem z przestawieniem... Z mojego mleka kupa szła sama co posiłek. Teraz to się zbiera i zagęszcza, jelita są w szoku.
U nas nie mogą być w szoku, a kupka była tylko tyci tyci dzisiaj. Wczoraj też To ja się pytam o co kaman

Jutro idę po te czopki glicerynowe. Chyba można podać dziecku bez konsultacji z lekarzem?

A ja mam dzisiaj jakiś nawał pokarmu. Młoda spija ile może, a jeszcze muszę odciągać
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 18:52   #1372
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

mozna czopki podac, mni polozna zalecila miec i glicerynowe, i przeciwgoraczkowe nz wszelki wypadek.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 18:55   #1373
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Daniel walnął mi przed spacerem jedną mega kupę. Nie wiem gdzie to zmieścił bo byłam w szoku. Robił ją w trakcie przebierania, a ja zbierałam chusteczkami co robił, na bieżąco. Kupsko na 2-3 dni.
Po powrocie ze spaceru znowu napinanie... myślałam, że brzuch boli. Poszłam przewinąć i poćwiczyć nóżki do brzucha przy okazji, a tam kupal... W trakcie mycia tyłka znowu dorobił mega porcję... Jeszcze nie wyszłam z szoku...

____________

Od powrotu ze spaceru, około 16ej jest aktywny. Godzinę brykał, potem zjadł i zasnął mi na ręce. Odłożyłam, ryk. Wzięłam na ręce, po 10 minutach znudzony zaczął marudzić, no to leżaczek, po chwili nuda i ryk... no to dopoiłam wodą, zasnął... odłożyłam do łóżeczka... minuta snu i ryk;
Od 17:30 przez 45 minut zasypiał i budził się, co zasnął i pospał minutę, uparcie otwierał oczy, a po chwili znudzony płakał... Jak kot lub pies poddany narkozie, broni się przed snem rękami i nogami...
Od 18:30 to już ryczał bez ustanku przez 20 minut. Mało nie ogłuchłam. Okno zamknęłam, żeby sąsiedzi nie ogłupieli od tego krzyku.

W końcu załapał smoka i zamilkł. Leży obok mnie, ale nie jestem pewna czy śpi czy tylko odpoczywa... Smok chodzi, ręce nieruchomo, brwi ściągnięte... aż się boję oddychać, żeby nie zaczął znowu.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 18:56   #1374
sparkly
Raczkowanie
 
Avatar sparkly
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK / Grudziądz
Wiadomości: 409
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Darianna25 Jedziecie samochodem czy lecicie?

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Jutro idę po te czopki glicerynowe. Chyba można podać dziecku bez konsultacji z lekarzem?
Teściówka mi przysłała z informacją od pediatry, że do roku nie powinno się podawać tych czopków. Dużo przepajać dziecko, żeby nie było zaparć. A jeśli już naprawdę trzeba to podać tylko 1/4 czopka.
Jeśli dzieciaczki robią kupkę co drugi dzień, konsystencja normalna, kolor normalny, to chyba nie ma się czym przejmować?
sparkly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 18:56   #1375
Jola00
Zadomowienie
 
Avatar Jola00
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Tę metodę stosuje się tak samo jak pomiar temp. Jakie komplikacje można mieć po zmierzeniu temp. w odbycie?
Mojemu najstarszemu synowi pomagałam często zrobić kupy jak był mały właśnie termometrem...Ryzyko jest tylko jedno. Kiedy robi się to często,później trudniej dziecku samemu zrobić kupkę...A termometr naprawdę pomaga i gazy ładnie schodzą...
kropko bardzo Ci współczuję problemów z Danielkiem Mam nadzieję,że szybko się poprawi i obydwoje będziecie zadowoleni

Nie mam za wiele czasu na pisanie,ale podczytuję Was dziewczynki cały czas
U nas różnie raz lepiej,raz sobie popłaczemy,ale do przodu. Dziś Oliver skończył dwa tygodnie Martwi mnie tylko,bo śpi prawie cały dzień (co do niego nie podobne) i ciekawe jak będzie w nocy...
__________________
Oliver już jest z nami
14.06.2010



Jola00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 19:06   #1376
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20325103]mozna czopki podac, mni polozna zalecila miec i glicerynowe, i przeciwgoraczkowe nz wszelki wypadek.[/QUOTE]
Czy przeciwgorączkowe czopki dla takich maluchów są na receptę czy normalnie do kupienia?

