MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r. - Strona 53 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-01, 21:38   #1561
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Lea, ok, postaram się jutro machnąć fotę

Na razie ty swoją daj w chuście!

Dzisiaj byłam w ciuchlandzie, nie dość, że kupiłam sobie super spódnicę i bluzkę, to jeszcze 7 ubranek dla córeczki na 68 rozmiar - cuuuudne Białą bluzę welurową z kapturem, jeansy, sztruksy rybaczki, bluzę welurową bordową z haftem, 2 bodziakii coś jeszcze, nie pamiętam Kocham ten sklep.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-01, 21:48   #1562
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Szaja zazdroszczę że masz taki sklep i umiesz szukać
Dla mnie w ciucholandach nic nie ma.. nic nie potrafie znaleźć

Jadę w niedziele na wyprzedaże.. Ostatnio kupiłam kurteczkę na wiosne za 20zł, ogrodniczki i sweter po 20zł w 5 10 15 wszystko na wiosnę i ja się ciesze jak na wyprzedaży coś upoluje a gdzie tam w ciucholandzie

Zamówiłam na all do fotelika pałąk z zabawkami
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-01, 21:50   #1563
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

proszę, to my w chuście.
Sorki za jakość fotek, ale robiłam sobie sama, w lustrze.
A teraz niech specjalistki chustowe powiedzą, czy Tymek dobrze jest w tą chustę wpakowany? Robiłam według instrukcji Zawitkowskiego:
http://www.edziecko.pl/wideo_edzieck...w_chuscie.html
ale nie wyszło mi to tak całkiem jak jemu.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-01, 21:50   #1564
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

A w upały zakładam różnie.. raz bodziaki, raz sukienki

Np dziś było 30 stopni to założyłam sukieneczkę na ramiączka i skarpeteczki
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-01, 21:54   #1565
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Kardaszku, w tym ciuchlandzie maluszkowe rzeczy wycenione wrzucają dziewczyny na jedną półkę tylko, więc szukam w konkretnym miejscu. No i że zakupy tam od 10 lat robię, to mnie znają i nieraz coś odłożą
A wyprzedażowe okazje też przyjemność robią

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------

Leoś, wg mnie tylko jedna rzecz - ja Agatkę boczkiem położyłam, brzuszek do brzuszka, a Tymek leży na pleckach raczej. Ale wyglądacie super

Kardashi, też kiecuszki zakładam lub bodziaki, ale skarpetek nie Zresztą Agatka od wczoraj tak nożyskami macha, że i tak by zrzuciła SŁuchajcie, dzisiaj fikała tak, że stópki ponad gondolą ciągle były!
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-01, 21:56   #1566
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

aa.. u mnie to jest 1000 wielkich koszy, a w tych koszach multum ciuchów.. i znaleźć tam jakieś małe fajne ubranko to cud dla mnie

---------- Dopisano o 21:56 ---------- Poprzedni post napisano o 21:54 ----------

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20403439]Kardaszku, w tym ciuchlandzie maluszkowe rzeczy wycenione wrzucają dziewczyny na jedną półkę tylko, więc szukam w konkretnym miejscu. No i że zakupy tam od 10 lat robię, to mnie znają i nieraz coś odłożą
A wyprzedażowe okazje też przyjemność robią

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------

Leoś, wg mnie tylko jedna rzecz - ja Agatkę boczkiem położyłam, brzuszek do brzuszka, a Tymek leży na pleckach raczej. Ale wyglądacie super

Kardashi, też kiecuszki zakładam lub bodziaki, ale skarpetek nie Zresztą Agatka od wczoraj tak nożyskami macha, że i tak by zrzuciła SŁuchajcie, dzisiaj fikała tak, że stópki ponad gondolą ciągle były![/QUOTE]

Ja dziś założyłam bo jechałam do tesciowej i już nie chcialam słuchać ze rozbieram dziecko.. i tak nie mogła przeżyć że na ramiączka jest
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-01, 21:58   #1567
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20403439]
Leoś, wg mnie tylko jedna rzecz - ja Agatkę boczkiem położyłam, brzuszek do brzuszka, a Tymek leży na pleckach raczej. Ale wyglądacie super [/QUOTE]
no ja właśnie nie umiem go tak w tej chuście okręcić na bok... bez chusty też go tak nie noszę, jak nosze go na ręce, to też w taki właśnie sposób- że na pleckach leży. I nie wiem, czy on może tak na pleckach, czy jednak mam dalej kombinować, żeby go na bok odwrócić- brzuszkiem do brzuszka? biankaa, Ty jesteś spec od chust doradź coś.
Bo niestety odpowiedzi z klubu kangura się nie doczekałam.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-01, 21:59   #1568
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Co za kobieta! A sama pewnie porozbierana

To pod tym względem moja teściowa normalna całkiem

A pałąkiem się pochwalisz?

