Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII. - Strona 65 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-06-28, 22:01   #1921
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
ja postaram sie odświeżyć dziś sobie i Tżtowi pamiec po 8 a w zasadzie 9 miesiacach
wow, to bedzie jak pierwszy raz
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 22:03   #1922
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

papeteria to faktycznie kawał czasu.
__________________
Franiu
Antoś
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 22:04   #1923
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
wow, to bedzie jak pierwszy raz
az sie boje ale moze sie skonczy zanim sie zacznie
__________________
Moja wymianka mineralna

papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 22:06   #1924
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Olakola - super, że tak gładko poszło!
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 22:07   #1925
jaszczka
Zadomowienie
 
Avatar jaszczka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Waterford, Irlandia
Wiadomości: 1 066
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Papeteria - powodzenia
__________________
It's nice to be important but it's more important to be nice
jaszczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 22:10   #1926
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez jaszczka Pokaż wiadomość
Papeteria - powodzenia
...w zasadzie takich rzeczy nie powinno sie planowac bo z planow zawsze nici wychodza
skonczy sie pewnie na tym ze TZ bedzie siedzial do poznej nocy na kompie a ja zasne a jutro pozale wam sie na watku
marta no jakos zlecialo
__________________
Moja wymianka mineralna


Edytowane przez papeteria
Czas edycji: 2010-06-28 o 22:12
papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 22:11   #1927
alutka78
Rozeznanie
 
Avatar alutka78
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Ola Kola ciesze sie, ze tak dobrze sie czujesz. Buziaczki dla Kubusia.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
No nic kochane, dobrej nocy, uciekam do meża
Milego przytulania.
__________________
25.02.1997 24.12.2006
20.06.200910.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png
alutka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 22:14   #1928
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
ja postaram sie odświeżyć dziś sobie i Tżtowi pamiec po 8 a w zasadzie 9 miesiacach
no to można zapomnieć)))))) kurcze też bym chciała zielone światło a nie tylko leżeć i leżeć!
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 22:22   #1929
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

staram sie podczytywac ale jakos sie dzis nie moge wbic do rozmowy

widzialam sliczne mamuski i brzuszki

olakola ciesze sie ze dobrze sie czujesz a maluszek nie spodziewal sie pewnie ze juz go zabiora z brzusia i dlatego nie chce jesc
papeteria to powodzenia i czekamy na relacje
no i nie pamietam co komu mialam napisac
niezawsze przepraszam ale nie wiem czy pisalas. jak tam noga?
jaszczka to ty musisz bardziej tego TZ wykorzystac
itakasia mala ladnie ci szaleje w brzuszku
anuszka dobrze ze TZ jednak przyniosl lozeczko
farminko czyli jednak rozmowa pomogla ciesze sie i mam nadzieje ze teraz juz bedzie bardziej pomocny

my kupilismy dzis wage w realu i od 2 tygodni nic juz nie przytylam. stanelo jak narazie na +10 kg
a wczoraj kupilismy malemu garnitur do chrztu w h&m przeceniony na 40 zl byl. i jeszcze pare innych rzeczy mu wzielismy. jutro jak dam rade to wrzuce fotki bo dzis juz mi sie nie chce.
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 22:26   #1930
anoxa
Zakorzenienie
 
Avatar anoxa
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 661
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

ale wy jestescie pisareczki

karolcia sliczny brzus!

hd te tuniczki/sukieneczki sa przesliczne i idealnie do ciebie pasuja!

anuszka ja nie mialam mam gr krwi dodatnia

uciekam spac kolejny dzien wkoncu minal zostaje co raz mniej doszlam do wniosku ze jak do srody nie urodze to chce przenosic do 42tc
anoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 22:42   #1931
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Do nas jutro ma przyjechać... teściowa
tak, tak.. ta sama co oddała swoich własnych dwóch synów na wychowanie swojej teściowej zaraz po ich urodzeniu, zwiała z kochankiem i się rozpiła.. teraz będzie strugać super babcię
I tak jak przewidział tż - przyjedzie jak jego nie będzie w domu... i o czym ja mam z nią niby gadać skoro własnych dzieci nie zna?!
Na nasz ślub ją zaprosiliśmy tylko dlatego, że urobiłam tżta, przegadałam że to "matka" i wypadało choć każdy liczył że się nie zjawi... zjawiła się, zachlała w pół godziny, wyglądała jak dziwka, narobiła obciachu i tyle jej było.

