Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.III - Strona 115 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-05, 09:12   #3421
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Dzien dobry,

wrocilam z weekendu od rodzicow. Imprezka 30to rocznicowa sie bardzo udala Ja sie wymoczylam w jeziorku, wiec zadowolona jestem tez! Malemu podobalo sie plywanie

Upal byl okropny, w lubuskiem od miesiaca ponad nie bylo deszczu i niestety w lesie i na ogrodzie sahara, podobno wypalilo wszystkie jagodniki.

Widze, ze temat kilogramow powrocil, tym bardziej sie ciesze ze mnie nie bylo!
Ja moze nie wygladam, ale sie czuje jak maly hipo i jeszcze mam ochote na slodkie jak nigdy

Ycnan- gratuluje MGR! Jakie mamy tutaj zdolne Mamusie!
Ilona- ja kupilam wkaldki do stanika w LIdlu, 30szt za 5zl. Ale jeszcze nie musze uzywac, moje kureczki ciagle zamkniete na 3 spusty.

Jutro wizyta u endokrynologa. Ciekawe czy mi dawke zmniejszy, bo ostatnio mi serce nie nadaza i to chyba przez tabsy.
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 09:12   #3422
waniliaania2009
Wtajemniczenie
 
Avatar waniliaania2009
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Malopolskie
Wiadomości: 2 236
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
nie mam pojęcia, ale czop chyba jest brunatny jeśli się nie mylę...
czop moze byc brunatny oraz bezbarwny. Jak bezbarwny to do porodu zostalo 2 tyg (jezeli nie ma akcji porodowej) jak jest brunatny to trzeba do szpitala jechac tak slyszalam. Ale to odnosnie czopa

Edytowane przez waniliaania2009
Czas edycji: 2010-07-05 o 09:18
waniliaania2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 09:17   #3423
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

.
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png

Edytowane przez Zuziczka
Czas edycji: 2010-07-05 o 11:39 Powód: zdublowana
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 09:24   #3424
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Witajcie.

Ja przez weekend posiedziałam trochę na działce popalić moje stare zeszyty z podstawówki i liceum no i odwiedziłam też moją bratanicę. W sumie było by ok, żeby nie to, że mała jakaś chora była, markotna, nawet się witać za bardzo nie chciała, opowiedziała tylko wujkowi (mojemu tż-towi) o robalach co jej się w basenie utopiły oraz opowiedziała nam o wyjeździe na wakacje

Dzisiaj lepsza pogoda tzn. temperatura spadła (ostatnie kilka dni to było po 28, a dzisiaj jest 18) i myślałam, że poczuję się lepiej bo mi poschodziła opuchlizna, pojechałam do sklepu i omal nie zemdlałam - już byłam bliska wywrócenia się... Chyba koniec ciąży to nie będzie nic przyjemnego, nie wiem jak u was, ale u mnie nie ma się czym zachwycać

Mam pytanie do dziewczyn, które mają cukrzycę - mierzycie poziom acetonu w moczu? Mnie kazali mierzyć, dzisiaj rano pokazał mi się pierwszy raz dodatni wynik i nie wiem co mam z tym zrobić, pewnie zadzwonię do poradni ... ale tak pytam z ciekawości czy i wam kazali robić sobie te testy.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 09:28   #3425
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

aaneczka co do włosków na buźce to nie mam żadnych



moj tż wraca na nasz ślub pod koniec miesiaca i jedziemy sobie nad SOLINĘ tak na pare dni około 5 już się nie mogę doczekać wreszcie odpocznę troszke BARDZO SIĘ CIESZE!!!


Mam pytanie co do stomatologa w czasie ciąży jak chodzicie do dentysty to my możemy brac ZNIECZULENIE??miała któraś z Was??
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 09:29   #3426
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

.
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png

Edytowane przez Zuziczka
Czas edycji: 2010-07-05 o 11:40 Powód: inwencja mojego lapka...
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 09:30   #3427
kliwia7
Raczkowanie
 
Avatar kliwia7
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lubelszczyzna
Wiadomości: 190
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cześć wszystkim.Utknęłam gdzieś na 70-tej stronie i nie wiem czy nadrobię.Mam ostatnio mega stres.Na szczęście z ciążą okej.Teściowa moja miała udar niedokrwienny mózgu.Mieszkamy w jednym domu i jestem z nią zżyta bardzo.A mój mąż to jedynak-więc wszystko na mojej głowie.Wszystkie domowe obowiązki,córa,codzienna jazda 30km do szpitala,jeszcze pole mi doszło,bo trzeba było ludzi do truskawek przywozić i odwozić,a to w pole coś dowieżć.Mąż musiał wziąść 2tyg urlopu i też zbierał biedak codzień truskawy.Teraz poszedł do pracy.A teść zamiast na siebie więcej wziąść to prawie codzień pije.Boże,jakby teściowa zmarła,to bym z nim nie wytrzymała na dłuższą metę,wtedy to expresem by dno osiągnął.Dobrze że chociaż mamie się polepsza powoli,fizycznie już jest samodzielna,jeszcze z mową żle,tylko parę słów mówi,ale z tym można żyć,nawet jakby się nie cofnęło.Po udarze niestety trza dużo czasu na powrót do zdrowia.