---------- Dopisano o 21:59 ---------- Poprzedni post napisano o 21:58 ----------

Lea, ja już na stole na chuście ją kładłam bokiem.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-01, 22:08   #1569
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20403680]

Lea, ja już na stole na chuście ją kładłam bokiem.[/QUOTE]
spróbuję w ten sposób jutro.
Ale to znaczy, że on nie powinien na pleckach leżeć?
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-01, 22:08   #1570
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20403680]Co za kobieta! A sama pewnie porozbierana

To pod tym względem moja teściowa normalna całkiem

A pałąkiem się pochwalisz?

---------- Dopisano o 21:59 ---------- Poprzedni post napisano o 21:58 ----------

Lea, ja już na stole na chuście ją kładłam bokiem.[/QUOTE]

Moja teściowa młoda kobita.. 40 lat a zachowuje się jak by miała z 80
Dziecko w śpiochach bo co sukienki, gdzie tam dziecko stroic jak i tak leży, ramionka pozakrywane, nóżki też, czapa na głowę i pod kołdrę
A jak zobaczyła majteczki to padła

a pałąk taakii łooo..

http://www.allegro.pl/item1100495685..._tropical.html
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-01, 22:10   #1571
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Takie malutkie dziecię w chuście LULU raczej bokiem

---------- Dopisano o 22:10 ---------- Poprzedni post napisano o 22:09 ----------

Kardashi, faaaajny pałąk sama bym się pobawiła
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-01, 22:15   #1572
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20404050]Takie malutkie dziecię w chuście LULU raczej bokiem [/QUOTE]
kurcze... ten Zawitkowski na filmie też tak bardzo na boku dziecka nie ma... Bądź tu człowieku mądry.
kropka, a jak Tobie chusta "wychodzi"?

Pocieszający fakt, że im dziecko większe tym lepiej się w chuście "układa". Jak włożyłam Maksia do tej chusty, i ustawiłam go w pozycji na biodrze, to było super.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 07:32   #1573
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Jola00 Pokaż wiadomość
kropko Danielek ma buzię takiego aniołeczka
Glos juz nie.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość

To ja też się pochwalę
Cudna minka.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
Kropko Danielek nie wyglada na rogatego slodki...a przynajmniej dobry model do zdjecpotrafi zagrac aniolka
Nadal nie wiem czy nim jest i tylko cos go gniecie, czy tak dobrze udaje.

Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość
kropka - czy ten model lezaczka który ty masz z fisher price jest z pozytywką
bo jest drugi model ten wcześniejszy - niebieski z pomaranczowym i on ma pozytywke - czy wiesz wogóle czym sie różnią te leżaczki od siebie oprócz koloru
chce któryś kupic- babcia sponsorem i nie moge sie zdecydowac
Ja nie mam pozytywki, jedynie wibracja. Wiecej roznic nie znam...
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 07:36   #1574
Jaatkaa85
Zadomowienie
 
Avatar Jaatkaa85
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Prosto z serca;)
Wiadomości: 1 614
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

A wiecie, ja mam chustę elastyczną lennylamb i mały nie bardzo w niej chce. Próbujemy codziennie po 10-15 minut, ale i to jest naciagane, bo zaraz mu się wściekun włącza. Próbowałam już wszystkich pozycji z instrukcji, nie wiem, może zgnieciony jest za bardzo??? Bo mnie osobiscie w takiej chuście nie byłoby wygodnie
Będę jeszzce próbowała...
Jaatkaa85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 07:43   #1575
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20401330]j

u nas skok chyba dziecko ŻRE co 1,5 - 2 h, marudzenie, spania prawie wcale od 8 rano. Przed spacerem zjadła 120ml, ledwo wyszłyśmy - WYCIE jakby kto ze skóry darł. O co? O jedzenie - wciągnęła jeszcze 70ml, razem 190! niespełna 7tygodniowe dziecko![/QUOTE]
Ale by Ci sie dostalo od mojej najmadrzejszej pediatry...

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;20403666]no ja właśnie nie umiem go tak w tej chuście okręcić na bok... [/QUOTE] Ja tez nie, uparcie mi wraca na plecy.

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;20404247]
kropka, a jak Tobie chusta "wychodzi"? [/QUOTE] Nie wychodzi.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 07:58   #1576
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;20403410]proszę, to my w chuście.
Sorki za jakość fotek, ale robiłam sobie sama, w lustrze.
A teraz niech specjalistki chustowe powiedzą, czy Tymek dobrze jest w tą chustę wpakowany? Robiłam według instrukcji Zawitkowskiego:
http://www.edziecko.pl/wideo_edzieck...w_chuscie.html
ale nie wyszło mi to tak całkiem jak jemu. [/QUOTE]

wg mnie wyglada dobrze, ja tez tak czesto Stefanka nosze,
On nie lubi do brzuszka, zaraz sie prezy i po sprawie


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
A to moje diablę...