Na szybko robię sernik na zimno :[ jestem mega wściekła i zdenerwowana.. u majówek po takich odwiedzinach niechcianych teściówek zaraz leciały rodzić mam nadzieję, że moja teściówka tak nie podziała.. choć nie zdziwiłabym się
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 22:50   #1932
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
A czy któraś z Was miała odczyn Coombsa? To badanie zlecają zazwyczaj gdy matka ma odczynnik krwi minus.
ja mialam robione mimo ze też mam plus

siala aż dziwne, że ona chce przyjść po tym wszystkim jaka była, mi by było wstyd na jej miejscu. ale różni ludzie

dobranoc ...
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 23:00   #1933
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Do nas jutro ma przyjechać... teściowa
tak, tak.. ta sama co oddała swoich własnych dwóch synów na wychowanie swojej teściowej zaraz po ich urodzeniu, zwiała z kochankiem i się rozpiła.. teraz będzie strugać super babcię
I tak jak przewidział tż - przyjedzie jak jego nie będzie w domu... i o czym ja mam z nią niby gadać skoro własnych dzieci nie zna?!
Na nasz ślub ją zaprosiliśmy tylko dlatego, że urobiłam tżta, przegadałam że to "matka" i wypadało choć każdy liczył że się nie zjawi... zjawiła się, zachlała w pół godziny, wyglądała jak dziwka, narobiła obciachu i tyle jej było.

Na szybko robię sernik na zimno :[ jestem mega wściekła i zdenerwowana.. u majówek po takich odwiedzinach niechcianych teściówek zaraz leciały rodzić mam nadzieję, że moja teściówka tak nie podziała.. choć nie zdziwiłabym się
siala a może z tego zdenerwowania urodzisz jutro rano)) nie będziesz musiała się z teściową widzieć)
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 23:04   #1934
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

siala powodzenia kto jak kto ale Ty sobie z teściową na pewno świetnie poradzisz

Dobrej nocy dziewczynki!
__________________
Franiu
Antoś
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 23:08   #1935
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość
siala aż dziwne, że ona chce przyjść po tym wszystkim jaka była, mi by było wstyd na jej miejscu. ale różni ludzie
dziwne.. za każdym razem jak wiem, że mam się z nią spotkać.. a było to raz jak prosilismy ją o wymeldowanie się i oddanie mieszkanie mojemu tżtowi, który cały czas po śmierci ojca utrzymywał to mieszkanie, opłacał itd., drugi jak miała mnie zameldować (bo sama nie zamierza zrezygnować z bycia głównym najemcą mimo, że cały czas leje na to mieszkanie ciepłym moczem, trzeci na weselu... to mam mega stresa... cały czas się boję, że ona pewnego dnia.. jak fagas wywali ją z meliny... wparuje do nas z walizkami i postanowi zamieszkać... w naszej kawalerce..

Nawet na pogrzeb własnego męża nie dołożyła złotówki do kwiatów a pretensje miała do reszty, ze jej nie wypisali na wstędze... na cmentarzu nie była od kiedy teściu nie żyje... a już mija ponad 5 lat.. z synami kontaktu nie utrzymuje wcale.. nigdy i nic im w życiu nie dała.. nienawidzę jej za to bo wiem jak mojemu tżtowi brakuje matki i jak on patrzy na moje relacje z moją mamą.. aż płakać mi się chce.
A moi rodzice traktują go jak własne dziecko.. nawet jak ja się z nim sprzeczam to oni trzymają jego stronę... by dać mu choć część miłości rodzicielskiej, której nie dostał nigdy ani od matki ani od ojca.