Idę dalej czytać.
kliwia7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 09:40   #3428
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez kliwia7 Pokaż wiadomość
Cześć wszystkim.Utknęłam gdzieś na 70-tej stronie i nie wiem czy nadrobię.Mam ostatnio mega stres.Na szczęście z ciążą okej.Teściowa moja miała udar niedokrwienny mózgu.Mieszkamy w jednym domu i jestem z nią zżyta bardzo.A mój mąż to jedynak-więc wszystko na mojej głowie.Wszystkie domowe obowiązki,córa,codzienna jazda 30km do szpitala,jeszcze pole mi doszło,bo trzeba było ludzi do truskawek przywozić i odwozić,a to w pole coś dowieżć.Mąż musiał wziąść 2tyg urlopu i też zbierał biedak codzień truskawy.Teraz poszedł do pracy.A teść zamiast na siebie więcej wziąść to prawie codzień pije.Boże,jakby teściowa zmarła,to bym z nim nie wytrzymała na dłuższą metę,wtedy to expresem by dno osiągnął.Dobrze że chociaż mamie się polepsza powoli,fizycznie już jest samodzielna,jeszcze z mową żle,tylko parę słów mówi,ale z tym można żyć,nawet jakby się nie cofnęło.Po udarze niestety trza dużo czasu na powrót do zdrowia.

Idę dalej czytać.
więc wszystko na twojej głowie,bardzo wspolczuje mam nadzieje że będzie coraz lepiej trzymaj sie!
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 09:44   #3429
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość

Mam pytanie co do stomatologa w czasie ciąży jak chodzicie do dentysty to my możemy brac ZNIECZULENIE??miała któraś z Was??
Ja byłam dwa razy ale w pierwszym trymestrze i nie miałam znieczulenia bo moja gin mówiła że nie wolno w pierwszym trymestrze. A podobno drugim można
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 09:46   #3430
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

dra, angelikaw, majka59, martucha, mszu, Majka232, gabisun, Zuziczka, dziękuję kochane za gratulacje Fakt, ulga niesamowita. No i już tylko wyprawka w głowie

Mąż dziś znowu w pracy, więc komputer do mojej dyspozycji

dra, majka59, śliczne brzuszki

Angelika16, ja "swojej" położnej mieć nie zamierzam. Z deczka pyskata jestem, więc jak jakaś pi**a będzie niemiła, to się nasłucha A jak trafi się jakaś naprawdę fajna babka, to dam jej coś PO porodzie, w ramach podziękowania.

mszu, ja unikam biegania, bo wyczytałam, że dzieciaczki tego nie lubią i się tego boją A po co stresować maluszka
Chodzę jeszcze normalnie - pytałam mamy, dla pewności

naked21, PÓŁ METRA??!! No to, Filipek ma gdzie szaleć
Cytat:
Napisane przez Majka232 Pokaż wiadomość
czytałam o tym, że często u kobiet, które sporo ćwiczyły przed ciążą i miały wyrobione mięśnie brzucha, macica jest przez nie podtrzymywana i brzuch jest bardziej piłeczkowaty i mniejszy.
Ano, jak widać po naked21 - nie zawsze
Co do bólu - nie mam zielonego pojęcia

gabisun, nic takiego ze mnie nie wylatuje Ale skoro inne dziewczyny też tak mają, to raczej nie ma się czym martwić

aaneczka1984, no no no. Mąż ma plusa
Dobrze wiedzieć, że Dada są tak chłonne
Włosków na twarzy dotąd nie zaobserwowałam

Zuziczka, fajnie, że imprezka się udała


A ja wczoraj byłam u mamci z okazji 50 urodzin i było by ok, gdyby nie tata, który dał ciała na całego... Nie kupił mamie NIC. Wręczył jej tylko kwiatki (które JA kupiłam po drodze, bo prosił). On nawet d**y z domu nie ruszył, żeby coś kupić.
Nerwa mam na niego teraz NA jego 50-tke mamcia kupiła mu wygodny fotel... I to jeszcze w piątek z nim rozmawiałam i rzuciłam kilka propozycji, ale nic mu nie pasowało. Powiedział, że może dać połowę kasy na to, co MY (jako dzieci) kupujemy Argh...
Mama tego nie pokazała, ale wiem, że było jej niesamowicie przykro. Ona się stara w on ma wszystko głęboko w d***e. Zawsze myślał tylko o sobie, ale teraz przegiął.
Ale ja sobie to zapamiętam i dopilnuję, żeby czasem mama nic mu nie kupiła następnym razem...
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 09:53   #3431
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Dziewczyny a ja się strasznie zdenerwowałam, zadzwoniłam do poradni z pytaniem co mam zrobić z tym wynikiem dodatnim na aceton a tam była jakaś niemiła baba, nawrzeszczała na mnie, że na pewno mi lekarz mówił, ja jej na to, że nic mi nikt nie mówił (przecież ja byłam dopiero na 1 wizycie i lekarka mi kazała zadzwonić jak zobaczę, że wynik mam dodatni i tyle mi powiedziała) no to ona do mnie kto jest lekarzem, a ja z tego wszystkiego zapomniałam jak się ta lekarka nazywała więc jeszcze się baba na mnie wydarła, że nie wiem jak się mój lekarz nazywa. Nic mi nie powiedziała poza tym, że lekarka przyjmuje od 14.00-stej i żebym przyszła, ale nic mi nie powiedziała o tym wyniku i teraz jestem cała w nerwach.