Na 3 foto - obraz z wczoraj. Tak go opatuliłam jak mi ryjka rano darł. Bronił się 2 minuty, a potem cisza i sen - 1,5 godziny. Jaka ulga dla ucha!!!
Jest slodziutki, ja tez mojemy rogatemu aniolkowi wczoraj potrzaskalam fotki, ale nie mialam kiedy zgrac


Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość


To ja tez pokaze Malwine i jej chodzaca mate edukacyjna

zdj nr. 3: wlosy jej rosna ciagle do gory
Jest po prostu rewelacyjna

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
[IMG]file:///C:/Asiunia/PICT9901.JPG[/IMG]
Świetne


To ja też się pochwalę



Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
heeeeej sory ze wciskam sie nagle na odchowalnie ale...

DZIEWCZYNY !!!!!!!!!!!!!!!

WODY MI ODESZŁY!!!!!!!!

najpierw malusio tyle co na wkładkę, poszlam, zmienilam, usiadlam i PYK chlusnęło i tak chlusta co chwilę, dzwonilam domeza juz jedzie

o jacie

a akurat zadnej z was tu nie ma...
trzymamy mooooocno kciuki, dasz rade

------------------------------------------------------------------
jak zwykle o tej porze mam chwilke wolnego, bo moje dziecie nad ranem zalapuje zdrowy sen
od dwoch dni staram sie myslec tylko pozytywnie, bardzo Wam wszystkim dziekuje za slowa otuchy, czytalam wszystko, ale nie mialam czasu sie odniesc
nie jecze, nie wzdycham a staram sie usmiechac i moze to glupie, ale jakby pomagalo, Maly owszem wyje jeszcze, ale nie non stop, wyciagnelam wszystkie pomoce edukacyjne, mate, hustawke, lezaczek, nosidelko, wozek i co chwile zmieniamy rozrywki...no i jest mala poprawa pewnie jeszcze nie raz beda ciezkie dni, ale wiem, ze jesli zmienie nastawienie to i Maly bedzie szczesliwszy...tak mis ie wydaje przynajmniej
z malz sie ustabilizowalo, nie rozmawiamy o cycach i juz, od 3 dni Stefanek nie dostaje w ogole mojego mleka, ciezko miz tym, ale juz naprawde nie mam sily, slabne na mysl o cycu i nic z tym nie umiem zrobic

ewciak pytalas o ten slod, ktory daje Malemu na kupke, niestety nie wiem czy w Polsce go mozna dostac, ale jak bedziesz chciala w sierpniu jedziemy do Polski to moge Ci go przywiezc, zaden problem.
za dwa tygodnie wybieramy sie z Malym do Oslo po paszport, to bedzie pierwsza wyprawa naszego Synka, 7 godzin w jedna strone, juz zaopatrzylam sie w grzalke i podgrzewacz samochodowy

milego dnia babki!
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 07:58   #1577
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Dziękuję za Luizę

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;20403410]proszę, to my w chuście.
Sorki za jakość fotek, ale robiłam sobie sama, w lustrze.
A teraz niech specjalistki chustowe powiedzą, czy Tymek dobrze jest w tą chustę wpakowany? Robiłam według instrukcji Zawitkowskiego:
http://www.edziecko.pl/wideo_edzieck...w_chuscie.html
ale nie wyszło mi to tak całkiem jak jemu. [/QUOTE]

Fajnie wyglądacie

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Śliczny.

Od 22 do 2 w nocy walczyliśmy z małą, bo głupia matka nażarła się pizzy Ja wytrzymałam do 24 i padłam a mąż jeszcze 2 godziny walczył....lulał, masował brzuszek, śpiewał...w końcu zasnęła. Później już było dobrze.

Dzisiaj jedziemy na kolejne badania poziomu bilirubiny i muszę się spytać o tą kaszkę na buzi, bo nie schodzi.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 08:03   #1578
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Daniel po szczepieniu... Normalnie rzeznia. Nikt sie nie przejal krzykiem dziecka, nikt nie zauwazyl ze maly sie zachodzi. Dobrze, ze nie ja go trzymalam, tylko maz, to moglam ingerowac i dmuchalam mu w buzie zza ramienia meza. Pani dr sobie cos pisala i byla wyraznie niezadowolona ze przez krzyk dziecka nie slyszy co mowi do niej pielegniarka , a pigula przygotowywala sobie nastepne porcje, gdy moj syn tracil oddech...

A wybralam najbardziej polecana lekarke w miescie.

_______

Co lepsze... pani dr oburzyla sie na mnie, ze karmie Pepti. Stwierdzila, ze mialam ewentualnie dokarmiac, a karmic piersia. Cos jej sie pop... i chyba nie pamieta mojej wizyty w przychodni, bo tak gadalysmy u mnie w domu na wizycie, potem rozmowa byla inna... W ogole byla poirytowana, powiedzialam jej ze nie karmie juz, bo maly tak cierpi, ze przedwczoraj zachrypl, a ja juz prawie nic nie jem; zaczela do mnie skakac ze jakies diety stosuje... w koncu jej wykrzyczalam ze odstawialam rozne rzeczy ze wzgledu na kolki i cierpienie dziecka, nie dla fanaberii, m.in. mleko jak mi kazala i gowno z tego wynika...