Czasem nie mam siły... wiem że się bardzo stara stworzyć ze mną normalną rodzinę..ale sam nie miał wzorca, więc często się gubi w tym co robi, nie wie jak i co powinno wyglądać.. staram się być cierpliwa ale same wiecie jaki ze mnie nerwus.. tłumaczę mu, ze nie może żyć tylko przeszłością, by się odciął od tego i zaczął żyć na nowo, bez rozpamiętywania... i od czasu kiedy jesteśmy razem zrobił naprawdę duże postępy.. ehh.. sama nie wiem po co się wam tutaj wygaduję.. ale to chyba ta wizja jutrzejszych odwiedzin tak na mnie wpłynęła..

---------- Dopisano o 23:08 ---------- Poprzedni post napisano o 23:08 ----------

Cytat:
Napisane przez sylviasol Pokaż wiadomość
siala a może z tego zdenerwowania urodzisz jutro rano)) nie będziesz musiała się z teściową widzieć)
Ty mnie koniecznie chcesz wrobić w ten wcześniejszy poród xD
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 23:13   #1936
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
dziwne.. za każdym razem jak wiem, że mam się z nią spotkać.. a było to raz jak prosilismy ją o wymeldowanie się i oddanie mieszkanie mojemu tżtowi, który cały czas po śmierci ojca utrzymywał to mieszkanie, opłacał itd., drugi jak miała mnie zameldować (bo sama nie zamierza zrezygnować z bycia głównym najemcą mimo, że cały czas leje na to mieszkanie ciepłym moczem, trzeci na weselu... to mam mega stresa... cały czas się boję, że ona pewnego dnia.. jak fagas wywali ją z meliny... wparuje do nas z walizkami i postanowi zamieszkać... w naszej kawalerce..

Nawet na pogrzeb własnego męża nie dołożyła złotówki do kwiatów a pretensje miała do reszty, ze jej nie wypisali na wstędze... na cmentarzu nie była od kiedy teściu nie żyje... a już mija ponad 5 lat.. z synami kontaktu nie utrzymuje wcale.. nigdy i nic im w życiu nie dała.. nienawidzę jej za to bo wiem jak mojemu tżtowi brakuje matki i jak on patrzy na moje relacje z moją mamą.. aż płakać mi się chce.
A moi rodzice traktują go jak własne dziecko.. nawet jak ja się z nim sprzeczam to oni trzymają jego stronę... by dać mu choć część miłości rodzicielskiej, której nie dostał nigdy ani od matki ani od ojca.

Czasem nie mam siły... wiem że się bardzo stara stworzyć ze mną normalną rodzinę..ale sam nie miał wzorca, więc często się gubi w tym co robi, nie wie jak i co powinno wyglądać.. staram się być cierpliwa ale same wiecie jaki ze mnie nerwus.. tłumaczę mu, ze nie może żyć tylko przeszłością, by się odciął od tego i zaczął żyć na nowo, bez rozpamiętywania... i od czasu kiedy jesteśmy razem zrobił naprawdę duże postępy.. ehh.. sama nie wiem po co się wam tutaj wygaduję.. ale to chyba ta wizja jutrzejszych odwiedzin tak na mnie wpłynęła..

---------- Dopisano o 23:08 ---------- Poprzedni post napisano o 23:08 ----------


Ty mnie koniecznie chcesz wrobić w ten wcześniejszy poród xD
siala lej na nią ciepłym m.....m) bądź uprzejma ale nie nadskakująca, i ja bym ciasta nie robiła))) po co - przyjdzie nażre się i obgada.
A co do rodziców to mojego męża rodzice zmarli gdy był dzieckiem tak że jeśli chodzi o wzorce hmmmm..... ale stara się nie powiem ))
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 23:25   #1937
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez sylviasol Pokaż wiadomość
siala lej na nią ciepłym m.....m) bądź uprzejma ale nie nadskakująca, i ja bym ciasta nie robiła))) po co - przyjdzie nażre się i obgada.
A co do rodziców to mojego męża rodzice zmarli gdy był dzieckiem tak że jeśli chodzi o wzorce hmmmm..... ale stara się nie powiem ))
Wiesz.. moim zdaniem lepsi zmarli niż tacy jakich miał mój tż...
zmarłym można przypisać że byli wspaniali póki żyli.. a tż jak był mały to musiał się prosić o bułkę jak był głodny.. sprzedawał puszki żeby zarobić na cokolwiek.. jak był starszy to kradł węgiel i woził na rowerze worki żeby miec swoje pieniądze... bo w domu to by denka od butelek gryzł...
nigdy nie wnikałam tak bardzo ale wiem że przez jakiś okres w życiu mieszkał z bratem u rodziców.. ale sama patologia.. ojciec nawalony, matka spółkująca na oczach dzieci z obcymi fagasami... bród, smród i ubóstwo..
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 23:34   #1938
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