Rano zasłabłam, nie czuję się za dobrze, mam strasznie niski poziom cukru jak na po jedzeniu i niepokoi mnie ten wynik. Wiem (bo czytałam), że kwasica prowadzi najpierw do wstrząsu, potem utraty przytomności a w końcu do śmierci kobiety, ale nie wiem po jakim czasie i nawet nie mam się kogo zapytać...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 10:12   #3432
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
moj tż wraca na nasz ślub pod koniec miesiaca i jedziemy sobie nad SOLINĘ tak na pare dni około 5 już się nie mogę doczekać wreszcie odpocznę troszke BARDZO SIĘ CIESZE!!!


Mam pytanie co do stomatologa w czasie ciąży jak chodzicie do dentysty to my możemy brac ZNIECZULENIE??miała któraś z Was??
My tez na Solinę się wybieramy.......ale nie wiem kiedy jeszcez...
A gdzie konkretnie jedziecie?? bo może Cię wypatrzę

Co do znieczulenia to ja chodziłam w ciązy do stomatologa i brałąm zawsze....dentystka mówiła że wolno..nie wolno tylko robić zdięć rentgenowskich.

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja się strasznie zdenerwowałam, zadzwoniłam do poradni z pytaniem co mam zrobić z tym wynikiem dodatnim na aceton a tam była jakaś niemiła baba, nawrzeszczała na mnie, że na pewno mi lekarz mówił, ja jej na to, że nic mi nikt nie mówił (przecież ja byłam dopiero na 1 wizycie i lekarka mi kazała zadzwonić jak zobaczę, że wynik mam dodatni i tyle mi powiedziała) no to ona do mnie kto jest lekarzem, a ja z tego wszystkiego zapomniałam jak się ta lekarka nazywała więc jeszcze się baba na mnie wydarła, że nie wiem jak się mój lekarz nazywa. Nic mi nie powiedziała poza tym, że lekarka przyjmuje od 14.00-stej i żebym przyszła, ale nic mi nie powiedziała o tym wyniku i teraz jestem cała w nerwach.

Rano zasłabłam, nie czuję się za dobrze, mam strasznie niski poziom cukru jak na po jedzeniu i niepokoi mnie ten wynik. Wiem (bo czytałam), że kwasica prowadzi najpierw do wstrząsu, potem utraty przytomności a w końcu do śmierci kobiety, ale nie wiem po jakim czasie i nawet nie mam się kogo zapytać...
Przykro mi kochana że tak źle się czujesz....
Nie umię Ci doradzic bo się na tym nie znam ale mam nadzieje że wszystko będzie ok

A ja zła jestem.....
Wczoraj wypadł mi z ręki aparat cyfrowy i rozlała się całął matryca, nie opłaca się go naprawiać
Aparat do wyrzucenia się nadaję, choć mężuś śmeje się że zdięcia pstrykac mogę..tylko w kompie oglądać. Dawniej na zwykłych aparatach jakoś zdięć nie widziałam i było oki
Ale ja przyzwyczaiłam się już do wygody z cyfrówką...
tak że moja kaska co dostałam z us pójdzie na nowy aparat....
A dziś rano włączam sobie pranie a tu moja pralka padła!!!
Kurka mam ją dopiero 1,5 roku i tak zadowolona byłam z niej że bratową i siostre na taką sama namówiłam....
Oby im tak szybko nie wysiadły bo bedzie
Zazdzoniłam do biura obsługi i mają kogoś wysłać w tym tygodniu..
Oby szybko naprawili bo nazbiera mi sie prana cała masa.

Jakieś fatum z tymi urządzeniami mam
Lepiej już nic nie będe dotykała...

A co do cm w brzuszku to przed ciążą miałam ok 68cm, a teraz 84cm..czyli 16cm przybyło
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 10:20   #3433
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

mszu dziekuje

Majka232 dzidzia tydzien temu wazyla 2300 pan doktor mowil ze wszystko ksiazkowo w przyszly piatek idziemy do lekarza wiec sie okaze ile to nasza kruszyna ma no ale jeszcze miesiac do rozwiazania a skoro wszytko jest ok to ja sie nie martwie wyszlam z zalozenia ze taka ma nautra

kliwia7 trzymam kciuki za tesciowa...

Klarissa nie lam sie glowa do gory grunt to sie nie nakrecac.. nie czytaj zadnych stron tylko czekaj na lekarke - do 14 juz nie daleko dasz rede! trzymam kciuki !
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 10:24   #3434
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

aaneczka dzięki na temat znieczulenia ja musze isc do dentystki chyba wszystkie ząbki są dobre bo robilam remont rok temu ale pytam na wszelki wypadek

co do SOLINY to do SOLINy hehe termin tak 26 lipca chcielibysmy wyjechac, wiec moze sie zobaczymy gdybys była w tym samym terminie, raz już tam byłam jest boooskoooo
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 10:27   #3435
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

IlonaN2 Też używam tego olejku tylko po to, żeby trochę mniej rozstępów było, choć jak na razie (odpukać ) nie ma na brzuchu żadnego.

Angelika16 Ja uważam, że dość dużo płacę za służbę zdrowia, żeby teraz jeszcze dopłacać taką kasę. POłożna "nie-prywatna" też musi się mną dobrze zająć, a niech tylko spróbuje nie ...

gabisun Nie ma pojęcia co to było, ale ja bym pojechała do szpitala, bo chyba bym się wystraszyła

Klarissa Jak tylko mój Tż wróci z wyjazdu (jest w pracy, w poogotowiu) to do mnie oddzwoni i powie mi wszystko co wie o kwasicy Więc chwilka cierpliwości i może jakoś Ci pomogę
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 10:36   #3436
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Coraz gorzej mi się śpi i dziś zamawiam sobie poduszkę rogala tylko tego długiego 180cm.
Jak przyjdzie i będzie solidny to wklej aukcje, bo ja też się czaję i nie mogę się zdecydować, który kupić. Niektóre wydaja się takie "miękkie".