Potem malego zwazyli, zobaczyla ze przybral w tydzien prawie 200g (co daje miesiecznie ksiazkowe dzis 800g, wiec nie wiem o co jej chodzi) i zaczela sie czepiac karmienia... Mialo byc 6 razy po 120ml, jest 8 razy po 80-110, suma dobowa taka sama, czasem ciut wieksza, czasem ciut mniejsza, np. przedwczoraj bylo mniej o 100ml. Wyskoczyla do mnie z ryjem, ze absolutnie nie da mi wiecej Pepti, bo tak to sie to dziecko zapasie... Burczala jak pier... Bylam w szoku normalnie. Pewnie by sie skonczylo wojna, gdyby nie to ze Daniel byl w tym czasie szczepiony i nie umialam skupic uwagi na milej pani dr a maz trzymal cierpiace dziecko i uspokajal, wiec w ogole sie nie odzywal w temacie...

W efekcie nie mam pediatry. Te przychodnie musze zmienic, bo nie dosc ze tam wszyscy za kare pracuja i nikogo milego nie ma, to jeszcze lekarz do dupy.

Aha - od wczoraj jestesmy na Nutramigenie. Na to zmienila nam Pepti.

__________

Wieczor koszmarny... Maly mial ze 2 godz. aktywnosci, a potem sie zaczelo. Pojechalam do rodzicow, bo maz dzis ma 24h w pracy... Na zmiane z matka nosilysmy, a on krzyczal jak krojony... Pomogla pozycja na samolot o dziwo. Ale potem okazalo sie, ze dziecka nie mozna odlozyc... Co odsunelam go od ciala zeby polozyc na lozko, to on znowu... i tak przez kwadrans. W koncu go polozylam takiego krzyczacego, dalam paracetamol w czopku, wzielam dziecko na rece, usiadlam podparta poduchami, polozylam sobie dziecko na brzuchu tak, ze siedzial na moich udach tylem do mnie, glowe mial miedzy moimi piersiami, a ja sama odchylilam sie do tylu pod katem 45 stopni. Stekal, zalil sie... w koncu czopek zadzialal i maly spal tak od 18 do 22.
Dopiero wtedy zjadl mleczko i dal sie polozyc...

Rano juz dobrze, od 6 byl aktywny do 7:40 az zaczal marudzic ze zmeczenia i znowu cisnac na kupke, jak co rano. Poniewaz jeszcze sie nie darl polozylam na brzuszku. Jestem w szoku ciezkim, ale tak zasnal.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 08:42   #1579
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Daniel po szczepieniu... Normalnie rzeznia. Nikt sie nie przejal krzykiem dziecka, nikt nie zauwazyl ze maly sie zachodzi. Dobrze, ze nie ja go trzymalam, tylko maz, to moglam ingerowac i dmuchalam mu w buzie zza ramienia meza. Pani dr sobie cos pisala i byla wyraznie niezadowolona ze przez krzyk dziecka nie slyszy co mowi do niej pielegniarka , a pigula przygotowywala sobie nastepne porcje, gdy moj syn tracil oddech...

A wybralam najbardziej polecana lekarke w miescie.

_______

Co lepsze... pani dr oburzyla sie na mnie, ze karmie Pepti. Stwierdzila, ze mialam ewentualnie dokarmiac, a karmic piersia. Cos jej sie pop... i chyba nie pamieta mojej wizyty w przychodni, bo tak gadalysmy u mnie w domu na wizycie, potem rozmowa byla inna... W ogole byla poirytowana, powiedzialam jej ze nie karmie juz, bo maly tak cierpi, ze przedwczoraj zachrypl, a ja juz prawie nic nie jem; zaczela do mnie skakac ze jakies diety stosuje... w koncu jej wykrzyczalam ze odstawialam rozne rzeczy ze wzgledu na kolki i cierpienie dziecka, nie dla fanaberii, m.in. mleko jak mi kazala i gowno z tego wynika...

Potem malego zwazyli, zobaczyla ze przybral w tydzien prawie 200g (co daje miesiecznie ksiazkowe dzis 800g, wiec nie wiem o co jej chodzi) i zaczela sie czepiac karmienia... Mialo byc 6 razy po 120ml, jest 8 razy po 80-110, suma dobowa taka sama, czasem ciut wieksza, czasem ciut mniejsza, np. przedwczoraj bylo mniej o 100ml. Wyskoczyla do mnie z ryjem, ze absolutnie nie da mi wiecej Pepti, bo tak to sie to dziecko zapasie... Burczala jak pier... Bylam w szoku normalnie. Pewnie by sie skonczylo wojna, gdyby nie to ze Daniel byl w tym czasie szczepiony i nie umialam skupic uwagi na milej pani dr a maz trzymal cierpiace dziecko i uspokajal, wiec w ogole sie nie odzywal w temacie...