masakra.................. ... i ta cholera teraz ma śmiałośc przyjść do niego???? no sz....ta

---------- Dopisano o 23:34 ---------- Poprzedni post napisano o 23:31 ----------

A ja właśnie się martwię jak to będzie z naszym szpitalem ......... bo został sprzedany i tylko 5 położnych podpisało umowy i nie wszyscy ginekolodzy właściwie to nawet nie wiem czy wogóle podpisali........... masakra aż się boję co to będzie jak przyjdzie do mojego porodu(
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 00:08   #1939
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez sylviasol Pokaż wiadomość
ale przecież mleko zaleca dopiero lekarz.... to on mówi jakie przynajmniej takjest u nas.
i właśnie chyba dla tego nie kupię nic - jak coś to sklepy są otwarte))
Pierwsze slysze
Siala wspolczuje odwiedzin tesciowej

Ania dziekuje noga lepiej moze dlatego, ze wlasnie tesciowa zostalam postraszona, ze przyjedzie do pomocy Opuchlizna schodzi po altacecie tylko noga jest sina na maxa i boli, kuleje, ale chodze
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 00:20   #1940
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
Pierwsze slysze
Siala wspolczuje odwiedzin tesciowej

Ania dziekuje noga lepiej moze dlatego, ze wlasnie tesciowa zostalam postraszona, ze przyjedzie do pomocy Opuchlizna schodzi po altacecie tylko noga jest sina na maxa i boli, kuleje, ale chodze
no u nas tak jest a przynajmniej było )) bo nie wiem jak teraz ale jeszcze miesiąc temu..........
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 00:49   #1941
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Właśnie skończyłam robić serniczek dla tej wiedźmy
Jak mnie wnerwi to najwyżej zmarnuję blaszkę ale wyjdzie z nowym "kapeluszem"
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 00:53   #1942
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

taki stylowy kapelusz na pewno będzie zadowolona))
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 01:22   #1943
kolandra
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 149
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

olakola - ogromne gratulacje dla Ciebie!!!!!!!!

Siala -
co tu za jakieś straszne historie wypisujesz.
Po co ina w ogóle do Was przychodzi? Może kaski pożyczyć...?

A tak w ogóle to dopiero Was doczytałam do końca ( biorąc pod uwagę, że kompa włączyłam przed 23.00) to nie jest tak źle, tylko przez to rano nie mogę wstać tylko śpię do południa!!!!!
Miałam Wam napisać, że ja tak samo ja Siala, boję się porodu ( tych bóli najbardziej) i gadałam o tym z moim gin na czwartkowej wizycie i obiecał mi dać numer do jakieś położnej, co niby mogę ją sobie umówić na poród (swoją drogą ciekawe ile weżmie kaski???????????) więc dziś zadzwoniłam i umówiłam się z nią na jutro na 16.00 w szpitalu. Ma jutro dyżur i ona i mój gin więc mamy się spotkać i pogadać i coś ustalić. Jestem strasznie ciekawa co mi powie, bo przecież położna najważniejsza przy porodzie, zwłaszcza, że u mnie w szpitalu nie ma zzo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

---------- Dopisano o 01:22 ---------- Poprzedni post napisano o 01:10 ----------

Poza tym mam pytanie, bo zaczynam sobie wkręcać, że coś nie tak jest.