Cytat:
Napisane przez kliwia7 Pokaż wiadomość
Mam ostatnio mega stres.
Bardzo współczuję sytuacji, życz teściowej zdrówka.
Z udarami jest różnie, niektórzy wracają do zdrowia szybko i poprawę widać z dnia na dzień, a niektórzy niestety nie mają takiego szczęścia i rehabilitacja trwa długo. Ale skoro już jest jakaś poprawa to raczej będzie ok.

ycnani ja też gratuluję magistra. chyba wcześniej zapomniałam.
A tata Twój to leniuch poprostu. Mój jak mieszkałam z nimi też lubił się mną wyręczać, zawsze pamiętał ale dawał mi kaskę, żebym kupiła coś od niego. I jeszcze przy tym marudził Teraz radzi sobie sam.

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Rano zasłabłam, nie czuję się za dobrze, mam strasznie niski poziom cukru jak na po jedzeniu i niepokoi mnie ten wynik.
Do 14 już niedługo, skoro źle się czujesz to może pojedź tam już wcześniej, może ktoś Cię przyjmie? Albo jedź na izbę przyjęć. Nie czytaj za dużo bo tylko się zmartwisz niepotrzebnie. Będzie dobrze, grunt to że zrobiłaś test.

Klarisa
doczytałam w internecie, że aceton może się pojawić jeśli w ciągu ostatnich 12 godzin przed badaniem moczu dieta była zbyt uboga w węglowodany. Może to nie jest nic groźnego? Dużo tego acetonu? Podobno interwencji lekarza wymaga tylko bardzo duża ilość tego acetony-tzn gdy są 3 plusy na pasku.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.

Edytowane przez Szczęśliwa
Czas edycji: 2010-07-05 o 10:44
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 10:46   #3437
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Post Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Przykro mi kochana że tak źle się czujesz....
Nie umię Ci doradzic bo się na tym nie znam ale mam nadzieje że wszystko będzie ok
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Klarissa nie lam sie glowa do gory grunt to sie nie nakrecac.. nie czytaj zadnych stron tylko czekaj na lekarke - do 14 juz nie daleko dasz rede! trzymam kciuki !
Dzięki za wsparcie.
Najbardziej to mnie ta kobieta w rejestracji zdenerwowała. Zrobiłam dokładnie tak jak kazała mi lekarka - po pozytywnym teście zadzwoniłam i a to za przeproszeniem od razu zrypka... Nie ma to jak komuś pomóc i uspokoić.

Jeszcze nie wiem co mam zrobić bo jestem w pracy, jestem dzisiaj sama, słabo mi a przyjechałam samochodem i mam stąd bardzo daleko do tego lekarza, zbyt daleko żeby brać taxi a autobusem jechać to już w ogóle zły pomysł i trochę się boje, co będzie jak np. zasłabnę za kierownicą?

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Klarissa Jak tylko mój Tż wróci z wyjazdu (jest w pracy, w poogotowiu) to do mnie oddzwoni i powie mi wszystko co wie o kwasicy Więc chwilka cierpliwości i może jakoś Ci pomogę
Dziękuję kochana.

Próbowałam coś wygooglać na ten temat, ale piszą takie straszne rzeczy, że wydaje mi się nieprawdopodobne aby to było aż tak poważne - a nigdzie nie jest napisane po jakim czasie występują te najcięższe objawy jak śpiączka i potem śmierć. Bo wiecie - wczoraj wieczorem miałam test w porządku (robiłam) i do tej pory tylko raz miałam podwyższone ale tak nieznacznie się odbarwił pasek testowy, że nawet nie byłam pewna czy mi się nie wydaje, więc nie chciałam panikować i uznałam, że jest ok.

---------- Dopisano o 10:46 ---------- Poprzedni post napisano o 10:38 ----------

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Do 14 już niedługo, skoro źle się czujesz to może pojedź tam już wcześniej, może ktoś Cię przyjmie? Albo jedź na izbę przyjęć. Nie czytaj za dużo bo tylko się zmartwisz niepotrzebnie. Będzie dobrze, grunt to że zrobiłaś test.

Klarisa
doczytałam w internecie, że aceton może się pojawić jeśli w ciągu ostatnich 12 godzin przed badaniem moczu dieta była zbyt uboga w węglowodany. Może to nie jest nic groźnego? Dużo tego acetonu? Podobno interwencji lekarza wymaga tylko bardzo duża ilość tego acetony-tzn gdy są 3 plusy na pasku.
Ufff... właśnie oddzwoniły do mnie z przychodni babki i podały telefon na konsultację z jakąś inną panią doktor (bo ta co ja do niej mam chodzić jest na urlopie). Kamień spadł mi z serca.

Odczytałam pani wszystkie moje wyniki z dotychczasowych pomiarów i mam dodatkowe zalecenia do spełnienia (mam robić pomiary cukru dodatkowo jeszcze w nocy oraz w ciągu dnia mam mierzyć nie 2 razy poziom acetonu tylko 4 razy) no i zadzwonić za 2 dni z wynikami.