W efekcie nie mam pediatry. Te przychodnie musze zmienic, bo nie dosc ze tam wszyscy za kare pracuja i nikogo milego nie ma, to jeszcze lekarz do dupy.

Aha - od wczoraj jestesmy na Nutramigenie. Na to zmienila nam Pepti.

__________

Wieczor koszmarny... Maly mial ze 2 godz. aktywnosci, a potem sie zaczelo. Pojechalam do rodzicow, bo maz dzis ma 24h w pracy... Na zmiane z matka nosilysmy, a on krzyczal jak krojony... Pomogla pozycja na samolot o dziwo. Ale potem okazalo sie, ze dziecka nie mozna odlozyc... Co odsunelam go od ciala zeby polozyc na lozko, to on znowu... i tak przez kwadrans. W koncu go polozylam takiego krzyczacego, dalam paracetamol w czopku, wzielam dziecko na rece, usiadlam podparta poduchami, polozylam sobie dziecko na brzuchu tak, ze siedzial na moich udach tylem do mnie, glowe mial miedzy moimi piersiami, a ja sama odchylilam sie do tylu pod katem 45 stopni. Stekal, zalil sie... w koncu czopek zadzialal i maly spal tak od 18 do 22.
Dopiero wtedy zjadl mleczko i dal sie polozyc...

Rano juz dobrze, od 6 byl aktywny do 7:40 az zaczal marudzic ze zmeczenia i znowu cisnac na kupke, jak co rano. Poniewaz jeszcze sie nie darl polozylam na brzuszku. Jestem w szoku ciezkim, ale tak zasnal.
Noż kurde co za lekarka

Danielek robi postępy w spaniu, oby tak dalej. To wszystko dzięki Tobie, bo kombinujesz jak możesz. Życzę Wam aby było coraz lepiej i to jak najszybciej
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 08:54   #1580
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Daniel po szczepieniu... Normalnie rzeznia. (...)
W efekcie nie mam pediatry. Te przychodnie musze zmienic, bo nie dosc ze tam wszyscy za kare pracuja i nikogo milego nie ma, to jeszcze lekarz do dupy.
Aha - od wczoraj jestesmy na Nutramigenie. Na to zmienila nam Pepti.
__________

Wieczor koszmarny... (...)
Rano juz dobrze, od 6 byl aktywny do 7:40 az zaczal marudzic ze zmeczenia i znowu cisnac na kupke, jak co rano. Poniewaz jeszcze sie nie darl polozylam na brzuszku. Jestem w szoku ciezkim, ale tak zasnal.
Kropko nie dość że z Danielkiem Ci nie lekko, to jeszcze ta lekarka. Nie ona pierwsza i nie ostatnia. Życzę Ci znalezienia lekarki która Was zrozumie. Poza tyn super że Danielek umie mamę czymś pozytywnym zaskoczyć
Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
jak zwykle o tej porze mam chwilke wolnego, bo moje dziecie nad ranem zalapuje zdrowy sen
od dwoch dni staram sie myslec tylko pozytywnie, bardzo Wam wszystkim dziekuje za slowa otuchy, czytalam wszystko, ale nie mialam czasu sie odniesc
nie jecze, nie wzdycham a staram sie usmiechac i moze to glupie, ale jakby pomagalo, Maly owszem wyje jeszcze, ale nie non stop, wyciagnelam wszystkie pomoce edukacyjne, mate, hustawke, lezaczek, nosidelko, wozek i co chwile zmieniamy rozrywki...no i jest mala poprawa pewnie jeszcze nie raz beda ciezkie dni, ale wiem, ze jesli zmienie nastawienie to i Maly bedzie szczesliwszy...tak mis ie wydaje przynajmniej
z malz sie ustabilizowalo, nie rozmawiamy o cycach i juz, od 3 dni Stefanek nie dostaje w ogole mojego mleka, ciezko miz tym, ale juz naprawde nie mam sily, slabne na mysl o cycu i nic z tym nie umiem zrobic
Z cycem nic na siłę, to wtedy nie jest ani przyjemne, ani dobre, bo zestresowana mama nie uspokoi maluszka. Poza tym gratki za dobre nastawienie i postępy ze Stefankiem. Oby się unormowało
Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Super pałąk A co do ubioru to stosujemy rampersy i jest git. Czapeczka tylko przy zdecydowanym wietrze.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20402994]Dzisiaj byłam w ciuchlandzie, nie dość, że kupiłam sobie super spódnicę i bluzkę, to jeszcze 7 ubranek dla córeczki na 68 rozmiar - cuuuudne Białą bluzę welurową z kapturem, jeansy, sztruksy rybaczki, bluzę welurową bordową z haftem, 2 bodziakii coś jeszcze, nie pamiętam Kocham ten sklep.[/QUOTE]
No to rewelacja że taki sklep masz. Ja jak Kardashi nie umiem nic upolować, ale wyprzedaże mi idą całkiem dobrze
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 09:19   #1581
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Pytanko mam : czy Wasze dzieci mają jeszcze rączki zaciśnięte w piąstki? Luiza często tak ma i nie wiem, czy to dobrze, czy nie za długo.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 09:20   #1582
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
A to moje diablę...
Diabełek super tylko różków na zdjęciu niet
Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
To ja tez pokaze Malwine i jej chodzaca mate edukacyjna
zdj nr. 3: wlosy jej rosna ciagle do gory
Malwinka jest przebombowa
Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
To ja też się pochwalę
Super dziewczynka i jaka już duża
Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
heeeeej sory ze wciskam sie nagle na odchowalnie ale...