Czy nadal rosną Wam brzuszki??? Dziś rano postanowiłam znów zmierzyć obwód brzucha i mam tak około 96/97 cm, a dwa tygodnie temu - tez rano- około 98 cm. Nie jestem pewna czy wtedy dokładnie zmierzyłam, bo może było tyle samo, NO CHYBA ZMALEĆ MI NIE MÓGŁ!!!!!!!!!
A na pewno mi nie opadł jeszcze, bo przygladałam mu się w związku z tym.
kolandra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 01:37   #1944
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez kolandra Pokaż wiadomość

Siala -
co tu za jakieś straszne historie wypisujesz.
Po co ina w ogóle do Was przychodzi? Może kaski pożyczyć...?

A tak w ogóle to dopiero Was doczytałam do końca ( biorąc pod uwagę, że kompa włączyłam przed 23.00) to nie jest tak źle, tylko przez to rano nie mogę wstać tylko śpię do południa!!!!!
Miałam Wam napisać, że ja tak samo ja Siala, boję się porodu ( tych bóli najbardziej) i gadałam o tym z moim gin na czwartkowej wizycie i obiecał mi dać numer do jakieś położnej, co niby mogę ją sobie umówić na poród (swoją drogą ciekawe ile weżmie kaski???????????) więc dziś zadzwoniłam i umówiłam się z nią na jutro na 16.00 w szpitalu. Ma jutro dyżur i ona i mój gin więc mamy się spotkać i pogadać i coś ustalić. Jestem strasznie ciekawa co mi powie, bo przecież położna najważniejsza przy porodzie, zwłaszcza, że u mnie w szpitalu nie ma zzo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

---------- Dopisano o 01:22 ---------- Poprzedni post napisano o 01:10 ----------

Poza tym mam pytanie, bo zaczynam sobie wkręcać, że coś nie tak jest.

Czy nadal rosną Wam brzuszki??? Dziś rano postanowiłam znów zmierzyć obwód brzucha i mam tak około 96/97 cm, a dwa tygodnie temu - tez rano- około 98 cm. Nie jestem pewna czy wtedy dokładnie zmierzyłam, bo może było tyle samo, NO CHYBA ZMALEĆ MI NIE MÓGŁ!!!!!!!!!
A na pewno mi nie opadł jeszcze, bo przygladałam mu się w związku z tym.
Jeszcze nie wiem po co ma przyleźć.. jedynie, że z tym swoim fagasem.. trochę się boję.. i poprosiłam tżta żeby się zwolnił z pracy by był przy tej wizytacji..

Ciekawe co tam ustalisz z ginem i z położną.. miło, że zaproponował jakieś rozwiązanie.. może pogadacie by cię jakoś uspokoić.. może rozpatrza inna możliwość znieczulenia niż zzo.
Daj znać koniecznie

A brzuś może opaść minimalnie albo dzidzia się inaczej ułoży i już pomiar brzuszka będzie inny.
Nie wiem ile przytyłaś ale może być też tak, że dzidzia urosła a warstewka tłuszczyku się zmniejszyła w tym miejscu i też obwód pozostanie bez zmian. Nic się nie martw, jak nie rośnie to nawet chyba lepiej mniej problemu ze skórą.. jak dzidzia zdrowa to tylko się cieszyć

Moja kuzynka np w pierwszej ciąży przytyła 1kg! Ale ona była wieeeelka baba, więc chudła z tłuszczu a dziecko zastępowało swoją wagą tamten ubytek
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 01:45   #1945
kolandra
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 149
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Dam znać jutro po spotkaniu, ale tez pewnie późnym wieczorem....

Niby z dzidzią ok, bo ona rośnie a mój brzuch jak się okazuje nie - choć czuję inaczej, że nadal mnie skóra piecze i jest dziwna pod biustem.
Co do wagi to przekroczyłam już 60kg - (dokładnie 61) i mam 9 kg na plusie. Ale mam nadzieję je zrzucić. Wszystkie!!!!

Dzięki, że mnie uspokoiłaś.

Do jutra, spadam spać!!!

P.S. Siala - Może lepiej jakby tz był jutro podczas spotkania z teściową, poza tym powinnaś zatkac uszy i nie słuchać nawet tego co ona będzie wygadywać. Traktuj ją jak powietrze!!!