Pani mi powiedziała, że ten wynik poranny z acetonem może świadczyć o tym, że za mało jem wieczorem (albo zbyt wcześnie przed pójściem spać) i w ciągu nocy robię się tak głodna, że dostaję kwasicy głodowej dlatego rano wynik na kwas jest pozytywny. No chyba, że takie wyniki będą się powtarzać to wtedy będzie źle, ale na razie kazała mi się nie denerwować tym (powiedziała mi, że dlatego oddzwoniła żebym się nie denerwowała) tylko robić pomiary, jeść regularnie co 2h, ostatni posiłek obfity na noc i nie stresować się.

Chyba pierwszy raz w życiu ktoś karze mi jeść dużo na noc, najlepiej tuż przed snem... zawsze słyszałam, że to niezdrowo i co najmniej 2h przed snem nie powinno się jeść (i ogólnie później niż o 20.00 jest niewskazane).

Szczęśliwa
masz rację - właśnie o lekkim przegłodzeniu to świadczyć może.
Przepraszam za panikę
Już taka jestem panikara - ale może komuś się przydadzą te moje doświadczenia bo jest tu więcej dziewczyn z problematycznym cukrem
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki

Edytowane przez Klarissa
Czas edycji: 2010-07-05 o 10:47
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 10:50   #3438
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Klarissa Tż powiedział, że to podchodzi pod kwasicę metaboliczną i masz jeszcze raz zmierzyć cukier, jeśli jest dużo poniżej normy to taksówka i na pogotowie (bo jak zadzwonisz po karetkę to Ci dadzą skierowanie na glukozę i tyle). Jeśli masz bardzo niski cukier to najedz się słodyczy lub tego, po czym rośnie Ci cukier, zmierz go, zmierz czy masz aceton w moczu. Jeśli masz nadal aceton a cukier za bardzo się nie podnosi - jedź na pogotowie.
Mam nadzieję, że zrozumiałaś, bo trochę chaotycznie napisałam.
Może się nic nie stać do 14, ale może się zdarzyć, że coś się stanie, więc lepiej nie czekaj. I nie denerwuj się
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 10:54   #3439
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Klarissa grunt, że się wyjaśniło
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 11:05   #3440
niuniuniau
Zadomowienie
 
Avatar niuniuniau
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cześć dziewczyny

My w weekend dostaliśmy info że mój mąż będzie chrzestnym swojego bratanka i to już za 2 tygodnie i teraz pytanko: ile teraz się daje kasy? I jakaś pamiątka do tego? Przyznam szczerze, że bardzo nie na rękę nam to w tym momencie bo jesteśmy w dołku finansowym, ja czekam na kase z ZUSu a i z pracy za zaległy miesiąć nie wiem kiedy dostanę
Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość

Mam pytanie co do stomatologa w czasie ciąży jak chodzicie do dentysty to my możemy brac ZNIECZULENIE??miała któraś z Was??
Z tego co sie orientuję to w drugim trymestrze jest ok ze znieczuleniem, najgorzej chyba w pierwszym a nie orientuję się jak to jest z trzecim

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość


Angelika16, ja "swojej" położnej mieć nie zamierzam. Z deczka pyskata jestem, więc jak jakaś pi**a będzie niemiła, to się nasłucha A jak trafi się jakaś naprawdę fajna babka, to dam jej coś PO porodzie, w ramach podziękowania.
Ja też nie chcę nikomu płacić za to żeby dobrze wykonywał swoją pracę, oczywiście już po bardzo chętnie odwdzięczę się położnej za pomoc przy porodzie ale strasznie mnie wkurza, że musiałabym komuś płacić za opiekę. Ta babka dostaje normalną pensję za to co robi więc nie widzę sensu w dopłacaniu jej, mi nikt nie płaci dodatkowo za to że jestem w pracy miła, uprzejma i pomocna, to mój obowiązek.
Pewnie kompromisowo mąż będzie miał kasę w razie czego a jak nie to przy wyjątkowo wrednej babie naślę swoją mamuśkę wtedy na pewno na jakiś czas wróci położnej chęć do pracy Boję się że sama z rodzeniem i opierdzielaniem baby mogę sobie nie poradzić


Klarissa cieszę się że już się wyjaśniło Nie stresuj się.
__________________
[vichy]263566[/vichy]
Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków.


http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png

Edytowane przez niuniuniau
Czas edycji: 2010-07-05 o 11:05 Powód: Klarissa i moja skleroza ;)
niuniuniau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 11:06   #3441
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Klarissa Tż powiedział, że to podchodzi pod kwasicę metaboliczną i masz jeszcze raz zmierzyć cukier, jeśli jest dużo poniżej normy to taksówka i na pogotowie (bo jak zadzwonisz po karetkę to Ci dadzą skierowanie na glukozę i tyle). Jeśli masz bardzo niski cukier to najedz się słodyczy lub tego, po czym rośnie Ci cukier, zmierz go, zmierz czy masz aceton w moczu. Jeśli masz nadal aceton a cukier za bardzo się nie podnosi - jedź na pogotowie.
Mam nadzieję, że zrozumiałaś, bo trochę chaotycznie napisałam.
Może się nic nie stać do 14, ale może się zdarzyć, że coś się stanie, więc lepiej nie czekaj. I nie denerwuj się
Dziękuję za porady. Właśnie tak zrobiłam - najadłam się słodkich winogron żeby podnieść cukier i zmierzyłam jego poziom - podniósł się i jest teraz w granicy normy. Co do reszty to mam już zalecenia lekarza więc zaczekam te 2 dni i uzupełnię pomiary. Pani mnie zapewniła, że w ciągu 2 dni przy moich pozostałych wynikach nic złego się nie stanie ponieważ w dzień mam prawidłowy poziom cukru, najwyraźniej w nocy jestem tak głodna (gdy śpię) że mój organizm niemal dosłownie zżera sam siebie. Czyli muszę po prostu albo wstawać w nocy na jedzenie, albo jeść tyle przed snem, żeby mi wystarczało na całą noc...