DZIEWCZYNY !!!!!!!!!!!!!!!

WODY MI ODESZŁY!!!!!!!!

najpierw malusio tyle co na wkładkę, poszlam, zmienilam, usiadlam i PYK chlusnęło i tak chlusta co chwilę, dzwonilam domeza juz jedzie

o jacie

a akurat zadnej z was tu nie ma...
Pewnie już Jamaica tuli dzidka.
Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Tylko te pleśniawki paskudne, yhm..
U nas nadal jest pozostałość - sztuki trzy i mimo walki nie schodzą. My się obecnie smarujemy fioletem, a wcześniej mieliśmy nestatynę.
[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;20403410]proszę, to my w chuście.
[/QUOTE]
Fajnie wyglądacie razem
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki

Edytowane przez bratkab
Czas edycji: 2010-07-02 o 09:21
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 09:34   #1583
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ale by Ci sie dostalo od mojej najmadrzejszej pediatry...
A ja to mam, jak ty, w nosie Dziecko od 2 dni mam ewidentny skok rozwojowy, stąd to jedzenie (zresztą już teraz normalnie jadła), i to jest NORMALNE, że potrzebuje więcej zjeść.

Co zastanawiające - dziecko karmione piersią również takie skoki ma, prawda? I - wówczas wszędzie trąbią, że przez kilka dni dziecko potrzebuje więcej mleka, i dostawiać, dostawiać, dostawiać do piersi ile wlezie! A na modyfikowanym - głodzić No to ja się pytam, czy lekarze na mózgi z krokodylem się zamienili niektórzy?

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość



jak zwykle o tej porze mam chwilke wolnego, bo moje dziecie nad ranem zalapuje zdrowy sen
od dwoch dni staram sie myslec tylko pozytywnie, bardzo Wam wszystkim dziekuje za slowa otuchy, czytalam wszystko, ale nie mialam czasu sie odniesc
nie jecze, nie wzdycham a staram sie usmiechac i moze to glupie, ale jakby pomagalo, Maly owszem wyje jeszcze, ale nie non stop, wyciagnelam wszystkie pomoce edukacyjne, mate, hustawke, lezaczek, nosidelko, wozek i co chwile zmieniamy rozrywki...no i jest mala poprawa pewnie jeszcze nie raz beda ciezkie dni, ale wiem, ze jesli zmienie nastawienie to i Maly bedzie szczesliwszy...tak mis ie wydaje przynajmniej
z malz sie ustabilizowalo, nie rozmawiamy o cycach i juz, od 3 dni Stefanek nie dostaje w ogole mojego mleka, ciezko miz tym, ale juz naprawde nie mam sily, slabne na mysl o cycu i nic z tym nie umiem zrobic
Ponoć szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko

Wiesz, karmienie piersią fakt, dobre dla dziecka, ale matka też o sobie musi pomyśleć. Nie może być tak, że karmienie będzie tragedią dla mamy.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość

Od 22 do 2 w nocy walczyliśmy z małą, bo głupia matka nażarła się pizzy Ja wytrzymałam do 24 i padłam a mąż jeszcze 2 godziny walczył....lulał, masował brzuszek, śpiewał...w końcu zasnęła. Później już było dobrze.

Dzisiaj jedziemy na kolejne badania poziomu bilirubiny i muszę się spytać o tą kaszkę na buzi, bo nie schodzi.
Ja też tak kiedyś zeżarłam jakieś mięso smażone, też sobie wyrzucałam - ale trudno, stało się, najważniejsze, że przeszło A Luiza - nie mogę się na te jej usteczka napatrzeć, genialne ma

Kaszka, czytałam ostatnio, do kilku miesięcy jest Efekt wadliwego działania gruczołów łojowych - Agatka też jeszcze trochę ma. To są tzw. prosaki.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Daniel po szczepieniu... Normalnie rzeznia. Nikt sie nie przejal krzykiem dziecka, nikt nie zauwazyl ze maly sie zachodzi. Dobrze, ze nie ja go trzymalam, tylko maz, to moglam ingerowac i dmuchalam mu w buzie zza ramienia meza. Pani dr sobie cos pisala i byla wyraznie niezadowolona ze przez krzyk dziecka nie slyszy co mowi do niej pielegniarka , a pigula przygotowywala sobie nastepne porcje, gdy moj syn tracil oddech...

A wybralam najbardziej polecana lekarke w miescie.