---------- Dopisano o 19:06 ---------- Poprzedni post napisano o 18:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Jola00 Pokaż wiadomość
Mojemu najstarszemu synowi pomagałam często zrobić kupy jak był mały właśnie termometrem...Ryzyko jest tylko jedno. Kiedy robi się to często,później trudniej dziecku samemu zrobić kupkę...A termometr naprawdę pomaga i gazy ładnie schodzą...
kropko bardzo Ci współczuję problemów z Danielkiem Mam nadzieję,że szybko się poprawi i obydwoje będziecie zadowoleni

Nie mam za wiele czasu na pisanie,ale podczytuję Was dziewczynki cały czas
U nas różnie raz lepiej,raz sobie popłaczemy,ale do przodu. Dziś Oliver skończył dwa tygodnie Martwi mnie tylko,bo śpi prawie cały dzień (co do niego nie podobne) i ciekawe jak będzie w nocy...
Nie wiem co u nas zadziałało... Pewnie wszystko na raz. Debridat, Dicoflor, termometr, 125ml ciepłej wody wypitej na raz (szok!)...
Ale ważne, że zadziałało.

Gratulujemy dwóch tygodni.

Ja też się martwiłam jak spał w dzień... Ale w nocy nie było źle, tyle że później zasypiał na noc, tak koło 23ciej.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 19:07   #1377
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Daniel walnął mi przed spacerem jedną mega kupę. Nie wiem gdzie to zmieścił bo byłam w szoku. Robił ją w trakcie przebierania, a ja zbierałam chusteczkami co robił, na bieżąco. Kupsko na 2-3 dni.
Po powrocie ze spaceru znowu napinanie... myślałam, że brzuch boli. Poszłam przewinąć i poćwiczyć nóżki do brzucha przy okazji, a tam kupal... W trakcie mycia tyłka znowu dorobił mega porcję... Jeszcze nie wyszłam z szoku...

____________

Od powrotu ze spaceru, około 16ej jest aktywny. Godzinę brykał, potem zjadł i zasnął mi na ręce. Odłożyłam, ryk. Wzięłam na ręce, po 10 minutach znudzony zaczął marudzić, no to leżaczek, po chwili nuda i ryk... no to dopoiłam wodą, zasnął... odłożyłam do łóżeczka... minuta snu i ryk;
Od 17:30 przez 45 minut zasypiał i budził się, co zasnął i pospał minutę, uparcie otwierał oczy, a po chwili znudzony płakał... Jak kot lub pies poddany narkozie, broni się przed snem rękami i nogami...
Od 18:30 to już ryczał bez ustanku przez 20 minut. Mało nie ogłuchłam. Okno zamknęłam, żeby sąsiedzi nie ogłupieli od tego krzyku.

W końcu załapał smoka i zamilkł. Leży obok mnie, ale nie jestem pewna czy śpi czy tylko odpoczywa... Smok chodzi, ręce nieruchomo, brwi ściągnięte... aż się boję oddychać, żeby nie zaczął znowu.

eej, to kropka jest poprawa....moze dlatego ze wczoraj tyle wody wypil i mu sie latwiej robilo, zaparc po mleku modyfikowanym nie bylo...? jak myslisz?
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 19:11   #1378
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Jola00 Pokaż wiadomość

Nie mam za wiele czasu na pisanie,ale podczytuję Was dziewczynki cały czas
U nas różnie raz lepiej,raz sobie popłaczemy,ale do przodu. Dziś Oliver skończył dwa tygodnie

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Czy przeciwgorączkowe czopki dla takich maluchów są na receptę czy normalnie do kupienia?
Z tego co pamiętam, to chyba bez recepty.