Fajnie mieć takiego wyedukowanego tż-ta. Mój na pytanie co mam zrobić powiedziałby "nie wiem" ewentualnie "idź do lekarza" i tyle... Zresztą mój tż to nawet nie wie co na gardło ma zażywać tylko zawsze mnie pyta co on ma zrobić Pozdrów swojego tż-ta ode mnie

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Klarissa grunt, że się wyjaśniło
Dokładnie, co za ulga...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 11:07   #3442
Ewcia811211
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 222
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

hejcia
klawia7-przykro mi, jakbym byla na wysokich obrotach i blisko ciebie to bym pomogla z checia
klarissa-dobrze ze sie wyjasnilo, strach ma wielkie oczy...
a ja czekam na 14 i do lekarza dzis, jak ten czas teraz ucieka, miesiac temu bylam i tak przelecialo, masakra.
a co do wagi-ja od zeszlejwizyty utylam 2,5kg wiec na liczniku 75kg -29tc.masakra bo ogolnie od poczatku to jakies 11kg wagi. duzo???
jak ten upal wykancza....
Ewcia811211 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 11:12   #3443
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez kliwia7 Pokaż wiadomość
Cześć wszystkim.Utknęłam gdzieś na 70-tej stronie i nie wiem czy nadrobię.Mam ostatnio mega stres.Na szczęście z ciążą okej.Teściowa moja miała udar niedokrwienny mózgu
Kliwia- bidulko Trzymam kciuki za tesciowa, jesli juz zaczyna sie dobrze fizycznie czuc, to powinno byc wszystko dobrze! Staraj sie nie przemeczac, zeby Tobie i dzidziolkowi nic sie nie stalo. Trzymaj sie cieplo! Mam nadzieje, ze z TZ sie wspieracie
Nasza babcia z kolei tez ciagle w szpitalu. Najpierw ja tam zarazili jakimis bakteriami ze na Oiomie wyladowala na 3 tyg teraz dochodzi do siebie po calym zapaleniu mozgu...

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja się strasznie zdenerwowałam, zadzwoniłam do poradni z pytaniem co mam zrobić z tym wynikiem dodatnim na aceton a tam była jakaś niemiła baba, nawrzeszczała na mnie, że na pewno mi lekarz mówił, ja jej na to, że nic mi nikt nie mówił (przecież ja byłam dopiero na 1 wizycie i lekarka mi kazała zadzwonić jak zobaczę, że wynik mam dodatni i tyle mi powiedziała) no to ona do mnie kto jest lekarzem, a ja z tego wszystkiego zapomniałam jak się ta lekarka nazywała więc jeszcze się baba na mnie wydarła, że nie wiem jak się mój lekarz nazywa. Nic mi nie powiedziała poza tym, że lekarka przyjmuje od 14.00-stej i żebym przyszła, ale nic mi nie powiedziała o tym wyniku i teraz jestem cała w nerwach.

Rano zasłabłam, nie czuję się za dobrze, mam strasznie niski poziom cukru jak na po jedzeniu i niepokoi mnie ten wynik. Wiem (bo czytałam), że kwasica prowadzi najpierw do wstrząsu, potem utraty przytomności a w końcu do śmierci kobiety, ale nie wiem po jakim czasie i nawet nie mam się kogo zapytać...
Klarsiko- jejku no stres rzeczywiscie! lepiej poczekaj na wizyte, choc jesli sie zle czujesz to lec do poradni i juz! Albo do szpitala
Jak mialam szczawiany w moczu to mi powiedziano, ze to dlatego ze poprzedniego dnia jadlam szpinak, a w necie diagnoza byla, ze to nerki juz nie dzialaja. Lepiej sprawdzic. Sciskam!

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
A ja zła jestem.....
Wczoraj wypadł mi z ręki aparat cyfrowy i rozlała się całął matryca, nie opłaca się go naprawiać
Aparat do wyrzucenia się nadaję, choć mężuś śmeje się że zdięcia pstrykac mogę..tylko w kompie oglądać. Dawniej na zwykłych aparatach jakoś zdięć nie widziałam i było oki
Ale ja przyzwyczaiłam się już do wygody z cyfrówką...
tak że moja kaska co dostałam z us pójdzie na nowy aparat....
A dziś rano włączam sobie pranie a tu moja pralka padła!!!
Kurka mam ją dopiero 1,5 roku i tak zadowolona byłam z niej że bratową i siostre na taką sama namówiłam....
Aneczka- i kolejna Nieszczesliwa Jakis pechowy ten poniedzialek.. Pralke na pewno naprawia, ale cyfrowki szkoda Dobrze, ze ci dodatkowa kaska wpadla to na pewno znajdziesz cos fajnego.