_______

Co lepsze... pani dr oburzyla sie na mnie, ze karmie Pepti. Stwierdzila, ze mialam ewentualnie dokarmiac, a karmic piersia. Cos jej sie pop... i chyba nie pamieta mojej wizyty w przychodni, bo tak gadalysmy u mnie w domu na wizycie, potem rozmowa byla inna... W ogole byla poirytowana, powiedzialam jej ze nie karmie juz, bo maly tak cierpi, ze przedwczoraj zachrypl, a ja juz prawie nic nie jem; zaczela do mnie skakac ze jakies diety stosuje... w koncu jej wykrzyczalam ze odstawialam rozne rzeczy ze wzgledu na kolki i cierpienie dziecka, nie dla fanaberii, m.in. mleko jak mi kazala i gowno z tego wynika...

Potem malego zwazyli, zobaczyla ze przybral w tydzien prawie 200g (co daje miesiecznie ksiazkowe dzis 800g, wiec nie wiem o co jej chodzi) i zaczela sie czepiac karmienia... Mialo byc 6 razy po 120ml, jest 8 razy po 80-110, suma dobowa taka sama, czasem ciut wieksza, czasem ciut mniejsza, np. przedwczoraj bylo mniej o 100ml. Wyskoczyla do mnie z ryjem, ze absolutnie nie da mi wiecej Pepti, bo tak to sie to dziecko zapasie... Burczala jak pier... Bylam w szoku normalnie. Pewnie by sie skonczylo wojna, gdyby nie to ze Daniel byl w tym czasie szczepiony i nie umialam skupic uwagi na milej pani dr a maz trzymal cierpiace dziecko i uspokajal, wiec w ogole sie nie odzywal w temacie...

W efekcie nie mam pediatry. Te przychodnie musze zmienic, bo nie dosc ze tam wszyscy za kare pracuja i nikogo milego nie ma, to jeszcze lekarz do dupy.

Aha - od wczoraj jestesmy na Nutramigenie. Na to zmienila nam Pepti.

__________

Wieczor koszmarny... Maly mial ze 2 godz. aktywnosci, a potem sie zaczelo. Pojechalam do rodzicow, bo maz dzis ma 24h w pracy... Na zmiane z matka nosilysmy, a on krzyczal jak krojony... Pomogla pozycja na samolot o dziwo. Ale potem okazalo sie, ze dziecka nie mozna odlozyc... Co odsunelam go od ciala zeby polozyc na lozko, to on znowu... i tak przez kwadrans. W koncu go polozylam takiego krzyczacego, dalam paracetamol w czopku, wzielam dziecko na rece, usiadlam podparta poduchami, polozylam sobie dziecko na brzuchu tak, ze siedzial na moich udach tylem do mnie, glowe mial miedzy moimi piersiami, a ja sama odchylilam sie do tylu pod katem 45 stopni. Stekal, zalil sie... w koncu czopek zadzialal i maly spal tak od 18 do 22.
Dopiero wtedy zjadl mleczko i dal sie polozyc...

Rano juz dobrze, od 6 byl aktywny do 7:40 az zaczal marudzic ze zmeczenia i znowu cisnac na kupke, jak co rano. Poniewaz jeszcze sie nie darl polozylam na brzuszku. Jestem w szoku ciezkim, ale tak zasnal.
Kropka, zapraszam do nas. Daleko, ale lekarka cud, miód. Uprzejma, mega spokojna, cierpliwa. Pielęgniarki - nie jakieś zachwycające, ale spokojne, nie olewające, weszłam z małą, ona jakoś tak się skrzywiła, to zaczęły do niej dogadywać, że skrzywiona księżniczka weszła


---------------------------

Dzisiaj rano - szok. Przed 8, słyszę z łóżeczka jakieś odgłosy, stękania, posapywania, pokrzykiwania... no więc czekam na ryk głodu, czekam, czekam - a tu odgłosy nijak nie przypominają ryczącego z głodu lwa. No to podchodzę do łóżeczka, a tam - dziecię rozwalone leży, gada do siebie, uśmiech od ucha do ucha, nóżki fikają i niemalże za łóżeczko wyskakują Nie to samo dziecko - w ciągu 2 dni zaszła w niej taka zmiana, że w szoku jestem

A tatuś dzisiaj zostaje po południu z Agatką, ja na ploty z przyjaciółką idę
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 09:41   #1584
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20409325]
Ja też tak kiedyś zeżarłam jakieś mięso smażone, też sobie wyrzucałam - ale trudno, stało się, najważniejsze, że przeszło A Luiza - nie mogę się na te jej usteczka napatrzeć, genialne ma



Dzisiaj rano - szok. Przed 8, słyszę z łóżeczka jakieś odgłosy, stękania, posapywania, pokrzykiwania... no więc czekam na ryk głodu, czekam, czekam - a tu odgłosy nijak nie przypominają ryczącego z głodu lwa. No to podchodzę do łóżeczka, a tam - dziecię rozwalone leży, gada do siebie, uśmiech od ucha do ucha, nóżki fikają i niemalże za łóżeczko wyskakują Nie to samo dziecko - w ciągu 2 dni zaszła w niej taka zmiana, że w szoku jestem

A tatuś dzisiaj zostaje po południu z Agatką, ja na ploty z przyjaciółką idę [/QUOTE]

Usteczka po mamusi

Ewidentny skok.