Super, że Danielek zrobił kupala

Luizie podałam dzisiaj wodę, ale wypiła tylko 10 ml....a co się przy tym nakrzywiła

Więcej o czopkach
http://www.domzdrowia.pl/czytelnia/p...owe-u-dziecka-
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.

Edytowane przez bydgoszczanka
Czas edycji: 2010-06-28 o 19:19
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 19:12   #1379
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
Darianna25 Jedziecie samochodem czy lecicie?



Teściówka mi przysłała z informacją od pediatry, że do roku nie powinno się podawać tych czopków. Dużo przepajać dziecko, żeby nie było zaparć. A jeśli już naprawdę trzeba to podać tylko 1/4 czopka.
Jeśli dzieciaczki robią kupkę co drugi dzień, konsystencja normalna, kolor normalny, to chyba nie ma się czym przejmować?

no wlasnie mi pediatra w szpitalu powiedzial,jak zapytalam czy to normalne ze Borys robi trak okolo 8 kupek dziennie , ze jak najbardziej normalne...ze jelsi nie jest wiecej niz nie pamietam ile podal wtedy to nie ma sie czym martwic...no i ze sa dzieci ktore robia kupki raz na kilka dni i ze to tez norma jesli dziecko nie wyje przez 3 dni zanim zrobi i jesli kupki sa normalne ( konsystencja , kolor itd)
takze od dziecka podobno zalezy jak czesto...u nas niestety nadal bardzo czesto , w nocy juz nie robi ale za to w dzien wali po kilka...tak mysle ze z 6 spokojnie na dobe...a sobie wyobrazcie ze najlepiej mu sie robi kupe podczas jedzenia...
nie wiem czemu wtedy nawet si enie spina ... moze dlatego z ejest rozluzniony?
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 19:22   #1380
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
eej, to kropka jest poprawa....moze dlatego ze wczoraj tyle wody wypil i mu sie latwiej robilo, zaparc po mleku modyfikowanym nie bylo...? jak myslisz?
Woda pewnie zrobiła swoje.

Czytałam trochę o tym jak to wygląda i wychodzi, że to nie zaparcie jeszcze. Że całkiem suche kupki by były, a jego są mokre, choć w kształcie kiełbaski... pewnie byłoby zaparcie, gdyby nie woda, dicoflor itd.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Z tego co pamiętam, to chyba bez recepty.

Super, że Danielek zrobił kupala

Luizie podałam dzisiaj wodę, ale wypiła tylko 10 ml....a co się przy tym nakrzywiła
Super by było... muszę coś nabyć, bo w czwartek mamy szczepienie...

Daniel też tak pił, gdy była chłodna.
Wczoraj przez chwilę myślałam, że on tak pije tę wodę ciepłą, bo mu się myli, że to mleko... Ale jednak głupia jestem, bo jak tylko kupę walnął to wodę kicha, doskonale wie co dostaje, czy wodę czy mleko i pluje smokiem z wodą.

---------- Dopisano o 19:22 ---------- Poprzedni post napisano o 19:17 ----------

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
u nas niestety nadal bardzo czesto , w nocy juz nie robi ale za to w dzien wali po kilka...tak mysle ze z 6 spokojnie na dobe...a sobie wyobrazcie ze najlepiej mu sie robi kupe podczas jedzenia...
nie wiem czemu wtedy nawet si enie spina ... moze dlatego z ejest rozluzniony?
Po moim mleku Daniel też robił podczas jedzenia, albo tuż po. I też wiele razy na dobę. I też bez spinania.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.