A moj komputer zwariowal i internet tez. Nie wiem czy to jakis wirus czy cholera wie co? Wlasnie zauwazylam, ze moje posty sie zdublowaly SAME?
grrr, ten laptop jest masakryczny, a wszytko przez ta Viste
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 11:14   #3444
Ewcia811211
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 222
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

a co do oplacania poloznej-tez jestem zdania ze to ich praca i za to im placa,a dodatkowo kase dawac???co one moga wiecej zrobic? i tak musza ci pomoc jak o cos prosiz i tak inaczej robi sie afere, jak pisalam za cos nam biora skladki na nfz! powiedcie mi jaka jest roznica miedzy tym znieczuleniem zzo a dolarganem? bo z tego co wyczytalam to te dwa sa podawane przy porodzie tak?
Ewcia811211 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 11:14   #3445
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Klarissa A no fajnie Ale on taki wyedukowany bo to jego zawód Ale przyznam, że przydaje się to jego doświadczenie. Na pewno pozdrowię
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 11:16   #3446
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Z tych wszystkich dzisiejszych porannych zawirowań zapomniałam wam napisać, że jak komuś potrzeba dżinsy ciążowe to w H&M jest wyprzedaż - ja sobie w sobotę kupiłam dżinsy za 60 zł i są super (bo nie miałam w co tyłka wsadzić, bo te z początku ciąży już są za małe, a te co mam na koniec ciąży od siostry mojej bratowej są jeszcze za duże i wyglądam w nich jak w worku po kartoflach...)

A co do położnej to również nie zamierzam opłacać sobie prywatnej. Te "państwowe" też nie pracują przecież charytatywnie tylko mają pensję - mi nikt w pracy nie dopłaca żebym była miła - to jest mój po prostu obowiązek, to dlaczego ja mam komuś dopłacać? Poza tym w szpitalu, do którego się wybieram raczej są miłe te kobiety (miałam okazję kilka poznać na dniach otwartych). Wierzę, że one nie są tam aby mi robić krzywdę tylko pomagać

Niedługo też zaczynamy z tż-tem szkołę rodzenia (wczoraj tż zapłacił zaliczkę). Zdecydowaliśmy się na kursy weekendowe bo mój tż teraz zmienił pracę i dosyć późno z niej wraca, więc nie mógłby chodzić ze mną w tygodniu. Dosyć droga ta szkoła bo 400,00 zł kosztuje kurs weekendowy (3 spotkania od 8.00 do 14.00 + karnet na fitness dla ciężarnych gratis 3 zajęcia), ja chciałam chodzić do takiej gdzie sobie 250 zł wołali za zajęcia 2- godzinne (chyba było 8 zajęć), no ale jak się nie da inaczej to trudno... Ja bardzo chcę chodzić bo nie znam się na niemowlętach a porady moich ciotek, mam czy nie daj boże babć są sprzed 30 lat lub starsze i niezbyt trafne co poniektóre...

Poza tym mój tż to taki typ, że jak ja mu coś powiem to mi nie wierzy zbytnio albo uważa, że przesadzam, wyolbrzymiam i demonizuję, ale jak to samo mu powie pani na kursie to już jest wtedy święte i tak należy robić i broni wtedy takiej opinii jak lew... No taki typ z niego A ja też nie chcę po porodzie toczyć samotnych batalii z babciami małej że niby wszystko źle robię, więc wsparcie w tż-cie się przyda
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki

Edytowane przez Klarissa
Czas edycji: 2010-07-05 o 11:19
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 11:19   #3447
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

My w weekend dostaliśmy info że mój mąż będzie chrzestnym swojego bratanka i to już za 2 tygodnie i teraz pytanko: ile teraz się daje kasy? I jakaś pamiątka do tego? Przyznam szczerze, że bardzo nie na rękę nam to w tym momencie bo jesteśmy w dołku finansowym, ja czekam na kase z ZUSu a i z pracy za zaległy miesiąć nie wiem kiedy dostanę
Niuniunia- u nas sie nie daje kasy na CHRZEST Jesli juz to symbolicznie i jakas pamiatke na pewno. A moze w ramach prezentu jakis lezaczek bujaczek albo i jakas kartka z zyczeniami.
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 11:23   #3448
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Klarsiko- jejku no stres rzeczywiscie! lepiej poczekaj na wizyte, choc jesli sie zle czujesz to lec do poradni i juz! Albo do szpitala
Jak mialam szczawiany w moczu to mi powiedziano, ze to dlatego ze poprzedniego dnia jadlam szpinak, a w necie diagnoza byla, ze to nerki juz nie dzialaja. Lepiej sprawdzic. Sciskam!
To też prawda, że te internetowe diagnozy to czasem z nich wychodzi, że już jesteś umierająca a ty się całkiem dobrze czujesz . Ja jak miałam problemy z górnymi drogami oddechowymi to mi wychodził prawie, że rak, a jeśli chodzi o moje jelita, które niedomagają już od lat 5 to prawie wszystkie objawy "internetowego" raka mam - na szczęście nic takiego mi nie dolega przynajmniej tak twierdzą lekarze Dlatego właśnie jak poczytałam o tej kwasicy w googlach to stwierdziłam, że nie może być ze mną aż tak źle...