Miłego spotkania
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 09:52   #1585
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Pytanko mam : czy Wasze dzieci mają jeszcze rączki zaciśnięte w piąstki? Luiza często tak ma i nie wiem, czy to dobrze, czy nie za długo.
Tak, nie jest to nietypowe, ale ważne, by kciuk znajdował się NA WIERZCHU piąstki, nie był zamknięty w środku Jeśli dziecko często go zamyka, trzeba wyciągać, dawać paluch swój do chwytania, by niejako wymusić trzymanie kciuka na zewnątrz.

A tu się jeszcze pochwalę, bo strasznie śmieszy mnie to zdjęcie I piąstki są

Edytowane przez 0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Czas edycji: 2010-07-02 o 09:53
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 09:59   #1586
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20409636]Tak, nie jest to nietypowe, ale ważne, by kciuk znajdował się NA WIERZCHU piąstki, nie był zamknięty w środku Jeśli dziecko często go zamyka, trzeba wyciągać, dawać paluch swój do chwytania, by niejako wymusić trzymanie kciuka na zewnątrz.

A tu się jeszcze pochwalę, bo strasznie śmieszy mnie to zdjęcie I piąstki są [/QUOTE]

Kciuk jest na wierzchu...uffff

Mały słodziak Jej minka
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 10:34   #1587
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20409636]Tak, nie jest to nietypowe, ale ważne, by kciuk znajdował się NA WIERZCHU piąstki, nie był zamknięty w środku Jeśli dziecko często go zamyka, trzeba wyciągać, dawać paluch swój do chwytania, by niejako wymusić trzymanie kciuka na zewnątrz.

A tu się jeszcze pochwalę, bo strasznie śmieszy mnie to zdjęcie I piąstki są [/QUOTE]
Rzeczywiście zdjęcie mega zabawne A z dzieciaczkami tak jest. Czasem wystarczą właśnie dwa dni a dzieciak jest nie do poznania.
Poza tym czemu kciuk nie może być do środka?? Może głupie pytanie ale ciekawa jestem.

---

Młody przekazany w objęcia Morfeusza. Zmykam okna myć póki mam wolne, bo one biedne nie widziały ścierki od ho ho...
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 10:49   #1588
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Dziękuję w imieniu córki

A zaciskanie kciuka w środku może być objawem różnych neurologicznych schorzeń, np. nadpobudliwości, zbyt dużego napięcia mięśniowego. Ale spokojnie, przeważnie do 3 miesiąca dziecko piąstki zaciska, tyle, że najczęściej na zewnątrz daje kciuk - a jeśli jakieś tego typu rzeczy są, stosuje się rehabilitację metodą Voyty lub Bobath i spokojnie wsio do normy wraca.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 11:01   #1589
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Dzień dobry

Dawno mnie nie było ale Mały zajmuje mi większość czasu a do tego jeszcze ja mam problemy ze zdrowiem

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
cate...a tak z ciekswosci ile Twoj Aleksander wazy teraz majac dwa miesiace?dawaj footke w bodziaku
Ważył 3.700 bo byliśmy na szczepieniu które na szczęście przebiegło bez problemów za to teraz ma pewnie już ponad 4 kg a fotkę dam jak podłączę aparat

Teraz lecę nadrabiać zaległości
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-02, 11:18   #1590
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Pytanko mam : czy Wasze dzieci mają jeszcze rączki zaciśnięte w piąstki? Luiza często tak ma i nie wiem, czy to dobrze, czy nie za długo.
Maa..
Teraz już coraz mniej. przeważnie jak śpi.. ale maa..

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
Diabełek super tylko różków na zdjęciu niet

Malwinka jest przebombowa

Super dziewczynka i jaka już duża

Pewnie już Jamaica tuli dzidka.

U nas nadal jest pozostałość - sztuki trzy i mimo walki nie schodzą. My się obecnie smarujemy fioletem, a wcześniej mieliśmy nestatynę.

Fajnie wyglądacie razem
Ja smaruje Aphtin, i widzę różnice.. wczoraj miala całą buzię normalnie, dziś ma takie pojedyńcze..

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20409636]Tak, nie jest to nietypowe, ale ważne, by kciuk znajdował się NA WIERZCHU piąstki, nie był zamknięty w środku Jeśli dziecko często go zamyka, trzeba wyciągać, dawać paluch swój do chwytania, by niejako wymusić trzymanie kciuka na zewnątrz.

A tu się jeszcze pochwalę, bo strasznie śmieszy mnie to zdjęcie I piąstki są [/QUOTE]

Boooska fota

U nas super nooc.. Obudzila się dwa razy, ciumknęła i dalej spać.. Teraz sobie znów śpi
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.