Edytowane przez kolandra
Czas edycji: 2010-06-29 o 01:47
kolandra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 02:35   #1946
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Obudziłam się jak zwykle, odbębniłam wizytę w łazience i zaczęłam rozmyślać o tym, że zostało mi tylko 2,5 tygodnia do CC
A ja mam tyle spraw do załatwienia...
Sen poszedł w niepamięć

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
Ślicznie, szaleje na całego

---------- Dopisano o 02:27 ---------- Poprzedni post napisano o 02:19 ----------

Cytat:
Napisane przez olakola Pokaż wiadomość
ja juz wstałam i brałam prysznic z pomoca meza. Po ZZO trzeba 8h lezec.
Ola, robili Ci jakieś dodatkowe badania po przyjściu do szpitala czy od razu na CC?

---------- Dopisano o 02:33 ---------- Poprzedni post napisano o 02:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Właśnie skończyłam robić serniczek dla tej wiedźmy
Jak mnie wnerwi to najwyżej zmarnuję blaszkę ale wyjdzie z nowym "kapeluszem"
nie mogłam sie powstrzymać
Poważnie - współczuję ...

---------- Dopisano o 02:35 ---------- Poprzedni post napisano o 02:33 ----------

Cytat:
Napisane przez kolandra Pokaż wiadomość


Poza tym mam pytanie, bo zaczynam sobie wkręcać, że coś nie tak jest.

Czy nadal rosną Wam brzuszki???
wystarczy, że maluch ułoży się inaczej i już masz 1-2 cm na plusie lub minusie
__________________
HAART.pl blog DIY


hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 06:37   #1947
Alguien
Zadomowienie
 
Avatar Alguien
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: NYC
Wiadomości: 769
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

papeteria jak tam nocka?

olakola to wracaj do sil i czekamy na zdjecia malego Kubusia

Nasza pierwsza dluzsza wyprawa przebiegla idealnie Milena chyba uwielbia jezdzic samochodem i w wozku, bo caly czas spala wiec mama sie obkupila w fajne rzeczy, corcia szczesliwie drzemala, wiec obie zadowolone
Alguien jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 06:46   #1948
alutka78
Rozeznanie
 
Avatar alutka78
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Czesc wszystkim!!! Wstalam dzis szybciej zeby pooddychac swiezym i chlodnym powietrzem. Bo zaraz bedzie upal.
[QUOTE=Siala_Bala;20332078]Do nas jutro ma przyjechać... teściowa
Ha ha ha
Dasz rade. Jestes twarda babka.

Alguien
fajnie, ze mozesz sobie polatac po sklepach z dzidzia. ciekawe jaka bedzie moja.
__________________
25.02.1997 24.12.2006
20.06.200910.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png
alutka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 07:11   #1949
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

Witam, TZ juz pojechal dopracy Temperatura juz wynosi 20stopni
Dzis znow upalny dzionek...
HD - a mi zostalo do pierwotnej 22dni, ale jak by co to tydzien
Dzis mamy pelne 36tc i zaczynamy 37tc...wow
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 07:34   #1950
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. VIII

witam
niestety kiedy cieplo i slonecznie to w sypialni kiepsko sie spi i wczesnie sie budze. leze i czekam az dzieci wstanajesli Marysia bedzie w lepszej formie to jedziemy do mojej mamy i bedzie relaks w ogrodku (5min drogi autem) a jesli nie to do lekarza na kontrole
obie babcie siedza obecnie w domu ale zadna nie przyjdzie wziac Agatki na spacer w taka piekna pogode mimo ze maja blisko zawsze tylko czekaja az j przyjade a przeciez nie zawsze moge
siala
trzymam kciuki zeby sie wizytacja szybko skonczyla
karola
jeszcze chwila i bedziesz miala swoje malenswo
hd
juz niedlugo, i pamietaj zeby choc chwile odpoczac na koniec
papeteria
jak nocka

a gdzie justynacz? miala miec wczoraj wizyte. ciekawe co u niej
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.