Cytat:
A moj komputer zwariowal i internet tez. Nie wiem czy to jakis wirus czy cholera wie co? Wlasnie zauwazylam, ze moje posty sie zdublowaly SAME?
A może odświeżyłaś stronę i jeszcze raz ci wysłało to co pisałaś? Mnie się tak parę razy stało

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Klarissa A no fajnie Ale on taki wyedukowany bo to jego zawód Ale przyznam, że przydaje się to jego doświadczenie. Na pewno pozdrowię
Fajnie mieć w domku jakiegoś fachowca na kryzysowe sytuacje
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 11:24   #3449
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

kliwia7, współczuję kochana i trzymam kciuki za teściową.


Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
ycnani ja też gratuluję magistra. chyba wcześniej zapomniałam.
A tata Twój to leniuch poprostu. Mój jak mieszkałam z nimi też lubił się mną wyręczać, zawsze pamiętał ale dawał mi kaskę, żebym kupiła coś od niego. I jeszcze przy tym marudził Teraz radzi sobie sam.
Dziękuję
A tatę mama tak nauczyła, że ona wokół niego skacze a on, król, leży i czeka aż mu wszystko pod nos podstawi

Klarissa, babka w rejestracji - p***a i już. Tylko
Cieszę się, że ktoś normalny oddzwonił i wiesz już co masz robić.
I wcale nie jesteś panikarą - jesteś w nowej, innej sytuacji i normalne, że nie wiesz co robić i się martwisz. W końcu chodzi też o dzieciaczka.
Jeśli potem też będziesz się słabo czuła, to może ktoś będzie mógł być z Tobą? Żebyś nie jechała sama samochodem.

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
My w weekend dostaliśmy info że mój mąż będzie chrzestnym swojego bratanka i to już za 2 tygodnie i teraz pytanko: ile teraz się daje kasy? I jakaś pamiątka do tego? Przyznam szczerze, że bardzo nie na rękę nam to w tym momencie bo jesteśmy w dołku finansowym, ja czekam na kase z ZUSu a i z pracy za zaległy miesiąć nie wiem kiedy dostanę
Może tylko tak napisałaś, ale... Nikt Was nie spytał, czy chcecie/możecie/zgadzacie się? Tylko poinformowali? Bo jak tak, to troszkę ...nieelegancko zrobili.
Co do kaski, nie orientuję się, niestety. Ja np, nie będę oczekiwać żadnych pieniędzy od chrzestnych. Jakieś drobiazgi, jak właśnie pamiątka chrztu - tak, ale nie spodziewam się nie wiadomo jakich kwot od chrzestnych. Ale ludzie są różni, niektórzy tylko na takie "łatwe" pieniądze czekają...
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 11:31   #3450
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość
My w weekend dostaliśmy info że mój mąż będzie chrzestnym swojego bratanka i to już za 2 tygodnie i teraz pytanko: ile teraz się daje kasy? I jakaś pamiątka do tego? Przyznam szczerze, że bardzo nie na rękę nam to w tym momencie bo jesteśmy w dołku finansowym, ja czekam na kase z ZUSu a i z pracy za zaległy miesiąć nie wiem kiedy dostanę
Chyba zależy wszystko od tego jakie są przyjęte zwyczaje. Ja mojej chrześnicy (ma teraz 3 lata) nie dawałam żadnych pieniędzy, kupiłam jej matę edukacyjną i tyle - bo tak moja bratowa chciała, od chrzestnego mała dostała złote kolczyki i takiego glinianego aniołka na ścianę. Ale np. mojemu chrześnikowi (on ma teraz aż mi głupio to pisać ale już ponad 15 lat...) to pamiętam, że dawałam w kopercie 400 zł (a kiedy to było przecież!!!) bo tam inne panują rodzinne zwyczaje... Także to wszystko zależy od tego jak jest u was przyjęte.

A chcecie być tymi chrzestnymi? Jeśli wam nie pasuje, to przecież zawsze można odmówić. Ja mam 2 chrześniaków, mój mąż ma jedną chrześniaczkę i powiem szczerze, że jeśli nas ktoś jeszcze poprosi to odmówimy. Prawda jest taka, że nie mamy nawet tyle czasu aby mieć kontakt z tymi wszystkimi dziećmi a być chrzestnym takim, co to da dziecku prezent raz na 5 lat nie ma sensu (moim zdaniem). Poza tym prawda jest taka, że to tez kosztuje - Mikołaj, gwiazdka, urodziny, imieniny, dzień dziecka, potem komunia i bierzmowanie, ślub itd. Dlatego ja już się więcej nie zgodzę nikogo do chrztu podawać i tż też nie.

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Klarissa, babka w rejestracji - p***a i już. Tylko
Cieszę się, że ktoś normalny oddzwonił i wiesz już co masz robić.
I wcale nie jesteś panikarą - jesteś w nowej, innej sytuacji i normalne, że nie wiesz co robić i się martwisz. W końcu chodzi też o dzieciaczka.
Jeśli potem też będziesz się słabo czuła, to może ktoś będzie mógł być z Tobą? Żebyś nie jechała sama samochodem.
Teraz już mi lepiej, pewnie też nerwy zrobiły swoje. Wkurza mnie tylko, że babka nie dała np. od razu telefonu do lekarki - z drugiej strony widać musiało jej to nie dać spokoju, że poszła i zapytała a lekarka sama do mnie oddzwoniła (w szoku byłam, bo to mi się nie zdarzyło nigdy). Najważniejsze, że teraz wiem co i jak.

Przy okazji - chyba jeszcze nie gratulowałam mgr, co?
Gratuluję
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki

Edytowane przez Klarissa
Czas edycji: 2010-07-05 o 11:33
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.